1 00:00:11,361 --> 00:00:13,112 {\an8}WYSTĘPUJĄ 2 00:01:05,582 --> 00:01:07,709 {\an8}NA MOTYWACH KSIĄŻKI JAKE'A ADELSTEINA 3 00:01:11,046 --> 00:01:13,715 TOKYO VICE 4 00:01:14,716 --> 00:01:16,343 SCENARIUSZ 5 00:01:17,134 --> 00:01:18,929 REŻYSERIA 6 00:01:45,998 --> 00:01:49,750 - W czym mogę pomóc? - Dziś wypłata. Koperta. 7 00:01:50,294 --> 00:01:53,462 Waszego szefa nie ma od miesięcy. 8 00:01:54,089 --> 00:01:56,382 Kabukicho należy do Chihara-kai. 9 00:01:57,925 --> 00:02:00,970 Koniec tematu. Spadajcie. 10 00:02:02,847 --> 00:02:06,518 Daj kopertę, bo wrócimy wieczorem i wszystkich tak urządzimy. 11 00:02:06,518 --> 00:02:07,728 Daj im. 12 00:02:11,440 --> 00:02:13,525 Czujesz się duży i silny? 13 00:02:14,025 --> 00:02:16,027 Ciesz się, póki możesz. 14 00:02:20,991 --> 00:02:27,039 Naszym gościem jest Jake Adelstein z gazety Meicho Shimbun. 15 00:02:27,747 --> 00:02:30,458 Twój artykuł o gangach Bosozoku 16 00:02:31,084 --> 00:02:34,170 zwrócił na ciebie uwagę wielu ludzi. 17 00:02:34,546 --> 00:02:39,259 - Jak się z tym czujesz? - Tu nie chodzi o mnie. 18 00:02:39,593 --> 00:02:42,178 Spędziłem z tymi ludźmi mnóstwo czasu. 19 00:02:42,888 --> 00:02:45,890 To grupa społeczna, której nie słuchamy. 20 00:02:46,850 --> 00:02:50,479 Uważasz, że ponieważ jesteś obcy, 21 00:02:51,395 --> 00:02:53,440 masz inną perspektywę? 22 00:02:56,776 --> 00:02:58,444 Wyszedłem na dupka. 23 00:02:59,530 --> 00:03:01,864 Nie. Mówiłeś mądrze. 24 00:03:02,658 --> 00:03:05,117 I wyglądałeś bardzo przystojnie. 25 00:03:17,005 --> 00:03:20,217 - Twoi przyjaciele są uroczy. - Ciągle im to mówię. 26 00:03:26,056 --> 00:03:28,267 To moja przyjaciółka, Samantha. 27 00:03:35,023 --> 00:03:36,732 St. Louis? 28 00:03:37,275 --> 00:03:41,028 Mam lecieć na 60. urodziny taty. 29 00:03:41,946 --> 00:03:44,658 Meicho da swojej gwieździe wolne? 30 00:03:51,747 --> 00:03:53,416 Nie chcesz jechać? 31 00:03:55,085 --> 00:03:58,672 Mam skomplikowane relacje z rodziną. 32 00:04:00,048 --> 00:04:01,757 I wolę zostać z tobą. 33 00:04:03,801 --> 00:04:08,932 - Spędź ze mną dzień. - Wiesz, że nie mogę. 34 00:04:09,640 --> 00:04:12,686 To wyjdźmy wieczorem. Choć raz. 35 00:04:13,312 --> 00:04:14,979 Wychodzimy. 36 00:04:14,979 --> 00:04:18,399 Mówisz o miejscu spotkań? To nie wyjście. 37 00:04:22,237 --> 00:04:25,324 Nie masz dość zakradania się tutaj? 38 00:04:31,871 --> 00:04:33,748 To zbyt niebezpieczne. 39 00:04:35,833 --> 00:04:38,336 - Mam dość ukrywania się. - Ja też. 40 00:04:38,336 --> 00:04:41,673 Ale musimy być cierpliwi i ostrożni. 41 00:04:42,925 --> 00:04:45,844 Jestem w tym naprawdę dobry. 42 00:04:50,515 --> 00:04:52,266 Hiroshi Shibuya. 43 00:04:52,934 --> 00:04:55,603 Aresztowany za dźgnięcie człowieka. 44 00:04:56,021 --> 00:05:00,608 - Szeregowy żołnierz. - Dobra robota. I co? 45 00:05:00,608 --> 00:05:03,570 - Wykonał rozkaz. - Przynależność? 46 00:05:04,488 --> 00:05:08,867 Hishinuma-kai. Mała grupa, biedna. 47 00:05:12,203 --> 00:05:14,081 Próba, której szukamy. 48 00:05:17,918 --> 00:05:19,001 Ilu ludzi? 49 00:05:28,386 --> 00:05:29,721 Przepraszam. 50 00:05:30,430 --> 00:05:32,682 Wezwał mnie Yabuki-san. 51 00:05:33,516 --> 00:05:37,521 - Czegoś jeszcze potrzeba? - Nie. 52 00:05:38,813 --> 00:05:43,861 W razie czego ktoś czeka. Ja wrócę później z dziećmi. 53 00:05:50,826 --> 00:05:55,079 Ciężko pracowałeś przez ostatnie miesiące. 54 00:05:56,039 --> 00:05:57,291 Dziękuję. 55 00:06:00,710 --> 00:06:02,336 Jesteś blady. 56 00:06:03,754 --> 00:06:06,883 Wyjdź na słońce i zacznij łykać witaminy. 57 00:06:08,802 --> 00:06:11,179 Proszę, uważaj na siebie. 58 00:06:42,836 --> 00:06:45,297 Dzień dobry. Jak się ma pan Tozawa? 59 00:06:45,796 --> 00:06:47,257 Bez zmian. 60 00:06:50,135 --> 00:06:51,887 Wzywał na pan? 61 00:06:58,893 --> 00:07:00,938 Myślałeś, że się nie dowiem? 62 00:07:02,981 --> 00:07:09,238 Zwrócisz pieniądze do klubu i wyniesiesz się z Kabukicho. 63 00:07:12,198 --> 00:07:15,661 Mamy patrzeć, jak Chihara-kai biorą, co nasze? 64 00:07:15,661 --> 00:07:19,539 Tozawa-kumicho nie pozwoliłby na to. 65 00:07:29,382 --> 00:07:31,092 Musi dostać nauczkę. 