1
00:00:04,988 --> 00:00:06,948
WYSTĘPUJĄ
2
00:01:01,544 --> 00:01:05,216
NA MOTYWACH KSIĄŻKI JAKE'A ADELSTEINA
3
00:01:06,925 --> 00:01:09,761
TOKYO VICE
4
00:01:10,637 --> 00:01:12,390
SCENARIUSZ
5
00:01:13,140 --> 00:01:14,891
REŻYSERIA
6
00:01:59,520 --> 00:02:02,480
Blue Hawaii. Smacznego.
7
00:02:03,190 --> 00:02:06,860
Co to jest? To ma być niebieski?
8
00:02:06,860 --> 00:02:09,280
- Raczej zgniły.
- Coś nie tak?
9
00:02:09,280 --> 00:02:10,822
Zabierz to.
10
00:02:12,407 --> 00:02:18,371
- Zamówił pan.
- Zabieraj. Przynieś prawdziwe drinki.
11
00:02:18,371 --> 00:02:21,791
Naprzód! Nie ruszać się! FBI!
12
00:02:24,128 --> 00:02:26,631
Miura-gumi, jesteście aresztowani!
13
00:02:28,424 --> 00:02:32,510
- Ręce na głowę i leżeć!
- Położyć ręce na głowach!
14
00:02:38,517 --> 00:02:41,103
Dobra, weźmiemy te drinki!
15
00:03:07,837 --> 00:03:10,758
- Kto to?
- Ja. Katagiri.
16
00:03:14,178 --> 00:03:17,390
- Witaj w domu.
- Mógłbyś się ubrać.
17
00:03:19,642 --> 00:03:21,059
Przepraszam.
18
00:03:22,311 --> 00:03:26,314
Tozawa musiał wjechać
na podrobionym paszporcie.
19
00:03:26,649 --> 00:03:28,942
W Japonii to też nielegalne.
20
00:03:29,360 --> 00:03:31,027
A w USA?
21
00:03:31,653 --> 00:03:35,699
Złamał prawo imigracyjne,
być może doprowadził kogoś do śmierci.
22
00:03:36,533 --> 00:03:39,287
Ludzie latami czekają na przeszczep.
23
00:03:40,120 --> 00:03:43,666
Tozawa się wepchnął, a ktoś inny umarł.
24
00:03:44,208 --> 00:03:48,838
Można sprawdzić, czy Amerykanie
naciskaliby na ekstradycję.
25
00:03:49,254 --> 00:03:52,300
Yakuza boi się amerykańskich więzień.
26
00:03:54,385 --> 00:03:56,678
Czemu nie skazać go tutaj?
27
00:03:57,763 --> 00:04:00,557
Odkryliście jego wizytę w szpitalu.
28
00:04:05,020 --> 00:04:09,065
Jesteśmy przekonani,
że ktoś w ministerstwie go chroni.
29
00:04:09,774 --> 00:04:11,777
Jeśli to opiszesz,
30
00:04:12,193 --> 00:04:15,447
zdobędziemy nakazy aresztowania
i go zwiniemy.
31
00:04:19,159 --> 00:04:20,785
Od czego zacząć?
32
00:04:23,622 --> 00:04:25,248
Może od FBI?
33
00:04:28,126 --> 00:04:29,961
Muszę mieć broń.
34
00:04:31,088 --> 00:04:32,715
Dlaczego?
35
00:04:35,675 --> 00:04:38,012
Nie chciałam cię martwić.
36
00:04:38,387 --> 00:04:41,182
Na komisariacie widziałam Tozawę.
37
00:04:41,724 --> 00:04:44,684
Spojrzał na mnie. Znał moje nazwisko.
38
00:04:47,103 --> 00:04:51,066
Jeśli ktoś tu przyjdzie,
muszę się jakoś obronić.
39
00:04:53,903 --> 00:04:55,279
Dobrze.
40
00:05:07,583 --> 00:05:11,795
- Nie musisz mieć dla siebie?
- Nie jestem już Chihara-kai.
41
00:05:15,800 --> 00:05:19,344
Wyrzucono mnie,
bo postawiłem się Hayamie.
42
00:05:20,888 --> 00:05:22,181
Kiedy?
43
00:05:23,557 --> 00:05:24,934
Dwa dni temu.
44
00:05:27,853 --> 00:05:29,480
Brat?
45
00:05:38,155 --> 00:05:39,532
Co teraz robisz?
46
00:05:42,994 --> 00:05:47,247
Tylko to robiłem,
od kiedy byłem młodszy niż Kaito.
47
00:05:48,708 --> 00:05:52,460
- Nic innego nie potrafię.
- Tego nie wiesz.
48
00:05:52,460 --> 00:05:54,964
Powiedz, co mogę robić?
49
00:05:58,801 --> 00:06:00,428
Otwórz salon tatuażu.
50
00:06:09,645 --> 00:06:12,147
Oboje nie wiemy, co zrobimy.
51
00:06:13,315 --> 00:06:15,275
Ale mamy siebie.
52
00:06:16,109 --> 00:06:18,362
Od tego zacznijmy.
53
00:06:20,280 --> 00:06:21,781
Dobrze.
54
00:06:23,533 --> 00:06:26,495
Ale jeśli przyjdzie tu
ktoś z Chihara-kai,
55
00:06:27,413 --> 00:06:29,789
miej to przy sobie.
56
00:06:33,585 --> 00:06:34,961
Dziękuję.
57
00:07:19,298 --> 00:07:22,051
Nie musisz tak na mnie patrzeć.
58
00:07:23,301 --> 00:07:26,304
Ale to miłe, że pomyślałeś.
59
00:07:30,225 --> 00:07:31,936
Umiem o ciebie zadbać.
60
00:07:36,565 --> 00:07:38,317
Idę do pracy.
61
00:07:38,317 --> 00:07:40,443
Dopiero zrozumiałem.
62
00:07:40,902 --> 00:07:46,449
Musisz mieć kogoś, kto o ciebie dba.
Dlatego poszłaś do takiego jak Shingo.
63
00:07:51,872 --> 00:07:53,332
Kei.
64
00:07:53,916 --> 00:07:57,711
Nie bój się.
Nie opuszczę cię jak rodzice.
65
00:07:57,711 --> 00:07:59,839
Nie o tym mówię!
66
00:08:01,007 --> 00:08:04,385
To oczywiste, że on cię nie kocha!
