1
00:00:12,721 --> 00:00:14,597
WIKINGOWIE: WALHALLA
2
00:00:37,370 --> 00:00:39,956
Twoje ubrania leżą przy ogniu.
3
00:00:51,926 --> 00:00:53,762
Mogłeś umrzeć.
4
00:00:59,059 --> 00:01:00,185
Skąd się tu wziąłem?
5
00:01:00,852 --> 00:01:02,437
Kazałam cię przynieść.
6
00:01:29,255 --> 00:01:33,218
Jeśli chcesz,
by zabił cię piorun, użyj tego.
7
00:01:34,552 --> 00:01:37,889
Przyciągnie go lepiej niż twoja głowa.
8
00:01:38,473 --> 00:01:42,310
Nie chciałem się zabić. Szukałem…
9
00:01:45,188 --> 00:01:46,523
Nie musisz się tłumaczyć.
10
00:01:48,066 --> 00:01:48,900
To dobrze.
11
00:01:50,443 --> 00:01:52,362
Nie wiem, czy bym potrafił.
12
00:02:00,161 --> 00:02:01,287
To książka?
13
00:02:03,665 --> 00:02:05,208
Nigdy żadnej nie widziałem.
14
00:02:06,668 --> 00:02:07,877
Musisz być bogata.
15
00:02:11,005 --> 00:02:12,340
Odwrotnie.
16
00:02:15,426 --> 00:02:17,887
Umiesz… czytać?
17
00:02:17,971 --> 00:02:21,141
Tak. To książka pełna idei.
18
00:02:21,808 --> 00:02:23,643
- Czyich?
- Moich.
19
00:02:24,227 --> 00:02:25,353
Napisałam ją.
20
00:02:25,937 --> 00:02:27,021
Skąd jesteś?
21
00:02:27,605 --> 00:02:31,234
Urodziłam się w Aleppo, na południu.
22
00:02:31,317 --> 00:02:34,696
To miasto wiedzy.
23
00:02:34,779 --> 00:02:37,866
Całe życie podróżuję po innych.
24
00:02:38,575 --> 00:02:45,165
Presław, Aleksandria
oraz największe z nich, Konstantynopol.
25
00:02:53,256 --> 00:02:55,675
- Kamień z nieba?
- Tak.
26
00:02:56,259 --> 00:02:57,635
Meteoryt.
27
00:03:00,847 --> 00:03:01,931
Źle wyglądasz.
28
00:03:02,682 --> 00:03:03,641
To tylko kaszel.
29
00:03:04,934 --> 00:03:08,479
Na Grenlandii mamy na to nazwę.
Gastkramning.
30
00:03:10,106 --> 00:03:11,524
Uścisk ducha.
31
00:03:18,072 --> 00:03:20,783
Pragnę wrócić do Konstantynopola.
32
00:03:22,619 --> 00:03:24,204
Mają tam dobrych lekarzy.
33
00:03:25,872 --> 00:03:30,627
Tu mam chociaż niebo i książki.
34
00:03:40,970 --> 00:03:45,391
Dziękuję, że mi pomogłaś.
35
00:03:46,017 --> 00:03:48,353
Nie wiedziałam, czy powinnam.
36
00:03:50,563 --> 00:03:51,439
Tak.
37
00:04:36,025 --> 00:04:38,027
Chwała
38
00:04:38,111 --> 00:04:43,741
Wszystkim bogom
39
00:04:43,825 --> 00:04:49,247
Otwieramy swe serca
40
00:04:55,628 --> 00:04:56,629
Łodzie są pełne.
41
00:04:57,380 --> 00:05:00,800
Z twoim błogosławieństwem
najazd na pewno się powiedzie.
42
00:05:05,471 --> 00:05:07,307
Nigdy nie wchodzisz do świątyni.
43
00:05:08,224 --> 00:05:10,518
To miejsce dla tych,
którzy mówią z bogami.
44
00:05:12,270 --> 00:05:13,563
Świątynia musi być czysta.
45
00:05:15,064 --> 00:05:15,898
Czysta?
46
00:05:16,649 --> 00:05:18,568
Nikt nie ma władzy nad bogami.
47
00:05:19,235 --> 00:05:22,572
W Uppsali każdy mógł wejść do świątyni.
48
00:05:26,075 --> 00:05:27,577
To nie Uppsala.
49
00:05:38,921 --> 00:05:42,633
JOMSBORG
POGAŃSKI OBÓZ PRACY DLA UCHODŹCÓW
50
00:05:51,017 --> 00:05:53,394
Masz. Szybko.
51
00:06:02,195 --> 00:06:03,946
Dalej! Jest tego więcej!
52
00:06:23,674 --> 00:06:26,803
Dołączcie do reszty.
Pomożecie przy łodziach.
