1 00:00:13,764 --> 00:00:15,933 Nie śmiałyśmy o tym marzyć. 2 00:00:19,687 --> 00:00:21,897 O świecie stworzonym dla nas. 3 00:00:24,191 --> 00:00:25,443 Gdzie my ustalamy zasady. 4 00:00:28,070 --> 00:00:30,364 Gdzie możemy sięgać po to, co chcemy. 5 00:00:32,867 --> 00:00:34,910 O świecie, w którym Bóg wygląda jak my. 6 00:00:38,998 --> 00:00:40,666 Gdzie się nie boimy. 7 00:00:41,876 --> 00:00:44,044 Gdzie to nas należy się bać. 8 00:00:47,256 --> 00:00:49,717 Ten świat był na wyciągnięcie ręki. 9 00:00:51,886 --> 00:00:55,181 Wystarczyło jedynie spalić ten, który dotąd istniał. 10 00:01:14,700 --> 00:01:18,162 Każda rewolucja zaczyna się od iskry. 11 00:01:20,581 --> 00:01:25,544 SIŁA 12 00:01:28,088 --> 00:01:31,592 6 MIESIĘCY WCZEŚNIEJ 13 00:01:33,511 --> 00:01:35,346 Bóg jeden wie, co przeszła. 14 00:01:35,596 --> 00:01:38,307 Podobno mama oddała ją, gdy miała trzy lata. 15 00:01:38,390 --> 00:01:41,352 {\an8}Krąży od rodziny zastępczej do kolejnej. 16 00:01:41,852 --> 00:01:44,230 Ale to już za nami, prawda, skarbie? 17 00:01:46,273 --> 00:01:51,987 Lekarze mówią, że fizycznie jest zdrowa, ale nie mówi. 18 00:01:52,988 --> 00:01:54,865 Od pół roku nic nie powiedziała. 19 00:01:55,658 --> 00:01:59,411 Fachowo nazywa się to mutyzmem wybiórczym. 20 00:01:59,578 --> 00:02:01,956 To zaburzenie psychologiczne. 21 00:02:02,122 --> 00:02:06,627 Zdarza się najczęściej u dzieci, które przeżyły traumę. 22 00:02:07,336 --> 00:02:09,088 Bez urazy. 23 00:02:09,171 --> 00:02:14,718 Ale czy to możliwe, że cała ta terapia robi z igły widły? 24 00:02:14,969 --> 00:02:18,639 Może Allie jest po prostu cicha. Nie ma w tym nic złego. 25 00:02:18,722 --> 00:02:21,725 Żona gada za nie obie. 26 00:02:21,809 --> 00:02:23,936 Clyde zawsze się droczy. 27 00:02:26,647 --> 00:02:32,027 Zostaliśmy różnorako pobłogosławieni, ale niestety nie poprzez dziecko. 28 00:02:33,821 --> 00:02:38,617 Mieliśmy już wcześniej pod opieką sporo dzieci, ale Allie jest inna. 29 00:02:40,703 --> 00:02:46,250 Liczę, że dzięki rutynie, stabilności oraz ogromnej miłości i wielu modlitwom 30 00:02:47,459 --> 00:02:49,336 znowu zacznie mówić. 31 00:02:50,588 --> 00:02:54,800 Zacznie. Gdy będzie gotowa. Gdy poczuje się silniejsza. 32 00:02:55,384 --> 00:02:59,805 Możemy nad tym popracować razem. Jeśli nie masz nic przeciwko, Allie. 33 00:03:05,895 --> 00:03:08,314 {\an8}LEPSZA PRZYSZŁOŚĆ JEST W TWOICH RĘKACH 34 00:03:20,451 --> 00:03:22,953 Allie, podasz mi żółtą gumkę do włosów? 35 00:03:25,539 --> 00:03:26,540 Allison. 36 00:03:31,670 --> 00:03:32,671 Dziękuję. 37 00:03:41,472 --> 00:03:43,182 Bracia i siostry w Chrystusie, 38 00:03:45,142 --> 00:03:46,268 jestem chory. 39 00:03:48,729 --> 00:03:54,109 Lekarz mówi, że objawy to niekoszenie trawnika raz w tygodniu. 40 00:03:55,819 --> 00:04:00,616 Przewracanie oczami przy nowym aucie sąsiada. Kupowanie za drogich butów. 41 00:04:02,493 --> 00:04:04,453 Przyglądanie się nieco za długo 42 00:04:04,536 --> 00:04:07,915 zdjęciu Scarlett Johansson w kombinezonie superbohaterki. 43 00:04:09,792 --> 00:04:11,293 Tak, lekarz twierdzi, 44 00:04:11,377 --> 00:04:17,091 że mam ciężki przypadek grzesznej ludzkiej natury. 45 00:04:17,174 --> 00:04:18,384 To dziedziczne. 46 00:04:19,677 --> 00:04:25,641 Grzech przekazany po mojej praprababci Ewie. 47 00:04:26,266 --> 00:04:28,352 -Grzech pierworodny. -Bzdura. 48 00:04:28,435 --> 00:04:34,024 -Jesteśmy skąpani w... -Zawsze winna jest Ewa. 49 00:04:34,108 --> 00:04:36,360 To sobie myślisz, Allie? 