1 00:00:20,880 --> 00:00:24,160 Nie zamierzam ronić łez 2 00:00:27,280 --> 00:00:31,360 To nie życie dla mnie 3 00:00:32,440 --> 00:00:35,760 Nie zamierzam ronić łez 4 00:00:38,920 --> 00:00:43,960 To nie życie dla mnie 5 00:00:51,200 --> 00:00:53,280 Już dobrze, Sílvia. 6 00:00:53,280 --> 00:00:56,120 - Zinha. - To koniec tego koszmaru. 7 00:00:56,960 --> 00:01:00,160 - Co on tu robi? - Porozmawiałam z twoim ojcem. 8 00:01:01,000 --> 00:01:05,160 - Zostaniesz z nim, aż wyzdrowiejesz. - Odbiło wam obojgu. 9 00:01:06,000 --> 00:01:07,600 Nie panujesz nad sobą. 10 00:01:07,600 --> 00:01:10,200 Potrzebujesz męskiej ręki. 11 00:01:11,280 --> 00:01:15,200 Uwierz, to dla mnie tak samo trudne. 12 00:01:15,800 --> 00:01:18,040 - Jesteś taki jak ona. - Owszem. 13 00:01:19,640 --> 00:01:20,480 Kurwa. 14 00:01:22,640 --> 00:01:26,120 PRZYPŁYW 15 00:01:29,360 --> 00:01:31,360 Fajny ten makaron alla pompino. 16 00:01:31,360 --> 00:01:33,400 Lepsze to niż coca-cola. 17 00:01:35,120 --> 00:01:36,120 Będziemy tęsknić. 18 00:01:37,640 --> 00:01:39,360 Przenoszą cię do Lizbony. 19 00:01:39,360 --> 00:01:41,000 Do Lizbony? Dlaczego? 20 00:01:41,000 --> 00:01:43,560 Przyszło wezwanie z kontynentu. 21 00:01:45,600 --> 00:01:46,480 Na pewno? 22 00:01:47,800 --> 00:01:48,640 Tak. 23 00:02:00,840 --> 00:02:04,400 - Nie no, to za dużo. - Jeszcze trochę. 24 00:02:04,400 --> 00:02:08,120 - Niech Zinha zje więcej. - Woli lepsze jedzenie. 25 00:02:14,240 --> 00:02:18,000 Póki jesteś w tym domu, nie będziesz piła alkoholu. 26 00:02:18,000 --> 00:02:20,040 Nie chcemy tych problemów. 27 00:02:21,960 --> 00:02:23,040 Wino to nie koka. 28 00:02:25,160 --> 00:02:28,120 Zinha, wino to koka. Tak samo piwo. 29 00:02:28,120 --> 00:02:32,480 Każda używka jest dla ciebie jak kokaina. 30 00:02:32,480 --> 00:02:35,160 Albo to zrozumiesz, albo nic się nie zmieni. 31 00:02:40,000 --> 00:02:42,840 Nawet pieprzony telefon to kokaina. 32 00:02:53,520 --> 00:02:55,360 Słyszałem, że możesz mi pomóc. 33 00:03:01,760 --> 00:03:04,720 Że pomożesz pomóc mi się stąd wyrwać. 34 00:03:05,440 --> 00:03:08,920 Jeśli dasz mi przepis na makaron alla pompino. 35 00:03:10,560 --> 00:03:13,200 To tajna receptura. 36 00:03:13,200 --> 00:03:15,880 Przepis za przepis, Włochu. 37 00:03:16,600 --> 00:03:21,480 W porządku. Trudne czasy wymagają trudnych decyzji. 38 00:03:22,920 --> 00:03:24,560 Jak się stąd wydostać? 39 00:03:26,520 --> 00:03:27,840 Kojarzysz tamten mur? 40 00:03:30,200 --> 00:03:31,840 - Tam? - Tak. 41 00:03:34,080 --> 00:03:36,840 Wystarczy zeskoczyć. 