1 00:00:10,803 --> 00:00:13,389 CHŁOPAKI PRZEDSTAWIAJĄ: CZYSTE ZŁO 2 00:00:18,644 --> 00:00:19,478 RED RIVER OPIEKA NAD UTALENTOWANYMI DZIEĆMI 3 00:00:19,562 --> 00:00:21,981 Ich moce objawiają się, kiedy są dziećmi. 4 00:00:22,064 --> 00:00:23,607 Jeszcze mieszkają z rodzicami. 5 00:00:23,691 --> 00:00:25,860 A co się dzieje, gdy ci odkryją, 6 00:00:25,943 --> 00:00:29,780 że ich dzieci jednak nie mogą latać albo strzelać z oczu laserami? 7 00:00:29,864 --> 00:00:33,909 Wysyłają je do chujowego domu dla dzieci z chujowymi mocami. 8 00:00:33,993 --> 00:00:35,953 Okaz numer jeden: Wolniak. 9 00:00:36,746 --> 00:00:39,957 Pewnie leje w gacie, zanim dotrze do łazienki. 10 00:00:40,040 --> 00:00:41,709 A tutaj Boombox. 11 00:00:41,792 --> 00:00:44,837 Ma głośnik zamiast twarzy, ale gra tylko jeden kawałek. 12 00:00:44,920 --> 00:00:48,048 „Only Wanna Be With You” od Hootie & the Blowfish. 13 00:00:48,132 --> 00:00:51,886 Tutaj mamy Zębuszkę. Przegryzie wszystko, bidula. 14 00:00:51,969 --> 00:00:53,262 A to Bydlak. 15 00:00:53,345 --> 00:00:55,765 Może zmienić się w dowolne zwierzę. 16 00:00:55,848 --> 00:00:58,434 Ale z ciałem zmienia się też umysł. 17 00:00:59,310 --> 00:01:01,228 Przynajmniej cieszy mu się morda. 18 00:01:02,646 --> 00:01:05,483 A ten płyn w kolorach flagi Meksyku? 19 00:01:05,566 --> 00:01:07,234 To Aqua Agua. 20 00:01:07,318 --> 00:01:09,945 Nie zmieni się w falę ani nic fajnego. 21 00:01:10,029 --> 00:01:12,323 Po prostu wegetuje, bo jest jebaną wodą. 22 00:01:12,406 --> 00:01:15,367 To Wielkolud. Po prostu jest wielki. 23 00:01:15,451 --> 00:01:17,328 Przyjaźni się z Języczką. 24 00:01:17,411 --> 00:01:20,498 To 100% mięśnia, bez żadnych kości. 25 00:01:21,415 --> 00:01:25,294 Ogniojajec. Stopi każdą rzecz swoimi jądrami. 26 00:01:25,377 --> 00:01:27,671 Spermotrysk? 27 00:01:27,755 --> 00:01:29,548 Imię mówi wszystko. 28 00:01:29,632 --> 00:01:30,841 Cycuś. 29 00:01:30,925 --> 00:01:32,343 No i Duch. 30 00:01:32,426 --> 00:01:34,011 Może przenikać ściany, 31 00:01:34,094 --> 00:01:37,264 ale ani ona niczego nie dotknie, ani nikt jej. 32 00:01:37,348 --> 00:01:38,349 No i nic nie zje. 33 00:01:38,432 --> 00:01:41,435 Co prawda nie potrzebuje, ale nadal odczuwa głód. 34 00:01:42,478 --> 00:01:44,188 Duch! Chodź tutaj! 35 00:01:44,271 --> 00:01:45,231 Obczaj to. 36 00:01:45,314 --> 00:01:49,485 Według akt superbohaterowie nie rodzą się, tylko są tworzeni. 37 00:01:49,568 --> 00:01:52,780 Związek V to budzący kontrowersje produkt marki Vought... 38 00:01:52,863 --> 00:01:55,783 Mówili, że z dzieckiem z mocami będziemy bogaci. 39 00:01:55,866 --> 00:01:57,660 Ale nie z tym... dziwadłem! 40 00:01:57,743 --> 00:01:59,537 Chcemy odzyskać dawne życie! 41 00:01:59,620 --> 00:02:00,621 Jestem głodna. 42 00:02:00,704 --> 00:02:02,957 Widzicie, z czym musimy się użerać? 43 00:02:03,040 --> 00:02:05,793 Z pewnością możecie ją normalnie wychować. 