1 00:00:06,131 --> 00:00:10,927 SERIAL NETFLIX 2 00:00:14,681 --> 00:00:15,932 Badadziang. 3 00:00:26,109 --> 00:00:28,737 Zacznie kaszleć. Zawsze to robią. 4 00:00:36,619 --> 00:00:40,290 Jestem Rukhmini. Obrończyni Bicza, 5 00:00:40,373 --> 00:00:45,378 Ostatnia z Pustynnego Wiatru, Kapłanka Strażnika Tianshang. 6 00:00:45,462 --> 00:00:47,547 Walczmy! 7 00:00:54,179 --> 00:00:55,847 Nie możemy walczyć. 8 00:00:55,930 --> 00:00:57,182 Dlaczego? 9 00:00:57,265 --> 00:00:59,100 Bo jesteś… 10 00:00:59,684 --> 00:01:00,518 Stara? 11 00:01:02,437 --> 00:01:03,271 Ała! 12 00:01:09,360 --> 00:01:10,612 Stara, mówisz? 13 00:01:10,695 --> 00:01:14,282 Zapłacicie za najechanie miasta 14 00:01:14,365 --> 00:01:17,202 i próbę kradzieży bicza. 15 00:01:17,285 --> 00:01:19,621 Nie chcemy ukraść bicza. 16 00:01:19,704 --> 00:01:21,247 Chcemy go chronić. 17 00:01:22,916 --> 00:01:25,668 Jest dobrze chroniony. 18 00:01:25,752 --> 00:01:27,295 To nie wystarczy. 19 00:01:27,879 --> 00:01:29,881 Musimy go stąd wydostać. 20 00:01:30,590 --> 00:01:33,218 Bicz nigdy nie opuści tego miejsca. 21 00:01:33,301 --> 00:01:35,261 Ja i wy też nie. 22 00:01:36,638 --> 00:01:39,682 Bo nie ma stąd wyjścia. 23 00:01:41,309 --> 00:01:42,227 Nie ma? 24 00:01:51,903 --> 00:01:55,573 Witam w waszym nowym domu. 25 00:02:13,550 --> 00:02:15,218 Co do braku wyjścia. 26 00:02:15,301 --> 00:02:18,388 Jesteśmy tu uwięzieni na amen 27 00:02:18,471 --> 00:02:20,140 czy to zwykła pułapka? 28 00:02:20,723 --> 00:02:23,143 Nie chcę utknąć w tym… mieście. 29 00:02:23,226 --> 00:02:27,647 Bez urazy, ale trochę trąci tu… pleśnią. 30 00:02:28,565 --> 00:02:30,567 Hej, Diya. Piękny dzień, co? 31 00:02:31,234 --> 00:02:32,235 O. 32 00:02:33,194 --> 00:02:35,071 - Hej, Diya! - Przestań. 33 00:02:35,155 --> 00:02:37,448 Wiem, że mówię do mchu. 34 00:02:39,159 --> 00:02:42,036 A może bicz mógłby nas stąd wyrwać? 35 00:02:53,006 --> 00:02:56,301 W tych murach brak mu mocy. 36 00:03:01,681 --> 00:03:02,724 Herbatki? 37 00:03:03,308 --> 00:03:06,644 Nie masz powodu, by nam ufać, 38 00:03:06,728 --> 00:03:08,563 ale chcemy chronić bicz 39 00:03:08,646 --> 00:03:11,566 i oddać cześć Mistrzyni Długiząb. 40 00:03:11,649 --> 00:03:15,570 Całe życie spędziłam, chroniąc bicz. 41 00:03:16,154 --> 00:03:18,031 Nigdy stąd nie wyszłaś? 42 00:03:18,114 --> 00:03:19,532 Jesteś samotna? 43 00:03:19,616 --> 00:03:20,992 Mam przyjaciół. 44 00:03:24,537 --> 00:03:27,123 Byłem raz sam, przez trzy minuty. 