1
00:00:21,897 --> 00:00:23,607
Zostań.
2
00:00:25,651 --> 00:00:27,403
Wrócę, kwiatuszku.
3
00:00:27,403 --> 00:00:30,322
A tymczasem muszę ci coś powiedzieć.
4
00:00:33,200 --> 00:00:35,244
Posłuchaj, Kayleth.
5
00:00:37,413 --> 00:00:38,831
Słyszysz?
6
00:00:38,831 --> 00:00:40,207
Wiatr?
7
00:00:40,207 --> 00:00:41,459
Twoja moc.
8
00:00:46,797 --> 00:00:48,507
Wsłuchaj się w to.
9
00:00:50,426 --> 00:00:52,553
Wiatr, ogień...
10
00:00:53,053 --> 00:00:55,264
Ziemia i woda.
11
00:01:03,272 --> 00:01:05,983
Nigdy się nie cofaj. Proszę.
12
00:01:09,069 --> 00:01:10,070
Widzisz?
13
00:01:10,696 --> 00:01:12,907
Płomień bez powietrza nie istnieje.
14
00:01:12,907 --> 00:01:16,118
A my jesteśmy Ashari powietrza.
15
00:01:16,118 --> 00:01:19,622
Stworzeni, by przemierzać płomienie.
16
00:01:19,622 --> 00:01:21,499
To nie boli?
17
00:01:21,499 --> 00:01:23,167
Nie, chyba że na to pozwolisz.
18
00:01:27,129 --> 00:01:28,756
Pora już na mamę.
19
00:01:28,756 --> 00:01:30,007
Mogę iść z tobą?
20
00:01:30,591 --> 00:01:32,468
Zawsze będziesz ze mną.
21
00:01:32,468 --> 00:01:35,179
Aż pewnego dnia sama wyruszysz w podróż.
22
00:01:35,596 --> 00:01:37,181
Musisz tylko słuchać.
23
00:02:56,760 --> 00:03:00,848
LEGENDA VOX MACHINY
24
00:03:11,650 --> 00:03:13,027
A potem zium!
25
00:03:13,027 --> 00:03:14,403
I żyję.
26
00:03:14,403 --> 00:03:16,947
Człowiek nabiera dystansu.
27
00:03:16,947 --> 00:03:19,700
Czuję się jakby doroślejsza.
28
00:03:20,242 --> 00:03:21,869
I tak też wyglądasz.
29
00:03:21,869 --> 00:03:25,915
Jako dorosła kobieta
potraktuję to jak komplement.
30
00:03:25,915 --> 00:03:27,249
Vax to rozumie.
31
00:03:27,249 --> 00:03:28,292
Prawda, bracie?
32
00:03:28,292 --> 00:03:30,920
Jasne. Dystans i w ogóle.
33
00:03:33,213 --> 00:03:34,214
Keyleth?
34
00:03:35,215 --> 00:03:36,675
Keyleth!
35
00:03:36,675 --> 00:03:37,885
Coś się stało?
36
00:03:37,885 --> 00:03:40,471
Nie, skądże.
37
00:03:40,930 --> 00:03:44,266
Tylko Pyrah było tak blisko.
38
00:03:44,266 --> 00:03:45,768
To nie stamtąd pochodzisz?
39
00:03:45,768 --> 00:03:48,062
Nie. Ja jestem Ashari powietrza.
40
00:03:48,062 --> 00:03:51,774
Tam mieszkają Ashari ognia
i strzeże Płaszczyzny Ognia.
41
00:03:51,774 --> 00:03:57,613
Tam ostatnio widziano moją mamę
podczas jej Aramenté.
42
00:03:57,613 --> 00:04:00,115
Tak mi przykro.
43
00:04:00,783 --> 00:04:03,619
Może odwiedźmy Pyrah, skoro to blisko?
44
00:04:03,619 --> 00:04:07,539
Chciałbym, ale lud Tal'Dorei na nas liczy.
45
00:04:08,082 --> 00:04:09,416
Masz słuszność.
46
00:04:09,416 --> 00:04:11,543
Nie chciałam...
47
00:04:11,543 --> 00:04:13,337
Pójdę po chrust.
