1 00:00:06,965 --> 00:00:10,260 Odsłuchaj to, gdy nikogo nie będzie w pobliżu. 2 00:00:11,970 --> 00:00:14,639 Pamiętasz skarb, o którym ci mówiłem? 3 00:00:16,516 --> 00:00:22,105 Złoto i biblioteki z pałaców cesarza Montezumy, 4 00:00:22,105 --> 00:00:24,024 poszukiwane przez konkwistadorów? 5 00:00:25,191 --> 00:00:28,862 Wraz z upływem lat powszechnie zaczęto uważać 6 00:00:28,862 --> 00:00:32,532 ten skarb za bajkę. Za mit. 7 00:00:35,243 --> 00:00:37,704 Koniec końców Cortez i jego armia 8 00:00:37,704 --> 00:00:42,792 zdziesiątkowal Azteków, najeżdżając Meksyk w 1519 roku. 9 00:00:45,879 --> 00:00:49,549 Wolnomularze zdobyli niedawno dowód, że podziemna organizacja 10 00:00:49,549 --> 00:00:54,220 rdzennych kobiet ukryła skarby Montezumy 11 00:00:54,220 --> 00:00:58,266 od wieków gromadzone w ościennych imperiach. 12 00:01:00,643 --> 00:01:02,771 Po tym, jak kobiety ukryły skarb, 13 00:01:02,771 --> 00:01:06,566 wskazówki do miejsca jego położenia podzielono na trzy relikty, 14 00:01:06,566 --> 00:01:10,195 po jednym dla Inków, Majów i Azteków. 15 00:01:10,195 --> 00:01:13,865 Z czasem te przedmioty zaginęły. 16 00:01:13,865 --> 00:01:17,744 Ale dziś grupa poszukiwaczy skarbów 17 00:01:17,744 --> 00:01:20,830 jest bliska odnalezienia azteckiego reliktu. 18 00:01:20,830 --> 00:01:24,584 {\an8}Potwierdził to szpieg z ich grupy. 19 00:01:40,433 --> 00:01:41,476 Módl się za mnie. 20 00:01:58,660 --> 00:02:00,203 Nie, nie, nie. 21 00:02:01,412 --> 00:02:04,833 Zdradziłeś Salazara. Nikt nie zdradza Salazara. 22 00:02:04,833 --> 00:02:06,918 Salazar nie znajdzie skarbu beze mnie. 23 00:02:06,918 --> 00:02:08,545 Dlatego idziesz z nami. 24 00:02:08,545 --> 00:02:10,004 Nie. Zmieniłem zdanie. 25 00:02:10,004 --> 00:02:11,256 Salazar jest sprytny. 26 00:02:11,256 --> 00:02:13,091 - Znajdzie go sam. - Nie tak dobry 27 00:02:13,091 --> 00:02:15,176 w poszukiwaniach jak ty. 28 00:02:16,177 --> 00:02:19,472 - My za to odnaleźliśmy twoją rodzinę. - Chodźmy. 29 00:02:38,700 --> 00:02:41,202 {\an8}- Co robisz? - Ludzie mieli nas za wariatów. 30 00:02:42,287 --> 00:02:43,580 {\an8}Ale w końcu go znalazłem. 31 00:02:43,580 --> 00:02:44,747 {\an8}Skąd to masz? 32 00:02:44,747 --> 00:02:47,542 {\an8}Nieważne. To dowód, że skarb istnieje. 33 00:02:47,542 --> 00:02:48,459 {\an8}Ukradłeś go? 34 00:02:48,459 --> 00:02:50,086 {\an8}Nie ukradłem, znalazłem. 35 00:02:54,257 --> 00:02:55,592 {\an8}Masz. To dane mężczyzny. 36 00:02:56,593 --> 00:02:58,678 {\an8}Zadba o bezpieczeństwo twoje i Jessity. 37 00:02:58,678 --> 00:03:02,807 {\an8}Nie. Dość szukania skarbów! 38 00:03:02,807 --> 00:03:04,184 {\an8}To nam zrujnowało życie! 39 00:03:07,061 --> 00:03:07,896 {\an8}Chodźmy. 40 00:03:09,147 --> 00:03:11,065 {\an8}Nie! Nigdzie nie idziemy. 41 00:03:13,234 --> 00:03:14,611 {\an8}Salazar wie o was. 42 00:03:14,611 --> 00:03:15,820 Salazar? 43 00:03:29,626 --> 00:03:31,753 {\an8}Idźcie! Ja ich zatrzymam. Znajdę was. 44 00:03:31,753 --> 00:03:32,921 {\an8}Obiecuję. 45 00:03:41,679 --> 00:03:42,889 Gdzie to jest? 46 00:03:42,889 --> 00:03:44,766 Nigdy go nie znajdziecie. 47 00:04:06,037 --> 00:04:09,791 {\an8}Nie waż się wyrosnąć na takiego jak twój tata. 48 00:04:16,422 --> 00:04:20,718 21 LAT PÓŹNIEJ 49 00:04:25,348 --> 00:04:30,061 Ostatni więzień został tu osadzony 1228 dni przed ucieczką. 50 00:04:33,856 --> 00:04:35,400 Prawie skończyłam. 51 00:04:40,196 --> 00:04:42,991 Ten naczelnik to niezłe ciacho. 52 00:04:42,991 --> 00:04:44,826 Ja to słyszę. 53 00:04:44,826 --> 00:04:46,369 Odpoczywamy od siebie. 54 00:04:46,369 --> 00:04:48,871 Myślałem, że to randka. 55 00:04:48,871 --> 00:04:52,125 Skąd ten pomysł? Przecież Ethan zapłacił za escape room. 56 00:04:55,211 --> 00:04:57,422 - Śrubokręt. - Świetnie. 57 00:04:57,422 --> 00:04:59,841 Będzie czym skręcać meble z Ikei. 58 00:04:59,841 --> 00:05:03,052 To śrubokręt krzyżakowy, a śruby są standardowe. 59 00:05:10,977 --> 00:05:11,853 Potrzebna lina! 60 00:05:14,314 --> 00:05:16,357 - To może się udać. - Co takiego? 61 00:05:16,357 --> 00:05:17,275 Zrobimy coś. 62 00:05:17,275 --> 00:05:19,986 - Do zdobycia czegoś. - Świetny plan. 63 00:05:21,321 --> 00:05:22,530 O Boże. Co znowu? 64 00:05:22,530 --> 00:05:23,448 Moje AF1. 65 00:05:23,448 --> 00:05:26,075 Oren, włożyłeś nowe buty na ucieczkę z więzienia? 66 00:05:26,075 --> 00:05:28,202 Myślałem, to randka. 67 00:05:28,202 --> 00:05:29,120 To nie ich wina. 68 00:05:29,120 --> 00:05:31,914 Przeciętna długość związku to 2,8 roku. 69 00:05:31,914 --> 00:05:33,499 Nie zerwali. 70 00:05:33,499 --> 00:05:35,626 - To tylko... - Przerwa. Wiem. 71 00:05:35,626 --> 00:05:37,003 Kumplom to nie grozi. 72 00:05:38,004 --> 00:05:39,464 Tak. Na szczęście. 73 00:05:39,464 --> 00:05:40,673 Może się poddamy? 74 00:05:40,673 --> 00:05:42,550 Nikt jeszcze stąd nie wyszedł. 75 00:05:42,550 --> 00:05:45,261 - To nie do przejścia. - Oren, może pomóż? 76 00:05:45,261 --> 00:05:47,055 Kiedyś byli tacy jak my i zobacz. 77 00:05:47,055 --> 00:05:48,097 No tak. 78 00:05:48,097 --> 00:05:51,351 Ja już nawet nie wiem, czy jestem w drużynie Orena, czy Tashy. 79 00:05:52,310 --> 00:05:55,313 - Parowanie tak nie działa. - Dwie minuty. 80 00:05:56,606 --> 00:05:57,690 Sam decydujesz! 81 00:05:57,690 --> 00:05:58,941 Dzięki za słowa otuchy. 82 00:06:07,033 --> 00:06:08,743 Udało się! Jasny gwint. 83 00:06:09,660 --> 00:06:11,204 - Uciekamy! - Szybko! 84 00:06:12,747 --> 00:06:14,374 Kod. Potrzebujemy kodu. 85 00:06:14,582 --> 00:06:16,000 Musi gdzieś tu być. 86 00:06:16,000 --> 00:06:16,959 Odliczanie. 87 00:06:16,959 --> 00:06:17,877 - Tak! - Dobrze. 