1 00:00:12,083 --> 00:00:16,500 DZIEWIĘĆ MIESIĘCY TEMU 2 00:00:35,791 --> 00:00:37,500 Panie Tillerson. 3 00:00:38,250 --> 00:00:40,333 Znaleźliśmy coś. 4 00:00:45,375 --> 00:00:46,791 To jakiś kamień. 5 00:00:49,791 --> 00:00:50,625 Pan spojrzy... 6 00:00:55,833 --> 00:00:57,500 Gdzie to znalazłeś? 7 00:00:58,000 --> 00:00:59,833 Około półtora kilometra stąd... 8 00:01:01,500 --> 00:01:04,500 przy zachodnim pastwisku Abbottów. 9 00:01:05,000 --> 00:01:06,500 Widział pan to już? 10 00:01:07,958 --> 00:01:09,291 Raz... 11 00:01:11,166 --> 00:01:12,416 jako dziecko... 12 00:01:20,541 --> 00:01:22,958 Jeśli znajdziesz tego więcej, 13 00:01:23,291 --> 00:01:26,416 przynieś to prosto do mnie. 14 00:01:27,833 --> 00:01:28,875 Zrozumiałeś? 15 00:01:31,083 --> 00:01:33,625 Połóż to tam. 16 00:01:36,458 --> 00:01:37,375 Wynoś się. 17 00:02:31,750 --> 00:02:34,666 Peryferia 18 00:02:42,333 --> 00:02:44,416 -Matt? -Jestem. 19 00:02:44,541 --> 00:02:47,000 Wziąłeś z biurka sprzączkę Trevora? 20 00:02:47,083 --> 00:02:48,583 Nie. A co? Zginęła? 21 00:02:51,583 --> 00:02:55,416 Ile czasu mógł Royal spędzić wczoraj w moim biurze? 22 00:02:55,500 --> 00:02:57,291 Może jakieś dziesięć minut? 23 00:02:57,375 --> 00:02:59,041 Myślisz, że on ją wziął? 24 00:03:01,500 --> 00:03:05,291 Wiesz, prawdopodobnie nie powinnaś zostawiać dowodów... 25 00:03:05,375 --> 00:03:07,750 Wiem o tym, Matt! Wiem. 26 00:03:44,208 --> 00:03:46,166 Brama jest rozwalona. 27 00:03:48,333 --> 00:03:50,250 To przez nią przejechał Luke? 28 00:03:50,333 --> 00:03:52,291 Powinienem wysłać mu rachunek. 29 00:03:54,708 --> 00:03:56,791 Może zrób to po pogrzebie. 30 00:04:01,708 --> 00:04:03,875 SZERYF 31 00:04:49,041 --> 00:04:51,583 Nie ma innej drogi niż ta, którą jechaliśmy? 32 00:04:51,666 --> 00:04:53,166 Nie znam innych. 33 00:04:53,458 --> 00:04:56,833 Brak stężenia pośmiertnego, więc pewnie trochę tu leży. 34 00:04:57,208 --> 00:04:58,666 Ale nie śmierdzi. 35 00:04:59,791 --> 00:05:01,916 Potężne uderzenie w gardło. 36 00:05:03,041 --> 00:05:04,500 Może to jakieś zwierzę? 37 00:05:05,375 --> 00:05:07,583 Grizzly? Albo puma? 38 00:05:08,291 --> 00:05:10,166 Nie, wtedy zostałby pożarty. 39 00:05:12,083 --> 00:05:13,541 Może spadł? 40 00:05:14,208 --> 00:05:15,416 Na gardło? 41 00:05:15,875 --> 00:05:16,833 Poza tym skąd? 42 00:05:17,750 --> 00:05:18,750 Cóż... 43 00:05:19,208 --> 00:05:23,083 Ani śladu Trevora, ani innych osób. 44 00:05:23,625 --> 00:05:25,708 Royal, jesteśmy na twojej ziemi? 45 00:05:26,291 --> 00:05:30,500 Nie, to państwowy teren. Nasza kończy się na linii drzew przy szlaku. 46 00:05:37,916 --> 00:05:39,083 Co o tym myślicie? 47 00:05:43,250 --> 00:05:45,916 Myślę, że mamy trochę do przemyślenia. 48 00:05:55,291 --> 00:05:56,291 Gdzie jest Rhett? 49 00:05:56,416 --> 00:05:58,541 Załatwia sprawę w mieście u Taylora. 50 00:06:04,166 --> 00:06:06,375 SPRAWDŹ, CZY RHETT JEST U TAYLORA 51 00:06:06,458 --> 00:06:07,625 Dobra. 52 00:06:08,500 --> 00:06:10,875 Nie myślałaś, że będziesz bohaterką, co? 53 00:06:13,333 --> 00:06:15,041 Dla mnie jesteś. 54 00:06:16,916 --> 00:06:19,291 Teraz muszę tylko 55 00:06:19,375 --> 00:06:22,791 zadać ci kilka pytań, zebrać niezbędne informacje. 56 00:06:22,875 --> 00:06:25,625 -Wybacz, chcesz kawę? Właśnie zaparzyłem. -Nie. 57 00:06:25,708 --> 00:06:27,875 Mamy też... Co zrobiłaś? 58 00:06:27,958 --> 00:06:29,416 Chcesz chleb bananowy? 59 00:06:29,500 --> 00:06:30,958 Mam uczulenie na banany. 60 00:06:32,416 --> 00:06:34,500 -Masz alergię na banany? -No. 61 00:06:34,583 --> 00:06:37,291 -Co się stanie, gdy go zjesz? -Wstrząs anafilaktyczny. 62 00:06:40,666 --> 00:06:44,500 Tak więc, Amy, byłaś na wycieczce, znalazłaś Trevora, 63 00:06:44,583 --> 00:06:47,375 pobiegłaś do domu, powiedziałaś dziadkowi. On zadzwonił. 64 00:06:47,458 --> 00:06:49,958 -Tak było? -Tak. Chyba tak. 65 00:06:50,041 --> 00:06:52,541 Kiedy ostatnio szłaś tym szlakiem? 66 00:06:53,583 --> 00:06:54,875 Kilka dni temu. 67 00:06:54,958 --> 00:06:56,291 Ciągle tamtędy chodzi. 68 00:06:56,375 --> 00:07:00,000 Wybacz, Per, ale chcę to usłyszeć od niej. 69 00:07:00,083 --> 00:07:05,125 Czy zauważyłaś coś niezwykłego, gdy ostatnio tam byłaś? 70 00:07:05,208 --> 00:07:06,416 Na przykład co? 71 00:07:06,500 --> 00:07:07,416 Ślady. 72 00:07:08,208 --> 00:07:10,416 Ludzi. Śmieci. 73 00:07:10,500 --> 00:07:12,291 To jest coś niezwykłego? 74 00:07:14,333 --> 00:07:15,500 Dobra. 75 00:07:16,666 --> 00:07:19,625 Nie, nic nie widziałam. 76 00:07:23,166 --> 00:07:24,708 No to spytam o coś innego. 77 00:07:25,500 --> 00:07:30,291 Pamiętasz jakoś niedawno wieczór, kiedy przyszli Luke i Billy Tillersonowie? 78 00:07:31,916 --> 00:07:32,916 Tak. 79 00:07:34,291 --> 00:07:36,458 Widziałaś Luke'a i Billy'ego? 80 00:07:38,250 --> 00:07:39,583 Byli dziwni. 81 00:07:40,000 --> 00:07:42,333 -Byli pijani. -Tak. 82 00:07:45,041 --> 00:07:46,166 I... 83 00:07:47,125 --> 00:07:49,916 kto jeszcze był wtedy w domu? Pamiętasz? 