1
00:00:01,001 --> 00:00:03,795
Jess miała zadzwonić,
gdy przekroczą granicę.
2
00:00:03,795 --> 00:00:04,879
Billie ją dopadła.
3
00:00:04,879 --> 00:00:06,381
Co my tu mamy?
4
00:00:07,215 --> 00:00:08,800
Daj mi ten medalion.
5
00:00:08,800 --> 00:00:11,052
- Co to?
- Wyszukiwacz Dróg.
6
00:00:11,052 --> 00:00:12,387
Starodawny kompas.
7
00:00:12,387 --> 00:00:13,722
Tyle że nie działa.
8
00:00:13,722 --> 00:00:14,723
Ale zadziała.
9
00:00:14,723 --> 00:00:16,182
Gdy będziemy blisko skarbu.
10
00:00:16,182 --> 00:00:18,143
- Co robisz?
- Zabiłeś Sadusky'ego.
11
00:00:18,143 --> 00:00:20,645
Dlatego naciskałeś,
żeby aresztować Valenzuelę.
12
00:00:20,645 --> 00:00:22,814
Zatrzymałam podejrzanego o morderstwo.
13
00:00:22,814 --> 00:00:24,774
Dziadek wysłał mi ją przed śmiercią.
14
00:00:24,774 --> 00:00:25,859
To tajna wiadomość.
15
00:00:25,859 --> 00:00:29,571
„Wszystkie zaginione skarby...
znalezione... zniszczone..."
16
00:00:29,571 --> 00:00:32,157
Billie nie szuka skarbów,
tylko je niszczy.
17
00:00:32,157 --> 00:00:34,492
Przywódcą jest Salazar.
18
00:00:34,492 --> 00:00:38,538
Wkrótce odnajdziemy wielki
panamerykański skarb.
19
00:00:38,538 --> 00:00:41,416
Stać! To koniec waszych poszukiwań.
Policja już jedzie.
20
00:00:45,462 --> 00:00:46,671
Salazar.
21
00:00:55,930 --> 00:00:56,848
Zabiłeś ją!
22
00:01:00,810 --> 00:01:02,479
Co ty tu robisz, Salazarze?
23
00:01:02,979 --> 00:01:05,607
Czekałem na tę chwilę 20 lat.
24
00:01:08,568 --> 00:01:09,694
Dlaczego jeszcze żyją?
25
00:01:09,694 --> 00:01:11,738
Bez nich by nas tu nie było.
26
00:01:11,738 --> 00:01:14,407
Chciałam ich zatrzymać,
aż nie znajdziemy skarbu.
27
00:01:15,492 --> 00:01:16,493
Mówię ci,
28
00:01:17,577 --> 00:01:18,745
zabił twojego brata.
29
00:01:20,538 --> 00:01:22,082
Tobie też wbije nóż w plecy.
30
00:01:22,082 --> 00:01:24,834
Rafaelu, kłamiesz, jak wtedy,
kiedy udawałeś,
31
00:01:24,834 --> 00:01:26,586
że z nami pracujesz.
32
00:01:27,837 --> 00:01:29,339
Jest jeszcze większym kłamcą.
33
00:01:31,633 --> 00:01:34,719
Wy dwaj, pilnujcie drogi.
Dalej, idziemy. Tracimy czas!
34
00:01:39,516 --> 00:01:41,559
Tylko ostrożnie. Tu jest C-4.
35
00:01:59,786 --> 00:02:01,996
Wyszukiwacz Dróg wskazuje południe.
36
00:02:06,292 --> 00:02:07,585
Zabili agentkę Ross.
37
00:02:07,585 --> 00:02:09,295
Mają Jess, wezwijmy policję.
38
00:02:09,295 --> 00:02:10,839
Nie mam zasięgu.
39
00:02:10,839 --> 00:02:11,923
Poszukajmy go!
40
00:02:11,923 --> 00:02:14,425
Jess tam jest. Nigdzie nie idziemy.
41
00:02:14,425 --> 00:02:16,469
On jest jeden, a nas czworo.
42
00:02:16,469 --> 00:02:17,720
On ma broń.
43
00:02:17,720 --> 00:02:20,974
Możemy się podkraść z boku.
Złapać go od tyłu.
44
00:02:20,974 --> 00:02:22,767
- A wy...
- Odwrócicie moją uwagę?
45
00:02:24,060 --> 00:02:25,145
Dobra.
46
00:02:27,814 --> 00:02:29,691
Policja zaraz tu będzie.
47
00:02:29,691 --> 00:02:31,734
Wypuść nas, a powiemy, że nam pomogłeś.
48
00:02:32,569 --> 00:02:35,196
Blefujesz. Tu nie ma zasięgu.
49
00:02:36,197 --> 00:02:38,116
A kto niby wezwał tę agentkę?
50
00:02:39,033 --> 00:02:40,368
Będzie ich więcej.
51
00:02:47,041 --> 00:02:47,917
Co chcesz zrobić?
52
00:02:47,917 --> 00:02:49,961
Zastrzelić ich i rzucić aligatorom.
53
00:02:49,961 --> 00:02:51,045
Zaczynając od niej.
54
00:02:51,045 --> 00:02:53,464
- Nie, czekaj! Nie!
- Chwila! Nie!
55
00:02:53,464 --> 00:02:55,133
- Słyszeliście?
- Strzały.
56
00:03:02,140 --> 00:03:03,183
Betsy!
57
00:03:05,685 --> 00:03:08,688
O Boże, oni nie żyją. Zabiją nas.
58
00:03:11,149 --> 00:03:12,275
Trzeba ucisnąć ranę.
59
00:03:12,275 --> 00:03:14,027
Masz.
60
00:03:14,027 --> 00:03:16,446
Trzeba ją szybko zabrać do szpitala,
bo umrze!
61
00:03:16,446 --> 00:03:17,363
Chodźmy do vana.
62
00:03:17,363 --> 00:03:18,406
Znajdziemy drogę.
63
00:03:19,240 --> 00:03:21,409
Jak znajdziemy zasięg,
zadzwonimy po pomoc.
64
00:03:21,409 --> 00:03:24,996
Jedźcie. Ethan i ja idziemy po Jess.
65
00:03:24,996 --> 00:03:26,122
Idźcie po nią.
66
00:03:27,165 --> 00:03:27,999
Idźcie.
67
00:03:29,500 --> 00:03:31,419
- Weźmiemy tę łódź.
- Dobra.
68
00:03:34,088 --> 00:03:37,592
Wiesz co, Billie?
Myliłem się co do ciebie.
69
00:03:38,468 --> 00:03:40,094
Cały czas cię podejrzewałem.
70
00:03:41,679 --> 00:03:42,597
To nie twoja wina.
71
00:03:42,597 --> 00:03:43,723
Jesteś mężczyzną.
72
00:03:45,058 --> 00:03:47,435
Cortes tak samo miał z Malinche.
73
00:03:53,066 --> 00:03:54,651
Za płytko na silnik.
74
00:03:54,651 --> 00:03:57,278
Musimy użyć tyczek.
