1
00:02:54,091 --> 00:02:55,133
Przepraszam.
2
00:02:55,966 --> 00:02:58,303
Przeszkadzam?
3
00:03:00,429 --> 00:03:05,394
Lubię posiedzieć na planie,
nim zjawi się ekipa i zrobi się chaos.
4
00:03:06,227 --> 00:03:07,227
Ja tak samo.
5
00:03:09,106 --> 00:03:12,191
Muszę poczuć, jak tu jest naprawdę.
6
00:03:16,905 --> 00:03:19,949
Chcę, żeby dom był nawiedzony.
7
00:03:21,493 --> 00:03:25,789
Wolałbym, żebyś ze względów bezpieczeństwa
nie celowała we mnie.
8
00:03:28,124 --> 00:03:29,404
Nie jestem aż tak niebezpieczna.
9
00:03:29,792 --> 00:03:31,418
Dla mnie jesteś Irmą Vep.
10
00:03:31,503 --> 00:03:33,130
Więc jesteś niebezpieczna.
11
00:03:33,212 --> 00:03:35,966
Ale poza kamerą jestem całkiem miła.
12
00:03:37,008 --> 00:03:38,468
Nie, nie dla mnie.
13
00:03:39,135 --> 00:03:40,135
Może później.
14
00:03:40,678 --> 00:03:41,678
Jak skończymy zdjęcia.
15
00:03:43,472 --> 00:03:44,472
I co...
16
00:03:46,934 --> 00:03:48,353
jest wystarczająco nawiedzony?
17
00:03:48,437 --> 00:03:49,437
Plan?
18
00:03:49,728 --> 00:03:53,066
Na ogół
19
00:03:53,732 --> 00:03:57,153
plany są pozbawione duszy, ale nie ten.
20
00:03:57,778 --> 00:04:01,532
Jest tu prawdziwy duch, z rewolwerem.
21
00:04:02,533 --> 00:04:03,617
Mira...
22
00:04:04,326 --> 00:04:07,205
Czy wierzysz w rzeczy niewidzialne?
23
00:04:07,706 --> 00:04:08,914
W rzeczy niewidzialne?
24
00:04:12,419 --> 00:04:14,087
Chyba tak.
25
00:04:14,170 --> 00:04:16,465
To zależy, co uznajemy za niewidzialne.
26
00:04:16,547 --> 00:04:18,799
Rzeczy, które istnieją,
27
00:04:19,508 --> 00:04:20,761
ale ich nie widać.
28
00:04:21,386 --> 00:04:22,386
Na przykład?
29
00:04:30,437 --> 00:04:31,520
Wi-Fi?
30
00:04:32,397 --> 00:04:33,397
Wi-Fi?
31
00:04:33,480 --> 00:04:34,648
Tak.
32
00:04:35,400 --> 00:04:36,485
Jasne.
33
00:04:37,527 --> 00:04:38,694
Tak.
34
00:04:40,030 --> 00:04:44,617
Ale czasami czuję,
że go nie ma i że nie działa.
35
00:04:45,201 --> 00:04:47,329
A wierzysz, że może istnieć coś?
36
00:04:47,411 --> 00:04:50,748
Że miejsca mają duszę?
37
00:04:50,832 --> 00:04:54,544
- Albo nie mają.
- Nie widać, ale to czuć.
38
00:04:55,212 --> 00:04:56,254
Tak.
39
00:04:56,337 --> 00:04:57,422
Wierzę.
40
00:04:58,381 --> 00:05:00,342
Plany zdjęciowe...
41
00:05:00,425 --> 00:05:04,513
są niesamowite, bo są jednocześnie
prawdziwe i nierzeczywiste.
42
00:05:04,596 --> 00:05:07,932
Wyglądają jak prawdziwe,
ale są jedynie imitacją rzeczywistości.
43
00:05:09,351 --> 00:05:10,435
Tak jak sny
44
00:05:11,518 --> 00:05:13,145
są imitacją rzeczywistości.
45
00:05:13,772 --> 00:05:15,649
Tak. Jak sny.
46
00:05:19,026 --> 00:05:20,903
Ćwiczyłaś scenę?
47
00:05:20,986 --> 00:05:21,986
Tak.
48
00:05:25,116 --> 00:05:26,116
Pokażesz mi?
49
00:05:27,034 --> 00:05:29,162
Na pewno mam zabić Wielkiego Wampira?
50
00:05:29,621 --> 00:05:31,664
Tak. Musimy się go pozbyć.
51
00:05:32,456 --> 00:05:34,251
Nie będzie zbyt szczęśliwy.
52
00:05:36,586 --> 00:05:37,879
Walić go.
53
00:05:39,672 --> 00:05:40,966
Jestem tu dla ciebie.
54
00:05:44,301 --> 00:05:45,512
Wchodzę w to.
55
00:05:46,470 --> 00:05:51,643
Wielki Wampir odwiedza Moreno,
żeby zapłacić okup za Irmę Vep.
56
00:06:03,029 --> 00:06:07,409
"Irma nie chce mnie opuścić.
Niech pan sam zapyta, jest obok".
57
00:06:17,334 --> 00:06:21,214
Zahipnotyzowana Irma Vep
zabija Wielkiego Wampira!
58
00:06:25,301 --> 00:06:26,301
Tak!
59
00:06:27,052 --> 00:06:28,138
Brawo! Zrobiłaś to!
60
00:06:28,554 --> 00:06:29,681
Strzel jeszcze raz.
61
00:06:31,432 --> 00:06:32,725
Opróżnij bębenek!
62
00:06:33,642 --> 00:06:34,810
Wskocz na niego!
63
00:06:35,562 --> 00:06:37,104
Obydwiema stopami.
64
00:06:37,688 --> 00:06:38,899
Wskocz na niego!
65
00:06:38,981 --> 00:06:40,567
René, mam obcasy.
66
00:06:41,359 --> 00:06:42,443
Nie mogę po nim skakać.
67
00:06:42,527 --> 00:06:43,360
Nie, nie, nie.
68
00:06:43,445 --> 00:06:45,780
On nie żyje. Nic nie poczuje.
69
00:06:46,280 --> 00:06:48,867
- Wskakuj.
- Przepraszam.
70
00:06:48,949 --> 00:06:50,075
W porządku.
71
00:06:50,827 --> 00:06:52,454
Nie masz za co przepraszać.
72
00:06:53,704 --> 00:06:55,165
To sprawa między mną a René!
73
00:06:55,624 --> 00:06:56,707
To wariat!
74
00:06:57,166 --> 00:06:59,126
René, pozwę cię!
75
00:06:59,753 --> 00:07:02,713
To modelowa zemsta!
Jesteś skończony!
76
00:07:04,214 --> 00:07:05,214
Pierdol się.
77
00:07:05,883 --> 00:07:08,553
Nie żyjesz! Wielki Wampir nie żyje!
78
00:07:08,635 --> 00:07:13,099
Już nie żyje!
Nie ma go w scenariuszu! Pa, pa!
79
00:07:13,182 --> 00:07:16,393
Już po tobie, zobaczymy się w sądzie!
80
00:07:16,478 --> 00:07:20,356
Pierdol się, kutasie! Pierdol się!
81
00:07:20,689 --> 00:07:22,233
Kurwa!
82
00:07:25,778 --> 00:07:29,156
Chuj by to! Mam dość tego filmu!
83
00:07:29,239 --> 00:07:30,239
Kurde!
84
00:07:32,493 --> 00:07:33,911
Dłużej tego nie zniosę!
85
00:07:33,994 --> 00:07:36,748
Mam już dość!
86
00:07:37,207 --> 00:07:39,292
Nienawidzę Roberta!
87
00:07:39,666 --> 00:07:40,666
Kurwa!
88
00:07:41,920 --> 00:07:43,879
I gotowe.
89
00:07:46,965 --> 00:07:49,219
- Dobranoc.
- Dobranoc, tatusiu.
90
00:07:50,053 --> 00:07:51,053
Otuliłeś ich?
91
00:07:51,096 --> 00:07:52,096
Tak.
92
00:07:58,102 --> 00:07:59,937
Bardzo się martwię.
93
00:08:01,648 --> 00:08:03,690
To normalne.
94
00:08:04,442 --> 00:08:06,819
Przy pracy z René to nic nowego.
95
00:08:07,529 --> 00:08:09,072
Nie denerwuj się tym.
96
00:08:09,155 --> 00:08:11,282
Próbuję. Ale przesadził.
97
00:08:11,950 --> 00:08:16,246
Kompletnie mu dziś odbiło
i Robert wyleciał z serialu.
98
00:08:21,209 --> 00:08:23,460
Od ilu lat pracujesz z René?
99
00:08:24,713 --> 00:08:25,713
Od 15.
100
00:08:27,007 --> 00:08:29,801
Może przerwa dobrze by ci zrobiła?
101
00:08:31,553 --> 00:08:33,429
Muszę go chronić.
102
00:08:34,431 --> 00:08:35,265
Przed czym?
103
00:08:35,348 --> 00:08:36,348
Przed nim samym.
