1 00:00:13,333 --> 00:00:18,125 SOBOTA 2 00:00:30,833 --> 00:00:33,041 Numer jeden wystąp, twarzą do lustra. 3 00:00:36,000 --> 00:00:36,916 Numer dwa. 4 00:00:41,583 --> 00:00:42,416 Numer trzy. 5 00:00:47,041 --> 00:00:47,958 Cztery. 6 00:00:59,458 --> 00:01:01,125 Proszę przyjrzeć się tej... 7 00:01:02,833 --> 00:01:04,416 Rozumie mnie pani? 8 00:01:05,000 --> 00:01:08,041 Mówimy o brutalnych zabójstwach. O morderstwie. 9 00:01:08,041 --> 00:01:09,583 To nie ją pani widziała? 10 00:01:13,208 --> 00:01:15,208 Zenzile Mwale. 11 00:01:15,708 --> 00:01:18,416 Zenzi. Mogę ci tak mówić? 12 00:01:20,125 --> 00:01:21,458 Pracowity tydzień, co? 13 00:01:24,416 --> 00:01:29,083 Całe miasto wyściełane trupami. Martwi przestępcy spadający z nieba. 14 00:01:31,208 --> 00:01:32,291 Zacznij gadać. 15 00:01:32,291 --> 00:01:34,291 Dlaczego ich zamordowałaś? 16 00:01:34,916 --> 00:01:37,708 Według świadków i monitoringu byłaś tam. 17 00:01:37,708 --> 00:01:39,458 Złapana na gorącym uczynku. 18 00:01:41,333 --> 00:01:43,291 W co ty się wplątałaś? 19 00:01:44,708 --> 00:01:45,958 Kim jesteś? 20 00:01:53,125 --> 00:01:54,416 Zwykłą sprzątaczką. 21 00:01:56,291 --> 00:02:03,250 NIEDOSTRZEGANA 22 00:02:08,208 --> 00:02:11,208 PIĘĆ DNI WCZEŚNIEJ 23 00:02:13,666 --> 00:02:15,666 {\an8}OPARTE NA „FATMIE” 24 00:02:51,500 --> 00:02:56,583 WITAJ W DOMU, UKOCHANY 25 00:03:09,458 --> 00:03:10,416 No hej. 26 00:03:13,875 --> 00:03:15,750 Co słychać u malca? 27 00:03:16,291 --> 00:03:19,791 - Skąd wiesz, że to on? - Czuję to. Jestem pewien. 28 00:03:29,875 --> 00:03:30,875 Cholera. 29 00:03:37,916 --> 00:03:39,250 Dzień dobry, Zenzi. 30 00:03:39,250 --> 00:03:40,541 Spóźniona? 31 00:03:42,833 --> 00:03:46,375 - Dzień dobry, panie Booysen. - Mówiłem, że jestem Enrico. 32 00:03:46,375 --> 00:03:48,250 Wynajmujący i przyjaciel. 33 00:03:50,291 --> 00:03:53,666 Tak. Dziękuję, panie Booysen. 34 00:03:56,500 --> 00:03:57,333 Zenzi! 35 00:03:59,166 --> 00:04:00,958 Znowu trzy tygodnie po czasie. 36 00:04:01,541 --> 00:04:02,541 Dość tego. 37 00:04:03,875 --> 00:04:05,500 Przepraszam, panie Booysen. 38 00:04:05,500 --> 00:04:07,541 Biorę dodatkowe zmiany. 39 00:04:08,416 --> 00:04:10,333 Nadgonię z czynszem. Proszę. 40 00:04:10,333 --> 00:04:11,833 Potrzebuję więcej czasu. 41 00:04:13,541 --> 00:04:14,375 Hej. 42 00:04:15,625 --> 00:04:17,166 Wiesz, że chcę ci pomóc. 43 00:04:17,791 --> 00:04:21,666 Może trzeba wspólnie się zastanowić i coś zaplanować. 44 00:04:21,666 --> 00:04:24,250 Nie chcę, żebyś wylądowała na ulicy. 45 00:04:24,875 --> 00:04:25,875 Nie po tym... 46 00:04:26,750 --> 00:04:27,625 No wiesz. 47 00:04:28,208 --> 00:04:30,166 Żaden facet cię nie ochroni. 48 00:04:32,000 --> 00:04:32,875 Cóż... 49 00:04:33,708 --> 00:04:34,666 to dziś. 50 00:04:35,833 --> 00:04:36,666 Dziś? 51 00:04:37,166 --> 00:04:38,583 Max wraca do domu. 52 00:04:41,125 --> 00:04:43,416 Dobrze. Może teraz mi zapłacicie. 53 00:04:44,083 --> 00:04:46,125 Enrico! Gdzie jesteś? 54 00:04:46,958 --> 00:04:47,916 Śniadanie. 55 00:05:10,541 --> 00:05:14,250 PONIEDZIAŁEK 56 00:05:22,958 --> 00:05:24,833 Summer! Mamusia wróciła. 57 00:05:33,333 --> 00:05:34,166 Cześć, Zenzi. 58 00:05:36,375 --> 00:05:39,375 - Pamięta pani, że dziś... - Odebrałaś Summer? 59 00:05:39,375 --> 00:05:40,708 Co, Zenzi? 60 00:05:40,708 --> 00:05:43,333 Summer? Nie... 61 00:05:43,916 --> 00:05:45,291 Nie znam jej. 62 00:05:45,291 --> 00:05:46,625 Przeoczyłaś mnie! 63 00:05:46,625 --> 00:05:48,833 Co za podstępna dziewczyna. 64 00:05:49,750 --> 00:05:51,166 Tak było. 65 00:05:52,125 --> 00:05:52,958 Mamo? 66 00:05:57,666 --> 00:06:00,916 Dla taty. Jak pojedziemy w odwiedziny. Obiecałaś. 67 00:06:03,208 --> 00:06:05,083 Wiem, skarbie. 68 00:06:14,750 --> 00:06:15,625 Proszę pani... 69 00:06:17,000 --> 00:06:18,625 Muszę dziś wyjść wcześniej. 70 00:06:21,458 --> 00:06:22,416 To dzisiaj. 