1 00:00:46,338 --> 00:00:48,298 NA PODSTAWIE PODKASTU „WECRASHED” WONDERY 2 00:00:50,342 --> 00:00:54,263 WeCrashed: upadek start-upu 3 00:01:07,067 --> 00:01:09,236 WEWORK TRACI 1,2 MILIONA DOLARÓW DZIENNIE 4 00:01:20,581 --> 00:01:22,207 Mam bardziej zaszaleć? 5 00:01:22,291 --> 00:01:24,543 Jasne, popróbujmy. Daj mi chwilę. 6 00:01:24,626 --> 00:01:25,627 SIEDZIBA GALAKTYCZNA 7 00:01:25,711 --> 00:01:27,004 Ile potrzebujesz. 8 00:01:27,087 --> 00:01:28,547 Byle nie za długo. 9 00:01:28,630 --> 00:01:31,133 Wróćmy do tego, co pan mówił o zmianie świata. 10 00:01:32,342 --> 00:01:35,846 Naszą misją jest podniesienie globalnej świadomości. Kropka. 11 00:01:35,929 --> 00:01:37,222 W jaki sposób? 12 00:01:37,306 --> 00:01:38,849 Świetne pytanie. 13 00:01:38,932 --> 00:01:44,188 Żyjąc proaktywnie i ambitnie. Studiując życie przez całe życie. 14 00:01:44,271 --> 00:01:46,315 Robiąc to, z czasem… 15 00:01:46,398 --> 00:01:51,111 Robiąc to, wynosimy siebie, a następnie świat. 16 00:01:51,195 --> 00:01:52,196 Świat. 17 00:01:52,279 --> 00:01:53,947 A co na to inwestorzy? 18 00:01:54,031 --> 00:01:56,533 Zazwyczaj misją firmy jest zarabianie. 19 00:01:56,617 --> 00:02:01,246 Tak. Jeśli swoim działaniem masz zamiar zmienić świat, 20 00:02:01,330 --> 00:02:04,958 jeśli przyświeca ci wyższy cel, 21 00:02:05,042 --> 00:02:06,668 sukces przyjdzie sam. 22 00:02:06,752 --> 00:02:08,336 Jesteśmy gotowi. 23 00:02:08,419 --> 00:02:10,714 I tak, pieniądze też przyjdą same. 24 00:02:11,548 --> 00:02:12,549 Pani Neumann… 25 00:02:13,091 --> 00:02:14,635 proszę wyjść z kadru. 26 00:02:27,356 --> 00:02:29,566 WASZ NOWY GOSPODARZ 27 00:02:31,401 --> 00:02:34,530 WEWORK – JEDNOROŻEC WART MILIARD DOLARÓW WYCHODZI NAPRZECIW GIG ECONOMY 28 00:02:38,075 --> 00:02:39,868 Musisz pękać z dumy. 29 00:02:39,952 --> 00:02:42,829 Trzydzieści cztery miasta, 87 000 członków. 30 00:02:42,913 --> 00:02:44,915 Sprzeciwiałeś się tej inwestycji. 31 00:02:44,998 --> 00:02:46,416 BIURO W NOWYM JORKU 32 00:02:46,500 --> 00:02:48,710 Widziałem na Instagramie, 33 00:02:48,794 --> 00:02:52,840 jak ci wszyscy członkowie zalali się w trupa na koloniach. 34 00:02:52,923 --> 00:02:54,174 - Obozie? - Obozie letnim. 35 00:02:54,258 --> 00:02:55,843 Obozie letnim, właśnie. 36 00:02:55,926 --> 00:02:58,595 Zrobili świetny użytek z otrzymanych środków. 37 00:02:58,679 --> 00:03:01,390 Spili się za nasze pieniądze. 38 00:03:01,473 --> 00:03:04,393 Chcę dobrze zrozumieć ich strukturę korporacyjną. 39 00:03:04,476 --> 00:03:07,646 Jego żona tam pracuje, tak? 40 00:03:07,729 --> 00:03:09,982 Czy nie pracuje? Co ona… 41 00:03:10,065 --> 00:03:11,441 Wszędzie wściubia nosa. 42 00:03:11,525 --> 00:03:13,610 Pomaga mu manifestować rzeczy. 43 00:03:13,694 --> 00:03:14,862 No tak. 44 00:03:15,612 --> 00:03:18,365 - Nabijasz się ze mnie? - Odrobinę. 45 00:03:18,448 --> 00:03:20,534 Sporo w nich zainwestowaliśmy. 46 00:03:20,617 --> 00:03:21,910 Ile przepalają? 47 00:03:21,994 --> 00:03:25,205 - W tym roku dojdą do 400 milionów. - Nie. 48 00:03:25,289 --> 00:03:26,790 Nie próbuj mnie zwodzić. 49 00:03:26,874 --> 00:03:29,418 Nie pytam, ile zarobią, 50 00:03:29,501 --> 00:03:31,211 tylko ile wydadzą. 51 00:03:31,295 --> 00:03:33,881 Nie wiem, czy cię tego uczyli na Stanfordzie. 52 00:03:33,964 --> 00:03:35,424 Mówią na to „zysk”. 53 00:03:35,507 --> 00:03:39,970 Widzisz, kiedy wydajesz więcej, niż zarabiasz, to wtedy nie ma „zysku”. 54 00:03:40,053 --> 00:03:42,598 Na Harvardzie wbili nam to do głów. 55 00:03:42,681 --> 00:03:45,392 Studiowałeś na Harvardzie? Nigdy się nie chwaliłeś. 56 00:03:46,143 --> 00:03:47,686 Dobra, wyjaśnię ci to. 57 00:03:47,769 --> 00:03:50,814 Powiedzmy, że masz stoisko z lemoniadą… 58 00:03:50,898 --> 00:03:52,774 Słuchaj, zaczną zarabiać. 59 00:03:52,858 --> 00:03:56,153 …ale cytryny kosztują więcej niż lemoniada… 60 00:03:56,236 --> 00:03:59,865 - Zaczną zarabiać. - …a ty uparcie robisz promocje, 61 00:03:59,948 --> 00:04:02,284 jak WeWork rozdający członkostwa… 62 00:04:02,367 --> 00:04:03,368 Zaczną zarabiać. 63 00:04:03,452 --> 00:04:05,621 W jaki sposób, Bruce? Wyjaśnij mi. 64 00:04:05,704 --> 00:04:07,831 Dobrze znamy ten scenariusz, prawda? 65 00:04:07,915 --> 00:04:09,041 Prawda? 66 00:04:09,124 --> 00:04:10,626 Czemu teraz jest inaczej? 67 00:04:11,543 --> 00:04:13,712 Adam. On wszystko zmienia. 68 00:04:18,466 --> 00:04:19,593 Ten koleś? 69 00:04:21,887 --> 00:04:25,140 A jeśli przepali wszystkie pieniądze, które zebrał? 70 00:04:27,267 --> 00:04:28,477 Dasz mu więcej? 71 00:04:30,729 --> 00:04:32,940 To na razie gdybanie. 72 00:04:35,108 --> 00:04:37,110 Niesamowite! 73 00:04:37,194 --> 00:04:39,488 August i Ollie, 74 00:04:39,571 --> 00:04:41,782 wasz ojciec jest gwiazdą. 75 00:04:41,865 --> 00:04:45,410 Nie mógł się doczekać, aż to zobaczysz. Dostałeś ramkę ode mnie? 76 00:04:45,494 --> 00:04:49,540 Tak, dostałem. Nigdy nie bał się ciężkiej pracy. 77 00:04:49,623 --> 00:04:51,625 Mały biznesmen. 78 00:04:51,708 --> 00:04:56,296 Oznajmił swojej matce, że zacznie dokładać się do czynszu, 79 00:04:56,380 --> 00:04:58,799 - kiedy miał dziesięć lat. - Wiem. 80 00:04:58,882 --> 00:05:03,011 A teraz jest na okładkach gazet, ma wspaniałą żonę 81 00:05:03,095 --> 00:05:05,597 i czworo pięknych dzieci. 82 00:05:05,681 --> 00:05:08,600 Przekaż mu, proszę, że jestem z niego dumny. 83 00:05:08,684 --> 00:05:12,771 Przekażę. O, właśnie wrócił. Właśnie wszedł do domu. 84 00:05:12,855 --> 00:05:14,398 Przywitaj się z tatą. 85 00:05:17,860 --> 00:05:18,861 Idzie. 86 00:05:18,944 --> 00:05:20,028 - Abba! - Hej! 87 00:05:20,112 --> 00:05:21,488 Dostałeś gazetę? 88 00:05:21,572 --> 00:05:23,866 Mam ją tutaj. 89 00:05:23,949 --> 00:05:25,909 Wszystkie pielęgniarki już wiedzą. 90 00:05:25,993 --> 00:05:28,328 No a jak! 91 00:05:28,412 --> 00:05:29,621 Cześć. 92 00:05:29,705 --> 00:05:31,748 Musimy iść na kolację. 93 00:05:31,832 --> 00:05:35,043 Zdzwonimy się za tydzień, dobrze? 94 00:05:35,127 --> 00:05:37,838 - Pa, pa, - Abba, pa. 95 00:05:37,921 --> 00:05:40,132 Pa, pa. 96 00:05:43,385 --> 00:05:46,263 - Nie lubię, gdy się mieszasz. - On się stara. 97 00:05:46,847 --> 00:05:49,933 Wystarczy. 98 00:05:50,017 --> 00:05:51,393 Ktoś tu się mazgai. 99 00:05:51,476 --> 00:05:52,936 Muszę iść do pracy. 100 00:05:53,020 --> 00:05:55,189 Adam, co ty… 101 00:05:55,272 --> 00:05:58,609 - Jest sobotni wieczór. - Muszę iść. Przepraszam. 102 00:05:58,692 --> 00:06:00,152 Pa, pa. 103 00:06:09,745 --> 00:06:14,166 Otworzymy 40 nowych lokalizacji, niemal 20 tysięcy metrów kwadratowych, 104 00:06:14,249 --> 00:06:15,792 jeszcze przed końcem roku! 105 00:06:18,086 --> 00:06:21,089 Javi, co miało znaczyć to spojrzenie? 106 00:06:25,177 --> 00:06:27,763 Moim zdaniem to niemożliwe. 107 00:06:30,724 --> 00:06:31,725 Niemożliwe? 