104
00:08:36,391 --> 00:08:38,018
Gdzieś przepadł.
105
00:08:39,269 --> 00:08:40,269
Jak to?
106
00:08:41,479 --> 00:08:43,897
Dzwoniłem do jego żony. Nic nie wie.
107
00:08:44,690 --> 00:08:47,109
Nie odbiera ode mnie i od Carli.
108
00:08:47,693 --> 00:08:49,528
Jutro może się nie pojawić na planie.
109
00:08:50,237 --> 00:08:51,364
Od tego jest ubezpieczenie.
110
00:08:51,823 --> 00:08:54,658
Czy ubezpieczenie pokrywa reżysera,
któremu do reszty odbiło?
111
00:08:55,035 --> 00:08:56,785
Powinnaś wiedzieć, jesteś prawniczką.
112
00:08:58,663 --> 00:08:59,997
Mam nadzieję. Odpukać.
113
00:09:01,416 --> 00:09:03,000
To jest rozwiązanie?
114
00:09:03,501 --> 00:09:04,877
A mam to ubrać w inne słowa?
115
00:09:05,919 --> 00:09:06,919
Nie.
116
00:09:24,105 --> 00:09:25,105
Słucham?
117
00:09:25,439 --> 00:09:27,567
Przepraszam, że tak późno,
ale mamy mały problemik.
118
00:09:27,649 --> 00:09:28,777
Coś z René?
119
00:09:28,859 --> 00:09:30,361
Nie, nie René.
120
00:09:30,445 --> 00:09:32,988
- To co znowu?
- Gottfried.
121
00:09:33,906 --> 00:09:36,366
Od początku wiedziałem, że będą problemy.
122
00:09:36,451 --> 00:09:37,826
Jakby ci to powiedzieć?
123
00:09:37,911 --> 00:09:41,122
Powiesił się
podczas jakiejś gry seksualnej.
124
00:09:41,205 --> 00:09:42,874
Co? Czy on...
125
00:09:43,249 --> 00:09:47,211
Nie wiadomo, czy jest całkowicie żywy.
126
00:09:47,295 --> 00:09:49,339
Nie chcą mi nic powiedzieć.
127
00:09:49,421 --> 00:09:50,298
Kto?
128
00:09:50,381 --> 00:09:51,216
Ratownicy medyczni.
129
00:09:51,299 --> 00:09:54,302
Jestem w hotelu. Czekam na prognozy.
130
00:09:54,803 --> 00:09:56,345
Moment, idzie lekarz.
131
00:09:56,429 --> 00:09:57,513
Oddzwonię.
132
00:09:57,597 --> 00:09:59,973
Przepraszam, czy coś wiadomo?
133
00:10:00,058 --> 00:10:01,059
Żyje,
134
00:10:01,141 --> 00:10:04,144
ale może mieć uszkodzenia mózgu.
Musimy stwierdzić jakie.
135
00:10:04,229 --> 00:10:08,525
Może z tego wyjdzie, ale obszary pamięci
i ruchu mogły zostać uszkodzone.
136
00:10:09,525 --> 00:10:13,153
Przepraszam, czy mogę zadać
pozornie głupie pytanie?
137
00:10:14,114 --> 00:10:16,241
Ale taką mam pracę.
138
00:10:16,324 --> 00:10:19,117
Czy będzie mógł jutro
brać udział w zdjęciach?
139
00:10:19,202 --> 00:10:21,495
Dobrze będzie, jak do jutra przeżyje.
140
00:10:23,665 --> 00:10:24,707
No tak...
141
00:10:24,791 --> 00:10:25,916
Przepraszam...
142
00:10:26,000 --> 00:10:27,876
Proszę zrobić przejście.
143
00:10:28,377 --> 00:10:31,464
Pojadę z pacjentem.
144
00:10:31,547 --> 00:10:34,508
- Czekają na nas.
- Dobrze.
145
00:10:34,592 --> 00:10:35,885
Uwaga, podnosimy.
146
00:10:36,511 --> 00:10:37,511
W górę.
147
00:10:45,812 --> 00:10:46,812
Halo?
148
00:10:47,145 --> 00:10:51,776
Pojechali do szpitala,
pojadę za nimi na skuterze.
149
00:10:52,609 --> 00:10:55,779
Wiemy tylko to, co mi lekarz powiedział.
150
00:10:55,864 --> 00:10:57,447
Dzwoni Gautier.
151
00:10:57,532 --> 00:10:59,825
- Już dzwoniłeś do niego?
- Oczywiście.
152
00:10:59,908 --> 00:11:00,826
Musiałem.
153
00:11:00,910 --> 00:11:03,246
Nie zazdroszczę. Powodzenia.
154
00:11:03,579 --> 00:11:05,582
Zadzwoń, jak będą wyniki rezonansu.
155
00:11:05,664 --> 00:11:06,916
Dobrze, obiecuję.
156
00:11:10,627 --> 00:11:11,920
Gautier. Dzięki, że oddzwaniasz.
157
00:11:12,005 --> 00:11:15,299
Właśnie odebrałem twoje wiadomości.
Zdawałeś się podenerwowany.
158
00:11:15,633 --> 00:11:17,384
Mamy problem.
159
00:11:17,468 --> 00:11:18,636
Z Mirą?
160
00:11:18,719 --> 00:11:19,636
Nie.
161
00:11:19,720 --> 00:11:20,847
Z Mirą wszystko dobrze.
162
00:11:20,929 --> 00:11:23,099
Mamy problem z niemieckim aktorem.
163
00:11:24,017 --> 00:11:25,310
- Gottfried.
- Gottfried?
164
00:11:25,767 --> 00:11:27,395
Nie bardzo kojarzę.
165
00:11:27,478 --> 00:11:29,230
Nawet się przestraszyłem.
166
00:11:30,481 --> 00:11:33,902
I co z tym niemieckim aktorem?
167
00:11:34,944 --> 00:11:36,654
To bardzo delikatna sytuacja.
168
00:11:36,738 --> 00:11:39,115
Wylądował w szpitalu.
169
00:11:39,197 --> 00:11:40,449
Współczuję.
170
00:11:40,533 --> 00:11:43,161
- Jakiś wypadek?
- W pewnym sensie.
171
00:11:43,536 --> 00:11:44,579
Na planie?
172
00:11:44,661 --> 00:11:45,829
Nie, u niego w hotelu.
173
00:11:46,664 --> 00:11:48,165
Znaleźli go w szafie.
174
00:11:48,249 --> 00:11:50,500
Wypadek w szafie?
175
00:11:50,585 --> 00:11:51,585
No więc...
176
00:11:51,793 --> 00:11:55,632
może wiesz, że jak faceta się wiesza,
177
00:11:56,424 --> 00:11:58,801
to ma spontaniczny i automatyczny
178
00:12:00,010 --> 00:12:01,137
wzwód.
179
00:12:03,138 --> 00:12:05,683
Nie, nie wiedziałem.
180
00:12:06,016 --> 00:12:09,479
Niektórzy ludzie używają pętli lub paska,
181
00:12:09,561 --> 00:12:12,397
żeby się podwieszać na wieszaku w szafie,
182
00:12:12,732 --> 00:12:15,193
aby się podniecić.
183
00:12:15,860 --> 00:12:17,946
To się nazywa asfiksja autoerotyczna.
184
00:12:18,028 --> 00:12:19,946
Asfiksja autoerotyczna?
185
00:12:20,364 --> 00:12:21,366
To jakiś czub.
186
00:12:21,991 --> 00:12:23,742
Dlaczego go nie pilnowaliście?
187
00:12:24,202 --> 00:12:26,078
Cały czas była z nim asystentka.
188
00:12:26,620 --> 00:12:30,624
Ale Gottfried uparł się,
żeby pójść do baru "U misia",
189
00:12:30,959 --> 00:12:33,752
gdzie chadzają starsi i duzi geje.
190
00:12:33,836 --> 00:12:35,879
I jej się zgubił w tłumie.
191
00:12:36,254 --> 00:12:38,965
Nigdy nie byłem w takim miejscu.
192
00:12:39,508 --> 00:12:43,596
Ale słyszałem, że bywa tam tłoczno.
193
00:12:44,054 --> 00:12:45,431
Kiedy to się stało?
194
00:12:45,514 --> 00:12:46,599
Nie wiemy.
195
00:12:46,682 --> 00:12:47,974
Nie odbierał telefonu.
196
00:12:48,059 --> 00:12:49,978
Carla kazała otworzyć drzwi
197
00:12:50,060 --> 00:12:51,854
i znaleźli go w szafie.
198
00:12:51,938 --> 00:12:55,066
- Żywego?
- Teoretycznie, tak.
199
00:12:55,649 --> 00:12:56,566
Ale był nieprzytomny.
200
00:12:56,651 --> 00:12:59,861
Miała miejsce śmierć mózgu?
201
00:12:59,946 --> 00:13:02,197
Nie, ale rokowania nie są najlepsze.
