1 00:01:29,506 --> 00:01:31,267 NA PODSTAWIE FILMU IRMA VEP OLIVIERA ASSAYASA 2 00:01:36,679 --> 00:01:37,556 Zapraszam. 3 00:01:37,639 --> 00:01:38,639 Dziękuję. 4 00:01:38,682 --> 00:01:42,477 Apartament pani Harberg. Sypialnia z prawej. 5 00:01:43,228 --> 00:01:45,104 Z lewej jest salon 6 00:01:45,187 --> 00:01:48,399 z wyjściem na taras i pięknym widokiem na Paryż. 7 00:01:49,358 --> 00:01:50,652 To jest salon? 8 00:01:50,736 --> 00:01:51,736 Tak. 9 00:01:52,738 --> 00:01:53,738 Bardzo ładny. 10 00:01:55,866 --> 00:01:58,367 I łazienka jest otwarta na salon? 11 00:01:59,077 --> 00:02:00,077 Tak. 12 00:02:01,287 --> 00:02:02,913 Carla, jest za małe. 13 00:02:03,581 --> 00:02:05,250 Mira nie będzie zadowolona. 14 00:02:05,334 --> 00:02:07,919 Nie jest takie małe. Ma paryski klimat, 15 00:02:08,003 --> 00:02:10,713 jest urocze i przytulne. 16 00:02:12,882 --> 00:02:15,385 To nie jest wielka produkcja. Nie stać nas na Plazę. 17 00:02:15,468 --> 00:02:16,970 To było oczywiste od początku. 18 00:02:17,053 --> 00:02:18,347 I Zelda to zatwierdziła? 19 00:02:18,429 --> 00:02:23,101 Nie odpowiedziała, więc uznaliśmy, że się zgadza. 20 00:02:23,184 --> 00:02:25,686 Zadzwonię do Zeldy, coś wymyślimy. 21 00:02:30,400 --> 00:02:31,400 Halo? 22 00:02:31,692 --> 00:02:34,112 Jak zobaczy ten pokój, to jej odwali. 23 00:02:35,071 --> 00:02:37,866 Jest nawet ładny, ale to apartamencik. 24 00:02:37,948 --> 00:02:39,575 Mówiłam jej, żeby ich sobie odpuściła. 25 00:02:39,660 --> 00:02:40,661 Co mam zrobić? 26 00:02:40,994 --> 00:02:41,994 Tak jej powiedziałaś? 27 00:02:42,788 --> 00:02:43,789 Oszalałaś? 28 00:02:44,581 --> 00:02:46,707 Ona marzyła o takiej roli. 29 00:02:47,250 --> 00:02:48,334 Wiesz, z kim rozmawiasz? 30 00:02:48,877 --> 00:02:51,212 Ty rezerwujesz loty, zabawiasz ją, 31 00:02:51,296 --> 00:02:52,505 pilnujesz jej maili, 32 00:02:52,589 --> 00:02:54,173 żeby nie wylądowałyby w spamie. 33 00:02:54,257 --> 00:02:56,383 A i na to jesteś za głupia. 34 00:02:56,927 --> 00:02:59,638 Więc sobie nie wyobrażaj, że możesz robić to, co ja. 35 00:02:59,721 --> 00:03:01,973 Masz pilnować, żeby była zadowolona. 36 00:03:02,056 --> 00:03:04,016 A od jakiegoś czasu nie jest. 37 00:03:04,643 --> 00:03:08,312 Nie ma powodów do narzekań. Doomsday to mega hit. 38 00:03:08,397 --> 00:03:09,688 Teraz pora na żniwa. 39 00:03:10,482 --> 00:03:11,942 Ona taka nie jest. 40 00:03:12,024 --> 00:03:12,901 Ale ja - tak. 41 00:03:12,984 --> 00:03:15,444 I o ile wiem, to ona słucha rad agentki. 42 00:03:15,529 --> 00:03:16,987 Więc dziękuję za spostrzeżenia, 43 00:03:17,072 --> 00:03:19,866 ale decyzje podejmują dorośli. 44 00:03:19,949 --> 00:03:22,034 Cisza podczas próby charakteryzacji. 45 00:03:25,579 --> 00:03:28,542 Podejdź do kamery. 46 00:03:30,376 --> 00:03:33,170 Jeszcze. To jest zbliżenie. 47 00:03:34,756 --> 00:03:35,756 Jeszcze bliżej. 48 00:03:39,219 --> 00:03:40,219 Tak. 49 00:03:42,012 --> 00:03:43,597 Teraz się przejdź. 50 00:03:43,682 --> 00:03:46,934 Chcę zobaczyć, jak światło odbija się od kostiumu. 51 00:03:48,770 --> 00:03:49,770 Popatrz na nas. 52 00:03:55,193 --> 00:03:56,236 Nie widzę cię. 53 00:03:59,113 --> 00:04:00,113 Dobra. 54 00:04:02,033 --> 00:04:03,617 Jeszcze raz bliżej. 55 00:04:04,536 --> 00:04:05,536 Cięcie. 56 00:04:05,661 --> 00:04:07,163 Jeszcze jedno i kończymy. 57 00:04:08,123 --> 00:04:09,123 Świetnie. 58 00:04:11,917 --> 00:04:12,917 Przepraszam. 59 00:04:15,297 --> 00:04:17,464 Doskonale. To ostateczna wersja? 60 00:04:17,549 --> 00:04:18,550 Tak, mamy to. 61 00:04:22,095 --> 00:04:23,095 To jest prawie... 62 00:04:24,471 --> 00:04:26,098 - Świetnie. - Może być. 63 00:04:26,183 --> 00:04:28,309 To jest w stylu Musidory. 64 00:04:29,394 --> 00:04:32,189 Zdejmij kaptur. Pójdziemy do garderoby. 65 00:04:32,272 --> 00:04:33,397 Już robiło się gorąco. 66 00:04:34,440 --> 00:04:39,154 Fajny hotel, ale musieliśmy ich zmusić, żeby nam dali znośny apartament. 67 00:04:40,030 --> 00:04:40,946 To Europa. 68 00:04:41,030 --> 00:04:43,283 Oszczędzają, gdzie się da. 69 00:04:43,365 --> 00:04:45,576 To serial telewizyjny. 70 00:04:45,659 --> 00:04:48,038 Nie jakaś niezależna produkcja. 71 00:04:50,789 --> 00:04:52,416 Zelda prosi o telefon. 72 00:04:52,499 --> 00:04:54,211 Jutro zadzwonię. 73 00:04:54,294 --> 00:04:56,337 Dzwoniła do ciebie ze trzy razy. 74 00:05:03,553 --> 00:05:05,137 Podobno kończą tę produkcję. 75 00:05:05,721 --> 00:05:07,223 A dlaczego? 76 00:05:07,599 --> 00:05:08,683 Nie mogą ubezpieczyć René. 77 00:05:09,392 --> 00:05:10,727 Każdego można ubezpieczyć. 78 00:05:11,770 --> 00:05:13,479 Tak, jak się wybuli. 79 00:05:13,980 --> 00:05:15,814 A chcą furę kasy. 80 00:05:16,273 --> 00:05:18,359 Pakuj się i wynoś się stamtąd. 81 00:05:18,442 --> 00:05:19,444 Fatalna sytuacja. 82 00:05:19,526 --> 00:05:21,905 Tu chyba nikt o tym nie wie. 83 00:05:22,697 --> 00:05:23,697 Wiedzą. 84 00:05:23,865 --> 00:05:25,199 Tylko ci nie mówią. 85 00:05:26,284 --> 00:05:27,786 Masz pięć minut? 86 00:05:27,868 --> 00:05:31,080 Chcę zmyć makijaż i wyjść. 87 00:05:32,082 --> 00:05:33,874 Pogadajmy o sequelu Srebrnego Surfera. 88 00:05:34,626 --> 00:05:36,877 Już o tym mówiłyśmy. 89 00:05:36,962 --> 00:05:37,879 Chcą cię wziąć. 90 00:05:37,963 --> 00:05:39,381 Ale to nudna rola. 91 00:05:39,840 --> 00:05:41,341 Mam dość bycia czyjąś dziewczyną. 92 00:05:41,423 --> 00:05:42,423 Słuchaj, 93 00:05:42,634 --> 00:05:45,762 mają na to zupełnie nowy pomysł. 94 00:05:45,846 --> 00:05:48,013 Srebrny Surfer ginie i dziewczyna przejmuje jego rolę. 95 00:05:48,472 --> 00:05:50,851 Ludzie tego właśnie chcą. 96 00:05:51,184 --> 00:05:55,730 Prosty, feministyczny przekaz, film o superbohaterce. 97 00:05:55,814 --> 00:05:57,523 Ludzie oszaleją. 