108 00:06:32,643 --> 00:06:37,523 W obecnym tempie otworzymy osiem nowych lokalizacji przed końcem roku. 109 00:06:38,315 --> 00:06:39,775 I to będzie nasz rekord. 110 00:06:39,858 --> 00:06:44,696 Od 1987 roku Starbucks otwiera średnio dwie nowe kawiarnie dziennie. 111 00:06:44,780 --> 00:06:46,114 Nie jesteśmy Starbucksem. 112 00:06:46,198 --> 00:06:47,491 Zgadzam się. 113 00:06:47,574 --> 00:06:49,493 Powinniśmy ich przebić. 114 00:06:49,576 --> 00:06:53,497 Adam… Właściciele rozumieją kawę. 115 00:06:54,331 --> 00:06:57,084 Ale nie wszyscy rozumieją przestrzeń coworkingową. 116 00:06:57,167 --> 00:06:59,461 Nie w Columbus, Ohio. 117 00:06:59,545 --> 00:07:01,880 Mówią, że jeśli zagarną ziemię… 118 00:07:01,964 --> 00:07:04,883 To jest ta sama śpiewka, którą słyszeliśmy, 119 00:07:04,967 --> 00:07:08,011 próbując otworzyć naszą pierwszą lokalizację. 120 00:07:08,095 --> 00:07:13,976 Nie obchodzi mnie, czy to Columbus w Ohio, czy Mars. Rozumiesz? 121 00:07:14,059 --> 00:07:16,436 Twoją robotą jest to załatwić. 122 00:07:16,520 --> 00:07:17,896 Może nie widziałeś znaku. 123 00:07:18,981 --> 00:07:19,982 PRACUJ CIĘŻEJ 124 00:07:20,065 --> 00:07:22,734 - Haruję dla ciebie jak wół. - Jasne. 125 00:07:23,235 --> 00:07:25,612 Wyszedłem z wesela siostry, żeby tu być. 126 00:07:25,696 --> 00:07:30,325 Wracaj na wesele siostry. Zrobisz mi przysługę. 127 00:07:30,409 --> 00:07:32,578 Kto chce być dyrektorem ds. wynajmu? 128 00:07:32,661 --> 00:07:34,246 Nikt nie będzie gorszy niż Javi. 129 00:07:38,417 --> 00:07:41,628 Powiedz mi, dlaczego 130 00:07:41,712 --> 00:07:46,258 nie rozwijamy się szybciej? 131 00:07:47,551 --> 00:07:50,637 Bo właściciele uważają twój model biznesowy za nonsens. 132 00:07:51,930 --> 00:07:54,016 Dzierżawimy przestrzeń biurową. 133 00:07:54,099 --> 00:07:56,894 Wieszamy żarówki Edisona i neony, 134 00:07:56,977 --> 00:07:58,937 a zachowujemy tak, jakbyśmy zmieniali świat. 135 00:07:59,021 --> 00:08:00,355 Tak uważasz? 136 00:08:00,439 --> 00:08:02,983 I płacisz nam gówniane pieniądze. 137 00:08:03,066 --> 00:08:05,110 Pracuję siedem dni w tygodniu. 138 00:08:05,194 --> 00:08:08,071 Mam być cały w skowronkach, słuchając tych bredni, 139 00:08:08,155 --> 00:08:11,241 bo mogę się napić za darmo kombuczy? 140 00:08:12,242 --> 00:08:14,578 - Walić to. - Javi. 141 00:08:14,661 --> 00:08:15,996 Czekaj. 142 00:08:17,039 --> 00:08:19,166 Miałem ciężki tydzień. 143 00:08:21,793 --> 00:08:23,086 Nie mogę cię stracić. 144 00:08:23,170 --> 00:08:24,880 Jasne. Szkoda życia. 145 00:08:24,963 --> 00:08:26,840 A jeśli dam ci 10% podwyżkę? 146 00:08:28,050 --> 00:08:29,051 Nie warto. 147 00:08:29,134 --> 00:08:30,636 Podwoję twoją pensję? 148 00:08:35,140 --> 00:08:37,058 Zdaje się, że rozważasz ofertę. 149 00:08:39,061 --> 00:08:44,525 Może porozmawiamy o tym przy drinkach i kolacji? 150 00:08:47,486 --> 00:08:50,572 Wagyu przyleciała z samego rana z Japonii. 151 00:08:52,533 --> 00:08:55,827 Javi, przekonałem cię, żebyś został? 152 00:08:56,662 --> 00:08:59,373 Javi, chodź. 153 00:08:59,873 --> 00:09:04,253 No chodź. Siadaj. 154 00:09:05,045 --> 00:09:08,257 I tak się to robi. 155 00:09:08,340 --> 00:09:10,592 Właściciel odmawia? Podwój czynsz. 156 00:09:10,676 --> 00:09:13,720 Jeśli to nie zadziała, podwój okres dzierżawy. 157 00:09:13,804 --> 00:09:16,139 Zaproście ich na posiłek. 158 00:09:16,223 --> 00:09:19,476 Za wszelką cenę zróbcie na nich wrażenie. 159 00:09:19,560 --> 00:09:21,019 Są ślepi! 160 00:09:21,103 --> 00:09:24,106 A wy macie sprawić, żeby przejrzeli na oczy. Lechaim! 161 00:09:24,773 --> 00:09:27,025 Nie rozumiem, o co wam chodzi. 162 00:09:27,109 --> 00:09:29,152 - Nie rozumiem. - Dobrze. 163 00:09:29,236 --> 00:09:30,237 COLUMBUS W STANIE OHIO 164 00:09:30,320 --> 00:09:32,781 - A jeśli zapłacimy wyższy czynsz? - O ile? 165 00:09:32,865 --> 00:09:35,075 Wasz model biznesowy mnie przeraża. 166 00:09:35,158 --> 00:09:37,870 DENVER W STANIE KOLORADO 167 00:09:38,453 --> 00:09:40,622 A jeśli wydłużymy okres najmu? 168 00:09:41,540 --> 00:09:45,169 No nie wiem. A jeśli przyjdzie kolejna recesja? 169 00:09:45,252 --> 00:09:47,588 SAN DIEGO W STANIE KALIFORNIA 170 00:09:49,214 --> 00:09:52,634 Średni okres najmu to pięć lat. My gwarantujemy dziesięć. 171 00:09:54,136 --> 00:09:55,137 Jaja sobie robisz? 172 00:09:55,220 --> 00:09:57,472 Chce pani 90 $ za metr kwadratowy. 173 00:09:58,724 --> 00:10:00,058 A jeśli zaoferuję 130? 174 00:10:00,142 --> 00:10:03,478 Poprosimy o jeszcze jedną porcję kawioru z jesiotra. 175 00:10:03,562 --> 00:10:04,771 Klepnął umowę. 176 00:10:10,652 --> 00:10:13,363 To był Adam. Chce wynająć cały budynek. 177 00:10:14,198 --> 00:10:16,783 Cały budynek? Mam innych dzierżawców. 178 00:10:16,867 --> 00:10:18,785 Wykupimy ich. 179 00:10:21,872 --> 00:10:22,831 PODPIS WYNAJMUJĄCEGO 180 00:10:28,420 --> 00:10:30,005 To twój nowy model biznesowy. 181 00:10:30,088 --> 00:10:31,089 - 1,8 MILIONA DZIENNIE 182 00:10:31,173 --> 00:10:32,424 Poparzysz się. 183 00:10:35,219 --> 00:10:37,012 O Boże. Kurwa. 184 00:10:37,721 --> 00:10:40,599 Jesteśmy na prostej drodze do utraty 400 milionów w tym roku. 185 00:10:40,682 --> 00:10:44,186 Idealnie. Wiesz, kto jeszcze robił straty? 186 00:10:44,269 --> 00:10:46,980 Amazon, Uber, Twitter, Spotify, Snapchat. 187 00:10:47,064 --> 00:10:48,982 - Słyszałaś o nich? - Tak. 188 00:10:49,066 --> 00:10:50,275 Dobra. Phil! 189 00:10:50,359 --> 00:10:53,612 Przynieś mi chińską sałatkę z kurczakiem od Freda. 190 00:10:53,695 --> 00:10:55,489 To cena tak szybkiego rozwoju. 191 00:10:55,572 --> 00:10:57,616 Czemu musi być taki szybki? 192 00:10:59,785 --> 00:11:01,954 Z dodatkowymi płatkami migdałów. 193 00:11:02,037 --> 00:11:05,541 To nie są jednorazowe koszty. Mówimy o dzierżawach na 20 lat. 194 00:11:06,166 --> 00:11:07,626 Czekają nas zwolnienia. 195 00:11:09,336 --> 00:11:11,338 Chyba nie chcesz zwalniać ludzi? 196 00:11:13,757 --> 00:11:18,554 Dla Miguela i Lesley też! Z dodatkowymi płatkami migdałów! 197 00:11:21,765 --> 00:11:24,101 Spokojnie. 198 00:11:24,685 --> 00:11:28,772 Zmniejszymy koszty, ograniczymy udogodnienia. 199 00:11:28,856 --> 00:11:32,234 Darmowe bajgle, wodę owocową… 200 00:11:32,317 --> 00:11:34,236 Nie jesteśmy pod kreską przez melony. 201 00:11:34,820 --> 00:11:36,113 Przepraszam. 202 00:11:36,196 --> 00:11:40,659 Ona próbuje ci przekazać, że w ten sposób się nie utrzymamy. 203 00:11:47,791 --> 00:11:48,792 Znam rozwiązanie. 204 00:11:51,503 --> 00:11:52,504 Więcej pieniędzy. 205 00:11:53,630 --> 00:11:54,715 Więcej pieniędzy? 206 00:11:54,798 --> 00:11:57,176 Nie, Adam, nie chodzi o pieniądze. 207 00:11:57,259 --> 00:11:58,760 Zawsze chodzi o pieniądze. 208 00:12:04,641 --> 00:12:05,893 Adam, to ty? 209 00:12:05,976 --> 00:12:07,895 Tak, baba ghanoush. 210 00:12:10,606 --> 00:12:11,607 - Co? - Co się stało? 