88 00:06:17,877 --> 00:06:18,878 Minuta. 89 00:06:19,796 --> 00:06:22,673 Siedział 1228 dni, czyli... 90 00:06:33,935 --> 00:06:35,353 Trzy lata. 91 00:06:35,353 --> 00:06:36,312 Szybciej, Jess. 92 00:06:40,400 --> 00:06:41,275 Cztery miesiące i... 93 00:06:44,070 --> 00:06:44,946 Jedenaście dni. 94 00:06:44,946 --> 00:06:46,406 {\an8}Trzy, cztery, jeden, jeden. 95 00:06:46,406 --> 00:06:47,323 Słyszałeś? 96 00:06:47,323 --> 00:06:49,826 Trzy, cztery, jeden, jeden. 97 00:06:50,827 --> 00:06:51,786 Tak! 98 00:06:52,412 --> 00:06:54,497 - Dobra, idziemy. - Tak! 99 00:06:55,081 --> 00:06:57,208 Nikt inny tego nie dokonał. 100 00:06:57,208 --> 00:06:58,918 - Wiecie? - Zdyskwalifikowani. 101 00:06:58,918 --> 00:07:00,211 Żadnych telefonów. 102 00:07:00,211 --> 00:07:01,379 Telefon? 103 00:07:01,379 --> 00:07:02,755 Gdzie? 104 00:07:02,755 --> 00:07:04,215 Serio? 105 00:07:05,716 --> 00:07:08,928 {\an8}BATON ROUGE, LUIZJANA 106 00:07:11,347 --> 00:07:12,223 No i? 107 00:07:12,223 --> 00:07:14,600 Było fajnie, ale przestało. 108 00:07:14,600 --> 00:07:15,560 Odwołajmy się. 109 00:07:15,560 --> 00:07:17,061 Oren nie brał nawet udziału. 110 00:07:17,061 --> 00:07:20,189 Bardzo was przepraszam. 111 00:07:20,189 --> 00:07:23,192 Dostałem powiadomienie o wyprzedaży sneakersów. 112 00:07:23,192 --> 00:07:26,904 Muszę ustawić się w kolejce. 113 00:07:28,364 --> 00:07:30,867 Napiszcie, jeśli czegoś chcecie. 114 00:07:34,120 --> 00:07:36,456 Prawie przeszliśmy do historii. 115 00:07:37,957 --> 00:07:42,420 {\an8}MADRYT, HISZPANIA 116 00:07:58,436 --> 00:08:00,062 Nie rozumiem. 117 00:08:00,062 --> 00:08:01,647 Po co ci kolejny dom? 118 00:08:02,857 --> 00:08:06,819 Poprzedni właściciel miał sekrety, których nie znały nawet jego dzieci. 119 00:08:08,571 --> 00:08:13,242 Dowiedziałam się, że miał kolekcję łupów konkwistadorów, 120 00:08:13,242 --> 00:08:15,203 której istnienia zaprzeczał. 121 00:08:20,333 --> 00:08:23,085 Na szczęście uległ nieszczęśliwemu wypadkowi. 122 00:08:23,794 --> 00:08:25,254 Czekaj, to bezcenne... 123 00:08:35,848 --> 00:08:37,642 Muzeum w sam raz na czarny rynek. 124 00:08:52,073 --> 00:08:53,074 Spójrz. 125 00:08:55,493 --> 00:08:56,827 Portret młodego mężczyzny. 126 00:08:56,827 --> 00:08:59,205 Zastanawiałam się, co się z nim stało. 127 00:08:59,789 --> 00:09:01,165 - Pani Pearce? - Tak? 128 00:09:01,165 --> 00:09:03,876 Znaleźliśmy aztecki relikt z obsydianu. 129 00:09:04,835 --> 00:09:06,128 To on? 130 00:09:06,128 --> 00:09:07,922 To część mapy skarbów? 131 00:09:10,383 --> 00:09:11,592 Nie. 132 00:09:16,514 --> 00:09:17,557 Nie ma go tu. 133 00:09:17,557 --> 00:09:19,141 Jestem rozczarowany, Billie. 134 00:09:19,141 --> 00:09:21,811 Rafael Rios znalazł ten relikt 20 lat temu, 135 00:09:21,811 --> 00:09:23,729 a teraz nigdzie go nie ma? 136 00:09:23,729 --> 00:09:26,148 Nie bądź taki niecierpliwy. 137 00:09:26,148 --> 00:09:28,317 To takie amerykańskie. Znajdę go. 138 00:09:28,317 --> 00:09:29,819 Zarząd był bardzo cierpliwy. 139 00:09:29,819 --> 00:09:32,405 Ktokolwiek go ma, nie wie, co ma. 140 00:09:32,405 --> 00:09:35,449 Inaczej szukałby skarbu. 141 00:09:35,449 --> 00:09:39,787 Więc 20 lat to coś pozytywnego, zaufaj mi. 142 00:09:39,787 --> 00:09:41,706 Ludzie umierają. 143 00:09:41,706 --> 00:09:44,834 Przedmioty skrywane latami nagle się odnajdują. 144 00:09:45,876 --> 00:09:47,545 Nie wierzę, że go zgubiłam. 145 00:09:47,545 --> 00:09:49,380 Musi gdzieś tu być. 146 00:09:49,380 --> 00:09:51,173 Gdzie go ostatnio widziałaś? 147 00:09:51,173 --> 00:09:52,925 Był w bezpiecznym miejscu. 148 00:09:53,718 --> 00:09:55,219 Bo nie chciałam go zgubić. 149 00:09:57,888 --> 00:10:00,016 Oren. Masz coś? 150 00:10:00,016 --> 00:10:04,061 Sprawdziłem łazienki, szafy, łóżka. 151 00:10:04,061 --> 00:10:07,815 Jak mogłam zgubić jedyną rzecz, którą mama zabroniła mi gubić? 152 00:10:07,815 --> 00:10:10,151 Gdy na niego patrzysz, robi ci się smutno. 153 00:10:13,571 --> 00:10:15,281 - Co to? - Nie czytaj tego, Jess. 154 00:10:15,281 --> 00:10:16,198 Nie dzisiaj. 155 00:10:19,785 --> 00:10:21,120 Podwyżka czynszu. 156 00:10:21,120 --> 00:10:23,122 Spokojnie. Poradzimy sobie. 157 00:10:23,122 --> 00:10:24,123 Tak. 158 00:10:24,123 --> 00:10:26,876 Mój ostatni film na YouTube ma 100 tysięcy wyświetleń. 159 00:10:26,876 --> 00:10:28,919 Będzie większa kasa z reklam. 160 00:10:28,919 --> 00:10:31,422 Poproszę szefa o podwyżkę. Należy mi się. 161 00:10:34,258 --> 00:10:35,343 Damy radę. 162 00:10:35,343 --> 00:10:36,802 Mówisz jak twoja mama. 163 00:10:40,640 --> 00:10:43,267 To co, gotowi na empanadas? 164 00:10:43,267 --> 00:10:44,185 Znalazłem. 165 00:10:44,185 --> 00:10:47,730 Ethan, oczywiście. 166 00:10:47,730 --> 00:10:49,398 Ty go miałeś. 167 00:10:49,398 --> 00:10:50,941 Kazałaś mi go pilnować. 168 00:10:55,071 --> 00:10:57,073 EMPANADAS DE TINGA MAMY 169 00:10:57,073 --> 00:10:59,450 I pomyśleć, że minął już cały rok. 170 00:11:02,578 --> 00:11:04,080 Może przygotujemy coś innego. 171 00:11:06,248 --> 00:11:09,377 Nie. Mama uwielbiała empanadas. 172 00:11:10,169 --> 00:11:11,295 My też je uwielbiamy. 173 00:11:16,133 --> 00:11:17,009 No dobra. 174 00:11:18,636 --> 00:11:20,888 Pracuję na recepcji od dwóch lat. 175 00:11:20,888 --> 00:11:23,182 - Powiedział pan, że... - Mówię wiele rzeczy. 176 00:11:23,849 --> 00:11:25,726 Mam dla ciebie specjalny projekt. 177 00:11:45,955 --> 00:11:48,207 Ostatnia płatność była pół roku temu. 178 00:11:48,207 --> 00:11:51,794 Szukaliśmy gościa, ale nie udało nam się go znaleźć. 179 00:11:51,794 --> 00:11:53,337 Na jakie nazwisko było konto? 180 00:11:54,296 --> 00:11:55,172 Dziwne. 