1 00:00:17,559 --> 00:00:18,685 Oddychaj, Freydis. 2 00:00:23,398 --> 00:00:24,899 - Oddychaj. - Nie dotykaj mnie! 3 00:00:24,983 --> 00:00:26,192 Już prawie czas! 4 00:00:29,821 --> 00:00:31,406 Oddychaj, Freydis. 5 00:00:32,407 --> 00:00:34,367 Połóż się. Freydis. 6 00:00:35,827 --> 00:00:37,871 Nie dotykaj mnie! 7 00:00:37,954 --> 00:00:39,330 Straż! 8 00:00:45,045 --> 00:00:47,464 Mordercy! Nie ufam wam! 9 00:01:08,526 --> 00:01:09,778 Freydis, daj sobie pomóc. 10 00:01:20,080 --> 00:01:22,332 Musisz pozwolić nam sobie pomóc. 11 00:01:22,415 --> 00:01:24,292 Nic od was nie potrzebuję. 12 00:01:24,876 --> 00:01:27,587 Chcesz, by dziecku nic się nie stało, prawda? 13 00:01:27,670 --> 00:01:31,091 Nic się nie stanie. Bogowie nas obronią. 14 00:01:31,174 --> 00:01:33,676 Precz! 15 00:01:54,572 --> 00:01:56,449 WIKINGOWIE: WALHALLA 16 00:02:54,340 --> 00:02:56,551 Arabski to język uczonych. 17 00:02:57,135 --> 00:03:00,096 Jest na tyle konkretny, że uczeni z całego świata 18 00:03:00,180 --> 00:03:06,227 mogą dzielić się ideami i porozumiewać się bez niejasności. 19 00:03:10,940 --> 00:03:16,446 Gdy to zrozumiesz, wszystkie drzwi będą stały przed tobą otworem. 20 00:03:17,739 --> 00:03:21,993 Także te, które trudno otworzyć? 21 00:03:25,788 --> 00:03:28,458 Uczysz się szybciej, niż oczekiwałam. 22 00:03:31,961 --> 00:03:33,213 Uderzyliśmy w coś! 23 00:03:36,424 --> 00:03:37,467 Co się stało? 24 00:03:37,550 --> 00:03:39,761 Ster złamany! Zwinąć żagiel. 25 00:03:51,064 --> 00:03:53,107 Musimy go utrzymać w jednym kawałku. 26 00:03:53,650 --> 00:03:54,734 Naprawisz to? 27 00:03:55,860 --> 00:03:57,445 Nie bez dostępu do kuźni. 28 00:03:58,196 --> 00:03:59,489 W Kodaku jest kuźnia. 29 00:04:00,114 --> 00:04:01,991 - To daleko? - Nie. 30 00:04:02,075 --> 00:04:05,245 Rzeką dzień, ale pieszo kilka godzin. 31 00:04:09,374 --> 00:04:12,210 Rozbijemy obóz. Pójdę tam z Leifem. 32 00:04:17,465 --> 00:04:20,218 Mają tam rynek? Może pójdziemy wszyscy. 33 00:04:20,927 --> 00:04:22,929 Nie. Musicie pilnować łodzi. 34 00:04:23,680 --> 00:04:26,557 Bądźcie czujni. Na lądzie jest niebezpiecznie. 35 00:04:50,957 --> 00:04:52,000 Praojcze. 36 00:04:57,213 --> 00:05:00,633 Przywiodłeś mnie tu w jakimś celu. 37 00:05:04,095 --> 00:05:05,138 Poślij 38 00:05:07,140 --> 00:05:08,391 ku mnie walkirię Eir. 39 00:05:14,355 --> 00:05:15,648 Wypełnij mnie 40 00:05:18,609 --> 00:05:19,944 siłą 41 00:05:22,238 --> 00:05:24,532 w chwili potrzeby. 42 00:05:40,298 --> 00:05:42,592 Nie zależy ci na niej i jej dziecku? 43 00:05:43,176 --> 00:05:46,137 Freydis ma wszystko. 44 00:05:47,180 --> 00:05:48,473 Jest silna. 45 00:05:48,556 --> 00:05:49,891 Ale co z ludźmi? 46 00:05:51,684 --> 00:05:56,064 Widzą i słyszą! Od czasu masakry nie wiedzą, co się dzieje. 47 00:05:56,147 --> 00:05:58,608 Nie martwię się ludźmi. 