1
00:00:01,334 --> 00:00:03,420
- Nie zmusisz mnie, żebym poszła!
- Ubieraj się.
2
00:00:03,420 --> 00:00:04,587
- Nie!
- Już!
3
00:00:04,587 --> 00:00:06,172
- Nie!
- Zakładaj to!
4
00:00:06,548 --> 00:00:08,883
Boże, zachowujesz się jak jakaś...
5
00:00:09,009 --> 00:00:11,302
MAŁE WIELKIE HISTORIE
6
00:00:11,302 --> 00:00:12,637
Frankie?
7
00:00:13,471 --> 00:00:15,390
Rae! Cholera jasna!
8
00:00:16,182 --> 00:00:17,851
{\an8}Nie za wcześnie na takie krzyki?
9
00:00:17,851 --> 00:00:20,395
{\an8}Potrzebujemy nabojów usypiających
dla dużych zwierząt.
10
00:00:24,274 --> 00:00:25,859
Rae, przysięgam, że...
11
00:00:27,193 --> 00:00:29,571
{\an8}Możesz powiedzieć naszej córce,
że pójdzie do szkoły?
12
00:00:30,613 --> 00:00:32,073
{\an8}- Idziesz do szkoły.
- Nie.
13
00:00:32,073 --> 00:00:34,242
{\an8}Ona wszystko zniszczyła!
Nienawidzę szkoły,
14
00:00:34,242 --> 00:00:36,119
{\an8}bo wszyscy są okropni i to twoja wina!
15
00:00:36,119 --> 00:00:38,496
{\an8}Dlaczego wszystko
w tej rodzinie to moja wina?
16
00:00:38,621 --> 00:00:41,875
{\an8}- Bo wszystko pieprzysz!
- Nie mów tak do mnie!
17
00:00:41,875 --> 00:00:44,544
- To nie mów tak do mnie!
- Już, wystarczy!
18
00:00:44,669 --> 00:00:46,546
Rae, idziesz do szkoły.
Ubieraj się.
19
00:00:46,755 --> 00:00:47,797
- Dziękuję.
- Dobra.
20
00:00:47,922 --> 00:00:50,341
Dobra! A potem przeniosę się do Douglassa.
21
00:00:50,508 --> 00:00:53,219
- Nie, to słaba szkoła.
- Ja tam chodziłem.
22
00:00:53,386 --> 00:00:54,888
Sam tak mówiłeś.
23
00:00:54,888 --> 00:00:59,225
Znowu ten biały feminizm.
Co jest takiego złego
24
00:00:59,225 --> 00:01:02,520
w państwowej szkole,
gdzie większością są czarnoskórzy?
25
00:01:02,854 --> 00:01:06,733
Wybraliśmy Świętą Annę,
bo miałaś iść do dobrego college’u...
26
00:01:06,858 --> 00:01:09,778
Nie obchodzi mnie to!
Nie idę do żadnego college’u!
27
00:01:09,903 --> 00:01:10,904
- Rae.
- Chwila.
28
00:01:11,029 --> 00:01:12,947
- Co powiedziałaś?
- Nikt mnie nie słucha!
29
00:01:13,114 --> 00:01:15,950
Właśnie słucham, więc pytam:
„Co powiedziałaś?”.
30
00:01:16,159 --> 00:01:19,037
Jeśli się nie przeniosę, to rzucam szkołę!
31
00:01:19,037 --> 00:01:20,830
Dość już tego!
Nie rzucasz szkoły.
32
00:01:20,830 --> 00:01:23,041
Spóźnisz się, idź się przebrać.
33
00:01:23,374 --> 00:01:24,584
Koniec dyskusji.
34
00:01:26,336 --> 00:01:27,337
Hej.
35
00:01:27,337 --> 00:01:28,546
Nie dotykaj mnie!
36
00:01:29,255 --> 00:01:30,465
Posłuchaj.
37
00:01:31,007 --> 00:01:35,762
Skończysz liceum,
a potem pójdziesz do college’u,
38
00:01:36,096 --> 00:01:39,474
bo tak ma być.
39
00:01:40,725 --> 00:01:42,143
Rozumiesz?
40
00:01:42,435 --> 00:01:43,770
Tata nie był w college’u.
41
00:01:44,020 --> 00:01:45,021
I żałuje tego.
42
00:01:45,230 --> 00:01:46,564
Co? Ty też nie byłaś.
43
00:01:50,276 --> 00:01:51,319
Co?
