1 00:00:05,965 --> 00:00:08,551 To nie jest fikcja. 2 00:00:08,676 --> 00:00:10,928 Wszelkie podobieństwo do prawdziwych osób, żyjących lub nieżyjących, 3 00:00:10,928 --> 00:00:15,599 czy prawdziwych zdarzeń, jest zamierzone. 4 00:00:15,599 --> 00:00:18,936 FAYETTEVILLE, TENNESSEE SIERPIEŃ 2017. 5 00:00:52,136 --> 00:00:55,765 Dokąd to? Impreza dopiero się zaczyna. 6 00:00:55,765 --> 00:00:58,350 - Ja już skończyłam na dziś. - To spadaj. 7 00:01:10,029 --> 00:01:12,740 Zestaw śniadaniowy z czarną kawą. 8 00:02:03,666 --> 00:02:06,377 - Gdzie twój kolega? - Co? 9 00:02:07,920 --> 00:02:10,881 Twój kolega. Ten z czapką Titansów. 10 00:02:11,882 --> 00:02:14,885 - Nie mam wielu kolegów. - Reggie. 11 00:02:16,095 --> 00:02:20,516 Tonk. Nie wiem, gdzie jest. Musiał jechać do Filadelfii. 12 00:02:20,516 --> 00:02:22,476 Pewnie jest gdzieś w drodze. 13 00:02:22,476 --> 00:02:26,021 Ale ja też potrafię się tobą zająć. Jak masz na imię? 14 00:02:31,986 --> 00:02:36,240 Nie trać szansy. Nie tylko Tonk dobrze zarabia. 15 00:02:45,708 --> 00:02:47,376 Dużo dziś wyciągnęłam. 16 00:02:49,837 --> 00:02:51,130 Ej, nowa. 17 00:02:51,255 --> 00:02:55,050 Tańczymy tu po to, żeby zarabiać. 18 00:02:55,050 --> 00:02:56,302 Cheeks, zostaw ją. 19 00:02:56,302 --> 00:03:00,180 Nie. Nikt nie chce oglądać tańca przy jakichś smutach. 20 00:03:00,180 --> 00:03:01,765 To nie klub dla białasów. 21 00:03:01,765 --> 00:03:04,268 To Ni'Jah. I jedna z jej najgłębszych piosenek. 22 00:03:04,268 --> 00:03:07,187 Najgłębszych. Powiedziała „najgłębszych”. 23 00:03:07,187 --> 00:03:12,109 To piosenka o martwym dziecku. Mamy stawiać fiuty na baczność. 24 00:03:12,109 --> 00:03:14,403 A przy tym skurczą się i odpadną. 25 00:03:17,156 --> 00:03:18,782 Powiem ci coś. 26 00:03:18,782 --> 00:03:21,243 Więcej zarobisz w McDonaldzie. 27 00:03:21,243 --> 00:03:22,953 Jak kobieta kobiecie, 28 00:03:22,953 --> 00:03:26,540 zwolnią cię, jeśli klienci będą drapać się po głowie, 29 00:03:26,540 --> 00:03:29,168 zamiast trzymać za jaja. Zgadzacie się? 30 00:03:31,754 --> 00:03:32,963 Mamy zarabiać. 31 00:03:33,505 --> 00:03:35,466 Zarobiła pieprzone siedem dolarów. 32 00:03:37,134 --> 00:03:39,011 Podobał mi się twój taniec. 33 00:03:39,511 --> 00:03:43,682 W tej fryzurze wygląda jak z lat 90. 34 00:03:44,016 --> 00:03:44,934 PRZYNĘTA 35 00:03:44,934 --> 00:03:48,479 Otwórz te cholerne drzwi! 36 00:03:48,771 --> 00:03:53,317 Nie rób mi tego! Otwieraj, kurwa! 37 00:03:53,317 --> 00:03:57,196 - Nie wysiądę. - Nie ty płacisz rachunki, tylko ja! 38 00:03:57,196 --> 00:04:00,366 To mój samochód! Otwieraj! 39 00:04:00,366 --> 00:04:03,661 Otwórz albo z nami koniec! 40 00:04:03,661 --> 00:04:06,789 - Przeproś. - Przepraszam. Teraz otwórz! 41 00:04:06,914 --> 00:04:10,834 - Przeproś! - Pierdol się, frajerze. 