44 00:02:05,876 --> 00:02:08,879 To nie my powinniśmy płacić za błędy Vought, 45 00:02:08,963 --> 00:02:10,089 tylko wy! 46 00:02:10,172 --> 00:02:12,383 Zostajesz tutaj. To był błąd. 47 00:02:13,634 --> 00:02:16,971 Chodź do samochodu, Lisa, zanim poleci za nami do domu. 48 00:02:18,889 --> 00:02:22,184 To Retrospektor. Umie... no, sami wiecie. 49 00:02:22,268 --> 00:02:24,812 Czyli jesteśmy dziełem ludzi? 50 00:02:24,895 --> 00:02:28,858 Wstrzyknięto nam coś, kiedy byliśmy mali. 51 00:02:28,941 --> 00:02:30,192 O Boże. 52 00:02:30,276 --> 00:02:32,528 Nasi rodzice zgodzili się na to. 53 00:02:32,611 --> 00:02:36,490 Myśleli, że dzieci z supermocami zapewnią im górę siana. 54 00:02:36,574 --> 00:02:38,409 Ale zamiast tego mieli nas. 55 00:02:38,492 --> 00:02:42,121 Co za okrutni ludzie! Porzucili własne dzieci, 56 00:02:42,204 --> 00:02:44,290 żeby się z nimi nie męczyć. 57 00:02:44,373 --> 00:02:47,293 Karma wraca, skurwiele! 58 00:02:47,376 --> 00:02:50,504 Pora na rodzinne spotkanie po latach! 59 00:02:50,588 --> 00:02:53,465 Całe życie byli niedoceniani. 60 00:02:53,549 --> 00:02:55,843 W końcu postanowili to wykorzystać. 61 00:02:55,926 --> 00:02:58,470 -Nie wiem. -Niektórzy z nas tu zostali. 62 00:02:58,554 --> 00:03:02,433 Nie chcieliśmy się na nikim mścić. 63 00:03:02,516 --> 00:03:04,268 Tak, to ja tyle gadam. 64 00:03:04,351 --> 00:03:08,480 Moją mocą jest to, że opowiadam, jak się sprawy mają. 65 00:03:08,564 --> 00:03:10,608 Jestem Narratorem. 66 00:03:10,691 --> 00:03:12,359 Myślałem o tym, 67 00:03:12,443 --> 00:03:15,070 -gdy weszła Barb, pielęgniarka. -W Vought wiedzą! 68 00:03:15,154 --> 00:03:17,364 Zabierając ulubionego pacjenta, 69 00:03:17,448 --> 00:03:19,408 pomyślała o budowie jego ciała 70 00:03:19,491 --> 00:03:21,911 i perspektywie ssania jego wielkiego... 71 00:03:21,994 --> 00:03:23,329 Paul, no weź. 72 00:03:23,412 --> 00:03:28,667 KRÓTKA HISTORIA O WKURZONYCH SUPKACH, KTÓRZY MORDUJĄ RODZICÓW 73 00:03:28,751 --> 00:03:30,085 TO JUŻ PRAWIE KONIEC! 74 00:03:30,169 --> 00:03:34,673 TROCHĘ PÓŹNO NA TYTUŁ, ALE ROBIMY, CO NAM SIĘ PODOBA! 75 00:03:35,507 --> 00:03:40,012 Mogłem mieć normalne życie bez cycków zamiast facjaty. 76 00:03:40,095 --> 00:03:43,682 Wiesz, ile psiego gówna zjadłem będąc psem? 77 00:03:43,766 --> 00:03:46,602 No, lipna sprawa. 78 00:03:46,685 --> 00:03:50,064 Jak znajdziemy naszych rodziców po tylu latach? 79 00:03:50,147 --> 00:03:54,401 Pojedziemy do Denisa Fletchera, szefa działu ochrony rodziców w Vought. 80 00:03:55,527 --> 00:03:57,363 Skopiemy mu dupsko. 81 00:03:59,406 --> 00:04:04,286 Nie wiem, co mam powiedzieć. Związek V potrafi być nieprzewidywalny. 82 00:04:04,370 --> 00:04:08,666 Niektóre dzieci latają, inne, jak wasze, srają trucizną. 83 00:04:08,749 --> 00:04:11,669 Ale tak, zabierzemy dziecko i pomożemy wam. 84 00:04:11,752 --> 00:04:14,213 Nie możecie tylko o tym nikomu mówić. 85 00:04:14,296 --> 00:04:15,130 Nigdy. 86 00:04:16,090 --> 00:04:16,924 Ja pierdolę! 87 00:04:18,384 --> 00:04:20,010 Bydlak, przytrzymaj go! 88 00:04:25,182 --> 00:04:26,642 Kurwa! Bierzcie go! 89 00:04:27,851 --> 00:04:29,937 Naprawdę słabi jesteście, co? 90 00:04:31,939 --> 00:04:34,316 Dobra! Kurwa, czego chcecie? 