211 00:12:11,690 --> 00:12:13,817 To na dobroczynny bal przebierańców. 212 00:12:13,901 --> 00:12:15,319 Musimy się pośpieszyć. 213 00:12:15,402 --> 00:12:18,447 Cholera, zapomniałem. Nie mogę. 214 00:12:18,530 --> 00:12:20,240 - Nie możesz? - Nie mogę. 215 00:12:21,491 --> 00:12:24,494 - Co? - Muszę się pilnie spotkać z Bruce'em. 216 00:12:24,578 --> 00:12:25,913 - Nie, Adam. - Tak. 217 00:12:25,996 --> 00:12:27,915 Planuję to od miesięcy. 218 00:12:27,998 --> 00:12:30,083 Jestem w komitecie organizacyjnym. 219 00:12:30,167 --> 00:12:32,628 - Daj im 25 koła. - Już im dałam. 220 00:12:32,711 --> 00:12:34,421 Dlatego wzięli mnie do komitetu! 221 00:12:34,505 --> 00:12:36,131 To daj im 50. 222 00:12:37,591 --> 00:12:39,968 Skarbie, jesteśmy drużyną. 223 00:12:40,052 --> 00:12:43,764 - Pójdziemy tam razem. - Muszę iść. Przepraszam. Wyglądasz… 224 00:12:44,765 --> 00:12:47,100 To część większej wizji. 225 00:12:47,184 --> 00:12:49,311 …niepokojąco. Dobra, pa, pa. 226 00:12:50,187 --> 00:12:51,188 Baw się dobrze! 227 00:13:12,918 --> 00:13:16,338 Mamy kolejkę. Straż przyjechała pół godziny temu. 228 00:13:16,421 --> 00:13:17,548 Dobiliśmy do limitu. 229 00:13:23,595 --> 00:13:25,097 Chyba nas poniosło. 230 00:13:30,561 --> 00:13:31,687 Cześć. 231 00:13:31,770 --> 00:13:33,772 - Elishia. - Rebekah. Wyglądasz nieziemsko. 232 00:13:33,856 --> 00:13:37,818 Dzięki. Rany, ktoś tu cię zabija wzrokiem. 233 00:13:37,901 --> 00:13:40,445 A nie, to jej normalna mina. 234 00:13:40,529 --> 00:13:42,823 Oby szybko nas wpuścili. Padam z głodu. 235 00:13:44,658 --> 00:13:48,579 Trochę zajmuje przyzwyczajenie się do chodzenia na imprezy w pojedynkę. 236 00:13:48,662 --> 00:13:49,913 Kogo zatrudniłaś? 237 00:13:51,373 --> 00:13:53,458 - Przepraszam, nie… - Do rozwodu. 238 00:13:53,542 --> 00:13:54,710 Nie jestem rozwódką. 239 00:13:54,793 --> 00:13:56,628 - Przepraszam. - Nie szkodzi. 240 00:13:56,712 --> 00:13:59,840 Wydawało mi się, że widzę znajome spojrzenie. 241 00:13:59,923 --> 00:14:02,134 Nie. Całkiem dobrze się nam układa. 242 00:14:02,217 --> 00:14:03,844 To dobrze. 243 00:14:04,636 --> 00:14:07,139 Po rozwodzie ludzie robią się wredni. 244 00:14:08,182 --> 00:14:11,435 Życzę mu śmierci, ale nie chcę, żeby dzieci były smutne. 245 00:14:11,518 --> 00:14:16,398 Nie ma dobrego wyjścia, co mnie bardzo unieszczęśliwia. 246 00:14:19,484 --> 00:14:22,487 W dzisiejszych czasach to nie jest zbyt popularny pogląd, 247 00:14:22,571 --> 00:14:26,408 ale… ja uważam, że nieszczęście jest wyborem. 248 00:14:26,909 --> 00:14:29,411 Negatywne emocje przychodzą, oczywiście, 249 00:14:29,494 --> 00:14:31,205 ale kiedy zjawiają się na progu, 250 00:14:31,288 --> 00:14:34,291 możesz dokonać wyboru i poprosić, żeby sobie poszły. 251 00:14:40,130 --> 00:14:42,424 W dziwny sposób było mi to potrzebne. 252 00:14:42,508 --> 00:14:43,842 Jesteś terapeutką czy… 253 00:14:43,926 --> 00:14:48,680 Nie. Po prostu z oddaniem studiuję życie. 254 00:14:49,890 --> 00:14:51,225 Podoba mi się to. 255 00:14:51,308 --> 00:14:52,559 Większość przewraca oczami. 256 00:14:52,643 --> 00:14:55,521 Ja nie przewracam. Żadnego przewracania. 257 00:14:56,939 --> 00:14:58,357 Jasna cholera! 258 00:14:58,440 --> 00:14:59,608 Zrób zimniej. 259 00:15:01,193 --> 00:15:02,194 Zimniej! 260 00:15:02,277 --> 00:15:03,403 Minus 180 stopni. 261 00:15:03,487 --> 00:15:07,157 Szukam nowego inwestora i daję Benchmark pierwszeństwo. 262 00:15:07,991 --> 00:15:09,952 - Adam. - To dla nas kluczowy czas. 263 00:15:10,035 --> 00:15:12,663 Nie dam ci więcej pieniędzy, okej? 264 00:15:12,746 --> 00:15:14,998 Na tym etapie sam musisz to rozwiązać. 265 00:15:15,082 --> 00:15:18,752 Mówisz, jakbyś robił nam przysługę. Daję ci szansę, Bruce. 266 00:15:18,836 --> 00:15:21,380 Musisz się nauczyć podstaw. 267 00:15:21,463 --> 00:15:24,716 Dobrych praktyk biznesowych. Zrównoważonego rozwoju. 268 00:15:24,800 --> 00:15:27,803 Kto powiedział, że nasz rozwój nie jest zrównoważony? 269 00:15:27,886 --> 00:15:30,889 - Chryste. - Nie, jeszcze minutę! 270 00:15:31,515 --> 00:15:35,227 Widziałem zestawienia. Wiem, co robisz. 271 00:15:35,310 --> 00:15:37,062 Blitzscaling. 272 00:15:37,145 --> 00:15:41,942 Kupowanie udziałów w rynku za wszelką cenę nie jest sposobem na prowadzenie biznesu. 273 00:15:42,025 --> 00:15:44,820 W nowej gospodarce tak właśnie się go prowadzi. 274 00:15:44,903 --> 00:15:46,363 Nie czuję jaj. 275 00:15:46,446 --> 00:15:47,614 Czyli działa. 276 00:15:47,698 --> 00:15:49,116 I jak plecy? 277 00:15:49,199 --> 00:15:50,200 Tak samo. 278 00:15:51,076 --> 00:15:54,329 Adam… skup się na tym, co jest przed tobą. 279 00:15:56,582 --> 00:15:59,084 My nie jesteśmy tylko źródłem pieniędzy. 280 00:15:59,168 --> 00:16:03,463 Lubimy myśleć, że wnosimy coś więcej. 281 00:16:04,298 --> 00:16:08,886 Doświadczenie, dyscyplinę finansową, może nawet odrobinę mądrości. 282 00:16:09,428 --> 00:16:12,639 Nie jesteśmy spekulantami. Nie uznajemy błyskawicznego rozwoju. 283 00:16:13,891 --> 00:16:15,058 Nie jesteśmy SoftBankiem. 284 00:16:18,187 --> 00:16:19,396 Przemyśl to. 285 00:16:20,272 --> 00:16:23,317 Na pewno przemyślę. 286 00:16:31,992 --> 00:16:33,160 - Halo? - Damian. 287 00:16:33,243 --> 00:16:35,871 Ustaw mi spotkanie z Masayoshim Sonem z SoftBanku. 288 00:16:35,954 --> 00:16:38,290 „Soff”? „Soffbanku”, jedno słowo? 289 00:16:38,373 --> 00:16:40,334 Soft! 290 00:16:40,417 --> 00:16:41,919 Nie słyszałeś o nim? 291 00:16:42,461 --> 00:16:44,963 - Cześć. - Phil, załatw mi lot do Tokio. 292 00:16:45,047 --> 00:16:46,840 Sprawdziłem jego Insta. 293 00:16:46,924 --> 00:16:49,134 Nie ma go w Tokio. Jest w Indiach. 294 00:16:49,218 --> 00:16:52,346 - Na konferencji Startup India. - Startup India? 295 00:16:52,429 --> 00:16:54,973 Załatw mi tam miejsce i wystąpienie. 296 00:16:55,057 --> 00:16:58,393 Ta konferencja już trwa. Harmonogram jest ustalony. 297 00:16:58,477 --> 00:17:01,313 Powiedz im, że założyciel najszybciej rozwijającej się firmy 298 00:17:01,396 --> 00:17:05,233 z kapitałem 14 bilionów dolarów chce wystąpić na ich lipnej konferencji. 299 00:17:05,317 --> 00:17:06,359 - Phil? - Tak? 300 00:17:06,443 --> 00:17:08,737 Chcę wiedzieć wszystko o Masayoshim Sonie. 301 00:17:08,819 --> 00:17:11,656 Gdzie dorastał, jak dorastał, cały życiorys. 302 00:17:11,740 --> 00:17:13,492 Wszystko, co się da. Jasne? 303 00:17:13,575 --> 00:17:17,663 I słuchajcie mnie, obaj. Zabukujcie mi lot do Indii, natychmiast. 304 00:17:17,746 --> 00:17:20,999 - Gdzie dokładnie? - Nie wiem gdzie. Dowiedz się! 305 00:17:21,583 --> 00:17:25,546 Ayn Rand. Czy ona nie jest czasem antyfeministką? 306 00:17:25,628 --> 00:17:27,047 Nie, błagam cię. 307 00:17:27,130 --> 00:17:30,759 Ludzie uwielbiają wieszać psy na silnych kobietach. 