1
00:00:09,592 --> 00:00:10,802
Ale to było dobre.
2
00:00:12,012 --> 00:00:13,263
Coś wspaniałego.
3
00:00:14,055 --> 00:00:16,641
Czułem się, jakbym to ja rżnął.
4
00:00:20,353 --> 00:00:23,189
Dziękuję. To...
5
00:00:24,899 --> 00:00:25,942
Dzięki.
6
00:00:25,942 --> 00:00:29,988
{\an8}To takie prawdziwe.
Nasi czytelnicy będą zachwyceni.
7
00:00:31,281 --> 00:00:33,575
{\an8}Oczywiście po kilku poprawkach.
8
00:00:33,700 --> 00:00:35,535
Myślę, że zmienimy tytuł.
9
00:00:35,535 --> 00:00:39,039
Miłość mojego życia?
To nie do końca romans, prawda?
10
00:00:43,001 --> 00:00:48,173
Trochę jest, bo kocham mamę,
11
00:00:48,673 --> 00:00:51,718
- która zmarła, kiedy miałam...
- No pewnie.
12
00:00:52,510 --> 00:00:55,221
Tu chodzi o niesamowity seks.
13
00:00:56,973 --> 00:00:59,976
Ale też o ogromny smutek po stracie mamy.
14
00:01:00,477 --> 00:01:03,563
Ogromną rozpacz.
15
00:01:03,855 --> 00:01:05,774
Dobrze, więc...
16
00:01:07,275 --> 00:01:08,401
To jedność.
17
00:01:08,693 --> 00:01:12,947
Łączę dwie rzeczy, które wydają się
nie mieć ze sobą nic wspólnego.
18
00:01:12,947 --> 00:01:16,534
- Seks i smutek.
- Tak.
19
00:01:16,534 --> 00:01:18,161
- Ja...
- Rozumiem.
20
00:01:18,453 --> 00:01:20,497
Tak?
21
00:01:21,915 --> 00:01:25,001
To wspaniały esej.
22
00:01:25,627 --> 00:01:28,546
Ale nasi czytelnicy chcą seksu, nie?
23
00:01:28,546 --> 00:01:31,758
Chcą ostrego seksu jak u Dennisa Johnsona.
Jeśli to poprawisz,
24
00:01:32,467 --> 00:01:36,679
możesz zostać damskim Johnsonem.
Będziesz Denise Johnson.
25
00:01:36,679 --> 00:01:38,389
Sorry, nie chcę...
26
00:01:41,601 --> 00:01:43,228
Nie sądzę, by to wymagało poprawek.
27
00:01:44,104 --> 00:01:46,981
Przepraszam, ale wierzę w swoją pracę.
28
00:01:47,482 --> 00:01:54,030
Jeśli nie przejrzysz tego gruntownie,
to nie wiem, czy to opublikujemy.
29
00:01:54,030 --> 00:01:56,407
To jeden z najlepszych esejów,
jaki napisałam.
30
00:01:56,407 --> 00:01:57,826
Zgadzam się.
31
00:01:58,034 --> 00:02:01,037
Naprawdę chcę to opublikować.
Bardzo mi na tym zależy.
32
00:02:01,037 --> 00:02:05,291
Wiem, dlatego zrezygnuj z tego smutku.
33
00:02:18,763 --> 00:02:21,683
MAŁE WIELKIE HISTORIE
34
00:02:26,646 --> 00:02:29,274
{\an8}Cholera. Frank... Rae?
35
00:02:34,445 --> 00:02:35,446
{\an8}Rae.
36
00:02:38,491 --> 00:02:39,909
Booger, widziałeś Rae?
37
00:02:46,958 --> 00:02:47,959
Dzięki Bogu.
38
00:02:50,962 --> 00:02:51,963
Rae.
39
00:02:52,755 --> 00:02:54,507
Cześć, mogłabyś...
40
00:02:54,632 --> 00:02:58,011
Wołam cię, żebyś pomogła mi z zakupami.
41
00:03:01,181 --> 00:03:02,223
Jak tam mecz?
42
00:03:02,765 --> 00:03:03,766
Beznadziejnie.
43
00:03:04,934 --> 00:03:05,977
Okej.
44
00:03:07,353 --> 00:03:08,438
Wiem, że...
45
00:03:10,231 --> 00:03:11,608
pewnie nie chcesz o tym gadać.
46
00:03:11,608 --> 00:03:13,109
Zgadza się.
47
00:03:14,611 --> 00:03:15,778
Ale...
48
00:03:17,030 --> 00:03:19,407
Wiem, że pewnie masz już za sobą
seks z drugą osobą.
49
00:03:19,407 --> 00:03:20,742
- Mamo.
- Ale to...
50
00:03:20,742 --> 00:03:23,244
Trójkąt to poważny krok.
51
00:03:23,244 --> 00:03:26,998
Zastanawiam się, czy podświadomie
nie obawiasz się
52
00:03:26,998 --> 00:03:28,166
naszego trójkąta.
53
00:03:28,333 --> 00:03:30,460
- Między mną, tobą i tatą.
