1 00:00:11,208 --> 00:00:16,333 GWIEZDNE WOJNY: WIZJE 2 00:00:18,000 --> 00:00:21,333 LOP I OCHO 3 00:00:36,458 --> 00:00:41,958 Pomimo bogatych złóż surowców naturalnych świat Tao pozostaje technicznie zacofany. 4 00:00:43,458 --> 00:00:45,958 W zamian za pomoc w rozwoju przemysłowym 5 00:00:46,041 --> 00:00:48,375 mieszkańcy zaprosili Imperium Galaktyczne, 6 00:00:48,458 --> 00:00:53,333 które teraz planuje wykorzystać wszystko, co planeta ma do zaoferowania. 7 00:00:53,416 --> 00:00:57,375 Przemysł imperialny okazał się niszczycielski 8 00:00:57,458 --> 00:00:59,291 dla środowiska naturalnego Tao. 9 00:01:00,041 --> 00:01:02,625 Hołdujący tradycji obywatele Tao, 10 00:01:02,708 --> 00:01:07,250 głęboko zespoleni z naturą, mają już dosyć tych opresyjnych przybyszy. 11 00:02:04,416 --> 00:02:06,458 Jesteś więc robotnicą Imperium… 12 00:02:07,541 --> 00:02:08,833 która zdołała zbiec. 13 00:02:08,916 --> 00:02:11,000 Gdzie twoi rodzice? 14 00:02:11,083 --> 00:02:13,166 Nie ma ich już. 15 00:02:18,666 --> 00:02:21,625 Hej! Możesz dołączyć do naszej rodziny. 16 00:02:21,708 --> 00:02:24,416 Jedzenia ci nie zabraknie. Najesz się do syta. 17 00:02:24,500 --> 00:02:27,083 Ochô! Nie opowiadaj takich rzeczy, 18 00:02:27,166 --> 00:02:29,708 zwłaszcza tej dziwnej małej z obcej planety. 19 00:02:29,791 --> 00:02:32,000 - Zostaw to niebożę. - Ach tak? 20 00:02:32,083 --> 00:02:34,166 A wszyscy mówią, 21 00:02:34,250 --> 00:02:37,375 że szef Yasaburô zawsze postępuje właściwie. 22 00:02:37,458 --> 00:02:40,791 Od razu widać, że to dobry dzieciak, prawda? 23 00:02:40,875 --> 00:02:42,541 Chodź! 24 00:02:48,333 --> 00:02:49,791 Hej, tędy! 25 00:02:51,166 --> 00:02:53,708 Patrz! Pięknie, prawda? 26 00:02:56,791 --> 00:02:59,125 Dank farrik. Zobacz, co narobiłaś! 27 00:02:59,208 --> 00:03:01,875 Teraz niehonorowo byłoby jej nie przygarnąć. 28 00:03:02,500 --> 00:03:04,541 Dobrze, postanowione. 29 00:03:04,625 --> 00:03:07,041 Przyjmę ją jako twoją podopieczną. 30 00:03:07,125 --> 00:03:11,541 Zadbamy o twoją higienę i twój żołądek, więc uśmiechnij się. 31 00:03:19,375 --> 00:03:20,458 Co się stało? 32 00:03:21,375 --> 00:03:23,083 Nadal się martwisz? 33 00:03:25,625 --> 00:03:27,041 Trochę czasu razem… 34 00:03:28,875 --> 00:03:31,291 a będziemy jak prawdziwa rodzina. 35 00:03:35,625 --> 00:03:40,541 SIEDEM LAT PÓŹNIEJ 36 00:03:50,708 --> 00:03:51,541 TD! 37 00:03:57,375 --> 00:03:58,875 Gdzie moja siostra? 38 00:04:04,583 --> 00:04:05,791 Co się stało? 39 00:04:05,875 --> 00:04:09,041 Tato! Co ty zrobiłeś? Miasto jest zniszczone! 