1 00:00:13,584 --> 00:00:15,252 {\an8}WYSTĘPUJĄ 2 00:01:05,760 --> 00:01:07,638 {\an8}NA MOTYWACH KSIĄŻKI JAKE'A ADELSTEINA 3 00:01:10,808 --> 00:01:13,685 TOKYO VICE 4 00:01:14,895 --> 00:01:16,688 SCENARIUSZ 5 00:01:17,230 --> 00:01:19,358 REŻYSERIA 6 00:02:41,815 --> 00:02:45,902 On mnie zaatakował! Nie taka była umowa! 7 00:02:51,658 --> 00:02:54,660 Nie dotykaj mnie, kurwa! 8 00:03:07,965 --> 00:03:10,468 - Musisz obejrzeć. - Drugi raz nie dam rady. 9 00:03:10,969 --> 00:03:14,890 Musimy działać metodycznie. Niczego nie przegapić. 10 00:03:15,641 --> 00:03:17,141 Proszę. 11 00:03:27,945 --> 00:03:30,489 - Kto ci dał kasetę? - Nie wiem. 12 00:03:31,073 --> 00:03:32,657 Trzymaj, bo spuchnie. 13 00:03:36,161 --> 00:03:38,414 Podrzucili mi pod drzwi. 14 00:03:40,332 --> 00:03:42,418 On mnie zaatakował! 15 00:03:42,418 --> 00:03:45,963 To skurwiel od Tozawy, który mnie wczoraj napadł. 16 00:03:50,300 --> 00:03:53,720 Zdajesz sobie sprawę, kim jest ten mężczyzna? 17 00:03:58,099 --> 00:03:59,600 To Jotaro Shigematsu. 18 00:04:01,520 --> 00:04:03,813 Wiceminister spraw zagranicznych. 19 00:04:05,816 --> 00:04:07,191 Cholera! 20 00:04:19,329 --> 00:04:20,831 Shimoda-san! 21 00:04:21,831 --> 00:04:24,917 A gdzie są nowe kable? 22 00:04:28,546 --> 00:04:30,382 Podjadę do sklepu. 23 00:04:32,633 --> 00:04:34,428 Wiecznie zajęta. 24 00:04:35,596 --> 00:04:39,683 - Co jest? - Pierwszy dzień współpracy. 25 00:04:40,391 --> 00:04:42,770 Miałam się kontaktować z Sato. 26 00:04:44,188 --> 00:04:48,524 - Dziś dostałaś mnie. - Traficie do wyjścia. 27 00:04:58,117 --> 00:05:01,412 Gdzie jesteś, Sato, i co tu robi Kobayashi? 28 00:05:15,051 --> 00:05:17,470 - Co robisz? - Moja kolej! 29 00:05:21,391 --> 00:05:23,267 On do Sato. 30 00:05:26,105 --> 00:05:27,189 Ktoś ty? 31 00:05:30,734 --> 00:05:34,238 Kaito. Sato to mój brat. 32 00:05:35,696 --> 00:05:38,908 - Wspominał o bracie? - Nigdy. 33 00:05:38,908 --> 00:05:42,161 Nasz ojciec umiera w szpitalu. 34 00:05:43,288 --> 00:05:46,666 Chce zobaczyć mojego brata, a ten nie odbiera. 35 00:05:47,041 --> 00:05:48,127 Dzwoniłem. 36 00:05:49,962 --> 00:05:51,921 Sato się odezwał? 37 00:05:52,631 --> 00:05:53,799 Nie. 38 00:05:56,300 --> 00:05:59,596 Powiemy mu, że byłeś. Znikaj. 39 00:06:01,140 --> 00:06:02,348 Dziękuję. 40 00:06:39,011 --> 00:06:40,721 Wiesz, co robić. 41 00:06:40,721 --> 00:06:44,015 Pokazuję i jak najszybciej drukuję. 42 00:06:44,015 --> 00:06:45,976 Uruchomię kontakty, 43 00:06:46,684 --> 00:06:49,854 ale Tozawa umie sprawić, że ludzie znikają. 44 00:06:49,854 --> 00:06:55,194 Przyczaj się, dopóki nie wyjdzie artykuł. Groził Junko i dzieciom. 45 00:06:55,735 --> 00:06:58,363 Nie skupię się wyłącznie na nim. 46 00:06:59,071 --> 00:07:02,034 Nadawca musiał tego dotknąć. 47 00:07:02,993 --> 00:07:06,455 Zdejmę odcisk i spróbuję go znaleźć. 48 00:07:06,789 --> 00:07:09,374 Tego nie da się już zignorować, 49 00:07:10,666 --> 00:07:15,130 a wtedy osobiście aresztuję Tozawę. 50 00:07:16,798 --> 00:07:19,258 Ty to nagłośnij, a ja zrobię resztę. 51 00:07:20,844 --> 00:07:25,224 Gdybym nie schrzanił nalotu na lotnisku, Tozawa zostałby aresztowany, 52 00:07:25,224 --> 00:07:27,725 a Polina nie wsiadłaby na jacht. 53 00:07:31,437 --> 00:07:33,899 Nie odpowiadasz za błędy innych. 54 00:07:37,109 --> 00:07:39,195 I nie tylko ty je popełniasz. 55 00:07:41,115 --> 00:07:42,741 Idź już. 56 00:08:07,850 --> 00:08:08,933 Tak. 57 00:08:11,103 --> 00:08:12,687 Co? 58 00:08:15,898 --> 00:08:18,777 - Szukam brata. - Jak się nazywa? 59 00:08:18,777 --> 00:08:21,487 - Akiro Sato. - 916. 60 00:08:33,709 --> 00:08:35,919 Jak pan mnie znalazł? 61 00:08:36,419 --> 00:08:39,381 Miał w portfelu pański numer. 