- Co?
54
00:03:31,294 --> 00:03:33,713
- Fuj.
- Nie chodzi mi o to.
55
00:03:33,713 --> 00:03:36,424
Nie mówię, że to...
56
00:03:36,424 --> 00:03:38,551
Nie wszystko kręci się wokół ciebie.
57
00:03:42,472 --> 00:03:44,098
Chodzi o Carmen?
58
00:03:44,933 --> 00:03:48,144
Montanę, teraz ma na imię Montana.
Mówiłam ci przecież.
59
00:03:49,437 --> 00:03:53,066
Pewnie, czemu nie nadać sobie imienia
na cześć ulubionego stanu?
60
00:03:53,191 --> 00:03:54,901
Wiesz, że nie odpisuje mi na SMS-y?
61
00:03:55,735 --> 00:03:57,195
Dziękuję ci bardzo.
62
00:03:57,362 --> 00:03:59,405
Nie chciałam się z niej śmiać...
63
00:04:02,242 --> 00:04:05,620
Mel będzie się przechwalać, jak zawsze,
64
00:04:05,620 --> 00:04:07,413
kiedy prosimy o nagłą sesję.
65
00:04:07,413 --> 00:04:10,667
Trójkącik naszej 16-letniej córki
wymaga nagłej sesji.
66
00:04:13,878 --> 00:04:15,838
To chyba był pomysł Montany.
67
00:04:15,838 --> 00:04:19,008
Ta dziewucha to samo zło.
Dlatego nie odwożę jej do domu.
68
00:04:19,259 --> 00:04:20,885
Gdzie mój portfel?
69
00:04:22,679 --> 00:04:26,224
Wiesz, że jej matka sprzedaje sól?
70
00:04:26,599 --> 00:04:32,689
Tak, importuje ręcznie zbieraną sól.
Taką ma pracę.
71
00:04:32,689 --> 00:04:34,899
Chyba mieszkają w Hiszpanii.
72
00:04:35,275 --> 00:04:37,610
Albo mają tam dom.
73
00:04:38,194 --> 00:04:39,195
Nie wiem.
74
00:04:39,195 --> 00:04:42,198
Wiem, że są bogaci i światowi.
75
00:04:42,198 --> 00:04:43,283
A my biedni i nudni.
76
00:04:43,616 --> 00:04:46,077
To pewnie taka rodzina, co ćpa ecstasy,
77
00:04:46,077 --> 00:04:47,829
a potem je wspólny obiad.
78
00:04:49,372 --> 00:04:51,958
Zatem Rae już nigdy nie zje u nich obiadu.
79
00:04:51,958 --> 00:04:55,545
Ani nic innego.
Żadnych lunchów ani przekąsek.
80
00:04:55,545 --> 00:04:58,756
Dobrze chociaż, że nikt nie uprawiał
seksu w naszym domu.
81
00:04:59,841 --> 00:05:01,259
Zamiar to nadal przestępstwo.
82
00:05:07,348 --> 00:05:09,017
Nie wiem. Myślę sobie...
83
00:05:10,018 --> 00:05:14,856
że jak jest się blisko zrobienia czegoś,
to nie to samo, co dokonanie tego.
84
00:05:17,066 --> 00:05:18,401
Nie wiem, ona...
85
00:05:19,610 --> 00:05:21,404
- Powinna być mądrzejsza.
- Racja.
86
00:05:22,864 --> 00:05:26,242
Nie potrzebujemy niespodziewanej ciąży.
87
00:05:33,458 --> 00:05:34,667
NOWY LIST DO DROGIEJ SUGAR
88
00:05:35,251 --> 00:05:39,422
{\an8}Droga Sugar, to pytanie od ludzi,
którzy nie są tego pewni.
89
00:05:40,506 --> 00:05:42,800
Jak podjąć decyzję,
czy chce się mieć dzieci?
90
00:05:43,885 --> 00:05:48,139
Mam 41 lat, kocham życie
i nie chcę z niego rezygnować.
91
00:05:49,557 --> 00:05:51,100
Jestem szczęśliwy bez dzieci.
92
00:05:52,226 --> 00:05:54,812
Ale może byłbym szczęśliwy,
gdybym je miał.
93
00:05:55,897 --> 00:05:59,150
Zawsze myślałem,
że pewnego dnia zostanę ojcem.
94
00:06:00,568 --> 00:06:04,655
Ale ten dzień nadszedł,
a ja nie czuję się gotowy.
95
00:06:05,573 --> 00:06:09,160
Możesz mi pomóc, Sugar?
Podpisano, Niezdecydowany.
96
00:06:16,667 --> 00:06:17,710
Boże.
97
00:06:20,129 --> 00:06:21,130
Danny.
98
00:06:25,176 --> 00:06:26,219
Cześć.
99
00:06:27,845 --> 00:06:28,888
Cześć.
100
00:06:32,100 --> 00:06:33,184
Co z zespołem?
101
00:06:33,643 --> 00:06:36,145
Nadal jeździcie w trasy?