181 00:11:55,172 --> 00:11:56,924 Pewnie jakiś obcokrajowiec. 182 00:12:01,303 --> 00:12:03,723 Iam Phasma? Serio? 183 00:12:03,723 --> 00:12:05,766 - No co? - „Phasma” to po łacinie. 184 00:12:05,766 --> 00:12:08,269 Mówiłem, panno Mądralińska. Pewnie latynos. 185 00:12:08,269 --> 00:12:09,437 Nie Latynos. 186 00:12:09,437 --> 00:12:12,106 Łacina, taki klasyczny język. 187 00:12:12,106 --> 00:12:14,108 Phasma znaczy widmo, duch. 188 00:12:14,108 --> 00:12:15,359 Co z tego? 189 00:12:15,359 --> 00:12:18,195 No i „Jestem duchem”. 190 00:12:20,030 --> 00:12:21,741 To nie jest prawdziwe nazwisko. 191 00:12:23,784 --> 00:12:26,203 Szkoda, że nie da się wyżyć, rozwiązując zagadki. 192 00:12:26,203 --> 00:12:27,705 Ależ można. 193 00:12:27,705 --> 00:12:30,791 FBI ma wydział kryptoanalizy, gdzie wszyscy to robią. 194 00:12:31,542 --> 00:12:32,418 Naprawdę? 195 00:12:33,294 --> 00:12:35,963 Kolejna zmarnowana kasa z moich podatków? 196 00:12:35,963 --> 00:12:38,007 - To moja wymarzona praca. - Nie. 197 00:12:38,007 --> 00:12:41,051 W tej chwili marzysz, by dowiedzieć się, kim jest ten duch. 198 00:12:41,051 --> 00:12:41,969 Jasne? 199 00:12:43,220 --> 00:12:45,431 Przykro mi. Jestem z recepcji. 200 00:12:45,973 --> 00:12:47,224 To nie moje zadanie. 201 00:12:47,975 --> 00:12:49,351 Ale jako zastępczyni... 202 00:12:52,855 --> 00:12:55,357 Dobra, niech będzie. Dowiedz się, kto to. 203 00:12:56,901 --> 00:12:58,861 Iam Phasma. Kim jesteś? 204 00:14:09,098 --> 00:14:11,058 {\an8}SKARB NARODÓW: NA SKRAJU HISTORII 205 00:14:29,326 --> 00:14:32,329 Iam Phasma... Jesteś wolnomularzem. 206 00:14:37,418 --> 00:14:40,296 Oren i ja zerwaliśmy. 207 00:14:40,838 --> 00:14:42,047 - Nie! - Wiesz co. Spoko. 208 00:14:42,047 --> 00:14:44,592 Nadal się przyjaźnimy, więc... 209 00:14:52,808 --> 00:14:53,767 W porządku? 210 00:14:53,767 --> 00:14:55,811 Do bani. 211 00:14:55,811 --> 00:14:59,648 Umawianie się z przyjacielem jest jak słuchanie w kółko 212 00:14:59,648 --> 00:15:03,652 ulubionej piosenki, aż masz jej dość. 213 00:15:03,652 --> 00:15:05,070 Mogłam cię posłuchać. 214 00:15:05,070 --> 00:15:07,406 Miałam nadzieję, że udowodnicie, że się mylę. 215 00:15:07,990 --> 00:15:09,158 Bez pomocy Orena 216 00:15:09,158 --> 00:15:12,411 nie będzie nam łatwo z tą „małą” podwyżką czynszu. 217 00:15:12,411 --> 00:15:13,829 Bez obaw. 218 00:15:13,829 --> 00:15:16,540 Muszę tylko rozwiązać jedną zagadkę i dostanę awans. 219 00:15:16,540 --> 00:15:18,751 Pewnie nie potrzebujesz, ale może ci pomóc? 220 00:15:18,751 --> 00:15:20,836 Przyda mi się odskocznia. 221 00:15:20,836 --> 00:15:22,504 Próbuję wytropić wolnomularza, 222 00:15:22,504 --> 00:15:24,840 który wynajmował schowek pod innym nazwiskiem. 223 00:15:25,507 --> 00:15:28,594 Wiedziałaś, że w Luizjanie jest prawie 20 000 wolnomularzy? 224 00:15:28,594 --> 00:15:29,678 Teraz już wiem. 225 00:15:32,139 --> 00:15:33,849 Znalazłaś w schowku coś ciekawego? 226 00:15:33,849 --> 00:15:35,559 Młotek sędziowski i flagę. 227 00:15:38,187 --> 00:15:40,356 Całkiem spora. 228 00:15:40,356 --> 00:15:42,733 To flaga pogrzebowa. 229 00:15:42,733 --> 00:15:45,694 Służy do okrywania trumien wojskowych. 230 00:15:49,990 --> 00:15:52,993 Zawęziłyśmy właśnie naszą listę wolnomularzy. 231 00:15:56,997 --> 00:16:03,253 Nasz tajemniczy mason był spokrewniony ze zmarłym weteranem. 232 00:16:03,253 --> 00:16:05,089 Nekrolog. 233 00:16:05,089 --> 00:16:06,590 Klasyczny brak prywatności. 234 00:16:07,341 --> 00:16:10,719 Odznaczony Srebrną Gwiazdą sierżant Jack Sadusky poniósł śmierć 235 00:16:10,719 --> 00:16:11,845 podczas nurkowania. 236 00:16:11,845 --> 00:16:16,141 Pozostawił syna Liama i ojca, Petera Sadusky'ego, 237 00:16:16,141 --> 00:16:20,312 byłego agenta FBI i wielkiego mistrza loży masońskiej. 238 00:16:21,188 --> 00:16:23,649 I ktoś dostanie awansik. 239 00:16:23,649 --> 00:16:27,653 Tak, zapłacimy czynsz. W terminie, kotku. 240 00:16:52,594 --> 00:16:54,096 Nie jesteś z tajskiej knajpy. 241 00:16:54,096 --> 00:16:56,473 Nie. Nie z knajpy. 242 00:16:56,473 --> 00:16:59,184 Szukam pana Petera Sadusky'ego. 243 00:16:59,184 --> 00:17:00,102 Serio? 244 00:17:00,102 --> 00:17:02,312 Pan Sadusky nie miewa gości. 245 00:17:02,312 --> 00:17:04,064 Mam coś, co do niego należy. 246 00:17:07,818 --> 00:17:09,445 Powinienem cię ostrzec. 247 00:17:09,445 --> 00:17:13,782 Pan Sadusky cierpi demencję, może wpaść w paranoję, 248 00:17:13,782 --> 00:17:15,576 mieć przewidzenia. 249 00:17:15,576 --> 00:17:17,119 Każdego bierze za szpiega. 250 00:17:22,041 --> 00:17:23,459 Jestem zajęty. 251 00:17:23,459 --> 00:17:24,835 Ma pan gościa. 252 00:17:24,835 --> 00:17:26,128 Liam? 253 00:17:26,128 --> 00:17:27,671 Nie. 254 00:17:27,671 --> 00:17:29,006 To niech sobie idzie. 255 00:17:31,383 --> 00:17:32,926 To moje tajskie żarcie. 256 00:17:36,346 --> 00:17:37,306 Powodzenia. 257 00:17:54,323 --> 00:17:55,157 Dzień dobry? 258 00:17:58,452 --> 00:17:59,703 Halo? 259 00:17:59,703 --> 00:18:02,039 - Wybacz, że niepokoję. - To tego nie rób. 260 00:18:05,834 --> 00:18:08,087 Mój szef z Almighty Storage 261 00:18:08,087 --> 00:18:10,756 wyrzuci pana rzeczy ze schowka, 262 00:18:11,632 --> 00:18:12,925 bo zalega pan z czynszem. 263 00:18:44,456 --> 00:18:45,791 Dobrze. 264 00:18:45,791 --> 00:18:47,042 Zostawię pana samego. 265 00:18:48,001 --> 00:18:49,878 Proszę dzwonić, jak chce pan rzeczy. 266 00:18:52,798 --> 00:18:53,841 Ty... 267 00:18:55,843 --> 00:18:57,803 - namierzyłaś mnie. - Tak. 268 00:18:57,803 --> 00:19:01,723 Jak przeczytałam „Jestem duchem”, nie mogłam się oprzeć. 269 00:19:01,723 --> 00:19:03,433 Całkiem nieźle. 