44
00:01:52,403 --> 00:01:54,072
- Rzuciłaś college?
- Nie.
45
00:01:58,034 --> 00:02:01,579
Zabieraj plecak i ubieraj się do szkoły.
46
00:02:04,582 --> 00:02:06,751
- Już!
- Boże.
47
00:02:08,920 --> 00:02:10,004
Przepraszam.
48
00:02:10,964 --> 00:02:12,841
- Hej.
- Dzięki ci, Boże!
49
00:02:16,719 --> 00:02:17,846
Okej.
50
00:02:18,555 --> 00:02:19,639
Co to ma być?
51
00:02:22,809 --> 00:02:25,520
Wiem, że nie chcesz iść...
Wracaj tu, Rae!
52
00:02:43,913 --> 00:02:45,206
Co to ma być?
53
00:02:46,624 --> 00:02:48,835
Kubek z nosem.
Zrobiłam na zajęciach z ceramiki.
54
00:02:50,628 --> 00:02:51,713
Po co?
55
00:02:52,213 --> 00:02:54,507
Bo chciałam ci go dać na Dzień Matki.
56
00:03:07,270 --> 00:03:10,857
To takie smutne. Co jej powiedzieć?
57
00:03:10,982 --> 00:03:13,276
- „Przykro mi z powodu twojej mamy”?
- Tak.
58
00:03:14,652 --> 00:03:15,778
Siema.
59
00:03:17,322 --> 00:03:18,323
Co?
60
00:03:19,073 --> 00:03:20,158
Czy my się nie znamy?
61
00:03:28,625 --> 00:03:30,752
Bzykaliśmy się na koncercie Deadów?
62
00:03:32,962 --> 00:03:34,672
Wolałabym umrzeć niż iść na Deadów.
63
00:03:35,798 --> 00:03:38,635
Witam was na zajęciach
ze światowej literatury fikcyjnej.
64
00:03:39,010 --> 00:03:41,304
Wiem, że ostatni kwartał jest męczący,
65
00:03:41,304 --> 00:03:44,933
ale przez kolejne tygodnie
zajmiemy się starą dobrą literaturą.
66
00:03:44,933 --> 00:03:49,062
Przeczytamy Nos Gogola,
Jesień patriarchy Marqueza
67
00:03:49,062 --> 00:03:52,023
i kilka opowieści Guya de Maupassanta.
68
00:03:52,232 --> 00:03:55,068
Co fajnego robiłaś przez ferie?
69
00:03:58,738 --> 00:04:00,406
Weszłam na Machu Picchu.
70
00:04:04,244 --> 00:04:05,453
O rany.
71
00:04:06,829 --> 00:04:08,081
Co się stało?
72
00:04:08,414 --> 00:04:11,209
Nie wrócę już do szkoły!
73
00:04:11,626 --> 00:04:16,005
Ludzie są tam podli i okropni.
74
00:04:16,214 --> 00:04:18,174
To prawda, potrafią tacy być.
75
00:04:18,716 --> 00:04:20,093
Ale przecież lubisz szkołę.
76
00:04:20,218 --> 00:04:22,762
Jak masz bez niej być
następczynią Eudory Welty?
77
00:04:23,221 --> 00:04:25,181
Może będę kelnerką jak ty.
78
00:04:26,849 --> 00:04:29,394
Nie masz cierpliwości,
by znieść godziny szczytu.
79
00:04:32,313 --> 00:04:33,356
Hej.
80
00:04:34,274 --> 00:04:37,527
Nie możesz pozwolić, by złe chwile
81
00:04:38,403 --> 00:04:40,280
przeszkodziły ci w dążeniu do celu.
82
00:04:41,406 --> 00:04:42,615
A jeśli tak się stanie...
83
00:04:44,117 --> 00:04:46,286
to będzie tylko twoja wina.
84
00:04:51,207 --> 00:04:52,166
{\an8}ZAKAZ WNOSZENIA JEDZENIA
85
00:04:52,709 --> 00:04:54,711
Przepraszam.
86
00:04:56,838 --> 00:04:58,214
- Hej.
- Co...
87
00:04:58,339 --> 00:05:00,049
- Zapomniałaś tego.
- Co?
88
00:05:00,425 --> 00:05:01,467
Dziękuję.
89
00:05:01,926 --> 00:05:03,303
Chcesz wyjść na drinka?
90
00:05:04,178 --> 00:05:08,308
Chodziliśmy razem do gimnazjum, Eric.
