1 00:00:04,988 --> 00:00:06,948 WYSTĘPUJĄ 2 00:01:01,544 --> 00:01:05,216 NA MOTYWACH KSIĄŻKI JAKE'A ADELSTEINA 3 00:01:06,925 --> 00:01:09,761 TOKYO VICE 4 00:01:10,637 --> 00:01:12,390 SCENARIUSZ 5 00:01:13,140 --> 00:01:14,891 REŻYSERIA 6 00:01:59,520 --> 00:02:02,480 Blue Hawaii. Smacznego. 7 00:02:03,190 --> 00:02:06,860 Co to jest? To ma być niebieski? 8 00:02:06,860 --> 00:02:09,280 - Raczej zgniły. - Coś nie tak? 9 00:02:09,280 --> 00:02:10,822 Zabierz to. 10 00:02:12,407 --> 00:02:18,371 - Zamówił pan. - Zabieraj. Przynieś prawdziwe drinki. 11 00:02:18,371 --> 00:02:21,791 Naprzód! Nie ruszać się! FBI! 12 00:02:24,128 --> 00:02:26,631 Miura-gumi, jesteście aresztowani! 13 00:02:28,424 --> 00:02:32,510 - Ręce na głowę i leżeć! - Położyć ręce na głowach! 14 00:02:38,517 --> 00:02:41,103 Dobra, weźmiemy te drinki! 15 00:03:07,837 --> 00:03:10,758 - Kto to? - Ja. Katagiri. 16 00:03:14,178 --> 00:03:17,390 - Witaj w domu. - Mógłbyś się ubrać. 17 00:03:19,642 --> 00:03:21,059 Przepraszam. 18 00:03:22,311 --> 00:03:26,314 Tozawa musiał wjechać na podrobionym paszporcie. 19 00:03:26,649 --> 00:03:28,942 W Japonii to też nielegalne. 20 00:03:29,360 --> 00:03:31,027 A w USA? 21 00:03:31,653 --> 00:03:35,699 Złamał prawo imigracyjne, być może doprowadził kogoś do śmierci. 22 00:03:36,533 --> 00:03:39,287 Ludzie latami czekają na przeszczep. 23 00:03:40,120 --> 00:03:43,666 Tozawa się wepchnął, a ktoś inny umarł. 24 00:03:44,208 --> 00:03:48,838 Można sprawdzić, czy Amerykanie naciskaliby na ekstradycję. 25 00:03:49,254 --> 00:03:52,300 Yakuza boi się amerykańskich więzień. 26 00:03:54,385 --> 00:03:56,678 Czemu nie skazać go tutaj? 27 00:03:57,763 --> 00:04:00,557 Odkryliście jego wizytę w szpitalu. 28 00:04:05,020 --> 00:04:09,065 Jesteśmy przekonani, że ktoś w ministerstwie go chroni. 29 00:04:09,774 --> 00:04:11,777 Jeśli to opiszesz, 30 00:04:12,193 --> 00:04:15,447 zdobędziemy nakazy aresztowania i go zwiniemy. 31 00:04:19,159 --> 00:04:20,785 Od czego zacząć? 32 00:04:23,622 --> 00:04:25,248 Może od FBI? 33 00:04:28,126 --> 00:04:29,961 Muszę mieć broń. 34 00:04:31,088 --> 00:04:32,715 Dlaczego? 35 00:04:35,675 --> 00:04:38,012 Nie chciałam cię martwić. 36 00:04:38,387 --> 00:04:41,182 Na komisariacie widziałam Tozawę. 37 00:04:41,724 --> 00:04:44,684 Spojrzał na mnie. Znał moje nazwisko. 38 00:04:47,103 --> 00:04:51,066 Jeśli ktoś tu przyjdzie, muszę się jakoś obronić. 39 00:04:53,903 --> 00:04:55,279 Dobrze. 40 00:05:07,583 --> 00:05:11,795 - Nie musisz mieć dla siebie? - Nie jestem już Chihara-kai. 41 00:05:15,800 --> 00:05:19,344 Wyrzucono mnie, bo postawiłem się Hayamie. 42 00:05:20,888 --> 00:05:22,181 Kiedy? 43 00:05:23,557 --> 00:05:24,934 Dwa dni temu. 44 00:05:27,853 --> 00:05:29,480 Brat? 45 00:05:38,155 --> 00:05:39,532 Co teraz robisz? 46 00:05:42,994 --> 00:05:47,247 Tylko to robiłem, od kiedy byłem młodszy niż Kaito. 47 00:05:48,708 --> 00:05:52,460 - Nic innego nie potrafię. - Tego nie wiesz. 48 00:05:52,460 --> 00:05:54,964 Powiedz, co mogę robić? 49 00:05:58,801 --> 00:06:00,428 Otwórz salon tatuażu. 50 00:06:09,645 --> 00:06:12,147 Oboje nie wiemy, co zrobimy. 51 00:06:13,315 --> 00:06:15,275 Ale mamy siebie. 52 00:06:16,109 --> 00:06:18,362 Od tego zacznijmy. 53 00:06:20,280 --> 00:06:21,781 Dobrze. 54 00:06:23,533 --> 00:06:26,495 Ale jeśli przyjdzie tu ktoś z Chihara-kai, 55 00:06:27,413 --> 00:06:29,789 miej to przy sobie. 56 00:06:33,585 --> 00:06:34,961 Dziękuję. 57 00:07:19,298 --> 00:07:22,051 Nie musisz tak na mnie patrzeć. 58 00:07:23,301 --> 00:07:26,304 Ale to miłe, że pomyślałeś. 59 00:07:30,225 --> 00:07:31,936 Umiem o ciebie zadbać. 60 00:07:36,565 --> 00:07:38,317 Idę do pracy. 61 00:07:38,317 --> 00:07:40,443 Dopiero zrozumiałem. 62 00:07:40,902 --> 00:07:46,449 Musisz mieć kogoś, kto o ciebie dba. Dlatego poszłaś do takiego jak Shingo. 63 00:07:51,872 --> 00:07:53,332 Kei. 64 00:07:53,916 --> 00:07:57,711 Nie bój się. Nie opuszczę cię jak rodzice. 65 00:07:57,711 --> 00:07:59,839 Nie o tym mówię! 66 00:08:01,007 --> 00:08:04,385 To oczywiste, że on cię nie kocha! 67 00:08:04,844 --> 00:08:10,348 Kocha mnie, i to bardzo, skoro wytrzymuje z kimś takim jak ty! 68 00:08:14,978 --> 00:08:17,565 Idę. Porozmawiamy wieczorem. 