62 00:08:44,427 --> 00:08:47,638 Czy on... umrze? 63 00:08:48,723 --> 00:08:51,142 Monitorujemy jego stan. 64 00:08:54,145 --> 00:08:56,273 Gdzie on, kurwa, jest?! 65 00:09:01,360 --> 00:09:02,778 Co robicie?! 66 00:09:08,160 --> 00:09:10,077 To ten dzieciak! 67 00:09:14,081 --> 00:09:15,958 Nie wolno wam tu być! 68 00:09:16,834 --> 00:09:20,087 Do dupy. Podnieś go. 69 00:09:20,923 --> 00:09:23,133 Nie wolno! 70 00:09:23,883 --> 00:09:26,636 - Zdejmij. - Wykluczone! 71 00:09:27,096 --> 00:09:29,556 - Chcesz zarobić?! - Zostawcie mojego brata. 72 00:09:30,515 --> 00:09:32,184 To nasz brat. 73 00:09:34,060 --> 00:09:36,313 Jeśli go przeniesiecie, umrze! 74 00:09:37,481 --> 00:09:41,693 - Niedługo wróci policja! - A kto nam dał cynk? 75 00:09:42,820 --> 00:09:45,279 Oni mają nas gdzieś. 76 00:09:46,531 --> 00:09:48,826 Sami po sobie sprzątamy. 77 00:10:15,893 --> 00:10:19,982 Nie martw się. Dorwiemy skurwieli. 78 00:10:37,708 --> 00:10:41,086 Wiceminister Shigematsu morduje na nagraniu prostytutkę. 79 00:10:41,086 --> 00:10:45,382 - Nie prostytutkę. - I nie morduje. 80 00:10:45,840 --> 00:10:49,010 Może ta dziewczyna jeszcze żyje? 81 00:10:51,095 --> 00:10:55,224 Nie mamy ciała, a nawet gdyby było, 82 00:10:55,224 --> 00:11:01,315 - to nieumyślne spowodowanie śmierci. - Dziewczyna faktycznie zaginęła. 83 00:11:02,900 --> 00:11:04,609 A my mamy nagranie. 84 00:11:05,360 --> 00:11:09,447 Drukujemy. To największy rządowy skandal od lat. 85 00:11:11,783 --> 00:11:14,410 Nie opuszcza budynku. Skopiuj. 86 00:11:14,745 --> 00:11:18,749 Poszukam klatki z dobrym ujęciem Shigematsu. 87 00:11:19,708 --> 00:11:22,920 Ty napisz artykuł. 88 00:11:23,337 --> 00:11:27,173 Jake przyniósł kasetę. On powinien pisać. 89 00:11:27,173 --> 00:11:30,511 Ofiara, którą zawiódł system. To twoja działka. 90 00:11:31,261 --> 00:11:35,765 Poza tym czy nie powiedziano ci, żebyś się trzymał z dala? 91 00:11:37,225 --> 00:11:39,478 - Tak. - Pracujecie razem. 92 00:11:41,771 --> 00:11:46,359 - Potrzebny nam komentarz wiceministra. - Nie zdążymy przed drukiem. 93 00:11:46,902 --> 00:11:51,365 - To poczekamy z artykułem. - Mam kontakty w ministerstwie. 94 00:11:51,990 --> 00:11:53,241 Zadzwonię. 95 00:11:54,659 --> 00:11:56,786 Dobrze. Do pracy! 96 00:12:07,296 --> 00:12:10,049 Masz jedną nową wiadomość. 97 00:12:10,591 --> 00:12:13,469 To znowu ja. Nie odzywasz się. 98 00:12:13,469 --> 00:12:15,722 Poliny dalej nie ma. 99 00:12:15,722 --> 00:12:18,600 Jeśli coś o niej wiesz, zadzwoń. 100 00:12:21,854 --> 00:12:24,772 - Chcesz kawę? - Nie, dzięki. 101 00:12:25,731 --> 00:12:29,528 Wszyscy mówią o dziewczynie z nagrania. Znałeś ją, prawda? 102 00:12:29,528 --> 00:12:32,989 - Miałeś nie pytać. - W porządku. Tak, znałem. 103 00:12:33,490 --> 00:12:36,492 Jeśli możemy coś zrobić, powiedz. 104 00:12:38,244 --> 00:12:39,412 Dzięki. 105 00:12:43,125 --> 00:12:48,964 Zginęła na jachcie Yoshino. Sprawdźcie, kto jest wpisany w rejestrze. 106 00:12:50,632 --> 00:12:53,635 - Jeśli Tozawa... - Ujawnisz to w artykule. 107 00:12:54,553 --> 00:12:58,181 Ozaki umówił nas z ministrem na rano. 108 00:12:58,181 --> 00:13:01,643 - Nie możemy tyle czekać. - Musimy. Odpocznij. 109 00:13:01,643 --> 00:13:02,977 Wy za mną. 110 00:13:09,151 --> 00:13:12,111 - Yoshino. - Działamy. 111 00:13:23,540 --> 00:13:25,166 Co z nim? 112 00:13:27,002 --> 00:13:29,254 Narządy nietknięte. 113 00:13:29,962 --> 00:13:33,090 Ale istnieje spore ryzyko infekcji. 114 00:13:36,719 --> 00:13:42,725 Kolejne dni będą krytyczne. Kto z nim zostanie? 115 00:13:45,311 --> 00:13:46,688 Ja. 116 00:13:46,688 --> 00:13:50,316 Nie. Ja z nim zostanę. 117 00:13:53,945 --> 00:13:57,865 Idźcie. Pozwólcie mu odpoczywać. 