1
00:00:18,309 --> 00:00:21,896
Na przestrzeni dziejów
ludzie żyli w grupach.
2
00:00:27,277 --> 00:00:30,196
Co będzie,
gdy kochających survival samotników,
3
00:00:30,196 --> 00:00:31,865
stroniących od współpracy,
4
00:00:31,865 --> 00:00:34,784
zmusi się do życia w stadzie?
5
00:00:34,784 --> 00:00:38,038
Nic więcej nie robisz. Mam tego dość.
6
00:00:38,038 --> 00:00:40,874
Nie dam się traktować jak uległą sukę.
7
00:00:42,459 --> 00:00:45,045
Oto Outlast: razem po wygraną,
8
00:00:45,045 --> 00:00:48,798
survivalowe zmagania o milion dolarów.
9
00:00:49,382 --> 00:00:50,925
Zawsze można się wycofać.
10
00:00:50,925 --> 00:00:53,928
W tym celu wystarczy wystrzelić racę.
11
00:00:53,928 --> 00:00:55,972
Zapewnimy ewakuację z doliny.
12
00:00:55,972 --> 00:01:00,643
{\an8}Zasada jest jedna: aby wygrać,
należy współpracować z drużyną.
13
00:01:00,643 --> 00:01:02,312
Tu nie obowiązuje prawo.
14
00:01:02,312 --> 00:01:03,480
Obowiązuje!
15
00:01:03,480 --> 00:01:07,067
- To moja misja i ja dowodzę.
- Bzdura.
16
00:01:07,067 --> 00:01:11,488
Szesnastu zawodników musi przetrwać
17
00:01:11,488 --> 00:01:13,865
w bezwzględnej alaskańskiej dziczy.
18
00:01:14,449 --> 00:01:16,785
Wczoraj byłem o krok od hipotermii.
19
00:01:17,368 --> 00:01:18,453
Szukamy lekarza.
20
00:01:18,453 --> 00:01:21,164
Mamy nieprzytomnego zawodnika.
21
00:01:21,164 --> 00:01:25,126
Muszą też zaufać zupełnie obcym ludziom
22
00:01:25,126 --> 00:01:27,170
i przeżyć jako drużyna.
23
00:01:27,754 --> 00:01:30,507
- Dalej!
- Tak jest!
24
00:01:31,758 --> 00:01:35,386
Czy się poświęcą
i połączą siły w imię wyższego celu?
25
00:01:35,386 --> 00:01:38,056
Tak! Dziś ucztujemy.
26
00:01:38,056 --> 00:01:42,060
Czy uciekną się do samolubnych taktyk,
by pokonać przeciwników?
27
00:01:42,060 --> 00:01:44,312
- Ukradli nam rzeczy.
- Co?
28
00:01:44,312 --> 00:01:46,731
Bez oszustwa i kradzieży nie wygramy.
29
00:01:46,731 --> 00:01:48,358
Nieczysta gra? I dobrze.
30
00:01:48,358 --> 00:01:51,236
Wychodźcie albo poprzebijamy wam dętki!
31
00:01:51,236 --> 00:01:52,529
Raz,
32
00:01:52,529 --> 00:01:54,239
dwa, trzy!
33
00:01:57,367 --> 00:02:00,078
Nawet w środku alaskańskiej puszczy...
34
00:02:00,078 --> 00:02:03,123
Wyłaź, gdziekolwiek jesteś.
35
00:02:04,499 --> 00:02:06,668
...nie można się ukryć.
36
00:02:06,668 --> 00:02:08,253
Gdyby mieli okazję,
37
00:02:08,962 --> 00:02:11,464
poderżnęliby nam gardła.
38
00:02:11,464 --> 00:02:13,675
- Każdy z zawodników...
- Wal.
39
00:02:14,801 --> 00:02:17,595
...zrobi wszystko...
40
00:02:17,595 --> 00:02:19,055
Odwal się!
41
00:02:19,055 --> 00:02:20,974
Chcesz wygrać czy nie?
42
00:02:20,974 --> 00:02:22,767
...by wygrać...
43
00:02:22,767 --> 00:02:23,977
Nie pokonacie nas!
44
00:02:25,019 --> 00:02:26,521
...i przetrwać.
45
00:02:32,235 --> 00:02:34,195
16 SAMOTNYCH WILKÓW
46
00:02:42,287 --> 00:02:44,205
TWORZY WŁASNE ZASADY
47
00:02:52,338 --> 00:02:54,215
OSTATECZNA WALKA O PRZETRWANIE
48
00:03:02,348 --> 00:03:04,267
TYLKO JEDNA DRUŻYNA MOŻE WYGRAĆ
49
00:03:12,358 --> 00:03:15,028
OUTLAST: RAZEM PO WYGRANĄ
50
00:03:15,028 --> 00:03:17,363
Zamierzam grać i wygrać.
51
00:03:24,662 --> 00:03:27,248
Pewnego wieczoru przeglądałem Instagram
52
00:03:27,248 --> 00:03:29,584
i zobaczyłem reklamę:
53
00:03:29,584 --> 00:03:32,003
„Potrafisz tu przetrwać?”.
54
00:03:32,003 --> 00:03:34,214
{\an8}Minęły cztery miesiące i jestem.
55
00:03:34,214 --> 00:03:35,506
{\an8}ZŁOTA RĄCZKA – OHIO
56
00:03:35,506 --> 00:03:38,635
Szesnastu śmiałków zmierzy się
w survivalowej grze,
57
00:03:38,635 --> 00:03:40,970
w której stawką jest milion dolarów.
58
00:03:40,970 --> 00:03:43,348
Niewiele wiem o tym programie.
59
00:03:43,348 --> 00:03:45,767
{\an8}To Igrzyska śmierci dla dorosłych.
60
00:03:45,767 --> 00:03:48,478
{\an8}Zawodników umieszczono
w dziczy na Alasce.
61
00:03:48,478 --> 00:03:52,774
Nie mają nic poza odzieżą.
Kazano im czekać na dalsze instrukcje.
62
00:03:52,774 --> 00:03:56,444
Wylądować na totalnym odludziu
i walczyć o przetrwanie
63
00:03:56,444 --> 00:03:58,363
z obcymi ludźmi?
64
00:03:58,363 --> 00:04:00,198
Świetna zabawa.
65
00:04:00,198 --> 00:04:03,493
Nasi zawodnicy to zupełnie różni ludzie.
66
00:04:03,493 --> 00:04:05,828
Mam za sobą odwyk od heroiny.
67
00:04:05,828 --> 00:04:07,163
Byłam skazana.
68
00:04:07,163 --> 00:04:08,873
Przetrwałam.
69
00:04:08,873 --> 00:04:11,167
{\an8}Widziałam mroczne oblicza ludzkości.
70
00:04:11,167 --> 00:04:12,877
{\an8}INSTRUKTORKA JOGI – ARIZONA
71
00:04:13,628 --> 00:04:16,172
Mają różne doświadczenie w survivalu.
72
00:04:16,756 --> 00:04:19,133
Umiejętności przetrwania zawdzięczam
73
00:04:19,133 --> 00:04:21,427
{\an8}głównie programom survivalowym.
74
00:04:22,136 --> 00:04:26,474
Łączy ich gotowość
do zniesienia trudnych warunków Alaski.
75
00:04:26,474 --> 00:04:29,227
Od dziecka marzę o wyprawie na Alaskę.
76
00:04:29,227 --> 00:04:31,938
Wędruję, poluję, biwakuję.
77
00:04:31,938 --> 00:04:34,232
{\an8}Gdy mogę, uciekam od ludzi.
78
00:04:34,232 --> 00:04:35,316
{\an8}BARMAN – KOLORADO
79
00:04:36,150 --> 00:04:39,612
Nie wiedzą jeszcze,
że wygrać można tylko w jeden sposób.
80
00:04:39,612 --> 00:04:41,614
W zespole.
81
00:04:42,490 --> 00:04:44,951
Od prawie 20 lat żyję jak nomad.
82
00:04:44,951 --> 00:04:47,620
Jestem singlem. Żadnych dzieci, zwierząt.
83
00:04:47,620 --> 00:04:49,038
Jestem wolny.
84
00:04:49,038 --> 00:04:51,124
Jestem szefową. Mam własną firmę.
85
00:04:51,124 --> 00:04:53,626
{\an8}Prowadzę biznes,
odkąd skończyłam 22 lata.
86
00:04:53,626 --> 00:04:55,420
{\an8}PRYWATNA DETEKTYW – KENTUCKY
87
00:04:55,420 --> 00:04:57,505
{\an8}Nie umiem wykonywać poleceń.
88
00:04:58,548 --> 00:05:00,174
Jestem tu, by wygrać.
89
00:05:00,174 --> 00:05:02,260
{\an8}Kto zna mnie i moją rodzinę,
90
00:05:02,260 --> 00:05:04,679
{\an8}wie, że potrzebujemy tych pieniędzy.
91
00:05:04,679 --> 00:05:06,014
{\an8}BUDOWLANIEC – FLORYDA
92
00:05:06,014 --> 00:05:08,850
Zawodnicy przybyli na Alaskę jesienią.
93
00:05:11,561 --> 00:05:14,814
To pora gwałtownych opadów,
nagłych spadków temperatury
94
00:05:14,814 --> 00:05:18,943
i zwiększonej aktywności
powszechnych tu niedźwiedzi.
95
00:05:20,069 --> 00:05:23,489
Za kilka tygodni zacznie padać śnieg.
Nadejdzie zima.
96
00:05:24,073 --> 00:05:26,117
Może zawodnicy jej nie doczekają.
97
00:05:26,951 --> 00:05:30,913
Na razie mogą tylko wypatrywać tego,
co ich tu czeka.
98
00:05:35,001 --> 00:05:35,918
To helikopter.
99
00:05:35,918 --> 00:05:37,503
Przybyli z niczym.
100
00:05:37,503 --> 00:05:40,548
Ich jedynym źródłem wyposażenia
są te skrzynie.
101
00:05:40,548 --> 00:05:42,300
- Kozacko.
- Prawda?
102
00:05:42,884 --> 00:05:45,470
Będą zrzucane z helikoptera.
103
00:05:46,137 --> 00:05:47,430
Oby coś dobrego!
104
00:05:47,430 --> 00:05:50,058
W niektórych będą zapasy,
105
00:05:50,058 --> 00:05:52,060
w innych wyzwania.
106
00:05:52,060 --> 00:05:53,061
Do dzieła.
107
00:05:53,061 --> 00:05:57,023
Ostatnia skrzynia będzie
zawierać milion dolarów nagrody
108
00:05:57,023 --> 00:05:59,567
dla pozostałych uczestników i drużyny.
109
00:05:59,567 --> 00:06:01,444
No to do boju!
110
00:06:01,986 --> 00:06:05,865
Pierwszy zrzut rozpoczyna grę.
111
00:06:10,286 --> 00:06:12,622
- Moment, tam ktoś idzie?
- Tak.
112
00:06:12,622 --> 00:06:14,957
Sporo śladów kopyt.
113
00:06:14,957 --> 00:06:16,292
Tak.
114
00:06:16,292 --> 00:06:17,835
Czystsi nie będziemy.
115
00:06:17,835 --> 00:06:19,295
Fakt.
116
00:06:19,295 --> 00:06:20,463
Widzę wroga.
117
00:06:26,094 --> 00:06:27,095
DZIEŃ 0
118
00:06:27,095 --> 00:06:28,429
DZIEŃ 1
119
00:06:29,138 --> 00:06:30,556
Co my tu mamy?
120
00:06:32,183 --> 00:06:33,351
- Ktoś ty?
- Corey.
121
00:06:33,351 --> 00:06:34,977
- Corey.
- Miło poznać.
122
00:06:34,977 --> 00:06:36,646
- A ty?
- Javier.