69 00:08:19,858 --> 00:08:21,776 Tylko cię zawiedzie. 70 00:08:22,778 --> 00:08:24,237 Zobaczysz. 71 00:08:31,202 --> 00:08:32,997 Mam coś dla ciebie. 72 00:08:33,622 --> 00:08:37,251 Wczoraj na Hawajach FBI aresztowało członków yakuzy. 73 00:08:37,877 --> 00:08:42,256 To może mieć związek z wydarzeniami u nas. Do jutrzejszego wydania. 74 00:08:43,131 --> 00:08:45,425 - Jak idzie? - Mam coś. 75 00:08:47,094 --> 00:08:48,803 Witam wszystkich. 76 00:08:51,139 --> 00:08:52,724 Maruyama-san. 77 00:08:54,143 --> 00:08:56,145 Zostały ci cztery dni urlopu. 78 00:08:57,188 --> 00:08:59,357 Za bardzo cenię naszą pracę. 79 00:09:01,317 --> 00:09:05,987 Będę się starał odzyskać zaufanie. 80 00:09:12,494 --> 00:09:14,914 Prezent z Minnesoty. 81 00:09:14,914 --> 00:09:17,332 - Ty jesteś z Missouri. - Fakt. 82 00:09:17,792 --> 00:09:21,753 Najlepszy syrop klonowy. Udanych wypieków. 83 00:09:23,546 --> 00:09:25,882 A dla fana baseballu... 84 00:09:26,592 --> 00:09:29,387 - koszulka Pucketta. - Kirby Puckett! 85 00:09:30,095 --> 00:09:31,722 Był super! 86 00:09:32,473 --> 00:09:35,183 Najlepsze na koniec, Maruyama-san. 87 00:09:35,809 --> 00:09:38,854 - Niezwykłe wieści z Minnesoty. - Później. 88 00:09:39,604 --> 00:09:43,775 Pomóż Shinoharze. FBI zwinęło na Hawajach yakuzę. 89 00:09:44,150 --> 00:09:47,821 Poproś ambasadę USA o pełny opis sytuacji. 90 00:09:50,282 --> 00:09:55,120 Tylko ja tu nie chciałem, żeby twój samolot spadł. 91 00:09:56,872 --> 00:09:58,666 Dzięki, kolego. 92 00:10:11,678 --> 00:10:15,432 Na ulicach robi się coraz bardziej niebezpiecznie. 93 00:10:16,017 --> 00:10:18,059 Policja musi zareagować. 94 00:10:18,852 --> 00:10:20,479 Nie ma wyjścia. 95 00:10:20,895 --> 00:10:23,858 Musi wyjść na ulice. 96 00:10:24,984 --> 00:10:26,819 Zadbać, by były bezpieczne. 97 00:10:27,527 --> 00:10:30,489 Czegoś mi nie mówisz, oyabunie? 98 00:10:31,323 --> 00:10:33,326 Dłuższa akcja policji 99 00:10:33,950 --> 00:10:37,996 odetnie inne gumi od pieniędzy i sprawi, że uschną. 100 00:10:38,872 --> 00:10:40,832 Wtedy zapanuje pokój. 101 00:10:41,584 --> 00:10:44,252 Bo wszystko będzie należeć do nas. 102 00:10:51,093 --> 00:10:53,094 Powiedziałeś mu? 103 00:10:55,055 --> 00:10:57,350 Dlatego tu jestem? 104 00:11:06,859 --> 00:11:08,152 Kto tam? 105 00:11:11,196 --> 00:11:12,490 Misaki. 106 00:11:13,949 --> 00:11:15,993 Czekałem na ciebie. 107 00:11:17,202 --> 00:11:19,955 Ty drżysz? 108 00:11:21,958 --> 00:11:24,710 Zepsułeś niespodziankę, Hagino? 109 00:11:28,672 --> 00:11:31,384 Mówiłem ci, że cenię lojalność. 110 00:11:32,342 --> 00:11:35,720 Zobaczysz, jak bardzo. Yabuki! 111 00:11:37,681 --> 00:11:41,018 Podpisałaś to trzy dni temu, 112 00:11:42,144 --> 00:11:47,440 lecz nie wiedziałaś, że to akt własności domu dla twojej matki. 113 00:11:59,245 --> 00:12:00,620 Ty płaczesz? 114 00:12:07,086 --> 00:12:08,336 Dziękuję. 115 00:12:09,212 --> 00:12:11,257 Że mu nie powiedziałeś. 116 00:12:16,095 --> 00:12:18,306 Masz jeszcze jedno spotkanie. 117 00:12:41,911 --> 00:12:43,289 Jeszcze raz. 118 00:12:46,625 --> 00:12:47,792 Start! 119 00:13:02,975 --> 00:13:04,643 Wzywam wsparcie. 120 00:13:05,436 --> 00:13:06,771 Wracaj. 121 00:13:08,897 --> 00:13:10,566 Od początku. 122 00:13:26,165 --> 00:13:27,750 Jeszcze raz. 123 00:13:32,379 --> 00:13:33,714 Start. 124 00:13:41,096 --> 00:13:42,974 Stop. 125 00:13:56,903 --> 00:13:58,281 Funaki. 126 00:13:59,532 --> 00:14:05,037 Schyl się. 127 00:14:29,770 --> 00:14:31,313 Wejść. 128 00:14:31,313 --> 00:14:36,901 Rozmawiałam z detektywem Katagirim. Trzeba zawiadomić wewnętrzny. 129 00:14:37,277 --> 00:14:39,904 Właśnie miałem cię wezwać. Siadaj. 130 00:14:39,904 --> 00:14:44,034 - Nie mam na to czasu. - Usiądź i zamknij drzwi. 131 00:15:04,763 --> 00:15:06,182 Usiądź. 132 00:15:08,683 --> 00:15:09,976 Przepraszam. 133 00:15:19,987 --> 00:15:22,280 Mężczyźni są słabi. 134 00:15:24,741 --> 00:15:27,662 A mój mąż to jeden z nich. 135 00:15:28,787 --> 00:15:31,958 Udało mu się osiągnąć wielkość. 136 00:15:32,500 --> 00:15:36,211 Lecz wielcy muszą mieć kogoś, kto zarządza ich imperium. 137 00:15:36,211 --> 00:15:40,882 I to jest mój obowiązek. 138 00:15:44,552 --> 00:15:50,059 A ty, przez swoją lekkomyślność, stałaś się obowiązkiem. 