66 00:07:31,676 --> 00:07:35,430 Uderz swojego brata w twarz. 67 00:07:42,271 --> 00:07:43,729 Mocniej. 68 00:07:52,114 --> 00:07:53,489 Zabrać ich. 69 00:08:04,834 --> 00:08:05,835 Co? 70 00:08:10,590 --> 00:08:13,634 Inni też nie rozumieją. 71 00:08:15,637 --> 00:08:19,182 Chihara-kai powoli przejmują wszystko. 72 00:08:19,850 --> 00:08:21,685 A my nie reagujemy. 73 00:08:22,728 --> 00:08:27,107 Ludzie robią się niespokojni i źli. 74 00:08:28,232 --> 00:08:30,443 Nie muszą rozumieć, 75 00:08:31,694 --> 00:08:35,740 tylko słuchać moich rozkazów. 76 00:08:41,913 --> 00:08:43,164 Idź już. 77 00:09:20,284 --> 00:09:24,623 Proszę mi pozwolić gotować. Zapraszam panią do siebie. 78 00:09:26,291 --> 00:09:28,876 - Chce mi pan gotować? - Tak. 79 00:09:30,003 --> 00:09:31,712 To miło, Ohno-san. 80 00:09:33,757 --> 00:09:36,926 - Mów mi Masa. - Chętnie. 81 00:09:37,468 --> 00:09:39,303 Co zatem powiesz? 82 00:09:42,599 --> 00:09:45,894 - Pochlebiasz mi. - Zwykle znaczy to "nie". 83 00:09:45,894 --> 00:09:47,688 Mam zasady. 84 00:09:51,023 --> 00:09:53,860 Czuję, że wytworzyła się między nami więź. 85 00:09:55,487 --> 00:09:59,658 Chciałbym się przekonać, co z tego wyniknie. A ty? 86 00:10:01,743 --> 00:10:04,913 - Muszę to przemyśleć. - Pewnie. 87 00:10:07,916 --> 00:10:12,378 Co robisz? Zamoczyłeś naszą ślicznotkę! 88 00:10:20,344 --> 00:10:22,514 Jak rzucać, to celnie. 89 00:10:23,347 --> 00:10:24,600 Chwileczkę. 90 00:10:34,567 --> 00:10:36,611 Zrobisz coś z tym? 91 00:10:36,611 --> 00:10:38,238 Nic nie poradzę. 92 00:10:41,574 --> 00:10:44,994 Humory dopisują? 93 00:10:45,369 --> 00:10:47,915 Drinki są za słabe. 94 00:10:47,915 --> 00:10:52,503 Będę wdzięczna, jeśli pan i koledzy zechcą się bawić ciszej. 95 00:10:52,919 --> 00:10:57,757 Niech przystojniak powie nam to osobiście. 96 00:10:58,342 --> 00:11:02,678 - Nie podoba mi się ten ton. - Drugi raz nie poproszę. 97 00:11:04,680 --> 00:11:06,349 Od tego pana. 98 00:11:12,689 --> 00:11:15,858 Tak lepiej. Wypijemy i pójdziemy. 99 00:11:16,985 --> 00:11:18,194 Przepraszam. 100 00:11:31,916 --> 00:11:37,088 - Dziękuję, że znowu mnie odwozisz. - Nie ma za co. 101 00:11:50,060 --> 00:11:53,856 Po pracy zawsze umieram z głodu. 102 00:11:54,231 --> 00:11:57,608 - Chcesz coś zjeść? - Muszę wracać. 103 00:11:59,819 --> 00:12:02,865 Ale zostało mi w domu coś do podgrzania. 104 00:12:04,575 --> 00:12:07,035 Jeśli masz ochotę... 105 00:12:18,630 --> 00:12:22,341 Muszę zapłacić opiekunce. Zaczekaj. 106 00:12:44,864 --> 00:12:47,034 Kim jesteś? 107 00:12:49,244 --> 00:12:50,369 Sato. 108 00:12:51,497 --> 00:12:54,833 - Gdzie mama? - Z opiekunką. 109 00:12:56,751 --> 00:13:01,381 - Czemu nie śpisz? - Bo mnie obudziłeś. 110 00:13:04,175 --> 00:13:05,468 Przepraszam. 111 00:13:06,677 --> 00:13:12,434 - Wracaj do łóżka. - Dobra, jeśli mi poczytasz. Chodź. 112 00:13:15,102 --> 00:13:17,855 Pieczesz biszkopt, prawda? 113 00:13:18,357 --> 00:13:19,858 Pięknie pachnie. 114 00:13:20,692 --> 00:13:24,321 Wszystkie zwierzęta to czują. 115 00:13:24,321 --> 00:13:25,696 Mamo! 116 00:13:27,157 --> 00:13:28,992 - Jestem. - Cześć. 117 00:13:28,992 --> 00:13:33,288 - Obudził się i chciał... - Dziękuję. 118 00:13:34,413 --> 00:13:38,084 Czas się pożegnać. Dobranoc, nocny marku. 119 00:13:38,084 --> 00:13:40,294 Dobranoc, nocny marku. 120 00:13:44,675 --> 00:13:48,469 - Musisz iść? - Dalej jestem głodny. 121 00:13:48,929 --> 00:13:50,471 Zaraz przyjdę. 122 00:13:54,184 --> 00:13:56,060 Śpij. 123 00:13:57,146 --> 00:13:59,814 - Nocny marek. - Tak. 124 00:13:59,814 --> 00:14:00,982 Rączki. 125 00:14:06,405 --> 00:14:10,826 - Było pyszne. - To kwestia towarzystwa. 126 00:14:12,161 --> 00:14:13,411 Możliwe. 127 00:14:15,079 --> 00:14:17,415 Nie jesteś taki, jak myślałam. 128 00:14:19,293 --> 00:14:23,963 - Czego się spodziewałaś? - Wielu tatuaży. 129 00:14:25,131 --> 00:14:27,009 I niczego więcej. 130 00:14:29,177 --> 00:14:31,180 Ty też jesteś inna. 131 00:14:31,888 --> 00:14:33,598 Czego się spodziewałeś? 132 00:14:34,515 --> 00:14:36,475 Nudy. 133 00:14:45,193 --> 00:14:46,945 Nie jestem nudna. 134 00:15:00,166 --> 00:15:01,543 Do zobaczenia. 