1
00:00:06,339 --> 00:00:09,551
SERIAL NETFLIX
2
00:00:11,052 --> 00:00:13,930
Mam już dość tego,
że nie możecie nic zrobić.
3
00:00:14,014 --> 00:00:16,391
Mówiłem tylko, że musimy
pójść na kompromis.
4
00:00:16,474 --> 00:00:19,894
Robimy, co do nas należy.
Badamy DNA z pierwszej koperty.
5
00:00:19,978 --> 00:00:21,730
Tę też możemy zbadać.
6
00:00:22,772 --> 00:00:24,607
To pewnie ta sama osoba.
7
00:00:24,691 --> 00:00:28,153
Wczorajszej nocy radiowóz
patrolował waszą okolicę cztery razy.
8
00:00:28,236 --> 00:00:29,529
Nic nie widzieli.
9
00:00:29,612 --> 00:00:31,948
Musicie zainstalować te kamery.
10
00:00:32,032 --> 00:00:36,119
Czuję, że ten ktoś wiedział,
co się wydarzy,
11
00:00:36,202 --> 00:00:39,831
wysłał drugi list,
wiedząc, że go nie złapiemy.
12
00:00:39,914 --> 00:00:41,791
Kogo mamy oskarżyć?
13
00:00:41,875 --> 00:00:44,586
Komu mamy dać nakaz sądowy?
Nie wiemy, kto to.
14
00:00:44,669 --> 00:00:49,132
Myślę, że wiemy, i to dobrze.
15
00:00:49,215 --> 00:00:52,802
To Jasper Winslow.
Sprawdziliście go w ogóle?
16
00:00:52,886 --> 00:00:55,889
Wystraszył się, kiedy go wyrzuciliście
17
00:00:55,972 --> 00:00:57,015
i zagroziliście mu.
18
00:00:57,849 --> 00:01:00,602
Siostra twierdzi,
że od pięciu dni siedzi w pokoju.
19
00:01:00,685 --> 00:01:03,313
Też była wystraszona,
myślę, że nie kłamie.
20
00:01:03,396 --> 00:01:05,190
- Jest równie dziwna jak on.
- Tak.
21
00:01:05,273 --> 00:01:08,359
Mówiła, że ma na nas oko.
22
00:01:08,443 --> 00:01:10,904
Do tego coś o stuletnim drzewie,
23
00:01:10,987 --> 00:01:14,365
- podobnie jak w liście.
- Myślę, że to te bliźniaki w dresach.
24
00:01:14,449 --> 00:01:15,784
- Mitch i Mo?
- Tak.
25
00:01:15,867 --> 00:01:17,452
To dopiero asy.
26
00:01:17,535 --> 00:01:20,371
Oto co ja myślę.
27
00:01:21,206 --> 00:01:23,708
Ten, kto pisze listy, chce się was pozbyć.
28
00:01:23,792 --> 00:01:25,794
Wystawcie dom na sprzedaż.
29
00:01:25,877 --> 00:01:28,171
Co? Nie mam zamiaru go sprzedać.
30
00:01:28,254 --> 00:01:29,547
Nie musi pan.
31
00:01:30,715 --> 00:01:35,303
Chodzi o to,
by zobaczyć, kto złoży ofertę.
32
00:01:35,386 --> 00:01:36,805
To może być trop.
33
00:01:36,888 --> 00:01:39,599
Nie chcecie sprzedać domu. Rozumiem.
34
00:01:39,682 --> 00:01:44,229
Nie chcę mówić wam, że musicie
cierpliwie czekać, ale tak jest.
35
00:01:44,312 --> 00:01:47,190
Zainstalujcie kamery, a jeśli to za mało,
36
00:01:47,273 --> 00:01:49,025
proponuję firmę ochroniarską.
37
00:01:49,109 --> 00:01:51,152
Nie możemy stać tam całą noc.
38
00:01:51,236 --> 00:01:52,362
To forsa podatników.
39
00:01:52,445 --> 00:01:54,155
Ale jeśli możecie zapłacić,
40
00:01:54,239 --> 00:01:57,033
wynajmijcie sobie uzbrojonego faceta.
41
00:01:57,117 --> 00:01:58,910
Nie. Sprawdzaliśmy.
42
00:01:58,993 --> 00:02:03,331
- Siedem tysięcy na tydzień. Nie stać nas.
- To pieniądze na remont.
43
00:02:04,541 --> 00:02:06,584
Więc może prywatny detektyw.
44
00:02:06,668 --> 00:02:09,671
Będzie taniej.
Pozwoli sobie na więcej niż my.
45
00:02:09,754 --> 00:02:11,089
Może przyspieszy śledztwo.
46
00:02:11,172 --> 00:02:13,299
Gdzie znajdziemy detektywa?
47
00:02:14,759 --> 00:02:16,094
Dam wam kilka nazwisk.
48
00:02:24,018 --> 00:02:25,937
Badałam 122 sprawy.
49
00:02:26,020 --> 00:02:28,314
Rozwiązałam 93.
50
00:02:28,398 --> 00:02:30,400
Mogłabym napisać kryminał.
51
00:02:31,860 --> 00:02:33,236
Byłaś policjantką?
52
00:02:33,319 --> 00:02:35,488
Policjantką? Coś ty.
53
00:02:35,572 --> 00:02:39,200
Byłam wokalistką jazzową.
54
00:02:39,284 --> 00:02:40,869
Żartujesz!
55
00:02:40,952 --> 00:02:42,162
I to dobrą.
56
00:02:42,245 --> 00:02:45,540
Mogę spytać, czemu nie śpiewasz?
57
00:02:45,623 --> 00:02:50,670
Tak, byłam dobrą wokalistką,
ale lubiłam sobie wypić.
58
00:02:51,462 --> 00:02:55,383
Pewnego razu mąż postawił mi ultimatum.
59
00:02:55,466 --> 00:02:58,261
On albo gorzała. Proste, wybrałam gorzałę.
60
00:02:59,512 --> 00:03:04,309
A potem miałam zawał na scenie.
61
00:03:05,101 --> 00:03:06,769
Przez dziesięć minut byłam martwa.
62
00:03:08,396 --> 00:03:10,523
Przestało być zabawnie.
63
00:03:11,107 --> 00:03:13,776
Najśmieszniejszy był odwyk.
64
00:03:13,860 --> 00:03:16,029
Straciłam chęć na alkohol.
65
00:03:16,112 --> 00:03:20,450
Za to wkręciłam się w morderstwa.
66
00:03:21,034 --> 00:03:22,368
Moje nowe uzależnienie.
67
00:03:22,452 --> 00:03:24,204
Seriale o prawdziwych zbrodniach.
68
00:03:24,287 --> 00:03:25,788
Nierozwiązane zagadki.
69
00:03:25,872 --> 00:03:30,418
Mój mózg przerabiał je
na tysiące sposobów.
70
00:03:30,501 --> 00:03:32,712
Nie mogłam myśleć o niczym innym.
71
00:03:32,795 --> 00:03:34,380
Pochłonęło mnie to.
72
00:03:35,215 --> 00:03:36,216
A pewnego dnia…
73
00:03:38,635 --> 00:03:42,639
powiedziałam sobie: „Pieprzyć to”.
74
00:03:45,141 --> 00:03:47,894
„Zostanę prywatnym detektywem”.
75
00:03:47,977 --> 00:03:49,354
Jak ci w filmach!
76
00:03:50,104 --> 00:03:52,899
Będę rozwiązywać pieprzone zagadki!
77
00:03:52,982 --> 00:03:56,069
Sam widzisz, rozwiązałam ich wiele.
78
00:03:56,152 --> 00:03:59,864
Lubię łamigłówki.
79
00:04:00,490 --> 00:04:02,116
Spodobała mi się wasza sprawa.
80
00:04:02,200 --> 00:04:04,911
Niezła zagwozdka, co?
81
00:04:06,204 --> 00:04:09,499
Ktoś próbuje was nastraszyć. Czemu?
82
00:04:09,582 --> 00:04:11,751
Dlaczego? Co chce zyskać?