48 00:05:59,776 --> 00:06:01,319 Wiedzą, że popełnili błąd. 49 00:06:02,987 --> 00:06:06,783 Podobnie jak dzieci, szukają wybaczenia. 50 00:06:08,826 --> 00:06:09,744 Nie jak… 51 00:06:12,163 --> 00:06:13,456 Jorundr. 52 00:06:24,050 --> 00:06:25,259 Mówiłam ci. 53 00:06:26,594 --> 00:06:31,474 Spodobała mu się tamtejsza dziewka, wciąż przeżywa jej stratę. 54 00:06:32,725 --> 00:06:33,935 Ale to minie. 55 00:06:38,064 --> 00:06:39,190 Oby. 56 00:07:15,226 --> 00:07:16,394 Co robię nie tak? 57 00:07:17,478 --> 00:07:18,980 Nie celuj w rybę. 58 00:07:19,605 --> 00:07:23,067 Celuj tam, gdzie będzie ryba, kiedy strzelisz. 59 00:07:37,081 --> 00:07:38,124 Wyśmienicie. 60 00:07:39,542 --> 00:07:40,793 Jeszcze pięć. 61 00:07:42,170 --> 00:07:43,337 Jesteśmy głodni! 62 00:07:56,601 --> 00:07:58,019 Jesteś piękna, 63 00:07:59,645 --> 00:08:02,482 ale bardziej ciekawi mnie twój medalion. 64 00:08:12,700 --> 00:08:16,454 To naszyjnik, który dostałam od ojca. 65 00:08:16,537 --> 00:08:20,374 Nie sądzę. Widziałem podobny w Konstantynopolu. 66 00:08:21,125 --> 00:08:23,461 Oboje wiemy, że jest wyjątkowy. 67 00:08:25,004 --> 00:08:25,838 Odejdź. 68 00:08:29,133 --> 00:08:31,385 Już! 69 00:09:11,259 --> 00:09:12,426 Miej dla mnie litość. 70 00:09:13,511 --> 00:09:16,472 Obmyj mnie z nieprawości i oczyść z grzechu. 71 00:09:22,436 --> 00:09:24,438 Co Godwin mówił na temat Beara? 72 00:09:25,690 --> 00:09:27,525 Nie znam tego nazwiska. 73 00:10:21,996 --> 00:10:23,372 Dziękuję, księżniczko Gytho. 74 00:10:25,791 --> 00:10:27,710 Cieszyłaby się, że ją odwiedzasz. 75 00:10:33,674 --> 00:10:35,718 Moje kondolencje, earlu Godwinie. 76 00:10:39,221 --> 00:10:40,640 Mam nadzieję, że ból minie. 77 00:10:43,225 --> 00:10:44,226 Ja również. 78 00:10:54,153 --> 00:10:55,571 Twój widok pomógł. 79 00:11:05,831 --> 00:11:07,208 Byli tu najeźdźcy. 80 00:11:09,710 --> 00:11:11,796 Też mi prężny rynek. 81 00:11:24,433 --> 00:11:25,726 Poszukaj metalu. 82 00:12:01,011 --> 00:12:01,971 Co ty na to? 83 00:12:10,062 --> 00:12:11,647 Wystarczy. 84 00:12:16,610 --> 00:12:19,905 Rozpalimy ogień i zobaczymy, co da się zrobić. 85 00:12:39,592 --> 00:12:40,634 Ktoś jedzie! 86 00:12:43,846 --> 00:12:45,181 Pieczyng? 87 00:12:48,142 --> 00:12:49,435 Wygląda mi na Warega. 88 00:12:53,647 --> 00:12:54,857 Pyszne zapachy. 89 00:13:01,572 --> 00:13:02,782 Nic wam nie zrobię. 90 00:13:03,616 --> 00:13:05,785 Po prostu dawno nie widziałem tu łodzi. 91 00:13:06,368 --> 00:13:10,164 Zaskoczyliście mnie. Czyja to łódź? 92 00:13:10,247 --> 00:13:11,749 Moja. 93 00:13:15,211 --> 00:13:17,838 Ładna. Dokąd płyniecie? 94 00:13:18,464 --> 00:13:22,259 Do Konstantynopola. O ile ominiemy Pieczyngów. 95 00:13:23,594 --> 00:13:27,223 Dobrze trafiliście. Nie są już tak groźni. 96 00:13:27,807 --> 00:13:28,641 Jak to? 97 00:13:29,475 --> 00:13:31,894 Nikt nie handluje, nie mają kogo napadać, 98 00:13:32,478 --> 00:13:34,688 wiele plemion ruszyło na wschód Wołgi, 99 00:13:34,772 --> 00:13:36,315 gdzie mają lepsze łupy. 100 00:13:40,653 --> 00:13:41,695 Handlarz niewolników. 