1
00:00:03,586 --> 00:00:07,007
{\an8}MIESIĄC PÓŹNIEJ
2
00:00:08,508 --> 00:00:09,509
24 GRUDNIA
3
00:00:09,509 --> 00:00:11,011
ZAGROŻENIE POŻAROWE
4
00:00:21,563 --> 00:00:23,023
Egoistyczny gówniarz!
5
00:00:37,203 --> 00:00:38,413
BOHATER DAPTO
6
00:00:41,541 --> 00:00:44,002
Darren, patrz!
7
00:00:44,002 --> 00:00:47,672
A niech mnie! Wyspa Hollywood.
8
00:00:47,672 --> 00:00:50,383
To tam mieszkają gwiazdy.
9
00:01:05,899 --> 00:01:08,526
Gorących Świąt od Letniego Mikołaja.
10
00:01:09,611 --> 00:01:10,904
Gnojki.
11
00:01:18,411 --> 00:01:20,413
WITAMY W DAPTO
12
00:01:32,092 --> 00:01:36,346
{\an8}Tata nie żyje, mama w żałobie,
a brat w śpiączce po walce z emu.
13
00:01:36,346 --> 00:01:40,308
{\an8}Nie liczę na dobre prezenty na święta.
I jest mi... smutno?
14
00:01:40,308 --> 00:01:43,353
{\an8}Przechodzisz przez traumatyczny okres.
15
00:01:43,353 --> 00:01:44,521
{\an8}Jestem przy tobie.
16
00:01:44,521 --> 00:01:48,316
{\an8}Cieszę się, że się do siebie zbliżyłyśmy.
17
00:01:52,487 --> 00:01:54,072
Przepraszam, nie chciałam.
18
00:01:54,072 --> 00:01:56,449
Nie, cieszę się.
19
00:01:57,617 --> 00:02:00,328
Rosie, myślałam, że chcę być tobą.
20
00:02:00,328 --> 00:02:02,914
Ale tak naprawdę chcę być z tobą.
21
00:02:02,914 --> 00:02:06,042
{\an8}Niestety to nie takie proste.
22
00:02:06,668 --> 00:02:08,169
{\an8}Nie wiesz wszystkiego.
23
00:02:08,169 --> 00:02:12,048
{\an8}Chciałabym uciec z tobą
daleko od Dapto, od Australii.
24
00:02:12,048 --> 00:02:15,635
{\an8}Właśnie przypłynęła tu Wyspa Hollywood.
Możemy uciec.
25
00:02:15,635 --> 00:02:17,011
{\an8}Chodźmy do portu.
26
00:02:17,011 --> 00:02:22,016
{\an8}Najpierw muszę zrobić coś w domu.
Spotkajmy się tam za godzinę.
27
00:02:25,395 --> 00:02:26,396
Żegnaj, Liamie.
28
00:02:26,396 --> 00:02:28,439
{\an8}Szkoda, że wybuchł ci mózg.
29
00:02:28,439 --> 00:02:31,067
{\an8}Zdarzało ci się być spoko bratem.
30
00:02:34,988 --> 00:02:35,989
{\an8}NOWE DAPTO
31
00:02:35,989 --> 00:02:39,909
Nie udało mi się
wprowadzić porządku w tej dziczy.
32
00:02:39,909 --> 00:02:43,621
Zwierzęta nie przestrzegają
wyznaczonych stref.
33
00:02:44,122 --> 00:02:46,124
I chyba tracę rozum.
34
00:02:46,624 --> 00:02:48,918
Ale zobaczę jeszcze Vicky i dzieci.
35
00:02:49,419 --> 00:02:51,462
Pokonam Kukaburę.
36
00:02:52,172 --> 00:02:53,256
Tak...
37
00:02:55,300 --> 00:02:56,301
Dapto...
38
00:02:57,343 --> 00:02:58,386
Vicky...
39
00:02:59,304 --> 00:03:00,471
Przepraszam.
40
00:03:12,317 --> 00:03:15,361
Ja pierdolę, to najgorsza pożoga od lat.
41
00:03:15,361 --> 00:03:17,113
Bez obaw, obywatele!
42
00:03:17,113 --> 00:03:21,326
Kukabura ugasi pożar
swymi potężnymi skrzydłami.
43
00:03:21,326 --> 00:03:24,537
I wszyscy będziemy mogli
cieszyć się świętami,
44
00:03:24,537 --> 00:03:27,790
bez względu na wyznanie!
45
00:03:39,510 --> 00:03:41,346
Jest tylko gorzej, debilu!
46
00:03:41,346 --> 00:03:45,308
Wracajcie! Naprawię to!
Jestem bohaterem! Kochajcie mnie!
47
00:03:45,308 --> 00:03:47,602
Zjebałeś nam święta, parówo!
48
00:03:47,602 --> 00:03:51,105
- Gorzej niż Koala Man.
- Nie wypowiadaj jego imienia.