123
00:06:37,480 --> 00:06:40,233
Dobra. „Witajcie w programie.
124
00:06:40,233 --> 00:06:41,984
Utknęliście w dziczy.
125
00:06:41,984 --> 00:06:46,239
Tu nie będzie wyrzucania uczestników
w drodze głosowania.
126
00:06:46,239 --> 00:06:49,200
Możecie jedynie się poddać.
127
00:06:49,951 --> 00:06:51,536
Zawsze można się wycofać.
128
00:06:51,536 --> 00:06:53,162
W tym celu wystarczy
129
00:06:53,162 --> 00:06:56,582
wystrzelić racę.
Zapewnimy ewakuację z doliny.
130
00:06:56,582 --> 00:07:01,963
Aby wygrać, należy pozostać
częścią zespołu przez cały program.
131
00:07:01,963 --> 00:07:04,465
Zespół można w każdej chwili zmienić.
132
00:07:04,465 --> 00:07:07,009
Nie można jednak wygrać samodzielnie.
133
00:07:07,009 --> 00:07:09,470
Zacznijcie z tym wyposażeniem.
134
00:07:09,470 --> 00:07:12,181
Wypatrujcie dodatkowych zasobów.
135
00:07:12,765 --> 00:07:15,268
Podzielcie się na czteroosobowe drużyny”.
136
00:07:16,060 --> 00:07:17,812
No to lecimy.
137
00:07:17,812 --> 00:07:19,647
- „Pospieszcie się”.
- Rambo.
138
00:07:19,647 --> 00:07:21,983
„Rozbijcie obóz.
139
00:07:21,983 --> 00:07:25,862
Nieuchronnie zbliżają się
chłód i ciemność”.
140
00:07:25,862 --> 00:07:27,864
Stoję i czytam tę kartkę.
141
00:07:27,864 --> 00:07:29,991
Ktoś chwycił mnie za koszulę.
142
00:07:29,991 --> 00:07:33,035
I jestem z nim w drużynie.
Nie wiem, kto to jest.
143
00:07:33,035 --> 00:07:35,580
- Jedną osobę za dużo.
- Dwie.
144
00:07:35,580 --> 00:07:36,581
O dwie za dużo.
145
00:07:37,081 --> 00:07:40,418
Wszyscy oceniają się po pozorach.
146
00:07:40,418 --> 00:07:42,253
Nie wierzę, mamy drużynę.
147
00:07:42,253 --> 00:07:45,590
Gdy kogoś nie znamy, zostają pozory.
148
00:07:46,174 --> 00:07:47,800
- Do roboty.
- Tak jest.
149
00:07:47,800 --> 00:07:48,885
- Dobra.
- Idę.
150
00:07:48,885 --> 00:07:49,844
Pójdę.
151
00:07:51,012 --> 00:07:51,846
Damy radę.
152
00:07:51,846 --> 00:07:54,182
Wybrani jako ostatni. Wiecie?
153
00:07:54,182 --> 00:07:55,099
Tak.
154
00:07:55,099 --> 00:07:57,268
{\an8}Dosłownie zamarłem.
155
00:07:57,268 --> 00:08:00,104
{\an8}Chwila minęła,
nim zrozumiałem, co się dzieje.
156
00:08:00,104 --> 00:08:01,731
- Mamy komplet.
- Pójdę.
157
00:08:01,731 --> 00:08:03,107
- Ja idę.
- Chodź.
158
00:08:03,107 --> 00:08:05,318
To zgraja nieznajomych.
159
00:08:05,318 --> 00:08:07,778
Zostaliśmy na placu boju.
160
00:08:07,778 --> 00:08:10,948
Jeśli mamy dać z siebie 100%,
to w tej grupie.
161
00:08:10,948 --> 00:08:11,866
Zgadza się.
162
00:08:13,409 --> 00:08:17,914
By wyrównać szanse,
ekipa podzieliła się na cztery drużyny.
163
00:08:19,207 --> 00:08:20,041
{\an8}Alpha.
164
00:08:22,043 --> 00:08:22,919
{\an8}Bravo.
165
00:08:25,254 --> 00:08:26,214
{\an8}Charlie.
166
00:08:28,382 --> 00:08:29,300
{\an8}I Delta.
167
00:08:30,635 --> 00:08:32,512
- Ruszamy.
- Gotowi.
168
00:08:33,387 --> 00:08:36,682
Za godzinę zajdzie słońce
i spadnie temperatura.
169
00:08:37,475 --> 00:08:40,436
Zawodnicy muszą założyć obozowiska.
170
00:08:41,395 --> 00:08:44,357
- Punkt pierwszy.
- Schronienie na noc.
171
00:08:48,778 --> 00:08:52,365
Każda drużyna ma
przydzieloną część terenu.
172
00:08:52,365 --> 00:08:55,868
Może założyć obóz
w dowolnym miejscu swojego rejonu.
173
00:08:56,577 --> 00:08:58,079
W tym celu
174
00:08:58,079 --> 00:09:01,207
wszyscy otrzymali
identyczne wyposażenie.
175
00:09:02,124 --> 00:09:03,084
- Tak!
- Jest.
176
00:09:03,084 --> 00:09:04,001
Siekierę.
177
00:09:04,585 --> 00:09:05,753
- Nóż.
- Ostry.
178
00:09:06,337 --> 00:09:07,338
Brezent.
179
00:09:07,338 --> 00:09:09,423
{\an8}- Wełniany koc.
- Kawał koca.
180
00:09:09,423 --> 00:09:10,591
{\an8}Latarkę.
181
00:09:10,591 --> 00:09:11,717
{\an8}Kurczę!
182
00:09:11,717 --> 00:09:13,094
Łuk i osiem strzał.
183
00:09:13,094 --> 00:09:14,178
Pięknie.
184
00:09:14,178 --> 00:09:16,305
- Apteczkę.
- Apteczka, ekstra.
185
00:09:16,305 --> 00:09:17,682
{\an8}- Krzesiwo.
- Żyjemy.
186
00:09:17,682 --> 00:09:19,976
- Dwa blaszane kubki.
- Do gotowania.
187
00:09:19,976 --> 00:09:21,060
Mapę.
188
00:09:21,060 --> 00:09:22,228
Nie zgubimy się.
189
00:09:22,228 --> 00:09:26,274
{\an8}- Spray na niedźwiedzie.
- Nie rozstajemy się z tym.
190
00:09:26,274 --> 00:09:27,191
Tak.
191
00:09:27,191 --> 00:09:28,901
I oczywiście cztery race,
192
00:09:28,901 --> 00:09:31,237
gdyby których z graczy chciał...
193
00:09:31,237 --> 00:09:32,613
Tego nie otwieramy.
194
00:09:32,613 --> 00:09:34,198
- Nigdy.
- ...się wycofać.
195
00:09:34,198 --> 00:09:35,575
Zabierajcie to.
196
00:09:36,367 --> 00:09:37,493
OBÓZ ALPHA
197
00:09:37,493 --> 00:09:39,537
Szlak zwierzyny.
198
00:09:39,537 --> 00:09:40,871
- Mam.
- Idealnie.
199
00:09:41,455 --> 00:09:43,416
Uważaj. Powoli.
200
00:09:44,500 --> 00:09:47,253
- Powoli to płynnie. Tak.
- Czyli szybko?
201
00:09:48,921 --> 00:09:49,797
Tutaj.
202
00:09:51,257 --> 00:09:52,508
Nieciekawie.
203
00:09:53,134 --> 00:09:54,302
Zero zasobów.
204
00:09:54,927 --> 00:09:56,470
Już prawie czwarta.
205
00:09:56,470 --> 00:09:58,347
Zostało nam jakieś 45 minut.
206
00:09:58,347 --> 00:10:00,099
CZAS DO ZMIERZCHU
207
00:10:00,099 --> 00:10:02,226
Środek Alaski. Las deszczowy.
208
00:10:02,226 --> 00:10:04,478
Na początku widziałam polanę.
209
00:10:05,062 --> 00:10:06,022
Vamos!
210
00:10:06,022 --> 00:10:09,066
{\an8}To bezwzględne środowisko.
211
00:10:09,066 --> 00:10:11,110
Najtwardszym jest ciężko.
212
00:10:11,819 --> 00:10:13,738
16.54 – DZIEŃ 1
POGODNIE – 3,5°C
213
00:10:13,738 --> 00:10:17,908
Gdy temperatura spada poniżej zera,
człowiek wytrzyma trzy godziny,
214
00:10:17,908 --> 00:10:19,952
zanim dojdzie do hipotermii.
215
00:10:19,952 --> 00:10:22,246
Zbliża się zmierzch.
216
00:10:22,246 --> 00:10:23,789
Panie przodem.
217
00:10:23,789 --> 00:10:27,418
Alpha musi zbudować schronienie,
zanim temperatura spadnie.
218
00:10:27,418 --> 00:10:30,671
Budujemy schronienie,
co jest najtrudniejsze,
219
00:10:30,671 --> 00:10:33,090
zwłaszcza w tak trudnym środowisku.
220
00:10:33,090 --> 00:10:35,426
- Patrzcie pod nogi.
- Tak.
221
00:10:35,426 --> 00:10:37,011
- Jak tam?
- Dobrze.
222
00:10:37,011 --> 00:10:40,765
Na szczęście korzystam
z umiejętności outdoorowych, łowieckich,
223
00:10:40,765 --> 00:10:43,726
wędkarskich, sideł,
znam się na survivalu.
224
00:10:43,726 --> 00:10:46,646
Idealny teren na obóz jest płaski,
225
00:10:46,646 --> 00:10:50,399
ma dostęp do wody
i zapewnia ochronę przed żywiołami.
226
00:10:50,900 --> 00:10:53,611
Być może trzeba będzie pójść dalej.
227
00:10:53,611 --> 00:10:57,531
Na razie żaden teren
nie spełnia tych wymagań.
228
00:10:58,032 --> 00:11:00,034
Ogólnie do kitu,
229
00:11:00,034 --> 00:11:02,912
ale można tu urządzić schronienie.
230
00:11:02,912 --> 00:11:03,954
Szkoda dnia.
231
00:11:03,954 --> 00:11:06,791
Gałęzie zapewniają sklepienie.
232
00:11:06,791 --> 00:11:10,670
Poświęćmy pięć minut
i sprawdźmy, co jest tam.
233
00:11:10,670 --> 00:11:13,297
- Zgodnie z planem.
- Ogarniemy teren.
234
00:11:13,297 --> 00:11:14,715
Dziś może padać.
235
00:11:14,715 --> 00:11:17,635
Jeśli weźmiemy brezent
236
00:11:17,635 --> 00:11:19,595
i wykorzystamy skarpę,
237
00:11:19,595 --> 00:11:22,098
osłoni nas przed wodą.
238
00:11:22,098 --> 00:11:26,560
Woda nam nie zaszkodzi.
239
00:11:26,560 --> 00:11:29,522
{\an8}Ogniska tu nie rozpalimy.
Moglibyśmy, ale...
240
00:11:29,522 --> 00:11:33,776
Nie znamy się na tyle dobrze,
by kogoś wziąć pod but
241
00:11:33,776 --> 00:11:37,154
w przypadku różnicy zdań.
242
00:11:37,154 --> 00:11:41,701
Ale w naszym zespole
są osobowości typu A
243
00:11:41,701 --> 00:11:43,035
i będą spięcia.
244
00:11:43,035 --> 00:11:45,913
Na górze jest trochę bardziej płasko.
245
00:11:46,747 --> 00:11:48,666
Myślę, jak możemy spać.
246
00:11:48,666 --> 00:11:52,169
Jestem tu dla siebie, ale żeby wygrać,
247
00:11:52,169 --> 00:11:55,798
muszę postawić na współpracę.
248
00:11:56,382 --> 00:11:57,800
Jak myślisz, Justin?
249
00:11:59,635 --> 00:12:00,928
Spoko.