102
00:06:36,312 --> 00:06:37,522
Dopóki bus będzie jeździł.
103
00:06:38,648 --> 00:06:42,193
Możliwe, że podpiszemy kontrakt
z wytwórnią w Chicago.
104
00:06:42,193 --> 00:06:45,154
- Serio?
- Naprawdę.
105
00:06:46,489 --> 00:06:48,241
A jak ci idzie pisanie?
106
00:06:50,493 --> 00:06:51,911
- Dobrze.
- Tak?
107
00:06:52,078 --> 00:06:53,329
W porządku.
108
00:06:56,541 --> 00:07:01,337
Napisałam coś o mamie
i może wkrótce to opublikują.
109
00:07:01,671 --> 00:07:03,714
- Naprawdę?
- Tak, ale...
110
00:07:05,091 --> 00:07:06,926
To skomplikowane.
111
00:07:07,135 --> 00:07:09,387
- Wspaniale.
- Tak.
112
00:07:09,554 --> 00:07:11,013
Mogę przeczytać?
113
00:07:12,098 --> 00:07:15,059
- Dam ci znać.
- Jasne.
114
00:07:17,520 --> 00:07:20,690
Co u Lucasa?
Nadal mieszka w domu mamy?
115
00:07:20,690 --> 00:07:22,150
Tak, cóż...
116
00:07:23,693 --> 00:07:25,820
powinien tam mieszkać,
ale czasem śpi u mnie.
117
00:07:26,070 --> 00:07:27,155
No wiesz.
118
00:07:27,989 --> 00:07:29,031
Jest samotny.
119
00:07:30,908 --> 00:07:33,286
Czaję.
120
00:08:00,396 --> 00:08:02,440
Dziękujemy za nagłe spotkanie.
121
00:08:03,357 --> 00:08:05,485
- Dobrze, że znalazłam termin.
- Tak.
122
00:08:08,362 --> 00:08:13,242
Ostatnio wcześniej wróciłam z pracy.
123
00:08:13,242 --> 00:08:14,452
Zanim dostała urlop.
124
00:08:17,038 --> 00:08:22,293
Usłyszałam dźwięki z końca korytarza.
125
00:08:22,668 --> 00:08:23,836
Jakie dźwięki?
126
00:08:28,466 --> 00:08:30,426
Seksu.
127
00:08:33,513 --> 00:08:34,555
Najpierw...
128
00:08:35,598 --> 00:08:37,058
myślałam, że to Danny.
129
00:08:37,850 --> 00:08:38,893
Co?
130
00:08:39,060 --> 00:08:40,686
Dochodziły z twojej sypialni.
131
00:08:41,479 --> 00:08:44,023
A z kim niby miałbym się pieprzyć?
132
00:08:44,315 --> 00:08:47,401
Nie wiem, wyrzuciłeś mnie z domu,
133
00:08:47,568 --> 00:08:50,446
- więc skąd mam wiedzieć.
- Clare, na Boga.
134
00:08:51,364 --> 00:08:53,032
Tak to wygląda.
135
00:08:56,077 --> 00:08:57,662
Ale otworzyłam drzwi...
136
00:08:59,914 --> 00:09:04,502
i wtedy zobaczyłam Rae.
Była z dwojgiem znajomych.
137
00:09:04,919 --> 00:09:10,216
Byli półnadzy i objęci na łóżku.
138
00:09:10,466 --> 00:09:13,761
- Uprawiali seks?
- Na szczęście nie.
139
00:09:13,761 --> 00:09:17,473
Nie było cię tam, więc nie wiadomo.
140
00:09:19,100 --> 00:09:24,272
Chyba nigdy nie widziałam cię takiego...
Peszysz się, rozmawiając o seksie?
141
00:09:24,897 --> 00:09:28,150
Tak, jeśli to dotyczy
mojej 16-letniej córki.
142
00:09:28,150 --> 00:09:31,696
Pewnie, że czuję się speszony.
143
00:09:31,862 --> 00:09:33,906
A o tobie i Clare?
144
00:09:34,782 --> 00:09:36,826
- Co?
- Co z nami?
145
00:09:37,076 --> 00:09:42,164
Robicie to ze sobą?
146
00:09:51,841 --> 00:09:53,092
Napisałem o tobie piosenkę.
147
00:09:55,428 --> 00:09:56,512
Naprawdę?
148
00:09:57,930 --> 00:10:01,017
Jeszcze nie skończyłem, ale tak.
149
00:10:03,561 --> 00:10:06,022
- Chcę ją usłyszeć.
- Pewnie, że tak.
150
00:10:08,274 --> 00:10:09,525
A może i nie.
151
00:10:11,444 --> 00:10:14,363
Chcesz, jest dobra.
152
00:10:15,323 --> 00:10:17,074
Wyślesz mi ją, jak skończysz?
153
00:10:17,074 --> 00:10:18,451
Zastanowię się.
154
00:10:20,536 --> 00:10:22,330
Jak ty wyślesz mi esej o mamie.
155
00:10:23,039 --> 00:10:25,041
- Umówmy się tak.