202
00:13:03,283 --> 00:13:06,202
Skontaktuj się z Angusem,
szefem produkcji w studio.
203
00:13:06,286 --> 00:13:08,621
Zaraz ci przyślę namiary.
204
00:13:08,704 --> 00:13:11,874
- Rano się tym zajmę.
- Nie, natychmiast.
205
00:13:11,957 --> 00:13:12,957
Dobrze.
206
00:13:13,291 --> 00:13:15,003
I nikomu ani słowa.
207
00:13:15,085 --> 00:13:19,256
Angus zajmie się kontaktami
z jego agentem, rodziną i tak dalej.
208
00:13:20,424 --> 00:13:22,218
Minimalizujemy skutki kryzysu.
209
00:13:22,719 --> 00:13:25,096
Jakie ma szanse na przeżycie?
210
00:13:25,847 --> 00:13:26,847
Słabe.
211
00:13:28,932 --> 00:13:31,268
Rzadko, ale czasem do nas trafiają.
212
00:13:31,352 --> 00:13:34,271
Najczęściej w weekendy.
W soboty wieczorem.
213
00:13:35,188 --> 00:13:39,192
Albo podczas letnich wakacji.
Rodzina wyjeżdża, to się bawią fiutami.
214
00:13:39,694 --> 00:13:40,694
Żałosne.
215
00:13:42,070 --> 00:13:44,198
Jakie szanse ma Gottfried, 50/50?
216
00:13:45,073 --> 00:13:48,911
Czasem z tego wychodzą, czasem nie.
217
00:13:49,829 --> 00:13:52,957
W tym przypadku
powiedziałbym raczej 30/70.
218
00:13:54,292 --> 00:13:56,793
Może nawet 25/75.
219
00:13:57,378 --> 00:13:58,754
Dodzwoniłaś się do René?
220
00:13:59,881 --> 00:14:01,841
To próbuj dalej.
221
00:14:02,424 --> 00:14:06,178
Jadę do biura.
Bez Gottfrieda nie ma dziś zdjęć.
222
00:14:07,512 --> 00:14:10,141
W żadnym razie nie dzwoń do Miry.
223
00:14:10,223 --> 00:14:13,186
Prawnicy Gautiera
kontaktują się z jej agentką.
224
00:14:13,561 --> 00:14:18,190
Gautier nie może się dowiedzieć,
że zniknął z planu.
225
00:14:18,274 --> 00:14:21,486
Angus, dziś oczywiście nie ma zdjęć,
226
00:14:21,568 --> 00:14:23,904
te dwa tygodnie możemy ze sobą zamienić.
227
00:14:23,988 --> 00:14:26,199
I zaczniemy w sobotę,
228
00:14:26,281 --> 00:14:28,785
bo w piątki Edmond Lagrange gra w teatrze.
229
00:14:28,867 --> 00:14:31,244
Występuje w Szelmostwach Skapena.
230
00:14:31,328 --> 00:14:33,538
Dobrze mu to robi. Jest zachwycony.
231
00:14:33,623 --> 00:14:36,041
A ekipa będzie pracować w sobotę?
232
00:14:36,125 --> 00:14:38,961
Łatwo nie będzie,
ale biorąc pod uwagę sytuację...
233
00:14:39,044 --> 00:14:40,962
Coś wymyślimy.
234
00:14:42,839 --> 00:14:46,135
Gregory, kiedy chciałeś
mi powiedzieć, że René zniknął?
235
00:14:46,218 --> 00:14:47,219
Przepraszam.
236
00:14:47,303 --> 00:14:50,056
To się stało wczoraj,
po awanturze z Robertem.
237
00:14:50,388 --> 00:14:52,349
Zszedł z planu i nie wrócił.
238
00:14:52,432 --> 00:14:54,017
Dzwonię do niego bez przerwy.
239
00:14:55,937 --> 00:14:59,065
Zawsze możemy go zastąpić.
240
00:14:59,606 --> 00:15:02,234
On w ogóle wie,
że Gottfried próbował się zabić?
241
00:15:02,318 --> 00:15:03,861
W sumie to nie było samobójstwo,
242
00:15:03,944 --> 00:15:06,279
raczej seksualna zabawa.
243
00:15:06,364 --> 00:15:08,408
Może lepiej o tym nie mówmy.
244
00:15:08,490 --> 00:15:09,825
Jeszcze nic nie wiadomo.
245
00:15:09,908 --> 00:15:12,160
Nie wiemy i czekamy, aż lekarz...
246
00:15:12,745 --> 00:15:14,204
powie co i jak.
247
00:15:14,288 --> 00:15:15,581
Dajmy mu więcej czasu.
248
00:15:15,664 --> 00:15:17,291
Na pewno się pojawi.
249
00:15:17,374 --> 00:15:18,667
Zadzwonię do jego agenta.
250
00:15:18,751 --> 00:15:21,127
Jego agent nie jest zbyt pomocny.
251
00:15:23,256 --> 00:15:26,216
Ukrywać to przede mną. Durny pomysł.
252
00:15:27,759 --> 00:15:29,344
Cześć, Angus. Wszystko dobrze?
253
00:15:29,429 --> 00:15:31,555
Szczerze mówiąc, nie.
254
00:15:31,639 --> 00:15:34,767
Gautier się wścieknie, jak usłyszy o René.
255
00:15:34,850 --> 00:15:36,370
- Rozumiem.
- Jesteś na głośnomówiącym.
256
00:15:36,978 --> 00:15:38,103
Bonjour, Vladimir.
257
00:15:38,186 --> 00:15:39,521
- Odzywał się do ciebie?
- Nie.
258
00:15:40,021 --> 00:15:41,857
Szukam go wszędzie, ale nic nie mam.
259
00:15:41,941 --> 00:15:44,277
To co mamy robić?
260
00:15:45,153 --> 00:15:47,530
Cierpliwości,
jeszcze nie minęły 24 godziny.
261
00:15:47,612 --> 00:15:50,533
Z twoim klientem
zawsze jesteśmy cierpliwi.
262
00:15:50,615 --> 00:15:53,369
I tak nie możecie kręcić,
bo macie aktora w szpitalu.
263
00:15:53,451 --> 00:15:56,414
Możemy zmienić grafik.
264
00:15:56,746 --> 00:15:58,164
Wiesz, jak to działa.
265
00:15:58,749 --> 00:16:01,711
Gautier ma już dość odpałów René.
266
00:16:01,793 --> 00:16:05,381
Nie wina René, że Gottfried odpłynął.
267
00:16:05,463 --> 00:16:07,592
Wczoraj René obraził Roberta Danjou,
268
00:16:07,674 --> 00:16:10,595
wielkiego aktora, dżentelmena.
269
00:16:11,012 --> 00:16:12,345
Poniżył go.
270
00:16:12,430 --> 00:16:15,223
Grozi nam proces. Tego już za dużo.
271
00:16:15,765 --> 00:16:19,269
To jest film. Takie rzeczy się zdarzają.
272
00:16:19,353 --> 00:16:22,982
To jest chaos.
Nie będziemy tego tolerować.
273
00:16:23,357 --> 00:16:25,525
A może René miał wypadek?
274
00:16:25,610 --> 00:16:27,485
To do niczego nie prowadzi.
275
00:16:27,570 --> 00:16:29,864
Zwalniamy go,
jeśli się nie pojawi do południa.
276
00:16:29,946 --> 00:16:31,324
Jak zadzwoni, to mu to przekaż.
277
00:16:31,406 --> 00:16:32,783
Rozumiem. Na razie.
278
00:16:33,491 --> 00:16:34,534
Cześć.
279
00:16:34,618 --> 00:16:38,331
- Za bardzo nam nie pomaga.
- Mało powiedziane.
280
00:16:38,830 --> 00:16:40,498
Pora na plan B.
281
00:16:40,583 --> 00:16:41,583
Czyli?
282
00:16:41,626 --> 00:16:42,876
Znając historię René,
283
00:16:42,959 --> 00:16:44,294
pisałem z agentem Hermana.
284
00:16:44,378 --> 00:16:46,880
Hermana Raya? Tego od Doomsday?
285
00:16:47,465 --> 00:16:50,050
Pożonglujemy terminami, ale się uda.
286
00:16:50,133 --> 00:16:52,886
Ale Herman chyba do tego nie pasuje.
287
00:16:53,596 --> 00:16:56,599
To jest europejski film, nie w jego stylu.
288
00:16:56,681 --> 00:17:01,062
Może być. Jego film
świetnie radzi sobie na świecie.
289
00:17:01,145 --> 00:17:03,397
Ale Doomsday
nie ma nic wspólnego z Wampirami.
290
00:17:04,898 --> 00:17:07,693
To są totalne przeciwieństwa.
Czy tylko ja tak uważam?
291
00:17:08,151 --> 00:17:09,861
Rozmawiałem już z nimi na Zoomie.
292
00:17:09,945 --> 00:17:11,364
I rozważą naszą propozycję.
293
00:18:57,845 --> 00:18:58,845
O Boże.
294
00:18:59,512 --> 00:19:00,512
Cześć.