250
00:12:00,928 --> 00:12:05,349
Dziewięćset metrów dalej
w sąsiednim obozie Bravo przywódca...
251
00:12:05,349 --> 00:12:07,184
To kolcosił, nie ruszaj.
252
00:12:07,184 --> 00:12:08,519
...powoli się wyłania.
253
00:12:08,519 --> 00:12:09,729
Łapę ci rozwali.
254
00:12:09,729 --> 00:12:11,689
KOLCOSIŁ STRASZLIWY
KOLCZASTY KRZEW
255
00:12:11,689 --> 00:12:12,815
Stąpaj ostrożnie.
256
00:12:13,983 --> 00:12:16,110
Nie skręć kostki pierwszego dnia.
257
00:12:16,694 --> 00:12:18,028
Idealne miejsce.
258
00:12:18,028 --> 00:12:20,030
- Lepiej niż tam.
- Tak.
259
00:12:20,030 --> 00:12:21,198
Bądźcie czujni.
260
00:12:21,198 --> 00:12:23,492
- Potrzebujemy suchych gałęzi.
- Tak.
261
00:12:23,492 --> 00:12:24,994
- Do kieszeni.
- Dobra.
262
00:12:25,828 --> 00:12:27,663
„Do kieszeni”, wymyślił.
263
00:12:27,663 --> 00:12:31,709
W przeciwieństwie do Alphy
Bravo nie marnuje czasu.
264
00:12:31,709 --> 00:12:33,461
Buduje schronienie.
265
00:12:33,461 --> 00:12:35,921
Zabiorę ten kamień i zacznę sprzątać.
266
00:12:35,921 --> 00:12:38,799
{\an8}Całe życie pracuję na budowie.
267
00:12:38,799 --> 00:12:40,134
{\an8}Będę wołem roboczym.
268
00:12:40,134 --> 00:12:41,427
{\an8}Zbuduję szałasy.
269
00:12:41,427 --> 00:12:42,845
Przyniosę opał.
270
00:12:42,845 --> 00:12:45,139
Będę działał.
271
00:12:45,139 --> 00:12:48,434
Jak posprzątasz, powyrywaj to i zabierz.
272
00:12:48,434 --> 00:12:50,102
Pod nadzorem Javiera...
273
00:12:50,102 --> 00:12:51,771
Osłoń całą tę stronę.
274
00:12:51,771 --> 00:12:56,650
...Bravo opiera całą konstrukcję
na dwóch powalonych drzewach.
275
00:12:56,650 --> 00:12:58,778
- Przerzucić?
- Tak.
276
00:12:58,778 --> 00:13:00,780
Jak się odwróci do góry nogami,
277
00:13:00,780 --> 00:13:03,240
woda lepiej spływa.
278
00:13:03,240 --> 00:13:05,910
Używają olchy dla jej struktury
279
00:13:05,910 --> 00:13:08,621
oraz zimozielonych gałęzi dla izolacji
280
00:13:08,621 --> 00:13:10,623
i odprowadzania wilgoci.
281
00:13:10,623 --> 00:13:13,125
Może być i nad drewnem,
282
00:13:14,210 --> 00:13:15,586
i pod nim.
283
00:13:16,128 --> 00:13:18,380
- Byle bez dziur.
- Jasne.
284
00:13:18,380 --> 00:13:20,966
Wataha wilków potrzebuje przywódcy.
285
00:13:20,966 --> 00:13:22,802
Niech to będzie Javier.
286
00:13:22,802 --> 00:13:25,262
Wszystko będzie szło gładko,
287
00:13:25,262 --> 00:13:27,598
jeśli ktoś będzie podejmował decyzje.
288
00:13:27,598 --> 00:13:31,310
Jak mamy położyć brezent,
to te cieńsze połóżmy tak.
289
00:13:31,310 --> 00:13:33,270
Na krzyż?
290
00:13:33,270 --> 00:13:35,856
Tylko niech Javier da zielone światło.
291
00:13:36,941 --> 00:13:40,402
Dwóch do ogniska
i jeden do długich gałęzi?
292
00:13:40,402 --> 00:13:41,737
Może być.
293
00:13:42,321 --> 00:13:44,240
{\an8}Od dawna podróżuję sam.
294
00:13:44,240 --> 00:13:46,617
{\an8}Umiem pracować sam,
295
00:13:46,617 --> 00:13:49,870
więc to będzie dla mnie najtrudniejsze.
296
00:13:49,870 --> 00:13:51,413
Praca zespołowa.
297
00:13:51,413 --> 00:13:54,083
- Znajdź jakieś szczapki.
- Co takiego?
298
00:13:54,083 --> 00:13:56,377
- Żartujesz?
- Boże!
299
00:13:56,377 --> 00:13:58,003
Nie przebieram w słowach.
300
00:13:58,003 --> 00:14:00,297
Wyrosłem na konstruktywnej krytyce.
301
00:14:00,297 --> 00:14:03,384
Zedrzyj wierzch, rozpałkę masz pod spodem.
302
00:14:03,384 --> 00:14:06,595
Żywica spłynęła w dół po tym,
jak drzewo upadło.
303
00:14:06,595 --> 00:14:08,722
Zebrała się tam.
304
00:14:08,722 --> 00:14:11,559
- Serio?
- To pomoże rozpalić ogień.
305
00:14:11,559 --> 00:14:13,310
Jestem bezpośredni.
306
00:14:13,310 --> 00:14:15,855
- Wielkości kciuka.
- Dużo drewna?
307
00:14:15,855 --> 00:14:17,314
- Dużo.
- Tak jest.
308
00:14:17,314 --> 00:14:23,153
Chcę być miły, a nie chłodny i oschły.
309
00:14:23,153 --> 00:14:24,697
Poszukam przy brzegu.
310
00:14:25,197 --> 00:14:26,365
Będzie mokre.
311
00:14:26,365 --> 00:14:28,200
Drewno, które wciąż stoi,
312
00:14:28,200 --> 00:14:31,328
zwłaszcza dolne gałęzie, będzie lepsze.
313
00:14:31,996 --> 00:14:35,249
{\an8}Zawsze mówiłem,
że kiedyś pojadę na Alaskę.
314
00:14:35,249 --> 00:14:38,794
{\an8}Pozwiedzam, rozbiję obóz, zapoluję.
Mam szczęście.
315
00:14:39,461 --> 00:14:41,213
Wiewiórka.
316
00:14:41,213 --> 00:14:43,465
Lubię być sam.
317
00:14:43,465 --> 00:14:44,884
To mój raj.
318
00:14:45,718 --> 00:14:47,136
Pudło.
319
00:14:47,136 --> 00:14:49,722
Jestem dobrym wędkarzem
i dobrym myśliwym.
320
00:14:49,722 --> 00:14:53,684
Nie znam się na roślinach,
jagodach i grzybach.
321
00:14:53,684 --> 00:14:56,478
Bardziej suchego nie znalazłem. Nada się.
322
00:14:57,104 --> 00:15:00,524
Brezent gotowy.
Javier liczy, że struktura wytrzyma
323
00:15:00,524 --> 00:15:03,027
i zatrzyma ciepło pod spodem.
324
00:15:03,027 --> 00:15:05,905
Ciepło będzie wpadać do nory.
325
00:15:05,905 --> 00:15:08,198
Jeśli rozpalą ogień przed zmrokiem,
326
00:15:08,198 --> 00:15:10,326
zanim temperatura spadnie.
327
00:15:10,326 --> 00:15:11,869
Zbierz jak najwięcej.
328
00:15:11,869 --> 00:15:15,122
Mamy dość, by rozpalić ognisko.
329
00:15:15,122 --> 00:15:17,333
Brakuje nam takich sztuk.
330
00:15:17,333 --> 00:15:20,002
Pospiesz się, zaraz zmrok.
331
00:15:20,794 --> 00:15:22,880
Nasz szanowny przywódca.
332
00:15:23,505 --> 00:15:25,132
Ktoś musi.
333
00:15:26,133 --> 00:15:27,092
OBÓZ ALPHA
334
00:15:27,092 --> 00:15:29,762
Podejdź tu i zerknij.
335
00:15:30,554 --> 00:15:32,932
Nigdy nie będzie idealnie.
336
00:15:32,932 --> 00:15:34,516
Nie ma tu Hiltona.
337
00:15:35,017 --> 00:15:38,562
{\an8}Dorastałam w biednej rodzinie,
bez miłości.
338
00:15:38,562 --> 00:15:40,773
{\an8}JILL – OBÓZ ALPHA
DETEKTYW – KENTUCKY
339
00:15:40,773 --> 00:15:43,233
{\an8}Całe życie udowadniam swoją wartość.
340
00:15:43,233 --> 00:15:45,611
To naturalny namiot.
341
00:15:45,611 --> 00:15:48,405
- Chodźmy dalej.
- Wykorzystajmy to.
342
00:15:48,405 --> 00:15:52,618
To mnie motywowało,
żeby uczyć się wszystkiego.
343
00:15:52,618 --> 00:15:54,954
Znam się na wszystkim po trochę.
344
00:15:54,954 --> 00:15:58,290
Jak niczego tam nie będzie, wrócimy.
345
00:15:58,290 --> 00:16:00,751
Musimy zbudować schronienie.
346
00:16:00,751 --> 00:16:03,963
Wszyscy wiemy, że sami nie przetrwamy.
347
00:16:03,963 --> 00:16:07,383
Nie mamy już czasu na szukanie.
348
00:16:08,217 --> 00:16:10,552
Jestem detektywem.
349
00:16:10,552 --> 00:16:13,222
Pewnie przez to będę zawzięta.
350
00:16:13,222 --> 00:16:17,601
Niezdecydowanie straszliwie mnie drażni.
351
00:16:17,601 --> 00:16:19,353
- Do roboty.
- Jasne.
352
00:16:19,353 --> 00:16:22,064
Martwię się o tę Jill z Kentucky.
353
00:16:22,064 --> 00:16:23,649
Jest twarda.
354
00:16:23,649 --> 00:16:25,693
Lee, wracaj.
355
00:16:25,693 --> 00:16:26,860
Jestem cały!
356
00:16:26,860 --> 00:16:29,530
Ale musimy działać szybko
i podjąć decyzję,
357
00:16:29,530 --> 00:16:33,867
żeby zbudować schronienie przed zmrokiem.
358
00:16:33,867 --> 00:16:36,745
{\an8}Przejdę pod drzewem
i zajrzę na drugą stronę.
359
00:16:36,745 --> 00:16:37,830
{\an8}Wrócę.
360
00:16:38,455 --> 00:16:41,792
Drużyna Alpha to same jednostki alfa,
361
00:16:41,792 --> 00:16:43,794
które tylko zderzają się łbami.
362
00:16:44,336 --> 00:16:45,796
Trzymajmy się razem!
363
00:16:45,796 --> 00:16:48,590
Ale upór kosztował ich cenny czas.
364
00:16:49,299 --> 00:16:50,259
Otworzysz to?
365
00:16:50,259 --> 00:16:54,805
Postanowili rozbić obóz przy zboczu,
jak doradzała Jill.
366
00:16:54,805 --> 00:16:56,682
Plandeka do skarpy.
367
00:16:57,474 --> 00:16:59,518
Woda po niej spłynie.
368
00:16:59,518 --> 00:17:03,397
To nie jest idealne miejsce do spania.
369
00:17:05,733 --> 00:17:09,403
Region rzeki Neka
klasyfikuje się jako las deszczowy.
370
00:17:09,403 --> 00:17:13,490
Rocznie spada tam
średnio 152 centymetry deszczu.
371
00:17:16,076 --> 00:17:18,537
Drużyny muszą się spieszyć,
372
00:17:18,537 --> 00:17:22,374
bo bez schronienia nie tylko zmarzną,
ale i zmokną.
373
00:17:24,001 --> 00:17:26,003
- Drużyna Charlie...