118 00:13:58,409 --> 00:14:00,369 Tak jest. 119 00:14:11,713 --> 00:14:13,381 Sato, 120 00:14:14,924 --> 00:14:18,887 ktokolwiek to zrobił, będzie cierpieć. 121 00:14:34,110 --> 00:14:38,114 Przepraszam, że nie mogliśmy się spotkać wczoraj. 122 00:14:39,616 --> 00:14:42,535 Oczywiście. Rozumiemy. 123 00:14:43,287 --> 00:14:45,163 Jak mogę pomóc? 124 00:14:45,705 --> 00:14:49,709 Ozaki-san nie chciał rozmawiać o treści artykułu. 125 00:14:51,879 --> 00:14:55,214 Mówi panu coś nazwa Yoshino? 126 00:14:58,135 --> 00:15:00,136 A powinna? 127 00:15:04,016 --> 00:15:08,061 Nasze pytania odnoszą się do tej kobiety. 128 00:15:13,733 --> 00:15:15,569 To nie ja. 129 00:15:16,528 --> 00:15:21,282 Mamy nagranie, na którym patrzy pan, jak tłuką ją na śmierć. 130 00:15:23,035 --> 00:15:25,077 Artykuł ukaże się jutro. 131 00:15:27,206 --> 00:15:29,749 Teraz ma pan szansę na komentarz. 132 00:15:30,416 --> 00:15:33,837 Mój komentarz to: "Bez komentarza". 133 00:15:34,505 --> 00:15:39,843 To nie pan ją zabił. Shinzo Tozawa pana wrabia. 134 00:15:40,594 --> 00:15:44,597 Nagrał ten film, żeby pana szantażować. 135 00:15:45,849 --> 00:15:47,725 Nie mam racji? 136 00:15:48,643 --> 00:15:53,107 Proszę nam podać Tozawę na tacy, a wyraźnie to napiszemy. 137 00:15:53,731 --> 00:15:58,987 Meicho zatrudnia teraz obcokrajowców, którzy nie wiedzą, co to przyzwoitość? 138 00:15:59,363 --> 00:16:02,533 Przepraszam za kolegę. Pomówię z nim. 139 00:16:04,076 --> 00:16:05,369 Dziękuję. 140 00:16:05,993 --> 00:16:07,496 Chodźmy. 141 00:16:08,996 --> 00:16:12,918 Nie chciałem go przekupić, tylko skłonić, żeby go wydał. 142 00:16:14,085 --> 00:16:19,382 Poprosiłeś urzędnika o informacje, w zamian oferując przymknięcie oka. 143 00:16:19,382 --> 00:16:24,470 - Skalkulowałem ryzyko. - Jak z Sugitą? I czym się skończyło? 144 00:16:24,846 --> 00:16:28,266 - Chcesz mieć kolejne samobójstwo? - To nie fair. 145 00:16:31,811 --> 00:16:35,690 Jeśli możemy połączyć śmierć Poliny z Tozawą, 146 00:16:36,357 --> 00:16:37,860 czemu nie nacisnąć? 147 00:16:38,652 --> 00:16:41,028 Bo nie mamy Tozawy, 148 00:16:41,028 --> 00:16:44,116 tylko wiceministra, bezimiennego yakuzę 149 00:16:44,116 --> 00:16:46,784 i zaginioną kobietę, która może nie żyć, 150 00:16:47,535 --> 00:16:50,456 a zasługuje, żeby o niej opowiedzieć. 151 00:17:08,389 --> 00:17:11,434 - Ktoś to zostawił dla pana. - Kto? 152 00:17:12,435 --> 00:17:14,229 Było na recepcji. 153 00:17:28,827 --> 00:17:31,245 POKÓJ 107 154 00:18:17,917 --> 00:18:19,378 Chciałem ci je oddać. 155 00:18:26,759 --> 00:18:29,637 Nie dzwoniłem wcześniej, bo nie chciałem wierzyć. 156 00:18:31,722 --> 00:18:33,266 Tak mi przykro. 157 00:18:40,149 --> 00:18:42,108 Znaleźli jej ciało? 158 00:18:42,776 --> 00:18:44,527 Jeszcze szukają. 159 00:18:45,946 --> 00:18:49,032 Obiecuję, że ludzie dowiedzą się, co jej zrobiono. 160 00:19:07,885 --> 00:19:11,846 Chcesz... kawę albo coś innego? 161 00:19:12,222 --> 00:19:13,849 Chcę być sama. 162 00:19:18,102 --> 00:19:21,148 Liczyłem, że mi o niej opowiesz. 163 00:19:21,648 --> 00:19:22,983 Jak to? 164 00:19:22,983 --> 00:19:26,069 Skąd pochodzi Polina, jak tu trafiła? 165 00:19:28,321 --> 00:19:32,700 Chcę jej oddać sprawiedliwość w artykule. Zasłużyła. 166 00:19:33,034 --> 00:19:36,871 - Przyszedłeś zrobić ze mną wywiad? - Nie, ale... 167 00:19:37,790 --> 00:19:41,001 Nie chcę, żeby była kolejną bezimienną ofiarą. 168 00:19:41,710 --> 00:19:45,422 Ludzie powinni poznać tę zabawną, miłą osobę. 169 00:19:46,381 --> 00:19:48,717 Nie mogłeś zaczekać choć dnia? 170 00:19:48,717 --> 00:19:52,011 Sam, cokolwiek zostanie wydrukowane, 171 00:19:52,011 --> 00:19:53,888 pójdzie jutro. 