84 00:07:50,833 --> 00:07:52,000 Mój tata. 85 00:07:52,083 --> 00:07:55,583 A babcia spała, ale potem po mnie zeszła. 86 00:07:56,416 --> 00:07:58,208 Dziadek też był? 87 00:08:07,541 --> 00:08:10,416 Tak, leżał w łóżku. Było późno. 88 00:08:11,666 --> 00:08:12,708 Spał? 89 00:08:12,791 --> 00:08:14,875 Tak. Około 21.30 śpię już jak zabity. 90 00:08:15,583 --> 00:08:17,833 Tornado by go nie obudziło. 91 00:08:23,625 --> 00:08:26,375 A twój wujek Rhett? Czy on tu był? 92 00:08:31,250 --> 00:08:32,166 Nie. 93 00:08:34,166 --> 00:08:35,291 Nie było go tu. 94 00:08:36,375 --> 00:08:37,875 A wiesz, gdzie był? 95 00:08:39,250 --> 00:08:40,375 Nie. 96 00:08:41,166 --> 00:08:42,583 Nie wiem, gdzie był. 97 00:08:54,750 --> 00:08:55,625 Dobrze. 98 00:08:58,541 --> 00:09:00,250 Bardzo dziękuję. 99 00:09:01,708 --> 00:09:04,500 Amy, pewnie przekonasz tatę, 100 00:09:04,583 --> 00:09:06,916 żeby dziś pozwolił ci się pobawić. 101 00:09:07,333 --> 00:09:09,333 Możemy z babcią obejrzeć film? 102 00:09:09,416 --> 00:09:11,208 -Jasne. -Pewnie, słonko. 103 00:09:19,750 --> 00:09:21,791 Hej, słuchaj, 104 00:09:22,958 --> 00:09:27,125 nie chciałem tego mówić przy Amy, 105 00:09:27,208 --> 00:09:28,375 ale... 106 00:09:30,166 --> 00:09:32,375 Rhett był wtedy z dziewczyną. 107 00:09:34,625 --> 00:09:35,666 Wiesz z kim? 108 00:09:37,583 --> 00:09:38,416 Nie. 109 00:09:39,416 --> 00:09:40,333 Nie mam pojęcia. 110 00:09:43,500 --> 00:09:46,333 W porządku. Cóż, dobrze wiedzieć. 111 00:09:48,916 --> 00:09:50,916 -Czy on wie o tym ciele? -A co? 112 00:09:51,791 --> 00:09:52,791 Tak tylko pytam. 113 00:09:52,875 --> 00:09:54,875 Nie możemy się z nim skontaktować. 114 00:09:57,625 --> 00:09:59,625 Roy, odprowadzisz mnie do auta? 115 00:09:59,708 --> 00:10:00,833 Oczywiście. 116 00:10:11,916 --> 00:10:13,750 Dzięki, że to zgłosiłeś. 117 00:10:13,833 --> 00:10:15,291 Czemu miałbym nie zgłaszać? 118 00:10:15,791 --> 00:10:16,666 Racja. 119 00:10:17,958 --> 00:10:19,750 Wydarzyło się coś zabawnego. 120 00:10:19,833 --> 00:10:22,041 Dostaliśmy 12 różnych zgłoszeń od ludzi, 121 00:10:22,125 --> 00:10:24,750 którzy widzieli, jak tamta góra zniknęła. 122 00:10:24,833 --> 00:10:27,208 -Mówisz poważnie? -Szaleństwo, nie? 123 00:10:27,833 --> 00:10:28,708 Tak. 124 00:10:28,791 --> 00:10:30,916 To przypomniało mi, gdy ci ludzie 125 00:10:31,000 --> 00:10:33,916 gadali o latającym spodku w Montanie, pamiętasz? 126 00:10:34,000 --> 00:10:35,000 Nie. 127 00:10:39,208 --> 00:10:41,291 Zabrałeś coś z mojego biura? 128 00:10:42,041 --> 00:10:43,250 Co? 129 00:10:43,333 --> 00:10:45,583 Czy zabrałeś coś z mojego biura? 130 00:10:46,916 --> 00:10:48,250 -Wczoraj wieczorem? -Tak. 131 00:10:48,333 --> 00:10:49,250 Nie. 132 00:10:51,916 --> 00:10:53,166 Jesteś tego pewien? 133 00:10:53,250 --> 00:10:54,125 Tak. 134 00:10:55,250 --> 00:10:56,875 A co, czegoś ci brakuje? 135 00:10:58,166 --> 00:10:59,083 Tak. 136 00:11:06,250 --> 00:11:08,041 Mam nadzieję, że to znajdziesz. 137 00:11:09,166 --> 00:11:11,250 Dobra, do zobaczenia, Royal. 138 00:11:12,833 --> 00:11:13,916 Jasne. 139 00:11:20,583 --> 00:11:22,083 Matt, jesteś tam? 140 00:11:22,166 --> 00:11:23,166 Znalazłem Rhetta. 141 00:11:23,291 --> 00:11:25,458 Spytaj, co robił po bójce z Trevorem. 142 00:11:25,541 --> 00:11:28,541 Ale nie daj mu odebrać telefonu. To ważne. 143 00:11:29,166 --> 00:11:31,000 On nie wie o ciele. 144 00:11:34,750 --> 00:11:36,333 -Dzwoń do brata. -Już. 145 00:12:15,291 --> 00:12:16,583 Potwierdź to. 146 00:12:18,000 --> 00:12:19,083 Anuluj. 147 00:12:20,541 --> 00:12:21,916 Jeszcze raz anuluj. 148 00:12:24,041 --> 00:12:26,125 I tak otwierasz konto. 149 00:13:06,083 --> 00:13:07,041 Hej, Rhett! 150 00:13:12,250 --> 00:13:13,708 -Cześć. -Cześć. 151 00:13:13,791 --> 00:13:16,750 Cześć wam. Rhett, możemy pogadać? 152 00:13:22,041 --> 00:13:23,125 W porządku? 153 00:13:23,458 --> 00:13:24,583 Tak, w porządku... 154 00:13:24,666 --> 00:13:27,041 Zaczekaj, brat próbuje się... 155 00:13:27,125 --> 00:13:29,500 Proszę, byś nie odbierał tego telefonu. 156 00:13:29,583 --> 00:13:31,041 -Co? Dlaczego? -Co jest? 157 00:13:31,125 --> 00:13:33,000 Pogadajmy, nie odbieraj. 158 00:13:33,083 --> 00:13:34,583 -Przecież może. -Spokojnie. 159 00:13:34,666 --> 00:13:35,916 Mam pytanie. 160 00:13:36,000 --> 00:13:37,333 Wybacz, brat dzwoni... 161 00:13:37,416 --> 00:13:39,583 Gdzie byłeś po bójce z Trevorem? 162 00:13:39,666 --> 00:13:41,541 Co? Dlaczego? 163 00:13:43,250 --> 00:13:45,791 Gdzie byłeś po bójce z Trevorem? 164 00:13:45,875 --> 00:13:47,583 Nie odbieraj telefonu. 165 00:13:51,416 --> 00:13:52,916 Przepraszam, muszę... 166 00:13:53,666 --> 00:13:55,750 -Cześć. -Znaleźli Trevora. 167 00:13:55,833 --> 00:13:58,708 Powiedz, że byłeś wtedy z dziewczyną. 168 00:13:59,166 --> 00:14:00,250 Rhett? 169 00:14:01,125 --> 00:14:03,208 Rhett, nie będę powtarzał. 170 00:14:03,291 --> 00:14:07,416 Dokąd poszedłeś po tym, jak wdałeś się w bójkę z Trevorem? 171 00:14:11,875 --> 00:14:15,083 -Byłem z dziewczyną. -Byłeś z dziewczyną? 172 00:14:15,708 --> 00:14:19,166 -Tak. -Z kim byłeś? 