1 00:00:32,750 --> 00:00:36,291 Słyszeliście o greckim bogu Kronosie? 2 00:00:41,000 --> 00:00:42,333 Nosił sierp. 3 00:00:48,250 --> 00:00:50,125 Wyciął nim dziurę... 4 00:00:53,750 --> 00:00:55,500 rozdarcie w kosmosie... 5 00:00:58,833 --> 00:01:01,541 Pomiędzy niebem a ziemią. 6 00:01:03,833 --> 00:01:06,125 Aby oddzielić ten świat od innego. 7 00:01:07,833 --> 00:01:09,541 Aby oddzielić Znane... 8 00:01:12,916 --> 00:01:14,291 od Nieznanego. 9 00:01:23,750 --> 00:01:26,833 Świat czeka na coś takiego. 10 00:01:27,708 --> 00:01:32,708 PERYFERIA 11 00:01:48,875 --> 00:01:54,708 3 DNI WCZEŚNIEJ 12 00:02:08,041 --> 00:02:09,916 Znów miałam sen. 13 00:02:12,416 --> 00:02:14,708 Rebecca wyszła z mroku. 14 00:02:17,041 --> 00:02:21,208 Amy wpadła w jej ramiona. Perry także. 15 00:02:23,166 --> 00:02:24,916 Wszyscy płakaliśmy z radości. 16 00:02:27,208 --> 00:02:28,791 Nie chciałam się obudzić. 17 00:02:40,083 --> 00:02:42,041 Royal, nie mów tego Perry'emu. 18 00:02:43,250 --> 00:02:44,500 Nie powiem. 19 00:04:49,208 --> 00:04:51,916 O nie. 20 00:04:53,458 --> 00:04:56,708 Dźgasz mieczami i innymi takimi... 21 00:05:00,750 --> 00:05:01,958 Dzień dobry. 22 00:05:02,041 --> 00:05:04,166 -Hej, co ty robisz? -Nic. 23 00:05:05,333 --> 00:05:06,541 Jak się masz? 24 00:05:07,416 --> 00:05:08,375 No co? 25 00:05:09,458 --> 00:05:11,583 Wujek Rhett pachnie jak gorzelnia. 26 00:05:11,666 --> 00:05:13,791 Nie! Oddaj mój bekon! 27 00:05:13,875 --> 00:05:16,333 Kiedy ostatnio się myłeś? I z kim? 28 00:05:16,416 --> 00:05:18,583 -Nie! -Mamo, jest jeszcze kawa? 29 00:05:18,666 --> 00:05:21,208 Sam sobie zrób. To nie ja mam kaca. 30 00:05:29,000 --> 00:05:30,375 Słyszeliście to? 31 00:05:31,333 --> 00:05:32,625 Wszystko w porządku? 32 00:05:36,500 --> 00:05:37,500 Tak. 33 00:05:38,833 --> 00:05:41,041 -Na pewno? -Nakarmię konie. 34 00:05:41,166 --> 00:05:44,583 Pospiesz się. Zaraz jedziemy do kościoła. 35 00:05:44,666 --> 00:05:46,791 Nie ma nawet ósmej. 36 00:05:47,958 --> 00:05:49,791 Dziadku, jest dziesiąta. 37 00:05:53,083 --> 00:05:54,708 Czas kupić komórkę, tatku. 38 00:05:54,791 --> 00:05:58,541 Dobra, Amy. Chodź tu. Nie chcemy się spóźnić. 39 00:05:59,375 --> 00:06:00,333 Idziemy. 40 00:06:14,291 --> 00:06:18,250 O święci, jak silne 41 00:06:18,333 --> 00:06:21,500 Świadectwo dał Bóg 42 00:06:21,583 --> 00:06:24,750 I wzmocnił bezmierną 43 00:06:24,833 --> 00:06:28,333 Potęgą Swych słów 44 00:06:28,750 --> 00:06:32,125 Cóż jeszcze rzec mógł 45 00:06:32,333 --> 00:06:35,541 Nad to, co już rzekł 46 00:06:36,000 --> 00:06:39,750 Tym, którzy Jezusa 47 00:06:39,833 --> 00:06:42,625 Prosili: „Nas strzeż” 48 00:06:42,708 --> 00:06:44,208 Dziadku. 49 00:06:46,333 --> 00:06:48,041 Zrobiłam to dla ciebie. 50 00:06:49,250 --> 00:06:51,291 Dziękuję, skarbie. Co to jest? 51 00:06:51,750 --> 00:06:54,541 Mieliśmy namalować nasze wyobrażenie nieba. 52 00:06:54,666 --> 00:07:00,083 To jestem ja, ty, babcia. To jest wujek Rhett. 53 00:07:00,583 --> 00:07:03,625 Tata i mama. I inni ludzie. 54 00:07:03,875 --> 00:07:06,583 To jest cudowne, skarbie. Dziękuję ci za to. 55 00:07:06,666 --> 00:07:08,166 Idź poszukać babci. 56 00:07:09,166 --> 00:07:13,166 W porządku, hrabstwo Amelia! Jesteście gotowi? 57 00:07:13,333 --> 00:07:18,333 Rhett Abbott startuje w tym finale, zajmując drugie miejsce. 58 00:07:18,416 --> 00:07:20,875 Musi pojechać naprawdę dobrze, 59 00:07:20,958 --> 00:07:23,666 żeby zająć czołowe miejsce na tablicy wyników. 60 00:07:23,750 --> 00:07:29,750 Liczy na to, że zajmie pierwsze miejsce i coś wszystkim pokaże. 61 00:07:47,458 --> 00:07:48,625 Dalej, Rhett! 