135 00:15:13,305 --> 00:15:15,932 Był u mnie trzeci raz w miesiącu. 136 00:15:16,266 --> 00:15:19,019 Odstrasza klientów. Kto to jest? 137 00:15:19,686 --> 00:15:20,854 Hayama. 138 00:15:21,480 --> 00:15:23,356 Wakagashira Chihara-kai. 139 00:15:23,816 --> 00:15:25,567 Zastępca Ishidy. 140 00:15:25,567 --> 00:15:29,571 Sato ma się opiekować klubem, a nie chciał kiwnąć palcem. 141 00:15:30,239 --> 00:15:32,532 Bo Hayama jest wyższy rangą. 142 00:15:33,075 --> 00:15:35,953 Pomówisz z nim? Może coś wymyśli? 143 00:15:36,370 --> 00:15:37,453 Z Sato? 144 00:15:40,331 --> 00:15:44,962 Wyleciałem z Onyxu, bo chciałem z nim walczyć. Unikamy się. 145 00:15:47,088 --> 00:15:50,551 Ty z nim pogadaj. Wy dwoje... 146 00:15:52,969 --> 00:15:57,431 Już nie. Interesy i przyjemność to kiepskie połączenie. 147 00:15:58,558 --> 00:16:00,102 Pełna zgoda. 148 00:16:00,602 --> 00:16:03,938 - Spotykasz się z kimś? - Tak. 149 00:16:06,733 --> 00:16:08,402 Już jakiś czas. 150 00:16:09,069 --> 00:16:13,281 Jest dobrze. Skomplikowanie, ale dobrze. 151 00:16:14,073 --> 00:16:16,869 - Dorosłeś. - Nie przesadzajmy. 152 00:16:21,789 --> 00:16:23,875 Nie może przychodzić do klubu. 153 00:16:25,960 --> 00:16:27,920 Idź do Sato jak przyjaciółka. 154 00:16:29,298 --> 00:16:31,091 I poproś o pomoc. 155 00:16:37,680 --> 00:16:42,518 "Cieszę się, że poznałem świat przestępczości młodocianych. 156 00:16:42,894 --> 00:16:47,357 Co więcej, byłem zaskoczony, że autorem jest obcokrajowiec". 157 00:16:49,901 --> 00:16:53,781 Dwa artykuły o złodziejach motocykli i jesteś bohaterem. 158 00:16:53,781 --> 00:16:56,784 Przestań. Cynizm jest słaby. 159 00:16:56,784 --> 00:17:00,162 Zgadzam się. Jesteśmy od tego, żeby coś zmienić. 160 00:17:00,495 --> 00:17:05,291 Tak, ale czemu Amerykanie uważają, że powinni zmienić cały świat? 161 00:17:06,083 --> 00:17:07,461 Ktoś musi. 162 00:17:08,544 --> 00:17:12,757 Muszę wracać do pracy. Weźcie. 163 00:17:13,674 --> 00:17:18,346 Oficjalne zaproszenia do ambasadora USA. 164 00:17:18,346 --> 00:17:22,601 Idziecie jutro wieczorem. O źródła należy dbać. 165 00:17:22,934 --> 00:17:24,310 Dobranoc! 166 00:17:25,645 --> 00:17:30,109 Dobrze, że szefowa wyluzowała. Nie ma zbyt wiele czasu na zabawę. 167 00:17:37,740 --> 00:17:39,450 Jak mu poszło? 168 00:17:41,035 --> 00:17:43,871 Zaliczył home run. 169 00:17:44,373 --> 00:17:47,416 - Pękał z dumy. - Ty pewnie też. 170 00:17:58,386 --> 00:18:02,391 - Z iloma pracownikami rozmawiałaś? - Ze wszystkimi. 171 00:18:03,475 --> 00:18:06,562 Nieoficjalnie. Wszyscy mówią to samo. 172 00:18:07,688 --> 00:18:11,649 - Nie mogli zaprószyć ognia. - Wierzysz im? 173 00:18:14,610 --> 00:18:18,447 Czyli ktoś w Meicho był gotów 174 00:18:19,740 --> 00:18:23,287 spalić budynek, żeby zniszczyć dowód. 175 00:18:23,287 --> 00:18:24,996 Tego nie wiemy. 176 00:18:24,996 --> 00:18:29,585 Nie pozwól, żeby lojalność wobec firmy przysłoniła ci prawdę. 177 00:18:30,794 --> 00:18:32,503 Jesteś na to za dobra. 178 00:18:45,099 --> 00:18:47,435 Cholera. Muszę iść. 179 00:18:48,186 --> 00:18:50,021 Po prostu zadzwoń. 180 00:18:50,563 --> 00:18:52,232 Nie odbiera telefonu. 181 00:18:54,192 --> 00:18:55,903 Pojadę z tobą. 182 00:18:56,235 --> 00:18:59,864 Dość ukrywania się. Miesiącami nie mówisz o mnie bratu, 183 00:19:00,948 --> 00:19:06,288 - bo jest za delikatny. - Nie delikatny, tylko chory. 184 00:19:09,582 --> 00:19:14,712 To nie jest ból brzucha. Twój brat jest upośledzony umysłowo. 185 00:19:16,215 --> 00:19:19,759 Tak nie można trwać. Musimy coś zmienić. 186 00:19:24,056 --> 00:19:26,600 To mój brat. 187 00:19:28,100 --> 00:19:29,561 Muszę iść. 188 00:20:11,437 --> 00:20:14,064 Myślałam, że spotykamy się za tydzień. 189 00:20:16,942 --> 00:20:18,527 To nie mogło czekać. 190 00:20:20,821 --> 00:20:23,114 Bilet do Missouri? 191 00:20:23,614 --> 00:20:24,783 Lepiej. 192 00:20:25,449 --> 00:20:30,329 Zaproszenie na jutrzejsze przyjęcie do ambasadora USA. 193 00:20:32,040 --> 00:20:33,584 Pójdziesz ze mną. 194 00:20:36,712 --> 00:20:40,174 Wymyślę ci imię i wciągnę cię na listę. 195 00:20:40,174 --> 00:20:43,260 To i tak ogromne ryzyko. 