295
00:19:01,474 --> 00:19:02,474
Nic ci nie jest?
296
00:19:03,559 --> 00:19:04,642
Wszystko dobrze.
297
00:19:04,726 --> 00:19:05,977
Na pewno? Dobrze cię widzieć.
298
00:19:07,771 --> 00:19:10,231
Tak, w hotelu.
299
00:19:10,316 --> 00:19:13,694
Wychodziłam z windy
i się na niego natknęłam.
300
00:19:14,236 --> 00:19:15,236
I wtedy zemdlał.
301
00:19:16,364 --> 00:19:18,366
Nie, nie, wszystko dobrze.
Bierze prysznic.
302
00:19:18,449 --> 00:19:19,450
Bierze zimny prysznic.
303
00:19:20,283 --> 00:19:21,367
Teraz nic mu nie jest.
304
00:19:21,452 --> 00:19:23,161
Nie brzmiał mniej zbornie niż normalnie.
305
00:19:23,244 --> 00:19:25,915
Chciał od razu iść na plan,
to mu powiedziałam:
306
00:19:25,998 --> 00:19:27,916
"Nie, musisz odpocząć".
307
00:19:28,625 --> 00:19:30,502
Nie ma sprawy.
308
00:19:31,086 --> 00:19:33,171
Już wyszedł spod prysznica. Oddzwonię.
309
00:19:35,800 --> 00:19:37,509
Co ci się, kurwa, stało?
310
00:19:38,219 --> 00:19:39,219
Nie wiem.
311
00:19:39,886 --> 00:19:44,808
Siedziałem sobie w pokoju i czytałem
taką ekstra książkę o narkotykach
312
00:19:44,891 --> 00:19:47,603
w faszystowskich Niemczech:
Trzecia Rzesza na haju. Znasz?
313
00:19:48,269 --> 00:19:50,063
- Nie.
- Fascynująca.
314
00:19:50,147 --> 00:19:52,607
Wiedziałaś, że wszystkie
elitarne jednostki brały metę?
315
00:19:53,942 --> 00:19:54,942
Dobra.
316
00:19:56,069 --> 00:19:59,031
Potem nic nie pamiętam.
I obudziłem się w klinice.
317
00:19:59,824 --> 00:20:01,574
Z podłączonymi kroplówkami.
318
00:20:01,659 --> 00:20:03,660
To ci powiem, co było.
319
00:20:03,744 --> 00:20:06,955
Podwiesiłeś się w szafie
i straciłeś przytomność.
320
00:20:07,957 --> 00:20:10,793
No to wiem, czemu mnie szyja boli
i mam ślady...
321
00:20:10,875 --> 00:20:13,545
- No raczej.
- Po duszeniu.
322
00:20:13,629 --> 00:20:14,629
Zjedz coś.
323
00:20:15,673 --> 00:20:16,881
Nie ma czym się przejmować.
324
00:20:16,965 --> 00:20:19,385
Czasem tak robię, jak mi nie chce stanąć.
325
00:20:20,428 --> 00:20:21,429
I to działa?
326
00:20:21,845 --> 00:20:25,891
Na ogół tak, ale czasem tracę przytomność.
Trzeba uważać.
327
00:20:26,392 --> 00:20:27,892
Mało brakowało.
328
00:20:28,561 --> 00:20:31,147
- Mam to obcykane.
- Nie wątpię.
329
00:20:32,106 --> 00:20:33,983
Ale teraz mam kurewską energię.
330
00:20:35,358 --> 00:20:36,861
To daje napęd.
331
00:20:38,112 --> 00:20:39,739
Nawet nie wiesz jaki.
332
00:20:39,821 --> 00:20:42,074
Rezonans nie wykazał krwotoków.
333
00:20:42,157 --> 00:20:43,157
Więc...
334
00:20:50,039 --> 00:20:51,791
To świetna propozycja.
335
00:20:51,875 --> 00:20:54,336
Ale muszę to omówić z Laurie.
336
00:21:02,178 --> 00:21:03,344
Siema.
337
00:21:03,429 --> 00:21:05,930
Miałem z ekipą spotkanie z Francuzami.
338
00:21:07,057 --> 00:21:09,017
Chcą, żebym dokończył Irmę Vep.
339
00:21:09,767 --> 00:21:10,888
Serio bierzesz to pod uwagę?
340
00:21:11,352 --> 00:21:12,563
Tak.
341
00:21:12,645 --> 00:21:16,525
Jeszcze się nie zgodziłem.
Mają poczekać do jutra.
342
00:21:16,608 --> 00:21:20,278
Ale Marvel przesunął Shark Mana
i pomyślałem, że chętnie pojedziesz
343
00:21:20,362 --> 00:21:21,655
do Paryża na kilka tygodni.
344
00:21:22,030 --> 00:21:23,656
- Tak.
- I dobrze płacą.
345
00:21:24,407 --> 00:21:27,285
Przepraszam, że to mówię,
ale to jest chałtura.
346
00:21:27,369 --> 00:21:28,496
Jak to?
347
00:21:28,578 --> 00:21:29,789
To jest prestiżowy projekt.
348
00:21:29,871 --> 00:21:32,166
Nie powinieneś teraz
robić niczego do telewizji.
349
00:21:32,248 --> 00:21:33,417
To zniszczy ci wizerunek.
350
00:21:33,499 --> 00:21:34,334
Jak?
351
00:21:34,418 --> 00:21:36,669
Doomsday to sukces.
352
00:21:37,170 --> 00:21:39,505
Wykorzystaj ten rozpęd.
353
00:21:39,589 --> 00:21:42,091
A Irma Vep nic ci nie da.
354
00:21:42,175 --> 00:21:43,536
Czyli nie chcesz jechać do Paryża.
355
00:21:44,010 --> 00:21:46,804
Jasne, że chcę pojechać do Paryża.
Kto by nie chciał?
356
00:21:47,723 --> 00:21:48,723
Ale myślę o tobie.
357
00:21:50,016 --> 00:21:52,060
Niepokoi mnie sytuacja między tobą a Mirą.
358
00:21:53,229 --> 00:21:55,980
- Bez powodu.
- Nie zamknęłyście tematu.
359
00:21:56,065 --> 00:21:57,732
Nie wiem, jak ona...
360
00:21:58,943 --> 00:22:01,986
ale ja mogę się
z nią normalnie przyjaźnić.
361
00:22:03,571 --> 00:22:04,990
Na odległość, oczywiście.
362
00:22:05,073 --> 00:22:06,407
Jeśli tam pojedziemy,
363
00:22:06,492 --> 00:22:08,828
- to zapewnimy ci tę odległość.
- Dzięki.
364
00:22:08,911 --> 00:22:10,496
A co się stało z René Vidalem?
365
00:22:10,578 --> 00:22:12,498
Skurwysyn gdzieś zniknął.
366
00:22:12,581 --> 00:22:14,625
- Poważnie?
- I nie odbiera telefonów.
367
00:22:14,707 --> 00:22:15,876
Nie ma z nim kontaktu.
368
00:22:15,960 --> 00:22:17,043
A ty próbowałeś?
369
00:22:17,126 --> 00:22:19,505
- Wysłałem mu SMS-a.
- I co, odpisał?
370
00:22:19,588 --> 00:22:23,132
Powiedzmy. Przysłał mi takiego gifa.
371
00:22:24,133 --> 00:22:27,262
Rozumiem to jako: "Proszę bardzo".
372
00:22:29,139 --> 00:22:33,936
To coś mniej delikatnego,
takie "Pierdol się".
373
00:22:37,105 --> 00:22:38,524
Dzwoniłaś do René?
374
00:22:39,023 --> 00:22:40,023
Wyłączył telefon.
375
00:22:41,443 --> 00:22:42,443
Wysłałam kilka SMS-ów.
376
00:22:43,111 --> 00:22:44,111
Nie dziwi mnie to.
377
00:22:45,865 --> 00:22:46,865
Tylko rozczarowuje.
378
00:22:47,199 --> 00:22:49,409
Zgodziłam się zagrać ze względu na René.
379
00:22:51,244 --> 00:22:52,578
Mogę się czuć zdradzona.
380
00:22:53,037 --> 00:22:54,164
On na pewno cierpi.
381
00:22:54,580 --> 00:22:56,499
Wiem. Ale teraz mamy na głowie Hermana.
382
00:22:57,084 --> 00:22:58,293
Musisz się jeszcze zgodzić.
383
00:22:58,793 --> 00:23:00,546
Wiesz, że się zgodzę.
384
00:23:01,087 --> 00:23:03,464
Bo co mam zrobić?
Nie widać innego wyjścia.
385
00:23:04,549 --> 00:23:05,883
Przynajmniej to jest znane zło.
386
00:23:06,634 --> 00:23:07,720
Herman nie jest złem.
387
00:23:11,140 --> 00:23:12,140
Ale się boję.
388
00:23:12,933 --> 00:23:13,933
Dlaczego?
389
00:23:14,560 --> 00:23:15,644
Tęsknię za Laurie.
