1 00:00:11,217 --> 00:00:13,095 {\an8}WYSTĘPUJĄ 2 00:01:05,480 --> 00:01:08,065 {\an8}NA MOTYWACH KSIĄŻKI JAKE'A ADELSTEINA 3 00:01:10,777 --> 00:01:13,780 TOKYO VICE 4 00:01:14,740 --> 00:01:16,366 SCENARIUSZ 5 00:01:17,117 --> 00:01:18,910 REŻYSERIA 6 00:01:45,812 --> 00:01:48,522 Stój! Zatrzymaj się! 7 00:01:53,320 --> 00:01:55,821 Łapać złodzieja! 8 00:02:17,927 --> 00:02:20,304 Pierwsza zasada? 9 00:02:20,304 --> 00:02:24,434 Klienci piją, ty sączysz. 10 00:02:25,267 --> 00:02:29,231 - Nishikawa-san jest zły? - Załatwię to. 11 00:02:29,231 --> 00:02:31,190 Przepłucz usta i chodź. 12 00:02:57,926 --> 00:03:03,556 Nishikawa-san, Minami już idzie. Następna butelka na mój koszt. 13 00:03:08,520 --> 00:03:10,147 To jest Joanna. 14 00:03:14,026 --> 00:03:17,820 - Piękny garnitur. Jeszcze butelkę? - Oczywiście. 15 00:03:22,367 --> 00:03:26,830 - Witamy w Klubie Polina. - Dobry wieczór. 16 00:03:28,165 --> 00:03:30,624 - Tędy. - Dziękuję. 17 00:03:58,527 --> 00:04:00,905 Tylko nie żałuj, Kenji. 18 00:04:01,573 --> 00:04:05,368 - Obserwujemy cię. - A nie ufamy przystojniakom. 19 00:04:07,870 --> 00:04:09,039 Uwaga. 20 00:04:10,289 --> 00:04:12,584 To już dwa miesiące. 21 00:04:12,958 --> 00:04:14,044 Zdrowie. 22 00:04:16,045 --> 00:04:19,841 Wiem, jak ciężko pracujecie od otwarcia. 23 00:04:20,759 --> 00:04:22,427 I choć można lepiej... 24 00:04:22,760 --> 00:04:24,179 Minami. 25 00:04:25,722 --> 00:04:28,100 To świetnie wam idzie. Dziękuję. 26 00:04:28,891 --> 00:04:31,770 Zwłaszcza numerowi jeden Klubu Polina, Claudine. 27 00:04:33,730 --> 00:04:36,525 - Dziękuję, mama-san. - Dobrej nocy. 28 00:04:38,235 --> 00:04:42,488 Bawcie się i uważajcie na siebie. 29 00:04:42,488 --> 00:04:44,032 Do jutra. 30 00:04:45,117 --> 00:04:47,118 Mogę cię prosić, Claudine? 31 00:04:50,330 --> 00:04:54,542 Widziałaś mnie z tym bogatym architektem? Ohno-san ma gest. 32 00:04:55,584 --> 00:04:58,880 - Wróci jutro. - Jedna kradnie. 33 00:04:58,880 --> 00:05:02,633 - Na pewno? - W rachunkach brakuje miliona jenów. 34 00:05:02,633 --> 00:05:05,761 - Co powinnam zrobić? - Znaleźć ją. 35 00:05:06,763 --> 00:05:08,889 I skonfrontować. 36 00:05:10,850 --> 00:05:12,476 Tak, to ma sens. 37 00:05:13,894 --> 00:05:16,273 To dlaczego mnie okradasz, Claudine? 38 00:05:21,236 --> 00:05:24,740 Skoro połowa klientów przychodzi do mnie, to to nie kradzież. 39 00:05:25,573 --> 00:05:28,201 Prawda? Biorę swoją część. 40 00:05:29,703 --> 00:05:33,914 Zaczniesz zwracać dzisiaj. Przez 8 tygodni będę ci potrącać. 41 00:05:34,333 --> 00:05:38,170 - Myślisz, że zostanę? - Wiesz, kto ma połowę klubu. 42 00:05:38,170 --> 00:05:41,298 Nie możesz ich okraść i ość gdzie indziej. 43 00:05:41,298 --> 00:05:43,258 Śmiało, wezwij zbirów. 44 00:05:44,051 --> 00:05:47,970 Powiem, że nie panujesz nad ich forsą, a klub będzie mój. 45 00:05:47,970 --> 00:05:49,514 Jesteś zwolniona. 46 00:05:53,477 --> 00:05:54,643 Dobrze. 47 00:05:57,064 --> 00:06:00,024 Zabieram klientów, zwłaszcza architekta. 48 00:06:00,609 --> 00:06:04,696 - Beze mnie polegniesz. - Zaryzykuję. 49 00:06:19,460 --> 00:06:21,796 Jesteś jak tygrysica. 50 00:06:23,172 --> 00:06:25,841 Nie lubisz komplementów? 51 00:06:26,300 --> 00:06:29,513 Ten brzmi jak z kiepskiej powieści. 52 00:06:33,349 --> 00:06:35,602 Musimy iść do pracy. 53 00:06:38,897 --> 00:06:42,943 Rzuć Meicho. Chodź do mnie do Shukan. 54 00:06:45,487 --> 00:06:51,117 Wolisz pracować dla tego prawicowego dupka, Baku? 55 00:06:51,117 --> 00:06:54,662 - Dalej go nie lubisz? - Mam powód. 56 00:06:54,662 --> 00:06:57,499 Wiesz, jak mówi o Zainichi. 57 00:06:57,832 --> 00:06:59,542 Nie przy mnie. 58 00:07:00,000 --> 00:07:02,254 Bo o tobie nie wie. 59 00:07:03,547 --> 00:07:07,009 Shingo. Meicho to mój dom. 60 00:07:14,099 --> 00:07:15,809 Wyjedźmy na weekend. 61 00:07:15,809 --> 00:07:18,979 Matka weźmie Ryo na baseball. 62 00:07:19,563 --> 00:07:23,483 - Twoja żona zrobi to dla ciebie? - Była żona. 63 00:07:24,151 --> 00:07:27,321 To jej weekend. Ja jestem wolny. 64 00:07:28,697 --> 00:07:29,823 Nie mogę. 65 00:07:32,450 --> 00:07:35,327 Twój brat da sobie radę. 66 00:07:36,121 --> 00:07:38,831 Wiesz, że nie. 67 00:07:49,051 --> 00:07:50,301 Pa. 68 00:08:01,938 --> 00:08:04,941 Za dwa miesiące sześćdziesiątka taty. 69 00:08:04,941 --> 00:08:09,862 Mama zaplanowała huczne obchody. Twoja obecność jest obowiązkowa. 70 00:08:10,237 --> 00:08:12,990 Powiedziałeś tacie, że myślisz o powrocie, 71 00:08:13,574 --> 00:08:15,952 a nie wróciłeś i to go zraniło. 72 00:08:17,495 --> 00:08:20,457 Możesz mu to wynagrodzić. 