101 00:13:42,905 --> 00:13:45,616 Tak. Mam na imię Gestr. A ty? 102 00:13:45,699 --> 00:13:46,992 Jestem Baggi. 103 00:13:48,327 --> 00:13:50,538 Musisz być wpływowym człowiekiem. 104 00:13:50,621 --> 00:13:53,624 Rozumiem mieć niewolników w Nowogrodzie czy Kijowie, 105 00:13:53,707 --> 00:13:55,459 gdzie prawo chroni twoją własność, 106 00:13:55,543 --> 00:13:59,004 ale nie tu, gdzie rządzi siła. 107 00:13:59,088 --> 00:14:00,381 Szacunek. 108 00:14:02,508 --> 00:14:05,427 Waszej łodzi brakuje steru. 109 00:14:05,511 --> 00:14:07,805 Jest w trakcie naprawy w Kodaku. 110 00:14:07,888 --> 00:14:09,557 Czyli jest was więcej. 111 00:14:09,640 --> 00:14:10,558 O dwóch. 112 00:14:14,937 --> 00:14:16,897 Są tam świetni rzemieślnicy. 113 00:14:23,279 --> 00:14:24,989 To twój Pieczyng? 114 00:14:25,656 --> 00:14:29,076 - To nasz przewodnik. - Ślepy Pieczyng? 115 00:14:40,170 --> 00:14:42,214 Nie wiecie, kto to, prawda? 116 00:14:44,300 --> 00:14:47,970 To zaginiony brat chana, Kuria. 117 00:14:49,972 --> 00:14:53,100 Kiedy jego brat został nowym chanem, 118 00:14:53,183 --> 00:14:56,687 ukradł mu żonę, oślepił go, 119 00:14:56,770 --> 00:15:00,107 a potem kazał słuchać, jak ją gwałci całą noc. 120 00:15:01,734 --> 00:15:03,485 Następnego dnia, kiedy chan spał, 121 00:15:03,569 --> 00:15:06,488 żona Kurii pomogła mu uciec. 122 00:15:06,572 --> 00:15:10,075 Za to chan ją zamordował, 123 00:15:10,576 --> 00:15:15,539 a teraz popija wino z jej czaszki. 124 00:15:18,208 --> 00:15:22,713 Obiecuje nagrodę za głowę brata. 125 00:15:23,464 --> 00:15:24,590 Jest za niego nagroda? 126 00:15:27,092 --> 00:15:29,511 I to duża. 127 00:15:30,679 --> 00:15:32,598 Powinieneś już jechać. 128 00:15:35,351 --> 00:15:37,102 Oczywiście. 129 00:15:37,853 --> 00:15:39,188 Życzę smacznego! 130 00:15:39,980 --> 00:15:41,273 Bezpiecznej podróży. 131 00:15:56,664 --> 00:15:57,873 Czy to prawda? 132 00:16:01,377 --> 00:16:03,629 Za twoją głowę jest nagroda? 133 00:16:05,172 --> 00:16:07,800 - Tak. - Więc po co tu wróciłeś? 134 00:16:09,301 --> 00:16:12,012 - By zabić brata. - Nie mamy wiele czasu. 135 00:16:13,013 --> 00:16:14,098 Na co? 136 00:16:14,181 --> 00:16:16,100 Wróci tu z innymi. 137 00:16:16,183 --> 00:16:19,561 - Czemu tak sądzisz? - Miał tuzin królików przy siodle. 138 00:16:19,645 --> 00:16:21,438 Nie tylko on je. 139 00:16:31,699 --> 00:16:33,117 Co widzisz w Mariam? 140 00:16:34,576 --> 00:16:36,245 Jest skarbnicą wiedzy. 141 00:16:37,830 --> 00:16:40,499 Nauczyła mnie czytać i pisać. 142 00:16:43,002 --> 00:16:44,503 Na Grenlandii jest ciężko. 143 00:16:46,005 --> 00:16:48,382 Musimy być jak zwierzęta. 144 00:16:53,262 --> 00:16:57,349 Mariam pokazała mi… jak być kimś więcej. 