1
00:00:07,200 --> 00:00:10,840
SERIAL NETFLIX
2
00:00:23,880 --> 00:00:26,480
ROZDZIAŁ 6
SAMA
3
00:01:12,960 --> 00:01:14,320
Dzwonili z kliniki.
4
00:01:15,400 --> 00:01:16,320
Porozmawiamy?
5
00:01:16,960 --> 00:01:20,840
Zdarzało mi się słyszeć plotki
o jego wyjazdach do Francji.
6
00:01:23,000 --> 00:01:26,200
Mówiłem mu,
że bez wierności nie ma godności.
7
00:01:27,920 --> 00:01:29,600
Ale nigdy mnie nie słuchał.
8
00:01:30,120 --> 00:01:32,440
Ukrywał to, kim był, prawie do końca.
9
00:01:33,240 --> 00:01:34,160
Jeszcze gorzej.
10
00:01:37,680 --> 00:01:39,560
Nie obchodzi cię, w co się pakujesz.
11
00:01:39,640 --> 00:01:42,960
To twój syn ujawnił nagranie
i dostał za nie pieniądze.
12
00:01:43,720 --> 00:01:45,680
Zachowałam dyskrecję.
13
00:01:45,760 --> 00:01:47,040
Dla własnego dobra.
14
00:01:47,800 --> 00:01:49,040
Co ty tu robisz?
15
00:01:53,640 --> 00:01:55,760
Mam dość oglądania cię w telewizji.
16
00:01:55,840 --> 00:01:58,720
Słuchania cię w radiu. Cztery takie lata?
17
00:01:58,800 --> 00:02:00,480
Robiąc z tobą interesy?
18
00:02:00,560 --> 00:02:03,080
Podając dłoń do zdjęcia?
19
00:02:04,040 --> 00:02:04,880
Nie.
20
00:02:04,960 --> 00:02:07,400
A co z ludźmi, którzy pobili Cesara?
21
00:02:07,480 --> 00:02:08,840
To moja sprawa.
22
00:02:08,920 --> 00:02:11,480
Łatwiej ci winić mnie. Oczywiście.
23
00:02:12,080 --> 00:02:12,960
To tradycja.
24
00:02:13,040 --> 00:02:15,040
Wcześniej tylko mnie denerwowałaś.
25
00:02:15,920 --> 00:02:17,360
Wepchnęli cię na stołek.
26
00:02:18,600 --> 00:02:19,720
Parytety.
27
00:02:20,400 --> 00:02:21,520
Nie wstyd ci?
28
00:02:22,400 --> 00:02:24,480
Świat jest stworzony pod ciebie.
29
00:02:24,560 --> 00:02:26,920
Nie chcesz tego zmienić. Ja to zrobię.
30
00:02:27,000 --> 00:02:29,960
Nie widzisz, że mnie potrzebujesz?
31
00:02:30,040 --> 00:02:31,400
Usunięcie mnie
32
00:02:31,480 --> 00:02:33,800
nie złagodzi twojego bólu.
33
00:02:35,800 --> 00:02:37,560
Na wolności jest ktoś,
34
00:02:37,640 --> 00:02:40,960
kto roztrzaskał głowę twojemu synowi.
35
00:02:42,320 --> 00:02:44,560
- A przychodzisz tu?
- To przez ciebie.
36
00:02:44,640 --> 00:02:46,520
Reszta to konsekwencje.
37
00:02:52,880 --> 00:02:54,720
Do zobaczenia na inauguracji.
38
00:03:04,760 --> 00:03:06,640
Musimy coś odpowiedzieć.
39
00:03:06,720 --> 00:03:09,800
Jeśli chcemy, by wszczepili zarodek,
40
00:03:09,880 --> 00:03:11,480
dziś jest ostatni dzień.
41
00:03:12,120 --> 00:03:13,120
Nadal tego chcę.
42
00:03:18,840 --> 00:03:21,440
Odkładałyśmy tę rozmowę za długo.
43
00:03:23,320 --> 00:03:24,160
Mam…
44
00:03:24,920 --> 00:03:27,960
Mam mniej możliwości,
niż sądziłam, Alicio.
