1
00:01:43,477 --> 00:01:44,477
Wskakuj!
2
00:01:44,812 --> 00:01:45,938
Przepraszam za spóźnienie.
3
00:01:46,023 --> 00:01:47,065
Spokojnie.
4
00:01:56,700 --> 00:01:58,826
Jedziemy do hotelu Gottfrieda.
5
00:01:58,910 --> 00:01:59,953
Ty i kto?
6
00:02:00,369 --> 00:02:02,581
- Ja z Mirą.
- "Ja z Mirą".
7
00:02:02,913 --> 00:02:08,044
Żartujesz sobie, jedziesz z Mirą
i masz crack w torebce?
8
00:02:08,127 --> 00:02:09,920
Poprosiłaś, żebym to skołowała.
9
00:02:10,255 --> 00:02:11,882
Mówiłaś, że to pilne.
10
00:02:11,965 --> 00:02:14,091
Usunęłam problem.
11
00:02:14,801 --> 00:02:17,094
Może trochę wdzięczności?
12
00:02:17,179 --> 00:02:18,888
Ale nie miałaś tego robić z Mirą!
13
00:02:19,264 --> 00:02:21,058
Odbiło ci?
14
00:02:21,141 --> 00:02:23,184
Spokojnie, prawie dojechałyśmy.
15
00:02:23,268 --> 00:02:25,020
Nie ma go w hotelu.
Przed chwilą dzwoniłam.
16
00:02:26,104 --> 00:02:29,941
Zostawimy to w recepcji. Żaden problem.
17
00:02:30,024 --> 00:02:34,154
W żadnym razie!
Nie zostawiaj cracku w recepcji, Zoé!
18
00:02:34,987 --> 00:02:38,617
Poza tym, co robisz z Mirą?
Ona ma rano zdjęcia.
19
00:02:39,241 --> 00:02:41,660
Zaprosiła mnie na koncert Royal Trux.
20
00:02:42,329 --> 00:02:45,247
Gottfried dzwoni na drugiej linii.
Oddzwonię.
21
00:02:45,332 --> 00:02:47,166
Nie rozłączaj się!
22
00:02:47,250 --> 00:02:49,294
Nie krzycz na mnie, dobra?
23
00:02:49,376 --> 00:02:51,629
Nie rozłączaj się.
24
00:02:52,505 --> 00:02:53,505
Zoé?
25
00:02:54,383 --> 00:02:55,383
Wariatka!
26
00:02:55,841 --> 00:02:59,304
- Gottfriedzie, gdzie jesteś?
- Nie wiem.
27
00:03:00,931 --> 00:03:04,351
- Na jakiejś imprezie.
- Jak tam trafiłeś?
28
00:03:05,351 --> 00:03:06,351
Nie wiem.
29
00:03:07,269 --> 00:03:11,440
- Gottfriedzie, podaj mi adres.
- Zapytam.
30
00:03:12,109 --> 00:03:13,902
Przepraszam, nie usłyszałem pani imienia.
31
00:03:13,984 --> 00:03:15,112
Zajebisty skun!
32
00:03:15,194 --> 00:03:17,279
- Co?
- Jak ma pani na imię?
33
00:03:17,364 --> 00:03:18,572
Ondine.
34
00:03:18,657 --> 00:03:21,158
- Ondine, kochanie, podaj mi swój adres.
- Dobrze.
35
00:03:22,326 --> 00:03:24,663
Rue de la Revolution 49.
36
00:03:24,746 --> 00:03:27,248
Na jakiej ulicy? Nie słyszę.
37
00:03:27,332 --> 00:03:29,333
Nie słyszę. Gdzie?
38
00:03:30,835 --> 00:03:34,339
- Już wiesz?
- Nie, nic nie usłyszałam.
39
00:03:34,421 --> 00:03:37,759
Niech powtórzy bliżej mikrofonu.
40
00:03:41,471 --> 00:03:42,931
Przepraszam, możesz powtórzyć?
41
00:03:45,934 --> 00:03:48,102
49 Rue de la Revolution.
42
00:03:49,396 --> 00:03:50,814
Montreuil!
43
00:03:52,273 --> 00:03:55,276
Gottfried jest w Montreuil.
To poza miastem.
44
00:03:55,359 --> 00:03:57,821
Nakręciłam film o zombie z tym ćpunem.
45
00:03:59,364 --> 00:04:02,074
- Ciągle bierze?
- Nie mogę powiedzieć.
46
00:04:05,454 --> 00:04:08,540
Jezu. Skołowałaś mu towar?
47
00:04:08,622 --> 00:04:11,418
- Nie mogę powiedzieć.
- I masz go przy sobie?
48
00:04:12,835 --> 00:04:17,632
- Lepiej podrzucę cię na koncert.
- Nie. Jadę z tobą.
49
00:04:17,715 --> 00:04:21,052
Nie, miałybyśmy kłopoty.
50
00:04:21,135 --> 00:04:24,514
Kłopoty to już mamy.
51
00:04:25,806 --> 00:04:26,806
Jazda!
52
00:04:28,267 --> 00:04:29,810
Jedziemy do Gottfrieda!
53
00:04:45,784 --> 00:04:47,870
Tak lepiej.
54
00:04:47,954 --> 00:04:50,206
Po co wam ten koncert Royal Trux?
55
00:04:50,289 --> 00:04:54,419
- Mają jeden występ w Europie.
- Pewnie nawet się nie pojawią.
56
00:04:55,086 --> 00:04:56,254
Zostańcie.
57
00:04:58,172 --> 00:05:01,259
Nie wierzę, że René się na to zgodził.
Mówił, że nie dotknie telewizji.
58
00:05:01,343 --> 00:05:05,680
To nie telewizja, tylko seria filmów.
Jak w niemym kinie.
59
00:05:06,430 --> 00:05:08,974
- Co za różnica?
- To powrót do korzeni.
60
00:05:09,558 --> 00:05:12,436
Wielkie powieści
XIX wieku wydawano w częściach.
61
00:05:12,521 --> 00:05:14,146
Rozumiem,
62
00:05:14,231 --> 00:05:16,775
ale to i tak jest serial
na podstawie niemego filmu.
63
00:05:16,857 --> 00:05:20,653
Serie zawsze były.
Nie wzięły się znikąd.
64
00:05:20,737 --> 00:05:23,781
Seriale są jak powieści.
Ogląda się je jak długie filmy.
65
00:05:23,865 --> 00:05:25,282
Cześć, Miro.
66
00:05:25,367 --> 00:05:27,786
To nie są długie filmy, tylko treści.
67
00:05:27,868 --> 00:05:30,371
Przemysłem rozrywkowym rządzą algorytmy.
68
00:05:31,455 --> 00:05:35,501
- Miro, czego się napijesz?
- Piwa. Dziękuję.
69
00:05:36,920 --> 00:05:39,546
Stare kino to też były treści.
70
00:05:39,631 --> 00:05:41,757
Nie, to było przeciwieństwo treści.
71
00:05:41,840 --> 00:05:43,842
Nie mieli pojęcia, co robią.
72
00:05:43,926 --> 00:05:45,094
Tworzyli to medium.
73
00:05:45,178 --> 00:05:46,720
Prowadziła ich wyobraźnia.
74
00:05:48,640 --> 00:05:49,640
Nie zgadzam się.
75
00:05:50,766 --> 00:05:53,435
Wynaleźli projektor,
zainteresowali publiczność
76
00:05:53,520 --> 00:05:56,398
i musieli tworzyć treści,
żeby ludzie się uzależnili.
77
00:05:56,480 --> 00:05:58,692
Co masz do seriali?
78
00:06:00,902 --> 00:06:02,278
Bo platformy
79
00:06:02,361 --> 00:06:04,865
potrzebują treści i je rozciągają.
80
00:06:04,948 --> 00:06:07,284
Dostosowują się do rynku.
To przeciwieństwo sztuki.
81
00:06:07,366 --> 00:06:09,994
Wychowałem się na powtórkach Dallas.
82
00:06:10,412 --> 00:06:13,331
Reiner Werner Fassbinder też to oglądał.
83
00:06:14,206 --> 00:06:18,169
- Waliłem konia do Sue Ellen.
- Do Sue Ellen? Poważnie?
84
00:06:18,252 --> 00:06:21,964
Była super seksowna.
Ale Bobby'ego Ewinga też bym wydymał.
85
00:06:23,174 --> 00:06:24,801
Dziękuję, że się tym z nami podzieliłeś.
86
00:06:24,885 --> 00:06:27,929
Jak się robi coś do telewizji,
najważniejsza jest oglądalność.
87
00:06:28,013 --> 00:06:30,015
- To proste.
- Zgadzam się.
88
00:06:30,098 --> 00:06:34,185
Branża wie, czego oczekuje publiczność.
89
00:06:34,269 --> 00:06:35,978
- Za dużo marketingu.
- No właśnie.
90
00:06:36,061 --> 00:06:37,772
To nie jest sztuka.
91
00:06:37,856 --> 00:06:42,652
Kogo obchodzi, czy kino to sztuka.
Ja mam to w dupie.