270 00:19:03,433 --> 00:19:05,060 Lubię rozwiązywać zagadki. 271 00:19:05,060 --> 00:19:08,063 Marzy mi się praca w wydziale kryptoanalizy FBI. 272 00:19:08,063 --> 00:19:11,275 Rozumiem. 273 00:19:11,275 --> 00:19:13,735 Mam szepnąć słówko w twojej sprawie? 274 00:19:13,735 --> 00:19:16,363 Nie. Nie dlatego tu jestem. 275 00:19:16,363 --> 00:19:20,284 Do FBI przyjmą mnie dopiero gdy będę Amerykanką. 276 00:19:20,284 --> 00:19:25,164 Podstawowym warunkiem pracy w FBI jest miejsce urodzenia. 277 00:19:25,831 --> 00:19:27,124 Zawsze mnie to dręczyło. 278 00:19:27,124 --> 00:19:29,793 Tak. A Teksas był kiedyś w Meksyku. 279 00:19:31,044 --> 00:19:32,171 To dręczy mnie. 280 00:19:34,798 --> 00:19:36,717 Znasz historię Ameryki. 281 00:19:36,717 --> 00:19:38,760 Liczę, że kiedyś uzyskam obywatelstwo. 282 00:19:38,760 --> 00:19:41,138 Nikt nigdy cię o nic takiego nie zapyta. 283 00:19:42,097 --> 00:19:45,392 Wiem. Ale jak już coś zacznę, nie mogę przestać. 284 00:19:45,392 --> 00:19:48,520 Znam kogoś takiego. 285 00:19:49,605 --> 00:19:50,689 Wrzód na tyłku. 286 00:19:59,907 --> 00:20:01,241 Skąd masz ten naszyjnik? 287 00:20:02,284 --> 00:20:03,577 Należał do taty. 288 00:20:03,577 --> 00:20:04,786 Czym się zajmował? 289 00:20:06,288 --> 00:20:07,206 Nie wiem. 290 00:20:08,457 --> 00:20:09,750 Zmarł, gdy byłam mała. 291 00:20:09,750 --> 00:20:11,251 Przykro mi. 292 00:20:11,251 --> 00:20:14,504 Matka nigdy nie mówiła ci nic o ojcu? 293 00:20:14,504 --> 00:20:16,381 Wie pan, jak zwykle. 294 00:20:16,381 --> 00:20:18,508 Jakby był złodziejem i ladaco. 295 00:20:18,508 --> 00:20:20,761 To czemu nosisz jego naszyjnik? 296 00:20:21,345 --> 00:20:26,975 Żebym pamiętała, by nie być złodziejem i ladaco. 297 00:20:26,975 --> 00:20:31,188 A jeśli powiem ci, że wszystko, co wiesz o ojcu, to kłamstwo? 298 00:20:31,188 --> 00:20:33,190 Raczej nie znał pan mojego ojca. 299 00:20:33,190 --> 00:20:34,775 Nie, ale znałem takich jak on. 300 00:20:34,775 --> 00:20:36,985 Którzy robili to, co uważano za złe, 301 00:20:36,985 --> 00:20:39,154 by robić to, co słuszne. 302 00:20:39,154 --> 00:20:41,156 Tak, nazywa się ich przestępcami. 303 00:20:42,241 --> 00:20:44,201 Ten kraj założyli przestępcy. 304 00:20:47,746 --> 00:20:48,580 Usiądź. 305 00:20:59,258 --> 00:21:01,510 Co wiesz o skarbie? 306 00:21:05,180 --> 00:21:06,014 Nic? 307 00:21:06,014 --> 00:21:08,308 Nie bój się. Tu możesz mówić swobodnie. 308 00:21:08,308 --> 00:21:12,187 Podjąłem pewne środki zaradcze. 309 00:21:12,187 --> 00:21:13,689 Pokój jest czysty. 310 00:21:13,689 --> 00:21:15,065 Rozumiem. 311 00:21:15,065 --> 00:21:21,238 Takich medalionów używała tajna siatka obrońców skarbu 312 00:21:21,238 --> 00:21:22,739 sprzed wielu wieków. 313 00:21:23,615 --> 00:21:26,827 Mama na pewno by o tym wspomniała. 314 00:21:26,827 --> 00:21:32,666 Ten naszyjnik symbolizuje przysięgę, by odkrywać zaginioną historię 315 00:21:32,666 --> 00:21:35,252 całych cywilizacji. 316 00:21:35,252 --> 00:21:39,131 W starożytnym Meksyku było więcej ludzi niż w Anglii. 317 00:21:39,131 --> 00:21:41,967 Zanim przybyli Cortes i Pizarro, 318 00:21:41,967 --> 00:21:43,677 były tam wielkie miasta, 319 00:21:43,677 --> 00:21:47,222 genialni astronomowie i inżynierowie. 320 00:21:47,222 --> 00:21:49,766 Majowie wynaleźli cyfrę zero. 321 00:21:49,766 --> 00:21:52,060 Inkowie dali nam ziemniaki. 322 00:21:52,060 --> 00:21:55,814 Nie mielibyśmy pizzy bez pomidorów Azteków. 323 00:21:57,190 --> 00:22:00,402 To ciekawe. 324 00:22:01,028 --> 00:22:02,529 Musisz coś zrozumieć. 325 00:22:02,529 --> 00:22:06,658 Jeśli twój ojciec miał ten naszyjnik, to znaczy, że strzegł skarbu. 326 00:22:08,368 --> 00:22:10,203 I ty też musisz. 327 00:22:17,794 --> 00:22:20,422 Chwila! Co pan robi? 328 00:22:20,422 --> 00:22:23,842 Spokojnie. Mam coś dla ciebie. 329 00:22:23,842 --> 00:22:25,135 Dopiero mnie pan poznał. 330 00:22:25,135 --> 00:22:29,222 Myślałem milion razy o tym, by to zniszczyć, 331 00:22:29,222 --> 00:22:33,352 żeby nie wpadł w niepowołane ręce. 332 00:22:34,227 --> 00:22:36,438 Może pan zejść? Stresuje mnie pan. 333 00:22:37,314 --> 00:22:38,315 Pomóż mi. 334 00:22:39,608 --> 00:22:42,527 Proszę. Weź to. 335 00:22:42,527 --> 00:22:44,780 Nie jestem Liamem. 336 00:22:44,780 --> 00:22:47,074 Mam na imię Jess. Pamięta pan? 337 00:22:47,074 --> 00:22:49,368 - Pracuję w przechowalni. - Posłuchaj. 338 00:22:50,577 --> 00:22:54,748 To klucz do ogromnie ważnego skarbu. 339 00:22:54,748 --> 00:22:56,833 Lepiej niech go pan zatrzyma. 340 00:22:56,833 --> 00:22:58,293 Nie mam zbyt wiele czasu. 341 00:22:58,293 --> 00:23:01,671 Jeśli umrę, sekret zniknie ze mną. 342 00:23:04,424 --> 00:23:05,258 Czas na leki. 343 00:23:07,677 --> 00:23:09,304 Muszę iść. 344 00:23:11,973 --> 00:23:13,058 Przepraszam. 345 00:23:14,101 --> 00:23:15,352 Nikomu nie ufaj. 346 00:23:22,442 --> 00:23:23,652 Nie słyszałem krzyku. 347 00:23:24,361 --> 00:23:25,278 Chyba cię polubił. 348 00:23:25,278 --> 00:23:28,198 Chyba wziął mnie za wnuka. Liama. 349 00:23:28,198 --> 00:23:29,699 Mnie ma za agenta Smitha. 350 00:23:31,618 --> 00:23:32,869 Miał list do Liama. 351 00:23:33,787 --> 00:23:35,122 Zadzwoń do niego. 352 00:23:35,122 --> 00:23:36,623 Próbowaliśmy. 353 00:23:36,623 --> 00:23:38,417 On nie chce kontaktu z dziadkiem. 354 00:23:39,709 --> 00:23:40,752 Dlaczego? 355 00:23:41,294 --> 00:23:42,421 Skomplikowana relacja. 356 00:23:54,349 --> 00:23:57,811 No proszę. A ty to kto? 357 00:24:02,691 --> 00:24:04,109 +10 MINUT 358 00:24:04,109 --> 00:24:07,821 Co tam robiłaś przez te 10 minut? 359 00:24:11,575 --> 00:24:12,409 Dobrze rozumiem? 