50 00:04:38,320 --> 00:04:42,908 Pora wykorzystać swój głos. Wiem, że go masz. 51 00:04:45,869 --> 00:04:47,079 Pójdę do niej. 52 00:04:51,959 --> 00:04:54,336 Ucieczka nie ma sensu. Jestem w twojej głowie. 53 00:05:02,011 --> 00:05:05,889 Możesz nazwać mnie aniołem stróżem. Diabłem. Swoją mamcią. 54 00:05:09,059 --> 00:05:10,769 Chcę, żebyś była bezpieczna. 55 00:05:12,688 --> 00:05:14,398 Nie musisz się bać. 56 00:05:15,649 --> 00:05:18,277 Już nigdy więcej nie będziesz musiała się bać. 57 00:05:21,447 --> 00:05:25,409 Czujesz to, prawda? W klatce piersiowej. 58 00:05:28,328 --> 00:05:29,413 Tę siłę. 59 00:05:32,916 --> 00:05:35,919 Lepsza przyszłość znajduje się w twoich rękach. 60 00:05:55,481 --> 00:05:57,983 -Roxy, ślub zaczyna się za godzinę. -Kurwa. 61 00:05:59,193 --> 00:06:00,402 {\an8}-Roxy. -Kurwa. 62 00:06:03,322 --> 00:06:06,867 -Płaczesz? -Nie. Kredka. 63 00:06:06,950 --> 00:06:09,870 Masz prawo tam być tak samo jak reszta. 64 00:06:10,037 --> 00:06:13,248 Nie przejmuję się aż tak, wsadziłam sobie kredkę w oko. 65 00:06:18,420 --> 00:06:23,509 -Czyli w tym idziesz? -Mamo, nie dobijaj mnie. 66 00:06:23,592 --> 00:06:25,969 Przepraszam. Wyglądasz przepięknie. 67 00:06:26,053 --> 00:06:28,680 W twoim wieku miałam podobną sukienkę. 68 00:06:29,348 --> 00:06:31,850 Tylko z większym dekoltem. 69 00:06:32,893 --> 00:06:33,894 Dziwka. 70 00:06:35,229 --> 00:06:36,063 Hej. 71 00:06:41,568 --> 00:06:46,115 -Poproszę tatę o robotę. -Nie dzisiaj, ostrzegam. 72 00:06:46,949 --> 00:06:50,786 Dużo zależy od tego ślubu. Już wystarczająco się denerwuje. 73 00:06:51,161 --> 00:06:54,164 -Pogadasz z nim? -Tak. 74 00:06:54,915 --> 00:06:56,667 Tydzień temu przy piwie gadałam. 75 00:06:58,836 --> 00:07:02,840 On wcale tak o tobie nie myśli. 76 00:07:16,395 --> 00:07:18,897 Zawsze myślałam, że będę miała huczne wesele. 77 00:07:22,484 --> 00:07:24,361 Nikt cię w pełni nie zadowala. 78 00:07:36,415 --> 00:07:38,083 Jesteś piękna, wiesz? 79 00:07:48,552 --> 00:07:50,512 Przynieś kawałek tortu, dobra? 80 00:07:51,138 --> 00:07:52,681 Dzień dobry, panie Monke. 81 00:08:06,820 --> 00:08:08,071 Dzień dobry panu. 82 00:08:10,490 --> 00:08:14,369 -Co to jest? -Państwa zamówienie. 83 00:08:16,663 --> 00:08:18,123 Wyglądam na Irlandczyka? 84 00:08:20,500 --> 00:08:23,253 Nie. Zrobiłem go według instrukcji pana żony. 85 00:08:26,006 --> 00:08:28,926 Czyli mówisz, że moja żona to kłamliwa irlandzka pizda? 86 00:08:33,013 --> 00:08:35,474 Panie Monke. Wszystko w porządku? 87 00:08:35,724 --> 00:08:39,311 Nie zamawiałem takiego tortu. Jest zielony. 88 00:08:41,813 --> 00:08:42,940 Zróbcie nowy. 89 00:08:44,566 --> 00:08:47,861 Przykro mi, ale to niemożliwe. 90 00:08:48,737 --> 00:08:51,240 Za kilka godzin go podajemy. 91 00:09:06,338 --> 00:09:07,381 Panie Monke, ja... 92 00:09:24,898 --> 00:09:25,983 Zróbcie nowy. 93 00:09:36,702 --> 00:09:40,122 Zaraz wracam, pomaluję drugie oko bez kamery... 94 00:10:00,183 --> 00:10:01,810 84 POLUBIENIA 95 00:10:11,111 --> 00:10:13,947 PROFIL_BURMISTRZMARGOT 96 00:10:15,490 --> 00:10:17,659 {\an8}DZIANA WIEDŹMA – KŁAMIESZ 97 00:10:22,998 --> 00:10:25,125 WYGLĄDA JAK KURCZAK BEZ PRZYPRAW WSTRĘTNA TWARZ 98 00:10:25,250 --> 00:10:26,084 MIESZKAŃCY SEATTLE ZASŁUGUJĄ NA WIĘCEJ 99 00:10:35,802 --> 00:10:39,264 MA BUTY ZA 800 DOLARÓW, HIPOKRYTKA 100 00:10:48,565 --> 00:10:49,608 Wesołych świąt. 101 00:10:49,691 --> 00:10:52,069 Mamo. Mówiłam, że nie chcę tego zakładać. 