49
00:03:51,105 --> 00:03:56,861
Jeśli to miasto nie akceptuje
mojej ochrony, możecie za nie spłonąć.
50
00:03:58,863 --> 00:04:00,365
Alison, musimy uciekać.
51
00:04:01,991 --> 00:04:03,993
Alison, jestem uwięziona! Pomóż!
52
00:04:03,993 --> 00:04:05,411
Rosie ma kłopoty!
53
00:04:05,411 --> 00:04:07,830
Przeżyje. Musimy iść po Liama.
54
00:04:07,830 --> 00:04:09,791
Muszę znaleźć Rosie. Ja ją...
55
00:04:11,501 --> 00:04:12,502
kocham.
56
00:04:13,628 --> 00:04:15,922
Okej, dzień pełen wrażeń.
57
00:04:15,922 --> 00:04:18,925
Rosie jest przemiła.
Nie mogę cię powstrzymać.
58
00:04:18,925 --> 00:04:22,679
Spiesz się.
Jeśli zginiesz, dostaniesz szlaban!
59
00:04:22,679 --> 00:04:23,930
Kocham cię!
60
00:04:35,149 --> 00:04:36,359
Witaj, Kevinie.
61
00:04:36,359 --> 00:04:39,946
Mindy, to naprawdę ty! Czy ja umarłem?
62
00:04:39,946 --> 00:04:42,991
Nie, jesteś w Świecie Koali.
63
00:04:42,991 --> 00:04:45,910
Sprowadziłam cię tu, żeby ci coś pokazać.
64
00:04:45,910 --> 00:04:46,995
Chodź ze mną.
65
00:04:51,040 --> 00:04:52,500
Rosie! Nic ci nie jest?
66
00:04:52,500 --> 00:04:54,168
Nie powinnaś tu być.
67
00:04:54,168 --> 00:04:56,379
Jak to? Zadzwoniłaś do mnie.
68
00:04:56,879 --> 00:04:59,007
Nie. To my zadzwoniłyśmy.
69
00:04:59,007 --> 00:05:01,217
Rosie? W liczbie mnogiej?
70
00:05:01,217 --> 00:05:02,552
Bierz ją, Rosie 3!
71
00:05:03,303 --> 00:05:06,597
- Puść ją!
- Znalazłyśmy bilety na Wyspę Hollywood.
72
00:05:07,181 --> 00:05:11,561
Nie możemy cię puścić.
Trojaczki Rosie muszą trzymać się razem.
73
00:05:11,561 --> 00:05:13,187
Co tu się kurwa dzieje?
74
00:05:13,187 --> 00:05:16,899
Nie zastanawiałaś się,
w jaki sposób jestem wszędzie na raz?
75
00:05:16,899 --> 00:05:20,278
Zabłysnęłam na scenie
jako Kozeta w Nędznikach,
76
00:05:20,278 --> 00:05:22,739
byłam gwiazdą mistrzostw netballowych
77
00:05:22,739 --> 00:05:25,950
i jednocześnie
balowałam na imprezie u Sary.
78
00:05:25,950 --> 00:05:31,080
- Myślałam, że po prostu jesteś fajna.
- Moja ty słodka idiotko.
79
00:05:31,080 --> 00:05:34,751
Przepraszam.
Chciałam powiedzieć ci w szpitalu.
80
00:05:34,751 --> 00:05:37,795
Wiemy, co knułaś, Alison.
81
00:05:37,795 --> 00:05:41,299
Pięłaś się w szeregach,
pozbywałaś rywalek.
82
00:05:41,299 --> 00:05:43,968
Ale byłyśmy o krok przed tobą.
83
00:05:43,968 --> 00:05:45,970
Mamy wielkie plany!
84
00:05:49,724 --> 00:05:54,687
Niestety Rosie 2 musiała się zakochać.
85
00:05:54,687 --> 00:05:58,691
Teraz, gdy znasz naszą tajemnicę,
nie możesz stąd odejść.
86
00:06:03,529 --> 00:06:05,990
Uciekamy! Jebać te dzieciaki!
87
00:06:06,866 --> 00:06:09,786
Liam, kochanie! Mamusia już jest.
88
00:06:09,786 --> 00:06:12,288
Spokojnie, Vicky.
89
00:06:12,288 --> 00:06:14,832
Kukabura was ochroni.
90
00:06:15,416 --> 00:06:16,417
Co ty tu robisz?
91
00:06:16,417 --> 00:06:19,754
Myślałem, że kto jak kto,
ale ty mnie zrozumiesz.
92
00:06:19,754 --> 00:06:23,049
W końcu jesteś żoną Koala Mana.
93
00:06:23,049 --> 00:06:24,133
Skąd wiedziałeś...?
94
00:06:24,133 --> 00:06:26,219
Wiem o was wszystko.
95
00:06:26,219 --> 00:06:32,433
Cały ten czas byłem blisko was.