75
00:04:15,797 --> 00:04:18,591
Nie dogonimy ich.
Przedzieramy się przez szlam.
76
00:04:18,591 --> 00:04:20,134
Powoli dotrzemy do celu.
77
00:04:21,386 --> 00:04:24,389
Przypomina mi się harcerstwo.
78
00:04:24,389 --> 00:04:25,807
Byłeś harcerzem?
79
00:04:25,807 --> 00:04:27,308
Tata mnie zapisał.
80
00:04:28,351 --> 00:04:30,103
Chciał syna poszukiwacza przygód.
81
00:04:30,103 --> 00:04:31,771
Gdyby mógł mnie teraz zobaczyć.
82
00:04:31,771 --> 00:04:33,189
Jaki stopień miałeś?
83
00:04:33,773 --> 00:04:34,691
Nieważne.
84
00:04:34,691 --> 00:04:36,359
Najwyżej drugi, co nie?
85
00:04:36,359 --> 00:04:37,777
Nie doszedłem tak daleko.
86
00:04:39,028 --> 00:04:40,363
A ty jaki miałeś?
87
00:04:42,865 --> 00:04:43,783
Orzeł.
88
00:04:47,412 --> 00:04:48,329
Mam jedną kreskę!
89
00:04:48,329 --> 00:04:50,915
Chwila. Nie, nie mam.
90
00:04:50,915 --> 00:04:53,167
- Niech to.
- Hej.
91
00:04:53,167 --> 00:04:56,796
Nie martw się, pomożemy ci.
Dobrze? Spokojnie.
92
00:04:57,672 --> 00:05:02,760
Jeśli nie dam rady, powiedz policji,
że Hendricks zabił Sadusky'ego.
93
00:05:03,386 --> 00:05:06,097
Nie powiem, sama to zrobisz.
94
00:05:07,015 --> 00:05:07,849
Jasne?
95
00:05:10,143 --> 00:05:11,311
Oren.
96
00:05:11,311 --> 00:05:15,273
- Wiem, jechać szybciej.
- Nie, boję się.
97
00:05:17,191 --> 00:05:18,109
Ja też.
98
00:06:25,551 --> 00:06:27,428
{\an8}SKARB NARODÓW: NA SKRAJU HISTORII
99
00:06:50,827 --> 00:06:52,370
Co to?
100
00:06:52,370 --> 00:06:54,288
Mgła śmierci.
101
00:06:55,498 --> 00:06:56,624
Co teraz?
102
00:06:57,375 --> 00:06:59,419
Wyszukiwacz każe płynąć dalej.
103
00:06:59,419 --> 00:07:01,087
No to płyniemy.
104
00:07:04,215 --> 00:07:06,134
W życiu nie widziałam tak gęstej mgły.
105
00:07:06,134 --> 00:07:09,387
Mówiłem, to mgła śmierci.
106
00:07:10,221 --> 00:07:11,305
Ma rację.
107
00:07:11,305 --> 00:07:13,558
Hernando de Soto ponoć napisał o tym
108
00:07:13,558 --> 00:07:15,226
w liście do króla Hiszpanii,
109
00:07:15,226 --> 00:07:17,895
gdy w 1541 roku odkrywał Mississippi.
110
00:07:17,895 --> 00:07:19,814
Stracił wielu ludzi.
111
00:07:19,814 --> 00:07:21,149
To prawda?
112
00:07:21,149 --> 00:07:23,693
Słyszałam, że te wody są nawiedzone.
113
00:07:23,693 --> 00:07:25,445
Chcą was nastraszyć.
114
00:07:25,445 --> 00:07:29,031
De Soto nie stracił żadnych ludzi we mgle.
115
00:07:29,824 --> 00:07:32,076
Stracił ich w bitwach.
116
00:07:32,076 --> 00:07:35,288
A jadnak De Soto
zginął właśnie na tych wodach.
117
00:07:37,623 --> 00:07:39,750
Pech dla konkwistadorów.
118
00:07:39,750 --> 00:07:41,794
To miejsce przyprawia mnie o dreszcze.
119
00:07:41,794 --> 00:07:43,296
Zignoruj ich.
120
00:07:43,296 --> 00:07:44,380
Płyńmy dalej.
121
00:07:45,798 --> 00:07:49,135
Co podręcznik skauta mówi
o błądzeniu we mgle?
122
00:07:49,135 --> 00:07:50,970
Radzi czekać, aż opadnie.
123
00:07:52,013 --> 00:07:52,847
Nie masz szans.
124
00:07:56,267 --> 00:07:57,268
Nic nie widzę.
125
00:07:57,268 --> 00:07:58,728
W lewo.
126
00:08:00,897 --> 00:08:03,149
Rany. Blisko.
127
00:08:05,485 --> 00:08:06,694
Siedzimy na mieliźnie.
128
00:08:06,694 --> 00:08:08,446
Wpadliśmy w jakąś łachę.
129
00:08:08,446 --> 00:08:10,490
Spróbuj zepchnąć łódź.
130
00:08:11,949 --> 00:08:13,784
Jest pan agentem FBI.
131
00:08:13,784 --> 00:08:19,624
Złożył pan przysięgę,
ale jest pan pazernym łowcą skarbów.
132
00:08:19,624 --> 00:08:21,834
Hector, dasz radę z tamtej strony?
133
00:08:22,835 --> 00:08:24,712
Mylisz się, Jess.
134
00:08:24,712 --> 00:08:26,255
Jesteśmy bohaterami.
135
00:08:26,255 --> 00:08:30,384
Nie robimy tego dla bogactwa,
tylko dla wyższego dobra.
136
00:08:30,384 --> 00:08:34,847
Gdy odkrywa się tajemnice przeszłości,
zmienia się bieg historii.
137
00:08:34,847 --> 00:08:37,433
To rodzi konflikty. Wojny.
138
00:08:40,019 --> 00:08:42,772
Ludzie czują się ograbieni z czegoś,
139
00:08:42,772 --> 00:08:44,398
o czym nawet nie wiedzieli.
140
00:08:44,398 --> 00:08:46,275
Wyjdę i zobaczę, jak duże to jest.
141
00:08:48,736 --> 00:08:50,530
Zniszczycie skarb.
142
00:08:53,866 --> 00:08:56,536
Nie ma nic groźniejszego od prawdy.
143
00:08:59,580 --> 00:09:04,502
Panamerykański skarb
to polityczna beczka prochu.
144
00:09:06,045 --> 00:09:07,505
Cras Est Nostrum...
145
00:09:08,881 --> 00:09:10,466
utrzymuje status quo.
146
00:09:11,884 --> 00:09:13,803
Cras est nostrum.
147
00:09:16,347 --> 00:09:19,016
„Jutro jest nasze”.
148
00:09:19,642 --> 00:09:24,105
A jutro jest nasze,
bo wczoraj też jest nasze.
149
00:09:24,105 --> 00:09:26,399
Dalej nie popłyniemy.
150
00:09:26,399 --> 00:09:28,067
Pomost jest 10 metrów stąd.
151
00:09:28,067 --> 00:09:29,944
Musimy iść na piechotę.