48
00:04:17,257 --> 00:04:19,468
Jak długo nie ma już Groga?
49
00:04:19,468 --> 00:04:21,887
Dwójeczka tyle nie zajmuje.
50
00:04:21,887 --> 00:04:24,181
Mówimy o Grogu.
51
00:04:24,598 --> 00:04:26,141
Zobaczę co u niego.
52
00:04:26,141 --> 00:04:28,102
Masz, dorzuć.
53
00:04:40,447 --> 00:04:41,824
Tchórzliwe Ostrze?
54
00:04:43,659 --> 00:04:44,743
Tak?
55
00:04:44,743 --> 00:04:47,037
O, super, jesteś.
56
00:04:47,037 --> 00:04:49,581
Łaknę.
57
00:04:49,581 --> 00:04:51,542
No wiem, krwi.
58
00:04:51,542 --> 00:04:54,545
Fajnie się kroi i ciacha,
żeby cię nakarmić.
59
00:04:54,545 --> 00:04:57,423
No latają członki jak marzenie.
60
00:04:57,423 --> 00:05:02,511
Ale czy ty się nażresz wreszcie?
61
00:05:03,012 --> 00:05:05,848
Do kloca gadasz czy co?
62
00:05:05,848 --> 00:05:08,475
Tak, podkreślam swoją dominację.
63
00:05:08,475 --> 00:05:10,394
Weź mi coś zagraj.
64
00:05:10,394 --> 00:05:13,689
Bo już mnie to dudnienie męczy.
65
00:05:14,732 --> 00:05:16,775
Jasne, granie do kupy.
66
00:05:16,775 --> 00:05:19,403
Właśnie po to ćwiczyłem całe życie.
67
00:05:24,116 --> 00:05:25,159
No, tego.
68
00:05:25,909 --> 00:05:26,952
Na czym to ja?
69
00:05:26,952 --> 00:05:28,454
Dość głośno?
70
00:05:28,454 --> 00:05:29,997
Tak, superancko.
71
00:05:29,997 --> 00:05:35,711
Co ty w ogóle z tego masz?
72
00:05:35,711 --> 00:05:38,881
Krew twych wrogów stanowi mój pokarm.
73
00:05:39,298 --> 00:05:41,592
Ma siła staje się twoją.
74
00:05:41,592 --> 00:05:44,136
Oto warunki.
75
00:05:44,136 --> 00:05:49,349
Tak? No bo mi odwala,
jak tobą macham, ale to jakieś takie...
76
00:05:49,349 --> 00:05:50,684
To bez znaczenia.
77
00:05:51,602 --> 00:05:53,437
Liczy się jeno...
78
00:05:55,147 --> 00:05:55,981
Sorki.
79
00:05:57,274 --> 00:05:59,818
Łaknę bez ustanku.
80
00:06:01,612 --> 00:06:04,656
No ja to akurat czaję.
81
00:06:47,866 --> 00:06:49,827
Nie! Zostaw mnie!
82
00:06:53,789 --> 00:06:56,041
W porządku, Vax?
83
00:06:56,041 --> 00:06:58,627
Wybaczcie, odpłynąłem.
84
00:06:58,877 --> 00:07:00,712
Myślałem, że widzę smoki.
85
00:07:00,712 --> 00:07:02,047
Zastąpić cię?
86
00:07:02,047 --> 00:07:03,966
Nie, wypoczywaj.
87
00:07:04,591 --> 00:07:06,426
Rozciągnę się tylko.
88
00:07:14,768 --> 00:07:18,105
No dalej. Dlaczego nie mogę cię zdjąć?
89
00:07:33,996 --> 00:07:35,330
Zaśpiewajmy razem.
90
00:07:35,330 --> 00:07:39,334
Wędrujemy górami i lasami
91
00:07:39,334 --> 00:07:43,547
Na szczęście nie jesteśmy kutasami
92
00:07:43,547 --> 00:07:45,507
Wędrujemy górami i lasami
93
00:07:45,507 --> 00:07:47,050
- Tak!
- Grog!
94
00:07:47,593 --> 00:07:48,552
Soraweczka.
