1 00:00:20,810 --> 00:00:22,230 GOŚĆ 2 00:00:27,020 --> 00:00:28,110 Cześć. 3 00:00:29,940 --> 00:00:32,100 Witam wszystkich. 4 00:00:32,290 --> 00:00:35,890 Jestem Elaine i z radością pokażę wam, co robimy w CompWare. 5 00:00:36,090 --> 00:00:37,950 Zapraszam wszystkich ze mną. 6 00:00:38,740 --> 00:00:39,790 Dobrze. 7 00:00:40,620 --> 00:00:43,360 Kto mi powie, czym zajmuje się programista? 8 00:00:43,560 --> 00:00:46,000 Bo ja czasem sama już nie wiem. 9 00:00:48,290 --> 00:00:49,170 Ja wiem. 10 00:00:50,000 --> 00:00:52,200 - Słucham. - Programista pisze gry. 11 00:00:52,400 --> 00:00:54,830 Zgadza się. Programiści piszą gry, 12 00:00:55,030 --> 00:00:56,990 ale ich nie tworzą. 13 00:00:57,190 --> 00:00:59,510 W tej kwestii polegamy na jednej osobie. 14 00:01:00,140 --> 00:01:01,850 Naszym stw rcy z g ry. 15 00:01:04,100 --> 00:01:05,600 Kto chciałby go poznać? 16 00:01:06,690 --> 00:01:07,690 Dobrze. 17 00:01:12,740 --> 00:01:16,850 Sang Woo miał zaledwie 13 lat, gdy wydał swoją pierwszą grę 18 00:01:17,050 --> 00:01:19,730 skleconą w sypialni w Busan w Korei Południowej. 19 00:01:19,930 --> 00:01:22,060 Ktoś zna jej tytuł? 20 00:01:22,260 --> 00:01:23,120 Fuck dragons. 21 00:01:24,540 --> 00:01:27,190 To akurat wydał p źniej. 22 00:01:27,390 --> 00:01:29,360 Pierwsza była Skittle Dolly, 23 00:01:29,560 --> 00:01:32,800 kt rą do tej pory pobrano 37 milion w razy. 24 00:01:33,130 --> 00:01:36,910 Siedem lat p źniej Sang miał na rynku ponad sto oryginalnych gier 25 00:01:37,110 --> 00:01:38,660 i kolejne w przygotowaniu. 26 00:01:38,860 --> 00:01:43,710 Rzecz jasna jest bardzo zajętą osobą, ale na pewno chętnie się z wami przywita. 27 00:01:43,910 --> 00:01:48,250 I może, jeśli ładnie poprosicie, pozwoli wam zagrać 28 00:01:48,450 --> 00:01:51,610 w ekscytujące demo nowej gry, nad kt rą pracujemy. 29 00:01:51,940 --> 00:01:53,400 Dajcie mi chwilkę. 30 00:02:02,450 --> 00:02:05,870 Dzieciaki z gimnazjum Glendale chciałyby się z tobą spotkać. 31 00:02:06,710 --> 00:02:07,540 Dobra. 32 00:02:08,960 --> 00:02:11,460 W porządku. Możecie wejść. 33 00:02:11,790 --> 00:02:13,500 Śmiało, on nie gryzie. 34 00:02:17,380 --> 00:02:18,380 Okej. 35 00:02:26,730 --> 00:02:28,590 Są z nim mali ludzie. 36 00:02:28,790 --> 00:02:31,380 Te małe zjeby długo tam będą? 37 00:02:31,580 --> 00:02:34,680 Jak się będzie popisywał, 30 minut. Jak nie, to trzy. 38 00:02:34,880 --> 00:02:37,350 - Czego chcesz? - Przedstawić mu m j pomysł. 39 00:02:37,540 --> 00:02:39,350 Wiesz, jak to się kończy. 40 00:02:39,550 --> 00:02:42,680 Tak, ale tym razem skorzystam z twojej rady 41 00:02:42,880 --> 00:02:45,620 i sprawię, by myślał, że to jego własny pomysł. 42 00:02:46,660 --> 00:02:50,860 Sang bywa zarozumiały, pr żny, niedojrzały i narcystyczny, 43 00:02:51,060 --> 00:02:53,440 ale nie jest złą osobą. 44 00:02:53,640 --> 00:02:55,380 Trochę jest. 45 00:03:01,260 --> 00:03:02,090 Nie! 46 00:03:18,440 --> 00:03:19,860 Chcę do mamusi. 