1 00:00:11,195 --> 00:00:13,112 {\an8}WYSTĘPUJĄ 2 00:01:05,582 --> 00:01:07,875 {\an8}NA MOTYWACH KSIĄŻKI JAKE'A ADELSTEINA 3 00:01:10,671 --> 00:01:13,631 TOKYO VICE 4 00:01:14,174 --> 00:01:16,509 SCENARIUSZ 5 00:01:17,051 --> 00:01:18,929 REŻYSERIA 6 00:01:35,320 --> 00:01:38,573 O, kurwa! Kurwa! 7 00:01:45,872 --> 00:01:49,168 - To na pewno on? - Widziałem, jak spadł. 8 00:01:49,168 --> 00:01:54,130 Maruyama-san, zanim Nakahara spadł, do budynku wszedł Tozawa. 9 00:01:54,548 --> 00:01:58,051 - Masz to na zdjęciach? - Nie, ale tam był. 10 00:02:00,804 --> 00:02:04,892 Dobrze. Dodamy to. Zacznij dyktować. 11 00:02:05,600 --> 00:02:07,352 Noboru Nakahara, 12 00:02:08,395 --> 00:02:10,438 wieloletni kaicho... 13 00:02:10,438 --> 00:02:12,566 mającej siedzibę w Kansai... 14 00:02:13,609 --> 00:02:16,820 Odpowiedz. Czego szukałaś w moim gabinecie? 15 00:02:17,487 --> 00:02:21,657 Niczego. Byłam ciekawa, jak żyjesz i pracujesz. 16 00:02:24,160 --> 00:02:27,163 - Nie okłamuj mnie. - Nie kłamię. 17 00:02:27,163 --> 00:02:29,750 - Nie jestem głupi. - Przysięgam! 18 00:02:31,251 --> 00:02:33,504 Dobra. Co to ma, kurwa, być? 19 00:02:40,469 --> 00:02:41,637 Co tu jest? 20 00:02:42,637 --> 00:02:44,932 Sfotografowałaś moje plany? 21 00:02:48,101 --> 00:02:49,810 Nie rozumiem. 22 00:02:51,103 --> 00:02:53,023 Po co ci moja praca? 23 00:02:56,025 --> 00:02:58,362 Mój klub jest w połowie yakuzy. 24 00:02:59,445 --> 00:03:03,032 Dowiedzieli się o projekcie i poprosili mnie o informacje. 25 00:03:03,032 --> 00:03:05,786 Zgodziłam się, jeśli oddadzą mi klub. 26 00:03:07,704 --> 00:03:13,626 - Czyli zrobiłaś to dla siebie. - Tak. I żeby chronić dziewczyny. 27 00:03:14,210 --> 00:03:17,589 Rozumiem. Dla dziewczyn. 28 00:03:18,089 --> 00:03:20,968 Przy okazji rujnując mi karierę. 29 00:03:22,511 --> 00:03:26,013 Możesz spać na kanapie. Za późno na jazdę. 30 00:03:26,640 --> 00:03:28,767 Jutro to omówimy. 31 00:03:42,071 --> 00:03:43,365 Gokurosan. 32 00:03:55,586 --> 00:03:58,171 Katagiri-san. Jak się dowiedziałeś? 33 00:03:58,714 --> 00:04:03,092 - Dostałem telefonu. - Ja byłem w pracy i usłyszałem. 34 00:04:03,635 --> 00:04:05,262 Skojarzyłem adres. 35 00:04:10,057 --> 00:04:12,018 - Świadkowie? - Brak. 36 00:04:17,231 --> 00:04:18,858 Zostawił liścik. 37 00:04:19,317 --> 00:04:21,153 Nie ma śladów walki. 38 00:04:22,862 --> 00:04:24,031 Kupujesz to? 39 00:04:25,616 --> 00:04:31,330 Bandyci też mogą się zabić. To nie jest niemożliwe. 40 00:04:34,790 --> 00:04:38,503 Czyli Tozawa przejął Kansai? 41 00:05:08,450 --> 00:05:11,578 Zaczekaj. Muszę odsapnąć. 42 00:05:12,328 --> 00:05:16,833 - Idziemy dalej. - Jaki masz problem? 43 00:05:18,084 --> 00:05:19,545 Ja? 44 00:05:19,545 --> 00:05:24,550 - Całą noc łazimy po śniegu i błądzimy. - Wiecznie stresujesz się drobiazgami. 45 00:05:26,760 --> 00:05:29,054 Mamy pieniądze, nie? 46 00:05:30,764 --> 00:05:32,182 Wszystko gra! 47 00:05:34,892 --> 00:05:36,103 Gra? 48 00:05:36,978 --> 00:05:40,022 Serio? Całkiem ci odjebało? 49 00:05:40,022 --> 00:05:41,524 Zważaj sobie! 50 00:05:57,416 --> 00:06:00,376 Jestem twoim kashira. Okaż mi szacunek. 51 00:06:28,988 --> 00:06:30,281 Coś się stało? 52 00:06:31,324 --> 00:06:33,911 Przyjaciel jest ranny. Podrzućcie nas. 53 00:06:39,750 --> 00:06:42,668 Przykro nam, ale nie mamy miejsca. 54 00:06:44,879 --> 00:06:48,050 Proszę. Obiecuję, że będzie grzeczny. 55 00:06:53,554 --> 00:06:56,266 Ale jeśli odmówicie... 56 00:07:19,790 --> 00:07:20,915 Chodź. 57 00:07:43,772 --> 00:07:45,815 Tak mi przykro, Masa-san. 58 00:07:48,234 --> 00:07:50,236 Nie zdradzę, co widziałam. 59 00:07:50,820 --> 00:07:54,031 Powiem, że mnie przyłapałaś i nic nie znalazłam. 60 00:07:54,450 --> 00:07:56,535 Ishida musi to zaakceptować. 61 00:07:56,535 --> 00:07:59,663 Co się stanie, jeśli nie podasz mu lokalizacji? 62 00:08:00,914 --> 00:08:03,584 - Co ci zrobi? - To nie twój problem. 63 00:08:04,375 --> 00:08:07,587 Sama się w to wplątałam, to się wyplączę. 64 00:08:11,424 --> 00:08:15,512 Pracuję nad innym projektem. To wczesne stadium. 65 00:08:17,139 --> 00:08:20,099 Jeśli Ishida tam kupi nieruchomości, 66 00:08:21,601 --> 00:08:23,896 zyska całkiem sporo. 67 00:08:25,022 --> 00:08:28,232 - A ty będziesz skończony. - Niekoniecznie. 68 00:08:28,232 --> 00:08:32,153 W przeciwieństwie do Shimbashi to prywatne przedsięwzięcie. 