95
00:07:48,552 --> 00:07:50,554
Uważaj, wielkoludzie.
96
00:07:51,180 --> 00:07:52,222
Lepiej?
97
00:07:52,931 --> 00:07:54,683
Będzie, jak dotrzemy.
98
00:08:03,358 --> 00:08:04,359
Scanlan.
99
00:08:04,610 --> 00:08:06,737
Znasz się na zaklęciach i w ogóle.
100
00:08:06,737 --> 00:08:08,572
Rzuciłbyś okiem?
101
00:08:09,239 --> 00:08:10,657
Zatrzymałaś to badziewie?
102
00:08:12,618 --> 00:08:13,702
Volantire.
103
00:08:15,454 --> 00:08:19,333
Ożeż w mordę.
Jak to zrobiłeś? Co powiedziałeś?
104
00:08:19,333 --> 00:08:21,627
Vertuna? Viridian? Voluptuous?
105
00:08:22,920 --> 00:08:23,754
Wenera.
106
00:08:24,421 --> 00:08:25,380
Kutas.
107
00:08:25,631 --> 00:08:27,382
No to może tak.
108
00:08:27,382 --> 00:08:29,968
Zdradzę ci zaklęcie za przysługę.
109
00:08:30,344 --> 00:08:31,386
Jaką?
110
00:08:31,887 --> 00:08:34,264
W tym rzecz. Nie powiem ci.
111
00:08:34,264 --> 00:08:35,474
Musisz mi zaufać.
112
00:08:36,433 --> 00:08:39,228
Już karaluchom bardziej ufam.
113
00:08:40,020 --> 00:08:41,188
Volantire.
114
00:08:41,897 --> 00:08:43,482
Scanlan, ty latasz!
115
00:08:45,234 --> 00:08:46,860
Vex, tyle cię omija!
116
00:08:46,860 --> 00:08:49,988
Tego trzeba spróbować, żeby...
117
00:08:50,739 --> 00:08:52,282
zrozumieć...
118
00:08:52,491 --> 00:08:53,659
Co...
119
00:08:56,536 --> 00:08:57,371
Scanlan!
120
00:08:57,371 --> 00:08:58,872
Klnę się na bogów,
121
00:08:58,872 --> 00:09:01,708
zrobię ci z łoniaków struny do lutni.
122
00:09:01,708 --> 00:09:03,669
Nie mamy na to czasu!
123
00:09:03,669 --> 00:09:07,089
Widzę wulkan,
i to bardziej nabzdyczony niż Vex.
124
00:09:07,464 --> 00:09:10,509
Co? Miał być uśpiony.
125
00:09:11,551 --> 00:09:12,844
No to nie jest.
126
00:09:13,303 --> 00:09:16,139
Nie! Tam jest przejście
do Płaszczyzny Ognia.
127
00:09:16,139 --> 00:09:18,058
Jeśli wybuchnie, Pyrah...
128
00:09:19,351 --> 00:09:21,270
Ashari ognia mają kłopoty.
129
00:09:21,270 --> 00:09:23,981
Niech sami sobie radzą.
130
00:09:24,189 --> 00:09:27,943
Przykro mi, Osysa wyraziła się jasno.
131
00:09:29,111 --> 00:09:29,945
Vex?
132
00:09:36,326 --> 00:09:37,536
Keyleth!
133
00:09:38,996 --> 00:09:42,541
Kurde, gdybym tylko miał latającą miotłę.
134
00:09:42,833 --> 00:09:45,002
Tal'Dorei jest w niebezpieczeństwie.
135
00:09:45,002 --> 00:09:48,171
Nie możemy co chwilę zbaczać ze ścieżki.
136
00:09:48,171 --> 00:09:51,967
To nie byle kto, tylko jej lud.
137
00:09:51,967 --> 00:09:55,429
Keyleth rzuciłaby wszystko, by nam pomóc.
138
00:09:55,846 --> 00:09:57,055
Zwłaszcza tobie.
139
00:10:15,282 --> 00:10:16,325
Pomocy!
140
00:10:28,712 --> 00:10:31,131
Już dobrze. Wracaj do rodziny.