308 00:17:30,843 --> 00:17:32,553 Coś w tym jest. 309 00:17:32,636 --> 00:17:35,097 Przepraszam, mój mąż dzwoni. Nie pogniewasz się? 310 00:17:35,180 --> 00:17:37,307 - Nie, odbierz. - Dzięki. 311 00:17:37,391 --> 00:17:38,475 Cześć, kochanie. 312 00:17:39,226 --> 00:17:42,771 Nie, nie weszłyśmy. Straż pożarna nas nie wpuściła. 313 00:17:43,772 --> 00:17:46,024 - Zaraz, co? - Mówiłem, że lecę do Indii. 314 00:17:46,108 --> 00:17:48,944 Tylko na kilka dni. Właśnie jadę na lotnisko. 315 00:17:50,153 --> 00:17:51,154 Potrzebujemy funduszy. 316 00:17:51,238 --> 00:17:53,907 Jest tam inwestor, bardzo ważny. 317 00:17:54,491 --> 00:17:56,118 To świetnie, kochanie. 318 00:17:57,244 --> 00:17:58,537 Nie, to naprawdę… 319 00:17:59,746 --> 00:18:04,418 Dobrze, Adam, ale pamiętaj: nie chodzi o liczby, tylko o misję. 320 00:18:04,501 --> 00:18:07,004 - Kocham cię, motek. - To ona nadaje sens WeWork. 321 00:18:07,713 --> 00:18:08,630 Halo? 322 00:18:10,090 --> 00:18:11,425 Dobrze. 323 00:18:11,508 --> 00:18:12,759 Ja też cię kocham. 324 00:18:14,094 --> 00:18:15,137 Przepraszam. Dzięki. 325 00:18:15,220 --> 00:18:17,848 W WeWork dzieją się naprawdę niesamowite rzeczy. 326 00:18:17,931 --> 00:18:20,434 Nie dziwię się. Z takim wsparciem. 327 00:18:20,517 --> 00:18:21,727 Jesteś kochana. 328 00:18:21,810 --> 00:18:23,854 Mówię serio. Szczęściarz z niego. 329 00:18:23,937 --> 00:18:27,191 Jezu, musi być zupełnie inaczej, gdy partner cię wspiera. 330 00:18:27,274 --> 00:18:30,485 Marc nie potrafił tego udźwignąć. 331 00:18:30,569 --> 00:18:32,863 Dał się opanować osobistemu cieniowi. 332 00:18:32,946 --> 00:18:35,115 Dał się opanować asystentce, Cece. 333 00:18:35,699 --> 00:18:37,201 Nie chcę o nim gadać. 334 00:18:37,284 --> 00:18:38,410 Pomóż mi. 335 00:18:38,493 --> 00:18:42,289 Znam książkę, która opisuje, jak wyrwać się z osobistego cienia. 336 00:18:42,372 --> 00:18:44,583 Co za jebany dupek. Przepraszam. 337 00:18:44,666 --> 00:18:47,252 - Potrzebuję tej książki. - Nazywa się Oceany łaski. 338 00:18:47,336 --> 00:18:48,921 - Oceany łaski. - Naprawdę dobra. 339 00:18:49,421 --> 00:18:52,299 MASAYOSHI SON: OD OUTSIDERA DO TECHNOLOGICZNEGO INSIDERA 340 00:18:52,382 --> 00:18:53,967 KOLEDZY NĘKALI SONA Z RACJI POCHODZENIA 341 00:18:59,806 --> 00:19:03,352 Phil, na Startup India potrzebuję osoby towarzyszącej. 342 00:19:07,981 --> 00:19:09,608 CZY REBEKAH NEUMANN JEST SPOKREWNIONA Z GWYNETH PALTROW? 343 00:19:09,691 --> 00:19:10,734 ILE WYNOSI MAJĄTEK ADAMA NEUMANNA? 344 00:19:10,817 --> 00:19:12,319 ILE KUZYNOSTWA MA GWYNETH PALTROW? 345 00:19:21,161 --> 00:19:23,121 RAW REVIVAL ELISHII KENNEDY RZĄDZI NA RYNKU SOKÓW 346 00:19:27,042 --> 00:19:29,503 PRZEPYSZNA FIRMA ELISHII KENNEDY 347 00:19:29,586 --> 00:19:32,005 JAK ELISHIA KENNEDY ZBUDOWAŁA IMPERIUM, ŚWIETNIE PRZY TYM WYGLĄDAJĄC! 348 00:19:37,427 --> 00:19:38,428 Ingrid. 349 00:19:39,179 --> 00:19:41,807 Jutro ja podrzucę Harlow Moon do szkoły. 350 00:19:44,142 --> 00:19:45,477 Zrobiłam coś nie tak? 351 00:19:51,149 --> 00:19:55,070 Życzę ci wspaniałego dnia. Bardzo cię kocham. Pa. 352 00:19:58,574 --> 00:19:59,867 Pa, mamo. 353 00:20:02,744 --> 00:20:04,079 Już. 354 00:20:04,162 --> 00:20:07,958 Cudownego dnia. Pochłaniaj wiedzę. Kocham cię. 355 00:20:12,629 --> 00:20:14,339 Elishia, cześć. 356 00:20:14,423 --> 00:20:17,050 Nigdy tu na siebie nie wpadłyśmy, a teraz proszę. 357 00:20:17,134 --> 00:20:19,011 To musi być zrządzenie losu. 358 00:20:19,094 --> 00:20:21,805 Nawiasem mówiąc, jestem w połowie Oceanów łaski. 359 00:20:21,889 --> 00:20:23,932 - Boże, jest cudowna. - Prawda? 360 00:20:24,016 --> 00:20:27,311 Jest naprawdę dobra. Potem przeczytaj Wewnętrzną boginię. 361 00:20:27,394 --> 00:20:28,896 Sekundkę. Jak mówiłaś? 362 00:20:28,979 --> 00:20:30,314 Wewnętrzna bogini. 363 00:20:30,397 --> 00:20:32,608 - Będziesz pod wrażeniem. - Jesteś moją guru. 364 00:20:33,609 --> 00:20:34,526 Dziękuję. 365 00:20:34,610 --> 00:20:37,362 Rebekah, kupiłam nefrytowe jajko. 366 00:20:37,446 --> 00:20:39,072 Mam je teraz. 367 00:20:39,156 --> 00:20:41,241 - Świetnie, Nicole. - Powiedz Gwyneth. 368 00:20:45,287 --> 00:20:47,706 - To przez nefrytowe jajko. - Przez co? 369 00:20:48,290 --> 00:20:53,420 To kamień w kształcie jajka, który… 370 00:20:55,589 --> 00:20:57,132 Wzmacnia mięśnie miednicy. 371 00:20:57,716 --> 00:20:59,927 I masz o tym powiedzieć Gwyneth Paltrow? 372 00:21:00,010 --> 00:21:04,264 To moja kuzynka, a one znają się ze szkoły. 373 00:21:04,348 --> 00:21:07,935 Super. Niech poczeka na zjazd i sama powie o tym Gwyneth Paltrow. 374 00:21:09,478 --> 00:21:10,854 Pójdziemy na herbatę? 375 00:21:10,938 --> 00:21:13,565 - Z chęcią, ale mam pracę. - No tak, rozumiem. 376 00:21:13,649 --> 00:21:16,693 Ale może pójdziemy wieczorem na drinka? 377 00:21:16,777 --> 00:21:18,070 Mnie pasuje. 378 00:21:18,570 --> 00:21:19,988 BOMBAJ 379 00:21:22,950 --> 00:21:27,955 Po wypuszczeniu akcji serii B, z wyceną na 36 milionów dolarów… 380 00:21:28,038 --> 00:21:31,625 Rafy koralowe na całym świecie są zagrożone. 381 00:21:31,708 --> 00:21:33,335 Nasza opatentowana technologia… 382 00:21:33,418 --> 00:21:34,419 …w kilka miesięcy. 383 00:21:34,503 --> 00:21:37,256 Natywne, skalowalne narzędzie do monitorowania. 384 00:21:42,135 --> 00:21:43,011 - S. - A. 385 00:21:43,095 --> 00:21:44,054 - A. - S. 386 00:21:44,137 --> 00:21:46,265 Oprogramowanie jako usługa. 387 00:21:56,567 --> 00:22:00,195 - Abba! - Adam, cześć. 388 00:22:04,616 --> 00:22:06,535 Dobrze cię widzieć. 389 00:22:06,618 --> 00:22:07,661 Świetny strój. 390 00:22:07,744 --> 00:22:10,038 Uwielbiam robić wrażenie. 391 00:22:10,122 --> 00:22:13,333 Tak się cieszę, że mnie zaprosiłeś. 392 00:22:13,834 --> 00:22:15,502 Chodźmy coś zjeść, dobrze? 393 00:22:15,586 --> 00:22:18,213 Dobrze. Nie uwierzysz, jaki mam pokój. 394 00:22:18,297 --> 00:22:21,758 Mam swój fortepian i kamerdynera, który rozpakował moje ubrania. 395 00:22:21,842 --> 00:22:26,180 A minibar wcale nie jest mini. Jest wielkości mojej lodówki. 396 00:22:26,263 --> 00:22:27,806 Pokój to jeszcze nic. 397 00:22:27,890 --> 00:22:30,517 Załatwiłem ci prywatną wycieczkę po Taj Mahal. 398 00:22:31,101 --> 00:22:35,355 Najbardziej się cieszę na wystąpienie mojego syna. 399 00:22:42,529 --> 00:22:45,908 Panie i panowie, założyciel i CEO WeWork, 400 00:22:45,991 --> 00:22:47,784 pan Adam Neumann. 401 00:23:06,553 --> 00:23:10,098 Kiedy miałem siedem lat, moi rodzice się rozwiedli. 402 00:23:13,018 --> 00:23:16,688 Byłem zrozpaczony, co nie dziwi. 403 00:23:17,189 --> 00:23:21,610 Ja i moja siostra mieszkaliśmy z matką. Jako dziecko przeprowadzałem się 13 razy. 404 00:23:21,693 --> 00:23:23,570 Trzynaście razy. 405 00:23:23,654 --> 00:23:28,116 To 13 nowych szkół, 13 przerażających pierwszych dni, 13 przeprowadzek 406 00:23:28,200 --> 00:23:30,327 ze świadomością, że muszę zaczynać od nowa. 407 00:23:31,620 --> 00:23:35,499 Nowi znajomi, nowe zasady, nowi gnębiciele. 