47 00:03:25,280 --> 00:03:26,990 TWOJA SESJA ZOSTAŁA ZAKOŃCZONA 48 00:03:44,600 --> 00:03:47,180 KONSULTANT 49 00:04:22,590 --> 00:04:23,970 Ej, jest tam kto? 50 00:04:24,760 --> 00:04:25,910 Czy to ty? 51 00:04:26,110 --> 00:04:27,790 Sklej japę i się rozejrzyj. 52 00:04:27,990 --> 00:04:29,350 Pr bowałeś spać? 53 00:04:31,060 --> 00:04:32,040 Tak, dwa razy. 54 00:04:32,240 --> 00:04:34,140 Chyba p jdę pobiegać. 55 00:04:34,940 --> 00:04:35,940 Dobrze. 56 00:04:37,770 --> 00:04:38,730 Uważaj na siebie. 57 00:04:46,070 --> 00:04:49,240 OPĘTAŁ GO DIABEŁ 58 00:04:56,460 --> 00:04:59,240 Rewolwerowiec 20A, jaka jest twoja pozycja? 59 00:04:59,440 --> 00:05:01,960 - Gdzie cię posiało? - Jestem tuż za tobą. 60 00:05:03,340 --> 00:05:04,800 Ki chuj? 61 00:05:05,970 --> 00:05:08,510 Ktoś może się pozbyć tego skurwiela? 62 00:05:24,740 --> 00:05:28,820 KONIEC GRY 63 00:06:02,860 --> 00:06:04,820 - Co robisz? - Ja pierdolę, Craig! 64 00:06:05,610 --> 00:06:07,350 Prawie zeszłam na zawał. 65 00:06:07,550 --> 00:06:08,570 Co to? 66 00:06:09,450 --> 00:06:11,890 - Ale co? - To ustrojstwo. 67 00:06:12,090 --> 00:06:14,350 Czy to... kamera? 68 00:06:14,550 --> 00:06:16,440 Co? Masz paranoję. 69 00:06:16,640 --> 00:06:18,080 Dobra, to pokaż. 70 00:06:20,420 --> 00:06:22,490 - Okej, to kamera. - Pojebało cię? 71 00:06:22,690 --> 00:06:24,450 Co tu nagrywacie? 72 00:06:24,650 --> 00:06:27,930 Sang wpadł na to po tych wszystkich pozwach. 73 00:06:28,880 --> 00:06:30,790 - Odwaliło mu. - Gdzie jeszcze? 74 00:06:30,990 --> 00:06:32,930 Gdzie jeszcze są kamery? 75 00:06:37,230 --> 00:06:38,640 Dopiero zaczynam. 76 00:06:40,020 --> 00:06:41,440 Co za, kurwa, firma. 77 00:06:44,230 --> 00:06:46,550 - A ty co tu robisz? - Nie mogłem zasnąć. 78 00:06:46,750 --> 00:06:49,490 Chyba skitrałem tu zioło. 79 00:06:54,830 --> 00:06:55,740 Hurra. 80 00:06:56,540 --> 00:06:58,040 Podzielisz się? 81 00:07:06,880 --> 00:07:08,990 Znalazłaś już coś nowego? 82 00:07:09,190 --> 00:07:11,640 Chyba wyląduję w Lobsterze. 83 00:07:12,220 --> 00:07:14,890 Szykują ofertę. A ty? 84 00:07:16,350 --> 00:07:18,330 Ja jeszcze poczekam. 85 00:07:18,530 --> 00:07:20,940 Byle nie za długo, bo kolorowo nie jest. 86 00:07:24,060 --> 00:07:27,110 A Patti co o tym myśli? 87 00:07:27,530 --> 00:07:29,300 Nadal jesteście... 88 00:07:29,500 --> 00:07:34,910 Uważa, że mam modlić się o duszę i wybrać inną ścieżkę kariery. 89 00:07:35,620 --> 00:07:36,830 Nie powiedziała tak. 90 00:07:38,540 --> 00:07:40,040 Może nie dosłownie. 91 00:07:43,580 --> 00:07:46,590 Elaine, zastanawiasz się czasem, 92 00:07:47,670 --> 00:07:52,930 skoro jego opętał diabeł, to kim my jesteśmy? 93 00:08:00,350 --> 00:08:02,390 Fajki powodują kaszel, 94 00:08:04,100 --> 00:08:05,360 koka psuje zęby, 95 00:08:06,860 --> 00:08:08,230 telewizja ogłupia. 96 00:08:10,440 --> 00:08:13,600 Całe życie grasz w gry, nie? 97 00:08:13,800 --> 00:08:18,620 - Odkąd mam kciuki. - Wpadłeś kiedyś w szał zabijania? 