1
00:01:53,906 --> 00:01:56,408
Czekam od kilku godzin. Jest tam całą noc.
2
00:01:56,491 --> 00:01:58,785
Słońce już, kurwa, wschodzi.
3
00:01:58,869 --> 00:02:02,915
- Przykro mi. Proszę usiąść.
- Gdzie jest lekarka?
4
00:02:02,998 --> 00:02:05,626
- Chcę z nią porozmawiać.
- Już idzie.
5
00:02:05,709 --> 00:02:08,044
Puśćcie mnie do mojej córki.
6
00:02:08,127 --> 00:02:10,047
Chcę się czegoś dowiedzieć.
7
00:02:10,130 --> 00:02:12,007
Zaraz pani pomożemy.
8
00:02:12,090 --> 00:02:14,343
Kto jest pańskim szefem? Tak nie można.
9
00:02:14,426 --> 00:02:15,427
OIOM
10
00:02:15,511 --> 00:02:17,513
- Zaraz przyjdzie.
- Chcę ją zobaczyć.
11
00:02:17,596 --> 00:02:20,349
- Rozumiem.
- Jasne. Nie do wiary.
12
00:02:20,432 --> 00:02:22,142
Tu nie można wchodzić.
13
00:02:42,538 --> 00:02:43,872
Pan tak serio?
14
00:02:45,415 --> 00:02:48,460
Jest tu sto jebanych krzeseł.
Wybierz pan jakieś.
15
00:02:49,378 --> 00:02:50,504
Siedzę już na tym.
16
00:02:52,881 --> 00:02:56,301
Idź pan sobie. Nie jestem w nastroju.
17
00:02:56,385 --> 00:02:57,511
Rozumiem.
18
00:02:59,054 --> 00:03:00,180
Czekanie jest niefajne.
19
00:03:01,431 --> 00:03:04,935
Pielęgniarze nic nie mówią,
a lekarze mają obchód o 7.00.
20
00:03:06,728 --> 00:03:07,729
Kurwa.
21
00:03:11,942 --> 00:03:13,110
Na kogo pani czeka?
22
00:03:16,238 --> 00:03:17,239
Na córkę.
23
00:03:19,533 --> 00:03:20,659
Czemu tu jest?
24
00:03:26,582 --> 00:03:28,125
Stan krytyczny ma priorytet,
25
00:03:28,208 --> 00:03:31,086
więc jeśli potrzebuje specjalisty,
trochę pani poczeka.
26
00:03:32,421 --> 00:03:33,463
Jest pan lekarzem?
27
00:03:33,547 --> 00:03:34,548
Nie, ale…
28
00:03:40,971 --> 00:03:42,556
Byłem w takiej sytuacji.
29
00:03:44,099 --> 00:03:45,142
Niewiedza…
30
00:03:47,603 --> 00:03:48,979
Niewiedza jest trudna.
31
00:03:50,314 --> 00:03:52,816
Była na plaży. Co ona tam, kurwa, robiła?
32
00:03:55,068 --> 00:03:56,195
Pani córka?
33
00:03:56,987 --> 00:03:58,322
Tak twierdzi policja.
34
00:03:59,281 --> 00:04:01,617
Mogła wyprowadzać tego kundla wszędzie.
35
00:04:01,700 --> 00:04:04,453
Był środek nocy. Chciała iść popływać?
36
00:04:06,205 --> 00:04:07,789
Może chciała ją mieć dla siebie.
37
00:04:09,708 --> 00:04:10,876
Wie pani, plażę.
38
00:04:12,377 --> 00:04:13,962
Po kiego chuja?
39
00:04:14,463 --> 00:04:16,673
Ktoś ją rozciął i tam zostawił.
40
00:04:17,341 --> 00:04:18,341
Przykro mi.
41
00:04:18,841 --> 00:04:20,594
Niepotrzebnie. Nie umiera.
42
00:04:21,595 --> 00:04:23,639
Hej! Proszę sobie nie iść.
43
00:04:23,722 --> 00:04:25,766
Gdzie jest lekarka?
44
00:04:25,849 --> 00:04:28,477
- Idzie tu.
- Idzie?
45
00:04:28,560 --> 00:04:30,437
- Już to słyszałam.
- Proszę czekać.
46
00:04:30,521 --> 00:04:33,232
- Gdzie lekarka?
- Jak mówiłem…
47
00:04:33,315 --> 00:04:36,527
Nie ruszę się stąd, póki nie przyjdzie.
48
00:04:36,610 --> 00:04:39,029
Nie ruszę się. Co się dzieje?
49
00:04:40,864 --> 00:04:43,617
Czekam już pięć godzin.
Kiedy kończy zmianę?
50
00:05:31,999 --> 00:05:33,834
Jak tu trafiłaś, Sharon?
51
00:05:34,501 --> 00:05:36,712
Nie można tu wchodzić.
52
00:05:38,505 --> 00:05:39,756
Pomyliłem sale. Przepraszam.
53
00:05:42,843 --> 00:05:45,012
Proszę wyjść, już.
54
00:06:13,248 --> 00:06:16,210
Lśniące dziewczyny
55
00:06:18,295 --> 00:06:20,297
NA PODSTAWIE KSIĄŻKI
LAUREN BEUKES
56
00:06:41,026 --> 00:06:44,321
Czekam na statystyki Bullsów z ’87.
Są pod Royko.
57
00:06:53,330 --> 00:06:55,791
Jedną znaleziono w Bronzeville,
inną w Englewood.
58
00:06:55,874 --> 00:06:58,752
- Najdalej w Berwyn.
- Tu jest siedem kobiet.
59
00:06:58,836 --> 00:07:00,838
Na przestrzeni 20 lat.
60
00:07:00,921 --> 00:07:02,548
Pewnie jest ich więcej.
61
00:07:02,631 --> 00:07:06,343
- Na pewno nie masz tego od policji.
- Jeszcze nic im mówiłem.
62
00:07:06,426 --> 00:07:07,845
To skąd ta pewność?
63
00:07:10,472 --> 00:07:14,268
Ktoś wydzwaniał do Julii
na wiele tygodni przed morderstwem.