83
00:04:12,377 --> 00:04:14,128
Czego chce?
84
00:04:14,212 --> 00:04:17,215
To podstawa każdej zbrodni.
85
00:04:17,298 --> 00:04:20,718
Te listy pisze ktoś, kto czegoś pożąda.
86
00:04:21,261 --> 00:04:23,346
Ktoś chce mieć to, co macie wy.
87
00:04:23,888 --> 00:04:25,974
W porządku, ale kto?
88
00:04:26,641 --> 00:04:28,685
Dowiesz się za 100 dolarów za godzinę.
89
00:04:29,352 --> 00:04:32,021
Znajdę tego sukinsyna, panie Brannock.
90
00:04:34,148 --> 00:04:35,316
Cholera.
91
00:04:36,150 --> 00:04:37,443
Muszę wracać do pracy.
92
00:04:38,027 --> 00:04:40,071
Bardzo dziękuję.
93
00:04:40,154 --> 00:04:44,158
Muszę porozmawiać z żoną.
Będziemy w kontakcie.
94
00:04:46,828 --> 00:04:47,870
Zrobię to za połowę.
95
00:04:49,539 --> 00:04:50,623
Pięćdziesiąt dolców.
96
00:04:52,542 --> 00:04:54,335
I nie wezmę za dojazdy.
97
00:05:00,925 --> 00:05:03,803
Mam raka wątroby
98
00:05:04,971 --> 00:05:08,141
i córkę, która jest
samotną matką, łożę na nich,
99
00:05:08,224 --> 00:05:09,309
póki jeszcze mogę.
100
00:05:11,561 --> 00:05:12,520
Zadzwonię.
101
00:05:19,027 --> 00:05:22,071
Może Chamberland ma rację?
Wystawmy dom na sprzedaż.
102
00:05:22,989 --> 00:05:25,033
Nie o to mu chodziło.
103
00:05:25,116 --> 00:05:28,036
Powiem Theodorze Birch, że ją zatrudnimy.
104
00:05:28,911 --> 00:05:31,372
Będzie miała na to kilka tygodni,
105
00:05:31,456 --> 00:05:34,459
do tego czasu uwiniemy się z remontem.
106
00:05:34,542 --> 00:05:35,585
Mam motel.
107
00:05:36,252 --> 00:05:39,297
Dziesięć minut stąd. Ładny.
108
00:05:39,922 --> 00:05:40,757
To…
109
00:05:42,050 --> 00:05:43,343
Posłuchaj.
110
00:05:44,093 --> 00:05:45,845
Nie czuję się tu bezpiecznie,
111
00:05:45,928 --> 00:05:49,057
a kurz ma zły wpływ na astmę Cartera.
112
00:05:49,140 --> 00:05:51,559
Jeśli stać nas tylko na to, w porządku.
113
00:05:51,642 --> 00:05:55,146
Całe życie nocowaliśmy w motelach.
114
00:05:55,229 --> 00:05:58,191
Było fajnie. Nie potrzebuję apartamentu.
115
00:05:58,274 --> 00:06:02,153
Wydaje mi się, że jedno z nas
powinno być w domu.
116
00:06:02,737 --> 00:06:05,031
O świcie przyjdą robotnicy.
117
00:06:05,114 --> 00:06:06,949
Ktoś musi ich wpuścić.
118
00:06:07,033 --> 00:06:09,369
Wala się tu sprzęt za 30 000 dolców,
119
00:06:09,452 --> 00:06:11,245
prosimy się o włamanie.
120
00:06:11,329 --> 00:06:12,288
Ustawimy alarm.
121
00:06:12,372 --> 00:06:15,875
Rozdajemy nasze kody nieznajomym.
122
00:06:15,958 --> 00:06:17,168
Więc zmieńmy kod.
123
00:06:17,251 --> 00:06:18,586
Skarbie, na podjeździe
124
00:06:19,587 --> 00:06:23,716
musi stać jakieś auto.
W domu musi się palić światło.
125
00:06:25,802 --> 00:06:28,679
Dobrze, więc ty śpij tu,
126
00:06:28,763 --> 00:06:31,182
a ja z dziećmi pojadę do motelu.
127
00:06:33,601 --> 00:06:35,436
Na pewno tego chcesz?
128
00:06:35,520 --> 00:06:39,148
Skarbie. Boję się tego domu,
a nie jakiegoś głupiego motelu,
129
00:06:39,232 --> 00:06:40,942
poza tym to tylko parę tygodni.
130
00:06:41,943 --> 00:06:44,487
Będziemy jeść z tobą kolację tu,
131
00:06:44,570 --> 00:06:46,906
a potem wracać do motelu.
132
00:06:47,782 --> 00:06:49,867
Będzie dobrze, obiecuję.
133
00:06:50,410 --> 00:06:52,745
Dzieciakom się to spodoba.
134
00:06:53,371 --> 00:06:54,205
Tak.
135
00:06:58,084 --> 00:07:01,045
Jak długo chcecie zostać?
136
00:07:01,129 --> 00:07:03,464
Nie wiem, dwa tygodnie? Może trzy.
137
00:07:04,215 --> 00:07:07,135
Mamy w domu remont.
138
00:07:07,635 --> 00:07:11,931
Mój syn ma astmę.
Cały ten kurz źle robi na…
139
00:07:12,014 --> 00:07:13,433
Przyjmuje pani Amex?
140
00:07:13,516 --> 00:07:16,352
Na pewno chcecie tu zostać?
141
00:07:17,437 --> 00:07:20,398
Nie wyglądacie jak… nasi stali klienci.
142
00:07:20,481 --> 00:07:22,358
- To idealne miejsce.
- Będzie dobrze.
143
00:07:22,442 --> 00:07:25,653
Mieliśmy ten motel na oku,
to jak wakacje na miejscu.
144
00:07:26,237 --> 00:07:27,363
Niech wam będzie.
145
00:07:28,531 --> 00:07:31,117
Późno już. Idziemy spać.
146
00:07:32,952 --> 00:07:34,203
Wychodzisz?
147
00:07:36,873 --> 00:07:39,500
Tak, śpię w domu,
148
00:07:39,584 --> 00:07:41,794
żeby rano wpuścić robotników.
149
00:07:41,878 --> 00:07:43,754
Powinniście być zadowoleni.
150
00:07:43,838 --> 00:07:46,090
To jak własne mieszkanie. Poćwiczycie.
151
00:07:46,174 --> 00:07:48,426
Macie nawet basen.
152
00:07:48,926 --> 00:07:51,637
Możesz dalej pływać.
153
00:07:52,513 --> 00:07:55,099
Dobranoc.
154
00:07:56,142 --> 00:07:57,268
- Tato?
- Słucham.
155
00:07:57,768 --> 00:08:00,438
A jeśli ten ktoś przyjdzie tu po nas?
156
00:08:00,521 --> 00:08:04,484
Nikt po was nie przyjdzie.
157
00:08:05,985 --> 00:08:08,154
Jesteście z mamą.
158
00:08:08,946 --> 00:08:11,532
Te drzwi będą otwarte, a drugie zamknięte.
159
00:08:11,616 --> 00:08:14,118
Nikt nie wie, że tu jesteśmy.
160
00:08:14,202 --> 00:08:15,286
- Dobrze.
- W porządku?
161
00:08:15,912 --> 00:08:16,996
Idź spać.
162
00:08:18,498 --> 00:08:21,459
Jest po 23, wyłącz telefon.
163
00:08:21,542 --> 00:08:23,711
Dziękuję.
164
00:08:23,794 --> 00:08:25,505
Kocham cię.
165
00:08:25,588 --> 00:08:26,672
Ciebie bardziej.
166
00:08:26,756 --> 00:08:29,675
Nie bardziej, inaczej.
167
00:08:29,759 --> 00:08:32,887
Chcesz tam zostać, by go złapać,
168
00:08:32,970 --> 00:08:33,804
prawda?
169
00:08:35,306 --> 00:08:36,265
Nie kłam.