71 00:06:22,416 --> 00:06:23,375 Wychodzi? 72 00:06:26,625 --> 00:06:28,125 Ile czasu minęło? 73 00:06:29,125 --> 00:06:30,041 Dwa lata. 74 00:06:30,625 --> 00:06:32,000 Jesteś pewna? 75 00:06:32,583 --> 00:06:37,250 - Tyle przez niego przeszłaś. - Zmienił się, proszę pani. 76 00:06:38,666 --> 00:06:40,875 Toksyczni faceci się nie zmieniają. 77 00:06:41,750 --> 00:06:45,458 Czasami lepiej zapomnieć o przeszłości. 78 00:06:47,458 --> 00:06:48,375 Dobrze? 79 00:07:14,583 --> 00:07:17,791 Dzień dobry. Przyjechałam po męża, Maxwella Mwale. 80 00:07:18,333 --> 00:07:19,291 Proszę zaczekać. 81 00:07:20,875 --> 00:07:21,833 Dobrze. 82 00:07:28,916 --> 00:07:29,750 Dzień dobry. 83 00:07:44,208 --> 00:07:45,500 Tęskniłam za tobą. 84 00:07:48,125 --> 00:07:49,958 Już idę. 85 00:07:53,041 --> 00:07:56,333 Maxwellu Mwale, aresztujemy cię za zabicie Yazida Noordiena. 86 00:07:56,333 --> 00:07:57,291 Co? 87 00:07:57,958 --> 00:07:58,833 Co się dzieje? 88 00:08:00,166 --> 00:08:01,583 Nie, zaczekajcie. 89 00:08:01,583 --> 00:08:04,000 - Odsuń się! - To jakaś pomyłka. Chwila. 90 00:08:04,000 --> 00:08:05,333 Maxie, o co chodzi? 91 00:08:34,958 --> 00:08:36,666 Siostro, na kogo czekasz? 92 00:08:36,666 --> 00:08:38,708 Na męża, Maxwella Mwalego. 93 00:08:40,083 --> 00:08:41,833 Miał wyjść dziś o 17.00. 94 00:08:41,833 --> 00:08:43,333 Dotarłam tuż po piątej. 95 00:08:43,333 --> 00:08:45,750 Tu jest napisane, że wyszedł rano. 96 00:08:46,458 --> 00:08:49,500 - Nie ma go już, siostro. - Nie ma go? 97 00:08:54,083 --> 00:08:56,166 - Nie. - Nie wiem, co ci powiedzieć. 98 00:08:56,666 --> 00:08:58,125 Twój mąż jest wolny. 99 00:08:58,125 --> 00:09:00,916 Gratuluję, ale jego tu nie ma. 100 00:09:19,125 --> 00:09:20,041 Maxie? 101 00:09:23,916 --> 00:09:24,791 Maxie? 102 00:09:32,583 --> 00:09:34,708 Zenzi, wiesz, która jest godzina? 103 00:09:34,708 --> 00:09:36,708 Alice, widziałaś Maxa? 104 00:09:37,208 --> 00:09:40,625 - Żartujesz? - Nie, dzisiaj wyszedł. Nie ma go w domu. 105 00:09:40,625 --> 00:09:44,208 Gdyby się zjawił, przegoniłabym go, chyba że zapłaci czynsz. 106 00:09:44,833 --> 00:09:48,041 Zresztą lepiej ci bez niego. Poszczęściło ci się. 107 00:09:54,166 --> 00:09:55,000 Zenzi... 108 00:09:58,416 --> 00:10:00,958 Enrico mówił ci, że sprzedajemy dom? 109 00:10:00,958 --> 00:10:03,041 Nie mamy już wyboru. 110 00:10:04,041 --> 00:10:06,666 Musisz sobie znaleźć inne darmowe mieszkanie. 111 00:10:06,666 --> 00:10:09,291 Masz czas do końca miesiąca. 112 00:10:19,541 --> 00:10:21,500 Chciałam zgłosić zaginięcie. 113 00:10:22,791 --> 00:10:23,791 Zaginięcie? 114 00:10:24,416 --> 00:10:25,375 Tak, męża. 115 00:10:30,333 --> 00:10:33,000 - Imię i nazwisko? - Zenzile Mwale. 116 00:10:33,000 --> 00:10:35,541 - Jego imię i nazwisko. - Och, Maxwell. 117 00:10:36,208 --> 00:10:37,416 Maxwell Mwale. 118 00:10:40,208 --> 00:10:42,666 Znowu ci Zimbabwejczycy. 119 00:10:42,666 --> 00:10:46,583 Mąż uciekł z kochanką, a żona przychodzi do nas go znaleźć. 120 00:10:46,583 --> 00:10:47,708 Też mi tragedia. 121 00:10:48,541 --> 00:10:51,541 Słyszę was. Nie jestem z Zimbabwe. 122 00:10:52,375 --> 00:10:56,541 Pochodzę z Bethlehem w Wolnym Państwie i mój mąż nie uciekł z kochanką. 123 00:10:56,541 --> 00:10:59,125 Wyszedł z więzienia i nie wrócił do domu. 124 00:11:01,250 --> 00:11:02,833 Pomożecie mi czy nie? 125 00:11:05,833 --> 00:11:08,458 Tacy faceci to kłopoty, siostro. 126 00:11:08,458 --> 00:11:11,500 Pewnie poszedł się zabawić i upija się z kumplami. 127 00:11:12,375 --> 00:11:13,750 Może tak jest lepiej. 128 00:11:45,583 --> 00:11:46,916 Cześć, tu Naledi. 129 00:11:46,916 --> 00:11:50,166 Nie nagrywaj wiadomości. Napisz wiadomość. Dzięki, pa. 130 00:12:12,291 --> 00:12:15,375 Cześć. Szukam tego mężczyzny. 131 00:12:15,375 --> 00:12:17,458 Maxa. Widzieliście go? 132 00:12:25,750 --> 00:12:26,666 Cześć. 