98 00:08:18,950 --> 00:08:20,810 Czy wpadłem w szał zabijania? 99 00:08:21,010 --> 00:08:22,120 Nie, jeszcze nie. 100 00:08:22,750 --> 00:08:26,460 Ale jestem przed trzydziestką, więc kto wie. 101 00:08:31,470 --> 00:08:33,720 - Nie zamknąłeś? - Myślałem, że ty zamknęłaś. 102 00:08:51,860 --> 00:08:52,690 Witam. 103 00:08:53,990 --> 00:08:55,110 Mogę jakoś pom c? 104 00:08:59,620 --> 00:09:01,370 Ja do pana Sanga Woo. 105 00:09:05,000 --> 00:09:06,280 Sang jest niedostępny. 106 00:09:06,470 --> 00:09:09,960 Czy może być ktoś inny? 107 00:09:10,960 --> 00:09:15,130 Faktycznie, zabił te dzieci, a potem wymierzył sam w siebie. 108 00:09:17,680 --> 00:09:19,140 Nie przedstawił się pan. 109 00:09:19,640 --> 00:09:20,960 Regus Patoff. 110 00:09:21,160 --> 00:09:22,960 Nie zabił żadnych dzieci. 111 00:09:23,160 --> 00:09:25,670 To dzieci zabiły jego. Jedno dziecko. Postrzeliło. 112 00:09:25,870 --> 00:09:28,090 - To wina... - Tego nie wiedzą. 113 00:09:28,290 --> 00:09:30,470 - Nie znamy przyczyny. - No tak. 114 00:09:30,670 --> 00:09:34,220 Przedstawiłem sobie inną wersję i brzmiała tak niesamowicie, 115 00:09:34,420 --> 00:09:36,200 że aż utknęła mi w głowie. 116 00:09:38,990 --> 00:09:39,910 Pomożesz? 117 00:09:43,160 --> 00:09:44,290 Jasne. 118 00:09:48,540 --> 00:09:50,630 Nie błyszczę na schodach. 119 00:09:54,920 --> 00:09:58,580 Przepraszam, mogę zapytać, dokąd się pan wybiera? 120 00:09:58,780 --> 00:10:00,010 Do pracy. 121 00:10:00,930 --> 00:10:06,810 Ufam, że pan Sang dotrzymał słowa i wszystko należycie przygotował. 122 00:10:07,690 --> 00:10:10,010 Moja umowa obowiązuje od jutra, 123 00:10:10,210 --> 00:10:13,940 ale chcę świecić przykładem i być pierwszy na miejscu. 124 00:10:14,230 --> 00:10:17,530 - Do czego pana zatrudniono, panie... - Patoff. 125 00:10:18,740 --> 00:10:23,240 - „Patoff”? To po rosyjsku? - P łwysep Krymski. 126 00:10:24,290 --> 00:10:27,610 Mam być konsultantem pana Sanga w sprawach biznesowych. 127 00:10:27,810 --> 00:10:31,650 Dotyczących struktury korporacyjnej, produktywności, brandingu... 128 00:10:31,850 --> 00:10:33,590 We wszelkich sprawach. 129 00:10:36,590 --> 00:10:39,330 Z dołu nie widać, jak tu wysoko. 130 00:10:39,530 --> 00:10:43,970 Jest winda serwisowa, ale jesteśmy w połowie, więc... 131 00:10:45,180 --> 00:10:48,690 Logika nakazuje iść dalej. 132 00:11:02,530 --> 00:11:03,450 Dziękuję. 133 00:11:04,660 --> 00:11:06,410 Dalej już sobie poradzę. 134 00:11:08,160 --> 00:11:10,870 Tam nie można. Proszę pana! 135 00:11:11,630 --> 00:11:12,540 Proszę pana! 136 00:11:12,790 --> 00:11:13,790 To... 137 00:11:17,170 --> 00:11:18,720 Nada się. 138 00:11:20,180 --> 00:11:22,410 Proszę wyjść. 139 00:11:22,610 --> 00:11:23,680 Biuro jest puste. 140 00:11:26,600 --> 00:11:30,210 Panie Patoff, przykro mi, niepotrzebnie się pan fatygował. 141 00:11:30,410 --> 00:11:33,510 Proszę się rozejrzeć. Tu już nie ma czego konsultować. 142 00:11:33,710 --> 00:11:35,190 Jesteśmy zamknięci. 