96
00:06:32,433 --> 00:06:33,851
Dyrektor Bazwell?
97
00:06:33,851 --> 00:06:35,019
Zgadza się, Vicky.
98
00:06:35,019 --> 00:06:39,732
Musiałem poznać lepiej ciebie,
twoje dzieci i twojego parszywego męża.
99
00:06:39,732 --> 00:06:43,694
Żeby zrozumieć rodzinę mojego wroga,
zanim go zniszczę.
100
00:06:43,694 --> 00:06:46,864
- Co zrobiłeś Kevinowi?
- Jesteś taka rozgniewana.
101
00:06:46,864 --> 00:06:52,078
Dałem mu to, czego pragnął:
możliwość zostania prawdziwą koalą.
102
00:06:52,078 --> 00:06:54,539
Przywiązałem go do eukaliptusa,
103
00:06:54,539 --> 00:06:58,584
na którym zapewne
zostały już tylko jego zwłoki.
104
00:06:58,584 --> 00:06:59,836
Potworze!
105
00:07:02,004 --> 00:07:03,339
Jajo!
106
00:07:04,048 --> 00:07:05,299
Vicky!
107
00:07:07,802 --> 00:07:10,179
Już ani słówka, Vicky.
108
00:07:11,264 --> 00:07:15,768
Liam, jest tatuś. Zostaniemy rodziną.
109
00:07:16,978 --> 00:07:20,398
To nasze miasto!
Nie uciekajcie z podkulonymi ogonami!
110
00:07:24,569 --> 00:07:26,529
Dziękuję, Duży Gregu.
111
00:07:26,529 --> 00:07:27,613
Szybko!
112
00:07:30,992 --> 00:07:34,704
Jeśli to ma być koniec Dużego Grega,
niech tak będzie.
113
00:07:34,704 --> 00:07:37,707
W piekle zapewne nie brakuje ognia.
114
00:07:47,884 --> 00:07:50,887
Podoba się wam nowy domek?
Zbudowałem go dla was.
115
00:07:50,887 --> 00:07:54,140
Jesteś szalony!
Pożar pochłonie ten dom lada moment!
116
00:07:54,140 --> 00:07:58,311
Być może Kukabura
jest tak naprawdę feniksem.
117
00:07:58,311 --> 00:08:02,607
I niczym feniksy
wszyscy odrodzimy się z płomieni.
118
00:08:02,607 --> 00:08:04,775
To było genialne. Zapiszę to.
119
00:08:08,946 --> 00:08:13,117
Tak naprawdę
nie byłeś sam we wszechświecie.
120
00:08:13,117 --> 00:08:17,622
To siódmy wymiar
zamieszkiwany przez Zoala Mana.
121
00:08:17,622 --> 00:08:21,375
Właśnie skarcił dzieci
za jazdę na deskorolce.
122
00:08:21,375 --> 00:08:26,881
A to ఖృಎ ข უᆨ z planety Blip
oddalonej o 958 bilionów lat świetlnych.
123
00:08:26,881 --> 00:08:30,092
Właśnie pouczył swojego sąsiada
す긔ț 긔ț Қէڑ Қէڑ’a 55
124
00:08:30,092 --> 00:08:32,512
za głośną muzykę o drugiej nad ranem.
125
00:08:32,512 --> 00:08:34,013
Co za pedanci.
126
00:08:34,013 --> 00:08:37,308
Koale są tak naprawdę strażnikami
127
00:08:37,308 --> 00:08:40,311
obserwującymi wszystko z wysokości.
128
00:08:40,311 --> 00:08:44,106
Każdy świat i każdy wymiar
muszą mieć swojego Koala Mana.
129
00:08:44,732 --> 00:08:48,653
Oto twój cel.
Twoja podróż jeszcze się nie skończyła.
130
00:08:48,653 --> 00:08:51,197
Zdawało się, że robiłem tylko problemy.
131
00:08:51,197 --> 00:08:53,991
Dapto mnie nienawidzi. Straciłem rodzinę.
132
00:08:53,991 --> 00:08:55,618
Wciąż możesz im pomóc.
133
00:08:56,118 --> 00:08:57,620
Nie! Dapto!
134
00:08:57,620 --> 00:08:59,914
Puść nas, Bazwell!
135
00:08:59,914 --> 00:09:03,876
Słodka Vicky. Płomienie nas oczyszczą.
136
00:09:04,627 --> 00:09:06,963
To dyrektor Bazwell jest Kukaburą?
137
00:09:06,963 --> 00:09:08,631
I ma moją rodzinę?
138
00:09:09,298 --> 00:09:11,926
Nie!
139
00:09:11,926 --> 00:09:15,846
Musisz powrócić do swojego świata.
Wciąż masz zadanie do wykonania.
140
00:09:15,846 --> 00:09:20,393
Mindy, przepraszam, że nie udało mi się
uratować cię przed tym autem.