172 00:19:54,807 --> 00:19:57,433 - To jedyna szansa... - Wynoś się stąd. 173 00:20:14,200 --> 00:20:16,078 Czego się dowiedziałeś? 174 00:20:16,078 --> 00:20:21,125 Jacht nie jest zarejestrowany na znanego współpracownika Tozawy. 175 00:20:21,125 --> 00:20:24,627 - Dlatego to tyle trwało. - Kto jest właścicielem? 176 00:20:25,045 --> 00:20:27,881 Jakaś Misaki Taniguchi. 177 00:20:32,885 --> 00:20:34,804 Dzięki. Sprawdzę to. 178 00:22:27,333 --> 00:22:31,504 - Misaki? - Nie możesz tu przychodzić. 179 00:22:31,504 --> 00:22:34,758 Upewniłem się, że nikt mnie nie widział. 180 00:22:35,384 --> 00:22:36,968 Musimy pomówić. 181 00:22:49,021 --> 00:22:50,356 Co ci się stało? 182 00:22:51,024 --> 00:22:54,235 To nic. Ryzyko zawodowe. 183 00:22:56,905 --> 00:22:59,198 Zrobił ci to przeze mnie? 184 00:23:04,037 --> 00:23:05,581 Co wiesz o Yoshino? 185 00:23:06,998 --> 00:23:09,876 - A co to? - Jacht Tozawy. 186 00:23:10,502 --> 00:23:15,215 Mężczyźni zabawiają się tam z dziewczynami. Zabili moją znajomą. 187 00:23:15,215 --> 00:23:17,175 Bardzo mi przykro. 188 00:23:17,175 --> 00:23:20,511 Właśnie. Właścicielką jachtu jesteś ty. 189 00:23:21,804 --> 00:23:23,515 Niemożliwe. 190 00:23:23,515 --> 00:23:26,643 - W rejestrze jest twój podpis. - Ktoś podrobił! 191 00:23:27,519 --> 00:23:31,940 Nic o tym nie wiem. O niczym mi nie mówi. 192 00:23:33,776 --> 00:23:37,404 Będę musiał o tym napisać. O tobie. 193 00:23:37,987 --> 00:23:40,783 Jesteś tym, co łączy Tozawę z jachtem. 194 00:23:42,326 --> 00:23:44,453 Jeśli opublikujesz moje nazwisko, 195 00:23:44,870 --> 00:23:48,123 moja przyszłość z dala od niego stanie się niemożliwa. 196 00:23:48,664 --> 00:23:52,795 Masz dla mnie jakiś inny dowód? 197 00:23:52,795 --> 00:23:54,296 Tozawy tu nie ma. 198 00:23:54,838 --> 00:23:56,839 Wyjechał z hotelu. 199 00:23:57,216 --> 00:23:59,717 Dwa dni temu wyleciał. 200 00:24:00,260 --> 00:24:04,431 - Dokąd? Kiedy wróci? - Nie wiem. Nic mi nie mówi. 201 00:24:09,852 --> 00:24:12,356 Nie możesz mnie w to wmieszać. 202 00:24:14,565 --> 00:24:15,692 Proszę. 203 00:24:23,992 --> 00:24:25,243 Dostałem cynk. 204 00:24:26,494 --> 00:24:28,747 Znalazłem go i was wezwałem. 205 00:24:34,544 --> 00:24:36,420 Był dobrym policjantem. 206 00:24:37,548 --> 00:24:39,048 Popularnym. 207 00:24:40,550 --> 00:24:45,139 Ale lubił podejmować ryzyko. 208 00:24:47,140 --> 00:24:51,561 Nie podejrzewałem, że bierze metamfetaminę. 209 00:24:53,646 --> 00:24:56,150 Miał słabość do igieł. 210 00:24:57,483 --> 00:25:01,654 - To daje do myślenia. - Jak to? 211 00:25:17,378 --> 00:25:23,260 To mógł nie być wypadek. Wiem, że ścigaliście Tozawę. 212 00:25:24,594 --> 00:25:30,057 Gdyby Tozawa uznał, że za bardzo się zbliżyliście... 213 00:25:34,688 --> 00:25:38,025 Byłby do tego zdolny, czyż nie? 214 00:25:42,821 --> 00:25:45,782 Bądź ostrożny, Katagiri. 215 00:25:55,082 --> 00:25:56,501 Kaoru, 216 00:25:57,543 --> 00:26:01,339 od dziś przejmiesz zakład. 217 00:26:01,672 --> 00:26:03,592 Przejmę? 218 00:26:03,592 --> 00:26:09,306 - Mamo! - Tak jest. Dziś rozpoczniesz naukę. 219 00:26:11,808 --> 00:26:16,270 - Ale super! - Nawet tak nie żartuj, matko. 220 00:26:16,270 --> 00:26:20,942 - Mówię poważnie. - Poważnie? Dopiero tu trafiła! 221 00:26:26,865 --> 00:26:30,076 To znowu ja. Gdzie jesteś? Muszę... 222 00:26:30,076 --> 00:26:33,288 Spotkajmy się wieczorem. Zadzwoń. 223 00:26:37,000 --> 00:26:38,544 Wydaje się, 224 00:26:40,753 --> 00:26:43,799 że potem zabrali go ludzie Tozawa-gumi. 225 00:26:45,384 --> 00:26:49,430 To okoliczności, które doprowadziły do śmierci Miyamoto. 226 00:26:50,429 --> 00:26:53,307 Przepraszam, że melduję tak późno. 