145 00:16:58,267 --> 00:16:59,727 Świat myśli i idei. 146 00:17:02,646 --> 00:17:05,274 Ja widzę co innego. Zakochałeś się. 147 00:17:09,069 --> 00:17:10,070 A jeśli tak? 148 00:17:11,572 --> 00:17:13,157 Ona umiera, przyjacielu. 149 00:17:13,949 --> 00:17:16,368 Widziałem, jak cierpisz po śmierci Liv. 150 00:17:19,997 --> 00:17:22,374 Nie chcę tego znowu widzieć. 151 00:17:31,050 --> 00:17:32,676 Nie martw się o mnie. 152 00:17:37,473 --> 00:17:38,640 Poradzę sobie. 153 00:17:43,729 --> 00:17:46,231 Potrzebujemy wszystkich na wypadek ich powrotu. 154 00:17:47,399 --> 00:17:48,525 Gestr. 155 00:17:51,278 --> 00:17:52,488 Uwolnij kobiety. 156 00:17:52,571 --> 00:17:54,239 Nie, są moją własnością. 157 00:18:09,713 --> 00:18:10,839 Wracaj do siebie. 158 00:18:12,299 --> 00:18:14,551 Wracaj albo poderżnę jej gardło. 159 00:18:14,635 --> 00:18:19,056 Waregowie to złodzieje. Wrócą, by odebrać nam wszystko. 160 00:18:19,640 --> 00:18:25,104 Wy jesteście złodziejami! Wszyscy! Macie opuścić moją łódź! 161 00:19:42,890 --> 00:19:45,809 - Myślałem dziś o Freydis. - Naprawdę? 162 00:19:47,269 --> 00:19:49,396 Nie wiem, czy chcę o tym słuchać. 163 00:19:52,357 --> 00:19:55,152 Kiedy wrócę z Konstantynopola bogaty, 164 00:19:55,235 --> 00:19:59,489 kupię łódź, pożegluję do Jomsborga i ożenię się z nią. 165 00:20:02,451 --> 00:20:04,786 Czemu uważasz, że będzie chętna? 166 00:20:08,123 --> 00:20:10,709 Moje sukcesy potwierdzą mą wartość. 167 00:20:12,169 --> 00:20:13,003 Co? 168 00:20:14,004 --> 00:20:16,798 Znam to spojrzenie. Wiesz coś, o czym mi nie mówisz. 169 00:20:21,511 --> 00:20:22,888 Pomóż mi. 170 00:20:24,473 --> 00:20:26,350 Musimy to teraz wygiąć. 171 00:20:27,726 --> 00:20:29,853 Nie puszczaj, jasne? 172 00:20:29,937 --> 00:20:30,771 Tak. 173 00:20:36,109 --> 00:20:36,944 Haraldzie. 174 00:20:38,445 --> 00:20:39,279 Tak? 175 00:20:41,281 --> 00:20:42,991 Freydis nosi twoje dziecko. 176 00:20:47,996 --> 00:20:49,456 Od dawna wiesz? 177 00:20:49,539 --> 00:20:52,918 Odkąd opuściliśmy Norwegię. Musiałem obiecać, że ci nie powiem. 178 00:20:53,001 --> 00:20:55,420 Ty draniu. Myślałem, że jesteś moim druhem! 179 00:20:55,504 --> 00:20:57,881 Jestem, dlatego ci nie mówiłem. 180 00:21:00,008 --> 00:21:00,968 Możesz puścić. 181 00:21:02,719 --> 00:21:03,595 Leif… 182 00:21:06,890 --> 00:21:07,933 to moje dziecko. 183 00:21:09,268 --> 00:21:10,686 A ona jest moją siostrą. 184 00:21:15,065 --> 00:21:17,734 Wiedziała, że gdybyś znał prawdę, 185 00:21:18,402 --> 00:21:19,444 nie zostawiłbyś jej. 186 00:21:19,528 --> 00:21:20,737 Miała rację. 187 00:21:25,200 --> 00:21:26,201 A ty 188 00:21:28,495 --> 00:21:31,248 czekałeś, aż nie będę mógł wrócić. 189 00:21:32,416 --> 00:21:35,669 Bo zrobiłbyś to. Przyszły królu Norwegii. 190 00:21:37,170 --> 00:21:38,797 To by ci w niczym nie pomogło. 191 00:21:45,637 --> 00:21:46,513 Ani jej. 192 00:22:07,576 --> 00:22:11,455 Witaj. 