Prześladowałeś mnie, więc nie chcę.
91
00:05:11,644 --> 00:05:14,522
Nie możesz tu ćpać, to nasz dom.
92
00:05:20,361 --> 00:05:21,529
- Sorry...
- Co jest?
93
00:05:23,489 --> 00:05:24,657
Twój brat.
94
00:05:25,450 --> 00:05:27,827
Mówi, że nie wróci do szkoły i...
95
00:05:29,495 --> 00:05:31,664
że nie wraca do domu.
96
00:05:34,334 --> 00:05:36,044
Nie możesz tu palić.
97
00:05:39,839 --> 00:05:41,382
Jak to nie wracasz do szkoły?
98
00:05:41,716 --> 00:05:44,302
- Twój naćpany mąż tak mówi?
- Jezu.
99
00:05:58,232 --> 00:06:00,109
Nie musisz wracać do szkoły już jutro.
100
00:06:01,819 --> 00:06:03,738
Ale musisz się uczyć.
101
00:06:05,531 --> 00:06:07,492
Trzy dni temu pochowaliśmy mamę,
102
00:06:07,492 --> 00:06:12,080
więc wybacz mi,
ale nie obchodzi mnie teraz szkoła.
103
00:06:12,747 --> 00:06:14,290
I tak nie chodziłem od miesiąca.
104
00:06:19,879 --> 00:06:21,255
Mama chciałaby, żebyś ją skończył.
105
00:06:23,216 --> 00:06:24,509
I ja też.
106
00:06:25,385 --> 00:06:27,220
Ale mamy tu nie ma.
107
00:06:30,515 --> 00:06:31,557
Mamo!
108
00:06:33,351 --> 00:06:35,978
- Mamo!
- Co się stało?
109
00:06:38,773 --> 00:06:41,901
- Nie.
- Tak.
110
00:06:42,735 --> 00:06:44,570
Tak!
111
00:06:47,073 --> 00:06:48,741
Lucas, siostra się dostała!
112
00:06:49,367 --> 00:06:53,037
Mamo, nie musisz tego robić.
Nie jesteśmy już dziećmi.
113
00:06:53,287 --> 00:06:57,583
Jesteś pierwszą osobą w rodzinie,
która idzie na studia.
114
00:06:57,708 --> 00:07:02,839
To wymaga eleganckiej kolacji.
115
00:07:02,839 --> 00:07:05,591
Państwa drinki.
116
00:07:05,591 --> 00:07:09,220
Mamo, jak my za to zapłacimy,
skoro nie stać nas na oryginalne napoje?
117
00:07:09,220 --> 00:07:12,140
- Po to są kredyty.
- I granty.
118
00:07:12,265 --> 00:07:15,601
I stypendia Też je dostaniesz.
119
00:07:17,979 --> 00:07:19,522
Przeczytaj jeszcze raz.
120
00:07:21,816 --> 00:07:26,154
„Droga Clare, gratulujemy i mamy zaszczyt
przekazać ci świetną informację.
121
00:07:26,154 --> 00:07:27,864
Bla, bla, bla, chyba cię przyjmiemy”.
122
00:07:28,239 --> 00:07:29,782
Widziałaś, co napisali na dole?
123
00:07:30,950 --> 00:07:34,787
„Rodzice studentów mogą
brać udział w zajęciach za darmo”.
124
00:07:34,996 --> 00:07:36,789
- Co?
- Za darmo?
125
00:07:41,252 --> 00:07:42,837
Zawsze chciałam studiować.
126
00:07:44,464 --> 00:07:46,674
Ale nie pojedziesz ze mną.
127
00:07:52,263 --> 00:07:54,015
Nie.
128
00:07:55,641 --> 00:07:56,893
- Nie.
- Nie.
129
00:07:57,643 --> 00:07:58,853
Nie.
130
00:08:04,108 --> 00:08:05,109
Okej.
131
00:08:05,902 --> 00:08:07,570
- Znasz zasady?
- Nie znamy się.
132
00:08:07,570 --> 00:08:10,823
- Tak. A gdy mnie zobaczysz...
- Zignoruję cię.
133
00:08:10,823 --> 00:08:14,410
Chyba że sama zagadam,
to wtedy możesz odpowiedzieć.
134
00:08:14,744 --> 00:08:18,080
Ale jeśli nie, to nie patrz na mnie.
135
00:08:18,080 --> 00:08:19,707
- Nie patrz na mnie.
- Okej.
