1 00:00:07,130 --> 00:00:09,660 Wiem, że Sang jest zarozumiałym narcyzem, 2 00:00:09,860 --> 00:00:11,450 ale nie jest złym człowiekiem. 3 00:00:11,650 --> 00:00:13,330 - W czym mogę pom c? - Regus Patoff. 4 00:00:13,530 --> 00:00:16,370 Mam doradzać panu Sangowi w sprawach biznesowych. 5 00:00:16,570 --> 00:00:21,380 Oto dow d, że działam na jego polecenie. 6 00:00:21,580 --> 00:00:22,420 Kto nas przejmie? 7 00:00:22,620 --> 00:00:23,920 Matka Sanga. 8 00:00:24,120 --> 00:00:26,710 Mieszka w Busan i nie zna angielskiego. 9 00:00:26,910 --> 00:00:28,050 Czym się tu zajmujesz? 10 00:00:28,250 --> 00:00:30,010 Byłam rzeczniczką kreatywną. 11 00:00:30,210 --> 00:00:32,850 - Że co? - Dałam sobie awans. 12 00:00:33,050 --> 00:00:35,470 Czyli twierdzisz, że ten gość wparował tu 13 00:00:35,670 --> 00:00:38,390 i przekonał Sanga, żeby dał mu pełnię władzy? 14 00:00:38,590 --> 00:00:39,310 Nie wierzę w to. 15 00:00:39,510 --> 00:00:42,500 Zn w ten zapach? Jak zepsuty owoc. 16 00:01:17,320 --> 00:01:18,560 Słucham? 17 00:01:18,760 --> 00:01:21,410 Elaine? M wi Regus Patoff. 18 00:01:22,450 --> 00:01:25,580 Pan Pat... Coś się stało? 19 00:01:26,580 --> 00:01:27,670 Jest... 20 00:01:28,880 --> 00:01:30,380 Jest trzecia nad ranem. 21 00:01:32,000 --> 00:01:34,370 Dzwonię zapytać, czy mogłabyś 22 00:01:34,570 --> 00:01:37,590 przyjść do biura nieco wcześniej niż zwykle. 23 00:01:42,100 --> 00:01:45,640 Jasne, jeśli to bardzo pilne, mogę być o smej. 24 00:01:47,060 --> 00:01:48,400 Jestem rozczarowany. 25 00:01:49,060 --> 00:01:51,770 Liczyłem, że uda ci się dotrzeć wcześniej. 26 00:02:14,210 --> 00:02:15,460 Halo? 27 00:02:15,670 --> 00:02:18,410 Elaine? M wi Regus Patoff. 28 00:02:18,610 --> 00:02:20,580 Tak, właśnie rozmawialiśmy. 29 00:02:20,780 --> 00:02:23,080 Dzwonię zapytać, czy mogłabyś 30 00:02:23,280 --> 00:02:26,310 przyjść do biura nieco wcześniej niż zwykle. 31 00:02:29,650 --> 00:02:31,400 Mogę być za 40 minut. 32 00:02:36,110 --> 00:02:37,820 SESJA WYGASŁA 33 00:02:55,420 --> 00:02:58,010 KONSULTANT 34 00:03:16,150 --> 00:03:17,930 Nazywam się Elaine Hayman. 35 00:03:18,130 --> 00:03:21,320 Jest 3.23, wtorek rano. 36 00:03:21,820 --> 00:03:23,910 Nagrywając to, 37 00:03:24,110 --> 00:03:27,870 jadę do biura CompWare w centrum LA. 38 00:03:29,960 --> 00:03:34,530 Jeśli coś mi się stanie, liczę, że ta wiadomość z mojej chmury 39 00:03:34,730 --> 00:03:38,170 rzuci nieco światła na to, co mogło się wydarzyć. 40 00:03:40,880 --> 00:03:44,330 Jako rzeczniczka kreatywna wielkiego studia gier mobilnych 41 00:03:44,530 --> 00:03:45,600 w Los Angeles 42 00:03:46,350 --> 00:03:48,560 liczę się z har wą i nadgodzinami. 43 00:03:50,350 --> 00:03:53,730 Zawsze byłam gotowa na wszystko, żeby odnieść sukces. 