133 00:12:27,791 --> 00:12:30,625 Szukam tego gościa. Widziałeś go? Ma na imię Max. 134 00:12:35,000 --> 00:12:35,875 Hej! 135 00:12:36,541 --> 00:12:37,666 Znam cię. 136 00:12:37,666 --> 00:12:40,041 Dupa Maxa. 137 00:12:43,500 --> 00:12:44,333 Chwila. 138 00:12:44,958 --> 00:12:47,500 - Znasz Maxa? - Max jest w pierdlu, siostro. 139 00:12:47,500 --> 00:12:50,375 - Nie, wyszedł. - Tu się nie kręci. 140 00:12:51,583 --> 00:12:54,916 - Szukasz chłopa, by cię rozgrzał? - Nie. 141 00:12:55,666 --> 00:12:57,208 Nie. Zostaw mnie. 142 00:12:57,208 --> 00:12:59,083 Spieprzaj, ty pijaczyno! 143 00:12:59,083 --> 00:13:01,708 Jeśli Max nie siedzi, to jest martwy. 144 00:13:01,708 --> 00:13:04,750 Jebać go! I ciebie też! 145 00:13:08,208 --> 00:13:09,625 Po cholerę tu przyszłaś? 146 00:13:11,125 --> 00:13:15,083 Szukam męża. Nie było go w więzieniu i nie wrócił do domu. 147 00:13:15,750 --> 00:13:17,833 Sama już nie wiem, gdzie go szukać. 148 00:13:19,333 --> 00:13:21,666 - Nikt mi nie pomoże. - Ja mogę pomóc. 149 00:13:24,625 --> 00:13:26,041 Dziękuję, panie Booysen. 150 00:13:28,958 --> 00:13:30,000 Enrico. 151 00:13:38,416 --> 00:13:40,166 Muszę wracać do domu. 152 00:13:40,166 --> 00:13:42,666 Odprowadzę cię dla bezpieczeństwa. 153 00:14:07,583 --> 00:14:08,416 Kurwa. 154 00:14:12,916 --> 00:14:14,791 Dziękuję, panie Booysen. 155 00:14:15,458 --> 00:14:16,875 Jakby co... 156 00:14:17,708 --> 00:14:18,625 jestem tutaj. 157 00:14:53,666 --> 00:14:54,625 Dobra. 158 00:14:54,625 --> 00:14:56,333 Dobranoc, panie Booysen. 159 00:14:56,333 --> 00:14:58,333 Muszę naprawić ci te drzwi. 160 00:15:00,083 --> 00:15:02,000 Nie szkodzi. Przywykłam do nich. 161 00:15:02,000 --> 00:15:03,083 Co z czynszem? 162 00:15:04,875 --> 00:15:06,250 Trzeba coś zaplanować. 163 00:15:35,750 --> 00:15:36,583 Zenzi. 164 00:15:41,500 --> 00:15:42,708 Zenzi, otwórz drzwi. 165 00:15:45,375 --> 00:15:46,500 Suka. 166 00:15:56,250 --> 00:15:58,625 Zenzi, próbuję ci tylko pomóc. 167 00:15:59,125 --> 00:16:00,458 Zenzi. 168 00:16:02,250 --> 00:16:03,541 Zenzi. 169 00:16:06,166 --> 00:16:07,708 Pomogę ci, Zenzi. 170 00:16:09,916 --> 00:16:14,375 Enrico! Zostaw tę cholerną gosposię, bo was oboje wyrzucę na ulicę! 171 00:16:14,375 --> 00:16:16,083 Pieprzona kusicielka. 172 00:16:16,875 --> 00:16:20,666 Nic dziwnego, że nie wraca. Wszystko, żeby od ciebie uciec. 173 00:16:42,125 --> 00:16:43,666 Przyznaje się pan do winy? 174 00:16:47,291 --> 00:16:48,333 Tak. 175 00:16:49,166 --> 00:16:51,166 Zabiłem Yazida Noordiena. 176 00:16:51,166 --> 00:16:55,250 Rozumie pan, że kłamstwo to obraza sądu 177 00:16:55,250 --> 00:16:57,750 i że prawdziwi sprawcy pozostaną wolni? 178 00:16:58,250 --> 00:16:59,083 Tak jest. 179 00:17:00,541 --> 00:17:01,500 Zabiłem go. 180 00:17:06,416 --> 00:17:07,833 NIEZNANY NUMER 181 00:17:09,666 --> 00:17:10,500 Max? 182 00:17:13,041 --> 00:17:13,875 Halo? 183 00:17:18,041 --> 00:17:18,958 Kto dzwoni? 184 00:17:20,958 --> 00:17:22,041 Maxie, czy to ty? 185 00:17:27,500 --> 00:17:29,166 Po tym wszystkim... 186 00:17:29,166 --> 00:17:30,416 dlaczego tu jesteś? 187 00:17:30,416 --> 00:17:33,416 Jestem twoją żoną, Maxie, a Esulu to twój syn. 188 00:17:36,083 --> 00:17:37,416 Wiem, kim jesteś. 189 00:17:41,041 --> 00:17:43,208 Może to pozwoli mi się zmienić. 190 00:17:43,208 --> 00:17:44,458 Na lepsze. 191 00:17:47,791 --> 00:17:49,250 Za wszelką cenę. 192 00:17:49,250 --> 00:17:50,291 Dlaczego, Maxie? 193 00:17:51,875 --> 00:17:53,750 Czego nie chcesz mi powiedzieć? 194 00:17:53,750 --> 00:17:56,541 W co ty się wplątałeś? Proszę... 195 00:17:57,333 --> 00:17:58,541 nie rób tego. 196 00:18:45,250 --> 00:18:49,041 BUM I DO PRZODU, POŁUDNIOWA AFRYKO! 197 00:19:07,000 --> 00:19:08,000 To tylko ty. 198 00:19:08,000 --> 00:19:09,791 Myślałem, że to ktoś ważny. 199 00:19:11,000 --> 00:19:14,500 Jeśli tak ci zależy na życiu we własnym brudzie, mogę wyjść. 200 00:19:15,500 --> 00:19:17,333 Pokonałaś taki kawał drogi. 