- To co innego.
156
00:10:25,041 --> 00:10:26,709
- Jak to?
- To coś innego.
157
00:10:26,709 --> 00:10:31,756
Nie, to twoje dzieło.
Tworzymy różne rzeczy...
158
00:10:34,467 --> 00:10:35,468
i się nimi dzielimy.
159
00:10:37,261 --> 00:10:39,513
Przynajmniej tak było.
160
00:10:40,431 --> 00:10:43,100
Ostatnio...
161
00:10:45,978 --> 00:10:46,979
ostatnio...
162
00:10:47,146 --> 00:10:48,606
Mieliśmy rozmawiać o Rae.
163
00:10:49,023 --> 00:10:50,524
- Właśnie.
- O tym, co się dzieje.
164
00:10:50,524 --> 00:10:53,361
Jaki mają na nią wpływ.
165
00:10:53,903 --> 00:10:59,659
Najbardziej zakorzeniony przekaz
wynosi się zwykle z domu, więc...
166
00:11:00,451 --> 00:11:01,577
Co?
167
00:11:03,621 --> 00:11:07,208
Czytałam twoje prace, poznałam cię,
gdy zaczynaliśmy terapię.
168
00:11:07,416 --> 00:11:11,253
Jesteś wpływową pisarką, ale...
169
00:11:12,296 --> 00:11:13,756
Jest jakieś „ale”.
170
00:11:13,756 --> 00:11:16,509
Możliwe, że czytała Twój esej Dziwka?
171
00:11:17,885 --> 00:11:20,221
Puszczalska.
172
00:11:22,973 --> 00:11:25,851
Esej ma tytuł Puszczalska
i nie ma tam trójkątów.
173
00:11:29,772 --> 00:11:32,566
Słuchałaś jego tekstów?
174
00:11:32,775 --> 00:11:35,027
Bo są dość wulgarne.
175
00:11:35,027 --> 00:11:36,529
- Co?
- Tak tylko mówię.
176
00:11:36,862 --> 00:11:38,948
„Twoje uda przybliżają mnie do Boga”?
177
00:11:40,241 --> 00:11:41,325
Może to słyszała.
178
00:11:43,119 --> 00:11:44,453
To Nine Inch Nails.
179
00:11:45,830 --> 00:11:47,081
Tam były tylko te uda.
180
00:11:48,082 --> 00:11:49,583
Nie pamiętasz moich piosenek?
181
00:11:50,584 --> 00:11:51,585
Pamiętam.
182
00:11:54,004 --> 00:11:55,423
Większość była o tobie.
183
00:12:02,596 --> 00:12:06,475
Danny, oczywiście,
że pamiętam twoje piosenki.
184
00:12:06,684 --> 00:12:09,103
Możemy wrócić do hejtowania Montany?
185
00:12:10,438 --> 00:12:14,066
Mel zawsze pogarsza sytuację.
186
00:12:15,276 --> 00:12:17,361
Musimy coś z tym zrobić.
187
00:12:18,237 --> 00:12:21,782
Tak, powinniśmy porozmawiać
z matką Montany.
188
00:12:21,782 --> 00:12:24,452
Po co? Żeby sprzedała nam sól?
189
00:12:24,452 --> 00:12:26,996
Nie, bo jej córka...
190
00:12:27,329 --> 00:12:31,459
zmusza do czegoś naszą córkę
i powinna o tym wiedzieć.
191
00:12:31,459 --> 00:12:33,753
- No tak.
- Nie wie o tym.
192
00:12:33,753 --> 00:12:34,962
- Nie.
- I sądzę,
193
00:12:34,962 --> 00:12:37,256
że wykorzystała nasz dom do tych bzdur.
194
00:12:37,256 --> 00:12:39,258
Nie, nie.
195
00:12:39,425 --> 00:12:43,262
- Danny.
- Clare, daj spokój.
196
00:12:46,348 --> 00:12:49,226
O kurwa, kurwa.
197
00:12:49,226 --> 00:12:51,729
Wszystko gra?
Czemu tak kurwisz?
198
00:12:53,314 --> 00:12:54,356
Kurwa...
199
00:13:00,196 --> 00:13:01,864
Seksowne buty? Serio?
200
00:13:02,364 --> 00:13:05,409
Myślisz, że to zadziała?
Zerżnij mnie, aż dziecko zniknie?
201
00:13:06,327 --> 00:13:10,122
- Amy, jesteś okropna.
- To ty nie powiedziałaś Danny’emu.
202
00:13:12,333 --> 00:13:16,212
- Usunę tę ciążę.
- Podobno szczęścia chodzą trójkami.
203
00:13:18,631 --> 00:13:21,509
Nie powinnam była iść wtedy na spacer. Powinnam...
204
00:13:22,676 --> 00:13:24,762
Powinnam iść do Don Guaca,
205
00:13:25,304 --> 00:13:29,058
zamówić burrito,
jak każda skacowana osoba.
206
00:13:29,183 --> 00:13:31,352
Tam też wpadłabyś na Danny’ego.