44 00:03:55,360 --> 00:03:57,800 Ale nie wiem, skąd wziął się ten człowiek, 45 00:03:58,000 --> 00:04:00,570 nie wiem, jak zdobył swoją pozycję, 46 00:04:02,990 --> 00:04:05,490 i nie wiem, jaką władzą dysponuje. 47 00:04:10,330 --> 00:04:11,410 Wejść. 48 00:04:15,210 --> 00:04:16,630 Co tak długo? 49 00:04:18,340 --> 00:04:21,720 - Jechałam aż z Doliny. - Nie możesz mieszkać bliżej? 50 00:04:23,300 --> 00:04:26,140 Dzielę mieszkanie z dwoma aspirującymi aktorami. 51 00:04:27,050 --> 00:04:29,170 Na więcej nas nie stać. 52 00:04:29,360 --> 00:04:31,310 Magnolia 4866. 53 00:04:34,810 --> 00:04:35,960 Wie pan, gdzie mieszkam? 54 00:04:36,160 --> 00:04:39,800 Z Elijah i Daisy. 55 00:04:40,000 --> 00:04:41,650 Aktorzy to za duże słowo. 56 00:04:42,490 --> 00:04:43,780 Co to? 57 00:04:44,700 --> 00:04:45,680 To o mnie? 58 00:04:45,880 --> 00:04:47,140 Twoje akta. 59 00:04:47,340 --> 00:04:49,120 Wziąłem je z archiwum. 60 00:04:50,160 --> 00:04:52,580 - Mamy archiwum? - Oczywiście. 61 00:04:53,330 --> 00:04:56,290 Każda firma, w kt rej pracowałem, miała swoje archiwum. 62 00:04:57,290 --> 00:05:00,210 Założyłam, że wszystko jest online. 63 00:05:00,920 --> 00:05:03,070 Sang obiecywał zerowy ślad węglowy. 64 00:05:03,270 --> 00:05:05,580 Z akt można dużo wyczytać. 65 00:05:05,780 --> 00:05:08,330 Dla przykładu, wiedziałaś, że średnia wieku 66 00:05:08,530 --> 00:05:12,020 pracownik w CompWare to 27 lat? Ty masz 27 lat. 67 00:05:12,470 --> 00:05:15,840 Że średni poziom wykształcenia to licencjat? 68 00:05:16,040 --> 00:05:17,630 Ty masz licencjat. 69 00:05:17,830 --> 00:05:20,730 Że średnie wynagrodzenie wynosi 62 000 $? 70 00:05:21,900 --> 00:05:24,320 Ty niestety wyciągasz nieco mniej. 71 00:05:26,200 --> 00:05:28,640 Wzywa mnie pan o 3.00, 72 00:05:28,840 --> 00:05:31,540 w dresie, by powiedzieć mi, że jestem przeciętna? 73 00:05:37,670 --> 00:05:40,610 Mieszane churrosy, dwie cynamonki, 74 00:05:40,810 --> 00:05:44,340 dwa desery matcha, dwie gorzkie czekolady z pistacjami. 75 00:05:49,180 --> 00:05:51,010 - Elaine? - Co? 76 00:05:51,890 --> 00:05:55,560 Cynamonka, deser matcha czy czekolada z pistacjami? 77 00:05:57,600 --> 00:05:59,380 Nie jestem fanką śniadań. 78 00:05:59,580 --> 00:06:03,030 Trzeba sporo się najeździć, żeby o 3.00 znaleźć churrosy. 79 00:06:04,030 --> 00:06:05,690 Dziękuje, Dana. 80 00:06:11,530 --> 00:06:12,530 Spocznij. 81 00:06:21,250 --> 00:06:23,090 Co ja tu właściwie robię? 82 00:06:25,510 --> 00:06:27,910 Z Seulu wyleciał samolot, 83 00:06:28,110 --> 00:06:31,450 godzinę i 20 minut temu, kt ry zmierza do Los Angeles. 84 00:06:31,650 --> 00:06:33,370 Na pokładzie jest pasażer, 85 00:06:33,570 --> 00:06:35,930 kt ry szkodzi interesom pana Sanga. 