42 00:04:11,251 --> 00:04:12,086 Wal się! 43 00:04:37,319 --> 00:04:38,654 KOCHAMY NI'JĘ 44 00:04:42,866 --> 00:04:46,120 {\an8}Reggie Wilkins @MJsRightShoe Marissa Jackson! ŻE CO?! 45 00:04:46,120 --> 00:04:48,163 Ma to, na co zasłużyła. Debilka. 46 00:04:48,163 --> 00:04:50,040 Ni'Jah mogłaby jutro umrzeć, nie brakowałoby mi ani jednej piosenki 47 00:04:52,376 --> 00:04:54,169 Temat: @MJsRightShoe Nazwisko: Reggie Wilkins 48 00:04:54,169 --> 00:04:57,548 Miejsce zamieszkania: Fayetteville Mówią na niego TONK 49 00:04:59,341 --> 00:05:01,010 Ni'Jah i Cache kupili dom za rekordową cenę 50 00:05:02,302 --> 00:05:03,220 Zamek dla KRÓLOWEJ! 51 00:05:03,220 --> 00:05:04,221 TONK - HOLOWANIE OD 2003 - FAYETTEVILLE 52 00:05:05,597 --> 00:05:06,598 {\an8}Wtorek to SPECJAŁ ŚNIADANIOWY Do zobaczenia. 53 00:05:06,598 --> 00:05:07,683 Mój dom z dala od domu @Przynęta #panienkizprzynęty 54 00:05:09,560 --> 00:05:10,394 Carmen? 55 00:05:15,691 --> 00:05:18,235 Co do... Widzę twój cień. 56 00:05:20,320 --> 00:05:25,075 -Śledziłaś mnie? - Nie. Nie całkiem. 57 00:05:25,909 --> 00:05:27,453 Widziałam twoje auto. 58 00:05:27,453 --> 00:05:31,999 Mówiłaś kiedyś Barry'emu, że mieszkasz blisko klubu, więc... 59 00:05:47,222 --> 00:05:48,974 Czego chcesz? 60 00:05:48,974 --> 00:05:52,227 Mogę skorzystać z łazienki? Zaraz eksploduję. 61 00:05:55,606 --> 00:05:56,440 Jasne. 62 00:05:56,648 --> 00:05:59,943 Wypiłam zdecydowanie za dużo gatorade'a przed tańcem. 63 00:06:02,112 --> 00:06:05,407 Zawsze byłam ciekawa, jak wyglądają tutejsze pokoje. 64 00:06:08,452 --> 00:06:12,956 Kurwa. Masz tampon? Zaraz się wykrwawię. 65 00:06:12,956 --> 00:06:16,835 - Mam serwetki. - Użyję papieru. Luzik. 66 00:06:26,637 --> 00:06:29,807 - Przepraszam, że musiałaś to widzieć. - Co? 67 00:06:30,891 --> 00:06:32,142 Mojego chłopaka chuja. 68 00:06:34,228 --> 00:06:35,521 Nic się nie stało. 69 00:06:36,647 --> 00:06:39,358 - Jestem dość... - Skoczymy coś zjeść? 70 00:06:39,483 --> 00:06:43,195 - Umieram z głodu. - Nie. Jestem zajęta. 71 00:06:44,696 --> 00:06:45,656 Ja stawiam. 72 00:06:57,501 --> 00:07:03,090 RÓJ 73 00:07:05,050 --> 00:07:07,553 Dziewczyny są zazdrosne. 74 00:07:09,096 --> 00:07:13,475 Jesteś pewna siebie. Czują się zagrożone. 75 00:07:17,271 --> 00:07:20,315 Mogę cię poduczyć tańca. 76 00:07:20,566 --> 00:07:25,070 - Nie bez powodu zarabiam najwięcej. - To tylko tymczasowa praca. 77 00:07:30,117 --> 00:07:35,038 Zajebiście. Bądź ambitna. Bierz to, na co zasługujesz. 78 00:07:44,423 --> 00:07:47,384 Nagle się mną przejmujesz? Teraz? 79 00:07:48,051 --> 00:07:51,597 Przed chwilą miałeś mnie gdzieś. Nara. 80 00:08:01,607 --> 00:08:04,776 Nie chcę zabrzmieć dziwnie, ale czuję z tobą więź. 81 00:08:05,152 --> 00:08:08,155 Rozumiem, jak to jest, kiedy cię nie akceptują. 