207
00:13:31,352 --> 00:13:32,895
To nie miejsce dla ciebie.
208
00:13:34,897 --> 00:13:36,023
Mogę pożyczyć?
209
00:13:36,023 --> 00:13:38,984
Weź sobie. Gotycka odzież ciążowa...
210
00:13:40,194 --> 00:13:41,237
nie jest w modzie.
211
00:13:41,862 --> 00:13:44,073
To nie robisz aborcji?
212
00:13:44,073 --> 00:13:46,575
Nie wiem, co ja wyrabiam.
213
00:13:47,201 --> 00:13:49,578
Nie wiem. A ty co byś zrobiła?
214
00:13:50,329 --> 00:13:53,082
Nie chcę mieć dzieci,
więc mnie to nie dotyczy.
215
00:13:53,082 --> 00:13:56,168
Co? Czemu mi nie mówiłaś?
216
00:13:56,168 --> 00:13:57,753
Ludzie tego nie akceptują.
217
00:13:57,753 --> 00:14:00,965
- To jak grzech śmiertelny.
- Ludzie są głupi.
218
00:14:01,966 --> 00:14:03,384
Może myślałabym inaczej,
219
00:14:03,384 --> 00:14:04,927
gdybym miała taką mamę, jak twoja.
220
00:14:14,186 --> 00:14:16,438
A co, jeśli ostatni raz włożyłam te buty?
221
00:14:18,566 --> 00:14:19,775
Nie umierasz.
222
00:14:19,775 --> 00:14:22,236
- Tak się czuję.
- Ale nie umierasz.
223
00:14:22,653 --> 00:14:26,949
Może będziesz miała dziecko, może nie.
224
00:14:27,908 --> 00:14:29,451
Musisz powiedzieć Danny’emu.
225
00:14:30,578 --> 00:14:31,829
Myślałem, że bierzesz tabletki.
226
00:14:31,829 --> 00:14:34,874
Przestałam, kiedy zerwaliśmy,
227
00:14:35,207 --> 00:14:37,585
żeby organizm odpoczął od hormonów.
228
00:14:37,751 --> 00:14:39,795
Ty chyba nic nie rozumiesz.
229
00:14:39,920 --> 00:14:42,631
Nie mogę teraz się zaangażować.
230
00:14:42,631 --> 00:14:45,134
Przepraszam, że tak cię to stresuje.
231
00:14:45,134 --> 00:14:47,386
- Przestań, nie o to chodzi.
- Czemu krzyczysz?
232
00:14:47,386 --> 00:14:50,764
Bo jestem wkurzony i oboje krzyczymy.
233
00:14:51,432 --> 00:14:52,474
Ty zacząłeś.
234
00:14:54,310 --> 00:14:56,103
Ledwo stać mnie na czynsz.
235
00:14:57,646 --> 00:14:58,689
A zespół...
236
00:14:59,607 --> 00:15:04,153
Mogę być w Ameryce Południowej,
kiedy będziesz rodzić.
237
00:15:04,153 --> 00:15:05,821
- W Ameryce Południowej?
- Tak.
238
00:15:07,239 --> 00:15:08,657
Będę w Brazylii i Argentynie.
239
00:15:08,949 --> 00:15:12,119
Cholera. Co?
240
00:15:13,412 --> 00:15:15,122
- Cholera.
- Właśnie...
241
00:15:15,122 --> 00:15:16,916
- Danny.
- ...festiwale.
242
00:15:17,750 --> 00:15:20,461
Pierwsze dwa festiwale. To nic.
243
00:15:20,711 --> 00:15:22,004
O czym ja gadam?
244
00:15:22,004 --> 00:15:24,381
Czuję się jak dupek,
mówiąc teraz o zespole.
245
00:15:24,381 --> 00:15:25,883
Kogo on obchodzi?
246
00:15:26,008 --> 00:15:29,553
Mnie. Ciebie obchodzi zespół
i tak powinno być.
247
00:15:32,181 --> 00:15:34,391
Kocham twój zespół.
248
00:15:37,061 --> 00:15:38,145
A ja kocham ciebie.
249
00:15:40,773 --> 00:15:44,985
Nie chcę być
stereotypowym, nieobecnym ojcem.
250
00:15:44,985 --> 00:15:46,362
Rodzina mnie wydziedziczy.
251
00:15:49,657 --> 00:15:50,658
Kurwa.
252
00:15:53,869 --> 00:15:56,956
To nie to samo, co miłość do mnie.
253
00:15:56,956 --> 00:15:59,750
Kocham cię, przecież wiesz.
254
00:16:06,215 --> 00:16:07,299
Okej.
255
00:16:12,888 --> 00:16:14,598
- To zły czas...
- Tak.
256
00:16:14,598 --> 00:16:16,850
Nawet nie jesteśmy razem.
257
00:16:19,228 --> 00:16:20,646
Nietrudno to wykminić.
258
00:16:20,646 --> 00:16:23,649
Jeśli w ten sposób się zejdziemy,
259
00:16:23,649 --> 00:16:25,693
- to tylko z tego powodu.