64
00:07:14,351 --> 00:07:15,644
Nagrała go.
65
00:07:17,312 --> 00:07:19,231
- Mam kasety. A teraz…
- Czekaj.
66
00:07:19,314 --> 00:07:21,191
Prokurator wie, że je masz?
67
00:07:21,275 --> 00:07:23,193
Kradniemy teraz dowody?
68
00:07:23,277 --> 00:07:26,780
Moje źródło rozpoznało głos
na nagraniach Julii.
69
00:07:27,447 --> 00:07:29,575
To ten sam facet, który ją napadł.
70
00:07:30,075 --> 00:07:32,077
Twoje źródło jest ofiarą?
71
00:07:32,160 --> 00:07:33,912
To ona się do mnie zgłosiła.
72
00:07:33,996 --> 00:07:37,165
I nie chce być wymieniona w artykule.
Nawet anonimowo.
73
00:07:37,249 --> 00:07:39,918
Abby, nie potrzebuję tej, która przeżyła.
74
00:07:40,919 --> 00:07:44,715
Odwalę robotę, połączę te kobiety
i potwierdzę to, co mamy.
75
00:07:44,798 --> 00:07:46,341
Pokaż mi to.
76
00:07:46,425 --> 00:07:49,094
- Patrz, co uszło mu na sucho.
- Widzę.
77
00:07:49,178 --> 00:07:51,096
Skończ z powodzią i pomóż Danowi.
78
00:07:51,180 --> 00:07:52,514
Wezmę konferencję Daleya.
79
00:07:52,598 --> 00:07:54,641
Nie musimy tam teraz iść.
80
00:07:54,725 --> 00:07:58,478
Jeśli nie pójdziemy,
potem się na nas odegra.
81
00:08:08,989 --> 00:08:11,366
Proszę. Informacje o Summer Francis.
82
00:08:12,993 --> 00:08:15,662
Jak poszło? O rany, pobili cię tam?
83
00:08:15,746 --> 00:08:17,414
Wszystko gra. Więcej roboty.
84
00:08:18,290 --> 00:08:21,001
Opublikowaliśmy artykuł
o morderstwie Summer.
85
00:08:21,084 --> 00:08:24,588
Marcus znalazł w negatywach
zdjęcie tego, co w niej było.
86
00:08:26,798 --> 00:08:28,842
- Masz więcej?
- Tylko to.
87
00:08:31,470 --> 00:08:33,096
Wysłałaś dziś Marcusa?
88
00:08:33,847 --> 00:08:35,640
- Dokąd?
- Był na zebraniu.
89
00:08:38,559 --> 00:08:39,686
W ogóle ze sobą nie gadacie?
90
00:08:41,188 --> 00:08:42,188
Słuchaj.
91
00:08:42,731 --> 00:08:46,276
To klucz do szafki w Adler Planetarium.
92
00:08:46,360 --> 00:08:49,112
Kobieta, która tam pracuje,
zgubiła identyczny.
93
00:08:49,196 --> 00:08:53,283
- Kiedy się tego dowiedziałaś?
- Wczoraj. Dzwoniłam, ale nie odbierałeś.
94
00:08:53,825 --> 00:08:56,912
Summer Francis zmarła w ’72.
Ta kobieta pracuje tam teraz?
95
00:08:56,995 --> 00:08:59,665
- Ale klucz zgubiła niedawno.
- Czyli to nie ten.
96
00:09:03,877 --> 00:09:08,131
Muszę opisać siedem morderstw
bez źródła bezpośredniego.
97
00:09:08,215 --> 00:09:10,759
Nadal mogę ci pomóc. Odezwę się do rodzin.
98
00:09:10,843 --> 00:09:15,973
Jakaś kobieta zgubiła klucz, a ty chcesz
połączyć to z morderstwem sprzed 20 lat.
99
00:09:16,056 --> 00:09:17,641
Nie wiem, jak to ma pomóc.
100
00:09:17,724 --> 00:09:22,104
Chcesz pomóc?
Ktoś musi pójść po kasety Madrigal.
101
00:09:26,316 --> 00:09:30,696
Lepiej się już zbieraj,
bo Warren zamyka o trzeciej.
102
00:09:43,625 --> 00:09:44,668
Kurwa.
103
00:09:51,383 --> 00:09:52,885
Te negatywy się przydały?
104
00:09:53,844 --> 00:09:55,679
Idziemy w innym kierunku.
105
00:09:56,180 --> 00:09:59,558
To duży temat.
Pewnie można pójść w wielu kierunkach.
106
00:10:01,310 --> 00:10:03,562
O tym było dzisiejsze spotkanie?
107
00:10:05,939 --> 00:10:07,774
Ty nie mogłaś, więc ja poszedłem.
108
00:10:11,904 --> 00:10:12,905
Dokąd idziesz?
109
00:10:14,114 --> 00:10:16,241
Po kasety do South Loop.
110
00:10:16,325 --> 00:10:18,035
- Nagrania Madrigal?
- Tak.
111
00:10:18,118 --> 00:10:19,244
Pójdę z tobą.
112
00:10:22,497 --> 00:10:24,208
Opowiem ci, co ustaliła Abby.
113
00:10:26,210 --> 00:10:27,419
Dobra.
114
00:10:37,930 --> 00:10:39,348
To zdjęcie klucza
115
00:10:39,431 --> 00:10:42,601
nie trafiło tam przypadkiem
z innej kolekcji?
116
00:10:43,143 --> 00:10:46,647
Powiększyłem negatyw Summer Francis,
który mi dałaś.
117
00:10:53,946 --> 00:10:55,405
Co ty robisz?
118
00:10:55,906 --> 00:10:59,826
Próbuję wyrzucić z głowy tamte zdjęcia
i zastąpić je czymś ładnym.
119
00:11:03,247 --> 00:11:04,414
Jeszcze raz.
120
00:11:07,084 --> 00:11:09,336
Bardzo ładnie, moje słonko.
121
00:11:11,839 --> 00:11:13,090
To mi się podoba.
122
00:11:13,173 --> 00:11:14,842
Dziękuję za poświęcony czas.