227 00:26:55,519 --> 00:26:59,021 Zatwierdziłem prowokację wymierzoną w nieuczciwego glinę, 228 00:26:59,021 --> 00:27:01,899 nie akcję przeciwko Tozawa-gumi! 229 00:27:04,527 --> 00:27:06,989 Miyamoto został przyparty do muru. 230 00:27:09,366 --> 00:27:12,369 Jeśli prasa zwęszy, że gliniarz pracował dla Tozawy, 231 00:27:12,369 --> 00:27:14,620 wydział przestanie istnieć. 232 00:27:17,124 --> 00:27:22,712 Dlatego też detektyw Miyamoto zmarł tragicznie na zawał. 233 00:27:23,796 --> 00:27:27,383 - Jesteś wolny. - Z całym szacunkiem, 234 00:27:28,468 --> 00:27:32,973 Tozawa zamordował jednego z nas. Musimy odpowiedzieć. 235 00:27:34,892 --> 00:27:38,144 Chciałbym sformować grupę operacyjną. 236 00:27:39,605 --> 00:27:43,024 A mojej rodzinie należy przydzielić ochronę. 237 00:27:43,776 --> 00:27:46,904 Myślisz, że powierzymy ci dowództwo?! 238 00:27:48,738 --> 00:27:53,118 Groźby wobec twoich bliskich i śmierć Miyamoto obciążają ciebie! 239 00:27:55,536 --> 00:27:59,291 Zadbaj o rodzinę. Niech sprawa przyschnie. 240 00:28:00,583 --> 00:28:03,377 To nie będzie konieczne. 241 00:28:03,878 --> 00:28:07,256 Katagiri, ja nie proszę. 242 00:28:18,185 --> 00:28:22,647 - To musiał być ktoś od Tozawy. - Tylko oni mogą z nami zadrzeć. 243 00:28:23,940 --> 00:28:29,487 Sato dostał w brzuch, czyli pewnie widział napastnika. 244 00:28:39,498 --> 00:28:43,419 Sato odzyskał przytomność. Mówią, że wyżyje. 245 00:28:49,425 --> 00:28:54,428 - Powiedział, kto go napadł? - Jeszcze nie. 246 00:28:54,930 --> 00:28:56,889 Ale wkrótce się dowiemy. 247 00:29:45,062 --> 00:29:50,234 Dzwonię i dzwonię. Dlaczego nie odbierasz? 248 00:29:52,946 --> 00:29:56,783 - Zamartwiam się! - Spałaś choć trochę? 249 00:29:57,409 --> 00:30:02,956 Wyciągasz nas z łóżek w środku nocy i bez słowa wyjaśnienia wysyłasz do mamy. 250 00:30:03,916 --> 00:30:07,251 - Co ty sobie myślisz? - Wybacz. 251 00:30:08,002 --> 00:30:09,837 Powiesz, co się dzieje? 252 00:30:12,841 --> 00:30:14,343 Powiedziałem. 253 00:30:15,343 --> 00:30:18,179 Ktoś ostrzegł przed zagrożeniem. 254 00:30:18,764 --> 00:30:22,600 Tak się dzieje często, ale musimy przestrzegać procedur. 255 00:30:24,520 --> 00:30:28,856 Wkrótce powinnyście być w domu. 256 00:30:30,441 --> 00:30:33,319 Twoje córki cię potrzebują. 257 00:30:36,073 --> 00:30:38,867 Powiedz im, że za nimi tęsknię. 258 00:30:39,784 --> 00:30:41,410 Bądź ostrożny. 259 00:30:43,162 --> 00:30:46,708 A wtedy... sam im to powiesz. 260 00:31:16,905 --> 00:31:21,033 JEDNOSTKA, O KTÓREJ MOWA, TO LUKSUSOWY JACHT. 261 00:31:23,619 --> 00:31:27,583 ZAREJESTROWANY NA DOMNIEMANĄ KOCHANKĘ SZEFA YAKUZY, 262 00:31:28,417 --> 00:31:30,376 BYŁĄ MODELKĘ... 263 00:31:36,632 --> 00:31:39,887 MISAKI TANIGUCHI. 264 00:31:58,155 --> 00:32:00,072 BYŁĄ MODELKĘ. 265 00:32:07,705 --> 00:32:13,085 BYŁĄ MODELKĘ, MISAKI TANIGUCHI. 266 00:33:03,804 --> 00:33:05,097 Czego chcesz? 267 00:33:05,471 --> 00:33:10,102 Pytanie brzmi raczej, co mogę wam dać. 268 00:33:15,816 --> 00:33:17,067 Ty nam? 269 00:33:32,458 --> 00:33:36,752 Zostaw imię i numer telefonu. 270 00:33:36,752 --> 00:33:39,714 Akiko-san, mówi Samantha. 271 00:33:40,173 --> 00:33:43,177 Nie pracujesz dzisiaj w Onyxie, prawda? 272 00:33:44,135 --> 00:33:46,555 Zadzwoń. Spotkajmy się. 273 00:33:50,184 --> 00:33:51,518 Jeszcze raz. 274 00:34:20,506 --> 00:34:25,051 Mówi Erika. Po sygnale zostaw wiadomość. 275 00:34:26,762 --> 00:34:28,764 Cześć, mama-san. 276 00:34:30,223 --> 00:34:35,062 To twoja była dziewczyna numer jeden. Minęło sporo czasu. 277 00:34:38,022 --> 00:34:39,483 Pomyślałam... 278 00:34:40,818 --> 00:34:42,319 Jesteś dziś wolna? 279 00:34:43,403 --> 00:34:44,612 Oddzwoń. 280 00:34:52,120 --> 00:34:56,125 Słyszałeś? Artykuł Jake'a łączy Tozawę z Yoshino. 