- Z lewej.
374
00:17:26,003 --> 00:17:29,048
...też szuka miejsca na obóz.
375
00:17:31,800 --> 00:17:32,801
No dobrze.
376
00:17:33,427 --> 00:17:34,845
Tu będzie dobrze.
377
00:17:35,429 --> 00:17:36,889
To jest to.
378
00:17:36,889 --> 00:17:39,850
- Mamy szerokie gałęzie.
- Tak.
379
00:17:39,850 --> 00:17:42,269
Możemy zrobić stelaż na brezent.
380
00:17:42,269 --> 00:17:43,771
Jestem trenerem zapasów.
381
00:17:43,771 --> 00:17:47,524
{\an8}Zawsze zostaję liderem grupy.
382
00:17:47,524 --> 00:17:48,901
{\an8}W tym jestem dobry.
383
00:17:48,901 --> 00:17:51,320
Powiedziałem, że tego potrzebuję.
384
00:17:51,320 --> 00:17:54,782
- Zbudujmy...
- Wszędzie kolcosił.
385
00:17:54,782 --> 00:17:56,033
Mnóstwo.
386
00:17:56,033 --> 00:17:58,869
- A tutaj?
- Byle było miejsce na ognisko.
387
00:17:58,869 --> 00:18:02,164
{\an8}Dorastałam pod chmurą.
388
00:18:02,164 --> 00:18:04,333
{\an8}Byłam córką wojskowych.
389
00:18:04,333 --> 00:18:06,627
Ciągle się przeprowadzaliśmy.
390
00:18:06,627 --> 00:18:09,213
Umiem współpracować,
ale chcę dowodzić.
391
00:18:10,005 --> 00:18:12,883
- Jednospadowy?
- Na podporach.
392
00:18:12,883 --> 00:18:14,134
- Jasne.
- Dobra.
393
00:18:14,134 --> 00:18:18,806
Drużyna Charlie rozciągnęła linkę
i rozstawia prosty dach.
394
00:18:18,806 --> 00:18:20,808
Na razie idzie dobrze.
395
00:18:20,808 --> 00:18:24,603
Nick tworzy prowizoryczne śledzie,
by przymocować brezent
396
00:18:24,603 --> 00:18:26,939
i zapewnić ochronę przed wilgocią.
397
00:18:27,731 --> 00:18:32,986
Woda ma spływać do ziemi,
a nie do namiotu.
398
00:18:32,986 --> 00:18:33,904
Dobra.
399
00:18:34,613 --> 00:18:35,781
Martwi mnie Nick.
400
00:18:35,781 --> 00:18:37,658
Zawsze jest samiec alfa,
401
00:18:37,658 --> 00:18:40,786
który myśli, że musi rządzić.
402
00:18:42,871 --> 00:18:43,872
Mam pomysł.
403
00:18:43,872 --> 00:18:47,459
{\an8}Ognisko będzie tutaj.
Zrobimy coś, co odbije ciepło.
404
00:18:47,459 --> 00:18:50,170
Ściana tutaj, ognisko tam.
405
00:18:50,170 --> 00:18:51,630
Ułożymy z kamieni.
406
00:18:52,381 --> 00:18:54,383
Nie wiem, skąd weźmiemy kamienie.
407
00:18:54,883 --> 00:18:57,469
Jednego typu ludzi nie znoszę.
408
00:18:57,469 --> 00:19:00,681
Takich, których trzeba ciągnąć. Tragedia.
409
00:19:00,681 --> 00:19:04,726
Jeśli na kimś nie można polegać,
mogą być problemy.
410
00:19:04,726 --> 00:19:07,604
Nick ma pomysł, jak poprawić schronienie.
411
00:19:07,604 --> 00:19:09,690
Chce podeprzeć przód.
412
00:19:09,690 --> 00:19:13,235
Tak powiększymy powierzchnię.
Ognisko będzie tutaj.
413
00:19:13,235 --> 00:19:14,736
To musi zaczekać.
414
00:19:14,736 --> 00:19:18,574
Robi się ciemno, zaraz zmrok.
415
00:19:18,574 --> 00:19:20,951
Rozpalmy ogień i przynieśmy drewno.
416
00:19:20,951 --> 00:19:23,453
Niech schnie.
417
00:19:23,453 --> 00:19:25,372
Byłam w straży stanowej Teksasu
418
00:19:25,372 --> 00:19:27,749
i często tam słyszałam,
419
00:19:27,749 --> 00:19:29,960
że kobiety nie mają głosu.
420
00:19:29,960 --> 00:19:32,462
To nigdy nie wyschnie.
421
00:19:32,462 --> 00:19:34,298
Tego się boję.
422
00:19:34,298 --> 00:19:37,092
Bycia jedyną kobietą w grupie.
423
00:19:37,092 --> 00:19:40,137
Na szczęście nie jestem jedyna.
Bogu dzięki.
424
00:19:42,181 --> 00:19:45,058
- Co z tym?
- Przyda się.
425
00:19:45,058 --> 00:19:48,228
Jako starsza osoba w towarzystwie
426
00:19:48,228 --> 00:19:52,065
mam przewagę, bo mogę wiele znieść.
427
00:19:53,192 --> 00:19:55,485
{\an8}Wysokie góry, trzaskający mróz.
428
00:19:55,485 --> 00:19:59,031
{\an8}Niedobór jedzenia.
429
00:19:59,615 --> 00:20:03,035
{\an8}Młodsi mogą nie być dość zahartowani,
430
00:20:03,035 --> 00:20:05,662
mogą tego nie znieść.
431
00:20:05,662 --> 00:20:09,499
{\an8}Ja chcę się sprawdzić
i zobaczyć, na ile mnie stać.
432
00:20:10,167 --> 00:20:12,044
Zobacz, tęcza.
433
00:20:12,044 --> 00:20:13,712
Faktycznie. Widzisz?
434
00:20:14,213 --> 00:20:15,714
Dobrze wróży.
435
00:20:17,299 --> 00:20:19,092
Tęczowy świat
436
00:20:20,510 --> 00:20:24,973
Kilkaset metrów na wschód
drużyna Delta...
437
00:20:24,973 --> 00:20:26,266
Za drzewami.
438
00:20:26,266 --> 00:20:27,684
...wkracza na teren.
439
00:20:27,684 --> 00:20:30,646
Tam jest polana.
Mamy osłonę przed wiatrem.
440
00:20:30,646 --> 00:20:33,982
Znajdują odpowiednie miejsce.
441
00:20:33,982 --> 00:20:36,610
Magiczny las o zachodzie słońca.
442
00:20:37,236 --> 00:20:38,445
Co myślicie?
443
00:20:38,445 --> 00:20:40,030
To świetny pomysł.
444
00:20:40,030 --> 00:20:44,493
Jesteśmy wyrzutkami,
bo nikt nas nie wybrał.
445
00:20:45,077 --> 00:20:47,287
- Jak to nazwać?
- Można tym strzelać
446
00:20:47,287 --> 00:20:50,540
do pniaków,
ale też do wiewiórek i królików.
447
00:20:50,540 --> 00:20:52,084
Paul to nasz myśliwy.
448
00:20:52,084 --> 00:20:53,418
Jestem kucharką.
449
00:20:54,419 --> 00:20:55,254
O nie.
450
00:20:55,254 --> 00:20:59,091
Dawn wie,
co możemy zamienić w jedzenie.
451
00:20:59,091 --> 00:21:03,220
Ja jestem w piechocie morskiej,
a Joel jest inżynierem.
452
00:21:03,220 --> 00:21:04,471
Wyrzutki.
453
00:21:05,055 --> 00:21:07,557
Macie za swoje.
454
00:21:08,267 --> 00:21:11,728
Są gotowe. Pewnie trzeba je przyciąć.
455
00:21:11,728 --> 00:21:15,732
Te samotne wilki zwykle budują
jednoosobowe schronienia.
456
00:21:15,732 --> 00:21:17,317
Wkrótce zapadnie zmrok,
457
00:21:17,317 --> 00:21:20,821
więc członkowie drużyny
szybko określają swoje role.
458
00:21:20,821 --> 00:21:23,031
To nie jest miejsce
459
00:21:23,031 --> 00:21:25,158
{\an8}na siedzenie i kombinowanie.
460
00:21:25,158 --> 00:21:26,910
{\an8}Trzeba działać.
461
00:21:26,910 --> 00:21:29,579
Za pomocą słupków, które zrobił Joel...
462
00:21:29,579 --> 00:21:31,290
Ładne słupki.
463
00:21:31,290 --> 00:21:32,249
Fakt.
464
00:21:32,249 --> 00:21:35,252
...i sznurka,
który Jordan wyjął ze spadochronu...
465
00:21:36,128 --> 00:21:37,879
Byle zużyć jak najmniej.
466
00:21:37,879 --> 00:21:40,966
...wznoszą dwie belki,
które podtrzymają brezent.
467
00:21:41,633 --> 00:21:44,928
Dużo poluję i łowię ryby,
czuję się jak u siebie.
468
00:21:44,928 --> 00:21:47,472
Rodzice w wojsku to wielka zaleta.
469
00:21:47,472 --> 00:21:50,934
Ale skład drużyny może się zmienić.
470
00:21:50,934 --> 00:21:51,977
Pod spodem.
471
00:21:51,977 --> 00:21:54,146
Każdy o tym pamięta.
472
00:21:54,146 --> 00:21:56,064
Mam określony cel.
473
00:21:56,064 --> 00:21:58,275
Albo ze mną, albo przeciw mnie.
474
00:21:59,318 --> 00:22:01,611
- Całkiem...
- Wszyscy się zmieszczą?
475
00:22:01,611 --> 00:22:03,113
Już widać efekty.
476
00:22:03,947 --> 00:22:07,409
{\an8}We wschodnim Kentucky panowała bieda.
W domu było ciężko.
477
00:22:07,409 --> 00:22:09,536
{\an8}Ale wszyscy byli biedni.
478
00:22:09,536 --> 00:22:11,288
Robiliśmy to, by przetrwać.
479
00:22:11,288 --> 00:22:14,207
To sidła. Zjemy wiewióreczkę.
480
00:22:15,250 --> 00:22:18,628
Bywało tak,
że kto nie zapełnił zamrażarki mięsem,
481
00:22:18,628 --> 00:22:21,298
nie miał zimą co jeść.
482
00:22:22,382 --> 00:22:24,426
To już dawno za mną, ale sprawdzę,
483
00:22:24,426 --> 00:22:26,470
czy wciąż to w sobie mam.
484
00:22:26,470 --> 00:22:28,972
Wrócę do korzeni.
485
00:22:28,972 --> 00:22:31,266
Podaj siekierę, powycinam to.
486
00:22:31,266 --> 00:22:33,852
Ogarnij miejsce na ognisko.
487
00:22:33,852 --> 00:22:37,147
W zespole dogaduję się z każdym.
488
00:22:37,147 --> 00:22:39,191
Nie lubię osób bezczelnych,
489
00:22:39,191 --> 00:22:42,027
natrętnych i przekraczających granice.
490
00:22:43,362 --> 00:22:45,072
Czym sobie zasłużyliśmy?
491
00:22:45,072 --> 00:22:48,116
Jak zacznie padać, będzie słabo.
492
00:22:49,034 --> 00:22:50,952
Dzień pierwszy dobiega końca.
493
00:22:51,912 --> 00:22:54,456
Wszystkie zespoły zbudowały schronienie.
494
00:22:54,956 --> 00:22:59,252
Drużyny Alpha i Bravo wykorzystały
ukształtowanie terenu.
495
00:22:59,961 --> 00:23:04,549
Drużyny Charlie i Delta
postawiły na zadaszenie i płaski teren.
496
00:23:04,549 --> 00:23:07,886
Alaskańskie słońce powoli zachodzi.