173 00:14:22,250 --> 00:14:23,250 Rhett. 174 00:14:24,583 --> 00:14:25,458 Był ze mną. 175 00:14:29,166 --> 00:14:30,458 To prawda, Rhett? 176 00:14:33,500 --> 00:14:34,541 Tak. 177 00:14:38,375 --> 00:14:39,416 No dobra. 178 00:14:41,250 --> 00:14:42,416 Dzięki. 179 00:14:43,416 --> 00:14:44,875 To wszystko z mojej strony. 180 00:14:48,833 --> 00:14:50,750 Złotko, ty tu pracujesz! 181 00:15:27,000 --> 00:15:28,375 Billy! 182 00:15:31,750 --> 00:15:33,958 Proszę. Możesz przestać? 183 00:15:35,708 --> 00:15:36,875 Przepraszam. 184 00:15:41,166 --> 00:15:42,750 Zrobiłem dodatkową kanapkę. 185 00:15:45,208 --> 00:15:46,208 Dla ciebie. 186 00:16:04,875 --> 00:16:05,958 Co? 187 00:17:06,458 --> 00:17:07,458 Chryste! 188 00:17:08,833 --> 00:17:10,250 Wystraszyłeś mnie. 189 00:17:13,541 --> 00:17:15,291 Co ty tu robisz? 190 00:17:15,791 --> 00:17:17,208 Szukałem ciebie. 191 00:17:23,333 --> 00:17:25,708 Znaleźli ciało na tamtym zboczu. 192 00:17:27,041 --> 00:17:28,000 Naszego sąsiada. 193 00:17:30,416 --> 00:17:31,333 Boże. 194 00:17:33,375 --> 00:17:35,291 Wiesz coś o tym? 195 00:17:37,416 --> 00:17:38,333 Nie. 196 00:17:39,833 --> 00:17:41,000 Na pewno? 197 00:17:43,083 --> 00:17:44,083 Tak. 198 00:17:46,208 --> 00:17:48,125 To zbocze to zachodnie pastwisko? 199 00:17:48,958 --> 00:17:50,000 A co? 200 00:17:50,958 --> 00:17:52,708 Bo tam mam swój obóz. 201 00:17:53,166 --> 00:17:54,166 Zgadza się. 202 00:17:55,041 --> 00:17:56,041 Dobrze. 203 00:17:58,375 --> 00:18:00,458 Potrzebujesz czegoś od nas? 204 00:18:02,916 --> 00:18:04,916 Może zdjęcia twojej żony? 205 00:18:07,250 --> 00:18:08,166 Co? 206 00:18:09,625 --> 00:18:13,000 Byłam w sumie wszędzie tutaj. Może ją widziałam. 207 00:18:14,416 --> 00:18:15,958 Dzieją się dziwniejsze rzeczy. 208 00:18:47,958 --> 00:18:50,625 Tak, wiem, co złoto robi z ludzką duszą. 209 00:18:52,708 --> 00:18:53,708 Halo. 210 00:18:54,541 --> 00:18:55,458 Cześć, Todd. 211 00:18:57,375 --> 00:18:59,541 Wybacz, dziś jest zły dzień na... 212 00:19:01,625 --> 00:19:02,750 Dlaczego tak wcześnie? 213 00:19:05,458 --> 00:19:06,875 Zobaczę, co mogę zrobić. 214 00:19:06,958 --> 00:19:08,291 Dobrze. Pa. 215 00:19:13,833 --> 00:19:16,333 Idę po coś do picia. Chcesz coś? 216 00:19:27,625 --> 00:19:29,666 O co chodziło? O Trevora? 217 00:19:30,083 --> 00:19:33,500 Nie, prawnik pytał o sytuację z ziemią Tillersonów. 218 00:19:37,541 --> 00:19:38,791 Trzymasz się? 219 00:19:43,000 --> 00:19:45,208 Nie musiał tego zgłaszać od razu. 220 00:19:46,333 --> 00:19:48,208 Tak, oczywiście, że musiał. 221 00:19:48,625 --> 00:19:50,291 A co innego miał zrobić? 222 00:19:50,416 --> 00:19:52,375 Może wyjaśnisz córce... 223 00:19:52,458 --> 00:19:55,625 Dlaczego w ogóle umieścił tam to ciało? 224 00:19:55,708 --> 00:19:59,000 -Powiedział, że tego nie zrobił. -To skąd się tam wzięło? 225 00:20:12,250 --> 00:20:15,916 Sędzia wyznaczył rozprawę na koniec miesiąca. 226 00:20:17,875 --> 00:20:20,166 Cóż, nie dojdzie do tego. 227 00:20:21,250 --> 00:20:22,833 Więc co chcesz zrobić? 228 00:20:22,916 --> 00:20:24,208 Pojadę do niego. 229 00:20:32,916 --> 00:20:38,000 Jeśli ty tego nie zrobiłeś, to skąd się tam wzięło to ciało? 230 00:20:39,291 --> 00:20:41,041 Chciałbym wiedzieć, wierz mi. 231 00:20:42,291 --> 00:20:44,875 Myślisz, że maczała w tym palce ta dziewczyna? 232 00:20:44,958 --> 00:20:46,041 To znaczy, 233 00:20:46,708 --> 00:20:49,666 widziała cię tamtej nocy, prawda? To musiała być ona. 234 00:20:49,750 --> 00:20:51,625 Nie wydaje mi się. 235 00:20:52,708 --> 00:20:53,750 Dlaczego nie? 236 00:20:57,916 --> 00:20:59,416 -Royal. -Co? 237 00:21:02,125 --> 00:21:04,625 Nie każ mi tego wyciągać. 238 00:21:04,708 --> 00:21:06,791 Mam dość naciskania na ciebie. 239 00:21:06,875 --> 00:21:09,541 Nie powiem ci czegoś, czego nie wiem, Ceci. 240 00:21:11,583 --> 00:21:15,250 To nie jest ten sam rodzaj spokoju, który znoszę od 30 lat. 241 00:21:15,500 --> 00:21:19,125 Dobra, nie masz pojęcia, co zrobiłem tamtej nocy dla chłopców. 242 00:21:19,208 --> 00:21:22,125 Nie o tym mówię. Teraz jest inaczej. 243 00:21:22,208 --> 00:21:24,000 Chodzi o coś więcej. 244 00:21:24,083 --> 00:21:25,833 Ja to widzę, chłopcy to widzą. 245 00:21:25,916 --> 00:21:27,791 Wielu rzeczy nie potrafię wyjaśnić. 246 00:21:27,875 --> 00:21:31,958 -Spróbuj! -Próbuję. Cały czas próbuję. 247 00:21:32,041 --> 00:21:33,916 Gdybyś mi tylko zaufała... 248 00:21:34,791 --> 00:21:38,250 Zawsze byłam przy tobie! 249 00:21:38,333 --> 00:21:41,291 Przy każdym wypadku, każdej suszy, każdym pożarze, 250 00:21:41,375 --> 00:21:44,500 za każdym razem, gdy nie mogłeś zapłacić rachunku. 251 00:21:45,500 --> 00:21:49,583 Przy Rebece. Przy tym. I, jasny szlag, udało nam się. 252 00:21:49,666 --> 00:21:51,958 Byliśmy razem, bo musieliśmy. 253 00:21:52,041 --> 00:21:55,250 A ty nagle mówisz mi, że chcesz działać sam? 254 00:21:55,333 --> 00:21:57,291 Wiesz, jak się przez to czuję? 255 00:22:35,166 --> 00:22:40,500 NIE PRZEKRACZAĆ LINII 256 00:23:39,625 --> 00:23:40,750 -Dziękuję. -Proszę. 