62 00:07:52,291 --> 00:07:53,583 RODEO HRABSTWA AMELIA 63 00:08:07,000 --> 00:08:08,958 To nie wystarczyło. Nie awansuję. 64 00:08:09,041 --> 00:08:12,291 Było dobrze. Na tym byku nigdy nie jeździło się dobrze. 65 00:08:12,833 --> 00:08:14,916 -Hej. -Następnym razem się uda. 66 00:08:15,125 --> 00:08:17,458 Tak, to był gówniany byk. 67 00:08:17,541 --> 00:08:18,833 -Wolnego. -Amy. 68 00:08:18,916 --> 00:08:20,375 Dziadek tak mówił, nie ja! 69 00:08:20,791 --> 00:08:22,125 Do zobaczenia w domu. 70 00:08:23,416 --> 00:08:25,125 -Na razie. -Pa. 71 00:08:36,041 --> 00:08:38,541 Marsz do łóżka. Rano mamy wspólne zajęcia. 72 00:08:38,625 --> 00:08:40,875 To była historia o... Jak to się nazywa? 73 00:08:40,958 --> 00:08:42,458 O astronomie. 74 00:08:51,833 --> 00:08:54,208 Opowiesz, jak poznałaś dziadka? 75 00:08:56,083 --> 00:08:57,958 Już ci to mówiłam. 76 00:08:58,291 --> 00:09:01,583 Wiem, ale... powiedz jeszcze raz. 77 00:09:02,583 --> 00:09:06,833 Poznaliśmy się bardzo dawno temu. 78 00:09:07,541 --> 00:09:09,291 Dziadek miał trudne dzieciństwo. 79 00:09:10,083 --> 00:09:13,166 Nigdy nie znał swoich prawdziwych rodziców. 80 00:09:13,250 --> 00:09:17,208 Pewnego dnia stało się coś, co skłoniło go do ucieczki. 81 00:09:17,291 --> 00:09:19,125 Mówi, że nie pamięta co. 82 00:09:19,500 --> 00:09:25,041 Ale znalazła go moja rodzina. Gdy tu przyszedł, był dzieckiem jak ty. 83 00:09:27,375 --> 00:09:30,166 Czuję się, jakbym czekała na niego całe życie. 84 00:09:48,333 --> 00:09:49,416 Uspokój się. 85 00:11:17,208 --> 00:11:18,541 Cześć. 86 00:11:21,166 --> 00:11:24,750 Hej. 87 00:11:26,958 --> 00:11:29,083 Też to czujesz, prawda, mały? 88 00:11:29,166 --> 00:11:31,750 Też to czujesz, prawda, przyjacielu? 89 00:11:33,791 --> 00:11:35,083 Ty czujesz. 90 00:11:37,416 --> 00:11:38,750 Ja słyszę. 91 00:11:49,750 --> 00:11:50,708 Halo. 92 00:11:50,791 --> 00:11:52,250 Coś nadchodzi. 93 00:11:54,083 --> 00:11:55,875 Coś się dzieje. 94 00:11:56,750 --> 00:12:00,166 Wayne. To ty? Jesteś pijany? 95 00:12:00,875 --> 00:12:02,125 Nie. 96 00:12:04,750 --> 00:12:06,958 -Kto to był? -Wayne. 97 00:12:07,291 --> 00:12:08,375 Coś bełkotał. 98 00:12:34,666 --> 00:12:36,333 Naliczyłem tylko 279. 99 00:12:36,416 --> 00:12:37,750 To policz jeszcze raz. 100 00:12:37,833 --> 00:12:38,875 Liczyłem dwa razy. 101 00:12:40,041 --> 00:12:42,125 Znowu południowe ogrodzenie? 102 00:12:42,208 --> 00:12:43,750 Sprawdziłem, jest całe. 103 00:12:43,833 --> 00:12:45,416 Cholera, jesteś pewien? 104 00:12:48,333 --> 00:12:49,208 Dobra. 105 00:12:53,125 --> 00:12:54,666 -Brakuje dwóch. -Co? 106 00:12:54,750 --> 00:12:57,000 -Sprawdziłeś... -Ogrodzenie jest całe. 107 00:12:57,416 --> 00:12:58,500 Gdzie jest Rhett? 108 00:12:58,583 --> 00:13:00,208 Pytanie za milion dolarów. 109 00:13:00,333 --> 00:13:03,166 Może w sypialni, ale boję się, że nie jest tam sam. 110 00:13:07,291 --> 00:13:08,708 -Hej. -Hej. 111 00:13:09,541 --> 00:13:12,625 Jeśli myślisz, że zwolnię cię z twoich obowiązków, 112 00:13:12,708 --> 00:13:16,333 to się grubo mylisz. Ubieraj się, sprawdzamy ogrodzenie. 113 00:13:20,500 --> 00:13:21,458 Twoja? 114 00:13:23,166 --> 00:13:24,375 Nie kojarzę. 115 00:13:25,125 --> 00:13:26,541 Mogę jakoś pomóc? 116 00:13:26,625 --> 00:13:28,333 Boże, mam nadzieję. 117 00:13:28,500 --> 00:13:30,541 Szukam rancza Abbottów. 118 00:13:31,666 --> 00:13:32,875 Jestem blisko? 119 00:13:33,166 --> 00:13:35,000 To tutaj. Ranczo jest moje. 120 00:13:35,250 --> 00:13:37,291 Skąd pochodzisz? Boulder? Missoula? 121 00:13:37,791 --> 00:13:42,250 Boulder. Co mnie zdradziło? Włosy? 122 00:13:44,208 --> 00:13:46,750 Wszystko. Ktoś cię przysłał? 