170
00:08:38,267 --> 00:08:41,562
Tak. Dorwę tego sukinsyna.
171
00:08:42,104 --> 00:08:44,815
To może być kobieta.
172
00:08:44,899 --> 00:08:48,194
Fakt. Dobranoc. Kocham was.
173
00:11:41,367 --> 00:11:42,201
Halo.
174
00:11:46,205 --> 00:11:47,039
Halo?
175
00:11:49,750 --> 00:11:50,626
Kto tam?
176
00:12:00,177 --> 00:12:02,638
- Gdzie dzieci?
- W środku, śpią.
177
00:12:02,722 --> 00:12:04,724
- Nic ci nie jest?
- Pogadajmy z nią.
178
00:12:07,351 --> 00:12:09,478
Nie wiem, co powiedzieć.
179
00:12:09,562 --> 00:12:11,814
Ktoś dzwonił. Prosił z pokojem numer pięć.
180
00:12:11,897 --> 00:12:13,899
Po prostu przekierowałam połączenie.
181
00:12:13,983 --> 00:12:17,027
- To był mężczyzna czy kobieta?
- Nie wiem. Mężczyzna.
182
00:12:17,111 --> 00:12:20,281
Albo kobieta. Niektórzy mówią,
że mam głos jak chłop.
183
00:12:20,364 --> 00:12:21,198
Tak.
184
00:12:21,741 --> 00:12:23,159
Mówił coś?
185
00:12:23,242 --> 00:12:25,035
Nie. Tylko dyszał.
186
00:12:27,329 --> 00:12:29,331
- Potem ktoś dzwonił?
- Nie.
187
00:12:29,415 --> 00:12:31,625
- Wybierze pani gwiazdkę i 69.
- Co?
188
00:12:31,709 --> 00:12:34,336
- Oddzwoni do niego pani.
- Tak.
189
00:12:47,808 --> 00:12:48,934
Nikt nie odbiera.
190
00:12:50,811 --> 00:12:55,191
NIEZNANY NUMER
191
00:13:03,991 --> 00:13:05,910
Nic dla ciebie nie mam.
192
00:13:05,993 --> 00:13:08,954
Wiem, że była jeszcze jedna oferta.
193
00:13:09,872 --> 00:13:11,457
Podejrzanie niska,
194
00:13:11,540 --> 00:13:14,919
myślę, że ktoś chciał
kupić ten dom, by go sprzedać,
195
00:13:15,002 --> 00:13:18,714
jakiś flipper, zresztą to była spółka,
196
00:13:18,798 --> 00:13:21,884
co oznacza, że w dokumentach
nie musi być żadnych nazwisk.
197
00:13:21,967 --> 00:13:23,677
Jak już wiesz, mój szef, Darren,
198
00:13:23,761 --> 00:13:26,972
chorobliwie dba o prywatność klientów.
199
00:13:27,056 --> 00:13:29,058
Dlatego jest najlepszy.
200
00:13:29,141 --> 00:13:32,102
Dzięki, że mi pomogłaś.
201
00:13:32,186 --> 00:13:34,146
Tak.
202
00:13:37,191 --> 00:13:41,028
Mogę cię o coś spytać? Tak prosto z mostu.
203
00:13:41,111 --> 00:13:44,448
Kto, ty? Prosto z mostu, wal.
204
00:13:45,491 --> 00:13:47,701
Co wtedy czułaś?
205
00:13:47,785 --> 00:13:50,704
Czy kiedy dostałaś ten list,
206
00:13:50,788 --> 00:13:55,376
nie miałaś ochoty zabrać rodziny
i się stamtąd wynieść?
207
00:13:56,043 --> 00:13:57,795
Chyba tak.
208
00:13:57,878 --> 00:13:59,421
Więc tak zrób.
209
00:13:59,505 --> 00:14:03,008
Sprzedaj ten dom.
210
00:14:03,884 --> 00:14:05,719
Będę twoją pośredniczką.
211
00:14:06,428 --> 00:14:08,180
Sprzedam ci go w weekend.
212
00:14:08,264 --> 00:14:09,098
Myślisz?
213
00:14:09,181 --> 00:14:11,016
Ale cena musi być odpowiednia.
214
00:14:11,809 --> 00:14:15,354
Na twoim miejscu
215
00:14:15,437 --> 00:14:17,815
spuściłabym z ceny 500 tysięcy.
216
00:14:17,898 --> 00:14:19,066
Pięćset tysięcy?
217
00:14:19,149 --> 00:14:21,360
Złotko, dostałaś dwa demoniczne listy,
218
00:14:21,443 --> 00:14:23,320
w których ktoś wam grozi śmiercią!
219
00:14:23,404 --> 00:14:24,822
Do kurwy nędzy, to znaczy…
220
00:14:24,905 --> 00:14:27,908
Jeszcze nie teraz.
A moja serwetka cuchnie octem.
221
00:14:29,660 --> 00:14:33,330
Mówię ci, musicie sprzedać ten dom.
222
00:14:33,414 --> 00:14:37,293
Znajdziecie sobie coś małego w pobliżu.
223
00:14:37,376 --> 00:14:39,253
Mamy ładny dom przy Hollyhock.
224
00:14:39,336 --> 00:14:43,007
Nie jest równie wielki i luksusowy,
ale jest naprawdę ładny.
225
00:14:43,090 --> 00:14:46,468
Dzieci nie musiałyby nawet
zmieniać szkoły,
226
00:14:46,552 --> 00:14:49,930
a ty zostaniesz w klubie.
227
00:14:50,014 --> 00:14:51,515
Sama nie wiem.
228
00:14:52,349 --> 00:14:55,185
Zaczynam tęsknić za Nowym Jorkiem.
229
00:14:55,269 --> 00:14:59,023
- Nie za mieszkaniem, ale za miastem.
- O mój Boże.
230
00:15:00,441 --> 00:15:01,984
Nie wiesz, że Nowy Jork
231
00:15:02,067 --> 00:15:04,153
za pięć lat będzie pod wodą?
232
00:15:04,862 --> 00:15:05,779
Nie słyszałaś?
233
00:15:06,530 --> 00:15:09,700
Co będziesz tam robiła,
sprzedawała swoje garnki?
234
00:15:09,783 --> 00:15:11,535
Tym się zajmuję.
235
00:15:11,619 --> 00:15:14,622
Musisz sprzedać ten dom.
236
00:15:14,705 --> 00:15:16,874
Skończcie remont
237
00:15:16,957 --> 00:15:21,170
i nie dajcie się zabić w tamtym motelu.
238
00:15:21,253 --> 00:15:23,797
Nora, jesteś wykończona.
239
00:15:23,881 --> 00:15:28,135
Wykończona i wystraszona,
240
00:15:29,929 --> 00:15:31,931
a powinnaś…
241
00:15:33,807 --> 00:15:35,476
Powinnaś być zła.
242
00:15:37,519 --> 00:15:40,481
Mam nazwisko i numer faceta,
który mieszkał w waszym domu.
243
00:15:40,564 --> 00:15:42,149
Łowca talentów.
244
00:15:42,232 --> 00:15:45,277
- Nie od niego kupiliście dom, ale…
- Zatrzymaj się.
245
00:15:45,361 --> 00:15:46,320
Dobrze.
246
00:15:46,862 --> 00:15:48,489
Moja żona chce go sprzedać.
247
00:15:49,907 --> 00:15:52,868
Najpierw listy, a teraz ten telefon.
248
00:15:53,953 --> 00:15:56,997
Musi czuć, że ją obronię.
249
00:15:58,499 --> 00:16:00,459
- Ale nie chcesz wiedzieć?
- Czego?
250
00:16:01,543 --> 00:16:03,087
Kto wam to robi.
251
00:16:03,671 --> 00:16:05,297
Nory to nie interesuje.
252
00:16:06,048 --> 00:16:10,761
Chce się stamtąd wynieść,
a ode mnie oczekuje wsparcia.
253
00:16:11,470 --> 00:16:13,555
Rozumiem. Ale wysłuchaj mnie.