69 00:08:32,654 --> 00:08:36,408 Właściciele zyskają na sprzedaży okolicznych nieruchomości 70 00:08:36,408 --> 00:08:38,868 i nie będą zadawać pytań. 71 00:08:40,411 --> 00:08:43,791 Jeśli namówisz Ishidę, żeby się zgodził, zachowasz klub, 72 00:08:45,209 --> 00:08:47,001 a ja swoją pracę. 73 00:08:50,380 --> 00:08:56,637 A gdyby mój znajomy opublikował lokalizację projektu w prasie? 74 00:08:57,387 --> 00:09:00,431 Informacja stałaby się bezwartościowa. 75 00:09:02,016 --> 00:09:06,604 Wtedy mógłbym zaproponować równie zyskowną lokalizację. 76 00:09:08,607 --> 00:09:10,192 Czemu mi pomagasz? 77 00:09:14,446 --> 00:09:16,949 Wiem, czym jest potrzeba przebaczenia. 78 00:09:24,498 --> 00:09:28,876 Dziękuję za telefon. Mądrze zrobiłeś, nikomu już nie mówiąc. 79 00:09:28,876 --> 00:09:30,003 Jasne. 80 00:09:31,462 --> 00:09:34,048 Nakahara nie mógł skoczyć sam. 81 00:09:35,508 --> 00:09:39,763 Szkoda, że nie zrobiłem Tozawie zdjęcia przy wejściu, bo zniknął. 82 00:09:41,557 --> 00:09:44,392 Powiem ci o wszystkim, co ustalimy. 83 00:09:46,270 --> 00:09:49,523 Ty i ta detektyw, która mnie spławiła? 84 00:09:50,898 --> 00:09:54,445 Jak to działa? To nowa partnerka? 85 00:09:56,988 --> 00:09:58,573 Działa nieźle. 86 00:09:59,158 --> 00:10:01,743 Ale nasz układ jest aktualny? 87 00:10:02,243 --> 00:10:03,579 Starsky & Hutch. 88 00:10:04,538 --> 00:10:06,372 Który z nas to Starsky? 89 00:10:07,124 --> 00:10:08,624 Jak widać ja. 90 00:10:11,795 --> 00:10:13,380 Nie sądzę. 91 00:10:34,234 --> 00:10:37,863 Dziękuję, że pod moją nieobecność pilnowałaś ogniska domowego. 92 00:10:38,571 --> 00:10:42,701 Nakahara był szwagrem mojego ojca. 93 00:10:43,826 --> 00:10:45,162 Oczywiście. 94 00:10:45,495 --> 00:10:49,290 Dlatego jesteś smutna. Żałujesz. 95 00:10:49,790 --> 00:10:54,671 - Że nie powiedziałeś. - Tworzymy coś wielkiego. 96 00:10:55,964 --> 00:10:58,132 Nakahara-san stał na drodze. 97 00:10:59,425 --> 00:11:02,428 - Choć to nie twoja rzecz. - Moja. 98 00:11:03,180 --> 00:11:04,764 Mojej rodziny. 99 00:11:05,224 --> 00:11:08,519 Nakahara wiedział, że istnieje konieczność rozdziału. 100 00:11:08,894 --> 00:11:13,565 Naszych legalnych interesów od tych wątpliwych. 101 00:11:14,440 --> 00:11:18,278 Nie mówiąc o twoich umowach, które nam zagrażają. 102 00:11:20,154 --> 00:11:22,199 Nie pouczaj mnie, bo wyjdę. 103 00:11:25,327 --> 00:11:29,038 Pod twoją nieobecność pielęgnowałam relacje z tymi, 104 00:11:29,956 --> 00:11:32,459 którzy pomogą urzeczywistnić twoje plany. 105 00:11:33,127 --> 00:11:35,545 Powinnam kontynuować rozmowę. 106 00:11:36,296 --> 00:11:41,385 Czego się boisz? Że zhańbię twoją cenną rodzinę? 107 00:11:43,010 --> 00:11:45,639 Bez niej byłbyś nikim. 108 00:11:46,389 --> 00:11:49,143 Jak wtedy, gdy cię spotkałam. 109 00:11:51,686 --> 00:11:52,980 Dosyć. 110 00:11:53,688 --> 00:11:57,066 - Nie zniosę wzgardy. - Ja też. 111 00:11:57,484 --> 00:11:58,944 Dość, kobieto. 112 00:12:15,002 --> 00:12:17,588 Samobójca skoczył z apartamentowca 113 00:12:18,130 --> 00:12:22,801 w Shinjuku, w obszarze Yotsuya 6-11-3, 114 00:12:22,801 --> 00:12:25,012 około 21:20. 115 00:12:25,012 --> 00:12:29,558 Zmarłym okazał się Noboru Nakahara, kaicho gumi z Kansai. 116 00:12:30,225 --> 00:12:33,811 Zostawił list, którego autentyczność potwierdzono. 117 00:12:35,564 --> 00:12:38,150 Policję powiadomiono anonimowo. 118 00:12:41,195 --> 00:12:44,530 A tylne wyjście, którym mógł zbiec sprawca? 119 00:12:44,530 --> 00:12:48,284 Samobójca zostawił list. Autentyczny. 120 00:12:48,284 --> 00:12:49,495 A kamery? 121 00:12:50,037 --> 00:12:52,623 Nie działały. Kolejne pytanie. 122 00:12:54,040 --> 00:12:55,918 Co było w liście? 123 00:12:55,918 --> 00:13:00,254 Nie zdradzamy z uwagi na cierpienie rodziny. 124 00:13:00,964 --> 00:13:03,799 - A świadkowie? - Tylko sąsiad. 125 00:13:03,799 --> 00:13:07,095 Usłyszał hałas i znalazł ciało. 126 00:13:08,388 --> 00:13:10,891 Twój gaijin nie jest taki głupi. 127 00:13:11,974 --> 00:13:15,354 Jeśli Tozawa wrócił, musi być naszym kolejnym celem. 128 00:13:17,439 --> 00:13:18,857 Zgoda. 129 00:13:20,442 --> 00:13:24,571 Wystąpię o zgodę na 30 dni podsłuchu w jego budynkach. 130 00:13:25,279 --> 00:13:28,699 - To coś da? - Może przypadkiem. 