123 00:13:47,541 --> 00:13:52,375 Gość w mieście mówił, że działa pan na rzecz ochrony przyrody, 124 00:13:53,000 --> 00:13:55,291 dba pan o zrównoważoną hodowlę i takie tam. 125 00:13:55,458 --> 00:13:57,208 Dobra. Jesteś bezdomna? 126 00:13:57,583 --> 00:13:58,666 Nie. 127 00:13:58,833 --> 00:14:00,000 Więc kim jesteś? 128 00:14:00,083 --> 00:14:01,250 Poetką. 129 00:14:01,333 --> 00:14:03,291 -Jesteś poetką? -Tak. 130 00:14:03,791 --> 00:14:05,791 Nie chcemy kupować wierszy. 131 00:14:06,208 --> 00:14:07,750 Dobrze, bo ich nie sprzedaję. 132 00:14:09,000 --> 00:14:10,791 Więc po co tu przyszłaś? 133 00:14:12,500 --> 00:14:15,875 Po spokój, oświecenie, inspirację. 134 00:14:16,500 --> 00:14:20,500 Żartuję. Tak szczerze to szukam dobrego miejsca na biwak. 135 00:14:20,583 --> 00:14:22,000 Tylko na kilka dni. 136 00:14:22,541 --> 00:14:25,333 Nie prowadzimy agroturystyki, hodujemy bydło. 137 00:14:25,791 --> 00:14:27,000 Wiem. 138 00:14:30,791 --> 00:14:32,166 Mogę zapłacić. 139 00:14:33,458 --> 00:14:35,375 Proszę. Wiem, że się przydadzą. 140 00:14:35,458 --> 00:14:37,041 Niby skąd? 141 00:14:37,125 --> 00:14:39,625 Znaczy, wiadomo, rodzinne ranczo i... 142 00:14:44,083 --> 00:14:46,708 Co pan na to? To tylko biwak. 143 00:14:52,583 --> 00:14:53,833 Dobra. 144 00:14:54,916 --> 00:14:59,000 Rozbij się na zachodnim pastwisku. Idź wzdłuż ogrodzenia z czerwonymi znakami. 145 00:14:59,083 --> 00:15:01,458 W stajni jest kran, jeśli chcesz wody. 146 00:15:01,541 --> 00:15:03,291 Mój Boże. Dziękuję panu. 147 00:15:03,375 --> 00:15:05,166 Wystarczy Royal. 148 00:15:05,541 --> 00:15:06,791 Autumn. 149 00:15:12,541 --> 00:15:14,208 Cieszę się, że mogę cię poznać. 150 00:15:21,375 --> 00:15:23,875 Kto ma tyle kasy, a nie ma auta? 151 00:15:24,875 --> 00:15:25,958 Ona. 152 00:15:26,583 --> 00:15:29,625 Chodź. Wciąż brakuje nam dwóch krów. 153 00:16:10,166 --> 00:16:13,625 Ja widzę ciebie Ty widzisz mnie 154 00:16:13,833 --> 00:16:14,958 Chłopcy. 155 00:16:15,500 --> 00:16:17,083 Jak tam operacja ojca? 156 00:16:17,166 --> 00:16:19,541 Dobrze, dzięki. Chcieliśmy wpaść i... 157 00:16:19,666 --> 00:16:22,083 Byliśmy w domu. Ponoć brakuje wam kilku? 158 00:16:22,166 --> 00:16:24,291 Znajdziemy je. Doceniam troskę. 159 00:16:25,000 --> 00:16:26,500 Co możemy dla was zrobić? 160 00:16:26,625 --> 00:16:28,958 Uznałem, że najlepiej będzie osobiście... 161 00:16:29,041 --> 00:16:30,666 Zajmujecie naszą ziemię. 162 00:16:30,750 --> 00:16:32,750 Macie 30 dni na przesunięcie ogrodzenia. 163 00:16:32,833 --> 00:16:35,958 Inaczej zapłacicie 80 000 kary, a my idziemy do sądu. 164 00:16:36,625 --> 00:16:40,250 Dobra. O co tu chodzi? O prawa do wody? Odwierty? 165 00:16:40,333 --> 00:16:41,916 To tylko interesy. 166 00:16:42,000 --> 00:16:43,791 Wiesz, że to gówno prawda. 167 00:16:43,875 --> 00:16:46,000 Szczerze, sam tego nie rozumiem. 168 00:16:46,083 --> 00:16:47,958 Ale coś uruchomiło ojca. 169 00:16:48,416 --> 00:16:50,375 -Jeśli chcecie pogadać... -Nie. 170 00:16:50,500 --> 00:16:52,333 Tu nie ma czego negocjować. 171 00:16:52,416 --> 00:16:55,083 To list od samego sędziego, 172 00:16:55,166 --> 00:16:58,166 a prawda jest taka, że stracicie trochę ziemi. 173 00:17:01,083 --> 00:17:02,208 Billy! 174 00:17:02,666 --> 00:17:03,958 To nie jest kradzież. 175 00:17:04,125 --> 00:17:05,458 Wszystko jest legalne. 176 00:17:05,500 --> 00:17:06,458 Billy! 177 00:17:06,500 --> 00:17:10,250 -Zobaczę, co powie tato. -Zamkniesz się? 178 00:17:10,333 --> 00:17:12,875 Wiem, że wasza rodzina wiele przeszła. 179 00:17:12,958 --> 00:17:15,041 Jak mówiłem, to tylko interesy. 180 00:17:15,500 --> 00:17:17,250 Luke, jedziemy! 