102 00:10:52,152 --> 00:10:53,737 Ładnie wyglądasz, skarbie. 103 00:10:54,154 --> 00:10:55,322 Ja pierdolę. 104 00:10:55,405 --> 00:10:57,115 Mamo, nie publikuj tego. 105 00:11:07,501 --> 00:11:09,961 Jos, chodź, bo autobus ci odjedzie. 106 00:11:35,946 --> 00:11:39,366 -Hej, Tunde. -Cześć, Ndudi. 107 00:11:39,449 --> 00:11:44,037 -Oszalałeś, że tak łazisz po targu? -Wiesz, że nic mnie nie ruszy. 108 00:11:45,747 --> 00:11:47,874 Może zmienimy plany? 109 00:11:49,209 --> 00:11:51,753 To mój pierwszy tydzień. Ojciec się wkurzy. 110 00:11:51,878 --> 00:11:55,882 Posłuchaj mnie. To rozsadzi Internet. 111 00:11:56,133 --> 00:11:57,801 -Zobaczysz. -No weź. 112 00:11:57,884 --> 00:11:59,928 Zawiozę cię do domu. 113 00:12:00,262 --> 00:12:02,973 Wysadź mnie przy bramie. Masz. 114 00:12:07,394 --> 00:12:09,062 Męczy cię praca w biurze? 115 00:12:09,646 --> 00:12:12,941 Błagam cię, będę dziennikarzem. Nieważne, co mówi ojciec. 116 00:12:14,443 --> 00:12:17,779 -No weź. -Dobra, jeden post. 117 00:12:17,863 --> 00:12:20,198 -Dobra, gotowa? -Gotowa. 118 00:12:20,282 --> 00:12:23,243 Witajcie ponownie w przewodniku Tunde Ojo po Lagos. 119 00:12:26,163 --> 00:12:30,041 Dzisiaj mamy bardzo specjalnego gościa. Słuchajcie. 120 00:12:30,125 --> 00:12:34,671 -To dziennikarka numer jeden w Lagos. -Lepsza niż ty kiedykolwiek będziesz. 121 00:12:34,754 --> 00:12:37,215 Ndudi Okafor! 122 00:12:37,299 --> 00:12:40,093 Ma temat, który zmieni świat. 123 00:12:40,177 --> 00:12:41,303 -Chodzi o... -Juju. 124 00:12:43,180 --> 00:12:44,598 -Serio? -No, serio. 125 00:12:44,681 --> 00:12:46,183 -Magiczne pierdoły? -Juju. 126 00:12:48,059 --> 00:12:49,060 Pokaż mnie. 127 00:12:50,145 --> 00:12:54,483 Kuzynka znajomej zaprosiła ją na seans juju. 128 00:12:54,691 --> 00:12:57,569 Kobiety miały tam rozbudzić swoje moce. 129 00:12:57,652 --> 00:12:59,112 -Moce... -Wiem, wiem. 130 00:12:59,196 --> 00:13:03,825 Brzmi jak oszustwo. Dlatego wejdę tam z ukrytą kamerą. 131 00:13:03,909 --> 00:13:05,410 -No... -Napiszę o tym w pracy. 132 00:13:05,702 --> 00:13:08,121 A ty opublikujesz film i załatwimy oszustów. 133 00:13:10,332 --> 00:13:12,834 No weź, kochasz dobre tematy. 134 00:13:12,918 --> 00:13:14,711 -Nie mogę. -Do kogo piszesz? 135 00:13:14,794 --> 00:13:15,629 CZEKAM U CIEBIE. JUŻ JADĘ. 136 00:13:15,754 --> 00:13:18,006 To Tinder? Siedzisz na Tinderze? 137 00:13:29,017 --> 00:13:30,185 Masz już plany. 138 00:13:38,401 --> 00:13:42,864 -Zadzwonisz, jak wrócisz? -Może. Pewnie będę zmęczona. 139 00:13:43,573 --> 00:13:44,908 Panie dziennikarzu. 140 00:13:49,120 --> 00:13:51,998 -Jesteś wcześnie. -A ty późno. 141 00:14:11,351 --> 00:14:13,728 Nadal się podobasz Ndudi. 142 00:14:19,150 --> 00:14:21,069 To była jednorazowa akcja. 143 00:14:26,741 --> 00:14:31,955 Jednorazowa, jasne. Ale z ciebie lowelas. 144 00:14:34,833 --> 00:14:35,875 Okej. 145 00:14:37,335 --> 00:14:38,336 Udowodnij. 146 00:15:37,812 --> 00:15:39,105 Zaraz wracam. 147 00:15:47,530 --> 00:15:49,574 Co to było do chuja? 148 00:15:56,414 --> 00:15:57,582 Szlag. 149 00:16:08,677 --> 00:16:12,013 ADUNOLA – MUSIAŁAM JUŻ IŚĆ. 150 00:16:15,016 --> 00:16:17,310 Adunola. 151 00:16:28,613 --> 00:16:29,489 Rox. 152 00:16:31,116 --> 00:16:32,117 Spoko. 153 00:16:36,579 --> 00:16:38,790 -Przepraszam. Gdzie stolik 20? -Z tyłu. 154 00:16:38,873 --> 00:16:40,500 -Gdzie? -Przy toalecie. 155 00:16:45,046 --> 00:16:47,841 Przepraszam. 156 00:16:49,759 --> 00:16:50,593 Sorki. 