91 00:04:34,400 --> 00:04:36,068 Danych o naszych rodzicach. 92 00:04:36,151 --> 00:04:39,822 Co? Trzymanie ich w tajemnicy to dosłownie moje jedyne zadanie. 93 00:04:39,905 --> 00:04:42,783 Nie ma mowy! Nie znajdziecie akt! 94 00:04:42,866 --> 00:04:44,076 Papiernik, dajesz! 95 00:04:45,369 --> 00:04:47,162 No właśnie, jestem Papiernik. 96 00:04:47,246 --> 00:04:49,999 Nie przedstawiono mnie na początku. 97 00:04:50,082 --> 00:04:53,377 Widać nie warto. Mogę zlokalizować każdy dokument. 98 00:04:53,460 --> 00:04:56,088 Dosłownie każdy i wszędzie. Lecimy z tym! 99 00:05:01,677 --> 00:05:03,679 Sporo tu dokumentów. 100 00:05:03,762 --> 00:05:06,557 Naprawdę sporo. Zaraz, co to? 101 00:05:06,640 --> 00:05:09,018 Przypominajka, żeby... To lista zakupów. 102 00:05:09,101 --> 00:05:11,770 Chyba mogę mieć pewną słabość, 103 00:05:11,854 --> 00:05:14,106 mianowicie nie widzę, co jest gdzie. 104 00:05:14,189 --> 00:05:15,024 Mam! 105 00:05:15,107 --> 00:05:17,901 Pewnie zobaczyła tę kupę papierów dzięki mnie! 106 00:05:17,985 --> 00:05:19,820 -Praca zespołowa! -Bingo. 107 00:05:19,903 --> 00:05:22,156 -Udało mi się. -Ich adresy. 108 00:05:22,239 --> 00:05:25,659 Boombox, odpal coś głośnego pod montażyk. 109 00:05:33,667 --> 00:05:35,627 Myślałam, że cię zabrali! 110 00:05:39,590 --> 00:05:40,716 O tak. 111 00:05:44,511 --> 00:05:46,555 O nie! 112 00:05:52,061 --> 00:05:54,021 PIWERKO 113 00:05:56,273 --> 00:05:58,108 Nie! Nie wierzę! 114 00:06:09,495 --> 00:06:11,872 Czekaj! Musieliśmy cię zostawić. 115 00:06:11,955 --> 00:06:14,249 Zasrywałeś nam dywany! 116 00:06:14,833 --> 00:06:16,877 Moje dywany! 117 00:06:19,421 --> 00:06:20,881 PRZYTULISKO I DZIANINOWE SKARPETKI 118 00:06:22,049 --> 00:06:23,717 DARMOWE KOCE DLA BEZDOMNYCH 119 00:06:23,801 --> 00:06:25,385 ŻYWNOŚĆ W PUSZKACH DARMOWE KURTKI 120 00:06:25,469 --> 00:06:27,221 ZABAWKI DLA CHORYCH SIEROT 121 00:06:28,305 --> 00:06:29,681 To nie pomyłka? 122 00:06:29,765 --> 00:06:32,476 Nie, to mój dom. To moja mama. 123 00:06:32,559 --> 00:06:33,936 Wygląda na miłą babkę. 124 00:06:34,019 --> 00:06:38,148 Retrospektor, pokaż nam, co zrobiła, żeby zasłużyć sobie na... 125 00:06:44,363 --> 00:06:46,156 -Kurwa! -Zajebać szmatę! 126 00:06:56,250 --> 00:06:57,167 Co jest? 127 00:06:57,251 --> 00:06:58,961 Synu. 128 00:06:59,044 --> 00:07:00,504 Co tu robisz? 129 00:07:00,587 --> 00:07:05,425 -Właśnie... -Co? 130 00:07:05,509 --> 00:07:07,719 -...cię... -Zaraz... 131 00:07:07,803 --> 00:07:10,806 -...zabijam. -Zabijasz mnie? 132 00:07:11,557 --> 00:07:13,934 No tak, próbujesz mnie udusić. 133 00:07:14,017 --> 00:07:17,563 -Nie... -No dobrze. 134 00:07:17,646 --> 00:07:19,314 Czuję różnicę. 135 00:07:20,524 --> 00:07:22,276 -...śmiej się... -Rozumiem. 136 00:07:22,359 --> 00:07:24,945 -...ze... -Teraz faktycznie mnie dusisz. 137 00:07:25,028 --> 00:07:27,906 -...mnie. -Rany, strasznie boli. 138 00:07:27,990 --> 00:07:29,950 Ile to jeszcze potrwa? 139 00:07:30,033 --> 00:07:32,619 -Tyle, ile trzeba! -Po co pytałem? 