254
00:16:15,140 --> 00:16:17,101
Kiedy jeszcze piłam, lata temu,
255
00:16:17,184 --> 00:16:20,646
wiedziałam, że mąż mnie z kimś zdradza.
256
00:16:20,729 --> 00:16:22,564
Nie rozmawialiśmy już ze sobą.
257
00:16:22,648 --> 00:16:25,651
Pewnego dnia miał dość mojego picia
258
00:16:25,734 --> 00:16:27,027
i po prostu wyszedł.
259
00:16:28,153 --> 00:16:33,993
Ale po zawale i po tym,
jak rzuciłam picie, brakowało mi go.
260
00:16:34,076 --> 00:16:38,539
Błagałam, żeby do mnie wrócił.
Ale postawił mi jeden warunek.
261
00:16:39,873 --> 00:16:42,751
Miałam nie pytać, z kim sypiał.
262
00:16:43,335 --> 00:16:45,921
Jeśli się zgodzę, wróci do mnie.
263
00:16:46,005 --> 00:16:48,799
Wybaczy mi zmarnowanie
najlepszych lat jego życia.
264
00:16:49,800 --> 00:16:50,801
Zgodziłam się.
265
00:16:51,385 --> 00:16:52,511
Było nam dobrze.
266
00:16:53,053 --> 00:16:56,265
Ale co to była za kobieta?
267
00:16:56,348 --> 00:16:58,976
To mnie zżerało od środka.
Myślałam tylko o tym.
268
00:16:59,059 --> 00:17:02,396
Uśmiechaliśmy się do siebie,
przytulaliśmy na kanapie.
269
00:17:03,439 --> 00:17:06,734
A ja myślałam tylko o kobiecie bez twarzy,
270
00:17:06,817 --> 00:17:08,986
tej, która coś mi zabrała.
271
00:17:09,069 --> 00:17:12,906
Coś, na co i tak nie zasługiwałam, więc…
272
00:17:15,200 --> 00:17:16,201
Znalazłam ją.
273
00:17:16,285 --> 00:17:17,911
Pojechałam do Rockland.
274
00:17:17,995 --> 00:17:21,665
Powiedziałam jej, że jeśli odezwie się
do mojego męża, to ją zabiję.
275
00:17:23,000 --> 00:17:24,585
Mój mąż nigdy się nie dowiedział.
276
00:17:24,668 --> 00:17:27,629
A nasz związek nigdy nie był silniejszy.
277
00:17:27,713 --> 00:17:29,673
Musiałam wiedzieć.
278
00:17:30,966 --> 00:17:32,926
Nie miałam wyboru.
279
00:17:34,053 --> 00:17:37,514
Musiałam. Inaczej nie dałabym rady.
280
00:17:45,022 --> 00:17:48,734
Wkładacie to pod klamkę
281
00:17:49,568 --> 00:17:52,237
i drzwi są nie do otwarcia.
282
00:17:52,780 --> 00:17:55,491
Nawet taran nie da rady.
283
00:17:55,574 --> 00:17:58,035
Teraz nikt tu nie wejdzie.
284
00:17:58,118 --> 00:17:59,953
Proste, ale skuteczne.
285
00:18:00,037 --> 00:18:01,163
Dziękujemy.
286
00:18:01,246 --> 00:18:02,414
Bardzo mi miło.
287
00:18:04,917 --> 00:18:07,628
Jeszcze pokój dzieci i to wszystko.
288
00:18:07,711 --> 00:18:09,171
Poradzimy sobie. Dzięki.
289
00:18:09,254 --> 00:18:10,255
Drobiazg.
290
00:18:11,090 --> 00:18:13,300
Jak w moim pierwszym
nowojorskim mieszkaniu.
291
00:18:18,263 --> 00:18:19,098
Wszystko gra?
292
00:18:21,100 --> 00:18:22,643
- Tak.
- Co jest?
293
00:18:30,609 --> 00:18:32,945
Mówiłam, że chcę sprzedać dom.
294
00:18:35,155 --> 00:18:37,616
Cały ten czas czułam tylko strach.
295
00:18:38,617 --> 00:18:42,287
Nie wiedząc nawet, jak bardzo jestem zła.
296
00:18:43,956 --> 00:18:45,374
Na mnie?
297
00:18:45,457 --> 00:18:47,376
Na tego, który nam to robi.
298
00:18:48,377 --> 00:18:51,797
Przeprowadziliśmy się,
by więcej się nie bać.
299
00:18:53,298 --> 00:18:55,467
Wiem, że nie tylko my mamy takie problemy.
300
00:18:55,551 --> 00:18:58,178
To się dzieje w całym kraju.
301
00:18:58,262 --> 00:19:00,389
Ktoś może zniszczyć komuś życie.
302
00:19:00,472 --> 00:19:01,723
Stajesz się celem.
303
00:19:01,807 --> 00:19:03,725
Nigdzie nie jesteśmy bezpieczni.
304
00:19:03,809 --> 00:19:05,936
Co mamy powiedzieć dzieciom?
305
00:19:06,019 --> 00:19:08,522
Że mamy pozwolić się dręczyć?
306
00:19:08,605 --> 00:19:10,232
Że mamy uciec?
307
00:19:13,152 --> 00:19:15,988
Nie wiem, jak dajemy radę, ale…
308
00:19:20,075 --> 00:19:22,661
Nie możemy się teraz poddać.
309
00:19:28,125 --> 00:19:31,628
Masz wolę walki.
310
00:19:32,379 --> 00:19:33,463
Zawsze miałaś.
311
00:19:47,019 --> 00:19:48,812
- W porządku.
- Gotowe.
312
00:19:50,022 --> 00:19:51,565
Super. Dzięki.
313
00:19:53,442 --> 00:19:57,154
Pomyślałem sobie,
oczywiście żadnej presji,
314
00:19:57,821 --> 00:20:02,951
ale jeśli chcecie, mogę was popilnować,
315
00:20:03,035 --> 00:20:05,495
poobserwować, czy coś się dzieje.
316
00:20:05,579 --> 00:20:07,206
Dla mnie to nie problem.
317
00:20:08,373 --> 00:20:10,792
Jak to? Całą noc?
318
00:20:10,876 --> 00:20:12,211
No tak.
319
00:20:12,294 --> 00:20:15,130
Zajmowałem się tym przed alarmami.
320
00:20:15,214 --> 00:20:19,134
Ile sobie za to życzysz?
321
00:20:19,218 --> 00:20:20,344
Nie wiem.
322
00:20:20,928 --> 00:20:22,471
Dwadzieścia dolców za godzinę?
323
00:20:22,554 --> 00:20:24,431
Od zmierzchu do świtu?
324
00:20:25,515 --> 00:20:28,477
Dobrze. Podoba mi się to.
325
00:20:29,061 --> 00:20:30,938
Zastanówcie się.
326
00:20:59,591 --> 00:21:00,634
- Dean, tak?
- Tak.
327
00:21:01,802 --> 00:21:02,678
Andrew.
328
00:21:07,057 --> 00:21:08,475
Skąd przyjechałeś?
329
00:21:10,352 --> 00:21:11,186
Co?
330
00:21:13,063 --> 00:21:14,690
Czemu mnie o to pytasz?
331
00:21:15,649 --> 00:21:16,525
Jestem ciekaw.
332
00:21:17,985 --> 00:21:20,862
Słuchaj, wcale nie chcę tu być.
333
00:21:22,698 --> 00:21:24,866
Nie lubię o tym mówić.
334
00:21:24,950 --> 00:21:26,827
Przeżywać tego ponownie.
335
00:21:30,831 --> 00:21:34,543
Ale skoro teraz tam mieszkasz,
czuję się zobowiązany ci pomóc,
336
00:21:34,626 --> 00:21:36,461
bo mnie nikt nie pomógł,
337
00:21:38,005 --> 00:21:39,381
a to by mi dużo dało.
338
00:21:45,345 --> 00:21:48,932
Jeśli zależy ci na rodzinie,
wyprowadź się stamtąd.
339
00:21:51,310 --> 00:21:53,937
Dobrze. A dlaczego?