152
00:09:31,904 --> 00:09:33,364
Nie mijaliśmy tego drzewa?
153
00:09:35,324 --> 00:09:38,369
Nie wiem. Wszystko wygląda tak samo.
154
00:09:39,328 --> 00:09:41,622
Mam wrażenie, że kręcimy się w kółko.
155
00:09:41,622 --> 00:09:42,915
Też tak pomyślałem.
156
00:09:43,541 --> 00:09:44,917
Liczyłem, że ty nie.
157
00:09:45,626 --> 00:09:46,836
BRAK POŁĄCZENIA Z SIECIĄ
158
00:09:47,420 --> 00:09:48,546
- Jest zasięg.
- Tak?
159
00:09:48,546 --> 00:09:49,714
Dzwoń na 112.
160
00:09:53,968 --> 00:09:54,802
Halo?
161
00:09:54,802 --> 00:09:57,763
Mamy agentkę FBI z raną kłutą.
162
00:09:57,763 --> 00:10:00,182
Potrzebna policja i karetka,
jak najszybciej.
163
00:10:00,182 --> 00:10:04,145
Gdzie? Gdzieś na Diabelskich Mokradłach.
164
00:10:04,854 --> 00:10:06,772
Nie wiem. Tu nie ma nazw ulic.
165
00:10:06,772 --> 00:10:08,065
Jedziemy bagnistą drogą.
166
00:10:08,065 --> 00:10:09,692
Nie wiem!
167
00:10:09,692 --> 00:10:11,444
To duże bagno!
168
00:10:11,444 --> 00:10:12,987
Namierzcie mój telefon.
169
00:10:12,987 --> 00:10:16,741
Dobra. Będę jechał,
póki nie powiem wam, gdzie jesteśmy.
170
00:10:24,165 --> 00:10:26,709
Wygląda jak ruiny świątyni.
171
00:10:28,085 --> 00:10:30,546
Skąd wzięli te ciężkie kamienie?
172
00:10:31,339 --> 00:10:33,466
Rdzenni ludzie to świetni architekci.
173
00:10:35,551 --> 00:10:36,427
Rany.
174
00:10:37,261 --> 00:10:38,554
Patrzcie.
175
00:10:40,681 --> 00:10:42,975
Jeden z ludzi Hernanda De Soto.
176
00:10:43,768 --> 00:10:46,062
Żeby jeden. Patrzcie.
177
00:10:46,062 --> 00:10:47,730
Jak oni znaleźli to miejsce?
178
00:10:47,730 --> 00:10:50,733
Zgaduję, że torturowali
Córę Pierzastego Węża.
179
00:10:51,567 --> 00:10:53,069
Konkwistadorzy to potrafili.
180
00:10:53,069 --> 00:10:55,321
Więc czemu się pozabijali?
181
00:10:55,905 --> 00:10:56,781
Byli chciwi.
182
00:10:57,698 --> 00:10:58,532
Nie.
183
00:10:59,492 --> 00:11:01,327
Coś jest nie tak.
184
00:11:01,327 --> 00:11:04,747
Nie zabijacie się,
dopóki nie znajdziecie skarbu.
185
00:11:04,747 --> 00:11:07,458
Tam chyba coś jest.
186
00:11:22,598 --> 00:11:23,724
Kojot.
187
00:11:23,724 --> 00:11:24,809
Kojot to oszust.
188
00:11:25,559 --> 00:11:26,435
To pułapka.
189
00:11:26,435 --> 00:11:28,145
Śmierć jest tuż za rogiem.
190
00:11:28,145 --> 00:11:29,397
Czy to szmaragdy?
191
00:11:29,397 --> 00:11:30,648
W jego oczach.
192
00:11:30,648 --> 00:11:32,525
Nie przyszliśmy po klejnoty.
193
00:11:35,486 --> 00:11:36,904
Będę miał pamiątkę.
194
00:11:40,491 --> 00:11:42,034
Hector, jesteś cały?
195
00:11:42,034 --> 00:11:43,369
Tak.
196
00:11:48,582 --> 00:11:50,209
- Uwaga!
- To była pułapka.
197
00:11:50,209 --> 00:11:51,419
Ma halucynacje.
198
00:11:52,211 --> 00:11:53,212
Są wszędzie!
199
00:11:54,213 --> 00:11:55,715
Są wszędzie.
200
00:11:55,715 --> 00:11:57,049
Hektorze?
201
00:11:57,675 --> 00:11:59,301
Hektorze? Uspokój się.
202
00:11:59,301 --> 00:12:01,303
Wszyscy na ziemię!
203
00:12:02,471 --> 00:12:03,431
Hektor!
204
00:12:05,474 --> 00:12:07,560
- Jess!
- Oby nie.
205
00:12:07,560 --> 00:12:09,186
To stamtąd. Płyńmy.
206
00:12:14,358 --> 00:12:15,234
Kacey!
207
00:12:15,818 --> 00:12:17,486
Jesteś ranna.
208
00:12:17,486 --> 00:12:18,988
Nic mi nie jest.
209
00:12:18,988 --> 00:12:20,448
To nic. To nic.
210
00:12:20,448 --> 00:12:22,491
Zgubiliśmy Jess i Rafaela.
211
00:12:22,491 --> 00:12:23,409
Uwolnili się.
212
00:12:23,409 --> 00:12:26,245
Wiedzieli, że kojot to pułapka
i nas tu doprowadzili.
213
00:12:27,413 --> 00:12:28,289
Możesz iść?
214
00:12:29,582 --> 00:12:30,666
Mają przewagę.
215
00:12:30,666 --> 00:12:34,378
Nie szkodzi, mamy Wykrywacz,
a w razie czego będziemy strzelać.
216
00:12:34,378 --> 00:12:36,338
Nie odejdą stąd z tym skarbem.
217
00:12:36,922 --> 00:12:38,466
Dobra. Co robimy?
218
00:12:39,258 --> 00:12:41,635
- Wracamy do łodzi? Wzywamy policję?
- Nie.
219
00:12:41,635 --> 00:12:44,680
Jeśli to zrobimy, wysadzą skarb,
zanim przyjedzie policja.
220
00:12:44,680 --> 00:12:45,765
Racja.
221
00:12:45,765 --> 00:12:48,017
Pójdziemy tam,
gdzie wskazywał Wyszukiwacz.
222
00:12:48,017 --> 00:12:49,643
Pierwsi dotrzemy do skarbu.
223
00:12:49,643 --> 00:12:51,937
Wyniesiemy tyle, ile tylko damy radę.
224
00:12:51,937 --> 00:12:52,897
Dobra.
225
00:12:55,900 --> 00:12:56,984
Co to?
226
00:12:59,653 --> 00:13:01,447
Posąg mezoamerykański.
227
00:13:03,199 --> 00:13:04,617
Którędy?
228
00:13:04,617 --> 00:13:06,410
W lewo czy w prawo?
229
00:13:06,410 --> 00:13:08,162
Dobra.
230
00:13:08,162 --> 00:13:12,374
Europejczycy uważali leworęcznych
za złych i wrogich.