53
00:06:54,455 --> 00:06:57,583
Ponoć spodziewasz się dziecka.
54
00:06:59,961 --> 00:07:01,170
Tak.
55
00:07:05,007 --> 00:07:05,883
Przyjaciele!
56
00:07:08,010 --> 00:07:12,473
Freydis, nasza Gudija,
spodziewa się dziecka!
57
00:07:15,768 --> 00:07:17,770
To dla nas zaszczyt.
58
00:07:17,854 --> 00:07:20,022
To dar od bogów.
59
00:07:20,106 --> 00:07:23,192
Obietnica nowej przyszłości!
60
00:07:30,867 --> 00:07:32,285
Cieszymy się.
61
00:07:33,119 --> 00:07:35,413
- Dziękuję.
- Gudrid się tobą zaopiekuje.
62
00:07:35,955 --> 00:07:38,040
Zostawię tu Jorundra na wypadek kłopotów.
63
00:07:43,337 --> 00:07:44,172
Kłopotów?
64
00:08:14,285 --> 00:08:15,411
Ile za tę łódź?
65
00:08:16,662 --> 00:08:17,788
Nie jest na sprzedaż.
66
00:08:17,872 --> 00:08:18,998
Zapłacę podwójnie.
67
00:08:20,166 --> 00:08:22,418
Muszę zawieźć towar do Konstantynopola.
68
00:08:26,380 --> 00:08:27,423
Ja też.
69
00:08:28,466 --> 00:08:31,969
Ale po obu stronach rzeki
obozują Pieczyngowie.
70
00:08:32,053 --> 00:08:34,388
Dlatego ci, którzy dadzą radę się przebić,
71
00:08:35,056 --> 00:08:37,350
mogą żądać podwójnej zapłaty za towar.
72
00:08:39,644 --> 00:08:43,189
Masz innych wikingów, którzy ci pomogą?
73
00:08:44,524 --> 00:08:45,399
Najlepszych.
74
00:08:48,861 --> 00:08:52,240
Jestem Gestr.
Na pokładzie są dwa magazyny.
75
00:08:52,323 --> 00:08:54,825
Jeśli popłyniesz ze mną
do Konstantynopola,
76
00:08:55,743 --> 00:08:57,078
oddam ci drugi.
77
00:09:00,498 --> 00:09:03,417
Harald. Co wieziesz?
78
00:09:05,002 --> 00:09:06,170
Niewolników.
79
00:09:16,681 --> 00:09:17,765
Patrzcie.
80
00:09:27,108 --> 00:09:29,026
Nigdy się nie broni.
81
00:09:32,196 --> 00:09:33,739
Nawet w postawie defensywnej.
82
00:09:45,960 --> 00:09:47,253
Dobrze.
83
00:09:49,255 --> 00:09:51,757
Dziewczynko z kijem. Chodź.
84
00:09:57,305 --> 00:09:58,472
Jak masz na imię?
85
00:09:59,140 --> 00:10:01,017
- Hrefna.
- Hrefna.
86
00:10:02,059 --> 00:10:03,477
Masz dobre ruchy.
87
00:10:03,561 --> 00:10:06,230
Hrefna to tylko
głupiutka dziewczyna z kijem.
88
00:10:06,314 --> 00:10:09,525
Nie… Nie to widziałam.
89
00:10:10,651 --> 00:10:13,404
- Kto cię uczył walczyć?
- Mój ojciec.
90
00:10:13,946 --> 00:10:15,781
Był wielkim wojownikiem.
91
00:10:18,034 --> 00:10:21,746
- Pokaż, co potrafisz.
- Nie, tak nie wolno.
92
00:10:25,082 --> 00:10:25,916
Dlaczego?
93
00:10:27,460 --> 00:10:30,671
Tylko potomkowie Skulda mogą nosić broń.
94
00:10:30,755 --> 00:10:33,758
Norny, tkając nasz los,
95
00:10:33,841 --> 00:10:35,760
łączą nas z naszymi przodkami.
96
00:10:37,219 --> 00:10:38,929
Należy przejść rytuał.
97
00:10:40,222 --> 00:10:41,390
Jaki rytuał?
98
00:10:44,310 --> 00:10:45,227
Podróż.
99
00:10:47,313 --> 00:10:49,315
Na cmentarz przodków.
100
00:10:49,398 --> 00:10:51,692
To duchowa i fizyczna próba,
101
00:10:51,776 --> 00:10:54,737
którą podejmuje każdy Jomswiking.
102
00:10:56,155 --> 00:10:57,865
Wszyscy powinni móc to zrobić.
103
00:10:57,948 --> 00:10:59,825
Dziewka nie ma tu przodków.
104
00:10:59,909 --> 00:11:02,953
Ja też nie. A jednak mnie tu powitaliście.