181 00:17:26,416 --> 00:17:27,583 To jest legalne? 182 00:17:28,125 --> 00:17:29,250 Na to wygląda. 183 00:17:29,333 --> 00:17:31,000 Mam zadzwonić do prawnika? 184 00:17:31,208 --> 00:17:32,583 Ja się tym zajmę. 185 00:17:33,250 --> 00:17:36,875 Stary Wayne albo coś knuje, albo zwariował. Ale nieważne. 186 00:17:37,458 --> 00:17:39,125 Znajdźmy te dwie krowy. 187 00:17:40,375 --> 00:17:44,708 Rhett, na północ. Perry, na południe. Ja sprawdzę zachód. 188 00:22:02,333 --> 00:22:05,541 SZERYF HRABSTWA AMELIA 189 00:22:16,916 --> 00:22:18,125 Przyjechała Joy. 190 00:22:34,166 --> 00:22:35,416 Cześć, Royal. 191 00:22:41,250 --> 00:22:42,416 Przywitaj się. 192 00:22:43,208 --> 00:22:44,375 Cześć, Joy. 193 00:22:46,666 --> 00:22:50,416 Joy informuje nas o tym, że FBI przestanie szukać Rebekki. 194 00:22:51,083 --> 00:22:55,000 Próbowałam już zdobyć tyle odpowiedzi, ile zdołam, ale... 195 00:22:55,083 --> 00:22:56,000 Dlaczego teraz? 196 00:22:56,166 --> 00:22:57,791 Dlaczego poddają się teraz? 197 00:22:58,291 --> 00:22:59,583 Próg dziewięciu miesięcy. 198 00:22:59,708 --> 00:23:02,833 Obniża priorytet, jeśli to możliwe, że odeszła sama. 199 00:23:03,250 --> 00:23:06,833 Ile razy mam im mówić, że nigdy nie zostawiłaby Amy. 200 00:23:06,916 --> 00:23:07,875 Wiem o tym. 201 00:23:07,958 --> 00:23:10,875 Więc ostatnie, co Rebecca ci powiedziała... 202 00:23:10,958 --> 00:23:14,500 Mówiłem już nieraz. Sądzisz, że zatajam informacje? 203 00:23:14,583 --> 00:23:16,958 -Niczego nie ukrywamy. -Chciałem pomóc. 204 00:23:17,041 --> 00:23:18,791 -Nie pomagasz. -Chłopcy. 205 00:23:18,875 --> 00:23:20,791 Wiem. Wiecie, że to wiem. 206 00:23:22,041 --> 00:23:24,000 Perry, spójrz na mnie. 207 00:23:27,291 --> 00:23:28,625 Wiem, że to koszmar. 208 00:23:29,833 --> 00:23:33,041 Nie poddam się. Mówię to jako przyjaciółka. 209 00:23:33,125 --> 00:23:35,166 Zajmij się swoją rodziną. 210 00:23:47,333 --> 00:23:50,333 Dobry Boże, dziękujemy za ziemię. 211 00:23:51,000 --> 00:23:52,666 Dziękujemy za nasze zdrowie. 212 00:23:52,750 --> 00:23:55,166 Dziękujemy za babcię i dziadka. 213 00:23:55,250 --> 00:23:57,166 Dziękujemy za wujka Rhetta. 214 00:23:57,666 --> 00:24:00,541 I prosimy, sprowadź do domu mamę. Amen. 215 00:24:01,625 --> 00:24:02,625 Amen. 216 00:25:26,583 --> 00:25:30,041 BIURO SĘDZIEGO OKRĘGOWEGO HRABSTWA AMELIA 217 00:25:38,166 --> 00:25:40,250 Co do chuja? 218 00:25:42,041 --> 00:25:43,458 Kurwa! 219 00:26:20,541 --> 00:26:21,375 Dzień dobry. 220 00:26:23,500 --> 00:26:25,708 -Głodny? -Nie, dzięki. 221 00:26:26,541 --> 00:26:28,083 Wszystko w porządku? 222 00:26:28,458 --> 00:26:29,500 Jest idealnie. 223 00:26:30,250 --> 00:26:32,333 Masz spory kawał ziemi. 224 00:26:32,458 --> 00:26:36,000 Jest tutaj coś wyjątkowego, wiesz. 225 00:26:36,416 --> 00:26:37,500 Tak, wiem. 226 00:26:39,416 --> 00:26:41,250 Przyjechałeś pogadać? 227 00:26:41,791 --> 00:26:43,458 Nie. Ja tylko... 228 00:26:44,458 --> 00:26:48,791 Mogłabyś się trzymać między tym miejscem a strumieniem? 229 00:26:49,583 --> 00:26:51,833 Pamiętam, że mówiłem co innego, ale... 230 00:26:53,583 --> 00:26:55,416 Ktoś wie, że tu jesteś? 231 00:26:55,541 --> 00:26:58,041 Tu nie ma zasięgu. Jeśli coś ci się stanie... 232 00:26:58,125 --> 00:26:59,333 Nic mi nie będzie. 233 00:27:00,458 --> 00:27:01,416 Dobra. 234 00:27:01,708 --> 00:27:03,083 Skąd ta pewność? 235 00:27:03,541 --> 00:27:04,750 Będę bezpieczna. 236 00:27:05,291 --> 00:27:09,083 Świat działa tak, jak powinien. Nie ma się czym martwić. 237 00:27:09,208 --> 00:27:11,625 A jeśli świat działa tak, że skończy się źle? 238 00:27:12,250 --> 00:27:13,333 W jakim sensie? 