231
00:13:12,374 --> 00:13:14,251
Jednak mezoamerykanie wierzyli,
232
00:13:14,251 --> 00:13:18,339
że lewa strona ciała
jest naładowana siłami witalnymi.
233
00:13:18,339 --> 00:13:19,256
Masz rację.
234
00:13:19,256 --> 00:13:23,511
Aztekowie najbardziej ufali
bogowi Huitzilopochtli,
235
00:13:23,511 --> 00:13:25,721
co znaczy „leworęczny koliber”.
236
00:13:26,847 --> 00:13:27,890
W lewo.
237
00:13:33,062 --> 00:13:34,647
Widzisz jakieś znaki drogowe?
238
00:13:34,647 --> 00:13:36,023
Żadnych.
239
00:13:37,274 --> 00:13:40,152
- Co to?
- Telefon Ross.
240
00:13:41,111 --> 00:13:42,321
DR ZEKE
241
00:13:42,321 --> 00:13:46,408
Nie wiem jak i dlaczego,
ale dzwoni do niej lekarz.
242
00:13:47,117 --> 00:13:48,911
- Co?
- Halo?
243
00:13:48,911 --> 00:13:51,705
Cześć, Bets. Niepewność mnie dobija.
Aresztowali cię?
244
00:13:51,705 --> 00:13:53,624
Doktorze Zeke, tu Tasha Rivers.
245
00:13:56,252 --> 00:13:57,419
Potrzebuję pomocy.
246
00:13:57,419 --> 00:13:58,671
Proszę.
247
00:14:05,386 --> 00:14:06,554
Chyba była strzelanina.
248
00:14:07,555 --> 00:14:08,889
Tak, ale między kim?
249
00:14:09,515 --> 00:14:11,267
Trudno powiedzieć.
250
00:14:11,267 --> 00:14:13,018
Na szczęście nie Jess i jej tata.
251
00:14:13,018 --> 00:14:15,145
Jeszcze. Musimy ją znaleźć.
252
00:14:30,536 --> 00:14:31,787
W lewo czy w prawo?
253
00:14:31,787 --> 00:14:33,289
Co mówi nawigator?
254
00:14:33,289 --> 00:14:35,249
Mówi, że w obie strony.
255
00:14:35,249 --> 00:14:36,417
Czemu to robi?
256
00:14:38,460 --> 00:14:40,004
Bo to test.
257
00:14:51,015 --> 00:14:52,474
Wiem, którędy iść.
258
00:14:56,854 --> 00:14:58,314
Poszli tędy.
259
00:14:59,481 --> 00:15:01,692
Wygląda na to, że Betsy ma odmę opłucnową.
260
00:15:02,401 --> 00:15:03,527
To nie brzmi dobrze.
261
00:15:03,527 --> 00:15:07,406
Kiepsko, ale naprawimy to.
262
00:15:07,406 --> 00:15:10,075
Słuchaj mnie uważnie, dobrze?
263
00:15:10,075 --> 00:15:11,869
Oczywiście. Jesteś lekarzem.
264
00:15:11,869 --> 00:15:12,995
Raczej koronerem.
265
00:15:12,995 --> 00:15:15,873
To nie ci, co pracują z trupami?
266
00:15:15,873 --> 00:15:16,999
Tak, to my.
267
00:15:18,417 --> 00:15:19,793
Ale wiem, co robię.
268
00:15:19,793 --> 00:15:22,546
Dobrze, doktorze Zeke. Zaczynajmy.
269
00:15:22,546 --> 00:15:23,464
Świetnie.
270
00:15:23,464 --> 00:15:26,091
Trzeba wbić w klatkę piersiową
pustą rurkę.
271
00:15:26,091 --> 00:15:29,094
To zmniejszy ciśnienie
i ułatwi oddychanie.
272
00:15:29,094 --> 00:15:30,721
Dasz radę, prawda?
273
00:15:33,474 --> 00:15:35,893
Tak. Tak, pewnie.
274
00:15:35,893 --> 00:15:37,895
Świetnie. Znajdź długopis.
275
00:15:37,895 --> 00:15:40,022
Długopis.
276
00:15:42,399 --> 00:15:44,860
Nie mam długopisu. Jestem w pełni cyfrowy.
277
00:15:45,486 --> 00:15:47,237
Mam ekologiczną metalową słomkę.
278
00:15:47,237 --> 00:15:48,447
Świetnie.
279
00:15:48,447 --> 00:15:50,616
Trzeba to zrobić bardzo precyzyjnie.
280
00:15:52,618 --> 00:15:53,661
Zatrzymaj się.
281
00:15:53,661 --> 00:15:55,162
Dobra.
282
00:16:18,560 --> 00:16:19,853
Znaleźliśmy to.
283
00:16:19,853 --> 00:16:23,565
Nikt tego nie widział
od czasów Cór Pierzastego Węża.
284
00:16:24,650 --> 00:16:25,651
Na co czekamy?
285
00:16:26,986 --> 00:16:28,237
Jessito!
286
00:16:31,365 --> 00:16:32,199
Nie.
287
00:16:34,910 --> 00:16:36,120
Wpadliśmy w pułapkę.
288
00:16:36,954 --> 00:16:38,372
Ominęliśmy kojota?
289
00:16:42,126 --> 00:16:43,752
- Pomóż mi to podnieść.
- Dobrze.
290
00:16:55,139 --> 00:16:57,391
Dobrze. Dobrze.
291
00:16:57,391 --> 00:16:59,643
Widzę obojczyk, więc teraz...
292
00:16:59,643 --> 00:17:01,437
Dźgnij ją poniżej.
293
00:17:01,437 --> 00:17:03,605
Tylko nie przebij płuca.
294
00:17:03,605 --> 00:17:05,149
Tak z ciekawości.
295
00:17:05,149 --> 00:17:07,443
A jeśli przypadkowo przebijemy płuco?
296
00:17:08,193 --> 00:17:09,403
Umrze.
297
00:17:13,866 --> 00:17:15,034
- Gotowa.
- Świetnie.
298
00:17:15,034 --> 00:17:17,745
Najlepiej skupić się
przed zrobieniem nacięcia.
299
00:17:18,328 --> 00:17:20,956
Weź głęboki wdech, wydech i...
300
00:17:25,294 --> 00:17:27,296
O rety... Nie wiem...
301
00:17:28,505 --> 00:17:30,549
Boże, udało się. Udało się.
302
00:17:30,549 --> 00:17:32,009
Tak!
303
00:17:32,009 --> 00:17:35,888
Super! Przepraszam. Tak. O Boże.
304
00:17:35,888 --> 00:17:37,181
- O Boże.
- O Boże!
305
00:17:40,184 --> 00:17:43,228
Jesteś największym twardzielem,
jakiego znam.
306
00:17:43,228 --> 00:17:45,439
Ja? Ty mnie osłoniłeś przed kulą.
307
00:17:45,439 --> 00:17:47,483
- Oboje jesteśmy twardzielami.
- Tak.
308
00:17:49,026 --> 00:17:51,403
- O Boże. W porządku?
- Dobrze.
309
00:17:55,949 --> 00:17:57,159
Jest za ciężka.