82 00:08:08,155 --> 00:08:11,241 Życie na walizkach, bez przyjaciół. 83 00:08:12,451 --> 00:08:16,663 Mój poprzedni związek się posypał. Typ nie akceptował tego, że jestem czarna. 84 00:08:18,790 --> 00:08:21,877 - Jesteś czarna? - Tak. Mój tata jest w połowie. 85 00:08:22,961 --> 00:08:26,006 W połowie czarny? 86 00:08:26,924 --> 00:08:29,676 Tak. Dlatego moja ksywa to Halsey. 87 00:08:32,304 --> 00:08:34,348 Wiesz, kim jest Halsey, prawda? 88 00:08:35,224 --> 00:08:37,976 Żyłaś pod kamieniem? To najlepsza piosenkarka. 89 00:08:38,143 --> 00:08:39,561 Nie jest lepsza niż Ni'Jah. 90 00:08:44,566 --> 00:08:48,320 Jesteś Zabójczą Pszczołą. Należysz do Roju. 91 00:08:49,488 --> 00:08:54,201 „Obraź Ni'Ję, to cię użądlę”. Czad. 92 00:08:56,495 --> 00:08:57,746 Boże, ja pierdolę. 93 00:09:00,249 --> 00:09:04,878 Typ chce, żebym przyniosła jedzenie. Musi zjeść teraz. 94 00:09:07,089 --> 00:09:09,841 Zaraz będę spadać. 95 00:09:20,269 --> 00:09:22,688 - Wejdziesz? - Nie. 96 00:09:29,945 --> 00:09:32,322 Pomyśli, że go zdradzam. 97 00:09:32,322 --> 00:09:35,492 - Jeśli wejdziesz, będzie wiedział, że nie. - Nie, dzięki. 98 00:09:40,789 --> 00:09:42,624 Zapłacę ci. 99 00:09:46,086 --> 00:09:49,047 Wiem, że potrzebujesz kasy. Bierz. W porządku. 100 00:09:58,223 --> 00:09:59,266 Kto to? 101 00:09:59,975 --> 00:10:02,936 Bądź miły. To moja kumpela, Carmen. 102 00:10:04,604 --> 00:10:06,857 - Gdzie moje żarcie? -Łazienka? 103 00:10:16,992 --> 00:10:19,703 Ni'Jah mogłaby jutro umrzeć, nie brakowałoby mi ani jednej piosenki 104 00:10:22,914 --> 00:10:26,168 Nijah urodziła dwójkę dzieci i wydała album roku 105 00:10:26,501 --> 00:10:28,545 Chwila. Co to, kurwa, jest? 106 00:10:28,545 --> 00:10:29,671 NIJAH. BLIŹNIĘTA. TYLE. 107 00:10:29,796 --> 00:10:33,133 Chciałem pojedynczą bułkę. To jest podwójna. 108 00:10:33,258 --> 00:10:37,095 Za dużo pieczywa, kurwa. Nie mogę żreć tyle glutenu. 109 00:10:37,095 --> 00:10:40,932 - Jesteś głodny, tak? Więc ją zjedz. - Czym ty się właściwie zajmujesz? 110 00:10:41,266 --> 00:10:43,977 Co ty w ogóle robisz? 111 00:10:44,186 --> 00:10:46,188 Czemu jesteś tak tępa? 112 00:10:46,521 --> 00:10:48,815 Pieprzony burak. Zapłaciłam za to. 113 00:10:48,815 --> 00:10:50,609 - Lepiej to zjedz! - Zamknij się. 114 00:10:51,443 --> 00:10:55,405 Ciągle tylko marudzisz. „Moje życie jest takie okropne”. 115 00:10:55,405 --> 00:10:58,283 - Nie wciągaj mnie w to. - Wszystko umiesz spierdolić. 116 00:10:58,283 --> 00:11:02,204 Właśnie to robisz. W tej chwili. 117 00:11:02,204 --> 00:11:04,664 Wszystko psujesz. Nic nie umiesz zrobić dobrze. 118 00:11:04,998 --> 00:11:08,919 Dziś pokażę wam, jak użyć konturówki, żeby zrobić kocie oko 119 00:11:08,919 --> 00:11:10,462 i delikatne smokey eye. 120 00:11:10,462 --> 00:11:13,632 Pamiętajcie. „Mniej znaczy więcej”. 