360 00:24:12,409 --> 00:24:15,203 Wielki mistrz loży masońskiej 361 00:24:15,203 --> 00:24:18,790 chciał ci przekazać klucz do zaginionego skarbu, 362 00:24:18,790 --> 00:24:20,125 a ty go nie wzięłaś? 363 00:24:21,918 --> 00:24:22,961 Oszalałaś? 364 00:24:22,961 --> 00:24:24,463 On ma demencję. 365 00:24:25,297 --> 00:24:26,548 Nie wiedział, co mówi. 366 00:24:26,548 --> 00:24:28,383 Biorę afisz do Hamiltona. 367 00:24:28,383 --> 00:24:29,968 Nie chciałeś nawet iść. 368 00:24:29,968 --> 00:24:31,970 Ale to ja się postarałem o autografy. 369 00:24:31,970 --> 00:24:33,346 Jest wart fortunę. 370 00:24:34,139 --> 00:24:34,973 Co? 371 00:24:35,807 --> 00:24:36,933 To on! 372 00:24:37,726 --> 00:24:39,102 - Ten list. - Niemożliwe. 373 00:24:39,102 --> 00:24:40,520 Musiał mi go podrzucić. 374 00:24:41,271 --> 00:24:42,939 - Kim jest Liam? - To jego wnuk. 375 00:24:42,939 --> 00:24:45,066 Pytanie, co masz zamiar z nim zrobić? 376 00:24:45,066 --> 00:24:47,027 - Otworzyć. - Nie ciebie pytałam. 377 00:24:47,027 --> 00:24:50,238 Otwórzmy go na żywo na moim kanale. 378 00:24:50,238 --> 00:24:51,948 - Tak! Zróbmy to. - Tak. 379 00:24:51,948 --> 00:24:52,949 - Dobrze. - Nie! 380 00:24:52,949 --> 00:24:55,911 Cieszę się, że się w czymś zgadzacie, 381 00:24:55,911 --> 00:24:56,912 ale nie mogę. 382 00:24:56,912 --> 00:24:59,247 Nie jest do mnie. Muszę go oddać. 383 00:24:59,247 --> 00:25:03,835 Jasne. Ale to bardzo kiepskie nastawienie, jak na poszukiwaczkę skarbów. 384 00:25:05,337 --> 00:25:07,088 Nie jestem poszukiwaczką skarbów. 385 00:25:08,757 --> 00:25:10,425 Rozgryzłam nazwisko właściciela. 386 00:25:11,092 --> 00:25:13,136 - Peter Sadus... - Wiem, Peter Sadusky. 387 00:25:13,136 --> 00:25:15,055 - Ale skąd? - FBI tu jest. 388 00:25:15,055 --> 00:25:16,681 Przeszukują schowek. 389 00:25:16,681 --> 00:25:18,183 Co? Dlaczego? 390 00:25:19,684 --> 00:25:20,519 Gość zmarł. 391 00:25:20,519 --> 00:25:21,853 O nie. 392 00:25:21,853 --> 00:25:23,104 - No. - To straszne. 393 00:25:23,104 --> 00:25:27,234 Wcale nie. Może odzyskam zaległy czynsz z jego majątku. 394 00:25:27,234 --> 00:25:29,861 Co z tobą? Umarł człowiek. 395 00:25:29,861 --> 00:25:31,863 - Jess Valenzuela? - Tak? 396 00:25:31,863 --> 00:25:33,406 FBI. 397 00:25:33,406 --> 00:25:34,699 Musimy porozmawiać. 398 00:25:34,699 --> 00:25:35,659 Proszę wejść. 399 00:25:40,247 --> 00:25:42,832 - Jak się pani miewa? - Świetnie, dziękuję. 400 00:25:42,832 --> 00:25:43,750 Świetnie. 401 00:25:44,709 --> 00:25:47,963 Jak zmarł pan Sadusky? 402 00:25:47,963 --> 00:25:49,297 We śnie. 403 00:25:49,965 --> 00:25:51,258 Miał 87 lat. 404 00:25:51,258 --> 00:25:52,801 Skąd go pani znała? 405 00:25:52,801 --> 00:25:55,470 Nie znałam. Poznałam go wczoraj. 406 00:25:59,057 --> 00:25:59,975 Nadal pracował? 407 00:25:59,975 --> 00:26:02,102 Nie, przeszedł na emeryturę w 2007 roku. 408 00:26:02,102 --> 00:26:06,064 Sądzimy, że nielegalnie wszedł w posiadanie tajemnicy państwowej. 409 00:26:06,064 --> 00:26:08,066 Mieliśmy go na oku. 410 00:26:08,066 --> 00:26:09,234 Czyli miał rację. 411 00:26:10,277 --> 00:26:12,362 - Był szpiegowany. - Obserwowany. 412 00:26:12,362 --> 00:26:14,281 Według pielęgniarza 413 00:26:14,281 --> 00:26:18,285 agent Sadusky chciał przekazać pani list do swojego wnuka Liama. 414 00:26:18,285 --> 00:26:19,828 Tak, ale go nie wzięłam. 415 00:26:21,204 --> 00:26:22,831 Szef mówi, że nie masz papierów. 416 00:26:22,831 --> 00:26:25,041 Tak. To znaczy nie. 417 00:26:25,875 --> 00:26:27,961 - Mam... - Nic ci nie grozi. 418 00:26:27,961 --> 00:26:29,546 O ile powiesz prawdę. 419 00:26:30,547 --> 00:26:32,674 Muszę przyznać, że mi w tej chwili odbija. 420 00:26:34,926 --> 00:26:37,512 Zawsze marzyłam o pracy w FBI. 421 00:26:37,512 --> 00:26:40,724 Rozwiązywać zagadki w wydziale kryptoanalizy. 422 00:26:40,724 --> 00:26:43,518 Pięć lat z rzędu wygrywałam wasze zawody w szyfrowaniu. 423 00:26:43,518 --> 00:26:46,938 Jeśli nam pomożesz, wstawimy się za tobą. 424 00:26:46,938 --> 00:26:49,983 W domu Sadusky'ego nie znaleźliśmy listu. 425 00:26:49,983 --> 00:26:51,401 - Naprawdę? - Wiesz, 426 00:26:51,401 --> 00:26:54,446 że możemy ci utrudnić życie? 427 00:26:57,532 --> 00:26:58,658 Nie wzięłam listu. 428 00:27:00,118 --> 00:27:00,994 Przysięgam. 429 00:27:08,918 --> 00:27:11,504 Nie mogę uwierzyć, że ten gość miał miecz Cortesa. 430 00:27:11,504 --> 00:27:14,215 Miecz, który zgładził całą cywilizację. 431 00:27:14,215 --> 00:27:16,676 W zasadzie to była ospa wietrzna. 432 00:27:16,676 --> 00:27:17,969 Dlaczego go zabrałaś? 433 00:27:17,969 --> 00:27:20,889 - Jest na nim wskazówka do skarbu? - Nie. 434 00:27:20,889 --> 00:27:24,643 Cortes i konkwistadorzy nie wiedzieli, 435 00:27:24,643 --> 00:27:27,437 gdzie jest skarb, ale to z ich powodu go ukryto. 436 00:27:29,314 --> 00:27:33,401 Dobrze mieć jego miecz, gdy znajdę skarb. 437 00:27:34,527 --> 00:27:35,820 Pani Pearce? 438 00:27:35,820 --> 00:27:36,863 Telefon do pani. 439 00:27:41,743 --> 00:27:43,203 - Macie list? - Nie. 440 00:27:43,203 --> 00:27:45,038 Zabraliśmy wszystko ze schowka 441 00:27:45,038 --> 00:27:46,623 i sprawdzamy dokładnie. 442 00:27:46,623 --> 00:27:49,376 Ale na razie nic. 443 00:27:49,376 --> 00:27:50,585 A dziewczyna? 444 00:27:50,585 --> 00:27:51,628 Nie ma go. 445 00:27:51,628 --> 00:27:52,879 Uwierzyłeś jej? 446 00:27:52,879 --> 00:27:55,215 Nie ryzykowałaby okłamania agenta FBI. 447 00:27:55,215 --> 00:27:57,926 Może się domyśliła, że nie jesteście agentami. 448 00:27:57,926 --> 00:27:59,594 Niemożliwe. 