408 00:23:36,625 --> 00:23:39,795 Nie widywałem zbyt często swojego taty. 409 00:23:39,878 --> 00:23:42,965 Nie przelewało nam się, a ja tak się tym martwiłem, 410 00:23:43,048 --> 00:23:46,176 że jako dziesięciolatek zacząłem dorzucać się do czynszu. 411 00:23:47,594 --> 00:23:50,681 W końcu osiedliliśmy się w kibucu. 412 00:23:51,807 --> 00:23:54,268 I muszę powiedzieć, 413 00:23:54,351 --> 00:23:59,940 że wtedy po raz pierwszy poczułem, że znalazłem swoje miejsce. 414 00:24:01,817 --> 00:24:04,486 Wszystkie dzieci mieszkały razem. 415 00:24:04,570 --> 00:24:06,905 Jedliśmy w tej samej stołówce. 416 00:24:06,989 --> 00:24:13,787 I po raz pierwszy w życiu poczułem, że gdzieś przynależę. 417 00:24:16,373 --> 00:24:21,461 Kiedy przeprowadziłem się do Nowego Jorku, doświadczyłem czegoś odwrotnego. 418 00:24:21,545 --> 00:24:25,299 Przeniosłem się do najbardziej samotnego miejsca na świecie. 419 00:24:26,842 --> 00:24:29,303 Wszyscy ci ludzie żyli tak blisko siebie, 420 00:24:29,386 --> 00:24:30,721 a jednak tak daleko. 421 00:24:30,804 --> 00:24:33,223 Oddzieleni do siebie. Rozłączeni. 422 00:24:34,224 --> 00:24:38,687 Pomyślałem: „Musi być jakaś alternatywa”. 423 00:24:39,730 --> 00:24:43,317 WeWork to nie jest firma od wynajmu biurek. 424 00:24:43,400 --> 00:24:46,069 To nie jest nawet firma od przestrzeni coworkingowej. 425 00:24:46,153 --> 00:24:50,032 To rewolucja, to społeczność. 426 00:24:50,949 --> 00:24:52,201 Mówiąc szczerze, 427 00:24:52,743 --> 00:24:55,996 to wszystko, czego szukałem przez całe moje życie. 428 00:24:56,079 --> 00:24:58,040 To była wspaniała podróż. 429 00:24:58,123 --> 00:25:03,128 Nawiązałem cudowne nowe znajomości i naprawiłem stare. 430 00:25:04,588 --> 00:25:07,508 Mój ojciec jest tu dziś z nami. 431 00:25:08,300 --> 00:25:12,930 Jesteśmy ze sobą bliżej niż kiedykolwiek. 432 00:25:14,389 --> 00:25:15,682 Abba, pomachaj. 433 00:25:16,892 --> 00:25:19,061 Abba, pomachaj. 434 00:25:29,863 --> 00:25:32,824 Obraliśmy sobie za cel zakończyć samotność. 435 00:25:35,202 --> 00:25:36,411 Już mówię jak. 436 00:25:41,917 --> 00:25:45,045 Jestem całkiem pewny, że jako dziecko się uśmiechałeś. 437 00:25:46,380 --> 00:25:49,216 Abba, nie mam do ciebie pretensji. 438 00:25:49,299 --> 00:25:51,301 Wierzę, że cierpienie jest wyborem. 439 00:25:51,385 --> 00:25:53,762 To dlaczego mnie tu ściągnąłeś? 440 00:25:54,346 --> 00:25:55,931 Czy byłem tylko rekwizytem? 441 00:25:56,014 --> 00:25:57,307 Nie chodziło o ciebie. 442 00:25:57,391 --> 00:25:58,392 Przepraszam. 443 00:26:00,519 --> 00:26:01,520 Pan Naumann. 444 00:26:02,980 --> 00:26:05,899 Pańskie wystąpienie do mnie przemówiło. 445 00:26:05,983 --> 00:26:07,192 Cieszę się. 446 00:26:07,276 --> 00:26:08,652 Masayoshi Son. 447 00:26:08,735 --> 00:26:10,195 Adam. Adam Neumann. 448 00:26:10,279 --> 00:26:13,031 Adam, co myślisz o waszym rozwoju? 449 00:26:13,115 --> 00:26:16,952 Naszym rozwoju? Nie jestem zadowolony. 450 00:26:17,035 --> 00:26:19,496 Powinniśmy trzykrotnie przebijać Amazona. 451 00:26:20,163 --> 00:26:21,290 Dobrze. 452 00:26:21,373 --> 00:26:24,835 Wraz z poczuciem spełnienia kończy się rozwój. 453 00:26:25,794 --> 00:26:28,463 Ale Amazon to firma technologiczna. 454 00:26:28,547 --> 00:26:31,466 Niskie koszty, nieskończone możliwości ekspansji. 455 00:26:31,550 --> 00:26:37,222 Możliwości ekspansji WeWork są również nieskończone. 456 00:26:38,182 --> 00:26:41,435 Jak tego typu firma może być firmą technologiczną? 457 00:26:42,144 --> 00:26:45,105 Proszę nas odwiedzić, a wszystko panu pokażę. 458 00:26:45,731 --> 00:26:46,940 Jak tylko będę w mieście. 459 00:26:48,567 --> 00:26:50,235 Idealnie. Miło było poznać. 460 00:26:54,031 --> 00:26:56,200 - Kto to był? - Moja publiczność. 461 00:27:04,374 --> 00:27:05,918 Żyłaś pełną gębą! 462 00:27:06,960 --> 00:27:07,961 Co? 463 00:27:08,045 --> 00:27:11,298 Aktorstwo, Indie, Wall Street. 464 00:27:11,381 --> 00:27:16,512 Wiesz, próbuję wykorzystać to wszystko, by stworzyć duszę tej firmy. 465 00:27:17,721 --> 00:27:19,181 To firmy mają dusze? 466 00:27:20,432 --> 00:27:21,517 Nasza ma. 467 00:27:21,600 --> 00:27:25,103 Serio. Jak do nas przyjdziesz, to sama się przekonasz. Okej? 468 00:27:26,271 --> 00:27:28,732 Skąd w ogóle znasz to miejsce? 469 00:27:28,815 --> 00:27:31,485 Kiedyś przychodziliśmy tu z Adamem. 470 00:27:33,570 --> 00:27:38,408 Przykro mi, Adam. Teraz to nasze miejsce. 471 00:27:41,119 --> 00:27:43,330 Dzięki. Zdrowie. 472 00:27:44,540 --> 00:27:45,541 O Boże. 473 00:27:46,875 --> 00:27:48,377 Spójrz na tych dwoje idiotów. 474 00:27:50,420 --> 00:27:54,341 Na początku są tacy zachłanni, prawda? 475 00:27:54,424 --> 00:27:56,844 Jesteś im potrzebna. To wręcz odurza. 476 00:27:56,927 --> 00:28:01,306 - To się kończy rozczarowaniem! - Nie zawsze. Przestań. 477 00:28:01,390 --> 00:28:04,601 Ostrzegałam, że rozwód zrobił ze mnie wredną sukę. 478 00:28:04,685 --> 00:28:09,356 Wściekłą. I zgorzkniałą. Odrobinę zgorzkniałą. 479 00:28:11,108 --> 00:28:12,734 To naprawdę smutne. 480 00:28:14,194 --> 00:28:16,113 Wybacz, ale to prawda. 481 00:28:16,196 --> 00:28:18,282 Bo ty wciąż wierzysz w miłość. 482 00:28:18,365 --> 00:28:22,953 Nie, bo jesteś błyskotliwa, 483 00:28:23,996 --> 00:28:27,291 piękna i taka życzliwa. 484 00:28:27,374 --> 00:28:29,376 Wyczuwam takie rzeczy. 485 00:28:31,211 --> 00:28:35,215 I zdobędziesz cokolwiek i kogokolwiek zapragniesz. 486 00:28:36,175 --> 00:28:37,551 Jesteś supernową. 487 00:28:38,969 --> 00:28:40,095 Twoje zdrowie. 488 00:28:41,555 --> 00:28:43,223 Sięgniesz samego nieba. 489 00:28:43,307 --> 00:28:45,767 - Za mnie. - Za ciebie. 490 00:28:45,851 --> 00:28:47,352 Za ciebie! 491 00:29:13,045 --> 00:29:17,007 Dzień dobry, Phil. Czy on ży… Okej, dobrze. 492 00:29:19,593 --> 00:29:23,847 - Ingrid, pomóż mi. - Chcę chodzić na boso jak tatuś! 493 00:29:23,931 --> 00:29:26,350 Cześć. Twoja córka odmawia założenia butów. Jak Indie? 494 00:29:27,726 --> 00:29:30,145 - Wróciłeś? Co? - Dzieci, idziemy. 495 00:29:30,229 --> 00:29:33,148 - Czemu nie ma cię w domu? - Jeden buziak. 496 00:29:34,525 --> 00:29:36,735 Odwozi pani Harlow do szkoły? 497 00:29:37,986 --> 00:29:39,279 Co? Nie. 498 00:29:43,492 --> 00:29:46,620 - SAAS? Co to jest SAAS? - Oprogramowanie jako usługa. 499 00:29:46,703 --> 00:29:48,705 Przestrzeń jako usługa. 500 00:29:48,789 --> 00:29:50,290 Chyba jednak „oprogramowanie”. 501 00:29:50,374 --> 00:29:51,416 A teraz „przestrzeń”. 502 00:29:51,500 --> 00:29:53,544 Nasz zwrot w stronę technologii. 503 00:29:53,627 --> 00:29:56,421 Vision Fund Masy inwestuje w firmy technologiczne. 504 00:29:56,505 --> 00:29:59,550 Masayoshi Son w nas inwestuje? 505 00:29:59,633 --> 00:30:01,426 Jeszcze nie. Ale już wkrótce. 506 00:30:01,510 --> 00:30:03,929 Susan, zatrudnij inżynierów. 