67
00:08:04,844 --> 00:08:10,348
Kocha mnie, i to bardzo,
skoro wytrzymuje z kimś takim jak ty!
68
00:08:14,978 --> 00:08:17,565
Idę. Porozmawiamy wieczorem.
69
00:08:19,858 --> 00:08:21,776
Tylko cię zawiedzie.
70
00:08:22,778 --> 00:08:24,237
Zobaczysz.
71
00:08:31,202 --> 00:08:32,997
Mam coś dla ciebie.
72
00:08:33,622 --> 00:08:37,251
Wczoraj na Hawajach
FBI aresztowało członków yakuzy.
73
00:08:37,877 --> 00:08:42,256
To może mieć związek z wydarzeniami
u nas. Do jutrzejszego wydania.
74
00:08:43,131 --> 00:08:45,425
- Jak idzie?
- Mam coś.
75
00:08:47,094 --> 00:08:48,803
Witam wszystkich.
76
00:08:51,139 --> 00:08:52,724
Maruyama-san.
77
00:08:54,143 --> 00:08:56,145
Zostały ci cztery dni urlopu.
78
00:08:57,188 --> 00:08:59,357
Za bardzo cenię naszą pracę.
79
00:09:01,317 --> 00:09:05,987
Będę się starał odzyskać zaufanie.
80
00:09:12,494 --> 00:09:14,914
Prezent z Minnesoty.
81
00:09:14,914 --> 00:09:17,332
- Ty jesteś z Missouri.
- Fakt.
82
00:09:17,792 --> 00:09:21,753
Najlepszy syrop klonowy.
Udanych wypieków.
83
00:09:23,546 --> 00:09:25,882
A dla fana baseballu...
84
00:09:26,592 --> 00:09:29,387
- koszulka Pucketta.
- Kirby Puckett!
85
00:09:30,095 --> 00:09:31,722
Był super!
86
00:09:32,473 --> 00:09:35,183
Najlepsze na koniec, Maruyama-san.
87
00:09:35,809 --> 00:09:38,854
- Niezwykłe wieści z Minnesoty.
- Później.
88
00:09:39,604 --> 00:09:43,775
Pomóż Shinoharze.
FBI zwinęło na Hawajach yakuzę.
89
00:09:44,150 --> 00:09:47,821
Poproś ambasadę USA
o pełny opis sytuacji.
90
00:09:50,282 --> 00:09:55,120
Tylko ja tu nie chciałem,
żeby twój samolot spadł.
91
00:09:56,872 --> 00:09:58,666
Dzięki, kolego.
92
00:10:11,678 --> 00:10:15,432
Na ulicach robi się
coraz bardziej niebezpiecznie.
93
00:10:16,017 --> 00:10:18,059
Policja musi zareagować.
94
00:10:18,852 --> 00:10:20,479
Nie ma wyjścia.
95
00:10:20,895 --> 00:10:23,858
Musi wyjść na ulice.
96
00:10:24,984 --> 00:10:26,819
Zadbać, by były bezpieczne.
97
00:10:27,527 --> 00:10:30,489
Czegoś mi nie mówisz, oyabunie?
98
00:10:31,323 --> 00:10:33,326
Dłuższa akcja policji
99
00:10:33,950 --> 00:10:37,996
odetnie inne gumi od pieniędzy
i sprawi, że uschną.
100
00:10:38,872 --> 00:10:40,832
Wtedy zapanuje pokój.
101
00:10:41,584 --> 00:10:44,252
Bo wszystko będzie należeć do nas.
102
00:10:51,093 --> 00:10:53,094
Powiedziałeś mu?
103
00:10:55,055 --> 00:10:57,350
Dlatego tu jestem?
104
00:11:06,859 --> 00:11:08,152
Kto tam?
105
00:11:11,196 --> 00:11:12,490
Misaki.
106
00:11:13,949 --> 00:11:15,993
Czekałem na ciebie.
107
00:11:17,202 --> 00:11:19,955
Ty drżysz?
108
00:11:21,958 --> 00:11:24,710
Zepsułeś niespodziankę, Hagino?
109
00:11:28,672 --> 00:11:31,384
Mówiłem ci, że cenię lojalność.
110
00:11:32,342 --> 00:11:35,720
Zobaczysz, jak bardzo. Yabuki!
111
00:11:37,681 --> 00:11:41,018
Podpisałaś to trzy dni temu,
112
00:11:42,144 --> 00:11:47,440
lecz nie wiedziałaś, że to akt własności
domu dla twojej matki.
113
00:11:59,245 --> 00:12:00,620
Ty płaczesz?
114
00:12:07,086 --> 00:12:08,336
Dziękuję.
115
00:12:09,212 --> 00:12:11,257
Że mu nie powiedziałeś.
116
00:12:16,095 --> 00:12:18,306
Masz jeszcze jedno spotkanie.
117
00:12:41,911 --> 00:12:43,289
Jeszcze raz.
118
00:12:46,625 --> 00:12:47,792
Start!
119
00:13:02,975 --> 00:13:04,643
Wzywam wsparcie.
120
00:13:05,436 --> 00:13:06,771
Wracaj.
121
00:13:08,897 --> 00:13:10,566
Od początku.
122
00:13:26,165 --> 00:13:27,750
Jeszcze raz.
123
00:13:32,379 --> 00:13:33,714
Start.
124
00:13:41,096 --> 00:13:42,974
Stop.
125
00:13:56,903 --> 00:13:58,281
Funaki.
126
00:13:59,532 --> 00:14:05,037
Schyl się.
127
00:14:29,770 --> 00:14:31,313
Wejść.
128
00:14:31,313 --> 00:14:36,901
Rozmawiałam z detektywem Katagirim.
Trzeba zawiadomić wewnętrzny.
129
00:14:37,277 --> 00:14:39,904
Właśnie miałem cię wezwać. Siadaj.
130
00:14:39,904 --> 00:14:44,034
- Nie mam na to czasu.
- Usiądź i zamknij drzwi.
131
00:15:04,763 --> 00:15:06,182
Usiądź.
132
00:15:08,683 --> 00:15:09,976
Przepraszam.
133
00:15:19,987 --> 00:15:22,280
Mężczyźni są słabi.
134
00:15:24,741 --> 00:15:27,662
A mój mąż to jeden z nich.
135
00:15:28,787 --> 00:15:31,958
Udało mu się osiągnąć wielkość.