92
00:06:42,736 --> 00:06:46,781
- Denerwujący jesteś.
- Kino jest lepsze niż sztuka.
93
00:06:46,864 --> 00:06:49,867
Potrafi uchwycić rzeczywistość
jak żadna inna sztuka.
94
00:06:51,744 --> 00:06:53,622
Jednak jesteś wnerwiający.
95
00:06:53,704 --> 00:06:58,752
Wybacz, ale nie umiem rozmawiać
z postmodernistycznymi lesbijkami.
96
00:06:59,501 --> 00:07:02,504
Nie wierzę, nazwał mnie
postmodernistyczną lesbijką.
97
00:07:03,048 --> 00:07:08,553
Postmodernistyczna lesbijka?
Boże, on mnie obraził.
98
00:07:08,635 --> 00:07:11,473
- Słyszałaś go?
- To ciekawość.
99
00:07:11,555 --> 00:07:14,017
Chciałem zobaczyć twoją perspektywę.
100
00:07:14,099 --> 00:07:16,436
A to proszę.
101
00:07:18,438 --> 00:07:19,646
Należało ci się.
102
00:07:22,233 --> 00:07:27,780
Co ty za świństwo piłaś?
Jak można pić taką breję?
103
00:07:33,327 --> 00:07:35,455
Przyjechała taksówka.
104
00:07:38,207 --> 00:07:39,792
Pojadę z Zoé na skuterze.
105
00:07:39,876 --> 00:07:40,959
Jest czwarta rano.
106
00:07:41,044 --> 00:07:44,506
Nie pojedziesz
w deszczu z pijaną wariatką.
107
00:07:44,589 --> 00:07:47,925
Pijana, zgoda. Wariatka, może.
108
00:07:49,551 --> 00:07:50,803
Na razie.
109
00:07:53,056 --> 00:07:54,056
Chodź.
110
00:07:56,392 --> 00:08:01,146
Mira jest bardzo wrażliwa.
Doskonale wie, czego chce René.
111
00:08:01,230 --> 00:08:04,149
Dzięki niej dzieło René wzleci na wyżyny.
112
00:08:05,317 --> 00:08:06,317
Ma szczęście.
113
00:08:07,904 --> 00:08:09,571
Tacy są wielcy aktorzy.
114
00:08:10,406 --> 00:08:12,950
A czy ja też mogę pomóc?
Nawet skromnie?
115
00:08:13,992 --> 00:08:15,160
Nie o tym mówiłem.
116
00:08:15,244 --> 00:08:16,454
Żartowałem.
117
00:08:16,830 --> 00:08:18,790
Jesteś legendą sceny!
118
00:08:18,872 --> 00:08:21,166
Wiecie, gdzie jest Gottfried?
119
00:08:21,251 --> 00:08:24,503
Ostatnio rzygał w ogrodzie.
120
00:08:25,796 --> 00:08:26,839
Gottfried?
121
00:08:27,881 --> 00:08:30,385
Gottfried, gdzie jesteś, pacanie?
122
00:08:34,346 --> 00:08:35,598
Nie mam okularów.
123
00:08:39,726 --> 00:08:40,726
Gottfriedzie,
124
00:08:41,062 --> 00:08:42,897
Tu jest. To chyba on.
125
00:08:43,897 --> 00:08:45,858
- Tutaj!
- Nic mu nie jest?
126
00:08:49,445 --> 00:08:50,487
W mordę!
127
00:08:51,280 --> 00:08:52,656
Ostrożnie.
128
00:08:56,036 --> 00:08:57,828
Co on wziął?
129
00:08:58,163 --> 00:09:00,789
Może lepiej niech śpi tutaj.
130
00:09:00,874 --> 00:09:03,041
Będzie rzygał!
131
00:09:04,960 --> 00:09:07,255
Podnosimy go.
132
00:09:07,337 --> 00:09:09,632
Lepiej go zostawmy.
133
00:09:09,716 --> 00:09:12,719
Nie możemy go tak zostawić.
134
00:09:12,801 --> 00:09:14,012
Wstawaj.
135
00:09:15,597 --> 00:09:17,182
Co powiedział?
136
00:09:17,265 --> 00:09:18,265
Nic ci nie jest?
137
00:09:19,225 --> 00:09:20,476
Może chodźmy do środka.
138
00:09:23,146 --> 00:09:26,316
- Mogę go puścić?
- Czekaj.
139
00:09:28,359 --> 00:09:29,944
Coś sobie zrobił.
140
00:09:42,122 --> 00:09:44,793
- Kurde. Nasz kierowca.
- Spokojnie.
141
00:09:46,168 --> 00:09:48,421
Musimy jechać. Czekają na planie.
142
00:09:48,504 --> 00:09:50,047
Mira musi się odświeżyć.
143
00:09:50,131 --> 00:09:51,591
- Byle szybko.
- Tak.
144
00:10:14,988 --> 00:10:16,699
Boże!
145
00:10:16,782 --> 00:10:18,367
Kurwa! Lodowata woda!
146
00:10:31,840 --> 00:10:32,840
W porządku?
147
00:10:36,635 --> 00:10:37,803
Zajmiecie się nim?
148
00:10:38,596 --> 00:10:40,056
Czuję się świetnie. A wy?
149
00:10:40,138 --> 00:10:42,224
- Od razu charakteryzacja?
- Tak.
150
00:10:42,308 --> 00:10:43,225
W porządku?
151
00:10:43,309 --> 00:10:46,228
- Got, przyniosę ci kawy.
- Dobra.
152
00:10:48,855 --> 00:10:50,190
Kurde, obrzygał auto.
153
00:10:51,567 --> 00:10:53,987
- Nic ci nie jest?
- Dajcie szklankę wody.
154
00:10:55,572 --> 00:10:56,655
Zachowujemy się.
155
00:10:59,157 --> 00:11:01,785
- Dzień dobry.
- Cześć.
156
00:11:02,536 --> 00:11:05,122
No to uwaga.
157
00:11:05,206 --> 00:11:09,669
Zostajesz zatrudniona
przez bank Renoux-Duval.
158
00:11:11,128 --> 00:11:14,883
Wampiry oczywiście mają plan.
159
00:11:14,966 --> 00:11:16,091
- Tak.
- Dobra.
160
00:11:19,344 --> 00:11:20,344
Rozumiesz?
161
00:11:21,430 --> 00:11:23,224
- Jasne.
- Dobra.
162
00:11:24,142 --> 00:11:26,227
Bo wyglądało, jakbyś nie słuchała.
163
00:11:26,311 --> 00:11:27,311
Nie.
164
00:11:27,395 --> 00:11:33,150
Właśnie im mówiłam, jak się wyspałam.
Jestem gotowa do pracy.
165
00:11:33,234 --> 00:11:35,069
- Świetnie.
- Jestem kompletnie skupiona.
166
00:11:35,152 --> 00:11:38,780
Bo wyglądało, jakbyś miała zemdleć.
167
00:11:39,866 --> 00:11:41,826
W każdym razie...
168
00:11:42,659 --> 00:11:45,829
Wampiry dostają cynk,
169
00:11:45,914 --> 00:11:51,543
że bank będzie wysyłał
masę gotówki do Rouen.
170
00:11:51,628 --> 00:11:53,671
Wiesz, gdzie jest Rouen?
171
00:11:56,214 --> 00:11:57,717
A powinnam wiedzieć?
172
00:11:57,799 --> 00:12:00,135
- Nie, wcale nie.
- To nie wiem.
173
00:12:00,220 --> 00:12:01,428
Musisz tylko wiedzieć,
174
00:12:01,512 --> 00:12:04,140
że to jest o dwie godziny
drogi pociągiem z Paryża.
175
00:12:04,515 --> 00:12:07,101
- Dwie godziny.
- Mniej więcej.
176
00:12:07,184 --> 00:12:13,732
Pieniądze przewozi
pracownik banku, Métadier.
177
00:12:14,733 --> 00:12:16,860
- Jestem Métadier.
- Irma Vep.
178
00:12:17,695 --> 00:12:23,034
Gdyby jednak nie przyszedł,
to bankier, Renoux-Duval,
179
00:12:23,116 --> 00:12:24,869
- ten pan tutaj...
- Proszę.
180
00:12:24,953 --> 00:12:27,705
- Postanowił...
- Jesteś cudowna.
181
00:12:27,788 --> 00:12:30,248
Skup się.
182
00:12:30,333 --> 00:12:33,044
Możesz się skupić?
183
00:12:34,961 --> 00:12:38,299
Ten pan postanowił, że Juliette Berteaux,
184
00:12:38,383 --> 00:12:42,761
czyli Irma Vep, czyli ty,
będzie zapasowym kurierem,
185
00:12:42,845 --> 00:12:44,931
na wypadek, gdyby tamten
nie przyszedł do pracy.
186
00:12:48,392 --> 00:12:49,392
Patrz.
187
00:12:52,855 --> 00:12:55,858
- To przesyłka.
- Tak, koperta z pieniędzmi.
188
00:12:55,941 --> 00:12:57,944
Tak.