42 00:03:40,480 --> 00:03:43,360 To co tu jeszcze robisz? 43 00:03:44,280 --> 00:03:46,000 Na zewnątrz byłoby mi gorzej. 44 00:03:47,440 --> 00:03:53,120 Rachunki, zobowiązania, budziki, robota papierkowa. 45 00:03:53,120 --> 00:03:57,400 Musiałbym zwariować, by się stąd zawijać. 46 00:04:02,000 --> 00:04:03,840 No proszę! Super! 47 00:04:07,280 --> 00:04:10,520 - Moja piękna Zinha. - Kobieta musi się obronić, co nie? 48 00:04:15,920 --> 00:04:17,000 Proszę. 49 00:04:18,520 --> 00:04:19,640 Dzięki za prezent. 50 00:04:22,480 --> 00:04:25,800 I za to, że jako jedyny pamiętałeś o moich urodzinach. 51 00:04:27,760 --> 00:04:29,560 Co się stało? 52 00:04:30,760 --> 00:04:32,080 O co chodzi? 53 00:04:37,520 --> 00:04:39,240 Rafael milczy od paru dni. 54 00:04:41,120 --> 00:04:42,600 Ma wyłączony telefon. 55 00:04:42,600 --> 00:04:45,120 Nikt w Rabo de Peixe nie wie, gdzie jest. 56 00:04:46,600 --> 00:04:48,560 Czasami to nic złego. 57 00:04:48,560 --> 00:04:53,040 W takich sytuacjach wiemy, kto jest naszym prawdziwym przyjacielem. 58 00:04:55,720 --> 00:05:00,200 - To mój chłopak. - I co zrobił, gdy trafiłaś do szpitala? 59 00:05:00,200 --> 00:05:01,360 Uciekł jak tchórz. 60 00:05:01,360 --> 00:05:03,480 Prawda? I kto ci pozostał? 61 00:05:03,480 --> 00:05:05,800 Twoja rodzina, która cię nie opuściła. 62 00:05:14,040 --> 00:05:16,240 I kto to mówi? 63 00:05:30,960 --> 00:05:33,320 Tak jest! 64 00:05:34,880 --> 00:05:39,280 W trudnych chwilach ludzie pokazują prawdziwe oblicze, co nie? 65 00:05:42,240 --> 00:05:43,880 - Mogę? - Pewnie. 66 00:05:45,960 --> 00:05:47,400 Zawsze warto jeść razem. 67 00:05:48,560 --> 00:05:50,560 Optymista z ciebie, Francisco. 68 00:05:51,760 --> 00:05:56,120 Życie zaczynamy od dobrego śniadania, a kończymy straszną kolacją. 69 00:05:56,120 --> 00:05:59,120 Niech zgadnę. To będzie tytuł pani autobiografii? 70 00:06:00,040 --> 00:06:01,720 Poprawię pani humor. 71 00:06:01,720 --> 00:06:04,160 Lista osób, które u nas przedawkowały. 72 00:06:04,160 --> 00:06:05,440 W tym ta dziewczyna. 73 00:06:07,040 --> 00:06:09,520 - Z Rabo de Peixe? - Rodowita Rapexinha. 74 00:06:09,520 --> 00:06:12,480 Sílvia Arruda. Dziewczyna Rafaela Madeirosa. 75 00:06:15,800 --> 00:06:18,240 Myślałam, że to proszek na ból głowy. 76 00:06:18,240 --> 00:06:20,200 I mam w to uwierzyć? 77 00:06:20,200 --> 00:06:22,160 Miałam straszną migrenę. 78 00:06:22,160 --> 00:06:25,080 - Kto ci dał ten proszek? - Nie pamiętam. 79 00:06:26,080 --> 00:06:28,600 Było tam sporo hałasu i błysków. 