136
00:15:32,500 --> 00:15:36,211
Lecz wielcy muszą mieć kogoś,
kto zarządza ich imperium.
137
00:15:36,211 --> 00:15:40,882
I to jest mój obowiązek.
138
00:15:44,552 --> 00:15:50,059
A ty, przez swoją lekkomyślność,
stałaś się obowiązkiem.
139
00:15:52,894 --> 00:15:55,855
Przepraszam,
140
00:15:57,065 --> 00:15:59,943
że zawiodłam panią i męża.
141
00:16:02,904 --> 00:16:06,367
Co mi po twoich przeprosinach?
142
00:16:08,285 --> 00:16:12,414
Zanim pozwolę ci przejść na emeryturę
w domu, który dostałaś,
143
00:16:12,414 --> 00:16:14,624
zadam ci kilka pytań.
144
00:16:16,043 --> 00:16:17,544
I powiem wprost.
145
00:16:19,130 --> 00:16:21,591
Chodzi o te rzeczy,
146
00:16:23,258 --> 00:16:26,011
którymi dzielił się z tobą,
ale nie ze mną.
147
00:16:27,262 --> 00:16:32,100
Porozmawiasz ze mną szczerze
i nikomu o tym nie powiesz.
148
00:16:32,475 --> 00:16:34,103
W zamian
149
00:16:35,730 --> 00:16:39,774
za twoją dyskrecję twój związek
z gaijinem zostanie między wami.
150
00:16:42,361 --> 00:16:47,408
Spróbuj mnie okłamać,
a wszystko opowiem mężowi.
151
00:16:50,869 --> 00:16:52,496
A wtedy...
152
00:16:54,749 --> 00:16:56,709
on cię zabije.
153
00:16:58,085 --> 00:16:59,586
Na pewno.
154
00:17:05,884 --> 00:17:07,552
Zrozumiałaś?
155
00:17:11,473 --> 00:17:12,766
Tak.
156
00:17:18,021 --> 00:17:24,028
Nie płacę wam za to,
żebyście całą noc pili!
157
00:17:25,028 --> 00:17:29,158
Macie dziś wrócić
z dwiema dziewczynami więcej,
158
00:17:29,659 --> 00:17:31,619
bo ktoś tu zostanie zwolniony!
159
00:17:31,994 --> 00:17:33,704
Do domu!
160
00:17:40,543 --> 00:17:42,296
Sporo minęło.
161
00:17:45,256 --> 00:17:47,717
Gdzie twój chłopak z yakuzy?
162
00:17:48,177 --> 00:17:49,679
Jestem sama.
163
00:17:50,513 --> 00:17:52,931
Nie chcę robić kłopotów.
164
00:18:04,401 --> 00:18:07,196
Szukam jednego z twoich
dawnych chłopaków.
165
00:18:07,196 --> 00:18:10,115
Mamy niedokończone sprawy.
166
00:18:10,115 --> 00:18:13,411
Gdzie znajdę Akirę?
167
00:18:16,955 --> 00:18:19,833
Skąd wiesz, że mam jego adres?
168
00:18:21,252 --> 00:18:26,966
Nie jesteś jedną z tych osób,
które tracą z oczu dłużników.
169
00:18:28,133 --> 00:18:32,221
Domyślam się, że Akira odszedł
i nie uregulował rachunków.
170
00:18:48,321 --> 00:18:52,115
- Gdy go znajdziesz, nie bądź miła.
- Nie będę.
171
00:18:54,869 --> 00:18:59,040
Aresztowania na Hawajach
to element akcji przeciwko yakuzie.
172
00:18:59,956 --> 00:19:04,462
Czy ktoś wiedział, jak silna jest
yakuza w Stanach?
173
00:19:05,670 --> 00:19:08,466
Trochę nas to zaskoczyło.
174
00:19:09,008 --> 00:19:11,217
Będą kolejne aresztowania?
175
00:19:13,219 --> 00:19:14,512
Stary...
176
00:19:15,597 --> 00:19:19,852
- Ja nie mogę...
- To twoja działka, stary.
177
00:19:21,520 --> 00:19:22,813
Dobrze.
178
00:19:23,897 --> 00:19:25,691
Pierwszy raz.
179
00:19:26,566 --> 00:19:28,610
Tak, będą kolejne.
180
00:19:29,945 --> 00:19:32,865
Czy rząd wystąpiłby o ekstradycję
181
00:19:32,865 --> 00:19:38,079
członka japońskiej yakuzy,
który popełnił przestępstwo w USA?
182
00:19:39,163 --> 00:19:41,414
Nie wiem. Nie moja liga.
183
00:19:42,250 --> 00:19:46,420
Czy te aresztowania
to skutek cynku od japońskiej policji?
184
00:19:47,755 --> 00:19:50,591
Pogadajcie o tym z Lynn.
185
00:19:50,591 --> 00:19:54,845
- To prawniczka i agentka FBI.
- Nic nie wiesz?
186
00:19:55,512 --> 00:19:57,974
Naciągnąłeś nas na gin z tonikiem?
187
00:20:00,768 --> 00:20:04,854
Uwielbiam pić w dzień,
ale muszę wracać do biura.
188
00:20:17,034 --> 00:20:21,664
Porozmawiajmy z tą agentką
z ambasady. Jak jej było?
189
00:20:21,664 --> 00:20:24,457
Lynn Oberfeld.
Poznałem ją na przyjęciu.
190
00:20:25,750 --> 00:20:29,587
Załatwię to, jeśli chcesz.
Jak rodak z rodaczką.
191
00:20:29,587 --> 00:20:34,677
- Ty spytaj policję, czy dała cynk FBI.
- Brzmi nieźle.
192
00:20:38,931 --> 00:20:41,267
Czyli ty i Jason?
193
00:20:43,102 --> 00:20:44,937
"Nie pytaj, nie mów".
194
00:20:47,481 --> 00:20:50,984
- To super.
- Wiem.
195
00:20:57,116 --> 00:21:00,786
- Wiem, co Baku robił przed Meicho.
- Dziękuję.
196
00:21:03,414 --> 00:21:05,040
Mieszkał w Kansai.
197
00:21:06,000 --> 00:21:07,793
Coś podejrzanego?
198
00:21:08,460 --> 00:21:11,630
Artykuł do Osaka Times sprzed 10 lat.
199
00:21:12,298 --> 00:21:13,799
O Tozawie.