193 00:22:21,131 --> 00:22:22,215 Mój syn. 194 00:22:25,802 --> 00:22:27,262 Mój piękny chłopiec. 195 00:22:34,436 --> 00:22:38,648 Prawdziwy ciężar jak jego ojciec. 196 00:22:41,902 --> 00:22:43,403 Nazwę cię Harald. 197 00:23:15,268 --> 00:23:17,145 Nikt nie wie, co przyniesie los. 198 00:23:21,066 --> 00:23:22,317 Jedno obaj wiemy… 199 00:23:25,278 --> 00:23:26,780 Freydis będzie dobrą matką. 200 00:23:35,330 --> 00:23:36,498 Zajmę się tym. 201 00:24:26,965 --> 00:24:28,258 Nie zbliżaj się. 202 00:24:29,342 --> 00:24:30,177 Nie. 203 00:25:05,003 --> 00:25:07,088 Nie! 204 00:25:20,060 --> 00:25:20,936 Proszę. 205 00:25:23,563 --> 00:25:24,481 Nie zabieraj go. 206 00:25:25,440 --> 00:25:27,859 Proszę, nie zabieraj mi syna. 207 00:25:28,527 --> 00:25:30,028 To nie twój syn. 208 00:25:32,656 --> 00:25:33,740 On jest mój. 209 00:25:40,956 --> 00:25:42,249 Patrzcie! 210 00:25:43,708 --> 00:25:45,961 Syn wybranej! 211 00:25:49,464 --> 00:25:53,927 Freydis pobłogosławiła nas chłopcem. 212 00:25:56,263 --> 00:25:58,515 Pierwszy syn Jomsborga. 213 00:26:02,185 --> 00:26:04,354 Bogowie nam sprzyjają. 214 00:26:04,437 --> 00:26:07,232 Jest silny jak Thor i Widar, 215 00:26:08,900 --> 00:26:12,445 ale proszę, pomódlcie się za naszą Freydis. 216 00:26:14,739 --> 00:26:16,366 Poród był bardzo trudny. 217 00:26:17,367 --> 00:26:18,952 Z bólem mówię wam, 218 00:26:20,203 --> 00:26:21,871 że Freydis cierpi. 219 00:26:22,789 --> 00:26:26,418 - Nie! - Módlcie się o jej zdrowie. 220 00:26:26,501 --> 00:26:28,587 Tak! 221 00:26:28,670 --> 00:26:30,964 Ale jeśli bogowie zdecydują… 222 00:26:32,966 --> 00:26:34,092 że nie wyzdrowieje, 223 00:26:35,010 --> 00:26:37,470 wiedzcie, że zostawiła nam dar. 224 00:26:39,806 --> 00:26:42,100 Wybrańca Jomsborga! 225 00:26:55,363 --> 00:26:56,197 Jorundrze! 226 00:27:00,410 --> 00:27:01,369 Jorundrze. 227 00:27:03,163 --> 00:27:06,791 Chyba podjął już decyzję co do przyszłości. 228 00:27:06,875 --> 00:27:09,461 Nie. Chce, żebyś wrócił. 229 00:27:09,544 --> 00:27:12,172 - Ale czuje się zdradzony. - Zdradzony? 230 00:27:12,964 --> 00:27:13,882 To on zdradził nas! 231 00:27:13,965 --> 00:27:15,383 Złamałeś zasady! 232 00:27:15,967 --> 00:27:17,719 Przyznaj się do błędu. 233 00:27:18,637 --> 00:27:21,806 Nic więcej nie pragnie usłyszeć. A wszystko wróci do normy. 234 00:27:24,225 --> 00:27:25,060 Proszę. 235 00:28:02,138 --> 00:28:05,183 Witaj! Widzę, że wróciłeś z przyjaciółmi. 236 00:28:11,856 --> 00:28:13,400 O co tu chodzi? 237 00:28:13,483 --> 00:28:15,402 Kiedy odjechałeś, oszalał. 238 00:28:15,485 --> 00:28:17,946 Zabił Gestra i zaczął nam grozić. 239 00:28:18,029 --> 00:28:21,324 Chcemy zdobyć za niego nagrodę, ale nie możemy się zbliżyć. 