390
00:23:16,896 --> 00:23:17,896
A ja nie.
391
00:23:18,981 --> 00:23:21,317
Zadzwoniłam rano, nie odebrała.
392
00:23:21,400 --> 00:23:22,734
Po kiego chuja do niej dzwoniłaś?
393
00:23:23,402 --> 00:23:24,402
Bo tu przyjedzie.
394
00:23:26,071 --> 00:23:27,656
Powinnyśmy ustalić zasady.
395
00:23:28,365 --> 00:23:29,824
Laurie nie trzyma się zasad.
396
00:23:31,659 --> 00:23:33,621
Nie daj się zranić jeszcze bardziej.
397
00:23:42,963 --> 00:23:44,340
Dzień dobry. Proszę.
398
00:23:54,433 --> 00:23:55,433
Słucham.
399
00:23:56,852 --> 00:23:59,312
Nie byłem w domu od wczoraj rano.
400
00:24:00,063 --> 00:24:01,732
Całą noc chodziłem po Paryżu.
401
00:24:02,148 --> 00:24:03,441
Uprzedził pan żonę?
402
00:24:03,525 --> 00:24:04,776
No właśnie, nie...
403
00:24:04,860 --> 00:24:08,238
Jak mam zdjęcia,
żona woli wyjechać z miasta.
404
00:24:08,322 --> 00:24:12,743
Wyjeżdża z dziećmi do matki.
405
00:24:12,825 --> 00:24:15,037
Twierdzi,
406
00:24:15,119 --> 00:24:17,497
że podczas zdjęć jestem nie do zniesienia.
407
00:24:18,457 --> 00:24:19,374
A jest pan?
408
00:24:19,458 --> 00:24:21,835
Nie mogę się z nią nie zgodzić.
409
00:24:24,880 --> 00:24:27,091
Ale popełniłem okropny błąd.
410
00:24:27,549 --> 00:24:30,678
Nie powinienem kręcić tej serii.
411
00:24:31,844 --> 00:24:33,305
Wycofam się.
412
00:24:33,806 --> 00:24:36,183
Czy przemyślał pan to dokładnie?
413
00:24:36,265 --> 00:24:38,018
Niezupełnie.
414
00:24:38,101 --> 00:24:39,603
To mogłoby mieć efekt terapeutyczny.
415
00:24:40,270 --> 00:24:42,563
Terapia nie była skuteczna.
416
00:24:42,648 --> 00:24:44,441
Dlaczego pan tak mówi?
417
00:24:44,525 --> 00:24:46,984
Kilka dni temu
418
00:24:47,069 --> 00:24:49,779
odwiedził mnie
419
00:24:49,862 --> 00:24:51,532
duch Jade.
420
00:24:51,614 --> 00:24:53,075
- Jej duch?
- Tak.
421
00:24:53,158 --> 00:24:53,991
Czy ona nie żyje?
422
00:24:54,076 --> 00:24:56,619
Nie, żyje. Ale była tuż obok.
423
00:24:57,496 --> 00:24:58,496
Przepraszam.
424
00:25:01,709 --> 00:25:03,626
Tak? Tak.
425
00:25:03,709 --> 00:25:07,797
Proszę położyć kopertę
pod wycieraczką. Dziękuję.
426
00:25:09,758 --> 00:25:10,758
Przepraszam.
427
00:25:13,344 --> 00:25:15,514
Minęło dziesięć lat i ciągle pana nęka?
428
00:25:15,596 --> 00:25:16,889
Dwanaście lat!
429
00:25:16,973 --> 00:25:19,058
Przepraszam, 12.
430
00:25:19,143 --> 00:25:24,356
Myślałem, że nakręcenie tego długiego,
ośmiogodzinnego filmu
431
00:25:24,857 --> 00:25:27,568
będzie pewnego rodzaju wybawieniem.
432
00:25:28,027 --> 00:25:29,694
Ale tak się nie stało.
433
00:25:30,571 --> 00:25:32,613
Tylko rozdrapałem stare rany.
434
00:25:32,698 --> 00:25:35,325
Powiedział pan,
że Mira uosabia wybawienie.
435
00:25:35,784 --> 00:25:37,743
Tak, to prawda.
436
00:25:39,997 --> 00:25:40,998
Kocha ją pan?
437
00:25:42,624 --> 00:25:43,876
Tak.
438
00:25:43,959 --> 00:25:46,545
Kocham ją. To oczywiste.
439
00:25:46,627 --> 00:25:48,297
Jest bratnią duszą.
440
00:25:48,380 --> 00:25:50,924
Ale to jest coś innego.
441
00:25:51,008 --> 00:25:53,302
Ale nie jest gorsze niż to z Jade.
442
00:25:53,384 --> 00:25:55,137
- I nie jest duchem.
- Nie.
443
00:25:55,596 --> 00:25:58,557
Jest tak żywa, tak pełna życia.
444
00:25:59,016 --> 00:26:00,975
Ale wie pani...
445
00:26:01,643 --> 00:26:06,065
duchy nie mają
wiele wspólnego ze zmarłymi.
446
00:26:06,439 --> 00:26:08,608
Bardziej chodzi...
447
00:26:10,067 --> 00:26:11,361
o to, co jest martwe w nas.
448
00:26:13,196 --> 00:26:14,948
I o...
449
00:26:15,865 --> 00:26:17,742
przeszłość, która nas wypełnia.
450
00:26:19,285 --> 00:26:22,456
A Mirze jest to obce.
451
00:26:22,539 --> 00:26:24,041
Ona jest lekiem.
452
00:26:24,374 --> 00:26:25,417
Pan zdrowieje?
453
00:26:25,500 --> 00:26:28,045
Tak. Ale też chcę ją chronić...
454
00:26:31,173 --> 00:26:32,757
przed moją chorobą.
455
00:26:33,341 --> 00:26:34,968
Pańską chorobą?
456
00:26:35,052 --> 00:26:36,677
Tak. Wczoraj...
457
00:26:40,848 --> 00:26:42,683
To znaczy...
458
00:26:42,767 --> 00:26:44,144
Chodzi o to...
459
00:26:44,728 --> 00:26:47,481
Wczoraj straciłem panowanie nad sobą.
460
00:26:47,564 --> 00:26:50,566
- Co się stało?
- To przez aktora.
461
00:26:51,025 --> 00:26:54,029
Szkoda, że go nie zabiłem.
462
00:26:54,613 --> 00:26:56,865
Opisywał pan mordercze zapędy,
463
00:26:56,949 --> 00:26:58,574
zwłaszcza podczas zdjęć.
464
00:26:58,658 --> 00:27:02,036
Ale minęło już kilka lat.
Myślałam, że się pan z tym uporał.
465
00:27:02,121 --> 00:27:03,788
Niestety, to wróciło.
466
00:27:04,288 --> 00:27:07,626
I to ze zdwojoną siłą,
po latach tłamszenia.
467
00:27:09,378 --> 00:27:12,881
Dlaczego wczoraj nie zdołał pan
opanować wybuchu gniewu?
468
00:27:13,298 --> 00:27:14,298
Jest jakiś powód?
469
00:27:14,383 --> 00:27:15,841
Tak.
470
00:27:17,093 --> 00:27:18,554
Podzieli się pan tym ze mną?
471
00:27:19,012 --> 00:27:20,430
Temu aktorowi
472
00:27:20,513 --> 00:27:24,601
nie podobała się scena porwania,
473
00:27:24,684 --> 00:27:28,104
która miała miejsce
w oryginalnej wersji Feuillade'a.
474
00:27:28,981 --> 00:27:32,359
Co więcej, nazwał tę scenę porwania
475
00:27:33,402 --> 00:27:34,569
sceną gwałtu.
476
00:27:34,653 --> 00:27:39,908
Porwanie można postrzegać także
jako przemoc wobec kogoś, wbrew jego woli.
477
00:27:39,992 --> 00:27:42,327
Stąd to słowo "gwałt".
478
00:27:42,410 --> 00:27:44,329
Czyli ten aktor miał rację?
479
00:27:45,122 --> 00:27:46,872
Nie jest pan gwałcicielem.
480
00:27:46,957 --> 00:27:49,166
Jest pan przeciwieństwem gwałciciela.
481
00:27:49,251 --> 00:27:51,086
Tłumaczę jedynie tok myślenia.
482
00:27:51,502 --> 00:27:52,504
Nienawidzę go.
483
00:27:52,963 --> 00:27:55,464
To normalne,
chciał zniweczyć pańskie żądze.
484
00:27:55,799 --> 00:27:56,925
Moje żądze?
485
00:27:57,008 --> 00:27:58,092
Pańskie fantazje.
486
00:28:21,325 --> 00:28:24,952
Przypomnijcie mi,
kim jest ten Herman, o którym mówiliście?
487
00:28:25,537 --> 00:28:28,247
Bardzo znany reżyser.
Nakręcił Doomsday z Mirą.
488
00:28:28,331 --> 00:28:31,959
No tak, to ten film,
w którym Ragnar ma obcięte to i owo.