121 00:11:13,632 --> 00:11:16,676 Krok pierwszy. Cut crease. 122 00:11:16,676 --> 00:11:18,678 Trochę tutaj. 123 00:11:30,190 --> 00:11:33,110 - Hej. - Jak się tu dostałaś? 124 00:11:33,110 --> 00:11:35,195 Nie mam twojego numeru. 125 00:11:35,195 --> 00:11:38,448 Powiedziałam tamtemu facetowi, że się przyjaźnimy. 126 00:11:39,825 --> 00:11:42,035 Musiałam wyruchać Sira, żeby poszedł spać. 127 00:11:42,035 --> 00:11:44,788 Ale spakowałam, co mogłam i ukradłam mu wóz. 128 00:11:46,748 --> 00:11:47,874 Mogę wziąć prysznic? 129 00:11:56,758 --> 00:12:00,053 - Nie masz przyjaciół. - To prawda. 130 00:12:01,054 --> 00:12:03,807 - Chcesz? - Nie piję. 131 00:12:04,558 --> 00:12:06,184 Możemy znów się spotykać. 132 00:12:06,643 --> 00:12:09,980 Jeśli kelner spyta, czy jestem wolna, 133 00:12:10,230 --> 00:12:12,357 mogę powiedzieć, że tak. 134 00:12:13,525 --> 00:12:14,609 Lubisz Mel? 135 00:12:16,653 --> 00:12:17,779 A co z nią nie tak? 136 00:12:17,988 --> 00:12:23,368 Obczaj, co ten zjeb wrzucił na Insta. Myśli, że będę zazdrosna. 137 00:12:24,369 --> 00:12:28,999 Proszę cię. To koniec. Nie wracam do ciebie, gnido. 138 00:12:32,377 --> 00:12:33,753 Nie szukasz współlokatorki? 139 00:12:41,052 --> 00:12:42,012 Dwójka. 140 00:12:44,306 --> 00:12:46,349 Królowa urodziła bliźnięta. 141 00:12:49,352 --> 00:12:53,231 Jeśli komuś przeszkadzają te bliźnięta, to znaczy, że nie rozumie, 142 00:12:53,231 --> 00:12:57,986 że ikony żyją ponad czasem. Przechodzą do historii. 143 00:12:58,153 --> 00:13:00,739 Wiemy o niej wszystko, 144 00:13:00,739 --> 00:13:03,825 obserwujemy jej rozwój. 145 00:13:36,149 --> 00:13:37,901 Co jest, kurwa? 146 00:14:52,726 --> 00:14:55,729 Pierdol się. 147 00:14:57,147 --> 00:15:00,066 Pierdolony złamas. 148 00:15:16,291 --> 00:15:17,626 Mamy łopatę. 149 00:15:18,710 --> 00:15:23,548 Możemy uciec do Meksyku lub Nowego Jorku, 150 00:15:24,507 --> 00:15:26,259 jeśli nie masz paszportu. 151 00:15:27,260 --> 00:15:32,891 Carmen, mam cały sprzęt. Latarki, narzędzia, baterie. 152 00:15:33,516 --> 00:15:34,934 Zrobiłam nam kanapki. 153 00:15:35,101 --> 00:15:40,023 Mam jego glocka. I trochę zioła, które możemy sprzedać. 154 00:15:40,023 --> 00:15:42,984 - Mogę zobaczyć? - Jasne. Jest nasze. 155 00:15:43,151 --> 00:15:47,197 Możemy być jak czarne Thelma i Louise. 156 00:15:48,406 --> 00:15:52,911 Możemy nawet opuścić kraj. Pojechać do Kanady. 157 00:15:54,245 --> 00:15:59,209 Boże. Masakra. Jak się czujesz? Wszystko gra? 158 00:15:59,209 --> 00:16:01,878 Mogę prowadzić, jeśli się zmęczysz. 159 00:16:01,878 --> 00:16:04,673 Lepiej pojechać moim autem. 160 00:16:05,632 --> 00:16:09,135 Boże. Strasznie mnie nosi. Masakra. 