201 00:19:18,833 --> 00:19:19,833 To już wtorek? 202 00:19:24,041 --> 00:19:25,500 CZŁOWIEK NIE Z TEGO ŚWIATA 203 00:19:36,208 --> 00:19:37,750 Widzę, że piszesz. 204 00:19:38,291 --> 00:19:40,541 Felietony. Kara za grzechy. 205 00:19:42,083 --> 00:19:44,750 Sok. Wiem, co mi służy. 206 00:19:47,250 --> 00:19:49,791 {\an8}Po tygodniu poszukiwań przez lokalne władze 207 00:19:50,375 --> 00:19:54,958 ciało Gartha odnaleziono koło strumienia w Philippi. 208 00:19:54,958 --> 00:19:58,458 Dzisiaj są ze mną jego córka Melanie i żona Karen, 209 00:19:58,458 --> 00:20:00,958 które opowiedzą o wstrząsającej podróży. 210 00:20:00,958 --> 00:20:04,416 - Szukają sprawiedliwości... - Intelektualna rozrywka. 211 00:20:05,041 --> 00:20:09,291 - Są lepsze, ale to do mnie przemawia. - Czas talk-show przeminął. 212 00:20:10,041 --> 00:20:14,250 ...kiedy dowiedziałyście się, że nie wróci? Że umarł? 213 00:20:15,291 --> 00:20:16,333 Nie dzwonił. 214 00:20:17,083 --> 00:20:18,416 Zawsze dzwonił. 215 00:20:18,416 --> 00:20:20,416 Spojrzałam na mamę i... 216 00:20:20,916 --> 00:20:21,833 wiedziałam. 217 00:20:21,833 --> 00:20:23,958 Aby poznawać ludzkość, 218 00:20:23,958 --> 00:20:26,375 trzeba oglądać poranne talk-show. 219 00:20:26,375 --> 00:20:30,458 - Kryje się za tym coś więcej? - Musi. 220 00:20:30,458 --> 00:20:32,500 {\an8}Miał wrogów. Wiedziałyśmy o tym. 221 00:20:33,666 --> 00:20:34,791 Córka to zrobiła. 222 00:20:34,791 --> 00:20:36,541 - ...dom jest bezpieczny. - Co? 223 00:20:37,041 --> 00:20:40,083 - Spójrz na nią. - Musiał to zrobić ktoś z bliskich. 224 00:20:40,083 --> 00:20:42,166 To jej sprawka. Córki. 225 00:20:42,166 --> 00:20:43,416 Rozumiem. 226 00:20:43,416 --> 00:20:47,750 Gdy już zdobędziesz liczne nagrody za dziennikarstwo śledcze 227 00:20:47,750 --> 00:20:51,833 i napiszesz bestselera, wtedy możesz oceniać ludzi. 228 00:20:51,833 --> 00:20:53,041 Bez obrazy. 229 00:20:54,041 --> 00:20:59,125 Panie Ngesi, gdybym nie sprzątała po panu, miałabym pana za aroganckiego bęcwała. 230 00:21:04,041 --> 00:21:06,166 Nie wolno cię lekceważyć, Zenzi. 231 00:21:07,250 --> 00:21:08,291 Bez wątpienia. 232 00:21:17,041 --> 00:21:19,166 HURTOWNIA MIĘSA RAYMONDA 233 00:21:22,083 --> 00:21:22,916 Cześć. 234 00:21:30,458 --> 00:21:31,375 Zenzi? 235 00:21:34,416 --> 00:21:36,083 - To nie twój dzień. - Wiem. 236 00:21:36,083 --> 00:21:40,125 Nie mogę później w tygodniu. Muszę pogadać z panem Hendricksem. 237 00:21:41,833 --> 00:21:42,916 Proszę, Nancy. 238 00:21:43,708 --> 00:21:44,958 Potrzebuję tej pracy. 239 00:21:46,916 --> 00:21:47,750 Dobra. 240 00:21:49,333 --> 00:21:50,208 Dziękuję. 241 00:21:57,250 --> 00:22:01,708 Płacę ci za rozwiązywanie moich problemów. Kurwa, zajmij się tym. 242 00:22:02,916 --> 00:22:06,000 Zenzi, co ty tu, do cholery, robisz? Co to za dzień? 243 00:22:06,000 --> 00:22:08,750 Przepraszam, panie Hendricks. Nancy pozwoliła. 244 00:22:08,750 --> 00:22:09,750 Nancy? 245 00:22:10,625 --> 00:22:12,875 Nie powinnaś widzieć tego gówna. 246 00:22:12,875 --> 00:22:16,375 - Umiesz siedzieć cicho, prawda? - Wiem, co pan tu robi. 247 00:22:16,375 --> 00:22:19,208 - Pracuję tu od jakiegoś czasu. - Wiem. 248 00:22:19,750 --> 00:22:21,958 Pilnuj swojego nosa i posprzątaj coś. 249 00:22:22,833 --> 00:22:26,166 „Nie mieszaj w to Zenzi. Niech sprząta”. O to prosił Max. 250 00:22:26,166 --> 00:22:27,625 Co mam, kurwa, robić? 251 00:22:28,750 --> 00:22:30,250 Dobrze ci się tu pracuje? 252 00:22:31,333 --> 00:22:32,666 Tak, oczywiście. 253 00:22:32,666 --> 00:22:35,208 - Był pan dla nas dobry. - Pamiętaj o tym. 254 00:22:57,916 --> 00:22:59,750 Chciałam pana zapytać... 255 00:22:59,750 --> 00:23:03,500 Nie dam ci kolejnej zaliczki, Zenzi. To nie moje pieniądze. 256 00:23:03,500 --> 00:23:05,000 Nie o to chodzi. 257 00:23:05,000 --> 00:23:06,208 Szukam Maxa. 258 00:23:10,916 --> 00:23:12,833 - Max siedzi. - Nie, wyszedł. 