131 00:13:29,867 --> 00:13:35,374 O ile nie masz nic przeciwko odsłuchiwaniu tego z urzędnikiem. 132 00:13:39,169 --> 00:13:40,294 O co chodzi? 133 00:13:49,763 --> 00:13:51,682 Jakiś czas temu 134 00:13:52,807 --> 00:13:57,062 Tozawa zagroził, że zabije mnie i moją rodzinę, 135 00:13:57,062 --> 00:13:59,188 jeśli znów go zaczepię. 136 00:14:00,065 --> 00:14:02,401 Nie powiedziałem ci, 137 00:14:03,067 --> 00:14:06,780 bo były inne gumi do rozpracowania. 138 00:14:08,573 --> 00:14:11,493 - Zgłosiłeś te groźby? - Nie. 139 00:14:12,243 --> 00:14:14,621 Nie wiem, komu mogę ufać. 140 00:14:20,543 --> 00:14:24,047 Ochronię twoją rodzinę. Nikt nie musi o tobie wiedzieć, 141 00:14:25,340 --> 00:14:29,135 bo dam ci do sprawę niezwiązaną z Tozawą. 142 00:14:30,012 --> 00:14:31,762 Oficjalnie. 143 00:14:35,601 --> 00:14:37,978 W końcu martwy mi się nie przydasz. 144 00:14:59,916 --> 00:15:03,419 - Byłeś na konferencji? - Liczyłem, że cię spotkam. 145 00:15:06,297 --> 00:15:07,715 Musimy pomówić. 146 00:15:07,715 --> 00:15:11,802 Mój zespół znalazł coś w interesującej nas sprawie. 147 00:15:17,309 --> 00:15:20,144 Jeden z reporterów bada Kazushin Holdings. 148 00:15:21,230 --> 00:15:26,901 To korporacje, których właścicielem jest Kazuko Tozawa. 149 00:15:28,486 --> 00:15:29,654 Jego żona? 150 00:15:30,364 --> 00:15:33,574 Wszystkie legalne, przynajmniej na papierze. 151 00:15:34,617 --> 00:15:38,080 Finansują ugrupowania nacjonalistyczne. 152 00:15:39,373 --> 00:15:42,542 Tozawa to prawicowiec? Do przewidzenia. 153 00:15:42,876 --> 00:15:44,586 Owszem, ale... 154 00:15:45,253 --> 00:15:50,175 odkryłem, że w jednej z tych grup aktywnie udziela się Baku. 155 00:15:52,803 --> 00:15:55,389 Baku bierze od Tozawy pieniądze? 156 00:15:55,972 --> 00:16:01,853 Nienawidzę tego faceta, ale jednak w to wątpię. 157 00:16:02,770 --> 00:16:06,316 Choć może czasem odwracać wzrok. 158 00:16:06,692 --> 00:16:10,362 Albo zrobić coś po cichu. 159 00:16:12,322 --> 00:16:14,408 Na przykład pozbyć się nagrań. 160 00:16:19,036 --> 00:16:22,082 Kompleks na pewno powstanie na dworcu Shimbashi? 161 00:16:22,540 --> 00:16:24,209 Widziałam plany. 162 00:16:24,542 --> 00:16:27,463 Ogłoszą to za rok, ale nie ma wątpliwości. 163 00:16:27,838 --> 00:16:31,007 - Chodzi o Ishidę? - Nie możesz tego zrobić dla mnie? 164 00:16:31,799 --> 00:16:33,009 Masz kłopoty? 165 00:16:37,639 --> 00:16:39,850 Dobra. Pociągnę temat. 166 00:16:41,601 --> 00:16:43,269 Kolejny koktajlowy? 167 00:16:43,644 --> 00:16:46,190 - Bądź ostrożniejszy. - Będę. 168 00:16:49,692 --> 00:16:50,818 Co z tobą? 169 00:16:52,070 --> 00:16:54,071 Muszę ci coś powiedzieć. 170 00:16:55,281 --> 00:16:56,949 Tozawa wrócił do Tokio. 171 00:16:57,284 --> 00:17:02,330 Widziałem go u prawnika i pojechałem za nim do budynku w Minato-ku. 172 00:17:02,330 --> 00:17:05,708 Zapłaci za to, co zrobił. Nie poddam się. 173 00:17:06,835 --> 00:17:11,215 Kocham cię za chęci, ale proszenie się o śmierć nie jest seksowne. 174 00:17:12,757 --> 00:17:17,471 Mieliśmy nagrane, jak jego ludzie mordują Pol i nic. 175 00:17:18,138 --> 00:17:20,556 Pobili ciebie i nic. 176 00:17:21,891 --> 00:17:26,562 Dlatego nie chcę przekonać się, że zniknąłeś i znowu nic. 177 00:18:04,100 --> 00:18:07,979 Tęskniłaś za mną, gdy mnie nie było? 178 00:18:10,566 --> 00:18:12,483 Zbyt długo cię nie było. 179 00:18:13,652 --> 00:18:16,029 Cieszę się, że wróciłeś do zdrowia. 180 00:18:17,947 --> 00:18:20,117 Dziękuję, że wytrwałaś. 181 00:18:21,702 --> 00:18:23,871 Wydajesz się też szczęśliwszy. 182 00:18:25,454 --> 00:18:27,749 Dawno cię takim nie widziałam. 183 00:18:43,181 --> 00:18:45,726 Myślałem o naszym pierwszym spotkaniu. 184 00:18:47,311 --> 00:18:49,104 Po pokazie mody. 185 00:18:49,813 --> 00:18:51,355 Urzekłaś mnie. 186 00:18:53,484 --> 00:18:58,155 Mówiłaś o domu, który chciałabyś kupić matce. 187 00:18:59,740 --> 00:19:02,283 To miło, że pamiętasz. 188 00:19:03,618 --> 00:19:07,080 Myślę o weekendowym wyjeździe do domu w górach. 189 00:19:10,793 --> 00:19:12,668 Pogoda ma być piękna. 190 00:19:13,753 --> 00:19:17,131 Moglibyśmy tam omówić kwestię domu dla mamy. 191 00:19:20,177 --> 00:19:22,221 Nie jesteś szczęśliwa? 192 00:19:24,931 --> 00:19:26,433 Całą sobą. 193 00:19:37,861 --> 00:19:41,614 Dokładnie wiedzą, gdzie ten projekt powstanie? 