141
00:09:20,393 --> 00:09:22,728
Wyzbądź się żalu, Kevinie.
142
00:09:22,728 --> 00:09:26,607
Jednoczę się z kosmicznymi duchami koali,
co czeka i ciebie.
143
00:09:27,108 --> 00:09:28,109
Pewnego dnia.
144
00:09:28,109 --> 00:09:32,822
A teraz wejdź do mojej torby
i narodź się na nowo.
145
00:09:34,574 --> 00:09:36,909
Ale tam lepko...
146
00:09:42,331 --> 00:09:43,916
Jestem twoją nową maską.
147
00:09:43,916 --> 00:09:46,919
Jestem o wiele milsza niż ta dawna.
Miłego noszenia.
148
00:09:53,301 --> 00:09:54,510
Zajebiście.
149
00:09:55,344 --> 00:09:57,680
To było moje przekleństwo na ten rok.
150
00:10:02,018 --> 00:10:05,187
- Spider!
- Siema, legendo!
151
00:10:05,187 --> 00:10:07,481
Jest tu ze mną ktoś jeszcze.
152
00:10:07,481 --> 00:10:09,191
Nie zostawimy nikogo!
153
00:10:09,191 --> 00:10:12,903
Tak dobrze cię widzieć, Koala Manie!
154
00:10:12,903 --> 00:10:14,739
Maxwell! Louise!
155
00:10:14,739 --> 00:10:19,368
Mam ogromną nadzieję, że masz pozwolenie
na latanie tym podejrzanym śmigłowcem.
156
00:10:23,539 --> 00:10:25,333
Jak mnie znaleźliście?
157
00:10:25,333 --> 00:10:27,376
Nigdy o tobie nie zapomniałam.
158
00:10:27,376 --> 00:10:32,006
Sprzedałam dom i kupiłam ten helikopter,
żeby cię odnaleźć.
159
00:10:32,506 --> 00:10:34,508
Muszę ci coś powiedzieć.
160
00:10:34,508 --> 00:10:37,803
Chciałam ci to powiedzieć już tysiąc razy,
161
00:10:37,803 --> 00:10:40,556
ale nie potrafiłam znaleźć słów.
162
00:10:40,556 --> 00:10:42,808
- Kocham...
- Nie ma czasu, Louise.
163
00:10:42,808 --> 00:10:46,479
Spider, leć do starej willi
na skraju miasta.
164
00:10:46,479 --> 00:10:48,689
Zabrał tam moją rodzinę.
165
00:10:48,689 --> 00:10:52,234
Tylko nie widziałem swojej córki
w trakcie tamtej wizji.
166
00:10:52,234 --> 00:10:55,237
Ale nic jej nie jest.
To niezależna młoda kobieta.
167
00:10:56,238 --> 00:10:59,033
To za to, że myślałaś,
że możesz nam dorównać.
168
00:10:59,033 --> 00:11:02,703
Rosie 2, zapomnij o niej.
Jesteśmy tak blisko.
169
00:11:02,703 --> 00:11:05,873
Zniszczmy Alison
i rządźmy Australią jako królowa!
170
00:11:08,417 --> 00:11:12,088
Myślicie, że Rosie 1
pozwoli wam rządzić razem z nią?
171
00:11:12,672 --> 00:11:14,131
Wszystko robimy razem.
172
00:11:14,131 --> 00:11:16,842
Znam was wszystkie na wylot.
173
00:11:16,842 --> 00:11:18,260
Przyglądałam się wam.
174
00:11:18,260 --> 00:11:21,430
Nie dzielicie się potęgą i popularnością.
175
00:11:22,014 --> 00:11:23,808
To jasne, która z was rządzi.
176
00:11:23,808 --> 00:11:25,017
- Ja.
- Ja.
177
00:11:25,851 --> 00:11:28,270
Żartujesz? To ja jestem przywódczynią.
178
00:11:28,270 --> 00:11:30,481
Beze mnie nic by się nie udało.
179
00:11:30,481 --> 00:11:33,359
Jako rzekoma „liderka pracoholiczka”
180
00:11:33,359 --> 00:11:35,319
robisz sobie sporo wolnego.
181
00:11:35,319 --> 00:11:39,323
Wiesz, że potrzebuję wolnych niedziel,
żeby się odstresować.
182
00:11:39,323 --> 00:11:41,409
Rosie 2, co ty wyprawiasz?
183
00:11:41,409 --> 00:11:43,619
- Alison, uciekaj!
- Nie zostawię cię!
184
00:11:49,041 --> 00:11:49,959
Rosie!
185
00:11:50,710 --> 00:11:55,005
Rosie 2, ty smakowity kurwiszonie,
zabiłaś nas.
186
00:11:55,005 --> 00:11:59,927
Niepotrzebnie pozwoliłyśmy ci trzymać
tę zatrutą dmuchawkę.
187
00:12:00,511 --> 00:12:02,221
Co im się stało?