136
00:08:19,707 --> 00:08:22,752
- Nie spoglądaj.
- Tak jest, wasza wysokość.
137
00:08:25,213 --> 00:08:28,716
- Nie znamy się, okej?
- Nie znamy. Umowa stoi.
138
00:08:28,716 --> 00:08:30,218
- Mówię serio.
- Dobrze.
139
00:08:33,262 --> 00:08:34,764
Teraz możesz być moją mamą.
140
00:08:36,849 --> 00:08:37,850
Ja...
141
00:08:38,851 --> 00:08:40,436
- Kocham cię.
- A ja ciebie.
142
00:08:56,953 --> 00:08:58,079
Przepraszam.
143
00:09:04,544 --> 00:09:05,628
Mamo?
144
00:09:11,592 --> 00:09:14,011
- O cholera.
- Pierce.
145
00:09:14,887 --> 00:09:18,516
Widziałeś tu kobietę w średnim wieku?
146
00:09:18,516 --> 00:09:21,978
W średnim wieku? Nie.
147
00:09:22,687 --> 00:09:24,772
„Prześladowałem cię”?
148
00:09:25,189 --> 00:09:28,484
Trochę przesadzasz, nie sądzisz?
149
00:09:28,901 --> 00:09:32,488
- Co?
- Powiedziałaś, że cię prześladowałem.
150
00:09:33,698 --> 00:09:36,826
Tak było. Zgotowałeś mi piekło.
151
00:09:38,911 --> 00:09:39,996
Tak, byłem...
152
00:09:40,580 --> 00:09:41,581
Nie wiedziałam...
153
00:09:44,250 --> 00:09:45,459
co to piekło.
154
00:09:47,837 --> 00:09:49,964
- Muszę napisać pracę.
- Walić pracę.
155
00:09:50,089 --> 00:09:51,299
Walić ciebie.
156
00:09:53,134 --> 00:09:54,385
Tego chcesz?
157
00:10:02,602 --> 00:10:03,686
Mocniej.
158
00:10:17,533 --> 00:10:18,951
Przynieś mi butelkę.
159
00:10:19,577 --> 00:10:22,788
Musisz ją najpierw wyrwać
z rąk nieletniego brata.
160
00:10:23,623 --> 00:10:26,792
- Czytałeś opowiadanie Nos?
- Nie.
161
00:10:28,294 --> 00:10:30,421
- Jest o gościu...
- Pokaż.
162
00:10:30,421 --> 00:10:32,214
...którego nos odczepia się od twarzy.
163
00:10:32,214 --> 00:10:36,135
Jak mam napisać pięć stron o tym gównie?
164
00:10:36,552 --> 00:10:40,806
Przecież w tamtym tygodniu
napisałaś 20 stron
165
00:10:41,057 --> 00:10:44,518
o wzniosłej wywrotowości.
166
00:10:45,186 --> 00:10:47,521
- To coś innego.
- Nie.
167
00:10:48,230 --> 00:10:49,273
Jeszcze tylko miesiąc...
168
00:10:50,816 --> 00:10:51,859
i będziesz wolna.
169
00:10:52,985 --> 00:10:54,403
Skończysz college.
170
00:10:55,488 --> 00:10:56,530
Tak.
171
00:10:58,032 --> 00:10:59,450
Magna cum laude.
172
00:11:13,047 --> 00:11:14,131
Co ty na to?
173
00:11:16,258 --> 00:11:17,343
Dobrze ci?
174
00:11:19,345 --> 00:11:21,180
- Przestań.
- Przepraszam.
175
00:11:22,223 --> 00:11:25,351
- Przepraszam.
- Nie, ja...
176
00:11:48,999 --> 00:11:51,627
MONTANA OZNACZYŁA CIĘ W RELACJI
177
00:11:59,635 --> 00:12:02,346
{\an8}@RAE, POWIEDZ SWOJEJ MAMIE,
178
00:12:02,346 --> 00:12:04,974
{\an8}ŻE TAK WYGLĄDA PRAWDZIWY TRÓJKĄT
179
00:12:11,355 --> 00:12:15,651
WIADOMOŚCI
180
00:12:15,651 --> 00:12:18,279
WUJEK LUCAS
181
00:12:20,781 --> 00:12:21,949
Ale z ciebie lamus.
182
00:12:21,949 --> 00:12:23,200
Jak leci?
183
00:12:23,200 --> 00:12:24,577
Wróciła, mieszka w piwnicy.