497
00:23:07,886 --> 00:23:11,473
Jedynym sposobem
na pokonanie nieuniknionego mrozu
498
00:23:11,473 --> 00:23:12,766
jest ogień.
499
00:23:13,475 --> 00:23:15,852
Ciężko będzie rozpalić ogień.
500
00:23:17,020 --> 00:23:18,647
Zaczyna zmierzchać.
501
00:23:18,647 --> 00:23:22,359
Wszystko jest wilgotne. Ziemia, powietrze.
502
00:23:22,901 --> 00:23:26,279
Adrenalina rośnie. Spalamy dużo kalorii.
503
00:23:26,279 --> 00:23:28,698
Ale musimy rozpalić ogień.
504
00:23:28,698 --> 00:23:30,117
{\an8}Musimy się pospieszyć.
505
00:23:30,117 --> 00:23:32,994
{\an8}1. NOC
DO ZMIERZCHU: 10 MINUT – 4°C
506
00:23:34,413 --> 00:23:35,288
{\an8}No dobrze.
507
00:23:36,957 --> 00:23:37,874
OBÓZ ALPHA
508
00:23:38,542 --> 00:23:39,418
No dalej.
509
00:23:39,418 --> 00:23:40,502
Alpha i Bravo...
510
00:23:40,502 --> 00:23:41,711
Dalej, maleńka.
511
00:23:42,671 --> 00:23:43,797
Cholera.
512
00:23:43,797 --> 00:23:47,217
...nie radzą sobie z wilgocią.
513
00:23:47,217 --> 00:23:49,886
Sam zwinięty mech.
514
00:23:50,720 --> 00:23:53,682
Pomyśleć można, że wysechł.
515
00:23:54,850 --> 00:23:57,185
Ani mech zebrany przez Alphę...
516
00:23:57,769 --> 00:23:59,771
Nie mogę rozpalić.
517
00:23:59,771 --> 00:24:05,110
...ani szczapki Bravo nie są na tyle suche,
by zająć się ogniem.
518
00:24:05,610 --> 00:24:07,237
Dalej, płoń!
519
00:24:07,737 --> 00:24:09,739
Cholera jasna, zgasło.
520
00:24:10,949 --> 00:24:13,410
To miejsce to wielka gąbka.
521
00:24:13,410 --> 00:24:15,912
Nie ma niczego suchego.
522
00:24:18,081 --> 00:24:20,125
- Wiesz, co zrobić?
- Tak. Rety.
523
00:24:20,125 --> 00:24:21,960
- Krawędzią.
- Tak.
524
00:24:21,960 --> 00:24:23,587
Ruchem nadgarstka.
525
00:24:24,671 --> 00:24:27,048
Nick mnie martwi.
526
00:24:27,048 --> 00:24:31,261
Nie jestem byle dziewuchą,
która zaraz sobie odpuści.
527
00:24:31,261 --> 00:24:34,681
Jestem tu na dłużej
i mam nadzieję, że to dostrzeże.
528
00:24:34,681 --> 00:24:35,765
Czekaj.
529
00:24:35,765 --> 00:24:37,225
Nie zapaliło się.
530
00:24:37,225 --> 00:24:38,602
Weźmiesz watę?
531
00:24:38,602 --> 00:24:39,978
Z apteczki?
532
00:24:39,978 --> 00:24:41,104
Tak.
533
00:24:41,104 --> 00:24:42,772
Zasady nie zabraniają.
534
00:24:42,772 --> 00:24:45,400
Drużyna Charlie chce pokonać wilgoć,
535
00:24:45,400 --> 00:24:48,945
używając wacików z apteczki jako podpałki.
536
00:24:49,988 --> 00:24:52,407
- Jest.
- Poszło.
537
00:24:52,407 --> 00:24:56,828
Tu nie ma zasad, jest survival.
Jedno i to samo.
538
00:24:56,828 --> 00:24:58,455
- Dorzucaj powoli.
- Tak.
539
00:24:58,455 --> 00:24:59,664
Trzeba myśleć
540
00:24:59,664 --> 00:25:02,959
i wykorzystać wszystko, co jest pod ręką.
541
00:25:07,797 --> 00:25:09,508
- Dobrze wybrałem.
- Tak.
542
00:25:10,634 --> 00:25:13,011
- Mamy ogień i schronienie.
- Tak jest.
543
00:25:13,011 --> 00:25:14,679
Dzień pierwszy!
544
00:25:14,679 --> 00:25:15,847
- Tak.
- Pierwszy!
545
00:25:15,847 --> 00:25:17,516
- Praca zespołowa!
- Tak.
546
00:25:18,391 --> 00:25:21,811
Zespół Delta wpadł na ten sam pomysł.
547
00:25:22,354 --> 00:25:25,190
Mam dobre przeczucia.
548
00:25:26,107 --> 00:25:27,025
Jest.
549
00:25:27,025 --> 00:25:29,611
- Dach, ognisko...
- Tak.
550
00:25:29,611 --> 00:25:32,113
Za nami jedna trzecia dnia.
551
00:25:32,113 --> 00:25:35,242
Jest dobrze. To będzie udana pierwsza noc.
552
00:25:36,243 --> 00:25:37,702
OBÓZ BRAVO
553
00:25:38,370 --> 00:25:40,038
Tylko mnie jest zimno?
554
00:25:40,038 --> 00:25:42,582
Staram się o tym nie myśleć.
555
00:25:43,792 --> 00:25:45,752
Mamy przesrane, panowie.
556
00:25:45,752 --> 00:25:47,212
Będą kłopoty.
557
00:25:52,175 --> 00:25:56,763
OBÓZ ALPHA – 22.28 – 1. NOC
WIETRZNIE – 0,5°C
558
00:25:56,763 --> 00:25:58,515
Tyłek mi odmarza.
559
00:26:00,517 --> 00:26:01,685
Śpicie?
560
00:26:02,394 --> 00:26:03,895
Skądże.
561
00:26:04,396 --> 00:26:07,440
- Jest zimno.
- Serio? Ochłodziło się.
562
00:26:07,440 --> 00:26:09,067
Poczuliście?
563
00:26:09,067 --> 00:26:11,111
Ale mróz. Zimno mi.
564
00:26:12,654 --> 00:26:14,406
Co gorsza,
565
00:26:14,406 --> 00:26:16,116
najwyraźniej nie tylko mróz
566
00:26:17,784 --> 00:26:20,870
zagraża dziś naszym uczestnikom.
567
00:26:22,581 --> 00:26:23,498
Stary.
568
00:26:23,999 --> 00:26:25,208
Są bardzo blisko.
569
00:26:26,042 --> 00:26:27,419
OBÓZ DELTA
570
00:26:27,419 --> 00:26:28,503
Czujesz?
571
00:26:29,045 --> 00:26:30,005
Tak, czuję.
572
00:26:30,005 --> 00:26:33,383
Silny zapach. Coś nas minęło.
573
00:26:34,593 --> 00:26:37,679
Niedźwiedzie brunatne
nie tylko tu „występują”.
574
00:26:37,679 --> 00:26:40,181
Chyba coś tam się rusza.
575
00:26:41,641 --> 00:26:42,559
Racja.
576
00:26:42,559 --> 00:26:44,060
Ciężko ich nie spotkać.
577
00:26:44,060 --> 00:26:47,063
Żyje tu jeden niedźwiedź
na kilometr kwadratowy.
578
00:26:47,063 --> 00:26:52,193
To największe zagęszczenie... na świecie.
579
00:26:53,653 --> 00:26:55,655
Czai się tam coś wielkiego.
580
00:27:03,371 --> 00:27:04,247
To niedźwiedź.
581
00:27:06,541 --> 00:27:07,584
W pobliżu.
582
00:27:08,585 --> 00:27:09,669
Uważajcie.
583
00:27:12,422 --> 00:27:14,090
Mam w ręku spray.
584
00:27:15,216 --> 00:27:17,093
Ja tam nie śpię.
585
00:27:19,596 --> 00:27:24,476
DZIEŃ 2
586
00:27:26,603 --> 00:27:28,146
Nastał ranek.
587
00:27:28,146 --> 00:27:30,273
Za uczestnikami pierwsza noc
588
00:27:30,273 --> 00:27:32,567
w nowym domu na Alasce.
589
00:27:32,567 --> 00:27:34,277
To była trudna noc. Zimna.
590
00:27:34,903 --> 00:27:35,987
Pierwszy poranek.
591
00:27:35,987 --> 00:27:38,198
OBÓZ ALPHA
592
00:27:38,198 --> 00:27:39,240
W naszym obozie.
593
00:27:39,741 --> 00:27:42,577
Tyle łyżeczek w jednym kubeczku.
594
00:27:42,577 --> 00:27:46,581
Było nam bardzo ciasno.
595
00:27:46,581 --> 00:27:49,709
Każdy pochrapywał.
596
00:27:49,709 --> 00:27:50,627
Nie chrapię.
597
00:27:51,795 --> 00:27:52,754
Zimno i mokro.
598
00:27:53,672 --> 00:27:56,466
Ciężko dyszysz.
599
00:27:58,885 --> 00:28:00,345
Brzmię, jakbym umierał.
600
00:28:00,345 --> 00:28:04,057
Pierwsza noc była trudna.
601
00:28:04,057 --> 00:28:06,935
Pośladki mi prawie odmarzły.
602
00:28:06,935 --> 00:28:08,853
Nigdy tak źle nie spałem.
603
00:28:08,853 --> 00:28:12,065
Macie szczęście,
tylko trzy razy szedłem siku.
604
00:28:12,649 --> 00:28:17,112
Choć drużyny Charlie i Delta miały ogień,
wcale nie miały łatwej nocy.
605
00:28:17,112 --> 00:28:18,238
No dalej.
606
00:28:18,238 --> 00:28:19,155
Padam z nóg.
607
00:28:20,281 --> 00:28:21,282
Nie spałam.
608
00:28:21,282 --> 00:28:22,534
Okropna noc.
609
00:28:22,534 --> 00:28:25,453
Podłoże było nierówne, nie mogłem spać.
610
00:28:26,413 --> 00:28:30,125
Pierwsza noc otworzyła mi oczy.
Noce są tu ciemne.
611
00:28:30,125 --> 00:28:34,254
W środku nocy, około pierwszej,
obudziliśmy się zmarznięci.
612
00:28:34,254 --> 00:28:37,632
Ogień zaczął przygasać.
Kończyło się drewno.
613
00:28:37,632 --> 00:28:39,050
Było ciężko.
614
00:28:39,050 --> 00:28:42,637
To nam pokazało,
że nie jesteśmy niezwyciężeni.
615
00:28:47,559 --> 00:28:48,893
OBÓZ CHARLIE
616
00:28:48,893 --> 00:28:52,147
Drużynie Charlie
udało się utrzymać ogień całą noc.
617
00:28:52,147 --> 00:28:54,649
Całą noc ryki.
618
00:28:55,483 --> 00:28:57,360
Prowizoryczny zbieracz wody...
619
00:28:57,360 --> 00:28:58,528
Mamy na łyka.
620
00:28:58,528 --> 00:29:00,196
...nie sprawdził się.
621
00:29:00,905 --> 00:29:03,867
Na bagnie zbiegają się strumienie.
622
00:29:04,367 --> 00:29:07,954
{\an8}Drugiego dnia martwię się o wodę pitną.
623
00:29:07,954 --> 00:29:11,458
{\an8}Wszędzie tylko słone zbiorniki.
624
00:29:11,458 --> 00:29:14,085
Tam jest dobre miejsce do polowania.
625
00:29:14,085 --> 00:29:16,671
Dużo odchodów niedźwiedzi.
Dużo jeleni.
626
00:29:16,671 --> 00:29:18,339
- A woda?
- Jest.
627
00:29:18,339 --> 00:29:20,300
- Najważniejsze.
- Chodźmy.
