1
00:00:04,004 --> 00:00:05,505
Serial zawiera wulgaryzmy,
2
00:00:05,505 --> 00:00:07,757
sceny palenia, nagości i seksu.
3
00:00:07,841 --> 00:00:08,967
Zalecany dla dorosłych.
4
00:00:10,218 --> 00:00:12,345
Wszystko będzie dobrze.
5
00:00:12,470 --> 00:00:14,055
POPRZEDNIO...
6
00:00:14,180 --> 00:00:16,474
Chcecie mnie oskubać, sukinsyny.
7
00:00:16,641 --> 00:00:19,060
- Wisisz mi dziewięć tysięcy.
- A mnie 17.
8
00:00:19,144 --> 00:00:20,270
Nie dostaniecie ani grosza.
9
00:00:20,437 --> 00:00:21,521
Taśma zniknie.
10
00:00:21,688 --> 00:00:25,859
Krąży jakaś taśma miłosna
Pameli Anderson i Tommy'ego Lee.
11
00:00:25,859 --> 00:00:29,946
Chcę 15% i nie będę negocjował.
12
00:00:30,071 --> 00:00:31,322
Umowa stoi.
13
00:00:31,573 --> 00:00:32,782
Seattle. Niech zgadnę.
14
00:00:33,241 --> 00:00:34,200
Kamerki internetowe.
15
00:00:34,284 --> 00:00:35,744
Mówią, że to przyszłość porno.
16
00:00:35,910 --> 00:00:37,328
A ja się z tym zgadzam.
17
00:00:37,412 --> 00:00:39,998
A Żyleta będzie
największym hitem na świecie.
18
00:00:40,123 --> 00:00:42,459
To priorytet na wiosnę.
19
00:00:42,709 --> 00:00:46,337
Zostaniesz największą
gwiazdą filmową na świecie.
20
00:00:46,838 --> 00:00:48,673
Znów zajdę w ciążę.
21
00:00:50,967 --> 00:00:54,471
Będziemy mieli długie
i szczęśliwe małżeństwo.
22
00:00:54,846 --> 00:00:56,639
Bob Guccione zdobył taśmę.
23
00:00:56,723 --> 00:00:58,099
Pozwiemy go.
24
00:00:58,475 --> 00:01:00,727
Wszystko będzie piękne i idealne.
25
00:01:00,727 --> 00:01:03,146
Jeśli wniesiemy pozew,
zwrócimy uwagę na taśmę.
26
00:01:03,146 --> 00:01:04,981
Rozdmuchamy całą sprawę.
27
00:01:05,065 --> 00:01:06,357
Musicie wnieść pozew.
28
00:01:07,358 --> 00:01:08,193
Idealne.
29
00:01:08,443 --> 00:01:10,487
Pani Lee, czy pamięta pani,
ile miała pani lat,
30
00:01:10,487 --> 00:01:13,573
gdy po raz pierwszy publicznie
pokazała pani narządy płciowe?
31
00:01:24,417 --> 00:01:26,044
Proszę, szefie.
32
00:01:26,169 --> 00:01:27,462
- Co to, kurwa?
- Starbucks.
33
00:01:27,462 --> 00:01:28,546
MAJ 1996
34
00:01:28,671 --> 00:01:29,714
Kawa ze Seattle.
35
00:01:29,798 --> 00:01:31,758
Robi się popularna w całym kraju.
36
00:01:31,925 --> 00:01:33,968
- Skąd?
- Ze Seattle.
37
00:01:34,260 --> 00:01:36,805
Dobra. Podziękuję.
Zostanę przy kawie z Włoch.
38
00:01:36,971 --> 00:01:39,224
Skoro mowa o popularności,
taśma, którą finansujesz...
39
00:01:39,390 --> 00:01:41,142
Pewnie zbijasz kokosy. Brawo.
40
00:01:41,726 --> 00:01:43,561
Nawet Dominic ma kopię.
41
00:01:45,522 --> 00:01:46,523
Kto?
42
00:01:46,689 --> 00:01:48,191
Dominic. Mój 15-letni syn.
43
00:01:48,191 --> 00:01:49,234
Twój chrześniak?
44
00:01:49,818 --> 00:01:51,069
Racja.
45
00:01:51,528 --> 00:01:52,987
Skontaktuj się z Miltiem.
46
00:01:54,197 --> 00:01:55,490
Chcę się z nim zobaczyć.
47
00:01:56,282 --> 00:01:57,992
Ale już, kurwa.
48
00:02:01,955 --> 00:02:03,081
Dziewiątka trefl.
49
00:02:03,331 --> 00:02:04,207
To dobrze?
50
00:02:04,207 --> 00:02:05,708
- Nawet bardzo.
- Tak?
51
00:02:05,792 --> 00:02:07,877
Oznacza zmianę i nowe możliwości.
52
00:02:08,002 --> 00:02:09,003
Rand?
53
00:02:09,087 --> 00:02:09,921
Silne...
54
00:02:12,590 --> 00:02:14,050
Pozwolisz na chwilkę?
55
00:02:18,930 --> 00:02:20,932
Dzwoniłeś do Niderlandów?
56
00:02:21,182 --> 00:02:22,016
Nie.
57
00:02:22,642 --> 00:02:23,810
Najwyraźniej...
58
00:02:24,102 --> 00:02:25,311
ktoś w tym domu
59
00:02:25,478 --> 00:02:28,648
dzwonił do Niderlandów 17 razy
w zeszłym miesiącu.
60
00:02:29,232 --> 00:02:30,441
O rany. To...
61
00:02:31,401 --> 00:02:32,235
całkiem sporo.
62
00:02:35,697 --> 00:02:38,783
Na pewno nie ty?
To nie byłam ja ani Danielle.
63
00:02:39,534 --> 00:02:41,411
Wiesz co? To byłem ja.
64
00:02:41,661 --> 00:02:44,539
- Nazywam to Holandią, nie Niderlandami.
- Rozumiem.
65
00:02:44,664 --> 00:02:46,749
Tak. Stąd to nieporozumienie.
66
00:02:46,833 --> 00:02:50,170
Po co aż 17 razy dzwoniłeś
w zeszłym miesiącu do Niderlandów?
67
00:02:50,587 --> 00:02:51,921
- Bo...
- Czekaj.
68
00:02:52,213 --> 00:02:53,047
Niech zgadnę.
69
00:02:53,882 --> 00:02:56,092
To ma coś wspólnego z twoim
70
00:02:56,676 --> 00:02:58,094
nowym przedsięwzięciem.
71
00:02:58,261 --> 00:02:59,095
Otóż to.
72
00:02:59,262 --> 00:03:00,388
Które idzie świetnie.
73
00:03:00,638 --> 00:03:01,931
Naprawdę świetnie.
74
00:03:02,015 --> 00:03:04,601
Idzie tak zajebiście,
że musisz spać na mojej kanapie?
75
00:03:05,727 --> 00:03:08,980
Zanim interes przyniesie zysk,
trzeba w niego zainwestować.
76
00:03:08,980 --> 00:03:12,066
Nie. Masz się wyprowadzić
do końca tygodnia.
77
00:03:17,447 --> 00:03:18,364
Tego tygodnia?
78
00:03:24,412 --> 00:03:26,873
Excelsior Royal Grand Hotel Spa.