139 00:15:52,894 --> 00:15:55,855 Przepraszam, 140 00:15:57,065 --> 00:15:59,943 że zawiodłam panią i męża. 141 00:16:02,904 --> 00:16:06,367 Co mi po twoich przeprosinach? 142 00:16:08,285 --> 00:16:12,414 Zanim pozwolę ci przejść na emeryturę w domu, który dostałaś, 143 00:16:12,414 --> 00:16:14,624 zadam ci kilka pytań. 144 00:16:16,043 --> 00:16:17,544 I powiem wprost. 145 00:16:19,130 --> 00:16:21,591 Chodzi o te rzeczy, 146 00:16:23,258 --> 00:16:26,011 którymi dzielił się z tobą, ale nie ze mną. 147 00:16:27,262 --> 00:16:32,100 Porozmawiasz ze mną szczerze i nikomu o tym nie powiesz. 148 00:16:32,475 --> 00:16:34,103 W zamian 149 00:16:35,730 --> 00:16:39,774 za twoją dyskrecję twój związek z gaijinem zostanie między wami. 150 00:16:42,361 --> 00:16:47,408 Spróbuj mnie okłamać, a wszystko opowiem mężowi. 151 00:16:50,869 --> 00:16:52,496 A wtedy... 152 00:16:54,749 --> 00:16:56,709 on cię zabije. 153 00:16:58,085 --> 00:16:59,586 Na pewno. 154 00:17:05,884 --> 00:17:07,552 Zrozumiałaś? 155 00:17:11,473 --> 00:17:12,766 Tak. 156 00:17:18,021 --> 00:17:24,028 Nie płacę wam za to, żebyście całą noc pili! 157 00:17:25,028 --> 00:17:29,158 Macie dziś wrócić z dwiema dziewczynami więcej, 158 00:17:29,659 --> 00:17:31,619 bo ktoś tu zostanie zwolniony! 159 00:17:31,994 --> 00:17:33,704 Do domu! 160 00:17:40,543 --> 00:17:42,296 Sporo minęło. 161 00:17:45,256 --> 00:17:47,717 Gdzie twój chłopak z yakuzy? 162 00:17:48,177 --> 00:17:49,679 Jestem sama. 163 00:17:50,513 --> 00:17:52,931 Nie chcę robić kłopotów. 164 00:18:04,401 --> 00:18:07,196 Szukam jednego z twoich dawnych chłopaków. 165 00:18:07,196 --> 00:18:10,115 Mamy niedokończone sprawy. 166 00:18:10,115 --> 00:18:13,411 Gdzie znajdę Akirę? 167 00:18:16,955 --> 00:18:19,833 Skąd wiesz, że mam jego adres? 168 00:18:21,252 --> 00:18:26,966 Nie jesteś jedną z tych osób, które tracą z oczu dłużników. 169 00:18:28,133 --> 00:18:32,221 Domyślam się, że Akira odszedł i nie uregulował rachunków. 170 00:18:48,321 --> 00:18:52,115 - Gdy go znajdziesz, nie bądź miła. - Nie będę. 171 00:18:54,869 --> 00:18:59,040 Aresztowania na Hawajach to element akcji przeciwko yakuzie. 172 00:18:59,956 --> 00:19:04,462 Czy ktoś wiedział, jak silna jest yakuza w Stanach? 173 00:19:05,670 --> 00:19:08,466 Trochę nas to zaskoczyło. 174 00:19:09,008 --> 00:19:11,217 Będą kolejne aresztowania? 175 00:19:13,219 --> 00:19:14,512 Stary... 176 00:19:15,597 --> 00:19:19,852 - Ja nie mogę... - To twoja działka, stary. 177 00:19:21,520 --> 00:19:22,813 Dobrze. 178 00:19:23,897 --> 00:19:25,691 Pierwszy raz. 179 00:19:26,566 --> 00:19:28,610 Tak, będą kolejne. 180 00:19:29,945 --> 00:19:32,865 Czy rząd wystąpiłby o ekstradycję 181 00:19:32,865 --> 00:19:38,079 członka japońskiej yakuzy, który popełnił przestępstwo w USA? 182 00:19:39,163 --> 00:19:41,414 Nie wiem. Nie moja liga. 183 00:19:42,250 --> 00:19:46,420 Czy te aresztowania to skutek cynku od japońskiej policji? 184 00:19:47,755 --> 00:19:50,591 Pogadajcie o tym z Lynn. 185 00:19:50,591 --> 00:19:54,845 - To prawniczka i agentka FBI. - Nic nie wiesz? 186 00:19:55,512 --> 00:19:57,974 Naciągnąłeś nas na gin z tonikiem? 187 00:20:00,768 --> 00:20:04,854 Uwielbiam pić w dzień, ale muszę wracać do biura. 188 00:20:17,034 --> 00:20:21,664 Porozmawiajmy z tą agentką z ambasady. Jak jej było? 189 00:20:21,664 --> 00:20:24,457 Lynn Oberfeld. Poznałem ją na przyjęciu. 190 00:20:25,750 --> 00:20:29,587 Załatwię to, jeśli chcesz. Jak rodak z rodaczką. 191 00:20:29,587 --> 00:20:34,677 - Ty spytaj policję, czy dała cynk FBI. - Brzmi nieźle. 192 00:20:38,931 --> 00:20:41,267 Czyli ty i Jason? 193 00:20:43,102 --> 00:20:44,937 "Nie pytaj, nie mów". 194 00:20:47,481 --> 00:20:50,984 - To super. - Wiem. 195 00:20:57,116 --> 00:21:00,786 - Wiem, co Baku robił przed Meicho. - Dziękuję. 196 00:21:03,414 --> 00:21:05,040 Mieszkał w Kansai. 197 00:21:06,000 --> 00:21:07,793 Coś podejrzanego? 198 00:21:08,460 --> 00:21:11,630 Artykuł do Osaka Times sprzed 10 lat. 199 00:21:12,298 --> 00:21:13,799 O Tozawie. 200 00:21:15,258 --> 00:21:17,470 Tozawa przyjechał z Kansai. 201 00:21:19,055 --> 00:21:20,221 O czym pisał? 