123
00:11:15,759 --> 00:11:17,010
To była siostra Lower?
124
00:11:17,094 --> 00:11:20,347
Gadałaś z gościem
z Uniwersytetu Northwestern?
125
00:11:20,430 --> 00:11:24,309
Powiedział, że nacięcia
mogą być religijne, antyreligijne
126
00:11:24,393 --> 00:11:27,479
albo brać się ze złego wspomnienia
związanego z krzyżem.
127
00:11:27,563 --> 00:11:30,440
A zostawianie rzeczy w ofiarach?
Co oznacza?
128
00:11:30,524 --> 00:11:33,694
Brakuje mu kontekstu
i nie możemy go zacytować.
129
00:11:33,777 --> 00:11:35,821
Detektywka od sprawy Catherine Moore
130
00:11:35,904 --> 00:11:38,031
już nie pracuje, ale może nam pomóc.
131
00:11:38,115 --> 00:11:40,617
- Zadzwoni do paru osób.
- A da nam swoje notatki?
132
00:11:40,701 --> 00:11:42,327
Mogę spytać. Odmówi.
133
00:11:43,036 --> 00:11:44,454
- Dzwonił Matty z Tribune.
- Kto?
134
00:11:44,538 --> 00:11:48,041
Matty Spears, nowy redaktor.
Ponoć byłeś w magazynie dowodów.
135
00:11:48,625 --> 00:11:49,626
Skąd to wiedzą?
136
00:11:51,420 --> 00:11:53,964
Dałeś tej detektywce
nazwiska innych kobiet?
137
00:11:55,549 --> 00:11:56,550
Kurwa.
138
00:11:57,301 --> 00:11:59,469
Czyli mają te same ofiary.
139
00:12:02,639 --> 00:12:03,807
Puśćmy to dzisiaj.
140
00:12:07,227 --> 00:12:08,228
Słuchaj…
141
00:12:09,313 --> 00:12:10,522
tylko wstępny tekst.
142
00:12:11,023 --> 00:12:14,193
Dwa akapity na ofiarę
i zapowiedź, że będzie więcej.
143
00:12:14,276 --> 00:12:16,904
Bez źródła
morderstwa wyjdą na przypadkowe.
144
00:12:16,987 --> 00:12:18,488
Można je powiązać inaczej.
145
00:12:19,198 --> 00:12:20,490
Jak wybierał kobiety,
146
00:12:20,574 --> 00:12:23,076
co mają ze sobą wspólnego,
co w nich zostawiał.
147
00:12:23,702 --> 00:12:24,745
Znajdę te związki.
148
00:12:26,246 --> 00:12:31,335
Zadzwoń znowu do tej detektywki,
niech potwierdzi chociaż szczegóły sprawy.
149
00:12:31,418 --> 00:12:33,837
Musimy mieć coś oficjalnego od policji.
150
00:12:41,094 --> 00:12:42,346
To gdzieś tutaj.
151
00:12:47,601 --> 00:12:48,936
A temu o co chodzi?
152
00:12:58,445 --> 00:12:59,530
Chodźcie do tyłu.
153
00:13:05,786 --> 00:13:07,538
Cześć. Dan was wysłał?
154
00:13:08,121 --> 00:13:10,874
- Tak. Jesteśmy z Sun-Times.
- Tam są wyniki.
155
00:13:10,958 --> 00:13:13,544
Wszystko,
co udało mi się wyizolować z szumu.
156
00:13:16,922 --> 00:13:18,632
To wszystko? Dziękuję.
157
00:13:26,139 --> 00:13:28,809
Dobrze. Ta z hałasem w tle.
158
00:13:28,892 --> 00:13:31,395
- Może pan ją puścić?
- Jasne. Liczę za godzinę.
159
00:13:32,396 --> 00:13:33,480
Dan zapłaci.
160
00:13:34,231 --> 00:13:35,232
Tak. Dziękuję.
161
00:13:40,779 --> 00:13:41,780
Jakość jest kiepska.
162
00:13:42,698 --> 00:13:44,950
Nagrywała telefony
na automatyczną sekretarkę.
163
00:13:48,704 --> 00:13:51,373
13 sierpnia. Godzina 15.03.
164
00:13:51,957 --> 00:13:52,958
Halo?
165
00:13:53,709 --> 00:13:55,919
Na początku są głuche telefony.
166
00:13:56,003 --> 00:13:57,004
Halo?
167
00:13:58,338 --> 00:14:00,799
- Słyszycie?
- Ostrzeżenie przed tornadem.
168
00:14:00,883 --> 00:14:04,511
- Brzmi jak syrena przeciwlotnicza.
- Gdzie pan służył?
169
00:14:05,262 --> 00:14:07,055
Pierwsza kawaleria, dolina Shau.
170
00:14:09,183 --> 00:14:12,060
W 1990 to musiało być
tornado w Plainfield, nie?
171
00:14:13,020 --> 00:14:14,771
Wkurzyłaś się, że tam pojechałem.
172
00:14:18,275 --> 00:14:20,819
Te ostrzeżenia było słychać
w całym mieście,
173
00:14:20,903 --> 00:14:22,362
więc mógł być wszędzie.
174
00:14:22,446 --> 00:14:23,447
Wyciągnąłem to.
175
00:14:23,530 --> 00:14:26,533
Halo? Dzwoniłam na policję.
176
00:14:28,452 --> 00:14:30,204
Przyjadą za 18 minut.
177
00:14:31,330 --> 00:14:32,456
Już tu są.
178
00:14:32,539 --> 00:14:33,999
- Wcale nie.
- To on?
179
00:14:35,918 --> 00:14:38,045
- Tak.
- Widzisz, jestem…
180
00:14:38,754 --> 00:14:40,464
już z tobą, kiedy przyjeżdżają.
181
00:14:41,673 --> 00:14:43,258
Może pan włączyć pierwszy telefon?
182
00:14:44,468 --> 00:14:46,929
- Jasne.
- Jestem z tobą cały czas. Jestem…
183
00:14:49,264 --> 00:14:50,265
Halo?
184
00:14:50,974 --> 00:14:54,228
Halo? Dlaczego to robisz?