259 00:23:12,833 --> 00:23:13,750 Wczoraj. 260 00:23:14,541 --> 00:23:15,958 Co ty mówisz? 261 00:23:16,791 --> 00:23:18,166 Pierwsze słyszę. 262 00:23:18,166 --> 00:23:21,250 Nikt mi, kurwa, nie mówił. Komuś oberwę za to jaja. 263 00:23:21,750 --> 00:23:22,583 Kurwa. 264 00:23:25,750 --> 00:23:28,916 Max jest tu mile widziany. Gdzie on, kurwa, jest? 265 00:23:29,833 --> 00:23:31,375 O to chciałam zapytać. 266 00:23:33,541 --> 00:23:35,625 Pojechałam wczoraj po niego, ale... 267 00:23:36,333 --> 00:23:38,791 nie było go i nie mogę go znaleźć. 268 00:23:40,958 --> 00:23:42,000 Słuchaj... 269 00:23:42,750 --> 00:23:44,666 musimy znaleźć Maxa. 270 00:23:44,666 --> 00:23:47,833 Wiele się dzieje, jest sporo nierozwiązanych spraw. 271 00:23:48,916 --> 00:23:53,250 Czy Jackson będzie wiedział? Jackson Thom, twój partner? 272 00:23:53,250 --> 00:23:56,541 Nie jest moim partnerem. To jebany socjopata. 273 00:23:56,541 --> 00:23:57,708 Ostrzegam cię. 274 00:23:57,708 --> 00:24:00,916 Unikaj go. Jest niebezpieczny i Max wisi mu kasę. 275 00:24:00,916 --> 00:24:03,750 Jeśli wie, że wyszedł, Max ma przechlapane. 276 00:24:05,000 --> 00:24:05,916 Kurwa. 277 00:24:12,291 --> 00:24:15,541 Trzymajmy się z dala od Jacksona. Jasne? 278 00:24:16,458 --> 00:24:18,125 - Dobra. - Co jest, kurwa? 279 00:24:18,125 --> 00:24:21,875 Kurwa, Raymond. Skubańcy napadli nas. Ekipa Jacksona. 280 00:24:22,500 --> 00:24:24,625 - Trochę oberwaliśmy. - Skurwysyny! 281 00:24:26,041 --> 00:24:27,875 Idź stąd. 282 00:24:27,875 --> 00:24:29,666 Zostaw mi to. Znajdę Maxa. 283 00:24:30,708 --> 00:24:32,041 Daj go na tył. 284 00:24:32,041 --> 00:24:33,958 Skurwysyny. Połóżcie go. 285 00:24:33,958 --> 00:24:35,541 Połóżcie go. 286 00:25:08,250 --> 00:25:10,541 - Do zobaczenia za tydzień. - Gdzie Joseph? 287 00:25:10,541 --> 00:25:12,041 Nie wiemy. Nie było go. 288 00:25:21,041 --> 00:25:21,875 Nancy. 289 00:25:23,333 --> 00:25:26,458 Gdzie znajdę Jacksona Thoma? To ważne. 290 00:25:26,958 --> 00:25:28,750 Ugryź to. Ugryź! 291 00:25:28,750 --> 00:25:30,916 - Kurwa. - Nancy, proszę. 292 00:25:32,500 --> 00:25:33,500 Ale masakra. 293 00:25:37,333 --> 00:25:40,208 Pamiętasz, jak mówiłam Bevanowi, że byłaś ze mną? 294 00:25:41,625 --> 00:25:42,500 Kiedy byłaś... 295 00:25:44,208 --> 00:25:46,375 Zero zahamowań, Zenzi. 296 00:25:59,500 --> 00:26:01,541 WARSZTAT SAMOCHODOWY JACKSONA 297 00:26:13,166 --> 00:26:14,041 Cześć. 298 00:26:16,708 --> 00:26:17,958 Szukam pracy. 299 00:26:17,958 --> 00:26:19,333 Szef jest tam. 300 00:26:33,416 --> 00:26:34,541 Przepraszam! 301 00:27:01,750 --> 00:27:02,583 Dzień dobry. 302 00:27:03,916 --> 00:27:05,208 Szukam szefa. 303 00:27:05,833 --> 00:27:07,125 Nie ma go. 304 00:27:08,541 --> 00:27:11,166 - Mogę przekazać wiadomość. - Pan to Jackson? 305 00:27:12,833 --> 00:27:16,458 - Powinienem cię znać? Kto cię wysłał? - Szukam męża. 306 00:27:18,791 --> 00:27:21,666 Znam cię. Pracujesz dla Raymonda. 307 00:27:21,666 --> 00:27:23,833 Czym się zajmujesz? Czyścisz kible? 308 00:27:26,958 --> 00:27:30,166 Żoneczka Maxa. Nie musisz odpowiadać. Wiem swoje. 309 00:27:31,083 --> 00:27:32,750 Muszę wiedzieć. 310 00:27:34,208 --> 00:27:35,208 Szczerze mówiąc... 311 00:27:36,041 --> 00:27:37,458 lepiej było mu w środku. 312 00:27:39,333 --> 00:27:41,250 Na zewnątrz nikt go nie ochroni. 313 00:27:43,083 --> 00:27:44,875 Max jest mi winien... 314 00:27:44,875 --> 00:27:45,916 i to sporo. 315 00:27:47,500 --> 00:27:50,541 Siedzę i czekam, aż zapuka do moich drzwi. 316 00:27:51,708 --> 00:27:52,791 Zastanawiam się. 317 00:27:53,416 --> 00:27:54,791 Jeśli się nie zjawi... 318 00:27:56,541 --> 00:27:58,250 przyda się karta przetargowa? 319 00:27:59,333 --> 00:28:00,416 Teraz sobie myślę... 320 00:28:01,958 --> 00:28:04,333 czy ta karta sama nie przylazła mi do warsztatu? 