161 00:16:09,844 --> 00:16:11,137 Czuję się jak Halsey. 162 00:16:12,555 --> 00:16:14,140 Czuję, że mogę wszystko. 163 00:16:15,266 --> 00:16:18,687 Ile masz pieniędzy? Może... 164 00:16:45,296 --> 00:16:48,216 Hej, Siri. Kim jest Halsey? 165 00:17:30,592 --> 00:17:31,926 Siema, suczko. 166 00:17:33,303 --> 00:17:36,890 Chcesz zarobić dziś coś ekstra? 167 00:17:42,854 --> 00:17:43,897 Tak. 168 00:17:43,897 --> 00:17:47,901 Potrzebujemy kierowcy. Teraz pójdziemy się przebrać. 169 00:17:49,068 --> 00:17:50,653 Nie włożysz tego. 170 00:17:50,653 --> 00:17:52,197 W porządku. Słuchajcie. 171 00:17:52,197 --> 00:17:54,407 Któryś chce się pieprzyć – płaci tysiaka. 172 00:17:54,407 --> 00:17:56,659 Mam gdzieś, jak bardzo są przystojni, 173 00:17:56,785 --> 00:17:58,578 nie rozdajemy naszych numerów 174 00:17:58,578 --> 00:18:01,664 i nie zachodzimy z nimi w ciążę. 175 00:18:01,664 --> 00:18:02,916 Co to za jedni? 176 00:18:02,916 --> 00:18:06,377 - Nie wiem. Mocha zamieściła ogłoszenie. - Baseballiści. 177 00:18:06,377 --> 00:18:08,838 Czyli hajs się będzie zgadzał. 178 00:18:08,838 --> 00:18:12,675 - Długo tam będziemy? - Póki będą mieć kasę. A co? 179 00:18:14,052 --> 00:18:16,429 Chwila. Wiecie, co z Hailey? 180 00:18:16,846 --> 00:18:21,476 - Ponoć gliniarze jej szukali. - Z nią zawsze jest jakiś przypał. 181 00:18:22,143 --> 00:18:24,729 Nie zostawiłaby kasy na stole. 182 00:18:24,729 --> 00:18:28,107 Kto wie. Jej chłopak nią rozporządza. 183 00:18:28,650 --> 00:18:32,195 Tacy są faceci. Nigdy nie poznałam porządnego gościa. 184 00:18:32,403 --> 00:18:34,239 Są po to, by za nas płacić. 185 00:18:34,489 --> 00:18:37,450 Cholerka. Co z wami? 186 00:18:37,450 --> 00:18:41,329 Carmen. Faceci są fajni czy chujowi? 187 00:18:43,081 --> 00:18:45,166 Uważam, 188 00:18:46,793 --> 00:18:52,715 że seks i męskość to coś zbędnego. 189 00:18:54,133 --> 00:18:57,053 Sposobów na czerpanie przyjemności jest wiele, 190 00:18:57,053 --> 00:19:00,223 na nich powinnyśmy się skupić. 191 00:19:00,223 --> 00:19:01,808 Kobieta nie potrzebuje nikogo. 192 00:19:04,811 --> 00:19:08,022 Cholerka. „Kobieta nie potrzebuje nikogo”. 193 00:19:08,022 --> 00:19:09,649 Gdzieś ty to usłyszała? 194 00:19:09,649 --> 00:19:13,653 To cytat z Ni'jy. Jesteś pojebana, Carmen. 195 00:19:34,090 --> 00:19:34,924 O tak. 196 00:19:42,515 --> 00:19:45,226 Mocha jest ostra. Płać za żarcie. 197 00:19:48,521 --> 00:19:49,355 Tak. 198 00:20:32,941 --> 00:20:36,611 Nie wiedziałem, że ktoś tu jest. 199 00:20:36,945 --> 00:20:39,072 - Ja tu jestem. - Tak. 200 00:20:41,532 --> 00:20:43,201 Czemu nie jesteś z koleżankami? 201 00:20:45,078 --> 00:20:47,080 Wolę być sama. 202 00:20:50,959 --> 00:20:52,627 Też robisz takie rzeczy? 203 00:20:56,673 --> 00:20:58,216 Nie, wydajesz się miła. 204 00:21:00,927 --> 00:21:04,931 Nie jestem taki jak oni. To wariaci. 