202 00:21:20,598 --> 00:21:24,769 Tozawę aresztowano i zwolniono z braku dowodów. 203 00:21:26,062 --> 00:21:31,942 Baku chciał, żeby yakuza miała takie same prawa jak wszyscy. 204 00:21:33,693 --> 00:21:35,779 Rozmawiał o tym z Tozawą. 205 00:21:37,656 --> 00:21:39,449 Czyli się znali. 206 00:21:43,912 --> 00:21:46,165 I co teraz? 207 00:21:49,210 --> 00:21:54,130 - Nadal najważniejsze są finanse. - Roztropne podejście. 208 00:21:55,423 --> 00:21:58,094 Zaufany człowiek jest istotny 209 00:21:58,760 --> 00:22:01,388 i na tym się skupmy. 210 00:22:02,722 --> 00:22:05,266 Ku obopólnej korzyści. 211 00:22:06,893 --> 00:22:09,521 Tu jest! Chowa się u mojej żony. 212 00:22:11,064 --> 00:22:15,653 - Ministrze Shigematsu. - Nie spodziewałem się pana. 213 00:22:16,362 --> 00:22:22,492 Żona pana nie uprzedziła? Uwielbia niespodzianki. 214 00:22:25,788 --> 00:22:28,833 Gratuluję powrotu do zdrowia. 215 00:22:30,209 --> 00:22:33,087 Sprawił, że złagodniałem, 216 00:22:33,087 --> 00:22:38,425 dlatego daruję panu odmowę pomocy w organizacji wyjazdu. 217 00:22:41,345 --> 00:22:44,431 To o czym rozmawiamy? 218 00:22:49,311 --> 00:22:52,064 Odpowiedni ludzie w ministerstwie finansów 219 00:22:53,315 --> 00:22:57,862 mogliby wesprzeć pana zamierzenia. 220 00:22:59,113 --> 00:23:00,530 Mnie interesuje sprawiedliwość. 221 00:23:02,575 --> 00:23:05,452 Jest oczywiście bardzo atrakcyjna, 222 00:23:06,286 --> 00:23:09,205 lecz zacznijmy od finansów. 223 00:23:09,205 --> 00:23:12,292 Nie rzucajmy się na głęboką wodę. 224 00:23:13,585 --> 00:23:15,378 Pan tego nie chce? 225 00:23:16,339 --> 00:23:20,551 Dziwne, zważywszy, jak szybko zrobił pan karierę. 226 00:23:21,052 --> 00:23:24,931 I jak wysoko zaszedł. 227 00:23:25,932 --> 00:23:29,060 Wszystko dzięki mojej głębokiej kieszeni. 228 00:23:33,814 --> 00:23:36,524 Faktycznie był pan szczodry. 229 00:23:37,652 --> 00:23:42,865 Lecz ja wybiłem się dzięki osobistym przymiotom. 230 00:23:43,658 --> 00:23:46,409 Ciekawe, co powiedziałby o nich świat, 231 00:23:47,119 --> 00:23:50,580 gdyby obejrzał pewne nagranie. 232 00:23:55,335 --> 00:23:57,046 A zatem sprawiedliwość. 233 00:23:57,797 --> 00:24:01,841 Proszę o listę nazwisk, by się tym zająć. 234 00:24:03,719 --> 00:24:06,180 Nie będę przeszkadzał. 235 00:24:06,972 --> 00:24:09,057 To dla nas zaszczyt. 236 00:24:10,309 --> 00:24:12,018 Życzę miłego dnia. 237 00:24:23,864 --> 00:24:29,202 Ministerstwo sprawiedliwości? Myślisz, że to cię ochroni przed władzą? 238 00:24:30,453 --> 00:24:32,330 Jesteś jak dziecko. 239 00:24:33,541 --> 00:24:37,962 Chce uniknąć kary, ale jest głupie i nie potrafi. 240 00:24:37,962 --> 00:24:42,215 - Myślisz, że nie rozumiem? - Że jesteś głupi. 241 00:24:44,135 --> 00:24:49,055 Władza należy do tych, którzy kontrolują rynki. 242 00:24:49,640 --> 00:24:54,645 Ministerstwo finansów dałoby nam tę władzę. 243 00:24:58,064 --> 00:25:02,987 Ty zajmij się swoimi interesami, ja zajmę się swoimi. 244 00:25:04,404 --> 00:25:08,451 Robisz interesy wyłącznie dzięki mojej rodzinie. 245 00:25:10,368 --> 00:25:12,454 Niczego się nie nauczyłeś. 246 00:25:14,373 --> 00:25:17,167 Wiecznie pozostaniesz zbirem z Kansai. 247 00:25:31,349 --> 00:25:34,685 - Przepraszam, że czekałeś. Wejdź. - Dzięki. 248 00:25:35,519 --> 00:25:38,313 - Siadaj. - Dobre wiadomości. 249 00:25:38,648 --> 00:25:41,234 Dziękuję. Osiem zatrzymań. 250 00:25:41,858 --> 00:25:47,323 To byli yakuza z Tokio, z Miura-gumi. Mieliśmy ich na oku. 251 00:25:47,697 --> 00:25:51,785 - Zarzuty? - Pranie pieniędzy, wymuszenia, broń... 252 00:25:52,118 --> 00:25:55,581 Daj mi kilka godzin, to podam ci akt oskarżenia. 253 00:25:55,581 --> 00:25:56,916 Super. 254 00:25:57,332 --> 00:25:59,918 Z kim stąd współpracowaliście? 255 00:26:02,462 --> 00:26:05,423 Wiadomo, że policja tokijska 256 00:26:05,423 --> 00:26:08,678 czy NPA rzadko grają zespołowo. 257 00:26:08,678 --> 00:26:14,975 Nie jestem aż tak zła w tym, co robię, żeby krytykować lokalnych partnerów. 258 00:26:15,600 --> 00:26:17,812 - Słusznie. - Ale nieoficjalnie... 259 00:26:18,436 --> 00:26:21,523 Sami ich rozpracowaliśmy i to nie koniec. 260 00:26:22,441 --> 00:26:24,192 Dziękuję za spotkanie. 261 00:26:26,112 --> 00:26:30,156 Odpowiesz na kilka hipotetycznych pytań? 