40 00:04:09,125 --> 00:04:12,166 A więc ten wybuch to dzieło ojca? 41 00:04:12,250 --> 00:04:13,666 Niemożliwe! 42 00:04:13,750 --> 00:04:15,041 Chodź, TD! 43 00:04:16,416 --> 00:04:18,583 Nie wierzę, atakujesz bazę Imperium! 44 00:04:18,666 --> 00:04:21,541 To Imperium zaśmieca nam morze i plądruje ziemię. 45 00:04:21,625 --> 00:04:24,500 Planeta, jaką pamiętam, została ogołocona 46 00:04:24,583 --> 00:04:26,583 i trzeba coś z tym zrobić! 47 00:04:26,666 --> 00:04:29,000 Pokażemy im, że nie ma na to zgody! 48 00:04:29,083 --> 00:04:31,666 Szefie, moja pani, proszę! Nie kłóćcie się! 49 00:04:31,750 --> 00:04:34,208 Uciekajmy, nim dotrą tu żołnierze Imperium. 50 00:04:34,291 --> 00:04:37,916 Jest i pani Lop! Proszę nam pomóc ich uspokoić. 51 00:04:38,500 --> 00:04:42,250 Są ranni! W tym nasi bliscy! 52 00:04:42,333 --> 00:04:45,375 Ochô! I ty, ojcze! Przestańcie, proszę! 53 00:04:45,458 --> 00:04:47,625 - Nie musicie się spierać. - Dość! 54 00:04:47,708 --> 00:04:51,000 To sprawa dla głowy rodziny. Ty nie zabieraj głosu. 55 00:04:51,083 --> 00:04:54,500 Więc ja powiem głośno jako przyszła głowa tej rodziny. 56 00:04:54,583 --> 00:04:58,166 Tato, błądzisz w swym oporze wobec rozwoju. 57 00:04:58,250 --> 00:05:02,083 Imperium to gwarant naszego rozwoju i naszej przyszłości! 58 00:05:02,166 --> 00:05:05,041 A jednak żyliśmy tyle lat bez pomocy Republiki. 59 00:05:05,125 --> 00:05:09,000 Dlaczego teraz mamy rzucać się im do stóp? 60 00:05:09,083 --> 00:05:11,416 Wciąż wzmacniają swą obecność wojskową. 61 00:05:11,500 --> 00:05:13,916 A co, jeśli zmienią planetę w strefę walk? 62 00:05:14,750 --> 00:05:18,416 Chcesz przewodzić rodzinie? Musisz więc być przeciw nim! 63 00:05:18,500 --> 00:05:20,875 Jakie to krótkowzroczne! 64 00:05:20,958 --> 00:05:24,750 Pozbawieni pomocy Imperium, i bez jakiejkolwiek wojny 65 00:05:24,833 --> 00:05:27,375 możemy zapomnieć o postępie. 66 00:05:27,458 --> 00:05:30,125 Imperium dba o nas i zapewnia wsparcie. 67 00:05:30,208 --> 00:05:33,458 - Bądźmy im wdzięczni. - To żadne wsparcie. 68 00:05:33,541 --> 00:05:36,125 To aneksja ubrana w dyplomację. 69 00:05:36,208 --> 00:05:38,666 Nawet nie próbujesz zrozumieć. 70 00:05:39,458 --> 00:05:41,416 Wybacz, szefie! Ja się zmywam! 71 00:05:42,458 --> 00:05:45,458 Hej! Dlaczego uciekacie? 72 00:05:47,000 --> 00:05:48,125 Co za głupcy! 73 00:05:48,208 --> 00:05:51,250 Mamy swoją powinność przekazaną nam przez przodków. 74 00:05:51,333 --> 00:05:53,958 Nie ustępujmy przed Imperium i jemu podobnymi. 75 00:05:54,708 --> 00:05:56,833 Musisz przejrzeć na oczy. 76 00:06:01,458 --> 00:06:04,166 Spróbuj zrozumieć, co czuje ojciec. 