340
00:21:58,567 --> 00:22:00,652
Nigdy nie chciałem mieszkać za miastem.
341
00:22:03,071 --> 00:22:04,197
Uwielbiam miasto.
342
00:22:05,198 --> 00:22:06,033
Tak.
343
00:22:06,783 --> 00:22:08,160
Byłem agentem talentów.
344
00:22:09,870 --> 00:22:11,330
Moja żona wiolonczelistką.
345
00:22:12,164 --> 00:22:13,623
Pewnego razu poznaliśmy się i…
346
00:22:15,917 --> 00:22:16,877
to była miłość.
347
00:22:19,004 --> 00:22:20,547
Pół roku później się pobraliśmy.
348
00:22:22,299 --> 00:22:23,425
Zaszła w ciążę.
349
00:22:26,386 --> 00:22:27,846
To była trudna ciąża.
350
00:22:29,097 --> 00:22:31,683
Musiała dużo leżeć, nie mogła grać.
351
00:22:32,225 --> 00:22:36,396
Ja robiłem karierę,
nie mogłem być z nią w domu.
352
00:22:38,523 --> 00:22:42,569
Kiedy Caleb się urodził,
cierpiała na depresję poporodową.
353
00:22:42,652 --> 00:22:44,112
To trwało półtora roku.
354
00:22:44,196 --> 00:22:45,405
Musiałem zatrudnić pomoc,
355
00:22:45,489 --> 00:22:47,449
bo nie radziła sobie z byciem mamą.
356
00:22:47,532 --> 00:22:51,411
Mówiła opiekunce, że idzie grać,
ale i tak nie dotykała wiolonczeli.
357
00:22:52,496 --> 00:22:56,124
W końcu powiedziałem, że czas na zmiany.
358
00:22:56,208 --> 00:22:57,876
„To nie działa”.
359
00:22:57,959 --> 00:23:00,587
Pojechaliśmy do Westfield.
360
00:23:01,797 --> 00:23:03,131
Zobaczyliśmy ten dom
361
00:23:04,007 --> 00:23:06,385
i nie mogliśmy uwierzyć,
ile za niego chcieli.
362
00:23:07,219 --> 00:23:10,097
Był rok 2014.
363
00:23:10,180 --> 00:23:13,100
Parę lat po wybuchu kryzysu
ceny wciąż były niezłe,
364
00:23:14,101 --> 00:23:15,977
a w pracy szło mi świetnie.
365
00:23:16,061 --> 00:23:20,107
Byłem agentem Rosamund Pike
i Andrew Garfielda.
366
00:23:21,108 --> 00:23:22,067
Wiodło nam się.
367
00:23:22,150 --> 00:23:25,112
Dom był cudowny.
368
00:23:25,737 --> 00:23:29,574
Myślałem: „Cholera,
nie możemy go nie kupić”.
369
00:23:30,784 --> 00:23:32,661
Mój syn miał jakieś trzy latka.
370
00:23:32,744 --> 00:23:35,664
Duże podwórko do zabawy,
pieprzyć to - biorę.
371
00:23:36,498 --> 00:23:38,166
Przeprowadzamy się za miasto.
372
00:23:38,959 --> 00:23:41,628
Wtedy wszystko się zmieniło.
373
00:23:43,588 --> 00:23:45,424
Moja żona nagle znów była sobą.
374
00:23:46,591 --> 00:23:48,218
Zaczęła grać na wiolonczeli.
375
00:23:55,517 --> 00:23:57,227
A potem pojawili się oni.
376
00:23:59,146 --> 00:23:59,980
Kto?
377
00:24:00,063 --> 00:24:02,232
Dziwna para z domu obok.
378
00:24:03,108 --> 00:24:05,193
Witajcie, sąsiedzi!
379
00:24:05,277 --> 00:24:07,487
Popisowy placek z rabarbarem Dużej Mo!
380
00:24:07,571 --> 00:24:09,990
I drobiazg dla bąbelka.
381
00:24:14,536 --> 00:24:18,290
Mówili, że ich syn jest dorosły
i zdążył się wyprowadzić.
382
00:24:18,373 --> 00:24:22,419
Jeśli będziesz chciała grać,
zaopiekujemy się małym.
383
00:24:22,502 --> 00:24:24,171
Będziesz miała czas dla siebie.
384
00:24:24,254 --> 00:24:25,839
Byłoby cudownie.
385
00:24:28,717 --> 00:24:32,262
Wtedy się zaczęło.
386
00:24:32,345 --> 00:24:33,847
Co się stało?
387
00:24:34,473 --> 00:24:37,809
Żona budziła się w środku nocy,
słysząc muzykę.
388
00:24:46,985 --> 00:24:49,029
Potem zaczęła coś widzieć.
389
00:24:55,952 --> 00:24:59,206
Dzwoniliśmy po gliny, przeszukiwali dom.
390
00:24:59,289 --> 00:25:00,499
Nikogo nie było.
391
00:25:00,582 --> 00:25:02,542
Nagle się poddała. Chrzanić grę.
392
00:25:02,626 --> 00:25:04,377
Nie chciała być kurą domową.
393
00:25:04,461 --> 00:25:07,380
O szóstej rano
zostawiałem syna u Mitcha i Mo,
394
00:25:07,464 --> 00:25:08,924
żeby zdążyć do pracy.
395
00:25:10,050 --> 00:25:12,052
- Codziennie cię kłóciliśmy.
- Wal się!
396
00:25:13,011 --> 00:25:14,930
Traciłem nerwy.
397
00:25:15,013 --> 00:25:18,600
Rosamund i Garfield mnie zostawili.
398
00:25:18,683 --> 00:25:21,853
Nie winię ich, nie radziłem sobie.
399
00:25:22,896 --> 00:25:26,483
Pewnego wieczora spytałem syna,
jak mu minął dzień.
400
00:25:26,566 --> 00:25:28,944
Tatusiu, muszę ci coś powiedzieć.
401
00:25:30,320 --> 00:25:32,030
Był u Mitcha i Mo.
402
00:25:32,113 --> 00:25:34,157
Bawił się w ich sypialni,
403
00:25:34,241 --> 00:25:36,117
a kiedy zszedł do salonu,
404
00:25:36,785 --> 00:25:38,537
zobaczył pełno starych ludzi
405
00:25:39,162 --> 00:25:42,874
stojących w kręgu,
ubranych w czerwone szaty,
406
00:25:43,875 --> 00:25:45,001
intonujących coś.
407
00:25:46,962 --> 00:25:49,923
A pośrodku kręgu…
408
00:25:53,635 --> 00:25:54,761
Co?
409
00:25:54,844 --> 00:25:57,931
Niemowlę na ołtarzu.
410
00:25:58,598 --> 00:26:00,225
Poderżnęli mu gardło.
411
00:26:03,895 --> 00:26:05,647
Pili jego krew.
412
00:26:10,485 --> 00:26:13,029
Syn ci to powiedział?
413
00:26:14,948 --> 00:26:18,034
Wiem, jak to brzmi.
414
00:26:18,118 --> 00:26:20,245
Miał wtedy trzy latka.
415
00:26:20,829 --> 00:26:22,872
Mówię ci, był przerażony.
416
00:26:28,920 --> 00:26:30,213
Zabrałem go na terapię.
417
00:26:30,297 --> 00:26:33,508
Usłyszałem, że wszystko zmyślił.
418
00:26:35,260 --> 00:26:39,222
Ale dwa dni później
przeczytałem w gazecie,
419
00:26:39,306 --> 00:26:43,143
że w Stamford ktoś porwał
trzymiesięczne dziecko.
420
00:26:43,226 --> 00:26:44,853
Nigdy go nie znaleziono.
421
00:26:47,439 --> 00:26:50,025
Zaczęło mi odpierdalać.
422
00:26:51,401 --> 00:26:53,778
Zacząłem brać środki nasenne.
423
00:26:54,696 --> 00:26:57,365
Moja żona codziennie chodziła na odwyk,
424
00:26:57,449 --> 00:27:01,202
więc wziąłem wolne, by pilnować syna.