73 00:08:21,332 --> 00:08:25,087 I choć raz mógłbyś mi coś nagrać. 74 00:08:25,587 --> 00:08:30,508 Bo jestem jedyną osobą na świecie, która naprawdę cię lubi. 75 00:08:34,762 --> 00:08:37,473 - Czemu się drze? - Nie wiemy. 76 00:08:38,015 --> 00:08:40,769 Przepchnąłeś artykuł? 77 00:08:40,769 --> 00:08:45,189 Dwa razy przepisywałem, a on go dał Ichiharze. 78 00:08:46,023 --> 00:08:49,111 Czytałem tekst o zaniżaniu liczby zgonów na drogach. 79 00:08:49,610 --> 00:08:53,407 - Jest dobry. - Dzięki. Szkoda, że dali go z tyłu. 80 00:08:53,407 --> 00:08:56,827 Możesz się podpisać i narzekasz? 81 00:08:59,203 --> 00:09:00,706 Jake. 82 00:09:03,834 --> 00:09:07,128 Twój dzisiejszy artykuł jest dobry. 83 00:09:08,170 --> 00:09:11,383 Od trzech miesięcy pracujesz świetnie. 84 00:09:11,716 --> 00:09:15,012 - Dziękuję. - Mam dwa duże tematy. 85 00:09:15,012 --> 00:09:16,804 Powiedz, który chcesz. 86 00:09:17,471 --> 00:09:18,724 Jasne. 87 00:09:19,265 --> 00:09:24,146 "Rośnie liczba kradzieży motocykli. Shinjuku, Asakusa, Shibuya". 88 00:09:24,854 --> 00:09:28,358 Sporo czytelników nimi jeździ, nawet Baku. 89 00:09:29,066 --> 00:09:30,652 On skuterem. 90 00:09:33,030 --> 00:09:34,280 A drugi? 91 00:09:34,280 --> 00:09:37,283 "Wczoraj w lombardzie znaleziono zwłoki". 92 00:09:37,283 --> 00:09:39,493 Policja podejrzewa yakuzę. 93 00:09:42,580 --> 00:09:44,249 Wolę motocykle. 94 00:09:46,000 --> 00:09:48,711 Koniecznie zacytuj policjanta. 95 00:10:32,004 --> 00:10:34,632 - Jedziemy. - Tak jest. 96 00:10:48,772 --> 00:10:52,233 Yakuza nie zna litości. 97 00:10:53,318 --> 00:10:57,822 To poważne oskarżenie. Jest pani pewna? 98 00:10:58,197 --> 00:11:00,825 {\an8}ZAŻALENIA - Mówię. 99 00:11:00,825 --> 00:11:03,495 Herbata z Ibaraki nie dotarła. 100 00:11:03,953 --> 00:11:06,038 Sześć paczek. 101 00:11:06,038 --> 00:11:09,584 Tylko yakuza mogła ją ukraść. 102 00:11:10,167 --> 00:11:12,128 Zbadamy to. 103 00:11:13,212 --> 00:11:14,464 Oby. 104 00:11:19,593 --> 00:11:23,557 Też macie sekcję, która zbiera skargi na yakuzę? 105 00:11:24,308 --> 00:11:26,268 Piszę artykuł. 106 00:11:26,268 --> 00:11:29,021 Wiesz coś o kradzieżach motocykli? 107 00:11:29,021 --> 00:11:32,524 Mylisz mnie z prawdziwym policjantem. 108 00:11:33,149 --> 00:11:39,197 Pozwól się zaprosić na kawę, szanowny przyjacielu. 109 00:11:42,826 --> 00:11:45,454 To twoja nowa pozycja? 110 00:11:45,786 --> 00:11:49,415 Konsultant w wydziale przestępczości zorganizowanej? 111 00:11:51,043 --> 00:11:53,627 Jak długo będą cię karać? 112 00:11:55,631 --> 00:11:59,259 Oficjalnie obwiniono mnie o śmierć Miyamoto. 113 00:12:02,679 --> 00:12:05,723 Powinienem się cieszyć, że nie straciłem pracy. 114 00:12:10,896 --> 00:12:15,192 - A jak twoja praca, Jake? - Dobrze. Zajęty jestem. 115 00:12:16,150 --> 00:12:18,820 Trzymam się z dala od kłopotów. 116 00:12:18,820 --> 00:12:22,324 Jak mówiłeś, są inne zbrodnie do opisania. 117 00:12:28,037 --> 00:12:29,413 Co z Tozawą? 118 00:12:31,708 --> 00:12:33,043 Nic nowego. 119 00:12:33,794 --> 00:12:36,964 Próbował się dostać do USA. Potem... 120 00:12:39,174 --> 00:12:40,383 nic. 121 00:12:42,010 --> 00:12:44,804 Dostałeś coś jeszcze od nadawcy kasety? 122 00:12:50,352 --> 00:12:51,687 Czyli... 123 00:12:52,312 --> 00:12:54,564 obaj mamy swoją robotę. 124 00:12:57,608 --> 00:12:58,860 Ale... 125 00:12:59,987 --> 00:13:05,242 po trzech miesiącach milczenia prawda może być oczywista. 126 00:13:08,328 --> 00:13:11,163 Skoro myślisz, że nie żyje, 127 00:13:11,163 --> 00:13:15,209 to czemu Junko i dzieci mieszkają poza miastem? 128 00:13:17,545 --> 00:13:19,548 To skomplikowane. 129 00:13:22,968 --> 00:13:26,012 Szkoda, że nie mogę pomóc w artykule. 130 00:13:27,972 --> 00:13:30,558 Przynajmniej wyrwałeś się z więzienia. 131 00:13:41,152 --> 00:13:44,405 Głos zabierze teraz oyabun. 132 00:13:49,744 --> 00:13:54,290 Nasz brat Hayama wrócił z uniwersytetu. 133 00:13:56,125 --> 00:13:58,085 Witamy cię. 134 00:14:01,006 --> 00:14:06,887 Siedem lat w Fuchu. To przyniosło nam pożytek. 135 00:14:08,430 --> 00:14:13,935 Od dziś będzie służył pode mną jako wakagashira. 136 00:14:21,234 --> 00:14:23,486 Jako pierwszy syn rodziny 137 00:14:24,196 --> 00:14:28,574 będę stał po twojej stronie. 138 00:14:30,327 --> 00:14:36,415 Swoje życie poświęcam realizacji naszej misji. 139 00:14:47,386 --> 00:14:51,263 Sato, ponieważ w pełni doszedł już do zdrowia, 140 00:14:52,516 --> 00:14:56,227 jest teraz wakagashira-daiko. 141 00:14:56,227 --> 00:14:58,897 Odpowiada przed Hayamą. 