188
00:12:02,221 --> 00:12:05,766
Kiedy umiera jedna Rosie,
umieramy wszystkie.
189
00:12:05,766 --> 00:12:09,061
Nie! Musisz przeżyć! Proszę!
190
00:12:09,061 --> 00:12:10,813
W porządku, Alison.
191
00:12:10,813 --> 00:12:15,359
Zmierzałam w złym kierunku,
nie było dla mnie nadziei,
192
00:12:15,359 --> 00:12:18,028
póki nie poznałam ciebie.
193
00:12:19,113 --> 00:12:20,489
Kocham cię, Rosie.
194
00:12:20,489 --> 00:12:22,992
Ja cię też, Alison. Udało ci się.
195
00:12:24,285 --> 00:12:26,620
Jesteś najpotężniejszą laską w Dapto.
196
00:12:27,246 --> 00:12:29,707
Gratulacje.
197
00:12:44,013 --> 00:12:45,514
Jestem dobrym tatą?
198
00:12:47,141 --> 00:12:52,062
Nikt nie zwraca pokarmu
do ust mojego syna poza mną.
199
00:12:52,062 --> 00:12:54,023
- Kevin!
- Koala Man.
200
00:12:54,023 --> 00:12:57,568
Liczyłem na to,
że uda ci się opuścić tamtą wyspę.
201
00:12:57,568 --> 00:13:00,780
Żebyś cierpiał, widząc,
jak odbieram ci wszystko.
202
00:13:00,780 --> 00:13:04,950
Syna. Żonę. Nawet zegarek ci zabrałem.
203
00:13:04,950 --> 00:13:07,912
A teraz zabiję cię na dobre.
204
00:13:07,912 --> 00:13:09,997
Nic z tego, ptasi móżdżku!
205
00:13:10,539 --> 00:13:13,834
To obelga ornitologiczna
w uznaniu dla twojej tożsamości.
206
00:13:13,834 --> 00:13:15,586
Koniec z tobą, Bazwell!
207
00:13:15,586 --> 00:13:16,670
Bazwell?
208
00:13:19,048 --> 00:13:21,050
Myślisz, że on naprawdę istnieje?
209
00:13:21,050 --> 00:13:25,888
To była tylko kolejna maska.
210
00:13:25,888 --> 00:13:29,892
Wciąż mnie nie poznajesz, Kevinie?
211
00:13:29,892 --> 00:13:31,352
I tego miejsca?
212
00:13:31,352 --> 00:13:35,064
Zaraz. Poznaję ten dom.
213
00:13:35,648 --> 00:13:37,107
Byłem małym chłopcem...
214
00:13:37,900 --> 00:13:39,902
To dom mojego kolegi Christophera.
215
00:13:39,902 --> 00:13:42,905
A nie Krzyśka-Siuśka?
216
00:13:42,905 --> 00:13:44,990
Christopher, to ty?
217
00:13:44,990 --> 00:13:47,910
Wprawiłeś to wszystko w ruch
218
00:13:48,410 --> 00:13:52,331
w dniu, w którym nie wpuściłeś mnie
do ubikacji bez przepustki.
219
00:13:52,331 --> 00:13:55,751
Tamtego dnia
stałem się Krzyśkiem-Siuśkiem.
220
00:13:55,751 --> 00:13:57,545
Krzysiek-Siusiek!
221
00:13:57,545 --> 00:14:00,089
Rodzicie musieli odebrać mnie ze szkoły.
222
00:14:00,089 --> 00:14:02,299
Ojciec powiedział mi,
223
00:14:02,299 --> 00:14:06,637
że jest mu wstyd,
mając w rodzinie siusiumajtka.
224
00:14:06,637 --> 00:14:11,141
Może gdyby zamiast poniżać mnie
skupił się na drodze...
225
00:14:12,434 --> 00:14:16,021
Moja twarz była zdeformowana.
Musieli stworzyć mi nową.
226
00:14:16,021 --> 00:14:19,275
Lekarze nie wiedzieli,
że po śmierci moich rodziców
227
00:14:19,275 --> 00:14:23,112
nie miał kto dać mojej babci leków.
228
00:14:23,112 --> 00:14:26,782
Kiedy wyszedłem ze szpitala,
nie miałem już rodziny.
229
00:14:26,782 --> 00:14:30,035
Została mi tylko kukabura po babci,
stara Nana.
230
00:14:30,578 --> 00:14:31,996
Nienawidziłem Nany.
231
00:14:31,996 --> 00:14:33,873
Panoszyła się.
232
00:14:33,873 --> 00:14:37,167
Nie dzieliła się robakami.
Niecne ptaszysko.
233
00:14:37,960 --> 00:14:40,337
W końcu miałem dość.
234
00:14:48,470 --> 00:14:51,056
Kevin, doprowadziłeś
Kukaburę do szaleństwa?
235
00:14:51,056 --> 00:14:52,182
Vicky, proszę.