449 00:27:59,594 --> 00:28:02,722 Rozgryzła nazwisko Sadusky'ego. 450 00:28:02,722 --> 00:28:05,141 Nie lekceważmy jej. 451 00:28:05,141 --> 00:28:07,644 Pracuje w firmie magazynowej. 452 00:28:07,644 --> 00:28:10,980 Pewnie ciągle węszy w poszukiwaniu zapomnianych skarbów. 453 00:28:10,980 --> 00:28:13,858 Myśli, że trafiła w dziesiątkę. 454 00:28:13,858 --> 00:28:16,361 Z pewnością nie odda wam listu. 455 00:28:17,237 --> 00:28:19,155 Musicie jej go odebrać. 456 00:28:19,823 --> 00:28:20,657 Odbiło ci? 457 00:28:21,825 --> 00:28:24,202 Jeśli federalni odkryją, że ich okłamałaś, 458 00:28:24,202 --> 00:28:26,204 mogą cię wsadzić albo deportować. 459 00:28:26,204 --> 00:28:28,164 Prawdziwi federalni wiedzieliby, 460 00:28:28,164 --> 00:28:30,375 że nie dostanę się do FBI 461 00:28:30,375 --> 00:28:32,085 - bez obywatelstwa. - Naprawdę? 462 00:28:33,211 --> 00:28:35,839 Słuchaj, może... przemyśl jeszcze sprawę 463 00:28:35,839 --> 00:28:37,215 tej wymarzonej pracy. 464 00:28:37,215 --> 00:28:39,759 Nie ma pewności, że dostaniesz obywatelstwo. 465 00:28:39,759 --> 00:28:44,639 To na pewno byli agenci? Bo kto by chciał tak kombinować. 466 00:28:44,764 --> 00:28:46,015 - Na pewno. - Tak? 467 00:28:46,015 --> 00:28:47,517 Ich odznaki były podrobione. 468 00:28:47,517 --> 00:28:48,476 Skąd wiesz? 469 00:28:48,476 --> 00:28:50,353 Bo każdą odznakę FBI podpisuje 470 00:28:50,353 --> 00:28:52,147 obecny prokurator generalny 471 00:28:52,147 --> 00:28:53,815 przy zaprzysiężeniu agenta. 472 00:28:53,815 --> 00:28:57,318 A ich odznaki podpisał prezydent Stanów Zjednoczonych. 473 00:28:59,237 --> 00:29:00,363 Jak ty to robisz? 474 00:29:00,363 --> 00:29:01,406 Co? 475 00:29:01,406 --> 00:29:04,075 Zawsze zauważasz coś, czego nie zauważa nikt inny. 476 00:29:05,285 --> 00:29:07,412 Mama mówi, że mam to po tacie. 477 00:29:07,412 --> 00:29:10,540 I że kiedyś wpakuję się przez to w kłopoty. 478 00:29:10,540 --> 00:29:14,335 Dobra. Skoro nie byli z FBI, to kim są? 479 00:29:14,335 --> 00:29:16,129 Poszukiwaczami skarbów? 480 00:29:16,796 --> 00:29:18,631 Sadusky mówił, żeby nikomu nie ufać. 481 00:29:19,424 --> 00:29:21,009 Jess, to się dzieje naprawdę. 482 00:29:22,343 --> 00:29:24,804 Szukają tego listu. 483 00:29:24,804 --> 00:29:27,015 Gość zmarł dzień po twojej wizycie. 484 00:29:27,015 --> 00:29:28,433 Wiem. 485 00:29:28,433 --> 00:29:29,642 Nie wiem, co robić. 486 00:29:30,685 --> 00:29:31,811 Ja wiem. 487 00:29:31,811 --> 00:29:33,396 Musimy otworzyć ten list. 488 00:29:33,396 --> 00:29:34,731 Zobaczyć, o co chodzi. 489 00:29:42,572 --> 00:29:44,616 Niemożliwe. 490 00:29:44,616 --> 00:29:46,576 O Boże. Okradli nas. 491 00:29:47,827 --> 00:29:50,038 Tyle że nie zabrali Xboxa. 492 00:29:51,372 --> 00:29:52,332 Ani mojego laptopa. 493 00:29:54,125 --> 00:29:56,211 - Fałszywi agenci. - Gdzie położyłaś list? 494 00:29:56,795 --> 00:29:59,756 W pudełku z rzeczami Sadusky'ego. Było tutaj. 495 00:29:59,756 --> 00:30:01,925 Nie musieli robić takiego bałaganu! 496 00:30:01,925 --> 00:30:02,842 Bo przecież... 497 00:30:02,842 --> 00:30:03,760 Dziwne. 498 00:30:03,760 --> 00:30:04,844 Zabrali Buffy'ego? 499 00:30:05,595 --> 00:30:08,223 Był Orena. Wygrał twitterową walkę o opiekę. 500 00:30:11,518 --> 00:30:12,435 Wrócili. 501 00:30:18,274 --> 00:30:20,819 Nie zostawiajcie otwartych drzwi. 502 00:30:21,402 --> 00:30:22,487 Pudełko! 503 00:30:22,487 --> 00:30:24,864 Wziąłem je przypadkiem, gdy się wyprowadzałem. 504 00:30:26,866 --> 00:30:28,201 Co się stało? 505 00:30:29,494 --> 00:30:30,453 Długa historia. 506 00:30:32,330 --> 00:30:33,498 Dzięki za pudełko. 507 00:30:33,498 --> 00:30:36,584 - Musimy posprzątać. Pa! - Dobra. Ja też was kocham. Pa. 508 00:30:39,212 --> 00:30:41,381 - Czemu to zrobiłaś? - Nie chciałaś go tu. 509 00:30:41,381 --> 00:30:43,174 Słuszna uwaga. 510 00:30:50,098 --> 00:30:52,016 List. Właśnie. 511 00:31:00,775 --> 00:31:02,277 To nie mapa skarbów. 512 00:31:02,986 --> 00:31:05,238 To zdjęcie Sadusky'ego i jego rodziny. 513 00:31:08,199 --> 00:31:11,661 „Liamie, nie ma większego skarbu niż czas. 514 00:31:11,661 --> 00:31:14,747 Mam nadzieję, że pewnego dnia mi wybaczysz. 515 00:31:15,540 --> 00:31:16,875 Ściskam, dziadek”. 516 00:31:19,627 --> 00:31:22,338 Czyli skarb to czas? 517 00:31:22,338 --> 00:31:23,590 Brzmi jak złota myśl. 518 00:31:23,590 --> 00:31:24,924 Muszę dać to Liamowi. 519 00:31:24,924 --> 00:31:25,884 Co? Dlaczego? 520 00:31:25,884 --> 00:31:27,427 To życzenie jego dziadka. 521 00:31:27,427 --> 00:31:28,428 Jess. 522 00:31:31,556 --> 00:31:33,975 Na Instagramie jest 27 Liamów Saduskych. 523 00:31:34,642 --> 00:31:36,978 Ale tylko jeden mieszka w Baton Rouge. 524 00:31:36,978 --> 00:31:39,022 Wiesz, że cię kocham, ale dlaczego? 525 00:31:39,022 --> 00:31:39,939 Musisz... 526 00:31:41,399 --> 00:31:43,192 Niezły jest. 527 00:31:46,070 --> 00:31:47,906 Gra dziś u Squeaky Pete'a. 528 00:31:47,906 --> 00:31:48,990 Tak? 529 00:31:51,034 --> 00:31:53,328 Zachowaj otwarty umysł. 530 00:31:53,328 --> 00:31:54,913 W związku z czym? 531 00:31:54,913 --> 00:31:57,790 Wchodzimy do baru, a ty nie wychodziłaś od... 532 00:31:57,790 --> 00:31:59,000 No, wiesz od kiedy. 533 00:31:59,000 --> 00:32:00,001 Wiem. 534 00:32:01,210 --> 00:32:03,338 Mama chciałaby, żebyś się dobrze bawiła. 535 00:32:03,338 --> 00:32:05,882 Ten Liam to ciacho. 536 00:32:05,882 --> 00:32:07,800 - A dziewczyny mają potrzeby. - Weź. 537 00:32:07,800 --> 00:32:09,385 Ty weź. 538 00:32:09,385 --> 00:32:13,556 Robisz panu Śpiewającemu Sześciopakowi grzeczność, oddając zdjęcie dziadka. 539 00:32:13,556 --> 00:32:18,102 Jeśli zechce ci podziękować i zaprosi cię na kawę, 540 00:32:18,102 --> 00:32:19,437 zachowaj otwarty umysł. 