239 00:27:13,750 --> 00:27:15,916 W takim jak skończył się dla tego bażanta. 240 00:27:19,625 --> 00:27:21,541 Za co sprzedałbyś to ranczo? 241 00:27:22,208 --> 00:27:23,375 Za nic. 242 00:27:24,333 --> 00:27:26,041 Tak właśnie myślałam. 243 00:27:26,708 --> 00:27:29,625 Z tego, co wiem, prędzej czy później będziesz musiał. 244 00:27:29,708 --> 00:27:31,125 Powiedz to mojej żonie. 245 00:27:31,208 --> 00:27:34,958 Należy do jej rodziny od ponad 100 lat. Nie przyjęli żadnej oferty. 246 00:27:35,041 --> 00:27:36,208 To twoja żona. 247 00:27:37,625 --> 00:27:38,583 A ty? 248 00:27:41,250 --> 00:27:42,875 No powiedz, za ile? 249 00:27:44,583 --> 00:27:45,666 Za pięć baniek? 250 00:27:47,000 --> 00:27:47,833 Sześć? 251 00:27:48,416 --> 00:27:50,208 Mówisz, jakbyś tyle miała. 252 00:27:51,208 --> 00:27:52,375 Może mam. 253 00:27:53,125 --> 00:27:54,083 Udowodnij. 254 00:27:57,750 --> 00:28:00,458 Kobieta musi mieć swoje tajemnice, prawda? 255 00:28:01,875 --> 00:28:03,375 Chyba że się wymienimy. 256 00:28:07,250 --> 00:28:09,791 Masz jakieś tajemnice na wymianę, Royal? 257 00:28:14,083 --> 00:28:16,000 Jeśli tak, będę tutaj. 258 00:28:50,666 --> 00:28:53,125 Słuchaj, przepraszam. Nie chciałem... 259 00:28:53,500 --> 00:28:56,958 Wiem, że powiedziałeś wszystko, a ja nie chciałem, żebyś... 260 00:28:57,041 --> 00:29:01,125 Wszyscy próbujemy to jakoś ogarnąć. 261 00:29:11,083 --> 00:29:13,333 Wyskoczymy na drinka? 262 00:29:13,500 --> 00:29:14,500 Chcesz iść? 263 00:29:20,625 --> 00:29:24,208 A jeśli zmarnowałem ostatnie dziesięć lat, goniąc za tym? 264 00:29:24,916 --> 00:29:27,541 W moim wieku miałeś już żonę i dziecko. 265 00:29:28,083 --> 00:29:31,125 Miałeś kryzys, następnym razem pojedziesz lepiej. 266 00:29:31,625 --> 00:29:36,458 Podejmij ryzyko i tego nie żałuj, tylko tyle ci powiem. 267 00:29:37,333 --> 00:29:38,458 Jasne. 268 00:29:39,791 --> 00:29:42,708 Ale wydaje mi się, że pożałujemy tej tequili. 269 00:29:52,666 --> 00:29:55,083 -Cztery kieliszki. -Dobra, cztery tequile. 270 00:29:55,291 --> 00:29:56,833 Co tu robi Maria? 271 00:29:57,166 --> 00:29:58,833 Nie wiem. 272 00:30:01,166 --> 00:30:02,291 Co? 273 00:30:02,750 --> 00:30:03,916 Co? 274 00:30:04,375 --> 00:30:05,500 No co? 275 00:30:06,208 --> 00:30:09,500 Kochasz się w niej, odkąd skończyłeś 16 lat. 276 00:30:09,583 --> 00:30:12,833 I nadal nie rozumiem, dlaczego nie jesteście razem. 277 00:30:12,916 --> 00:30:14,250 -A ja rozumiem. -Tak? 278 00:30:14,333 --> 00:30:17,875 Miała chłopaka, wyjechała na studia. Ja zostałem tutaj. 279 00:30:17,958 --> 00:30:22,166 Ile wymyślisz wymówek, zanim zmężniejesz i z nią zatańczysz? 280 00:30:22,250 --> 00:30:23,583 Wstawaj! 281 00:30:23,666 --> 00:30:26,958 Dalej, ty jeżdżący na bykach sukinsynu. Podnoś dupę! 282 00:30:27,416 --> 00:30:29,250 Leć po tę dziewczynę! Jazda! 283 00:30:33,000 --> 00:30:35,250 Cześć, sztywniaku. To babski wieczór. 284 00:30:58,083 --> 00:31:00,291 Royal, jesteś tu? 285 00:31:01,250 --> 00:31:02,833 Daj mi chwilkę. 286 00:31:37,875 --> 00:31:41,458 Rebecca chyba odeszła. Na zawsze. 287 00:31:44,000 --> 00:31:47,125 Nie wiem, co powiedzieć Perry'emu. Ani Amy. 288 00:31:54,458 --> 00:31:56,333 Czy to część boskiego planu? 289 00:32:03,875 --> 00:32:05,875 -Wierzysz w to? -Nie. 290 00:32:18,166 --> 00:32:19,208 Nie wiem. 291 00:32:36,333 --> 00:32:41,750 Słuchaj... To, że cierpimy, nie znaczy, że nie ma Boga. 292 00:32:48,375 --> 00:32:52,208 Nie można z tym walczyć. Trzeba to zaakceptować. 293 00:32:54,708 --> 00:32:56,416 Tak ma być. Naprawdę. 