194 00:19:41,614 --> 00:19:46,161 - Moje źródło mówi o Shimbashi. - W ministerstwie transportu? 195 00:19:46,828 --> 00:19:49,705 Działa... w innej branży, 196 00:19:50,040 --> 00:19:51,875 ale mu ufam. 197 00:19:54,669 --> 00:19:56,130 Maruyama-san? 198 00:19:58,132 --> 00:20:00,591 Napisz artykuł na jutrzejsze wydanie. 199 00:20:03,469 --> 00:20:06,223 Może Kurihira powinien to zrobić? 200 00:20:07,766 --> 00:20:11,644 - Chcesz oddać swój temat? - Przyda mu się. 201 00:20:12,353 --> 00:20:14,398 Baku go ciśnie. 202 00:20:16,023 --> 00:20:17,066 Zgoda. 203 00:20:19,652 --> 00:20:22,488 Zatwierdzono twoją prośbę o wyjazd do Ameryki. 204 00:20:23,657 --> 00:20:28,035 Tyle się dzieje, że nie jestem pewien, czy powinienem jechać. 205 00:20:28,704 --> 00:20:33,083 Jake, tematy będą zawsze, a rodzinę ma się jedną. 206 00:20:39,381 --> 00:20:42,759 Ministerstwo odmówi komentarza, dlatego zablefuj. 207 00:20:43,134 --> 00:20:46,096 - Rozumiem. - Niech myślą, że już masz dowód. 208 00:20:46,554 --> 00:20:49,475 I chcesz potwierdzić. Tylko nie podawaj nazwy. 209 00:20:49,974 --> 00:20:51,101 Dobra. 210 00:20:51,643 --> 00:20:53,561 Dziękuję za cynk. 211 00:20:54,188 --> 00:20:57,773 Musimy sobie pomagać. Dasz radę. 212 00:21:22,006 --> 00:21:24,300 Co powiemy oyabunowi na temat Oty? 213 00:21:26,345 --> 00:21:30,432 - Wrócimy bez towaru. - Mam pewne rozwiązanie. 214 00:21:31,599 --> 00:21:34,435 Lecz jeśli to zrobię, ty zrobisz coś dla mnie. 215 00:21:38,023 --> 00:21:39,398 Rozwiązanie? 216 00:21:41,110 --> 00:21:43,028 Mam dostęp do towaru. 217 00:21:44,988 --> 00:21:47,281 Ishida kazał ci to zostawić. 218 00:21:47,616 --> 00:21:53,037 Ty też. A ja cały czas go zbierałem. 219 00:21:55,581 --> 00:21:57,750 Powiemy, że to od Oty. 220 00:21:58,751 --> 00:22:00,586 Genialne. 221 00:22:01,587 --> 00:22:04,465 Jesteś prawie tak przebiegły jak ja. 222 00:22:06,718 --> 00:22:12,391 Gdy damy tę broń oyabunowi, zostawisz mojego brata w spokoju. 223 00:22:13,015 --> 00:22:18,188 Albo powiem oyabunowi, co stało się w chacie. 224 00:22:24,611 --> 00:22:26,697 Podoba mi się twój styl negocjacji. 225 00:22:29,116 --> 00:22:31,576 Możecie wyłączyć tę gównianą muzykę? 226 00:22:44,380 --> 00:22:46,174 IMPERIAL BUILDING 227 00:22:59,146 --> 00:23:00,480 Słucham pana? 228 00:23:01,231 --> 00:23:02,941 Chcę się zapisać. 229 00:23:03,608 --> 00:23:07,946 Klinika przyjmuje tylko pacjentów ze skierowaniami. 230 00:23:09,281 --> 00:23:12,241 Zdobędę je. Dziękuję. 231 00:23:17,289 --> 00:23:19,166 Mogę skorzystać z toalety? 232 00:23:20,959 --> 00:23:23,252 Trzeba wyjść i piętro wyżej. 233 00:24:02,126 --> 00:24:07,381 Nie jest żadną tajemnicą, że miasto planuje budowę 234 00:24:07,713 --> 00:24:09,424 na istniejącym dworcu. 235 00:24:13,719 --> 00:24:16,515 Ministerstwo nie komentuje takich doniesień, 236 00:24:17,181 --> 00:24:20,477 żeby zapobiec spekulacjom na rynku nieruchomości. 237 00:24:21,437 --> 00:24:25,899 Tak, lecz moje źródło ujawniło mi lokalizację. Chcę jedynie... 238 00:24:25,899 --> 00:24:28,901 Przepraszam, lecz mam spotkanie. 239 00:24:30,028 --> 00:24:31,321 Chwileczkę. 240 00:24:34,241 --> 00:24:37,243 To Shimbashi. Potwierdza pan? 241 00:24:41,540 --> 00:24:44,168 Skonsultuję się i oddzwonię. 242 00:25:01,643 --> 00:25:02,936 Tutaj. 243 00:25:07,274 --> 00:25:09,151 Sowieckie nadwyżki. 244 00:25:12,070 --> 00:25:13,738 Lepsze to niż nic. 245 00:25:16,282 --> 00:25:19,787 Wydymałeś tę swoją gaijinkę? 246 00:25:20,453 --> 00:25:25,500 Nigdy nie pieprzyłem gaijinki. Są tam takie same? 247 00:25:31,714 --> 00:25:33,425 Poważnie? 248 00:25:33,758 --> 00:25:35,635 Znowu jestem za głośno? 249 00:25:36,093 --> 00:25:37,386 Zabieramy je. 250 00:25:39,640 --> 00:25:42,141 Możesz dać nam chwilę? 251 00:25:56,197 --> 00:25:57,449 Suka. 252 00:26:07,251 --> 00:26:10,170 - To było na chwilę. - Nieważne. 253 00:26:11,255 --> 00:26:15,134 Jasno dałeś do zrozumienia, że to nie jest mój klub. 254 00:26:21,013 --> 00:26:24,476 To dwa koła, tylko w przeciwne strony. 255 00:26:24,934 --> 00:26:26,727 Wyjaśnijmy. 256 00:26:27,770 --> 00:26:33,276 Mówisz o linii Yamanote, która okrąża Tokio? 257 00:26:33,776 --> 00:26:35,027 Tak. 258 00:26:38,782 --> 00:26:41,702 Zewnętrzny tor zgodnie ze wskazówkami zegara, 259 00:26:41,702 --> 00:26:44,453 wewnętrzny - przeciwnie. 