143 00:11:43,740 --> 00:11:48,160 Rano chciałbym zwołać zebranie całego personelu. 144 00:11:49,700 --> 00:11:52,120 Może o 9? 145 00:11:55,920 --> 00:11:57,210 A tu znajdziecie... 146 00:11:58,130 --> 00:12:03,640 wolę pana Sanga. 147 00:12:08,470 --> 00:12:09,470 Co tam napisali? 148 00:12:12,440 --> 00:12:13,690 Kto nas przejął? 149 00:12:14,020 --> 00:12:16,920 Jedyny żyjący krewny Sanga. Jak prawnicy zrobią swoje. 150 00:12:17,120 --> 00:12:20,240 Jego matka, kt ra mieszka w Busan i nie zna angielskiego. 151 00:12:21,030 --> 00:12:23,640 Kurwa, czemu dałaś mi się zjarać? 152 00:12:23,840 --> 00:12:24,930 Jest, jak m wi. 153 00:12:25,130 --> 00:12:29,580 Ma konsultować z Sangiem wszystkie tematy CompWare. 154 00:12:29,790 --> 00:12:32,860 A skoro już Sanga nie ma, kto tu teraz rządzi? 155 00:12:33,060 --> 00:12:36,070 - Ten kuternoga? - Skąd mam wiedzieć? 156 00:12:36,270 --> 00:12:38,840 - Jesteś asystentką Sanga. - Rzeczniczką kreatywną. 157 00:12:39,840 --> 00:12:41,240 „Rzeczniczką kreatywną”? 158 00:12:41,440 --> 00:12:43,450 - Awansowałam się. - Kiedy? 159 00:12:43,650 --> 00:12:45,790 Aplikując do nowych firm. 160 00:12:45,990 --> 00:12:48,790 Nie wiesz, jak to jest. Nie pr bujesz. 161 00:12:48,990 --> 00:12:50,710 Awansuj się na prezeskę, 162 00:12:50,910 --> 00:12:53,810 bo zdaje się, że mamy wakat. 163 00:13:08,870 --> 00:13:10,700 Paliłeś wczoraj zioło? 164 00:13:13,410 --> 00:13:16,040 - Nie. - Pościel śmierdzi. 165 00:13:16,880 --> 00:13:20,300 Nie, żebym marudziła, ale m głbyś zrobić pranie? 166 00:13:21,340 --> 00:13:23,120 - Kt ra godzina? - 8.30. 167 00:13:23,310 --> 00:13:25,700 Będziesz tu p źniej, żeby coś podpisać? 168 00:13:25,900 --> 00:13:27,240 Czekaj, muszę iść do pracy. 169 00:13:27,440 --> 00:13:31,460 - Nie, kotku, nie musisz. - Przyszedł ten koleś, Patoff. 170 00:13:31,660 --> 00:13:35,170 Konsultant. Sang go zatrudnił. Wszyscy muszą być. 171 00:13:35,370 --> 00:13:37,230 Zdejmij pościel, a ja wypiorę. 172 00:13:37,940 --> 00:13:38,840 Kocham cię. 173 00:13:39,040 --> 00:13:40,400 - Kocham. - Ja ciebie też. 174 00:13:51,660 --> 00:13:54,580 - Jest tu? - Nie wiem. 175 00:13:55,370 --> 00:13:56,790 Wątpię, by wyszedł. 176 00:13:58,250 --> 00:14:01,280 - Nie trzeba pogadać z prawnym? - Już to zrobiłam. 177 00:14:01,480 --> 00:14:03,860 Dop ki nas nie zamkną lub nie sprzedadzą, 178 00:14:04,060 --> 00:14:06,420 decyzje Sanga są w mocy. 179 00:14:20,270 --> 00:14:21,650 Dzień dobry, towarzysze. 180 00:14:24,900 --> 00:14:28,220 Niestety pan Sang nie może dziś do nas dołączyć, 181 00:14:28,420 --> 00:14:30,370 ale przesyła pozdrowienia. 182 00:14:33,950 --> 00:14:35,980 Cudownym twarzom, kt re tu widzę, 183 00:14:36,180 --> 00:14:39,870 dziękuję za bycie ważną częścią sukcesu CompWare. 184 00:14:40,750 --> 00:14:44,130 Nie mogę się doczekać, aby poznać was osobiście. 