257 00:23:45,416 --> 00:23:47,666 Cześć, Mario. Masz chwilę? 258 00:23:48,750 --> 00:23:50,750 Tak. Za dziesięć minut mam przerwę. 259 00:23:51,500 --> 00:23:53,541 Może teraz ją zrobisz? 260 00:23:54,458 --> 00:23:56,291 Jak długo pracujesz w banku? 261 00:23:56,375 --> 00:23:57,500 Kilka tygodni. 262 00:23:58,708 --> 00:24:01,125 -Podoba ci się tu? -Może być. 263 00:24:06,166 --> 00:24:09,541 Byłaś z Rhettem w noc zniknięcia Trevora, zgadza się? 264 00:24:10,291 --> 00:24:11,125 Tak. 265 00:24:11,375 --> 00:24:13,875 -Chodziłaś z nim do szkoły? -Do liceum. 266 00:24:13,958 --> 00:24:14,833 Liceum. 267 00:24:16,125 --> 00:24:18,500 Więc Rhett odwiózł cię wtedy do domu? 268 00:24:20,000 --> 00:24:20,833 Tak. 269 00:24:21,750 --> 00:24:23,000 O której godzinie? 270 00:24:23,666 --> 00:24:24,791 Około 1.30. 271 00:24:26,000 --> 00:24:26,916 Świetnie. 272 00:24:28,666 --> 00:24:29,541 Świetnie. 273 00:24:31,083 --> 00:24:34,041 Jeśli zadzwonię do twoich rodziców, potwierdzą to? 274 00:24:35,083 --> 00:24:39,166 Już spali, gdy wróciłam, więc wątpię, żeby to potwierdzili. 275 00:24:42,083 --> 00:24:43,000 Mario, 276 00:24:44,166 --> 00:24:47,500 Trevora Tillersona znaleziono rano przy ranczu Abbottów. 277 00:24:50,833 --> 00:24:51,708 Nie żyje. 278 00:24:54,291 --> 00:24:57,583 To normalne, że chcesz chronić przyjaciela. 279 00:24:58,708 --> 00:25:00,500 Ale to raczej było zabójstwo. 280 00:25:02,083 --> 00:25:05,000 I możesz mi wierzyć, gdy mówię, że najlepszym, 281 00:25:05,083 --> 00:25:09,083 co można zrobić, będąc odpytywanym w sprawie zabójstwa, 282 00:25:09,666 --> 00:25:10,958 to mówić prawdę. 283 00:25:12,041 --> 00:25:14,041 Bo jeśli się tego nie robi, 284 00:25:14,125 --> 00:25:17,250 nawet jeśli ma się ku temu poważny powód, 285 00:25:18,291 --> 00:25:19,250 cóż, 286 00:25:20,166 --> 00:25:22,208 grożą za to poważne konsekwencje. 287 00:25:23,500 --> 00:25:25,125 Nie w prawie każdym przypadku, 288 00:25:25,833 --> 00:25:27,083 tylko zawsze. 289 00:25:29,125 --> 00:25:31,416 Rozumiesz, co do ciebie mówię? 290 00:25:33,625 --> 00:25:34,541 Tak. 291 00:25:37,333 --> 00:25:38,166 Więc... 292 00:25:40,083 --> 00:25:44,875 Czy był ktoś jeszcze za barem, kiedy Rhett i Trevor wdali się w bójkę? 293 00:26:06,666 --> 00:26:08,458 MOŻEMY POGADAĆ? BĘDZIE DOBRZE 294 00:26:08,541 --> 00:26:10,583 PRZEPRASZAM ZADZWOŃ, PROSZĘ 295 00:26:28,791 --> 00:26:29,708 Halo. 296 00:27:00,458 --> 00:27:03,666 Zacznijmy od tego, co było po bójce z Trevorem. 297 00:27:04,416 --> 00:27:06,000 Perry i ja wyszliśmy. 298 00:27:06,125 --> 00:27:08,208 Czyim autem wróciłeś do domu? 299 00:27:08,291 --> 00:27:09,500 Rhetta. 300 00:27:10,458 --> 00:27:13,250 Podwiózł mnie. Potem chyba dokądś pojechał. 301 00:27:15,625 --> 00:27:16,666 Wiesz dokąd? 302 00:27:17,375 --> 00:27:18,916 Chyba do Marii. 303 00:27:19,250 --> 00:27:20,625 Pojechałem do Marii. 304 00:27:20,958 --> 00:27:22,666 I co razem robiliście? 305 00:27:23,541 --> 00:27:25,458 Nie do końca pamiętam... 306 00:27:25,541 --> 00:27:27,666 Maria zeznała, że okłamała mnie, 307 00:27:27,750 --> 00:27:30,166 że tamtej nocy się nie spotkaliście. 308 00:27:31,875 --> 00:27:34,250 Wiesz, dlaczego skłamała? 309 00:27:34,333 --> 00:27:36,416 Nie wiem, dlaczego cię okłamała. 310 00:27:37,333 --> 00:27:39,208 -Spytaj Rhetta. -O co? 311 00:27:39,291 --> 00:27:40,333 Co się stało. 312 00:27:40,416 --> 00:27:41,750 Już mi to powiedział. 313 00:27:44,041 --> 00:27:46,541 Nie mówisz mi czegoś o Perrym? 314 00:27:47,666 --> 00:27:49,291 A może o twoim tacie? 315 00:27:51,208 --> 00:27:53,875 Myślisz, że coś przede mną ukrywa? 316 00:27:56,750 --> 00:27:59,500 Skoro nie byłeś z Marią, to gdzie byłeś? 317 00:28:00,166 --> 00:28:01,041 Z Perrym? 318 00:28:01,625 --> 00:28:04,125 Wiem, że to twój brat, ale bądź mądry, 319 00:28:04,208 --> 00:28:06,208 pomyśl o tej swojej karierze. 320 00:28:07,041 --> 00:28:09,916 Słuchaj, założyłem, że Rhett mówi mi prawdę. 321 00:28:10,000 --> 00:28:14,416 Maria powiedziała, że ostatnią osobą, jaką widziała na parkingu, byłeś ty. 322 00:28:15,208 --> 00:28:17,708 Perry, wiele razem przeszliśmy. 323 00:28:18,708 --> 00:28:22,041 Naprawdę nie chcę was wpakować w kolejną tragedię, 324 00:28:22,125 --> 00:28:23,416 szczególnie Amy. 325 00:28:23,500 --> 00:28:25,125 To jest ważne, jasne? 326 00:28:25,208 --> 00:28:28,291 Wiesz, gdzie pojechał Rhett, gdy wróciłeś do domu? 327 00:28:38,375 --> 00:28:41,291 Nie. Nie wiem. 328 00:28:43,125 --> 00:28:45,125 Mówiłeś Mattowi, że byłeś z dziewczyną. 329 00:28:45,208 --> 00:28:46,250 Tak. 330 00:28:46,333 --> 00:28:48,458 Ale nie byłeś z nią, więc gdzie? 331 00:28:49,250 --> 00:28:51,250 Maria mówi, że nie wie. 332 00:28:51,333 --> 00:28:54,666 -Twój brat mówi, że nie wie. -Perry tak powiedział? 333 00:28:55,125 --> 00:28:57,791 Potwierdził to, co mówiła mi Maria. 334 00:28:57,875 --> 00:29:01,333 Nikt nie wie, gdzie byłeś przez dwie niezwykle istotne godziny. 