541 00:32:19,437 --> 00:32:21,356 Zawsze mam otwarty umysł. 542 00:32:21,356 --> 00:32:23,650 To faceci pękają, bo nie mam papierów. 543 00:32:23,650 --> 00:32:25,026 No to nic nie mówmy. 544 00:32:25,902 --> 00:32:28,112 Nie szukasz zielonej karty, tylko zabawy. 545 00:32:32,617 --> 00:32:33,618 Jasny gwint. 546 00:32:33,618 --> 00:32:34,786 Na szóstej. 547 00:32:46,881 --> 00:32:49,217 Tak jak mówiłam. Jasny gwint. 548 00:32:50,259 --> 00:32:52,887 Chodzi mi o to, że jest naprawdę dobry. 549 00:32:56,099 --> 00:32:57,266 Skąd wiesz? 550 00:32:57,266 --> 00:32:58,267 Nikt nie słucha. 551 00:33:08,736 --> 00:33:11,114 Wrócę po krótkiej przerwie. 552 00:33:11,114 --> 00:33:12,824 To nasza szansa. Chodźmy. 553 00:33:15,868 --> 00:33:17,495 - Co? - Ethan tu jest. 554 00:33:18,454 --> 00:33:20,206 Kim jest ta nowa? 555 00:33:20,206 --> 00:33:21,916 Ma na imię Mina. 556 00:33:21,916 --> 00:33:23,835 Była dwie klasy niżej w Oak Prep. 557 00:33:23,835 --> 00:33:25,086 Chodzą ze sobą? 558 00:33:25,086 --> 00:33:27,213 Nie mam pojęcia. Nie wspominał o niej. 559 00:33:27,839 --> 00:33:29,507 A mówi ci wszystko. 560 00:33:29,507 --> 00:33:30,591 Wiem. 561 00:33:32,802 --> 00:33:34,178 Chodźmy, zanim nas zobaczy. 562 00:33:35,388 --> 00:33:36,305 Przepraszamy. 563 00:33:37,932 --> 00:33:39,934 Nie wykonuję piosenek na życzenie. 564 00:33:39,934 --> 00:33:41,561 My nie w tej sprawie. 565 00:33:41,561 --> 00:33:42,812 Fajna piosenka. 566 00:33:43,938 --> 00:33:45,356 Jednak ktoś słuchał. 567 00:33:45,940 --> 00:33:47,483 Słuchała, a jakże. 568 00:33:49,485 --> 00:33:52,155 Chyba wiem, od kogo odszedłeś. 569 00:33:53,156 --> 00:33:54,073 Naprawdę? 570 00:33:55,158 --> 00:33:56,117 Od dziadka? 571 00:33:57,952 --> 00:33:59,412 Mam coś od niego. 572 00:34:03,124 --> 00:34:03,958 Otworzyłaś to. 573 00:34:05,043 --> 00:34:08,463 Myślałyśmy, że to mapa skarbów... 574 00:34:08,463 --> 00:34:10,631 No tak. 575 00:34:12,967 --> 00:34:13,885 Zatrzymajcie to. 576 00:34:13,885 --> 00:34:16,137 Ale to twoje zdjęcie z dziadkiem. 577 00:34:16,721 --> 00:34:18,848 W takim razie możesz je spalić. 578 00:34:19,932 --> 00:34:21,559 Nie wiem, co między wami zaszło, 579 00:34:21,559 --> 00:34:23,186 ale jeśli cię to pocieszy, 580 00:34:24,395 --> 00:34:26,606 dziadek przeprasza za to w liście. 581 00:34:27,440 --> 00:34:30,193 Przeprasza? Rany. 582 00:34:30,777 --> 00:34:32,528 Trzeba było tak od razu. 583 00:34:41,370 --> 00:34:44,373 Nie trzeba było wspominać o dziadku. 584 00:35:30,628 --> 00:35:32,421 Mam tyle do obgadania. 585 00:35:32,421 --> 00:35:35,383 - Zaczynajmy. - Nie uwierzysz. 586 00:35:35,383 --> 00:35:40,388 Nagrywam na żywo. To moja współlokatorka, która musi nauczyć się, gdzie są granice. 587 00:35:40,388 --> 00:35:41,806 Wybaczcie, muszę pożyczyć 588 00:35:41,806 --> 00:35:44,100 - panią Anonymystic na chwilę. - Ona żartuje. 589 00:35:44,100 --> 00:35:46,102 Jess, żartujesz sobie? 590 00:35:46,102 --> 00:35:47,770 Pamiętasz, jak myślałyśmy, 591 00:35:49,355 --> 00:35:50,356 że to tylko zdjęcie? 592 00:35:52,316 --> 00:35:53,901 To wskazówka dotycząca młotka. 593 00:35:53,901 --> 00:35:57,029 Chyba już ustaliłyśmy, że to wszystko jest totalna lipą? 594 00:35:57,029 --> 00:36:01,159 Sadusky powiedział, że mój ojciec nie był złodziejem i ladaco. 595 00:36:01,159 --> 00:36:04,078 Ten staruszek znał twojego ojca? 596 00:36:04,078 --> 00:36:06,330 Nie. Ale mówił, że zna takich jak on. 597 00:36:06,330 --> 00:36:09,333 Ludzi, którzy robili coś złego, 598 00:36:09,333 --> 00:36:11,752 by robić to, co słuszne. 599 00:36:12,420 --> 00:36:14,130 Wszyscy podejrzani tak myślą. 600 00:36:14,130 --> 00:36:16,799 Może. Ale muszę się dowiedzieć. 601 00:36:20,052 --> 00:36:21,929 Idę do loży masońskiej Sadusky'ego. 602 00:36:22,513 --> 00:36:23,598 Jeśli nie wrócę, 603 00:36:24,432 --> 00:36:25,308 dzwoń na policję. 604 00:36:25,308 --> 00:36:26,309 Na policję? 605 00:36:26,309 --> 00:36:29,562 Jess, zaczekaj chwilę. Wezmę tylko... Jess! 606 00:36:41,282 --> 00:36:42,658 Nie robiłabym tego selfie. 607 00:36:42,658 --> 00:36:43,910 Jarzeniówki to nie to. 608 00:36:43,910 --> 00:36:45,203 Nie robię selfie. 609 00:36:48,664 --> 00:36:50,374 Chyba ktoś nas śledzi. 610 00:36:54,086 --> 00:36:55,379 Fałszywi federalni. 611 00:36:55,713 --> 00:36:58,049 Doprowadzimy ich do skarbu. 612 00:37:00,801 --> 00:37:02,178 Zatrzymać autobus! 613 00:37:03,262 --> 00:37:04,513 Zatrzymać autobus. 614 00:37:04,513 --> 00:37:05,848 To wbrew zasadom. 615 00:37:05,848 --> 00:37:08,476 No to szkoda, bo moja koleżanka zaraz zwymiotuje. 616 00:37:08,476 --> 00:37:09,435 O Boże. 617 00:37:17,193 --> 00:37:18,402 Tędy. 618 00:37:30,289 --> 00:37:31,707 Mogę w czymś pomóc? 619 00:37:31,707 --> 00:37:34,043 Gonią nas paparazzi. 620 00:37:36,170 --> 00:37:37,463 Kim jesteście? 621 00:37:37,463 --> 00:37:38,965 To Tasha. 622 00:37:38,965 --> 00:37:40,591 Z dwoma symbolami dolara. 623 00:37:40,591 --> 00:37:43,261 Grała żonę Johna Adamsa, Abigail, w Hamiltonie. 624 00:37:43,261 --> 00:37:44,679 - Oczywiście. - Miło mi. 625 00:37:44,679 --> 00:37:45,680 Byłaś niesamowita. 626 00:37:45,680 --> 00:37:47,640 - Możecie iść przez kuchnię. - Dzięki. 627 00:37:47,640 --> 00:37:48,933 Z tyłu jest wyjście. 628 00:37:48,933 --> 00:37:50,226 Dzięki, kochany. 629 00:37:54,730 --> 00:37:57,024 W Hamiltonie nie było Abigail Adams. 630 00:37:57,024 --> 00:37:59,485 Powinna być. Była jedną z pierwszych feministek. 631 00:37:59,485 --> 00:38:03,281 Namawiała męża, by dał kobietom prawo głosu, ale on nie chciał. 632 00:38:03,281 --> 00:38:04,782 Typowy patriarchat. 