489
00:28:34,963 --> 00:28:37,423
Mojej żonie bardzo się podobało.
490
00:28:37,965 --> 00:28:41,010
Ale to eliminuje Ragnara z sequelu.
491
00:28:41,552 --> 00:28:45,307
To bardzo mądry ruch.
Ragnar powróci jako osoba transpłciowa.
492
00:28:45,806 --> 00:28:48,810
To będzie pierwszy superbohater trans.
Wizjonerski projekt.
493
00:28:48,893 --> 00:28:51,855
A co Mira sądzi o Hermanie?
494
00:28:51,939 --> 00:28:54,398
Nie jest zachwycona, ale poradzimy?
495
00:28:54,733 --> 00:28:56,818
René zniknął, rozumie naszą sytuację.
496
00:28:56,901 --> 00:28:59,070
Poza tym zrobili razem Doomsday.
Są bardzo blisko.
497
00:28:59,488 --> 00:29:01,113
To świetne wieści.
498
00:29:02,032 --> 00:29:03,909
A co ubezpieczyciel na to?
499
00:29:03,991 --> 00:29:05,326
Dają nam pełne pokrycie,
500
00:29:05,410 --> 00:29:07,829
pod warunkiem,
że jutro opuścimy studio zgodnie z planem.
501
00:29:07,912 --> 00:29:09,122
Studio jest zbyt drogie.
502
00:29:09,205 --> 00:29:10,039
To jest niemożliwe.
503
00:29:10,123 --> 00:29:12,751
Herman przyleci w poniedziałek,
będzie wykończony.
504
00:29:13,084 --> 00:29:16,003
Zostawi bagaże w Plaza Athénée,
zobaczy kilka lokacji.
505
00:29:16,088 --> 00:29:17,546
Do wtorku nic nie zdziała.
506
00:29:17,631 --> 00:29:19,840
Musimy nakręcić to jutro,
507
00:29:19,924 --> 00:29:21,593
rozebrać dekoracje i zwolnić studio.
508
00:29:21,676 --> 00:29:22,678
Potrzebujemy reżysera.
509
00:29:23,302 --> 00:29:24,637
Rozmawiałem z Mirą,
510
00:29:24,721 --> 00:29:26,639
zasugerowała swoją asystentkę, Reginę.
511
00:29:27,181 --> 00:29:29,685
Mira twierdzi, że da radę.
512
00:29:30,227 --> 00:29:31,060
Dobrze.
513
00:29:31,143 --> 00:29:32,895
Regina właśnie skończyła filmówkę.
514
00:29:32,978 --> 00:29:36,692
Widziałem jej krótkie metraże.
Ma talent. Mogło być gorzej.
515
00:29:37,693 --> 00:29:41,196
Przygotowuje ciekawy długi metraż.
Jestem zainteresowany.
516
00:29:42,029 --> 00:29:46,660
To dajmy młodej szansę,
Mira się ucieszy. A dokończy Herbert.
517
00:29:46,742 --> 00:29:48,035
- Herman!
- Co?
518
00:29:48,536 --> 00:29:49,746
On się nazywa Herman.
519
00:29:53,375 --> 00:29:54,960
Jestem spanikowana.
520
00:29:55,042 --> 00:29:57,087
Mam zastąpić René,
521
00:29:57,169 --> 00:29:58,169
żeby uratować sytuację.
522
00:29:58,588 --> 00:30:01,590
To świetna okazja. Bierz to!
523
00:30:02,509 --> 00:30:05,637
Nie jestem przygotowana
i to nie jest mój projekt.
524
00:30:05,720 --> 00:30:08,389
- To niech się stanie twoim.
- Na jeden dzień?
525
00:30:08,473 --> 00:30:09,473
Musisz pomóc Mirze.
526
00:30:09,890 --> 00:30:12,309
To ja tu potrzebuję pomocy.
527
00:30:12,394 --> 00:30:15,438
Poradzisz sobie, to tylko jedna scena.
528
00:30:19,316 --> 00:30:20,777
Coś ci pokażę.
529
00:30:21,694 --> 00:30:24,280
Całą noc to oglądałam,
żeby się przygotować.
530
00:30:27,868 --> 00:30:29,535
Co to jest?
531
00:30:29,619 --> 00:30:30,786
Coś w twoim stylu.
532
00:30:31,204 --> 00:30:32,497
Reżyser eksperymentator.
533
00:30:32,913 --> 00:30:36,084
René mówił, że go inspirował.
534
00:30:37,293 --> 00:30:38,293
Powinnam go znać?
535
00:30:38,669 --> 00:30:41,882
Nie postrzegał siebie jako reżysera,
tylko jako maga.
536
00:30:42,506 --> 00:30:45,844
- Chyba magika?
- Nie, magicy robią sztuczki.
537
00:30:46,553 --> 00:30:49,931
A mag wierzy w niewidzialne siły.
538
00:30:50,931 --> 00:30:54,978
Wierzy, że aktorzy są duchami,
a filmy to magiczne rytuały.
539
00:30:55,437 --> 00:30:59,190
I czemu mają służyć
filmowe rytuały magiczne?
540
00:30:59,690 --> 00:31:01,317
Mają przywołać Lucyfera.
541
00:31:20,670 --> 00:31:24,091
Czyli co, jakiś satanistyczny obrzęd?
542
00:31:24,174 --> 00:31:28,469
Nie. Lucyfer jest upadłym aniołem.
543
00:31:29,388 --> 00:31:31,222
Ale także niesie Światłość...
544
00:31:31,305 --> 00:31:34,642
Czyli jego filmy wyczarowują Lucyfera?
545
00:31:34,725 --> 00:31:36,727
Nie, chcą dotknąć tej Światłości.
546
00:31:37,604 --> 00:31:38,604
O co ci chodzi?
547
00:31:39,647 --> 00:31:42,109
We wszystkich filmach chodzi o Światłość.
548
00:31:42,191 --> 00:31:43,985
We wszystkich...
549
00:31:45,903 --> 00:31:48,115
- Może w tych dobrych.
- Tak, w dobrych.
550
00:31:49,532 --> 00:31:53,620
Jak się nie wierzy w to, co niewidzialne,
to się nie nakręci dobrych filmów.
551
00:31:53,702 --> 00:31:55,788
I tego cię nauczyli w filmówce?
552
00:31:56,247 --> 00:31:59,084
Nie. To trzeba w kinie odkryć samemu.
553
00:31:59,543 --> 00:32:00,544
Nikt tego nie uczy.
554
00:32:01,001 --> 00:32:02,878
Mówisz dokładnie tak samo jak René.
555
00:32:03,879 --> 00:32:05,090
Twoja bluzka.
556
00:32:05,464 --> 00:32:06,633
Dziękuję, pani reżyserko.
557
00:32:07,258 --> 00:32:08,385
Jednodniowa reżyserko.
558
00:32:09,051 --> 00:32:11,178
A potem znowu będę zwykłą kretynką.
559
00:32:13,140 --> 00:32:14,557
Tu masz...
560
00:32:14,641 --> 00:32:16,309
Anaïs Nin jako Astarte.
561
00:32:16,810 --> 00:32:17,810
Bogini Księżyca.
562
00:32:18,270 --> 00:32:19,312
Ona grała Astarte?
563
00:32:19,396 --> 00:32:20,396
Nie.
564
00:32:20,981 --> 00:32:24,860
Ona była Astarte. A to wielka różnica.
565
00:32:25,276 --> 00:32:28,612
Czyli ja mam być Imrą Vep?
566
00:32:28,697 --> 00:32:32,074
Nie. Musisz pozwolić,
żeby Irma Vep była tobą.
567
00:32:32,159 --> 00:32:33,910
Dzięki temu Wampiry będą lepsze?
568
00:32:33,994 --> 00:32:35,495
Dzięki temu Wampiry będą sztuką.
569
00:32:36,495 --> 00:32:38,330
- A nie...
- Rozrywką.
570
00:32:38,874 --> 00:32:40,750
Czyli to nie ma być rozrywką?
571
00:32:40,833 --> 00:32:42,751
Oczywiście, że ma.
572
00:32:42,836 --> 00:32:44,253
Ale też może być czymś więcej.
573
00:32:45,629 --> 00:32:48,633
Jakie będzie twoje pierwsze ujęcie?
574
00:32:53,137 --> 00:32:54,598
Kamera jest tutaj.
575
00:32:55,390 --> 00:32:58,018
Widzimy wejście do mieszkania Moreno.
576
00:32:58,100 --> 00:33:00,604
Potem robimy zbliżenie
577
00:33:01,146 --> 00:33:03,272
na diabelskiego Satanasa,
578
00:33:03,648 --> 00:33:07,068
który umieszcza tu sobie zatruty kolec.
579
00:33:07,903 --> 00:33:09,905
Potem dzwoni do drzwi Moreno,
580
00:33:10,447 --> 00:33:14,199
żeby oskarżyć jego i Irmę Vep
o zamordowanie Wielkiego Wampira.