184
00:12:24,744 --> 00:12:27,455
Mam okropny dzień. Popraw mi humor.
185
00:12:30,750 --> 00:12:34,003
Poczekaj.
186
00:13:11,582 --> 00:13:14,794
Co według was chce przekazać Gogol
187
00:13:14,794 --> 00:13:18,923
poprzez to opowiadanie?
188
00:13:19,215 --> 00:13:22,802
Od wieków krytycy literaccy
są w tej kwestii podzieleni.
189
00:13:24,303 --> 00:13:25,554
Może dlatego, że to bzdury.
190
00:13:26,013 --> 00:13:27,014
Słucham?
191
00:13:27,431 --> 00:13:28,682
O nie.
192
00:13:30,768 --> 00:13:32,019
Nic.
193
00:13:32,353 --> 00:13:34,772
Mówiłaś, że to bzdury.
194
00:13:35,898 --> 00:13:36,899
Dlaczego?
195
00:13:37,358 --> 00:13:41,028
Nos faceta odczepia się pewnego dnia
od twarzy i wychodzi.
196
00:13:41,028 --> 00:13:46,200
Idzie w tango,
a my mamy uwierzyć,
197
00:13:46,367 --> 00:13:49,912
że to wszystko jest możliwe
i ma faktycznie jakieś znaczenie?
198
00:13:50,371 --> 00:13:54,041
Niektórzy mówią,
że to alegoria męskiej impotencji
199
00:13:54,041 --> 00:13:59,046
albo pojęcie boskiego niepokalania.
Ale może to ma nas zachęcić,
200
00:13:59,046 --> 00:14:02,466
byśmy pomyśleli, co by było,
gdyby niemożliwe stało się możliwe.
201
00:14:02,591 --> 00:14:07,555
Przykro mi, że nie wykraczamy
poza mizoginistyczną literaturę męską,
202
00:14:07,555 --> 00:14:11,058
która traktuje tylko
o alegoriach popsutych penisów.
203
00:14:11,559 --> 00:14:14,311
Przez cały ten semestr
przeczytaliśmy tylko...
204
00:14:15,104 --> 00:14:17,356
jedno dzieło kobiety.
205
00:14:17,565 --> 00:14:18,983
Nie miała pani problemu
206
00:14:18,983 --> 00:14:21,735
z napisaniem świetnej pracy o Marquezie.
207
00:14:21,902 --> 00:14:23,404
Marquez różni się od Gogola.
208
00:14:23,404 --> 00:14:26,740
Nie mogę się doczekać porównania różnic
209
00:14:26,740 --> 00:14:28,993
między Marquezem a Gogolem w pani pracy,
210
00:14:29,159 --> 00:14:31,203
która jest na zaliczenie semestru.
211
00:14:32,580 --> 00:14:35,082
Na dziś to tyle, dziękuję.
212
00:14:39,879 --> 00:14:42,089
Clare, jeśli potrzebujesz więcej czasu,
213
00:14:42,089 --> 00:14:43,924
to rozumiem tę sytuację.
214
00:14:43,924 --> 00:14:45,175
Nie potrzebuję.
215
00:14:55,227 --> 00:14:57,229
Tak teraz będziesz żył?
216
00:14:58,689 --> 00:15:00,900
Zagłuszyłaś mi, co powiedziała Monica.
217
00:15:06,196 --> 00:15:08,240
Tydzień temu była w śpiączce, ale sądzą,
218
00:15:08,240 --> 00:15:10,618
że pokona raka piersi.
219
00:15:14,705 --> 00:15:15,789
Powodzenia.
220
00:15:17,166 --> 00:15:21,003
...wymioty, wypadanie włosów na poduszkę...
221
00:15:21,211 --> 00:15:26,175
Co za głupie przedstawienie
bohaterki z nowotworem.
222
00:15:28,010 --> 00:15:30,596
Mama umarła, bo nie miała woli życia?
223
00:15:35,893 --> 00:15:39,605
- Lubię ten serial.
- Wytną mi kolejną część ciała...
224
00:15:41,315 --> 00:15:44,068
Będą przedłużać ten proces...
225
00:15:44,068 --> 00:15:46,445
Zastanawiasz się czasem,
czemu ze wszystkich ludzi
226
00:15:46,445 --> 00:15:48,989
to mama musiała umrzeć, a inni żyją?
227
00:15:50,616 --> 00:15:51,659
Tak.
228
00:15:54,453 --> 00:15:55,871
Przez to nienawidzę wszystkich.