142 00:15:03,068 --> 00:15:07,197 Z radością wykonam rozkaz oyabuna. 143 00:15:27,216 --> 00:15:28,844 Co z Tozawą? 144 00:15:29,427 --> 00:15:32,097 Nie ma go trzy miesiące. 145 00:15:32,680 --> 00:15:35,267 Jego gumi siedzi cicho. 146 00:15:36,685 --> 00:15:39,186 To na co czekamy? 147 00:15:40,355 --> 00:15:43,817 Bez niego Tozawa-gumi chwieje się w posadach. 148 00:15:44,567 --> 00:15:46,777 Wystarczy kopnąć, a runie. 149 00:15:47,403 --> 00:15:51,741 Dlatego odbierzemy im Kabukicho. 150 00:15:52,616 --> 00:15:58,622 - Wróciłeś i poprowadzisz atak. - Musimy się przygotować na odwet. 151 00:15:59,415 --> 00:16:02,461 Przygotowywałem się siedem lat. 152 00:16:03,295 --> 00:16:09,509 - Ile ty masz, chłopcze? - Sato zasłużył sobie na szacunek. 153 00:16:10,594 --> 00:16:13,430 Nie traktuj go jak dziecka. 154 00:16:15,056 --> 00:16:18,352 Oyabunie, powinniśmy zaopatrzyć się w narzędzia? 155 00:16:19,978 --> 00:16:23,732 Nigdy. W broni nie ma honoru. 156 00:16:24,065 --> 00:16:25,608 Wybacz. 157 00:16:25,608 --> 00:16:29,738 Walczyć będziemy oko w oko, 158 00:16:30,446 --> 00:16:34,200 nie na dystans jak tchórze. 159 00:16:37,203 --> 00:16:40,290 Wróć do obowiązków, Sato. Daj nam środki. 160 00:16:41,333 --> 00:16:44,211 To wszystko. Rozumiesz? 161 00:16:44,211 --> 00:16:47,630 - Tak, oyabunie. - Odejdź. 162 00:16:51,550 --> 00:16:53,761 Musisz coś zrobić. 163 00:17:09,194 --> 00:17:11,487 KLUB POLINA 164 00:17:13,240 --> 00:17:17,993 Miałaś rację. Minekawa Takako... jest zajebista. 165 00:17:17,993 --> 00:17:20,746 Możesz też sam kupować muzykę. 166 00:17:20,746 --> 00:17:24,334 Drinki kosztują tu tyle, że muszę oszczędzać. 167 00:17:25,167 --> 00:17:27,045 - Jak interes? - Świetnie. 168 00:17:27,795 --> 00:17:29,798 Dobrze być szefową? 169 00:17:29,798 --> 00:17:33,093 - Odpowiedzialność wiele zmienia. - Na przykład? 170 00:17:33,593 --> 00:17:38,640 Pouczam dziewczyny, żeby się tak nie odsłaniały i mniej przeklinały. 171 00:17:39,349 --> 00:17:42,686 - To na pewno ty? - Właśnie. A co z tobą? 172 00:17:42,686 --> 00:17:46,022 - Dalej unikasz yakuzy? - Trzymam się z dala. 173 00:17:46,397 --> 00:17:51,153 Dzięki temu, co teraz robię, naprawdę mogę coś zmienić. 174 00:17:51,527 --> 00:17:52,654 Super. 175 00:17:53,112 --> 00:17:56,908 Pracuję nad ważnym artykułem o kradzieżach motocykli. 176 00:17:58,702 --> 00:18:01,495 Znasz kogoś, kto może coś wiedzieć? 177 00:18:04,540 --> 00:18:07,126 I już wiem, po co zajrzałeś. 178 00:18:10,796 --> 00:18:12,882 Dobra. 179 00:18:14,384 --> 00:18:16,762 Mój trener w Ayase może... 180 00:18:17,636 --> 00:18:20,599 korzystać czasem z alternatywnego rynku zbytu. 181 00:18:21,223 --> 00:18:22,476 Być może. 182 00:18:25,436 --> 00:18:28,272 - Uważaj. Nie bądź głupi. - "Nie bądź głupi". 183 00:18:29,483 --> 00:18:31,150 Muszę to zapamiętać. 184 00:18:32,277 --> 00:18:33,320 Dziękuję. 185 00:18:37,574 --> 00:18:39,868 Dziękuję za złożenie skargi. 186 00:18:40,744 --> 00:18:46,917 Jeśli yakuza znowu spróbuje ukraść pańskiego kota, proszę nas poinformować. 187 00:18:46,917 --> 00:18:48,125 Dziękuję. 188 00:18:53,547 --> 00:18:55,342 Detektywie Funaki. 189 00:18:56,259 --> 00:18:59,303 - Dobrze cię widzieć. - I ciebie, Katagiri-san. 190 00:19:00,722 --> 00:19:03,100 Wszystko dobrze? 191 00:19:04,935 --> 00:19:06,602 Do przewidzenia. 192 00:19:08,772 --> 00:19:14,193 Chce z tobą rozmawiać kobieta z Agencji Policji Państwowej. 193 00:19:15,028 --> 00:19:16,487 Kto? 194 00:19:28,249 --> 00:19:30,584 {\an8}ZASTĘPCA KOMISARZA NAGATA 195 00:19:33,462 --> 00:19:34,631 Proszę! 196 00:19:36,132 --> 00:19:40,345 Dzisiaj. Tak, dzisiaj. Dziękuję. 197 00:19:45,392 --> 00:19:49,395 - Chciała mnie pani widzieć. - Proszę usiąść, detektywie. 198 00:19:55,736 --> 00:19:57,821 Jestem Shoko Nagata, NPA. 199 00:19:59,614 --> 00:20:02,158 Jak mogę pomóc? 200 00:20:02,867 --> 00:20:05,536 Szukam tu współpracownika, 201 00:20:07,038 --> 00:20:11,668 a mówią, że o yakuzie wie pan najwięcej. 202 00:20:12,461 --> 00:20:13,420 Tak. 203 00:20:15,631 --> 00:20:20,676 Mówią też, że wierzy pan w równowagę między siłami. 204 00:20:21,635 --> 00:20:23,180 Zgadza się. 205 00:20:23,804 --> 00:20:25,265 Bzdura! 206 00:20:26,516 --> 00:20:29,686 Przestępczość niszczy obywateli. 207 00:20:30,103 --> 00:20:35,859 Narkotyki zalewają ulice, a my mamy dbać o równowagę? 208 00:20:37,402 --> 00:20:42,490 - Yakuza ma się dźgać na ulicach? - Jak dla mnie mogą się powybijać. 209 00:20:45,117 --> 00:20:50,122 Rozumiem. Co mielibyśmy zmienić? 