321 00:28:05,041 --> 00:28:07,791 - To nie ma nic wspólnego ze mną. - Mylisz się. 322 00:28:09,416 --> 00:28:11,208 To ma ogromny związek z tobą. 323 00:28:12,041 --> 00:28:15,375 Dopóki Max mi nie zapłaci, wszystko, co jego, jest moje. 324 00:28:18,000 --> 00:28:20,666 - Warto się tym nacieszyć. - Nie! 325 00:28:30,375 --> 00:28:31,541 Lepiej to odłóż. 326 00:28:33,750 --> 00:28:35,166 Zrobisz sobie krzywdę. 327 00:28:36,625 --> 00:28:38,541 Nie zbliżaj się. Pójdę sobie. 328 00:28:46,541 --> 00:28:47,541 Pieprzona suka. 329 00:28:48,333 --> 00:28:49,708 Kurwa! 330 00:28:50,875 --> 00:28:51,916 Co do cholery? 331 00:28:54,458 --> 00:28:55,291 Pomocy. 332 00:28:56,500 --> 00:28:57,333 Pomocy. 333 00:29:01,916 --> 00:29:02,916 Hej. 334 00:29:04,666 --> 00:29:06,000 Nie. 335 00:29:06,666 --> 00:29:08,083 Nie. 336 00:29:08,916 --> 00:29:09,750 Czekaj. 337 00:29:10,375 --> 00:29:11,750 Jacksonie, proszę, nie. 338 00:29:14,166 --> 00:29:15,958 Jacksonie! 339 00:29:17,166 --> 00:29:18,000 Jacksonie. 340 00:30:01,166 --> 00:30:02,458 WARSZTAT JACKSONA 341 00:31:37,833 --> 00:31:39,458 - Halo? - To była córka. 342 00:31:40,125 --> 00:31:42,375 Miałaś rację. Córka zabiła ojca. 343 00:31:42,375 --> 00:31:46,041 Nie wiem, skąd wiedziałaś, ale miałaś pełną rację. 344 00:31:48,458 --> 00:31:49,291 Halo? 345 00:31:50,000 --> 00:31:51,083 Jesteś tam? 346 00:31:51,916 --> 00:31:53,375 Tak. 347 00:31:53,375 --> 00:31:57,000 Chciałem z tobą pogadać o nowym pomyśle na książkę. 348 00:31:57,000 --> 00:31:58,458 Lepiej tu przyjedź. 349 00:31:59,083 --> 00:32:01,000 Myślę, że ci się spodoba. 350 00:32:02,125 --> 00:32:02,958 Halo? 351 00:32:03,958 --> 00:32:05,458 Zenzile, wszystko dobrze? 352 00:32:07,791 --> 00:32:08,666 Tak. 353 00:32:10,041 --> 00:32:11,458 Oddzwonię, dobrze? 354 00:32:12,541 --> 00:32:14,333 Wpadnij, jak będziesz... 355 00:32:20,000 --> 00:32:23,875 Co w ogóle wiemy o niewidzialnych kobietach w naszym życiu? 356 00:32:23,875 --> 00:32:25,166 Piorą nam ubrania, 357 00:32:25,666 --> 00:32:29,000 zamiatają podłogi, znają nas lepiej niż my sami, 358 00:32:29,541 --> 00:32:32,333 czasami lepiej, niż byśmy byli skłonni przyznać. 359 00:32:35,541 --> 00:32:38,291 Jak często mamy szansę zajrzeć w ich życie, 360 00:32:38,291 --> 00:32:41,583 tak bezszelestnie, jak one przemykają przez nasze domy? 361 00:32:41,583 --> 00:32:46,583 Czy ośmielimy się przestać być tak zapatrzeni we własne życie? 362 00:32:48,333 --> 00:32:52,875 Krótka interakcja może uświadomić nawet starzejącego się narcyza, 363 00:32:52,875 --> 00:32:55,250 że nasze życie nie jest jedyne. 364 00:32:55,250 --> 00:32:57,333 Bogaty arras rozległych opowieści, 365 00:32:57,333 --> 00:32:59,291 tragedii, wytrwałości. 366 00:33:04,083 --> 00:33:06,083 Chcę napisać nową historię. 367 00:33:06,083 --> 00:33:07,083 NIEPOZORNE 368 00:33:16,000 --> 00:33:18,875 NIEWIDZIALNE 369 00:33:19,458 --> 00:33:23,041 To opowieść o kobiecie, małomównej, nienadzwyczajnej, 370 00:33:23,041 --> 00:33:26,333 ale z rzadko spotykaną godnością, 371 00:33:27,625 --> 00:33:32,083 która, mimo niezliczonych razów od życia, wciąż ma siłę się podnieść. 372 00:33:33,250 --> 00:33:35,750 O kobiecie, którą uznaję za przyjaciółkę... 373 00:33:35,750 --> 00:33:38,291 Gdybym był młodszy, może kimś więcej. 374 00:33:39,875 --> 00:33:44,041 Doznała najdotkliwszego bólu, ale postanowiła dalej żyć. 375 00:33:44,041 --> 00:33:48,375 Jej serce pozostało prawe i pełne nadziei, że podejmuje słuszne decyzje. 376 00:33:57,916 --> 00:34:00,458 Co się z nią stanie, 377 00:34:00,458 --> 00:34:02,958 gdy otaczający ją świat ogarnie chaos? 378 00:34:02,958 --> 00:34:04,833 Szybko. Wynieście te skrzynki. 379 00:34:04,833 --> 00:34:07,750 Gdy sprawdzi się jej granice oraz zasady 380 00:34:07,750 --> 00:34:09,791 i przyprze się ją do muru? 381 00:34:10,833 --> 00:34:13,041 Wtedy poznamy, kim jest naprawdę. 382 00:34:13,041 --> 00:34:14,708 Zenzi, to zły moment. 