86 00:06:36,600 --> 00:06:39,560 Nie może dotrzeć do celu. 87 00:06:42,860 --> 00:06:45,690 Mam zawr cić komercyjny lot? 88 00:06:46,490 --> 00:06:47,260 W połowie drogi? 89 00:06:47,460 --> 00:06:49,720 Masz dar rozwiązywania problem w. 90 00:06:49,920 --> 00:06:52,120 - Tak tu napisano. - Naprawdę? 91 00:06:54,330 --> 00:06:57,790 Kim jest ta osoba? 92 00:07:03,420 --> 00:07:04,550 Ahn Si-Woo. 93 00:07:06,260 --> 00:07:07,260 Matka Sanga? 94 00:07:08,220 --> 00:07:09,300 Leci do nas? 95 00:07:10,430 --> 00:07:15,390 Chce zniszczyć dzieło pana Sanga. 96 00:07:17,600 --> 00:07:19,060 Jego marzenie. 97 00:07:20,770 --> 00:07:21,850 Jego przeznaczenie. 98 00:07:25,070 --> 00:07:26,630 Wyruchał jego co? 99 00:07:26,830 --> 00:07:27,690 Jego twarz. 100 00:07:28,280 --> 00:07:29,400 Usta. 101 00:07:30,070 --> 00:07:33,060 Prosto w gardło. I to na ostro. 102 00:07:33,260 --> 00:07:35,640 Kotku, musisz powiadomić władze. 103 00:07:35,840 --> 00:07:37,650 Mamy taki zamiar. 104 00:07:37,840 --> 00:07:39,870 „My”? Kto jeszcze to widział? 105 00:07:40,870 --> 00:07:42,330 Tylko ja i Elaine. 106 00:07:44,210 --> 00:07:46,000 Znowu się spotykacie? 107 00:07:46,710 --> 00:07:50,050 Nie, po prostu utknęliśmy na tej samej tonącej łodzi. 108 00:07:53,140 --> 00:07:54,140 Tak. 109 00:08:00,600 --> 00:08:04,150 Zgarnę cię po pracy i pomożesz mi z zakupami. 110 00:08:04,730 --> 00:08:05,730 Będzie grubo. 111 00:08:06,650 --> 00:08:08,360 - Kocham cię. - Baw się dobrze. 112 00:08:09,900 --> 00:08:12,470 Kotku, a jak zły pan spr buje 113 00:08:12,670 --> 00:08:15,820 włożyć ci coś do buzi, poskarż się mamie. 114 00:08:31,380 --> 00:08:32,280 Co się stało? 115 00:08:32,480 --> 00:08:35,120 Wyrzucił cały projekt. 116 00:08:35,320 --> 00:08:37,600 - Kiedy? - Dziś o 5.30. 117 00:08:49,730 --> 00:08:50,820 Czy wy... 118 00:08:51,400 --> 00:08:54,050 Nie może spuścić w kiblu całej naszej pracy. 119 00:08:54,250 --> 00:08:55,970 Ponoć Kerfuffle też udupił. 120 00:08:56,170 --> 00:08:58,430 Kolejne 95 os b szuka pracy. 121 00:08:58,630 --> 00:08:59,790 Zamęt! 122 00:09:02,290 --> 00:09:03,620 Nie. Jebać go. 123 00:09:04,710 --> 00:09:05,920 Niech się pierdoli. 124 00:09:12,880 --> 00:09:14,090 Gdzie idziesz? 125 00:09:14,720 --> 00:09:17,870 Spędziłem dziesięć tygodni, animując srające koty. 126 00:09:18,070 --> 00:09:21,060 Czemu? Bo Sang płacił za to osiem i p ł koła miesięcznie. 127 00:09:21,680 --> 00:09:22,960 Pogodziłem się z tym. 128 00:09:23,160 --> 00:09:27,090 A teraz pojawia się ten skurwiel i myśli, że może to wszystko wyrzucić. 129 00:09:27,290 --> 00:09:28,960 Craig, weź sobie wolne. 130 00:09:29,160 --> 00:09:33,090 - Przemyśl to, zanim pożałujesz. - Jednak zaryzykuję. 131 00:09:33,290 --> 00:09:36,320 - Jest w dziwnym nastroju. - W dziwnym nastroju! 