200
00:21:15,258 --> 00:21:17,470
Tozawa przyjechał z Kansai.
201
00:21:19,055 --> 00:21:20,221
O czym pisał?
202
00:21:20,598 --> 00:21:24,769
Tozawę aresztowano
i zwolniono z braku dowodów.
203
00:21:26,062 --> 00:21:31,942
Baku chciał, żeby yakuza miała
takie same prawa jak wszyscy.
204
00:21:33,693 --> 00:21:35,779
Rozmawiał o tym z Tozawą.
205
00:21:37,656 --> 00:21:39,449
Czyli się znali.
206
00:21:43,912 --> 00:21:46,165
I co teraz?
207
00:21:49,210 --> 00:21:54,130
- Nadal najważniejsze są finanse.
- Roztropne podejście.
208
00:21:55,423 --> 00:21:58,094
Zaufany człowiek jest istotny
209
00:21:58,760 --> 00:22:01,388
i na tym się skupmy.
210
00:22:02,722 --> 00:22:05,266
Ku obopólnej korzyści.
211
00:22:06,893 --> 00:22:09,521
Tu jest! Chowa się u mojej żony.
212
00:22:11,064 --> 00:22:15,653
- Ministrze Shigematsu.
- Nie spodziewałem się pana.
213
00:22:16,362 --> 00:22:22,492
Żona pana nie uprzedziła?
Uwielbia niespodzianki.
214
00:22:25,788 --> 00:22:28,833
Gratuluję powrotu do zdrowia.
215
00:22:30,209 --> 00:22:33,087
Sprawił, że złagodniałem,
216
00:22:33,087 --> 00:22:38,425
dlatego daruję panu odmowę pomocy
w organizacji wyjazdu.
217
00:22:41,345 --> 00:22:44,431
To o czym rozmawiamy?
218
00:22:49,311 --> 00:22:52,064
Odpowiedni ludzie
w ministerstwie finansów
219
00:22:53,315 --> 00:22:57,862
mogliby wesprzeć pana zamierzenia.
220
00:22:59,113 --> 00:23:00,530
Mnie interesuje sprawiedliwość.
221
00:23:02,575 --> 00:23:05,452
Jest oczywiście bardzo atrakcyjna,
222
00:23:06,286 --> 00:23:09,205
lecz zacznijmy od finansów.
223
00:23:09,205 --> 00:23:12,292
Nie rzucajmy się na głęboką wodę.
224
00:23:13,585 --> 00:23:15,378
Pan tego nie chce?
225
00:23:16,339 --> 00:23:20,551
Dziwne, zważywszy,
jak szybko zrobił pan karierę.
226
00:23:21,052 --> 00:23:24,931
I jak wysoko zaszedł.
227
00:23:25,932 --> 00:23:29,060
Wszystko dzięki
mojej głębokiej kieszeni.
228
00:23:33,814 --> 00:23:36,524
Faktycznie był pan szczodry.
229
00:23:37,652 --> 00:23:42,865
Lecz ja wybiłem się
dzięki osobistym przymiotom.
230
00:23:43,658 --> 00:23:46,409
Ciekawe, co powiedziałby o nich świat,
231
00:23:47,119 --> 00:23:50,580
gdyby obejrzał pewne nagranie.
232
00:23:55,335 --> 00:23:57,046
A zatem sprawiedliwość.
233
00:23:57,797 --> 00:24:01,841
Proszę o listę nazwisk,
by się tym zająć.
234
00:24:03,719 --> 00:24:06,180
Nie będę przeszkadzał.
235
00:24:06,972 --> 00:24:09,057
To dla nas zaszczyt.
236
00:24:10,309 --> 00:24:12,018
Życzę miłego dnia.
237
00:24:23,864 --> 00:24:29,202
Ministerstwo sprawiedliwości?
Myślisz, że to cię ochroni przed władzą?
238
00:24:30,453 --> 00:24:32,330
Jesteś jak dziecko.
239
00:24:33,541 --> 00:24:37,962
Chce uniknąć kary,
ale jest głupie i nie potrafi.
240
00:24:37,962 --> 00:24:42,215
- Myślisz, że nie rozumiem?
- Że jesteś głupi.
241
00:24:44,135 --> 00:24:49,055
Władza należy do tych,
którzy kontrolują rynki.
242
00:24:49,640 --> 00:24:54,645
Ministerstwo finansów
dałoby nam tę władzę.
243
00:24:58,064 --> 00:25:02,987
Ty zajmij się swoimi interesami,
ja zajmę się swoimi.
244
00:25:04,404 --> 00:25:08,451
Robisz interesy
wyłącznie dzięki mojej rodzinie.
245
00:25:10,368 --> 00:25:12,454
Niczego się nie nauczyłeś.
246
00:25:14,373 --> 00:25:17,167
Wiecznie pozostaniesz zbirem z Kansai.
247
00:25:31,349 --> 00:25:34,685
- Przepraszam, że czekałeś. Wejdź.
- Dzięki.
248
00:25:35,519 --> 00:25:38,313
- Siadaj.
- Dobre wiadomości.
249
00:25:38,648 --> 00:25:41,234
Dziękuję. Osiem zatrzymań.
250
00:25:41,858 --> 00:25:47,323
To byli yakuza z Tokio, z Miura-gumi.
Mieliśmy ich na oku.
251
00:25:47,697 --> 00:25:51,785
- Zarzuty?
- Pranie pieniędzy, wymuszenia, broń...
252
00:25:52,118 --> 00:25:55,581
Daj mi kilka godzin,
to podam ci akt oskarżenia.
253
00:25:55,581 --> 00:25:56,916
Super.
254
00:25:57,332 --> 00:25:59,918
Z kim stąd współpracowaliście?
255
00:26:02,462 --> 00:26:05,423
Wiadomo, że policja tokijska
256
00:26:05,423 --> 00:26:08,678
czy NPA rzadko grają zespołowo.
257
00:26:08,678 --> 00:26:14,975
Nie jestem aż tak zła w tym, co robię,
żeby krytykować lokalnych partnerów.
258
00:26:15,600 --> 00:26:17,812
- Słusznie.
- Ale nieoficjalnie...
259
00:26:18,436 --> 00:26:21,523
Sami ich rozpracowaliśmy
i to nie koniec.
260
00:26:22,441 --> 00:26:24,192
Dziękuję za spotkanie.
261
00:26:26,112 --> 00:26:30,156
Odpowiesz
na kilka hipotetycznych pytań?