383 00:34:14,708 --> 00:34:17,416 Nancy, ruszaj się. Zaczną od tego miejsca. 384 00:34:17,416 --> 00:34:21,041 Już tu, kurwa, jadą. Maks 20 minut. Wyczyść twarde dyski. 385 00:34:21,041 --> 00:34:23,250 Josephie, weź auta i spadaj stąd. 386 00:34:23,250 --> 00:34:25,750 Jeśli przeszukają to miejsce, 387 00:34:25,750 --> 00:34:28,125 znajdą tylko steki pierwszego sortu. 388 00:34:30,416 --> 00:34:31,250 Ty! 389 00:34:31,750 --> 00:34:33,250 Nie powinno cię tu być. 390 00:34:33,791 --> 00:34:36,708 Dobra, sukinsyny. Ruchy! To dzień zero! 391 00:34:59,541 --> 00:35:00,666 Dobra. 392 00:35:14,958 --> 00:35:16,750 W mordę jebana! 393 00:35:23,125 --> 00:35:24,541 Jackson Thom nie żyje. 394 00:35:25,166 --> 00:35:28,333 Koleś, o którego pytałaś kilka godzin temu, nie żyje. 395 00:35:31,041 --> 00:35:33,416 Mam wrażenie, że już to wiesz. 396 00:35:34,916 --> 00:35:37,708 Cała ulica uzna, że zabiłem go swoją bronią. 397 00:35:38,500 --> 00:35:39,750 Rayu. 398 00:35:39,750 --> 00:35:41,875 - Przyjechali. - Zostań tu. 399 00:35:41,875 --> 00:35:44,125 Ani, kurwa, słowa. Jasne? 400 00:35:44,125 --> 00:35:45,416 Ukryj ją. 401 00:36:09,083 --> 00:36:12,541 Uys i Van Der Merwe – tam. Sprawdźcie dokładnie. 402 00:36:12,541 --> 00:36:15,875 Twala, Bennett – z tej strony. Włącznie z zamrażarkami. 403 00:36:16,958 --> 00:36:18,791 Wy – idźcie tam. 404 00:36:18,791 --> 00:36:21,833 Sprawdźcie twarde dyski, pliki, pudła, komputery... 405 00:36:23,958 --> 00:36:26,166 Z życiem. Reszta za mną. 406 00:36:26,666 --> 00:36:29,208 Chcę was tam. Zgłaszajcie mi wszystko. 407 00:36:31,333 --> 00:36:32,375 Chodźmy. 408 00:37:03,541 --> 00:37:04,833 Nikt cię nie śledził? 409 00:37:05,333 --> 00:37:06,958 Wymknąłem się w samą porę. 410 00:37:07,625 --> 00:37:09,458 Jeździłem w kółko kilka godzin. 411 00:37:09,458 --> 00:37:11,875 - O co biega? - Sam chciałbym wiedzieć. 412 00:37:11,875 --> 00:37:14,583 - Jakimś cudem Max się w to wmieszał. - Max? 413 00:37:14,583 --> 00:37:16,166 Max i jego jebana żona. 414 00:37:16,166 --> 00:37:19,250 Zabrała mi broń i kasę. Teraz Jackson nie żyje. 415 00:37:19,250 --> 00:37:21,041 Każdy uzna, że to my. 416 00:37:21,833 --> 00:37:22,666 A Blessing? 417 00:37:27,916 --> 00:37:28,958 O wilku mowa. 418 00:37:30,208 --> 00:37:31,500 Jak na zawołanie. 419 00:37:33,708 --> 00:37:35,916 Ale żeś spieprzył sprawy. 420 00:37:35,916 --> 00:37:39,875 Czego wy skubańcy nie rozumiecie w zwrocie „utrzymać pokój”? 421 00:37:39,875 --> 00:37:41,791 - Badam temat. - Jasne. 422 00:37:41,791 --> 00:37:43,291 Przyjedź do mnie. 423 00:37:47,416 --> 00:37:48,500 Jeśli to zrobisz, 424 00:37:48,500 --> 00:37:50,166 możesz już nie wrócić. 425 00:37:52,625 --> 00:37:53,500 Wiem o tym. 426 00:37:54,000 --> 00:37:55,250 Ale mam plan. 427 00:38:05,250 --> 00:38:06,125 Halo? 428 00:38:08,833 --> 00:38:09,708 Max? 429 00:38:10,250 --> 00:38:11,125 To ty? 430 00:38:14,500 --> 00:38:15,958 Naprawdę cię potrzebuję. 431 00:38:18,041 --> 00:38:18,875 Halo? 432 00:38:19,500 --> 00:38:20,458 Max? 433 00:38:34,750 --> 00:38:35,583 Hej! Wsiadać! 434 00:39:00,250 --> 00:39:01,083 Siostro... 435 00:39:02,041 --> 00:39:02,875 Co się stało? 436 00:39:09,916 --> 00:39:10,750 Tam. 437 00:39:16,791 --> 00:39:17,625 Zenzile Mwale? 438 00:39:19,291 --> 00:39:20,541 Zapraszam na rozmowę. 439 00:39:22,333 --> 00:39:25,041 Była dziś pani w firmie Raymonda Hendricka? 440 00:39:27,708 --> 00:39:28,583 No... 441 00:39:30,041 --> 00:39:32,625 Sprząta pani dla Raymonda Hendricksa? 442 00:39:33,333 --> 00:39:34,666 - Tak. - No i? 443 00:39:38,708 --> 00:39:40,000 Byłam tam dzisiaj. 444 00:39:43,250 --> 00:39:45,166 Choć to nie był mój dzień pracy. 445 00:39:46,000 --> 00:39:46,916 Po prostu... 446 00:39:49,333 --> 00:39:51,791 Przyszłam tam, bo szukam męża. 447 00:39:53,375 --> 00:39:55,291 Pan Hendricks też mi nie pomógł. 