185
00:14:56,522 --> 00:14:57,981
Jak to robisz?
186
00:14:58,065 --> 00:14:59,816
Potem tylko oddycha.
187
00:14:59,900 --> 00:15:02,319
- Skąd to echo?
- Słabe połączenie.
188
00:15:02,402 --> 00:15:05,906
Zdarza się przez zakłócenia sieci
albo zalanie przewodów.
189
00:15:06,406 --> 00:15:08,200
Rozdzielę dla was obie ścieżki.
190
00:15:09,409 --> 00:15:10,661
Oto pierwsza.
191
00:15:12,913 --> 00:15:14,831
Halo?
192
00:15:16,083 --> 00:15:17,376
Dlaczego to robisz?
193
00:15:18,293 --> 00:15:19,878
Jak to robisz?
194
00:15:23,507 --> 00:15:24,675
A teraz echo.
195
00:15:25,843 --> 00:15:27,928
Halo?
196
00:15:28,762 --> 00:15:31,723
Dlaczego to robisz? Jak to robisz?
197
00:15:33,350 --> 00:15:35,477
Jest inne. Nie brzmi tak samo.
198
00:15:35,561 --> 00:15:39,231
Pierwsza ma filtr, jakby była nagrana.
Druga to jej głos.
199
00:15:40,899 --> 00:15:44,862
Odtwarza nagranie z jej głosem,
zanim w ogóle się odezwie?
200
00:15:45,362 --> 00:15:47,489
Puszczę je znowu razem.
201
00:15:49,950 --> 00:15:52,202
Halo?
202
00:15:53,328 --> 00:15:54,872
Dlaczego to robisz?
203
00:15:56,123 --> 00:15:57,875
Jak to robisz?
204
00:16:53,388 --> 00:16:54,848
Co jest, kurwa? Co…
205
00:16:54,932 --> 00:16:56,099
Weź, co chcesz!
206
00:16:56,683 --> 00:16:58,810
- Co tu robisz?
- Mieszkam tu.
207
00:16:58,894 --> 00:17:00,437
Co tu robisz?
208
00:17:01,188 --> 00:17:02,189
Mieszkam tu.
209
00:17:02,814 --> 00:17:04,775
O co chodzi? Weź, co tylko chcesz.
210
00:17:07,444 --> 00:17:08,904
- Gdzie jest Sharon?
- Kto?
211
00:17:10,489 --> 00:17:11,656
Ile tu mieszkasz?
212
00:17:11,740 --> 00:17:13,200
- Co?
- Ile?
213
00:17:13,282 --> 00:17:14,826
Jakieś cztery lata.
214
00:17:14,910 --> 00:17:18,454
Nie, to Sharon tu mieszka.
Wiem to. Gdzie ona jest?
215
00:17:19,665 --> 00:17:24,044
Nie wiem. Nie znam żadnej Sharon.
Nie wiem, gdzie ona jest.
216
00:17:24,752 --> 00:17:25,796
Kto mieszkał tu wcześniej?
217
00:17:25,878 --> 00:17:28,632
- Co?
- Kto mieszkał tu przed tobą?
218
00:17:28,715 --> 00:17:31,760
Ktoś stary. Dostaję jego pocztę.
Nie mam dokąd jej wysłać.
219
00:17:31,844 --> 00:17:33,095
Chyba umarł. Chcesz ją?
220
00:17:33,178 --> 00:17:34,179
Cicho!
221
00:17:52,072 --> 00:17:53,657
Jeśli się rozbije, zginiesz.
222
00:18:30,903 --> 00:18:31,904
Wszystko gra?
223
00:18:32,779 --> 00:18:35,449
- Słyszałeś to, nie?
- Nie wiem, co słyszałem.
224
00:18:36,366 --> 00:18:40,370
Wiedział, co powie.
Nagrał ją, zanim to w ogóle powiedziała.
225
00:18:41,872 --> 00:18:44,249
Na pewno nie dostawałaś takich telefonów?
226
00:18:47,753 --> 00:18:49,087
Nie wiedziałam co to.
227
00:18:51,006 --> 00:18:52,841
Dopiero zaczęłam pracę w Tribune.
228
00:18:53,800 --> 00:18:55,802
Kilka lat przed napaścią?
229
00:18:55,886 --> 00:18:56,887
Tak.
230
00:18:56,970 --> 00:18:59,598
Było parę głuchych telefonów
do redakcji i…
231
00:18:59,681 --> 00:19:00,682
I co?
232
00:19:06,563 --> 00:19:09,483
- Nie musisz tego robić.
- Czego?
233
00:19:09,566 --> 00:19:10,984
Zadawać mi pytań. To…
234
00:19:11,068 --> 00:19:14,154
Co ty pierdolisz?
Do mnie powinnaś przyjść najpierw.
235
00:19:14,238 --> 00:19:17,074
Nie chcę dowiadywać się z zebrań,
co u ciebie.
236
00:19:18,408 --> 00:19:19,826
Były inne przypadki?
237
00:19:25,457 --> 00:19:27,960
Nie tak to sobie wyobrażałem.
238
00:19:29,461 --> 00:19:30,587
A jak?
239
00:19:31,255 --> 00:19:33,757
Mówiłaś, że to był twój drugi dom.
240
00:19:34,508 --> 00:19:35,676
Dość duży.
241
00:19:36,593 --> 00:19:38,512
Z tłumem wydaje się mniejszy.
242
00:19:39,012 --> 00:19:40,973
Mama pozwalała ci tu łazić?
243
00:19:41,557 --> 00:19:45,018
Występowała o 2.00 rano
trzy razy w tygodniu
244
00:19:46,270 --> 00:19:49,773
i nie było ją stać na opiekunkę,
więc tak wyszło.
245
00:20:04,371 --> 00:20:06,248
Hej, czego szukasz?
246
00:20:10,627 --> 00:20:11,628
Kirby?
247
00:20:14,548 --> 00:20:15,841
Co robisz?
248
00:20:15,924 --> 00:20:18,010
Powinno wciąż tu być, jak reszta.