196 00:20:43,718 --> 00:20:45,095 Jeden wieczór. 197 00:20:46,138 --> 00:20:47,305 Ty i ja. 198 00:20:48,265 --> 00:20:51,976 Na prawdziwej randce. Doskonałej. 199 00:21:34,603 --> 00:21:35,896 Co to jest? 200 00:21:37,563 --> 00:21:38,732 Wróciłaś! 201 00:21:41,484 --> 00:21:44,238 Mówiłaś, że zjadłabyś dwaeji-gukbap. 202 00:21:45,154 --> 00:21:49,701 Mieliśmy wszystkie składniki. Ładnie pachnie, prawda? 203 00:21:51,410 --> 00:21:57,084 - Bardzo ładnie. - Pilnuj garnka, a ja pokroję kapustę. 204 00:22:56,226 --> 00:22:58,686 - Potem ty. - Nie trzeba. 205 00:22:58,686 --> 00:23:00,771 Musisz. 206 00:23:00,771 --> 00:23:03,065 Po nim ja! 207 00:23:03,734 --> 00:23:06,612 Zamknij się! Śpiewam! 208 00:23:06,986 --> 00:23:09,198 Jak kot w rui! 209 00:23:11,533 --> 00:23:14,285 Dajcie mu skończyć. 210 00:23:28,716 --> 00:23:30,760 Poznałeś już Hayamę? 211 00:23:31,386 --> 00:23:34,722 - A kto to? - Brat nic ci nie mówi? 212 00:23:35,681 --> 00:23:38,809 Żadnych interesów! Dzisiaj zabawa! 213 00:23:40,978 --> 00:23:43,982 Nie jesteś jednym z nas, prawda? 214 00:24:27,567 --> 00:24:30,444 Właśnie poprosiłam cię o spotkanie. 215 00:24:30,444 --> 00:24:33,865 - Już jechałem. Też mam sprawę. - Jasne. 216 00:24:39,997 --> 00:24:41,622 Jest problem. 217 00:24:43,333 --> 00:24:45,377 Mówisz o Hayamie? 218 00:24:47,045 --> 00:24:51,717 Porozmawiasz z Ishidą? Przekonaj go, że psuje interes. 219 00:24:51,717 --> 00:24:56,638 Oyabun będzie go trzymał z dala. Gdy coś dla niego zrobisz. 220 00:24:59,808 --> 00:25:01,184 Architekt. 221 00:25:02,060 --> 00:25:04,896 - Co z nim? - Pracuje dla miasta. 222 00:25:05,272 --> 00:25:07,316 Projektuje centrum handlowe. 223 00:25:07,858 --> 00:25:09,943 Powstanie na dworcu. 224 00:25:10,276 --> 00:25:13,322 Oyabun chce wiedzieć, który to dworzec. 225 00:25:14,238 --> 00:25:16,282 Żeby wykupić okoliczne ziemie, 226 00:25:17,034 --> 00:25:20,286 zanim zwiększy się ich wartość. 227 00:25:20,286 --> 00:25:22,664 Nie będę szpiegować klienta. 228 00:25:22,998 --> 00:25:25,666 Dyskrecja to klucz do sukcesu lokalu. 229 00:25:25,666 --> 00:25:30,630 Dla oyabuna ta wiedza jest cenniejsza niż klub. 230 00:25:31,840 --> 00:25:34,091 A klub należy do niego. 231 00:25:34,426 --> 00:25:37,513 - Grozisz mi? - Mówiłem, żebyś trzymała Claudine. 232 00:25:37,513 --> 00:25:40,348 - Okradała mnie. - Pracowała dla nas. 233 00:25:49,941 --> 00:25:54,695 Siedziała z architektem. Co noc. Zdobywała informacje. 234 00:25:56,197 --> 00:25:58,992 A teraz on chce tylko ciebie. 235 00:26:01,078 --> 00:26:05,832 - Dlatego musisz dokończyć robotę. - A jeśli odmówię? 236 00:26:06,582 --> 00:26:08,417 Zaufaj mi, proszę. 237 00:26:09,502 --> 00:26:11,004 Nie odmawiaj. 238 00:26:15,216 --> 00:26:18,178 Przepraszam. Musisz odpowiedzieć do jutra. 239 00:26:22,933 --> 00:26:27,520 To siedziba Hishinuma-kai. Wejdziemy tędy. 240 00:26:28,521 --> 00:26:30,524 Drzwi muszą być zablokowane. 241 00:26:30,983 --> 00:26:33,526 Robiliście ze mną naloty. 242 00:26:34,194 --> 00:26:37,864 Ten będzie inny. Zastępca Nagata wyjaśni. 243 00:26:40,159 --> 00:26:44,872 Przede wszystkim nie uprzedziliśmy ich o wizycie. 244 00:26:45,622 --> 00:26:48,959 Chcemy oskarżyć yakuzę o utrudnianie pracy policji. 245 00:26:49,793 --> 00:26:54,506 Żeby to się udało, muszą fizycznie dotknąć któregoś z nas. 246 00:26:55,631 --> 00:26:58,093 Tym zajmę się ja. 247 00:26:59,802 --> 00:27:03,098 Co? Masz coś do powiedzenia? 248 00:27:04,183 --> 00:27:06,601 Tak. Nareszcie działamy. 249 00:27:10,689 --> 00:27:13,107 Dobrze! Idziemy. 250 00:27:17,028 --> 00:27:20,741 W imieniu oyabuna Ishidy wyrażamy radość, 251 00:27:21,991 --> 00:27:24,244 że Hishinuma-san przyjmuje ofertę. 252 00:27:24,745 --> 00:27:27,955 Nie gadaj po próżnicy, Kobayashi. 253 00:27:29,666 --> 00:27:34,712 Gdybyśmy byli silniejsi, nie dołączylibyśmy do was. 254 00:27:35,088 --> 00:27:36,589 Rozumiem. 255 00:27:37,216 --> 00:27:40,886 Ale wszystkim nam jest ciężko. 256 00:27:42,595 --> 00:27:47,601 A nasze warunki są więcej niż sprawiedliwe. 257 00:27:52,064 --> 00:27:55,107 Dobrze. Miejmy to z głowy. 