310
00:17:57,993 --> 00:18:00,412
Może przepiłujemy kraty tym narzędziem.
311
00:18:00,412 --> 00:18:01,413
Dobry pomysł.
312
00:18:02,414 --> 00:18:03,582
Nie, dałam je tobie.
313
00:18:03,582 --> 00:18:04,875
- Tak?
- Tak.
314
00:18:09,630 --> 00:18:11,507
Musiałem je zgubić, gdy uciekaliśmy.
315
00:18:12,549 --> 00:18:13,550
No dobra, chodź.
316
00:18:24,895 --> 00:18:27,231
Widzisz karetkę, Oren?
317
00:18:27,231 --> 00:18:29,191
Mówili, że wiedzą, gdzie jesteśmy?
318
00:18:30,025 --> 00:18:31,193
Tak.
319
00:18:31,193 --> 00:18:32,694
Sam zawiozę ją do szpitala.
320
00:18:32,694 --> 00:18:35,322
Nie. Doktor Zeke mówi,
że to zbyt niebezpieczne.
321
00:18:35,322 --> 00:18:38,033
Jest niestabilna. Czekamy na karetkę.
322
00:18:38,033 --> 00:18:39,993
Krwawienie nie ustaje, prawda?
323
00:18:39,993 --> 00:18:41,537
Nie martw się, będzie dobrze.
324
00:18:41,537 --> 00:18:43,038
Karetka jest w drodze.
325
00:18:44,331 --> 00:18:46,416
Agentko Ross, tak mi przykro.
326
00:18:47,000 --> 00:18:48,210
To nie twoja wina.
327
00:18:49,670 --> 00:18:51,421
Prosiłam, byś zadzwoniła.
328
00:18:54,133 --> 00:18:56,510
Słyszysz? Tutaj!
329
00:18:58,011 --> 00:18:58,887
Tutaj!
330
00:18:59,972 --> 00:19:01,515
Tędy, tutaj!
331
00:19:13,068 --> 00:19:17,531
Nie wierzę, że umrzemy
tak blisko znalezienia skarbu.
332
00:19:19,032 --> 00:19:20,367
To moja wina.
333
00:19:23,745 --> 00:19:24,997
Mama miała rację.
334
00:19:31,753 --> 00:19:34,047
Te poszukiwania zrujnują nam życie.
335
00:19:34,923 --> 00:19:35,841
Tak się stało.
336
00:19:36,717 --> 00:19:38,552
A ciebie nie powinno tu nawet być.
337
00:19:38,552 --> 00:19:41,471
Powinnaś mieć całe życie przed sobą.
338
00:19:42,139 --> 00:19:43,348
Byłem głupi.
339
00:19:46,768 --> 00:19:48,687
Nie tylko tobie należą się laury.
340
00:19:54,693 --> 00:19:59,865
Przecież to ja ukradłam Billie pudełka
i znalazłam cię w więzieniu.
341
00:20:02,534 --> 00:20:04,828
Wciąż byś tam był, gdyby nie ja.
342
00:20:08,957 --> 00:20:11,210
W ogóle nie powinienem być w więzieniu.
343
00:20:12,544 --> 00:20:14,004
Powinienem być z tobą.
344
00:20:15,631 --> 00:20:16,715
I z twoją mamą.
345
00:20:20,886 --> 00:20:21,803
Tyle przegapiłem.
346
00:20:24,723 --> 00:20:27,226
Przegapiłem to,
co naprawdę liczyło się w życiu.
347
00:20:31,104 --> 00:20:32,731
Twoje pierwsze kroki.
348
00:20:34,024 --> 00:20:35,108
Dałam ciała.
349
00:20:39,488 --> 00:20:41,156
Twoje pierwsze słowo?
350
00:20:42,282 --> 00:20:44,451
Mama.
351
00:20:48,538 --> 00:20:51,541
A drugim nie było przypadkiem „papa”?
352
00:20:52,709 --> 00:20:54,711
- Kupka.
- Kupka.
353
00:20:59,591 --> 00:21:00,759
Teraz rozumiem.
354
00:21:03,136 --> 00:21:04,054
Miałeś rację.
355
00:21:06,431 --> 00:21:09,851
Ten skarb reprezentuje nasze rodziny.
356
00:21:11,228 --> 00:21:12,604
Nasze dziedzictwo.
357
00:21:14,731 --> 00:21:16,984
Mama mi o nim opowiadała.
358
00:21:20,153 --> 00:21:23,282
Obowiązkiem naszej rodziny
było go chronić.
359
00:21:27,953 --> 00:21:29,079
Zawiodłem.
360
00:21:29,079 --> 00:21:30,580
Nieprawda.
361
00:21:34,501 --> 00:21:35,377
To Billie.
362
00:21:39,298 --> 00:21:40,549
- Jess?
- Jess?
363
00:21:40,549 --> 00:21:41,925
- Jess!
- Liam?
364
00:21:42,884 --> 00:21:43,719
Ethan!
365
00:21:48,265 --> 00:21:49,641
Wyglądacie na silnych.
366
00:21:49,641 --> 00:21:51,018
Razem to podniesiemy.
367
00:21:51,018 --> 00:21:52,185
- Dobra.
- Na trzy.
368
00:21:52,185 --> 00:21:53,979
- Raz, dwa, trzy.
- Raz, dwa, trzy.
369
00:21:56,523 --> 00:21:57,357
Dobra.
370
00:21:58,191 --> 00:22:01,361
Dobra. Dobra.
371
00:22:01,361 --> 00:22:03,030
Zrobimy dźwignię.
372
00:22:03,030 --> 00:22:04,323
Dobra.
373
00:22:07,326 --> 00:22:08,160
Czekaj.
374
00:22:08,160 --> 00:22:09,661
Kolejny kojot.
375
00:22:19,713 --> 00:22:22,132
Dobra. Zły kojot.
376
00:22:24,551 --> 00:22:26,511
Zobaczmy, czy jest bezpiecznie.
377
00:22:30,766 --> 00:22:31,850
Nie.
378
00:22:32,934 --> 00:22:35,270
Jess oszukała nas tą bransoletką.
379
00:22:35,270 --> 00:22:36,688
Wybraliśmy złą drogę.
380
00:22:36,688 --> 00:22:37,773
Musimy wrócić.
381
00:22:45,322 --> 00:22:46,907
Postaw to tutaj. Na górze.
382
00:22:46,907 --> 00:22:48,033
Dobrze. Uwaga.
383
00:22:50,243 --> 00:22:52,704
Gotowi? Trzy, dwa, jeden. Już!
384
00:22:52,704 --> 00:22:53,789
- Dalej!
- Już!
385
00:22:53,789 --> 00:22:54,915
Dalej.
386
00:22:54,915 --> 00:22:55,999
To działa!
387
00:22:57,417 --> 00:22:58,668
- Dalej.
- Jeszcze trochę.
388
00:23:01,963 --> 00:23:03,215
Idź.
389
00:23:04,091 --> 00:23:04,925
- Chodź.
- Prawie.