236
00:14:52,182 --> 00:14:54,101
Christopher, przepraszam.
237
00:14:54,101 --> 00:14:57,521
Nie wiedziałem.
Myślałem, że wróciłeś do Nowej Zelandii.
238
00:14:57,521 --> 00:15:00,190
W starej Nanie lubiłem tylko jedno.
239
00:15:00,190 --> 00:15:02,818
Wiedziałeś, że ptaki nie sikają?
240
00:15:02,818 --> 00:15:04,612
Wyguglaj to, Kevin.
241
00:15:05,195 --> 00:15:09,992
Gdybym tamtego dnia był jak ptak,
nie zostałbym Krzyśkiem-Siuśkiem.
242
00:15:09,992 --> 00:15:12,912
Dlatego zaprzysięgłem już nigdy nie sikać.
243
00:15:12,912 --> 00:15:14,830
Czekaj, nie oddałeś moczu od...?
244
00:15:14,830 --> 00:15:17,333
Tak, od trzydziestu lat!
245
00:15:17,333 --> 00:15:20,920
Zapożyczenie ptasich zwyczajów toaletowych
nie wystarczyło.
246
00:15:20,920 --> 00:15:22,630
Musiałem zostać ptakiem.
247
00:15:22,630 --> 00:15:25,549
Wpierw był to tylko kostium.
248
00:15:25,549 --> 00:15:28,594
Ale teraz mam lepsze rozwiązanie.
249
00:15:28,594 --> 00:15:29,678
Zwierzogen!
250
00:15:29,678 --> 00:15:32,890
Rozpoczyna się transformacja ostateczna!
251
00:15:51,992 --> 00:15:53,953
Dobrze więc, Kukaburo.
252
00:15:53,953 --> 00:15:58,123
Na śmierć. Prawdziwa walka superbohaterów.
253
00:16:10,803 --> 00:16:13,055
Vicky, uciekaj! Weź Liama.
254
00:16:13,055 --> 00:16:17,142
Jeśli nie przeżyję,
powiedz Dapto, że o nich nie zapomniałem.
255
00:16:19,061 --> 00:16:20,270
- Kevin...
- Szybko!
256
00:16:37,162 --> 00:16:38,205
O fu.
257
00:16:39,039 --> 00:16:42,126
Kevin, to ty? Pomóż mi.
258
00:16:42,126 --> 00:16:45,421
Nie, wynoś się z mojej głowy,
Krzyśku-Siuśku!
259
00:16:48,257 --> 00:16:52,720
Christopherze, zrobię coś,
co powinienem był zrobić dawno temu.
260
00:16:56,015 --> 00:16:59,143
To koniec Koala Mana!
261
00:17:00,102 --> 00:17:01,937
Przepustka dla Christophera!
262
00:17:03,605 --> 00:17:06,942
To podstęp! To nie jest
oficjalna przepustka łazienkowa.
263
00:17:06,942 --> 00:17:11,030
Oficjalna. Możesz iść do ubikacji.
264
00:17:13,240 --> 00:17:15,492
Naprawdę? Mogę iść siusiu?
265
00:17:15,492 --> 00:17:18,037
Tak, bracie, już czas.
266
00:17:18,037 --> 00:17:21,498
Nie wiem, czy potrafię. Minęło tyle czasu...
267
00:17:21,498 --> 00:17:24,918
Przywołaj
najbardziej relaksujące wspomnienie.
268
00:17:24,918 --> 00:17:26,795
Właśnie tak rozluźniam cewkę.
269
00:17:31,216 --> 00:17:34,678
Chyba się udało. Tak! Leci!
270
00:17:41,226 --> 00:17:44,021
Nie marnuj moczu, Christopherze.
Mam pomysł.
271
00:17:47,441 --> 00:17:50,110
To koniec, Damo. Zginiemy tu.
272
00:17:50,110 --> 00:17:52,237
Przynajmniej jesteśmy razem.
273
00:17:52,738 --> 00:17:55,824
Oby nasze dusze odnalazły się nawzajem.
274
00:17:55,824 --> 00:17:57,576
Jak zawsze.
275
00:17:59,995 --> 00:18:01,997
Dość tego!
276
00:18:10,672 --> 00:18:16,428
Zdaje się, że nie ma nadziei,
ale właśnie dlatego musimy być odważni!
277
00:18:16,428 --> 00:18:18,972
My, daptończycy, nie jesteśmy idealni,
278
00:18:18,972 --> 00:18:21,433
ale musimy w siebie wierzyć.
279
00:18:21,433 --> 00:18:24,478
Musimy wierzyć, że pomimo rozczarowań
280
00:18:24,478 --> 00:18:28,690
stać nas na o wiele więcej,
niż się nam wydawało.
281
00:18:28,690 --> 00:18:32,277
Wierzyć, że być może
282
00:18:32,277 --> 00:18:35,531
ktoś czuwa nad nami gdzieś tam w górze.