210 00:20:51,833 --> 00:20:55,795 Tworzę grupę do walki z przestępczością zorganizowaną. 211 00:20:57,088 --> 00:21:00,425 Z wykorzystaniem nowych, efektywnych metod. 212 00:21:01,927 --> 00:21:03,470 Efektywnych? 213 00:21:03,969 --> 00:21:08,349 Dzięki którym możemy zniszczyć tutejszą yakuzę. 214 00:21:10,352 --> 00:21:12,604 Potrzebuję partnera. 215 00:21:14,439 --> 00:21:15,940 Detektywie Katagiri, 216 00:21:19,026 --> 00:21:21,321 wiem, że czeka pan na tę okazję. 217 00:21:27,244 --> 00:21:29,663 Życzę pani wielkiego sukcesu, 218 00:21:30,746 --> 00:21:33,374 ale niestety nie mogę dołączyć. 219 00:21:49,515 --> 00:21:51,308 Jak nauka? 220 00:21:53,353 --> 00:21:55,731 Dobrze. Ciężka. 221 00:21:56,398 --> 00:21:58,357 Powinna być ciężka. 222 00:21:59,734 --> 00:22:01,695 Lubiłeś szkołę? 223 00:22:02,654 --> 00:22:05,990 To szkoła nie lubiła mnie. 224 00:22:16,125 --> 00:22:19,295 Chcę z tobą porozmawiać. 225 00:22:21,757 --> 00:22:23,050 O pieniądzach. 226 00:22:24,384 --> 00:22:26,470 Dałem ci w zeszłym miesiącu. 227 00:22:27,471 --> 00:22:31,099 Wiem, ale czesne poszło w górę. 228 00:22:33,268 --> 00:22:37,356 A tata dostaje mniej, niż myślała mama. 229 00:22:39,983 --> 00:22:42,319 Wie, że mnie o to prosisz? 230 00:22:52,537 --> 00:22:54,205 Na razie nie mam, 231 00:22:54,790 --> 00:22:58,168 ale pracuję nad pewnym planem. Jeśli wypali, pomogę. 232 00:23:04,298 --> 00:23:06,259 A gdybym ci pomógł? 233 00:23:10,514 --> 00:23:12,766 Pozwól mi zarobić. 234 00:23:13,224 --> 00:23:14,977 Nie jestem leniem. 235 00:23:20,731 --> 00:23:22,608 Znasz się na komputerach? 236 00:23:27,489 --> 00:23:28,614 Dobrze. 237 00:23:57,102 --> 00:23:58,561 Otsuka-san? 238 00:24:00,146 --> 00:24:01,106 Tak? 239 00:24:01,523 --> 00:24:05,736 Moja przyjaciółka, Samantha, ma klub w Akasace. 240 00:24:08,613 --> 00:24:09,906 Samantha. 241 00:24:09,906 --> 00:24:16,078 - Kawasaki? Dobra, przywieź jutro. - Nie mam motocykla. 242 00:24:18,457 --> 00:24:22,377 Mówi, że jesteś najlepszym mechanikiem w Tokio. 243 00:24:23,127 --> 00:24:28,049 Ja jestem reporterem i chcę wiedzieć, czemu tak kradną motocykle. 244 00:24:28,049 --> 00:24:30,510 To nic nowego. 245 00:24:31,595 --> 00:24:34,013 Części są warte więcej niż maszyny. 246 00:24:35,097 --> 00:24:39,144 Koncerny produkują części zamienne tylko do nowych modeli. 247 00:24:39,560 --> 00:24:41,604 W Tokio są miliony motocykli, 248 00:24:42,063 --> 00:24:46,067 a zamienników nie wystarczy, żeby je serwisować. 249 00:24:46,902 --> 00:24:49,904 To skąd brać części? 250 00:24:53,450 --> 00:24:55,827 Każdy motocykl to taki dawca organów. 251 00:24:56,452 --> 00:25:00,081 Wart więcej na części niż w całości. 252 00:25:02,626 --> 00:25:05,420 Mógłbyś powiedzieć, gdzie znajdę... 253 00:25:07,171 --> 00:25:11,134 - dostawcę części? - Jesteś kumplem Samanthy? 254 00:25:12,093 --> 00:25:14,178 Praktycznie bratem. 255 00:25:33,781 --> 00:25:35,450 Faktycznie się znasz. 256 00:25:38,411 --> 00:25:39,913 Co sprzedajemy? 257 00:25:41,539 --> 00:25:44,417 Sneakersy. Mam w Jokohamie pełen magazyn. 258 00:25:51,716 --> 00:25:54,928 Robisz to ze mną, nie z Chihara-kai. 259 00:25:55,554 --> 00:25:59,599 Po tym projekcie koniec. Rozumiesz? 260 00:26:00,266 --> 00:26:01,435 Tak. 261 00:26:01,977 --> 00:26:03,562 To jak idzie? 262 00:26:07,565 --> 00:26:11,361 Klient wypełnia formularz i dostaje email 263 00:26:12,195 --> 00:26:14,613 z danymi do przelewu. 264 00:26:15,782 --> 00:26:18,617 Gdy przelew zostaje potwierdzony, 265 00:26:18,617 --> 00:26:22,539 twoi ludzie wysyłają buty. 266 00:26:27,960 --> 00:26:29,003 Co? 267 00:26:32,549 --> 00:26:37,721 Nie ma żadnych butów, prawda? 268 00:26:39,972 --> 00:26:43,059 Sklep w Shinjuku nie mógł oddać długu. 269 00:26:43,559 --> 00:26:48,148 W ramach spłaty wziąłem towar. 270 00:26:50,107 --> 00:26:54,613 Czyli to jest legalne? 271 00:26:55,279 --> 00:26:57,032 Przykro mi. 272 00:26:58,617 --> 00:27:00,826 Tłumacz jeszcze raz. 273 00:27:15,509 --> 00:27:16,967 Yabuki-san. 274 00:27:19,137 --> 00:27:20,430 Proszę. 275 00:27:21,473 --> 00:27:25,267 Dlaczego nie zadzwonił? Gdzie jest? 276 00:27:25,267 --> 00:27:27,187 Nie twoja rzecz. 277 00:27:28,230 --> 00:27:29,939 Czy on wróci? 278 00:27:31,607 --> 00:27:34,110 - Jak się czuje? - Wyprowadzić. 279 00:28:07,727 --> 00:28:10,272 Doskonały wybór, panowie. 280 00:28:11,273 --> 00:28:15,818 Zwykle single malt pijany jest bez dodatków, 281 00:28:16,486 --> 00:28:21,950 ale odrobina lodu wzbogaci smak Glenmorangie. 282 00:28:24,536 --> 00:28:26,913 Proszę i przepraszam. 