281 00:34:56,582 --> 00:35:00,753 - To jacht na jego kochankę. - Poważnie? 282 00:35:00,753 --> 00:35:03,257 Skąd wiedziałeś, że to kochanka? 283 00:35:04,882 --> 00:35:06,552 Długa historia. 284 00:35:07,760 --> 00:35:09,887 Ważne, że dopadniemy Tozawę. 285 00:35:13,474 --> 00:35:16,520 Ciekawe, co jej zrobi, gdy przeczyta artykuł. 286 00:35:17,855 --> 00:35:20,022 Nie mówmy o pracy. 287 00:35:21,065 --> 00:35:22,276 Jasne. 288 00:35:23,693 --> 00:35:25,320 Zacząłem piec. 289 00:35:28,991 --> 00:35:31,784 Torty, ciasta, pitfurki. 290 00:35:33,369 --> 00:35:36,623 - Masz piekarnik? - Skąd! Rodzice mają. 291 00:35:37,040 --> 00:35:41,878 - Redukuję stres. - Masz to coś, czym się wyciska? 292 00:35:42,545 --> 00:35:46,132 Rękaw cukierniczy. Mam wiele. 293 00:35:46,757 --> 00:35:49,553 - Wiadomo. - Cicho. 294 00:35:54,390 --> 00:35:55,851 Maruyama-san? 295 00:36:00,188 --> 00:36:01,230 Dobrze. 296 00:36:23,545 --> 00:36:26,507 - Co się stało? - Przepuśćcie. 297 00:36:29,884 --> 00:36:33,179 Podejrzewają, że ktoś nie dogasił papierosa. 298 00:36:33,179 --> 00:36:37,559 - Wszystko spłonęło. - Zrobili kopie kasety? 299 00:36:38,060 --> 00:36:43,105 Wszystkie były w sejfie. Zawartość stopiła się od gorąca. 300 00:36:43,857 --> 00:36:45,984 Ale artykuł idzie? 301 00:36:46,692 --> 00:36:50,572 Bez nagrania wszystko, co napiszemy, będzie zniesławieniem. 302 00:36:50,905 --> 00:36:55,285 - Zostaniemy pozwani i przegramy. - Nie będzie artykułu? 303 00:36:56,328 --> 00:36:59,289 Wiceministrowi się upiecze? 304 00:37:01,124 --> 00:37:03,710 Wiesz, że to nie był wypadek. 305 00:37:04,086 --> 00:37:06,462 Przypadkowy pożar dziś?! 306 00:37:11,217 --> 00:37:12,718 Kurwa! 307 00:37:25,983 --> 00:37:27,358 Jest. 308 00:37:51,299 --> 00:37:53,301 Dobry wieczór, oyabunie! 309 00:38:01,767 --> 00:38:04,104 Zgubiłeś się? 310 00:38:14,990 --> 00:38:16,158 Jeśli mogę... 311 00:38:29,588 --> 00:38:34,133 Przyznał się do dźgnięcia jednego ze swoich. 312 00:38:36,970 --> 00:38:40,264 Gdy usłyszał, że twój człowiek przeżyje, 313 00:38:41,265 --> 00:38:44,269 przybiegł do nas, błagając o ochronę. 314 00:38:59,492 --> 00:39:05,748 Mój oyabun opuścił niedawno kraj. 315 00:39:06,874 --> 00:39:09,377 Jest bardzo chory. 316 00:39:11,213 --> 00:39:13,382 Dobrze to ukrywa. 317 00:39:13,924 --> 00:39:16,384 Nie jestem pewien, czy wróci. 318 00:39:16,717 --> 00:39:21,098 A raczej, czy wróci żywy. 319 00:39:25,643 --> 00:39:28,771 Niektórych bitew nie da się wygrać. 320 00:39:37,155 --> 00:39:42,536 Nigdy nie pochwalałem ataku Tozawy na terytorium Chihara-kai. 321 00:39:42,910 --> 00:39:44,412 To zły interes. 322 00:39:46,290 --> 00:39:50,626 Pod jego nieobecność będę dbać o zaleczenie ran. 323 00:39:51,836 --> 00:39:55,048 Mam nadzieję, że wydanie tego zdrajcy 324 00:39:56,133 --> 00:39:58,260 to pierwszy krok do tego, 325 00:40:02,763 --> 00:40:07,102 by zakończyć wrogość między nami. 326 00:40:07,977 --> 00:40:12,106 Odezwę się, by kontynuować rozmowy. 327 00:40:14,985 --> 00:40:19,238 Na razie tyle. 328 00:40:36,547 --> 00:40:38,758 Tu jest twój napój. 329 00:41:08,664 --> 00:41:12,959 Mówi Erika. Po sygnale zostaw wiadomość. 330 00:41:13,794 --> 00:41:16,547 Erika, to znowu ja. 331 00:41:17,755 --> 00:41:21,968 Powinnam... Wiem, że jestem ci winna przeprosiny. 332 00:41:23,010 --> 00:41:26,432 Zniknęłam i przepraszam. Możemy się dziś spotkać? 333 00:41:27,516 --> 00:41:30,602 Muszę zobaczyć znajomą twarz. 334 00:41:30,602 --> 00:41:33,105 - Zaprasza na drinka. - Oddzwoń. 335 00:41:34,690 --> 00:41:36,358 Kiedy indziej. 336 00:41:37,401 --> 00:41:39,778 - Piękna! - Spadaj. 