- Właśnie.
260
00:16:29,571 --> 00:16:31,031
Muszę rzucić muzykę.
261
00:16:31,824 --> 00:16:36,662
Będę musiał pracować za biurkiem
albo robić coś dochodowego.
262
00:16:36,829 --> 00:16:38,664
Ale co ja w ogóle potrafię?
263
00:16:38,664 --> 00:16:41,458
Będę musiał wrócić na studia.
264
00:16:41,750 --> 00:16:44,586
Danny, przestań na chwilę.
265
00:16:57,141 --> 00:16:58,183
Już dobrze.
266
00:17:00,519 --> 00:17:04,356
- Nie jest dobrze.
- Zerwaliśmy, bo mieliśmy powód.
267
00:17:06,150 --> 00:17:09,278
Musimy wychodzić do ludzi,
żyć pełnią życia.
268
00:17:09,278 --> 00:17:11,822
Jedziesz w trasę, by podbić Argentynę.
269
00:17:12,322 --> 00:17:14,825
Żeby podbić Brazylię.
270
00:17:16,243 --> 00:17:20,205
Ja pojadę na Islandię
i wejdę na jakiś lodowiec.
271
00:17:22,041 --> 00:17:23,292
Będę korzystać z życia.
272
00:17:25,919 --> 00:17:27,629
I ty też powinieneś.
273
00:17:38,474 --> 00:17:39,558
Cholera jasna.
274
00:17:43,145 --> 00:17:44,313
Pani Pierce?
275
00:17:45,481 --> 00:17:46,565
Cześć.
276
00:17:47,649 --> 00:17:48,692
Montana.
277
00:17:51,070 --> 00:17:52,529
Ale dużo schodów.
278
00:17:53,363 --> 00:17:54,573
Wnoszenie zakupów...
279
00:17:56,742 --> 00:17:57,826
to dla was trening.
280
00:17:57,951 --> 00:17:59,745
Dowożą nam zakupy.
281
00:18:00,079 --> 00:18:02,623
Ale rozumiem to.
Moja babcia wchodzi pół godziny.
282
00:18:03,874 --> 00:18:06,293
Przynieść coś do picia albo ręcznik?
283
00:18:07,294 --> 00:18:09,171
Nie trzeba.
284
00:18:12,382 --> 00:18:14,343
Jednak poproszę trochę wody. Dziękuję.
285
00:18:14,885 --> 00:18:16,762
Niegazowana, gazowana, mineralna?
286
00:18:17,554 --> 00:18:18,555
Nieważne, nie trzeba.
287
00:18:20,474 --> 00:18:21,558
Czy twoja...
288
00:18:23,602 --> 00:18:27,648
Czy twoja mama jest w domu?
Chciałam z nią porozmawiać.
289
00:18:28,315 --> 00:18:29,483
Jest w Barcelonie.
290
00:18:31,193 --> 00:18:32,194
No tak.
291
00:18:32,903 --> 00:18:34,446
Mogę w czymś pomóc?
292
00:18:36,448 --> 00:18:39,660
Zastanawiałam się...
293
00:18:43,539 --> 00:18:47,668
Co cię podkusiło, żeby zorganizować orgię
294
00:18:48,127 --> 00:18:50,420
w naszej sypialni?
295
00:18:51,839 --> 00:18:52,923
To był pomysł Rae.
296
00:18:53,882 --> 00:18:54,925
Co za bzdury.
297
00:18:54,925 --> 00:18:58,470
Może pani nie wie, ale ona za mną szaleje.
298
00:18:58,679 --> 00:19:02,141
Wie pani, czemu zaczęła
używać drugiego imienia?
299
00:19:02,307 --> 00:19:03,350
Czemu?
300
00:19:03,642 --> 00:19:05,144
Powiedziałam, że Rae jest fajniejsze.
301
00:19:06,270 --> 00:19:08,063
Nic nie poradzę, że mnie kocha.
302
00:19:08,939 --> 00:19:09,982
Słuchaj...
303
00:19:11,275 --> 00:19:17,489
mała, uprzywilejowana,
pretensjonalna gówniaro.
304
00:19:18,157 --> 00:19:21,451
Nie masz prawa zmieniać jej imienia.
305
00:19:22,035 --> 00:19:27,666
Po drugie, jeśli ktoś cię kocha,
to traktuj go z szacunkiem.
306
00:19:27,875 --> 00:19:29,585
Na pewno nie chce pani ręcznika?
307
00:19:30,669 --> 00:19:33,505
Traktuje się taką osobę,
308
00:19:33,964 --> 00:19:37,176
jakbyś trzymała w ręku małe kaczątko,
309
00:19:37,176 --> 00:19:41,889
które może w każdej chwili
złamać sobie kark.
310
00:19:41,889 --> 00:19:44,558
Boże. Kaczątko? Czy pani ma 50 lat?
311
00:19:44,558 --> 00:19:46,768
Nie, mam 49 lat!