507 00:30:04,012 --> 00:30:05,472 Jakich? 508 00:30:06,682 --> 00:30:07,683 Wszystkich. 509 00:30:08,725 --> 00:30:10,060 - 1,9 MILIONA DOLARÓW DZIENNIE 510 00:30:10,143 --> 00:30:12,980 Adam, miałeś zdobyć dla nas fundusze. 511 00:30:13,897 --> 00:30:15,941 A ty każesz nam więcej wydawać? 512 00:30:16,024 --> 00:30:18,902 Miguel, wydajemy, żeby się rozwijać. 513 00:30:18,986 --> 00:30:21,947 Rozumiesz? Nie możemy się teraz ograniczać. 514 00:30:22,614 --> 00:30:25,701 Wraz z poczuciem spełnienia kończy się rozwój. 515 00:30:25,784 --> 00:30:27,619 Adam, kiedy mnie zatrudniłeś, 516 00:30:27,703 --> 00:30:30,205 poprosiłeś, żebym zbudowała z tobą jutro. 517 00:30:30,289 --> 00:30:31,999 Wybacz, ale nie tak się to robi. 518 00:30:32,082 --> 00:30:34,668 Lesley, to jest przyszłość WeWork. 519 00:30:34,751 --> 00:30:37,713 Jeśli tego nie widzisz, tam są drzwi. 520 00:30:37,796 --> 00:30:39,756 Susan, inżynierowie. 521 00:30:46,430 --> 00:30:47,598 - Damian! - Tak? 522 00:30:47,681 --> 00:30:51,143 Zaproponuj magazynowi Wired ekskluzywny wgląd do WeWork Labs. 523 00:30:52,936 --> 00:30:55,939 Adam, co to są WeWork Labs? 524 00:30:56,023 --> 00:30:57,232 WEWORK LABS – TAK WYGLĄDA JUTRO 525 00:30:57,316 --> 00:31:00,569 JAK WEWORK REWOLUCJONIZUJE MIEJSCA PRACY 526 00:31:05,157 --> 00:31:06,325 NIEZNANY NUMER 527 00:31:07,242 --> 00:31:09,494 - Halo? - Jestem w Nowym Jorku. 528 00:31:09,578 --> 00:31:11,705 Będę w pańskim biurze za 15 minut. 529 00:31:12,456 --> 00:31:14,750 Idealnie. Do zobaczenia. 530 00:31:14,833 --> 00:31:15,959 Do zobaczenia. 531 00:31:16,543 --> 00:31:17,544 Phil! 532 00:31:24,218 --> 00:31:26,428 Uwaga! 533 00:31:26,512 --> 00:31:29,348 Zaraz będziemy mieli bardzo ważnego gościa. 534 00:31:29,431 --> 00:31:32,059 Musimy pomóc mu zrozumieć, 535 00:31:32,142 --> 00:31:37,439 poczuć tę wyjątkową energię WeWork. 536 00:31:37,523 --> 00:31:38,732 Naszego ducha. 537 00:31:44,696 --> 00:31:46,865 I każdy dostanie po 100 udziałów. 538 00:31:48,575 --> 00:31:52,746 Muszę was trochę poprzestawiać, więc się nie rozchodźcie. 539 00:31:52,829 --> 00:31:55,165 Ty. Jak masz na imię? 540 00:31:55,249 --> 00:31:56,416 Brian. 541 00:31:56,500 --> 00:31:57,501 - Co? - Brian. 542 00:31:57,584 --> 00:32:01,004 Brian? W jakim dziale pracujesz? 543 00:32:01,088 --> 00:32:02,172 Nie pracuję tu. 544 00:32:02,256 --> 00:32:03,340 - Phil. - Tak? 545 00:32:03,423 --> 00:32:04,591 On już tu pracuje. 546 00:32:04,675 --> 00:32:05,676 Usiądź tu. 547 00:32:05,759 --> 00:32:07,052 Siadaj. 548 00:32:07,135 --> 00:32:08,720 Wy, stańcie tu, proszę. 549 00:32:08,804 --> 00:32:10,430 I się śmiejcie. 550 00:32:11,807 --> 00:32:14,643 Śmiech z przepony. 551 00:32:17,479 --> 00:32:20,858 Nie. To nie jest psychiatryk. 552 00:32:20,941 --> 00:32:23,652 Phil, pokaż im, jak się śmiać. 553 00:32:23,735 --> 00:32:24,736 Naśladujcie Phila. 554 00:32:26,905 --> 00:32:29,157 Wy dwoje będziecie parą. 555 00:32:29,241 --> 00:32:30,701 Spotykacie się? 556 00:32:30,784 --> 00:32:32,953 Powinniście. Bylibyście świetną parą. 557 00:32:33,036 --> 00:32:34,788 Pokaż, że jesteś zakochana. 558 00:32:37,749 --> 00:32:41,461 Wy troje jesteście w związku. Nie. Usiądźcie tutaj. Na luzie. 559 00:32:41,545 --> 00:32:43,505 Szachy. Phil, kawa dla wszystkich. 560 00:32:43,589 --> 00:32:46,758 Posłuchajcie mnie wszyscy. To bardzo ważny gość. 561 00:32:46,842 --> 00:32:52,097 Pobudzimy tę przestrzeń naszą energią, wzajemnym zrozumieniem. 562 00:32:52,181 --> 00:32:53,265 Róbcie, co kochacie. 563 00:32:53,348 --> 00:32:54,474 Lechaim! 564 00:32:54,558 --> 00:32:55,809 Zdrowie. Proszę. 565 00:32:55,893 --> 00:32:57,394 - Czas. - Trzy minuty. 566 00:32:57,477 --> 00:32:58,854 Ktoś powinien tańczyć. 567 00:33:00,814 --> 00:33:01,857 Minuta. 568 00:33:01,940 --> 00:33:05,819 Porywająca energia. Miłość, pasja, kreatywność. 569 00:33:05,903 --> 00:33:09,448 Piłkarzyki. Zwycięzca dostanie 100 udziałów. 570 00:33:09,531 --> 00:33:11,158 Jak masz na imię? 571 00:33:11,241 --> 00:33:13,660 - Holly. - Chodź ze mną, Holly. 572 00:33:13,744 --> 00:33:16,914 Tutaj. Stań tutaj. Jesteś… 573 00:33:22,044 --> 00:33:24,171 Dzwonili z jego biura. Coś mu wypadło. 574 00:33:26,340 --> 00:33:27,591 Niezły klimat. 575 00:33:27,674 --> 00:33:30,802 - 2,1 MILIONA DZIENNIE 576 00:33:33,472 --> 00:33:34,473 Chcesz zobaczyć? 577 00:33:35,057 --> 00:33:36,725 Tak. 578 00:33:38,352 --> 00:33:39,353 Co? 579 00:33:42,105 --> 00:33:43,815 Dałabym radę z tym żyć. 580 00:33:44,608 --> 00:33:45,984 Co odpisać? 581 00:33:46,652 --> 00:33:47,861 „Nowy telefon. Kto pisze?”. 582 00:33:47,945 --> 00:33:49,279 Przestań. 583 00:33:53,075 --> 00:33:55,202 Wyniki nie są najlepsze. 584 00:33:55,285 --> 00:34:00,123 Widzisz? Żadne księgowe voodoo tego nie naprawi. 585 00:34:00,207 --> 00:34:04,461 Nie możesz podbijać czynszu, wydłużać okresów najmu… 586 00:34:04,545 --> 00:34:06,880 - Do tego zniżki dla członków. - Właśnie. 587 00:34:07,714 --> 00:34:10,926 Możemy tu siedzieć cały dzień, ale to nie zmieni wyników. 588 00:34:11,927 --> 00:34:13,178 Musisz pogadać z Adamem. 589 00:34:16,181 --> 00:34:18,891 Przejrzyjmy to jeszcze raz. 590 00:34:18,976 --> 00:34:22,396 Liczby się nie zmienią. To tak nie działa. 591 00:34:22,478 --> 00:34:25,690 Miguel… musimy podjąć jakieś działania. 592 00:34:25,774 --> 00:34:28,150 Ale musimy wydawać, żeby się rozwijać. 593 00:34:28,235 --> 00:34:30,571 To nie jest strategia. To nalepka na zderzak. 594 00:34:31,864 --> 00:34:35,242 No dobra, ale nie możemy przestać się rozwijać, więc… 595 00:34:38,745 --> 00:34:40,371 Co ty odpieprzasz? 596 00:34:41,456 --> 00:34:45,127 Skoro jesteś wzrokowcem, to może tak szybciej zrozumiesz. 597 00:34:46,503 --> 00:34:49,715 Okej. Niech ktoś coś zaproponuje. 598 00:34:49,797 --> 00:34:53,467 Wydajemy tysiące dolarów na wasze usługi, więc… 599 00:34:56,388 --> 00:34:57,389 Słucham. 600 00:34:58,140 --> 00:34:59,516 To nie nasza rola. 601 00:35:02,102 --> 00:35:03,228 Zwolnienia. 602 00:35:03,312 --> 00:35:05,230 Wal się, Matthew. 603 00:35:05,314 --> 00:35:07,983 Wybacz, że uraziłem twoje delikatne uczucia, 604 00:35:08,066 --> 00:35:10,694 ale jeśli on się boi porozmawiać ze wspólnikiem… 605 00:35:10,777 --> 00:35:11,778 Wal się, Matthew. 606 00:35:11,862 --> 00:35:14,948 …a my wydajemy i wydajemy jak pijani marynarze, 607 00:35:15,032 --> 00:35:17,075 to nie mamy zbyt wielu opcji. 608 00:35:17,159 --> 00:35:19,036 Zatem zwolnienia. 609 00:35:20,829 --> 00:35:22,414 Nikt nie zostanie zwolniony. 610 00:35:24,333 --> 00:35:26,710 Gdyby Adam to usłyszał, zwolniłby ciebie. 611 00:35:26,793 --> 00:35:29,171 Zaproponujcie coś. 612 00:35:30,506 --> 00:35:33,175 4500 metrów kwadratowych przy Hollywood Boulevard… 613 00:35:33,258 --> 00:35:34,635 Masa jedzie. 614 00:35:38,472 --> 00:35:40,349 Aktywacja przestrzeni! 