240 00:28:22,951 --> 00:28:24,703 Pomożemy wam. 241 00:28:24,786 --> 00:28:26,538 Chodź. Napijemy się. 242 00:28:38,550 --> 00:28:39,801 Co z nim? 243 00:28:40,468 --> 00:28:44,597 Zjadł trujące grzyby. Będzie miał szczęście, jeśli przeżyje noc. 244 00:28:44,681 --> 00:28:48,476 Napij się z nami, a twoi przyjaciele niech się zabawią. 245 00:28:51,396 --> 00:28:54,983 Mój mąż robi najlepsze wino. 246 00:29:00,989 --> 00:29:02,490 Wyśmienite. 247 00:29:08,121 --> 00:29:09,622 Kto chce wina? 248 00:29:11,124 --> 00:29:13,209 Mówiłam. 249 00:29:13,877 --> 00:29:15,754 Stara rodzinna receptura. 250 00:29:16,796 --> 00:29:19,340 - Dobre! - Nektar bogów. 251 00:29:21,760 --> 00:29:25,513 To prawda, co mówią o Waregach? 252 00:29:25,597 --> 00:29:28,391 Że tylko ich boją się Pieczyngowie. 253 00:29:28,475 --> 00:29:31,770 - Kto tak mówi? - Cały Nowogród. 254 00:29:31,853 --> 00:29:33,897 Opowiadają niesamowite historie. 255 00:29:35,648 --> 00:29:36,608 Opowiedz mi jakąś. 256 00:29:47,702 --> 00:29:49,788 Przyszedłem prosić o wybaczenie. 257 00:29:52,957 --> 00:29:57,045 Wiesz, co planuję dla tych ludzi. Czego od nich chcę. 258 00:29:57,128 --> 00:29:58,421 Pogubiłem się. 259 00:29:59,297 --> 00:30:01,674 Wstyd mi za to. 260 00:30:02,926 --> 00:30:04,177 Twoja matka mówi, 261 00:30:04,260 --> 00:30:07,096 że to przez piękną uchodźczynię. 262 00:30:07,722 --> 00:30:13,394 Uwierzyłem, że jakimś cudem możemy żyć jak równi. 263 00:30:15,772 --> 00:30:18,566 - Czy ta kobieta zginęła? - Tak. 264 00:30:19,943 --> 00:30:22,237 Ale teraz widzę… 265 00:30:24,864 --> 00:30:26,032 że tak miało być. 266 00:30:30,203 --> 00:30:33,039 W takim razie przyjmuję przeprosiny. 267 00:30:35,250 --> 00:30:36,084 Ale… 268 00:30:39,379 --> 00:30:41,339 muszę wiedzieć, czy mogę ci zaufać. 269 00:30:45,218 --> 00:30:46,594 Masz zabić Freydis. 270 00:30:48,805 --> 00:30:52,433 Zabić? Dlaczego? 271 00:30:52,517 --> 00:30:55,061 Mam jej dziecko. Ona jest zbędna. 272 00:30:56,563 --> 00:30:57,397 Ale… 273 00:30:59,023 --> 00:31:00,483 co pomyślą ludzie? 274 00:31:01,109 --> 00:31:04,362 Pomyślą, że zmarła po porodzie z przyczyn naturalnych. 275 00:31:05,238 --> 00:31:07,907 Jej władza umrze wraz z nią. 276 00:31:09,576 --> 00:31:10,743 Zrobisz to? 277 00:31:14,205 --> 00:31:15,039 Tak. 278 00:31:37,687 --> 00:31:39,188 Dla Freydis. 279 00:31:39,272 --> 00:31:40,607 Odyn się nią opiekuje. 280 00:31:40,690 --> 00:31:43,484 Powiedz Freydis, że się za nią modlimy. 281 00:31:43,568 --> 00:31:45,528 Oby wyzdrowiała. 282 00:31:46,070 --> 00:31:47,238 Trzeba złożyć ofiarę. 283 00:31:48,448 --> 00:31:50,116 Pomódl się za nią. 284 00:32:03,338 --> 00:32:06,466 Freydis. To ja, Jorundr. 285 00:32:17,226 --> 00:32:18,269 Freydis? 286 00:32:34,327 --> 00:32:38,081 Freydis! 287 00:32:39,040 --> 00:32:41,000 Freydis, to ja! 288 00:32:41,084 --> 00:32:43,920 - Przyszedłem pomóc! - Gdzie mój syn? 289 00:32:44,003 --> 00:32:45,421 Jest bezpieczny. 290 00:32:45,505 --> 00:32:46,839 - Przynieś mi go. - Nie mogę. 291 00:32:47,340 --> 00:32:50,677 - Więc wynoś się. - Posłuchaj mnie! Harekr chce cię zabić. 