294 00:33:04,250 --> 00:33:05,500 Wcale nie. 295 00:33:30,166 --> 00:33:34,625 O to mi chodzi. Nie możemy konkurować z tymi gośćmi z dużych firm. 296 00:33:35,333 --> 00:33:38,166 Te wszystkie stare graty, które trzyma tato... 297 00:33:38,250 --> 00:33:40,708 Słuchaj, rodzina i ziemia 298 00:33:40,791 --> 00:33:44,166 zawsze będą dla niego ważniejsze od pieniędzy. 299 00:33:45,375 --> 00:33:47,458 On zna tylko jedną drogę. 300 00:33:49,083 --> 00:33:50,250 Tak. 301 00:33:50,875 --> 00:33:53,666 I ta droga będzie kosztować go całe ranczo. 302 00:33:55,208 --> 00:33:58,250 -Sprzedając je dziesięć lat temu... -Stary. 303 00:33:59,166 --> 00:34:00,166 Hej. 304 00:34:01,958 --> 00:34:04,041 -Obiecaj mi coś. -Tak? 305 00:34:05,750 --> 00:34:08,125 Nie rezygnuj z rodeo. 306 00:34:09,041 --> 00:34:11,166 Jasne, wiem, ale coś ci powiem... 307 00:34:11,291 --> 00:34:14,208 Będę jeździł, jeśli ty pomyślisz o ruszeniu naprzód. 308 00:34:14,291 --> 00:34:16,875 Ruszeniu naprzód. Skąd? 309 00:34:17,416 --> 00:34:20,083 Perry, daj spokój. Od Rebekki. 310 00:34:28,666 --> 00:34:32,500 Szlag, przepraszam. Jestem pijany. To było... 311 00:34:33,666 --> 00:34:35,958 Powiedziałem totalną głupotę. 312 00:34:44,541 --> 00:34:47,291 Chyba dotarłem do ściany. 313 00:34:47,375 --> 00:34:50,750 Nie. Posłuchaj mnie. 314 00:34:51,208 --> 00:34:54,458 Nic ci nie będzie. Jasne? 315 00:34:56,458 --> 00:34:58,333 Amy też. Zaufaj mi. 316 00:35:01,333 --> 00:35:04,250 Wszystko dobrze? Potrzebujesz wyjść? 317 00:35:05,000 --> 00:35:09,958 Dobra. Rzygnij a potem wróć i dokończymy piwko. 318 00:35:17,458 --> 00:35:19,041 Wszystko w porządku? 319 00:35:21,166 --> 00:35:24,458 Ty pieprzony dupku! Co jest, kurwa? 320 00:35:24,541 --> 00:35:26,708 Wiesz co, wrócę do środka. 321 00:35:27,000 --> 00:35:29,583 Co z tobą, pieprzony idioto? 322 00:35:30,625 --> 00:35:32,208 Poproszę dwa piwa. 323 00:35:34,000 --> 00:35:35,083 Wykiwano cię. 324 00:35:36,000 --> 00:35:36,958 Słucham? 325 00:35:37,041 --> 00:35:40,916 Ktokolwiek wsadził cię na tego byka, wykiwał cię. Jesteś lepszy. 326 00:35:41,833 --> 00:35:44,500 Chyba że zdziadziałeś przez ostatnie pięć lat. 327 00:35:46,666 --> 00:35:48,625 Zdziwiłem się, widząc cię tam. 328 00:35:48,708 --> 00:35:52,750 Co się stało z nauką? Chyba miałaś być weterynarzem czy kimś. 329 00:35:52,833 --> 00:35:56,625 Wypaliłam się. No i tęskniłam za domem. 330 00:35:56,958 --> 00:35:58,333 Za tym miejscem? 331 00:35:58,416 --> 00:36:01,500 Tak jakby. Tak, między innymi. 332 00:36:03,875 --> 00:36:06,833 A ty? Wyrwałeś się w końcu z rancza? 333 00:36:07,291 --> 00:36:09,375 Właściwie to nie. 334 00:36:09,500 --> 00:36:12,500 Mówiłeś, że stamtąd uciekniesz. 335 00:36:17,666 --> 00:36:19,500 Proszę. Ja stawiam. 336 00:36:20,333 --> 00:36:22,125 To nie dla twojego chłopaka? 337 00:36:22,208 --> 00:36:24,458 Dla Trevora? Nie. 338 00:36:26,041 --> 00:36:27,625 I nie jest moim chłopakiem. 339 00:36:29,541 --> 00:36:30,791 Chciałabyś... 340 00:36:32,500 --> 00:36:33,916 Czy chcesz... 341 00:36:35,083 --> 00:36:36,625 Cholera. Chwileczkę. 342 00:36:38,000 --> 00:36:41,041 Uspokój się. Może wróć do środka i poszukaj Luke'a. 343 00:36:41,125 --> 00:36:42,333 Poszukać Luke'a? 344 00:36:42,416 --> 00:36:45,208 Pierdol się! Lepiej się wytłumacz. 345 00:36:45,291 --> 00:36:48,375 -Dotknij go jeszcze raz, a cię załatwię. -Czyżby? 346 00:36:48,750 --> 00:36:52,875 Jeśli walczysz tak samo, jak jeździsz, z pewnością z tobą wygram. 347 00:37:20,208 --> 00:37:22,333 Mogę ci coś powiedzieć? 348 00:37:24,125 --> 00:37:26,500 Wiem, że niewiele sobą reprezentuję, 349 00:37:27,500 --> 00:37:30,583 ale ten typ to największy dupek, jakiego poznasz w życiu. 350 00:37:32,166 --> 00:37:33,833 Podjadę autem. 351 00:37:39,541 --> 00:37:40,541 Chłopaki. 