77 00:06:04,833 --> 00:06:07,541 I niby uczucia ocalą naszą rodzinę? 78 00:06:07,625 --> 00:06:10,416 Pewnie i tak nic by nie zrozumiał. 79 00:06:10,500 --> 00:06:14,625 Chodzi tylko o jedno: jesteśmy rodziną. Po prostu przestańmy się kłócić. 80 00:06:15,333 --> 00:06:17,916 Choć pochodzę z innej planety, 81 00:06:18,000 --> 00:06:20,166 czuję się tu już jak w domu. 82 00:06:20,250 --> 00:06:22,791 Rozumiem więc trochę ojca. 83 00:06:26,541 --> 00:06:28,041 Przecież wiem. 84 00:06:28,125 --> 00:06:30,958 Ja też kocham naszą planetę i tatę. 85 00:06:31,625 --> 00:06:35,166 Toteż jako jego następczyni zwracam się po pomoc do Imperium. 86 00:06:35,250 --> 00:06:37,291 Z myślą o naszej przyszłości. 87 00:06:37,375 --> 00:06:40,916 Tata tego nie rozumie, ale ja się wszystkim zajmę. 88 00:06:41,000 --> 00:06:43,125 Wiem, jak zadbać o nasz dom. 89 00:06:49,500 --> 00:06:52,708 Czekałem na ciebie, Ochô. No i jesteś. 90 00:06:54,208 --> 00:06:57,458 Oficer imperialny? Ochô, ty go znasz? 91 00:06:57,541 --> 00:06:59,541 Och, znamy się całkiem dobrze. 92 00:06:59,625 --> 00:07:03,458 Poprosiłem Ochô, by negocjowała z ojcem w naszym imieniu. 93 00:07:04,041 --> 00:07:06,708 Negocjowała? Jak to? 94 00:07:06,791 --> 00:07:09,458 Nie umknęły nam terrorystyczne zapędy Yasaburô, 95 00:07:09,541 --> 00:07:14,250 ale nie chcieliśmy eskalować konfliktu, więc zwróciliśmy się do Ochô. 96 00:07:14,333 --> 00:07:18,875 Jest na tyle rozsądna, że rozumie korzyści wynikające ze współpracy. 97 00:07:18,958 --> 00:07:21,041 Obiecała powstrzymać 98 00:07:21,125 --> 00:07:22,958 tę niemądrą rebelię, 99 00:07:23,958 --> 00:07:26,666 ale najwyraźniej temu nie sprostała. 100 00:07:26,750 --> 00:07:27,833 To prawda? 101 00:07:27,916 --> 00:07:30,833 Chciałaś to zrobić, nie rozmawiając nawet z ojcem? 102 00:07:31,416 --> 00:07:34,625 Oczywiście. Nie mogę już zostawić decyzji tacie. 103 00:07:34,708 --> 00:07:36,458 Zaślepia go jego idealizm. 104 00:07:36,541 --> 00:07:40,875 Przykro mi, Ochô, ale jeśli nie potrafisz nad nim zapanować, 105 00:07:40,958 --> 00:07:44,125 będziemy musieli utrudnić życie klanowi Yasaburô. 106 00:07:44,208 --> 00:07:46,666 Kto jak kto, ale ty chyba to rozumiesz. 107 00:07:47,916 --> 00:07:51,333 Przepraszam za to. Biorę pełną odpowiedzialność. 108 00:07:51,416 --> 00:07:54,500 Jako jego następczyni przekonam tatę. 109 00:07:54,583 --> 00:07:57,208 A jeśli nie zdołam, zmuszę go. 110 00:07:57,291 --> 00:08:00,875 Determinacja to cecha godna pochwały… 111 00:08:00,958 --> 00:08:03,625 A skoro jesteś sojuszniczką Imperium, 112 00:08:03,708 --> 00:08:07,083 może dołączysz do naszej inicjatywy prorozwojowej? 