260 00:26:45,163 --> 00:26:49,917 I dlatego, jeśli wolisz obcych mężczyzn, mówimy, że wolisz zewnętrzny tor. 261 00:26:50,418 --> 00:26:51,920 Czyli jestem obcy? 262 00:26:52,753 --> 00:26:54,006 Cóż... 263 00:26:57,092 --> 00:27:00,429 A jeśli trzymasz się rodowitych Japończyków, 264 00:27:00,929 --> 00:27:03,098 jeździsz wewnętrznym torem, tak? 265 00:27:04,433 --> 00:27:05,726 Właśnie. 266 00:27:06,851 --> 00:27:08,436 Dobrze wiedzieć. 267 00:27:13,025 --> 00:27:16,986 To znaczy, że ty wolisz zewnętrzny? 268 00:27:20,491 --> 00:27:21,867 Tak naprawdę 269 00:27:23,034 --> 00:27:25,704 dziś jechałem nim pierwszy raz. 270 00:27:26,954 --> 00:27:28,206 Naprawdę? 271 00:27:32,252 --> 00:27:33,587 Dziękuję. 272 00:27:38,674 --> 00:27:40,052 A co z tobą? 273 00:27:41,720 --> 00:27:43,554 Szczerze? 274 00:27:43,554 --> 00:27:46,682 Od roku z nikim nie byłem. 275 00:27:49,228 --> 00:27:51,437 Naprawdę? Dlaczego? 276 00:27:52,147 --> 00:27:55,484 Znudziła mi się niechęć do ludzi w moim łóżku. 277 00:27:57,652 --> 00:27:59,113 Dziękuję. 278 00:28:05,201 --> 00:28:09,163 Nie było mi łatwo zaczepić cię na tym przyjęciu. 279 00:28:12,250 --> 00:28:15,087 Naprawdę dawno tego nie robiłem. 280 00:28:22,636 --> 00:28:25,847 Musisz więc nadrobić mnóstwo straconego czasu. 281 00:28:28,016 --> 00:28:29,517 Jeśli dasz radę. 282 00:30:12,995 --> 00:30:14,957 To są akta Tozawy. 283 00:30:16,792 --> 00:30:18,836 A tu czterech innych. 284 00:30:20,044 --> 00:30:21,587 To na pewno yakuza? 285 00:30:22,380 --> 00:30:25,508 Czytam fanziny. Znam ich. 286 00:30:27,219 --> 00:30:30,721 I spójrz. Wszędzie to samo. 287 00:30:30,721 --> 00:30:32,349 Schorzenie wątroby. 288 00:30:33,349 --> 00:30:34,977 Choroba zawodowa. 289 00:30:35,519 --> 00:30:37,312 Shokugoyo. 290 00:30:37,979 --> 00:30:41,941 Yakuza to alkohol, shabu i igły do tatuażu. 291 00:30:41,941 --> 00:30:44,235 Wątroba nie wytrzymuje. 292 00:30:44,862 --> 00:30:50,283 - Tozawa to ma. Lub miał. - Z tego się nie da wyzdrowieć. 293 00:30:58,792 --> 00:31:02,003 Minister transportu Shigematsu ogłasza, 294 00:31:02,795 --> 00:31:07,508 że nowe centrum handlowe powstanie na dworcu Shimbashi. 295 00:31:08,677 --> 00:31:13,056 Planowane jest ponad 20 sklepów i restauracji. 296 00:31:13,431 --> 00:31:17,478 - Wiedziałeś? - Powiedział, że zadzwoni i skomentuje. 297 00:31:17,811 --> 00:31:22,315 A ty mu zaufałeś? Upadłeś na głowę? 298 00:31:22,857 --> 00:31:24,568 Straciłeś temat. 299 00:31:51,887 --> 00:31:54,973 - Wszystko zgodnie z planem? - Całkowicie. 300 00:31:57,142 --> 00:32:00,270 - Dobra robota. - Dziękuję. 301 00:32:02,272 --> 00:32:05,192 Oby nigdy nie były potrzebne. 302 00:32:08,862 --> 00:32:12,533 - Dobra robota. - Dziękuję. 303 00:32:16,161 --> 00:32:17,620 Hayama. 304 00:32:18,120 --> 00:32:20,414 Czemu utykasz? 305 00:32:24,962 --> 00:32:28,632 Próbowałem nadążyć za tym młodzikiem i coś naciągnąłem. 306 00:32:29,590 --> 00:32:31,552 Starzeję się. 307 00:32:36,597 --> 00:32:37,808 Sato. 308 00:32:38,683 --> 00:32:39,935 Zostań. 309 00:32:49,987 --> 00:32:51,487 Siadaj. 310 00:32:57,243 --> 00:32:58,828 Widziałeś wiadomości? 311 00:32:59,579 --> 00:33:01,414 Nie. Byliśmy w podróży. 312 00:33:04,960 --> 00:33:09,047 Ministerstwo transportu ogłosiło lokalizację wcześniej. 313 00:33:11,048 --> 00:33:15,761 Teraz ceny nieruchomości w okolicy pójdą w górę. 314 00:33:17,805 --> 00:33:23,896 Szkoda, że ogłosili to, zanim Samantha zdobyła informacje. 315 00:33:24,229 --> 00:33:29,693 Albo też miała zupełnie inne plany. 316 00:33:34,114 --> 00:33:36,782 Otrzymałem od niej wiadomość. 317 00:33:37,825 --> 00:33:41,705 Ona i architekt proszą dziś o spotkanie. 318 00:33:42,498 --> 00:33:45,374 W klubie. 319 00:33:47,835 --> 00:33:49,755 Masz tam być. 320 00:33:52,715 --> 00:33:56,720 Być może konieczna okaże się nauczka. 321 00:34:09,483 --> 00:34:11,234 Rozmowa wychodząca. 322 00:34:11,776 --> 00:34:13,277 Na głośnik. 323 00:34:15,531 --> 00:34:17,157 Halo? 324 00:34:17,157 --> 00:34:22,329 Tyle razy cię prosiłam, mamo. Nie dawaj Mugito pieniędzy. 325 00:34:22,329 --> 00:34:26,415 Mówiłam ci, Kazuko. Taka już rola babci. 326 00:34:27,124 --> 00:34:30,671 - Nie, jeśli mama zabrania. - Nieistotne. 327 00:34:33,549 --> 00:34:34,757 To bezcelowe. 328 00:34:35,466 --> 00:34:39,136 Tozawa nie wykorzystuje tych numerów do pracy. 