80 00:06:29,840 --> 00:06:34,440 - Na koncercie było od groma obcych osób. - Zawsze bierzesz leki od obcych? 81 00:06:34,440 --> 00:06:36,160 Wcześniej ufałam ludziom. 82 00:06:38,000 --> 00:06:39,880 Ale mam już nauczkę. 83 00:06:42,640 --> 00:06:43,760 Możesz iść. 84 00:06:45,560 --> 00:06:48,280 Jeśli wróci ci pamięć, to znów porozmawiamy. 85 00:06:49,600 --> 00:06:50,960 Czasem tak jest lepiej. 86 00:07:06,320 --> 00:07:08,920 Pieprzony Arruda ma alergię na policję. 87 00:07:11,800 --> 00:07:13,720 Ma mi oddać kasę za taksówkę. 88 00:07:16,760 --> 00:07:18,200 Ale z jednym ma rację. 89 00:07:19,480 --> 00:07:22,440 W takich sytuacjach poznajemy się na przyjaciołach. 90 00:07:23,080 --> 00:07:24,240 Nie mów tak. 91 00:07:25,880 --> 00:07:31,200 Rafael wróci niedługo skacowany i będzie błagał cię o przebaczenie. 92 00:07:32,680 --> 00:07:34,360 Nie mówię o nim. 93 00:07:37,680 --> 00:07:38,800 Tylko o Eduardo. 94 00:07:41,960 --> 00:07:43,480 To on nas w to wplątał. 95 00:07:44,640 --> 00:07:48,920 Sporo gadał i obiecywał, a pierwszy się zmył. 96 00:07:48,920 --> 00:07:50,480 Coś musiało się stać. 97 00:07:52,000 --> 00:07:53,760 Nie zostawiłby nas. 98 00:07:58,960 --> 00:08:00,440 A ja nadal tu jestem. 99 00:08:06,680 --> 00:08:08,160 Zawsze będę przy tobie. 100 00:08:12,960 --> 00:08:17,960 A kogoś takiego nie miałabyś nawet wtedy, gdybyś połączyła Rafaela z Eduardo! 101 00:08:17,960 --> 00:08:19,280 Patrz i podziwiaj! 102 00:09:09,080 --> 00:09:10,720 Skończyłeś czytać? 103 00:09:11,400 --> 00:09:12,400 Pewnie. Proszę. 104 00:09:14,920 --> 00:09:16,120 A szmal? 105 00:09:19,840 --> 00:09:20,800 Proszę. 106 00:09:26,400 --> 00:09:28,520 - Wszystko gra? - Tak. 107 00:09:30,640 --> 00:09:35,000 Pamiętaj, że nadal wisisz mi ten przepis. 108 00:09:35,000 --> 00:09:37,040 Nie zapomnę o tym. 109 00:09:58,640 --> 00:09:59,600 Kto? 110 00:10:01,520 --> 00:10:06,480 Magnussonowie ze Skandynawii. Zabiją Iana. 111 00:10:07,160 --> 00:10:10,240 A kim jest ten cały... Ian? 112 00:10:11,040 --> 00:10:12,840 To mój chłopak. 113 00:10:15,760 --> 00:10:18,600 Obiecał im dragi. Zapłacili, a towar zniknął. 114 00:10:19,800 --> 00:10:20,920 No cześć! 115 00:10:22,840 --> 00:10:26,400 Ty tępy zasrańcu. Czekałem na ciebie. 116 00:10:26,400 --> 00:10:32,160 Czyli twój chłopak sprzedał dragi jakimś typom o nazwisku Magnusson? 117 00:10:32,160 --> 00:10:35,280 Z takim samym nazwiskiem jak ten piłkarz Benfiki? 118 00:10:35,280 --> 00:10:37,080 Nasz blondynek. 119 00:10:40,520 --> 00:10:42,920 Bruna, nie martw się. 120 00:10:43,520 --> 00:10:44,880 Możesz mówić swobodnie. 