105
00:11:05,164 --> 00:11:06,624
Wszyscy jesteśmy wikingami.
106
00:11:07,875 --> 00:11:13,673
Przyjęłam waszych przodków jako swoich,
podobnie jak pozostali.
107
00:11:15,341 --> 00:11:16,842
W tym ta dziewczynka.
108
00:11:18,719 --> 00:11:19,679
Pozwalam jej.
109
00:11:20,680 --> 00:11:21,806
Chodź.
110
00:11:25,226 --> 00:11:26,686
Pokaż, co potrafisz.
111
00:11:31,899 --> 00:11:32,775
Atak!
112
00:11:47,790 --> 00:11:50,292
Hrefno, masz talent.
113
00:11:51,252 --> 00:11:53,796
- Ćwicz dalej.
- Dziękuję, Freydis.
114
00:11:59,009 --> 00:12:00,219
Dość.
115
00:12:00,970 --> 00:12:03,973
Możecie już iść.
116
00:12:13,607 --> 00:12:16,444
Mam nadzieję,
że nie wydałeś wszystkiego na tę krypę.
117
00:12:17,987 --> 00:12:19,238
Nie obrażaj mojej łodzi.
118
00:12:20,823 --> 00:12:22,199
Przywiązałem się do niej.
119
00:12:23,284 --> 00:12:24,660
Znam się na łodziach.
120
00:12:27,163 --> 00:12:29,290
A ja nie mam cierpliwości dla pesymistów.
121
00:12:29,373 --> 00:12:30,666
Co z Pieczyngami?
122
00:12:31,584 --> 00:12:33,085
Czemu cię to obchodzi?
123
00:12:33,169 --> 00:12:35,463
Zmieniłeś zdanie
na temat tego, co mi mówiłeś?
124
00:12:35,546 --> 00:12:36,881
Nie.
125
00:12:38,174 --> 00:12:40,468
Zmieniłem zdanie, jeśli chodzi o podróż.
126
00:12:42,344 --> 00:12:44,096
Jeśli mam płynąć,
127
00:12:45,556 --> 00:12:47,725
muszę wiedzieć, jaki masz plan.
128
00:12:48,726 --> 00:12:50,352
Wyruszymy stąd.
129
00:12:52,062 --> 00:12:54,148
Stąd? Po lodzie?
130
00:12:55,649 --> 00:12:56,525
Na saniach.
131
00:12:58,235 --> 00:13:00,946
Jeśli dotrzemy do Rusi przed odwilżą,
132
00:13:01,030 --> 00:13:03,282
wykorzystamy stopiony lód,
133
00:13:03,365 --> 00:13:05,451
by popłynąć przez co płytsze bystrza.
134
00:13:06,160 --> 00:13:09,997
Nie będziemy musieli się zatrzymywać,
więc unikniemy Pieczyngów.
135
00:13:14,251 --> 00:13:15,544
Co z załogą?
136
00:13:17,004 --> 00:13:19,131
Znalazłeś jakichś desperatów?
137
00:13:20,424 --> 00:13:21,258
Być może.
138
00:13:23,260 --> 00:13:25,429
W Nowogrodzie jest zbyt niebezpiecznie?
139
00:13:29,600 --> 00:13:32,853
Jeśli chcesz pieniędzy, nie mam ich.
140
00:13:33,437 --> 00:13:35,022
Nie przyszedłem po pieniądze.
141
00:13:36,732 --> 00:13:38,859
Chcę zaoferować wam pracę.
142
00:13:39,610 --> 00:13:40,444
Jaką?
143
00:13:40,945 --> 00:13:42,947
Płyniemy do Konstantynopola.
144
00:13:44,281 --> 00:13:45,825
Potrzebuję wojowników.
145
00:13:45,908 --> 00:13:48,118
To niełatwa podróż.
146
00:13:48,202 --> 00:13:50,120
Nikt nie powiedział, że będzie łatwo.
147
00:13:51,247 --> 00:13:53,123
Ale zostaniecie sowicie wynagrodzeni.
148
00:13:53,207 --> 00:13:55,334
Co z Pieczyngami?
149
00:13:55,417 --> 00:13:57,962
Raz udało nam się ich uniknąć.
150
00:13:58,045 --> 00:13:59,880
Nie chcę znów liczyć na szczęście.
151
00:14:03,801 --> 00:14:06,011
W takim razie wróć do Nowogrodu,
152
00:14:07,096 --> 00:14:10,599
może tam będziesz miał więcej szczęścia.
153
00:14:14,645 --> 00:14:15,479
Zaczekaj.
154
00:14:19,775 --> 00:14:20,776
Dołączymy do was.
155
00:14:26,574 --> 00:14:29,034
- Jak się nazywacie?
- Jestem Kaysan.