258 00:28:01,156 --> 00:28:05,743 - Policja! - Umawiali się? Czego chcą? 259 00:28:16,839 --> 00:28:21,552 - Jest tu Hiroshi Shibuya? - Nie było go od tygodni. 260 00:28:22,052 --> 00:28:23,803 Ale tu pracuje? 261 00:28:23,803 --> 00:28:25,722 - Milcz! - I co z tego? 262 00:28:28,140 --> 00:28:31,395 Oskarżono go o dźgnięcie człowieka. 263 00:28:31,395 --> 00:28:33,896 Wykonywał rozkazy Nishinuma-kai. 264 00:28:34,273 --> 00:28:37,401 Żałuję, że nie poinformowano nas o tej wizycie. 265 00:28:39,443 --> 00:28:41,779 Nie przyszliśmy zawierać ugód! 266 00:28:41,779 --> 00:28:45,826 Przestępstwo pana Shibuyi obciąża jego szefa, 267 00:28:46,535 --> 00:28:49,287 pana Hishinumę. 268 00:28:50,079 --> 00:28:53,207 - Co? - Jest pan aresztowany. 269 00:28:53,749 --> 00:28:57,463 Reszta na przesłuchanie. Są podejrzani o wymuszenia. 270 00:28:57,463 --> 00:28:59,172 O czym ty gadasz?! 271 00:29:01,299 --> 00:29:03,302 Stój, kobieto! 272 00:29:05,428 --> 00:29:09,390 Boisz się mnie, chłopczyku? Jeśli tak, 273 00:29:09,390 --> 00:29:11,934 zmykaj do mamusi. 274 00:29:16,607 --> 00:29:19,359 Aresztuję cię za utrudnianie nam pracy. 275 00:29:21,068 --> 00:29:23,781 On nic nie zrobił! 276 00:29:26,742 --> 00:29:28,744 Zostaw! Nie jesteśmy z nimi! 277 00:30:30,055 --> 00:30:31,264 Odwal się! 278 00:30:43,902 --> 00:30:45,946 Nie rób tego. 279 00:30:48,156 --> 00:30:51,075 Nie chcesz być zabójcą policjanta. 280 00:31:15,184 --> 00:31:18,102 Ile organizacji działa w mieście? 281 00:31:19,729 --> 00:31:20,856 25. 282 00:31:21,440 --> 00:31:23,692 Teraz już 24. 283 00:31:24,234 --> 00:31:25,943 Za tydzień 23. 284 00:31:26,777 --> 00:31:29,071 Wojna się zaczyna. 285 00:31:29,071 --> 00:31:32,326 Naprawdę oskarżymy ich o utrudnianie nam pracy? 286 00:31:32,742 --> 00:31:38,247 - Tak. - Stosowaliśmy to wobec protestujących. 287 00:31:38,247 --> 00:31:41,960 Do teraz. Na nowo interpretujemy stare prawo. 288 00:31:44,253 --> 00:31:47,298 I dopiero zaczynamy. 289 00:31:47,298 --> 00:31:49,175 Zastępca Nagata! 290 00:32:01,479 --> 00:32:05,526 - Halo? - Jak się masz, fasolko? 291 00:32:07,069 --> 00:32:10,114 Rysuję samochód. Twój czerwony. 292 00:32:11,280 --> 00:32:14,034 Trzeba będzie zrobić miejsce i powiesić. 293 00:32:15,327 --> 00:32:17,370 Dasz mamę do telefonu? 294 00:32:18,663 --> 00:32:23,626 Mam ci przekazać, że jest dziś zbyt zmęczona, żeby rozmawiać. 295 00:32:25,754 --> 00:32:30,091 W takim razie powiedz jej, że dzwoniłem. 296 00:32:30,551 --> 00:32:31,593 Cześć. 297 00:32:59,204 --> 00:33:00,956 Znasz tę muzykę? 298 00:33:01,581 --> 00:33:04,542 To amerykański folk. Z początków państwowości. 299 00:33:11,507 --> 00:33:12,968 Jesteśmy. 300 00:33:16,512 --> 00:33:19,682 Dziękuję obsadzie "Rent"! 301 00:33:20,225 --> 00:33:24,020 Przywitajcie się z nimi i zapraszam na poczęstunek. 302 00:33:25,855 --> 00:33:27,274 Skosztuję ptysiów. 303 00:33:30,359 --> 00:33:31,819 Teraz będziesz jadł? 304 00:33:38,577 --> 00:33:41,829 Znasz dziewczynę Jake'a? 305 00:33:43,080 --> 00:33:47,085 - Nie, a co? - Gdzieś ją widziałem. 306 00:33:48,252 --> 00:33:49,713 Idę do środka. 307 00:33:51,380 --> 00:33:54,927 Lynn jest z FBI, federalna. 308 00:33:55,301 --> 00:33:59,013 Przynajmniej amerykańskie prawo widzi problem. 309 00:33:59,514 --> 00:34:03,643 Kobiety mogą występować o zakazy zbliżania. 310 00:34:03,643 --> 00:34:07,231 Owszem, ale prewencja może być lepsza. 311 00:34:07,231 --> 00:34:10,191 Chętnie przekażę pani nasze statystyki. 312 00:34:10,567 --> 00:34:13,487 - Może w poniedziałek? - Jak najbardziej. 313 00:34:25,666 --> 00:34:29,544 Znalazłeś tu sobie jakąś smakowitą rybkę? 314 00:34:30,379 --> 00:34:34,173 Tak. Prażynki krewetkowe. Pyszne. 315 00:34:35,424 --> 00:34:40,179 - Jason Aoki, ambasada USA. - Jun Shinohara, Meicho Shimbun. 316 00:34:40,179 --> 00:34:42,056 Dziennikarz? 317 00:34:42,432 --> 00:34:47,896 Pomyłka. Koledzy i ja zgadujemy, co robi dana osoba, zanim ją poznamy. 318 00:34:48,229 --> 00:34:51,316 - Jakie były typy? - Jeden na dziennikarza. 319 00:34:51,984 --> 00:34:54,695 Jeden na emerytowanego baseballistę. 320 00:34:57,071 --> 00:34:59,032 Ja postawiłem na modela. 