229
00:15:58,540 --> 00:15:59,750
I wszystko.
230
00:16:03,712 --> 00:16:04,880
Chcesz się upić?
231
00:16:07,758 --> 00:16:08,759
Na zdrowie.
232
00:16:11,720 --> 00:16:13,263
- Kurwa!
- Jeszcze jeden?
233
00:16:14,348 --> 00:16:15,724
- W porządku?
- Tak.
234
00:16:23,107 --> 00:16:24,984
To mój brat.
Kto wygląda starzej?
235
00:16:25,234 --> 00:16:27,528
Ona wygląda starzej, ja dojrzalej.
236
00:16:27,653 --> 00:16:28,654
Co to znaczy?
237
00:16:35,077 --> 00:16:37,579
- Cześć.
- Chcę zatańczyć.
238
00:16:47,131 --> 00:16:49,675
- Clare, chodź.
- Co ty?
239
00:16:49,675 --> 00:16:51,343
- Musimy iść.
- Co jest?
240
00:16:51,468 --> 00:16:52,594
Co?
241
00:16:54,013 --> 00:16:55,597
Chodź.
242
00:16:59,393 --> 00:17:00,978
- Kurwa.
- Co ty robisz?
243
00:17:01,729 --> 00:17:04,398
Clare, ty masz męża
244
00:17:04,523 --> 00:17:06,692
i nagle stałaś się lesbijką?
245
00:17:06,692 --> 00:17:10,112
Niczym się nie stałam.
Jestem tym, kim chcę być.
246
00:17:10,112 --> 00:17:14,450
- Jess o tym wie?
- Jestem okropną osobą.
247
00:17:16,410 --> 00:17:17,536
Zdradziłam Jessa.
248
00:17:18,328 --> 00:17:19,580
To była laska.
249
00:17:21,206 --> 00:17:23,250
Jess nie musi o tym wiedzieć.
250
00:17:25,669 --> 00:17:27,880
- Nie mówię o niej.
- Co?
251
00:17:28,922 --> 00:17:30,090
Pamiętasz Joela?
252
00:17:31,383 --> 00:17:32,551
Z domu pogrzebowego.
253
00:17:33,719 --> 00:17:34,928
Tak, on i ja...
254
00:17:36,388 --> 00:17:38,599
- przed pogrzebem mamy.
- On i ty, co?
255
00:17:38,599 --> 00:17:42,144
Przeleciałam go, a kilka tygodni temu
zrobiłam to samo
256
00:17:42,144 --> 00:17:46,648
z gościem,
który mnie prześladował w gimnazjum.
257
00:17:48,692 --> 00:17:49,818
Teraz słucha Deadów.
258
00:17:50,069 --> 00:17:51,695
- Co ty gadasz?
- Tak.
259
00:17:52,237 --> 00:17:54,615
Eric Olson. Pamiętasz go?
260
00:17:55,491 --> 00:17:57,159
Robiliśmy to u niego w aucie.
261
00:17:59,953 --> 00:18:01,789
Jezu. Kim ty jesteś?
262
00:18:02,956 --> 00:18:05,459
Pieprzysz się z każdym
jak Carly ze Szpitala Miejskiego.
263
00:18:11,131 --> 00:18:12,633
Nie mogę być dobra bez niej.
264
00:18:40,953 --> 00:18:42,496
- Dogonię was.
- Okej.
265
00:18:42,788 --> 00:18:44,039
- Pa.
- Pa.
266
00:18:53,173 --> 00:18:54,466
- Chodź tu.
- Boże!
267
00:18:56,510 --> 00:18:58,178
- Przyniosłam ci kawę.
- Tak.
268
00:18:58,971 --> 00:19:00,597
- To ma mi wynagrodzić?
- Jak tam?
269
00:19:01,014 --> 00:19:02,349
- Rozwalisz egzaminy.
- OK.
270
00:19:02,891 --> 00:19:05,435
- Spałaś tu?
- Rano miałam test, a było za daleko.
271
00:19:05,644 --> 00:19:07,271
- Wow.
- Muszę się uczyć.
272
00:19:07,396 --> 00:19:08,605
- Powodzenia.
- Dzięki.
273
00:19:08,605 --> 00:19:09,982
- Kocham cię.
- A ja ciebie.
274
00:19:09,982 --> 00:19:11,275
- Pa.
- Pa.
275
00:19:11,441 --> 00:19:13,026
- Nie rób tak więcej.
- Pa.