262 00:26:30,156 --> 00:26:31,325 Jasne. 263 00:26:32,410 --> 00:26:36,831 Gdyby Japończyk wjechał do USA, popełnił przestępstwo, 264 00:26:37,497 --> 00:26:41,376 a potem wrócił do Japonii, FBI starałoby się o ekstradycję? 265 00:26:41,918 --> 00:26:44,713 Zależy od przestępstwa. 266 00:26:45,297 --> 00:26:46,674 Oszustwo. 267 00:26:47,008 --> 00:26:50,344 Wskoczenie przed Amerykanów w kolejce do przeszczepu. 268 00:26:51,761 --> 00:26:56,851 Hipoteza stała się konkretem. O czym właściwie mówimy? 269 00:26:59,145 --> 00:27:02,731 Sądzę, że Shinzo Tozawa nielegalnie wjechał do USA, 270 00:27:02,731 --> 00:27:06,359 pod fałszywym nazwiskiem przeszczepił wątrobę w Minnesocie 271 00:27:06,359 --> 00:27:08,321 i wrócił do Japonii. 272 00:27:11,240 --> 00:27:13,450 Dobrze. Mów. 273 00:27:13,450 --> 00:27:15,452 Popytam w Waszyngtonie. 274 00:27:40,769 --> 00:27:42,229 To samo. 275 00:27:46,150 --> 00:27:48,277 Zostałem oficjalnie wygnany. 276 00:27:48,736 --> 00:27:53,115 "Każdy, kto się z nim spotyka, obraża Chihara-kai 277 00:27:53,823 --> 00:27:57,160 i wakagashirę Hayamę". 278 00:28:02,041 --> 00:28:03,959 Gdy Kume mnie werbował, 279 00:28:04,793 --> 00:28:08,713 powiedział, że w Chihara-kai będę kroczył szlachetną ścieżką. 280 00:28:09,340 --> 00:28:13,677 Mnie mówił, że będę kosił forsę i pieprzył dziewczyny. 281 00:28:14,636 --> 00:28:16,972 O tym też było. 282 00:28:21,602 --> 00:28:23,478 Co? Gadaj. 283 00:28:25,189 --> 00:28:30,819 Hayama wysłał zamachowców, żeby zabili ludzi Tozawy. 284 00:28:32,280 --> 00:28:35,991 Na oczach przechodniów. Publicznie. 285 00:28:38,286 --> 00:28:41,538 Kaito też. Zastrzelił człowieka. 286 00:28:44,834 --> 00:28:46,960 Zacznie się wojna. 287 00:28:51,923 --> 00:28:56,762 - I nikt nie powstrzyma Hayamy? - Nikt nie próbował. 288 00:28:58,680 --> 00:29:02,476 Nie tego chciał oyabun Ishida. 289 00:29:03,603 --> 00:29:07,897 On wiedział, że Hayama nie nadaje się na oyabuna. 290 00:29:10,150 --> 00:29:13,612 Ale... kto przewidziałby to, co się stało? 291 00:29:19,618 --> 00:29:23,581 - Nie przeszkadzam? - Odbieram Daichiego od mamy. 292 00:29:23,955 --> 00:29:28,377 - W porządku? - Nie jest mi łatwo. Klub, Sato... 293 00:29:29,753 --> 00:29:33,299 - Przeżywam to. - Wiem, jak się czujesz. 294 00:29:34,592 --> 00:29:37,260 Znajdziesz dla mnie godzinkę? 295 00:29:41,181 --> 00:29:44,268 Mam wielką przyjemność 296 00:29:46,354 --> 00:29:52,734 przedstawić wam wszystkich zastępcę komisarza Yamadę, 297 00:29:53,569 --> 00:29:56,363 który zastąpi zastępcę Nagatę. 298 00:29:58,074 --> 00:30:01,410 - Dlaczego? - Dobrze jej szło. 299 00:30:02,327 --> 00:30:05,081 Nie ja decyduję o przydziałach. 300 00:30:05,581 --> 00:30:08,583 To dzieje się nade mną. I nad wami. 301 00:30:14,507 --> 00:30:15,924 Chwileczkę! 302 00:30:16,550 --> 00:30:19,929 To są konsekwencje wojny z yakuzą! 303 00:30:21,638 --> 00:30:25,935 Tozawa zaczął wojnę. Nie Nagata! 304 00:30:26,267 --> 00:30:29,229 Bez zezwolenia wiozła świadka, który zginął. 305 00:30:31,357 --> 00:30:33,858 - Też tam byłem. - Uważaj, Katagiri. 306 00:30:35,069 --> 00:30:38,906 Ty wiesz, jak się tu pracuje. Nagata nie wiedziała. 307 00:30:39,656 --> 00:30:42,450 Bo i ciebie przeniosę. 308 00:30:45,997 --> 00:30:50,000 - Adelstein. Meicho Shimbun. - Mówi Lynn Oberfeld. 309 00:30:50,000 --> 00:30:52,253 Dziękuję, że oddzwaniasz. 310 00:30:52,253 --> 00:30:54,839 Musiałam przejść długą drogę 311 00:30:54,839 --> 00:30:58,675 przez Waszyngton, Minneapolis i Atlantę, 312 00:30:59,010 --> 00:31:03,514 - ale chyba wszystko już wiem. - Atlanta? Mów. 313 00:31:03,973 --> 00:31:07,310 W Minneapolis pociągnęli za sznurki, ale wiedz, 314 00:31:07,643 --> 00:31:10,980 że rozmawiamy bardzo nieoficjalnie. 315 00:31:11,896 --> 00:31:13,273 Jasne. 316 00:31:13,273 --> 00:31:16,444 Naruszam prawo pacjenta 317 00:31:16,444 --> 00:31:20,156 i mnóstwo innych praw, ale tak, wiem, co się stało. 318 00:31:20,780 --> 00:31:24,076 Niejaki Spencer Tanaka 319 00:31:24,076 --> 00:31:27,204 przeszedł przeszczep w podanym przez ciebie dniu, 320 00:31:27,537 --> 00:31:31,249 a ja poprosiłam Atlantę, żeby go sprawdzili. 321 00:31:31,249 --> 00:31:33,335 Pan Tanaka istnieje. 