45 00:03:27,206 --> 00:03:29,626 Zacząłem gadać do rzodkiewki. 46 00:03:30,168 --> 00:03:31,461 Przepraszam. 47 00:03:31,544 --> 00:03:35,298 Nie chcemy umniejszać twojemu poświęceniu. 48 00:03:36,799 --> 00:03:40,261 Wiem, czym jest władza w niepowołanych rękach. 49 00:03:43,473 --> 00:03:45,934 Chętnie przejmę twój obowiązek. 50 00:03:46,517 --> 00:03:50,104 Poświęcę życie, tak jak ty, biczowi. 51 00:03:50,605 --> 00:03:52,982 Górnolotnie, ale spoko! 52 00:03:53,691 --> 00:03:56,027 Twoje intencje są czyste. 53 00:03:56,611 --> 00:03:57,612 Ale wątpię, 54 00:03:57,695 --> 00:04:00,198 czy dasz radę ochronić bicz. 55 00:04:02,075 --> 00:04:05,203 Ale może jest dla was nadzieja. 56 00:04:06,246 --> 00:04:08,831 Może jest wyjście z miasta. 57 00:04:09,415 --> 00:04:13,544 Lata temu zawał je zablokował. 58 00:04:14,128 --> 00:04:16,381 Mogę was tam zaprowadzić. 59 00:04:16,464 --> 00:04:17,548 Widzę je! 60 00:04:18,132 --> 00:04:19,884 W drogę. 61 00:04:20,760 --> 00:04:22,345 Co robisz? 62 00:04:22,428 --> 00:04:24,889 Próbuję się stąd wydostać. 63 00:04:24,973 --> 00:04:26,182 Skup się. 64 00:04:26,266 --> 00:04:29,435 Mamy zdobyć bicz za wszelką cenę. 65 00:04:32,272 --> 00:04:35,650 Pokażemy jej, że umiemy stąd wyjść, 66 00:04:35,733 --> 00:04:37,944 to może nam go odda. 67 00:04:38,027 --> 00:04:39,988 Wiesz, o czym mówię? 68 00:04:41,281 --> 00:04:43,449 Sama w to nie wierzę, ale… 69 00:04:43,533 --> 00:04:44,701 To dobry pomysł. 70 00:04:56,671 --> 00:04:59,757 Dasz nam zerknąć? 71 00:05:01,050 --> 00:05:02,802 Po moim trupie. 72 00:05:03,886 --> 00:05:04,721 Co? 73 00:05:04,804 --> 00:05:07,307 Mogę to załatwić. 74 00:05:08,391 --> 00:05:11,686 - Poznajmy się bliżej. - Nie ma sensu. 75 00:05:11,769 --> 00:05:15,523 Powiedz coś o sobie. Jak masz na imię? 76 00:05:15,606 --> 00:05:17,859 Na pewno jakieś masz. Mów! 77 00:05:19,694 --> 00:05:20,653 Colin. 78 00:05:26,200 --> 00:05:28,619 Colin? 79 00:05:29,329 --> 00:05:30,413 Bawi was to? 80 00:05:30,496 --> 00:05:33,541 Obstawiałem jakieś groźniejsze. 81 00:05:34,542 --> 00:05:36,794 Jestem łoś Colin. 82 00:05:37,420 --> 00:05:39,255 Nic więcej nie powiem. 83 00:05:43,051 --> 00:05:45,136 Ukrywa coś. 84 00:05:45,219 --> 00:05:46,262 Tak jak i my. 85 00:05:55,021 --> 00:05:56,230 Cześć. 86 00:05:57,231 --> 00:06:02,361 Burmistrz. Bujam się w nim od początku, ale jestem nieśmiała. 87 00:06:02,445 --> 00:06:04,363 Wyjaw mu swoje uczucia. 88 00:06:05,156 --> 00:06:07,033 To mech. Mech! 89 00:06:07,116 --> 00:06:08,493 Odpuść sobie. 