205 00:21:08,851 --> 00:21:11,479 Mam dziewczynę. Staram się być miły. 206 00:21:22,699 --> 00:21:23,741 Czy mogę... 207 00:21:25,702 --> 00:21:27,453 Mogę sobie zwalić konia tu obok? 208 00:21:29,497 --> 00:21:30,373 Zapłacę ci. 209 00:21:32,417 --> 00:21:35,420 - Ile? - Sto? 210 00:21:39,048 --> 00:21:40,174 Tysiąc. 211 00:21:41,968 --> 00:21:42,927 W porządku. 212 00:21:44,637 --> 00:21:45,471 Kurde. 213 00:21:46,973 --> 00:21:47,932 Masz. 214 00:21:49,892 --> 00:21:51,227 Teraz? 215 00:21:52,729 --> 00:21:53,563 Okej. 216 00:21:55,565 --> 00:21:56,983 Wciąż będę jeść. 217 00:22:13,291 --> 00:22:17,170 - Boże. Gryź mocniej. - Nie. 218 00:22:20,465 --> 00:22:24,343 Wiedziałam, że jesteś walnięta. Wariatka. 219 00:22:25,553 --> 00:22:26,637 Boże. 220 00:22:26,929 --> 00:22:29,265 Dał mi cały hajs 221 00:22:29,766 --> 00:22:33,311 Wrzuciłam mu do drina MDMA 222 00:22:33,728 --> 00:22:38,691 Nic nie kumał, było super Skończył z palcem w dupie 223 00:22:38,691 --> 00:22:40,234 Nie wiedział nawet... 224 00:22:41,235 --> 00:22:43,112 - W dupie? - Co? 225 00:22:43,821 --> 00:22:46,866 Carmen, włączysz coś? Jestem zjarana. 226 00:22:47,200 --> 00:22:50,328 - Tak. Impreza! - Lubię to. 227 00:22:50,703 --> 00:22:51,579 Tak jest. 228 00:22:51,704 --> 00:22:54,332 - Niech impreza... - Chwila. 229 00:22:54,707 --> 00:22:55,875 No dobra. 230 00:23:00,505 --> 00:23:01,464 Szlag. 231 00:23:04,634 --> 00:23:06,302 Dajcie mi wysiąść. 232 00:23:06,302 --> 00:23:07,595 Stary rzęch. 233 00:23:07,595 --> 00:23:11,933 Myślałam, że dasz radę prowadzić. 234 00:23:12,100 --> 00:23:13,309 Wszystko gra, Paris? 235 00:23:13,309 --> 00:23:15,645 Położyła się w fotelu jak jakiś gangus. 236 00:23:15,645 --> 00:23:17,396 - Bzdura. - Wszystko gra? 237 00:23:17,396 --> 00:23:19,482 - Tak. - Nie widzę gwoździa. 238 00:23:19,482 --> 00:23:22,527 Opona pękła, bo to stary gruchot. 239 00:23:22,944 --> 00:23:25,154 Umiecie zmienić oponę? 240 00:23:25,154 --> 00:23:28,074 To nie XIX wiek. Jasne, że tak. 241 00:23:28,282 --> 00:23:29,534 Ja też umiem. 242 00:23:31,786 --> 00:23:33,287 Masz zapasową? 243 00:23:33,871 --> 00:23:35,289 - Powinna mieć. - Nie! 244 00:23:35,289 --> 00:23:36,207 Szlag. 245 00:23:38,042 --> 00:23:41,045 Spokojnie, wariatko! Wieziesz tam trupa? 246 00:23:50,096 --> 00:23:51,973 Tak. Chrzanić to. 247 00:23:51,973 --> 00:23:54,100 - Nienormalna. - Zadzwonię po Ubera. 248 00:23:54,308 --> 00:23:57,728 Jest czwarta nad ranem, a my jesteśmy na zadupiu. 249 00:23:57,728 --> 00:24:00,731 Cholera. Ktoś jedzie. Zróbcie swoje. 250 00:24:01,941 --> 00:24:04,402 Zginiemy. To drugie. 251 00:24:14,120 --> 00:24:16,789 - W porządku. - Potrzebujecie pomocy? 252 00:24:16,789 --> 00:24:18,124 Hej, tatuśku. 