185 00:14:45,630 --> 00:14:46,840 Doceniamy was. 186 00:14:48,720 --> 00:14:53,330 Co do tych na pracy zdalnej, 187 00:14:53,530 --> 00:14:56,750 macie dokładnie godzinę, żeby stawić się tu osobiście, 188 00:14:56,950 --> 00:14:59,850 inaczej wasze umowy o pracę zostaną rozwiązane. 189 00:15:07,360 --> 00:15:08,360 To wszystko. 190 00:15:10,110 --> 00:15:12,070 Co to było? 191 00:15:12,780 --> 00:15:13,990 Może to zrobić? 192 00:15:15,330 --> 00:15:16,660 Uważa, że może. 193 00:15:26,710 --> 00:15:28,870 Stary, co się porobiło ze Spin Dieselem? 194 00:15:29,070 --> 00:15:33,390 To pieprzona fabryka śmierci. 195 00:15:34,890 --> 00:15:36,460 Co to za ważniak? 196 00:15:36,660 --> 00:15:37,920 Nazywa się Patoff. 197 00:15:38,120 --> 00:15:39,230 Więcej nie wiemy. 198 00:15:45,110 --> 00:15:47,130 REGUS PATOFF - WYSZUKAJ 199 00:15:47,330 --> 00:15:50,360 Elaine Hayman do Diane Delaney. 200 00:15:52,820 --> 00:15:54,070 Jest dostępna? 201 00:15:56,620 --> 00:15:59,950 Dzwonię w sprawie posady, o kt rej rozmawiałyśmy... 202 00:16:03,920 --> 00:16:05,880 Nie. Tak, rozumiem. 203 00:16:06,800 --> 00:16:07,710 Zdarza się. 204 00:16:10,300 --> 00:16:11,220 W porządku. 205 00:16:21,850 --> 00:16:24,460 Mogę jakoś panu pom c, panie Patoff? 206 00:16:24,660 --> 00:16:25,730 Co tu robimy? 207 00:16:26,520 --> 00:16:28,230 - Robimy? - Co sprzedajemy? 208 00:16:30,320 --> 00:16:32,780 Tworzymy gry na smartfony. 209 00:16:33,820 --> 00:16:35,660 I ludzie za nie płacą? 210 00:16:37,030 --> 00:16:38,020 Nie bezpośrednio. 211 00:16:38,220 --> 00:16:41,750 Płacą poprzez reklamy, 212 00:16:42,370 --> 00:16:44,620 zakupy w aplikacji, gadżety. 213 00:16:45,580 --> 00:16:49,740 Dziwne, że Sang pana nie wtajemniczył, angażując do swojego projektu. 214 00:16:49,940 --> 00:16:52,320 Gł wnie tym się trudnił. 215 00:16:52,520 --> 00:16:55,090 Om wiliśmy szersze koncepcje. 216 00:16:56,180 --> 00:16:57,260 Na przykład? 217 00:17:01,180 --> 00:17:02,500 I znowu. 218 00:17:02,700 --> 00:17:03,850 Czujesz? 219 00:17:05,350 --> 00:17:07,520 Nic nie czuję. 220 00:17:08,020 --> 00:17:12,690 Jakby gnijące owoce lub rozkładające się kwiaty... 221 00:17:13,400 --> 00:17:14,570 Mogę... 222 00:17:18,320 --> 00:17:19,490 Nie, to nie ty. 223 00:17:25,000 --> 00:17:26,250 Punkt dziesiąta. 224 00:17:31,130 --> 00:17:34,720 Z g ry wydają się jeszcze dłuższe, prawda? 225 00:17:36,630 --> 00:17:38,300 Pokazać panu windę? 226 00:17:53,190 --> 00:17:54,260 Niech wejdzie. 227 00:17:54,460 --> 00:17:56,030 Dałem im godzinę. 228 00:17:56,530 --> 00:17:59,220 Jest tam, wystarczy otworzyć. 229 00:17:59,420 --> 00:18:01,640 Czemu miałbym robić dla niej wyjątek? 230 00:18:01,840 --> 00:18:04,620 Czym ten pracownik r żni się od innych? 231 00:18:10,710 --> 00:18:11,630 Niczym. 232 00:18:11,960 --> 00:18:14,760 Miała tu czym dojechać. 233 00:18:20,720 --> 00:18:21,760 Przepraszam. 234 00:18:41,740 --> 00:18:43,640 Nawet nie wie, co tu robimy. 235 00:18:43,840 --> 00:18:45,980 Sprawdziłaś konto? Jest wypłata. 