425
00:27:02,996 --> 00:27:06,916
Cały czas obserwowałem Mitcha i Mo.
426
00:27:07,500 --> 00:27:11,129
Gadałem z policją.
Powiedzieli, że zwariowałem.
427
00:27:13,006 --> 00:27:14,007
Wtedy przyszedł list.
428
00:27:17,260 --> 00:27:22,599
Drodzy państwo Pierce.
Witajcie w Boulevard 657.
429
00:27:23,767 --> 00:27:25,352
Wiedziałem, że to oni.
430
00:27:30,440 --> 00:27:31,816
Wy to napisaliście!
431
00:27:32,734 --> 00:27:34,986
- O czym ty mówisz?
- Co zrobiliśmy?
432
00:27:35,070 --> 00:27:36,863
Czemu nie widujemy już małego Caleba?
433
00:27:37,405 --> 00:27:39,949
Nie zbliżajcie się do mojej rodziny!
434
00:27:41,660 --> 00:27:44,537
Jesteśmy jedyną
stabilną częścią jego życia.
435
00:27:44,621 --> 00:27:46,748
Twoja żona ci to robi.
436
00:27:46,831 --> 00:27:48,083
Zamknij ją w psychiatryku!
437
00:27:48,166 --> 00:27:50,043
Pojawiały się kolejne.
438
00:27:50,794 --> 00:27:53,505
Twój syn Caleb ma piękny uśmiech.
439
00:27:55,340 --> 00:27:57,050
Brakuje mi twojej żony.
440
00:27:57,133 --> 00:28:00,970
Zaczęły być coraz bardziej…
441
00:28:01,554 --> 00:28:03,973
Myślałeś o tym, by ją zabić?
442
00:28:04,057 --> 00:28:05,141
…brutalne.
443
00:28:05,684 --> 00:28:08,687
Poświęciłbyś żonę czy syna?
444
00:28:32,377 --> 00:28:33,253
To…
445
00:28:38,007 --> 00:28:40,260
Dostajemy takie same listy.
446
00:28:40,343 --> 00:28:42,470
Oni piją krew dzieci.
447
00:28:43,096 --> 00:28:43,930
Jasne.
448
00:28:45,932 --> 00:28:48,852
Chwila. Dlaczego to robią?
449
00:28:48,935 --> 00:28:50,937
By młodziej wyglądać?
450
00:28:51,020 --> 00:28:52,147
Sprawdziłem.
451
00:28:52,856 --> 00:28:54,399
Tego typu kulty istnieją.
452
00:28:54,482 --> 00:28:57,193
Krew zawiera ardenochrom,
453
00:28:57,277 --> 00:28:59,279
który wydziela się w przypadku strachu,
454
00:28:59,362 --> 00:29:01,531
a oni się żywią tym gównem.
455
00:29:02,824 --> 00:29:07,078
Pozwól, że będę adwokatem diabła.
456
00:29:08,913 --> 00:29:11,458
Byłeś wtedy pod wpływem
różnych środków, tak?
457
00:29:12,208 --> 00:29:14,586
Brałem, co wpadło mi w łapy.
458
00:29:14,669 --> 00:29:17,005
Nie wiedziałem, co jest prawdą, a co nie.
459
00:29:17,088 --> 00:29:19,174
Pieprzonych listów było coraz więcej.
460
00:29:19,674 --> 00:29:23,011
Gadałem z detektywami, z pieprzonym FBI.
461
00:29:23,094 --> 00:29:24,971
Młoda krew. Młoda krew!
462
00:29:25,054 --> 00:29:27,640
Chcieliście dowodu, macie dowód!
463
00:29:27,724 --> 00:29:29,058
Wystarczy wam to?
464
00:29:29,142 --> 00:29:31,811
Pewnego dnia zobaczyłem żonę przerażoną,
465
00:29:31,895 --> 00:29:34,564
spytałem, co się stało,
a ona powiedziała, że…
466
00:29:34,647 --> 00:29:35,523
Caleb?
467
00:29:36,107 --> 00:29:38,026
…nasz syn się skaleczył,
468
00:29:38,109 --> 00:29:41,905
a ona się tam po prostu pojawiła.
469
00:29:43,031 --> 00:29:44,574
Weszła tajnym tunelem.
470
00:29:48,286 --> 00:29:51,956
Nie mogłem go znaleźć.
471
00:29:53,041 --> 00:29:54,626
Wtedy się stamtąd wynieśliśmy.
472
00:29:55,585 --> 00:29:58,588
Wróciliśmy do miasta,
zamieszkaliśmy w małym mieszkaniu.
473
00:30:00,006 --> 00:30:01,925
Ale moja żona nigdy nie wydobrzała.
474
00:30:06,221 --> 00:30:08,515
Wciąż miała wizje.
475
00:30:08,598 --> 00:30:11,810
Któregoś dnia przyszedłem z synem.
476
00:30:13,144 --> 00:30:14,354
Pobaw się.
477
00:30:19,192 --> 00:30:20,068
Skarbie?
478
00:30:22,737 --> 00:30:23,571
Halo?
479
00:30:26,074 --> 00:30:27,408
Przepraszam.
480
00:30:27,492 --> 00:30:28,868
Nie przejmuj się.
481
00:30:31,037 --> 00:30:33,790
Andrew, zaczekaj. Mamy sąsiada.
482
00:30:33,873 --> 00:30:37,252
Mieszka z siostrą. Łysy dziwoląg.
483
00:30:37,335 --> 00:30:39,045
- Jasper Winslow?
- Tak.
484
00:30:40,588 --> 00:30:42,924
Jest w porządku, przynosił mi pocztę,
485
00:30:43,007 --> 00:30:45,802
był miły dla mojego syna, jest niegroźny.
486
00:30:49,264 --> 00:30:50,932
Komu sprzedałeś dom?
487
00:30:52,141 --> 00:30:54,185
Nie wiem. Jakiejś firmie.
488
00:30:56,521 --> 00:30:58,523
To ta starsza para, mówię ci.
489
00:31:00,441 --> 00:31:02,026
Wynoście się stamtąd.
490
00:31:46,654 --> 00:31:47,488
Kuźwa!
491
00:31:48,489 --> 00:31:49,866
Wystraszyłaś mnie.
492
00:31:50,366 --> 00:31:53,369
Też mi ochroniarz.
Wymknęłam się, a ty nie zauważyłeś.
493
00:31:53,453 --> 00:31:55,330
Cholerka. Masz rację.
494
00:31:57,582 --> 00:31:59,167
Nie mów rodzicom.
495
00:32:00,710 --> 00:32:03,922
Nie powiem, jeśli ty nie powiesz,
że poszłam pływać.
496
00:32:09,302 --> 00:32:11,638
Uwielbiam pływać nocą. Chodź ze mną.
497
00:32:12,263 --> 00:32:15,892
No nie wiem. Jest zimno.
498
00:32:16,809 --> 00:32:18,102
Woda jest podgrzewana.
499
00:32:19,187 --> 00:32:20,813
Możesz obserwować stamtąd.
500
00:32:40,083 --> 00:32:41,376
Idealnie.
501
00:32:44,879 --> 00:32:48,174
Trochę ci współczuję.
502
00:32:48,716 --> 00:32:49,592
Co masz na myśli?
503
00:32:50,176 --> 00:32:53,763
Twój ojciec jest surowy.
504
00:32:53,846 --> 00:32:57,350
Tak, ale nie zawsze tak było.
505
00:32:58,101 --> 00:33:00,103
Te ostatnie kilka miesięcy…
506
00:33:01,354 --> 00:33:03,064
coś w nim przełączyły.
507
00:33:03,147 --> 00:33:06,275
Rozumiem go.
508
00:33:08,069 --> 00:33:10,613
Ma piękną córkę, którą chce chronić.
509
00:33:11,990 --> 00:33:13,408
Nie jestem piękna.
510
00:33:14,367 --> 00:33:16,494
Jesteś.
511
00:33:26,004 --> 00:33:27,005
Popływaj ze mną.