157 00:16:54,723 --> 00:16:57,142 Przepraszam. Zrobisz nam zdjęcie? 158 00:17:06,901 --> 00:17:08,445 -Pięknie wyglądacie. -Dzięki. 159 00:17:10,530 --> 00:17:13,700 -Rox, opanuj się. -Spadaj, Terry. 160 00:17:18,913 --> 00:17:21,040 Czemu Ricky poci się jak gwałciciel? 161 00:17:21,583 --> 00:17:24,627 Rano dałem mu do kawy coś na przeczyszczenie. 162 00:17:29,799 --> 00:17:31,009 -Amen. -Amen. 163 00:17:43,104 --> 00:17:44,647 Co ty masz na sobie? 164 00:17:46,775 --> 00:17:48,610 Wyglądasz jak kutas, Darrell. 165 00:17:59,370 --> 00:18:02,207 -Rox w sukience. Komu zawinęłaś? -Tobie z szafy. 166 00:18:03,166 --> 00:18:05,168 Zarąbista sala, tato. 167 00:18:05,585 --> 00:18:07,420 -Cześć. -Ładnie wyglądasz, Babs. 168 00:18:08,046 --> 00:18:10,673 Nie widziałam cię bez lornetki z mojego stolika. 169 00:18:11,007 --> 00:18:15,094 Fajnie, że jesteś. Nie warto marnować kolacji za 200 funtów. 170 00:18:15,220 --> 00:18:18,598 -Pychota. -Dobra. Chodź, kochanie. 171 00:18:19,182 --> 00:18:22,352 -Może wzniesiemy toast? -Napić bym się mogła. 172 00:18:30,985 --> 00:18:31,986 Co? 173 00:18:40,870 --> 00:18:44,582 A co to za wróżkowa chupa? Mamy 12 lat czy co? 174 00:18:44,707 --> 00:18:46,334 To pomysł Barbary, nie mój. 175 00:18:47,460 --> 00:18:50,421 Przyzwyczaiłeś ją do życia księżniczki Disneya. 176 00:18:50,505 --> 00:18:51,965 Twoja wina. 177 00:18:52,298 --> 00:18:54,509 Co zrobimy z wielkimi urodzinami? 178 00:18:55,176 --> 00:18:57,387 Osiemnastka musi być wyjątkowa. 179 00:18:58,346 --> 00:19:01,975 -Wynajmiesz mi salę balową, tatusiu? -Wystarczy, Rox. 180 00:19:04,644 --> 00:19:07,647 -Ale jest coś, czego bym chciała. -Czego, skarbie? 181 00:19:09,732 --> 00:19:11,067 Chcę dla ciebie pracować. 182 00:19:14,404 --> 00:19:18,116 Weź mnie do pracy. Wiesz, że Terry nie ma do mnie startu. 183 00:19:19,242 --> 00:19:20,785 Jestem twardsza niż Darrell. 184 00:19:30,587 --> 00:19:33,965 Darrell zachowuje zimną krew. 185 00:19:35,425 --> 00:19:38,887 Ty się odpalasz, a tak nie można. 186 00:19:41,931 --> 00:19:43,391 Jesteś zbyt emocjonalna. 187 00:19:46,185 --> 00:19:49,522 Ale mam wolne stanowisko. W spa. 188 00:19:50,982 --> 00:19:51,983 W Cotswolds. 189 00:19:53,943 --> 00:19:54,986 Cotswolds? 190 00:19:55,904 --> 00:19:58,990 -Czyli nie w Londynie? -Nie. 191 00:20:00,241 --> 00:20:03,369 Pół roku, rok w najpiękniejszej części kraju. 192 00:20:03,453 --> 00:20:04,996 -Rok? -Wykaż się. 193 00:20:05,580 --> 00:20:07,415 Zarobisz, odświeżysz płuca. 194 00:20:08,041 --> 00:20:10,585 Może nawet z chłopakiem o dziwnym akcencie. 195 00:20:11,753 --> 00:20:13,546 Albo z dziewczyną, obojętnie. 196 00:20:19,302 --> 00:20:20,470 Dzięki, tato. 197 00:20:22,221 --> 00:20:26,184 Czas na mowy. Chodź posłuchać, jak twój stary robi z siebie durnia. 198 00:20:26,351 --> 00:20:27,518 Zaraz przyjdę. 199 00:20:31,981 --> 00:20:35,485 Później dokończymy rozmowę. Nie uciekaj stąd. 200 00:20:47,956 --> 00:20:52,377 „Bóg rzekł do Abrahama: »Idź do ziem, które ci wskażę, 201 00:20:52,460 --> 00:20:56,297 »i dam ci tyle potomstwa, ile jest gwiazd na niebie, 202 00:20:56,714 --> 00:20:58,800 a im dam wszystkie te ziemie. 203 00:20:58,883 --> 00:21:02,553 Ludzie na świecie będą pobłogosławieni przez twoje potomstwo«”. 204 00:21:02,637 --> 00:21:06,724 Ja zostałem obdarzony trzema pięknymi synami, a teraz... 205 00:21:08,935 --> 00:21:09,936 A teraz... 206 00:21:13,147 --> 00:21:16,776 A teraz w Liat mam też córkę. 207 00:21:17,819 --> 00:21:18,653 Uroczo. 