615 00:35:41,141 --> 00:35:45,896 Na pozycje, które wam pokazałem. To oznacza „aktywacja przestrzeni”. 616 00:35:50,943 --> 00:35:51,944 Przełożył. 617 00:35:53,779 --> 00:35:56,865 - 2,3 MILIONA DZIENNIE 618 00:35:57,783 --> 00:35:58,951 Cześć. 619 00:36:00,160 --> 00:36:01,495 Jak ci minął dzień? 620 00:36:22,599 --> 00:36:28,689 Siedziba w Arlington, 4,9 miliona. Siedziba w Denver, 6,3 miliona. 621 00:36:28,772 --> 00:36:32,734 Siedziba w San Diego, 8,2 miliona. 622 00:36:32,818 --> 00:36:36,238 - Koszty pozyskania klientów w Arlington… - Ile mamy czasu? 623 00:36:36,822 --> 00:36:39,908 Szacujemy, że… Jak myślisz, John? 624 00:36:39,992 --> 00:36:41,660 Ja odpowiem, geniusze. 625 00:36:41,743 --> 00:36:42,744 Wykrwawiamy się 626 00:36:42,828 --> 00:36:46,290 i potrzebujemy transfuzji kasy, na cito, bo inaczej kostnica. 627 00:36:47,207 --> 00:36:48,500 Albo amputacji kończyny. 628 00:36:49,042 --> 00:36:51,295 Ile mamy czasu? 629 00:36:51,378 --> 00:36:54,631 Który kwartał którego roku. 630 00:36:55,382 --> 00:36:58,468 Żadnego roku, Miguel. To kwestia miesięcy. 631 00:37:10,689 --> 00:37:13,859 Aktywacja przestrzeni! 632 00:37:17,613 --> 00:37:18,614 - 2,4 MILIONA DZIENNIE 633 00:37:18,697 --> 00:37:19,740 Musimy pogadać. 634 00:37:23,660 --> 00:37:28,248 Adam, mówiłem ci, że ta chwila może nadejść 635 00:37:28,332 --> 00:37:32,211 i… zdaje się, że właśnie nadeszła. 636 00:37:34,796 --> 00:37:38,050 Adam, firma stoi nad przepaścią. 637 00:37:38,133 --> 00:37:41,887 Masz dwa wyjścia. Natychmiastowe zamknięcie 12 lokalizacji. 638 00:37:41,970 --> 00:37:43,805 To nie wchodzi w grę. 639 00:37:43,889 --> 00:37:47,309 Albo zamknięcie wszystkich działów, które nie są konieczne. 640 00:37:47,392 --> 00:37:49,394 W tym WeWork Labs. 641 00:37:49,478 --> 00:37:51,438 W żadnym wypadku. 642 00:37:51,522 --> 00:37:53,565 To twoje dwa wyjścia. 643 00:37:53,649 --> 00:37:56,109 - Richard… - Jesteś dla niego zbyt miękki. 644 00:37:56,193 --> 00:37:58,862 To są twoje opcje. Kropka. 645 00:38:01,949 --> 00:38:05,035 Cześć. Witaj w WeWork. 646 00:38:05,118 --> 00:38:07,120 O Boże. Wyglądasz nieziemsko. 647 00:38:07,204 --> 00:38:09,748 Tak się cieszę, że w końcu to zobaczę. 648 00:38:09,831 --> 00:38:13,585 Najpierw cię oprowadzę, a potem pójdziemy coś zjeść. 649 00:38:13,669 --> 00:38:17,172 On? On mi będzie dyktował warunki 650 00:38:17,256 --> 00:38:20,300 w mojej sali konferencyjnej, w naszej firmie? 651 00:38:20,384 --> 00:38:22,427 Ty mi mówisz, jakie ja mam opcje? 652 00:38:22,511 --> 00:38:24,263 Do tego doszliśmy, tak. 653 00:38:24,346 --> 00:38:26,223 - Posłuchaj. - Spójrz na mnie. 654 00:38:26,723 --> 00:38:28,684 Minęły cztery miesiące od Indii. 655 00:38:29,601 --> 00:38:31,103 Masa nie przyjdzie. 656 00:38:31,770 --> 00:38:33,438 Spójrz na to wszystko. 657 00:38:33,522 --> 00:38:36,525 Przypominają mi się początki mojej firmy. 658 00:38:36,608 --> 00:38:37,609 Naprawdę? 659 00:38:37,693 --> 00:38:38,944 Miło to słyszeć. 660 00:38:39,027 --> 00:38:40,529 A tu jest Adam. 661 00:38:41,530 --> 00:38:42,990 Przepraszam, że przeszkadzam. 662 00:38:43,073 --> 00:38:44,908 - Cześć, kochanie. - Motek! 663 00:38:44,992 --> 00:38:47,744 Chciałam ci przedstawić moją przyjaciółkę. 664 00:38:47,828 --> 00:38:50,205 - Elishia Kennedy. - Tak. 665 00:38:50,289 --> 00:38:52,332 Jestem wielkim fanem pani firmy. 666 00:38:52,416 --> 00:38:57,087 Masz pojęcie, ilu rekruterów próbowało cię do nas zwabić? 667 00:38:57,171 --> 00:38:59,882 Jakiemu cudowi zawdzięczamy ten zaszczyt? 668 00:38:59,965 --> 00:39:03,302 To moja przyjaciółka Elishia, o której ci opowiadałam. 669 00:39:03,385 --> 00:39:05,929 Przyszła do mnie. Oprowadzałam ją… 670 00:39:06,013 --> 00:39:09,933 Oczywiście, że przyszła odwiedzić moją czarodziejską żonę. 671 00:39:10,684 --> 00:39:12,019 Oczywiście. 672 00:39:12,102 --> 00:39:17,941 Ale jak już tu jesteś, to musisz to czuć, prawda? 673 00:39:18,025 --> 00:39:20,611 - Troszkę. Odrobinę. - Bardziej niż odrobinę. 674 00:39:20,694 --> 00:39:24,198 Tu jest niesamowicie. Naprawdę. 675 00:39:24,281 --> 00:39:26,742 Tak jak powiedziałam tym wszystkim rekruterom, 676 00:39:26,825 --> 00:39:29,119 mam pracę we własnej firmie. 677 00:39:29,203 --> 00:39:31,705 Odnoszącej sukcesy. Może ty mu zaproponuj pracę. 678 00:39:31,788 --> 00:39:34,124 Nie oferuję jej pracy. 679 00:39:34,208 --> 00:39:37,294 W takim razie, o co pytasz? 680 00:39:41,089 --> 00:39:42,174 Jesteś samotna? 681 00:39:44,259 --> 00:39:46,011 - Przepraszam. - Słucham? 682 00:39:46,094 --> 00:39:49,765 Po prostu pytam, czy jesteś samotna. 683 00:39:49,848 --> 00:39:52,976 - Adam, to… - Nie. To tylko pytanie. 684 00:39:56,063 --> 00:39:59,566 Wszyscy jesteśmy samotni. Ten świat przepełnia samotność. 685 00:40:03,111 --> 00:40:05,531 Zgadzam się. 686 00:40:05,614 --> 00:40:08,784 I dlatego nie oferowałem ci pracy. 687 00:40:10,202 --> 00:40:14,748 Oferuję ci udział w misji dotarcia do miliardów osób, 688 00:40:14,831 --> 00:40:19,211 stworzenia globalnej społeczności, która da szczęście i poczucie członkostwa 689 00:40:19,294 --> 00:40:22,297 ludziom z całego świata. Rozumiesz? 690 00:40:22,381 --> 00:40:27,219 I sprawienia, że świat będzie odrobinę mniej samotny. 691 00:40:27,886 --> 00:40:30,180 Tutaj, teraz. 692 00:40:30,264 --> 00:40:33,350 Jego największą wadą i zaletą jest nieprzyjmowanie odmowy. 693 00:40:33,433 --> 00:40:35,686 A jeszcze jej nie usłyszałem. 694 00:40:39,189 --> 00:40:41,149 Nie musisz tego skonsultować z zarządem? 695 00:40:41,233 --> 00:40:42,901 Ja jestem zarządem. 696 00:40:46,363 --> 00:40:47,865 - Przemyślę to. - Tak! 697 00:40:47,948 --> 00:40:50,033 Musimy już iść, mamy rezerwację. 698 00:41:01,420 --> 00:41:02,629 Adam tak na serio? 699 00:41:05,674 --> 00:41:07,342 Inaczej bym z nim nie była. 700 00:41:09,428 --> 00:41:12,431 Na czym skończyliśmy? Mówiłeś mi, jakie mam opcje. 701 00:41:12,514 --> 00:41:13,891 Dałeś mi do wyboru dwie. 702 00:41:15,684 --> 00:41:16,935 Ja wybieram trzecią. 703 00:41:24,359 --> 00:41:25,360 HUMAN RESOURCES ZWOLNIENIA 704 00:41:25,444 --> 00:41:28,488 …NAJLEPSZE DLA NASZEJ RODZINY BĘDZIE ZAMKNIĘCIE NIEKTÓRYCH STANOWISK. 705 00:41:29,573 --> 00:41:31,283 Właśnie zostałam zwolniona. 706 00:41:32,451 --> 00:41:33,452 Ja też. 707 00:41:37,206 --> 00:41:38,540 - 2,4 MILIONA DZIENNIE 708 00:41:38,624 --> 00:41:40,334 - 2,2 MILIONA DZIENNIE 709 00:41:44,171 --> 00:41:45,923 Rozbujać rym, wbić się w moment 710 00:41:46,006 --> 00:41:47,633 To trudne 711 00:41:47,716 --> 00:41:49,593 To trudne rozbujać rym 712 00:41:49,676 --> 00:41:51,386 Rozbujać rym, wbić się w moment 713 00:41:51,470 --> 00:41:53,889 Zwolniłeś właśnie 7% pracowników, 714 00:41:53,972 --> 00:41:56,767 ale wydałeś tysiące dolarów na gażę dla Run-DMC? 715 00:41:57,351 --> 00:42:00,521 To całkiem normalna część naszego rozwoju. 