312
00:19:46,894 --> 00:19:49,021
I wiem, co to jest porządny trójkąt,
313
00:19:49,229 --> 00:19:51,607
a nie to żałosne mizdrzenie cipek.
314
00:19:51,773 --> 00:19:54,193
To obraza i sianie nienawiści.
315
00:19:54,318 --> 00:19:59,114
Wiesz, jakie masz szczęście,
że cię pokochała?
316
00:19:59,114 --> 00:20:02,409
Mogłabym zabić
dla namiastki takiej miłości.
317
00:20:02,409 --> 00:20:06,205
A ona marnuje ją na ciebie?
Montana? Co to w ogóle za imię?
318
00:20:06,788 --> 00:20:10,125
Kim ty jesteś?
Bradem Pittem z Rzeki wspomnień?
319
00:20:10,125 --> 00:20:13,503
Myślisz, że każdy chce cię przelecieć,
bo masz piękną fryzurę?
320
00:20:20,552 --> 00:20:23,055
Ten dzieciak to nagrywał?
321
00:20:23,055 --> 00:20:26,266
Każ mu to skasować z aplikacji.
322
00:20:26,266 --> 00:20:27,434
Wszystkich aplikacji.
323
00:20:36,818 --> 00:20:37,861
Cześć.
324
00:20:39,446 --> 00:20:40,447
Coś nie tak?
325
00:20:41,323 --> 00:20:42,324
Z tobą.
326
00:20:43,575 --> 00:20:44,868
- Ja...
- Nie.
327
00:20:48,288 --> 00:20:49,373
Nagrali TikToka.
328
00:20:52,042 --> 00:20:53,126
No tak.
329
00:20:55,921 --> 00:20:57,839
Kochanie? Mogę...
330
00:21:02,052 --> 00:21:05,764
Jeśli chcesz o czymś porozmawiać,
331
00:21:05,764 --> 00:21:09,184
- jestem tutaj.
- Już nigdy się nie odezwę!
332
00:21:18,443 --> 00:21:19,569
Co myślisz o czerni?
333
00:21:21,655 --> 00:21:22,739
Do kołyski?
334
00:21:25,200 --> 00:21:26,410
Wypaśnie.
335
00:21:35,919 --> 00:21:36,920
I co ty na to?
336
00:21:37,796 --> 00:21:39,006
- Super.
- Tak?
337
00:21:40,048 --> 00:21:41,341
Jak na obrus, to dobrze.
338
00:21:43,093 --> 00:21:44,177
Mamie by się spodobało.
339
00:21:45,470 --> 00:21:46,513
Tak.
340
00:21:52,519 --> 00:21:56,523
Znajdę sobie porządną pracę
i pomogę płacić rachunki.
341
00:21:57,316 --> 00:22:00,277
Może razem wrócimy do domu mamy.
342
00:22:02,487 --> 00:22:03,572
Tak, może.
343
00:22:05,782 --> 00:22:07,701
Lepiej ci będzie bez tego dupka.
344
00:22:10,037 --> 00:22:11,204
Nie jest dupkiem.
345
00:22:19,046 --> 00:22:23,675
Drogi Niezdecydowany.
Każde życie ma swój bliźniaczy statek.
346
00:22:24,217 --> 00:22:27,846
Statek, który dąży ścieżką,
którą mogliśmy, ale nie wybraliśmy.
347
00:22:29,931 --> 00:22:32,559
Na tym statku jest osoba,
którą byśmy byli,
348
00:22:32,559 --> 00:22:34,561
gdybyśmy wybrali tę teoretyczną drogę.
349
00:22:37,397 --> 00:22:40,609
Ta osoba żyje teoretycznym życiem,
350
00:22:40,609 --> 00:22:42,277
które różni się od teraźniejszego.
351
00:22:47,699 --> 00:22:51,703
Pytanie brzmi: „Kim chcesz być?”.
352
00:22:57,501 --> 00:23:00,879
Wierzysz, że możesz być szczęśliwy
w każdym scenariuszu.
353
00:23:00,879 --> 00:23:02,297
MIŁOŚĆ MOJEGO ŻYCIA
354
00:23:03,298 --> 00:23:06,343
Gdy będziesz rodzicem
lub nie będziesz miał dzieci.
355
00:23:07,594 --> 00:23:12,391
Napisałeś, bo chciałeś mieć jasność,
ale tego nie da się wyjaśnić.
356
00:23:14,184 --> 00:23:15,268
Jeszcze nie.
357
00:23:16,770 --> 00:23:21,650
Możesz wybrać tylko jedno wyjście,
ale musisz wiedzieć, że ten wybór,
358
00:23:21,650 --> 00:23:22,901
jak każdy, niesie straty.
359
00:23:23,026 --> 00:23:24,569
PUSZCZALSKA – CLARE PIERCE
360
00:23:29,866 --> 00:23:30,700
BYŁAM DZIKA, KRUCHA...
361
00:23:32,869 --> 00:23:33,578
WPADAŁAM NA NICH, KIEDY...
362
00:23:37,958 --> 00:23:42,045
Weź długopis i kartkę, i zrób listę.