98 00:05:57,606 --> 00:05:58,733 Żartujesz? 99 00:05:58,817 --> 00:06:01,193 Ja mam grać Srebrnego Surfera? 100 00:06:02,320 --> 00:06:04,113 Mam być Srebrnym Surferem. 101 00:06:04,571 --> 00:06:05,864 Tak, właśnie. 102 00:06:06,282 --> 00:06:07,617 Sama bym na to poszła. 103 00:06:08,660 --> 00:06:10,912 I chcą ci wypisać czek in blanco. 104 00:06:13,247 --> 00:06:14,247 Kto reżyseruje? 105 00:06:14,290 --> 00:06:17,711 Nowy, brytyjski superreżyser. Robił teledyski Grimes. 106 00:06:17,793 --> 00:06:18,836 Nie pamiętam nazwiska. 107 00:06:21,005 --> 00:06:22,005 Kochanie, 108 00:06:22,506 --> 00:06:24,926 Irmy Vep nie będzie. 109 00:06:25,010 --> 00:06:26,677 Spokojnie, kasę dostaniesz. 110 00:06:26,761 --> 00:06:28,762 Ale się z tym pogódź. 111 00:06:32,434 --> 00:06:33,685 Panie Vidal. 112 00:06:33,767 --> 00:06:34,769 Bardzo proszę. 113 00:06:38,397 --> 00:06:39,524 Niech pan spocznie. 114 00:06:41,275 --> 00:06:42,527 Dziękuję. 115 00:06:45,655 --> 00:06:47,282 Co słychać? 116 00:06:48,949 --> 00:06:50,451 Wszystko dobrze. 117 00:06:51,077 --> 00:06:52,870 Jestem zrelaksowany. 118 00:06:56,750 --> 00:06:58,835 Jeśli dobrze rozumiem, 119 00:06:59,336 --> 00:07:01,880 ubezpieczyciel nie chce pana ubezpieczyć? 120 00:07:02,422 --> 00:07:03,756 Zgadza się. 121 00:07:04,549 --> 00:07:05,966 I dlatego 122 00:07:06,051 --> 00:07:09,887 producent skontaktował się z inną firmą, 123 00:07:09,971 --> 00:07:11,638 która prosi, żeby pana przebadać. 124 00:07:12,139 --> 00:07:13,139 Tak. 125 00:07:13,683 --> 00:07:16,603 Podobno bierze pan stabilizatory nastroju? 126 00:07:19,356 --> 00:07:20,607 Tak. 127 00:07:21,357 --> 00:07:24,026 Dlaczego? Jest jakiś konkretny powód? 128 00:07:24,110 --> 00:07:25,194 Nic poważnego. 129 00:07:25,278 --> 00:07:26,905 To znaczy 130 00:07:27,613 --> 00:07:28,906 konkretnie to 131 00:07:29,490 --> 00:07:31,201 nie znoszę ludzi. 132 00:07:31,284 --> 00:07:34,788 A dokładniej, nie znoszę kontaktów z ludźmi. 133 00:07:36,455 --> 00:07:37,455 Mam ataki paniki. 134 00:07:38,749 --> 00:07:41,127 Ale to już minęło. 135 00:07:42,252 --> 00:07:44,130 Ja bym tego tak nie ujął. 136 00:07:46,800 --> 00:07:48,677 Ale je kontroluję. 137 00:07:48,760 --> 00:07:51,053 Czyli panuje pan nad swoimi lękami. 138 00:07:51,970 --> 00:07:54,056 To znaczy, wolę unikać ludzi. 139 00:07:54,765 --> 00:07:57,560 Ale to niemożliwe, kręci pan filmy. 140 00:07:57,643 --> 00:07:58,685 Prawda. 141 00:07:58,770 --> 00:08:02,022 Zdaję sobie sprawę, 142 00:08:02,107 --> 00:08:04,233 że to jest problem. 143 00:08:04,317 --> 00:08:05,360 Istotnie. 144 00:08:06,069 --> 00:08:07,403 Jakie jest z tego wyjście? 145 00:08:08,404 --> 00:08:09,990 Leki pomagają. 146 00:08:11,907 --> 00:08:13,534 Ubezpieczyciel ma obawy. 147 00:08:14,201 --> 00:08:15,494 Nie dziwię się. 148 00:08:21,209 --> 00:08:23,336 Powinienem skończyć ten film? 149 00:08:23,420 --> 00:08:25,212 To jest chyba serial. 150 00:08:25,296 --> 00:08:26,548 Nie. 151 00:08:26,630 --> 00:08:30,175 To nie jest serial, bo nie kręcę seriali. 152 00:08:31,094 --> 00:08:33,763 Tu jest napisane, że jest osiem odcinków. 153 00:08:33,847 --> 00:08:35,932 - Czyli to serial. - Nie. 154 00:08:36,014 --> 00:08:37,100 To film, 155 00:08:37,183 --> 00:08:38,977 co prawda bardzo długi, 156 00:08:39,060 --> 00:08:40,727 podzielony na osiem części. 157 00:08:40,812 --> 00:08:45,191 Ale nie kręcę serialu, tylko film. 158 00:08:46,359 --> 00:08:47,359 Skoro pan tak mówi. 159 00:08:48,485 --> 00:08:49,987 Poradzę sobie z tym psychicznie? 160 00:08:53,824 --> 00:08:55,826 Tak sądzę. 161 00:08:56,660 --> 00:08:57,660 A czy pan 162 00:08:59,039 --> 00:09:01,081 uważa, że to słuszna decyzja? 163 00:09:01,707 --> 00:09:03,501 - Żeby go kręcić? - Tak. 164 00:09:03,585 --> 00:09:05,377 Jestem jedynie lekarzem. 165 00:09:05,462 --> 00:09:06,755 Nie ja decyduję. 166 00:09:07,588 --> 00:09:08,588 Często tu przychodzisz? 167 00:09:09,173 --> 00:09:10,925 Od lat tu nie byłam. 168 00:09:18,850 --> 00:09:19,934 Tam jest miejsce. 169 00:09:21,728 --> 00:09:24,813 Agentka powiedziała, że zamykają produkcję. 170 00:09:26,191 --> 00:09:27,524 W żadnym razie. 171 00:09:28,025 --> 00:09:29,025 Jesteś pewna? 172 00:09:29,735 --> 00:09:31,738 Czego się napijesz? Chcesz piwo? 173 00:09:31,820 --> 00:09:32,820 Dzięki. 174 00:09:33,323 --> 00:09:35,491 Dwa piwa proszę. 175 00:09:37,660 --> 00:09:42,498 Znaleźli firmę, która ubezpieczy René bez dodatkowych kosztów. 176 00:09:43,500 --> 00:09:47,085 Ale tak między nami, to powinni to zamknąć. 177 00:09:48,754 --> 00:09:50,173 Dlaczego? 178 00:09:50,756 --> 00:09:52,799 Bo René to wariat. 179 00:09:54,092 --> 00:09:55,345 Słyszałam. 180 00:09:55,427 --> 00:09:57,387 Ale z tego, co widzę, 181 00:09:57,472 --> 00:10:00,433 to taki pozytywny wariat. 182 00:10:00,516 --> 00:10:02,184 Bardzo go lubię. 183 00:10:02,268 --> 00:10:05,354 Na ogół. Ale czasem bywa przerażający. 184 00:10:05,437 --> 00:10:09,358 Nie obraź się, ale sama jesteś trochę trzepnięta. 185 00:10:10,068 --> 00:10:13,113 Jestem od kostiumów. Co za różnica, czy mi jakiejś klepki brakuje? 186 00:10:15,448 --> 00:10:16,491 Czyli będą zdjęcia? 187 00:10:16,949 --> 00:10:17,949 Tak. 188 00:10:19,452 --> 00:10:22,162 I nie wracam do LA? 189 00:10:22,246 --> 00:10:23,915 A chcesz tam wracać? 190 00:10:23,998 --> 00:10:26,291 Raczej nie. 191 00:10:26,376 --> 00:10:28,086 Bo zerwałaś z Laurie? 192 00:10:29,379 --> 00:10:30,379 Nie. 193 00:10:31,129 --> 00:10:34,800 Jak tam wrócisz, to do niej też. 194 00:10:35,760 --> 00:10:37,511 Będę jej unikać. 195 00:10:38,888 --> 00:10:40,306 A ufasz sobie? 196 00:10:41,139 --> 00:10:44,477 Nie. Ale ufałam Laurie. 197 00:10:48,022 --> 00:10:51,066 Otworzyłam się, zbliżyłam się do niej. 198 00:10:53,611 --> 00:10:55,112 Postanowiła to wykorzystać. 