628
00:29:20,300 --> 00:29:23,470
Ojciec miał 100 hektarów ziemi.
629
00:29:23,470 --> 00:29:25,221
Tam uczyłem się przetrwać.
630
00:29:25,221 --> 00:29:28,767
Potem u dziadków
polowałem prawie codziennie.
631
00:29:28,767 --> 00:29:32,979
Byłem sierżantem w piechocie morskiej,
dostosuję do każdej sytuacji.
632
00:29:32,979 --> 00:29:35,732
Czuję głód. Dla tego rzuciłem pracę.
633
00:29:35,732 --> 00:29:37,192
Jestem tu, by wygrać.
634
00:29:37,192 --> 00:29:38,735
Tam znajdziemy wodę.
635
00:29:38,735 --> 00:29:40,779
- Sprawdźmy to.
- Chodźmy.
636
00:29:41,362 --> 00:29:45,241
Wszyscy są wspaniali.
Świetnie się dogadujemy.
637
00:29:45,241 --> 00:29:46,576
- Duch!
- Jest!
638
00:29:46,576 --> 00:29:48,536
Znajdźcie wodę dla drużyny.
639
00:29:48,536 --> 00:29:50,622
Nick jest świetnym myśliwym.
640
00:29:50,622 --> 00:29:53,666
Angie uwielbia łowić ryby.
641
00:29:53,666 --> 00:29:55,460
Ja będę dowodzić.
642
00:29:55,460 --> 00:29:58,463
Mam dużo doświadczenia,
643
00:29:58,463 --> 00:30:00,632
dzięki czemu wzmacniam zespół.
644
00:30:01,216 --> 00:30:02,717
- Macie kubki?
- Tak.
645
00:30:03,760 --> 00:30:07,013
Pamiętam o zasadzie trójek.
646
00:30:07,013 --> 00:30:11,476
Można przeżyć trzy godziny
bez odzieży i schronienia.
647
00:30:11,476 --> 00:30:13,978
Bez wody przeżyjemy trzy dni,
648
00:30:13,978 --> 00:30:15,939
a bez jedzenia trzy tygodnie.
649
00:30:15,939 --> 00:30:18,024
Co ty na to, Andrea?
650
00:30:18,024 --> 00:30:19,150
Woda stoi.
651
00:30:19,692 --> 00:30:22,153
Musimy się zaopatrzyć w słodką wodę.
652
00:30:22,153 --> 00:30:23,988
Nic tam nie będzie.
653
00:30:23,988 --> 00:30:26,074
Spróbuję być koniem pociągowym
654
00:30:26,074 --> 00:30:29,244
i spoiwem tej drużyny.
655
00:30:29,244 --> 00:30:30,161
Moment.
656
00:30:30,161 --> 00:30:32,080
Co my tu mamy?
657
00:30:32,747 --> 00:30:34,040
Świeże?
658
00:30:34,040 --> 00:30:37,460
Nie chcę jeść bobrzej kupy za tamą.
659
00:30:37,460 --> 00:30:39,003
Unikajmy giardiozy.
660
00:30:39,003 --> 00:30:40,463
Spróbuję.
661
00:30:40,463 --> 00:30:42,715
- Chwila.
- Trzeba przegotować.
662
00:30:44,759 --> 00:30:47,220
Takie ryzyko zaskoczyło pozostałych.
663
00:30:47,804 --> 00:30:50,723
Jest czysta i płynie.
664
00:30:50,723 --> 00:30:53,226
Płynąca woda jest lepsza,
665
00:30:53,226 --> 00:30:56,896
ale nadal stanowi poważne ryzyko
zakażenia bakteryjnego
666
00:30:56,896 --> 00:30:58,731
i pasożytniczego.
667
00:30:59,566 --> 00:31:03,111
Z wodą wiąże się ryzyko.
668
00:31:03,111 --> 00:31:04,737
Trochę wypiła.
669
00:31:05,238 --> 00:31:08,283
Mam nadzieję,
że nie na tyle, by zachorować.
670
00:31:08,783 --> 00:31:13,329
Problem w tym,
że nie ma tu wartkich strumieni.
671
00:31:13,329 --> 00:31:15,331
Wodę trzeba przegotować.
672
00:31:21,087 --> 00:31:23,923
Pierwsza noc na Alasce za nami.
673
00:31:23,923 --> 00:31:27,385
Jak zmienimy lokalizację
i rozejrzymy się po okolicy...
674
00:31:27,385 --> 00:31:29,095
Przenosimy się?
675
00:31:29,929 --> 00:31:33,057
Po okropnej nocy na nierównej ziemi
676
00:31:33,057 --> 00:31:35,560
i bez źródła wody pitnej...
677
00:31:35,560 --> 00:31:39,731
Może zejdziemy na brzeg
i poszukamy lepszego miejsca?
678
00:31:39,731 --> 00:31:41,024
Tak.
679
00:31:41,024 --> 00:31:43,109
...Alpha postanawia przenieść obóz.
680
00:31:43,610 --> 00:31:47,071
Korzenie nas uwierały.
681
00:31:47,071 --> 00:31:49,949
Kolejny dzień bez wody tylko przypomni im
682
00:31:49,949 --> 00:31:52,160
o zasadzie trójek.
683
00:31:52,160 --> 00:31:55,705
Trzy dni bez wody,
trzy tygodnie bez jedzenia.
684
00:31:55,705 --> 00:31:58,708
Jesteśmy w tyle za innymi drużynami.
685
00:31:59,876 --> 00:32:03,421
Mam wiele umiejętności,
jak wszyscy marines.
686
00:32:03,421 --> 00:32:05,882
{\an8}Wojsko uczy nas,
687
00:32:05,882 --> 00:32:09,344
{\an8}że ten, kto opracowuje plan,
688
00:32:09,344 --> 00:32:11,054
{\an8}musi być go w 100% pewny.
689
00:32:11,638 --> 00:32:14,140
Jill wybrała ten teren.
690
00:32:14,140 --> 00:32:16,100
Nie nadawał się.
691
00:32:16,100 --> 00:32:19,604
Zamierzam przejąć kontrolę nad drużyną.
692
00:32:20,104 --> 00:32:22,690
Przez miesiąc żyłem w deszczu.
693
00:32:22,690 --> 00:32:24,734
Przeżyłem.
694
00:32:25,568 --> 00:32:28,905
Jeśli uda nam się spać nad ziemią,
695
00:32:28,905 --> 00:32:30,990
będzie nam wygodniej.
696
00:32:31,658 --> 00:32:33,576
Próbowali mnie obwinić.
697
00:32:33,576 --> 00:32:37,830
Muszę być w stanie decydować za drużynę.
698
00:32:37,830 --> 00:32:41,125
- Mamy wszystko, prawda?
- Chodźmy tym tropem.
699
00:32:41,125 --> 00:32:43,503
- Po najmniejszym oporze.
- Jasne.
700
00:32:44,003 --> 00:32:48,091
Nie będę tu uległą kobieciną.
701
00:32:48,091 --> 00:32:50,843
Robię z nimi, co chcę.
702
00:32:50,843 --> 00:32:54,722
Drużyna Alpha dostrzega dym
po drugiej stronie rzeki.
703
00:32:54,722 --> 00:32:56,057
Rozpalili ogień.
704
00:32:56,057 --> 00:32:59,435
Widzą, że przeciwna drużyna
zdołała wzniecić ogień,
705
00:32:59,435 --> 00:33:01,062
choć im się nie udało.
706
00:33:01,062 --> 00:33:03,856
Gratulacje, serio.
707
00:33:03,856 --> 00:33:07,193
Ile energii spaliłaś przez noc?
708
00:33:07,193 --> 00:33:10,321
- Wolę kiepską pierwszą noc...
- My wypoczęliśmy.
709
00:33:10,321 --> 00:33:13,199
Wiem, że mogę stawić czoła tej dziczy,
710
00:33:13,199 --> 00:33:15,368
bo przeżyłam dużo gorsze chwile.
711
00:33:15,368 --> 00:33:18,413
{\an8}Facet, którego kochałam,
postrzelił mnie w twarz.
712
00:33:18,413 --> 00:33:20,164
{\an8}Z broni kalibru .22.
713
00:33:21,416 --> 00:33:24,252
Na szczęście był pięć metrów ode mnie,
714
00:33:24,252 --> 00:33:26,546
więc kula przeszła na wylot.
715
00:33:26,546 --> 00:33:30,299
Chciałbym móc powiedzieć,
że to najgorsze, co mnie spotkało.
716
00:33:31,384 --> 00:33:34,095
Widziałam mroczne oblicza ludzkości.
717
00:33:34,887 --> 00:33:37,473
Przez to jestem bardzo czujna.
718
00:33:37,473 --> 00:33:39,225
Wygląda ciekawie.
719
00:33:39,809 --> 00:33:42,437
Mało widać. Wejdziemy na górę?
720
00:33:43,021 --> 00:33:44,647
Dziewczyny są wytrzymałe.
721
00:33:46,899 --> 00:33:49,277
Mam na oku Lee, pilnuję go.
722
00:33:50,486 --> 00:33:52,113
Śliskie jak gluty.
723
00:33:52,113 --> 00:33:53,990
Jest najstarszy z nas,
724
00:33:53,990 --> 00:33:56,075
a o drużynę trzeba dbać.
725
00:33:57,410 --> 00:34:00,246
Drużyna Alpha nie ma wody od 24 godzin.
726
00:34:00,246 --> 00:34:03,124
Szukają nie tylko miejsca na obóz,
727
00:34:03,124 --> 00:34:05,126
ale i szczęścia.
728
00:34:06,419 --> 00:34:07,837
Słyszę wodospad.
729
00:34:07,837 --> 00:34:08,796
Nieźle.
730
00:34:09,464 --> 00:34:10,923
O tak.
731
00:34:11,841 --> 00:34:15,178
- Ładnie.
- Muzyka.
732
00:34:15,178 --> 00:34:16,679
Słodka woda!
733
00:34:18,848 --> 00:34:23,394
Po znalezieniu źródła czystej wody
warto rozbić obóz w pobliżu.
734
00:34:25,605 --> 00:34:26,898
Chodź i zobacz.
735
00:34:28,149 --> 00:34:30,068
Strumienie są po obu stronach.
736
00:34:30,651 --> 00:34:33,404
Woda osłania nas z dwóch stron.
737
00:34:33,404 --> 00:34:36,491
Nie jest płasko, ale śpiąc głową w górę,
738
00:34:37,158 --> 00:34:38,451
jak wczoraj...
739
00:34:38,451 --> 00:34:42,080
To nie ideał,
ale ideału tu nie znajdziemy.
740
00:34:42,080 --> 00:34:43,414
Nie ma szans.
741
00:34:44,248 --> 00:34:45,875
Gdzie jest Lee?
742
00:34:48,461 --> 00:34:49,670
Lee!
743
00:34:49,670 --> 00:34:51,130
Próbuję wybadać Lee.
744
00:34:51,130 --> 00:34:54,592
Na razie chyba chce być sam.
745
00:34:56,469 --> 00:34:59,347
Wygląda na to,
że ma swój świat i swoje kredki.
746
00:35:00,223 --> 00:35:02,266
Może Lee jest jak ja.
747
00:35:02,266 --> 00:35:06,562
Zdecydowanie jestem typem A,
źle się czuję w grupie.
748
00:35:06,562 --> 00:35:09,190
Może on też.
749
00:35:12,568 --> 00:35:16,614
Po długiej, zimnej nocy
drużyna Bravo odpuszcza ognisko.
750
00:35:16,614 --> 00:35:18,157
Tego nam trzeba.
751
00:35:18,157 --> 00:35:19,283
Szuka jedzenia.
752
00:35:19,283 --> 00:35:20,952
Mam dla was jagody.
753
00:35:21,619 --> 00:35:23,704
Brian i Corey zbierają jagody,
754
00:35:24,789 --> 00:35:27,208
a Javier i Tim sprawdzają plażę.