276
00:19:27,791 --> 00:19:29,877
ŚWIATOWA LITERATURA FIKCYJNA
PRACA KOŃCOWA
277
00:19:31,670 --> 00:19:33,297
NOS NIKOŁAJA GOGOLA
278
00:19:56,361 --> 00:19:57,446
Clare.
279
00:19:58,197 --> 00:20:00,532
Cześć, przepraszam.
280
00:20:02,284 --> 00:20:03,619
Gdzie byłaś?
281
00:20:04,703 --> 00:20:05,787
Słuchaj...
282
00:20:06,079 --> 00:20:07,831
- W bibliotece.
- No tak.
283
00:20:10,000 --> 00:20:14,296
Próbowałam skończyć
tę pracę na zaliczenie.
284
00:20:15,881 --> 00:20:17,799
- Tak.
- Od niej zależy ocena końcowa,
285
00:20:17,799 --> 00:20:20,427
a ja nie mogę jej zacząć.
286
00:20:21,136 --> 00:20:22,304
Jesteś pijana?
287
00:20:23,430 --> 00:20:26,850
- Co?
- Próbowałaś pisać po pijaku?
288
00:20:27,851 --> 00:20:30,395
Wszyscy pisarze piją. To się nazywa...
289
00:20:31,480 --> 00:20:32,773
przygotowanie.
290
00:20:33,273 --> 00:20:35,651
Kultywuję wielką literacką tradycję.
291
00:20:35,776 --> 00:20:38,111
Lucas też się spił.
Wrócił kilka godzin temu.
292
00:20:38,111 --> 00:20:40,322
Zarzygał całą łazienkę.
293
00:20:41,782 --> 00:20:43,367
Fuj, przepraszam.
294
00:20:53,585 --> 00:20:55,295
Przecież to licealista.
295
00:20:57,422 --> 00:20:58,465
To jeszcze dzieciak.
296
00:21:02,427 --> 00:21:05,681
- Ktoś musi o niego zadbać.
- Tak, potrzebuje matki.
297
00:21:16,358 --> 00:21:17,609
Potrzebujemy naszej mamy.
298
00:21:37,546 --> 00:21:38,630
Mama?
299
00:21:43,802 --> 00:21:44,928
Mamo!
300
00:21:46,305 --> 00:21:47,431
Mamo!
301
00:21:52,519 --> 00:21:53,603
Cześć, kotku.
302
00:21:56,523 --> 00:21:58,191
Wiesz, co robić.
303
00:21:58,400 --> 00:21:59,401
Mamo, nie.
304
00:21:59,943 --> 00:22:01,153
To nie potrwa długo.
305
00:22:21,840 --> 00:22:23,216
Co oznacza uzdrowienie?
306
00:22:26,803 --> 00:22:27,846
Życie dalej?
307
00:22:31,016 --> 00:22:32,184
Zapomnienie?
308
00:22:36,730 --> 00:22:41,485
Co się dzieje, gdy najgorsze,
co może się stać, dzieje się
309
00:22:43,070 --> 00:22:44,988
i paraliżuje twoje życie?
310
00:22:47,449 --> 00:22:50,994
Moja mama zmarła w poniedziałek,
w trakcie ferii na naszym ostatnim roku.
311
00:22:53,205 --> 00:22:54,373
Moim i jej.
312
00:22:56,041 --> 00:23:00,837
Po pogrzebie od razu wróciłam do szkoły,
bo mnie o to prosiła.
313
00:23:03,840 --> 00:23:06,927
Żeby udowodnić, że jej życie coś znaczyło,
byłam gotowa zniszczyć
314
00:23:07,052 --> 00:23:08,595
życie, które miałam budować.
315
00:23:11,264 --> 00:23:13,100
Życie, którego dla mnie chciała.
316
00:23:14,976 --> 00:23:16,186
Nie zdobyłam dyplomu,
317
00:23:16,186 --> 00:23:18,271
bo nie skończyłam pięciostronicowej pracy
318
00:23:18,271 --> 00:23:22,359
na temat opowiadania o gościu,
który nie mógł znaleźć swojego nosa.
319
00:23:24,069 --> 00:23:25,237
Nie mogłam się zmusić,
320
00:23:25,237 --> 00:23:28,949
bo uważałam je
za absurdalne i bezsensowne.
321
00:23:29,449 --> 00:23:30,951
Upamiętnili twoją mamę.
322
00:23:31,952 --> 00:23:33,578
Przykro mi.