283 00:28:30,334 --> 00:28:33,503 Tak się cieszę, Ohno-san. 284 00:28:33,836 --> 00:28:36,464 Nie mogłam się doczekać rozmowy. 285 00:28:37,049 --> 00:28:40,177 Miło mi. Jest Claudine? 286 00:28:41,219 --> 00:28:45,140 - Postanowiła poszukać nowych wyzwań. - Szkoda. 287 00:28:45,639 --> 00:28:47,768 Świetnie się z nią rozmawiało. 288 00:28:48,560 --> 00:28:51,772 Rozmowa na poziomie to wymagane minimum. 289 00:28:52,605 --> 00:28:56,817 Niestety dostał pan za mało. Osobiście to panu wynagrodzę. 290 00:28:58,236 --> 00:29:00,404 Być może innym razem. 291 00:29:03,700 --> 00:29:05,451 Do rychłego zobaczenia. 292 00:29:06,744 --> 00:29:08,788 Dobrego wieczoru, Samantha-san. 293 00:29:42,655 --> 00:29:44,031 Super. 294 00:29:45,117 --> 00:29:46,493 Suzuki? 295 00:29:47,159 --> 00:29:48,703 Tylko Suzuki? 296 00:29:50,414 --> 00:29:52,373 Coś za jeden? 297 00:29:53,082 --> 00:29:55,377 Zapraszam na kolację. 298 00:29:56,002 --> 00:29:58,714 Jestem reporterem Meicho. 299 00:30:08,264 --> 00:30:10,016 Darmowa wyżera. 300 00:30:16,690 --> 00:30:19,734 - Pyszne! - Daj trochę. 301 00:30:21,193 --> 00:30:23,739 Niezły ten twój tłumik, Tats! 302 00:30:25,197 --> 00:30:26,949 Twój jest do bani. 303 00:30:28,201 --> 00:30:30,245 Zaraz zmieniam motocykl. 304 00:30:30,245 --> 00:30:32,039 Nie stać go. 305 00:30:35,374 --> 00:30:38,378 Poznaliście się dzięki wspólnej jeździe? 306 00:30:39,921 --> 00:30:41,757 Ile płacą za artykuł? 307 00:30:42,631 --> 00:30:44,593 Wzbogacić się na tym nie da. 308 00:30:45,886 --> 00:30:47,721 To jak zaczęliście? 309 00:30:48,888 --> 00:30:51,350 Ile ty nam zapłacisz? 310 00:30:52,016 --> 00:30:56,395 Nie mogę wam płacić. Nie wolno mi. 311 00:31:00,566 --> 00:31:03,736 To dlaczego mielibyśmy się zgodzić? 312 00:31:04,071 --> 00:31:06,113 Super wyjdziecie. 313 00:31:06,531 --> 00:31:11,327 - W gazecie? - Kto czyta gazety, siostra? 314 00:31:11,327 --> 00:31:15,040 Nasz dziadek. A nie, on nie żyje. 315 00:31:26,802 --> 00:31:28,095 Dzięki. 316 00:31:30,805 --> 00:31:32,890 Zawsze chętnie coś zjemy. 317 00:31:41,441 --> 00:31:42,734 Te, gaijin! 318 00:31:45,612 --> 00:31:47,698 Zostawiłeś za mały napiwek. 319 00:31:47,698 --> 00:31:49,491 Wyjdziemy na sknery. 320 00:31:51,200 --> 00:31:53,285 Nie mam więcej pieniędzy. 321 00:31:53,828 --> 00:31:57,332 Zamówiliście za 12 osób. 322 00:32:00,626 --> 00:32:02,670 Czyli żremy jak świnie? 323 00:32:02,670 --> 00:32:05,340 - Tego nie mówię. - Dokop mu. 324 00:32:05,966 --> 00:32:09,553 - Nie bądź głupi. - Co powiedziałeś? 325 00:32:22,107 --> 00:32:23,190 Żyjesz? 326 00:32:33,159 --> 00:32:34,328 Wszystko gra. 327 00:32:39,415 --> 00:32:41,459 Jesteś w porządku, Meicho. 328 00:32:42,251 --> 00:32:44,713 Zgoda, możesz dołączyć. 329 00:32:45,255 --> 00:32:49,676 - Ale zmień imiona. - Chcę wszystko widzieć. I robić zdjęcia. 330 00:32:50,051 --> 00:32:51,719 Gaijin oszalał. 331 00:32:55,890 --> 00:32:58,101 Nie zapłaciliśmy. Chodź. 332 00:33:06,443 --> 00:33:08,737 Chwileczkę. 333 00:33:25,086 --> 00:33:27,547 Lokal wygląda dobrze. 334 00:33:30,966 --> 00:33:32,177 Dzięki. 335 00:33:36,932 --> 00:33:39,308 Przepraszam, że milczałem. 336 00:33:41,769 --> 00:33:43,105 Jasne. 337 00:33:44,855 --> 00:33:46,274 Sporo dzwoniłam. 338 00:33:48,068 --> 00:33:49,361 Wiem. 339 00:33:52,947 --> 00:33:56,826 Byłam u ciebie. Powiedzieli, że się leczysz. 340 00:33:58,452 --> 00:34:00,705 Nic więcej nie chcieli. 341 00:34:03,750 --> 00:34:05,335 Co się stało? 342 00:34:09,172 --> 00:34:10,549 Powiedz. 343 00:34:15,302 --> 00:34:17,014 Dostałem nożem w brzuch. 344 00:34:19,182 --> 00:34:23,770 Nie martw się. Wyszło, że mam odporne narządy wewnętrzne. 345 00:34:41,954 --> 00:34:46,417 Przykro mi z powodu twojej przyjaciółki. I tego, że nie zrobiłem więcej. 346 00:34:48,003 --> 00:34:50,130 Przykro mi, że tego oczekiwałam. 347 00:34:55,052 --> 00:34:56,720 Zastąpisz Kobayashiego? 348 00:34:57,887 --> 00:34:59,096 Dobrze. 349 00:35:01,182 --> 00:35:02,976 Przyszedłeś się przywitać? 350 00:35:08,022 --> 00:35:11,276 Powiedzieć, że musisz znowu przyjąć Claudine. 351 00:35:13,070 --> 00:35:15,863 - Słucham? - Musi tu pracować. 352 00:35:18,033 --> 00:35:19,950 Okradła mnie. 353 00:35:21,411 --> 00:35:24,498 - Oszukała. - Rozkaz oyabuna. 354 00:35:24,498 --> 00:35:28,793 Powiedz Ishidzie, że zgodnie z kontraktem 355 00:35:30,045 --> 00:35:32,713 dopóki płacę, robię, co chcę. 356 00:35:34,132 --> 00:35:37,552 Musisz to zrobić. Zaufaj mi. 357 00:35:39,304 --> 00:35:41,180 Posłuchaj mnie. 358 00:35:42,848 --> 00:35:44,225 Mój klub, 359 00:35:44,809 --> 00:35:46,770 moje zasady. 