321 00:35:05,413 --> 00:35:10,668 Jake Adelstein, Lynn Oberfeld, prawniczka z ambasady. 322 00:35:10,668 --> 00:35:12,921 Z przyjemnością pana czytam. 323 00:35:12,921 --> 00:35:17,508 Myślałam, że Amerykanin piszący do Meicho to żart. 324 00:35:17,508 --> 00:35:19,510 Powoli dajemy mu ogładę. 325 00:35:20,387 --> 00:35:23,139 Jason Aoki z mojego biura. 326 00:35:24,099 --> 00:35:27,310 - Miło poznać. - Wzajemnie. Moja znajoma, Mari. 327 00:35:27,310 --> 00:35:30,771 - Także dziennikarka? - Choreografka tańca nowoczesnego. 328 00:35:32,483 --> 00:35:37,654 Przepraszam. Widzę kolegę, z którym od tygodni próbuję pomówić. 329 00:35:38,155 --> 00:35:41,658 - Do zobaczenia. Udanego wieczoru. - I pani. 330 00:35:44,619 --> 00:35:47,663 Spróbuję prażynki krewetkowej. Chwalą. 331 00:35:48,457 --> 00:35:51,375 - Miło mi było poznać. - Nawzajem. 332 00:35:53,461 --> 00:35:58,008 - Taniec nowoczesny? - Jestem bardzo utalentowana. 333 00:36:04,640 --> 00:36:08,310 Tu widzisz, kto i kiedy kupił buty. 334 00:36:10,686 --> 00:36:12,355 I adres wysyłki. 335 00:36:12,355 --> 00:36:14,733 Poszło w miesiąc? 336 00:36:16,568 --> 00:36:18,153 Dobra robota. 337 00:36:25,243 --> 00:36:28,288 Cały czas o ciebie pytałem, 338 00:36:30,039 --> 00:36:32,667 ale mama nie pozwalała cię odwiedzić. 339 00:36:34,002 --> 00:36:37,922 Tata nie chciał nawet powiedzieć, jak się nazywasz. 340 00:36:41,677 --> 00:36:46,097 A ja chciałem tylko być taki jak ty. 341 00:36:52,729 --> 00:36:54,106 Policja! 342 00:36:56,859 --> 00:36:58,527 Nie martw się. 343 00:37:03,198 --> 00:37:04,365 Witaj. 344 00:37:08,661 --> 00:37:11,122 Czyli pogłoski są prawdziwe. 345 00:37:13,584 --> 00:37:17,420 Oto brat z czarodziejskimi paluszkami. 346 00:37:17,879 --> 00:37:19,964 Sprzedający towar. 347 00:37:20,299 --> 00:37:23,176 Kaito, to jest Hayama-san. 348 00:37:25,596 --> 00:37:29,515 - Jak to działa? - Ma mnóstwo nauki. 349 00:37:29,849 --> 00:37:31,976 Na pewno znajdzie chwilę. 350 00:37:37,857 --> 00:37:41,612 Mój brat i ja założyliśmy stronę, żeby sprzedawać buty. 351 00:37:42,070 --> 00:37:45,783 Buty? Ile już zarobiliście? 352 00:37:46,741 --> 00:37:50,662 - Trudno powiedzieć. - Ale ponad pół miliona jenów. 353 00:37:51,412 --> 00:37:53,123 Dzięki temu pudełku? 354 00:37:55,209 --> 00:37:56,417 Cholera. 355 00:37:58,711 --> 00:38:03,382 Poważnie? Widziałeś już oyabuna, Kaito? 356 00:38:04,510 --> 00:38:07,137 - Spodobasz się. - Bracie, 357 00:38:08,429 --> 00:38:11,724 Kaito jest studentem, nie jednym z nas. 358 00:38:12,099 --> 00:38:14,352 Skoro tak mówisz. 359 00:38:14,352 --> 00:38:16,730 Szanuj wolę starszego brata. 360 00:38:19,858 --> 00:38:22,945 A ja znalazłem żyłę złota. 361 00:38:34,121 --> 00:38:35,457 Przepraszam, 362 00:38:36,040 --> 00:38:38,502 pani jest sławną choreografką? 363 00:38:39,044 --> 00:38:41,879 - Tak. - Odpowiedzialną za dzisiejszy pokaz? 364 00:38:42,631 --> 00:38:45,007 Tak. Czyż nie był świetny? 365 00:38:45,717 --> 00:38:48,846 Objeżdżamy świat. Kolejny przystanek Missouri. 366 00:38:53,766 --> 00:38:55,269 Jedź ze mną. 367 00:38:57,061 --> 00:38:58,604 Poznasz rodzinę. 368 00:39:00,064 --> 00:39:02,692 Wiem, że jesteśmy razem dopiero miesiąc, 369 00:39:03,818 --> 00:39:07,405 a sam ten związek jest szaleństwem, 370 00:39:08,948 --> 00:39:13,495 ale chcę wierzyć, że mamy przed sobą wspólną przyszłość. 371 00:39:21,712 --> 00:39:23,839 - Widział mnie? - Kto? 372 00:39:25,131 --> 00:39:27,926 Ten człowiek. Był z Tozawą. 373 00:39:31,470 --> 00:39:35,726 - Nikt tu nie ma nic wspólnego z Tozawą. - Muszę iść. 374 00:39:38,520 --> 00:39:39,854 Zwolnij. 375 00:39:40,396 --> 00:39:43,357 Nie dotykaj mnie. Trzymaj się z dala. 376 00:39:50,324 --> 00:39:53,868 - Jak długo szukałeś? - Cały czas. 377 00:39:54,452 --> 00:39:57,079 - Była tam. - Sprawdziłeś wszędzie? 378 00:39:58,414 --> 00:40:00,583 Wydajesz się rozkojarzona. 379 00:40:00,583 --> 00:40:02,920 Doprawdy? Nie. 380 00:40:04,837 --> 00:40:08,634 Chodzi o moją propozycję spędzenia wspólnie czasu? 381 00:40:09,383 --> 00:40:13,305 Wciąż o tym myślę. Musisz się uzbroić w cierpliwość. 382 00:40:14,180 --> 00:40:16,099 Nie ponaglam cię. 383 00:40:16,724 --> 00:40:19,019 Przepraszam na chwilę. 