121 00:10:46,400 --> 00:10:47,960 On wie o wszystkim. 122 00:10:51,840 --> 00:10:54,320 Eduardo i Rafael też brali w tym udział. 123 00:10:55,000 --> 00:10:56,000 Ale zniknęli. 124 00:10:56,000 --> 00:10:57,680 Nie rozumiesz szwedzkiego? 125 00:10:57,680 --> 00:10:59,400 Dragi gdzieś zniknęły. 126 00:11:01,560 --> 00:11:04,160 Może uciekli, bo nie mogli ich dostarczyć. 127 00:11:04,160 --> 00:11:06,200 Magnussonowie zjawili się u Iana. 128 00:11:06,200 --> 00:11:09,280 Zostaw to. Ma fajny design. 129 00:11:09,800 --> 00:11:11,120 Grozili, że go zabiją. 130 00:11:15,200 --> 00:11:17,840 Mamy tydzień, by dostarczyć towar. 131 00:11:20,800 --> 00:11:22,240 Możesz im pomóc, prawda? 132 00:11:30,280 --> 00:11:31,680 To nie moja sprawa. 133 00:11:32,600 --> 00:11:33,440 Ale już moja. 134 00:11:39,120 --> 00:11:40,480 To moja przyjaciółka. 135 00:11:42,240 --> 00:11:44,160 Pomogła mi w potrzebie. 136 00:12:02,960 --> 00:12:04,360 No nie. 137 00:12:04,360 --> 00:12:08,240 - Pojechałam po pomoc. - A od kiedy jej potrzebuję? 138 00:12:10,480 --> 00:12:11,920 Ja pierdolę. 139 00:12:13,280 --> 00:12:15,000 Mieliście tu imprezę? 140 00:12:19,000 --> 00:12:21,400 Siadaj, cioto. 141 00:12:25,320 --> 00:12:26,720 Gadasz tak w moim domu? 142 00:12:29,280 --> 00:12:33,840 Usiądziesz czy mam ci złamać rękę? Klapnij sobie. 143 00:12:40,240 --> 00:12:42,600 Masz tu psa, playboyu? 144 00:12:42,600 --> 00:12:46,040 Tak, ale poszedł do kawiarni po bibułki. Zaraz wróci. 145 00:12:48,480 --> 00:12:51,720 Mamy tu komika. No to nawijaj. 146 00:12:52,760 --> 00:12:55,040 Ile wisisz Skandynawom? 147 00:12:55,040 --> 00:12:56,600 Sześćdziesiąt tysięcy. 148 00:12:56,600 --> 00:12:58,280 Czego? Eskudów? 149 00:13:00,040 --> 00:13:01,120 Pytasz serio? 150 00:13:03,480 --> 00:13:05,440 Nie sprzedaję tabletek na kaszel. 151 00:13:07,160 --> 00:13:12,240 - Sześćdziesiąt tysięcy euro. - Euro? To ile kilo im obiecałeś? 152 00:13:13,760 --> 00:13:17,160 Dwa kilo za 60 kafli? Ja pierdolę. 153 00:13:20,520 --> 00:13:21,840 W chuja mnie robisz? 154 00:13:24,840 --> 00:13:26,040 Pozwól, że wyjaśnię. 155 00:13:29,200 --> 00:13:34,240 Poznałem tych ludzi, gdy mieszkałem w Kopenhadze. 156 00:13:35,080 --> 00:13:37,560 - Są... - Podziel się popcornem. 157 00:13:40,200 --> 00:13:41,080 To bierz. 158 00:13:50,920 --> 00:13:52,920 Czyli 30 koła za kilo? 159 00:13:54,440 --> 00:13:55,680 To biznesmeni. 160 00:13:57,360 --> 00:13:59,520 Serio 30 koła za kilo? 161 00:14:00,360 --> 00:14:01,600 I zapłacą więcej. 162 00:14:02,880 --> 00:14:04,160 Jeśli zechcę. 