132 00:09:36,780 --> 00:09:38,200 Odsuń się. 133 00:09:39,120 --> 00:09:41,140 Matka Sanga leci tu z Seulu. 134 00:09:41,340 --> 00:09:43,190 - Co? - Zaraz wyląduje. 135 00:09:43,390 --> 00:09:45,000 Mogłaś od razu m wić! 136 00:09:46,040 --> 00:09:48,330 Boże, prawie rzuciłem robotę! 137 00:09:49,750 --> 00:09:51,570 Nie wiem, jakie ma zamiary. 138 00:09:51,770 --> 00:09:54,210 Myślisz, że są z nią prawnicy? 139 00:09:59,510 --> 00:10:01,370 - I jak? - Zmiana strategii. 140 00:10:01,570 --> 00:10:02,720 Ekipa, zbi rka. 141 00:10:03,890 --> 00:10:06,380 Zrobimy tak. Nie będziemy się wychylać, 142 00:10:06,580 --> 00:10:08,380 udając zapracowanych, bo ten nowy 143 00:10:08,580 --> 00:10:10,560 już tu długo nie zabawi. 144 00:10:36,880 --> 00:10:39,630 Przepraszam, pomoże mi pani? 145 00:10:41,140 --> 00:10:43,140 Przykro mi, nie znam tego języka. 146 00:10:44,470 --> 00:10:47,840 Język wybieramy z listy i wtedy... 147 00:10:48,030 --> 00:10:49,170 Chwileczkę. 148 00:10:49,370 --> 00:10:52,020 Najpierw będzie reklama. 149 00:10:53,570 --> 00:10:55,570 Sang-woo... Jestem jego matką... 150 00:10:57,280 --> 00:11:00,310 - Pani Ahn? - Sang. Sang Woo. 151 00:11:00,510 --> 00:11:02,390 Tak, dobrze pani trafiła. 152 00:11:02,590 --> 00:11:05,140 Elaine Hayman. Pracowałam z pani synem. 153 00:11:05,340 --> 00:11:06,290 Proszę usiąść. 154 00:11:07,290 --> 00:11:09,290 Rosie, przyniesiesz nam wodę? 155 00:11:10,460 --> 00:11:11,670 Wezmę pani walizkę. 156 00:11:18,340 --> 00:11:20,760 Towarzysze, proszę o uwagę. 157 00:11:30,640 --> 00:11:33,730 Mamy dziś wyjątkowego gościa. 158 00:11:34,230 --> 00:11:35,400 Mamę Sang. 159 00:11:36,230 --> 00:11:41,660 Kt rej pięknego syna brutalnie zgładzono na tej ziemi. 160 00:11:42,700 --> 00:11:45,990 W imieniu wszystkich uniżonych sług pana Sanga... 161 00:11:47,240 --> 00:11:51,290 Chciałbym ulżyć pani w b lu. 162 00:12:21,650 --> 00:12:22,650 Słuchamy. 163 00:12:23,570 --> 00:12:24,780 Proszę się przed nami otworzyć. 164 00:12:31,500 --> 00:12:33,500 M j syn... 165 00:12:35,500 --> 00:12:37,210 był dobrym chłopcem. 166 00:12:37,630 --> 00:12:39,300 Sang był dobrym chłopcem. 167 00:12:41,420 --> 00:12:44,760 Miał w sercu miłość. 168 00:12:45,680 --> 00:12:46,850 Kochał nas wszystkich. 169 00:12:48,310 --> 00:12:49,640 Ale... 170 00:12:50,470 --> 00:12:53,140 zawładnął nim diabeł. 171 00:12:56,400 --> 00:12:59,570 By uczcić jego pamięć, pracujcie ciężej. 172 00:13:40,400 --> 00:13:44,610 Dana, czy Mama Sang ma zapewniony jakiś nocleg? 173 00:13:45,110 --> 00:13:47,410 Przyszła tu z walizką. 174 00:13:47,740 --> 00:13:49,490 Nic o tym nie wiem. 175 00:13:50,160 --> 00:13:52,020 Zarezerwuj jej apartament w Penrith. 