208 00:21:52,729 --> 00:21:54,480 Ja jestem córką Berniego Monke'a. 209 00:22:24,052 --> 00:22:28,139 Hej. Gdyby to nie był piątek, to bym się zabiła. 210 00:22:29,265 --> 00:22:31,726 -Co z twoimi okularami? -Przejdź. 211 00:22:31,809 --> 00:22:34,228 -Usiadłam na nich. -Następna osoba. 212 00:22:36,689 --> 00:22:37,732 Proszę przejść. 213 00:22:40,777 --> 00:22:42,987 Serio? Znowu nie działa. 214 00:22:43,071 --> 00:22:45,114 -Ekstra. -Chwileczkę. 215 00:22:48,409 --> 00:22:50,995 -Mogę wziąć deskę? -W porządku. 216 00:22:51,287 --> 00:22:52,121 Następny. 217 00:23:05,843 --> 00:23:06,719 Wszystko okej? 218 00:23:09,972 --> 00:23:12,517 Tak. 219 00:23:16,562 --> 00:23:19,065 Masz czasem takie dni, 220 00:23:20,525 --> 00:23:23,236 że czujesz się dziwnie we własnej skórze? 221 00:23:25,196 --> 00:23:28,241 No. Codziennie. 222 00:23:34,831 --> 00:23:38,751 Czułaś to? Jeszcze nigdy mnie tak prąd nie kopnął. 223 00:23:38,835 --> 00:23:42,380 Czułam, to było dziwne. No to do zobaczenia. 224 00:23:56,561 --> 00:23:58,104 Wiem, co to jest. 225 00:24:00,523 --> 00:24:03,484 -Co? -Co robisz później? 226 00:24:06,904 --> 00:24:07,905 Nic. 227 00:24:13,995 --> 00:24:16,038 Allie, nie bujaj w obłokach. 228 00:24:16,914 --> 00:24:19,542 Lody ci kapią na nogi. 229 00:24:22,128 --> 00:24:25,381 Proszę, gapo. 230 00:24:35,892 --> 00:24:37,977 Kubek kawy postawi mnie na nogi 231 00:24:56,537 --> 00:25:00,124 Przyjdzie, gdy będziesz tego potrzebować. Zobaczysz. 232 00:25:05,338 --> 00:25:06,214 Dzień dobry. 233 00:25:20,561 --> 00:25:21,729 Jeszcze nie. 234 00:25:26,108 --> 00:25:29,070 Kiedy nadejdzie właściwy czas, będziesz wiedzieć. 235 00:25:32,907 --> 00:25:35,534 Lepsza przyszłość jest w twoich rękach. 236 00:25:37,745 --> 00:25:38,663 Wcisnę się. 237 00:25:48,673 --> 00:25:49,715 Do zobaczonka. 238 00:26:07,858 --> 00:26:11,988 Otwórz usta i powiedz to. Powiedz to, Allie. 239 00:26:12,530 --> 00:26:13,531 Proszę. 240 00:26:16,909 --> 00:26:17,952 Nie, dziękuję. 241 00:26:20,454 --> 00:26:21,539 Nie lubię mięsa. 242 00:26:26,085 --> 00:26:29,588 -Ale zawsze je jadłaś. -Nigdy nie pytaliście. 243 00:26:32,049 --> 00:26:34,468 Nagle mamy przy stole gadułę. 244 00:26:38,055 --> 00:26:42,018 Nigdy nie rozumiałam czerpania przyjemności z czyjejś śmierci. 245 00:26:44,353 --> 00:26:49,650 Allison, nie mów tak do matki. 246 00:26:50,985 --> 00:26:55,197 Ona nie jest moją matką. Ty nie jesteś moim ojcem. 247 00:26:58,242 --> 00:27:01,287 Proszę, kochanie. Po prostu zjedz mięso. 248 00:27:07,126 --> 00:27:08,252 Znaj swoje miejsce. 249 00:27:13,799 --> 00:27:15,634 To nigdy nie było moje miejsce. 250 00:27:19,597 --> 00:27:21,307 To nigdy nie było moje miejsce. 251 00:27:41,660 --> 00:27:42,912 Nie bój się. 252 00:27:55,257 --> 00:27:58,135 Wiesz, co robić. Potrafisz. 253 00:28:09,939 --> 00:28:11,273 Pójdę z nią pogadać. 254 00:28:13,359 --> 00:28:16,278 -Włożę jedzenie z powrotem do piekarnika. -Nie. 255 00:28:18,823 --> 00:28:20,074 To zajmie chwilkę. 256 00:28:21,867 --> 00:28:27,415 Ile było takich dziewczyn? Ile warkoczyków? 257 00:28:29,959 --> 00:28:31,168 Nigdy więcej. 258 00:28:37,550 --> 00:28:39,385 Kurwa, nigdy więcej. 259 00:29:00,072 --> 00:29:01,574 To koniec. 260 00:29:12,126 --> 00:29:16,672 Wiem, jaka naprawdę jesteś, Allison. 261 00:30:09,308 --> 00:30:10,768 Wykończ go, Allie. 262 00:30:16,398 --> 00:30:17,316 Proszę. 263 00:30:52,268 --> 00:30:54,687 Czas iść, Allie. Uciekaj. 