189
00:12:59,569 --> 00:13:02,948
Więc... Mogę?
190
00:13:03,032 --> 00:13:07,245
Koperta jest w tej aktówce.
191
00:13:07,828 --> 00:13:11,374
- Tak.
- Mogę zademonstrować?
192
00:13:12,166 --> 00:13:18,213
Aktówka jest w tym sejfie.
193
00:13:18,298 --> 00:13:21,801
Pozwól, że ją włożę.
194
00:13:26,304 --> 00:13:28,682
To klucz.
195
00:13:28,765 --> 00:13:29,933
- Tak.
- Dobrze?
196
00:13:30,851 --> 00:13:35,648
Wampiry oczywiście
chcą się pozbyć Métadiera.
197
00:13:35,732 --> 00:13:39,694
Możesz powtórzyć to nazwisko?
198
00:13:40,777 --> 00:13:41,777
Métadier.
199
00:13:41,820 --> 00:13:44,115
- Muszą się go pozbyć.
- Tak.
200
00:13:44,198 --> 00:13:45,991
Widzisz go? Nie ma.
201
00:13:46,075 --> 00:13:48,326
- Métadier.
- Tak. Bardzo dobrze.
202
00:13:48,411 --> 00:13:52,789
Więc pieniądze
powierzają Juliette Berteaux.
203
00:13:52,873 --> 00:13:54,458
Tak!
204
00:13:59,756 --> 00:14:02,799
- Możemy kręcić?
- Tak.
205
00:14:02,884 --> 00:14:07,138
WAMPIRY POSTANAWIAJĄ ZABIĆ MÉTADIERA.
206
00:14:48,763 --> 00:14:50,598
Dlaczego się uśmiecha?
207
00:14:53,601 --> 00:14:54,601
Cięcie!
208
00:14:55,645 --> 00:14:57,312
Oglądamy!
209
00:14:59,941 --> 00:15:03,026
Dobra, to było za mało brutalne.
210
00:15:03,111 --> 00:15:06,197
Nie widziałem okrucieństwa Wampirów.
211
00:15:06,279 --> 00:15:10,325
Muszą być bezwzględni.
Zwłaszcza ty, Miro.
212
00:15:11,117 --> 00:15:14,996
Ukazujemy Irmę Vep jako morderczynię.
213
00:15:15,081 --> 00:15:18,459
- O to chodzi w tej postaci.
- Mam nadzieję, że o coś więcej.
214
00:15:18,542 --> 00:15:21,462
Jasne. Poniosło mnie. Przepraszam.
215
00:15:21,545 --> 00:15:23,047
Żartowałam.
216
00:15:24,048 --> 00:15:27,969
Rozumiem. Może być dzika.
Dałam trochę za mało.
217
00:15:28,051 --> 00:15:29,178
Bardzo dobrze.
218
00:15:30,637 --> 00:15:31,972
Robercie.
219
00:15:32,889 --> 00:15:34,558
Nie widziałem szpilki do kapelusza.
220
00:15:34,642 --> 00:15:35,892
Widziałem.
221
00:15:35,976 --> 00:15:38,646
- Ta będzie lepsza.
- O wiele lepsza.
222
00:15:39,689 --> 00:15:40,982
Ta jest lepsza.
223
00:15:42,066 --> 00:15:43,359
Istotnie.
224
00:15:43,441 --> 00:15:46,112
Wepchnij całą.
225
00:15:46,195 --> 00:15:49,281
Chcę widzieć okrucieństwo.
226
00:15:49,656 --> 00:15:52,452
Chcesz okrucieństwo, to będziesz je miał.
227
00:15:52,909 --> 00:15:57,165
WAMPIRY POZBYWAJĄ SIĘ CIAŁA MÉTADIERA.
228
00:16:07,842 --> 00:16:12,430
ALE GANGSTER JUAN DE MORENO,
RYWAL WAMPIRÓW, ZNA ICH PLAN...
229
00:16:35,620 --> 00:16:37,163
I jeszcze kapelusz Moreno.
230
00:16:40,373 --> 00:16:41,876
Wyglądam jak żigolak.
231
00:16:43,877 --> 00:16:47,757
Wtedy to było w modzie.
Mam to z muzeum.
232
00:16:48,173 --> 00:16:50,635
Nie jestem żigolakiem.
I nigdy nie byłem.
233
00:16:50,718 --> 00:16:53,638
Gottfried, wszyscy to wiedzą.
Ale Moreno tak się ubiera.
234
00:16:53,721 --> 00:16:56,891
Niespecjalnie lubię kapelusze,
ale ten bardzo ci pasuje.
235
00:16:56,974 --> 00:16:59,684
Od razu widać, kim jest twoja postać.
236
00:16:59,769 --> 00:17:01,062
Żigolakiem.
237
00:17:01,145 --> 00:17:02,313
Przysięgam, nie.
238
00:17:02,395 --> 00:17:04,982
Jakby źle wyglądało, to bym ci powiedział.
239
00:17:05,066 --> 00:17:07,609
Broda Métadiera nie jest jeszcze gotowa.
240
00:17:07,693 --> 00:17:10,446
Nakręcimy tę scenę,
a potem będziesz miał przerwę.
241
00:17:10,530 --> 00:17:14,532
Dobra, wunderbar. Możemy już kręcić?
242
00:17:14,617 --> 00:17:16,117
Sprawdź, czy się zgadza.
243
00:17:17,160 --> 00:17:18,328
Proszę nie zasłaniać światła.
244
00:17:18,411 --> 00:17:21,249
Możesz stanąć w świetle?
245
00:17:30,924 --> 00:17:33,094
Z jakiego jesteś pisma?
246
00:17:34,094 --> 00:17:36,097
To nie pismo, tylko strona internetowa.
247
00:17:36,179 --> 00:17:37,722
- Online France.
- Dobra.
248
00:17:38,474 --> 00:17:43,728
To prawda, że zaczynałeś
jako dubler w pornosach?
249
00:17:44,896 --> 00:17:47,857
Mam wielkiego fiuta.
Staje mi bez problemu.
250
00:17:48,900 --> 00:17:51,152
Ale to było później.
Zaczynałem od striptizu dla gejów.
251
00:17:51,904 --> 00:17:52,904
Jesteś gejem?
252
00:17:52,947 --> 00:17:57,326
Wtedy byłem, teraz już nie.
Znudziła mnie gejowska subkultura.
253
00:17:57,827 --> 00:17:59,536
Dlaczego cię znudziła?
254
00:17:59,620 --> 00:18:02,372
Bo to religia.
Religia mnie nie interesuje.
255
00:18:03,206 --> 00:18:05,418
Ja chciałem tylko pakować im kutasa.
256
00:18:07,335 --> 00:18:11,548
- I przestało cię to interesować?
- Bo to komuniści.
257
00:18:12,549 --> 00:18:15,261
- No chyba nie wszyscy?
- Wszyscy.
258
00:18:16,011 --> 00:18:18,763
- A ty nie jesteś?
- Ja? Nie.
259
00:18:18,847 --> 00:18:22,018
Jestem republikaninem.
260
00:18:22,101 --> 00:18:25,980
Jebać liberalną elitę medialną
i Latynosów odbierających nam pracę.
261
00:18:27,439 --> 00:18:30,401
Latynosi ukradli ci jakąś pracę?
262
00:18:32,236 --> 00:18:35,156
Niezupełnie. Ale wystarczy zobaczyć,
co się dzieje na Oskarach.
263
00:18:35,948 --> 00:18:38,616
Sami meksykańscy i koreańscy reżyserzy.
264
00:18:41,703 --> 00:18:43,706
Dlaczego przyjąłeś rolę w tym serialu?
265
00:18:44,707 --> 00:18:46,876
Bo to jest zajebista postać.
266
00:18:46,958 --> 00:18:50,004
Juan de Moreno to genialny przestępca.
267
00:18:50,086 --> 00:18:54,091
- Daje popalić lamerskim wampirom.
- Ale kończy na szubienicy.
268
00:18:54,175 --> 00:18:58,554
Bo tak kończą genialni przestępcy.
Taki spotyka ich koniec.
269
00:19:00,348 --> 00:19:01,641
Moreno to uosobienie zła.
270
00:19:03,017 --> 00:19:04,017
Prawdziwego zła.
271
00:19:05,268 --> 00:19:08,146
Reszta to obsrana amatorka.
272
00:19:10,982 --> 00:19:14,153
Przepraszam. Broda jest już gotowa.
273
00:19:22,328 --> 00:19:23,328
To do środy.
274
00:19:33,464 --> 00:19:34,881
Robisz wrażenie.
275
00:19:37,635 --> 00:19:41,513
Durne Wampiry się nabiorą.
276
00:19:44,557 --> 00:19:45,642
To dla ciebie.
277
00:19:46,392 --> 00:19:47,392
Dziękuję.
278
00:19:53,067 --> 00:19:57,320
Métadier nie żyje.
Irma ma przewieźć kopertę.
279
00:20:19,343 --> 00:20:22,679
"Métadier! Duch!"