352 00:37:54,083 --> 00:37:55,291 Chodź, idziemy. 353 00:38:06,458 --> 00:38:07,833 Sukinsyn. 354 00:38:09,916 --> 00:38:13,958 Wiesz, żal mi was było, że ojciec zabiera wam ziemię, 355 00:38:14,083 --> 00:38:15,791 ale teraz mam to w dupie. 356 00:38:15,875 --> 00:38:20,541 Weźmiemy wszystko, co macie. Wasz cały świat zniknie, 357 00:38:20,625 --> 00:38:22,250 jak twoja cholerna żona. 358 00:38:24,458 --> 00:38:27,625 Wstydzisz się przyznać, że znalazła lepszego mężczyznę? 359 00:38:27,791 --> 00:38:30,750 Czy to ona zmądrzała i zniknęła, żeby uciec od... 360 00:40:08,291 --> 00:40:09,583 Perry. 361 00:40:10,791 --> 00:40:14,041 Powiedz mi, co chcesz, żebym zrobił. Dobra? 362 00:40:17,333 --> 00:40:21,583 Jeśli mam jechać dwie godziny do szpitala, to mów. 363 00:40:21,666 --> 00:40:25,000 Jeśli chcesz jechać do szeryfa, to mów. 364 00:40:31,458 --> 00:40:32,500 Perry! 365 00:41:52,750 --> 00:41:54,083 Co to ma być? 366 00:42:18,708 --> 00:42:20,000 Jego bracia wiedzą? 367 00:42:20,083 --> 00:42:22,125 Nie. Byli zalani. 368 00:42:23,208 --> 00:42:26,541 Myśleliśmy, że jeśli zawieziemy go do niego, mielibyśmy... 369 00:42:26,625 --> 00:42:28,083 To dlaczego jest tutaj? 370 00:42:44,708 --> 00:42:45,625 Dobra. 371 00:42:47,916 --> 00:42:49,000 Naprawmy to. 372 00:42:53,125 --> 00:42:54,750 Nie dzwonisz do szeryfa? 373 00:42:54,833 --> 00:42:58,000 Ja nawaliłem, jasne? Nie zwalaj winy na siebie. 374 00:42:58,083 --> 00:43:01,250 Jak zadzwonię, obaj pójdziecie siedzieć, nie tylko ty. 375 00:43:01,875 --> 00:43:03,208 Rozumiesz to, prawda? 376 00:43:04,958 --> 00:43:06,041 Ściągaj to. 377 00:43:08,666 --> 00:43:11,000 Ja i twój brat to załatwimy. 378 00:43:11,083 --> 00:43:13,083 Jak ktoś zadzwoni, nie odbieraj. 379 00:43:13,291 --> 00:43:17,083 Jak matka się obudzi, nie mów jej ani słowa. Rozumiesz? 380 00:43:22,875 --> 00:43:25,583 Słuchaj, nie ma z tego łatwego wyjścia. 381 00:43:25,666 --> 00:43:27,541 Twój brat wiele przeszedł. 382 00:43:27,625 --> 00:43:29,875 Nie pozwolę, żeby Amy straciła też tatę. 383 00:43:29,958 --> 00:43:31,000 Zgadzasz się? 384 00:43:31,500 --> 00:43:35,125 Jasne, ale co będzie ze mną? Sam mam za to beknąć? 385 00:43:35,250 --> 00:43:37,041 Nie stracę żadnego z was. 386 00:43:40,250 --> 00:43:41,750 To co zrobimy? 387 00:43:49,500 --> 00:43:52,708 Spal koszule i wyczyść auto. 388 00:43:52,875 --> 00:43:54,625 Ja zajmę się ciałem. 389 00:43:54,708 --> 00:43:56,333 Co zamierzasz zrobić? 390 00:43:56,416 --> 00:43:59,666 Czekaj w stajni, póki nie wrócę. Jasne? 391 00:43:59,750 --> 00:44:02,333 A jak już wrócę, nie będziemy o tym mówić. 392 00:44:05,291 --> 00:44:06,916 Widziałaś Trevora? 393 00:45:04,958 --> 00:45:06,333 Co to? 394 00:45:06,750 --> 00:45:07,958 Śpij dalej. 395 00:45:08,416 --> 00:45:09,625 Kto tam? 396 00:45:36,250 --> 00:45:37,458 Hej. 397 00:45:37,541 --> 00:45:39,041 Co tam? Co się dzieje? 398 00:45:39,166 --> 00:45:40,375 Jest twój brat? 399 00:45:40,750 --> 00:45:41,875 A co? 400 00:45:42,041 --> 00:45:43,500 Wróciliście niedawno? 401 00:45:45,041 --> 00:45:49,250 Wróciłem jakąś godzinę temu. Coś się stało? 402 00:45:50,708 --> 00:45:52,041 Cześć, Amy. 403 00:45:52,583 --> 00:45:54,208 Wracaj do łóżka, skarbie. 404 00:45:54,416 --> 00:45:55,958 Pić mi się chce. 405 00:45:56,583 --> 00:45:58,041 Gdzie jest Rhett? 406 00:46:07,916 --> 00:46:09,458 Możemy wejść? 407 00:46:09,666 --> 00:46:11,791 -Raczej nie. -Spytam ponownie. 408 00:46:12,291 --> 00:46:13,791 Gdzie jest Rhett? 