90 00:06:12,038 --> 00:06:13,915 Jak tu wytrzymujesz? 91 00:06:13,998 --> 00:06:19,337 Bez lasów, gór, nieba, prawdziwej herbaty? 92 00:06:19,921 --> 00:06:21,839 Was też może to czekać. 93 00:06:21,923 --> 00:06:24,425 Kto wie, czy stąd wyjdziecie. 94 00:06:28,096 --> 00:06:30,431 Trzeba się tam huśtnąć. 95 00:06:31,766 --> 00:06:34,685 Albo zawrócić. 96 00:06:37,063 --> 00:06:39,398 Poważnie? 97 00:06:39,482 --> 00:06:42,068 Jesteś w dobrych rękach. 98 00:06:52,745 --> 00:06:55,748 Robi wrażenie. 99 00:06:56,749 --> 00:07:00,086 Wiedziecie interesujące życie. 100 00:07:00,169 --> 00:07:03,131 Żal, jeśli ucieczka się nie powiedzie. 101 00:07:09,679 --> 00:07:11,973 Rośniesz jak na drożdżach. 102 00:07:16,144 --> 00:07:19,647 Zanim cię zaadoptowałem, byłem podróżnikiem. 103 00:07:19,730 --> 00:07:24,193 Kiedyś też zobaczysz świat i wiele osiągniesz. 104 00:07:26,362 --> 00:07:28,072 Obiecaj mi. 105 00:07:28,156 --> 00:07:32,743 Nieważne, jak duży będziesz, zawsze znajdziesz drogę do domu. 106 00:07:34,745 --> 00:07:35,580 Po? 107 00:07:36,706 --> 00:07:38,749 Po! Wróć do nas. 108 00:07:38,833 --> 00:07:39,667 Co? 109 00:07:40,835 --> 00:07:43,421 - Gdzie jestem? - W opałach. 110 00:07:44,130 --> 00:07:47,800 Czuję, że próbujesz mnie przestraszyć! 111 00:07:49,427 --> 00:07:50,720 Huśtnij się. 112 00:07:50,803 --> 00:07:51,804 Już. 113 00:07:56,893 --> 00:07:58,644 Dawaj! 114 00:08:01,189 --> 00:08:02,815 Po! 115 00:08:14,952 --> 00:08:16,037 Nie! 116 00:08:16,579 --> 00:08:17,747 Zombie! 117 00:08:17,830 --> 00:08:20,500 To ja. Co w ciebie wstąpiło? 118 00:08:20,583 --> 00:08:22,293 Ja… Ja tylko… 119 00:08:22,376 --> 00:08:24,837 Nic mi nie jest. 120 00:08:24,921 --> 00:08:28,466 Po prostu nie spodziewałem się szkieletów. 121 00:08:28,549 --> 00:08:31,511 Mamy pokazać, że możemy strzec bicza, 122 00:08:31,594 --> 00:08:33,429 a ty dostajesz ataku. 123 00:08:33,513 --> 00:08:34,347 Ogarnij się! 124 00:08:36,390 --> 00:08:38,309 Znów robisz dziwne miny. 125 00:08:42,146 --> 00:08:44,357 Potraktuj to na poważnie. 126 00:08:47,610 --> 00:08:48,861 Mam dość. 127 00:08:52,156 --> 00:08:53,741 Zejdź mi z drogi. 128 00:09:17,640 --> 00:09:18,808 Zaraz wracam. 129 00:09:18,891 --> 00:09:21,394 Muszę… podlać krzewy. 130 00:09:21,477 --> 00:09:23,563 Śmiało. 131 00:09:25,147 --> 00:09:27,567 Mam to. Mam mapę. 132 00:09:29,902 --> 00:09:33,489 „Przybywa księżyca. Ubywa słońca”. 133 00:09:33,573 --> 00:09:35,241 To jakiś szyfr. 