79
00:03:27,081 --> 00:03:29,918
Pan Gauthier do pana Ingleya. Znów.
80
00:03:35,256 --> 00:03:36,090
Tak?
81
00:03:36,174 --> 00:03:38,551
Panie Ingley? Dzwoni pan Gauthier.
82
00:03:40,136 --> 00:03:41,137
Nie ma mnie.
83
00:03:46,893 --> 00:03:49,229
Przykro mi, ale pan Ingley wyszedł.
84
00:03:51,272 --> 00:03:52,523
On w ogóle bywa w pokoju?
85
00:03:52,690 --> 00:03:54,067
Czasami, proszę pana.
86
00:03:54,234 --> 00:03:56,361
Proszę mu powiedzieć, że dzwoniłem. Znów.
87
00:03:56,361 --> 00:03:58,029
Dobrze? Dziękuję.
88
00:04:00,823 --> 00:04:02,075
W studiu nikt nie odbiera.
89
00:04:02,075 --> 00:04:04,953
Rozejrzałem się pod jego domem.
Widziałem stertę listów.
90
00:04:04,953 --> 00:04:07,830
Kuzyn Donny'ego
jest oświetleniowcem w branży porno.
91
00:04:07,997 --> 00:04:09,582
Podobno Miltie uciekł z miasta.
92
00:04:09,999 --> 00:04:11,793
Może nawet opuścił kraj.
93
00:04:13,461 --> 00:04:14,712
A ten drugi?
94
00:04:15,004 --> 00:04:16,631
Ten partner? Ten głupek?
95
00:04:16,923 --> 00:04:19,342
Tak. Jedźcie po niego.
96
00:04:20,510 --> 00:04:21,803
Przyprowadźcie mi głupka.
97
00:04:22,845 --> 00:04:26,849
PAM I TOMMY
98
00:04:35,984 --> 00:04:37,360
Tutaj!
99
00:04:37,485 --> 00:04:39,529
Taśma, o której wszyscy mówią!
100
00:04:39,904 --> 00:04:43,283
Nowy film z Pamelą Anderson,
głębokie gardło. Co tam, ziomek?
101
00:04:43,741 --> 00:04:46,411
Mam taśmę, o której wszyscy gadają!
102
00:04:46,411 --> 00:04:49,372
Jedna za 30, dwie za 50.
Pam Anderson obciąga Tommy'emu.
103
00:04:49,580 --> 00:04:50,957
Drogie panie, może taśmę?
104
00:04:51,416 --> 00:04:53,668
- Nie możemy tu tego sprzedawać.
- Czemu nie?
105
00:04:53,668 --> 00:04:57,964
Na parkingu, na waszej posesji,
gość sprzedaje pirackie wersje.
106
00:04:57,964 --> 00:05:02,010
- Nikomu nie przeszkadza.
- Mnie przeszkadza, i to bardzo.
107
00:05:02,010 --> 00:05:04,095
Słuchaj. Mam oryginalną taśmę.
108
00:05:04,220 --> 00:05:05,305
SEKSTAŚMA PAMELI
109
00:05:05,305 --> 00:05:07,724
Jestem gotów dobić targu.
To świetna oferta.
110
00:05:07,724 --> 00:05:10,184
Sprzedaż hurtowa. Od ręki.
111
00:05:11,144 --> 00:05:14,772
Czemu twoja taśma jest oryginalna,
a jego piracka? W czym różnica?
112
00:05:15,732 --> 00:05:17,025
W czym różnica?
113
00:05:18,860 --> 00:05:21,070
W tym, że ja byłem pierwszy.
114
00:05:22,363 --> 00:05:23,614
Byłem pierwszy.
115
00:05:24,282 --> 00:05:28,077
David Bowie powiedział:
„Nigdy nie bądź w czymś pierwszy”.
116
00:05:29,287 --> 00:05:31,664
I na pewno nie był pierwszym,
który tak mówił.
117
00:05:37,378 --> 00:05:39,255
I co ja mam, kurwa, z tym zrobić?
118
00:05:39,464 --> 00:05:43,009
Ogarnijcie! Co tam, stary?
119
00:05:43,259 --> 00:05:44,218
Wkurzyłeś się?
120
00:05:44,886 --> 00:05:45,845
Co się wkurzasz, ziom?
121
00:05:46,429 --> 00:05:47,472
Gotowa?
122
00:05:48,514 --> 00:05:50,892
Co mam odpowiedzieć,
jeśli spytają o taśmę?
123
00:05:51,059 --> 00:05:52,101
„Jeśli”?
124
00:06:01,694 --> 00:06:03,529
Cześć! Witam wszystkich.
125
00:06:03,738 --> 00:06:06,449
I dlatego tak bardzo kocham Żyletę.
126
00:06:06,574 --> 00:06:08,534
Nie zawsze była taką twardzielką.
127
00:06:08,659 --> 00:06:09,660
ŻYLETA
128
00:06:09,827 --> 00:06:11,954
Kiedyś była niewinna.
129
00:06:12,038 --> 00:06:13,915
Zahartowała się...
130
00:06:14,207 --> 00:06:16,834
gdy w kółko zbierała ciosy.
131
00:06:17,043 --> 00:06:19,587
Czasem od ludzi, którym najbardziej ufała...
132
00:06:19,587 --> 00:06:21,923
I to do mnie przemówiło.
133
00:06:21,923 --> 00:06:24,884
Więc ludzie zobaczą...
134
00:06:25,009 --> 00:06:28,429
Vance, magazyn Stuff.
Co najbardziej lubisz u mężczyzn?
135
00:06:29,722 --> 00:06:31,432
Lubię, gdy potrafią słuchać, Vance.
136
00:06:33,101 --> 00:06:34,268
Pamelo?
137
00:06:35,269 --> 00:06:38,481
Czy szkoliłaś się w zakresie sztuk walki,
zanim zagrałaś w Żylecie?
138
00:06:38,856 --> 00:06:41,401
Tak. Trochę podczas kręcenia
Słonecznego patrolu.
139
00:06:41,401 --> 00:06:43,861
Ale to nie było nic poważnego.
140
00:06:43,945 --> 00:06:46,531
C.J. nie wymachiwała bronią.
141
00:06:46,697 --> 00:06:47,698
Niestety.
142
00:06:49,200 --> 00:06:50,576
Mam pytanie.
143
00:06:50,701 --> 00:06:51,619
Tak? Dzień dobry.
144
00:06:52,203 --> 00:06:53,955
Kiedy będziesz w magazynie Penthouse?
145
00:06:54,205 --> 00:06:56,332
Wielu mężczyzn czeka z niecierpliwością.
146
00:06:57,875 --> 00:07:00,169
Przykro mi was rozczarować...
147
00:07:00,461 --> 00:07:02,755
ale nie pojawię się w magazynie Penthouse.
148
00:07:03,256 --> 00:07:05,633
Podjęłam kroki prawne,
by do tego nie doszło.
149
00:07:05,633 --> 00:07:08,094
- Kolejne pytanie.
- Więc pozew jest prawdziwy?
150
00:07:09,470 --> 00:07:11,139
A jaki miałby być?
151
00:07:11,681 --> 00:07:13,641
To mógłby być...
152
00:07:13,850 --> 00:07:14,892
Chwyt reklamowy?