141
00:10:31,131 --> 00:10:32,632
Dziękuję.
142
00:10:33,633 --> 00:10:34,760
Mamo!
143
00:10:35,969 --> 00:10:37,179
Pyrah.
144
00:10:41,641 --> 00:10:42,642
W porządku?
145
00:10:44,144 --> 00:10:45,437
Nadchodzą kolejne.
146
00:10:45,437 --> 00:10:47,230
- Potrzebujemy pomocy.
- Tata?
147
00:10:48,231 --> 00:10:49,232
Keyleth?
148
00:10:52,027 --> 00:10:54,071
Nie wiedziałam, kiedy cię ujrzę.
149
00:10:54,071 --> 00:10:55,864
Nie do wiary, jesteś.
150
00:10:55,864 --> 00:10:58,200
Przybyłaś na swoją Aramenté?
151
00:10:59,368 --> 00:11:02,496
Co spotkały Pyrah?
152
00:11:02,496 --> 00:11:03,955
Tyle ofiar.
153
00:11:03,955 --> 00:11:06,541
Otwarto przejście do Płaszczyzny Ognia.
154
00:11:06,541 --> 00:11:09,920
Niemożliwe. Było bezpieczne od pokoleń.
155
00:11:09,920 --> 00:11:13,507
To smok. Wyrżnął naszych.
156
00:11:15,550 --> 00:11:17,302
Pamiętasz Cerkonosa?
157
00:11:17,511 --> 00:11:20,222
Oczywiście. Niechaj wiatry cię strzegą.
158
00:11:20,722 --> 00:11:22,474
I ciebie, Keyleth.
159
00:11:22,474 --> 00:11:24,643
Przybyłem jak najszybciej,
160
00:11:24,643 --> 00:11:27,312
ale naszych pobratymców
już zdziesiątkowano.
161
00:11:29,689 --> 00:11:32,317
Jeśli zaraz nie zamkniemy przejścia,
162
00:11:32,317 --> 00:11:37,072
Domena Ognia pochłonie nasz świat
i zostanie już na zawsze otwarta.
163
00:11:38,532 --> 00:11:40,992
Musisz iść ze mną, Keyleth.
164
00:11:42,327 --> 00:11:44,913
Przejście było zamknięte
dzięki magnetytom.
165
00:11:44,913 --> 00:11:48,667
Ale smoki je zniszczyły.
166
00:11:48,667 --> 00:11:51,128
Bestie nadciągają falami,
167
00:11:51,128 --> 00:11:53,672
a poskramiacze ognia walczą.
168
00:11:54,256 --> 00:11:55,757
Jak zamknąć przejście?
169
00:11:55,757 --> 00:11:59,594
Musimy we dwoje opanować płomienie.
170
00:12:01,346 --> 00:12:02,931
Ale ja nie wiem, czy...
171
00:12:02,931 --> 00:12:06,017
Mamy szczęście. Zakończyłaś już Aramenté.
172
00:12:06,017 --> 00:12:09,187
Opanowałaś ogień jak nikt z nas.
173
00:12:10,522 --> 00:12:11,731
No niby tak.
174
00:12:11,731 --> 00:12:14,151
Poskramiacze potrzebują naszej magii.
175
00:12:18,155 --> 00:12:19,573
Kolejni skurwiele!
176
00:12:19,573 --> 00:12:21,116
Sprowadziłem pomoc.
177
00:12:21,908 --> 00:12:23,910
Niemożliwe. Keyleth?
178
00:12:24,202 --> 00:12:26,663
Kima! Allura!
179
00:12:29,124 --> 00:12:30,667
Przecież zginęłyście.
180
00:12:30,667 --> 00:12:33,920
Mamy się dobrze. Gdzie reszta?
181
00:12:37,424 --> 00:12:38,758
Boże.
182
00:12:39,259 --> 00:12:40,719
Co za masakra.
183
00:12:41,094 --> 00:12:42,721
Widzi ktoś Keyleth?
184
00:12:46,141 --> 00:12:47,225
O tak.
185
00:12:47,726 --> 00:12:49,728
Wiecie, czym się zwalcza ogień?