337 00:41:39,778 --> 00:41:43,906 - Poćwiczymy japoński? - Odpierdol się ode mnie! 338 00:41:43,906 --> 00:41:48,203 Pieprzę ciebie i to miejsce! Nie wchodźcie. 339 00:41:48,911 --> 00:41:54,626 To źli ludzie! Zabiorą wam pieniądze! Zabiorą pieniądze i zniszczą życie! 340 00:41:54,626 --> 00:41:57,129 - Uspokój się. - Odpieprz się! 341 00:43:01,110 --> 00:43:04,780 - Bez kasety nie ma tematu. - Ani wypadku. 342 00:43:08,075 --> 00:43:12,453 Tozawa to... ośmiornica. 343 00:43:14,331 --> 00:43:16,750 Jego macki sięgają wszędzie. 344 00:43:17,208 --> 00:43:20,963 Odetnij jedną, a wyrośnie kolejna. 345 00:43:22,880 --> 00:43:26,634 Ale ty wiesz, co się stało. Możesz działać. 346 00:43:28,429 --> 00:43:31,932 - Nie mogę. - Poważnie? 347 00:43:32,933 --> 00:43:37,395 Oficjalnie mnie poinformowano, że to koniec dochodzenia. 348 00:43:39,731 --> 00:43:41,566 Ale dlaczego? 349 00:43:47,488 --> 00:43:50,200 Rano znaleziono Miyamoto. 350 00:43:51,534 --> 00:43:53,829 W hotelu miłości w Ueno. 351 00:43:54,245 --> 00:43:58,374 Tego, co ci powiem, nigdy nie napiszesz i nie powtórzysz. 352 00:44:03,839 --> 00:44:07,551 Potajemnie prowadziliśmy dochodzenie przeciwko Tozawie. 353 00:44:08,886 --> 00:44:11,054 Ośmiornica to odkryła. 354 00:44:11,054 --> 00:44:16,185 Upozorowano przedawkowanie, ale winny jest Tozawa. 355 00:44:16,185 --> 00:44:19,354 - To chory sukinsyn! - Słuchaj, Jake! 356 00:44:21,482 --> 00:44:23,399 Nic nie zrobisz. 357 00:44:24,777 --> 00:44:28,280 Życie moje, mojej rodziny, twoje... 358 00:44:29,448 --> 00:44:34,620 Wszyscy jesteśmy w niebezpieczeństwie. On nas obserwuje. 359 00:44:37,081 --> 00:44:40,918 Twoja Polina, Miyamoto... Wymierzymy sprawiedliwość. 360 00:44:43,879 --> 00:44:45,171 Zaufaj mi. 361 00:44:46,507 --> 00:44:52,470 Nadejdzie dzień, w którym dopadniemy Tozawę, ale na razie czekamy. 362 00:44:53,638 --> 00:44:55,432 I co robimy? 363 00:44:56,182 --> 00:45:00,353 Nie przyjechałeś do Tokio, by ścigać jednego człowieka. 364 00:45:00,770 --> 00:45:04,524 Są inne tematy, inne zbrodnie do opisania. 365 00:45:05,859 --> 00:45:09,446 To twoje zadanie, czyż nie? 366 00:45:30,591 --> 00:45:32,344 Wrócił. 367 00:45:38,767 --> 00:45:41,144 Możesz ruszać ręką? 368 00:45:45,815 --> 00:45:48,694 - Tak. - Dobrze. 369 00:45:49,318 --> 00:45:50,779 Dawać go. 370 00:46:04,710 --> 00:46:08,588 Godzi się, byś ty to zrobił. 371 00:46:10,173 --> 00:46:11,299 Daj nóż. 372 00:46:36,575 --> 00:46:38,409 Czemu się wahasz? 373 00:46:39,078 --> 00:46:43,998 Ten pies zdradził ciebie, mnie i organizację. 374 00:46:45,082 --> 00:46:46,376 Nie może żyć. 375 00:46:51,673 --> 00:46:55,385 Wystarczy. Wystarczy już. 376 00:47:13,529 --> 00:47:16,906 Twoje życie należy teraz do niego. 377 00:47:18,491 --> 00:47:21,661 Poświęć je, by okazać się godnym tej łaski. 378 00:47:27,626 --> 00:47:29,837 Dziękuję, oyabunie. 379 00:47:49,565 --> 00:47:51,692 Itteena. 380 00:48:30,773 --> 00:48:32,106 Wszystko gra? 381 00:48:35,651 --> 00:48:37,070 Nie. 382 00:48:41,575 --> 00:48:43,075 Tak, sprawdzę. 383 00:48:48,706 --> 00:48:51,793 To nie twoja zmiana. 384 00:48:52,794 --> 00:48:55,631 Wolę być tutaj i pracować. 385 00:49:00,092 --> 00:49:01,512 Jake-san, 386 00:49:02,261 --> 00:49:05,431 słyszałeś, że Miyamoto został znaleziony martwy? 387 00:49:07,351 --> 00:49:08,852 Tak. 388 00:49:12,314 --> 00:49:14,399 Policja mówi, że to zawał. 389 00:49:15,858 --> 00:49:20,322 Ale moje źródło mówi, że to coś znacznie więcej. 390 00:49:20,656 --> 00:49:23,699 - Czyli? - Tego się dowiem. 391 00:49:27,787 --> 00:49:29,872 Chorował na serce. 392 00:49:31,291 --> 00:49:36,964 Kilka razy mi mówił, że ma arytmię komorową. 393 00:49:38,507 --> 00:49:41,135 Ojciec twierdził, że ta choroba zabija. 