329 00:34:40,680 --> 00:34:42,306 Co sugerujesz? 330 00:34:48,813 --> 00:34:51,149 To człowiek Tozawy. 331 00:34:53,318 --> 00:34:54,611 Jedziemy. 332 00:35:33,442 --> 00:35:35,443 Telefony na kartę. 333 00:35:35,985 --> 00:35:37,987 Miałeś rację. 334 00:35:38,404 --> 00:35:43,993 - Tracimy czas. Wystąpię o nakaz. - Jaki? 335 00:35:44,495 --> 00:35:48,415 Żeby firma telekomunikacyjna udostępniła numery. 336 00:36:34,043 --> 00:36:35,003 Słucham? 337 00:36:36,754 --> 00:36:39,591 Przed chwilą mężczyzna kupił tu telefony. 338 00:36:39,966 --> 00:36:43,094 - Potrzebne mi numery seryjne. - Nie mogę. 339 00:36:43,511 --> 00:36:46,348 - To wbrew prawu. - Nie. 340 00:36:46,849 --> 00:36:51,894 Podejrzewasz, że zostaną użyte do popełnienia przestępstwa 341 00:36:52,604 --> 00:36:56,983 i zgłaszasz to policji, prawda? 342 00:36:59,445 --> 00:37:00,695 Tak. 343 00:37:13,291 --> 00:37:14,626 I to. 344 00:37:40,652 --> 00:37:42,613 - Chcesz uderzyć? - Nie. 345 00:37:44,947 --> 00:37:48,911 - Czeka mnie pracowita noc. Mów. - Mam coś dla ciebie. 346 00:37:57,836 --> 00:38:00,755 W podzięce za tego dzieciaka w więzieniu. 347 00:38:07,638 --> 00:38:10,139 - Jeden? - Druga przysługa to drugi. 348 00:38:10,723 --> 00:38:14,185 Co robi yakuza, gdy dopadnie go choroba zawodowa? 349 00:38:15,353 --> 00:38:21,235 Chora wątroba to śmierć. W Japonii nie oddaje się narządów. 350 00:38:21,235 --> 00:38:23,862 Oyabun po prostu umiera? Nie wierzę. 351 00:38:24,404 --> 00:38:27,365 Niektórzy walczą i jadą do Tajlandii. 352 00:38:27,865 --> 00:38:29,743 Jest tam niemiecki lekarz. 353 00:38:31,328 --> 00:38:34,790 Robi zastrzyki. Z krwi młodych ludzi. 354 00:38:35,374 --> 00:38:38,418 - Porąbane. - I to działa? 355 00:38:38,876 --> 00:38:42,880 Na jakieś sześć miesięcy. Potem umierają. 356 00:38:44,633 --> 00:38:45,843 Dziękuję. 357 00:38:54,143 --> 00:38:56,394 - Super, co? - Ujdą. 358 00:38:59,522 --> 00:39:02,526 Są za małe. Mogłeś sprawdzić. 359 00:39:03,317 --> 00:39:06,071 Masz młodszego brata. Daj mu. 360 00:39:08,866 --> 00:39:10,074 Dobra. 361 00:39:11,617 --> 00:39:14,079 Ale dalej masz dług. 362 00:39:15,497 --> 00:39:19,751 - Chcesz uderzyć? Pięć minut! - Nie. Musisz ćwiczyć. 363 00:39:29,844 --> 00:39:31,012 Akiro! 364 00:39:36,268 --> 00:39:37,519 Matko? 365 00:39:40,313 --> 00:39:44,610 - Co tu robisz? - Czekam na twojego brata. 366 00:39:46,361 --> 00:39:50,198 Od wielu dni nie dzwoni, nie odbiera telefonu. 367 00:39:52,700 --> 00:39:55,828 - Nic mu nie jest. - Nie traktuj mnie tak. 368 00:39:57,331 --> 00:39:59,999 Rozmawiałam z jego profesorem. 369 00:40:01,709 --> 00:40:05,506 Kaito wdaje się w bójki. Grozi mu wydalenie. 370 00:40:06,839 --> 00:40:08,841 Wiem, czego on chce. 371 00:40:09,550 --> 00:40:11,929 Iść w twoje ślady. 372 00:40:14,055 --> 00:40:15,516 Akiro, 373 00:40:15,516 --> 00:40:18,976 obiecaj, że ustrzeżesz go przed tym światem. 374 00:40:21,271 --> 00:40:24,775 Daję słowo. 375 00:40:30,363 --> 00:40:33,032 Jak mogłeś wybrać życie wśród morderców, 376 00:40:33,366 --> 00:40:35,117 a nie wśród rodziny? 377 00:40:43,459 --> 00:40:47,046 Wybrałem je, bo ojciec mnie wyrzucił. 378 00:40:48,924 --> 00:40:50,758 Już o tym zapomniałaś? 379 00:40:54,555 --> 00:40:56,931 Nie mogę stracić obu synów. 380 00:41:00,394 --> 00:41:03,355 Jeśli odrzuci swoje życie, to przez ciebie. 381 00:41:05,566 --> 00:41:07,067 Napraw to. 382 00:41:14,950 --> 00:41:19,871 Prawda? Jest jak róża. Chyba róża. 383 00:41:20,371 --> 00:41:22,207 Słuchajcie, dziewczęta. 384 00:41:23,457 --> 00:41:26,043 Mamy dziś ważnego gościa. 385 00:41:27,838 --> 00:41:29,423 To Liam Gallagher? 386 00:41:30,632 --> 00:41:34,678 Nie Liam Gallagher, ale musicie być w szczytowej formie. 387 00:41:34,678 --> 00:41:38,432 - Zawsze jesteśmy. - To wyższy szczyt. 388 00:41:38,432 --> 00:41:40,641 10 minut. 389 00:41:46,522 --> 00:41:47,816 Samantha? 390 00:41:49,525 --> 00:41:51,403 Co z twoim architektem? 391 00:41:52,737 --> 00:41:54,573 To skomplikowane. 392 00:41:56,282 --> 00:42:00,788 Dzisiaj wszystko się wyjaśni. Koniec z Chihara-kai. 393 00:42:01,996 --> 00:42:06,292 Zaproponuję Ishidzie układ. Jeśli się zgodzi, klub będzie tylko mój. 394 00:42:07,835 --> 00:42:09,213 Samantho, 395 00:42:09,921 --> 00:42:11,340 bądź rozsądna. 