153
00:07:16,644 --> 00:07:19,188
Więc plotki, które mówią, że to ty i Tommy
154
00:07:19,272 --> 00:07:21,566
wypuściliście taśmę, są bezpodstawne?
155
00:07:21,566 --> 00:07:24,026
Taśmę skradziono z naszego domu.
156
00:07:24,110 --> 00:07:25,820
Z sejfu w naszym domu.
157
00:07:26,571 --> 00:07:28,656
Padliśmy ofiarą włamania.
158
00:07:29,991 --> 00:07:31,159
Rozumiem.
159
00:07:32,160 --> 00:07:33,161
Świetnie.
160
00:07:42,336 --> 00:07:43,504
Dziewięć?
161
00:07:44,464 --> 00:07:45,423
Tylko tyle?
162
00:07:46,966 --> 00:07:49,135
Jebani kaseciarze.
163
00:07:49,719 --> 00:07:51,637
Mówi się,
164
00:07:51,929 --> 00:07:54,682
że naśladownictwo
to najszczersza forma pochlebstwa.
165
00:07:54,682 --> 00:07:58,269
Ktoś, kto to powiedział,
pewnie nie był okradany.
166
00:07:58,436 --> 00:07:59,896
Idę na pocztę.
167
00:08:00,021 --> 00:08:01,731
Miltie się odzywał?
168
00:08:01,898 --> 00:08:03,399
A jak myślisz, stary?
169
00:08:07,111 --> 00:08:09,155
To '77?
170
00:08:11,073 --> 00:08:13,242
Słuchaj, ludzie czekają...
171
00:08:13,367 --> 00:08:15,953
- Wyluzuj. Tylko się zameldujesz.
- Wsiadaj.
172
00:08:29,926 --> 00:08:30,968
Witaj, Rand.
173
00:08:31,469 --> 00:08:33,179
Zapraszam. Usiądź.
174
00:08:37,892 --> 00:08:39,435
- Cześć, Butchie.
- Proszę.
175
00:08:40,061 --> 00:08:41,854
Mów mi pan Peraino.
176
00:08:41,938 --> 00:08:43,814
Zagramy w pewną grę.
177
00:08:44,023 --> 00:08:45,566
Ja zadam pytanie,
178
00:08:45,983 --> 00:08:48,569
a ty zjesz wiśnię i na nie odpowiesz.
179
00:08:48,694 --> 00:08:49,612
Fajnie, co?
180
00:08:50,196 --> 00:08:51,531
Spróbuj.
181
00:08:55,576 --> 00:08:57,036
Nieźle kopie, co?
182
00:08:58,371 --> 00:09:00,623
Wiśnie leżały w wódce
183
00:09:00,623 --> 00:09:03,417
i Fernet Brance przez dwa tygodnie.
184
00:09:03,834 --> 00:09:04,669
Weź jeszcze.
185
00:09:06,337 --> 00:09:07,296
Śmiało.
186
00:09:11,008 --> 00:09:13,094
Więc gdzie jest Miltie?
187
00:09:14,971 --> 00:09:17,139
Pojechał na wycieczkę...
188
00:09:20,017 --> 00:09:22,395
Takie są zasady gry.
Musisz zjeść jeszcze dwie.
189
00:09:24,188 --> 00:09:25,439
Spróbujmy jeszcze raz.
190
00:09:25,898 --> 00:09:29,110
Gdzie jest Miltie?
191
00:09:29,944 --> 00:09:33,322
Poleciał do Amsterdamu.
Wiesz, do diamentowej stolicy świata.
192
00:09:33,406 --> 00:09:36,325
Poleciał tam... żeby wymienić
naszą kasę na diamenty.
193
00:09:36,450 --> 00:09:40,246
Pozwoliłeś swojemu partnerowi,
naszemu partnerowi,
194
00:09:40,413 --> 00:09:42,123
który zarządza pieniędzmi,
195
00:09:42,123 --> 00:09:45,334
by je zabrał i opuścił kraj?
196
00:09:47,336 --> 00:09:49,964
Rand, próbuję zrozumieć,
197
00:09:50,298 --> 00:09:54,010
czy kłamiesz, czy po prostu
jesteś pierdolonym idiotą.
198
00:09:54,969 --> 00:09:56,929
Nigdy bym cię nie okłamał, Butchie.
199
00:09:57,221 --> 00:10:00,683
Panie Peraino, ty jebany kłamco!
200
00:10:03,477 --> 00:10:04,395
Kurwa, moje kolano!
201
00:10:04,395 --> 00:10:07,231
Wisisz mi 50 000 dolarów.
202
00:10:07,315 --> 00:10:09,650
Nie mam pieniędzy. Miltie je ma.
203
00:10:10,401 --> 00:10:11,611
A ja mam ciebie.
204
00:10:12,153 --> 00:10:13,070
A ty...
205
00:10:13,487 --> 00:10:16,449
załatwisz część moich pieniędzy na jutro.
206
00:10:16,741 --> 00:10:18,326
- Postaram się, ale...
- Ale co?
207
00:10:18,326 --> 00:10:19,368
Ale co?
208
00:10:19,952 --> 00:10:23,080
Nie mogę skontaktować się z Miltiem.
209
00:10:23,205 --> 00:10:24,957
Zamkniesz się w końcu?
210
00:10:25,249 --> 00:10:30,004
Amsterdam nie jest
diamentową stolicą świata.
211
00:10:30,713 --> 00:10:32,131
Jest nią Antwerpia.
212
00:10:32,381 --> 00:10:36,552
Amsterdam to światowa stolica
narkotyków i dziwek.
213
00:10:37,053 --> 00:10:42,058
Połącz to z tym, co już wiesz
o swoim kumplu, Miltonie Ingleyu,
214
00:10:42,266 --> 00:10:47,271
i daj znać, co wymyśliłeś,
ty głupi sukinsynu.
215
00:10:50,524 --> 00:10:52,068
Wszystko w porządku?
216
00:10:52,276 --> 00:10:53,653
Tak.
217
00:10:54,695 --> 00:10:56,405
Po prostu jestem zmęczona.
218
00:10:57,031 --> 00:10:58,240
Świetnie się dziś spisałaś.
219
00:10:59,825 --> 00:11:01,118
Starałam się.
220
00:11:04,413 --> 00:11:05,581
Pieprzeni mężczyźni.
221
00:11:07,583 --> 00:11:08,709
Pieprzeni mężczyźni.
222
00:11:09,877 --> 00:11:11,045
Wiesz co?
223
00:11:12,713 --> 00:11:14,048
Mam nadzieję, że to chłopiec.
224
00:11:21,972 --> 00:11:26,310
Tommy, to ja.
Ktoś, kogo mogłeś ostro wyruchać.
225
00:11:26,394 --> 00:11:27,978
Jestem bez wątpienia jednym z wielu.
226
00:11:28,521 --> 00:11:30,356
Jeśli chcesz zostawić tę czarną chmurę,
227
00:11:30,356 --> 00:11:33,401
która zawsze za tobą podąża,
spotkaj się ze mną o 21
228
00:11:33,401 --> 00:11:36,487
dziś wieczorem w strefie D16
229
00:11:36,487 --> 00:11:38,322
parkingu pod stadionem Dodgersów.
230
00:11:38,906 --> 00:11:39,782
Przyjdź sam
231
00:11:39,990 --> 00:11:44,787
i przynieś ofiarę w wysokości 26 938 $.