186
00:12:50,145 --> 00:12:51,104
Ogniem?
187
00:12:51,104 --> 00:12:52,147
Mną.
188
00:12:54,149 --> 00:12:55,775
Błyskotek, do dzieła.
189
00:12:59,237 --> 00:13:01,490
Scanlan! Podaj to słowo!
190
00:13:01,490 --> 00:13:03,909
Zgódź się na przysługę i podam.
191
00:13:03,909 --> 00:13:06,495
Żebyś, gnoju, wpadł do lawy.
192
00:13:06,495 --> 00:13:07,996
Nie odmawiasz.
193
00:13:08,538 --> 00:13:11,500
Podkręćmy ogień
194
00:13:13,376 --> 00:13:14,419
Scanlan.
195
00:13:14,419 --> 00:13:18,131
Jeśli sprowadzimy twoich towarzyszy,
dasz nam więcej czasu?
196
00:13:18,131 --> 00:13:20,759
Spróbować można.
197
00:13:22,844 --> 00:13:24,346
Coś przechodzi!
198
00:13:26,890 --> 00:13:28,308
- Rośnie.
- Trzymać.
199
00:13:33,647 --> 00:13:37,359
Łaknę. Nakarm mnie.
200
00:13:37,359 --> 00:13:39,069
No staram się,
201
00:13:39,069 --> 00:13:41,905
ale oni flaków nie mają.
202
00:13:41,905 --> 00:13:43,657
Co takiego?
203
00:13:43,657 --> 00:13:46,618
Placka se lubię wszamać!
204
00:13:47,827 --> 00:13:48,662
Co?
205
00:13:48,662 --> 00:13:50,580
Kuźwa, łatwopalny jestem.
206
00:14:06,221 --> 00:14:07,264
Co?
207
00:14:07,597 --> 00:14:09,891
Allura, jebaniutka, Vysoren!
208
00:14:10,225 --> 00:14:13,061
Nazwisko mam inne, ale też się cieszę.
209
00:14:13,061 --> 00:14:15,605
Keyleth i jej ojciec potrzebują pomocy.
210
00:14:17,732 --> 00:14:20,193
Co tu robisz? W Emonie...
211
00:14:20,193 --> 00:14:21,820
Allura nas ocaliła.
212
00:14:24,447 --> 00:14:27,409
W ostatniej chwili nas zabrała spod wieży.
213
00:14:28,660 --> 00:14:29,744
Prawie się obsrałam.
214
00:14:29,744 --> 00:14:33,415
Wiedzieliśmy, że Thordak oznacza
otwarte przejście.
215
00:14:33,415 --> 00:14:35,875
Thordak stąd wylazł?
216
00:14:35,875 --> 00:14:37,752
Skąd wiecie, że to on?
217
00:14:38,128 --> 00:14:40,547
Bo to przez nas uciekł.
218
00:14:41,548 --> 00:14:46,052
Lata temu Kima i ja stawiłyśmy mu czoła
u boku podobnych wam.
219
00:14:50,849 --> 00:14:52,601
Pokonał nas.
220
00:14:54,060 --> 00:14:58,064
W desperacji użyłyśmy
starożytnego artefaktu,
221
00:14:58,607 --> 00:14:59,983
Kotwicy Dusz,
222
00:15:00,859 --> 00:15:02,611
by go spętać.
223
00:15:02,611 --> 00:15:06,531
Wciągnęła go do Płaszczyzny Ognia
niczym Nieprzenikniony Łańcuch.
224
00:15:09,743 --> 00:15:11,786
Uwięziła go tam na zawsze.
225
00:15:12,912 --> 00:15:14,331
Tak myślałyśmy.
226
00:15:19,127 --> 00:15:20,670
Trzymaj się blisko.
227
00:15:23,673 --> 00:15:25,634
Już czas, Keyleth.
228
00:15:25,634 --> 00:15:27,552
Nie dam rady.
229
00:15:27,552 --> 00:15:29,054
Dasz.
230
00:15:29,054 --> 00:15:33,308
Jesteś silna jak twoja matka,
a może i silniejsza.
231
00:15:44,361 --> 00:15:45,236
Teraz.