176 00:13:52,220 --> 00:13:55,480 Tam Sang umieszczał wszystkich VIP- w. 177 00:13:55,680 --> 00:13:57,940 Tego chciałby dla swojej matki. 178 00:13:58,140 --> 00:13:59,530 Pogubiłam się. 179 00:13:59,730 --> 00:14:01,900 Ja jestem jego asystentką czy ty? 180 00:14:02,100 --> 00:14:04,380 Ty. Ja jestem rzeczniczką kreatywną. 181 00:14:05,970 --> 00:14:07,970 Przypomnisz mi, co to takiego? 182 00:14:09,720 --> 00:14:13,170 Jak myślisz, ile trzeba nacisku, żeby rozwalić tę szybę? 183 00:14:13,360 --> 00:14:15,040 - Galerię podglądaczy? - Tak. 184 00:14:15,240 --> 00:14:17,540 Możesz tam postawić słonia. 185 00:14:17,740 --> 00:14:20,760 Słonia? Nie. Może parę nosorożc w. 186 00:14:20,960 --> 00:14:24,860 - Dwa nosorożce są cięższe od słonia. - Nie wydaje mi się. 187 00:14:26,280 --> 00:14:27,890 Skoczymy na lunch? 188 00:14:28,090 --> 00:14:30,430 Sorki, udajemy zajętych. 189 00:14:30,630 --> 00:14:31,600 Kto by pomyślał? 190 00:14:31,800 --> 00:14:35,480 Słoń waży niecałe sześć ton, a nosorożec ponad trzy. 191 00:14:35,680 --> 00:14:38,440 Szyba jest tak mocna, że słoń może się tam dymać. 192 00:14:38,640 --> 00:14:40,880 - Założysz się? - Nie. 193 00:14:41,840 --> 00:14:44,750 Właściwie to... Ale najpierw lunch. 194 00:14:46,380 --> 00:14:48,170 Kiedy przybędzie kawaleria? 195 00:14:48,630 --> 00:14:50,910 Może jeszcze nikogo nie zatrudniła. 196 00:14:51,110 --> 00:14:53,620 Minęły dopiero dwa tygodnie. Wciąż jest w żałobie. 197 00:14:53,820 --> 00:14:56,500 Oczywiście, że zna koreański. Bo czemu by nie? 198 00:14:56,700 --> 00:14:59,210 A jak nam wi ją, żeby coś podpisała? 199 00:14:59,410 --> 00:15:02,880 - Mam znać wszystkie odpowiedzi? - To może trwać miesiącami. 200 00:15:03,080 --> 00:15:05,340 - Przeczekamy. - Nie! 201 00:15:05,540 --> 00:15:06,930 Widziałaś, co zrobił Sangowi. 202 00:15:07,130 --> 00:15:09,740 Nie możemy pracować dla tego chorego sukinsyna. 203 00:15:12,240 --> 00:15:13,910 Widać niekt rzy mogą. 204 00:15:14,280 --> 00:15:16,910 Potrzebuję p ł roku na tym stanowisku. 205 00:15:17,660 --> 00:15:20,820 Sang nie wystawi mi referencji. Ale Patoff już tak. 206 00:15:21,020 --> 00:15:24,530 Myślałaś, że zaimponujesz szefowi dresem i gumką do włos w? 207 00:15:24,730 --> 00:15:28,740 Zadzwonił do mnie o 3.00, żebym zatrzymała lot samolotu. 208 00:15:28,940 --> 00:15:29,990 Jest rąbnięty. 209 00:15:30,190 --> 00:15:32,470 - Musimy postąpić właściwie. - Zgadzam się. 210 00:15:33,970 --> 00:15:35,810 Ale jestem zmęczona. Nie wiem... 211 00:15:36,430 --> 00:15:37,640 Co jest właściwe? 212 00:15:39,600 --> 00:15:42,670 - Damy Mamie Sang nagranie. - Nie musi tego oglądać. 213 00:15:42,870 --> 00:15:46,800 Nie musi, ale to przyspieszy proces jego usunięcia. 214 00:15:47,000 --> 00:15:48,740 Co on znowu odwala? 