232
00:11:45,454 --> 00:11:47,623
Co do centa.
233
00:11:48,207 --> 00:11:50,918
Wszystkiego najlepszego. Karma.
234
00:12:09,478 --> 00:12:10,938
Miło cię widzieć.
235
00:12:13,149 --> 00:12:16,861
Dzięki, Kevin.
Przed nami wspaniały program.
236
00:12:16,861 --> 00:12:17,820
Pierwszym gościem
237
00:12:17,820 --> 00:12:20,948
jest ktoś, kogo mogliście widzieć
w Słonecznym patrolu.
238
00:12:20,948 --> 00:12:23,909
To również gwiazda
nadchodzącego filmu, Żylety.
239
00:12:23,993 --> 00:12:27,079
Panie i panowie,
powitajcie Pamelę Anderson!
240
00:12:39,300 --> 00:12:40,760
- Piąty miesiąc.
- Piąty?
241
00:12:40,760 --> 00:12:43,637
- Trudno uwierzyć.
- Chłopiec czy dziewczynka? Wiesz?
242
00:12:43,721 --> 00:12:45,181
- Nie wiem.
- Naprawdę?
243
00:12:45,931 --> 00:12:48,184
Chcemy mieć z Tommym niespodziankę.
244
00:12:48,184 --> 00:12:50,561
- Nie znasz efektu waszego seksu?
- Nie.
245
00:12:50,686 --> 00:12:53,522
Nie sądziłem,
że jest coś związanego z seksem,
246
00:12:53,647 --> 00:12:55,524
o czym nie wie Pamela Anderson.
247
00:12:55,608 --> 00:12:57,193
To było całkiem niezłe.
248
00:12:58,527 --> 00:13:02,615
À propos seksu, muszę spytać... Taśma.
249
00:13:03,240 --> 00:13:04,700
Tak, wszyscy jesteśmy ciekawi.
250
00:13:05,075 --> 00:13:06,535
Co jest, kurwa?
251
00:13:07,453 --> 00:13:08,579
Jaka taśma, Jay?
252
00:13:08,579 --> 00:13:10,164
Jaka taśma?
253
00:13:10,289 --> 00:13:12,416
- Ja jej nie widziałem.
- Oczywiście.
254
00:13:12,500 --> 00:13:14,293
Chciałbym, ale jej nie zdobyłem.
255
00:13:14,293 --> 00:13:16,253
Przyznajmy, że istnieje pewna taśma.
256
00:13:16,337 --> 00:13:18,589
Wszyscy o niej mówią.
257
00:13:18,589 --> 00:13:19,840
„Widziałeś tę taśmę?”
258
00:13:19,924 --> 00:13:21,717
Wiele osób o niej mówi,
259
00:13:21,801 --> 00:13:25,513
- z jakiegoś powodu głównie mężczyźni!
- Niewyobrażalne.
260
00:13:26,514 --> 00:13:27,556
Wręcz przeciwnie.
261
00:13:27,681 --> 00:13:28,641
Powiedz, jak to jest?
262
00:13:28,641 --> 00:13:31,143
Jak to jest...
263
00:13:31,268 --> 00:13:32,353
pokazać się w ten sposób?
264
00:13:36,607 --> 00:13:37,942
Jak to jest?
265
00:13:40,361 --> 00:13:41,403
Okropnie.
266
00:13:45,950 --> 00:13:49,286
To okropne, gdy coś tak... intymnego
267
00:13:49,703 --> 00:13:51,163
zostaje ci skradzione.
268
00:13:51,747 --> 00:13:53,040
Gdy coś...
269
00:13:53,666 --> 00:13:56,877
prywatnego, co dotyczy twojego małżeństwa,
zostaje bez pozwolenia odebrane
270
00:13:56,961 --> 00:13:58,963
i pokazane całemu światu.
271
00:14:01,090 --> 00:14:02,508
To druzgocące.
272
00:14:06,011 --> 00:14:07,847
To dla nas druzgocące.
273
00:14:15,354 --> 00:14:17,356
No co? Tak.
274
00:14:19,316 --> 00:14:20,401
Biorę to na siebie.
275
00:14:21,068 --> 00:14:22,945
Twarda z niej sztuka, co?
276
00:14:23,404 --> 00:14:25,281
Cudownie było znów cię gościć.
277
00:14:25,281 --> 00:14:28,367
- Gratuluję ciąży. Pamela Anderson!
- Dziękuję.
278
00:14:31,120 --> 00:14:32,872
Zajebię tego skurwysyna!
279
00:14:32,872 --> 00:14:34,832
- Tommy.
- Co?
280
00:14:34,957 --> 00:14:37,418
Tommy, posłuchaj mnie.
281
00:14:37,751 --> 00:14:41,922
Przez te kilka kolejnych dni
to ja mam być najważniejsza, nie ty.
282
00:14:43,257 --> 00:14:45,551
Od teraz aż do powrotu do domu z premiery
283
00:14:45,551 --> 00:14:48,387
istniejesz tylko po to,
by ułatwiać mi życie.
284
00:14:48,679 --> 00:14:50,890
Nie wywołasz żadnych awantur
ani konfliktów.
285
00:14:51,098 --> 00:14:54,184
Niczego mi nie komplikuj
286
00:14:54,268 --> 00:14:56,103
i nie bij Jaya Leno.
287
00:14:56,228 --> 00:14:57,855
Ale...
288
00:14:58,689 --> 00:14:59,982
Tommy,
289
00:15:00,900 --> 00:15:03,319
jutro w hotelu będą mnie czesać
i robić mi makijaż.
290
00:15:03,319 --> 00:15:05,487
Najlepiej będzie, jak dziś tam pojadę,
291
00:15:05,613 --> 00:15:09,325
zamiast wracać do Malibu
i znów jechać do hotelu. Zostanę.
292
00:15:09,325 --> 00:15:10,826
Tylko ja.
293
00:15:11,952 --> 00:15:13,245
Sama.
294
00:15:15,873 --> 00:15:16,957
Dobrze?
295
00:15:19,460 --> 00:15:23,172
Wiedziałem to, gdy tylko jej dotknąłem.
296
00:15:24,465 --> 00:15:26,050
To było jak powrót do domu.
297
00:15:26,759 --> 00:15:29,428
Do domu, którego wcześniej nie znałem.
298
00:15:29,970 --> 00:15:31,972
Chwyciłem ją za dłoń,
299
00:15:33,015 --> 00:15:35,142
by pomóc jej wysiąść z samochodu.
300
00:15:36,936 --> 00:15:37,937
I już to wiedziałem.
301
00:15:39,229 --> 00:15:40,731
To była...
302
00:15:41,815 --> 00:15:42,942
- Magia?
- Magia.
303
00:15:44,860 --> 00:15:47,696
Moi drodzy, pora kończyć.
304
00:15:47,905 --> 00:15:50,741
Jestem dr Marcia Fieldstone z Chicago.
305
00:15:50,866 --> 00:15:54,787
Wszystkim słuchaczom życzę
magicznych i wesołych świąt.
306
00:15:55,287 --> 00:15:58,248
A ty, który cierpisz
na bezsenność w Seattle,
307
00:15:58,415 --> 00:16:02,419
mam nadzieję, że wkrótce zadzwonisz
i dasz znać, co u ciebie.