322 00:31:33,669 --> 00:31:36,463 To amerykański obywatel, ma 61 lat 323 00:31:37,005 --> 00:31:40,300 i dochodzi do siebie w domu w Georgii. 324 00:31:40,300 --> 00:31:45,263 Ten Spencer Tanaka to zwykły Amerykanin? 325 00:31:45,263 --> 00:31:48,601 Rodowity. Emerytowany nauczyciel z liceum. 326 00:31:49,393 --> 00:31:53,773 - Szkoda, że straciłeś temat. - Nic z tych rzeczy! Dziękuję. 327 00:31:54,105 --> 00:31:56,859 Uratowałaś mnie przed wielką wpadką. 328 00:31:56,859 --> 00:31:59,152 Sama w nią uwierzyłam. 329 00:31:59,487 --> 00:32:01,030 Trzymaj się, Jake. 330 00:32:14,043 --> 00:32:19,464 Maruyama-san, chodzi o mój prezent. Musisz go dostać teraz. 331 00:32:24,845 --> 00:32:28,264 Tozawa opuszcza Japonię. Znika na wiele miesięcy. 332 00:32:28,264 --> 00:32:32,727 Identyczny mężczyzna dostaje w Minneapolis nową wątrobę. 333 00:32:32,727 --> 00:32:35,105 Chirurg, który ją przeszczepił, 334 00:32:35,105 --> 00:32:39,317 nosi Vacherona Constantine'a Tozawy. 335 00:32:39,902 --> 00:32:42,612 Rozmawiałem z Lynn Oberfeld z FBI. 336 00:32:42,989 --> 00:32:48,159 Wmawia mi, że facet, który dostał przeszczep, to nauczyciel z USA. 337 00:32:48,159 --> 00:32:51,204 Tyle że chirurg, który zrobił przeszczep, 338 00:32:51,204 --> 00:32:55,334 powiedział, że pacjent nie znał angielskiego i miał tatuaże. 339 00:32:56,668 --> 00:32:58,963 Dlaczego cię okłamała? 340 00:32:58,963 --> 00:33:01,381 Może Tozawa ją przekupił? 341 00:33:01,715 --> 00:33:04,592 Tak mógł wjechać do Stanów i trafić na stół. 342 00:33:05,261 --> 00:33:06,845 Wiesz, że to ważne. 343 00:33:14,061 --> 00:33:15,605 Działaj. 344 00:33:15,979 --> 00:33:18,274 Ale nikomu ani słowa. 345 00:33:19,483 --> 00:33:20,526 Proszę. 346 00:33:23,154 --> 00:33:25,947 - Kto tam? - Przepraszam. 347 00:33:26,489 --> 00:33:30,703 Jestem pana fanką i bardzo chcę pana poznać. 348 00:33:37,375 --> 00:33:38,752 Kto ci dał adres? 349 00:33:39,295 --> 00:33:42,589 Ja. Nie chcesz gadać? 350 00:33:43,215 --> 00:33:45,134 Tyle czasu minęło! 351 00:33:45,843 --> 00:33:47,929 Co tu robisz? 352 00:33:48,303 --> 00:33:51,931 Nie możesz tu wchodzić! Wyjdź. 353 00:33:52,391 --> 00:33:53,976 Pusto tu. 354 00:33:54,851 --> 00:33:57,228 - Podobno masz fortunę. - Wynoś się. 355 00:33:57,563 --> 00:33:59,522 Nic dla ciebie nie mam. 356 00:34:00,233 --> 00:34:04,904 - Zostaw moje rzeczy! - Gdzie te twoje drogie łaszki? 357 00:34:04,904 --> 00:34:08,282 - Wyjdź, bo wezwę policję! - Gdzie?! 358 00:34:10,283 --> 00:34:12,827 Co robisz? Zwariowałaś? 359 00:34:12,827 --> 00:34:16,332 Ja? Ukradłeś mi wszystkie pieniądze. 360 00:34:17,208 --> 00:34:19,543 A Polina przez to umarła. 361 00:34:20,503 --> 00:34:24,047 Dziwne, że tak długo uchodziło ci to na sucho. 362 00:34:25,216 --> 00:34:29,010 - Przykro mi z jej powodu. - Przyszłam po forsę. 363 00:34:33,266 --> 00:34:35,767 - Oddaj je teraz! - Nie mam! 364 00:34:36,394 --> 00:34:38,687 Jesteś bogaty! Mówiłeś w telewizji! 365 00:34:39,105 --> 00:34:42,233 Ludzie pożyczają mi ciuchy, które zwracam. 366 00:34:42,816 --> 00:34:46,486 Zobacz sobie. Nie mam nic swojego. 367 00:34:47,195 --> 00:34:48,530 Skurwysyn! 368 00:34:49,198 --> 00:34:53,160 - Cholerny gnój! - Samantha! Co robisz? 369 00:34:55,829 --> 00:34:58,248 Chodźmy stąd! 370 00:35:06,339 --> 00:35:07,841 Mówi Adelstein. 371 00:35:07,841 --> 00:35:09,718 Jake Adelstein. 372 00:35:10,176 --> 00:35:12,888 Dzwonię w imieniu Tozawy. 373 00:35:15,932 --> 00:35:18,059 Skąd ma pan ten numer? 374 00:35:18,560 --> 00:35:22,773 Chcemy porozmawiać. Dzisiaj. 375 00:35:24,316 --> 00:35:27,570 - Dlaczego? - Jeśli się pan nie zgodzi, 376 00:35:28,070 --> 00:35:30,114 ucierpi wielu ludzi. 377 00:35:50,885 --> 00:35:52,719 Umyj mi plecy, Kaito. 378 00:35:57,141 --> 00:35:58,600 Słyszałeś? 379 00:35:59,143 --> 00:36:01,354 Co z tobą nie tak? 380 00:36:01,771 --> 00:36:03,146 Przepraszam. 381 00:36:07,776 --> 00:36:09,195 Wybaczcie. 382 00:36:16,242 --> 00:36:18,537 Wyjdź, zanim dostaniesz w gębę. 383 00:36:25,001 --> 00:36:30,007 - Przyszedłem po brata. - Nie masz tu braci. 384 00:36:32,176 --> 00:36:34,679 Czas do domu, Kaito. 385 00:36:35,763 --> 00:36:38,808 On zabije cię bez powodu. 386 00:36:40,809 --> 00:36:43,895 Chciałem pozwolić ci żyć. 387 00:36:46,232 --> 00:36:48,650 Ale ty się nie uczysz. 