199 00:10:56,655 --> 00:10:59,450 Było świetnie, doskonale, 200 00:11:00,617 --> 00:11:01,868 aż zrobiło się toksycznie. 201 00:11:02,911 --> 00:11:05,831 Pomogła mi skończyć związek 202 00:11:05,914 --> 00:11:09,419 z moim byłym, Eamonnem. To była ślepa uliczka. 203 00:11:10,420 --> 00:11:13,590 Sama bym tego nie zrobiła. Powinnam być jej wdzięczna. 204 00:11:17,093 --> 00:11:19,846 Myślałam, że z Eamonnem kochaliście się na zabój. 205 00:11:20,972 --> 00:11:24,933 Dwa lata było super. 206 00:11:25,018 --> 00:11:27,436 Trzeci rok to było piekło. 207 00:11:27,520 --> 00:11:29,606 W mediach mówił co innego. 208 00:11:30,356 --> 00:11:32,734 Eamonn wszystko przeinacza. 209 00:11:32,817 --> 00:11:37,780 Rzuciłaś supergwiazdę dla asystentki. Był poniżony. 210 00:11:37,863 --> 00:11:38,698 Albo zły. 211 00:11:38,780 --> 00:11:41,658 W mediach masa ludzi było wściekłych. 212 00:11:42,118 --> 00:11:44,954 Wiesz, że nie powinno się zadawać z własnym pracownikiem. 213 00:11:45,412 --> 00:11:47,582 Ludzie byli zachwyceni, jak Laurie mnie rzuciła. 214 00:11:48,082 --> 00:11:50,500 Poczuli się pomszczeni i dali mi to odczuć. 215 00:11:51,001 --> 00:11:52,001 A ty? 216 00:11:53,378 --> 00:11:54,464 Co czułaś? 217 00:11:54,921 --> 00:11:56,341 Ciekawe, 218 00:11:59,802 --> 00:12:01,428 że mnie to podnieciło. 219 00:12:12,857 --> 00:12:16,026 Wolisz paryski chaos czy samotność w LA? 220 00:12:17,110 --> 00:12:18,196 Wiesz co? 221 00:12:18,904 --> 00:12:20,864 Nie mam pojęcia! 222 00:14:07,430 --> 00:14:08,473 Za tym autem! 223 00:14:08,930 --> 00:14:09,930 Szybko! 224 00:14:21,736 --> 00:14:22,986 Pan Philippe Guérande. 225 00:14:23,779 --> 00:14:26,699 Nie jest pan hrabią de Noirmoutier, pan jest Wielkim Wampirem! 226 00:14:27,157 --> 00:14:28,409 Wpadłeś w nasze sidła! 227 00:14:28,742 --> 00:14:30,452 - Zapłacisz za wszystko! - Puszczajcie! 228 00:14:34,372 --> 00:14:35,499 Zostawcie mnie! 229 00:14:35,875 --> 00:14:36,918 Jedziemy! 230 00:14:55,977 --> 00:15:00,191 O północy Wielki Inkwizytor Wampirów wyda na ciebie wyrok. 231 00:15:00,900 --> 00:15:04,028 O świcie zostaniesz stracony w obecności Mrocznego Komitetu. 232 00:15:05,279 --> 00:15:06,780 Za twoje wtrącanie się 233 00:15:06,864 --> 00:15:10,535 balerina Marfa Koutiloff została otruta. 234 00:15:10,618 --> 00:15:11,493 Nie żyje. 235 00:15:11,577 --> 00:15:12,577 To debilizm! 236 00:15:15,121 --> 00:15:17,332 Musimy pokazać rozpacz Philippe'a. 237 00:15:17,417 --> 00:15:18,584 Marfa to jego miłość. 238 00:15:18,667 --> 00:15:21,670 Jej śmierć daje mu motywację do polowania na Wampiry. 239 00:15:21,754 --> 00:15:24,590 To i tak wiadomo. 240 00:15:24,673 --> 00:15:26,008 Bez tej sceny jest bez sensu. 241 00:15:26,091 --> 00:15:29,845 Ja to będę oceniał. Tu na planie ja rządzę. 242 00:15:30,679 --> 00:15:32,640 - Muszę mieć motywację! - Edmond! 243 00:15:33,098 --> 00:15:34,558 Jak jeszcze raz powiesz... 244 00:15:34,642 --> 00:15:38,103 Nie tykać! Nie dotykać mnie. Wszyscy mnie wnerwiacie! 245 00:15:38,563 --> 00:15:42,107 Jak jeszcze raz powiesz o motywacji, to sam cię uduszę. 246 00:15:42,191 --> 00:15:43,191 Własnymi rękami! 247 00:15:53,786 --> 00:15:56,414 Wsadziłem mu palec do nosa! 248 00:16:03,296 --> 00:16:06,339 Wybacz, myślę o Musidorze. 249 00:16:07,216 --> 00:16:10,385 Była idealna. Ja jestem tanią podróbą. 250 00:16:11,303 --> 00:16:14,265 To, co robisz, nie jest żadną podróbą. 251 00:16:15,016 --> 00:16:16,016 Prawie ci się udało. 252 00:16:17,894 --> 00:16:19,604 Coś mi się nie wydaje. 253 00:16:19,686 --> 00:16:20,771 Odpuść sobie. 254 00:16:21,939 --> 00:16:23,023 Nie skupiaj się na kroku. 255 00:16:23,107 --> 00:16:27,235 No właśnie, dlatego jestem taka sztywna. 256 00:16:27,319 --> 00:16:30,196 Już prawie to masz. Nie trać rytmu. 257 00:16:31,199 --> 00:16:32,199 No tak. 258 00:16:36,162 --> 00:16:38,998 Słuchaj, jak wykonujesz ten ruch, 259 00:16:39,998 --> 00:16:41,626 musisz się rozciągnąć, 260 00:16:41,708 --> 00:16:43,752 czuć stopę aż do samego końca. 261 00:16:43,836 --> 00:16:44,961 Dobrze? 262 00:16:45,045 --> 00:16:47,047 A potem wracasz do pozycji 263 00:16:47,130 --> 00:16:50,092 i wyciągasz się do samej góry. 264 00:16:50,800 --> 00:16:52,510 Ramię 265 00:16:52,595 --> 00:16:54,471 i obrót. 266 00:16:57,099 --> 00:16:58,767 - Zawsze ten obrót. - Nie przejmuj się. 267 00:16:58,851 --> 00:17:00,352 Wszystko jest dobrze. 268 00:17:01,062 --> 00:17:04,273 Jeszcze raz i pilnuj znaczników na podłodze. 269 00:17:06,108 --> 00:17:09,444 I pamiętaj, nie tańczysz przed publicznością, 270 00:17:10,111 --> 00:17:11,739 tylko do kamery. 271 00:17:12,240 --> 00:17:13,114 No tak. 272 00:17:13,198 --> 00:17:17,243 Dziwny ruch na ekranie może być świetny. 273 00:17:17,328 --> 00:17:21,874 Aktorstwo jest jak układ taneczny. Musi samo wychodzić, nic na siłę. 274 00:17:22,499 --> 00:17:24,709 - No to jeszcze raz. - Dobrze. 275 00:18:00,454 --> 00:18:02,290 Mamy to. 276 00:18:03,123 --> 00:18:04,625 Skąd ci się to wzięło? 277 00:18:04,708 --> 00:18:06,251 - Nie wiem. - Naprawdę? 278 00:18:06,334 --> 00:18:07,335 - Nie wiem. - Chyba... 279 00:18:07,420 --> 00:18:08,420 Poczułam coś dziwnego, 280 00:18:08,504 --> 00:18:10,714 - więc to pociągnęłam. - Myślałaś o zębach? 281 00:18:10,797 --> 00:18:12,425 Może raczej o wampirach. 282 00:18:13,133 --> 00:18:14,342 Zwariowałaś. 283 00:18:15,845 --> 00:18:16,845 Świetnie. 284 00:18:20,890 --> 00:18:24,519 Jesteś jednym z Wampirów, 285 00:18:24,602 --> 00:18:27,439 ale Philippe Guérande uratował ci życie. 286 00:18:27,523 --> 00:18:29,024 - Rozumiesz? - Tak. 287 00:18:29,108 --> 00:18:31,986 Więc chcesz mu pomóc w ucieczce. 288 00:18:32,068 --> 00:18:34,322 Zgłaszam się, żeby go pilnować. 