308
00:16:02,503 --> 00:16:04,380
Masz to jak w banku.
309
00:16:26,026 --> 00:16:27,069
Pamela.
310
00:16:27,277 --> 00:16:29,238
Cześć, kochanie.
311
00:16:29,863 --> 00:16:31,740
Dlaczego szepczesz?
312
00:16:32,908 --> 00:16:34,410
Swędzi mnie w gardle.
313
00:16:35,703 --> 00:16:36,954
Co tam, kochanie?
314
00:16:38,497 --> 00:16:39,748
Nic. Tak tylko...
315
00:16:41,291 --> 00:16:43,919
jem sobie ciasto i oglądam film.
316
00:16:44,253 --> 00:16:45,796
Skarbie.
317
00:16:46,380 --> 00:16:49,133
Tommy, tęsknię za tobą.
318
00:16:50,217 --> 00:16:53,220
Kotku, nie mogę znieść rozłąki.
319
00:16:53,929 --> 00:16:55,514
Chcesz, żebym przyjechał?
320
00:16:55,681 --> 00:16:56,557
Nie.
321
00:16:56,557 --> 00:17:00,769
Nie trzeba. Zaraz idę spać.
322
00:17:06,358 --> 00:17:09,319
Chciałam się tylko pożegnać.
323
00:17:09,862 --> 00:17:12,489
Dobranoc.
324
00:17:15,534 --> 00:17:16,952
Kocham cię.
325
00:17:17,786 --> 00:17:19,580
Ja też cię kocham, kochanie.
326
00:17:21,540 --> 00:17:22,666
Dobranoc.
327
00:18:10,631 --> 00:18:12,591
Masz te 26 938 $?
328
00:18:12,883 --> 00:18:17,096
Dwadzieścia siedem. Nie mam czasu
na twoje popieprzone sumy.
329
00:18:17,429 --> 00:18:21,975
To dokładna kwota,
którą mi wisisz za pracę i narzędzia.
330
00:18:22,226 --> 00:18:23,894
Więc o to chodzi?
331
00:18:24,561 --> 00:18:28,649
Wszystko przez nędzne 27 kawałków?
332
00:18:28,941 --> 00:18:31,944
Ty odpokutujesz,
a ja otrzymam rekompensatę.
333
00:18:35,906 --> 00:18:37,241
Jakoś tego nie widzę.
334
00:18:37,449 --> 00:18:38,992
Czego?
335
00:18:40,119 --> 00:18:41,161
Że ty
336
00:18:41,537 --> 00:18:42,788
otrzymasz rekompensatę.
337
00:18:44,164 --> 00:18:46,625
Może niewiele wiem,
ale jednego jestem pewien.
338
00:18:46,625 --> 00:18:50,212
Istnieją wygrani i przegrani.
Ty, synu, jesteś przegranym.
339
00:18:51,380 --> 00:18:54,174
Jesteś dnem, betą, frajerem i chujem.
340
00:18:54,883 --> 00:18:58,303
Żadne 27 kawałków tego nie zmieni.
341
00:18:59,471 --> 00:19:01,098
Taki już jesteś.
342
00:19:02,558 --> 00:19:03,684
I zawsze będziesz.
343
00:19:05,644 --> 00:19:07,563
A ty jesteś złą osobą.
344
00:19:09,565 --> 00:19:10,649
Może.
345
00:19:12,234 --> 00:19:13,485
Może i jestem.
346
00:19:16,029 --> 00:19:17,364
A co z Pamelą?
347
00:19:20,534 --> 00:19:23,287
Czym sobie na to zasłużyła?
348
00:19:24,163 --> 00:19:26,707
Wiesz, przez co musiała przejść
349
00:19:27,332 --> 00:19:29,710
ta serdeczna, miła i urocza kobieta?
350
00:19:31,503 --> 00:19:32,880
Ona też jest złą osobą?
351
00:19:37,426 --> 00:19:38,969
Przyjechałem,
352
00:19:39,678 --> 00:19:42,806
żeby pobić cię na śmierć.
353
00:19:44,141 --> 00:19:46,268
Ale nie mam takiej możliwości.
354
00:19:47,561 --> 00:19:49,438
Więc pójdę w twoje ślady.
355
00:19:50,689 --> 00:19:52,316
Złożę ofiarę...
356
00:19:53,609 --> 00:19:54,985
bogom.
357
00:19:56,945 --> 00:19:57,779
Koleś!
358
00:19:57,905 --> 00:19:59,907
- Nie!
- Tego chcesz?
359
00:19:59,907 --> 00:20:01,825
- Tego, kurwa, chcesz?
- Nie!
360
00:20:02,534 --> 00:20:03,452
Śmiało, Rand.
361
00:20:03,702 --> 00:20:04,828
Weź tę kasę.
362
00:20:04,912 --> 00:20:07,539
Kurwa, nie! To moja jebana kasa!
363
00:20:08,582 --> 00:20:10,292
No już, skurwysynu.
364
00:20:10,542 --> 00:20:11,752
Są twoje.
365
00:20:12,002 --> 00:20:13,337
Co jest, kurwa?
366
00:20:13,629 --> 00:20:15,005
To chore!
367
00:20:16,423 --> 00:20:18,425
Jesteś jebanym gnojem!
368
00:20:22,095 --> 00:20:25,098
Podszedł, a chwilę później
wciągnęliśmy go...
369
00:20:25,891 --> 00:20:27,142
Zrób sobie przerwę.
370
00:20:27,309 --> 00:20:28,227
Uwaga na głowę.
371
00:20:28,227 --> 00:20:29,311
Wiem.
372
00:20:30,604 --> 00:20:32,481
Nie masz mojej kasy, prawda?
373
00:20:36,568 --> 00:20:37,611
Nie.
374
00:20:39,071 --> 00:20:41,114
Jest taki zdegenerowany hazardzista.
375
00:20:41,615 --> 00:20:45,661
Jest winien 3200 $ facetowi,
który wisi mi 18 tysięcy.
376
00:20:46,161 --> 00:20:48,997
Odzyskasz te 3200 $
377
00:20:49,081 --> 00:20:52,334
od tego zdegenerowanego hazardzisty.
Dla mnie.
378
00:20:53,669 --> 00:20:54,795
Jak mam to zrobić?
379
00:20:56,505 --> 00:20:59,466
Działa tak, jak ten większy,
ale mieści się w rękawie.
380
00:21:03,095 --> 00:21:04,388
- Nie.
- Nie?
381
00:21:05,764 --> 00:21:08,308
Nie chcę krytykować tego,
jak prowadzisz biznes,
382
00:21:08,392 --> 00:21:11,019
ale ja się do tego nie nadaję.
Czy oni nie byliby lepsi
383
00:21:11,353 --> 00:21:15,274
- do tego typu pracy?
- Mają ręce pełne roboty. Poza tym
384
00:21:15,774 --> 00:21:18,527
nie wiszą mi dziesiątek tysięcy dolarów.
385
00:21:19,486 --> 00:21:21,530
Podrzuć go do mieszkania Alberta.
386
00:21:35,294 --> 00:21:37,212
Pobudka, słoneczko ty moje.
387
00:21:37,421 --> 00:21:38,505
Tommy.
388
00:21:38,672 --> 00:21:39,589
Kotku,
389
00:21:39,715 --> 00:21:43,302
przed chwilą dzwonił nasz prawnik.