716 00:42:01,980 --> 00:42:05,901 Poza tym teraz nas na to stać. Wszyscy potrzebują podbudować morale. 717 00:42:05,984 --> 00:42:07,110 Wszyscy potrzebują pracy! 718 00:42:07,903 --> 00:42:10,572 Jesteś jedną z naszych pierwszych pracownic, 719 00:42:10,656 --> 00:42:12,950 więc darzę cię pewnym sentymentem. 720 00:42:13,033 --> 00:42:16,453 Ale gdyby ktoś inny tak się do mnie odezwał, od razu by wyleciał. 721 00:42:17,454 --> 00:42:19,206 Uważaj. Są pewne granice. 722 00:42:19,831 --> 00:42:21,583 - Wchodzę tam. - Mam uważać? 723 00:42:24,795 --> 00:42:26,839 A ty się na to wszystko godzisz. 724 00:42:27,840 --> 00:42:31,510 A w mieście szkoda Bo nie możemy się schować 725 00:42:31,593 --> 00:42:35,389 Przyciemnione szyby nic nie dają Wiedzą, kto jest w środku 726 00:42:35,472 --> 00:42:37,266 To trudne rozbujać rym 727 00:42:37,349 --> 00:42:39,351 Rozbujać rym, wbić się w moment 728 00:42:39,434 --> 00:42:40,727 To trudne 729 00:42:40,811 --> 00:42:43,063 Trudne 730 00:42:56,451 --> 00:42:57,703 Jebać to. 731 00:43:09,882 --> 00:43:11,884 Harlow Moon, za co jesteś wdzięczna? 732 00:43:12,467 --> 00:43:17,014 Jestem wdzięczna za przyjaciół i żabę Żabka. 733 00:43:18,223 --> 00:43:21,977 Ja jestem wdzięczny za Elishię Kennedy. 734 00:43:22,936 --> 00:43:25,022 Zatrudniłem ją. 735 00:43:25,105 --> 00:43:28,108 - Nie chwaliła się. - Nieźle, nie? 736 00:43:28,192 --> 00:43:30,736 To… 737 00:43:30,819 --> 00:43:32,154 Mówiła, że jest zajęta. 738 00:43:32,237 --> 00:43:35,365 Ale nie, że opuszcza firmę i przechodzi do WeWork. Super. 739 00:43:35,449 --> 00:43:40,037 Twoja pasja do firmy była ważnym powodem, dla którego się zdecydowała, więc dzięki. 740 00:43:40,120 --> 00:43:43,540 Będzie dyrektorką ds. zarządzania marką. 741 00:43:46,210 --> 00:43:48,545 Mamusia nie powiedziała, za co jest wdzięczna. 742 00:43:50,881 --> 00:43:53,091 Proszę, Rywka, za co jesteś wdzięczna? 743 00:43:53,175 --> 00:43:54,343 Padam z głodu. 744 00:43:55,010 --> 00:43:56,929 Zacznijcie jeść. Straciłam apetyt. 745 00:43:57,596 --> 00:43:59,806 - Jem mięso raz w tygodniu. - Wiem. 746 00:43:59,890 --> 00:44:01,141 Raz w tygodniu. 747 00:44:01,225 --> 00:44:05,479 Nic nie poradzę na to, że mnie mdli, gdy patrzę, jak jesz zwierzęcy strach. 748 00:44:05,562 --> 00:44:08,815 To tylko kurczak. On nie odczuwa strachu. 749 00:44:08,899 --> 00:44:12,903 To żywe stworzenie. Zwierzęta czują strach i bezsilność. 750 00:44:12,986 --> 00:44:15,155 Wszystkie stworzenia czują strach i bezsilność. 751 00:44:15,239 --> 00:44:17,908 Ludzie czasem o tym zapominają. Przepraszam. 752 00:44:17,991 --> 00:44:20,827 Nie powiedziałaś, za co jesteś wdzięczna. 753 00:44:22,287 --> 00:44:24,915 Masz. Weź to. 754 00:44:24,998 --> 00:44:26,291 Tylko nie mów mamie. 755 00:44:30,295 --> 00:44:33,549 Tutaj Elishia Kennedy. Nie mogę teraz odebrać… 756 00:44:40,848 --> 00:44:42,224 - 2,3 MILIONA DZIENNIE 757 00:44:42,307 --> 00:44:43,475 - 2,4 MILIONA DZIENNIE 758 00:44:43,559 --> 00:44:44,560 Masa przyjechał. 759 00:44:44,643 --> 00:44:45,519 - Teraz? - Teraz! 760 00:44:53,902 --> 00:44:58,574 Masa. Dziękuję, że znalazłeś czas. Ile możesz mi poświęcić? 761 00:45:00,200 --> 00:45:01,451 Dwanaście minut. 762 00:45:02,119 --> 00:45:05,330 Dwanaście minut. Zaraz pokażę ci przyszłość pracy. 763 00:45:05,414 --> 00:45:07,165 Zapraszam. Miło mi cię gościć. 764 00:45:29,813 --> 00:45:32,441 Mówię na to „przestrzeń jako usługa”. 765 00:45:32,524 --> 00:45:36,570 Budujemy systemy danych, by łączyć społeczności na całym świecie… 766 00:45:42,284 --> 00:45:43,660 Nie nosisz butów? 767 00:45:48,373 --> 00:45:49,374 Nie. 768 00:45:58,258 --> 00:45:59,259 Jesteś szalony. 769 00:46:00,594 --> 00:46:01,595 Pojedź ze mną. 770 00:46:04,181 --> 00:46:08,185 Na tę chwilę posiadamy niemal 10 000 m. kw. przestrzeni WeWork… 771 00:46:10,103 --> 00:46:11,813 Nie chcę patrzeć na ofertę. 772 00:46:13,482 --> 00:46:14,942 Nie szukam firm. 773 00:46:15,943 --> 00:46:17,361 Szukam założycieli. 774 00:46:22,074 --> 00:46:26,286 Pochodzę z małej japońskiej prowincji, jestem synem koreańskich imigrantów. 775 00:46:27,496 --> 00:46:31,917 Przyjęliśmy japońskie nazwisko, ale to nie miało znaczenia. 776 00:46:32,835 --> 00:46:35,379 Wszyscy wiedzieli, że nie jesteśmy stąd. 777 00:46:36,088 --> 00:46:39,383 Jako szesnastolatek przeprowadziłem się do USA. 778 00:46:39,466 --> 00:46:42,386 I nic się nie zmieniło. 779 00:46:44,596 --> 00:46:48,767 W swoim życiu mierzyłem się z ogromną dyskryminacją… 780 00:46:50,435 --> 00:46:51,937 i ogromną samotnością. 781 00:46:54,273 --> 00:46:56,024 Ale ty to wszystko wiesz. 782 00:46:56,108 --> 00:46:58,819 Stąd twoje przemówienie na konferencji. 783 00:47:01,530 --> 00:47:05,033 Kiedy trafisz na przeszkodę, nie lamentuj. 784 00:47:05,117 --> 00:47:09,204 Bo ona daje ci szansę, by się rozwinąć. 785 00:47:32,477 --> 00:47:34,897 Rywka, czemu tak siedzisz po ciemku? 786 00:47:35,731 --> 00:47:37,983 Chciałam cię złapać, zanim się upalisz. 787 00:47:40,736 --> 00:47:41,945 Na naszej pierwszej randce… 788 00:47:44,239 --> 00:47:45,741 było tyle czerwonych lampek. 789 00:47:47,826 --> 00:47:48,827 Dostrzegłeś mnie. 790 00:47:51,288 --> 00:47:55,083 Spojrzałeś przez stolik i mnie dostrzegłeś, prawda? 791 00:47:56,460 --> 00:48:00,714 Elishia zapytała, czy ty tak na serio. 792 00:48:02,341 --> 00:48:03,342 Przytaknęłam. 793 00:48:03,425 --> 00:48:07,804 Ale nie powiedziałam jej, ile nocy spędzam sama w łóżku, 794 00:48:07,888 --> 00:48:09,681 dumając, czy cię nie wymyśliłam. 795 00:48:18,148 --> 00:48:19,358 Gdzie jesteś? 796 00:48:21,318 --> 00:48:22,486 Bo tutaj cię nie ma. 797 00:48:27,115 --> 00:48:28,283 Jesteś moim życiem. 798 00:48:30,410 --> 00:48:34,540 Ta rodzina jest moim życiem, a my jesteśmy twoim. Rozumiesz to? 799 00:48:34,623 --> 00:48:36,458 Nic nie jest ważniejsze od nas. 800 00:48:36,542 --> 00:48:39,920 Rozumiem. Naprawdę. 801 00:48:41,964 --> 00:48:43,549 I jestem tutaj. 802 00:48:48,220 --> 00:48:49,721 Czemu na mnie nie patrzysz? 803 00:48:51,682 --> 00:48:53,809 Czemu nie rozmawiasz? Czemu mnie nie dotykasz? 804 00:48:53,892 --> 00:48:57,896 - Czemu nie widzisz swoich dzieci? - Rywka, proszę cię. 805 00:48:57,980 --> 00:49:00,524 - Daj mi wyjaśnić. - Ja tak nie mogę. 806 00:49:00,607 --> 00:49:02,484 - Spójrz na to. - Nie chcę. 807 00:49:02,568 --> 00:49:04,403 - Proszę, spójrz. - Co to jest? 808 00:49:07,614 --> 00:49:10,200 Inwestycja Masy w WeWork. 809 00:49:14,538 --> 00:49:15,539 I nas. 810 00:49:20,419 --> 00:49:22,171 Zamanifestowałem to. 811 00:49:27,467 --> 00:49:30,095 Nie. 812 00:49:30,179 --> 00:49:32,556 To dla ciebie. 813 00:49:32,639 --> 00:49:34,099 Od zawsze robię to dla ciebie. 814 00:49:40,480 --> 00:49:42,191 4,4 MILIARDA 815 00:50:33,784 --> 00:50:35,786 Napisy: Daria Okoniewska