448 00:39:56,708 --> 00:39:57,708 No więc... 449 00:40:00,625 --> 00:40:01,875 Był otwarty. 450 00:40:03,750 --> 00:40:05,166 Nie wiem, po co wzięłam. 451 00:40:09,000 --> 00:40:11,083 Nie myślałam, tylko... 452 00:40:11,083 --> 00:40:13,125 chciałam znaleźć Maxa. 453 00:40:13,125 --> 00:40:14,458 Mamy podstawy uważać, 454 00:40:14,458 --> 00:40:17,833 że Raymond angażuje się w zorganizowaną przestępczość. 455 00:40:19,708 --> 00:40:22,666 Widziała pani w rzeźni narkotyki lub broń? 456 00:40:24,750 --> 00:40:26,375 Jestem tylko sprzątaczką. 457 00:40:27,333 --> 00:40:30,416 Czy nazwisko Jackson Thom coś pani mówi? 458 00:40:32,125 --> 00:40:35,833 Znaleziono go dziś martwego. Podejrzewamy zlecenie gangów. 459 00:40:36,833 --> 00:40:39,541 Sądzimy, że pani mąż może być w to zamieszany. 460 00:40:40,541 --> 00:40:44,458 Wiemy, że łączy ich przeszłość. Kiedy ostatnio go pani widziała? 461 00:40:47,458 --> 00:40:48,333 Tydzień temu. 462 00:40:48,333 --> 00:40:50,666 Ma pani jego aktualne zdjęcie? 463 00:41:04,958 --> 00:41:08,250 Gdzie znajdę Jacksona Thoma? To ważne. 464 00:41:10,541 --> 00:41:11,833 Oto i on. 465 00:41:15,083 --> 00:41:16,333 Chwila. 466 00:41:18,875 --> 00:41:23,541 Jeśli usłyszy pani od męża, zobaczy czy coś sobie przypomni, 467 00:41:23,541 --> 00:41:24,583 proszę dać znać. 468 00:41:29,250 --> 00:41:34,291 Jako kobieta mogę pani pomóc wydostać się z tej sytuacji. 469 00:41:49,250 --> 00:41:50,791 Powiesz mi, co się stało? 470 00:41:54,125 --> 00:41:55,125 Może innym razem. 471 00:41:59,333 --> 00:42:00,291 Dzisiaj... 472 00:42:01,125 --> 00:42:03,875 Nie możemy sobie pozwolić na takie zakłócenia. 473 00:42:03,875 --> 00:42:07,666 Jeśli jest pani w coś zamieszana, musimy się od tego odciąć. 474 00:42:08,250 --> 00:42:09,083 Wiem o tym. 475 00:42:10,166 --> 00:42:11,250 Przepraszam... 476 00:42:13,041 --> 00:42:14,583 Nie jestem w nic wplątana. 477 00:42:14,583 --> 00:42:15,916 Pierwsze ostrzeżenie. 478 00:42:19,250 --> 00:42:20,083 Dupek. 479 00:42:23,250 --> 00:42:24,208 Siostro... 480 00:42:25,000 --> 00:42:26,791 Musisz się postawić. 481 00:43:52,625 --> 00:43:53,541 Czego chcesz? 482 00:43:54,416 --> 00:43:55,833 Tylko porozmawiać. 483 00:43:56,583 --> 00:43:57,541 To mów. 484 00:43:59,875 --> 00:44:00,916 Mam ofertę pracy. 485 00:44:02,416 --> 00:44:03,375 Od Raymonda. 486 00:44:04,458 --> 00:44:05,500 Inny cel. 487 00:44:06,916 --> 00:44:10,000 - Nie zabijam na zlecenie. - Nieźle ci idzie. 488 00:44:10,000 --> 00:44:12,708 Wchodzisz i wychodzisz. Niezauważenie. 489 00:44:12,708 --> 00:44:14,166 Jesteś niewidzialna. 490 00:44:16,916 --> 00:44:17,750 Nie. 491 00:44:19,083 --> 00:44:20,958 Zrób to i ci zapłacą. 492 00:44:20,958 --> 00:44:22,083 A jak nie... 493 00:44:24,583 --> 00:44:27,916 policja może odkryć, kto naprawdę sprzątnął Thoma. 494 00:44:27,916 --> 00:44:29,375 Nie uwierzą ci. 495 00:44:29,375 --> 00:44:32,166 - Uwierzą, że to Max. - Mój mąż nie zabija. 496 00:44:32,166 --> 00:44:36,125 Powinien był wziąć forsę i odsiedzieć swoje. Ale Max... 497 00:44:36,125 --> 00:44:38,708 Musiał zadrzeć z niewłaściwymi ludźmi. 498 00:44:41,750 --> 00:44:43,583 Kogo krył Max? 499 00:44:45,208 --> 00:44:47,708 - Dlaczego? - Wiedz tylko... 500 00:44:48,416 --> 00:44:51,500 że gdyby Max się nie wyłamał, twój syn wciąż by żył. 501 00:44:59,208 --> 00:45:02,583 Chłopak nie musiał umrzeć. To wszystko wina Maxa. 502 00:45:03,125 --> 00:45:05,791 Następny pociąg przejeżdża bez zatrzymania. 503 00:45:08,250 --> 00:45:09,833 Przyjacielska porada. 504 00:45:10,958 --> 00:45:13,041 To, co się stało Esulu, może łatwo... 505 00:45:13,041 --> 00:45:15,750 Nie wymawiaj jego imienia! 506 00:45:18,541 --> 00:45:19,375 Max... 507 00:45:19,916 --> 00:45:24,250 Uronił choć łzę, gdy dowiedział się, że jego mięczakowaty synek nie żyje? 508 00:45:24,250 --> 00:45:25,708 Hej! Nie! 509 00:47:37,583 --> 00:47:40,500 Napisy: Przemysław Stępień