236 00:18:46,180 --> 00:18:50,380 - Słyszałeś, co zrobił Lois? - Tej na w zku czy z rozszczepem? 237 00:18:50,880 --> 00:18:53,380 Nie wiem, za kogo on się uważa. 238 00:18:54,840 --> 00:18:56,550 Pr bowałem to wybadać. 239 00:18:57,470 --> 00:19:00,330 - I co? - Pogadamy na lunchu. 240 00:19:00,530 --> 00:19:03,620 - Wolę teraz. - Pozbyłaś się kamer? 241 00:19:03,820 --> 00:19:06,460 - Jeszcze nie. - Więc lepiej na lunchu. 242 00:19:06,660 --> 00:19:07,810 Dobra. 243 00:19:14,570 --> 00:19:15,430 On nie istnieje. 244 00:19:15,630 --> 00:19:18,390 G wno można znaleźć o Regusie Patoffie 245 00:19:18,590 --> 00:19:20,390 i tej jego rzekomej firmie. 246 00:19:20,590 --> 00:19:23,100 Cześć. Dostanę kukurydzę bez soli? 247 00:19:23,300 --> 00:19:26,140 Gotowana z solą może być, byle nie była posypana. 248 00:19:26,340 --> 00:19:28,100 - Tak. Imię? - Craig. 249 00:19:28,300 --> 00:19:30,570 To się nie klei. Dobrze nam szło. 250 00:19:30,770 --> 00:19:33,360 Byliśmy trochę zadłużeni, ale nakupił zabawek. 251 00:19:33,560 --> 00:19:36,070 - Na co nam ten dziad? - Następny. 252 00:19:36,270 --> 00:19:38,070 Quesadilla z serem. Bez wymysł w. 253 00:19:38,270 --> 00:19:39,410 - Imię? - Elaine. 254 00:19:39,610 --> 00:19:41,910 A jeśli jest więcej niż konsultantem? 255 00:19:42,110 --> 00:19:43,450 Że jakimś guru? 256 00:19:43,650 --> 00:19:47,170 - Sang by na to nie poszedł. - Nie dają ci wyboru. 257 00:19:47,370 --> 00:19:48,750 Wkradają się do środka, 258 00:19:48,950 --> 00:19:52,170 a potem misja jest tłumaczona na klingoński. 259 00:19:52,370 --> 00:19:53,210 To pasożyty. 260 00:19:53,410 --> 00:19:55,800 Sang nie dałby się na to nabrać. 261 00:19:56,000 --> 00:19:58,220 Nie miał przyjaci ł ani hobby. 262 00:19:58,420 --> 00:20:00,180 Nie miał kochank w. 263 00:20:00,380 --> 00:20:03,660 Wiem, że go nienawidziłeś, ale on był naprawdę żałosny. 264 00:20:04,070 --> 00:20:06,330 - Craig, Elaine. - Dziękuję. 265 00:20:08,540 --> 00:20:11,940 Dzięki. Czyli m wisz, że facet sobie tu wparadował, 266 00:20:12,140 --> 00:20:15,320 a Sang ot tak przekazał mu stery swojej firmy? 267 00:20:15,520 --> 00:20:16,400 Nie kupuję tego. 268 00:20:16,600 --> 00:20:19,920 - Twierdzisz, że umowa jest lipna? - Była na niej data? 269 00:20:20,720 --> 00:20:21,490 A co? 270 00:20:21,690 --> 00:20:24,240 Jeśli podpisał ją osobiście, 271 00:20:24,440 --> 00:20:26,890 Patoff musiał być u niego w biurze. 272 00:20:27,510 --> 00:20:29,270 Mamy wszystko nagrane. 273 00:20:30,560 --> 00:20:32,710 Sang trzymał pliki na serwerze. 274 00:20:32,910 --> 00:20:34,310 Możemy do nich zajrzeć? 275 00:20:35,900 --> 00:20:38,070 Tak, potrzeba tylko daty. 276 00:20:40,400 --> 00:20:42,240 Witam, pan Regus Patoff. 277 00:20:51,580 --> 00:20:54,460 - Pan Regus Patoff. - Janelle. 278 00:21:19,940 --> 00:21:22,190 Witam, pan Regus Patoff. 279 00:21:38,500 --> 00:21:39,630 24 marca. 280 00:21:47,680 --> 00:21:50,140 Witam, pan Regus Patoff. 281 00:22:07,240 --> 00:22:08,520 „Viktor Kulzer”? 