292 00:32:50,760 --> 00:32:53,680 - Dziś cię stąd wyciągnę. - Co z moim synem? 293 00:32:53,763 --> 00:32:56,224 Jest bezpieczny. Obiecuję. Nic mu nie będzie. 294 00:32:56,307 --> 00:32:58,017 Nie zostawię go tu. 295 00:32:59,227 --> 00:33:02,021 Za świątynią czeka łódź, 296 00:33:02,105 --> 00:33:03,731 wyciągnę cię stąd w nocy, 297 00:33:03,815 --> 00:33:06,234 ale nie uda mi się zabrać twojego syna! 298 00:33:06,317 --> 00:33:10,029 Nie zostawię go. 299 00:33:15,535 --> 00:33:17,370 Coś wymyślę. 300 00:33:19,747 --> 00:33:20,957 Nie ruszaj jedzenia. 301 00:33:22,375 --> 00:33:23,376 Jest zatrute. 302 00:33:26,462 --> 00:33:28,297 Proszę. Pij! 303 00:33:40,810 --> 00:33:42,395 Bawicie się bez nas? 304 00:33:43,646 --> 00:33:46,566 Witaj, bracie! Chodź! 305 00:33:51,446 --> 00:33:53,239 - Witajcie! - Bracia! 306 00:33:53,322 --> 00:33:55,283 Napitki i kobiety! 307 00:33:55,366 --> 00:33:56,617 Czuć was z daleka. 308 00:34:00,997 --> 00:34:02,165 Jasne, że tak. 309 00:34:06,878 --> 00:34:08,087 Masz ładne włosy. 310 00:34:14,635 --> 00:34:16,137 Co tak hałasuje? 311 00:34:17,055 --> 00:34:18,097 Kto tam jest? 312 00:34:20,933 --> 00:34:22,477 To sztuczka! 313 00:34:22,560 --> 00:34:24,562 Zabrać kobiety i zabić mężczyzn! 314 00:34:30,943 --> 00:34:32,153 Zabić ich! 315 00:34:42,747 --> 00:34:45,124 - Puść ją. - Rzućcie broń! 316 00:34:45,208 --> 00:34:47,210 Albo ją zabiję! 317 00:34:56,219 --> 00:34:57,595 Brać Pieczynga! 318 00:34:58,846 --> 00:35:02,683 Idź! 319 00:35:12,527 --> 00:35:13,903 Skujcie je! 320 00:35:13,986 --> 00:35:14,987 Już! 321 00:35:20,701 --> 00:35:21,536 Brać je. 322 00:35:24,831 --> 00:35:26,124 Nie! 323 00:35:28,126 --> 00:35:30,044 Zostawcie je, a dam wam to. 324 00:35:33,923 --> 00:35:36,884 To od cesarza w Konstantynopolu. 325 00:35:38,386 --> 00:35:42,682 Gwarantuje posiadaczowi bezpieczną podróż i wielki skarb. 326 00:35:42,765 --> 00:35:43,683 Daj mi to. 327 00:35:46,185 --> 00:35:47,145 Nie. 328 00:35:48,104 --> 00:35:51,232 Puśćcie je albo wrzucę to do rzeki. 329 00:35:52,733 --> 00:35:54,944 Myślisz, że możesz się targować? 330 00:35:56,112 --> 00:35:57,405 Zapomniałaś już, 331 00:35:57,488 --> 00:36:00,741 że to siła gwarantuje władzę? 332 00:36:00,825 --> 00:36:01,868 A wam jej brak! 333 00:36:41,824 --> 00:36:44,452 Rozwiążcie mnie! Należycie do mnie! 334 00:36:49,707 --> 00:36:52,126 Jak śmiecie im na to pozwalać? 335 00:36:52,210 --> 00:36:55,755 To moja łódź. I moja własność! 336 00:36:56,797 --> 00:36:58,174 Proszę. 337 00:37:07,141 --> 00:37:08,559 Mam swoje prawa. 338 00:37:52,353 --> 00:37:53,938 Musimy przymocować ster. 339 00:39:24,904 --> 00:39:26,238 Gdzie mój syn? 340 00:39:37,583 --> 00:39:40,378 Muszę was w to zawinąć. 