755
00:35:28,126 --> 00:35:30,628
Tam jest głęboko. Szukam płycizny.
756
00:35:30,628 --> 00:35:31,546
Tak.
757
00:35:31,546 --> 00:35:33,548
Szukamy krabów i tak dalej?
758
00:35:33,548 --> 00:35:35,550
Wszystkiego, co jest jadalne.
759
00:35:37,176 --> 00:35:40,888
{\an8}Od 24 godzin nie jadłem jak człowiek.
760
00:35:40,888 --> 00:35:44,809
{\an8}Odpływ zostawił rozmaite wodorosty.
761
00:35:44,809 --> 00:35:46,811
- Czyste i świeżutkie.
- Tak.
762
00:35:46,811 --> 00:35:49,105
Ale zjadłbym mięsko.
763
00:35:49,105 --> 00:35:51,482
Tu jest kałuża.
764
00:35:51,482 --> 00:35:54,735
Tu uwięzione są stworzenia z dna.
765
00:35:54,735 --> 00:35:56,737
Wystarczy postukać w muszlę.
766
00:35:57,864 --> 00:36:00,533
Jeśli nie mogę otworzyć, żyje.
767
00:36:00,533 --> 00:36:03,202
Stoję na życiowym rozdrożu.
768
00:36:03,202 --> 00:36:06,164
Są tacy, co chcą być lekarzem, prawnikiem,
769
00:36:06,164 --> 00:36:09,083
kimś innym. Ale nie ja.
770
00:36:09,667 --> 00:36:11,335
Nigdy tego nie robiłem.
771
00:36:11,335 --> 00:36:12,753
Można je jeść?
772
00:36:13,504 --> 00:36:16,299
Są eksperci, którzy się tym zatruli.
773
00:36:18,467 --> 00:36:20,595
Coś ci pokażę.
774
00:36:20,595 --> 00:36:23,139
Tlingit to lud pływów.
775
00:36:23,139 --> 00:36:26,142
Gdy odpływa fala, nakrywają do stołu.
776
00:36:26,767 --> 00:36:28,895
Oni pocałowaliby każdą sztukę.
777
00:36:29,604 --> 00:36:30,563
- Smakują?
- Nie.
778
00:36:30,563 --> 00:36:32,523
Całują i zbierają.
779
00:36:32,523 --> 00:36:36,444
Jeśli w ciągu godziny zdrętwieją im usta,
nie będą tego jeść.
780
00:36:36,444 --> 00:36:40,573
W przypadku zatrucia
przeżywalność wynosi 50%.
781
00:36:41,824 --> 00:36:43,409
Dziś bym nie ryzykował.
782
00:36:43,409 --> 00:36:47,079
Mamy zapasy tłuszczu.
Jutro możemy zmienić zdanie.
783
00:36:47,580 --> 00:36:49,123
Ja już zmieniam.
784
00:36:49,123 --> 00:36:52,251
Zaraz zacznę je zbierać i całować.
785
00:36:52,835 --> 00:36:58,507
Jestem zaskoczony
ich brakiem doświadczenia.
786
00:36:59,300 --> 00:37:03,054
Ale w tym programie
nie trzeba dotrwać do końca
787
00:37:03,054 --> 00:37:05,139
w tej samej drużynie.
788
00:37:05,139 --> 00:37:07,475
Mam to na uwadze.
789
00:37:09,894 --> 00:37:13,564
Javier podejmuje dobre decyzje,
zapewnia nam bezpieczeństwo.
790
00:37:13,564 --> 00:37:16,108
Ale w tej chwili nie mamy co jeść.
791
00:37:16,108 --> 00:37:18,069
Nie mamy ognia, nie pogotujemy.
792
00:37:18,778 --> 00:37:22,240
Znam swoje miejsce w szeregu.
793
00:37:22,240 --> 00:37:24,784
Ale gdy decyzje przestaną być słuszne,
794
00:37:24,784 --> 00:37:26,327
czeka nas pogawędka.
795
00:37:27,203 --> 00:37:30,248
Zejdźmy z plaży i rozpalmy ogień.
796
00:37:32,750 --> 00:37:36,045
Jak dotąd drużyna Delta jest
godnym przeciwnikiem
797
00:37:36,045 --> 00:37:38,047
bezwzględnej Alaski.
798
00:37:38,047 --> 00:37:39,340
Rozpalili ogień.
799
00:37:39,340 --> 00:37:43,511
Znaleźli źródło wody,
którą gotują, by była zdatna do picia.
800
00:37:43,511 --> 00:37:46,389
Przegotowana woda, najlepsza o poranku.
801
00:37:48,432 --> 00:37:50,559
Wciąż szukają schronienia.
802
00:37:51,686 --> 00:37:55,982
Tak samo jak pozostali
myślą o znalezieniu pożywienia.
803
00:37:56,774 --> 00:37:59,068
Drużyna się rozdziela.
804
00:37:59,068 --> 00:38:01,279
Jordan zamierza poszukać jeleni.
805
00:38:02,029 --> 00:38:04,615
Tego właśnie szukam.
806
00:38:04,615 --> 00:38:06,659
To wygląda jak kopyto.
807
00:38:08,119 --> 00:38:11,789
Paul oddala się od bazy,
by sprawdzić sidła.
808
00:38:12,456 --> 00:38:14,166
Coś mieliśmy.
809
00:38:14,667 --> 00:38:16,252
Szlag.
810
00:38:16,252 --> 00:38:18,379
Chwilę tu tkwił.
811
00:38:18,379 --> 00:38:19,714
Zastawię jeszcze raz.
812
00:38:20,214 --> 00:38:21,757
Śniadania nie będzie.
813
00:38:22,800 --> 00:38:23,801
Może lunch.
814
00:38:25,303 --> 00:38:28,556
Paul nie znalazł w sidłach zwierzyny.
815
00:38:30,182 --> 00:38:33,519
Odkrywa jednak coś,
co dowodzi, że inne zwierzę
816
00:38:34,228 --> 00:38:35,354
żyje i jest blisko.
817
00:38:35,354 --> 00:38:36,397
Odchody misia?
818
00:38:36,397 --> 00:38:39,817
Wczoraj wyczułem coś w obozie.
To mógł być niedźwiedź.
819
00:38:40,860 --> 00:38:44,280
Widzę więcej odchodów
i czuję jego woń. Tam.
820
00:38:44,780 --> 00:38:46,157
Tędy chodzą.
821
00:38:48,659 --> 00:38:52,621
Szukałem innych drużyn,
ale raczej nie widać dymu.
822
00:38:53,205 --> 00:38:55,499
- Niech zamarzną.
- Zgadza się.
823
00:38:55,499 --> 00:38:57,418
Ich race wystrzelą pierwsze.
824
00:38:58,336 --> 00:38:59,503
Dla nas dobrze.
825
00:39:00,296 --> 00:39:02,882
Pochodzę z farmy świń przy Indianapolis.
826
00:39:02,882 --> 00:39:05,551
{\an8}Polowałem, łowiłem ryby, zakładałem sidła.
827
00:39:06,177 --> 00:39:09,889
Gdybym miał wskazać
swoją survivalową supermoc,
828
00:39:09,889 --> 00:39:12,016
byłaby to praca zespołowa
829
00:39:12,016 --> 00:39:14,143
i budowanie atmosfery koleżeństwa.
830
00:39:14,143 --> 00:39:16,812
Nawet w najtrudniejszych sytuacjach.
831
00:39:17,813 --> 00:39:19,648
- Dwie duże sztuki!
- Doskonale.
832
00:39:19,648 --> 00:39:21,650
O rety. Tak!
833
00:39:21,650 --> 00:39:23,778
- Masz?
- Leżała sobie.
834
00:39:24,445 --> 00:39:26,614
W 2016 roku moja mama się zabiła.
835
00:39:26,614 --> 00:39:28,407
Od tamtej pory
836
00:39:28,407 --> 00:39:32,078
rzucam sobie wyzwania.
837
00:39:32,078 --> 00:39:34,914
Tak chcę pielęgnować jej pamięć.
838
00:39:35,498 --> 00:39:39,752
- Potrzebujemy jeszcze stu.
- Całej masy.
839
00:39:41,837 --> 00:39:44,465
Drużyna Delta jako pierwsza przyrządza
840
00:39:44,465 --> 00:39:47,134
i spożywa skromny posiłek.
Gotowane małże.
841
00:39:47,134 --> 00:39:48,469
Jedzmy, póki gorące.
842
00:39:48,469 --> 00:39:50,971
Mając żywność, wodę i ogień,
843
00:39:50,971 --> 00:39:53,557
Delta szybko obejmuje prowadzenie.
844
00:39:53,557 --> 00:39:56,685
Jordan, jedzonko!
845
00:39:56,685 --> 00:39:57,686
- Jemy.
- Dobra.
846
00:39:57,686 --> 00:39:59,230
Mam tam jagodę.
847
00:39:59,230 --> 00:40:02,566
- Mam jagódkę. A wy?
- Nie, ale zasłużyłaś.
848
00:40:03,692 --> 00:40:05,152
Jesteście uroczy.
849
00:40:05,152 --> 00:40:07,279
Czuję się dobrze wśród słabszych.
850
00:40:07,780 --> 00:40:10,783
Dorastałam w mieścinie z 25 mieszkańcami.
851
00:40:11,283 --> 00:40:14,120
{\an8}Dzieciństwo spędziłam na koniu w górach.
852
00:40:14,120 --> 00:40:16,163
Dzięki polowaniu i zbieractwu
853
00:40:16,163 --> 00:40:19,375
potrafiłam spędzić
cztery miesiące sama w dziczy.
854
00:40:19,375 --> 00:40:21,293
W lesie czuję się najlepiej.
855
00:40:21,293 --> 00:40:22,628
Wśród ludzi już nie.
856
00:40:23,379 --> 00:40:26,799
Ale mam nadzieję, że jakoś się wpasuję,
857
00:40:26,799 --> 00:40:29,093
bo jestem tu, by wygrać.
858
00:40:29,593 --> 00:40:32,138
Jestem pewna na 110%, że wygram.
859
00:40:32,847 --> 00:40:36,308
Pozostali raczej nie mają co jeść.
860
00:40:38,477 --> 00:40:41,105
Zanosi się na deszcz.
861
00:40:41,897 --> 00:40:45,443
Uczestnicy nie wiedzą, że o tej porze roku
862
00:40:45,443 --> 00:40:50,114
ulewy mogą trwać nawet tydzień.
863
00:40:51,740 --> 00:40:52,783
W obozie Charlie...
864
00:40:55,661 --> 00:41:00,040
nikt nie myśli o słodkiej wodzie.
865
00:41:00,666 --> 00:41:02,585
Cały dzień wymiotuję.
866
00:41:03,335 --> 00:41:07,006
Dopiero pomogłam zbudować schronienie.
867
00:41:07,715 --> 00:41:09,133
Nagle moje ciało
868
00:41:10,176 --> 00:41:13,262
zaczęło odrzucać jedzenie i wodę.
869
00:41:14,180 --> 00:41:15,890
Nie panuję nad tym.
870
00:41:17,349 --> 00:41:19,018
Boże, nie mogę oddychać.
871
00:41:24,565 --> 00:41:25,649
O nie.
872
00:41:27,443 --> 00:41:31,280
Moje ciało mówi mi, że coś jest nie tak.
873
00:41:32,239 --> 00:41:35,409
To czysta woda. Może spróbujesz?
874
00:41:35,409 --> 00:41:36,827
Nie. Nie teraz.
875
00:41:39,163 --> 00:41:40,372
Minęło wiele godzin.
876
00:41:41,123 --> 00:41:43,542
Wymioty Andrei
877
00:41:45,294 --> 00:41:47,004
nie ustępują.