262
00:26:30,156 --> 00:26:31,325
Jasne.
263
00:26:32,410 --> 00:26:36,831
Gdyby Japończyk wjechał do USA,
popełnił przestępstwo,
264
00:26:37,497 --> 00:26:41,376
a potem wrócił do Japonii,
FBI starałoby się o ekstradycję?
265
00:26:41,918 --> 00:26:44,713
Zależy od przestępstwa.
266
00:26:45,297 --> 00:26:46,674
Oszustwo.
267
00:26:47,008 --> 00:26:50,344
Wskoczenie przed Amerykanów
w kolejce do przeszczepu.
268
00:26:51,761 --> 00:26:56,851
Hipoteza stała się konkretem.
O czym właściwie mówimy?
269
00:26:59,145 --> 00:27:02,731
Sądzę, że Shinzo Tozawa
nielegalnie wjechał do USA,
270
00:27:02,731 --> 00:27:06,359
pod fałszywym nazwiskiem
przeszczepił wątrobę w Minnesocie
271
00:27:06,359 --> 00:27:08,321
i wrócił do Japonii.
272
00:27:11,240 --> 00:27:13,450
Dobrze. Mów.
273
00:27:13,450 --> 00:27:15,452
Popytam w Waszyngtonie.
274
00:27:40,769 --> 00:27:42,229
To samo.
275
00:27:46,150 --> 00:27:48,277
Zostałem oficjalnie wygnany.
276
00:27:48,736 --> 00:27:53,115
"Każdy, kto się z nim spotyka,
obraża Chihara-kai
277
00:27:53,823 --> 00:27:57,160
i wakagashirę Hayamę".
278
00:28:02,041 --> 00:28:03,959
Gdy Kume mnie werbował,
279
00:28:04,793 --> 00:28:08,713
powiedział, że w Chihara-kai
będę kroczył szlachetną ścieżką.
280
00:28:09,340 --> 00:28:13,677
Mnie mówił, że będę kosił forsę
i pieprzył dziewczyny.
281
00:28:14,636 --> 00:28:16,972
O tym też było.
282
00:28:21,602 --> 00:28:23,478
Co? Gadaj.
283
00:28:25,189 --> 00:28:30,819
Hayama wysłał zamachowców,
żeby zabili ludzi Tozawy.
284
00:28:32,280 --> 00:28:35,991
Na oczach przechodniów. Publicznie.
285
00:28:38,286 --> 00:28:41,538
Kaito też. Zastrzelił człowieka.
286
00:28:44,834 --> 00:28:46,960
Zacznie się wojna.
287
00:28:51,923 --> 00:28:56,762
- I nikt nie powstrzyma Hayamy?
- Nikt nie próbował.
288
00:28:58,680 --> 00:29:02,476
Nie tego chciał oyabun Ishida.
289
00:29:03,603 --> 00:29:07,897
On wiedział, że Hayama
nie nadaje się na oyabuna.
290
00:29:10,150 --> 00:29:13,612
Ale... kto przewidziałby to,
co się stało?
291
00:29:19,618 --> 00:29:23,581
- Nie przeszkadzam?
- Odbieram Daichiego od mamy.
292
00:29:23,955 --> 00:29:28,377
- W porządku?
- Nie jest mi łatwo. Klub, Sato...
293
00:29:29,753 --> 00:29:33,299
- Przeżywam to.
- Wiem, jak się czujesz.
294
00:29:34,592 --> 00:29:37,260
Znajdziesz dla mnie godzinkę?
295
00:29:41,181 --> 00:29:44,268
Mam wielką przyjemność
296
00:29:46,354 --> 00:29:52,734
przedstawić wam wszystkich
zastępcę komisarza Yamadę,
297
00:29:53,569 --> 00:29:56,363
który zastąpi zastępcę Nagatę.
298
00:29:58,074 --> 00:30:01,410
- Dlaczego?
- Dobrze jej szło.
299
00:30:02,327 --> 00:30:05,081
Nie ja decyduję o przydziałach.
300
00:30:05,581 --> 00:30:08,583
To dzieje się nade mną. I nad wami.
301
00:30:14,507 --> 00:30:15,924
Chwileczkę!
302
00:30:16,550 --> 00:30:19,929
To są konsekwencje wojny z yakuzą!
303
00:30:21,638 --> 00:30:25,935
Tozawa zaczął wojnę. Nie Nagata!
304
00:30:26,267 --> 00:30:29,229
Bez zezwolenia wiozła świadka,
który zginął.
305
00:30:31,357 --> 00:30:33,858
- Też tam byłem.
- Uważaj, Katagiri.
306
00:30:35,069 --> 00:30:38,906
Ty wiesz, jak się tu pracuje.
Nagata nie wiedziała.
307
00:30:39,656 --> 00:30:42,450
Bo i ciebie przeniosę.
308
00:30:45,997 --> 00:30:50,000
- Adelstein. Meicho Shimbun.
- Mówi Lynn Oberfeld.
309
00:30:50,000 --> 00:30:52,253
Dziękuję, że oddzwaniasz.
310
00:30:52,253 --> 00:30:54,839
Musiałam przejść długą drogę
311
00:30:54,839 --> 00:30:58,675
przez Waszyngton, Minneapolis i Atlantę,
312
00:30:59,010 --> 00:31:03,514
- ale chyba wszystko już wiem.
- Atlanta? Mów.
313
00:31:03,973 --> 00:31:07,310
W Minneapolis
pociągnęli za sznurki, ale wiedz,
314
00:31:07,643 --> 00:31:10,980
że rozmawiamy bardzo nieoficjalnie.
315
00:31:11,896 --> 00:31:13,273
Jasne.
316
00:31:13,273 --> 00:31:16,444
Naruszam prawo pacjenta
317
00:31:16,444 --> 00:31:20,156
i mnóstwo innych praw,
ale tak, wiem, co się stało.
318
00:31:20,780 --> 00:31:24,076
Niejaki Spencer Tanaka
319
00:31:24,076 --> 00:31:27,204
przeszedł przeszczep
w podanym przez ciebie dniu,
320
00:31:27,537 --> 00:31:31,249
a ja poprosiłam Atlantę,
żeby go sprawdzili.
321
00:31:31,249 --> 00:31:33,335
Pan Tanaka istnieje.