360 00:35:47,895 --> 00:35:50,022 Dzięki, że wpadłeś. 361 00:36:09,459 --> 00:36:12,754 To może być duży artykuł. 362 00:36:15,799 --> 00:36:20,637 Gangi Bosozoku to żadna nowość. Sporo o nich pisaliśmy. 363 00:36:21,638 --> 00:36:25,474 Ale nikt nie miał do nich aż takiego dostępu. 364 00:36:26,017 --> 00:36:28,895 Skupimy się na młodzieży. 365 00:36:32,732 --> 00:36:35,484 Ufają ci? 366 00:36:36,485 --> 00:36:38,029 Jak dotąd. 367 00:36:41,325 --> 00:36:43,743 Dobrze. Zobaczymy, co wyjdzie. 368 00:36:44,243 --> 00:36:45,786 Dziękuję. 369 00:36:59,342 --> 00:37:02,304 Nowa partia. Bądź szczery. 370 00:37:02,846 --> 00:37:05,681 - Upiekłeś? - W nocy. Maślane. 371 00:37:08,435 --> 00:37:12,731 - Stary! Marnujesz się tutaj! - Z odrobiną syropu klonowego. 372 00:37:14,023 --> 00:37:17,778 Jesteś gwiazdą rocka. Tylko wszystkich nie rozdaj. 373 00:37:20,112 --> 00:37:22,032 - Nie rozdaj ich! - Jasne. 374 00:37:24,576 --> 00:37:25,786 Gwiazda rocka. 375 00:37:41,802 --> 00:37:43,303 Witaj, mama-san. 376 00:37:45,639 --> 00:37:47,306 Witaj, dzikie dziecko. 377 00:37:53,939 --> 00:37:57,025 Co bym zrobiła, gdybyś mnie nie przyjęła? 378 00:37:57,733 --> 00:37:59,860 Wiedziałam, że będziesz dobra. 379 00:38:00,237 --> 00:38:02,530 Destiny to dobry klub na początek. 380 00:38:02,905 --> 00:38:06,910 - Lepszy niż Onyx. Prawda? - Tak. 381 00:38:08,996 --> 00:38:11,914 Przepraszam, że odeszłam. Bez słowa. 382 00:38:13,374 --> 00:38:14,875 Przykro mi. 383 00:38:17,044 --> 00:38:22,299 To ma związek z tamtym wydzwanianiem? Dzień później oddzwoniłam. 384 00:38:23,217 --> 00:38:26,470 Tak. Miałam się odezwać. 385 00:38:26,846 --> 00:38:28,348 I też przepraszam. 386 00:38:31,559 --> 00:38:34,938 Dziękuję. Byłam zła. 387 00:38:35,730 --> 00:38:37,649 Ale to przeszłość. 388 00:38:39,234 --> 00:38:41,278 I spójrz na siebie. 389 00:38:41,945 --> 00:38:44,364 Po pięciu latach masz już swój klub. 390 00:38:45,490 --> 00:38:46,741 Brawo. 391 00:38:47,451 --> 00:38:50,078 I dla ciebie, Erika-san, gdybyś chciała. 392 00:38:51,621 --> 00:38:53,373 Potrzebuję numeru jeden. 393 00:38:56,792 --> 00:38:59,211 Miałam powód, żeby odejść. 394 00:39:00,631 --> 00:39:02,674 Dam ci połowę ze stolika. 395 00:39:03,133 --> 00:39:04,885 I od sprzedanej butelki. 396 00:39:07,053 --> 00:39:10,057 Musisz być zdesperowana. 397 00:39:13,309 --> 00:39:16,146 Mamo, nie jestem już zmęczony. 398 00:39:17,898 --> 00:39:20,859 - Dasz Pikachu? - Za chwilę przyniosę. 399 00:39:24,529 --> 00:39:29,075 Przywitaj się, Daichi. To Samantha-san. 400 00:39:29,660 --> 00:39:33,372 - Samantha-san? - Bardzo ważna bizneswoman. 401 00:39:34,081 --> 00:39:37,416 - Dzień dobry. - Śliczny z ciebie chłopiec, Daichi. 402 00:39:38,918 --> 00:39:40,044 Wiem. 403 00:39:41,213 --> 00:39:42,923 Nie miałam pojęcia. 404 00:39:44,006 --> 00:39:46,009 Mnie też zaskoczył. 405 00:39:47,511 --> 00:39:49,220 Przyjdź wieczorem. 406 00:39:49,680 --> 00:39:53,350 Ta sama oferta. Plus opiekunka i transport do domu. 407 00:39:54,685 --> 00:39:58,855 Dziewczyny i lokal są świetne, a ja ci ufam. 408 00:40:00,231 --> 00:40:03,276 Co o tym myślisz, Dai-chan? 409 00:40:03,276 --> 00:40:05,862 Mam przyjąć pieniądze Samanthy-san? 410 00:40:06,738 --> 00:40:09,366 Tak. Dasz mi trochę? 411 00:40:10,993 --> 00:40:13,202 Dlaczego mówisz po japońsku? 412 00:40:22,879 --> 00:40:24,672 Witaj, cioteczko? 413 00:40:27,134 --> 00:40:28,551 Coś za jeden? 414 00:40:33,515 --> 00:40:36,267 Znam cię. 415 00:40:37,144 --> 00:40:40,188 Oyabun przesyła pozdrowienia. 416 00:40:40,605 --> 00:40:43,983 Chihara-kai nie ma tu nic do roboty. 417 00:41:00,249 --> 00:41:02,835 Zaczniemy jeszcze raz? 418 00:41:07,215 --> 00:41:08,884 Czego chcesz? 419 00:41:10,385 --> 00:41:13,430 Pieniędzy, które co miesiąc oddawałaś Tozawa-gumi. 420 00:41:31,530 --> 00:41:33,408 Płacisz dwa razy w miesiącu. 421 00:41:34,658 --> 00:41:36,786 Jeśli się dowiem, że Tozawie też, 422 00:41:37,370 --> 00:41:43,084 wrócę tu i połamię wam te śliczne noski. Tobie też. 423 00:41:44,920 --> 00:41:49,215 Tozawa na to nie pozwoli. 424 00:41:50,800 --> 00:41:53,136 Tozawy nie ma. 425 00:41:55,847 --> 00:42:00,018 Jeśli zjawią się jego ludzie, powiedz, że Hayama wrócił. 426 00:42:00,477 --> 00:42:03,188 Kabukicho należy teraz do Chihara-kai. 427 00:42:05,940 --> 00:42:08,151 Tylko to sobie wmawiasz! 428 00:42:20,163 --> 00:42:25,668 Tak się utrzymuje porządek, młodszy bracie. 429 00:42:27,211 --> 00:42:31,633 Chihara-kai zmiękli, gdy wyjechałem. 