512
00:33:27,088 --> 00:33:29,757
- Nie wejdę, mówiłem ci.
- No już!
513
00:33:29,841 --> 00:33:31,175
Nie mam kąpielówek!
514
00:33:31,259 --> 00:33:33,177
Po prostu wejdź w bieliźnie.
515
00:33:33,261 --> 00:33:35,513
Mają tu ręczniki.
516
00:33:37,056 --> 00:33:38,766
Nie wierzę, że to robię.
517
00:33:53,865 --> 00:33:56,034
Jak myślisz, kto to?
518
00:33:57,285 --> 00:33:58,119
Kto?
519
00:33:58,202 --> 00:34:00,663
Ten od listów. Obserwator.
520
00:34:00,747 --> 00:34:03,332
To pewnie ten wariat z sąsiedztwa.
521
00:34:05,376 --> 00:34:07,336
Ciągle do was przychodzi.
522
00:34:09,088 --> 00:34:10,423
To musi być on.
523
00:34:10,506 --> 00:34:13,634
Z drugiej strony wydaje się niegroźny.
524
00:34:15,053 --> 00:34:16,387
Mogę cię pocałować?
525
00:34:16,471 --> 00:34:18,765
O rany.
526
00:34:21,059 --> 00:34:22,018
Ile masz lat?
527
00:34:22,101 --> 00:34:22,977
Szesnaście.
528
00:34:25,855 --> 00:34:27,148
Ja 19.
529
00:34:27,899 --> 00:34:30,026
Mogę mieć kłopoty.
530
00:34:30,902 --> 00:34:35,073
Więc będzie to jeszcze bardziej
ekscytujące, nieprawdaż?
531
00:34:36,741 --> 00:34:37,575
Tak.
532
00:35:28,084 --> 00:35:31,921
Mówi Pearl. Jest wcześnie, ale to ważne.
533
00:35:32,004 --> 00:35:33,714
Oni go burzą.
534
00:35:35,591 --> 00:35:36,801
To potwory.
535
00:35:37,343 --> 00:35:39,720
Ostrożnie ze szkłem w kuchni.
536
00:35:39,804 --> 00:35:42,306
- Żona się wkurzy.
- To młot pneumatyczny?
537
00:35:42,890 --> 00:35:44,433
Tak! Cześć, Mo.
538
00:35:45,476 --> 00:35:47,854
Remontujemy kuchnię.
539
00:35:47,937 --> 00:35:50,606
Piwnicę też wyremontujemy.
540
00:35:50,690 --> 00:35:53,192
Panowie jeszcze jakiś czas tu będą.
541
00:35:53,276 --> 00:35:56,654
Nie możecie hałasować między 20 a 7 rano.
542
00:35:56,737 --> 00:35:59,615
Wiem. Spójrz, 7.02.
543
00:36:00,241 --> 00:36:01,576
Ale głośno.
544
00:36:01,659 --> 00:36:02,869
Jeszcze tego brakowało.
545
00:36:02,952 --> 00:36:06,038
Jestem kłębkiem nerwów,
a do tego jeszcze to.
546
00:36:06,122 --> 00:36:07,039
Nie słyszę cię!
547
00:36:07,123 --> 00:36:09,167
Karma wróci.
548
00:36:09,250 --> 00:36:11,836
Jesteśmy z mężem na emeryturze.
549
00:36:11,919 --> 00:36:13,296
Mogliście nam powiedzieć,
550
00:36:13,379 --> 00:36:15,715
pojechalibyśmy gdzieś.
551
00:36:15,798 --> 00:36:18,718
- Jasne.
- Dlaczego rozpierdalasz ten dom?
552
00:36:18,801 --> 00:36:22,430
Nie podoba mi się marmur Carrara,
jestem Włochem, lubię gotować.
553
00:36:22,513 --> 00:36:24,891
Marmur Carrara jest z Włoch, debilu!
554
00:36:24,974 --> 00:36:28,978
Nie mogę robić na nim
czerwonego sosu, bo brudzi…
555
00:36:29,061 --> 00:36:30,938
Na chuj ja ci się tłumaczę?
556
00:36:31,022 --> 00:36:33,482
To mój dom. Robię, co chcę.
557
00:36:33,566 --> 00:36:36,694
Zrobicie z niego kiczowate gówno.
558
00:36:36,777 --> 00:36:39,906
Pewnie postawicie tu
szczające betonowe cherubinki,
559
00:36:39,989 --> 00:36:42,366
a w piwnicy piłkarzyki.
560
00:36:42,450 --> 00:36:45,536
Dom jest idealny. Zniszczycie go.
561
00:36:45,620 --> 00:36:47,538
Byłaś już w środku, prawda?
562
00:36:48,289 --> 00:36:49,290
Oczywiście, że tak.
563
00:36:50,249 --> 00:36:54,253
Jak weszłaś? Tyłem? Tunelem?
564
00:36:54,795 --> 00:36:56,964
Nie wiem, o czym mówisz.
565
00:36:59,091 --> 00:37:00,509
Zejdź już z mojego terenu.
566
00:37:00,593 --> 00:37:03,512
Będę to zapisywać.
567
00:37:03,596 --> 00:37:05,640
Będę mierzyć hałas.
568
00:37:05,723 --> 00:37:08,142
Zanotuję każdego decybela.
569
00:37:08,226 --> 00:37:09,769
Mam was na oku!
570
00:37:17,526 --> 00:37:18,527
Masz nas na oku?
571
00:37:22,031 --> 00:37:24,158
Wiem, że to wy wysyłacie te listy.
572
00:37:25,201 --> 00:37:28,246
Teraz to ja będę obserwował was.
573
00:37:31,791 --> 00:37:32,875
Mamy dziś słońce.
574
00:37:33,876 --> 00:37:37,171
Idealny czas na zażywanie witaminy D.
575
00:37:37,255 --> 00:37:39,340
Pójdę po olejek do opalania.
576
00:37:39,423 --> 00:37:43,427
Uważaj z opalaniem.
Nie chcę, żebyś dostała czerniaka.
577
00:37:47,765 --> 00:37:49,892
Może już z tym walczę.
578
00:37:55,022 --> 00:37:55,898
Chuj z nią.
579
00:38:12,498 --> 00:38:15,293
Co się dzieje? Randy się żeni?
580
00:38:15,376 --> 00:38:16,294
Nie słyszałeś?
581
00:38:20,798 --> 00:38:22,508
Al, oddzwonię do ciebie.
582
00:38:23,175 --> 00:38:24,218
Co ty wyprawiasz?
583
00:38:24,302 --> 00:38:26,387
Nie możesz tak tu wchodzić.
584
00:38:26,470 --> 00:38:29,849
Randy został partnerem? Randy?
585
00:38:29,932 --> 00:38:32,393
Pracuje tu od roku.
586
00:38:32,476 --> 00:38:34,061
Chyba nie ma nawet 30 lat.
587
00:38:34,145 --> 00:38:36,939
Ja pracuję tu od dziesięciu lat.
588
00:38:37,023 --> 00:38:39,525
Mówiłeś, że będę następny.
589
00:38:39,608 --> 00:38:42,570
Mówiłem, że możesz być,
to nie zależy tylko ode mnie.
590
00:38:42,653 --> 00:38:43,779
On daje nam klientów.
591
00:38:43,863 --> 00:38:45,781
Dałem ci Lennox Hill, to nie byle co.
592
00:38:45,865 --> 00:38:48,826
Randy dał nam
Warby'ego Parkera i Instacart.
593
00:38:48,909 --> 00:38:51,329
To multimiliardowe firmy.
594
00:38:51,912 --> 00:38:53,706
Nie idzie ci za dobrze,
595
00:38:53,789 --> 00:38:56,334
a jeśli tego nie widzisz, tym gorzej.
596
00:38:56,417 --> 00:38:57,376
Posłuchaj.
597
00:38:57,918 --> 00:39:00,421
Byłem zajęty, kupiłem nowy dom.