581
00:33:18,412 --> 00:33:23,334
MORENO I IRMA VEP WŁAŚNIE
UKRYLI W SKRZYNI CIAŁO WIELKIEGO WAMPIRA.
582
00:33:38,766 --> 00:33:41,186
"TYLKO NIE PARALIŻUJĄCY KOLEC!"
583
00:33:41,269 --> 00:33:42,312
Akcja!
584
00:33:53,532 --> 00:33:56,409
Spokojnie, moja droga.
On jest jedynie sparaliżowany.
585
00:33:58,243 --> 00:33:59,912
Za pięć minut wróci do normy.
586
00:34:01,790 --> 00:34:03,791
Ale dostał nauczkę,
587
00:34:03,875 --> 00:34:06,418
że nie wolno zadzierać z wampirami.
588
00:34:07,796 --> 00:34:13,926
Zabity człowiek schowany w tej skrzyni
był moim podwładnym.
589
00:34:14,803 --> 00:34:16,303
Ja, Satanas,
590
00:34:17,138 --> 00:34:19,307
jestem prawdziwym Wielkim Wampirem.
591
00:34:22,559 --> 00:34:25,021
Przyłączcie się do Wampirów.
592
00:34:26,146 --> 00:34:29,316
Jeśli do jutra
nie przysięgniecie mi wierności,
593
00:34:29,401 --> 00:34:32,236
zostaniecie zabici o drugiej w nocy.
594
00:34:34,906 --> 00:34:38,951
NASTĘPNEGO WIECZORA IRMA VEP I MORENO
JEDZĄ KOLACJĘ W KABARECIE NA MONTMARTRZE.
595
00:34:57,428 --> 00:34:59,681
NIE PRZYJĘLIŚCIE PROPOZYCJI
DOŁĄCZENIA DO WAMPIRÓW.
596
00:34:59,763 --> 00:35:02,141
O DRUGIEJ W NOCY ZGINIECIE.
SATANAS, PRAWDZIWY WIELKI WAMPIR
597
00:35:08,981 --> 00:35:13,318
A TERAZ FRAGMENT PAMIĘTNIKA MUSIDORY...
598
00:35:13,694 --> 00:35:17,072
Rankiem, gdy mieliśmy kręcić
pamiętną scenę z Wampirów w kabarecie,
599
00:35:17,616 --> 00:35:21,452
otrzymałam liścik od pana Feuillade'a:
600
00:35:21,952 --> 00:35:24,205
"Proszę przyjechać do studia Gaumont,
601
00:35:24,538 --> 00:35:27,750
gdzie nakręcimy niebezpieczną scenę.
602
00:35:27,834 --> 00:35:31,628
Proszę wziąć elegancką,
lecz używaną suknię.
603
00:35:32,171 --> 00:35:34,548
Ponieważ może ulec zniszczeniu".
604
00:35:35,175 --> 00:35:37,385
Włożyłam ją do pudła
605
00:35:37,927 --> 00:35:41,097
i udałam się na stację metra, Botzaris.
606
00:35:41,681 --> 00:35:43,600
Cenną suknię niosłam pod pachą.
607
00:35:43,974 --> 00:35:46,294
Powiedziałeś, że to było niejasne,
więc ci to rozrysowałem.
608
00:35:47,812 --> 00:35:50,523
To nakręcimy.
609
00:35:52,399 --> 00:35:56,196
Mój partner, Fernand Hermann,
który grał Moreno,
610
00:35:56,279 --> 00:35:59,240
czekał na mnie na planie w kabarecie.
611
00:35:59,615 --> 00:36:00,992
Madame Musidora...
612
00:36:02,117 --> 00:36:05,121
Znajdujemy się w kabarecie,
613
00:36:05,580 --> 00:36:08,083
gdzie podejmuję panią kolacją.
614
00:36:08,166 --> 00:36:10,584
Rachunek pokryje Gaumont.
615
00:36:11,878 --> 00:36:13,545
Szampan się leje.
616
00:36:15,590 --> 00:36:16,590
Proszę spróbować.
617
00:36:16,633 --> 00:36:18,093
Bardzo proszę.
618
00:36:23,306 --> 00:36:24,891
Ciepłe piwo.
619
00:36:26,100 --> 00:36:27,643
Mogło być gorzej.
620
00:36:28,019 --> 00:36:30,021
W wiaderku nie ma lodu.
621
00:36:30,105 --> 00:36:31,939
Manichoux, kręćmy!
622
00:36:32,022 --> 00:36:33,149
Światła!
623
00:36:36,361 --> 00:36:38,405
Wiadomość od Satanasa.
624
00:36:39,030 --> 00:36:41,865
Uderzy o drugiej rano. O drugiej.
625
00:36:41,950 --> 00:36:43,660
Trzymaj.
626
00:36:50,082 --> 00:36:53,586
Przepraszam. A pan co tu robi?
627
00:36:53,670 --> 00:36:56,338
- Mam tańczyć tango.
- Proszę usiąść i jeść.
628
00:36:59,049 --> 00:37:00,760
Proszę wstać.
629
00:37:01,093 --> 00:37:02,594
Rezygnujemy z jedzenia.
630
00:37:02,678 --> 00:37:05,098
Ma pan smoking i białą muszkę,
to jednak bez sensu.
631
00:37:05,515 --> 00:37:07,391
Będzie pan kelnerem.
632
00:37:07,474 --> 00:37:09,560
Niech dadzą panu serwetkę na rękę.
633
00:37:09,644 --> 00:37:11,061
Dobrze.
634
00:37:11,146 --> 00:37:12,439
Opiszę państwu scenę.
635
00:37:12,856 --> 00:37:15,400
Jesteście światowcami,
macie świetny humor.
636
00:37:15,483 --> 00:37:19,529
Kiedy wejdą tancerze,
wszyscy macie na nich patrzeć.
637
00:37:20,320 --> 00:37:22,699
Cisza na planie!
638
00:37:23,031 --> 00:37:25,033
Irma Vep i jej kochanek Moreno
dowiedzieli się,
639
00:37:25,117 --> 00:37:29,456
że Satanas, Wielki Wampir,
chce ich zabić dokładnie o drugiej.
640
00:37:30,205 --> 00:37:32,625
Informacja dla wszystkich.
641
00:37:32,709 --> 00:37:35,879
Dziś mamy dwa rodzaje statystów.
642
00:37:36,670 --> 00:37:40,257
Statyści zwykli,
którzy dostaną normalną stawkę.
643
00:37:40,632 --> 00:37:45,345
I statyści, których dotknie wybuch,
dostaną stawkę podwójną.
644
00:37:46,264 --> 00:37:49,057
Jeśli kogoś interesuje podwójna stawka,
645
00:37:49,474 --> 00:37:51,936
proszę stanąć z lewej strony.
646
00:37:53,104 --> 00:37:55,898
Pozostali stają z prawej.
647
00:37:58,567 --> 00:38:00,986
Tam jest podwójna stawka.
648
00:38:01,738 --> 00:38:06,659
Podczas zdjęć
dla bezpieczeństwa stańcie za zasłoną.
649
00:38:06,742 --> 00:38:09,037
Ferdinand, idę za zasłonę.
650
00:38:09,120 --> 00:38:10,120
Panie reżyserze,
651
00:38:10,329 --> 00:38:11,329
pan wybaczy.
652
00:38:12,539 --> 00:38:15,542
Moim zdaniem będzie pan
bardzo zadowolony z bomby.
653
00:38:15,626 --> 00:38:18,463
Skład ładunku dostałem
od świetnego pirotechnika.
654
00:38:18,546 --> 00:38:22,133
Obawiam się jednak,
że kilku statystów może zostać rannych.
655
00:38:22,717 --> 00:38:23,717
Nic nie szkodzi.
656
00:38:26,094 --> 00:38:27,763
Możemy kręcić.
657
00:38:27,847 --> 00:38:31,934
TYMCZASEM W KRYJÓWCE SATANASA
PO DRUGIEJ STRONIE ULICY...
658
00:38:50,994 --> 00:38:54,873
"OTWÓRZ OKNO,
ŻEBYM MÓGŁ WYCELOWAĆ W KABARET".
659
00:38:55,374 --> 00:38:58,127
Statyści, kręcimy!
660
00:38:59,002 --> 00:39:00,338
Tańczycie!
661
00:39:01,588 --> 00:39:02,588
Bardzo dobrze.
662
00:39:05,717 --> 00:39:09,388
Wchodzi kelner. Podaje kieliszek szampana!
663
00:39:10,514 --> 00:39:14,643
Teraz nalej wina
samotnemu panu przy stoliku.
664
00:39:15,560 --> 00:39:16,560
Właśnie tak.
665
00:39:17,646 --> 00:39:21,400
Teraz obsłuż Moreno i Irmę Vep.
666
00:39:24,863 --> 00:39:25,864
Obsłuż ich!
667
00:39:27,656 --> 00:39:28,825
Wystarczy!
668
00:39:31,660 --> 00:39:32,744
Toast.
669
00:39:34,205 --> 00:39:35,831
Irma pije.