45
00:03:29,280 --> 00:03:30,880
A jeśli to ostatnia szansa?
46
00:03:32,560 --> 00:03:33,760
Nie wiem, Marío.
47
00:03:39,240 --> 00:03:41,240
Nie wiem, czy jestem gotowa.
48
00:03:44,200 --> 00:03:45,200
Chcę to zrobić.
49
00:03:47,440 --> 00:03:50,760
Może powinnam pojechać do rodziców.
50
00:03:51,600 --> 00:03:53,080
Odpocząć tam.
51
00:03:54,960 --> 00:03:57,560
Dobrze będzie odetchnąć przez kilka dni.
52
00:04:12,160 --> 00:04:13,640
Porozmawiam z policją.
53
00:04:14,520 --> 00:04:19,440
Bizen, nie wiesz, co mówisz.
To nie pomoże tobie ani współpracownikom.
54
00:04:19,520 --> 00:04:22,840
Robicie to dla nas
czy żeby uniknąć kłopotów?
55
00:04:22,920 --> 00:04:26,480
Mam, kurwa, dość bycia
jedyną osobą, która obrywa.
56
00:04:26,560 --> 00:04:28,760
- Rozumiemy.
- Gówno rozumiecie.
57
00:04:29,400 --> 00:04:31,280
Jej siostra to wariatka.
58
00:04:31,360 --> 00:04:32,600
Chce mnie wydymać.
59
00:04:34,320 --> 00:04:37,640
Gdy sprawy się skomplikują, a tak będzie,
60
00:04:38,840 --> 00:04:40,800
wyjdziesz na tym lepiej niż koledzy.
61
00:04:41,640 --> 00:04:44,400
Nie ma nic gorszego niż bezrobocie, Bizen.
62
00:04:44,480 --> 00:04:45,520
Nic.
63
00:04:51,720 --> 00:04:54,280
„Moja zdzirowata była obciąga do orgazmu”.
64
00:04:55,040 --> 00:04:56,480
200 000 wyświetleń.
65
00:04:57,840 --> 00:05:00,560
„Pieprzę moją byłą,
a ona krzyczy jak dziwka”.
66
00:05:01,240 --> 00:05:02,200
Pół miliona.
67
00:05:03,040 --> 00:05:05,720
To tak zwana pornozemsta i się sprzedaje.
68
00:05:06,640 --> 00:05:10,040
Niektóre filmy to fikcja,
ale wiele jest prawdziwych.
69
00:05:10,680 --> 00:05:11,880
To zdrady.
70
00:05:12,680 --> 00:05:17,120
Bo on nie dostał tego, czego chciał,
kiedy i jak chciał.
71
00:05:18,240 --> 00:05:20,040
Gdzie Xabi wrzucił twoje?
72
00:05:20,680 --> 00:05:23,440
Gdzie?
73
00:05:24,680 --> 00:05:26,160
Co tu jeszcze robisz?
74
00:05:26,920 --> 00:05:28,640
- Idziemy!
- Tato, pada.
75
00:05:29,320 --> 00:05:30,920
Co za różnica? Wstawaj.
76
00:05:31,000 --> 00:05:32,080
Nie spałam.
77
00:05:32,160 --> 00:05:33,400
Ja też.
78
00:05:33,480 --> 00:05:35,480
Chodźmy.
79
00:05:48,880 --> 00:05:49,760
Cześć.
80
00:05:52,200 --> 00:05:55,320
- Tylko dwa buchy.
- Wróciłem do Grindra, nie oceniam.
81
00:05:56,160 --> 00:05:59,240
Przyszła twoja pani inspektor.
O co chodzi?
82
00:06:01,160 --> 00:06:04,200
Nie daj się zatrzymać.
Spotkanie za pół godziny.
83
00:06:05,760 --> 00:06:07,240
Nikt nie odwołał?
84
00:06:07,840 --> 00:06:10,960
Nie lubię w kobietach tylko tego,
że tyle wątpicie.
85
00:06:20,040 --> 00:06:23,360
A już myślałam, że pani o mnie zapomniała.
86
00:06:23,880 --> 00:06:24,800
Mogę?