156
00:14:30,035 --> 00:14:31,620
To Batu.
157
00:14:31,704 --> 00:14:34,832
- Ja jestem Leif.
- Macie przewodnika?
158
00:14:34,915 --> 00:14:38,002
- Kogoś, kto zna rzeki?
- Nie. Znacie jakiegoś?
159
00:14:38,586 --> 00:14:40,212
Jest jeden w Nowogrodzie.
160
00:14:41,005 --> 00:14:43,883
Ponoć zna Dniepr lepiej niż ktokolwiek.
161
00:14:43,966 --> 00:14:45,384
Gdzie go znajdziemy?
162
00:14:57,104 --> 00:14:59,481
Szukam przewodnika po Dnieprze.
163
00:15:01,108 --> 00:15:02,192
Nazywa się Kuria.
164
00:15:03,110 --> 00:15:04,361
Spokój!
165
00:15:06,280 --> 00:15:07,823
Więzienne ścierwo!
166
00:15:09,074 --> 00:15:10,242
To ty?
167
00:15:11,076 --> 00:15:12,453
Czemu chcesz wiedzieć?
168
00:15:17,708 --> 00:15:19,877
Wiozę towar do Konstantynopola.
169
00:15:21,003 --> 00:15:22,838
Potrzebuję przewodnika.
170
00:15:24,757 --> 00:15:26,592
Kogoś, kto dobrze zna rzekę.
171
00:15:26,675 --> 00:15:28,135
Znam Dniepr.
172
00:15:28,969 --> 00:15:30,429
Pływałem tamtędy setki razy.
173
00:15:30,512 --> 00:15:32,139
Jestem Harald Sigurdsson.
174
00:15:33,098 --> 00:15:37,436
Jeśli się zgodzisz, uwolnię cię stąd.
175
00:15:38,020 --> 00:15:41,857
Zamienię więzienie na karę śmierci.
176
00:15:41,941 --> 00:15:45,277
Wiem, jak uniknąć Pieczyngów.
177
00:15:45,861 --> 00:15:46,695
Doprawdy?
178
00:15:47,821 --> 00:15:50,282
Chcę popłynąć przez bystrza,
179
00:15:50,991 --> 00:15:53,160
żeby nie zatrzymywać się na lądzie.
180
00:15:53,243 --> 00:15:54,620
To odważny plan,
181
00:15:55,454 --> 00:15:58,999
ale nie unikniesz spotkania z Pieczyngiem.
182
00:15:59,500 --> 00:16:01,085
Czemu tak sądzisz?
183
00:16:04,171 --> 00:16:05,381
Bo jestem jednym z nich.
184
00:16:09,176 --> 00:16:11,595
- Jesteś niewidomy.
- Tak.
185
00:16:14,181 --> 00:16:16,058
Jak będziesz widział rzekę?
186
00:16:16,141 --> 00:16:17,393
Wszystko mam tu.
187
00:16:18,936 --> 00:16:23,691
Każdy zakręt, wioskę, dźwięk i kolor,
od początku do końca.
188
00:16:24,608 --> 00:16:27,861
Byłem na rzece dziś rano, wczoraj też.
189
00:16:27,945 --> 00:16:29,029
Jestem tam codziennie.
190
00:16:41,875 --> 00:16:44,003
Za co byłbyś gotów popłynąć?
191
00:16:45,713 --> 00:16:46,630
Osobiście.
192
00:16:52,344 --> 00:16:53,512
Płaszcz.
193
00:16:54,847 --> 00:16:58,475
LONDYN
194
00:16:59,393 --> 00:17:02,021
- Dla mnie?
- Dla mojej narzeczonej.
195
00:17:04,189 --> 00:17:06,692
To rodzinny pierścień z Sussex?
196
00:17:08,068 --> 00:17:08,902
Nie.
197
00:17:10,446 --> 00:17:12,740
Nie zobaczysz niczego z tamtych czasów.
198
00:17:12,823 --> 00:17:16,076
Za to, co zrobił ojciec,
odebrano nam Sussex.
199
00:17:17,119 --> 00:17:18,078
Wszystko?
200
00:17:18,829 --> 00:17:20,289
Prawie wszystko.
201
00:17:21,749 --> 00:17:24,251
Król zostawił mi pierścień ojca.
202
00:17:25,586 --> 00:17:27,004
Nigdy go nie nosisz.
203
00:17:27,880 --> 00:17:28,881
I nie będę.
204
00:17:30,340 --> 00:17:33,135
Dostałem go, by przypominał mi
o tym, co zrobił ojciec.
205
00:17:33,218 --> 00:17:35,054
Pozbyłem się go, opuszczając Sussex.
206
00:17:35,137 --> 00:17:39,099
To symbol naszego początku.