390
00:23:04,925 --> 00:23:06,176
Szybko, szybko.
391
00:23:08,845 --> 00:23:10,097
- Trzymaj.
- Dobra.
392
00:23:12,391 --> 00:23:14,184
- Chodź!
- Szybko!
393
00:23:19,314 --> 00:23:22,526
{\an8}Tak. Co tak długo?
Moi przyjaciele są w niebezpieczeństwie.
394
00:23:22,526 --> 00:23:25,570
Nie wiem. Właśnie dlatego
potrzebujemy ekipy poszukiwawczej.
395
00:23:25,570 --> 00:23:28,657
Łodzi, helikopterów, psów.
Jestem spokojny!
396
00:23:30,283 --> 00:23:31,785
- Rozumiem.
- Dobrze. Szybko.
397
00:23:31,785 --> 00:23:32,953
Poinformuję ich.
398
00:23:35,288 --> 00:23:37,582
Kiedy zjawią się tu ratownicy?
399
00:23:37,582 --> 00:23:38,583
Za pół godziny.
400
00:23:39,793 --> 00:23:42,003
Nie możemy tu czekać.
Musimy pomóc załodze.
401
00:23:42,003 --> 00:23:42,921
Jak?
402
00:23:42,921 --> 00:23:45,632
Nie wiem, może jest inna łódź czy coś?
403
00:23:45,632 --> 00:23:47,467
Nie mogę nic nie robić. Coś trzeba.
404
00:23:47,467 --> 00:23:48,593
Dobra, chodźmy.
405
00:23:51,930 --> 00:23:53,723
To tutaj jest skarb, tak?
406
00:23:53,723 --> 00:23:55,892
Niesamowite, że wciąż tu jest.
407
00:23:55,892 --> 00:23:57,602
Jeśli Billie i Salazar tu dotrą,
408
00:23:57,602 --> 00:24:00,730
całe wieki zaginionej rdzennej historii
zostaną zniszczone.
409
00:24:01,940 --> 00:24:05,485
- Skąd wiesz?
- Dziadek się domyślił.
410
00:24:05,485 --> 00:24:07,154
Dlatego go zabili.
411
00:24:07,154 --> 00:24:09,239
Ta klika robi to od wieków.
412
00:24:09,239 --> 00:24:10,699
Dobra. Trzymamy się planu.
413
00:24:10,699 --> 00:24:11,867
Wchodzimy tam.
414
00:24:11,867 --> 00:24:14,494
Wyciągamy skarb,
zanim zjawią się Billie i Salazar.
415
00:24:14,494 --> 00:24:15,454
Zaraz.
416
00:24:15,454 --> 00:24:18,498
Jeśli Tasha i Oren dotarli do policji,
417
00:24:19,082 --> 00:24:21,168
doprowadzą ich tylko do przystani.
418
00:24:21,751 --> 00:24:23,462
Muszę ich tu sprowadzić.
419
00:24:23,462 --> 00:24:24,754
Co? Ledwo tu dotarliśmy.
420
00:24:24,754 --> 00:24:27,299
Pojadę na zachód, aż do rzeki.
421
00:24:27,299 --> 00:24:30,760
Niedaleko stamtąd jest droga.
422
00:24:31,386 --> 00:24:32,304
Harcerzyk.
423
00:24:33,263 --> 00:24:34,264
Racja.
424
00:24:35,849 --> 00:24:37,225
Bądź ostrożny.
425
00:24:38,310 --> 00:24:39,644
Któreś z nas musi.
426
00:24:51,239 --> 00:24:52,866
Billie, zaczekaj.
427
00:24:55,076 --> 00:24:56,203
Daj mi chwilę.
428
00:25:00,165 --> 00:25:03,043
Nie! Nie!
429
00:25:07,714 --> 00:25:09,090
Była ciężarem.
430
00:25:11,718 --> 00:25:15,347
Twój brat był pod gruzami, błagał o życie.
431
00:25:15,347 --> 00:25:17,015
Salazar stanął nad nim.
432
00:25:18,016 --> 00:25:19,434
Nazwał go ciężarem.
433
00:25:19,434 --> 00:25:21,269
A potem go zastrzelił.
434
00:25:23,730 --> 00:25:25,065
Rafael miał rację.
435
00:25:26,399 --> 00:25:28,318
Zabiłeś mojego brata.
436
00:25:28,318 --> 00:25:29,778
Nasz cel.
437
00:25:29,778 --> 00:25:32,322
To cel jest najważniejszy.
438
00:25:32,322 --> 00:25:33,698
Kacey nas spowalniała.
439
00:25:33,698 --> 00:25:35,325
Dlatego musiała umrzeć.
440
00:25:36,368 --> 00:25:37,786
Sebastian też.
441
00:25:39,663 --> 00:25:43,792
Cras Est Nostrum wybrało mnie na Salazara.
442
00:25:43,792 --> 00:25:45,669
Bo ja podejmuję trudne decyzje.
443
00:25:45,669 --> 00:25:47,045
Zasłużyłem na ten tytuł.
444
00:26:09,568 --> 00:26:11,236
Teraz ja nazywam się Salazar.
445
00:26:24,749 --> 00:26:25,667
Tutaj.
446
00:26:39,389 --> 00:26:40,390
Huitzilopochtli.
447
00:26:41,266 --> 00:26:43,351
Jest nie tylko leworęcznym kolibrem,
448
00:26:43,351 --> 00:26:45,270
ale też azteckim bogiem wojny.
449
00:26:45,270 --> 00:26:46,980
Najwyższym obrońcą.
450
00:26:47,606 --> 00:26:49,149
Strzeże skarbu.
451
00:26:49,149 --> 00:26:50,734
Tu musi być jakaś zasuwka.
452
00:26:50,734 --> 00:26:52,944
- Tato!
- Auć!
453
00:26:52,944 --> 00:26:54,362
Co robisz?
454
00:26:55,488 --> 00:26:56,573
Nazwałaś mnie tatą.
455
00:26:56,573 --> 00:26:59,284
Mówiłeś, że Huitzilopochtli to bóg wojny.
456
00:26:59,284 --> 00:27:01,870
To może być pułapka, może urwać ci rękę.
457
00:27:03,371 --> 00:27:04,205
Racja.
458
00:27:04,998 --> 00:27:06,583
- Użyję lewej.
- Nie!
459
00:27:08,877 --> 00:27:10,003
Coś tu jest.
460
00:27:22,223 --> 00:27:24,017
Udało się.
461
00:27:27,979 --> 00:27:29,105
Do środka!
462
00:27:36,029 --> 00:27:38,156
Szybko. Musimy iść.
463
00:27:41,868 --> 00:27:43,036
Drzwi się zamykają.
464
00:27:58,968 --> 00:28:01,304
Wejście do skarbca.
465
00:28:03,640 --> 00:28:04,724
Czy to możliwe?
466
00:28:13,316 --> 00:28:14,359
Rany.
467
00:28:23,952 --> 00:28:25,245
One się ruszają.
468
00:28:25,245 --> 00:28:27,497
To dobrze czy źle?
469
00:28:27,497 --> 00:28:28,915
Zdecydowanie źle.