87
00:06:25,320 --> 00:06:26,160
Zapraszam.
88
00:06:35,560 --> 00:06:39,880
Wszczęłam oficjalne śledztwo,
by rozwiązać twoją sprawę.
89
00:06:40,960 --> 00:06:43,960
Teraz? Tak blisko inauguracji?
90
00:06:50,480 --> 00:06:53,280
To moja praca.
Nie chcę pogarszać sytuacji.
91
00:06:53,360 --> 00:06:56,560
To proszę tego nie robić.
Wie pani, że to mi zaszkodzi.
92
00:06:56,640 --> 00:07:00,040
Pani Zubiri,
nie przyszłam się usprawiedliwiać,
93
00:07:00,120 --> 00:07:01,720
tylko przekazać informację.
94
00:07:02,640 --> 00:07:03,960
Będę panią informować.
95
00:07:04,760 --> 00:07:05,600
Miłego dnia.
96
00:07:13,640 --> 00:07:17,240
Biznesmeni odwołują
spotkania ze mną na potęgę.
97
00:07:17,320 --> 00:07:19,760
Golf, homeopatia, te wymówki to obraza.
98
00:07:19,840 --> 00:07:21,440
- Tego chcą.
- Ale dlaczego?
99
00:07:22,960 --> 00:07:25,880
Przyszła policja
i myślisz, że cię wystawią.
100
00:07:25,960 --> 00:07:28,160
A ja nawet nie wiem, co tu robię.
101
00:07:28,240 --> 00:07:31,240
Ani jako doradca, ani przyjaciel.
Jeśli nim jestem.
102
00:07:37,680 --> 00:07:40,000
Mieszkanie należy do znajomej babci.
103
00:07:40,960 --> 00:07:42,920
Są w nim trzy sypialnie,
104
00:07:43,920 --> 00:07:46,040
jest garaż…
105
00:07:47,080 --> 00:07:48,000
Ładnie wygląda.
106
00:07:52,040 --> 00:07:52,880
Co się stało?
107
00:07:54,760 --> 00:07:55,600
Co?
108
00:07:57,520 --> 00:07:59,200
Hej, co się stało?
109
00:08:01,120 --> 00:08:02,320
Wszystko w porządku?
110
00:08:02,400 --> 00:08:03,240
Na pewno?
111
00:08:06,480 --> 00:08:08,320
Dlaczego wczoraj nie spałaś?
112
00:08:09,480 --> 00:08:11,320
Zgodzę się na propozycję babci.
113
00:08:11,840 --> 00:08:14,400
- By zmienić szkołę.
- Nie, Leire. Nie.
114
00:08:14,480 --> 00:08:18,440
- Za rok. Zostało tylko kilka miesięcy.
- Wciąż chodzisz na chór?
115
00:08:18,520 --> 00:08:20,480
Od ciebie oczekuję więcej.
116
00:08:21,360 --> 00:08:22,680
Bierz przykład z mamy.
117
00:08:23,600 --> 00:08:24,880
Nic się nie zmieniła.
118
00:08:25,400 --> 00:08:27,040
Nie ustępuje.
119
00:08:32,880 --> 00:08:34,560
O co chodzi z tą szkołą?
120
00:08:37,480 --> 00:08:40,560
Co? Utrudniają ci życie czy co?
121
00:08:43,280 --> 00:08:45,640
Kto? Ten karaluch Xabi?
122
00:08:46,520 --> 00:08:47,360
To kto?
123
00:08:49,160 --> 00:08:50,240
Koleżanki?
124
00:08:51,360 --> 00:08:52,440
Nieważne.
125
00:08:54,760 --> 00:08:55,680
Ale…
126
00:09:01,800 --> 00:09:02,720
Będę silna.
127
00:09:04,000 --> 00:09:05,200
To moje miejsce.
128
00:09:07,120 --> 00:09:08,240
Zabiję strach.
129
00:09:09,440 --> 00:09:10,520
Wstyd.
130
00:09:11,360 --> 00:09:12,240
Poczucie winy.
131
00:09:13,760 --> 00:09:15,200
Zapomnę o okrucieństwie.
132
00:09:15,760 --> 00:09:18,720
Odsunę się od ludzi, którzy nie rozumieją.