598
00:39:00,504 --> 00:39:03,507
- Dzieci poszły do…
- Mówię o ostatnich czterech latach.
599
00:39:03,591 --> 00:39:06,635
Byłeś niesamowity.
Ta praca była twoim życiem.
600
00:39:06,719 --> 00:39:09,430
Przychodziłeś pierwszy,
wychodziłeś ostatni.
601
00:39:09,513 --> 00:39:10,931
Prawie straciłem żonę.
602
00:39:11,015 --> 00:39:13,434
Przez bankructwo.
603
00:39:13,517 --> 00:39:14,352
To nie…
604
00:39:17,271 --> 00:39:19,482
To już koniec. Rozumiesz, Jack?
605
00:39:20,066 --> 00:39:21,901
Liczyłem, że zostanę partnerem,
606
00:39:22,860 --> 00:39:26,030
potrzebuję pieniędzy.
607
00:39:26,822 --> 00:39:28,407
Co mogę zrobić?
608
00:39:30,576 --> 00:39:33,746
Najpierw przestań wychodzić o 16.30.
609
00:39:34,288 --> 00:39:36,749
Josie, zadzwoń do Alberta.
610
00:39:57,603 --> 00:39:59,688
Hej. Jak było w pracy?
611
00:39:59,772 --> 00:40:01,190
Cóż.
612
00:40:02,691 --> 00:40:04,735
Właśnie dlatego dzwonię.
613
00:40:04,819 --> 00:40:06,862
Zrzucili na mnie mnóstwo roboty,
614
00:40:06,946 --> 00:40:09,740
nie dam rady dziś przyjść.
615
00:40:09,824 --> 00:40:10,991
W porządku.
616
00:40:15,704 --> 00:40:18,541
Bardzo cię kocham.
617
00:40:20,209 --> 00:40:21,377
Ja ciebie też.
618
00:40:22,628 --> 00:40:24,630
Pamiętaj o odpoczynku.
619
00:40:25,214 --> 00:40:26,465
Nie siedź do późna.
620
00:40:26,549 --> 00:40:27,842
Jestem zmęczony.
621
00:40:28,384 --> 00:40:29,218
Tak.
622
00:40:30,803 --> 00:40:32,346
Słodkich snów.
623
00:40:32,930 --> 00:40:35,850
Skarbie, wszystko gra?
624
00:40:37,852 --> 00:40:39,937
Tak, nic mi nie jest.
625
00:40:41,397 --> 00:40:42,773
- Dobranoc.
- Kocham cię.
626
00:41:45,878 --> 00:41:47,379
Czołem! Dzień dobry!
627
00:41:48,255 --> 00:41:49,465
- Hej!
- Skarbie!
628
00:41:50,674 --> 00:41:52,301
- Hej, mały.
- Cześć, tato.
629
00:41:52,384 --> 00:41:54,220
Tęskniłem za tobą.
630
00:41:54,303 --> 00:41:56,222
- Ile tu fajowych rzeczy.
- Nieźle.
631
00:41:56,305 --> 00:41:57,932
Cześć.
632
00:41:59,099 --> 00:42:00,392
- Hej, tato.
- Cześć.
633
00:42:00,476 --> 00:42:02,269
- Będzie super.
- Dzięki za SMS-y.
634
00:42:02,353 --> 00:42:04,146
Było mi miło. Żartowałem.
635
00:42:04,230 --> 00:42:05,940
Ani razu nie napisała.
636
00:42:06,023 --> 00:42:07,024
Ale nie szkodzi.
637
00:42:08,317 --> 00:42:09,735
Jak ci się spało?
638
00:42:10,319 --> 00:42:11,445
- Cudownie.
- Tak?
639
00:42:11,529 --> 00:42:14,240
- Wszyscy spaliśmy. A ty?
- Cudownie.
640
00:42:14,323 --> 00:42:18,285
Miałem dziwne sny.
I wydawało mi się, że słyszałem strzały.
641
00:42:18,369 --> 00:42:19,495
Strzały?
642
00:42:19,578 --> 00:42:21,413
Tak mi się zdawało.
643
00:42:21,497 --> 00:42:24,875
Pokłóciłem się wczoraj z Dużą Mo.
644
00:42:24,959 --> 00:42:26,293
- Serio?
- Tak.
645
00:42:26,377 --> 00:42:28,170
Przysrała się do remontu.
646
00:42:28,254 --> 00:42:29,630
- Skarbie.
- To nieistotne.
647
00:42:29,713 --> 00:42:32,800
Znalazłem na nich brudy.
648
00:42:33,509 --> 00:42:34,343
Co?
649
00:42:34,969 --> 00:42:36,095
- To oni.
- Nie.
650
00:42:36,178 --> 00:42:37,471
- Tak.
- Jesteś…
651
00:42:37,555 --> 00:42:38,931
- Jak?
- Jestem pewien.
652
00:42:40,599 --> 00:42:42,226
Słyszałeś?
653
00:42:46,105 --> 00:42:46,939
Skarbie.
654
00:43:06,792 --> 00:43:08,877
Ty! Groziłeś im, prawda?
655
00:43:08,961 --> 00:43:10,588
Co? Nie wiem, o czym…
656
00:43:10,671 --> 00:43:14,675
Zabili się. Tata zabił mamę,
a potem siebie.
657
00:43:15,259 --> 00:43:16,343
To twoi rodzice?
658
00:43:16,427 --> 00:43:18,721
Miała raka. Nie pozostało jej wiele.
659
00:43:18,804 --> 00:43:20,556
Tata nie chciał bez niej żyć.
660
00:43:20,639 --> 00:43:25,603
Chcieli tylko ciszy i spokoju,
a wy musieliście zacząć budowę.
661
00:43:25,686 --> 00:43:27,104
Potem jeszcze im groziłeś?
662
00:43:27,187 --> 00:43:29,148
Nie. Nikomu nie groziłem.
663
00:43:29,231 --> 00:43:31,609
Wszystko jest w tym liście, fiucie.
664
00:43:31,692 --> 00:43:34,570
Groziłeś im. To twoja wina!
665
00:43:39,241 --> 00:43:40,117
Co się dzieje?
666
00:43:40,200 --> 00:43:41,118
Wszystko gra.
667
00:43:42,036 --> 00:43:43,621
Wracaj na górę.
668
00:43:43,704 --> 00:43:44,955
Dean?
669
00:43:45,914 --> 00:43:49,168
Co się stało? Co jej powiedziałeś?
670
00:43:49,835 --> 00:43:51,128
Nic jej nie mówiłem.
671
00:43:52,171 --> 00:43:54,506
Tylko to, że robimy remont.
672
00:43:55,007 --> 00:43:57,092
Nie kazałem im się zabić.
673
00:43:57,176 --> 00:43:58,385
Chryste, Nora.
674
00:44:05,643 --> 00:44:07,728
Zostańmy tu na noc.
675
00:44:10,439 --> 00:44:13,901
Kuchnia będzie gotowa
dopiero za kilka dni.
676
00:44:13,984 --> 00:44:17,196
Poza tym Dakota musi zainstalować kamery.
677
00:44:17,279 --> 00:44:18,113
W porządku?
678
00:44:18,197 --> 00:44:21,408
Musimy się jak najlepiej zabezpieczyć.
679
00:44:21,492 --> 00:44:23,744
Myślę, że jesteśmy bezpieczni.
680
00:44:25,412 --> 00:44:28,123
Ale tak. Zainstalujmy kamery.
681
00:44:28,207 --> 00:44:30,668
Tata zostanie tutaj,
a my wrócimy do motelu
682
00:44:30,751 --> 00:44:32,211
na jeszcze kilka nocy.
683
00:44:32,294 --> 00:44:35,673
Podoba mi się tam. Chcę wypróbować basen.
684
00:44:38,509 --> 00:44:40,386
Masz basen tutaj.
685
00:44:41,428 --> 00:44:42,888
Chyba że zapomniałaś.
686
00:45:39,486 --> 00:45:40,863
Kurwa mać!
687
00:48:16,518 --> 00:48:21,523
Napisy: Jakub Jadowski