280
00:21:25,700 --> 00:21:30,831
Wolałabym, żeby Gottfried
w tym nie grał. Co za kutas.
281
00:21:30,914 --> 00:21:32,958
Podobno się dogadywaliście.
282
00:21:33,041 --> 00:21:35,211
- Kiedy?
- Jak kręciliście Piekło Zombie.
283
00:21:35,795 --> 00:21:38,881
- Ledwo to pamiętam.
- Grałaś w tym.
284
00:21:39,673 --> 00:21:42,843
- Byłam tam.
- Gdzie były zdjęcia?
285
00:21:42,926 --> 00:21:43,966
W Portoryko zamiast Haiti.
286
00:21:44,345 --> 00:21:46,472
Wiesz co? Nic nie pamiętam.
287
00:21:47,096 --> 00:21:49,140
Cały dzień byliśmy naćpani.
288
00:21:49,892 --> 00:21:50,767
Błogostan.
289
00:21:50,851 --> 00:21:52,478
- Cisza. Spokój.
- Cisza.
290
00:21:53,979 --> 00:21:57,149
- Halucynogeny.
- Miałaś świetne recenzje.
291
00:21:58,651 --> 00:22:00,693
Longfellow jest świetnym reżyserem.
292
00:22:01,111 --> 00:22:04,364
Kręci filmy o zombie,
ale tak naprawdę przekazuje
293
00:22:05,073 --> 00:22:06,992
ważne polityczne treści.
294
00:22:07,076 --> 00:22:09,827
Niby jakie?
295
00:22:10,162 --> 00:22:14,542
- Przedstawia wyobcowanie.
- To był film o wyobcowaniu?
296
00:22:14,625 --> 00:22:17,002
To film o odcięciu od życia.
297
00:22:17,085 --> 00:22:19,379
- Tak.
- O wykorzystywaniu przez społeczeństwo.
298
00:22:19,462 --> 00:22:21,423
- Co to w ogóle...
- I nie jesteśmy tego świadomi.
299
00:22:21,506 --> 00:22:23,091
Ma wspólnego z zombie?
300
00:22:23,549 --> 00:22:25,969
Zombie są najbardziej
wyobcowaną grupą społeczną.
301
00:22:29,639 --> 00:22:31,391
Zombie nie mają mózgów.
302
00:22:31,474 --> 00:22:33,726
- Nie żyją.
- I o to chodzi.
303
00:22:33,810 --> 00:22:38,023
Czyli co, ludzie są dziś jak zombie?
304
00:22:39,108 --> 00:22:42,820
- Mają martwe mózgi.
- Wyżarte konsumpcjonizmem.
305
00:22:42,902 --> 00:22:45,322
- I o tym nie wiedzą.
- Właśnie.
306
00:22:45,406 --> 00:22:47,992
I filmy mają ich uświadomić.
307
00:22:48,074 --> 00:22:49,867
Filmy mogą pomóc.
308
00:22:50,327 --> 00:22:53,998
Nakręcono mnóstwo filmów o zombie
i nic to nie dało.
309
00:23:17,020 --> 00:23:21,275
Kogo my tu mamy? Jak miło cię widzieć.
310
00:23:22,567 --> 00:23:24,652
- Muszę się napić.
- Ja też.
311
00:23:25,320 --> 00:23:28,073
- Pale ale.
- Nie mamy.
312
00:23:29,366 --> 00:23:33,244
- To jakieś piwo.
- Dla mnie gorąca woda.
313
00:23:33,329 --> 00:23:34,245
Dobrze.
314
00:23:34,330 --> 00:23:37,874
- Sama woda.
- To Regina, moja nowa asystentka.
315
00:23:37,958 --> 00:23:40,293
Mogłeś jej nie zauważyć.
Właśnie skończyła filmówkę.
316
00:23:41,128 --> 00:23:44,380
- Myślałem, że to twoja nowa laska.
- Jestem twoją fanką.
317
00:23:45,549 --> 00:23:49,052
Uwielbia Piekło Zombie.
Uważa, że to film o obcych.
318
00:23:49,135 --> 00:23:52,180
- To film o wyobcowaniu.
- Chce być reżyserką.
319
00:23:53,306 --> 00:23:56,642
- Kiedyś.
- Nakręciła kilka krótkich metraży.
320
00:23:57,185 --> 00:24:00,063
- Nie zawstydzaj mnie.
- Mają świetne recenzje.
321
00:24:00,147 --> 00:24:03,025
- Zdobyłaś kilka nagród.
- Na małych festiwalach.
322
00:24:03,649 --> 00:24:07,196
- A plany na przyszłość?
- Trzymam kciuki.
323
00:24:07,279 --> 00:24:10,198
- Filmy o Zombie?
- Raczej nie.
324
00:24:10,740 --> 00:24:11,740
Może usiądziemy?
325
00:24:15,411 --> 00:24:19,416
Jak wieść gminna niesie,
326
00:24:20,958 --> 00:24:23,294
Eamonn już nie jest na tapecie.
327
00:24:23,963 --> 00:24:28,508
Wieść jest prawdziwa, choć stara.
328
00:24:28,592 --> 00:24:29,592
Będzie mi go brakowało.
329
00:24:30,802 --> 00:24:34,180
Pamiętasz, jak popłynęliśmy
na ryby, naćpani jak bąki?
330
00:24:34,680 --> 00:24:37,892
Tak, ale mnie chyba tam nie było.
331
00:24:37,977 --> 00:24:40,937
Fajny facet. Szkoda, że go rzuciłaś.
332
00:24:41,397 --> 00:24:45,025
Poradził sobie.
Ma zdjęcia w Paryżu. Możesz go odwiedzić.
333
00:24:46,442 --> 00:24:50,154
Jak się nazywała ta seksi lesba?
334
00:24:51,447 --> 00:24:52,574
Laurie.
335
00:24:52,657 --> 00:24:54,742
Szalałaś na jej punkcie.
Zdechnąć można było.
336
00:24:54,826 --> 00:24:56,203
Była moją asystentką.
337
00:24:56,286 --> 00:24:59,956
- Tak.
- Była asystentką?
338
00:25:00,039 --> 00:25:01,833
To skandal.
339
00:25:03,126 --> 00:25:05,795
Wtedy jeszcze za nią nie szalałam.
340
00:25:06,964 --> 00:25:10,592
Wypierałaś to. Wszyscy wiedzieli.
341
00:25:14,930 --> 00:25:17,432
Tak. Nawet ona.
342
00:25:17,515 --> 00:25:21,311
Zwłaszcza ona.
Robiła z tobą, co chciała. Mądra laska.
343
00:25:21,394 --> 00:25:22,979
W końcu dostała to, czego chciała.
344
00:25:25,606 --> 00:25:27,776
Teraz mówi, że ją zadręczałam.
345
00:25:28,318 --> 00:25:31,237
Co? Czyli była uległa
346
00:25:32,406 --> 00:25:35,992
w tym waszym celebryckim
lesbijskim związku?
347
00:25:36,076 --> 00:25:39,538
Tak bym tego akurat nie ujęła,
ale chyba tak było.
348
00:25:42,206 --> 00:25:43,667
Kochanie, posłuchaj.
349
00:25:43,749 --> 00:25:47,254
Laurie nie ma w sobie ani krzty uległości.
350
00:25:47,753 --> 00:25:51,759
A jak ci się inaczej wydawało,
to jesteś bardzo naiwna.
351
00:25:53,260 --> 00:25:55,052
Ale to właśnie w tobie kochamy.
352
00:25:55,888 --> 00:25:58,265
Zgrywasz twardą, ale jesteś szczera.
353
00:26:01,602 --> 00:26:05,272
Philippe Guérande zrobił śledztwo w banku
354
00:26:05,355 --> 00:26:11,612
i stwierdził,
że Juliette Berteaux to Irma Vep.
355
00:26:12,445 --> 00:26:13,529
- Dobrze.
- Ok?
356
00:26:13,614 --> 00:26:16,949
Niech to zrozumiem.
357
00:26:17,034 --> 00:26:20,412
Moreno, gangster, ale nie wampir,
358
00:26:20,495 --> 00:26:22,622
wynajmuje pokój u Wampirów.
359
00:26:22,706 --> 00:26:23,706
Zgadza się.
360
00:26:23,749 --> 00:26:27,793
I nie wie, że przez sejf
jest wejście do kryjówki Wampirów.
361
00:26:27,877 --> 00:26:30,171
- Nie wie.
- Nie.
362
00:26:30,713 --> 00:26:34,760
Ukradł kopertę, schował ją w sejfie,
363
00:26:34,842 --> 00:26:37,679
a teraz Irma Vep
i Wielki Wampir po nią przychodzą.
364
00:26:38,680 --> 00:26:41,891
Ale Philippe Guérande ich przechytrzył.
I dotarł do kryjówki przed nimi.
365
00:27:14,091 --> 00:27:16,510
Métadier? Wyrzuciliśmy go z pociągu.
366
00:27:17,803 --> 00:27:20,471
Patrz. Koperta.
367
00:27:21,390 --> 00:27:23,517
- Skąd się tu wzięła?
- Ręce do góry!