670
00:39:41,795 --> 00:39:44,298
Uwaga, zaraz sygnał.
671
00:39:59,105 --> 00:40:03,108
Dekoracje zawaliły się na nas.
672
00:40:03,818 --> 00:40:05,904
Myśleliśmy, że zginęliśmy.
673
00:40:06,362 --> 00:40:08,448
Nic nie słyszę!
674
00:40:08,531 --> 00:40:10,700
Ogłuchłem!
675
00:40:11,117 --> 00:40:12,827
To jest...
676
00:40:12,909 --> 00:40:14,619
To jest koniec mojej kariery!
677
00:40:18,123 --> 00:40:21,877
Jak na bombę, ta była mocna.
678
00:40:22,461 --> 00:40:24,797
Dla rannych potrójna wypłata!
679
00:40:30,594 --> 00:40:32,137
Cześć, tu telefon René Vidala.
680
00:40:32,220 --> 00:40:33,930
Proszę nie zostawiać wiadomości.
681
00:40:34,015 --> 00:40:35,855
W żadnym razie
proszę nie zostawiać wiadomości.
682
00:40:36,100 --> 00:40:37,934
Nie oddzwonię. Dziękuję.
683
00:40:46,027 --> 00:40:48,820
Nadróbmy zaległości...
Przyleciałaś już? Skoczymy na drinka?
684
00:40:48,904 --> 00:40:51,656
Zobaczymy się?
685
00:43:48,626 --> 00:43:49,669
Guziki się przerobi.
686
00:43:49,751 --> 00:43:52,462
Poślemy je do Michaela.
Robił guziki do Doomsday.
687
00:43:52,546 --> 00:43:53,546
I wszystko zrobi?
688
00:43:53,588 --> 00:43:56,007
Z Doomsday została masa guzików.
689
00:43:57,844 --> 00:44:00,471
O mnie dość. Jak tobie minął dzień?
690
00:44:00,555 --> 00:44:01,681
Pojeździliśmy trochę,
691
00:44:01,763 --> 00:44:04,391
zobaczyliśmy wszystkie dekoracje,
żeby wejść w nastrój.
692
00:44:04,849 --> 00:44:06,518
Żebym poczuł, co się dzieje.
693
00:44:06,601 --> 00:44:07,895
I co, spodobało ci się?
694
00:44:08,271 --> 00:44:10,356
- Raczej nie.
- Przecież jutro zaczynacie.
695
00:44:11,023 --> 00:44:12,984
Nie mają czasu na zmiany.
696
00:44:13,067 --> 00:44:15,111
Dlatego zmienię
tylko najważniejsze rzeczy.
697
00:44:15,194 --> 00:44:17,904
René, tandeciarz. Ale nie tani.
698
00:44:17,988 --> 00:44:19,782
W świecie sztuki mówią na to minimalizm.
699
00:44:20,324 --> 00:44:22,117
On jest minimalistą. A ja nie.
700
00:44:22,200 --> 00:44:23,200
Ja lubię przesadę.
701
00:44:23,660 --> 00:44:25,079
- No wiem.
- To frustruje.
702
00:44:25,163 --> 00:44:28,624
Tak samo z tą bombą,
co miała rąbnąć w nocnym klubie.
703
00:44:28,708 --> 00:44:30,126
Chciał to kręcić w jakiejś norze.
704
00:44:30,209 --> 00:44:31,668
Takich rzeczy się tak nie kręci.
705
00:44:31,752 --> 00:44:35,088
Idzie się do Moulin Rouge
albo Folies Bergère. Czegoś dużego.
706
00:44:36,673 --> 00:44:38,800
Pierdolę ten minimalizm, rozumiesz mnie?
707
00:44:39,135 --> 00:44:41,511
Ale to jest serial, nie film.
708
00:44:42,053 --> 00:44:44,974
- Nie mają budżetu.
- Wiem...
709
00:44:45,599 --> 00:44:47,852
Ale chcę dać z siebie wszystko,
pracując z tym, co mam.
710
00:44:48,310 --> 00:44:51,855
- Wychowałem się na hollywoodzkich hitach.
- Nie chciałam oceniać.
711
00:44:52,565 --> 00:44:53,940
Nie jestem jak bracia Cohen.
712
00:44:55,193 --> 00:44:56,736
Skurwysyny są genialni.
713
00:44:56,819 --> 00:44:58,236
- Nie, nie, nie.
- Tak?
714
00:44:58,321 --> 00:45:00,655
Nienawidzę, jak pomniejszasz
swoją wartość.
715
00:45:01,073 --> 00:45:04,243
Kiedyś będziesz kręcił fantastyczne filmy.
716
00:45:04,326 --> 00:45:05,620
O ile jeszcze będą filmy.
717
00:45:06,204 --> 00:45:08,247
- Będą.
- Mam coś dla ciebie.
718
00:45:08,331 --> 00:45:09,999
- Co?
- Niespodzianka.
719
00:45:10,081 --> 00:45:11,334
- Co?
- Tak.
720
00:45:11,417 --> 00:45:14,210
- Czekaj tu.
- Czy jest jakaś okazja?
721
00:45:14,294 --> 00:45:15,294
Sekundę.
722
00:45:19,007 --> 00:45:20,007
Wariat.
723
00:45:35,273 --> 00:45:36,273
Tak.
724
00:45:39,319 --> 00:45:40,987
Kochanie.
725
00:45:41,488 --> 00:45:43,073
- Wybierz rękę.
- Lewa.
726
00:45:43,157 --> 00:45:44,867
Obie, no weź!
727
00:45:48,161 --> 00:45:50,330
To niespodzianka. Otwieraj. To nie gryzie.
728
00:45:57,421 --> 00:45:58,297
Herman.
729
00:45:58,381 --> 00:46:00,674
- Nie podoba ci się?
- Jest przepiękny.
730
00:46:02,009 --> 00:46:04,679
To przeprosiny za tę chałturę w Paryżu.
731
00:46:04,761 --> 00:46:06,388
Nie mówiłam, że to chałtura.
732
00:46:06,471 --> 00:46:07,848
Powiedziałaś.
733
00:46:07,931 --> 00:46:09,599
Dobra, powiedziałam.
734
00:46:10,100 --> 00:46:10,977
Chcesz założyć?
735
00:46:11,059 --> 00:46:12,644
- Tak.
- Zobaczymy.
736
00:46:15,897 --> 00:46:17,066
Jest skomplikowane zapięcie.
737
00:46:18,983 --> 00:46:19,984
Francuskie.
738
00:46:24,072 --> 00:46:25,072
Voilà.
739
00:46:32,707 --> 00:46:34,292
Genialnie wygląda. W mordę!
740
00:46:34,375 --> 00:46:35,709
Nie chcę go uszkodzić.
741
00:46:35,793 --> 00:46:37,085
Pomogę ci zdjąć.
742
00:46:41,674 --> 00:46:42,717
Jest taki piękny.
743
00:46:46,887 --> 00:46:48,014
Mamacita.
744
00:46:49,806 --> 00:46:51,100
To rozumiem.
745
00:46:52,392 --> 00:46:53,392
Kurde.
746
00:46:53,977 --> 00:46:54,977
Choroba.
747
00:46:56,314 --> 00:46:58,774
- Widziałaś się z Mirą?
- Unikam jej.
748
00:46:59,607 --> 00:47:01,109
Pytała o ciebie.
749
00:47:01,192 --> 00:47:02,193
Wysłała ci SMS-a.
750
00:47:03,029 --> 00:47:04,320
Byłam zajęta.
751
00:47:07,407 --> 00:47:08,659
Jutro odpiszę.
752
00:47:09,660 --> 00:47:10,660
Może.
753
00:47:10,786 --> 00:47:12,078
Bawisz się z nią.
754
00:47:12,496 --> 00:47:14,373
Zrobiła ze mnie seksualną niewolnicę.
755
00:47:14,957 --> 00:47:17,001
Kochanie, czy ty nie przesadzasz?
756
00:47:17,084 --> 00:47:18,085
No bo wiesz,
757
00:47:18,169 --> 00:47:21,629
jej się nie podoba,
że nie jestem już uległą fanką.
758
00:47:24,090 --> 00:47:25,175
Jestem kobietą.
759
00:47:25,843 --> 00:47:26,886
Tak, jesteś.
760
00:47:28,178 --> 00:47:29,472
Nie jestem lalką.
761
00:47:32,224 --> 00:47:33,851
- Chcesz się zemścić?
- Nie.
762
00:47:34,434 --> 00:47:37,228
Ale nie dopuszczę,
żeby to się wymknęło spod kontroli.
763
00:47:37,855 --> 00:47:40,941
- Jesteś twarda.
- Jestem.
764
00:47:41,525 --> 00:47:43,027
Jestem twarda.
765
00:47:55,623 --> 00:47:56,623
Kotku.
766
00:48:57,517 --> 00:49:01,230
WKRÓTCE
WIDMO
767
00:49:56,784 --> 00:49:58,704
Napisy: Mariusz Arno Jaworowski