140 00:07:32,703 --> 00:07:35,956 Rety. Dobra. 141 00:07:50,179 --> 00:07:52,264 O tak, świetny widok. 142 00:07:55,058 --> 00:07:57,311 Krewetki, czekajcie! Pomóżcie! Dziewczyny! 143 00:07:57,394 --> 00:07:59,730 Dziewczynki, czekajcie... Nie! 144 00:08:07,070 --> 00:08:10,282 Carl! Dawaj jeszcze jedno Pinot Grigio! 145 00:08:10,365 --> 00:08:11,491 Mamusia czeka! 146 00:08:15,621 --> 00:08:16,580 To ty. 147 00:08:16,663 --> 00:08:19,666 Mówiłem jej, że gdy prawda o V wyjdzie na jaw, 148 00:08:19,750 --> 00:08:20,959 jeszcze do nas wrócisz. 149 00:08:21,043 --> 00:08:22,336 Czego chcesz? 150 00:08:22,419 --> 00:08:23,503 Czego chcę? 151 00:08:24,254 --> 00:08:26,465 Chcę czuć, ale nie mogę. 152 00:08:26,548 --> 00:08:31,845 Chcę dotykać, jeść i czuć smak, ale nie mogę. 153 00:08:31,929 --> 00:08:36,642 Chcę umrzeć, ale nie mogę. 154 00:08:37,643 --> 00:08:42,022 Dlatego chcę zabić cząstkę mnie, 155 00:08:42,105 --> 00:08:44,107 która jest w tobie, tato. 156 00:08:44,191 --> 00:08:45,108 Co? 157 00:08:49,613 --> 00:08:50,614 -Że co? -Papiernik! 158 00:08:54,826 --> 00:08:57,120 Zostawcie mnie, pieprzone dziwadła! 159 00:08:58,163 --> 00:08:59,164 Jebane potwory. 160 00:08:59,248 --> 00:09:02,668 A może... 161 00:09:02,751 --> 00:09:05,379 tak? 162 00:09:06,088 --> 00:09:07,089 Tak. 163 00:09:08,340 --> 00:09:09,549 Właśnie tak. 164 00:09:25,565 --> 00:09:26,566 Udało się. 165 00:09:52,301 --> 00:09:53,844 Carl! Nic ci nie jest? 166 00:09:53,927 --> 00:09:55,512 Dzwoniłam do Vought i... 167 00:09:57,764 --> 00:09:59,558 Ty potworze! 168 00:09:59,641 --> 00:10:01,268 Żałuję, że się urodziłaś! 169 00:10:03,228 --> 00:10:04,479 Też cię kocham, mamo. 170 00:10:06,315 --> 00:10:08,734 Bez obaw. Jeszcze tu wrócę. 171 00:10:11,320 --> 00:10:12,696 Homelander znów ratuje... 172 00:10:12,779 --> 00:10:15,240 I pewnie, że ludzie kupili tę ściemę, 173 00:10:15,324 --> 00:10:18,577 ale dzięki Duchowi wszystkie sieroty znały prawdę. 174 00:10:18,660 --> 00:10:21,079 A ponieważ dała nam listę adresów, 175 00:10:21,163 --> 00:10:24,333 Narrator również odwiedził swoich rodziców. 176 00:10:24,416 --> 00:10:27,669 Paul, proszę cię! Dostałeś V, bo cię kochaliśmy! 177 00:10:27,753 --> 00:10:29,421 Chcieliśmy, żebyś był wyjątkowy! 178 00:10:29,504 --> 00:10:32,299 „Ale nie byłeś, więc nie zostałeś”, pomyślał ojciec. 179 00:10:32,382 --> 00:10:34,593 -Nie! -Narrator podjechał do swojego ojca 180 00:10:34,676 --> 00:10:36,428 i przygotował łyżkę. 181 00:10:36,511 --> 00:10:40,223 Drążył tak długo, aż zeskrobał mu całą twarz. 182 00:10:40,307 --> 00:10:43,477 Potem umieścił ją na własnej twarzy, 183 00:10:43,560 --> 00:10:45,854 a następnie spojrzał w lustro, 184 00:10:45,937 --> 00:10:50,692 mówiąc: „Wybacz, że byłem egoistą. Kocham cię, synu”. 185 00:10:53,862 --> 00:10:54,780 NA PODSTAWIE KOMIKSU 186 00:10:54,863 --> 00:10:55,822 THE BOYS GARTHA ENNISA 187 00:11:49,251 --> 00:11:51,253 Napisy: Krzysiek Igielski 188 00:11:51,336 --> 00:11:53,338 Nadzór kreatywny nad tłumaczeniem Zofia Jaworowska