335 00:29:01,416 --> 00:29:06,583 Na sprzączce Trevora była krew twojego brata, nie twoja. 336 00:29:06,666 --> 00:29:10,458 To Perry'ego widziano ostatniego z Trevorem, nie ciebie. 337 00:29:10,916 --> 00:29:13,166 Dlatego zapytam po raz ostatni. 338 00:29:14,500 --> 00:29:17,750 Czy jest coś, co chciałbyś mi powiedzieć o swoim bracie? 339 00:29:30,125 --> 00:29:32,250 Dobra, chłopcy, jedziemy do domu. 340 00:29:36,750 --> 00:29:37,875 Co się stało? 341 00:29:38,000 --> 00:29:40,666 -Jest dobrze. -Coś ty, kurwa, o mnie powiedział? 342 00:29:40,750 --> 00:29:43,083 Co? Nic. A co? 343 00:29:43,166 --> 00:29:44,875 Rhett, zróbmy to w domu. 344 00:29:45,958 --> 00:29:49,583 Zastanów się dwa razy, zanim mnie wkopiesz, dobra? 345 00:29:54,458 --> 00:29:57,000 Jeśli zrzucasz winę na swojego brata... 346 00:29:57,083 --> 00:29:58,333 Nie robię tego. 347 00:29:59,083 --> 00:30:00,583 A co miałem zrobić? 348 00:30:01,416 --> 00:30:03,291 Mam tam wrócić i się przyznać? 349 00:30:03,375 --> 00:30:05,750 Stul, kurwa, gębę. 350 00:30:05,833 --> 00:30:09,166 Weź się w garść i choć raz wykaż się rozumem. 351 00:30:10,958 --> 00:30:12,000 Jasny szlag! 352 00:30:22,208 --> 00:30:24,000 Co mam zrobić? 353 00:30:27,000 --> 00:30:28,166 Nie wiem. 354 00:30:30,833 --> 00:30:32,083 Cofnąć czas? 355 00:31:46,875 --> 00:31:47,791 Billy. 356 00:31:49,166 --> 00:31:51,791 Jak mogłeś nie zmusić ich do szybszego śledztwa? 357 00:31:51,875 --> 00:31:54,833 Chciałbym opłakiwać syna bez twojego zrzędzenia. 358 00:31:54,916 --> 00:31:56,791 Zniknął na pięć dni, Wayne. 359 00:31:56,875 --> 00:31:58,958 Skoro ci zależało, mogłaś zostać. 360 00:31:59,041 --> 00:32:00,625 Nawet nie próbuj. 361 00:32:00,708 --> 00:32:03,500 To ty nie pozwoliłeś mi ich zabrać. 362 00:32:04,125 --> 00:32:06,625 Bo to jest ich dom. 363 00:32:07,875 --> 00:32:10,333 Wyoming to ich dom. 364 00:32:11,125 --> 00:32:12,708 Żadne Aspen! 365 00:32:13,750 --> 00:32:15,000 Wyoming! 366 00:32:15,750 --> 00:32:16,750 Wyoming! 367 00:32:21,750 --> 00:32:22,583 Jezu. 368 00:32:29,166 --> 00:32:30,000 Kurwa. 369 00:32:34,083 --> 00:32:35,875 Myślałeś już o pogrzebie? 370 00:32:35,958 --> 00:32:38,958 Ma być skromny. Nie chcę gadać do pochlebców. 371 00:32:39,041 --> 00:32:42,083 Luke uważa, że zabili go chłopaki Abbotta. 372 00:32:42,166 --> 00:32:43,625 Myślisz, że to prawda? 373 00:32:45,750 --> 00:32:47,250 Oni coś ukrywają. 374 00:32:48,458 --> 00:32:49,541 Zawsze tak było. 375 00:32:49,916 --> 00:32:51,333 Coś o Trevorze? 376 00:32:54,000 --> 00:32:55,166 O ziemi. 377 00:32:56,708 --> 00:32:57,875 Ziemia będzie moja. 378 00:32:58,916 --> 00:33:00,916 Sędzia się tym zajmie. 379 00:33:03,291 --> 00:33:04,375 O Boże. 380 00:33:04,458 --> 00:33:07,375 Jeśli chodzi o te bzdury z zachodnim pastwiskiem... 381 00:33:07,458 --> 00:33:10,208 To nie są bzdury, one są dużo warte. 382 00:33:10,291 --> 00:33:14,291 A jeśli nadal martwisz się o swoje marne dziesięć procent... 383 00:33:14,375 --> 00:33:17,833 Wyświadcz nam przysługę i skończ z tymi przesądnymi bzdurami! 384 00:33:17,916 --> 00:33:23,000 Tu chodzi o coś więcej niż pieniądze, laleczko. 385 00:33:23,083 --> 00:33:26,208 Walka o kilka marnych akrów to strata czasu. 386 00:33:26,291 --> 00:33:27,125 Przestań! 387 00:33:33,583 --> 00:33:34,708 Weź ten kamień. 388 00:33:49,458 --> 00:33:50,375 Co to jest? 389 00:33:52,416 --> 00:33:54,958 To jest, Patty, 390 00:33:57,125 --> 00:34:00,291 to, czego wszyscy szukaliśmy. 391 00:34:03,541 --> 00:34:06,083 To znaczy? Ma jakąś wartość? 392 00:34:13,541 --> 00:34:17,875 Jak często w nocy 393 00:34:18,500 --> 00:34:22,791 Przy jasnym niebie 394 00:34:22,875 --> 00:34:28,833 W świetle błyszczących gwiazd 395 00:34:28,916 --> 00:34:33,208 Stałem tam zachwycony 396 00:34:33,291 --> 00:34:37,000 I pytałem, patrząc na nie 397 00:34:37,083 --> 00:34:43,083 Czy ich chwała przewyższa 398 00:34:43,166 --> 00:34:45,833 Naszą 399 00:34:47,666 --> 00:34:49,333 Tam coś jest. 400 00:34:52,375 --> 00:34:53,291 No dobra, 401 00:34:56,000 --> 00:34:57,083 wiesz co? 402 00:34:58,250 --> 00:35:00,041 Oto jak będzie. 403 00:35:02,083 --> 00:35:03,750 Zaplanuję ten pogrzeb, 404 00:35:05,000 --> 00:35:07,791 potem dowiem się, kto zamordował mojego syna. 405 00:35:08,625 --> 00:35:11,541 A następnie upewnię się, że Luke ocali to ranczo, 406 00:35:11,625 --> 00:35:14,041 kiedy ty będziesz tracił zmysły i umrzesz. 407 00:35:20,791 --> 00:35:22,291 Trzeba mieć listę. 408 00:35:28,291 --> 00:35:30,375 Wciąż masz niezły tyłek, Patty. 409 00:35:40,041 --> 00:35:41,666 SĘDZIA OKRĘGOWY 410 00:35:41,750 --> 00:35:44,083 -Tak? -Pan Karl Cleaver? 411 00:35:44,166 --> 00:35:47,041 Prawnik wspomniał o rozmowie w kwestii Tillersonów. 412 00:35:47,125 --> 00:35:48,750 Akurat byłem w mieście... 413 00:35:48,833 --> 00:35:51,666 -Jasne. Wejdź, Roy. -Dziękuję. 414 00:35:51,791 --> 00:35:53,916 Jak minęło tych kilka miesięcy? 415 00:35:54,000 --> 00:35:56,416 Shelley cię nie zamęcza? 416 00:35:56,500 --> 00:35:58,125 -Mięciutki Shelley? -Tak. 417 00:35:58,208 --> 00:36:00,291 Gość jest słaby jak niemowlę. 