113 00:08:07,166 --> 00:08:09,833 W najlepszym interesie planety. 114 00:08:09,916 --> 00:08:12,083 Jej dobro leży ci wszakże na sercu. 115 00:08:12,166 --> 00:08:14,833 Połóżmy razem kres temu rozlewowi krwi. 116 00:08:16,833 --> 00:08:19,125 Nie, czekaj! Zastanów się, Ochô. 117 00:08:19,208 --> 00:08:21,208 To złamie ojcu serce. 118 00:08:25,791 --> 00:08:27,458 To nie jest właściwa droga! 119 00:09:26,041 --> 00:09:27,125 Ojcze! 120 00:09:27,958 --> 00:09:29,666 Gdzie wszyscy? 121 00:09:31,583 --> 00:09:35,625 Większość uciekła. Zostawili mnie tak, jak widzisz. 122 00:09:35,708 --> 00:09:39,000 To banda tchórzy, co do jednego. 123 00:09:39,083 --> 00:09:41,583 Poprosili o zwolnienie z obowiązków. 124 00:09:41,666 --> 00:09:42,833 Gdzie Ochô? 125 00:09:46,125 --> 00:09:49,208 Ona też odeszła. Stanęła po stronie Imperium. 126 00:09:49,958 --> 00:09:54,166 Chcieli, żeby wyperswadowała ci „terrorystyczne zapędy”, jak to nazwali. 127 00:09:55,041 --> 00:09:56,958 A gdyby jej się nie udało, 128 00:09:57,041 --> 00:09:59,375 mieli utrudnić nam życie. 129 00:10:04,291 --> 00:10:07,166 Ale mnie obchodzi los tej planety, ojcze, 130 00:10:07,750 --> 00:10:09,958 i tak jak ty chcę ją ochronić. 131 00:10:10,041 --> 00:10:13,333 To mój dom. Byliście z Ochô dla mnie dobrzy. 132 00:10:13,416 --> 00:10:16,125 Chcę, żebyśmy znów żyli wszyscy razem. 133 00:10:16,208 --> 00:10:19,416 To znaczy, chcę ukrócić rządy Imperium. 134 00:10:20,166 --> 00:10:22,041 I chcę, żeby wróciła Ochô. 135 00:10:22,583 --> 00:10:25,083 Użycz mi więc swojej siły. 136 00:10:30,416 --> 00:10:31,583 Chodź ze mną. 137 00:11:00,208 --> 00:11:01,958 Masz dobre serce, Lop. 138 00:11:03,125 --> 00:11:08,041 Nigdy nie chciałem, byś czuła się gorsza, ale chyba tak myślałaś. 139 00:11:08,875 --> 00:11:15,083 Jeśli faworyzowałem Ochô, przepraszam. 140 00:11:46,041 --> 00:11:48,916 Na własne oczy zobacz, co się dzieje. 141 00:11:50,875 --> 00:11:55,375 Ten rytuał istnieje w naszej rodzinie od pokoleń. 142 00:11:55,458 --> 00:12:00,125 Setki lat temu żył wielki wojownik zwany Jedi. 143 00:12:00,208 --> 00:12:02,791 Przybył na tę planetę i tu umarł. 144 00:12:02,875 --> 00:12:07,291 Zdążył jednak powierzyć naszemu przodkowi ten bezcenny miecz. 145 00:12:07,375 --> 00:12:12,625 Dzięki jego naukom mój przodek nauczył się władać tym ostrzem. 146 00:12:12,708 --> 00:12:14,041 Od tamtej pory 147 00:12:14,125 --> 00:12:19,166 zarówno broń, jak i techniki walki są naszym dziedzictwem. 