249
00:20:26,685 --> 00:20:28,228
Nie łapię, po co to.
250
00:20:28,312 --> 00:20:32,608
Dodaje głębi.
Jezu, to nie jakieś garażowe gówno.
251
00:20:32,691 --> 00:20:33,692
Hej, mamo.
252
00:20:33,775 --> 00:20:34,776
Hej, Sharon.
253
00:20:34,860 --> 00:20:37,070
Zaschło mi w gardle. Co tu tak zimno?
254
00:20:37,154 --> 00:20:39,072
Chciałaś czyste demo. Bez publiki.
255
00:20:41,867 --> 00:20:43,285
Rozwalę sobie struny głosowe.
256
00:20:44,077 --> 00:20:45,537
Dzięki, kochanie.
257
00:20:49,374 --> 00:20:51,001
Kto to zrobił?
258
00:20:52,002 --> 00:20:54,838
SHARON ZNIKNĘŁA JAK DYM
259
00:20:54,922 --> 00:20:56,548
Zniknęły jak ta piosenka.
260
00:20:57,424 --> 00:20:58,425
Co?
261
00:20:58,509 --> 00:21:01,345
Leonard Cohen. Cały czas ci to puszczam.
262
00:21:03,680 --> 00:21:05,224
Może masz cichego wielbiciela.
263
00:21:05,724 --> 00:21:07,100
Tylko się nie pusz.
264
00:21:07,601 --> 00:21:09,144
Coś taka drażliwa?
265
00:21:11,188 --> 00:21:14,107
Tommy zaniósł kasetę Vee z Touch and Go.
266
00:21:15,067 --> 00:21:17,277
Dużo nam nie dali,
267
00:21:17,361 --> 00:21:20,864
ale pokryją koszty
klipu promocyjnego, dystrybucji i…
268
00:21:21,823 --> 00:21:23,367
Podzielimy się fifty-fifty.
269
00:21:23,825 --> 00:21:26,203
To dobrze. Chcesz, żebym została?
270
00:21:27,246 --> 00:21:30,541
Nie chcę burzyć twojej biurowej rutyny.
271
00:21:30,624 --> 00:21:32,292
Weź się odpieprz.
272
00:21:32,960 --> 00:21:34,253
To gazeta.
273
00:21:34,336 --> 00:21:35,796
Co za człowiek.
274
00:21:35,879 --> 00:21:40,300
Gra przez pół życia,
a nadal nie umie obsługiwać pedału!
275
00:21:41,260 --> 00:21:43,971
- Umiesz lepiej?
- Jasne.
276
00:21:45,722 --> 00:21:50,227
Wiem, że pięcie się po szczeblach kariery
jest trudne, ale…
277
00:21:50,310 --> 00:21:52,062
Czemu brzmię jak na Syberii?
278
00:21:52,145 --> 00:21:53,355
Chciałaś gigapogłosu.
279
00:21:53,438 --> 00:21:55,941
Tak. Miał być duży, ale słyszalny.
280
00:21:56,942 --> 00:21:58,610
Odbierzesz? Powiedz, że zamknięte.
281
00:21:59,194 --> 00:22:01,697
- To nie moja praca.
- Ja chcę wykonać swoją…
282
00:22:01,780 --> 00:22:04,741
Możesz być opóźniona dalej
albo wyraźniejsza bliżej.
283
00:22:04,825 --> 00:22:07,244
- Wyłącz mnie.
- Naraz się nie da.
284
00:22:07,327 --> 00:22:09,162
- Wyłącz.
- Nie da się.
285
00:22:09,246 --> 00:22:11,164
Hej, Sid’s. Zamknięte.
286
00:22:11,248 --> 00:22:12,791
Jezu. Proszę ściszyć.
287
00:22:18,714 --> 00:22:20,382
Co jest, kurwa?
288
00:22:20,883 --> 00:22:22,342
Co jest, kurwa?
289
00:22:24,636 --> 00:22:27,181
Tak. Mocniej!
290
00:22:28,265 --> 00:22:29,266
Co?
291
00:22:31,977 --> 00:22:33,061
Mówiłem.
292
00:22:33,145 --> 00:22:35,314
Sharon! Chodź tu.
293
00:22:35,397 --> 00:22:36,982
Mówiłem.
294
00:22:37,065 --> 00:22:40,319
Sharon! Chodź tu. Przynieś nowy przewód.
295
00:22:55,751 --> 00:22:59,546
Było ze mną tak samo jak z Julią.
Był tutaj.
296
00:23:03,133 --> 00:23:06,136
Kiedy zaczął dzwonić,
nie powiedziałaś Rachel?
297
00:23:07,888 --> 00:23:11,433
Co miałam powiedzieć?
Wyszłabym na wariatkę.
298
00:23:12,017 --> 00:23:16,396
A potem telefony się skończyły.
Ale on nie przestał. Czekał.
299
00:23:19,816 --> 00:23:21,401
Po prostu nie wiedziałam, że to on.
300
00:23:26,406 --> 00:23:29,952
Catherine nie chciała
sama chodzić. Zawsze pukałyśmy razem.
301
00:23:30,035 --> 00:23:33,247
Celowałyśmy w 20 drzwi na godzinę.
Miałyśmy duży teren.
302
00:23:33,747 --> 00:23:36,333
- To była pierwsza kampania Washingtona?
- Tak.
303
00:23:36,416 --> 00:23:39,419
Angażowała się politykę? Jakieś kampanie?
304
00:23:40,587 --> 00:23:42,840
Nie. Anne zależało ma innych rzeczach.
305
00:23:42,923 --> 00:23:45,259
Jej rodzinie. Mnie. Ludziach wokół.
306
00:23:45,884 --> 00:23:47,761
Margot miała miłego chłopaka
307
00:23:47,845 --> 00:23:49,471
ze związku stolarzy.
308
00:23:49,555 --> 00:23:51,557
Nie mieszkała sama?
309
00:23:51,640 --> 00:23:54,393
Nie. Tylko ich dwoje i mała dziewczynka.
310
00:23:54,935 --> 00:23:57,062
Bonnie, Betty czy jakoś tak.