390
00:21:43,802 --> 00:21:45,637
Zapadł werdykt w sprawie Penthouse'a.
391
00:21:46,179 --> 00:21:47,723
Dziś jest wspaniały dzień.
392
00:21:48,348 --> 00:21:49,850
Skąd ta pewność?
393
00:21:49,850 --> 00:21:53,937
Decyzja miała zapaść za kilka miesięcy.
Czemu niby tak to przyspieszyli?
394
00:21:54,021 --> 00:21:55,856
Musimy zdobyć nazwisko sędziego.
395
00:21:55,856 --> 00:21:58,859
Wyślemy mu kosz owoców czy coś.
396
00:21:58,984 --> 00:21:59,985
Tak!
397
00:22:02,487 --> 00:22:05,032
Chodź, kochanie! Jest i on!
398
00:22:05,198 --> 00:22:06,241
Cześć, jak tam?
399
00:22:06,450 --> 00:22:08,201
Przepraszam, że tak nagle.
400
00:22:08,452 --> 00:22:10,037
Żaden problem.
401
00:22:11,788 --> 00:22:13,206
Miło, że przyjechałeś.
402
00:22:17,919 --> 00:22:20,172
Co to?
403
00:22:20,922 --> 00:22:22,758
Wyrok w trybie doraźnym.
404
00:22:24,676 --> 00:22:25,844
Sędzia umorzył sprawę.
405
00:22:27,262 --> 00:22:28,305
Tak!
406
00:22:28,889 --> 00:22:32,601
Ssij, Guccione. A nie mówiłem, skarbie?
407
00:22:34,936 --> 00:22:35,771
Co?
408
00:22:36,521 --> 00:22:37,939
Orzekł na korzyść magazynu.
409
00:22:40,692 --> 00:22:41,818
- Co?
- Uznał,
410
00:22:41,902 --> 00:22:43,737
że na mocy pierwszej poprawki
411
00:22:43,737 --> 00:22:47,949
Penthouse może opublikować zdjęcia,
bo taśma została już upubliczniona.
412
00:22:48,575 --> 00:22:49,785
Pierdolona bzdura.
413
00:22:49,785 --> 00:22:52,996
Zgadzam się. Rozumiem słuszność
argumentu o wolności słowa,
414
00:22:53,080 --> 00:22:54,998
ale to, że sędzia orzekł od razu,
415
00:22:55,082 --> 00:22:57,292
bez wysłuchania kontrargumentów,
jest niepojęte.
416
00:22:57,918 --> 00:22:58,835
Ja to rozumiem.
417
00:23:01,588 --> 00:23:03,757
Coś musieli powiedzieć.
418
00:23:04,383 --> 00:23:06,510
Nie mogli podać prawdziwego powodu.
419
00:23:08,095 --> 00:23:09,137
Czyli?
420
00:23:10,013 --> 00:23:11,598
Że nie mam żadnych praw.
421
00:23:13,308 --> 00:23:17,437
Bo całe moje życie publiczne
spędziłam w kostiumie kąpielowym.
422
00:23:17,521 --> 00:23:19,314
Bo miałam...
423
00:23:20,065 --> 00:23:22,484
Miałam czelność pozować do Playboya.
424
00:23:22,609 --> 00:23:25,195
Nie mogą powiedzieć, że dziwki,
425
00:23:25,195 --> 00:23:29,908
bo to orzeczenie oznacza,
że nią właśnie jestem...
426
00:23:30,617 --> 00:23:34,204
Nie mogą powiedzieć,
że dziwki nie mają wpływu na to,
427
00:23:34,204 --> 00:23:36,623
co dzieje się ze zdjęciami ich ciała.
428
00:23:37,165 --> 00:23:40,127
Nie mają wpływu na to,
co dzieje się z ich ciałami,
429
00:23:40,127 --> 00:23:42,295
więc musieli powiedzieć coś innego.
430
00:23:43,255 --> 00:23:44,714
Pam, rozumiem twoje stanowisko.
431
00:23:44,881 --> 00:23:47,175
Nigdy go nie zrozumiesz.
432
00:23:47,884 --> 00:23:49,803
Dlatego nie powinnam była tego robić.
433
00:23:49,803 --> 00:23:53,348
Pozwoliłam ci postawić się w pozycji,
w której wiedziałam, że skończę.
434
00:23:53,432 --> 00:23:55,225
Ty nigdy w niej nie byłeś.
435
00:23:56,309 --> 00:23:58,353
Ale ja tak. Wielokrotnie.
436
00:23:59,938 --> 00:24:04,151
Nie martw się. To się już nie powtórzy.
437
00:24:07,279 --> 00:24:08,238
Pamela.
438
00:24:11,700 --> 00:24:13,702
Przepraszam, ale go nie ma.
439
00:24:13,827 --> 00:24:16,371
Proszę mu, kurwa, przekazać,
że dzwonił Rand.
440
00:24:16,455 --> 00:24:17,497
Tak jest.
441
00:24:46,109 --> 00:24:47,235
Albert?
442
00:24:48,820 --> 00:24:51,072
Zapłacisz mi 3200 dolarów.
443
00:24:52,824 --> 00:24:55,076
- Powiedz mu, że...
- Masz zapłacić w tej chwili!
444
00:24:55,368 --> 00:24:56,870
Albo będę musiał cię skrzywdzić.
445
00:24:56,870 --> 00:24:58,830
- Nie chcę cię krzywdzić...
- Nie mam tej kasy!
446
00:24:58,914 --> 00:25:00,957
- Oddawaj!
- Nie mam!
447
00:25:01,041 --> 00:25:02,959
Potrzebuję tej kasy!
448
00:25:04,544 --> 00:25:05,629
Dzień dobry.
449
00:25:05,921 --> 00:25:07,088
Wsiadacie?
450
00:25:15,222 --> 00:25:16,056
Kurwa!
451
00:25:36,993 --> 00:25:40,956
O Pameli Anderson i Tommym Lee
znów jest głośno.
452
00:25:40,956 --> 00:25:44,876
Zdjęcia z ich gorącej sekstaśmy
niebawem ukażą się w Penthousie.
453
00:25:45,210 --> 00:25:49,297
Rzecznik magazynu powiedział,
że wydawnictwo otrzymało zgodę prawną
454
00:25:49,381 --> 00:25:53,176
na publikację zdjęć
z ich głośnego filmu dla dorosłych...
455
00:25:54,261 --> 00:25:55,470
Co jest?
456
00:25:55,595 --> 00:25:56,513
Taśma twojego kumpla.
457
00:25:56,763 --> 00:25:58,390
Penthouse opublikuje zdjęcia.
458
00:25:59,391 --> 00:26:01,268
- Chce opublikować.
- Nie, to już pewne.
459
00:26:01,393 --> 00:26:03,061
Sędzia wyraził zgodę.
460
00:26:03,186 --> 00:26:05,939
Będę miał dużo do nadrobienia
w ten weekend.
461
00:26:05,939 --> 00:26:07,148
A ty, Terry?
462
00:26:07,232 --> 00:26:08,817
Nie mów mojemu mężowi.
463
00:26:10,944 --> 00:26:12,112
Widziałeś ją?
464
00:26:13,655 --> 00:26:14,990
Taśmę.