409 00:46:15,458 --> 00:46:16,666 Tutaj go nie ma. 410 00:46:16,791 --> 00:46:17,958 Więc gdzie jest? 411 00:46:19,666 --> 00:46:20,583 Nie wiem. 412 00:46:22,000 --> 00:46:23,916 Na podjeździe nie ma jego auta. 413 00:46:26,458 --> 00:46:29,375 Racja. No to nie wiem. 414 00:46:30,541 --> 00:46:31,916 Widziałeś Trevora? 415 00:46:32,500 --> 00:46:33,916 Od spotkania w barze nie. 416 00:46:42,750 --> 00:46:44,791 Tato, chce mi się pić. 417 00:46:45,541 --> 00:46:47,083 Zaczekaj, skarbie. 418 00:46:47,583 --> 00:46:48,541 Hej. 419 00:46:49,875 --> 00:46:51,708 Nie wejdziesz do środka. 420 00:46:54,750 --> 00:46:56,500 Co ci się stało w rękę? 421 00:46:57,416 --> 00:46:58,958 Koń na nią stanął. 422 00:47:01,541 --> 00:47:03,666 Mógłbyś wyjść z nami na zewnątrz? 423 00:47:05,208 --> 00:47:06,541 Żeby się rozejrzeć. 424 00:47:07,083 --> 00:47:10,041 Tato, wody. Proszę? 425 00:47:45,958 --> 00:47:47,000 Dziękuję. 426 00:47:47,291 --> 00:47:48,916 -Hej. -Hej. 427 00:47:49,375 --> 00:47:52,166 Położysz ją do łóżka? Muszę... 428 00:47:52,250 --> 00:47:54,958 -Kto tam jest? -Nieważne. Zajmę się tym. 429 00:47:55,333 --> 00:47:59,625 Babcia położy cię spać, a ja wyjdę na chwilę. 430 00:47:59,708 --> 00:48:01,000 -Dobrze? -Dobrze. 431 00:48:02,125 --> 00:48:03,416 Chodź, skarbie. 432 00:48:06,833 --> 00:48:08,583 Luke, jest pierwsza nad ranem. 433 00:48:12,666 --> 00:48:15,916 Nie wiem, co chcesz tutaj znaleźć. 434 00:48:22,375 --> 00:48:23,791 Luke, daj spokój. 435 00:48:26,958 --> 00:48:29,291 -Możesz otworzyć? -Myślisz, że co... 436 00:48:29,375 --> 00:48:31,125 Otwórz te cholerne drzwi. 437 00:48:31,208 --> 00:48:34,958 Jeśli jest tam Rhett, to nawalony. 438 00:48:42,708 --> 00:48:46,333 Wrócę do domu po klucze do drzwi z drugiej strony. 439 00:48:47,750 --> 00:48:48,875 Nie. 440 00:48:51,416 --> 00:48:53,583 Wejdziemy tam teraz. 441 00:49:01,000 --> 00:49:03,583 Chłopaki, przestańcie. 442 00:49:18,250 --> 00:49:20,875 Luke, popatrz na to. 443 00:49:27,333 --> 00:49:29,458 Ktoś się chyba wybrał na przejażdżkę. 444 00:49:29,833 --> 00:49:32,583 Co? Nie, kretynie. Przecież to jest stare. 445 00:49:34,916 --> 00:49:36,625 Wygląda całkiem świeżo. 446 00:50:16,125 --> 00:50:17,833 Tilley! 447 00:52:22,541 --> 00:52:24,416 Co to jest, Royal? 448 00:52:31,333 --> 00:52:32,750 Nie wiem, co to jest. 449 00:52:35,333 --> 00:52:37,166 Coś musisz wiedzieć. 450 00:52:37,291 --> 00:52:39,708 Inaczej dlaczego wrzucałbyś tam ciało? 451 00:52:49,875 --> 00:52:52,000 Słyszałeś o greckim bogu Kronosie? 452 00:52:54,250 --> 00:52:55,250 Co? 453 00:52:55,333 --> 00:52:58,458 Jest przywiązany, wiesz, 454 00:52:58,541 --> 00:53:02,875 do każdej cywilizacji, ewoluował tu i tam. 455 00:53:03,791 --> 00:53:07,916 Zawsze nosił ze sobą... taki sierp. 456 00:53:11,000 --> 00:53:12,083 O czym ty gadasz? 457 00:53:12,208 --> 00:53:17,458 Wyciął nim dziurę, rozdarcie w kosmosie, 458 00:53:17,541 --> 00:53:22,833 pomiędzy niebem a ziemią, aby oddzielić ten świat od innego. 459 00:53:23,000 --> 00:53:27,583 Oddzielić Znane od Nieznanego. 460 00:53:28,708 --> 00:53:34,000 W ten sposób otrzymaliśmy czas, Kronosa... To chronologia. 461 00:53:41,083 --> 00:53:42,916 Kto jeszcze o tym wie? 462 00:53:49,041 --> 00:53:50,250 Nikt. 463 00:53:53,375 --> 00:53:54,416 Naprawdę? 464 00:53:56,291 --> 00:53:57,458 Tak. 465 00:54:04,041 --> 00:54:05,708 Ja nikomu nie powiem. 466 00:54:08,500 --> 00:54:09,333 Hej. 467 00:54:09,833 --> 00:54:11,625 Nikomu nie powiem. 468 00:54:12,375 --> 00:54:14,666 To będzie nasza mała tajemnica. 469 00:54:17,708 --> 00:54:18,583 Umowa stoi? 470 00:54:23,416 --> 00:54:26,875 Ten świat czeka na coś takiego. 471 00:56:31,125 --> 00:56:33,125 Napisy: Grzegorz Marczyk 472 00:56:33,208 --> 00:56:35,208 Nadzór kreatywny nad tłumaczeniem Maciej Kowalski