289 00:18:34,404 --> 00:18:37,365 Tak. Jak Wielki Inkwizytor wchodzi do celi, 290 00:18:37,450 --> 00:18:39,159 pomagasz Philippe'owi go złapać. 291 00:18:39,243 --> 00:18:41,871 To dlatego potem razem uciekamy? 292 00:18:41,954 --> 00:18:43,164 No właśnie. 293 00:18:43,247 --> 00:18:46,207 - To nie było jasne. - Było. 294 00:18:46,292 --> 00:18:49,002 Nie miałem czasu na przeczytanie całego scenariusza. 295 00:19:02,975 --> 00:19:05,769 Jestem Wielkim Inkwizytorem Wampirów. 296 00:19:12,817 --> 00:19:15,321 Nadeszła pora wymierzyć sprawiedliwość. 297 00:19:17,573 --> 00:19:19,659 Puszczajcie mnie. 298 00:19:23,703 --> 00:19:25,206 Zapłacisz za to! 299 00:19:27,750 --> 00:19:29,043 Sekrety Wampirów. 300 00:19:49,479 --> 00:19:51,314 Przysięgam pomścić śmierć Marfy. 301 00:19:51,982 --> 00:19:53,399 Nie zaznam spokoju, 302 00:19:53,483 --> 00:19:56,696 dopóki nie zniszczę wampirzej siatki. 303 00:19:56,778 --> 00:19:58,863 Wielki Wampir i jego niecni wspólnicy 304 00:19:58,947 --> 00:20:00,074 zapłacą za swe zbrodnie. 305 00:20:06,996 --> 00:20:08,916 Cięcie! 306 00:20:08,999 --> 00:20:10,125 Kamera stop. 307 00:20:13,129 --> 00:20:14,838 - Edmond. - Co? 308 00:20:15,880 --> 00:20:18,801 Ile razy ci mówiłem, żebyś stanął na znaczniku? 309 00:20:18,884 --> 00:20:21,302 Mam ci to zaśpiewać? 310 00:20:21,386 --> 00:20:23,556 Jak Jules staje, to ja też muszę. 311 00:20:24,430 --> 00:20:25,891 Stanąłem na znaczniku. 312 00:20:25,974 --> 00:20:28,351 - Gdzie masz znacznik? - Tutaj. 313 00:20:28,434 --> 00:20:29,520 To nie twój znacznik. 314 00:20:30,271 --> 00:20:31,689 Przecież pokazałeś mi polano. 315 00:20:31,771 --> 00:20:33,898 Nie pokazywałem żadnego polana. 316 00:20:33,983 --> 00:20:37,819 Niszczysz nam całe ujęcie. 317 00:20:37,903 --> 00:20:41,282 René, on ma rację. Pokazałeś mu polano. 318 00:20:41,364 --> 00:20:43,117 - No chyba mówię. - No właśnie. 319 00:20:47,120 --> 00:20:49,706 Nie ma więcej polan. 320 00:20:49,789 --> 00:20:51,125 O co chodzi? 321 00:20:51,208 --> 00:20:53,836 Co cię tak śmieszy? 322 00:20:53,918 --> 00:20:54,918 Czemu się śmiejesz? 323 00:20:55,962 --> 00:20:57,547 Czy ty wiesz, 324 00:20:58,007 --> 00:20:59,592 że właśnie spieprzyłeś 325 00:20:59,674 --> 00:21:01,968 potwornie skomplikowaną panoramę? 326 00:21:02,302 --> 00:21:04,722 Piękne ujęcie. Cudowne. 327 00:21:04,805 --> 00:21:05,930 I to cię cieszy? 328 00:21:06,015 --> 00:21:08,434 Zgadzam się, nic w tym śmiesznego. 329 00:21:12,104 --> 00:21:14,314 Nigdy więcej nie zagram u René. 330 00:21:14,398 --> 00:21:15,815 Przyjaźniliście się. 331 00:21:16,316 --> 00:21:17,442 Dawno i nieprawda. 332 00:21:17,901 --> 00:21:19,278 Coś się stało? 333 00:21:19,361 --> 00:21:20,570 Znowu się pokłóciliśmy. 334 00:21:21,529 --> 00:21:23,240 Znowu? Co się stało? 335 00:21:24,657 --> 00:21:27,785 Walnął mnie przenośnym monitorem. Jeszcze mnie boli. 336 00:21:27,869 --> 00:21:29,120 Jezu. 337 00:21:29,747 --> 00:21:32,833 Na szczęście namówiłem go do wycięcia matki Philippe'a. 338 00:21:33,375 --> 00:21:34,919 A o co chodzi? 339 00:21:35,002 --> 00:21:37,754 U Feuillade'a Philippe mieszka z matką. 340 00:21:37,838 --> 00:21:40,298 Robi mu ziołową herbatkę przed snem. 341 00:21:41,424 --> 00:21:43,760 Nie dam się tak traktować. 342 00:21:45,179 --> 00:21:46,888 Idę, samochód już czeka. 343 00:21:49,642 --> 00:21:50,642 Pa. 344 00:21:50,684 --> 00:21:51,602 Miłego dnia. 345 00:21:51,685 --> 00:21:53,937 Cierpliwości, do końca daleko. 346 00:21:54,646 --> 00:21:59,817 PHILIPPE GUÉRANDE ROZGRYZA CZERWONĄ KSIĄŻKĘ SZYFRÓW 347 00:22:11,663 --> 00:22:14,499 PRZESTĘPSTWA 348 00:22:39,440 --> 00:22:43,111 Przestępstwa Wampirów są spisane na tych kartach. 349 00:22:43,194 --> 00:22:46,699 Przeklęty niech będzie ten, który pozna ich tajemnice. 350 00:22:46,781 --> 00:22:49,909 Za pomocą Czerwonej Książki Szyfrów Philippe Guérande trafił 351 00:22:49,994 --> 00:22:52,955 do kryjówki Wampirów. Udał się tam w przebraniu. 352 00:23:17,812 --> 00:23:19,732 WAMPIR 353 00:23:34,537 --> 00:23:36,122 Wszystko dobrze? 354 00:23:38,374 --> 00:23:40,085 Pewnie długa podróż? 355 00:23:40,669 --> 00:23:41,753 Trzy dni. 356 00:23:41,836 --> 00:23:43,005 Gdzie byłeś? 357 00:23:43,087 --> 00:23:46,133 Na północy Finlandii. W Sodankylä. 358 00:23:48,634 --> 00:23:51,179 Gottfried, co tam robiłeś? 359 00:23:51,263 --> 00:23:54,224 Mają tam festiwal filmowy. Byłem w jury. 360 00:23:54,599 --> 00:23:56,142 Aki jest moim przyjacielem. 361 00:23:57,019 --> 00:23:58,019 Dlaczego nie samolotem? 362 00:23:59,312 --> 00:24:00,312 Nie latam. 363 00:24:00,898 --> 00:24:01,982 Boisz się? 364 00:24:03,317 --> 00:24:05,078 Wszystko, co lata, jest diabelskim nasieniem. 365 00:24:09,281 --> 00:24:12,368 Usiądź sobie, jak chcesz. 366 00:24:12,451 --> 00:24:14,160 Kierowca miał tu czekać. 367 00:24:23,294 --> 00:24:25,088 Mogę ci ufać? 368 00:24:25,172 --> 00:24:26,215 Jasne. 369 00:24:26,298 --> 00:24:27,549 Trudno mi to powiedzieć. 370 00:24:28,550 --> 00:24:30,094 Trochę mi wstyd. 371 00:24:30,177 --> 00:24:31,428 Niepotrzebnie. 372 00:24:33,514 --> 00:24:35,264 - Nie przejmuj się. - Nie wiem, jak to ująć. 373 00:24:35,349 --> 00:24:37,642 Dużo słyszałam, taką mam pracę. 374 00:24:37,726 --> 00:24:39,019 Nie musisz się wstydzić. 375 00:24:40,354 --> 00:24:43,523 Szczerze. Jestem uzależniony. 376 00:24:44,148 --> 00:24:46,192 To spotyka najlepszych. 377 00:24:47,026 --> 00:24:48,026 Od cracku. 378 00:24:49,570 --> 00:24:50,570 Od cracku? 379 00:24:51,406 --> 00:24:52,866 Dobra. I? 380 00:24:53,659 --> 00:24:57,161 Pomiędzy Göteborgiem i Hamburgiem byli celnicy. 381 00:24:58,622 --> 00:25:02,125 Spanikowałem. I wszystko spuściłem do kibla. 382 00:25:03,876 --> 00:25:06,880 Okazało się, że to żołnierze na przepustce. 383 00:25:12,218 --> 00:25:13,387 Uważaj. 