878
00:41:58,057 --> 00:41:59,433
W obozie Bravo
879
00:42:00,059 --> 00:42:03,103
drużyna wciąż próbuje rozpalić ogień.
880
00:42:03,103 --> 00:42:05,439
To teraz najważniejsze.
881
00:42:05,439 --> 00:42:09,527
Wierzą w aspirującego lidera Javiera.
882
00:42:10,778 --> 00:42:13,239
To jedna z dwóch drużyn bez ognia,
883
00:42:14,156 --> 00:42:15,699
więc morale jest niskie.
884
00:42:15,699 --> 00:42:17,952
Bez ognia mamy przerąbane.
885
00:42:17,952 --> 00:42:19,328
Tu jest do bani.
886
00:42:19,828 --> 00:42:23,958
Wszystko jest mokre. Walić tę wyspę.
887
00:42:23,958 --> 00:42:25,960
To naprawdę boli,
888
00:42:25,960 --> 00:42:29,547
gdy widać kolejne ognisko,
choć warunki są takie same.
889
00:42:30,047 --> 00:42:32,925
Co zrobili, czego my nie zrobiliśmy?
Co mają?
890
00:42:32,925 --> 00:42:36,845
Mają suchsze drewno?
Są w tym lepsi od nas? Kto wie?
891
00:42:37,513 --> 00:42:39,890
Chcę być optymistą,
892
00:42:39,890 --> 00:42:41,684
ale jestem też realistą.
893
00:42:41,684 --> 00:42:46,188
Bez ognia nie zjemy,
nie ogrzejemy się i nie pośpimy.
894
00:42:46,188 --> 00:42:47,815
Nie mamy szans.
895
00:42:50,150 --> 00:42:52,027
W obozie zapanowała cisza.
896
00:42:52,027 --> 00:42:53,737
Myślę pozytywnie.
897
00:42:54,363 --> 00:42:56,865
Zaszalejmy z podpałką.
898
00:42:56,865 --> 00:42:59,743
Javier to dobry facet,
ale kiepski przywódca.
899
00:42:59,743 --> 00:43:01,912
Więcej ścinek.
900
00:43:01,912 --> 00:43:04,164
Mikrozarządzanie leży.
901
00:43:05,040 --> 00:43:07,001
Użyj siekiery. Rąb ze środka.
902
00:43:07,001 --> 00:43:08,085
Stary.
903
00:43:08,586 --> 00:43:11,046
Chłopaki? Rambo?
904
00:43:11,547 --> 00:43:13,173
Wiemy, co trzeba zrobić.
905
00:43:13,173 --> 00:43:16,927
Nie potrzebujemy matki
wołającej co dziesięć sekund.
906
00:43:16,927 --> 00:43:17,886
Chłopaki?
907
00:43:19,680 --> 00:43:22,099
Jest tu kto?
908
00:43:22,641 --> 00:43:26,937
Javier wie więcej
niż my wszyscy razem wzięci,
909
00:43:26,937 --> 00:43:30,024
ale niezły z niego wrzód na tyłku.
910
00:43:32,026 --> 00:43:34,528
Została tylko godzina do zmierzchu.
911
00:43:35,070 --> 00:43:36,030
Cholera jasna.
912
00:43:36,030 --> 00:43:37,740
Javier dokuje przełomu.
913
00:43:37,740 --> 00:43:39,658
Pomożesz mi?
914
00:43:39,658 --> 00:43:40,701
Jasne.
915
00:43:40,701 --> 00:43:41,702
Dajcie opał.
916
00:43:41,702 --> 00:43:43,078
Rozpaliłeś ogień?
917
00:43:43,579 --> 00:43:44,580
Tak.
918
00:43:46,040 --> 00:43:47,625
- Świetnie!
- Dobra robota.
919
00:43:47,625 --> 00:43:50,336
Teraz można się bawić.
920
00:43:50,336 --> 00:43:52,171
Morale wzrosło!
921
00:43:53,088 --> 00:43:54,840
Więcej drewna.
922
00:43:54,840 --> 00:43:56,467
Poprawiło nam to humor.
923
00:43:56,967 --> 00:43:59,678
Bez ognia wytrzymałbym jeszcze dwa dni.
924
00:43:59,678 --> 00:44:02,848
Potrzebujemy opału.
925
00:44:02,848 --> 00:44:04,850
Uspokój się, stary.
926
00:44:06,727 --> 00:44:08,937
Nie wiem, co się dzieje,
927
00:44:08,937 --> 00:44:13,942
ale czuję, że będzie tylko gorzej.
928
00:44:13,942 --> 00:44:15,319
Nie.
929
00:44:15,319 --> 00:44:17,071
Nie chcę was spowalniać.
930
00:44:17,071 --> 00:44:19,031
- Nie rób tego.
- Nie chcesz.
931
00:44:19,031 --> 00:44:21,033
- Nie.
- Nie chcesz tego.
932
00:44:21,033 --> 00:44:22,409
Nie chcę.
933
00:44:22,409 --> 00:44:24,620
Nie wiem, czy przetrwam noc.
934
00:44:24,620 --> 00:44:26,372
Będę rzygać za namiotem.
935
00:44:26,372 --> 00:44:30,751
Moje ciało odrzuca jedzenie i wodę.
936
00:44:30,751 --> 00:44:33,504
Ale nie poddaję się łatwo.
937
00:44:33,504 --> 00:44:34,963
Będzie gorzej.
938
00:44:34,963 --> 00:44:38,759
Nie spodziewałam się
gwałtownych wymiotów.
939
00:44:39,760 --> 00:44:41,136
Coś jest nie tak.
940
00:44:41,136 --> 00:44:44,515
Pozostaje się wycofać.
941
00:44:45,557 --> 00:44:46,892
Słabo.
942
00:44:47,935 --> 00:44:49,978
Drużyna jest zawiedziona,
943
00:44:49,978 --> 00:44:53,065
ale nie robiłabym tego,
gdybym nie musiała.
944
00:44:53,065 --> 00:44:54,525
Dacie czadu.
945
00:44:54,525 --> 00:44:57,695
Złamała mi serce, ale życzę jej dobrze.
946
00:44:58,320 --> 00:45:00,906
Andrea była świetna. Będziemy tęsknić.
947
00:45:00,906 --> 00:45:03,701
To o jedną gębę do wykarmienia mniej,
948
00:45:03,701 --> 00:45:06,745
ale i o jedną parę rąk do pracy.
949
00:45:06,745 --> 00:45:09,123
Na dłuższą metę nam to zaszkodzi.
950
00:45:09,123 --> 00:45:10,624
Andrea była świetna,
951
00:45:10,624 --> 00:45:13,627
ale chyba nie wiedziała, w co się pakuje.
952
00:45:13,627 --> 00:45:16,547
- Trzymajcie się.
- Jasne.
953
00:45:16,547 --> 00:45:20,342
Od dawna jestem trenerem. To widać.
954
00:45:20,342 --> 00:45:22,720
Odpuszczanie to choroba.
955
00:45:24,346 --> 00:45:26,056
Dotyczy każdego zobowiązania.
956
00:45:26,056 --> 00:45:29,852
Małżeństwa, przyjaźni, związków.
957
00:45:31,353 --> 00:45:32,855
Tacy ludzie są najgorsi.
958
00:45:34,523 --> 00:45:37,025
Trudno jest odpuścić pierwszy raz.
959
00:45:37,025 --> 00:45:39,027
Potem idzie z górki.
960
00:45:39,027 --> 00:45:41,155
Jest coraz łatwiej.
961
00:45:41,155 --> 00:45:44,283
Za każdym razem, do końca życia.
962
00:45:44,950 --> 00:45:45,951
Żałosne.
963
00:45:47,327 --> 00:45:49,079
Jak ktoś odpuści raz,
964
00:45:49,997 --> 00:45:52,458
wiem już, z kim mam do czynienia.
965
00:45:53,459 --> 00:45:56,837
Mówię to z żalem, bo to nie dla każdego.
966
00:45:59,465 --> 00:46:00,340
Cóż.
967
00:46:01,967 --> 00:46:04,344
Odpuszczanie jest do kitu.
968
00:46:05,387 --> 00:46:07,306
Chciałam być z nią w drużynie.
969
00:46:08,098 --> 00:46:09,391
Już jej nie ma.
970
00:46:09,391 --> 00:46:12,019
Zostałam jedyną kobietą w ekipie.
971
00:46:12,019 --> 00:46:13,353
Co to będzie?
972
00:46:13,353 --> 00:46:15,105
Odstawią mnie na drugi tor?
973
00:46:20,319 --> 00:46:23,989
Choć reszta nie wie,
kto to i z którego zespołu...
974
00:46:23,989 --> 00:46:25,949
Nas jest czworo, leszcze!
975
00:46:26,992 --> 00:46:29,453
...raca Andrei sygnalizuje wszystkim,
976
00:46:30,454 --> 00:46:34,833
że pierwszy z 16 zawodników opuścił grę.
977
00:46:37,586 --> 00:46:39,421
- Co?
- Widziałem racę.
978
00:46:40,047 --> 00:46:41,381
- Co?
- No.
979
00:46:41,381 --> 00:46:42,633
Jeden z głowy.
980
00:46:43,550 --> 00:46:46,678
Chociaż to przybliża pozostałych
do zwycięstwa...
981
00:46:46,678 --> 00:46:48,597
Cieszę się, choć nie chcę.
982
00:46:49,223 --> 00:46:52,810
...przypomina im też o trudnościach.
983
00:46:52,810 --> 00:46:56,605
Wczoraj przemarzłem,
ale wiedziałem, że nie mogę być pierwszy.
984
00:46:56,605 --> 00:46:59,191
W ciągu zaledwie dwóch dni
985
00:46:59,191 --> 00:47:02,027
Alaska stała się
największym wyzwaniem w życiu.
986
00:47:02,027 --> 00:47:05,697
Nikt nie wytrzyma 45 dni w tym syfie.
987
00:47:05,697 --> 00:47:08,826
Nie ma szans. Nikt.
988
00:47:08,826 --> 00:47:11,495
Nie wiedzą, że panujące tu warunki
989
00:47:11,495 --> 00:47:13,956
wcale nie są największą przeszkodą.
990
00:47:14,623 --> 00:47:17,835
Przeszkód jeszcze nie było.
991
00:47:21,255 --> 00:47:24,800
Nie ma żadnych zasad.
Możecie podpalić im obóz.
992
00:47:25,551 --> 00:47:26,677
O rety.
993
00:47:26,677 --> 00:47:28,804
Jest tam? Poszczęściło nam się?
994
00:47:29,596 --> 00:47:31,056
Odwal się!
995
00:47:31,056 --> 00:47:33,517
Nie chodzi o survival. Wygra charakter.
996
00:47:34,810 --> 00:47:38,355
Chcesz iść do domu.
Wejść, odmrozić tyłek i wrócić do domu.
997
00:47:38,355 --> 00:47:40,190
Samolubne gnojki!
998
00:47:40,190 --> 00:47:42,234
Zaraz wystrzelę nasze race.
999
00:47:42,234 --> 00:47:44,570
Wsadzę ci zaraz tę racę!
1000
00:47:44,570 --> 00:47:47,406
Niech cierpią. Zamarzamy na śmierć.
1001
00:47:47,406 --> 00:47:49,116
Krwawię każdego dnia.
1002
00:47:50,367 --> 00:47:52,828
Okradli nas. Wszystko zabrali!
1003
00:47:52,828 --> 00:47:54,204
Idzie tu.
1004
00:47:54,204 --> 00:47:55,497
Okradają mnie.
1005
00:47:56,623 --> 00:47:59,126
Zdzira idzie po tratwę!
1006
00:47:59,126 --> 00:48:01,628
- Odetnijmy im łby.
- Tak jest.
1007
00:49:03,190 --> 00:49:08,195
Napisy: Konrad Szabowicz