418 00:36:00,375 --> 00:36:02,458 Co mogę dla ciebie zrobić? 419 00:36:03,166 --> 00:36:06,291 Liczyłem, że wyjaśnimy sprawę zachodniego pastwiska. 420 00:36:06,375 --> 00:36:08,708 Ziemia należy do mojej rodziny od ponad... 421 00:36:08,791 --> 00:36:11,541 Rozprawa odbędzie się pod koniec miesiąca. 422 00:36:11,625 --> 00:36:14,041 Zobaczymy, jak pójdzie. 423 00:36:16,583 --> 00:36:20,208 Karl, obaj wiemy, że nie mają podstaw do tego roszczenia. 424 00:36:20,291 --> 00:36:23,333 -Tillersonowie... -Rozprawa będzie pod koniec miesiąca. 425 00:36:28,666 --> 00:36:33,166 Ale słyszałem, że masz na ranczu spore zamieszanie. 426 00:36:33,833 --> 00:36:36,375 Źli sąsiedzi, martwe ciała. 427 00:36:38,625 --> 00:36:41,333 -Skąd jesteś, Karl? -Z Teksasu. 428 00:36:43,166 --> 00:36:46,416 -I co myślisz o Wyoming? -Coś ci powiem... 429 00:36:48,083 --> 00:36:52,041 Nie wiem, dlaczego znosicie te wszystkie dziwactwa. 430 00:36:52,125 --> 00:36:55,500 Macie bizony, imigrantów i pałętających się Indian. 431 00:36:55,583 --> 00:36:57,791 Kurczę, słyszałem nawet... Kto to był? 432 00:36:57,875 --> 00:37:01,541 Kanye West i Kimmie Kardashian wykupują całe miasta. 433 00:37:01,625 --> 00:37:03,583 No cóż, żyj i daj żyć innym. 434 00:37:03,666 --> 00:37:06,625 Nie wtrącamy się w sprawy ludzi, kumasz. 435 00:37:06,708 --> 00:37:09,375 -Dlatego... -To wszystko schodzi na psy. 436 00:37:09,458 --> 00:37:12,041 Dlatego chciałem pogadać o tym pastwisku. 437 00:37:18,125 --> 00:37:20,666 Odłóż te chrupki, kolego! 438 00:37:20,750 --> 00:37:23,083 Posłuchaj, ty zdziwiony worze smalcu. 439 00:37:23,166 --> 00:37:24,833 Wiem, że ci zapłacili, 440 00:37:24,916 --> 00:37:27,958 ale słuchaj uważnie, moje pastwisko to moje pastwisko. 441 00:37:28,041 --> 00:37:30,125 A jeśli nie odwołasz tej rozprawy, 442 00:37:30,208 --> 00:37:34,333 pokażę ci pewną dziurę w ziemi, której nie chcesz zobaczyć. 443 00:37:34,416 --> 00:37:37,916 Bo wiesz, czego nie znajdziesz w tej dziurze, Karl? 444 00:37:38,791 --> 00:37:39,666 Chrupek? 445 00:37:39,750 --> 00:37:41,916 W tej dziurze nie będzie chrupek, Karl. 446 00:37:42,000 --> 00:37:45,500 Dlatego wcinaj, póki możesz, grubasie, bo mam wobec ciebie plany. 447 00:37:51,916 --> 00:37:54,291 Shelley! Fajny kapelusz. 448 00:38:01,083 --> 00:38:02,541 Joy, to jest Trevora... 449 00:38:02,666 --> 00:38:05,375 Już się znamy. Od kiedy tu zaczynałaś. 450 00:38:05,458 --> 00:38:06,708 Pod Burtem. 451 00:38:07,458 --> 00:38:09,208 Cieszę się, że ci się udało. 452 00:38:10,958 --> 00:38:12,083 Witaj z powrotem. 453 00:38:13,416 --> 00:38:14,833 Moje kondolencje. 454 00:38:16,750 --> 00:38:18,583 Wiem, że jest ci ciężko... 455 00:38:18,666 --> 00:38:21,583 Będzie łatwiej, gdy dokonacie aresztowania. 456 00:38:26,041 --> 00:38:28,583 Cóż, to może ja już zacznę. 457 00:38:29,375 --> 00:38:33,041 Nie winię cię za tę frustrację. Staramy się, jak możemy. 458 00:38:33,125 --> 00:38:34,166 Wiem o tym. 459 00:38:35,250 --> 00:38:38,375 Wszyscy bardzo pragniemy ruszyć dalej. 460 00:38:38,458 --> 00:38:42,291 Pogoniłam Garry'ego, żeby pogrzeb mógł się odbyć w piątek. 461 00:38:42,375 --> 00:38:43,958 Liczę, że przyjdziesz. 462 00:38:44,541 --> 00:38:47,250 Kto wie, może zgarniesz nawet kilka głosów. 463 00:38:49,500 --> 00:38:52,541 Przepraszam, Garry, byłeś taki cierpliwy. 464 00:38:57,250 --> 00:38:58,541 No dobrze, cóż... 465 00:38:58,625 --> 00:39:01,291 Nie wolno ci być przy sporządzaniu raportu, 466 00:39:01,375 --> 00:39:02,625 to wbrew prawu. 467 00:39:03,083 --> 00:39:06,541 Nie możesz zrobić wyjątku? Chciałabym zostać. 468 00:39:07,166 --> 00:39:08,458 Dlaczego? 469 00:39:09,458 --> 00:39:13,041 Znalezienie ciała mojego syna zajęło pięć dni. 470 00:39:13,125 --> 00:39:16,666 Twoje biuro wykazało zainteresowanie dopiero po czterech, 471 00:39:16,750 --> 00:39:18,666 i nigdy nie miałaś morderstwa, 472 00:39:18,750 --> 00:39:21,916 więc wątpię w to, że wiesz, co robisz. 473 00:39:22,000 --> 00:39:24,000 Wiele osób stąd myśli podobnie. 474 00:39:24,083 --> 00:39:27,041 No i niechętnie zagłosują na kogoś takiego jak ty. 475 00:39:27,125 --> 00:39:30,458 W sumie trudno im się dziwić po tym wszystkim. 476 00:39:30,541 --> 00:39:32,125 Jak chcesz wygrać wybory, 477 00:39:32,208 --> 00:39:34,875 lepiej pamiętaj, komu tutaj służysz. 478 00:39:36,708 --> 00:39:39,166 Służę ludziom hrabstwa Amelia. 479 00:39:39,250 --> 00:39:42,458 A robię to, przestrzegając prawa, i jak mówiłam... 480 00:39:44,041 --> 00:39:45,166 Cóż... 481 00:39:51,208 --> 00:39:52,583 Uwiń się szybko. 482 00:40:05,666 --> 00:40:08,291 Zmarł od uderzenia w tchawicę. 483 00:40:08,375 --> 00:40:11,583 Wciąż jednak nie wiemy, dlaczego jest taki czysty. 484 00:40:11,958 --> 00:40:12,958 Co masz na myśli? 485 00:40:13,041 --> 00:40:16,000 Poza cięciami od metalu na klatce brak osadów, 486 00:40:16,083 --> 00:40:17,250 śladów ciągnięcia, nic. 487 00:40:17,333 --> 00:40:20,333 To, że znalazł się na tej górze, nazwałbym anomalią. 