384 00:25:13,887 --> 00:25:16,765 Możesz już wsiąść? 385 00:25:32,197 --> 00:25:34,907 Miałaś kiedyś kłopoty z dragami? 386 00:25:35,868 --> 00:25:37,411 Nie, nigdy. 387 00:25:38,035 --> 00:25:39,829 Nie próbowałam cracku. 388 00:25:39,912 --> 00:25:41,290 - Nie? - Nie. 389 00:25:41,373 --> 00:25:42,790 Nie wierz w to, co mówią. 390 00:25:45,461 --> 00:25:46,919 To nie wypala mózgu. 391 00:25:47,753 --> 00:25:48,793 To znaczy, nie całkowicie. 392 00:25:50,674 --> 00:25:52,383 Ale to wredny nałóg. 393 00:25:52,468 --> 00:25:54,344 Słyszałam, że przytłacza. 394 00:25:54,887 --> 00:25:57,597 I to bardzo. 395 00:25:59,058 --> 00:26:02,936 Od 24 godzin nie brałem cracku. 396 00:26:03,020 --> 00:26:04,063 To świetnie. 397 00:26:04,645 --> 00:26:05,897 To pierwszy krok. 398 00:26:05,980 --> 00:26:09,025 Masz teraz kilka dni przed zdjęciami, żeby się oczyścić. 399 00:26:09,609 --> 00:26:10,609 Wszystko będzie dobrze. 400 00:26:11,236 --> 00:26:13,072 Carla, tak masz na imię? 401 00:26:14,114 --> 00:26:16,533 Carla, w życiu nie grałem na trzeźwo. 402 00:26:18,077 --> 00:26:19,077 Musisz mi skołować towar. 403 00:26:21,497 --> 00:26:23,623 Albo rzucę się z okna. 404 00:26:36,261 --> 00:26:41,809 Uwaga na walizkę, jest uszkodzona. 405 00:26:44,186 --> 00:26:49,858 Mamy rezerwację na nazwisko von Schack. Filmy Tajemnicze. 406 00:26:49,942 --> 00:26:52,318 Już sprawdzam. 407 00:26:52,401 --> 00:26:53,861 Dziękuję. 408 00:26:55,614 --> 00:26:57,573 Mogę prosić o jakiś dokument? 409 00:26:57,908 --> 00:27:00,786 I kartę kredytową. 410 00:27:00,869 --> 00:27:02,203 Dziękuję. 411 00:27:02,995 --> 00:27:04,957 Słucham? 412 00:27:05,290 --> 00:27:07,416 Mogę na słówko? 413 00:27:13,756 --> 00:27:16,426 Sprawa jest delikatna. 414 00:27:17,176 --> 00:27:19,555 Pan von Schack jest bardzo znanym aktorem. 415 00:27:20,139 --> 00:27:22,516 Teatralnym, w Niemczech. 416 00:27:22,848 --> 00:27:26,061 Niestety cierpi na zawroty głowy. 417 00:27:27,146 --> 00:27:30,982 Za wszelką cenę musi mieć pokój na parterze. 418 00:27:31,066 --> 00:27:36,572 - A gdyby tak... - Nie, musi być na parterze. 419 00:27:37,030 --> 00:27:38,907 Byłam statystką w Emily w Paryżu. 420 00:27:39,240 --> 00:27:43,287 - Genialnie karmili. - Od razu się lepiej pracuje. 421 00:27:46,581 --> 00:27:48,333 Wzywałaś mnie? 422 00:27:49,334 --> 00:27:50,334 Tak. 423 00:27:54,756 --> 00:27:57,718 - Porozmawiaj ze statystami. - O czym? 424 00:27:57,800 --> 00:27:59,511 Przecież już ci mówiłam. 425 00:27:59,885 --> 00:28:02,763 Jeśli mają tańczyć, chcą zarabiać jak tancerze. 426 00:28:02,848 --> 00:28:04,474 Nie ma choreografii, to nie taniec. 427 00:28:04,849 --> 00:28:06,142 To klub nocny. 428 00:28:06,560 --> 00:28:08,185 Będą improwizować. 429 00:28:08,269 --> 00:28:10,230 Nie tłumacz tego mnie, 430 00:28:10,563 --> 00:28:11,940 tylko im. 431 00:28:12,024 --> 00:28:14,067 Gregory, przepraszam, 432 00:28:14,401 --> 00:28:16,068 nie było mowy o tańcach. 433 00:28:16,403 --> 00:28:18,654 Jak mamy tańczyć, to za inne pieniądze. 434 00:28:19,155 --> 00:28:22,117 Nikt też nie powiedział, że plan jest od szóstej rano. 435 00:28:22,659 --> 00:28:24,952 Ściągnęłaś ich na szóstą rano? 436 00:28:25,037 --> 00:28:26,037 Tak. 437 00:28:32,336 --> 00:28:34,213 Tak jest w rozpisce. 438 00:28:34,545 --> 00:28:36,298 Nie ubiorę wszystkich na raz. 439 00:28:36,380 --> 00:28:38,758 Prosiłam o więcej asystentek, ale się nie zgodziłeś. 440 00:28:38,842 --> 00:28:40,593 Muszę się dostosowywać. 441 00:28:41,220 --> 00:28:45,557 Następnym razem, nim się dostosujesz, zapytaj. 442 00:28:45,641 --> 00:28:47,808 Robię, co mogę, żeby ratować sytuację. 443 00:28:48,185 --> 00:28:52,271 Walczę, żeby napady René do ciebie nie docierały. 444 00:28:52,648 --> 00:28:55,358 I dostaję opieprz zamiast pochwał? 445 00:28:55,441 --> 00:28:56,942 Z René sam sobie poradzę. 446 00:28:57,361 --> 00:29:02,866 Czy ty wiesz, co znaczy zgromadzenie tylu kostiumów z epoki? 447 00:29:03,199 --> 00:29:04,199 Wiesz czy nie? 448 00:29:04,409 --> 00:29:09,497 Moja była asystentka dostaje dwa razy więcej w tasiemcu. 449 00:29:09,581 --> 00:29:11,959 A kostiumy dostaje z sieciówy. 450 00:29:12,417 --> 00:29:15,545 Proszę, to idź do tasiemców. Już o tym mówiliśmy. 451 00:29:15,629 --> 00:29:19,299 I będziemy mówić. Bo nie jestem traktowana uczciwie. 452 00:29:19,716 --> 00:29:23,803 Gdybym była nowa, gdybyś mnie nie znał, to byś inaczej mówił. 453 00:29:24,137 --> 00:29:26,515 Proszę o trochę szacunku. 454 00:29:26,598 --> 00:29:28,724 Trochę szacunku. 455 00:29:29,351 --> 00:29:32,312 Tylko trochę szacunku, bo nikt mi go nie okazuje. 456 00:29:32,687 --> 00:29:34,314 Wszyscy cię szanują. 457 00:29:34,398 --> 00:29:36,191 Wieczorem o tym porozmawiamy. 458 00:29:36,273 --> 00:29:38,401 Mam na głowie pilniejsze sprawy. 459 00:29:40,736 --> 00:29:44,574 Przepraszam za te zdjęcia. Francuscy paparazzi. 460 00:29:44,657 --> 00:29:47,493 - Jakie zdjęcia? - Na jakiejś stronie dali zdjęcia, 461 00:29:47,576 --> 00:29:49,705 jak robisz zakupy z Reginą. 462 00:29:49,788 --> 00:29:54,418 Nie mogę już robić zakupów z Reginą? 463 00:29:54,960 --> 00:29:57,211 Wszyscy szukają twojej nowej dziewczyny. 464 00:29:57,546 --> 00:30:00,881 Młoda, modna, pasuje, dobry materiał. 465 00:30:00,966 --> 00:30:03,802 Jak chcą mieć Reginę, to im ją damy. 466 00:30:04,218 --> 00:30:06,095 Ale mnie jakoś nikt nie pytał. 467 00:30:06,179 --> 00:30:07,388 Masz to w obowiązkach. 468 00:30:09,016 --> 00:30:11,143 Ale mi się to nie podoba. 469 00:30:11,475 --> 00:30:13,520 Nie chcę, żeby myśleli, że jesteśmy ze sobą. 470 00:30:13,937 --> 00:30:16,398 Ona ma rację, to nie jest w porządku. 471 00:30:16,857 --> 00:30:19,484 Michelle, jestem przyzwyczajona. 472 00:30:19,859 --> 00:30:22,737 Takie mam życie od lat. 473 00:30:22,821 --> 00:30:23,947 Muszę kończyć. 