207
00:17:41,435 --> 00:17:42,561
Nie mojej przeszłości.
208
00:18:02,081 --> 00:18:07,377
Freydis!
209
00:18:18,180 --> 00:18:19,640
Co się stało?
210
00:18:21,642 --> 00:18:23,435
Moja córka, Hrefna.
211
00:18:23,519 --> 00:18:27,147
Rozmawiali z nią,
a teraz zniknęła w lesie.
212
00:18:27,231 --> 00:18:29,483
Stało się coś strasznego.
213
00:18:30,234 --> 00:18:33,946
Pomóż jej. Proszę.
214
00:18:39,034 --> 00:18:40,494
Co powiedziałeś dziewce?
215
00:18:42,079 --> 00:18:45,040
Chciała iść na cmentarz.
Powiedziałem jej, gdzie jest.
216
00:18:45,124 --> 00:18:49,002
Wiedziałeś, że to niebezpieczne
i jej nie powstrzymałeś.
217
00:18:49,086 --> 00:18:50,546
Ty ją do tego zachęciłaś.
218
00:18:50,629 --> 00:18:53,298
Bez ciebie nawet by o nim nie wiedziała.
219
00:18:54,258 --> 00:18:56,677
Którędy na cmentarz?
220
00:18:59,054 --> 00:19:00,097
Powiedz.
221
00:19:01,390 --> 00:19:03,559
Wierzyłeś kiedykolwiek w dawnych bogów
222
00:19:05,269 --> 00:19:07,354
czy wierzysz tylko w Harekra?
223
00:19:26,456 --> 00:19:27,332
Wasza Wysokość.
224
00:19:29,877 --> 00:19:32,045
Czy powieszenie zabójcy
ma być ostrzeżeniem
225
00:19:32,129 --> 00:19:34,339
dla tych, którzy są między nami?
226
00:19:34,840 --> 00:19:36,925
Niech wiedzą, że wciąż szukamy.
227
00:19:38,886 --> 00:19:41,138
Co powiedzieli ci
informatorzy od kielicha?
228
00:19:42,431 --> 00:19:44,641
Skupiamy się na wspólnikach zabójcy.
229
00:19:44,725 --> 00:19:45,809
Jak się tu dostał?
230
00:19:46,602 --> 00:19:47,853
Udało się coś dowiedzieć?
231
00:19:48,437 --> 00:19:52,524
Jeszcze nie.
Ale pieniądze zawsze otwierają usta.
232
00:19:52,608 --> 00:19:54,902
Ktokolwiek za tym stoi, popełni błąd.
233
00:19:58,906 --> 00:19:59,907
Mówię ci, Gytho,
234
00:19:59,990 --> 00:20:03,327
nie powinnaś się nimi interesować.
235
00:20:14,963 --> 00:20:15,797
Nie!
236
00:20:16,590 --> 00:20:18,842
Aelfwynn!
237
00:20:25,098 --> 00:20:28,268
- To astrolabium.
- Co robi?
238
00:20:29,061 --> 00:20:30,312
Wszystko.
239
00:20:30,395 --> 00:20:32,689
Mówi, jaką mamy porę dnia,
240
00:20:32,773 --> 00:20:36,860
jak wysoko jest Słońce, Księżyc, gwiazdy.
241
00:20:36,944 --> 00:20:40,864
To wskazówki do wyznaczania kątów.
242
00:20:41,990 --> 00:20:43,367
Pokaż mi, jak go używać.
243
00:20:43,951 --> 00:20:45,744
Musisz poznać diagramy.
244
00:20:49,581 --> 00:20:55,337
Ten mówi, byś ustawił ten symbol
względem Gwiazdy Polarnej.
245
00:20:56,088 --> 00:20:58,131
Wtedy przy użyciu innych symboli
246
00:20:58,215 --> 00:21:01,426
zmierzysz kąt
i określisz szerokość geograficzną.
247
00:21:02,261 --> 00:21:04,221
Będę wiedział, gdzie jestem.
248
00:21:05,097 --> 00:21:06,223
Zawsze.
249
00:21:08,725 --> 00:21:11,687
Nauczysz mnie tych runów?
250
00:21:12,688 --> 00:21:14,898
To nie runy. To litery.
251
00:21:14,982 --> 00:21:18,068
Tworzą alfabet, którym zapisujesz słowa.
252
00:21:18,151 --> 00:21:21,530
A te?
253
00:21:22,197 --> 00:21:23,532
To co innego.
254
00:21:24,241 --> 00:21:25,409
To matematyka.
255
00:21:26,034 --> 00:21:30,622
- Kolejny język?
- Najpiękniejszy język na świecie.
256
00:21:30,706 --> 00:21:36,420
Znajomość matematyki
to znajomość sekretów świata.
257
00:21:38,213 --> 00:21:39,589
Nauczysz mnie tego?