148 00:12:20,250 --> 00:12:21,500 Nasz ród jest dumny. 149 00:12:21,583 --> 00:12:25,875 Ten miecz to symbol oraz dowód naszej niezłomnej woli. 150 00:12:25,958 --> 00:12:27,833 Chcę, byś to zrozumiała. 151 00:12:29,000 --> 00:12:32,041 Dobrze. Teraz rób dokładnie to, co mówię. 152 00:12:33,916 --> 00:12:38,500 Ta pradawna broń reprezentuje dla nas więź rodzica z dzieckiem. 153 00:12:39,375 --> 00:12:41,416 Przyjmując ten dar, 154 00:12:41,500 --> 00:12:44,541 pamiętaj, że choć nie łączą nas więzy krwi, 155 00:12:44,625 --> 00:12:47,208 jest między nami silna więź. 156 00:12:47,291 --> 00:12:51,000 Nie można jej przerwać, bo jestem twoim ojcem. 157 00:12:51,875 --> 00:12:55,625 Będziemy wspierać się nawzajem, póki będziemy w stanie. 158 00:12:55,708 --> 00:12:59,875 Pamiętaj o tym i trzymaj ten miecz blisko serca. 159 00:13:00,708 --> 00:13:02,208 Gdy tylko będziesz gotowa. 160 00:13:03,708 --> 00:13:06,625 Weź go. Powiedz, że przyjmujesz ten zaszczyt. 161 00:13:08,000 --> 00:13:10,083 Przyjmuję ten zaszczyt. 162 00:13:13,041 --> 00:13:16,416 Dobrze. Miecz należy do ciebie. 163 00:13:17,083 --> 00:13:21,625 To może być koniec naszej rodziny, ale cieszę się, że jesteś jej częścią. 164 00:13:21,708 --> 00:13:22,750 Dziękuję. 165 00:13:26,833 --> 00:13:28,958 Ojcze! Nie podoba mi się to. 166 00:13:29,041 --> 00:13:31,208 Co będzie z rodem Yasaburô? 167 00:13:31,291 --> 00:13:32,750 Co z Ochô? 168 00:13:32,833 --> 00:13:34,416 Nie ma żadnego rodu. 169 00:13:35,000 --> 00:13:37,041 Nie martw się teraz tym miejscem. 170 00:13:37,125 --> 00:13:39,791 Liczy się tylko ten bezcenny miecz. 171 00:13:40,583 --> 00:13:43,125 Pamiętaj, że i ty, i Ochô, 172 00:13:43,208 --> 00:13:46,000 choćby nie wiem co, zawsze będziecie moimi córkami. 173 00:13:46,833 --> 00:13:50,041 W porządku. Zostań tu. 174 00:13:50,125 --> 00:13:52,166 Wszystko będzie dobrze. 175 00:13:52,250 --> 00:13:54,083 Pójdę się z nią spotkać. 176 00:13:54,166 --> 00:13:56,750 Zaczekaj tu na nas. To nie potrwa długo. 177 00:13:56,833 --> 00:14:00,500 Wiem, że Ochô cię kocha, ojcze. Tak mi powiedziała. 178 00:14:02,500 --> 00:14:04,250 Cieszę się. 179 00:14:26,083 --> 00:14:29,250 Czuję, że szef ma kłopoty. 180 00:14:34,750 --> 00:14:36,000 Lop, czekaj! 181 00:15:18,333 --> 00:15:22,666 Przestań, Ochô! Nie mam serca walczyć z własną córką! 182 00:15:22,750 --> 00:15:25,375 Wybacz, ale nie rozumiesz! 183 00:15:27,625 --> 00:15:32,500 Rozumiem. Odkąd pierwszy raz spojrzałem w twoje oczy. 184 00:15:32,583 --> 00:15:34,750 Jesteś moją małą córeczką. 