134 00:09:38,160 --> 00:09:42,081 „Słyszę echo bicia mojego pustego serca”. 135 00:09:42,164 --> 00:09:44,834 To nie szyfr, to poezja. 136 00:09:45,543 --> 00:09:46,794 Zatrzymam to. 137 00:10:18,826 --> 00:10:21,037 O nie. Jest ich za dużo. 138 00:10:21,120 --> 00:10:23,289 Jesteś mistrzem kung fu? 139 00:10:24,749 --> 00:10:27,001 Nagle boisz się wszystkiego? 140 00:10:40,890 --> 00:10:41,724 Po! 141 00:10:41,807 --> 00:10:43,726 Co robisz? 142 00:10:43,809 --> 00:10:45,102 Tęsknię za domem. 143 00:10:45,186 --> 00:10:48,105 Posłuchaj. Wyjdziemy stąd. 144 00:10:48,189 --> 00:10:49,982 Obiecuję ci to. 145 00:10:50,066 --> 00:10:51,275 Dobrze. 146 00:10:51,359 --> 00:10:52,193 Pomocy. 147 00:10:53,319 --> 00:10:54,487 Walcz. 148 00:11:24,934 --> 00:11:26,143 Dziękuję. 149 00:11:27,353 --> 00:11:29,188 Ja… 150 00:11:29,271 --> 00:11:32,358 Może już nie nadaję się na strażniczkę. 151 00:11:34,151 --> 00:11:36,487 Ty za to się sprawdziłaś. 152 00:11:38,322 --> 00:11:39,615 I on też. 153 00:11:39,698 --> 00:11:42,326 Och! 154 00:11:51,377 --> 00:11:54,004 A teraz wyruszajmy. 155 00:11:54,088 --> 00:11:56,340 My? Idziesz z nami? 156 00:11:56,966 --> 00:11:58,175 Tak. 157 00:12:00,636 --> 00:12:02,138 Żegnaj, ukochany. 158 00:12:05,516 --> 00:12:08,978 Uczczę twoje dziedzictwo. Będę chronić bicza. 159 00:12:09,061 --> 00:12:11,021 Dobra, dobra. Idziemy. 160 00:12:25,494 --> 00:12:27,079 To działa. 161 00:12:32,168 --> 00:12:33,294 Dawaj. 162 00:12:41,719 --> 00:12:43,179 Idźcie! 163 00:12:43,762 --> 00:12:44,597 Chodź! 164 00:12:47,975 --> 00:12:49,018 Klingo? 165 00:12:49,101 --> 00:12:50,311 Po! 166 00:12:52,688 --> 00:12:53,814 O nie. 167 00:12:55,983 --> 00:13:00,279 Według mapy miasto powinno być za tym wzgórzem. 168 00:13:01,655 --> 00:13:02,490 Nie. 169 00:13:03,157 --> 00:13:03,991 Nie! 170 00:13:05,451 --> 00:13:07,453 Musi gdzieś tu być. 171 00:13:29,391 --> 00:13:30,976 Zostaw mapę. 172 00:13:32,102 --> 00:13:34,271 Zostawmy go tu. 173 00:13:34,355 --> 00:13:36,273 I gdzie pójdziemy? 174 00:13:50,037 --> 00:13:52,206 Jeszcze jeden krok i… 175 00:13:52,289 --> 00:13:53,874 Uspokój się, Colin. 176 00:13:55,626 --> 00:13:57,545 Opatrzę ci nogę. 177 00:13:58,212 --> 00:13:59,880 Żadnych sztuczek. 178 00:14:17,523 --> 00:14:18,732 Zagoiło się. 179 00:14:20,609 --> 00:14:21,902 Nie ma za co. 180 00:14:21,986 --> 00:14:23,195 Wy… 181 00:14:24,488 --> 00:14:25,322 Wy… 182 00:14:27,157 --> 00:14:29,034 Jesteście magami. 183 00:14:30,744 --> 00:14:33,914 Świetnie, Klaus. Rewelka. 