368
00:27:24,976 --> 00:27:25,976
Nie ruszać się.
369
00:27:29,313 --> 00:27:32,651
Koperta. Powoli. No już.
370
00:27:39,950 --> 00:27:41,493
- Cięcie!
- Kamera stop.
371
00:27:43,370 --> 00:27:44,704
Przepraszam...
372
00:27:45,664 --> 00:27:47,039
Pani kaskaderko.
373
00:27:48,208 --> 00:27:51,210
Może go pani uderzyć o wiele mocniej?
374
00:27:51,294 --> 00:27:52,878
Proszę się nie krępować.
375
00:27:53,921 --> 00:27:55,799
Na mój gust było wystarczająco mocno.
376
00:27:56,757 --> 00:27:58,801
Widać było, że to jest udawane.
377
00:27:58,884 --> 00:28:01,470
Ale bolało. Mocniej mnie nie uderzy.
378
00:28:01,555 --> 00:28:04,725
Musi być mocniej,
żeby nie było sztucznie.
379
00:28:04,807 --> 00:28:09,812
A może chodzi nie o siłę, a o pozycję?
380
00:28:09,897 --> 00:28:14,150
Carla, pozycja jest idealna.
381
00:28:14,483 --> 00:28:15,818
A może Edmond źle reaguje?
382
00:28:18,989 --> 00:28:22,201
Musimy widzieć kopertę.
383
00:28:22,283 --> 00:28:25,495
- Zagubiła się w tym zamieszaniu.
- Nie widać było koperty?
384
00:28:25,579 --> 00:28:28,497
Chcę widzieć tę stronę.
385
00:28:28,581 --> 00:28:29,917
- Bardzo dobrze.
- Tak.
386
00:28:32,710 --> 00:28:33,587
Dobra.
387
00:28:33,670 --> 00:28:35,546
Od początku.
388
00:28:35,630 --> 00:28:38,634
Wszyscy na miejsca. Sprawdzić kontynuację.
389
00:28:41,344 --> 00:28:44,221
- Proszę od początku!
- Na pozycje!
390
00:28:44,306 --> 00:28:45,306
Wszyscy na miejsca.
391
00:28:45,849 --> 00:28:47,308
Może trochę szybciej!
392
00:28:49,435 --> 00:28:51,771
Proszę go mocno walnąć!
393
00:28:52,271 --> 00:28:54,274
Jedziemy! Zamknąć drzwi.
394
00:28:57,027 --> 00:28:58,027
Akcja!
395
00:29:34,564 --> 00:29:35,564
Gdzie koperta?
396
00:29:43,322 --> 00:29:46,200
Wymiar sprawiedliwości
ukarze cię za twe zbrodnie.
397
00:29:48,786 --> 00:29:49,786
No już.
398
00:30:16,522 --> 00:30:18,692
Mamy opóźnienie.
Eamonn jest na planie.
399
00:30:19,024 --> 00:30:21,028
Po tym ujęciu ma przerwę.
400
00:30:21,986 --> 00:30:23,487
To on jest w skafandrze?
401
00:30:23,572 --> 00:30:24,948
- Tak.
- Robi salta?
402
00:30:25,030 --> 00:30:26,030
Tak.
403
00:30:26,907 --> 00:30:28,035
Miły dzień pracy.
404
00:30:28,118 --> 00:30:31,871
Reżyser tam jest.
405
00:30:32,663 --> 00:30:33,663
Dzięki.
406
00:30:36,333 --> 00:30:37,376
Cześć, Gunnar.
407
00:31:07,115 --> 00:31:08,115
- Cięcie!
- Dobra.
408
00:31:10,535 --> 00:31:11,744
Trzymam go.
409
00:31:15,457 --> 00:31:16,833
Prawie się zesrałem.
410
00:31:18,000 --> 00:31:19,000
Kiepsko by było.
411
00:31:19,293 --> 00:31:20,962
- Mogę dostać wody?
- Oczywiście.
412
00:31:21,046 --> 00:31:23,214
- Eamonnie, świetnie wyszło.
- Tak?
413
00:31:23,298 --> 00:31:24,424
Genialne obroty.
414
00:31:25,467 --> 00:31:27,719
Wyglądało, jakbyś wpadał w otchłań.
415
00:31:27,803 --> 00:31:28,719
- Dobre to było.
- Tak?
416
00:31:28,804 --> 00:31:33,390
Szkoda, że nie ma kamery w hełmie.
O mało się nie popłakałem.
417
00:31:48,824 --> 00:31:50,282
- Robi wrażenie.
- Dzięki.
418
00:31:53,036 --> 00:31:57,207
- Długo tu jesteś?
- Sześć tygodni. Zostało dziesięć.
419
00:31:57,289 --> 00:32:01,293
- Przepraszam, że nie zadzwoniłam.
- Trudno się zdobyć na taki telefon.
420
00:32:04,464 --> 00:32:05,464
Wiem.
421
00:32:07,426 --> 00:32:10,678
Co to za film?
422
00:32:12,305 --> 00:32:18,227
Niby Blade Runner,
ale bez elementów neo-noir,
423
00:32:19,019 --> 00:32:21,398
replikantów i deszczu.
424
00:32:21,481 --> 00:32:22,606
Dlaczego?
425
00:32:23,148 --> 00:32:26,235
Zrobili badania rynku,
okazało się, że deszcz jest depresyjny.
426
00:32:26,736 --> 00:32:28,612
Widzowie nie wiedzą, co to replikanci.
427
00:32:28,697 --> 00:32:31,991
I chyba nie dźwigają
koncepcji kina neo-noir.
428
00:32:32,074 --> 00:32:33,243
Kina noir chyba też
429
00:32:33,325 --> 00:32:34,703
nie rozumieli.
430
00:32:34,786 --> 00:32:37,997
- To co z tego zostało?
- Gunnar.
431
00:32:38,707 --> 00:32:40,082
- Gunnar został?
- Tak.
432
00:32:40,167 --> 00:32:41,458
To dobry reżyser.
433
00:32:41,543 --> 00:32:43,863
Dzięki niemu będzie dobrze.
Nie zniszczy własnej koncepcji.
434
00:32:44,629 --> 00:32:47,089
- Chyba już zniszczył.
- Ty to jesteś.
435
00:32:47,965 --> 00:32:50,843
- Nie lubisz go, co?
- Jest miły.
436
00:32:51,510 --> 00:32:53,763
- Nie.
- Nawet się o to kłóciliśmy.
437
00:32:54,471 --> 00:32:57,434
Tak. Pierwsze słyszę,
żeby miał jakąś koncepcję.
438
00:33:02,229 --> 00:33:04,648
Skoczymy na drinka?
439
00:33:05,775 --> 00:33:10,489
- Mają tu taką petite kafeterię.
- Chyba nie zaryzykuję.
440
00:33:10,571 --> 00:33:13,825
Nie chcę mieć z tobą zdjęcia
w TMZ albo gdzieś.
441
00:33:15,660 --> 00:33:18,079
Dobra. U mnie w przyczepie?
442
00:33:22,583 --> 00:33:24,753
Co tam u ciebie?
443
00:33:25,587 --> 00:33:29,423
- Tęsknię za domem.
- Ale poza tym dobrze?
444
00:33:29,840 --> 00:33:33,470
Tak. Mam nową dziewczynę.
Może ją kocham.
445
00:33:36,430 --> 00:33:37,430
Świetnie.
446
00:33:38,015 --> 00:33:39,016
Jest piosenkarką.
447
00:33:39,100 --> 00:33:42,062
Możesz mi to rozpiąć?
448
00:33:42,144 --> 00:33:43,144
Tak.
449
00:33:48,400 --> 00:33:49,861
Na razie jest w trasie,
450
00:33:49,944 --> 00:33:53,030
rzadko ją ostatnio widuję.
451
00:33:53,113 --> 00:33:57,493
Wiem. Lianna. Lubię jej nowe kawałki.
452
00:33:57,953 --> 00:34:00,580
Niesamowite, co?
Jestem jej największym fanem.
453
00:34:00,663 --> 00:34:05,626
Ostatni album był świetny.
Odważny ruch.
454
00:34:06,753 --> 00:34:09,631
- Dziewczyna daje radę.
- Jest bardzo mądra.
455
00:34:11,007 --> 00:34:12,633
Mleko i cukier?
456
00:34:14,218 --> 00:34:15,302
Nie pamiętasz?
457
00:34:18,223 --> 00:34:20,392
- Mleko, bez cukru.
- No tak.
458
00:34:22,894 --> 00:34:25,230
Czytałem o tobie i Laurie.
459
00:34:26,314 --> 00:34:28,400
- Tak.
- Współczuję.
460
00:34:29,693 --> 00:34:32,987
- No chyba nie bardzo.
- Dlaczego tak mówisz?
461
00:34:33,363 --> 00:34:35,864
Bo przez nią zerwaliśmy.
462
00:34:37,325 --> 00:34:38,325
Mam to za sobą.
463
00:34:40,203 --> 00:34:41,705
Jesteś twardszy, niż myślałam.