363
00:23:42,838 --> 00:23:44,548
Spisz wszystko, co wiesz, o swoim życiu.
364
00:23:44,548 --> 00:23:45,715
RAE
OTWÓRZ DRZWI
365
00:23:45,715 --> 00:23:46,967
MOŻEMY POROZMAWIAĆ? PROSZĘ.
366
00:23:47,092 --> 00:23:49,094
I wszystko,
co chcesz zrobić w przyszłości,
367
00:23:49,469 --> 00:23:50,804
i spójrz na te listy.
368
00:23:51,555 --> 00:23:55,559
- Jeszcze torba.
- Musimy jechać!
369
00:23:59,563 --> 00:24:01,314
- Otworzę drzwi.
- Okej.
370
00:24:01,481 --> 00:24:03,108
- Boże!
- Przepraszam.
371
00:24:03,108 --> 00:24:05,694
- Boże!
- Nie wiem, co robić.
372
00:24:05,694 --> 00:24:10,115
Jedna z nich to życie, które masz,
a druga to bliźniacze życie.
373
00:24:10,949 --> 00:24:12,909
Musisz zdecydować, co robić.
374
00:24:12,909 --> 00:24:13,994
Cholera.
375
00:24:16,705 --> 00:24:20,625
Montana? Co to w ogóle za imię?
Kim ty jesteś?
376
00:24:20,625 --> 00:24:23,336
Bradem Pittem z Rzeki wspomnień?
377
00:24:23,879 --> 00:24:25,505
Myślisz, że każdy chce cię przelecieć...
378
00:24:25,505 --> 00:24:27,507
Nie dam rady.
379
00:24:27,507 --> 00:24:31,887
Dasz radę, Clare.
No dalej, dasz radę.
380
00:24:31,887 --> 00:24:35,056
Są rzeczy, których bym nie poznała,
gdybym nie została matką,
381
00:24:35,515 --> 00:24:39,519
i rzeczy, których nie poznam,
bo nią jestem.
382
00:24:44,691 --> 00:24:48,236
Kim bym była,
gdybym od 16 lat nie miała dziecka?
383
00:24:50,614 --> 00:24:53,325
Kogo bym poznała,
gdybym przemierzyła cały świat?
384
00:24:53,325 --> 00:24:55,452
I do czego by mnie to doprowadziło?
385
00:25:06,254 --> 00:25:08,757
Ta jasność, której potrzebowałam,
386
00:25:08,757 --> 00:25:11,426
przyszła do mnie,
kiedy wzięłam córkę na ręce.
387
00:25:11,593 --> 00:25:12,636
Jak ją nazwiemy?
388
00:25:12,928 --> 00:25:15,013
W tym momencie jedno życie się skończyło...
389
00:25:16,556 --> 00:25:17,766
a zaczęło nowe.
390
00:25:18,308 --> 00:25:19,351
Frankie.
391
00:25:24,481 --> 00:25:25,774
Cześć, mała Frankie.
392
00:25:28,068 --> 00:25:29,152
Cześć.
393
00:25:39,996 --> 00:25:41,248
Kazałaś mi żyć swoim życiem.
394
00:25:44,626 --> 00:25:45,627
To właśnie ono.
395
00:25:52,801 --> 00:25:55,303
- Chcesz ją potrzymać?
- Tak.
396
00:25:55,512 --> 00:25:56,805
Proszę.
397
00:26:00,600 --> 00:26:01,726
Hej.
398
00:26:02,894 --> 00:26:05,397
Już północ.
399
00:26:10,694 --> 00:26:11,820
Nic jej nie jest?
400
00:26:14,197 --> 00:26:16,157
Myślę, że potrzebuje czasu.
401
00:26:18,535 --> 00:26:19,869
Prześpij się trochę.
402
00:26:21,037 --> 00:26:23,373
Po co? Co mam jutro do roboty?
403
00:26:25,333 --> 00:26:27,127
Może pójdziesz na spacer?
404
00:26:38,471 --> 00:26:40,974
Może i tak.
405
00:26:57,032 --> 00:27:00,744
Nie poznam życia, którego nie wybrałam.
Ty też nie.
406
00:27:02,037 --> 00:27:04,623
Będziemy wiedzieć tylko,
że to bliźniacze życie
407
00:27:05,332 --> 00:27:08,043
było ważne, piękne
408
00:27:08,668 --> 00:27:09,878
i nie nasze.
409
00:27:13,256 --> 00:27:16,176
Cześć, ślicznotko.
410
00:27:17,344 --> 00:27:18,386
Hej.
411
00:27:20,221 --> 00:27:22,098
Dzięki za wszystko.
412
00:27:26,436 --> 00:27:28,647
To był ten statek-widmo,
na który nie wsiedliśmy.
413
00:27:34,861 --> 00:27:38,698
Zostało nam tylko
patrzenie na niego z brzegu.
414
00:27:49,292 --> 00:27:52,170
Twoja Sugar.
415
00:29:08,913 --> 00:29:10,915
Napisy: Joanna Ziolkowska