430 00:42:32,550 --> 00:42:36,595 Ale teraz Hayama wrócił. 431 00:42:39,849 --> 00:42:43,936 Spójrz na siebie. Martwisz się ich zemstą? 432 00:42:46,356 --> 00:42:48,190 Ja na nią liczę! 433 00:42:49,401 --> 00:42:51,402 Nie mogę się doczekać. 434 00:43:08,629 --> 00:43:13,591 Minęły już trzy miesiące i ani słowa. 435 00:43:14,216 --> 00:43:17,428 Nie zrobiłem nic, żeby go sprowokować. 436 00:43:19,181 --> 00:43:21,767 Zagrożenie minęło. 437 00:43:23,477 --> 00:43:25,770 Ty i dziewczęta możecie wrócić. 438 00:43:28,397 --> 00:43:32,861 Albo przejdź na emeryturę i zamieszkajmy tutaj. 439 00:43:39,200 --> 00:43:42,828 Dziewczynkom się tu podoba. 440 00:43:48,502 --> 00:43:52,965 Na nowym stanowisku nie mam kontaktu z yakuzą. 441 00:43:53,881 --> 00:43:55,801 To oczywiste. 442 00:43:57,968 --> 00:44:00,263 Ale czy jesteś szczęśliwy? 443 00:44:02,516 --> 00:44:04,809 Chcesz tam siedzieć 444 00:44:04,809 --> 00:44:09,563 i całymi dniami wysłuchiwać narzekań starych kobiet? 445 00:44:10,064 --> 00:44:12,066 Aż do emerytury? 446 00:44:17,030 --> 00:44:18,532 Tak myślałam. 447 00:44:24,537 --> 00:44:29,668 Jesteś dobrym człowiekiem, który chce postępować, jak trzeba. 448 00:44:31,670 --> 00:44:37,801 Ale... ja nie mogę więcej narażać dziewczynek. 449 00:44:40,720 --> 00:44:45,391 Dlatego zastanów się, co jest właściwe. 450 00:44:56,611 --> 00:45:00,156 - Lubię jeździć głośno. - Dlaczego? 451 00:45:00,949 --> 00:45:06,538 Bo zwykłym ludziom to przeszkadza i chcą, żebym się zamknął. 452 00:45:06,538 --> 00:45:12,001 Wolę ćpać, pieprzyć i kraść motocykle, niż żyć jak oni. 453 00:45:12,919 --> 00:45:16,465 A jeśli ukradnę wystarczająco dużo, 454 00:45:19,258 --> 00:45:22,262 to opłacę siostrze prywatną szkołę. 455 00:45:24,306 --> 00:45:26,557 Wyrwę ją stąd. 456 00:45:34,775 --> 00:45:35,901 Tak? 457 00:45:40,072 --> 00:45:41,364 Gdzie? 458 00:45:43,282 --> 00:45:44,660 Zostań tam. 459 00:45:46,952 --> 00:45:47,995 Wskakuj. 460 00:45:50,248 --> 00:45:52,750 Chcesz mieć artykuł czy nie? 461 00:46:41,508 --> 00:46:43,552 - Przyjaciel Koty? - Tak. 462 00:46:44,094 --> 00:46:45,302 Wejdź. 463 00:47:02,069 --> 00:47:04,030 Tokariew, osiem naboi. 464 00:47:10,537 --> 00:47:12,913 Po znajomości trzy stówy. 465 00:47:15,417 --> 00:47:16,835 To jak? 466 00:47:19,004 --> 00:47:20,838 Możesz zdobyć więcej? 467 00:47:20,838 --> 00:47:23,717 Myślałem, że yakuza tego nie tyka. 468 00:47:24,635 --> 00:47:27,011 Lepiej być gotowym. 469 00:47:29,014 --> 00:47:30,222 Trzysta. 470 00:47:37,147 --> 00:47:39,523 - Wejście węższe. - Tak. 471 00:47:43,487 --> 00:47:46,405 Ohno-san, mówi Samantha z Klubu Polina. 472 00:47:48,574 --> 00:47:50,911 Jestem dziś popularny. 473 00:47:50,911 --> 00:47:53,746 - Claudine też dzwoniła. - Tak? 474 00:47:53,746 --> 00:47:56,707 Zdecydowała się przejść do innego klubu. 475 00:47:57,833 --> 00:47:59,211 Rozumiem. 476 00:48:01,045 --> 00:48:04,299 Długo zastanawiałam się nad pańskim przypadkiem 477 00:48:04,299 --> 00:48:07,718 i postanowiłam odzyskać pana lojalność. 478 00:48:07,718 --> 00:48:14,100 Dlatego zaangażowałam najpiękniejszą i najbardziej uroczą kobietę w Tokio, 479 00:48:14,100 --> 00:48:17,228 która poświęci swój czas wyłącznie panu. 480 00:48:17,228 --> 00:48:20,440 Nie przeczę, lecz brak pani skromności. 481 00:48:22,192 --> 00:48:24,902 Mówię o przyjaciółce, Erice. 482 00:48:25,361 --> 00:48:28,448 I zapewniam, że mówię prawdę. 483 00:48:29,198 --> 00:48:34,579 Trudno to będzie udowodnić, ale dam dziś pani klubowi drugą szansę. 484 00:48:34,579 --> 00:48:36,997 Miło mi to słyszeć. 485 00:48:36,997 --> 00:48:39,835 Jeśli to pani zaszczyci mnie towarzystwem. 486 00:48:40,377 --> 00:48:43,380 Nikt inny. Tylko pani. 487 00:49:03,441 --> 00:49:05,235 Motocykl jest za rogiem. 488 00:49:07,236 --> 00:49:12,743 30 sekund. Tyle masz na przewiercenie stacyjki. 489 00:49:13,201 --> 00:49:16,330 - Dobrze. - Jeśli się nie uda, odchodzisz. 490 00:49:18,581 --> 00:49:22,752 Co robisz? Obserwuj. Daj znać, jeśli kogoś zobaczysz. 491 00:49:22,752 --> 00:49:26,505 Jestem reporterem. Nie mogę pomagać w przestępstwie. 492 00:49:26,505 --> 00:49:28,632 Ale patrzeć możesz? 493 00:49:28,632 --> 00:49:30,760 Nie bądź fiutem. 494 00:49:31,386 --> 00:49:35,890 Szybko. Nie wkurzaj mnie. 495 00:49:48,111 --> 00:49:50,363 Motocykl był tutaj. 496 00:49:53,909 --> 00:49:56,619 Wiecie, gdzie jest Roppongi? 497 00:49:58,497 --> 00:50:00,414 Tam są kluby z dziewczynami. 498 00:50:03,376 --> 00:50:08,507 Nauczyłem się japońskiej piosenki. Jest sławna. Na pewno ją znacie. 