264 00:30:57,147 --> 00:30:59,191 Weź go. Przyda ci się. 265 00:31:18,127 --> 00:31:21,255 Clyde? 266 00:31:27,303 --> 00:31:29,430 RĘCE RAŻĄCE PRĄDEM + KOPNIĘCIE PRĄDEM W TYŁEK 267 00:31:33,267 --> 00:31:34,268 URZĄDZENIE, KTÓRE CIĘ ODCHUDZI 268 00:31:34,351 --> 00:31:35,644 MAM WSADZIĆ SOBIE ELEKTRODĘ W TYŁEK? 269 00:31:50,784 --> 00:31:52,244 Nie mogę teraz gadać. 270 00:31:52,328 --> 00:31:55,748 Nadal jesteś na tym spotkaniu juju? Gdzie to jest? 271 00:31:55,831 --> 00:31:58,667 Nie chciałeś iść. To mój temat. 272 00:31:58,792 --> 00:31:59,668 Nie... 273 00:32:06,508 --> 00:32:08,886 No, ruchy. 274 00:32:11,639 --> 00:32:14,350 Dami. Wiesz coś o seansach juju? 275 00:32:14,433 --> 00:32:16,769 Słuchaj, te czary są pojebane. 276 00:32:16,852 --> 00:32:19,521 Robią seanse w opuszczonych domach pod Ibese. 277 00:32:19,605 --> 00:32:21,982 -Dzięki. -Nie mów, że nie ostrzegałem. 278 00:32:26,028 --> 00:32:28,781 Tutaj nie wskażę ci żadnej drogi. 279 00:32:28,864 --> 00:32:30,491 Wracaj do domu. 280 00:32:30,574 --> 00:32:32,993 Tu czekają cię wyłącznie kłopoty. 281 00:32:33,077 --> 00:32:35,204 Wracaj do domu! 282 00:32:35,496 --> 00:32:37,206 -Dziękuję pani. -Żegnam! 283 00:32:54,098 --> 00:32:56,016 Porzygasz się. 284 00:32:56,934 --> 00:32:58,852 Monke'owie mają żelazne żołądki. 285 00:33:00,020 --> 00:33:03,524 -Jesteś z nimi spokrewniona? -Jestem córką Berniego Monke'a. 286 00:33:03,607 --> 00:33:05,734 Nie wiedziałam, że ma córkę. 287 00:33:08,821 --> 00:33:11,824 Nikt nie wie. Zwłaszcza po tej przemowie. 288 00:33:12,074 --> 00:33:16,912 -Więc Ricky... -To mój brat. Przyrodni. 289 00:33:16,995 --> 00:33:20,040 Następca tronu. Myśli, że słońce świeci mu z tyłka. 290 00:33:20,124 --> 00:33:22,710 To nadęty kutas. Oni wszyscy są kutasami. 291 00:33:22,876 --> 00:33:25,462 Terry zawsze zamawia u mnie dragi dla kumpli. 292 00:33:25,546 --> 00:33:28,465 Darrell to nadęty fiut. Nie lubi sobie brudzić rąk. 293 00:33:30,008 --> 00:33:32,344 Mama zaszła, gdy Babs była w ciąży. 294 00:33:32,428 --> 00:33:35,180 Jesteśmy rówieśnikami. Dlatego Babs mnie nie chce. 295 00:33:35,264 --> 00:33:38,642 W jebanej rodzinie. Bo ona jest największą suczą. 296 00:33:41,520 --> 00:33:44,606 O kurna, jak to zrobiłaś? 297 00:33:46,400 --> 00:33:47,401 Nie wiem. 298 00:33:53,031 --> 00:33:54,032 Lepiej pójdę. 299 00:34:10,591 --> 00:34:11,633 Chris, chodź tu. 300 00:34:20,225 --> 00:34:22,394 -Nie powiedziałaś mamie? -W życiu. 301 00:34:23,228 --> 00:34:25,439 Od jak dawna to się dzieje? 302 00:34:27,107 --> 00:34:30,068 Od dzisiaj. A tobie? 303 00:34:32,571 --> 00:34:35,115 -Od dwóch tygodni. -Kurde. 304 00:34:36,116 --> 00:34:39,161 Czuję się lepiej. Silniej. 305 00:34:41,997 --> 00:34:43,624 Mogę tym rozpalić ogień. 306 00:34:47,085 --> 00:34:48,462 Co to jest? 307 00:34:52,049 --> 00:34:55,636 Nie wiem. A co za różnica? To nasz dar. 308 00:34:59,014 --> 00:35:02,309 To się samo dzieje czy to kontrolujesz? 309 00:35:33,799 --> 00:35:36,885 -Nie działa, gdy chcę. -Za dużo myślisz. 310 00:35:41,139 --> 00:35:42,015 Poczuj to. 311 00:36:40,532 --> 00:36:42,618 -To ty, Rox? -Nie. 312 00:36:44,036 --> 00:36:47,247 -To twój mąż, George Clooney. -Wcześnie wróciłaś. 313 00:36:47,789 --> 00:36:50,667 -Jak było? -W porządku. 314 00:36:54,296 --> 00:36:57,507 Jak dzieło sztuki. Nie ma nabiału, nie? 315 00:36:57,591 --> 00:36:59,384 -Koszerne, co? -Na zdrowie. 316 00:36:59,927 --> 00:37:03,221 No to opowiadaj. Jaką miała sukienkę? 