184 00:14:40,504 --> 00:14:42,590 Po, słyszysz mnie? 185 00:14:46,635 --> 00:14:48,888 Cofnij się. Użyję bicza. 186 00:14:58,397 --> 00:14:59,356 Co? 187 00:15:05,404 --> 00:15:06,405 Co? 188 00:15:09,366 --> 00:15:12,161 Nie, nie, nie. 189 00:15:12,244 --> 00:15:14,580 Nie, nie, nie! 190 00:15:18,000 --> 00:15:19,877 Dobra, Po. 191 00:15:19,960 --> 00:15:21,879 Uspokój się. 192 00:15:21,962 --> 00:15:23,255 Coś wymyślisz. 193 00:15:25,841 --> 00:15:27,343 Jest jakieś wyjście. 194 00:15:28,010 --> 00:15:30,679 Jest jakieś wyjście. Musi być. 195 00:15:32,097 --> 00:15:33,766 Musi być wyjście. 196 00:15:35,768 --> 00:15:36,936 Nie ma wyjścia. 197 00:15:41,815 --> 00:15:43,859 Po? 198 00:15:49,406 --> 00:15:50,324 Hej, synu. 199 00:15:52,368 --> 00:15:55,162 O nie! Tracę rozum. 200 00:15:55,245 --> 00:15:57,790 A może nie żyję? Jesteśmy martwi? 201 00:15:57,873 --> 00:16:01,001 Nie, głuptasie. Nie jesteś martwy. 202 00:16:01,085 --> 00:16:04,046 Jestem wytworem twojego lęku. 203 00:16:04,838 --> 00:16:06,298 Uff! 204 00:16:08,342 --> 00:16:09,969 Przepraszam, tato. 205 00:16:10,052 --> 00:16:12,763 Obiecałem ci, że wrócę do domu. 206 00:16:12,846 --> 00:16:14,556 Ale jeśli stąd nie wyjdę? 207 00:16:14,640 --> 00:16:16,183 Jeśli cię zawiodę? 208 00:16:17,393 --> 00:16:20,729 Nigdy mnie nie zawiedziesz. 209 00:16:20,813 --> 00:16:23,273 Część ciebie jest zawsze w domu, 210 00:16:23,357 --> 00:16:27,027 a część domu jest zawsze z tobą. 211 00:16:27,111 --> 00:16:28,862 Możesz się poddać 212 00:16:28,946 --> 00:16:31,782 lub zebrać siłę, którą masz, 213 00:16:31,865 --> 00:16:33,450 by przez to przejść. 214 00:16:33,534 --> 00:16:37,913 Uwierz mi. Masz więcej siły w kciuku 215 00:16:37,997 --> 00:16:41,333 niż inni w całym ciele. 216 00:16:41,417 --> 00:16:44,003 Dzięki, tato. Mam to w sobie. 217 00:16:44,086 --> 00:16:47,673 Wyobraziłem sobie ciebie i tę rozmowę. Czad. 218 00:16:47,756 --> 00:16:52,761 Tak, czad. Ale posłuchaj, co mówię. 219 00:16:52,845 --> 00:16:55,389 Masz więcej siły w kciuku… 220 00:16:56,056 --> 00:16:58,225 niż inni w całym ciele. 221 00:16:59,143 --> 00:17:01,103 W kciuku! 222 00:17:04,189 --> 00:17:05,983 Drugi kciuk, synu! 223 00:17:10,279 --> 00:17:14,742 Nie jesteś Obrońcą Bicza. Skłamałaś. 224 00:17:14,825 --> 00:17:15,826 Kim jesteś? 225 00:17:17,536 --> 00:17:20,497 Rukhmini, Łupieżca z Raipur. 226 00:17:21,081 --> 00:17:23,292 Łupieżca? Jesteś złodziejką? 227 00:17:25,294 --> 00:17:26,712 Poszukiwaczką skarbów. 