311
00:23:57,145 --> 00:23:58,355
Miała córkę?
312
00:23:58,438 --> 00:24:00,357
Karen nigdy nie mówiła o dzieciach.
313
00:24:01,066 --> 00:24:05,487
Studiowała muzykę, ale przeniosła się
na pielęgniarstwo, kiedy zachorowałem.
314
00:24:08,448 --> 00:24:11,827
Pracowała w szpitalu Provident?
315
00:24:11,910 --> 00:24:12,911
Tak.
316
00:24:12,995 --> 00:24:16,999
Dostała licencję
agentki nieruchomości w 1985?
317
00:24:17,082 --> 00:24:18,458
Tak, krótko przed śmiercią.
318
00:24:18,542 --> 00:24:20,377
Pokazywała mieszkania w South Side?
319
00:24:20,460 --> 00:24:21,545
Nie, w Andersonville.
320
00:24:21,628 --> 00:24:23,797
Całe lato agitowałyśmy w South Side.
321
00:24:23,881 --> 00:24:28,177
W jakich dzielnicach?
Może Englewood? Bronzeville?
322
00:24:28,260 --> 00:24:29,845
Nie, tylko w Woodlawn.
323
00:24:29,928 --> 00:24:33,849
Opieka nad panem, praca w szpitalu.
Nie miała chyba czasu na wiele więcej.
324
00:24:33,932 --> 00:24:36,768
Nie narzekała. Lubiła być w domu.
325
00:24:36,852 --> 00:24:38,729
Nie mieli ślubu. To pamiętam.
326
00:24:38,812 --> 00:24:40,814
Wtedy było to znacznie rzadsze.
327
00:24:40,898 --> 00:24:43,650
Czy któraś z tych kobiet
była wolontariuszką?
328
00:24:43,734 --> 00:24:45,694
- Przykro mi, nie znam ich.
- Nie wiem.
329
00:24:45,777 --> 00:24:48,864
Może poznała je w kościele, barze, klubie?
330
00:24:49,990 --> 00:24:52,201
Znała którąś z tych kobiet?
331
00:24:52,284 --> 00:24:53,493
…miała z nimi kontakt?
332
00:24:53,577 --> 00:24:54,828
Którąś z tych kobiet?
333
00:24:54,912 --> 00:24:56,038
Znała którąś z nich?
334
00:24:56,622 --> 00:24:58,373
Nie rozumiem. O czym pan pisze?
335
00:25:13,555 --> 00:25:15,474
Mieszkała pani z Summer w Kenwood?
336
00:25:16,350 --> 00:25:18,727
Pyta pan, jak tu trafiłam?
337
00:25:19,228 --> 00:25:21,897
Zajmuję się zniesławieniami,
a to jest Ameryka.
338
00:25:23,857 --> 00:25:25,901
Poznałyście się na wydziale prawa?
339
00:25:26,401 --> 00:25:28,737
Na imprezach. Miałyśmy po 20 lat.
340
00:25:30,364 --> 00:25:33,534
Musiało być ciężko
stracić współlokatorkę w tym wieku.
341
00:25:34,243 --> 00:25:36,870
Współlokatorkę? Tak powiedziała policja?
342
00:25:40,666 --> 00:25:41,959
Wszystko im umyka, nie?
343
00:25:44,461 --> 00:25:49,758
Czy którakolwiek z was
znała jakąś z tych kobiet?
344
00:25:52,886 --> 00:25:54,596
Nie wiem. Może ona.
345
00:25:55,097 --> 00:25:57,599
Summer bardzo się zmieniła
tuż przed śmiercią.
346
00:25:59,017 --> 00:26:00,227
W jakim sensie?
347
00:26:00,310 --> 00:26:02,271
Zrobiła cię cicha, nieobecna.
348
00:26:02,855 --> 00:26:04,022
Wie pani dlaczego?
349
00:26:04,773 --> 00:26:09,278
Myślałam, że ma kogoś innego,
ale nie pytałam.
350
00:26:09,361 --> 00:26:12,364
Uznałam, że jeśli będę naciskać,
to ze mną zerwie.
351
00:26:13,115 --> 00:26:18,245
Ale nigdy nie wspomniała
żadnego imienia albo miejsca?
352
00:26:18,328 --> 00:26:19,454
Czegoś takiego?
353
00:26:21,415 --> 00:26:23,667
Wciąż się zastanawiam, co zrobiłyśmy źle.
354
00:26:23,750 --> 00:26:27,504
Chodziłyśmy na złe imprezy,
znałyśmy złych ludzi. Sporo tego było.
355
00:26:27,588 --> 00:26:30,632
Ale i tak nie widzę w tym
żadnego, kurwa, sensu.
356
00:26:34,303 --> 00:26:35,304
Mam trochę zdjęć.
357
00:26:36,388 --> 00:26:38,724
Może sam pan zobaczyć, jaka była piękna.
358
00:26:48,650 --> 00:26:51,320
Spędzałyśmy czasem lato w Saugatuck.
359
00:26:52,446 --> 00:26:57,701
Tak. Chodziłyśmy na zajęcia z akwareli,
spędzałyśmy beztrosko czas.
360
00:26:57,784 --> 00:26:59,661
Wolała być tam niż w Kenwood.
361
00:27:01,705 --> 00:27:02,789
Pozwoli pani…
362
00:27:12,299 --> 00:27:14,218
Dostała to od babci na urodziny.
363
00:27:19,723 --> 00:27:21,183
- Co się dzieje?
- Chwila.
364
00:27:33,779 --> 00:27:34,905
To było Summer?
365
00:27:36,782 --> 00:27:39,826
Tak, to część zestawu. Skąd to jest?
366
00:27:40,994 --> 00:27:43,872
Znała pani tę kobietę? Może Summer znała?
367
00:27:45,290 --> 00:27:47,459
Nie sądzę. Dlaczego pan pyta?
368
00:27:52,840 --> 00:27:54,883
Powiesz Danowi o Sid’s?
369
00:27:56,051 --> 00:27:57,052
A nie powinnam?
370
00:27:58,220 --> 00:28:01,139
Nie sądzę. Trafi do czwartego akapitu
jako wypełniacz.