488 00:40:20,416 --> 00:40:22,208 Ale najtrudniejsze jest co innego. 489 00:40:22,375 --> 00:40:25,583 To, że zginął najpóźniej dziesięć godzin przed znalezieniem. 490 00:40:26,166 --> 00:40:27,208 Jesteś pewien? 491 00:40:27,291 --> 00:40:29,708 Sprawdziłem trzy razy. Nas też to zaskoczyło. 492 00:40:30,375 --> 00:40:31,708 Kiedy zniknął? 493 00:40:33,041 --> 00:40:34,416 Osiem dni temu. 494 00:40:45,666 --> 00:40:49,666 Na tej dumnej ziemi wyrośliśmy mocni 495 00:40:49,750 --> 00:40:53,291 Zawsze nas tu chciano 496 00:40:53,958 --> 00:40:58,125 Nauczono mnie walczyć Nauczono wygrywać 497 00:40:58,208 --> 00:41:02,625 Nigdy nie myślałem, że mógłbym zawieść 498 00:41:03,583 --> 00:41:06,583 Żadnej walki nie odpuściłem Czy więc zdaje się 499 00:41:06,666 --> 00:41:11,333 Że jestem człowiekiem Którego opuściły marzenia 500 00:41:11,416 --> 00:41:15,916 Zmieniłem swą twarz Zmieniłem imię 501 00:41:16,000 --> 00:41:20,625 Ale nikt cię nie chce, gdy przegrywasz 502 00:41:23,291 --> 00:41:27,625 Nie poddawaj się Bo masz przyjaciół 503 00:41:32,333 --> 00:41:34,125 Nie poddawaj się 504 00:41:35,458 --> 00:41:37,166 Jeszcze cię nie pokonano 505 00:41:41,083 --> 00:41:43,208 Nie poddawaj się 506 00:41:43,791 --> 00:41:47,333 Wiem, że możesz zrobić to dobrze 507 00:41:47,416 --> 00:41:51,083 „Jest czas zawodzenia i czas pląsów. 508 00:41:51,166 --> 00:41:56,166 Czas rzucania kamieni i czas ich zbierania. 509 00:41:56,250 --> 00:41:59,041 Czas pieszczot cielesnych i czas...” 510 00:42:04,541 --> 00:42:06,416 Ktoś ci kazał przerwać? 511 00:42:10,916 --> 00:42:13,416 „I czas wstrzymywania się od nich. 512 00:42:14,500 --> 00:42:17,708 Czas poszukiwań i czas straty. 513 00:42:17,791 --> 00:42:22,250 Czas zachowania i czas wyrzucania. 514 00:42:22,333 --> 00:42:25,750 Czas rozdzierania i czas zszywania. 515 00:42:26,583 --> 00:42:30,958 Czas milczenia i czas mówienia. 516 00:42:31,625 --> 00:42:33,166 To był Perry. 517 00:42:42,541 --> 00:42:44,541 Pięknie śpiewałeś. 518 00:42:48,250 --> 00:42:51,458 -Kim jesteś? -Jestem Autumn. 519 00:42:55,000 --> 00:42:57,375 -Gdzie jest Rose? -Bawi się z Makiem. 520 00:42:59,125 --> 00:43:03,041 Przyszli tutaj, odważnie z ich strony. Może jednak mówią prawdę. 521 00:43:04,000 --> 00:43:08,000 Albo to, albo Royal Abbott jest cholernie dobrym oszustem. 522 00:43:22,125 --> 00:43:26,208 Dziękujemy za przyjście. Wiem, to tragedia. 523 00:43:47,166 --> 00:43:49,166 Hej, możemy porozmawiać? 524 00:43:49,250 --> 00:43:52,041 Źle, że ci pozwoliłem powiedzieć, że byłaś ze mną. 525 00:43:52,125 --> 00:43:53,833 Zamarłem. Przepraszam. 526 00:43:54,500 --> 00:43:56,875 Mario, nie jestem taki. Obiecuję. 527 00:43:57,833 --> 00:43:58,833 Lubię cię. 528 00:43:58,916 --> 00:44:02,750 Ale w cokolwiek jest zamieszana twoja rodzina, ja tego nie chcę. 529 00:44:02,833 --> 00:44:04,458 Wybacz, nie mogę. 530 00:44:28,958 --> 00:44:30,458 Niezła uroczystość. 531 00:44:31,875 --> 00:44:33,250 Tak, niezła rodzina. 532 00:44:34,708 --> 00:44:36,791 Znalazłaś, czego szukałaś? 533 00:44:38,250 --> 00:44:39,916 Właściwie to nie. 534 00:44:43,250 --> 00:44:44,666 Wróć po swoich śladach. 535 00:44:45,625 --> 00:44:47,000 O to właśnie chodzi. 536 00:44:47,541 --> 00:44:50,250 Zdaje się, że nie ma po czym wracać. 537 00:44:50,875 --> 00:44:54,750 Wszystko tak jakby znikało, wiesz? 538 00:44:56,458 --> 00:44:58,125 Tak, to zwariowany świat. 539 00:44:59,541 --> 00:45:02,083 Dziwne czasy. Co poradzić? 540 00:45:04,333 --> 00:45:06,041 To samo, co zawsze, 541 00:45:07,625 --> 00:45:12,500 być cierpliwym, dalej się przyglądać, coś się pojawi. 542 00:45:14,333 --> 00:45:16,333 Świat nie jest aż taki zwariowany. 543 00:45:22,166 --> 00:45:25,500 Myślałaś kiedyś, że świat jest inny, niż myślisz? 544 00:45:30,375 --> 00:45:32,375 O czym ty gadasz? 545 00:45:34,875 --> 00:45:36,250 Żadnego prawa. 546 00:45:38,041 --> 00:45:39,208 Żadnego porządku. 547 00:45:40,083 --> 00:45:42,541 Wyłącznie chaos. 548 00:45:45,500 --> 00:45:47,166 Kurczę, rozejrzyj się. 549 00:45:48,291 --> 00:45:50,458 Dopiero co złożyliśmy człowieka w ziemi, 550 00:45:50,541 --> 00:45:53,291 a oni potrafią tylko się napić. 551 00:45:54,958 --> 00:45:56,458 Żeby odpędzić mrok, 552 00:46:00,041 --> 00:46:01,833 żeby odroczyć koniec. 553 00:46:09,666 --> 00:46:11,416 Skoczę do wychodka. 554 00:46:11,500 --> 00:46:13,708 TOALETY 555 00:46:26,375 --> 00:46:30,375 Pani Abbott? Karl P. Cleaver, sędzia okręgowy. 556 00:46:30,458 --> 00:46:32,458 Pani mąż odwiedził mnie niedawno. 557 00:46:32,541 --> 00:46:34,583 Tak, sama chciałam do pana przyjść. 558 00:46:34,666 --> 00:46:38,041 Nie ma potrzeby. Rozprawę przełożono na przyszły tydzień. 559 00:46:38,125 --> 00:46:39,583 Co? Dlaczego? 560 00:46:39,666 --> 00:46:42,291 Proszę przekazać mężowi, że źle znoszę groźby. 561 00:46:42,375 --> 00:46:45,083 Jasne. Wolisz łapówki, prawda? 562 00:46:45,875 --> 00:46:48,083 Ubrudziłeś sobie krawat sosem, Karl. 563 00:46:56,458 --> 00:46:58,375 Patrzcie i płaczcie, chłopcy. 