464
00:34:42,913 --> 00:34:47,127
Co nie znaczy,
że najpierw mnie to nie rozwaliło.
465
00:34:47,210 --> 00:34:48,712
Mnie też nie było łatwo.
466
00:34:49,420 --> 00:34:53,340
Tak, ale się tego nie spodziewałem.
467
00:34:55,051 --> 00:34:57,219
Szukałem celu.
468
00:34:59,555 --> 00:35:02,559
- I znalazłeś?
- Może.
469
00:35:05,937 --> 00:35:06,937
To znaczy?
470
00:35:09,732 --> 00:35:10,732
Lianna jest w ciąży.
471
00:35:14,487 --> 00:35:16,114
- To znaczy...
- Gratulacje.
472
00:35:16,196 --> 00:35:17,196
I jest...
473
00:35:17,449 --> 00:35:20,451
Do 12 tygodnia nie powinno się mówić,
a jest w dziesiątym.
474
00:35:22,036 --> 00:35:23,916
- Chłopiec czy dziewczynka?
- Chyba dziewczynka.
475
00:35:25,164 --> 00:35:27,792
Podwójne gratulacje.
476
00:35:34,256 --> 00:35:37,718
Myślałam, że nie chcesz mieć dzieci.
477
00:35:38,053 --> 00:35:42,223
Tak mi powiedziałeś.
478
00:35:43,183 --> 00:35:44,184
Tak.
479
00:35:45,894 --> 00:35:48,772
- Kiedyś tak myślałem.
- Ale już nie.
480
00:35:49,646 --> 00:35:51,399
Nie. Zmieniłem się.
481
00:35:52,942 --> 00:35:54,194
Ja też.
482
00:35:57,113 --> 00:35:59,824
Nie jesteśmy sobie całkiem obcy. Jeszcze.
483
00:36:02,869 --> 00:36:04,203
Ale się oddaliliśmy.
484
00:36:08,373 --> 00:36:10,752
- Zazdroszczę ci.
- Czego?
485
00:36:11,378 --> 00:36:12,628
Dobra.
486
00:36:13,421 --> 00:36:16,340
Pamiętasz,
jak rozmawialiśmy o filmach René Vidala?
487
00:36:17,509 --> 00:36:19,719
Tak. Uwielbialiśmy go.
488
00:36:20,637 --> 00:36:25,099
Tak. Kto by się spodziewał,
że będziesz z nim pracować?
489
00:36:25,557 --> 00:36:28,352
Kto by się spodziewał? Dziękuję.
490
00:36:29,770 --> 00:36:33,440
Można się zagubić u niego na planie.
491
00:36:33,858 --> 00:36:35,360
A co tam jest nie tak?
492
00:36:37,694 --> 00:36:42,449
Może nie rozumiem. Znasz mnie.
Łatwo się gubię.
493
00:36:43,535 --> 00:36:45,410
I trochę jestem zagubiona.
494
00:36:49,206 --> 00:36:52,668
- Skąd je masz?
- Zostaw.
495
00:36:52,751 --> 00:36:55,462
- Przysłali ci?
- Moja asystentka była uzależniona.
496
00:36:55,547 --> 00:36:56,589
- Ohyda.
- Już ją kocham.
497
00:36:56,673 --> 00:37:01,302
Weź wszystkie. I przestań się przejmować.
498
00:37:02,594 --> 00:37:06,057
Jesteś nie u siebie
i grasz nieoczywistą postać.
499
00:37:06,141 --> 00:37:07,391
Łatwo się zagubić.
500
00:37:09,185 --> 00:37:11,937
Zawsze świetnie sobie radziłeś
z moimi lękami.
501
00:37:18,944 --> 00:37:19,944
Dlatego za mną tęsknisz?
502
00:37:22,573 --> 00:37:23,949
Ostatnio...
503
00:37:26,243 --> 00:37:27,328
jestem nieskupiona.
504
00:37:31,040 --> 00:37:33,500
- Samotna.
- Może czegoś szukasz.
505
00:37:34,001 --> 00:37:37,297
- Czego?
- Siebie.
506
00:37:39,214 --> 00:37:41,426
- Nie wiem, dlaczego to robię.
- Wiesz.
507
00:37:42,259 --> 00:37:43,886
Robisz to, bo jesteś dobra.
508
00:37:46,097 --> 00:37:49,141
Robisz coś, co kochasz.
To rzadkość.
509
00:37:51,643 --> 00:37:53,729
- Wiem.
- Nie narzekaj.
510
00:37:56,356 --> 00:37:57,356
Racja.
511
00:38:10,288 --> 00:38:11,288
Tęsknię.
512
00:38:15,460 --> 00:38:17,545
- Ja też.
- Spierdoliliśmy to.
513
00:38:18,295 --> 00:38:22,300
- No raczej.
- I nie ma do tego powrotu.
514
00:38:24,677 --> 00:38:25,677
Nie ma.
515
00:38:27,263 --> 00:38:28,263
Wcale.
516
00:38:32,477 --> 00:38:36,731
PO ARESZTOWANIU MORENO
ZOSTAJE DOPROWADZONY DO PREFEKTA.
517
00:38:56,084 --> 00:38:59,336
"To trucizna. Nie weźmiecie mnie żywcem!!"
518
00:39:09,304 --> 00:39:11,974
"Cyjanek. To koniec. Nie żyje".
519
00:39:44,632 --> 00:39:45,675
Przepraszam, Gottfried.
520
00:39:46,134 --> 00:39:48,510
Możesz się przebrać w przyczepie.
Kierowca zaraz będzie.
521
00:39:48,595 --> 00:39:50,470
Kto robi zdjęcia?
522
00:39:51,513 --> 00:39:53,598
Co? Lepiej powiedz.
523
00:40:10,949 --> 00:40:11,992
Proszę.
524
00:40:13,577 --> 00:40:16,956
Mój samochód stoi w korku.
525
00:40:17,039 --> 00:40:18,958
Podobno mogę się zabrać z tobą.
526
00:40:19,584 --> 00:40:20,585
Rozgość się.
527
00:40:27,549 --> 00:40:30,177
Jak sobie radzisz
z tymi wszystkimi laskami?
528
00:40:30,260 --> 00:40:31,303
Nie rozumiem.
529
00:40:37,101 --> 00:40:40,187
Dzięki. Ale nie biorę cracku.
530
00:40:40,897 --> 00:40:44,609
- Nie byłabyś taka spięta.
- Pewnie nie.
531
00:40:44,691 --> 00:40:45,859
Żartowałem.
532
00:40:46,735 --> 00:40:50,530
Wszystkie chcą ci wylizać.
533
00:40:51,490 --> 00:40:53,993
Ty to potrafisz wszystko ująć w słowa.
534
00:40:55,160 --> 00:40:56,161
Dziękuję.
535
00:40:56,244 --> 00:40:58,623
Lubią mnie, niekoniecznie pragną.
536
00:40:58,706 --> 00:41:01,458
Pragną. A Zoé?
537
00:41:01,541 --> 00:41:03,336
- Zoé?
- Ta na pewno.
538
00:41:03,418 --> 00:41:06,213
Nie. Zoé jest walnięta.
539
00:41:06,297 --> 00:41:09,174
Jest zabawna. To nic poważnego.
540
00:41:09,800 --> 00:41:11,636
- Seks jest bardzo poważny.
- Seks?
541
00:41:12,386 --> 00:41:15,682
Nie, trochę tylko flirtujemy.
542
00:41:16,139 --> 00:41:17,599
A Regina?
543
00:41:17,682 --> 00:41:19,810
- Regina, nie.
- Jasne, że tak.
544
00:41:19,894 --> 00:41:23,606
Regina odpada.
Jest inteligentna i pracuje u mnie.
545
00:41:23,690 --> 00:41:25,941
Nie kombinuje. To dobry dzieciak.
546
00:41:26,525 --> 00:41:28,820
Zobaczysz. Wkrótce zaatakuje.
547
00:41:28,903 --> 00:41:32,697
Daj spokój. Jestem młoda. Jestem gwiazdą.
548
00:41:32,781 --> 00:41:36,451
Bez przerwy mam takie historie.
549
00:41:38,079 --> 00:41:42,582
Najważniejsze, żeby nie zwariować
i żeby to nie miało na nas wpływu.
550
00:41:42,666 --> 00:41:46,504
A na mnie to miało wpływ
i bardzo mi się to spodobało.
551
00:41:47,505 --> 00:41:50,174
Jak byłem młody,
ruchałem wszystko, co się ruszało.
552
00:41:50,258 --> 00:41:51,759
Gottfried, cały świat to wie.
553
00:41:54,052 --> 00:41:55,471
Ale do mnie się nie dobierałeś.
554
00:41:56,014 --> 00:42:00,560
- A mam?
- Nie. Nie zbliżaj się.
555
00:42:00,643 --> 00:42:03,855
Wybacz, ale dla mnie jesteś za nudna.
556
00:42:03,937 --> 00:42:05,522
Dzięki Bogu.
557
00:42:06,232 --> 00:42:08,901
- Odpuściłem wiele rzeczy.