232
00:16:02,504 --> 00:16:04,798
Brawo, Keyleth.
233
00:16:07,509 --> 00:16:08,426
O nie.
234
00:16:15,642 --> 00:16:16,768
Ostrożnie!
235
00:16:19,396 --> 00:16:20,313
Uwaga!
236
00:16:24,651 --> 00:16:26,069
Szlag, powiększa się!
237
00:16:36,246 --> 00:16:37,706
Łaknę!
238
00:16:38,164 --> 00:16:40,834
No oni krwi nie mają!
239
00:16:40,834 --> 00:16:43,753
Znajdź mi krew, ale już!
240
00:16:48,216 --> 00:16:49,676
Muszę wejść wyżej!
241
00:16:49,676 --> 00:16:51,761
No dobra, Volantire!
242
00:16:51,761 --> 00:16:52,846
Volantire?
243
00:16:57,142 --> 00:16:58,435
Lepiej.
244
00:17:06,609 --> 00:17:08,069
Tracimy kontrolę.
245
00:17:08,069 --> 00:17:09,904
Zbierzcie się!
246
00:17:13,241 --> 00:17:14,284
Razem!
247
00:17:25,378 --> 00:17:26,421
Tato!
248
00:17:28,798 --> 00:17:29,758
Pike!
249
00:17:29,758 --> 00:17:32,218
O nie. Jestem!
250
00:17:34,095 --> 00:17:36,181
Wybacz mi, tato.
251
00:17:36,514 --> 00:17:40,018
Nie ukończyłam prób.
252
00:17:40,018 --> 00:17:43,646
Boję się, że nie jestem gotowa.
253
00:17:51,196 --> 00:17:53,823
Posłuchaj, kwiatuszku.
254
00:18:00,455 --> 00:18:01,623
Posłuchaj.
255
00:18:07,045 --> 00:18:09,255
Za tobą! Vex!
256
00:18:13,384 --> 00:18:15,428
Wsłuchaj się w swoją moc.
257
00:18:25,688 --> 00:18:29,526
Jak jest Keyleth, Ashari wiatru,
258
00:18:29,526 --> 00:18:31,820
jak niegdyś moja matka.
259
00:18:38,159 --> 00:18:39,619
Co ty robisz?
260
00:18:43,915 --> 00:18:44,874
Keyleth?
261
00:18:50,630 --> 00:18:53,216
Urodziłam się, by pokonać ogień.
262
00:18:54,676 --> 00:18:55,844
Keyleth!
263
00:19:13,361 --> 00:19:15,154
Płaszczyzna Ognia.
264
00:19:17,198 --> 00:19:18,908
Boli!
265
00:19:21,160 --> 00:19:22,954
Jeśli pozwolę.
266
00:19:31,337 --> 00:19:32,755
Słyszę.
267
00:20:22,263 --> 00:20:23,389
Keyleth!
268
00:20:25,475 --> 00:20:26,643
Nie!
269
00:20:48,915 --> 00:20:51,459
Córeczko, myślałem...
270
00:20:51,459 --> 00:20:52,794
Nic mi nie jest.
271
00:20:54,253 --> 00:20:55,380
- Co?
- Keyleth!
272
00:20:55,380 --> 00:20:59,175
- Ty żyjesz!
- Nie do wiary, żyjesz!
273
00:20:59,175 --> 00:21:01,970
- Ale jazda.
- Przyprawisz mnie o zawał!
274
00:21:04,597 --> 00:21:06,641
To ci się przyda.
275
00:21:16,651 --> 00:21:18,861
Keyleth z Ashari powietrza,
276
00:21:19,696 --> 00:21:22,949
naznaczę cię błogosławieństwem Pyrah.
277
00:21:23,741 --> 00:21:27,203
Czekają cię jeszcze próby wody i ziemi.
278
00:21:27,203 --> 00:21:31,124
Opanowałaś jednak ogień.
279
00:21:31,124 --> 00:21:32,917
Dziękuję, Mówco Płomieni.
280
00:21:33,918 --> 00:21:36,504
Pragnę cię ostrzec.