185 00:15:36,291 --> 00:15:38,416 Proszę cię, wróć do domu. 186 00:15:45,750 --> 00:15:46,750 Lop! 187 00:15:53,333 --> 00:15:56,541 Przepraszam, tato. Nie chciałam tego. 188 00:15:56,625 --> 00:15:59,416 Nie zostawiłeś mi wyboru. 189 00:15:59,500 --> 00:16:01,625 Zrobię wszystko, by chronić nasz dom, 190 00:16:01,708 --> 00:16:04,291 nawet jeśli ty na tym ucierpisz. 191 00:16:04,875 --> 00:16:06,333 O nie, ojcze! 192 00:16:06,416 --> 00:16:08,291 Nic ci nie jest? Odezwij się! 193 00:16:10,291 --> 00:16:11,875 Nic z tego nie będzie. 194 00:16:12,541 --> 00:16:14,958 Chyba właśnie straciłem swoje zdrowe oko. 195 00:16:15,625 --> 00:16:18,041 Nie ujrzę już waszych twarzy. 196 00:16:19,666 --> 00:16:22,083 Ty musisz to zrobić, Lop. 197 00:16:22,166 --> 00:16:24,250 Powstrzymaj swoją siostrę. 198 00:16:24,333 --> 00:16:26,333 Ocal ją, proszę. 199 00:16:26,416 --> 00:16:32,333 W końcu rodzina jest od tego, żeby sobie pomagać w kryzysie, prawda? 200 00:16:32,416 --> 00:16:35,083 Nic jej do tego! To ja jestem twoją córką. 201 00:16:35,166 --> 00:16:36,833 Ona nie należy do rodziny. 202 00:16:37,916 --> 00:16:41,916 Jeśli naprawdę tak uważasz, to zawiodłem cię jako ojciec. 203 00:16:43,416 --> 00:16:45,208 Przepraszam, Ochô. 204 00:16:46,833 --> 00:16:49,916 Szczerze. Ale zrozum, proszę. 205 00:16:51,041 --> 00:16:53,166 Możecie z Lop połączyć siły 206 00:16:53,250 --> 00:16:57,958 i wspólnie chronić naszą planetę. 207 00:16:58,541 --> 00:17:00,458 O czym ty mówisz? 208 00:17:00,541 --> 00:17:02,458 Wiesz, że się teraz nie wycofam! 209 00:17:02,541 --> 00:17:03,791 Za późno! 210 00:17:08,250 --> 00:17:09,541 To miecz rodowy. 211 00:17:09,625 --> 00:17:11,541 Co on robi w twoich rękach? 212 00:17:12,125 --> 00:17:14,041 To mnie się on należy! 213 00:17:14,125 --> 00:17:16,708 Przekazałem go Lop. 214 00:17:16,791 --> 00:17:20,083 Dziedzictwo nie zależy od więzów krwi. 215 00:17:20,166 --> 00:17:22,500 Są rzeczy znacznie ważniejsze. 216 00:17:27,666 --> 00:17:30,916 Co za bzdury! Nie pozwolę na to! 217 00:17:36,125 --> 00:17:38,875 Ochô, jesteśmy siostrami. 218 00:17:38,958 --> 00:17:40,166 Chodźmy do domu. 219 00:17:40,250 --> 00:17:44,041 We trójkę możemy odbudować naszą rodzinę. 220 00:17:45,291 --> 00:17:49,291 - A czymże jest… rodzina? - TD! 221 00:17:54,208 --> 00:17:55,458 TD! 222 00:18:00,291 --> 00:18:01,625 Odzyskam cię! 223 00:18:02,958 --> 00:18:06,416 Moją prawdziwą siostrę! Nie poddam się! 224 00:18:59,458 --> 00:19:00,791 Trochę czasu razem… 225 00:19:03,916 --> 00:19:05,833 a będziemy jak prawdziwa rodzina. 226 00:19:27,625 --> 00:19:29,625 Napisy: Kamil Rogula