322
00:31:33,669 --> 00:31:36,463
To amerykański obywatel, ma 61 lat
323
00:31:37,005 --> 00:31:40,300
i dochodzi do siebie w domu w Georgii.
324
00:31:40,300 --> 00:31:45,263
Ten Spencer Tanaka
to zwykły Amerykanin?
325
00:31:45,263 --> 00:31:48,601
Rodowity.
Emerytowany nauczyciel z liceum.
326
00:31:49,393 --> 00:31:53,773
- Szkoda, że straciłeś temat.
- Nic z tych rzeczy! Dziękuję.
327
00:31:54,105 --> 00:31:56,859
Uratowałaś mnie przed wielką wpadką.
328
00:31:56,859 --> 00:31:59,152
Sama w nią uwierzyłam.
329
00:31:59,487 --> 00:32:01,030
Trzymaj się, Jake.
330
00:32:14,043 --> 00:32:19,464
Maruyama-san, chodzi o mój prezent.
Musisz go dostać teraz.
331
00:32:24,845 --> 00:32:28,264
Tozawa opuszcza Japonię.
Znika na wiele miesięcy.
332
00:32:28,264 --> 00:32:32,727
Identyczny mężczyzna
dostaje w Minneapolis nową wątrobę.
333
00:32:32,727 --> 00:32:35,105
Chirurg, który ją przeszczepił,
334
00:32:35,105 --> 00:32:39,317
nosi Vacherona Constantine'a Tozawy.
335
00:32:39,902 --> 00:32:42,612
Rozmawiałem z Lynn Oberfeld z FBI.
336
00:32:42,989 --> 00:32:48,159
Wmawia mi, że facet, który dostał
przeszczep, to nauczyciel z USA.
337
00:32:48,159 --> 00:32:51,204
Tyle że chirurg,
który zrobił przeszczep,
338
00:32:51,204 --> 00:32:55,334
powiedział, że pacjent
nie znał angielskiego i miał tatuaże.
339
00:32:56,668 --> 00:32:58,963
Dlaczego cię okłamała?
340
00:32:58,963 --> 00:33:01,381
Może Tozawa ją przekupił?
341
00:33:01,715 --> 00:33:04,592
Tak mógł wjechać do Stanów
i trafić na stół.
342
00:33:05,261 --> 00:33:06,845
Wiesz, że to ważne.
343
00:33:14,061 --> 00:33:15,605
Działaj.
344
00:33:15,979 --> 00:33:18,274
Ale nikomu ani słowa.
345
00:33:19,483 --> 00:33:20,526
Proszę.
346
00:33:23,154 --> 00:33:25,947
- Kto tam?
- Przepraszam.
347
00:33:26,489 --> 00:33:30,703
Jestem pana fanką
i bardzo chcę pana poznać.
348
00:33:37,375 --> 00:33:38,752
Kto ci dał adres?
349
00:33:39,295 --> 00:33:42,589
Ja. Nie chcesz gadać?
350
00:33:43,215 --> 00:33:45,134
Tyle czasu minęło!
351
00:33:45,843 --> 00:33:47,929
Co tu robisz?
352
00:33:48,303 --> 00:33:51,931
Nie możesz tu wchodzić! Wyjdź.
353
00:33:52,391 --> 00:33:53,976
Pusto tu.
354
00:33:54,851 --> 00:33:57,228
- Podobno masz fortunę.
- Wynoś się.
355
00:33:57,563 --> 00:33:59,522
Nic dla ciebie nie mam.
356
00:34:00,233 --> 00:34:04,904
- Zostaw moje rzeczy!
- Gdzie te twoje drogie łaszki?
357
00:34:04,904 --> 00:34:08,282
- Wyjdź, bo wezwę policję!
- Gdzie?!
358
00:34:10,283 --> 00:34:12,827
Co robisz? Zwariowałaś?
359
00:34:12,827 --> 00:34:16,332
Ja? Ukradłeś mi wszystkie pieniądze.
360
00:34:17,208 --> 00:34:19,543
A Polina przez to umarła.
361
00:34:20,503 --> 00:34:24,047
Dziwne, że tak długo
uchodziło ci to na sucho.
362
00:34:25,216 --> 00:34:29,010
- Przykro mi z jej powodu.
- Przyszłam po forsę.
363
00:34:33,266 --> 00:34:35,767
- Oddaj je teraz!
- Nie mam!
364
00:34:36,394 --> 00:34:38,687
Jesteś bogaty! Mówiłeś w telewizji!
365
00:34:39,105 --> 00:34:42,233
Ludzie pożyczają mi ciuchy,
które zwracam.
366
00:34:42,816 --> 00:34:46,486
Zobacz sobie. Nie mam nic swojego.
367
00:34:47,195 --> 00:34:48,530
Skurwysyn!
368
00:34:49,198 --> 00:34:53,160
- Cholerny gnój!
- Samantha! Co robisz?
369
00:34:55,829 --> 00:34:58,248
Chodźmy stąd!
370
00:35:06,339 --> 00:35:07,841
Mówi Adelstein.
371
00:35:07,841 --> 00:35:09,718
Jake Adelstein.
372
00:35:10,176 --> 00:35:12,888
Dzwonię w imieniu Tozawy.
373
00:35:15,932 --> 00:35:18,059
Skąd ma pan ten numer?
374
00:35:18,560 --> 00:35:22,773
Chcemy porozmawiać. Dzisiaj.
375
00:35:24,316 --> 00:35:27,570
- Dlaczego?
- Jeśli się pan nie zgodzi,
376
00:35:28,070 --> 00:35:30,114
ucierpi wielu ludzi.
377
00:35:50,885 --> 00:35:52,719
Umyj mi plecy, Kaito.
378
00:35:57,141 --> 00:35:58,600
Słyszałeś?
379
00:35:59,143 --> 00:36:01,354
Co z tobą nie tak?
380
00:36:01,771 --> 00:36:03,146
Przepraszam.
381
00:36:07,776 --> 00:36:09,195
Wybaczcie.
382
00:36:16,242 --> 00:36:18,537
Wyjdź, zanim dostaniesz w gębę.
383
00:36:25,001 --> 00:36:30,007
- Przyszedłem po brata.
- Nie masz tu braci.
384
00:36:32,176 --> 00:36:34,679
Czas do domu, Kaito.
385
00:36:35,763 --> 00:36:38,808
On zabije cię bez powodu.
386
00:36:40,809 --> 00:36:43,895
Chciałem pozwolić ci żyć.