281
00:21:37,338 --> 00:21:41,968
Thordak zbiegł
dzięki pomocy jednego z nas.
282
00:21:41,968 --> 00:21:44,137
Otaczaj się tymi, którym ufasz.
283
00:21:45,138 --> 00:21:47,140
Wiedz, czego pragną.
284
00:21:48,307 --> 00:21:50,184
Powierzyłabym im życie.
285
00:21:54,063 --> 00:21:57,233
Pięknie. Jak to zrobiłaś?
286
00:21:57,233 --> 00:21:58,651
Gdy pochłonął mnie ogień,
287
00:21:58,651 --> 00:22:01,863
poczułam więź między wymiarami.
288
00:22:01,863 --> 00:22:04,115
Podróż międzywymiarowa.
289
00:22:04,115 --> 00:22:06,909
Przyda się. Powtórzysz to?
290
00:22:06,909 --> 00:22:08,995
Jeśli nie spróbuję,
to się nie dowiem.
291
00:22:10,371 --> 00:22:14,083
Trudno było wymarzyć sobie
lepszą kompanię dla mojej Keyleth.
292
00:22:15,168 --> 00:22:18,921
Uważajcie na siebie, proszę.
293
00:22:20,298 --> 00:22:21,883
Zwłaszcza na niego.
294
00:22:24,719 --> 00:22:26,471
Idziecie?
295
00:22:26,471 --> 00:22:29,182
Jakaś rozpierducha jak za starych czasów?
296
00:22:30,016 --> 00:22:31,267
Niestety.
297
00:22:31,267 --> 00:22:33,686
Pomożemy w odbudowie Pyrah,
298
00:22:33,686 --> 00:22:37,482
a potem udamy się do Whitestone.
Musi wyzdrowieć.
299
00:22:39,233 --> 00:22:41,819
No i zajrzymy do Syngorn.
300
00:22:41,819 --> 00:22:44,614
Całę miasto zwiało na widok smoków.
301
00:22:44,614 --> 00:22:47,408
Elfy. Tchórzliwe kmioty.
302
00:22:50,745 --> 00:22:52,121
Scanlan!
303
00:22:53,331 --> 00:22:56,542
Dzięki. To było miłe.
304
00:22:56,542 --> 00:22:59,754
A co, znów miałem dać ci umrzeć?
305
00:22:59,754 --> 00:23:01,923
A że dorosłam,
306
00:23:01,923 --> 00:23:04,008
przyjmuję warunki.
307
00:23:04,008 --> 00:23:07,470
Jestem ci winna przysługę.
308
00:23:07,470 --> 00:23:09,931
Daj znać, a ureguluję ten dług.
309
00:23:11,057 --> 00:23:13,184
No to będzie sztos.
310
00:23:13,184 --> 00:23:15,603
Błyskotek, przetniesz?
311
00:23:20,233 --> 00:23:21,234
No nie!
312
00:23:22,360 --> 00:23:23,444
Futrzak zafajdany.
313
00:23:31,953 --> 00:23:33,204
Wracaj tu.
314
00:23:38,835 --> 00:23:41,170
Insekty!
315
00:23:49,887 --> 00:23:54,475
Złoto nas raduje.
316
00:23:55,226 --> 00:23:56,894
Na razie.
317
00:23:56,894 --> 00:23:59,939
Stado będzie płacić daninę.
318
00:23:59,939 --> 00:24:01,649
Na razie.
319
00:24:01,649 --> 00:24:03,651
Zawsze.
320
00:24:04,443 --> 00:24:07,405
Narody zadrżą w posadach
321
00:24:07,405 --> 00:24:11,159
pod rządami Konklawe Chroma.
322
00:24:11,159 --> 00:24:14,453
Krótkimi, niestety,
323
00:24:15,079 --> 00:24:16,581
chyba że
324
00:24:17,248 --> 00:24:19,834
wysłuchasz tego, co mam do powiedzenia.
325
00:25:06,505 --> 00:25:08,507
Napisy: Konrad Szabowicz
326
00:25:08,507 --> 00:25:10,593
{\an8}Nadzór kreatywny nad tłumaczeniem
Maciej Kowalski