470
00:28:32,252 --> 00:28:33,420
Ani kroku dalej.
471
00:28:35,338 --> 00:28:36,423
To jaguar.
472
00:28:36,423 --> 00:28:38,133
Strzeże skarbu.
473
00:28:38,133 --> 00:28:39,926
Musimy go minąć.
474
00:28:39,926 --> 00:28:41,469
Jak?
475
00:28:41,469 --> 00:28:42,679
Ruszają się z nami.
476
00:28:42,679 --> 00:28:45,682
Nie dotrzemy tam,
zanim wystrzelą w nas strzały.
477
00:28:51,146 --> 00:28:52,272
To zagadka.
478
00:28:55,358 --> 00:28:56,526
Ty je lubisz.
479
00:29:15,837 --> 00:29:17,422
SYMBOLE MEZOAMERYKAŃSKIE
SYMBOLE ANDEAŃSKIE
480
00:29:27,682 --> 00:29:29,309
Córy Pierzastego Węża użyły
481
00:29:29,309 --> 00:29:32,979
trzech różnych symboli,
by się zidentyfikować.
482
00:29:32,979 --> 00:29:34,397
Zasada trójek.
483
00:29:34,397 --> 00:29:35,774
Trzy pudełka...
484
00:29:35,774 --> 00:29:37,150
Trzy płyty.
485
00:29:37,150 --> 00:29:39,235
Azteckie, inkaskie i majskie.
486
00:29:40,779 --> 00:29:42,322
To inkaski symbol.
487
00:29:42,322 --> 00:29:43,531
Na bok, Liam.
488
00:29:43,531 --> 00:29:45,116
Pięć płyt przed tobą.
489
00:29:45,116 --> 00:29:46,409
Stań tam.
490
00:29:55,460 --> 00:29:57,337
Jesteś pewna, Valenzuela?
491
00:29:59,005 --> 00:30:00,006
Tak.
492
00:30:01,633 --> 00:30:02,550
Więc ja też.
493
00:30:04,177 --> 00:30:05,261
Raz kozie śmierć.
494
00:30:08,848 --> 00:30:10,266
Nie zatrzymują się.
495
00:30:10,266 --> 00:30:12,811
Dopóki nie nadepniemy na wszystkie trzy.
496
00:30:19,025 --> 00:30:22,570
- Tato, najbliżej ci do symbolu Majów.
- Tak.
497
00:30:22,570 --> 00:30:24,531
Cztery płyty na prawo.
498
00:30:24,531 --> 00:30:26,157
Musisz skakać dwa razy.
499
00:30:50,598 --> 00:30:52,433
Aztecki jest tam.
500
00:30:53,101 --> 00:30:54,310
To dużo kroków.
501
00:31:07,907 --> 00:31:10,451
Został ci nie więcej niż jeden krok.
502
00:31:12,036 --> 00:31:12,996
Też tak sądzę.
503
00:31:15,874 --> 00:31:17,041
Dasz radę.
504
00:32:02,503 --> 00:32:04,964
- Nic nie widzę.
- Tam.
505
00:32:11,304 --> 00:32:12,347
Co to?
506
00:32:14,390 --> 00:32:15,808
Czytałem o tym.
507
00:32:15,808 --> 00:32:17,060
Świecący kamień.
508
00:32:17,060 --> 00:32:17,977
Pomóżcie mi.
509
00:32:17,977 --> 00:32:19,729
Obrócimy go.
510
00:32:26,444 --> 00:32:27,445
To świetlik.
511
00:33:09,278 --> 00:33:11,155
- Ojej.
- Rety.
512
00:33:45,773 --> 00:33:46,816
Nie wierzę.
513
00:33:48,651 --> 00:33:51,070
Córy Pierzastego Węża naprawdę to zrobiły.
514
00:33:52,321 --> 00:33:54,907
Szkoda, że tata i dziadek tego nie widzą.
515
00:33:58,870 --> 00:33:59,829
Patrzcie.
516
00:34:06,753 --> 00:34:08,254
To Malinche.
517
00:34:08,254 --> 00:34:10,506
Twoja mama miała rację.
518
00:34:13,634 --> 00:34:14,969
To niesamowite.
519
00:34:16,512 --> 00:34:18,139
Utknęliśmy tu. Jak to wynieść?
520
00:34:22,018 --> 00:34:23,728
Musi być jakiś sposób.
521
00:34:47,085 --> 00:34:48,961
Teraz to sprawa osobista, Jess.
522
00:34:51,172 --> 00:34:53,508
Zaprowadziłaś mnie w te pułapki.
523
00:34:53,508 --> 00:34:56,344
Przez ciebie Kacey nie żyje.
524
00:35:00,556 --> 00:35:02,100
A teraz...
525
00:35:04,727 --> 00:35:06,521
ty i cała ta historia...
526
00:35:08,022 --> 00:35:09,273
spłoniecie.
527
00:35:15,113 --> 00:35:17,657
Odłóż to, Billie.
528
00:35:24,038 --> 00:35:24,956
Uważaj!
529
00:35:33,798 --> 00:35:35,466
Mówiłem, że po ciebie przyjdę.
530
00:35:43,057 --> 00:35:44,600
Tato? Nie.
531
00:35:48,271 --> 00:35:49,188
Idź.
532
00:35:50,773 --> 00:35:51,858
Nie.
533
00:35:55,862 --> 00:35:57,864
Nie. Nie.
534
00:36:00,032 --> 00:36:01,117
Tato, obudź się.
535
00:36:02,285 --> 00:36:04,203
Tato, proszę, obudź się.
536
00:36:07,039 --> 00:36:08,374
Nigdy ci nie powiedziałam.
537
00:36:08,374 --> 00:36:10,668
Mówiłeś, że mnie zawiodłeś.
538
00:36:10,668 --> 00:36:13,379
Ale byłeś dla mnie ważny przez całe życie.
539
00:36:15,214 --> 00:36:16,132
Tato?
540
00:36:17,008 --> 00:36:18,009
Proszę.
541
00:36:32,565 --> 00:36:34,150
Ty żyjesz!
542
00:36:34,150 --> 00:36:36,986
Bałem się, że to tylko sen.
543
00:36:49,540 --> 00:36:52,627
- Myślałem, że poszedłeś po pomoc.
- Miałem taki zamiar.
544
00:36:53,252 --> 00:36:56,214
Ale zobaczyłem Billie i poszedłem za nią.
545
00:36:56,214 --> 00:36:58,674
Zostawiłem sygnał dymny.
546
00:37:01,636 --> 00:37:04,680
Powinienem był zostać harcerzem.
547
00:37:12,897 --> 00:37:13,773
Chwila.
548
00:37:16,317 --> 00:37:19,946
Ta pani ma brzydki zwyczaj brania rzeczy,
które nie należą do niej.
549
00:37:22,782 --> 00:37:27,328
Ludzie będą ginąć przez to, co zrobiłaś.
550
00:37:28,246 --> 00:37:30,248
Miałaś rację, prawda jest niebezpieczna.