163 00:14:06,080 --> 00:14:10,960 To solidni ludzie. Gdy o tym usłyszeli, od razu się zjawili. 164 00:14:11,960 --> 00:14:13,480 I rozjebali ci chatę? 165 00:14:18,040 --> 00:14:19,840 To dwie różne rzeczy. 166 00:14:21,640 --> 00:14:24,600 - Siadaj, kurwa! - Puszczaj! 167 00:14:24,600 --> 00:14:26,160 Puść mnie! 168 00:14:29,440 --> 00:14:30,880 Ty chuju. 169 00:14:32,520 --> 00:14:35,560 Ile kilo mogliby kupić? 170 00:14:40,800 --> 00:14:42,680 Mam zapytać ponownie? 171 00:14:43,280 --> 00:14:44,880 Kupią każdą ilość. 172 00:14:46,720 --> 00:14:48,040 Proszę bardzo. 173 00:14:49,640 --> 00:14:51,360 Oto nasze dolary, chujki. 174 00:14:52,840 --> 00:14:54,040 Do roboty. 175 00:15:12,200 --> 00:15:13,960 - Chcesz? - Nie, mam swoje. 176 00:15:41,640 --> 00:15:43,040 Kurwa, jedźmy w końcu. 177 00:15:49,240 --> 00:15:50,120 Jazda! 178 00:15:51,040 --> 00:15:51,920 Jedziemy. 179 00:16:40,720 --> 00:16:42,360 Dziś się obłowimy. 180 00:16:52,400 --> 00:16:53,440 Sio! 181 00:16:56,640 --> 00:16:57,800 No dalej! 182 00:16:58,800 --> 00:16:59,920 Z drogi! 183 00:17:08,440 --> 00:17:09,800 Jedź szybciej! 184 00:17:14,160 --> 00:17:16,640 Nie widzę go. Gdzie go wyjebało? 185 00:17:18,960 --> 00:17:20,120 Dobra, widzę ich. 186 00:17:23,880 --> 00:17:26,840 Dolary, chujki. 187 00:17:27,840 --> 00:17:29,480 Dolary, wy chujki! 188 00:17:29,480 --> 00:17:31,520 Pieprzone dolary! 189 00:18:17,360 --> 00:18:18,840 - Idziemy. - Są uzbrojeni. 190 00:18:19,640 --> 00:18:21,000 Jebać to. My też. 191 00:19:09,360 --> 00:19:12,080 To mąka z cukrem! 192 00:19:12,080 --> 00:19:14,160 Oszukałeś nas, chujku! 193 00:19:14,160 --> 00:19:16,280 Tylko spokojnie. 194 00:19:23,160 --> 00:19:24,040 Magia. 195 00:19:24,760 --> 00:19:27,680 Nie chodzi o to, jak coś zrobić, tylko kiedy. 196 00:19:28,200 --> 00:19:33,360 Gdy wszyscy patrzyli w złą stronę, my boy Eduardo wykonał swoją sztuczkę. 197 00:19:37,360 --> 00:19:40,840 - Musisz opuścić Rabo de Peixe. - Nie zostawię cię samego. 198 00:19:42,000 --> 00:19:45,480 Dam radę. Ten Włoch nie odpuści. Jeśli zostaniesz, zginiesz. 199 00:19:46,160 --> 00:19:48,440 Tu jesteś trupem. Spakuj się. 200 00:20:02,560 --> 00:20:03,600 Pomóż mi. 201 00:20:06,000 --> 00:20:07,640 Nie, mówię poważnie. 202 00:20:09,280 --> 00:20:10,440 Uspokoiłeś się? 203 00:20:15,120 --> 00:20:16,760 On i ta jego suka. 204 00:20:17,440 --> 00:20:20,720 - Taki jest plan. - Musimy mu pomóc. 205 00:20:23,440 --> 00:20:25,000 Dostaniesz działkę, Ian. 206 00:20:26,720 --> 00:20:27,560 Tak? 207 00:20:28,520 --> 00:20:32,200 W takim razie śpij sobie nawet w salonie. 