388 00:36:52,321 --> 00:36:54,532 Straciłem cierpliwość. 389 00:36:54,906 --> 00:36:56,200 Brać go. 390 00:37:06,251 --> 00:37:07,877 Powiedziałem. 391 00:37:20,223 --> 00:37:22,101 Hayama zabił jednego z nas! 392 00:37:26,939 --> 00:37:28,357 W górach. 393 00:37:31,192 --> 00:37:33,320 Co on powiedział? 394 00:37:35,239 --> 00:37:37,115 To prawda. 395 00:37:37,783 --> 00:37:42,538 Hayama upił się i poderżnął mu gardło. 396 00:37:43,539 --> 00:37:46,667 - A teraz wydaje rozkazy! - Dość! 397 00:37:47,793 --> 00:37:49,127 Brać go. 398 00:37:50,838 --> 00:37:52,798 Nie słyszeliście? 399 00:37:53,424 --> 00:37:54,758 Zabić go! 400 00:40:20,571 --> 00:40:22,448 Jesteśmy za wcześnie, 401 00:40:22,990 --> 00:40:26,409 ale chcemy być przed gospodarzem. 402 00:40:26,409 --> 00:40:28,536 Gospodarz już jest. 403 00:40:28,536 --> 00:40:31,457 Czeka na górze, w prywatnym apartamencie. 404 00:40:32,583 --> 00:40:34,793 Proszę za mną. 405 00:40:41,007 --> 00:40:44,260 Wiemy, o czym piszesz. 406 00:40:45,096 --> 00:40:47,263 Chcemy, żebyś przestał. 407 00:40:50,101 --> 00:40:54,604 Oyabun Tozawa jest ojcem całej naszej organizacji. 408 00:40:56,648 --> 00:41:00,777 Ten temat nie jest dla niego dobry. 409 00:41:11,122 --> 00:41:14,833 Porzuć tę historię, a zapomnimy o sprawie. 410 00:41:15,959 --> 00:41:19,380 Opisz go, a nigdzie się nie ukryjesz. 411 00:41:20,881 --> 00:41:27,138 Ale zanim przyjdziemy do ciebie, odwiedzimy twoją rodzinę. Całą. 412 00:41:31,434 --> 00:41:34,478 Mogę zapalić i rozważyć waszą ofertę? 413 00:42:19,189 --> 00:42:22,692 Wszystkie argumenty są po waszej stronie. 414 00:42:28,490 --> 00:42:31,786 Dlatego pokornie się zgadzam. 415 00:42:38,626 --> 00:42:41,796 Dziwię się, że tu jesteś, Katagiri-san. 416 00:42:43,088 --> 00:42:47,009 - Wyłącznie jako przyjaciel. - Przyjaciel? 417 00:42:48,802 --> 00:42:50,887 Przyjaźniłeś się też z Miyamoto. 418 00:42:52,181 --> 00:42:57,018 Oby oyabun nie potraktował tej przyjaźni jak złamania warunków umowy. 419 00:42:59,397 --> 00:43:03,025 Ale kto wie? Bywa drażliwy. 420 00:43:15,453 --> 00:43:20,000 - Co teraz? - Pracuj dalej. Opublikuj ustalenia. 421 00:43:20,000 --> 00:43:22,127 Wtedy nigdzie się nie ukryje. 422 00:43:22,503 --> 00:43:25,673 A moja rodzina? Mogą do nich dotrzeć? 423 00:43:25,673 --> 00:43:29,677 Doszło do tego, bo jesteś na tyle blisko, że się boi. 424 00:43:30,510 --> 00:43:34,681 Jeśli nie opublikujesz, zabije cię. 425 00:43:35,558 --> 00:43:38,852 - Nie powinienem się wstrzymać? - Nie możesz. 426 00:43:39,269 --> 00:43:43,481 Polegają na tobie inni. Tylko tak się to skończy. 427 00:43:45,108 --> 00:43:46,819 Przełknij strach. 428 00:43:47,320 --> 00:43:51,323 - I pisz szybko. - Nie mam jeszcze dowodu! 429 00:43:51,323 --> 00:43:52,617 To go znajdź. 430 00:44:02,334 --> 00:44:05,254 - Nie chcę twojej forsy. - Weź. 431 00:44:12,386 --> 00:44:13,554 Przepraszam. 432 00:44:15,723 --> 00:44:17,266 Powinienem był... 433 00:44:21,645 --> 00:44:23,563 trzymać się z dala. 434 00:44:29,319 --> 00:44:30,655 W porządku. 435 00:44:33,324 --> 00:44:35,575 Cieszę się, że tego nie zrobiłeś. 436 00:44:45,460 --> 00:44:46,921 Idź już. 437 00:44:50,091 --> 00:44:52,093 Chodź ze mną. 438 00:45:16,241 --> 00:45:17,784 Co tu robisz? 439 00:45:21,872 --> 00:45:23,540 Chcę... 440 00:45:27,711 --> 00:45:29,462 wrócić do domu. 441 00:45:33,759 --> 00:45:34,760 To wróć. 442 00:45:46,397 --> 00:45:48,106 Akiro! 443 00:46:00,201 --> 00:46:03,830 Zrobiłeś to, co obiecałeś. 444 00:46:08,085 --> 00:46:10,670 Ojciec byłby dumny. 445 00:46:17,927 --> 00:46:21,389 Chcesz wejść? Napić się herbaty? 446 00:46:25,353 --> 00:46:27,396 Mam teraz obowiązki. 447 00:46:29,314 --> 00:46:31,651 Moi bliscy będą w niebezpieczeństwie. 448 00:46:37,865 --> 00:46:39,741 Bądźcie zdrowi. 449 00:46:41,535 --> 00:46:42,827 Oboje. 450 00:47:04,600 --> 00:47:06,102 Ostrożnie. 451 00:47:10,356 --> 00:47:11,941 Trzymaj. 452 00:47:26,956 --> 00:47:31,376 - To przez Tozawę? - Trzymałem się z dala. 453 00:47:31,376 --> 00:47:33,087 Nieskutecznie! 454 00:47:34,880 --> 00:47:37,258 Masz rację. To przeze mnie. 455 00:47:38,675 --> 00:47:41,095 Zakończ to. Słyszysz? 456 00:47:42,138 --> 00:47:44,265 Są tu twoje córki. 