465
00:26:17,576 --> 00:26:18,577
Nie.
466
00:26:18,577 --> 00:26:21,746
Serio? Byłam pewna, że tak.
467
00:26:23,206 --> 00:26:25,166
Nie muszę oglądać tego gówna.
468
00:26:26,585 --> 00:26:27,502
A wy?
469
00:26:27,752 --> 00:26:29,045
- Tak.
- Na imprezie.
470
00:26:30,338 --> 00:26:31,172
I?
471
00:26:31,339 --> 00:26:33,049
Właściwie to...
472
00:26:36,303 --> 00:26:38,054
jest całkiem słodka.
473
00:26:38,555 --> 00:26:39,598
Słodka?
474
00:26:39,806 --> 00:26:44,269
Powinna być... obrzydliwa.
475
00:26:44,811 --> 00:26:48,523
Bogaci, rozpustni ludzie,
którzy pieprzą się na łodzi.
476
00:26:48,607 --> 00:26:51,860
Ale to jest takie...
477
00:26:52,902 --> 00:26:55,488
To takie bardzo zdrowe.
478
00:26:55,697 --> 00:26:57,782
Romantyczne.
479
00:26:58,033 --> 00:26:59,993
- Są tacy zakochani.
- Właśnie!
480
00:27:00,410 --> 00:27:02,621
No i ciekawie nakręcili ten film.
481
00:27:02,871 --> 00:27:04,581
W jakim sensie?
482
00:27:04,706 --> 00:27:08,501
Przeważnie to Pam
trzyma kamerę i filmuje ich...
483
00:27:08,585 --> 00:27:11,421
w bardzo interesujący, artystyczny sposób.
484
00:27:11,421 --> 00:27:12,881
Tak.
485
00:27:13,131 --> 00:27:14,341
W pewnym momencie
486
00:27:14,674 --> 00:27:18,928
pieprzą się na misjonarza,
a Tommy już prawie dochodzi.
487
00:27:19,012 --> 00:27:21,097
I gdzie ona kieruje kamerę?
488
00:27:21,264 --> 00:27:22,223
Na jego fiuta.
489
00:27:22,474 --> 00:27:23,308
Na jego twarz.
490
00:27:23,558 --> 00:27:25,644
Kieruje ją na twarz.
491
00:27:25,894 --> 00:27:26,978
Podczas wytrysku!
492
00:27:27,103 --> 00:27:29,105
- Nie widziałam tego w porno.
- Nigdy!
493
00:27:29,481 --> 00:27:32,025
A potem trzyma ją w tym miejscu.
494
00:27:33,485 --> 00:27:36,780
I widać, jaki jest szczęśliwy,
że jest w niej.
495
00:27:37,364 --> 00:27:39,282
Uronił nawet łzę.
496
00:27:39,449 --> 00:27:41,951
Rozumiem, o co ci chodzi.
497
00:27:42,577 --> 00:27:47,040
Wiem, że masz z nim na pieńku,
ale muszę przyznać, że nawet go lubię.
498
00:27:47,624 --> 00:27:50,502
Wiem, że to pierdolony idiota i tak dalej.
499
00:27:50,919 --> 00:27:55,173
Jest dziwnie... sympatyczny.
500
00:27:55,924 --> 00:27:58,510
- Mocno przeżywa swoje uczucia.
- Otóż to.
501
00:27:59,052 --> 00:28:01,304
To taki wrażliwy jaskiniowiec.
502
00:28:01,388 --> 00:28:02,389
Dobra.
503
00:28:03,139 --> 00:28:07,936
Wyrównujemy poziom. W ciągu miesiąca
ruch był niemal niezmienny.
504
00:28:08,645 --> 00:28:11,231
Liczby są nadal spore,
ale krzywa wzrostu...
505
00:28:11,481 --> 00:28:12,816
Potrzebujemy bomby.
506
00:28:12,982 --> 00:28:13,817
Bomby?
507
00:28:13,817 --> 00:28:16,736
Czegoś, co zwróci uwagę ludzi
i narobi trochę szumu.
508
00:28:17,195 --> 00:28:18,405
Na przykład?
509
00:28:20,740 --> 00:28:22,033
Nie wiem, kurwa.
510
00:29:28,600 --> 00:29:30,185
Co z magazynem Penthouse?
511
00:29:30,435 --> 00:29:33,354
Pam! Co powiesz o taśmie?
512
00:29:39,110 --> 00:29:39,986
Słucham?
513
00:29:40,195 --> 00:29:42,822
Dzwoni pan Ron Jeremy.
514
00:29:42,947 --> 00:29:43,865
Tak?
515
00:29:44,532 --> 00:29:46,201
Świetnie. Proszę go połączyć.
516
00:29:46,201 --> 00:29:47,535
Chwileczkę.
517
00:29:48,369 --> 00:29:49,454
Cicho!
518
00:29:51,039 --> 00:29:52,081
Ronnie J!
519
00:29:52,165 --> 00:29:53,958
Czemu zawdzięczam tę przyjemność?
520
00:29:56,044 --> 00:29:57,295
Halo?
521
00:29:58,254 --> 00:29:59,631
Ron, jesteś tam?
522
00:30:00,757 --> 00:30:01,966
Zaufałem ci.
523
00:30:03,510 --> 00:30:04,511
Kto mówi?
524
00:30:04,803 --> 00:30:06,596
Zaufałem ci, a ty mnie wyruchałeś.
525
00:30:07,639 --> 00:30:09,766
Rand, ja...
526
00:30:09,974 --> 00:30:12,143
Stary, przepraszam. Wypadłem z obiegu.
527
00:30:12,227 --> 00:30:14,479
Jestem tu strasznie zajęty.
528
00:30:14,479 --> 00:30:16,523
Miałem do ciebie zadzwonić.
529
00:30:23,696 --> 00:30:25,698
Nie pogrywaj tak ze mną, Żyleto.
530
00:30:26,825 --> 00:30:28,409
Daj mi pieniądze.
531
00:30:28,868 --> 00:30:30,745
Myślałem, że jest między nami dobrze.
532
00:30:32,163 --> 00:30:36,793
Dobrze będzie wtedy,
gdy w końcu się ruszysz.
533
00:30:38,753 --> 00:30:42,048
A teraz daj mi tę torbę.
534
00:30:42,048 --> 00:30:43,842
Jestem z ciebie cholernie dumny.
535
00:30:49,889 --> 00:30:51,349
Zobaczymy, jak to będzie.
536
00:30:51,349 --> 00:30:53,351
Końcówka daje możliwość sequela,
537
00:30:53,351 --> 00:30:55,353
- ale wszystko zależy od studia.
- Jasne.
538
00:30:55,770 --> 00:30:57,522
Co za gówno.
539
00:30:57,689 --> 00:31:00,316
To drugi najlepszy film,
w którym wystąpiła w tym roku.
540
00:31:05,989 --> 00:31:07,282
Wszystko w porządku?
541
00:31:09,367 --> 00:31:10,535
Tak.
542
00:31:25,967 --> 00:31:27,135
Co się dzieje?
543
00:31:34,851 --> 00:31:36,227
Wyobraź sobie,
544
00:31:36,311 --> 00:31:41,274
że prowadzisz samochód...
i zatrzymujesz się na czerwonym świetle,
545
00:31:41,274 --> 00:31:45,236
a samochody nadjeżdżające z naprzeciwka
mają zielone światło
546
00:31:45,320 --> 00:31:46,779
do skrętu w lewo.