551
00:37:31,207 --> 00:37:34,043
Trafisz przez nią za kratki
na bardzo, bardzo długo.
552
00:37:45,012 --> 00:37:45,846
Więc...
553
00:37:50,935 --> 00:37:52,228
Jak mnie znalazłeś?
554
00:37:52,228 --> 00:37:53,771
Dzięki twojej bransoletce.
555
00:37:53,771 --> 00:37:55,481
To była pułapka. Na Billie.
556
00:37:55,481 --> 00:37:57,358
Wiemy.
557
00:37:57,358 --> 00:37:58,859
Poszliśmy w drugą stronę.
558
00:38:00,778 --> 00:38:03,906
Zaczynam cię poznawać.
559
00:38:07,368 --> 00:38:09,537
A więc...
560
00:38:10,705 --> 00:38:12,581
To była szalona przygoda.
561
00:38:12,581 --> 00:38:13,708
Niech trwa dalej.
562
00:38:15,084 --> 00:38:15,960
Też tego chcę.
563
00:38:24,468 --> 00:38:25,386
W porządku?
564
00:38:26,971 --> 00:38:28,347
- Tak.
- Na pewno?
565
00:38:29,765 --> 00:38:31,517
- Na pewno.
- Tak?
566
00:38:33,311 --> 00:38:35,479
Zapisaliśmy się w historii.
567
00:38:35,479 --> 00:38:38,983
Znaleźliśmy najprawdziwszy skarb.
568
00:38:38,983 --> 00:38:41,319
Oren, wiesz, że nie możemy go zatrzymać.
569
00:38:42,528 --> 00:38:44,155
- Tak.
- Tak?
570
00:38:44,155 --> 00:38:45,948
Na pewno.
571
00:38:45,948 --> 00:38:48,075
- Wiedziałeś o tym?
- Tak, oczywiście.
572
00:38:49,744 --> 00:38:50,619
Serio?
573
00:38:52,163 --> 00:38:55,333
Chodź, zrobimy sobie selfie ze skarbem.
574
00:38:55,333 --> 00:38:57,293
Zrobimy sobie selfie?
575
00:38:57,293 --> 00:38:58,586
- Tak.
- Zróbmy to.
576
00:38:59,462 --> 00:39:00,338
Chodź.
577
00:39:09,430 --> 00:39:10,264
Hej.
578
00:39:12,475 --> 00:39:13,601
Czy wy...
579
00:39:13,601 --> 00:39:14,894
- Na sto procent.
580
00:39:14,894 --> 00:39:16,604
- Tak.
- Tak.
581
00:39:19,523 --> 00:39:20,483
Ale ciężkie.
582
00:39:25,446 --> 00:39:29,658
Błąd, który popełniłem 20 lat temu,
to próba zrobienia tego samemu.
583
00:39:33,496 --> 00:39:34,455
Dziękuję.
584
00:39:38,000 --> 00:39:38,834
Tak.
585
00:39:41,003 --> 00:39:42,588
Dobrze mieć przyjaciół.
586
00:39:43,464 --> 00:39:44,382
Tak.
587
00:39:46,384 --> 00:39:47,802
I rodzinę.
588
00:39:47,802 --> 00:39:50,054
Och. Chodź.
589
00:39:50,054 --> 00:39:51,055
Proszę.
590
00:39:51,055 --> 00:39:52,515
- Zapraszamy!
- Na pewno?
591
00:39:53,474 --> 00:39:54,683
Moje pierwsze selfie.
592
00:39:54,683 --> 00:39:58,437
Powiedzcie: „mega uśmiech".
593
00:39:58,437 --> 00:40:01,315
Mega uśmiech!
594
00:40:01,899 --> 00:40:08,531
MALINCHE I PANAMERYKAŃSKI SKARB
595
00:40:36,851 --> 00:40:39,311
- Moja kochana.
- Ale podobna.
596
00:40:39,311 --> 00:40:41,063
Twoja mama.
597
00:40:41,063 --> 00:40:42,231
Kto to narysował?
598
00:40:42,231 --> 00:40:44,024
Mój tata.
599
00:40:44,024 --> 00:40:46,360
No nie. Prawdziwy artysta.
600
00:40:46,360 --> 00:40:47,278
Cóż...
601
00:40:48,612 --> 00:40:51,073
Doktor Manuela Valenzuela.
602
00:40:52,700 --> 00:40:54,535
Mama jest wniebowzięta.
603
00:40:56,120 --> 00:40:57,663
Zasłużyła sobie.
604
00:40:58,456 --> 00:41:00,166
Wystawa jest niesamowita.
605
00:41:03,919 --> 00:41:06,005
Hej. Tu jesteście.
606
00:41:07,256 --> 00:41:08,299
Wszystko w porządku?
607
00:41:10,050 --> 00:41:12,595
Wybaczcie spóźnienie,
straciłem poczucie czasu.
608
00:41:12,595 --> 00:41:16,140
Sprzątałem gabinet dziadka.
609
00:41:17,766 --> 00:41:18,976
I znalazłam tę taśmę.
610
00:41:21,437 --> 00:41:23,189
W pudle z rzeczami taty.
611
00:41:30,571 --> 00:41:32,615
Chodzi o skarb panamerykański.
612
00:41:32,615 --> 00:41:34,700
Może kustosze dołączą ją do kolekcji.
613
00:41:34,700 --> 00:41:36,869
Nie.
614
00:41:37,828 --> 00:41:39,038
Dlaczego?
615
00:41:43,000 --> 00:41:43,918
Bo...
616
00:41:46,754 --> 00:41:48,339
na taśmie jest coś jeszcze.
617
00:41:50,216 --> 00:41:53,802
Coś tam ze skarbami?
618
00:41:55,471 --> 00:41:56,555
Można tak powiedzieć.
619
00:42:11,570 --> 00:42:13,864
{\an8}ODBLOKOWANO OSIĄGNIĘCIE!
♪PANAMERYKAŃSKISKARB
620
00:42:19,203 --> 00:42:20,704
RAFAEL: ODKRYWANIE PRAWDY
621
00:42:28,712 --> 00:42:30,256
PRZEBÓJ NUMER 1
622
00:42:30,256 --> 00:42:32,174
{\an8}LIAM „OBOK MNIE, OBOK CIEBIE”
623
00:42:37,513 --> 00:42:39,265
{\an8}SPOTKAŁAM PANIĄ PREZYDENT
624
00:42:39,265 --> 00:42:41,433
{\an8}PANI PREZYDENT NOSI MOJE BUTY
625
00:42:46,772 --> 00:42:49,358
ODBLOKOWANO OSIĄGNIĘCIE!
626
00:42:54,947 --> 00:42:56,949
{\an8}MOJA DZIEWCZYNA JEST LEPSZA NIŻ TWOJA
627
00:43:02,329 --> 00:43:05,499
{\an8}OBYWATELE BOHATEROWIE!
ZMIANA OD WEWNĄTRZ!
628
00:43:10,963 --> 00:43:12,756
{\an8}ZMIANA OD WEWNĄTRZ!
629
00:43:26,812 --> 00:43:28,814
Napisy: Robert Prusakowski