474 00:30:24,029 --> 00:30:25,699 - Pa. - Pa. 475 00:30:29,661 --> 00:30:31,537 - Skończyła? - Właśnie się rozłączyła. 476 00:30:31,871 --> 00:30:34,206 - Wszystko dobrze? - Jezu Chryste. 477 00:30:36,333 --> 00:30:38,545 Jak tam? 478 00:30:38,627 --> 00:30:39,755 Nerwowo. 479 00:30:40,921 --> 00:30:43,591 To jest kultowa scena Irmy Vep, 480 00:30:43,675 --> 00:30:45,718 a oni chcą, żebym pierwszego dnia wszystko ogarnęła. 481 00:30:46,803 --> 00:30:48,012 Będzie świetnie. 482 00:30:48,554 --> 00:30:50,223 Ale to jest wyzwanie. 483 00:30:54,769 --> 00:30:57,104 Usunęłam czarną apaszkę z bluzki, 484 00:30:57,438 --> 00:30:59,231 żeby przypominało kostium Musidory. 485 00:30:59,316 --> 00:31:02,067 Oryginał był idealny. 486 00:31:02,444 --> 00:31:05,364 A lżejszy materiał sukienki? 487 00:31:05,780 --> 00:31:08,032 Będzie łatwiej w tańcu. 488 00:31:08,115 --> 00:31:09,158 Świetnie. 489 00:31:10,494 --> 00:31:13,037 - Mogę zapalić? - Proszę. 490 00:31:13,455 --> 00:31:14,748 Zapniesz mi pasek? 491 00:31:15,207 --> 00:31:16,541 Hopsa. 492 00:31:16,624 --> 00:31:20,336 - Zobaczmy. I co? - Dobrze. 493 00:31:20,420 --> 00:31:21,629 Doskonale. 494 00:31:21,713 --> 00:31:24,465 - Regina, pokaż mi tę scenę. - Dobra. 495 00:31:28,345 --> 00:31:33,475 Zrobię kilka zdjęć dla René, żeby zatwierdził. 496 00:31:50,492 --> 00:31:52,701 Regina, możesz się odsunąć? 497 00:31:55,830 --> 00:31:56,830 - Przepraszam. - Precz. 498 00:32:02,629 --> 00:32:04,798 Dziękuję. Cudownie. 499 00:32:05,257 --> 00:32:07,466 Kocham cię. 500 00:32:08,801 --> 00:32:10,886 Pokażę zdjęcia René. 501 00:32:25,276 --> 00:32:27,654 Zasuń zasłony 502 00:32:28,196 --> 00:32:30,239 Słońce nas nie spali 503 00:32:30,323 --> 00:32:34,827 Nie zobaczą naszych twarzy 504 00:32:34,910 --> 00:32:36,996 Bo ukryci w tajemniczym 505 00:32:37,330 --> 00:32:39,790 Naszym świecie 506 00:32:39,874 --> 00:32:44,713 Czuję oddech na mym ciele 507 00:32:45,296 --> 00:32:49,216 Noc już czeka 508 00:32:50,135 --> 00:32:54,221 Nie ma ucieczki 509 00:33:10,070 --> 00:33:14,742 Błyskawica mrok przecina 510 00:33:15,160 --> 00:33:19,997 W świetle księżyca mój krzyk 511 00:33:20,081 --> 00:33:24,586 Dzisiaj w nocy czerń głęboka 512 00:33:25,003 --> 00:33:29,423 Stąd powrotu nie ma już 513 00:33:29,799 --> 00:33:34,261 Popatrz prosto w ogień 514 00:33:34,763 --> 00:33:38,474 Tam nasze pragnienia 515 00:34:49,628 --> 00:34:50,839 Tak. 516 00:34:51,339 --> 00:34:53,340 Od lat o tym rozmawiamy. 517 00:34:53,882 --> 00:34:59,639 Rozumiem pytanie, nie unikam go. 518 00:35:00,389 --> 00:35:01,890 Pracowałem nad tym. 519 00:35:03,684 --> 00:35:09,440 Skąd u mnie obsesja na punkcie kombinezonów? 520 00:35:09,523 --> 00:35:15,487 Zwłaszcza skórzanych. No więc... 521 00:35:15,988 --> 00:35:17,865 Szczerze, nie mam odpowiedzi. 522 00:35:18,199 --> 00:35:23,204 Nie jest konieczna. Jeśli może pan z tym żyć, to po co się przejmować? 523 00:35:23,537 --> 00:35:25,080 Dlaczego 524 00:35:25,498 --> 00:35:28,542 moje życie seksualne jest tak zaburzone? 525 00:35:29,377 --> 00:35:31,963 Jestem pewien, że w tym leży problem. 526 00:35:32,047 --> 00:35:34,424 Od kiedy ma pan obsesję? 527 00:35:34,506 --> 00:35:36,926 No więc... 528 00:35:37,010 --> 00:35:39,344 Jako nastolatek 529 00:35:39,762 --> 00:35:44,975 miałem obsesję na punkcie Diany Rigg, 530 00:35:45,059 --> 00:35:48,520 aktorki z Rewolweru i melonika. 531 00:35:48,855 --> 00:35:51,900 Zaspokajał się pan, myśląc o niej? 532 00:35:52,274 --> 00:35:56,154 Nie chodziło o samą Dianę Rigg. Grała Emmę Peel. 533 00:35:56,528 --> 00:36:01,200 Nosiła skórzane kombinezony i kozaki. 534 00:36:01,284 --> 00:36:04,787 Kombinezon i kozaki tak na pana działały? 535 00:36:04,870 --> 00:36:06,413 Tak, tak. 536 00:36:06,748 --> 00:36:08,124 A były jakieś sceny... 537 00:36:08,457 --> 00:36:11,920 Jak ją porywali albo związywali. 538 00:36:12,379 --> 00:36:14,296 - Miał pan fantazje? - Tak. 539 00:36:14,923 --> 00:36:17,634 I masturbował się pan? 540 00:36:21,262 --> 00:36:25,557 Bardzo szanuję Dianę Rigg. 541 00:36:25,641 --> 00:36:26,935 Niedawno zmarła. 542 00:36:27,309 --> 00:36:30,979 Ale to była wyjątkowa aktorka. 543 00:36:31,313 --> 00:36:34,483 Nie chodziło o Dianę Rigg. 544 00:36:34,859 --> 00:36:37,694 Fantazje miałem o postaci, którą grała. 545 00:36:37,779 --> 00:36:42,200 I te fantazje były pokarmem dla zachowań autoerotycznych? 546 00:36:43,243 --> 00:36:45,494 No właśnie tak. 547 00:36:45,577 --> 00:36:47,496 Dziękuję. 548 00:36:47,579 --> 00:36:49,332 Następnym razem pogłębimy ten temat. 549 00:36:49,706 --> 00:36:52,502 Chyba warto się tym zająć. 550 00:36:53,210 --> 00:36:54,211 Tak. 551 00:36:55,046 --> 00:36:57,799 To jest za ciężkie, żeby to nosić cały dzień. 552 00:36:58,133 --> 00:37:00,260 Zostawimy to do kabaretu. 553 00:37:00,343 --> 00:37:03,220 Takich musimy mieć więcej. 554 00:37:04,138 --> 00:37:05,557 Cześć, co tam? 555 00:37:06,516 --> 00:37:08,601 - Możemy porozmawiać? - Jasne, sekundę. 556 00:37:08,685 --> 00:37:13,314 Takie tiule będą w pierwszym planie. 557 00:37:13,398 --> 00:37:15,691 - Możemy porozmawiać? - Tak, możemy. 558 00:37:16,025 --> 00:37:18,153 - W biurze? - Tak. 559 00:37:18,819 --> 00:37:20,279 Ale gorąco. 560 00:37:22,489 --> 00:37:24,868 Znasz Gottfrieda von Schacka? 561 00:37:25,243 --> 00:37:28,037 Niemca, który gra Moreno? 562 00:37:28,538 --> 00:37:29,538 Oczywiście. 563 00:37:29,914 --> 00:37:35,295 Bardzo miły facet, odebrałam go z dworca. 564 00:37:36,128 --> 00:37:40,716 Jest wykończony. Właśnie wrócił z Finlandii. 565 00:37:41,175 --> 00:37:46,972 Poza tym przemęczeniem skończył mu się crack. 566 00:37:47,766 --> 00:37:49,516 Co? 567 00:37:49,976 --> 00:37:51,727 - No wiem. - Kurde. 