547
00:31:46,863 --> 00:31:50,283
Więc skręcają przed tobą w lewo,
cały czas jadą.
548
00:31:50,283 --> 00:31:53,912
A potem ty dostajesz zielone światło.
Więc jest twoja kolej.
549
00:31:53,912 --> 00:31:56,039
Ale te auta skręcające w lewo
550
00:31:56,039 --> 00:32:01,127
nie zatrzymują się. Ciągle nadjeżdżają.
Z początku je przepuszczasz.
551
00:32:01,377 --> 00:32:05,006
Myślisz, że to nic takiego i je puszczasz.
552
00:32:05,465 --> 00:32:09,761
Ale one ciągle jadą
i nadużywają twojej życzliwości.
553
00:32:09,761 --> 00:32:13,181
I wiedzą, że cię wykorzystują.
Wiedzą, że źle postępują,
554
00:32:13,765 --> 00:32:16,768
ale mimo wszystko nadal to robią.
555
00:32:18,728 --> 00:32:19,979
Dlaczego?
556
00:32:20,647 --> 00:32:21,731
Bo...
557
00:32:23,316 --> 00:32:24,442
to dupki.
558
00:32:29,364 --> 00:32:33,910
Tommy Lee to milionowy samochód,
który skręcił w lewo na moim zielonym,
559
00:32:33,910 --> 00:32:36,037
pokazał mi środkowy palec
i obrzucił śmieciami,
560
00:32:36,037 --> 00:32:39,874
gdy już przejeżdżał.
A ja znosiłem coś takiego cały czas,
561
00:32:39,958 --> 00:32:42,794
przez całe życie,
i już nie mogłem tego znieść.
562
00:32:42,794 --> 00:32:44,754
Więc to zrobiłem.
563
00:32:44,921 --> 00:32:45,922
Czekaj.
564
00:32:46,297 --> 00:32:47,674
Co zrobiłeś?
565
00:32:50,593 --> 00:32:53,721
Dałem gaz do dechy
i wjechałem prosto w niego.
566
00:32:55,640 --> 00:32:58,935
A bardziej dosłownie?
567
00:33:00,019 --> 00:33:04,273
Ukradłem jego sejf,
w którym była pewna taśma.
568
00:33:08,736 --> 00:33:09,779
Chwileczkę.
569
00:33:14,492 --> 00:33:15,743
Więc to ty...
570
00:33:16,119 --> 00:33:17,245
Tak.
571
00:33:18,538 --> 00:33:19,956
To jest to...
572
00:33:21,624 --> 00:33:22,875
nowe przedsięwzięcie.
573
00:33:23,418 --> 00:33:24,794
Tak.
574
00:33:25,920 --> 00:33:28,631
Nie wiem, czemu się wkurzasz.
Przecież to porno.
575
00:33:29,090 --> 00:33:31,509
Nie. To nie jest porno, dupku!
576
00:33:31,801 --> 00:33:32,927
- Właśnie że tak!
- Nie!
577
00:33:33,011 --> 00:33:34,762
Gdy uprawiamy seks przed kamerą,
578
00:33:34,846 --> 00:33:38,850
wyrażamy zgodę, by ludzie nas oglądali.
579
00:33:38,850 --> 00:33:41,144
Podpisujemy zgodę, Rand.
580
00:33:41,602 --> 00:33:45,148
Pam Anderson podpisała zgodę?
Czy Tommy Lee podpisał zgodę?
581
00:33:45,314 --> 00:33:46,691
- Nie powtarzaj tego słowa.
- Dobra.
582
00:33:46,691 --> 00:33:48,860
Tobie też tak zależy
na tych całych zgodach?
583
00:33:48,860 --> 00:33:50,945
- Wynoś się.
- Nie ma problemu.
584
00:33:51,112 --> 00:33:53,364
Kogo obchodzą te pierdolone zgody?
585
00:33:53,489 --> 00:33:54,657
To takie głupie.
586
00:33:54,741 --> 00:33:55,908
Pierdolona biurokracja.
587
00:34:00,163 --> 00:34:02,290
- Nie, Tommy.
- Nie przyjmuję odmowy.
588
00:34:02,415 --> 00:34:05,418
- Chcę do domu.
- Nie ma mowy. Kierowca!
589
00:34:05,835 --> 00:34:08,296
Proszę jechać tam, gdzie mówię,
i nie słuchać
590
00:34:08,296 --> 00:34:10,965
tej wielkiej gwiazdy filmowej,
która siedzi obok mnie.
591
00:34:11,924 --> 00:34:13,968
Oddaj soczewki, Schmitz.
592
00:34:14,052 --> 00:34:15,136
O tak.
593
00:34:15,720 --> 00:34:16,929
Po moim trupie.
594
00:34:18,056 --> 00:34:19,265
Skoro nalegasz.
595
00:34:20,433 --> 00:34:22,477
- Wchodzimy. - Czekaj!
596
00:34:23,895 --> 00:34:26,022
Muszę mieć te soczewki,
by oszukać skaner siatkówki
597
00:34:26,147 --> 00:34:30,485
na lotnisku, więc mi je oddasz.
598
00:34:40,453 --> 00:34:42,872
Wybacz, Żyleto, nie zrobię tego.
599
00:34:43,539 --> 00:34:45,041
Oj, zrobisz.
600
00:34:47,376 --> 00:34:50,671
Jutro o tej porze wylecę ze Steel Harbor
601
00:34:50,755 --> 00:34:53,132
z tą bronią biologiczną.
602
00:34:53,216 --> 00:34:54,550
Jutro o tej porze
603
00:34:54,759 --> 00:34:56,928
będziesz już gryźć ziemię.
604
00:34:57,887 --> 00:34:59,847
O mój Boże!
605
00:35:31,420 --> 00:35:32,797
Dawaj pieniądze!
606
00:35:33,131 --> 00:35:34,799
- Kim jesteś, koleś?
- Kim jestem?
607
00:35:35,800 --> 00:35:37,552
Stałem się śmiercią!
608
00:35:37,844 --> 00:35:39,971
Niszczycielem światów!
609
00:35:43,850 --> 00:35:45,268
Za co to, gościu?
610
00:35:45,268 --> 00:35:46,602
Zamknij ryj.
611
00:35:46,978 --> 00:35:48,104
Wisisz kasę Brance.
612
00:35:48,104 --> 00:35:49,772
Branca wisi kasę Butchiemu.
613
00:35:50,356 --> 00:35:52,066
Więc ty wisisz Butchiemu!
614
00:35:52,358 --> 00:35:54,068
Butchiemu Peraino?
615
00:35:54,152 --> 00:35:56,821
Tak! A teraz ja ci nie odpuszczę!
616
00:35:57,572 --> 00:35:59,740
Wal się, pieprzony idioto!
617
00:35:59,949 --> 00:36:03,161
Wal się! Sam tego chciałeś!
618
00:36:03,661 --> 00:36:05,288
Sam tego chciałeś!
619
00:36:23,681 --> 00:36:26,517
Skoczymy na drinka?
620
00:36:31,272 --> 00:36:33,232
Chcę jechać do domu.
621
00:38:04,615 --> 00:38:06,617
Napisy: Maria Karpińska