253 00:24:18,124 --> 00:24:20,626 Samochód nam się zepsuł. Podwieziesz nas? 254 00:24:20,626 --> 00:24:23,838 - Jasne. - Chwila. Kojarzę cię z klubu. 255 00:24:23,838 --> 00:24:27,758 - Cholerka! Dupy z The Lure! - Tak, to my. 256 00:24:27,758 --> 00:24:31,095 Jestem Reggie. Koledzy mówią mi Tonk. 257 00:24:31,220 --> 00:24:35,725 Co tu robicie? To niebezpieczne. Dobrze, że właśnie skończyłem zmianę. 258 00:24:37,143 --> 00:24:41,022 - Czyje to auto? - Moje. 259 00:24:41,898 --> 00:24:46,402 Za dwie godziny otwierają warsztat, ale nie mogę was tu zostawić. 260 00:24:47,987 --> 00:24:52,158 Mogę zmienić koło u siebie. 261 00:24:52,575 --> 00:24:56,078 Naprawdę? To miłe. Zapłacimy. 262 00:24:57,121 --> 00:24:59,832 Nie trzeba. Mama dobrze mnie wychowała. 263 00:25:00,208 --> 00:25:03,044 - Z chęcią pomogę. - Jedźmy do niego. 264 00:25:13,721 --> 00:25:16,432 W porządku, czujcie się jak u siebie. 265 00:25:16,933 --> 00:25:19,435 Nie zwracajcie uwagi na pranie. 266 00:25:22,188 --> 00:25:26,817 - Komuś kawy? - Masz lemoniadę z bzem? 267 00:25:28,778 --> 00:25:30,529 Nie, nie mam, 268 00:25:30,821 --> 00:25:34,200 ale mam sok pomarańczowy i tequilę. 269 00:25:34,200 --> 00:25:37,787 - Tequila. - Spoko. Ktoś jeszcze? 270 00:25:37,787 --> 00:25:40,706 - Jeśli ty się napijesz, to ja też. - Wiesz, że tak. 271 00:25:40,873 --> 00:25:42,208 - Okej. - Wiecie co? 272 00:25:42,416 --> 00:25:45,294 Pójdę po butelkę i kubeczki. Zaraz wracam. 273 00:25:46,128 --> 00:25:47,505 Kogo lubisz słuchać? 274 00:25:51,259 --> 00:25:55,554 Nie wiem. Nowa płyta Cody'ego Blaze'a jest spoko. 275 00:25:55,554 --> 00:25:57,598 Lubię brzmienie z Toronto. 276 00:25:57,598 --> 00:26:01,936 Cody Blaze ma jedną Grammy. Ni'Jah ma 26. 277 00:26:08,442 --> 00:26:10,945 Myślisz, że Cody Blaze jest lepszy niż Ni'Jah? 278 00:26:11,404 --> 00:26:15,324 - Nie wiem. - Więc czemu napisałeś, że może umrzeć? 279 00:26:15,908 --> 00:26:16,742 Co? 280 00:26:16,742 --> 00:26:20,705 Napisałeś, że mogłaby umrzeć i nie brakowałoby ci ani jednej piosenki. 281 00:26:20,871 --> 00:26:22,123 I roześmiana buźka. 282 00:26:24,166 --> 00:26:25,459 O mój Boże. 283 00:26:25,960 --> 00:26:28,921 - Nie przypominam sobie. - Napisałeś to. 284 00:26:32,008 --> 00:26:36,721 Pójdę po tequilę i sok. 285 00:26:39,598 --> 00:26:40,641 Jezu. 286 00:26:42,893 --> 00:26:45,229 Nie możesz się zamknąć? 287 00:26:45,229 --> 00:26:47,440 - Psujesz atmosferę. - Właśnie. 288 00:26:47,440 --> 00:26:49,692 Koleś ma Dziewczyny z drużyny na DVD. 289 00:26:51,110 --> 00:26:55,906 Zimno tutaj jest w cholerę Toro podgrzewa atmosferę 290 00:26:55,906 --> 00:26:57,533 Toro, totalnie... 291 00:27:00,411 --> 00:27:01,287 Hej. 292 00:27:03,414 --> 00:27:07,251 Gotowe. Przy okazji trochę naprawiłem. 