258
00:21:41,091 --> 00:21:42,259
To zajęłoby lata.
259
00:21:43,677 --> 00:21:45,971
Mamy trzy lub cztery miesiące drogi,
260
00:21:46,054 --> 00:21:47,889
a jestem pilnym uczniem.
261
00:21:50,726 --> 00:21:52,352
Mogę cię tam zabrać.
262
00:21:54,646 --> 00:21:56,315
Nie będzie łatwo,
263
00:21:57,107 --> 00:22:01,153
ale na pewno trafisz na południe.
264
00:22:05,907 --> 00:22:06,783
Dziękuję.
265
00:22:09,578 --> 00:22:11,663
- To Pieczyng!
- Zna rzekę.
266
00:22:11,747 --> 00:22:14,124
Czyli wie, gdzie się zatrzymać,
by nas zabili.
267
00:22:14,207 --> 00:22:16,209
Albo gdzie się nie zatrzymywać.
268
00:22:17,127 --> 00:22:18,754
Pieczyngowie mi to zrobili.
269
00:22:19,880 --> 00:22:23,258
Zakładam, że źle to wygląda,
270
00:22:24,134 --> 00:22:29,222
bo to przez Pieczyngów
nie mogę tego zobaczyć.
271
00:22:35,020 --> 00:22:36,063
Nie jestem wrogiem.
272
00:22:37,147 --> 00:22:40,108
To dobrze, że znam mój lud.
273
00:22:51,661 --> 00:22:53,622
Nie mówiłeś nic o służącym.
274
00:22:53,705 --> 00:22:55,123
Odeślij go.
275
00:22:55,207 --> 00:22:57,918
Przypomnieć ci,
kto zapłacił za twoje futra?
276
00:23:00,212 --> 00:23:02,631
Zajmiemy miejsca. Schowajcie to.
277
00:23:14,434 --> 00:23:15,394
Poproszę.
278
00:23:21,483 --> 00:23:23,318
Ładny kuferek.
279
00:23:24,528 --> 00:23:27,906
Nie odzywaj się
do mojego sługi bez pozwolenia.
280
00:23:39,251 --> 00:23:40,377
Kto to?
281
00:23:40,460 --> 00:23:43,296
- To Mariam. Mariam, to Harald.
- Witaj, Haraldzie.
282
00:23:43,880 --> 00:23:45,215
Panie przodem.
283
00:23:48,009 --> 00:23:50,345
Dlatego płyniesz do Konstantynopola?
284
00:23:50,429 --> 00:23:52,973
- Tak. Ona jest tego warta.
- Oby.
285
00:23:53,723 --> 00:23:55,725
Potrzebujemy silnej załogi.
286
00:23:55,809 --> 00:23:58,145
Nie słabowitych kobiet i ich bagażu.
287
00:23:58,228 --> 00:23:59,187
Nie zgadzam się.
288
00:23:59,771 --> 00:24:01,648
Właśnie jej potrzebujemy.
289
00:24:05,777 --> 00:24:07,821
- Zimno.
- Cisza!
290
00:24:07,904 --> 00:24:09,489
Wszystkim zimno!
291
00:24:19,374 --> 00:24:21,376
Zastosowałem się do twojej rady.
292
00:24:22,669 --> 00:24:24,421
Wymyśliłem coś nowego.
293
00:24:24,504 --> 00:24:26,756
Widzę. Co takiego?
294
00:24:28,091 --> 00:24:30,844
Wrócę jako bogaty i potężny człowiek,
295
00:24:31,511 --> 00:24:33,305
będę miał armię i cel.
296
00:24:34,222 --> 00:24:35,474
Zobaczysz.
297
00:24:36,308 --> 00:24:38,477
Nie mogę się doczekać.
298
00:24:38,560 --> 00:24:41,438
Co powiedzieć twojemu bratu,
kiedy po ciebie przyjdzie?
299
00:24:41,521 --> 00:24:44,900
Powiedz Olafowi, by spał z toporem.
300
00:24:46,568 --> 00:24:49,821
Nie wymyślaj na nowo pewności siebie.
To twój największy dar.
301
00:24:50,572 --> 00:24:51,656
Z Bogiem.
302
00:25:03,585 --> 00:25:10,300
Książę, handlarz niewolników,
ślepy Pieczyng, uczona,
303
00:25:10,383 --> 00:25:14,262
dwóch oszustów i arystokrata,
wszyscy w łodzi na saniach.
304
00:25:15,222 --> 00:25:16,348
Co może pójść nie tak?
305
00:25:34,449 --> 00:25:35,700
Ruszajmy.
306
00:25:39,538 --> 00:25:40,539
Dalej!
307
00:26:20,495 --> 00:26:21,746
Do dzieła!