323
00:23:34,704 --> 00:23:35,747
Nie wiedziałem.
324
00:23:38,792 --> 00:23:39,835
Dzięki.
325
00:23:40,544 --> 00:23:41,628
Tak.
326
00:23:43,880 --> 00:23:45,173
Żadnych podtekstów.
327
00:23:46,258 --> 00:23:48,718
To po prostu historia o tym, o czym była.
328
00:23:51,638 --> 00:23:53,014
- Dzięki.
- Spoko.
329
00:23:53,014 --> 00:23:54,808
- Tak.
- Okej.
330
00:23:59,187 --> 00:24:02,357
Absurd i przypadkowa natura znikania.
331
00:24:10,490 --> 00:24:11,950
Na koniec...
332
00:24:12,534 --> 00:24:17,080
ku pamięci utalentowanej studentki,
która odeszła od nas zbyt wcześnie.
333
00:24:17,247 --> 00:24:19,833
Żądza wskrzeszenia tego, co stracone,
334
00:24:20,167 --> 00:24:23,628
naga prawda, że niemożliwe
może stać się możliwe
335
00:24:23,879 --> 00:24:25,255
szybciej, niż się wydaje.
336
00:24:25,714 --> 00:24:27,632
Chcemy pośmiertnie uhonorować
337
00:24:28,216 --> 00:24:33,513
Frances „Frankie” Pierce
tytułem licencjata historii.
338
00:24:40,145 --> 00:24:41,938
Moja matka była pełna życia i zdrowa.
339
00:24:43,356 --> 00:24:44,983
Siedem tygodni później nie żyła.
340
00:24:46,526 --> 00:24:47,611
Niemożliwe.
341
00:24:53,116 --> 00:24:57,537
Chodziłam na studia,
a moja matka studiowała ze mną.
342
00:24:58,538 --> 00:24:59,623
Niemożliwe.
343
00:25:08,632 --> 00:25:11,760
Dostawałam najlepsze oceny,
a nie skończyłam studiów.
344
00:25:12,511 --> 00:25:14,346
Ale moja zmarła matka tak.
345
00:25:15,472 --> 00:25:16,723
To też niemożliwe.
346
00:25:19,017 --> 00:25:23,730
Czasem historia nie opowiada o tym,
o czym faktycznie opowiada.
347
00:25:27,025 --> 00:25:30,153
Czasem się budzisz i widzisz,
że faktycznie zgubiłaś nos.
348
00:25:31,446 --> 00:25:33,823
Musisz nauczyć się, jak bez niego żyć.
349
00:25:51,800 --> 00:25:57,097
Gratulacje dla rocznika 1995!
350
00:26:15,490 --> 00:26:16,741
{\an8}PROŚBA O UKOŃCZENIE SEMESTRU
351
00:26:16,741 --> 00:26:17,867
{\an8}Jak mówiła mama...
352
00:26:20,203 --> 00:26:22,622
„Nie pozwól, by złe chwile
ci przeszkodziły.
353
00:26:26,626 --> 00:26:27,627
Jeśli tak się stanie...
354
00:26:29,629 --> 00:26:30,839
to będzie to twoja wina”.
355
00:26:30,839 --> 00:26:32,299
{\an8}UNIWERSYTET TRÓJCY ŚWIĘTEJ
356
00:26:44,811 --> 00:26:48,857
Rae, będę mówić ci Rae, dobrze?
357
00:26:54,613 --> 00:26:56,197
Jeśli nie chcesz tego robić...
358
00:26:57,866 --> 00:26:58,950
to co chcesz robić?
359
00:27:00,035 --> 00:27:01,578
Ja... Możemy wracać do domu?
360
00:27:06,791 --> 00:27:07,834
Proszę.
361
00:27:12,297 --> 00:27:13,340
Okej.
362
00:27:18,553 --> 00:27:19,554
Serio?
363
00:27:21,806 --> 00:27:23,475
Chcę dla ciebie jak najlepiej...
364
00:27:25,435 --> 00:27:28,188
ale nic nie osiągniesz,
jeśli sama nie będziesz tego chciała.
365
00:27:32,442 --> 00:27:35,445
Uzdrowienie to małe, zwykłe rzeczy.
366
00:27:43,411 --> 00:27:45,121
To tylko jedna jedyna rzecz.
367
00:27:59,469 --> 00:28:03,431
To robienie czegoś niemożliwego
każdego dnia.
368
00:29:20,842 --> 00:29:22,844
Napisy: Joanna Ziółkowska