317 00:37:03,764 --> 00:37:05,515 Jak on wyglądał? Kto tam był? 318 00:37:05,891 --> 00:37:08,727 Białą. Głupio. 319 00:37:09,853 --> 00:37:12,606 -Idioci. -A co z salą? 320 00:37:12,940 --> 00:37:16,610 Jakie były łazienki? No weź, powiedz coś. 321 00:37:16,693 --> 00:37:19,446 -Było pięknie, mamo. -A lady Łajno? 322 00:37:19,529 --> 00:37:21,740 Poniżyła się na tyle, by się przywitać? 323 00:37:23,033 --> 00:37:25,410 Powiedziała, że kosztowałam ją 200 funtów. 324 00:37:27,037 --> 00:37:29,706 Wypominanie cen. Prostackie. 325 00:37:30,207 --> 00:37:32,834 Prawdziwym gościom pewnie oszczędziła szczegółów. 326 00:37:34,795 --> 00:37:35,963 Co jest? 327 00:37:37,381 --> 00:37:41,051 Mam nadzieję, że nie zawracałaś tacie głowy. Prosiłam cię. 328 00:37:41,677 --> 00:37:42,928 Zaoferował mi pracę. 329 00:37:45,097 --> 00:37:48,725 -W spa w Cotswolds. -To wspaniale. 330 00:37:50,686 --> 00:37:53,814 -Nie chciałaś, żebym dla niego pracowała. -To co innego. 331 00:37:53,897 --> 00:37:56,274 Masz szansę wyjechać z Londynu. 332 00:37:56,358 --> 00:37:59,486 Czemu wszyscy chcą, żebym wyjechała? Tak przeszkadzam? 333 00:37:59,569 --> 00:38:02,447 Skąd. Mam nadzieję, że nie byłaś dla niego chamska. 334 00:38:02,823 --> 00:38:06,410 Bernie nam pomaga. Nie wkurzaj go. 335 00:38:06,493 --> 00:38:08,120 Czyli pracujesz w Cotswolds. 336 00:38:08,870 --> 00:38:12,416 -Chcę pracować w jego innej firmie. -Skończysz w więzieniu. 337 00:38:13,166 --> 00:38:15,168 Przynajmniej nie będzie nudno jak w spa. 338 00:38:15,252 --> 00:38:17,629 Zarabiałam dobre pieniądze jako kosmetyczka. 339 00:38:17,713 --> 00:38:21,800 A potem gangster zrobił ci dziecko, na którym teraz żerujesz. 340 00:38:22,175 --> 00:38:24,052 Niewdzięczna gówniara. 341 00:38:26,388 --> 00:38:27,389 Co to było? 342 00:38:37,357 --> 00:38:39,276 -Wynocha. -Dziewczyny nie miało tu być. 343 00:38:39,359 --> 00:38:41,361 -Co? -Wiecie, z kim zadzieracie? 344 00:38:41,445 --> 00:38:44,114 -Zamknij mordę. -To córka Berniego Monke'a. 345 00:38:44,197 --> 00:38:47,617 -Spieprzaj. Nie jesteśmy tu po ciebie. -Rox, uciekaj. Zostaw! 346 00:38:47,743 --> 00:38:50,454 -Zostawcie ją! To dziecko! -Tony, zabierz ją! 347 00:38:50,537 --> 00:38:53,457 -Ja pierdolę, po imieniu? -Mamo! 348 00:38:54,291 --> 00:38:57,252 Kocham cię. 349 00:38:57,377 --> 00:39:00,172 Nic ci nie będzie. Kocham cię. 350 00:39:02,257 --> 00:39:03,091 Wstawaj. 351 00:39:04,926 --> 00:39:05,761 Wstawaj! 352 00:39:06,261 --> 00:39:08,096 -Ty. -Zostaw mnie! 353 00:39:09,389 --> 00:39:10,515 Zostaw mnie! 354 00:39:11,433 --> 00:39:13,643 Mamo! Puszczaj! 355 00:39:18,732 --> 00:39:21,401 Mamo! Ja pierdolę. 356 00:39:24,821 --> 00:39:26,740 Zajebię cię! 357 00:39:28,658 --> 00:39:29,659 Roxy. 358 00:39:31,244 --> 00:39:33,872 Kochanie. Proszę, niech... 359 00:39:34,581 --> 00:39:36,541 Chodź no tu. 360 00:40:21,503 --> 00:40:22,504 Halo? 361 00:41:16,766 --> 00:41:17,601 Szlag. 362 00:42:25,377 --> 00:42:28,755 Tunde, co ty tu robisz? Myślałam, że jesteś z Adunolą. 363 00:42:28,838 --> 00:42:32,217 -Co tu się dzieje? -To mój temat. 364 00:42:32,884 --> 00:42:33,760 Przyszedł mężczyzna. 365 00:42:34,552 --> 00:42:37,597 Proszę, słuchaj. Nie włamałem się tu. 366 00:42:37,681 --> 00:42:40,600 -Spokojnie, on jest ze mną. -Szpiegują nas. 367 00:42:44,980 --> 00:42:47,190 Przestań. To mój przyjaciel. 368 00:42:54,489 --> 00:42:55,407 O kurna. 369 00:42:55,865 --> 00:42:57,575 Szlag. 370 00:43:00,203 --> 00:43:03,665 Cholera. Niech nam ktoś pomoże! 371 00:43:04,457 --> 00:43:05,458 Pomocy! 