564 00:47:35,083 --> 00:47:38,208 Wyciągnęłaś od nich ich wypłaty? 565 00:47:39,125 --> 00:47:40,666 Cześć, Royal. 566 00:47:40,875 --> 00:47:41,916 Cześć. 567 00:47:46,375 --> 00:47:48,041 Mogę się przysiąść? 568 00:47:50,458 --> 00:47:51,416 Pewnie. 569 00:47:55,041 --> 00:47:56,625 Może na pięć kart? 570 00:48:01,875 --> 00:48:03,166 Ja rozdaję. 571 00:48:08,000 --> 00:48:09,791 Ile na wejście? Dycha? Dwie? 572 00:48:09,875 --> 00:48:12,500 -Jak sam... -No to dwie dychy. 573 00:48:14,083 --> 00:48:15,750 Czujesz, że masz szczęście? 574 00:48:15,833 --> 00:48:17,500 Coś na pewno czuję. 575 00:48:28,000 --> 00:48:29,416 Ale zanim zaczniemy, 576 00:48:30,625 --> 00:48:32,416 pokażesz mi swoje stopy? 577 00:48:33,666 --> 00:48:34,708 Co? 578 00:48:34,791 --> 00:48:38,500 Twoje stopy. Musisz pokazać mi stopy. To taki lokalny zwyczaj. 579 00:48:39,375 --> 00:48:41,250 O czym ty, kurwa, chrzanisz? 580 00:48:41,333 --> 00:48:44,583 Jakiś czas temu jacyś goście grali w karty 581 00:48:45,875 --> 00:48:49,041 i siedzieli przy podobnym stole, 582 00:48:49,125 --> 00:48:52,916 w nieodległym miejscu, pośród ciemnej nocy i... 583 00:48:54,250 --> 00:48:55,125 bum! 584 00:48:55,250 --> 00:48:57,541 Przez drzwi wchodzi 585 00:48:57,625 --> 00:49:01,541 wysoki blady mężczyzna w płaszczu i mówi, że chce zagrać. 586 00:49:01,625 --> 00:49:05,291 Wysoki blady facet siada przy stole, grają kilka rozdań, 587 00:49:05,375 --> 00:49:07,708 a jeden z nich upuszcza kartę. 588 00:49:08,458 --> 00:49:12,166 Gość bierze latarnię, schyla się, 589 00:49:12,250 --> 00:49:15,875 świeci latarnią pod stołem i wiesz, co tam widzi? 590 00:49:16,958 --> 00:49:19,291 Blady gość ma zamiast stóp kopyta. 591 00:49:20,958 --> 00:49:24,083 Od razu wiedzieli, że grają z diabłem. 592 00:49:25,333 --> 00:49:28,000 Podniósł kartę, spojrzał w górę. 593 00:49:29,291 --> 00:49:30,708 Diabła nie było. 594 00:49:46,083 --> 00:49:48,333 Ty jesteś tym wysokim bladym gościem. 595 00:49:49,375 --> 00:49:51,250 Więc może pokażesz mi swoje? 596 00:49:52,500 --> 00:49:54,000 Nie, jesteśmy kwita. 597 00:49:55,541 --> 00:49:58,166 Chce ci się pić? Chyba przydałoby ci się piwo. 598 00:49:58,250 --> 00:50:00,583 -Tak, chcę piwo. -Dostaniemy dwa piwa? 599 00:50:00,666 --> 00:50:02,291 I whisky. 600 00:50:02,375 --> 00:50:05,500 Chryste, jesteś chodzącym frazesem, Royal. 601 00:50:05,583 --> 00:50:08,041 Dać ci też paczkę marlboro? 602 00:50:09,500 --> 00:50:11,416 Wciąż jesteś zły, prawda? 603 00:50:12,541 --> 00:50:15,666 Myślałam, że co było, minęło. 604 00:50:15,750 --> 00:50:20,500 Słuchajcie, Royal Abbott jest zły, bo wepchnęłam go do cholernej dziury. 605 00:50:22,000 --> 00:50:25,000 Co za dziecinada. 606 00:50:29,166 --> 00:50:30,083 Przepraszam. 607 00:50:30,166 --> 00:50:31,291 Grajmy. 608 00:50:49,875 --> 00:50:51,375 O co gramy? 609 00:50:53,750 --> 00:50:56,500 Może pozwolisz mi zostać na twojej ziemi? 610 00:51:00,208 --> 00:51:01,500 W porządku. 611 00:51:02,375 --> 00:51:05,041 Jak przegram, zostaniesz tyle, ile zechcesz. 612 00:51:06,833 --> 00:51:11,833 Jak ty przegrasz, usłyszę cała historię kamienia na twojej szyi. 613 00:51:16,000 --> 00:51:17,000 Dobra. 614 00:51:44,250 --> 00:51:45,208 Chcesz podbić? 615 00:51:46,875 --> 00:51:48,291 Tak, chcę. 616 00:51:51,166 --> 00:51:52,791 Może go dostanę? 617 00:51:55,166 --> 00:51:57,333 Chcę tego dynksa na twojej szyi. 618 00:51:59,791 --> 00:52:02,250 Czego chcesz od mojego naszyjnika? 619 00:52:02,333 --> 00:52:04,583 Zapewne tego samego, co ty. 620 00:52:05,750 --> 00:52:08,125 Może jest tak, jak mówiłaś: 621 00:52:09,333 --> 00:52:11,333 „Coś tu się dzieje”. 622 00:52:15,083 --> 00:52:17,458 „Coś więcej, niż możemy wiedzieć”. 623 00:52:20,958 --> 00:52:22,750 Co ty na to? 624 00:53:03,541 --> 00:53:05,083 Wiesz co... 625 00:53:09,875 --> 00:53:13,958 Postaw ten kamyk z szyi, a ja postawię swoje zachodnie pastwisko. 626 00:53:14,708 --> 00:53:16,458 -Co? -Słyszałaś mnie. 627 00:53:18,708 --> 00:53:20,833 Twoje całe zachodnie pastwisko? 628 00:53:20,916 --> 00:53:22,875 Całe 1200 akrów. 629 00:53:25,208 --> 00:53:26,791 Mówisz poważnie? 630 00:53:27,875 --> 00:53:29,458 Postaw ten kamień, 631 00:53:30,791 --> 00:53:34,958 a ja postawię całą tę ziemię, którą zdajesz się tak lubić. 632 00:53:46,791 --> 00:53:48,166 W porządku. 633 00:53:49,250 --> 00:53:50,333 W porządku. 634 00:55:34,041 --> 00:55:35,458 Jasna cholera! 635 00:55:37,333 --> 00:55:38,791 Carey! 636 00:56:19,041 --> 00:56:22,083 No dalej, skurwielu, pokaż mi coś! 637 00:56:25,458 --> 00:56:26,458 Koniec tych gierek. 638 00:56:30,208 --> 00:56:34,041 Dalej, skurwielu, pokaż mi coś! 639 00:56:43,166 --> 00:56:44,500 Tak. 640 00:56:49,333 --> 00:56:50,833 O rety, rety. 641 00:56:52,416 --> 00:56:54,625 A kimże ty jesteś? 642 00:56:59,916 --> 00:57:01,125 Mam cię. 643 00:57:01,208 --> 00:57:03,916 Nie, dokąd idziesz? Nie idź... 644 01:01:26,333 --> 01:01:28,333 Napisy: Grzegorz Marczyk 645 01:01:28,416 --> 01:01:30,416 Nadzór kreatywny nad tłumaczeniem Maciej Kowalski