308
00:26:39,472 --> 00:26:41,308
Nie chcę cię zadręczać.
309
00:26:42,892 --> 00:26:45,854
Teraz mogę ufać tylko wam.
310
00:26:46,563 --> 00:26:48,523
Nie zostawimy Waszej Wysokości.
311
00:26:49,608 --> 00:26:51,192
Cieszymy się, mogąc służyć.
312
00:26:54,154 --> 00:26:57,616
Gytha, przygotujesz moje ubrania?
Aelfwynn jest zmęczona.
313
00:26:58,533 --> 00:26:59,701
Tak, Wasza Wysokość.
314
00:27:03,413 --> 00:27:07,042
Przepraszam, Wasza Wysokość.
Jestem rozkojarzona.
315
00:27:07,125 --> 00:27:10,378
Masz zaczerwienione oczy.
Czy źle się czujesz?
316
00:27:10,962 --> 00:27:12,922
Nie śmiałabym zarazić królowej.
317
00:27:14,299 --> 00:27:15,508
Więc płakałaś.
318
00:27:16,217 --> 00:27:19,763
Nie. Bardzo mi tu dobrze.
319
00:27:21,806 --> 00:27:23,975
Wasza Wysokość jest dla mnie dobra.
320
00:27:32,525 --> 00:27:33,693
Cieszę się.
321
00:27:35,028 --> 00:27:36,154
Zależy mi na tobie.
322
00:27:37,614 --> 00:27:39,783
Dlatego zauważyłam w tobie zmianę.
323
00:27:43,495 --> 00:27:45,288
Czy coś cię martwi?
324
00:27:47,123 --> 00:27:49,125
Coś, czym chciałabyś się podzielić?
325
00:27:59,636 --> 00:28:02,055
Obiecuję, że to się więcej nie powtórzy.
326
00:28:06,810 --> 00:28:08,728
Ubrania są gotowe, pani.
327
00:28:21,574 --> 00:28:22,742
Wybacz, ukochana.
328
00:28:25,537 --> 00:28:26,746
Jesteśmy sami.
329
00:28:28,206 --> 00:28:29,624
Wszystko w porządku?
330
00:28:29,708 --> 00:28:32,961
- Tak, wystraszyłeś mnie.
- Na pewno?
331
00:28:35,714 --> 00:28:37,090
Możesz mówić mi wszystko.
332
00:28:37,716 --> 00:28:40,176
Wszystko w porządku. Naprawdę.
333
00:29:59,088 --> 00:30:00,381
Hrefno!
334
00:30:01,257 --> 00:30:02,258
Jestem tutaj.
335
00:30:24,572 --> 00:30:25,782
Jesteś ranna.
336
00:30:26,783 --> 00:30:27,867
Nic mi nie jest.
337
00:30:28,952 --> 00:30:33,289
- Co się stało?
- Spotkałam dzika. Ale przegoniłam go.
338
00:30:37,961 --> 00:30:38,837
Freydis…
339
00:30:42,590 --> 00:30:43,758
Kawałek Skulda.
340
00:30:46,177 --> 00:30:47,095
Udało ci się.
341
00:30:48,263 --> 00:30:49,597
Pozwolą mi ją zachować?
342
00:30:50,181 --> 00:30:53,184
Oczywiście. Zasłużyłaś.
343
00:31:00,441 --> 00:31:01,776
Puszczę cię teraz.
344
00:31:11,452 --> 00:31:12,370
Uciekaj!
345
00:31:45,278 --> 00:31:46,112
Chodź.
346
00:31:47,405 --> 00:31:48,656
Wracajmy do domu.
347
00:32:18,811 --> 00:32:19,646
Precz.
348
00:32:31,032 --> 00:32:31,866
Precz!
349
00:32:37,789 --> 00:32:40,583
To jego towar. Nie mój.
350
00:32:42,210 --> 00:32:43,461
Precz!
351
00:32:58,309 --> 00:32:59,727
Nie!
352
00:32:59,811 --> 00:33:02,438
Nie! Orlaith!
353
00:33:05,608 --> 00:33:08,486
Orlaith!
354
00:33:09,278 --> 00:33:10,947
Orlaith! Nie!
355
00:33:11,864 --> 00:33:12,782
Nie!
356
00:33:13,616 --> 00:33:16,494
Nie! Orlaith!
357
00:33:20,248 --> 00:33:23,251
Złam mi nos, a tylko na mnie stracisz.
358
00:34:34,906 --> 00:34:35,740
Jaka szkoda.
359
00:34:36,574 --> 00:34:39,035
Dwie siostry zarobiłyby mnóstwo pieniędzy.
360
00:34:44,999 --> 00:34:46,250
Pomódlmy się.
361
00:34:49,837 --> 00:34:51,339
Dobry pomysł.