282 00:22:08,710 --> 00:22:09,620 Witam. 283 00:22:22,800 --> 00:22:24,840 Nasza firma sprzątająca jest do bani. 284 00:22:25,470 --> 00:22:29,890 Zgłaszałam już skargi, ale ponoć nie mogą usuwać krwi. 285 00:22:34,310 --> 00:22:38,960 Jeśli tak ci to wadzi, proponuję zdobyć gąbkę 286 00:22:39,160 --> 00:22:41,610 i wiadro ciepłej wody z mydłem. 287 00:22:44,110 --> 00:22:45,610 Zaraz się tym zajmę. 288 00:22:51,070 --> 00:22:54,600 Zapewne ucieszysz się, że zidentyfikowałem źr dło 289 00:22:54,800 --> 00:22:57,830 i podjąłem stosowne kroki, żeby się go pozbyć. 290 00:23:00,080 --> 00:23:01,080 Co takiego? 291 00:23:01,710 --> 00:23:03,500 Ten zjełczały zapach. 292 00:23:04,170 --> 00:23:06,380 Już nie będzie nas niepokoił. 293 00:23:08,760 --> 00:23:09,880 Co za ulga. 294 00:23:10,760 --> 00:23:11,760 Tak. 295 00:23:29,280 --> 00:23:30,570 24 marca. 296 00:23:31,240 --> 00:23:33,560 Byłam wtedy z siostrą na wyjeździe. 297 00:23:33,760 --> 00:23:36,040 Dana ogarniała jego spotkania. 298 00:23:38,080 --> 00:23:39,160 To idzie na żywo? 299 00:23:40,000 --> 00:23:43,500 - Jak komuś wygadasz... - Nie pisnę nawet słowem. 300 00:23:44,170 --> 00:23:46,280 Zarchiwizowało się. Trochę to potrwa. 301 00:23:46,480 --> 00:23:47,490 Gdzie idziesz? 302 00:23:47,690 --> 00:23:50,780 Nie pomagasz? Myślałem, że pykniemy w golfa 303 00:23:50,980 --> 00:23:52,160 o paczkę żelk w. 304 00:23:52,360 --> 00:23:55,960 Najpierw muszę zmyć rozbryzg. Ale zostaw mi te zielone. 305 00:23:56,160 --> 00:23:57,100 Załatwione. 306 00:24:04,980 --> 00:24:09,070 - Dasz wiarę? - No. Za kogo on się ma? 307 00:24:16,240 --> 00:24:17,200 Co się stało? 308 00:24:18,450 --> 00:24:19,910 Zwalnia Iaina. 309 00:24:21,250 --> 00:24:25,400 Nie odpowiada mu jego zapach. Przecież to uwłaczające. 310 00:24:25,600 --> 00:24:28,280 - Kto dał mu władzę? - Sang. 311 00:24:28,480 --> 00:24:31,470 - Tak myślimy. - Iain potrzebuje tej pracy. 312 00:24:31,970 --> 00:24:34,140 Innej nie znajdzie. 313 00:24:36,890 --> 00:24:39,180 Zobaczę, co da się zrobić. 314 00:24:45,020 --> 00:24:46,230 Wejść. 315 00:24:51,190 --> 00:24:55,450 - Mogę wr cić p źniej. - Nie, możesz robić swoje. 316 00:25:00,620 --> 00:25:04,770 Kto by się spodziewał, że powtarzalne wciskanie przycisk w 317 00:25:04,970 --> 00:25:08,240 może zrobić z kogoś mordercę. 318 00:25:08,440 --> 00:25:10,760 Wciąż nie wiedzą, czemu to zrobił. 319 00:25:11,510 --> 00:25:15,160 I pomyśleć, że można by było szkolić armię żołnierzy z ich ł żek, 320 00:25:15,360 --> 00:25:16,790 a gdy będzie się gotowym... 321 00:25:16,990 --> 00:25:18,960 Właściwie to dowiedziono, 322 00:25:19,150 --> 00:25:22,630 że gry poprawiają pamięć, koncentrację 323 00:25:22,830 --> 00:25:25,140 i zdolność rozwiązywania problem w. 324 00:25:26,520 --> 00:25:29,150 Mogą też poprawiać kompetencje społeczne. 325 00:25:30,440 --> 00:25:32,690 Podniosłem butelkę dla dziecka. 326 00:25:33,860 --> 00:25:36,990 Mam je nakarmić czy się wyleczyć? 