293 00:27:13,591 --> 00:27:14,508 Skąd jesteś? 294 00:27:15,301 --> 00:27:18,012 - Z Houston. - Mam tam kuzynostwo. 295 00:27:18,262 --> 00:27:21,474 Lubię to miasto. Houstończyków. Jesteście spoko. 296 00:27:23,142 --> 00:27:25,353 Czemu nie zapytasz, jak mam na imię? 297 00:27:28,606 --> 00:27:31,317 - Okej. Jak masz na imię? - Dre. 298 00:27:32,693 --> 00:27:36,989 Moja siostra to Marissa Jackson. Brzmi znajomo? 299 00:27:39,075 --> 00:27:41,660 Nie. Nie znam żadnych Jacksonów. 300 00:27:42,161 --> 00:27:44,330 - Też tu jest? - Ona nie żyje. 301 00:27:49,960 --> 00:27:52,046 Okej. Cóż. 302 00:27:54,048 --> 00:27:56,967 Skończyłem. 303 00:27:57,551 --> 00:28:02,264 Wracam do środka. 304 00:28:12,024 --> 00:28:15,986 Pa, Reggie. Dzięki wielkie. Możesz liczyć na ekstra tańce. 305 00:28:15,986 --> 00:28:17,613 Bianca! Chodź! 306 00:28:19,949 --> 00:28:22,243 On ma gdzieś twoje studia artystyczne. 307 00:28:33,504 --> 00:28:36,549 - Muszę siku. - Siku? 308 00:28:36,549 --> 00:28:38,175 - Carmen. - Dlaczego? 309 00:28:38,175 --> 00:28:40,970 - Musimy jechać. - Nigdy nie pojedziemy. 310 00:29:50,873 --> 00:29:51,707 Co ty robisz? 311 00:29:54,168 --> 00:29:55,711 Ty dziwko! Co jest? 312 00:30:02,593 --> 00:30:05,221 Moje oczy! Co, kurwa? 313 00:30:49,390 --> 00:30:53,978 Boże! Zostaw ją! 314 00:30:53,978 --> 00:30:58,691 Zostaw ją! 315 00:31:04,905 --> 00:31:05,739 Kurwa mać. 316 00:31:08,701 --> 00:31:10,786 Możesz oddychać? Nic ci nie jest? 317 00:31:13,080 --> 00:31:14,623 Niedobrze mi. 318 00:31:16,959 --> 00:31:17,835 Boże. 319 00:31:20,838 --> 00:31:22,840 Nic wam nie jest? 320 00:31:23,132 --> 00:31:25,551 Szlag. Musimy tu posprzątać. 321 00:31:28,304 --> 00:31:31,932 On nie żyje? Nie żyje, prawda? 322 00:31:33,142 --> 00:31:36,395 - Co teraz? - Spokojnie. Nic nam nie grozi. 323 00:31:36,395 --> 00:31:38,731 Zadzwonimy na policję. Próbował ją zgwałcić. 324 00:31:38,731 --> 00:31:40,649 Nikt nam nie uwierzy. 325 00:31:42,318 --> 00:31:45,154 - Powinnyśmy spadać. - Właśnie. 326 00:31:45,279 --> 00:31:46,196 Co? 327 00:31:46,196 --> 00:31:49,992 - Idź po Carmen. Spadamy. - Sprawdźmy kieszenie. 328 00:31:50,242 --> 00:31:51,994 Pieprzony złamas. 329 00:31:52,286 --> 00:31:54,455 - Musimy spadać. - Masz broń? 330 00:31:55,039 --> 00:31:57,207 Słyszę auto. Ta cipa pojechała? 331 00:31:59,835 --> 00:32:02,963 Carmen! 332 00:32:03,797 --> 00:32:04,632 Kurwa. 333 00:32:25,361 --> 00:32:26,779 Wciąż oglądam. To jest TAKIE DOBRE! Przepraszam. Kocham cię. 334 00:32:26,779 --> 00:32:27,696 Tęsknię za tobą. 335 00:32:27,696 --> 00:32:28,947 Ja za tobą też. To dopiero początek. 336 00:32:37,581 --> 00:32:41,543 MIODEK 337 00:33:33,429 --> 00:33:35,431 Napisy: Jakub Jadowski 338 00:33:35,556 --> 00:33:37,558 Nadzór kreatywny nad tłumaczeniem Zofia Jaworowska