387
00:36:46,232 --> 00:36:48,650
Ale ty się nie uczysz.
388
00:36:52,321 --> 00:36:54,532
Straciłem cierpliwość.
389
00:36:54,906 --> 00:36:56,200
Brać go.
390
00:37:06,251 --> 00:37:07,877
Powiedziałem.
391
00:37:20,223 --> 00:37:22,101
Hayama zabił jednego z nas!
392
00:37:26,939 --> 00:37:28,357
W górach.
393
00:37:31,192 --> 00:37:33,320
Co on powiedział?
394
00:37:35,239 --> 00:37:37,115
To prawda.
395
00:37:37,783 --> 00:37:42,538
Hayama upił się i poderżnął mu gardło.
396
00:37:43,539 --> 00:37:46,667
- A teraz wydaje rozkazy!
- Dość!
397
00:37:47,793 --> 00:37:49,127
Brać go.
398
00:37:50,838 --> 00:37:52,798
Nie słyszeliście?
399
00:37:53,424 --> 00:37:54,758
Zabić go!
400
00:40:20,571 --> 00:40:22,448
Jesteśmy za wcześnie,
401
00:40:22,990 --> 00:40:26,409
ale chcemy być przed gospodarzem.
402
00:40:26,409 --> 00:40:28,536
Gospodarz już jest.
403
00:40:28,536 --> 00:40:31,457
Czeka na górze,
w prywatnym apartamencie.
404
00:40:32,583 --> 00:40:34,793
Proszę za mną.
405
00:40:41,007 --> 00:40:44,260
Wiemy, o czym piszesz.
406
00:40:45,096 --> 00:40:47,263
Chcemy, żebyś przestał.
407
00:40:50,101 --> 00:40:54,604
Oyabun Tozawa
jest ojcem całej naszej organizacji.
408
00:40:56,648 --> 00:41:00,777
Ten temat nie jest dla niego dobry.
409
00:41:11,122 --> 00:41:14,833
Porzuć tę historię,
a zapomnimy o sprawie.
410
00:41:15,959 --> 00:41:19,380
Opisz go, a nigdzie się nie ukryjesz.
411
00:41:20,881 --> 00:41:27,138
Ale zanim przyjdziemy do ciebie,
odwiedzimy twoją rodzinę. Całą.
412
00:41:31,434 --> 00:41:34,478
Mogę zapalić i rozważyć waszą ofertę?
413
00:42:19,189 --> 00:42:22,692
Wszystkie argumenty
są po waszej stronie.
414
00:42:28,490 --> 00:42:31,786
Dlatego pokornie się zgadzam.
415
00:42:38,626 --> 00:42:41,796
Dziwię się, że tu jesteś, Katagiri-san.
416
00:42:43,088 --> 00:42:47,009
- Wyłącznie jako przyjaciel.
- Przyjaciel?
417
00:42:48,802 --> 00:42:50,887
Przyjaźniłeś się też z Miyamoto.
418
00:42:52,181 --> 00:42:57,018
Oby oyabun nie potraktował tej przyjaźni
jak złamania warunków umowy.
419
00:42:59,397 --> 00:43:03,025
Ale kto wie? Bywa drażliwy.
420
00:43:15,453 --> 00:43:20,000
- Co teraz?
- Pracuj dalej. Opublikuj ustalenia.
421
00:43:20,000 --> 00:43:22,127
Wtedy nigdzie się nie ukryje.
422
00:43:22,503 --> 00:43:25,673
A moja rodzina? Mogą do nich dotrzeć?
423
00:43:25,673 --> 00:43:29,677
Doszło do tego,
bo jesteś na tyle blisko, że się boi.
424
00:43:30,510 --> 00:43:34,681
Jeśli nie opublikujesz, zabije cię.
425
00:43:35,558 --> 00:43:38,852
- Nie powinienem się wstrzymać?
- Nie możesz.
426
00:43:39,269 --> 00:43:43,481
Polegają na tobie inni.
Tylko tak się to skończy.
427
00:43:45,108 --> 00:43:46,819
Przełknij strach.
428
00:43:47,320 --> 00:43:51,323
- I pisz szybko.
- Nie mam jeszcze dowodu!
429
00:43:51,323 --> 00:43:52,617
To go znajdź.
430
00:44:02,334 --> 00:44:05,254
- Nie chcę twojej forsy.
- Weź.
431
00:44:12,386 --> 00:44:13,554
Przepraszam.
432
00:44:15,723 --> 00:44:17,266
Powinienem był...
433
00:44:21,645 --> 00:44:23,563
trzymać się z dala.
434
00:44:29,319 --> 00:44:30,655
W porządku.
435
00:44:33,324 --> 00:44:35,575
Cieszę się, że tego nie zrobiłeś.
436
00:44:45,460 --> 00:44:46,921
Idź już.
437
00:44:50,091 --> 00:44:52,093
Chodź ze mną.
438
00:45:16,241 --> 00:45:17,784
Co tu robisz?
439
00:45:21,872 --> 00:45:23,540
Chcę...
440
00:45:27,711 --> 00:45:29,462
wrócić do domu.
441
00:45:33,759 --> 00:45:34,760
To wróć.
442
00:45:46,397 --> 00:45:48,106
Akiro!
443
00:46:00,201 --> 00:46:03,830
Zrobiłeś to, co obiecałeś.
444
00:46:08,085 --> 00:46:10,670
Ojciec byłby dumny.
445
00:46:17,927 --> 00:46:21,389
Chcesz wejść? Napić się herbaty?
446
00:46:25,353 --> 00:46:27,396
Mam teraz obowiązki.
447
00:46:29,314 --> 00:46:31,651
Moi bliscy będą w niebezpieczeństwie.
448
00:46:37,865 --> 00:46:39,741
Bądźcie zdrowi.
449
00:46:41,535 --> 00:46:42,827
Oboje.
450
00:47:04,600 --> 00:47:06,102
Ostrożnie.
451
00:47:10,356 --> 00:47:11,941
Trzymaj.
452
00:47:26,956 --> 00:47:31,376
- To przez Tozawę?
- Trzymałem się z dala.
453
00:47:31,376 --> 00:47:33,087
Nieskutecznie!
454
00:47:34,880 --> 00:47:37,258
Masz rację. To przeze mnie.
455
00:47:38,675 --> 00:47:41,095
Zakończ to. Słyszysz?