208 00:20:33,320 --> 00:20:36,000 Możesz też srać przy otwartych drzwiach. 209 00:20:42,240 --> 00:20:44,440 - Chodź do mnie. - Nie mam ochoty. 210 00:20:44,440 --> 00:20:46,200 Bzdury. Chodź tu, kurwa. 211 00:21:01,360 --> 00:21:02,280 Eduardo. 212 00:21:02,280 --> 00:21:03,440 Jesteś cała? 213 00:21:03,440 --> 00:21:06,240 Mamy mało czasu. Mój tata jest w domu. 214 00:21:07,600 --> 00:21:08,440 Co z Rafaelem? 215 00:21:09,720 --> 00:21:13,040 Widziałem go na trawlerze z twoim ojcem i Zé. 216 00:21:14,600 --> 00:21:15,840 Zabrali cały towar. 217 00:21:18,400 --> 00:21:19,320 Posłuchaj. 218 00:21:20,880 --> 00:21:22,000 Mam plan. 219 00:21:26,760 --> 00:21:28,680 Jasne, rozumiem. 220 00:21:29,720 --> 00:21:30,800 Uważaj na siebie. 221 00:21:31,760 --> 00:21:33,160 Muszę kończyć. Pa. 222 00:21:35,720 --> 00:21:37,680 Jak się czujesz, Zinha? 223 00:21:38,520 --> 00:21:40,200 Skupiam się na każdym dniu. 224 00:21:46,360 --> 00:21:48,640 Taki kant ma trzy etapy. 225 00:21:49,880 --> 00:21:50,920 Planowanie. 226 00:21:52,480 --> 00:21:53,640 Wykonanie. 227 00:21:54,120 --> 00:21:55,360 I, co równie ważne... 228 00:21:56,920 --> 00:21:57,760 ucieczka. 229 00:21:57,760 --> 00:22:01,240 - Skąd o tym wiesz? - Wykonajmy plan, a odzyskamy towar. 230 00:22:05,960 --> 00:22:07,160 Porąbało cię? 231 00:22:08,840 --> 00:22:09,800 Cicho. 232 00:22:14,400 --> 00:22:15,720 To fałszywka. 233 00:22:15,720 --> 00:22:16,840 Rekwizyt. 234 00:22:17,600 --> 00:22:21,480 Skoro odgrywamy przedstawienie, to potrzebujemy rekwizytów. 235 00:22:21,480 --> 00:22:22,640 Prawda, Carlinhos? 236 00:22:26,160 --> 00:22:28,280 To na pewno się uda? 237 00:22:28,960 --> 00:22:30,080 Plan jest gotowy. 238 00:22:30,080 --> 00:22:33,920 No to skoro jest gotowy, to pora go wykonać. 239 00:22:59,000 --> 00:23:00,400 Mam coś dla ciebie. 240 00:23:17,080 --> 00:23:18,400 Możesz pograć w Węża. 241 00:23:29,440 --> 00:23:30,320 Zé. 242 00:23:32,040 --> 00:23:34,160 Płynąłeś z moim tatą i Rafaelem. 243 00:23:38,120 --> 00:23:40,440 Muszę wiedzieć, co się z nim stało. 244 00:23:44,720 --> 00:23:46,880 Masz mojego ojca za dobrego szefa. 245 00:23:48,600 --> 00:23:51,400 Ale to nie dobroć, tylko władza. 246 00:23:55,400 --> 00:23:59,480 Wszystko, co robi dla nas, robi po to, by nas kontrolować. 247 00:24:05,360 --> 00:24:06,800 Nie mam przyszłości. 248 00:24:08,920 --> 00:24:10,480 Nie mogę być taki jak ty. 249 00:24:16,480 --> 00:24:18,080 Musisz mi zaufać. 250 00:24:21,200 --> 00:24:22,960 Nie jestem jak mój tata. 251 00:24:30,960 --> 00:24:32,760 Twój ojciec zabił Rafaela. 