568 00:37:53,521 --> 00:37:54,981 Bez jaj. 569 00:37:55,314 --> 00:37:58,358 Też tak najpierw zareagowałam. 570 00:37:58,818 --> 00:38:01,362 A potem sobie przypomniałam, 571 00:38:01,446 --> 00:38:03,155 że masz kontakty. 572 00:38:03,614 --> 00:38:05,866 Może by ci się udało pomóc 573 00:38:05,950 --> 00:38:10,454 w tej kwestii. Załatwić tę sprawę. 574 00:38:10,996 --> 00:38:15,877 - Po moim trupie. W życiu. - Dlaczego? 575 00:38:15,960 --> 00:38:18,754 Bo to nielegalne i bardzo niebezpieczne. 576 00:38:19,088 --> 00:38:22,507 - Coreyowi załatwiłaś. - Ale trawę. 577 00:38:22,925 --> 00:38:25,845 Wszyscy jarają. Najwyżej grzywnę się dostanie. Ale to? 578 00:38:25,929 --> 00:38:27,679 Nie ma mowy. 579 00:38:28,722 --> 00:38:30,849 Bez cracku nie będzie grał. 580 00:38:31,183 --> 00:38:33,852 To jest prawdziwy problem, żadne żarty. 581 00:38:42,570 --> 00:38:44,489 Za minutę jestem na dole. 582 00:39:07,637 --> 00:39:09,304 Dziesięć gramów. 583 00:39:09,388 --> 00:39:10,723 Wystarczy na tydzień. 584 00:39:11,057 --> 00:39:13,852 - Czysty? - Całkowicie. 585 00:39:13,934 --> 00:39:16,144 Sama zapal. 586 00:39:16,938 --> 00:39:19,524 Mówiłam ci, że to nie dla mnie. 587 00:39:19,607 --> 00:39:22,110 A poprzednim razem też nie? 588 00:39:22,193 --> 00:39:26,406 Poprzednim razem to było dla mnie i mojej laski. 589 00:39:26,781 --> 00:39:28,950 Ale mnie rzuciła. 590 00:39:34,871 --> 00:39:36,540 Spóźniła się. 591 00:39:44,090 --> 00:39:45,966 Dzięki, że mnie wzięłaś. 592 00:39:46,300 --> 00:39:47,594 Bardzo proszę. 593 00:39:47,926 --> 00:39:49,928 Ciężki tydzień, co? 594 00:39:50,388 --> 00:39:52,139 Musisz być bardziej cierpliwy. 595 00:39:52,222 --> 00:39:54,893 Nie masz pojęcia, jak nadwyrężyłem swoją cierpliwość. 596 00:39:55,560 --> 00:39:59,938 René ma rację. Polubiłam matkę Philippe'a. Brak mi jej. 597 00:40:00,273 --> 00:40:01,273 Powinieneś ją przywrócić. 598 00:40:01,606 --> 00:40:05,320 Jak on ją spróbuje przywrócić, to koniec. Nie gram w tym. 599 00:40:07,572 --> 00:40:08,905 Mogę zadać ci pytanie? 600 00:40:10,658 --> 00:40:11,867 Słucham? 601 00:40:13,035 --> 00:40:15,120 Nie chcę, żeby to głupio zabrzmiało. 602 00:40:15,662 --> 00:40:20,418 Czasem nie da się uniknąć tego, co się pojawia w sieci. 603 00:40:20,501 --> 00:40:22,878 Mówisz o Instagramie Laurie? 604 00:40:23,713 --> 00:40:26,257 Tak. Te stare zdjęcia, które wrzuciła wczoraj. 605 00:40:26,631 --> 00:40:29,344 Ostre, co? 606 00:40:30,011 --> 00:40:33,973 Pewnie zobaczyła twoje zdjęcia z Reginą. 607 00:40:40,313 --> 00:40:42,941 To ci nie przeszkadza? 608 00:40:45,068 --> 00:40:49,113 Przeszkadza, ale taką mam pracę. 609 00:40:49,614 --> 00:40:51,240 Cena za sławę? 610 00:40:52,032 --> 00:40:54,410 Cena za poszukiwanie sławy. 611 00:40:57,329 --> 00:40:59,915 Podpisuje się pakt, jak się jej pragnie. 612 00:40:59,998 --> 00:41:05,629 A jak się ją zdobędzie, to część siebie trzeba oddać. 613 00:41:06,588 --> 00:41:09,216 - Co na przykład? - Żenujące zdjęcia. 614 00:41:10,969 --> 00:41:13,596 Głupie zachowanie. 615 00:41:14,722 --> 00:41:16,933 Udostępnianie prywatności. 616 00:41:22,021 --> 00:41:26,609 Spódnica nie powinna być ciaśniejsza? 617 00:41:29,194 --> 00:41:31,489 Jeszcze jej nie poprawiłam. 618 00:41:33,533 --> 00:41:35,994 Jestem zła na Laurie. 619 00:41:36,952 --> 00:41:39,955 Ale takie jest życie. Nasze życie. 620 00:41:40,415 --> 00:41:42,666 A to, co odwala w internecie, 621 00:41:42,749 --> 00:41:44,419 to najmniejszy problem. 622 00:41:45,669 --> 00:41:49,923 Wychwala Hermana pod niebiosa. Jakby odmienił jej życie. 623 00:41:50,006 --> 00:41:51,925 Wiem. Ohyda. 624 00:41:52,634 --> 00:41:55,471 Jak się z nim pracowało? 625 00:41:57,056 --> 00:41:58,265 To zawodowiec. 626 00:41:59,475 --> 00:42:03,562 Lubi to, co robi. I jest w porządku. 627 00:42:04,020 --> 00:42:06,022 Ale nie poszłabym na jego film. 628 00:42:09,234 --> 00:42:11,571 Serio rozmawiamy teraz o Hermanie? 629 00:42:13,405 --> 00:42:15,574 To była twoja pierwsza dziewczyna? 630 00:42:17,075 --> 00:42:20,579 - Tak. - I jesteś teraz trochę zagubiona? 631 00:42:22,415 --> 00:42:23,748 Chyba tak. 632 00:42:29,422 --> 00:42:32,008 Skończyłyście? Czekamy na planie. 633 00:42:32,090 --> 00:42:35,177 Przepraszam, nie wiedziałam, że czekacie. 634 00:42:36,679 --> 00:42:38,765 Zoe, nie powiedziałaś jej? 635 00:42:38,847 --> 00:42:40,557 Nie lubię pracować pod presją. 636 00:42:40,641 --> 00:42:43,811 Poważnie? Z charakteryzacji wyszła godzinę temu. 637 00:42:44,186 --> 00:42:48,231 Nie będę szybciej pracować, żeby się wam biurokratom zgadzało. 638 00:42:48,315 --> 00:42:50,777 Jakim "biurokratom"? 639 00:42:50,859 --> 00:42:53,321 Macie te swoje exele, sztywne grafiki. 640 00:42:53,404 --> 00:42:56,824 Przepraszam, ale ja tak nie pracuję. 641 00:42:56,908 --> 00:42:59,326 Inspiracji nie można wepchnąć w grafik. 642 00:42:59,743 --> 00:43:01,579 Każdy artysta ci to powie. 643 00:43:01,662 --> 00:43:04,624 Nie mam czasu, może kiedy indziej porozmawiamy. 644 00:43:04,998 --> 00:43:07,919 Mamy straszne opóźnienie. To w ogóle do ciebie dociera? 645 00:43:08,002 --> 00:43:14,217 Nie kłóćcie się. Odwaliłyśmy dobrą robotę, jestem zadowolona. 646 00:43:14,299 --> 00:43:15,676 Idę. 647 00:43:16,844 --> 00:43:18,470 Od czego zaczynamy? 648 00:43:18,805 --> 00:43:21,681 Irma Vep jest zatrudniona jako pokojówka u Philippe'a Guérande'a. 649 00:43:21,765 --> 00:43:23,476 Próbuje odzyskać Czerwoną Książkę Szyfrów. 650 00:43:24,351 --> 00:43:26,771 - Tak. - Czyli książeczkę Wielkiego Inkwizytora, 651 00:43:26,853 --> 00:43:28,689 w niej są wszystkie tajemnice Wampirów. 652 00:43:29,232 --> 00:43:31,608 Nigdy tego nie rozumiałam. 653 00:43:32,276 --> 00:43:34,694 Dlaczego Wampiry były tak głupie, 654 00:43:34,778 --> 00:43:37,031 żeby spisać wszystkie tajemnice, i to w notatniku? 