384 00:40:19,352 --> 00:40:20,478 Jasne. 385 00:40:23,690 --> 00:40:24,942 Co się stało? 386 00:40:25,275 --> 00:40:28,487 Zgubił Glenmorangie Grand Vintage Ishii-sana. 387 00:40:29,278 --> 00:40:31,989 Nie wiem, gdzie się podziała. 388 00:40:31,989 --> 00:40:34,450 Ta whisky kosztuje 50 tys. jenów. 389 00:40:34,450 --> 00:40:40,331 - Nie mogę po prostu zamówić drugiej. - Przepraszam. 390 00:40:42,000 --> 00:40:43,627 Niech to szlag! 391 00:40:44,128 --> 00:40:47,463 Ty się zajmij nim, ja się zajmę nimi. 392 00:40:47,964 --> 00:40:50,049 Dziel i rządź. 393 00:40:50,049 --> 00:40:55,429 - Znajdźmy ją. Czyja to whisky? - Ishii-sana. 394 00:40:59,934 --> 00:41:03,021 Może opijemy sukces, detektywie? 395 00:41:03,355 --> 00:41:04,856 Jeszcze nie w domu? 396 00:41:05,524 --> 00:41:08,694 Mogłabym spytać o to samo. 397 00:41:17,119 --> 00:41:19,829 Prokurator jest zadowolony. 398 00:41:20,747 --> 00:41:23,750 Znaleźliśmy dość, żeby ich oskarżyć o wymuszenia. 399 00:41:25,126 --> 00:41:28,547 Dodatkowo jeden z nich sypnął oyabuna. 400 00:41:29,213 --> 00:41:31,008 Szybko nie wyjdą z paki. 401 00:41:35,179 --> 00:41:37,597 Za nowe metody. 402 00:41:47,649 --> 00:41:49,692 Nie cieszysz się? 403 00:41:51,736 --> 00:41:55,406 Za wszystko trzeba płacić. 404 00:41:59,787 --> 00:42:03,415 Upewnijmy się więc, że warto. 405 00:42:28,564 --> 00:42:32,777 - Kto to? - Chika, siostra Tatsa. 406 00:42:36,240 --> 00:42:37,699 Idę! 407 00:42:41,619 --> 00:42:44,623 - Obiecałeś nam! - Wolniej. 408 00:42:44,623 --> 00:42:49,585 Zabrali go! Przez twój głupi artykuł aresztowali mojego brata! 409 00:42:49,920 --> 00:42:51,170 Aresztowali? 410 00:42:52,755 --> 00:42:56,552 Nikomu nie zdradziłem imion. Nie opublikowałem żadnych zdjęć. 411 00:42:57,219 --> 00:43:00,930 Ale po twoim artykule gliniarze nas przycisnęli! 412 00:43:05,435 --> 00:43:07,396 Co ci się stało? 413 00:43:08,981 --> 00:43:12,776 Zataiłem wasze imiona. Nikomu nic nie mówiłem. 414 00:43:13,360 --> 00:43:15,111 Tu siedzą mordercy. 415 00:43:17,738 --> 00:43:19,740 Nieważne, co zrobiłeś. 416 00:43:20,741 --> 00:43:22,910 Wszystkich pakują w jedno miejsce. 417 00:43:25,122 --> 00:43:26,664 Coś wymyślę. 418 00:43:33,672 --> 00:43:35,799 Ukradłem motocykl i idę siedzieć. 419 00:43:36,717 --> 00:43:38,426 Ty mi pomogłeś. 420 00:43:40,219 --> 00:43:42,180 Dlaczego jesteś wolny? 421 00:43:49,395 --> 00:43:54,817 Zaopiekuj się moją siostrą. Nikogo nie ma. 422 00:44:00,490 --> 00:44:03,576 Jeśli się wstawimy, trafi do poprawczaka. 423 00:44:03,576 --> 00:44:05,788 Co z tego, że jest nieletni? 424 00:44:05,788 --> 00:44:09,958 Przyłapali go na kradzieży motocykla. Uderzył policjanta. 425 00:44:10,791 --> 00:44:13,377 Poprawczak nie wchodzi w grę. 426 00:44:13,377 --> 00:44:16,631 Wystarczył jeden dzień w areszcie, 427 00:44:16,631 --> 00:44:21,011 - a już go pobili! - Przeniesienie niewiele zmieni. 428 00:44:21,844 --> 00:44:26,225 W zakładach dla nieletnich potrafi być gorzej niż w normalnych. 429 00:44:27,935 --> 00:44:28,936 Jezu! 430 00:44:45,243 --> 00:44:48,329 W czym mogę pomóc, Hayama-san? 431 00:44:49,539 --> 00:44:51,123 Nie bądź głupi. 432 00:44:51,667 --> 00:44:53,584 Geniusza należy nagrodzić. 433 00:44:54,085 --> 00:44:55,253 Nagrodzić? 434 00:45:00,967 --> 00:45:03,137 Przejedziemy się. 435 00:45:07,682 --> 00:45:12,521 To będzie wyjątkowy wieczór. Nigdy go nie zapomnisz. 436 00:45:17,608 --> 00:45:18,986 Trochę minęło. 437 00:45:23,574 --> 00:45:25,867 - Drink? - Jestem zajęty, Meicho. 438 00:45:26,785 --> 00:45:27,870 Posłuchaj. 439 00:45:29,162 --> 00:45:34,084 Przy ostatnim spotkaniu w Onyxie, poniosło mnie. 440 00:45:35,002 --> 00:45:38,213 Próbowałeś mi pomóc, a ja źle to odebrałem. 441 00:45:39,882 --> 00:45:41,216 Wybacz mi. 442 00:45:45,636 --> 00:45:47,598 Słyszałem, że cię pobili. 443 00:45:48,182 --> 00:45:49,266 Tak. 444 00:45:50,267 --> 00:45:51,685 A ciebie dźgnęli. 445 00:45:52,643 --> 00:45:53,812 Tak. 446 00:45:59,192 --> 00:46:01,195 - Głodny? - Jak wilk. 447 00:46:01,819 --> 00:46:03,614 Znam jedno miejsce. 448 00:46:04,865 --> 00:46:07,868 - Mam do ciebie interes. - Wiadomo. 