394 00:49:42,343 --> 00:49:44,053 - Naprawdę? - Tak. 395 00:49:44,805 --> 00:49:48,599 Miyamoto się przejął. Chciał zmienić styl życia. 396 00:49:52,353 --> 00:49:53,689 Kapuję. 397 00:49:55,940 --> 00:49:58,735 Przykro mi. To byłby temat. 398 00:50:01,112 --> 00:50:02,280 Dzięki. 399 00:50:41,570 --> 00:50:42,862 Samantha! 400 00:50:44,405 --> 00:50:46,949 Nie wlecz się tak! 401 00:50:48,201 --> 00:50:49,702 Dasz radę. 402 00:50:51,204 --> 00:50:52,498 Dasz. 403 00:50:54,957 --> 00:50:56,876 Jesteś okropna! 404 00:51:06,053 --> 00:51:10,556 Mam 11 lat i zwierzaka, który ma mnie uczyć odpowiedzialności. 405 00:51:11,266 --> 00:51:14,937 To owca Bela, czyli "Biała". 406 00:51:14,937 --> 00:51:16,939 - Ładnie. - Dzięki. 407 00:51:16,939 --> 00:51:20,651 Pewnej nocy dziadek przywiązał ją do drzewa, 408 00:51:20,651 --> 00:51:24,487 dał mi karabin i usadził 20 metrów dalej. 409 00:51:24,487 --> 00:51:27,408 - Kazał ją zabić? - Słuchaj. 410 00:51:28,866 --> 00:51:34,248 Mówi: "Czuwaj. Jeśli przyjdzie niedźwiedź albo wilk, broń jej". 411 00:51:34,248 --> 00:51:37,166 - I wrócił do łóżka. - A ty? 412 00:51:37,166 --> 00:51:39,252 Jak myślisz? Czuwałam. 413 00:51:40,921 --> 00:51:42,506 A potem, 414 00:51:43,215 --> 00:51:46,718 o 3:00... wilk. 415 00:51:48,262 --> 00:51:51,974 Strzelam, pudłuję, a wilk atakuje moją Belę. 416 00:51:51,974 --> 00:51:56,435 - Kurwa! - A nagle drugi strzał i wilk martwy. 417 00:51:57,436 --> 00:51:59,939 Patrzę, a tam dziadek. 418 00:51:59,939 --> 00:52:03,026 Całą noc czuwał 20 metrów za mną. 419 00:52:03,734 --> 00:52:07,363 I mówi: "Polina, nigdy nie pudłuj". 420 00:52:08,115 --> 00:52:10,408 I stłukł mnie na kwaśne jabłko. 421 00:52:10,408 --> 00:52:13,661 - Okropne! - Najlepsza lekcja w życiu! 422 00:52:13,661 --> 00:52:16,498 Pamiętam. I ty też. 423 00:52:16,498 --> 00:52:21,377 Widzisz wilka, lepiej nie spudłuj. Poważnie, kurwa. 424 00:52:21,377 --> 00:52:23,045 Słowo. 425 00:52:23,546 --> 00:52:25,758 - Nie spudłuję. - Dobrze. 426 00:52:31,387 --> 00:52:35,184 - Wrócisz kiedyś? - Nigdy, a ty? 427 00:52:37,685 --> 00:52:39,645 Nie mam do czego. 428 00:52:41,355 --> 00:52:42,566 A rodzina? 429 00:52:44,151 --> 00:52:45,694 Nie mam rodziny. 430 00:52:49,281 --> 00:52:51,909 Masz. Mnie. 431 00:54:44,395 --> 00:54:47,356 - Masz piękny dom. - Kim jesteś? 432 00:54:48,150 --> 00:54:51,527 Jak ominąłeś ochronę? 433 00:54:51,527 --> 00:54:54,280 Wiem, że to ty zatrzymałeś artykuł o Yoshino. 434 00:54:56,450 --> 00:55:00,788 Tozawa musiał mieć powód, żeby cię nagrywać. 435 00:55:02,873 --> 00:55:04,165 Cisza! 436 00:55:12,381 --> 00:55:14,467 Czego od ciebie chciał? 437 00:55:19,014 --> 00:55:23,560 Za każde kłamstwo, które usłyszę, tracisz palec. 438 00:55:25,187 --> 00:55:26,772 Czego chciał? 439 00:55:32,069 --> 00:55:35,446 Miał zakaz wjazdu do USA. 440 00:55:36,615 --> 00:55:40,244 Miałem mu pomóc go cofnąć. 441 00:55:40,911 --> 00:55:45,082 Nie byłem w stanie tego zrobić. 442 00:55:46,125 --> 00:55:47,875 Czego szuka w Stanach? 443 00:55:49,043 --> 00:55:53,047 Co jest tak ważnego, że próbował cię szantażować? 444 00:55:53,631 --> 00:55:55,050 Nie wiem. 445 00:55:55,509 --> 00:55:58,137 Powiedziałbym! Przysięgam! 446 00:56:05,477 --> 00:56:07,728 Tego spotkania nie było. 447 00:56:09,272 --> 00:56:12,942 Jeśli powiesz coś innego, wrócę i cię zabiję. 448 00:56:47,768 --> 00:56:49,605 WYSTĄPILI 449 00:57:02,785 --> 00:57:05,036 Serial oparto na faktach, 450 00:57:05,036 --> 00:57:09,624 jednak niektóre z przedstawionych postaci i wydarzeń są fikcyjne. 451 00:57:12,752 --> 00:57:16,173 Wersja polska na zlecenie HBO HIVENTY POLAND 452 00:57:16,506 --> 00:57:18,508 Tekst: Wojtek Stybliński