499 00:50:17,933 --> 00:50:19,393 Innym razem. 500 00:50:21,395 --> 00:50:23,689 To mój motocykl! 501 00:50:26,775 --> 00:50:29,110 Znam pewien żart. 502 00:50:29,903 --> 00:50:32,655 - Panowie go zniosą? - Pewnie. 503 00:50:33,365 --> 00:50:39,036 Chwileczkę. Nie wiedziałam, że inwestorzy są tak pokrętni. 504 00:50:39,036 --> 00:50:41,373 - Są. - A pan? 505 00:50:42,623 --> 00:50:44,667 Jacy naprawdę są architekci? 506 00:50:45,585 --> 00:50:47,211 - Ja? - Tak. 507 00:50:49,964 --> 00:50:51,591 Pewni siebie. 508 00:50:52,301 --> 00:50:55,011 Przekonujemy klientów, że widzimy przyszłość, 509 00:50:55,846 --> 00:50:59,975 że ich budynki będą piękne i wpasują się w otoczenie. 510 00:51:01,267 --> 00:51:02,810 Oczywiście. 511 00:51:03,894 --> 00:51:07,648 Mój były szef mawiał, że hostessy sprzedają sny. 512 00:51:08,649 --> 00:51:12,862 - To nie jest prawda. - Co więc pani sprzedaje? 513 00:51:13,613 --> 00:51:15,031 Ja? 514 00:51:16,158 --> 00:51:20,954 Miejsce, w którym pewni siebie ludzie mogą być szczerzy. 515 00:51:23,748 --> 00:51:25,791 Mówiąc szczerze, 516 00:51:27,543 --> 00:51:30,172 dawno nie miałem tak udanego wieczoru. 517 00:51:38,055 --> 00:51:39,347 Ja też. 518 00:51:40,140 --> 00:51:41,515 Cieszę się. 519 00:52:11,880 --> 00:52:14,882 Tak późno w pracy, detektywie? 520 00:52:19,429 --> 00:52:22,891 Mówiła pani o nowych strategiach. 521 00:52:23,892 --> 00:52:28,896 - To znaczy? - Czego oczekuje pani ode mnie? 522 00:52:34,486 --> 00:52:37,738 Chcę, żeby skończył pan z równowagą. 523 00:52:46,373 --> 00:52:48,542 Czas wracać do domu. 524 00:52:49,668 --> 00:52:53,004 Bonus w ramach podziękowania. 525 00:52:55,506 --> 00:52:58,217 - Nie, Samantho. Za dużo. - Żartujesz? 526 00:52:58,759 --> 00:53:02,388 Nishikawa-san kupił dziś więcej butelek niż przez cały tydzień. 527 00:53:02,388 --> 00:53:05,600 Naprawdę? Zapomniałam, jaka jestem dobra. 528 00:53:06,643 --> 00:53:08,895 - I dobrze się bawiłaś. - Tak. 529 00:53:10,104 --> 00:53:14,859 Miałam zapytać. Kim jest twoja piękna znajoma? 530 00:53:15,610 --> 00:53:18,697 Polina. To jej imieniem nazwałam klub. 531 00:53:21,366 --> 00:53:26,038 - Zmarła trzy miesiące temu. - Przykro mi. 532 00:53:26,038 --> 00:53:31,959 Nagrałam ci tamte wiadomości, gdy dowiedziałam się o jej śmierci. 533 00:53:34,463 --> 00:53:37,424 Dzwoniłam do ciebie, bo nikogo innego nie miałam. 534 00:53:38,467 --> 00:53:40,968 - Cieszę się, że jesteś. - Ja też. 535 00:53:44,931 --> 00:53:47,641 Muszę przechować papiery. 536 00:53:48,726 --> 00:53:50,062 Nie krępuj się. 537 00:54:20,884 --> 00:54:24,429 Żadnych sobót. To wieczory przegranych. 538 00:54:24,429 --> 00:54:26,722 I noc wolnego na Daichiego. 539 00:54:26,722 --> 00:54:29,892 Moja numer jeden da mi tyle, ile może. 540 00:54:30,560 --> 00:54:32,061 Sato-san! 541 00:54:32,813 --> 00:54:36,525 To Erika. Odwieziesz ją do domu? 542 00:54:37,985 --> 00:54:40,654 Ja muszę tu skończyć. 543 00:54:42,197 --> 00:54:44,658 Spokojnie, nie gryzę. 544 00:54:45,491 --> 00:54:46,659 Zbyt mocno. 545 00:54:50,414 --> 00:54:54,626 - Dobrze. Chodźmy. - Dziękuję. Dobranoc, Erika-san. 546 00:54:54,626 --> 00:54:56,295 Dobranoc, mama-san. 547 00:55:40,464 --> 00:55:42,381 TO BUNT? 548 00:55:44,925 --> 00:55:47,304 A MOŻE WOŁANIE O POMOC? 549 00:56:06,280 --> 00:56:07,532 Adelstein. 550 00:56:08,449 --> 00:56:12,161 Wysyłam artykuł o gangu motocyklowym. 551 00:56:24,841 --> 00:56:26,092 To ja. 552 00:56:28,470 --> 00:56:30,180 Chcesz przyjechać? 553 00:56:52,743 --> 00:56:54,954 - Cześć. - Cześć. 554 00:57:14,640 --> 00:57:18,811 We wczorajszej gazecie widziałam twój artykuł. 555 00:57:21,106 --> 00:57:22,316 Tak? 556 00:57:24,776 --> 00:57:26,235 Bardzo dobry. 557 00:57:27,069 --> 00:57:28,279 Dzięki. 558 00:57:28,779 --> 00:57:32,075 Miałam dzwonić po twojej wizycie w sprawie Yoshino, 559 00:57:32,783 --> 00:57:34,452 ale nie było bezpiecznie. 560 00:57:35,120 --> 00:57:37,831 Dlatego trzymałem się z dala. 561 00:57:39,458 --> 00:57:42,586 Od miesięcy się do mnie nie odzywa, 562 00:57:43,794 --> 00:57:47,423 a jego ludzie przestali zwracać na mnie uwagę. 563 00:57:51,011 --> 00:57:53,472 Wiesz, że to bardzo zły pomysł? 564 00:57:56,932 --> 00:57:58,060 Tak. 565 00:59:18,390 --> 00:59:20,766 WYSTĄPILI 566 00:59:36,407 --> 00:59:38,785 Serial oparto na faktach, 567 00:59:38,785 --> 00:59:43,289 jednak niektóre z przedstawionych postaci i wydarzeń są fikcyjne. 568 00:59:47,960 --> 00:59:51,589 Wersja polska na zlecenie HBO HIVENTY POLAND 569 00:59:51,589 --> 00:59:54,009 Tekst: Wojtek Stybliński