- I bardzo dobrze.
558
00:42:08,985 --> 00:42:11,612
Nie chcę skończyć
jak mój kumpel Harvey Weinstein.
559
00:42:11,696 --> 00:42:13,405
To na pewno.
560
00:42:16,616 --> 00:42:17,785
Patrz, co znalazłam.
561
00:42:18,786 --> 00:42:22,582
Wywiad z lat czterdziestych z Musidorą,
pierwszą Irmą Vep.
562
00:42:26,960 --> 00:42:29,839
- Ile miała lat?
- To był 1947 rok,
563
00:42:29,922 --> 00:42:32,757
no to pewnie z pięćdziesiąt kilka.
564
00:42:35,385 --> 00:42:39,766
W 1916 roku zagrałam
w Wampirach Louisa Feuillade'a.
565
00:42:40,098 --> 00:42:42,310
To było dziesięć filmów,
po tysiąc metrów każdy.
566
00:42:42,642 --> 00:42:45,521
Można powiedzieć,
że byłam pierwszym wampem.
567
00:42:45,938 --> 00:42:49,734
Czyli słowo "wamp", teraz często używane,
568
00:42:49,816 --> 00:42:51,359
pochodzi od słowa "wampir"?
569
00:42:51,443 --> 00:42:52,569
Oczywiście.
570
00:42:52,653 --> 00:42:56,991
To dlatego, że w Wampirach
nosiłam czarny kombinezon.
571
00:42:57,366 --> 00:42:58,700
Już legendarny.
572
00:42:59,077 --> 00:43:03,330
Tak, legendarny kombinezon,
jak go pan nazwał,
573
00:43:03,664 --> 00:43:08,168
spowodował, że pisali do mnie
młodzieńcy w wieku od 16 do 30 lat.
574
00:43:08,503 --> 00:43:12,173
Dostawałam co najmniej
jeden list dziennie.
575
00:43:12,548 --> 00:43:14,925
Poprosiłam o czarny jedwab,
576
00:43:15,008 --> 00:43:19,179
bo był miejscami przezroczysty
i widać było moje ciało,
577
00:43:19,263 --> 00:43:21,139
co wtedy było urocze,
578
00:43:21,223 --> 00:43:24,267
i widzowie widzieli postać...
579
00:43:24,351 --> 00:43:25,769
Nierzeczywistą?
580
00:43:25,852 --> 00:43:29,273
Po części mężczyzna, po części kobieta,
nie wiadomo było, kto to jest.
581
00:43:35,530 --> 00:43:37,322
Szkoda, że się fatalnie zestarzała.
582
00:43:37,405 --> 00:43:41,369
Co ty pieprzysz? To piękna kobieta.
583
00:43:43,119 --> 00:43:45,622
- Nie dla mnie.
- Lepiej się zamknij.
584
00:43:45,705 --> 00:43:48,459
Przecież to oczywistość.
Samo patrzenie na nią boli.
585
00:43:48,543 --> 00:43:50,670
Kiedyś była seksualnym zwierzęciem.
586
00:43:50,753 --> 00:43:55,090
Czy ktoś może go wywalić z auta?
587
00:43:55,173 --> 00:43:56,843
To mój samochód!
588
00:44:08,103 --> 00:44:11,856
Ostatnio jak budzę się rano,
589
00:44:12,190 --> 00:44:15,695
czuję potworny lęk.
590
00:44:16,070 --> 00:44:17,155
Nie dziwię się.
591
00:44:18,113 --> 00:44:19,240
Dlaczego?
592
00:44:19,323 --> 00:44:20,615
Za dużo pan wypiera.
593
00:44:21,700 --> 00:44:23,995
Nie rozumiem.
594
00:44:24,869 --> 00:44:28,040
Już raz pan zrobił Irmę Vep.
595
00:44:28,124 --> 00:44:29,374
Tak, oczywiście.
596
00:44:29,834 --> 00:44:33,587
Ale to był niskobudżetowy film niezależny.
597
00:44:34,547 --> 00:44:35,882
I to bardzo dawno temu.
598
00:44:45,474 --> 00:44:46,475
Mam to już za sobą.
599
00:44:47,100 --> 00:44:48,351
Ale kręci pan remake.
600
00:44:49,520 --> 00:44:51,731
Czy już pan to kiedyś robił?
601
00:44:52,231 --> 00:44:53,565
Nie.
602
00:44:53,898 --> 00:44:55,984
Więc ten film nie daje panu spokoju.
603
00:44:56,319 --> 00:44:58,612
Skądże.
604
00:44:58,695 --> 00:45:02,198
To jest zupełnie inny projekt.
605
00:45:03,701 --> 00:45:05,410
Ale jest pewna różnica.
606
00:45:09,290 --> 00:45:13,002
Czy mogłaby mnie pani jakoś nakierować?
607
00:45:13,586 --> 00:45:14,586
Jade.
608
00:45:14,962 --> 00:45:15,962
Jade Lee.
609
00:45:16,463 --> 00:45:18,716
Jade Lee. Co z nią?
610
00:45:19,133 --> 00:45:20,675
Wiele razy o niej mówiliśmy.
611
00:45:20,760 --> 00:45:22,177
Tak.
612
00:45:22,636 --> 00:45:25,263
Nieudane małżeństwo.
613
00:45:25,598 --> 00:45:27,766
Ile lat byliście małżeństwem?
614
00:45:27,849 --> 00:45:30,435
Jakieś pięć lat.
615
00:45:30,770 --> 00:45:32,520
Może trochę dłużej.
616
00:45:33,146 --> 00:45:34,857
Jak się poznaliście?
617
00:45:35,690 --> 00:45:36,690
Proszę wybaczyć.
618
00:45:42,405 --> 00:45:43,490
Przepraszam.
619
00:45:43,573 --> 00:45:45,116
Jak się poznaliście?
620
00:45:45,451 --> 00:45:51,123
Podczas zdjęć do Irmy Vep.
Grała główną rolę.
621
00:45:51,540 --> 00:45:53,167
Był pan bardzo zakochany?
622
00:45:54,918 --> 00:45:56,337
Bez pamięci.
623
00:45:57,170 --> 00:45:58,256
A potem?
624
00:46:05,179 --> 00:46:06,597
Potem miłość osłabła.
625
00:46:10,268 --> 00:46:11,685
W końcu zniknęła.
626
00:46:12,561 --> 00:46:14,187
Pan zdecydował, że to koniec?
627
00:46:17,066 --> 00:46:18,609
Nie, ona.
628
00:47:09,117 --> 00:47:11,245
A teraz główną rolę gra Amerykanka?
629
00:47:11,703 --> 00:47:14,582
Tak, zgadza się.
630
00:47:14,915 --> 00:47:16,374
A dlaczego nie Chinka?
631
00:47:17,333 --> 00:47:19,419
Bo by mi przypominała Jade.
632
00:47:20,003 --> 00:47:22,923
- I z tym by pan sobie nie poradził.
- Nie.
633
00:47:24,842 --> 00:47:28,261
Może coś jeszcze musi pan
634
00:47:29,096 --> 00:47:30,930
sobie wyjaśnić z Jade.
635
00:47:31,014 --> 00:47:32,390
Tyle czasu minęło.
636
00:47:33,726 --> 00:47:34,894
Już to zamknąłem.
637
00:47:36,395 --> 00:47:37,480
Zamknąłem to.
638
00:47:38,104 --> 00:47:39,104
Jak pan uważa.
639
00:47:39,398 --> 00:47:42,526
Proszę się nie dziwić,
że budzi się pan z lękami.
640
00:48:03,338 --> 00:48:05,674
Puszczajcie mnie! Coście za jedni?
641
00:48:05,757 --> 00:48:08,510
Jestem Philippe Guérande! Dziennikarz!
642
00:48:09,469 --> 00:48:10,470
Puszczajcie!
643
00:48:11,222 --> 00:48:12,390
Pożałujecie!
644
00:48:12,932 --> 00:48:15,976
Ja wam pokażę! Wypuśćcie mnie!
645
00:48:16,477 --> 00:48:18,604
Jestem Philippe Guérande. Wypuśćcie mnie!
646
00:48:19,479 --> 00:48:21,816
Puszczajcie! Jestem dziennikarzem!
647
00:48:23,943 --> 00:48:28,655
MORENO PORYWA PHILIPPE'A GUÉRANDE'A,
ŻEBY WYCIĄGNĄĆ INFORMACJE O WAMPIRACH.
648
00:48:34,077 --> 00:48:37,205
To była próba. Nieudana.
649
00:48:38,581 --> 00:48:41,627
- Możemy spróbować?
- Proszę.
650
00:48:42,002 --> 00:48:44,838
Nie bój się. Lina owija się wokół szyi,
651
00:48:45,172 --> 00:48:48,049
ale jest doczepiona z tyłu.
Nic ci nie grozi.
652
00:48:48,384 --> 00:48:49,468
Ciaśniej?
653
00:48:49,551 --> 00:48:51,429
I to bardzo. Musi być wiarygodnie.
654
00:48:51,761 --> 00:48:53,597
Nie za ciasno. Wolałbym przeżyć.