396 00:42:11,881 --> 00:42:15,134 Yakuza niczego nie oddaje. To się nie uda. 397 00:42:15,676 --> 00:42:17,054 Musi. 398 00:42:22,391 --> 00:42:23,559 Dobrze. 399 00:42:24,686 --> 00:42:26,646 W takim razie będę na sali. 400 00:42:27,021 --> 00:42:28,857 Możesz na mnie liczyć. 401 00:42:31,026 --> 00:42:32,318 Dziękuję. 402 00:42:33,612 --> 00:42:36,405 W porządku? Dziękuję. 403 00:42:44,831 --> 00:42:48,960 Tak sobie pomagamy, Jake-san? Podstawiając nogi? 404 00:42:50,169 --> 00:42:54,383 - O czym ty mówisz? - Dałeś głupią radę, żebym przepadł. 405 00:42:54,383 --> 00:42:56,884 Mówiłem, żebyś nie zdradzał nazwy. 406 00:42:56,884 --> 00:42:59,971 Nie dałeś im wyjścia. Twoja wina, Tin-Tin. 407 00:43:00,305 --> 00:43:04,393 - Mam na imię Kurihira! - O co ci chodzi? 408 00:43:04,725 --> 00:43:08,271 - Ja jeden ci tu pomagam. - Nie prosiłem o pomoc! 409 00:43:09,064 --> 00:43:13,609 Zdałem egzamin lepiej niż ty. Co tu w ogóle robisz? 410 00:43:15,320 --> 00:43:19,866 Jak chcesz, Kurihira. Pracuj tak dalej. 411 00:44:03,285 --> 00:44:05,329 Obojętne, jak nam pójdzie, 412 00:44:06,204 --> 00:44:08,831 chcę zjeść jutro z tobą kolację. 413 00:44:09,458 --> 00:44:11,292 Prawdziwa randka. 414 00:44:12,753 --> 00:44:15,588 Mama-san nie powinna się spotykać z klientami. 415 00:44:16,465 --> 00:44:19,634 Tylko z jednym, któremu jestem wdzięczna 416 00:44:20,718 --> 00:44:22,929 i którego bardzo lubię. 417 00:44:33,524 --> 00:44:38,862 Gdy dojedziemy, niech dwóch ludzi zostanie w drugim samochodzie. 418 00:44:39,905 --> 00:44:42,782 - Nie przyciągajmy uwagi. - Tak jest. 419 00:44:44,576 --> 00:44:48,205 Hayama nie powiedział mi prawdy. 420 00:44:51,624 --> 00:44:54,294 Nigdy się nie zmieni. 421 00:44:58,297 --> 00:45:02,552 Ukradliście broń Oty? 422 00:45:07,056 --> 00:45:11,435 Nie. Złamałem słowo, które ci dałem. 423 00:45:12,937 --> 00:45:16,900 Sam uzbierałem tę broń w obawie przed przyszłością. 424 00:45:19,068 --> 00:45:22,822 Nie posłuchałem cię, arogancko wierząc we własny osąd. 425 00:45:26,450 --> 00:45:28,287 Nie posłuchałeś. 426 00:45:29,579 --> 00:45:30,998 Ale zrobiłeś to, 427 00:45:32,875 --> 00:45:36,377 żeby chronić swoich braci. 428 00:45:38,045 --> 00:45:42,133 Od teraz twój osąd będzie chronił Chihara-kai. 429 00:45:44,052 --> 00:45:50,100 Ponieważ któregoś dnia zostaniesz ich przywódcą. 430 00:45:58,900 --> 00:46:00,527 A co z Hayamą? 431 00:46:06,199 --> 00:46:09,785 Oyabun dba o swych ludzi. 432 00:46:11,663 --> 00:46:15,709 Szanuje cywilów i dotrzymuje słowa. 433 00:46:17,627 --> 00:46:19,212 Jak ty. 434 00:46:24,051 --> 00:46:26,595 Gdyby coś mi się stało, 435 00:46:27,929 --> 00:46:29,723 liczę na ciebie. 436 00:46:37,564 --> 00:46:41,484 Sądziłem, że się ucieszysz. 437 00:46:48,117 --> 00:46:50,119 Dziękuję. 438 00:47:03,840 --> 00:47:06,718 Tozawa próbował szantażować ministra Shigematsu. 439 00:47:07,134 --> 00:47:11,264 Nie udało się i nie mógł pojechać na leczenie do Stanów, 440 00:47:11,264 --> 00:47:14,059 dlatego mógł się wybrać do Tajlandii 441 00:47:14,809 --> 00:47:18,104 po tymczasowe lekarstwo. 442 00:47:19,689 --> 00:47:21,859 Sześć miesięcy życia. 443 00:47:22,608 --> 00:47:27,822 Byłoby dobrze dla ciebie i rodziny, gdyby to się sprawdziło. 444 00:47:30,032 --> 00:47:34,078 Ale skoro ma tylko sześć miesięcy, po co zabił Nakaharę? 445 00:47:34,496 --> 00:47:36,457 To zbyt piękne. 446 00:47:37,290 --> 00:47:41,460 Nie wrócił i nie zabił Nakahary, żeby po prostu umrzeć. 447 00:47:41,837 --> 00:47:43,588 Musimy szukać dalej. 448 00:47:48,384 --> 00:47:50,803 A jeśli się nie ugną? 449 00:47:51,638 --> 00:47:53,514 Ludzie są prości. 450 00:47:54,391 --> 00:47:56,810 - Zdjęcia? - Przygotowane. 451 00:48:03,858 --> 00:48:06,653 Witam was wszystkich, 452 00:48:07,196 --> 00:48:12,951 zwłaszcza braci z Kansai. 453 00:48:15,369 --> 00:48:19,582 Jesteśmy braćmi, synami ojca Nakahary, 454 00:48:20,375 --> 00:48:22,836 którego śmierć nas tu dziś przywiodła. 455 00:48:23,587 --> 00:48:28,133 Był wielkim człowiekiem, który wprowadził nas w nową erę. 456 00:48:29,676 --> 00:48:31,594 Za Nakaharę! 457 00:48:37,183 --> 00:48:40,270 Ale jego czas przeminął. 458 00:48:41,605 --> 00:48:43,105 Bo tak zdecydowałeś! 459 00:48:47,068 --> 00:48:49,488 Okres przejściowy jest trudny, 460 00:48:49,488 --> 00:48:54,118 ale większość tu wie, że czeka nas świetlana przyszłość. 