655 00:43:37,822 --> 00:43:38,822 Nie mam pojęcia. 656 00:43:42,536 --> 00:43:44,288 Przepraszam, że czekaliście. 657 00:43:44,746 --> 00:43:48,501 Nie szkodzi. Musieliśmy dopracować parę rzeczy. 658 00:43:48,584 --> 00:43:53,922 To jest sypialnia Philippe'a. Otworzysz okno. Patrz. 659 00:43:54,005 --> 00:43:58,635 I tędy wpuścisz wampira. 660 00:44:00,012 --> 00:44:03,766 Wampir przeszuka biurko w poszukiwaniu Czerwonej Książki Szyfrów. 661 00:44:04,600 --> 00:44:06,352 Mogę o coś zapytać? 662 00:44:07,644 --> 00:44:10,314 - Chętnie pomogę. - Chciałabym coś zrozumieć. 663 00:44:10,689 --> 00:44:13,442 Może kawy? 664 00:44:14,401 --> 00:44:16,821 - Tak. - Chodźmy. 665 00:44:18,322 --> 00:44:21,492 Jakbym była wampirem, 666 00:44:22,493 --> 00:44:27,372 to nie wiem, czy bym spisała wszystkie swoje tajemnice. 667 00:44:28,373 --> 00:44:29,916 Albo bym to trzymała w sejfie. 668 00:44:30,417 --> 00:44:34,129 A gdzie trzymasz hasła? 669 00:44:34,463 --> 00:44:35,923 Zapisuję. 670 00:44:38,258 --> 00:44:40,178 Trzymasz je w sejfie? 671 00:44:40,261 --> 00:44:43,222 Kto w ogóle ma sejf? 672 00:44:44,348 --> 00:44:47,518 - Rozumiesz? - Dobra, teraz rozumiem. 673 00:44:50,521 --> 00:44:51,896 Dobra... 674 00:44:53,649 --> 00:44:55,318 Żebym zrozumiała. 675 00:44:55,401 --> 00:44:58,988 Doda Philippe'owi środków usypiających do herbatki ziołowej. 676 00:44:59,070 --> 00:45:00,573 Dzięki temu, 677 00:45:01,407 --> 00:45:04,868 jak przyjdą wampiry, będzie głęboko spał. 678 00:45:04,951 --> 00:45:07,412 Wtedy ona ukradnie czerwony notatnik... 679 00:45:07,495 --> 00:45:10,291 - Czerwoną Książkę Szyfrów. - No tak. 680 00:45:11,291 --> 00:45:16,921 I cały plan opiera się na tym, że on ma wypić herbatkę ziołową. 681 00:45:17,590 --> 00:45:20,508 - Taki ma zwyczaj. - Detoks? 682 00:45:21,928 --> 00:45:25,764 Żartowałam. Przepraszam. 683 00:45:26,389 --> 00:45:32,479 I kto zatrudnił Irmę Vep jako pokojówkę? 684 00:45:33,314 --> 00:45:36,400 Jego matka. 685 00:45:36,733 --> 00:45:40,445 Jeszcze jest w filmie? Podobno miała wylecieć. 686 00:45:40,529 --> 00:45:44,867 Obiecałem to Edmondowi, żeby się odczepił. 687 00:45:44,949 --> 00:45:47,995 Ale ją zostawiłem. 688 00:45:48,371 --> 00:45:52,290 Czyli Philippe mieszka z matką. 689 00:45:54,417 --> 00:45:56,879 - Ona tu jest. Chodź. - Dobrze. 690 00:46:00,590 --> 00:46:03,385 Marie-Rose... 691 00:46:05,470 --> 00:46:09,099 Pozwól, że ci przedstawię Mirę Harberg. 692 00:46:09,183 --> 00:46:10,100 Bardzo mi miło. 693 00:46:10,183 --> 00:46:13,604 Marie-Rose Germon to wielka dama francuskiej sceny. 694 00:46:14,145 --> 00:46:15,690 Jesteśmy gotowi. 695 00:46:15,772 --> 00:46:18,024 - My też. - Na razie. 696 00:46:18,109 --> 00:46:19,901 Do zobaczenia. 697 00:46:25,491 --> 00:46:27,409 Kręcimy! Na pozycje! 698 00:46:29,620 --> 00:46:32,790 Czy Edmond wie, że matka Philippe'a tu będzie? 699 00:46:34,082 --> 00:46:38,379 Jeszcze mu nie powiedziałem. To ma być niespodzianka. 700 00:46:39,254 --> 00:46:43,049 - Ciekawe, jak zareaguje. - Będzie się musiał dostosować. 701 00:46:43,425 --> 00:46:44,719 Przepraszam. 702 00:46:44,802 --> 00:46:45,720 Kamera! 703 00:46:45,803 --> 00:46:47,011 Trucizna. 704 00:46:47,095 --> 00:46:48,179 Poszła! 705 00:46:48,763 --> 00:46:50,181 René, czekamy. 706 00:46:50,975 --> 00:46:52,518 Jesteś gotowa? 707 00:46:56,731 --> 00:46:58,106 Akcja! 708 00:48:27,071 --> 00:48:28,363 Cięcie! 709 00:48:28,447 --> 00:48:30,199 Kamera stop. 710 00:48:30,533 --> 00:48:31,575 Nie o to chodziło. 711 00:48:31,659 --> 00:48:34,161 Jest lepiej, ale... 712 00:48:34,745 --> 00:48:38,457 Jest już lepiej. 713 00:48:40,291 --> 00:48:43,671 Mógłbym prosić o trochę więcej prawdy? 714 00:48:43,754 --> 00:48:47,423 Przecież wie, że to ślepaki. Bo sama naładowała pistolety. 715 00:48:48,049 --> 00:48:52,096 Ale powinna lepiej udawać. 716 00:48:52,178 --> 00:48:53,888 Ale ja dobrze grałem. 717 00:48:53,973 --> 00:48:57,226 Była lipa. Jak przechodzisz przez okno, 718 00:48:57,309 --> 00:48:59,060 nie czułem zagrożenia. 719 00:48:59,145 --> 00:49:00,396 Uwaga, jeszcze raz to samo. 720 00:49:00,478 --> 00:49:03,858 Co to za dziennikarz z Philippe'a, jak chce zabić nieuzbrojonych rabusiów. 721 00:49:03,941 --> 00:49:05,609 To w samoobronie. Chciałaś mnie otruć. 722 00:49:05,692 --> 00:49:08,319 - Żaden sąd tego nie kupi. - Może dziś nie, 723 00:49:08,403 --> 00:49:10,156 ale jesteśmy w 1916 roku. 724 00:49:10,239 --> 00:49:12,448 Ale widownia jest o sto lat później. 725 00:49:13,157 --> 00:49:15,536 Spokojnie. Zrozumieją. 726 00:49:15,618 --> 00:49:17,455 To szalona fabuła Feuillade'a. 727 00:49:19,873 --> 00:49:20,873 Dobra. 728 00:49:20,915 --> 00:49:23,794 Zgadzam się z Mirą. Nie kupią tego. 729 00:49:23,878 --> 00:49:25,421 Słuchaj, 730 00:49:25,503 --> 00:49:27,381 publiczność to nie są kretyni. 731 00:49:27,465 --> 00:49:28,798 A ja jestem? 732 00:49:28,883 --> 00:49:31,885 Nie o to mi chodziło. Jedziemy. 733 00:49:32,468 --> 00:49:36,055 Podobno moja matka znowu jest w scenariuszu. 734 00:49:37,140 --> 00:49:38,309 To prawda. 735 00:49:39,351 --> 00:49:40,810 I nic nie powiedziałeś? 736 00:49:41,562 --> 00:49:42,812 Tak. 737 00:49:42,896 --> 00:49:45,232 I to ona zatrudnia Irmę Vep? 738 00:49:45,940 --> 00:49:46,940 Tak. 739 00:49:47,193 --> 00:49:50,446 Debilizm. Znowu moja postać wyjdzie na idiotę. 740 00:49:50,528 --> 00:49:52,490 Nie. Edmond. 741 00:49:53,449 --> 00:49:54,699 Zaufaj mi. 742 00:49:55,909 --> 00:49:57,285 Zaufaj. 743 00:49:57,368 --> 00:49:59,954 - A mam wybór? - Kręcimy. 744 00:50:00,955 --> 00:50:02,249 Akcja. 745 00:50:02,333 --> 00:50:04,960 Na pozycje. 746 00:51:05,061 --> 00:51:06,564 WKRÓTCE 747 00:51:06,646 --> 00:51:09,066 UCIECZKA UMARLAKA