252 00:24:39,160 --> 00:24:40,200 To był on. 253 00:24:41,760 --> 00:24:43,320 Zabił Rafaela. 254 00:24:46,800 --> 00:24:48,480 Podstępnie. 255 00:24:54,840 --> 00:24:55,880 I za nic. 256 00:25:08,320 --> 00:25:09,160 Zé. 257 00:25:12,360 --> 00:25:13,400 Sílvia? 258 00:25:13,400 --> 00:25:18,480 A gdybyś mógł się zemścić za wszystko? 259 00:25:47,120 --> 00:25:49,040 Zinha? Wszystko w porządku? 260 00:26:15,040 --> 00:26:17,520 Eduardo i Rafael też brali w tym udział. 261 00:26:19,080 --> 00:26:21,040 Magnussonowie zjawili się u Iana. 262 00:26:21,640 --> 00:26:23,000 Grozili, że go zabiją. 263 00:26:56,680 --> 00:26:58,440 No nie. 264 00:26:58,440 --> 00:27:02,360 - Pojechałam po pomoc. - A od kiedy jej potrzebuję? 265 00:27:05,280 --> 00:27:06,840 Ja pierdolę. 266 00:27:08,000 --> 00:27:09,920 Mieliście tu imprezę? 267 00:27:12,200 --> 00:27:14,480 Siadaj, cioto. 268 00:27:19,920 --> 00:27:22,240 Masz tu psa, playboyu? 269 00:27:22,240 --> 00:27:26,120 Tak, ale poszedł do kawiarni po bibułki. Zaraz wróci. 270 00:27:29,000 --> 00:27:31,840 Nie lenić się. Macie non stop pracować. 271 00:27:31,840 --> 00:27:32,920 Mieszaj. 272 00:27:40,600 --> 00:27:43,680 To jak pociąg bez hamulców. 273 00:27:44,520 --> 00:27:46,800 Podawajcie. Szybko. 274 00:27:47,800 --> 00:27:50,240 No dalej. Dzięki. 275 00:27:50,240 --> 00:27:52,000 Ile to waży! 276 00:28:40,760 --> 00:28:41,720 Zé! 277 00:28:43,080 --> 00:28:44,640 Łódka czeka przy latarni. 278 00:28:49,120 --> 00:28:50,120 Jedź już. 279 00:28:56,040 --> 00:28:58,080 Zé! Dziękujemy. 280 00:29:09,840 --> 00:29:12,320 Nie widzę go. Gdzie go wyjebało? 281 00:29:14,520 --> 00:29:15,960 Dobra, widzę ich. 282 00:29:18,160 --> 00:29:20,160 Życie jest w chuj niesprawiedliwe. 283 00:29:20,160 --> 00:29:23,000 Mało który chujek dostaje drugą szansę. 284 00:29:23,720 --> 00:29:25,760 Rafael nie zagra już dla Benfiki. 285 00:29:26,480 --> 00:29:29,000 Zé nie dotrze do łódki i nie uratuje się. 286 00:29:29,680 --> 00:29:33,400 A Magnussonowie nie posmakują upragnionej kokainy. 287 00:29:33,400 --> 00:29:35,680 To mąka z cukrem! 288 00:29:36,560 --> 00:29:38,720 Oszukałeś nas, chujku! 289 00:29:45,560 --> 00:29:47,440 - Ja pierdolę! - Kurwa! 290 00:29:49,760 --> 00:29:51,760 O chuj! Kurwa! 291 00:29:55,360 --> 00:29:56,800 Kurwa mać! 292 00:30:01,840 --> 00:30:03,760 - Co jest, kurwa? - Mjöl! 293 00:30:03,760 --> 00:30:05,960 - Że co? - Mówi, że to mąka! 294 00:30:05,960 --> 00:30:08,280 Ja pierdolę! 295 00:30:17,840 --> 00:30:18,960 Kurwa! 