327 00:25:37,990 --> 00:25:40,950 Jeśli chce pan wygrać... 328 00:25:43,120 --> 00:25:45,870 w końcu będzie pan musiał poświęcić dziecko. 329 00:25:55,050 --> 00:25:58,240 Wiem, że wszyscy są wdzięczni, bo otrzymują zapłatę, 330 00:25:58,440 --> 00:26:02,500 ale to nie usprawiedliwia zwolnień za pięć sekund sp źnienia 331 00:26:02,700 --> 00:26:04,330 czy za czyjś zapach. 332 00:26:04,530 --> 00:26:07,750 Mam usprawnić biznes 333 00:26:07,950 --> 00:26:09,760 pana Sanga. 334 00:26:09,960 --> 00:26:11,230 Ale jego już nie ma. 335 00:26:12,400 --> 00:26:14,440 Jego resztki są w moim wiadrze. 336 00:26:19,320 --> 00:26:20,410 Lubiłaś go. 337 00:26:25,160 --> 00:26:26,410 Było mi go żal. 338 00:26:27,540 --> 00:26:29,690 Osiągnął sukces, gdy był bardzo młody. 339 00:26:29,890 --> 00:26:32,450 I nie był geniuszem, za jakiego go uważano. 340 00:26:32,640 --> 00:26:35,160 To niegrzeczne, ale dotąd nie zapytałem, 341 00:26:35,360 --> 00:26:36,630 czym się tu zajmujesz? 342 00:26:37,300 --> 00:26:38,630 Byłam... 343 00:26:40,550 --> 00:26:42,850 Rzeczniczką kreatywną Sanga. 344 00:26:43,600 --> 00:26:45,980 Odpowiedzialne stanowisko. 345 00:26:47,140 --> 00:26:48,890 Sang m gł na mnie polegać. 346 00:26:53,110 --> 00:26:54,940 Zatem zostawiam to tobie. 347 00:26:55,570 --> 00:26:58,360 Jak zn w go wyczuję, oboje wylatujecie. 348 00:27:45,910 --> 00:27:51,920 MYDŁO 349 00:27:59,840 --> 00:28:01,970 Witam, pan Regus Patoff. 350 00:28:03,260 --> 00:28:04,760 Był pan um wiony? 351 00:28:15,520 --> 00:28:16,980 Skurwiel. 352 00:28:18,440 --> 00:28:21,110 VIKTOR KULZER ŚCIĘTY W MOSKIEWSKIM MIESZKANIU 353 00:28:24,740 --> 00:28:25,990 CRAIG: ZNALAZŁEM GO 354 00:28:30,410 --> 00:28:33,400 Sang kazał mu czekać na recepcji przez 56 minut. 355 00:28:33,600 --> 00:28:35,780 To znaczy, że nie był um wiony. 356 00:28:35,980 --> 00:28:38,150 Dokładnie. Mamy dźwięk? 357 00:28:38,350 --> 00:28:42,590 Nie tutaj. Sanga interesowało tylko, czy sprzątaczki kradną mu słodycze. 358 00:29:43,280 --> 00:29:48,980 MYDŁO - DLA ZDROWIA 359 00:29:49,170 --> 00:29:54,910 REGULACJA PATENTOWA OFICJELI STAN W ZJEDNOCZONYCH. 360 00:30:12,310 --> 00:30:13,290 I tyle? 361 00:30:13,490 --> 00:30:16,960 Czternastominutowa rozmowa i facet składa podpis? 362 00:30:17,160 --> 00:30:19,800 Przekonujący skurkowaniec. 363 00:30:20,000 --> 00:30:23,320 Słyszałeś o Viktorze Kulzerze? 364 00:30:25,240 --> 00:30:29,140 Z HillTech Industries? Tworzą w Moskwie sztuczne kończyny. 365 00:30:29,340 --> 00:30:31,700 Nie chcesz pracować w Moskwie. 366 00:30:31,990 --> 00:30:35,440 C ż, ich prezes podpisał ten sam kontrakt co Sang, 367 00:30:35,640 --> 00:30:39,210 a dwa tygodnie p źniej znaleziono go w mieszkaniu bez głowy. 368 00:31:05,480 --> 00:31:06,650 Czy Sang był... 369 00:31:08,900 --> 00:31:09,820 Aseksualny. 370 00:32:24,360 --> 00:32:26,300 Napisy: Marcin Kędzierski 371 00:32:26,500 --> 00:32:28,440 Nadz r kreatywny nad tłumaczeniem Zofia Jaworowska