449 00:46:15,292 --> 00:46:17,543 Pozwól, że cię o coś zapytam. 450 00:46:21,590 --> 00:46:24,926 Masz w szkole koleżankę, która cię nie chce? 451 00:46:25,426 --> 00:46:26,762 Tak jakby. 452 00:46:28,513 --> 00:46:30,224 Jaka to szkoła? 453 00:46:31,308 --> 00:46:33,184 Liceum Narishima. 454 00:46:36,980 --> 00:46:41,276 Liceum Narishima dla tego zapracowanego młodzieńca. 455 00:46:42,402 --> 00:46:44,279 - Mam. - I dla mnie. 456 00:46:44,279 --> 00:46:45,489 Oczywiście. 457 00:46:53,496 --> 00:46:55,415 Które to więzienie? 458 00:46:55,749 --> 00:46:57,918 Chyba Asaka w Saitamie. 459 00:46:58,585 --> 00:47:02,256 Strażnicy lubią tam bawić się wężami strażackimi. 460 00:47:03,381 --> 00:47:05,217 Jednemu chłopakowi... 461 00:47:06,885 --> 00:47:09,220 wepchnęli końcówkę w dupę. 462 00:47:09,888 --> 00:47:15,269 Otworzyli zawór, a strumień był tak silny, że rozerwał wnętrzności. 463 00:47:18,856 --> 00:47:22,150 Sporo wiesz o tych miejscach. 464 00:47:25,361 --> 00:47:27,656 Możesz mu pomóc? 465 00:47:28,615 --> 00:47:33,495 Znasz tam kogoś, kto może się zaopiekować chłopakiem? 466 00:47:34,787 --> 00:47:36,914 Prosisz o przysługę? 467 00:47:39,458 --> 00:47:40,501 Tak. 468 00:47:42,461 --> 00:47:43,755 Zajmę się tym. 469 00:47:45,466 --> 00:47:47,216 Czyli co? 470 00:47:47,216 --> 00:47:49,553 W środku będzie chroniony, 471 00:47:50,179 --> 00:47:52,430 a po wyjściu wezmę go do nas. 472 00:47:55,267 --> 00:47:56,517 To problem? 473 00:48:02,315 --> 00:48:04,276 Żaden. Dziękuję. 474 00:48:08,906 --> 00:48:10,573 I płacisz za kolację. 475 00:48:12,158 --> 00:48:14,036 - Poważnie? - Tak. 476 00:48:14,452 --> 00:48:17,122 Trzeba było nie brać wołowiny Kobe. 477 00:48:49,947 --> 00:48:52,824 Co tu jeszcze robicie? 478 00:48:54,660 --> 00:48:58,956 - Nie wybieracie się na afterek? - Wybieramy się, do ciebie. 479 00:48:59,705 --> 00:49:03,417 - Naprawdę? - Usiądź. Minami ma jedzenie. 480 00:49:05,754 --> 00:49:10,675 - Twój ulubiony, Samantha-san. - Dziękuję. Przepraszam za wcześniej. 481 00:49:12,677 --> 00:49:16,515 - Nie musieliście. - Mama-san za ciężko pracuje. 482 00:49:16,889 --> 00:49:20,894 - Taka moja rola. - Nigdzie nie było mi tak dobrze. 483 00:49:23,062 --> 00:49:28,735 To jedyny klub, w którym czuję się bezpieczna. Dziękuję. 484 00:49:32,113 --> 00:49:35,451 Więcej pij i mniej się przejmuj. 485 00:49:35,783 --> 00:49:38,036 Twoje zdrowie! 486 00:50:01,851 --> 00:50:03,437 Dokąd jedziemy? 487 00:50:12,111 --> 00:50:16,866 Sato-san wyjaśnił mi, co mam dla pana zdobyć. 488 00:50:18,493 --> 00:50:20,788 A odpowiedź? 489 00:50:20,788 --> 00:50:23,206 Architekt mi ufa. 490 00:50:23,748 --> 00:50:25,959 Zaprosił mnie do domu. 491 00:50:26,960 --> 00:50:30,547 Dlatego jestem w stanie pomóc. 492 00:50:31,380 --> 00:50:34,634 A zatem to zrobisz? 493 00:50:34,634 --> 00:50:37,178 Znam wartość tej informacji. 494 00:50:38,013 --> 00:50:40,264 Dlatego proszę o coś w zamian. 495 00:50:48,105 --> 00:50:51,275 Co to miałoby być? 496 00:50:52,444 --> 00:50:54,655 Pełna własność klubu. 497 00:50:55,530 --> 00:51:00,285 I pana słowo, że żaden Chihara-kai więcej do niego nie wejdzie. 498 00:51:08,752 --> 00:51:09,795 Zgoda. 499 00:51:10,921 --> 00:51:15,926 Ale nadal będziesz mi oddawać 25% zysków 500 00:51:15,926 --> 00:51:18,302 przez kolejne sześć miesięcy. 501 00:51:18,302 --> 00:51:21,223 To zaszczyt, ale przez dwa. 502 00:51:21,849 --> 00:51:25,894 Kpisz sobie ze mnie, do cholery? 503 00:51:30,773 --> 00:51:34,068 Zgoda. Trzy miesiące. 504 00:51:34,443 --> 00:51:35,863 Zgoda. 505 00:51:42,451 --> 00:51:46,248 Jesteś w tym naprawdę dobra. 506 00:51:47,916 --> 00:51:50,126 Poradzisz sobie w życiu. 507 00:51:51,462 --> 00:51:53,337 Powodzenia. 508 00:52:34,462 --> 00:52:36,631 Zostaw wiadomość po sygnale. 509 00:53:29,518 --> 00:53:32,812 WYSTĄPILI 510 00:53:48,536 --> 00:53:51,038 Serial oparto na faktach, 511 00:53:51,038 --> 00:53:55,418 jednak niektóre z przedstawionych postaci i wydarzeń są fikcyjne. 512 00:53:57,378 --> 00:54:00,631 Wersja polska na zlecenie HBO HIVENTY POLAND 513 00:54:00,631 --> 00:54:03,009 Tekst: Wojtek Stybliński