633 00:38:04,782 --> 00:38:07,618 Przykro mi. Musicie stąd wyjść. 634 00:38:10,037 --> 00:38:11,038 Gdzie one są? 635 00:38:11,038 --> 00:38:13,332 Abigail Adams, tam. 636 00:38:14,500 --> 00:38:15,710 Abigail Adams? 637 00:38:19,797 --> 00:38:20,631 Szybko. 638 00:38:29,849 --> 00:38:31,017 Chodź. Nie są daleko. 639 00:38:48,492 --> 00:38:49,368 Kim jesteście? 640 00:38:50,494 --> 00:38:51,495 Sprzątaczkami. 641 00:38:52,455 --> 00:38:53,331 Nieprawda. 642 00:39:00,796 --> 00:39:02,590 Tamta załoga jest chora. 643 00:39:03,174 --> 00:39:04,050 Mopy są z tyłu. 644 00:39:11,223 --> 00:39:12,141 Co to było? 645 00:39:12,141 --> 00:39:13,768 Tajny masoński uścisk dłoni. 646 00:39:14,643 --> 00:39:16,145 Od kiedy jesteś masonem? 647 00:39:16,145 --> 00:39:17,646 Nie jestem. Jest na zdjęciu. 648 00:39:20,399 --> 00:39:21,692 Oldskulowy żółwik. 649 00:39:21,692 --> 00:39:22,693 To on. 650 00:39:23,819 --> 00:39:24,904 Sadusky. 651 00:39:25,988 --> 00:39:28,741 No, wygląda na zdrowego na umyśle. 652 00:39:31,118 --> 00:39:32,161 Chodź. 653 00:39:45,216 --> 00:39:46,467 To sala konferencyjna. 654 00:39:56,018 --> 00:39:58,562 Jak z Gry o tron. 655 00:40:16,288 --> 00:40:17,123 Co robisz? 656 00:40:18,457 --> 00:40:19,500 Na zdjęciu... 657 00:40:22,002 --> 00:40:24,755 Sadusky stał tutaj. 658 00:40:25,423 --> 00:40:27,758 Trzymał młotek w ten sposób. 659 00:40:36,183 --> 00:40:37,810 Chodzi o ołtarz. 660 00:40:46,569 --> 00:40:48,696 Wszystkie gwiazdy są takie same... 661 00:40:51,073 --> 00:40:51,907 poza tą... 662 00:41:02,334 --> 00:41:03,836 Wskazówka jest w odbiciu. 663 00:41:07,006 --> 00:41:09,758 Coś u góry? Czekaj. 664 00:41:11,677 --> 00:41:13,053 Jesteś w transie. 665 00:41:13,721 --> 00:41:14,555 Kontynuuj. 666 00:41:15,931 --> 00:41:17,933 Oto jesteśmy... 667 00:41:17,933 --> 00:41:19,477 Może nie mów gdzie. 668 00:41:19,477 --> 00:41:22,146 Nie jestem na żywo, ale musimy to udokumentować. 669 00:41:22,146 --> 00:41:23,981 Jeśli znajdziemy skarb... 670 00:41:24,857 --> 00:41:28,319 Zaczęło się od spotkania z nieznajomym... 671 00:41:34,825 --> 00:41:37,369 O Boże. 672 00:41:50,466 --> 00:41:51,509 Co to jest? 673 00:41:52,092 --> 00:41:53,219 To... 674 00:41:54,094 --> 00:41:55,012 Nie mam pojęcia. 675 00:42:07,358 --> 00:42:08,984 To symbol z naszyjnika. 676 00:42:09,485 --> 00:42:10,444 Widzę. 677 00:42:14,657 --> 00:42:16,617 To jakiś obłęd. 678 00:42:17,701 --> 00:42:19,870 Ukradłaś coś z loży masońskiej? 679 00:42:19,870 --> 00:42:20,913 Nie ukradłam. 680 00:42:21,956 --> 00:42:24,583 Sadusky mówił, że to prowadzi do ważnego skarbu. 681 00:42:24,583 --> 00:42:26,335 Chciał go chronić. 682 00:42:26,335 --> 00:42:28,420 To nie przypadek, że go wytropiłam. 683 00:42:30,548 --> 00:42:31,924 Spójrz na to. 684 00:42:34,093 --> 00:42:36,053 Mnie też brakuje twojej mamy. 685 00:42:36,053 --> 00:42:37,596 Nie widziałeś całego zdjęcia. 686 00:42:41,267 --> 00:42:42,476 To twój tata? 687 00:42:43,561 --> 00:42:44,436 Wycięła go? 688 00:42:44,436 --> 00:42:46,855 - To okrutne. - Mama nigdy mu nie wybaczyła. 689 00:42:48,023 --> 00:42:49,400 A jeśli się myliła? 690 00:42:50,568 --> 00:42:51,860 A jeśli miała rację? 691 00:43:03,622 --> 00:43:04,748 Jess, posłuchaj. 692 00:43:05,666 --> 00:43:07,042 Nie możesz tak ryzykować. 693 00:43:07,835 --> 00:43:09,295 Wiesz, w czym rzecz. 694 00:43:09,295 --> 00:43:10,796 Nie używamy tego słowa, 695 00:43:10,796 --> 00:43:13,591 ale je wypowiem. Mogą cię deportować. 696 00:43:13,591 --> 00:43:15,342 Wiem. 697 00:43:15,342 --> 00:43:17,428 Dorastałam z walizką pod łóżkiem. 698 00:43:18,095 --> 00:43:18,971 Wciąż ją mam. 699 00:43:19,722 --> 00:43:21,015 Ale i tak to zrobię. 700 00:43:21,682 --> 00:43:22,558 Dobrze. 701 00:43:24,893 --> 00:43:26,145 Muszę iść na zajęcia. 702 00:43:32,526 --> 00:43:35,112 To takie dziwne. Kłócicie się. 703 00:43:38,782 --> 00:43:40,826 Nie chcę przedłużonej gwarancji. 704 00:43:40,826 --> 00:43:42,244 Cześć, Jess. 705 00:43:42,244 --> 00:43:43,287 Kto mówi? 706 00:43:43,287 --> 00:43:44,955 Mam na imię Billie. 707 00:43:45,956 --> 00:43:49,918 Od bardzo dawna szukam reliktu z obsydianu. 708 00:43:49,918 --> 00:43:54,256 I mam powody przypuszczać, że wskazał ci go Peter Sadusky. 709 00:43:54,256 --> 00:43:55,674 Ci niby agenci są od pani. 710 00:43:55,674 --> 00:43:57,551 Chcę mieć ten relikt. 711 00:43:57,551 --> 00:43:58,886 Podaj cenę. 712 00:43:58,886 --> 00:44:00,095 Nie jest na sprzedaż. 713 00:44:00,095 --> 00:44:01,555 Podnieśli nam czynsz. 714 00:44:01,555 --> 00:44:03,015 Nie bądź głupia. 715 00:44:03,015 --> 00:44:04,808 Wiem, że potrzebujesz kasy. 716 00:44:04,808 --> 00:44:06,352 Nie sprzedam go. 717 00:44:06,352 --> 00:44:08,228 Przewidziałam to, 718 00:44:08,228 --> 00:44:12,524 więc zaprosiłam twojego przyjaciela na małe zakupy. 719 00:44:15,152 --> 00:44:17,446 Oren, podoba ci się tutaj? 720 00:44:17,446 --> 00:44:21,158 Też pytanie! To jest sztos! 721 00:44:21,158 --> 00:44:23,869 Normalnie musiałbym stać w kolejce całą noc. 722 00:44:25,663 --> 00:44:29,500 Pozwól, że to ja podam cenę. 723 00:44:30,459 --> 00:44:31,960 Życie twojego przyjaciela 724 00:44:32,961 --> 00:44:33,796 za relikt. 725 00:44:36,131 --> 00:44:37,716 Proszę nie robić mu krzywdy. 726 00:44:37,716 --> 00:44:40,052 Wszystko w twoich rękach. 727 00:44:44,598 --> 00:44:45,974 MIASTO MEKSYK 728 00:44:52,523 --> 00:44:53,440 {\an8}Salazar... 729 00:44:55,317 --> 00:44:58,362 {\an8}Wiem, że planujesz kolejną ucieczkę. 730 00:44:58,362 --> 00:45:00,197 {\an8}Weź mnie ze sobą. 731 00:45:02,533 --> 00:45:04,368 Salazar... 732 00:46:27,618 --> 00:46:29,620 Napisy: Robert Prusakowski