296 00:30:21,160 --> 00:30:22,640 Trzymaj! 297 00:30:22,640 --> 00:30:23,760 Daj mi to. 298 00:30:42,760 --> 00:30:43,880 Jebać to. 299 00:30:57,280 --> 00:30:59,600 A to chujek niemyty. 300 00:31:08,000 --> 00:31:09,320 Ty skurwielu. 301 00:31:19,960 --> 00:31:21,600 A to debil. 302 00:31:31,400 --> 00:31:33,280 Dokąd to, kurwa? 303 00:31:33,280 --> 00:31:37,440 - Niczego nie widziałem. - Masz trzy opcje. 304 00:31:38,240 --> 00:31:42,440 Zabij mnie, zabij siebie, albo powiedz, kto mnie wyruchał! 305 00:31:42,440 --> 00:31:46,960 - Nie wiem! - No to strzelaj, tchórzu jebany! 306 00:31:46,960 --> 00:31:51,160 - Dalej, kurwa! - To mnie zabij. I tak jestem już martwy. 307 00:31:51,160 --> 00:31:52,400 Jesteś już martwy? 308 00:31:53,000 --> 00:31:55,160 No to mogę rozjebać ci ten ryj. 309 00:31:55,160 --> 00:31:57,920 - Kto to był? - Zabij mnie! 310 00:31:57,920 --> 00:32:00,360 - Kto, kurwa?! - Twoja własna córka. 311 00:32:02,120 --> 00:32:03,720 To była Sílvia. 312 00:32:05,120 --> 00:32:07,840 - Moja córka? - Tak. To była Sílvia. 313 00:32:07,840 --> 00:32:08,960 Doprawdy? 314 00:32:49,880 --> 00:32:51,400 Świat nie osądza. 315 00:32:52,640 --> 00:32:53,720 Nie daje nagród. 316 00:32:54,440 --> 00:32:56,400 Jest obojętny i losowy. 317 00:32:57,320 --> 00:33:03,440 Dlatego jeśli dostajesz już drugą szansę, to kurwa, wykorzystaj ją do pełni. 318 00:33:04,800 --> 00:33:05,760 Dasz radę? 319 00:33:33,320 --> 00:33:35,040 Rafael byłby zachwycony. 320 00:34:26,000 --> 00:34:27,160 Dokąd jedziemy? 321 00:34:30,640 --> 00:34:32,440 Nikt nas tam nie znajdzie. 322 00:34:33,120 --> 00:34:34,800 Dotrzemy tam w tym złomie? 323 00:34:38,240 --> 00:34:39,520 Myślę, że tak. 324 00:35:21,760 --> 00:35:22,960 Chodź. 325 00:35:29,720 --> 00:35:33,440 - Czysta woda, dobre wino, ciasna cipka... - I twardy kutas. 326 00:35:33,440 --> 00:35:34,680 Tak jest! 327 00:35:49,600 --> 00:35:53,080 AZORY – RAFAEL 328 00:36:49,480 --> 00:36:51,760 Włoch opłacił ci roczną prenumeratę. 329 00:36:51,760 --> 00:36:53,160 A przepis? 330 00:36:56,800 --> 00:36:57,680 Dołączył go? 331 00:37:04,720 --> 00:37:07,200 MAKARONOWY LODZIK 332 00:37:16,440 --> 00:37:18,320 - Szybko! - Jedź! 333 00:37:18,320 --> 00:37:21,040 - Najpierw kask. - Serio? 334 00:37:21,040 --> 00:37:24,520 - Wtedy pojedziemy. - Dobra, ruszaj! 335 00:37:24,520 --> 00:37:27,120 Szybko, kurwa! 336 00:38:09,760 --> 00:38:11,000 O kurwa. 337 00:38:16,560 --> 00:38:17,560 Wujku Joe? 338 00:38:22,600 --> 00:38:23,720 Cześć, młody. 339 00:40:19,760 --> 00:40:23,120 Napisy: Krzysiek Igielski