655
00:48:53,680 --> 00:48:54,682
Ciaśniej.
656
00:48:55,015 --> 00:48:56,474
- Tak?
- Jeszcze.
657
00:48:56,808 --> 00:48:58,977
Może być? Wejdź na krzesło.
658
00:48:59,311 --> 00:49:01,563
- Dobrze.
- Gotów?
659
00:49:09,028 --> 00:49:10,405
Można go ustabilizować?
660
00:49:10,739 --> 00:49:13,533
- Carla, co myślisz?
- Kurwa, obracam się!
661
00:49:13,616 --> 00:49:15,743
Nie jestem pewna.
662
00:49:16,078 --> 00:49:18,038
Trochę lipa.
663
00:49:18,122 --> 00:49:19,123
Co jest nie tak?
664
00:49:19,206 --> 00:49:24,253
Widać, że jest podczepiony. To się czuje.
665
00:49:24,586 --> 00:49:27,548
Przecież mówiłem. Widać uprząż. To lipa.
666
00:49:29,592 --> 00:49:30,593
Można go ustabilizować?
667
00:49:30,676 --> 00:49:33,303
Mamy uprząż dwupunktową.
668
00:49:33,637 --> 00:49:35,306
Możecie mnie opuścić?
669
00:49:35,639 --> 00:49:37,473
Nie może się ruszać, bo nie żyje.
670
00:49:37,557 --> 00:49:38,725
Jak ma zagrać duszenie?
671
00:49:38,809 --> 00:49:40,978
Jakby się dusił, to by się ruszał.
672
00:49:41,311 --> 00:49:42,605
Opuśćcie mnie!
673
00:49:43,354 --> 00:49:45,440
Trzy minuty, Edmond, trzy minuty.
674
00:49:45,774 --> 00:49:48,694
Posłuchaj go.
675
00:49:48,777 --> 00:49:50,321
Wygnij się i masz się dusić.
676
00:49:51,195 --> 00:49:55,576
Nie rozumiem, dlaczego Philippe
miałby podać Moreno te informacje.
677
00:49:55,659 --> 00:50:00,580
Nie podaje! Mówi mu tylko coś,
żeby Moreno go wypuścił.
678
00:50:01,080 --> 00:50:03,249
Philippe nic by nie powiedział.
679
00:50:03,959 --> 00:50:05,251
No tak,
680
00:50:05,586 --> 00:50:07,671
ale Moreno go powiesił.
681
00:50:08,005 --> 00:50:09,464
Gorsze rzeczy przeżywał.
682
00:50:09,881 --> 00:50:12,425
- Dusi się.
- Ale nie sypnął.
683
00:50:12,760 --> 00:50:14,887
Właśnie, że tak.
684
00:50:15,387 --> 00:50:17,138
Co więcej,
685
00:50:17,473 --> 00:50:20,184
twoja postać manipuluje Moreno.
686
00:50:21,434 --> 00:50:22,434
Jak to?
687
00:50:22,852 --> 00:50:27,231
Philippe podaje mu jedynie te informacje,
które są dla niego korzystne.
688
00:50:28,274 --> 00:50:31,028
O tym nie pomyślałem. Ciekawe.
689
00:50:31,361 --> 00:50:34,864
Wykorzystuje Moreno do walki z Wampirami.
690
00:50:35,741 --> 00:50:37,159
Czyli go przechytrzył?
691
00:50:38,076 --> 00:50:40,329
Można tak na to spojrzeć.
692
00:50:40,662 --> 00:50:43,541
Moreno uważa,
że go wykorzystuje, ale jest na odwrót.
693
00:50:43,873 --> 00:50:46,043
- Tak.
- Mocne. Wykorzystam to.
694
00:50:46,376 --> 00:50:47,376
Świetnie.
695
00:51:03,101 --> 00:51:04,101
Opuść mnie.
696
00:51:04,270 --> 00:51:07,772
Najpierw powiesz,
co wiesz o planie Wampirów.
697
00:51:07,855 --> 00:51:11,025
Opuść mnie. Duszę się.
698
00:51:12,111 --> 00:51:13,111
Opuść go.
699
00:51:19,826 --> 00:51:22,328
I co masz do powiedzenia?
700
00:51:26,792 --> 00:51:28,294
To Książka Szyfrów Wampirów.
701
00:51:33,756 --> 00:51:34,924
Widzisz?
702
00:51:35,008 --> 00:51:36,884
Baron de Mortesaigues i Wielki Wampir
703
00:51:36,968 --> 00:51:38,887
- to ta sama osoba.
- I co z tego?
704
00:51:39,847 --> 00:51:43,307
Baron de Mortesaigues urządza przyjęcie
urodzinowe dla swojej siostrzenicy.
705
00:51:43,725 --> 00:51:47,520
Sama elita. To podstęp.
706
00:51:51,691 --> 00:51:52,692
Wypuszczę cię.
707
00:51:53,402 --> 00:51:56,821
Ale jeśli skłamałeś, zginiesz.
708
00:52:08,708 --> 00:52:10,085
- Cięcie!
- Kamera stop.
709
00:52:10,169 --> 00:52:11,253
Świetne ujęcie.
710
00:52:12,003 --> 00:52:14,173
Niesamowite. Genialne.
711
00:52:15,424 --> 00:52:17,550
- Tak.
- Moreno się nabrał.
712
00:52:17,633 --> 00:52:19,386
Nie ma pojęcia, że go wykorzystałem.
713
00:52:19,470 --> 00:52:21,639
- Tak!
- Genialne!
714
00:52:21,972 --> 00:52:25,267
Może jeszcze spróbujemy?
Mogę go bardziej wkręcić.
715
00:52:25,349 --> 00:52:27,353
Tak, dobrze.
716
00:52:27,435 --> 00:52:29,687
Proszę na pozycje.
717
00:52:29,772 --> 00:52:31,065
Bardziej się duś!
718
00:52:31,147 --> 00:52:32,983
UWOLNIONY PHILIPPE GUÉRANDE
719
00:52:33,067 --> 00:52:36,444
JEST PONOWNIE WSADZONY DO KOSZA
I WYRZUCONY NA MONTMARTRZE.
720
00:52:55,588 --> 00:52:57,882
To zbyt niebezpieczne.
Nie róbmy tego.
721
00:52:58,216 --> 00:53:00,927
Możesz trochę wyżej?
722
00:53:01,261 --> 00:53:03,389
I mocniej go popchnij.
723
00:53:03,471 --> 00:53:05,723
- To jest mega niebezpieczne!
- Spokojnie.
724
00:53:06,057 --> 00:53:09,561
- René chce mieć szybciej! Pchnij!
- To zbyt niebezpieczne.
725
00:53:09,894 --> 00:53:12,606
- Jedno ujęcie.
- Nie dotykaj mnie!
726
00:53:12,980 --> 00:53:14,108
Dobra, gramy!
727
00:53:14,608 --> 00:53:15,901
Jazda z tym!
728
00:53:15,983 --> 00:53:17,610
Scena 342, ujęcie 17.
729
00:53:17,945 --> 00:53:20,279
I... akcja!
730
00:53:27,954 --> 00:53:29,748
Ratunku!
731
00:53:30,416 --> 00:53:31,416
Pomocy!
732
00:53:32,960 --> 00:53:34,210
Pomóżcie mi.
733
00:53:45,138 --> 00:53:46,222
Jesteś cały?
734
00:53:48,100 --> 00:53:50,728
Jezu! Mówiłam, że coś sobie zrobi!
735
00:53:52,354 --> 00:53:53,539
- Edmondzie?
- Nic mu nie jest.
736
00:53:53,563 --> 00:53:54,563
Byle spokojnie.
737
00:53:54,815 --> 00:53:57,692
To jest improwizacja.
738
00:53:58,110 --> 00:53:59,111
Edmondzie, jesteś cały?
739
00:54:00,236 --> 00:54:02,197
- Jak się nazywam?
- On improwizuje.
740
00:54:02,530 --> 00:54:05,200
- Ile palców widzisz?
- Odsuńcie się!
741
00:54:05,868 --> 00:54:07,201
Żadnych palców nie widzi.
742
00:54:07,286 --> 00:54:08,537
Jeszcze jedno ujęcie?
743
00:54:08,619 --> 00:54:10,038
Edmondzie, brawo.
744
00:54:10,414 --> 00:54:12,790
Odsuńcie się, jeszcze dubel.
745
00:54:12,874 --> 00:54:14,668
- Kręci mi się...
- Przerwa.
746
00:54:16,544 --> 00:54:17,545
Odsuńcie się od niego.
747
00:54:18,171 --> 00:54:19,465
Niech oddycha.
748
00:54:21,425 --> 00:54:24,595
Wezwijcie karetkę. Edmond zemdlał.
749
00:54:28,640 --> 00:54:30,474
Przecież się przygotował.
750
00:54:32,560 --> 00:54:34,438
Była próba...
751
00:54:58,836 --> 00:55:02,007
WKRÓTCE
752
00:55:02,090 --> 00:55:06,010
TRUCICIEL