362
00:34:58,054 --> 00:34:59,430
Powinnaś zacząć.
363
00:35:06,854 --> 00:35:08,106
Ojcze Niebieski.
364
00:35:09,315 --> 00:35:12,485
Zaprowadź swą córkę Orlaith
do swojej świętej ziemi.
365
00:35:14,153 --> 00:35:17,323
Bądź przy jej siostrze Brigtoc w żalu.
366
00:35:18,741 --> 00:35:21,202
- Amen.
- Āmīn.
367
00:35:45,143 --> 00:35:46,352
Tu mieszkam.
368
00:35:50,314 --> 00:35:53,067
Hrefno, jestem z ciebie dumna.
369
00:36:05,079 --> 00:36:05,997
Hrefno!
370
00:36:07,623 --> 00:36:08,708
Chodź.
371
00:36:16,549 --> 00:36:18,217
Do środka.
372
00:36:20,136 --> 00:36:21,721
Co ci się stało w nogę?
373
00:36:21,804 --> 00:36:23,389
To nic. Zagoi się.
374
00:37:20,655 --> 00:37:22,073
Musisz powiedzieć mi prawdę.
375
00:37:23,115 --> 00:37:24,158
Znasz tego człowieka.
376
00:37:26,369 --> 00:37:27,203
Nie.
377
00:37:28,829 --> 00:37:30,039
Kłamiesz.
378
00:37:31,249 --> 00:37:34,126
Widziałam, jak upadłaś,
gdy zobaczyłaś ciało.
379
00:37:35,253 --> 00:37:37,296
Unikasz odpowiedzi.
380
00:37:37,380 --> 00:37:40,216
Proszę mnie nie pytać.
381
00:37:40,299 --> 00:37:41,300
Będę.
382
00:37:43,261 --> 00:37:45,471
Próbował mnie zabić.
383
00:37:45,554 --> 00:37:47,014
Skąd go znasz?
384
00:37:48,808 --> 00:37:50,184
Powiedz.
385
00:37:53,521 --> 00:37:56,107
Proszę nie mówić earlowi Godwinowi.
386
00:37:57,024 --> 00:37:59,819
Godwinowi? Dlaczego?
387
00:37:59,902 --> 00:38:02,488
Oświadczył mi się.
388
00:38:03,823 --> 00:38:06,325
Jeśli dowie się tego, co teraz powiem,
389
00:38:07,785 --> 00:38:08,786
zostawi mnie.
390
00:38:09,453 --> 00:38:10,371
Na pewno.
391
00:38:13,582 --> 00:38:16,585
Ślub? Prawie nie widuję was razem.
392
00:38:16,669 --> 00:38:21,882
Utrzymywaliśmy to w sekrecie,
czekając na błogosławieństwo twego męża.
393
00:38:24,760 --> 00:38:27,555
Bycie jego żoną, Wasza Wysokość,
394
00:38:28,681 --> 00:38:31,767
to więcej niż spełnienie marzeń.
395
00:38:35,396 --> 00:38:36,480
Kocha mnie,
396
00:38:38,190 --> 00:38:39,608
a ja kocham jego.
397
00:38:42,445 --> 00:38:47,366
Czy coś łączy tego mężczyznę
z earlem Godwinem?
398
00:38:48,784 --> 00:38:49,702
Nie z nim.
399
00:38:55,041 --> 00:38:56,250
Ze mną.
400
00:38:58,085 --> 00:38:59,295
To mój brat.
401
00:39:01,881 --> 00:39:03,132
Nie widziałam go od lat.
402
00:39:03,215 --> 00:39:06,635
Do wczoraj nie wiedziałam nawet,
że jest w Londynie.
403
00:39:06,719 --> 00:39:10,514
Kłamiesz, byłaś tam,
kiedy próbował mnie otruć.
404
00:39:10,598 --> 00:39:13,142
Miałam pochyloną głowę jak ty, pani.
405
00:39:14,143 --> 00:39:18,272
Gdybym go zobaczyła,
zareagowałabym jak dziś.
406
00:39:18,898 --> 00:39:20,107
Przysięgam!
407
00:39:22,610 --> 00:39:24,987
Nie rozmawiałaś o tym z Godwinem?
408
00:39:25,071 --> 00:39:25,905
Nie.
409
00:39:30,993 --> 00:39:36,832
Proszę mu nie mówić.
410
00:39:38,459 --> 00:39:40,002
Jeśli się dowie,
411
00:39:40,586 --> 00:39:45,424
zostawi mnie, a ja stracę wszystko.
412
00:41:23,647 --> 00:41:27,234
Praojcze. Dziękuję,
że mnie tu sprowadziłeś.
413
00:43:29,732 --> 00:43:34,737
Napisy: Jakub Jadowski