457 00:47:46,851 --> 00:47:48,269 Obiecaj mi. 458 00:47:49,895 --> 00:47:52,272 Obiecaj, że zrobisz, co trzeba. 459 00:48:00,907 --> 00:48:02,408 Obiecuję. 460 00:48:08,330 --> 00:48:09,790 Obiecuję. 461 00:48:38,236 --> 00:48:39,820 Co się stało? 462 00:48:42,657 --> 00:48:44,617 Mój brat jest bezpieczny. 463 00:48:47,662 --> 00:48:48,954 To dobrze. 464 00:48:57,630 --> 00:48:59,047 W porządku? 465 00:49:01,259 --> 00:49:03,261 Porozmawiajmy jutro. 466 00:49:52,852 --> 00:49:54,478 Dom Adelsteinów. 467 00:49:56,147 --> 00:49:57,732 To ja, tato. 468 00:50:01,568 --> 00:50:02,695 Dotarłeś? 469 00:50:04,571 --> 00:50:06,197 Jak Jess? 470 00:50:06,197 --> 00:50:10,368 - Jest na górze. Dać ją? - Muszę pomówić z tobą. 471 00:50:13,496 --> 00:50:19,003 Dziś ktoś powiedział mi, że zabije mnie, jeśli opublikuję o nim artykuł. 472 00:50:20,004 --> 00:50:24,091 - Naprawdę cię zabije? - Tak. 473 00:50:24,883 --> 00:50:29,179 - I ciebie, mamę i Jess. - Chryste! 474 00:50:29,179 --> 00:50:33,391 - Jak ty się pakujesz w takie sytuacje?! - Pomóż mi, tato. 475 00:50:43,569 --> 00:50:45,112 Słucham. 476 00:50:46,489 --> 00:50:48,699 Co dokładnie powiedział? 477 00:50:52,494 --> 00:50:55,664 Że jeśli nie przestanę, przyjdą po moją rodzinę. 478 00:50:57,083 --> 00:51:00,835 Myślisz, że ten człowiek blefuje? 479 00:51:01,962 --> 00:51:03,714 Nie sądzę. 480 00:51:04,506 --> 00:51:05,757 Czyli... 481 00:51:06,174 --> 00:51:11,514 albo nie blefuje, albo robi to bardzo dobrze. 482 00:51:14,850 --> 00:51:18,228 - Nie żartuj, tato. - Staram się, jak mogę. 483 00:51:19,604 --> 00:51:23,734 Pierwszy raz tak kogoś wkurzyłeś, że mi grożą. 484 00:51:26,444 --> 00:51:27,780 Co mam zrobić? 485 00:51:31,783 --> 00:51:34,411 Jeśli to jedyny sposób, 486 00:51:35,079 --> 00:51:38,039 żeby poszedł do więzienia, 487 00:51:41,335 --> 00:51:43,128 to powinieneś pisać. 488 00:51:44,629 --> 00:51:46,798 Możesz do tego doprowadzić? 489 00:51:47,424 --> 00:51:50,051 Tak. Mogę. 490 00:51:50,468 --> 00:51:52,012 To to zrób. 491 00:51:53,054 --> 00:51:54,556 Ale, Jake, 492 00:51:55,558 --> 00:51:56,808 bądź ostrożny. 493 00:51:58,268 --> 00:52:00,563 Nie zgrywaj bohatera. 494 00:52:03,900 --> 00:52:05,818 Jestem z ciebie dumny. 495 00:52:07,904 --> 00:52:09,488 Dzięki, tato. 496 00:52:12,490 --> 00:52:13,867 Kocham cię. 497 00:52:14,909 --> 00:52:16,871 Ja ciebie też. 498 00:52:19,664 --> 00:52:20,875 Ostrożnie. 499 00:52:38,558 --> 00:52:41,270 - Dobry wieczór, Takada-san. - Witaj. 500 00:52:48,110 --> 00:52:49,819 Dziękuję. 501 00:52:49,819 --> 00:52:53,866 Przenosimy się pod siedzibę premiera, 502 00:52:54,532 --> 00:52:59,329 - który właśnie ogłosił dymisję. - Można głośniej? 503 00:53:00,998 --> 00:53:06,462 Oświadczenie premiera zaskoczyło partyjnych oficjeli. 504 00:53:06,879 --> 00:53:09,631 Powodem dymisji są kłopoty zdrowotne, 505 00:53:09,966 --> 00:53:15,553 które nigdy wcześniej nie były nawet sygnalizowane. 506 00:53:16,764 --> 00:53:20,434 Nic więcej nie zostało zakomunikowane. 507 00:53:24,105 --> 00:53:25,231 Wiedziałeś? 508 00:53:25,814 --> 00:53:28,525 Krążą pogłoski, że z poparciem partii 509 00:53:28,900 --> 00:53:32,363 premierem zostanie najprawdopodobniej 510 00:53:32,696 --> 00:53:35,616 minister transportu, Jotaro Shigematsu. 511 00:53:36,950 --> 00:53:38,786 Kurwa, nie! 512 00:53:38,786 --> 00:53:42,373 Już na początku tego roku pojawiały się informacje, 513 00:53:42,373 --> 00:53:45,166 że minister pnie się w górę. 514 00:53:45,750 --> 00:53:50,338 Panie ministrze Shigematsu! Jak skomentuje pan oświadczenie? 515 00:53:50,880 --> 00:53:55,010 To dla mnie zaskoczenie. Życzę premierowi zdrowia. 516 00:53:55,010 --> 00:53:57,804 Jak skomentuje pan jego stan? 517 00:53:58,598 --> 00:54:00,641 Nie zrobię tego. 518 00:54:00,641 --> 00:54:02,809 Teraz to on pociąga za sznurki. 519 00:54:04,936 --> 00:54:05,979 Kto? 520 00:54:51,816 --> 00:54:56,154 WYSTĄPILI 521 00:55:09,584 --> 00:55:11,420 Serial oparto na faktach, 522 00:55:11,753 --> 00:55:16,466 jednak niektóre z przedstawionych postaci i wydarzeń są fikcyjne. 523 00:55:20,972 --> 00:55:24,641 Wersja polska na zlecenie HBO HIVENTY POLAND 524 00:55:25,017 --> 00:55:27,310 Tekst: Wojtek Stybliński