371
00:28:02,891 --> 00:28:04,643
Hej, zarywasz nockę?
372
00:28:04,726 --> 00:28:06,436
Tak, puszczamy materiał Dana.
373
00:28:07,020 --> 00:28:08,897
- Dzisiaj?
- Kirby, czekaj.
374
00:28:09,690 --> 00:28:11,525
Kurwa, potrzebuję stu wycinków.
375
00:28:11,608 --> 00:28:13,485
Jak możesz już to puszczać?
376
00:28:13,569 --> 00:28:16,780
Gdzie się podziewałaś?
Nie było cię z sześć godzin. Chodź.
377
00:28:20,868 --> 00:28:23,579
Słuchaj, to…
378
00:28:25,873 --> 00:28:27,374
należało do Summer Francis.
379
00:28:30,502 --> 00:28:33,630
A to znaleziono w Margot Zelle.
380
00:28:41,889 --> 00:28:44,308
Wziął od jednej lusterko
i zostawił je w innej.
381
00:28:44,808 --> 00:28:47,352
Te kobiety się nie znały.
382
00:28:47,978 --> 00:28:50,022
Nie miały ze sobą nic wspólnego.
383
00:28:50,105 --> 00:28:51,773
To on je łączy.
384
00:28:54,902 --> 00:28:57,196
Willie Rose zostawił z broszką.
385
00:29:00,908 --> 00:29:06,079
Pokaż. To jest…
To jest broszka pielęgniarki.
386
00:29:07,956 --> 00:29:09,374
Karen pracowała w szpitalu.
387
00:29:09,958 --> 00:29:12,044
Zabrał ją Karen i zostawił w Willie.
388
00:29:14,254 --> 00:29:15,464
Co znaleziono w Karen?
389
00:29:16,381 --> 00:29:17,424
…CISZA JEST GŁUCHA
390
00:29:18,967 --> 00:29:21,261
Catherine Moore.
Przy czyjej kampanii pracowała?
391
00:29:22,179 --> 00:29:23,597
Harolda Washingtona.
392
00:29:24,640 --> 00:29:26,433
- Hej, Jimmy.
- Tak?
393
00:29:26,517 --> 00:29:28,352
Jakie było hasło wyborcze Washingtona?
394
00:29:29,520 --> 00:29:30,687
„Cisza jest głucha”.
395
00:29:35,317 --> 00:29:37,402
To należało do Catherine.
396
00:29:37,986 --> 00:29:39,947
Julia była pracownicą społeczną.
397
00:29:40,030 --> 00:29:43,116
Miała jakieś inne dokumenty
albo coś takiego?
398
00:29:43,617 --> 00:29:44,701
Katoliczka, nie?
399
00:29:45,744 --> 00:29:47,621
Pewnie tak. Była z Jefferson Park.
400
00:29:47,704 --> 00:29:50,499
Obrazek dewocyjny pasuje.
Znaleziony w Anne Lower.
401
00:29:54,211 --> 00:29:58,298
Anne zginęła w ’85, a Julia w ’90.
402
00:29:58,382 --> 00:30:01,385
Czyli wcześniej
musiał zabrać obrazek Anne.
403
00:30:01,468 --> 00:30:04,346
Ale Julię zabił dopiero pięć lat później.
404
00:30:06,431 --> 00:30:08,016
Co on robił przez ten czas?
405
00:30:08,517 --> 00:30:09,852
PRACOWNICA SOCJALNA ZAGINĘŁA
406
00:30:09,935 --> 00:30:14,022
Obserwował nas latami.
Nie wiedziałyśmy o tym, chyba że chciał.
407
00:30:14,106 --> 00:30:15,524
Czemu nikt nie zauważył?
408
00:30:15,607 --> 00:30:18,777
Bo wybierał przypadkowe ofiary.
Przemieszczał się. Trzymał dystans.
409
00:30:18,861 --> 00:30:21,947
Nie. Zbliżał się. Wiedział o nas wszystko.
410
00:30:22,531 --> 00:30:24,950
- Co wiedział?
- Musimy puścić to, co mamy.
411
00:30:25,033 --> 00:30:27,828
Zacznijmy od Julii.
To o niej dotąd pisaliśmy.
412
00:30:32,416 --> 00:30:36,128
Zacznijcie ode mnie.
Dam wam relację z pierwszej ręki.
413
00:30:36,211 --> 00:30:39,006
Możecie wziąć raport policyjny,
zdjęcia ze szpitala.
414
00:30:41,717 --> 00:30:44,720
Wtedy nie będziemy mogli ukryć,
kim jesteś.
415
00:30:44,803 --> 00:30:45,804
Wiem.
416
00:30:48,140 --> 00:30:51,894
Jesteś pewna? Damy radę z tym, co mamy.
417
00:30:52,561 --> 00:30:57,024
Jestem lepszym tematem. Właśnie tego chcę.
418
00:30:58,901 --> 00:31:03,488
Rozprawa Pawla dobiega końca.
Musimy dać policji szansę na komentarz.
419
00:31:11,121 --> 00:31:12,414
Chodź, Dan.
420
00:31:29,223 --> 00:31:33,060
Chodź. Musimy tam dotrzeć
przed konferencją prasową.
421
00:31:39,316 --> 00:31:40,317
O co chodzi?
422
00:31:40,400 --> 00:31:42,819
Klucz. Z planetarium.
423
00:31:42,903 --> 00:31:45,405
Muszę powiedzieć wszystko kobiecie,
która go zgubiła.
424
00:31:45,489 --> 00:31:46,823
Wciąż widzisz związek?
425
00:31:47,699 --> 00:31:49,535
Wziął jej klucz. Musi jakiś być.
426
00:31:52,621 --> 00:31:56,124
Weź to, na wypadek,
gdyby chciała zobaczyć.
427
00:32:28,949 --> 00:32:29,950
Halo?
428
00:32:30,450 --> 00:32:33,412
Jestem Kirby Mazrachi.
Pytałam panią o zgubiony klucz.
429
00:32:33,912 --> 00:32:35,873
Pamiętam. Co pani tu robi?