215 00:15:54,070 --> 00:15:55,830 Wychodzi pan, panie Patoff? 216 00:15:56,700 --> 00:16:00,860 Dana wykazała się pomyślunkiem i zarezerwowała pok j w Penrith. 217 00:16:01,060 --> 00:16:02,670 Odstawiam tam Mamę Sang. 218 00:16:03,710 --> 00:16:06,110 Panie Patoff, Dana prosiła, by to panu dać. 219 00:16:06,310 --> 00:16:07,860 To adres hotelu. 220 00:16:08,060 --> 00:16:09,880 Mam zorganizować samoch d? 221 00:16:10,510 --> 00:16:14,290 Pan Sang chciałby, żebym osobiście zajął się jego matką. 222 00:16:14,490 --> 00:16:17,930 Dopilnuję, by bezpiecznie zameldowała się w swoim hotelu. 223 00:16:18,220 --> 00:16:20,890 Tędy, droga pani. 224 00:16:23,190 --> 00:16:24,400 Jej walizka. 225 00:16:27,770 --> 00:16:30,530 Co byśmy bez ciebie zrobili, Elaine? 226 00:16:37,410 --> 00:16:40,980 JAk się m wi na kogoś, kto dyma syna i matkę? 227 00:16:41,180 --> 00:16:42,960 Musi być jakieś określenie. 228 00:17:04,940 --> 00:17:10,180 Iain, gdybym chciała zobaczyć moją teczkę, do kogo mam uderzać? 229 00:17:10,370 --> 00:17:12,890 Wypełnij wniosek, podeślą ci mailem. 230 00:17:13,090 --> 00:17:15,180 Chodzi o papierową kopię. 231 00:17:15,380 --> 00:17:18,490 - Chcę zajrzeć do archiwum. - Do czego? 232 00:17:18,870 --> 00:17:20,080 Archiwum. 233 00:17:21,660 --> 00:17:23,830 Nic o nim nie wiesz? 234 00:17:24,290 --> 00:17:26,080 Wiem o magazynie. 235 00:17:26,830 --> 00:17:27,830 Gdzie? 236 00:18:27,350 --> 00:18:28,730 - Co robisz? - Kurwa. 237 00:18:29,850 --> 00:18:32,470 Nie! 238 00:18:32,670 --> 00:18:34,800 Ja dam Mamie Sang nagranie, 239 00:18:35,000 --> 00:18:37,990 bo nie przyjdę tu jutro, jeśli on nadal tu będzie. 240 00:18:43,030 --> 00:18:45,120 Dobra, zrobię to. 241 00:18:46,450 --> 00:18:47,660 Przyrzekasz? 242 00:19:13,270 --> 00:19:14,360 Dziękuję. 243 00:19:18,990 --> 00:19:20,360 Melduje się pani? 244 00:19:20,950 --> 00:19:22,520 Przyszłam w odwiedziny. 245 00:19:22,720 --> 00:19:24,450 Pok j dla CompWare. 246 00:19:27,040 --> 00:19:28,440 Mamy rezerwację, 247 00:19:28,640 --> 00:19:31,110 ale nikt się jeszcze nie stawił. 248 00:19:31,310 --> 00:19:32,250 Nie ma jej tu? 249 00:19:56,610 --> 00:19:59,340 Jestem w hotelu, ale jeszcze tu nie dotarła. 250 00:19:59,540 --> 00:20:00,900 Co? Miał ją odwieźć. 251 00:20:01,910 --> 00:20:03,310 Może zabrał ją na kolację. 252 00:20:03,510 --> 00:20:06,990 Albo leży w jego bagażniku, przerobiona na filety. 253 00:20:11,330 --> 00:20:13,860 - Kurwa, jest tutaj. - W twoim mieszkaniu? 254 00:20:14,060 --> 00:20:16,070 Nie, w biurze. Właśnie wszedł. 255 00:20:16,270 --> 00:20:18,170 - Jest sam? - Nie wiem. 256 00:20:19,630 --> 00:20:20,570 Tak, jest sam. 257 00:20:20,770 --> 00:20:21,870 Zapytaj go o nią. 258 00:20:22,070 --> 00:20:23,470 Sama, kurwa, zapytaj. 