283
00:18:40,285 --> 00:18:42,204
Ostrożnie. Spokojnie.
284
00:18:42,204 --> 00:18:44,331
Dłużej nie wytrzymam, Kevin!
285
00:18:44,331 --> 00:18:45,499
Jeszcze chwila!
286
00:18:45,999 --> 00:18:48,794
Teraz! Oddaj mocz, Christopherze!
287
00:18:53,841 --> 00:18:55,801
To Koala Man!
288
00:18:55,801 --> 00:18:57,302
Leci na Kukaburze!
289
00:18:57,302 --> 00:18:59,221
Uratowali Dapto.
290
00:18:59,221 --> 00:19:01,640
Gwiazdka powróciła!
291
00:19:02,516 --> 00:19:07,521
Podziękujmy też Vicky.
Sprawiła, że uwierzyliśmy w cuda.
292
00:19:18,824 --> 00:19:20,784
To chyba kolejne zwęglone zwłoki.
293
00:19:23,745 --> 00:19:27,499
Nauczyłem się wstrzymywać oddech,
płynąc rzeką Zambezi.
294
00:19:27,499 --> 00:19:30,544
Mały pożarek nie uśmierci Dużego Grega!
295
00:19:30,544 --> 00:19:33,505
Zapewniam, że nigdy
nie wziąłem tego jaja emu.
296
00:19:33,505 --> 00:19:35,382
- To...
- Spokojnie.
297
00:19:35,382 --> 00:19:39,845
Widziałem, co dziś zrobiłeś.
Dobra robota, Kevin. Znaczy, Koala Manie.
298
00:19:44,266 --> 00:19:45,601
Już ci lepiej.
299
00:19:45,601 --> 00:19:49,521
Ten zaparty mocz musiał odebrać ci rozum.
300
00:19:49,521 --> 00:19:50,898
Przez toksyny.
301
00:19:51,690 --> 00:19:54,276
Wcześniej,
kiedy zachowywałem się jak wariat,
302
00:19:54,276 --> 00:19:59,323
powiedziałeś, żebym przywołał
relaksujące wspomnienie.
303
00:20:00,073 --> 00:20:02,201
Pomyślałem o naszym dzieciństwie.
304
00:20:02,701 --> 00:20:05,329
Kiedy marzyliśmy o wiecznej przyjaźni.
305
00:20:05,329 --> 00:20:08,665
Nie jest za późno.
W Dapto przyda się drugi superbohater.
306
00:20:08,665 --> 00:20:10,584
Może kiedyś, Koala Manie.
307
00:20:10,584 --> 00:20:12,586
Wciąż mam komu zadośćuczynić.
308
00:20:12,586 --> 00:20:14,129
Lecę do Albion Park.
309
00:20:14,129 --> 00:20:16,840
Spróbuję zostać
ich uskrzydlonym bohaterem.
310
00:20:16,840 --> 00:20:19,843
Na pewno
jeszcze się spotkamy, przyjacielu.
311
00:20:23,138 --> 00:20:26,350
W sumie to Albion Park
zaczyna się tutaj, więc...
312
00:20:30,229 --> 00:20:31,271
To już pewne.
313
00:20:31,271 --> 00:20:35,984
Alison zostaje
najpotężniejszą laską w szkole.
314
00:20:35,984 --> 00:20:37,945
Pokłońcie się jej.
315
00:20:39,446 --> 00:20:42,699
Udało się, Rosie.
Ale bez ciebie to nic nie znaczy.
316
00:20:43,200 --> 00:20:45,077
Twoje siostry miały rację.
317
00:20:45,077 --> 00:20:46,828
Dapto to dopiero początek.
318
00:20:47,329 --> 00:20:49,915
Jest jeszcze tyle miejsc do podbicia.
319
00:20:51,667 --> 00:20:52,960
Mój synek.
320
00:20:52,960 --> 00:20:55,754
Nie poświęcałem ci dość uwagi.
321
00:20:55,754 --> 00:20:57,047
To moja wina.
322
00:20:57,047 --> 00:21:00,842
Nie grałem z tobą w piłkę,
nie słuchałem o twoich problemach.
323
00:21:00,842 --> 00:21:04,930
Nie zauważyłem twoich
destrukcyjnych telepatycznych mocy.
324
00:21:04,930 --> 00:21:07,849
Chciałbym już tylko, żebyś do mnie wrócił.
325
00:21:12,354 --> 00:21:14,398
No niech będzie, są święta.
326
00:21:17,609 --> 00:21:19,444
Mama? Tata?
327
00:21:19,444 --> 00:21:21,613
- Liam! Boże!
- Kochany Liam!
328
00:21:21,613 --> 00:21:22,823
Obudziłeś się!
329
00:21:22,823 --> 00:21:25,701
Głosy w mojej głowie ucichły.
330
00:21:25,701 --> 00:21:27,411
To świetnie, kochanie.