372 00:43:12,924 --> 00:43:13,925 Mamo? 373 00:43:31,651 --> 00:43:32,527 Mamo. 374 00:43:56,634 --> 00:43:58,303 Wiem, że jesteś zmęczona. 375 00:44:00,013 --> 00:44:05,393 Ale twoje miejsce czeka na ciebie. Obiecuję. Niedługo tam będziemy. 376 00:44:08,897 --> 00:44:10,523 Zobaczysz znaki. 377 00:45:30,645 --> 00:45:31,980 Pomocy. Ricky! 378 00:45:32,772 --> 00:45:34,858 Roxy. 379 00:46:45,261 --> 00:46:47,680 ELEKTRYZUJĄCA SIŁA NATURY 380 00:46:47,764 --> 00:46:49,265 Mówiłam, że będą znaki. 381 00:47:07,158 --> 00:47:10,161 Węgorz elektryczny ma trzy narządy, 382 00:47:10,245 --> 00:47:14,499 które wspólnie generują potężne wstrząsy ogłuszające ofiarę. 383 00:47:16,918 --> 00:47:19,712 Ta siła istnieje w naturze. 384 00:47:22,840 --> 00:47:25,093 Była tu już wcześniej. 385 00:47:26,511 --> 00:47:29,973 To najbardziej naturalna rzecz na świecie. 386 00:47:30,557 --> 00:47:32,433 Co ciekawe, 387 00:47:32,517 --> 00:47:37,272 węgorze mogą wykorzystywać impulsy do kontrolowania układu nerwowego ofiary. 388 00:47:37,564 --> 00:47:39,774 Dosłownie przejmują ich mózgi 389 00:47:39,857 --> 00:47:42,610 i sprawiają, że ryby wpływają do ich pysków. 390 00:47:43,611 --> 00:47:47,198 Naukowcy początkowo sądzili, że węgorze są samotnymi myśliwymi, 391 00:47:47,282 --> 00:47:50,493 ale okazuje się, że najsilniejsze polują w ławicach. 392 00:47:50,785 --> 00:47:52,036 Tak, skarbie. 393 00:47:52,745 --> 00:47:58,042 Zrobisz wielkie rzeczy. Bardzo wielkie. 394 00:48:15,893 --> 00:48:21,649 W TYM SEZONIE... 395 00:48:22,066 --> 00:48:25,612 Dla kobiet na całym świecie zaczął się nowy początek. 396 00:48:26,946 --> 00:48:32,493 Każda akcja pociąga za sobą reakcję, to prawo natury. 397 00:48:39,167 --> 00:48:40,710 To nie jest mistyfikacja. 398 00:48:41,461 --> 00:48:44,797 Nasz świat może się zmienić na zawsze. 399 00:48:45,340 --> 00:48:49,177 {\an8}Gdy wyszłaś przed szereg, stałaś się twarzą tej sprawy. 400 00:48:50,136 --> 00:48:52,555 Ta moc to ewolucja. 401 00:48:53,890 --> 00:48:55,892 Mamy to, bo tego potrzebowałyśmy. 402 00:48:55,975 --> 00:48:58,770 Czuję przy niej coś innego. Coś wyjątkowego. 403 00:49:02,190 --> 00:49:03,107 Może dowodzić. 404 00:49:05,068 --> 00:49:06,861 Wystarczy, Rox. Nie przeginaj. 405 00:49:07,862 --> 00:49:10,406 -Nie przeginaj! -Bo co? 406 00:49:11,324 --> 00:49:12,867 Ta moc się rozprzestrzenia. 407 00:49:12,950 --> 00:49:15,244 To zmieni sytuację na całym świecie. 408 00:49:15,328 --> 00:49:18,164 Mocny temat. Chcesz dokończyć to, co zacząłeś? 409 00:49:23,628 --> 00:49:26,339 Nawet nie zauważałam, że żyję w ciągłym strachu. 410 00:49:29,133 --> 00:49:31,052 Czuję się lżejsza o sto kilo 411 00:49:33,596 --> 00:49:35,139 i sto razy silniejsza. 412 00:49:35,890 --> 00:49:37,350 Co tu robi FBI? 413 00:49:39,852 --> 00:49:41,688 Traktujesz je jak przestępców? 414 00:49:42,563 --> 00:49:44,357 Mam naprawdę gruby temat. 415 00:49:45,983 --> 00:49:48,611 Sprawdzają EOD. Wszystkie musimy przejść test. 416 00:49:51,280 --> 00:49:53,241 Zniszczę ci karierę. 417 00:49:57,537 --> 00:50:01,332 Powiedz wszystkim. Nadchodzi wielka zmiana. 418 00:50:03,167 --> 00:50:04,001 Wybierz stronę. 419 00:50:09,882 --> 00:50:10,717 O Boże. 420 00:50:11,884 --> 00:50:14,721 Już nie będziesz nam dyktować, co możemy robić. 421 00:50:15,680 --> 00:50:20,143 SIŁA 422 00:52:12,171 --> 00:52:14,173 Napisy: Małgorzata Fularczyk 423 00:52:14,257 --> 00:52:16,259 Nadzór kreatywny nad tłumaczeniem Maciej Kowalski