259 00:20:25,760 --> 00:20:27,140 Dobrze, zapytam. 260 00:20:27,340 --> 00:20:28,390 Okej, pa. 261 00:20:41,360 --> 00:20:44,180 Trochę p źno na telefon, Elaine. 262 00:20:44,380 --> 00:20:48,640 Wiem, przepraszam. Personel zorganizował zrzutkę. 263 00:20:48,840 --> 00:20:51,900 Uznaliśmy, że miło będzie wysłać Mamie Sang jakieś kwiaty 264 00:20:52,100 --> 00:20:54,080 albo kosz owoc w. 265 00:20:54,540 --> 00:20:56,320 Wszyscy kochaliśmy Sanga. 266 00:20:56,520 --> 00:20:58,380 Jeśli uważasz, że tak wypada. 267 00:20:59,050 --> 00:21:03,510 Na jaki pok j zaadresować przesyłkę? 268 00:21:04,590 --> 00:21:07,540 Zameldował ją pan w Penrith, prawda? 269 00:21:07,740 --> 00:21:10,040 Mama Sang miała inne plany. 270 00:21:10,240 --> 00:21:12,100 Rezerwację możemy anulować. 271 00:21:14,350 --> 00:21:15,690 Gdzie się zatrzymała? 272 00:21:17,150 --> 00:21:18,690 Nie powiedziała. 273 00:21:19,980 --> 00:21:21,930 Ale gdzieś ją pan odwi zł, 274 00:21:22,130 --> 00:21:23,550 razem z walizką? 275 00:21:23,750 --> 00:21:25,820 Gdzie to było... 276 00:21:26,570 --> 00:21:29,080 Proszę się zastanowić. 277 00:21:30,580 --> 00:21:33,690 Pamiętam małe łodzie wiosłowe, 278 00:21:33,890 --> 00:21:37,080 kt re przypominały łabędzie, bardzo mnie rozbawiły. 279 00:21:40,420 --> 00:21:44,320 Dana, obdzwoń hotele w pobliżu MacArthur Park 280 00:21:44,520 --> 00:21:47,290 i dowiedz się, czy w kt rymś goszczą Ahn Si-Woo. 281 00:21:47,490 --> 00:21:49,100 Biorę kąpiel, Elaine. 282 00:21:49,300 --> 00:21:51,140 Tak, ale telefon trzymasz. 283 00:22:05,490 --> 00:22:08,070 KORKI. 30 MINUT. WYBACZ. PATTI. 284 00:22:28,010 --> 00:22:29,160 Przepraszam. 285 00:22:29,360 --> 00:22:33,000 Widzieliście Koreankę, około 50 lat, z dużą fioletową walizką? 286 00:22:33,200 --> 00:22:34,430 Niestety. 287 00:22:39,020 --> 00:22:40,150 Przepraszam. 288 00:22:40,810 --> 00:22:44,980 Szukam Koreanki w średnim wieku z fioletową walizką. 289 00:22:45,360 --> 00:22:46,360 Nie... 290 00:22:58,460 --> 00:23:01,040 - Craig. - Panie Patoff. 291 00:23:01,750 --> 00:23:03,900 Wciąż w pracy. Godne pochwały. 292 00:23:04,100 --> 00:23:06,130 Czekam na podw zkę. 293 00:23:07,630 --> 00:23:08,760 Co to? 294 00:23:09,720 --> 00:23:11,580 Na razie nic konkretnego. 295 00:23:11,780 --> 00:23:13,350 Opowiadaj. 296 00:23:14,760 --> 00:23:18,960 Cały zamysł opiera się na wytrzymałości szkła. 297 00:23:19,160 --> 00:23:20,710 Widzi pan tę niebieską linię? 298 00:23:20,910 --> 00:23:23,510 Jest połączona z kalkulatorem obciążenia szkła. 299 00:23:23,710 --> 00:23:26,980 Im grubsze szkło, tym więcej można na nim postawić. 300 00:23:28,030 --> 00:23:30,320 Słonia. I nic się nie stanie. 301 00:23:30,780 --> 00:23:34,410 Słonia i nosorożca. Nadal nic. 302 00:23:35,870 --> 00:23:37,700 Słonia, nosorożca i małpę. 