456
00:47:42,138 --> 00:47:44,265
Są tu twoje córki.
457
00:47:46,851 --> 00:47:48,269
Obiecaj mi.
458
00:47:49,895 --> 00:47:52,272
Obiecaj, że zrobisz, co trzeba.
459
00:48:00,907 --> 00:48:02,408
Obiecuję.
460
00:48:08,330 --> 00:48:09,790
Obiecuję.
461
00:48:38,236 --> 00:48:39,820
Co się stało?
462
00:48:42,657 --> 00:48:44,617
Mój brat jest bezpieczny.
463
00:48:47,662 --> 00:48:48,954
To dobrze.
464
00:48:57,630 --> 00:48:59,047
W porządku?
465
00:49:01,259 --> 00:49:03,261
Porozmawiajmy jutro.
466
00:49:52,852 --> 00:49:54,478
Dom Adelsteinów.
467
00:49:56,147 --> 00:49:57,732
To ja, tato.
468
00:50:01,568 --> 00:50:02,695
Dotarłeś?
469
00:50:04,571 --> 00:50:06,197
Jak Jess?
470
00:50:06,197 --> 00:50:10,368
- Jest na górze. Dać ją?
- Muszę pomówić z tobą.
471
00:50:13,496 --> 00:50:19,003
Dziś ktoś powiedział mi, że zabije mnie,
jeśli opublikuję o nim artykuł.
472
00:50:20,004 --> 00:50:24,091
- Naprawdę cię zabije?
- Tak.
473
00:50:24,883 --> 00:50:29,179
- I ciebie, mamę i Jess.
- Chryste!
474
00:50:29,179 --> 00:50:33,391
- Jak ty się pakujesz w takie sytuacje?!
- Pomóż mi, tato.
475
00:50:43,569 --> 00:50:45,112
Słucham.
476
00:50:46,489 --> 00:50:48,699
Co dokładnie powiedział?
477
00:50:52,494 --> 00:50:55,664
Że jeśli nie przestanę,
przyjdą po moją rodzinę.
478
00:50:57,083 --> 00:51:00,835
Myślisz, że ten człowiek blefuje?
479
00:51:01,962 --> 00:51:03,714
Nie sądzę.
480
00:51:04,506 --> 00:51:05,757
Czyli...
481
00:51:06,174 --> 00:51:11,514
albo nie blefuje,
albo robi to bardzo dobrze.
482
00:51:14,850 --> 00:51:18,228
- Nie żartuj, tato.
- Staram się, jak mogę.
483
00:51:19,604 --> 00:51:23,734
Pierwszy raz tak kogoś wkurzyłeś,
że mi grożą.
484
00:51:26,444 --> 00:51:27,780
Co mam zrobić?
485
00:51:31,783 --> 00:51:34,411
Jeśli to jedyny sposób,
486
00:51:35,079 --> 00:51:38,039
żeby poszedł do więzienia,
487
00:51:41,335 --> 00:51:43,128
to powinieneś pisać.
488
00:51:44,629 --> 00:51:46,798
Możesz do tego doprowadzić?
489
00:51:47,424 --> 00:51:50,051
Tak. Mogę.
490
00:51:50,468 --> 00:51:52,012
To to zrób.
491
00:51:53,054 --> 00:51:54,556
Ale, Jake,
492
00:51:55,558 --> 00:51:56,808
bądź ostrożny.
493
00:51:58,268 --> 00:52:00,563
Nie zgrywaj bohatera.
494
00:52:03,900 --> 00:52:05,818
Jestem z ciebie dumny.
495
00:52:07,904 --> 00:52:09,488
Dzięki, tato.
496
00:52:12,490 --> 00:52:13,867
Kocham cię.
497
00:52:14,909 --> 00:52:16,871
Ja ciebie też.
498
00:52:19,664 --> 00:52:20,875
Ostrożnie.
499
00:52:38,558 --> 00:52:41,270
- Dobry wieczór, Takada-san.
- Witaj.
500
00:52:48,110 --> 00:52:49,819
Dziękuję.
501
00:52:49,819 --> 00:52:53,866
Przenosimy się pod siedzibę premiera,
502
00:52:54,532 --> 00:52:59,329
- który właśnie ogłosił dymisję.
- Można głośniej?
503
00:53:00,998 --> 00:53:06,462
Oświadczenie premiera
zaskoczyło partyjnych oficjeli.
504
00:53:06,879 --> 00:53:09,631
Powodem dymisji są kłopoty zdrowotne,
505
00:53:09,966 --> 00:53:15,553
które nigdy wcześniej
nie były nawet sygnalizowane.
506
00:53:16,764 --> 00:53:20,434
Nic więcej nie zostało zakomunikowane.
507
00:53:24,105 --> 00:53:25,231
Wiedziałeś?
508
00:53:25,814 --> 00:53:28,525
Krążą pogłoski,
że z poparciem partii
509
00:53:28,900 --> 00:53:32,363
premierem zostanie najprawdopodobniej
510
00:53:32,696 --> 00:53:35,616
minister transportu,
Jotaro Shigematsu.
511
00:53:36,950 --> 00:53:38,786
Kurwa, nie!
512
00:53:38,786 --> 00:53:42,373
Już na początku tego roku
pojawiały się informacje,
513
00:53:42,373 --> 00:53:45,166
że minister pnie się w górę.
514
00:53:45,750 --> 00:53:50,338
Panie ministrze Shigematsu!
Jak skomentuje pan oświadczenie?
515
00:53:50,880 --> 00:53:55,010
To dla mnie zaskoczenie.
Życzę premierowi zdrowia.
516
00:53:55,010 --> 00:53:57,804
Jak skomentuje pan jego stan?
517
00:53:58,598 --> 00:54:00,641
Nie zrobię tego.
518
00:54:00,641 --> 00:54:02,809
Teraz to on pociąga za sznurki.
519
00:54:04,936 --> 00:54:05,979
Kto?
520
00:54:51,816 --> 00:54:56,154
WYSTĄPILI
521
00:55:09,584 --> 00:55:11,420
Serial oparto na faktach,
522
00:55:11,753 --> 00:55:16,466
jednak niektóre z przedstawionych
postaci i wydarzeń są fikcyjne.
523
00:55:20,972 --> 00:55:24,641
Wersja polska na zlecenie HBO
HIVENTY POLAND
524
00:55:25,017 --> 00:55:27,310
Tekst: Wojtek Stybliński