461 00:48:54,118 --> 00:48:57,495 Z tobą jako oyabunem, tak? 462 00:48:57,955 --> 00:49:01,625 Skoro pytasz, nie będę waszym oyabunem. 463 00:49:03,127 --> 00:49:06,171 W ogóle nie będzie już oyabuna. 464 00:49:07,131 --> 00:49:10,843 Jeśli się nie zmienimy, policja nas zniszczy. 465 00:49:11,510 --> 00:49:14,887 Nasza przyszłość, nasze bogactwo i potęga 466 00:49:15,429 --> 00:49:17,515 wezmą się z czego innego. 467 00:49:20,269 --> 00:49:22,438 Nie będę waszym oyabunem, 468 00:49:23,439 --> 00:49:25,189 tylko prezesem. 469 00:49:29,611 --> 00:49:32,865 Korporacja Tozawa przypuści was do dywidend. 470 00:49:33,407 --> 00:49:35,783 Zarabiać będzie każdy. 471 00:49:36,200 --> 00:49:39,412 Nigdy więcej nie będziecie płacić daniny. 472 00:49:41,665 --> 00:49:43,541 A jeśli nie dołączymy? 473 00:49:44,125 --> 00:49:49,923 Jeśli chcecie tłuc właścicieli pachinko, żeby płacili wam grosze, śmiało. 474 00:49:50,715 --> 00:49:53,177 Możecie też przystać do innych. 475 00:49:53,760 --> 00:49:57,471 Ale długo nie wytrzymacie, bo policja łamie nas po kolei. 476 00:49:58,974 --> 00:50:00,976 Ten dzień nastał, bracia. 477 00:50:01,894 --> 00:50:05,396 Policja pożera naszych wrogów jednego po drugim. 478 00:50:05,938 --> 00:50:09,066 Nic, tylko usiąść i się przyglądać. 479 00:50:12,946 --> 00:50:16,365 Nie chcę pachinko, burdeli, nie chcę żyć z ćpunów. 480 00:50:16,365 --> 00:50:19,328 Chcę zarządów japońskich firm! 481 00:50:19,328 --> 00:50:23,748 Chcę linii lotniczych, olimpiad, Nikkei, wszystkiego! 482 00:50:24,707 --> 00:50:29,213 Bo gdy urośniesz wystarczająco, gdy dotkniesz ich pieniędzy, 483 00:50:29,713 --> 00:50:32,089 gdy będziesz pompować krew narodu, 484 00:50:32,841 --> 00:50:35,051 nigdy cię nie aresztują. 485 00:50:35,928 --> 00:50:40,223 Panowie, nie jesteśmy kryminalistami. 486 00:50:41,558 --> 00:50:43,392 Jesteśmy przyszłością. 487 00:50:55,530 --> 00:50:57,658 Niech żyje prezes! 488 00:51:00,159 --> 00:51:01,495 Niech żyje! 489 00:51:27,938 --> 00:51:29,690 To dobry dzieciak. 490 00:51:31,733 --> 00:51:34,944 Jesteś przy nim sobą. Lubi cię. 491 00:51:39,782 --> 00:51:41,702 Dziękuję za spotkanie. 492 00:51:44,912 --> 00:51:48,166 Powiedziano mi, że ma pan dla mnie propozycję. 493 00:51:49,041 --> 00:51:53,130 Nie wiedziałem, że posiadam cenne dla pana informacje. 494 00:51:53,838 --> 00:51:56,549 Samantha-san wyjaśniła mi sytuację. 495 00:51:59,635 --> 00:52:01,596 Nie wiedział pan? 496 00:52:01,596 --> 00:52:05,517 Rozumiem pana rozczarowanie, dlatego mam inną propozycję. 497 00:52:07,894 --> 00:52:11,356 Projekt przeznaczenia ogólnego, Las Daikanyama. 498 00:52:13,859 --> 00:52:16,111 Nie biorę nagród pocieszenia, 499 00:52:17,488 --> 00:52:21,742 a ci, co próbują mnie oszukać, drogo za to płacą. 500 00:52:23,285 --> 00:52:25,077 Nie oszukalibyśmy pana. 501 00:52:25,620 --> 00:52:28,916 Ta informacja przyniesie panu znaczny dochód. 502 00:52:32,460 --> 00:52:33,878 Nie mów do mnie, 503 00:52:35,546 --> 00:52:39,675 jakbyś miał do czynienia z idiotą. 504 00:52:44,347 --> 00:52:46,099 Nie chciał pana urazić. 505 00:52:46,725 --> 00:52:48,894 Jeśli zechce pan rzucić okiem, 506 00:52:49,812 --> 00:52:53,440 na pewno dostrzeże pan zalety tej propozycji. 507 00:53:37,443 --> 00:53:42,656 Żadnych zaskakujących ogłoszeń, dopóki nie zakończę interesów. 508 00:53:43,322 --> 00:53:47,286 - Dopilnuj tego. - Tak jest. 509 00:53:48,745 --> 00:53:52,790 Jeśli znów zostaniemy w ten sposób zaskoczeni, 510 00:53:52,790 --> 00:53:55,835 odpowiesz za poniesione koszty. 511 00:53:56,170 --> 00:53:58,130 Oczywiście. 512 00:53:59,463 --> 00:54:02,468 W takim razie mamy umowę. 513 00:54:04,845 --> 00:54:08,182 - Przynieś mu drinka. - Dziękuję. 514 00:54:20,652 --> 00:54:21,819 Sato! 515 00:55:14,956 --> 00:55:16,123 Sato... 516 00:55:18,668 --> 00:55:20,504 nie daj się zabić. 517 00:55:32,558 --> 00:55:33,850 Ty... 518 00:55:50,074 --> 00:55:52,535 Oyabunie? Oyabunie! 519 00:56:01,336 --> 00:56:02,503 Oyabunie! 520 00:56:23,816 --> 00:56:26,153 WYSTĄPILI 521 00:56:38,372 --> 00:56:40,751 Serial oparto na faktach, 522 00:56:40,751 --> 00:56:45,213 jednak niektóre z przedstawionych postaci i wydarzeń są fikcyjne. 523 00:56:49,176 --> 00:56:52,512 Wersja polska na zlecenie HBO HIVENTY POLAND 524 00:56:52,846 --> 00:56:55,264 Tekst: Wojtek Stybliński