331
00:21:27,411 --> 00:21:30,163
Tak, lecz nim utraciłem ten dar,
332
00:21:30,163 --> 00:21:33,166
słyszałem myśli
wszystkich stworzeń na świecie.
333
00:21:33,166 --> 00:21:35,252
Szerpów na Mount Everest,
334
00:21:35,252 --> 00:21:38,297
mikrobów w szczelinach Rowu Mariańskiego.
335
00:21:38,797 --> 00:21:40,507
Wszędzie na raz.
336
00:21:40,507 --> 00:21:44,428
Byłem połączony z pięknym kolektywem dusz.
337
00:21:45,721 --> 00:21:49,725
- Dapto nie jest już miejscem dla mnie.
- Nie żartuj.
338
00:21:49,725 --> 00:21:51,310
Potrzebuję pomagiera.
339
00:21:51,310 --> 00:21:53,937
Możesz być Koala Boyem. Albo Koala Kidem.
340
00:21:53,937 --> 00:21:55,981
Z aliteracją będzie lepiej.
341
00:21:55,981 --> 00:21:59,693
Ważne, że wróciłeś
i możemy być razem w Dapto.
342
00:21:59,693 --> 00:22:00,819
Na zawsze!
343
00:22:09,953 --> 00:22:13,623
{\an8}Potrzebujesz ich bardziej niż ja.
Tylko nie rób obciachu.
344
00:22:17,502 --> 00:22:19,004
WYSPA HOLLYWOOD
345
00:22:19,921 --> 00:22:21,006
Żegnaj, Dapto.
346
00:22:22,049 --> 00:22:24,801
Odnajdziesz się tu, młody.
347
00:22:28,347 --> 00:22:30,640
Oby docenili to, co dla nich zrobiłeś.
348
00:22:30,640 --> 00:22:34,478
Po spojrzeniu śmierci w oczy
nie ma to już dla mnie znaczenia.
349
00:22:34,478 --> 00:22:36,521
Nie zależy mi na aprobacie Dapto.
350
00:22:36,521 --> 00:22:38,899
Jestem Koala Manem, bo to jest słuszne.
351
00:22:39,399 --> 00:22:43,320
Jedyną osobą,
której aprobaty potrzebuję, jesteś ty.
352
00:22:43,320 --> 00:22:44,237
Kocham cię.
353
00:22:44,237 --> 00:22:45,947
Ja ciebie też.
354
00:22:46,573 --> 00:22:48,408
Dlatego muszę ci coś powiedzieć.
355
00:22:48,408 --> 00:22:52,412
O nie, chcesz rozwodu?
Nie możesz mnie zwolnić. Odchodzę!
356
00:22:52,412 --> 00:22:54,122
Nie, nie chcę rozwodu!
357
00:22:54,122 --> 00:22:56,416
Pomagając ludziom w trakcie pożaru,
358
00:22:56,416 --> 00:22:59,169
zrozumiałam, na jak wiele mnie stać.
359
00:22:59,753 --> 00:23:04,800
- Chcę dołączyć do rady miasta.
- Będę wspierał cię w twoich ambicjach.
360
00:23:04,800 --> 00:23:08,345
O ile wypełnisz potrzebne formularze
i wniesiesz opłaty.
361
00:23:09,513 --> 00:23:10,722
Oczywiście.
362
00:23:12,265 --> 00:23:15,727
Boże! Świąteczny śnieg w środku lata?
363
00:23:15,727 --> 00:23:16,853
Jak to możliwe?
364
00:23:16,853 --> 00:23:20,565
To chyba popioły naszych sąsiadów,
którzy spłonęli w pożodze.
365
00:23:20,565 --> 00:23:21,650
Przykro mi.
366
00:23:24,277 --> 00:23:25,737
{\an8}Ale i tak jest ładnie.
367
00:23:54,433 --> 00:23:56,435
Napisy: Filip Bernard Karbowiak
368
00:24:03,191 --> 00:24:06,361
G dur jest nie do pobicia.
369
00:24:07,904 --> 00:24:09,739
Halo, tu Koala Man.
370
00:24:09,739 --> 00:24:11,158
Witaj, Koala Manie.
371
00:24:11,158 --> 00:24:14,244
Obserwowaliśmy cię.
Zrobiłeś na nas wrażenie.
372
00:24:14,744 --> 00:24:20,625
Dlatego chcemy zaprosić cię
do naszej Rzeczyniepospolitej.
373
00:24:21,126 --> 00:24:22,794
Zbliża się niebezpieczeństwo...
374
00:24:23,462 --> 00:24:26,256
Przeklęci telemarketerzy! I to w weekend.
375
00:24:27,507 --> 00:24:29,843
Koala Man
376
00:24:29,843 --> 00:24:34,764
Bohater daptończyków
377
00:24:34,764 --> 00:24:38,518
KOALA MAN POWRÓCI