341 00:39:48,677 --> 00:39:50,137 Wyniosę was. 342 00:39:57,228 --> 00:40:00,731 Nie musicie już pilnować drzwi. Kapłanka nie żyje. 343 00:40:44,942 --> 00:40:46,068 - Wyjdźcie. - Tak jest. 344 00:40:49,572 --> 00:40:51,449 Czy zabiłam niewinną kobietę? 345 00:40:54,118 --> 00:40:55,953 Jak mogłam jej nie podejrzewać? 346 00:40:57,746 --> 00:41:02,126 Była zaręczona z Godwinem, to było… zbyt prawdopodobne. 347 00:41:03,461 --> 00:41:07,423 Dlaczego tak ambitny człowiek miałby ożenić się z kimś, kto nie ma nic? 348 00:41:09,175 --> 00:41:10,968 To nie miało sensu. 349 00:41:11,051 --> 00:41:13,762 Oby Bóg zabrał mi poczucie winy 350 00:41:13,846 --> 00:41:15,890 i pomógł znaleźć odpowiedź. 351 00:41:15,973 --> 00:41:20,269 Ja przestałem modlić się o odpowiedzi i zacząłem szukać ich sam. 352 00:41:22,688 --> 00:41:25,566 Dowiedziałem się, że earl Godwin często widywał się 353 00:41:25,649 --> 00:41:27,067 z niejakim Cooperem. 354 00:41:27,151 --> 00:41:29,403 To właściciel gospody za murami. 355 00:41:29,987 --> 00:41:32,573 Co wie o earlu Godwinie? 356 00:41:32,656 --> 00:41:36,494 „Nie znam lepszej osoby”. 357 00:41:38,329 --> 00:41:40,998 Przekonałeś go chyba, by powiedział więcej? 358 00:41:42,041 --> 00:41:45,503 Godwin ponoć zapłacił komuś dużo pieniędzy 359 00:41:46,170 --> 00:41:48,047 na kilka dni przed zamachem. 360 00:41:48,797 --> 00:41:49,798 Zabójcy? 361 00:41:51,050 --> 00:41:51,884 Nie. 362 00:41:53,302 --> 00:41:54,929 Niejakiemu Johnowi Barrowi. 363 00:41:57,515 --> 00:42:01,769 - Bear. - Jest z Sussex. Tam dorastał Godwin. 364 00:42:03,062 --> 00:42:04,355 Znajdę go. 365 00:42:05,689 --> 00:42:06,815 Nie. 366 00:42:09,151 --> 00:42:10,486 My go znajdziemy. 367 00:42:41,934 --> 00:42:43,227 Dlaczego się zatrzymaliśmy? 368 00:42:43,310 --> 00:42:45,104 Coś usłyszałem. 369 00:42:47,565 --> 00:42:48,482 Bądź cicho. 370 00:43:14,008 --> 00:43:15,426 Jorundrze, co robisz? 371 00:43:22,433 --> 00:43:26,478 - Pozbywam się ciała. - Dlaczego? Nie prosiłem cię o to. 372 00:43:27,855 --> 00:43:31,483 Lud nie uwierzy, że bogowie pozwoliliby jej umrzeć w świątyni. 373 00:43:32,067 --> 00:43:35,112 Wolę ją zakopać. 374 00:43:49,918 --> 00:43:51,670 Myślałeś, że ci uwierzę? 375 00:43:52,671 --> 00:43:55,090 Zdradziłeś mnie raz, dlaczego miałbym ci ufać? 376 00:43:55,674 --> 00:43:59,803 Skoro tak, dlaczego mnie do niej dopuściłeś? 377 00:44:00,929 --> 00:44:04,308 Żeby pozbyć się was obojga! 378 00:44:07,269 --> 00:44:09,647 Nie. Nie możesz jej zabić! 379 00:44:15,361 --> 00:44:18,113 To zdrajca. 380 00:44:18,781 --> 00:44:19,615 Brać go. 381 00:44:21,909 --> 00:44:22,743 Idziemy! 382 00:44:47,393 --> 00:44:48,227 Zniknęła. 383 00:44:49,728 --> 00:44:51,063 Przeszukajcie las. 384 00:44:52,773 --> 00:44:53,607 Już! 385 00:44:55,234 --> 00:44:56,527 Ty i ty, tędy. 386 00:44:59,822 --> 00:45:00,656 Tędy! 387 00:45:02,116 --> 00:45:03,283 Przeszukać rzekę! 388 00:46:58,315 --> 00:47:03,320 Napisy: Jakub Jadowski