430
00:32:37,291 --> 00:32:40,586
Pani klucz znaleziono
w zamordowanej kobiecie.
431
00:32:41,587 --> 00:32:43,881
Tamto zdjęcie było z miejsca zbrodni.
432
00:33:00,397 --> 00:33:01,899
Dziękuję, że pani otworzyła.
433
00:33:10,616 --> 00:33:14,536
Nigdy nie miałam
żadnych głuchych ani dziwnych telefonów.
434
00:33:14,620 --> 00:33:17,915
- Nawet przed laty?
- Nigdy. Nie mam takich doświadczeń.
435
00:33:19,082 --> 00:33:20,292
Proszę pomyśleć.
436
00:33:20,375 --> 00:33:23,712
Gdyby za moim oknem był jakiś zbok,
to bym wiedziała.
437
00:33:24,296 --> 00:33:27,633
Ja nie wiedziałam.
Napadł mnie ten sam mężczyzna.
438
00:33:33,722 --> 00:33:34,973
Bardzo mi przykro.
439
00:33:35,766 --> 00:33:39,019
Obserwował mnie latami.
Nie miałam o tym pojęcia.
440
00:33:39,811 --> 00:33:41,522
Nie jestem panią.
441
00:33:42,189 --> 00:33:46,151
To czemu pani klucz
był w martwej kobiecie?
442
00:33:47,986 --> 00:33:50,614
Mówiła pani, że to zdjęcie sprzed 20 lat.
443
00:33:54,076 --> 00:33:56,245
Na pewno zrobiono je
dopiero w tamtym roku?
444
00:33:56,328 --> 00:33:59,831
Tak. Hubble wysłał
pierwsze zdjęcie Jowisza.
445
00:33:59,915 --> 00:34:00,958
Mieliśmy wystawę.
446
00:34:02,334 --> 00:34:04,086
Nie wiem, co mam robić.
447
00:34:04,169 --> 00:34:09,507
Zamieszkać z przyjaciółmi, rodziną.
Nie wychodzić samej. Ja noszę nóż.
448
00:34:13,971 --> 00:34:15,472
Przepraszam, muszę się zbierać.
449
00:34:18,016 --> 00:34:20,185
- Prowadzę nocny pokaz, więc…
- Jasne.
450
00:34:32,489 --> 00:34:34,032
Gówno dzisiaj zobaczymy.
451
00:34:34,699 --> 00:34:36,827
Proszę sobie przypomnieć,
jak zgubiła pani klucz.
452
00:34:39,121 --> 00:34:40,121
Wciąż go mam.
453
00:34:43,250 --> 00:34:47,462
W tych innych kobietach
coś zostawił. A w pani?
454
00:34:48,630 --> 00:34:49,672
Zapałki.
455
00:34:51,216 --> 00:34:52,217
Czyje?
456
00:34:53,510 --> 00:34:54,636
Nie wiem.
457
00:34:55,469 --> 00:34:57,264
Z jakiegoś baru, którego nie ma.
458
00:34:59,892 --> 00:35:02,186
To, że coś się nie stało,
nie znaczy, że się nie stanie.
459
00:35:02,811 --> 00:35:05,856
Trzeba przyjrzeć się czemuś parę razy,
zanim nabierze sensu.
460
00:35:05,939 --> 00:35:08,901
Jeśli to pani rozgryzie, proszę zadzwonić.
461
00:35:23,790 --> 00:35:25,751
- Mogę czerwoną?
- Pięć dolców.
462
00:35:48,815 --> 00:35:51,860
OPOWIEŚĆ JEDYNEJ OCALAŁEJ
OSIEM OFIAR NA PRZESTRZENI 20 LAT
463
00:35:53,570 --> 00:35:54,821
ZAPOMNIANE KOBIETY
464
00:36:32,150 --> 00:36:34,486
PRALNIA
465
00:37:50,979 --> 00:37:52,481
Źle wyglądasz.
466
00:37:56,485 --> 00:37:57,778
Co z twoimi włosami?
467
00:37:59,863 --> 00:38:04,535
Byłem u ciebie w domu.
Mieszka tam ktoś inny.
468
00:38:06,453 --> 00:38:07,913
- Nie wiem…
- Kiedy się przeniosłaś?
469
00:38:13,710 --> 00:38:14,962
Nie znałaś Jinny.
470
00:38:16,255 --> 00:38:18,382
Na pewno. Żadna z was nie znała innej.
471
00:38:20,717 --> 00:38:21,927
Jak ją znalazłaś?
472
00:38:23,303 --> 00:38:24,513
A może to ona ciebie?
473
00:38:25,514 --> 00:38:28,058
Chyba tak było,
bo jest od ciebie mądrzejsza.
474
00:38:28,725 --> 00:38:30,727
Zatrzymaj się, kurwa.
475
00:38:30,811 --> 00:38:34,648
Wyglądasz inaczej.
Nie podobasz mi się taka.
476
00:38:42,990 --> 00:38:44,116
Pamiętasz mnie…
477
00:38:46,577 --> 00:38:47,578
z Eldridge Street?
478
00:38:51,206 --> 00:38:52,875
Dałeś mi konia.
479
00:38:53,458 --> 00:38:56,420
Pegaza. Miał skrzydła.
Konie mają tylko kopyta i ogony.
480
00:38:57,212 --> 00:38:58,213
Ale…
481
00:39:01,133 --> 00:39:02,551
Wyglądasz tak samo.
482
00:39:04,595 --> 00:39:05,971
A ty inaczej.
483
00:39:08,932 --> 00:39:10,142
Nie taką cię zostawiłem.
484
00:39:11,602 --> 00:39:14,479
Zabiłem cię. Nie powinno cię tu być.
485
00:39:22,988 --> 00:39:24,156
Ty to zrobiłaś?
486
00:39:31,371 --> 00:39:34,333
To się nie może dziać.
487
00:39:42,132 --> 00:39:43,175
Kim jesteś?
488
00:40:22,631 --> 00:40:23,590
KU PAMIĘCI
489
00:41:44,630 --> 00:41:46,632
Napisy: Marzena Falkowska