303 00:23:40,460 --> 00:23:41,460 Zła małpa. 304 00:23:43,210 --> 00:23:44,690 Gdzie spadli? 305 00:23:44,890 --> 00:23:47,860 - Po prostu na d ł. - A co tam jest? 306 00:23:48,060 --> 00:23:51,630 Może być cokolwiek. Metalowe kolce, 307 00:23:52,050 --> 00:23:56,890 trampoliny... Co tylko się zechce. 308 00:23:57,810 --> 00:24:00,560 A czego ty chcesz, Craig? 309 00:24:02,440 --> 00:24:05,900 Co chcesz ujrzeć, gdy spadniesz na dno? 310 00:24:08,280 --> 00:24:10,280 Chcę zagrać. Kiedy będzie gotowa? 311 00:24:12,240 --> 00:24:15,450 Może najpierw om wimy to z Elaine? 312 00:24:16,160 --> 00:24:17,080 Elaine? 313 00:24:19,000 --> 00:24:20,400 Jest rzeczniczką kreatywną. 314 00:24:20,600 --> 00:24:23,650 Ona ogarnia takie rzeczy, żeby pan nie musiał. 315 00:24:23,850 --> 00:24:24,940 Oczywiście. Elaine. 316 00:24:25,140 --> 00:24:27,450 Tak między nami, zaczynałem się zastanawiać, 317 00:24:27,650 --> 00:24:29,320 co ona tutaj robi. 318 00:24:29,520 --> 00:24:30,460 Spisałeś się. 319 00:24:31,630 --> 00:24:32,880 Dzięki, szefie. 320 00:25:13,470 --> 00:25:15,870 - Chce to wydać. - Co? 321 00:25:16,070 --> 00:25:18,870 Przez dwa lata Sang olewał wszystkie moje pomysły, 322 00:25:19,070 --> 00:25:21,460 a potem pojawił się Patoff i po paru dniach... 323 00:25:21,660 --> 00:25:22,850 Zabił Mamę Sang. 324 00:25:24,230 --> 00:25:26,340 - Czekaj, co? - Nie mogę jej znaleźć. 325 00:25:26,540 --> 00:25:28,060 Dana nie może jej namierzyć. 326 00:25:28,860 --> 00:25:30,050 Mam wezwać policję? 327 00:25:30,250 --> 00:25:33,760 Nie, co im powiemy? Że zgubiliśmy turystkę? 328 00:25:33,960 --> 00:25:37,780 Daj spok j. Może potrzebuje czasu na opłakanie syna. 329 00:25:41,990 --> 00:25:44,360 - Dobranoc, Craig. - Zaczekaj. 330 00:25:44,560 --> 00:25:46,960 Co? Jesteś na mnie zła? 331 00:25:47,750 --> 00:25:49,940 Jestem na to zbyt zmęczona. 332 00:25:50,140 --> 00:25:52,570 Boli mnie. Spałam trzy godziny. 333 00:25:52,770 --> 00:25:55,160 Jadłam tylko herbatę i churrosy. 334 00:25:55,360 --> 00:25:59,200 Ledwo widzę, a przede mną 40 minut drogi do Doliny. 335 00:25:59,400 --> 00:26:02,770 - Słyszałaś, że zamknęli drogę 101? - Ja pierdolę! 336 00:26:04,350 --> 00:26:06,500 Trzeba się tłuc przez Kanion. 337 00:26:06,700 --> 00:26:08,770 Jest moja karoca. Dasz sobie radę? 338 00:26:09,860 --> 00:26:11,010 Jak zawsze. 339 00:26:11,210 --> 00:26:14,640 Dobra. Spr buj się przespać, bo jutro mamy robotę. 340 00:26:14,840 --> 00:26:16,450 - Okej. - Pa. 341 00:27:00,700 --> 00:27:03,330 WITAJ, MAMO SANG 342 00:27:57,800 --> 00:28:00,670 ARCHIWUM 343 00:29:20,340 --> 00:29:22,280 Napisy: Marcin Kędzierski 344 00:29:22,480 --> 00:29:24,430 Nadz r kreatywny nad tłumaczeniem Zofia Jaworowska