228 00:17:26,795 --> 00:17:30,174 A teraz, gdy mam wolność i bicz, 229 00:17:30,257 --> 00:17:34,470 moje imię znów będzie sławne! 230 00:17:34,553 --> 00:17:36,805 Bicz oddałaś mnie. 231 00:17:36,889 --> 00:17:39,391 Wcale nie. 232 00:17:41,226 --> 00:17:47,232 Sprzedam go cesarzowi za fortunę i dostanę to, na co zasłużyłam. 233 00:18:02,790 --> 00:18:04,374 Nie zabierzesz bicza. 234 00:18:13,008 --> 00:18:15,886 Robiłam to, zanim się urodziłaś. 235 00:18:15,969 --> 00:18:17,805 Nie pokonasz mnie. 236 00:18:27,022 --> 00:18:28,357 Próbowałem pomóc. 237 00:18:28,440 --> 00:18:32,277 - Jesteś magiem. - „Słodka i subtelna zawsze”. 238 00:18:32,361 --> 00:18:36,156 - „Splatają się nasze dusze”. - Ukradłaś mój dziennik? 239 00:18:39,326 --> 00:18:40,661 Dobra, kciuku. 240 00:18:40,744 --> 00:18:43,497 Powiedz, że masz w sobie magię. 241 00:19:05,936 --> 00:19:06,770 Co? 242 00:19:20,617 --> 00:19:22,536 Co ty robisz? 243 00:19:22,619 --> 00:19:24,913 To nie ja, to rękawica. 244 00:19:27,666 --> 00:19:28,667 Moje ramię! 245 00:19:36,717 --> 00:19:37,551 Nie! 246 00:19:41,305 --> 00:19:42,139 Hej! 247 00:19:48,896 --> 00:19:49,730 A! 248 00:20:03,285 --> 00:20:06,622 „Dla mej damy serce tłucze”. 249 00:20:06,705 --> 00:20:10,334 Kim jest ta szczęściara? 250 00:21:07,599 --> 00:21:09,184 Miałeś być w pułapce. 251 00:21:09,268 --> 00:21:11,979 Miałaś być słabą staruszką. 252 00:21:12,062 --> 00:21:14,147 Mieliśmy być przyjaciółmi. 253 00:21:19,444 --> 00:21:20,946 Fajne. 254 00:21:26,326 --> 00:21:29,288 Wytwór mojej wyobraźni pokazał mi to. 255 00:21:37,212 --> 00:21:38,547 Wykiwała nas. 256 00:21:38,630 --> 00:21:41,174 Straciliśmy dwie bronie. 257 00:21:43,427 --> 00:21:44,720 A może nie? 258 00:21:44,803 --> 00:21:48,932 Użyłem kciuka, żeby się wydostać. Ma w sobie moc. 259 00:21:49,016 --> 00:21:51,935 Skoro rękawica wzywa kciuk… 260 00:21:52,019 --> 00:21:54,313 To on może przywołać rękawicę. 261 00:21:54,396 --> 00:21:57,274 Nie musimy szukać Klausa i Veruki. 262 00:21:57,357 --> 00:21:58,817 Można ich przywołać! 263 00:21:58,900 --> 00:22:01,153 Złapmy te łasice. 264 00:22:09,077 --> 00:22:10,162 Moja ręka. 265 00:22:14,041 --> 00:22:15,500 Cóż za pośpiech. 266 00:22:15,584 --> 00:22:18,003 Rękawica nas lubi. 267 00:22:22,632 --> 00:22:23,759 Zniknął. 268 00:22:24,509 --> 00:22:27,137 Opatrzmy cię. 269 00:22:35,687 --> 00:22:38,148 Nie wiem, jak daleko zajdę. 270 00:22:38,231 --> 00:22:42,277 Nie bądź dzieckiem, braciszku. 271 00:23:05,383 --> 00:23:10,305 Napisy: Jaśmina Dargiel