133
00:09:18,800 --> 00:09:20,160
Których nie rozumiem.
134
00:09:21,000 --> 00:09:23,120
Jest dla mnie miejsce na świecie.
135
00:09:24,840 --> 00:09:26,200
To wystarczy.
136
00:09:27,840 --> 00:09:28,760
To już dużo.
137
00:10:50,200 --> 00:10:51,240
Ane.
138
00:10:52,480 --> 00:10:53,320
Hej.
139
00:10:57,880 --> 00:10:58,720
Dzięki.
140
00:11:00,200 --> 00:11:02,320
Nie można po nich obsługiwać maszyn.
141
00:11:02,400 --> 00:11:04,600
Dlatego nie poszłam do lekarza.
142
00:11:12,800 --> 00:11:16,760
Jeśli chcesz, możemy
pójść na spacer i pogadać.
143
00:11:18,560 --> 00:11:20,640
Wiem, że nie jestem…
144
00:11:23,240 --> 00:11:24,720
Mogłabym robić więcej.
145
00:11:24,800 --> 00:11:27,160
- To bez znaczenia.
- Wcale nie.
146
00:11:27,240 --> 00:11:28,400
Boję się.
147
00:11:28,480 --> 00:11:31,640
Asierowi skrócili etat do 20 godzin,
a gdy tu się pogorszy…
148
00:11:31,720 --> 00:11:33,400
Załatwisz mi więcej?
149
00:11:34,320 --> 00:11:35,480
Tak. Oczywiście.
150
00:11:36,080 --> 00:11:37,000
Świetnie.
151
00:11:38,680 --> 00:11:39,720
No dobrze.
152
00:11:42,480 --> 00:11:43,320
Pa.
153
00:11:44,040 --> 00:11:44,880
Pa.
154
00:12:12,040 --> 00:12:14,280
Myślałem, że już nigdy nie pójdą spać.
155
00:12:21,640 --> 00:12:23,640
Wciąż potrzebujesz serowara?
156
00:12:26,520 --> 00:12:27,360
Poważnie?
157
00:12:29,560 --> 00:12:31,000
- Tak.
- Naprawdę?
158
00:12:31,080 --> 00:12:34,160
Czy mówisz tak,
żebym przestał nalegać i się zamknął?
159
00:12:34,760 --> 00:12:35,920
Nie.
160
00:12:37,600 --> 00:12:38,520
Mówię serio.
161
00:12:43,560 --> 00:12:44,520
Oczywiście.
162
00:12:45,240 --> 00:12:47,880
Chcę dzielić z tobą wszystko.
Wiesz, co to znaczy?
163
00:12:49,600 --> 00:12:50,440
Tak.
164
00:12:53,760 --> 00:12:55,040
Chcę tego.
165
00:12:58,360 --> 00:13:00,920
- Zawsze tego chciałam.
- Hej.
166
00:13:01,000 --> 00:13:01,840
Spokojnie.
167
00:13:03,200 --> 00:13:04,040
Spokojnie.
168
00:13:06,000 --> 00:13:07,480
Też się boję.
169
00:13:09,880 --> 00:13:12,000
- Ty?
- Oczywiście.
170
00:13:13,480 --> 00:13:14,480
Dlaczego?
171
00:13:15,960 --> 00:13:18,040
Bo mam dużo do stracenia.
172
00:13:19,280 --> 00:13:20,120
Mam szczęście.
173
00:13:20,680 --> 00:13:22,600
Nigdy tak o tym nie myślałam.
174
00:13:24,320 --> 00:13:25,800
Dlatego się boisz.
175
00:13:29,840 --> 00:13:30,880
Bardzo.
176
00:13:30,960 --> 00:13:32,280
To jest nas dwoje.
177
00:13:51,840 --> 00:13:54,160
Malen uwielbiała jedwabniki.
178
00:13:55,480 --> 00:13:59,560
Moje buty zawsze były porozrzucane,
bo ona kradła pudełka.
179
00:13:59,640 --> 00:14:02,880
Ten stwór to biblijny złoczyńca,
nie porównuj ich.
180
00:14:02,960 --> 00:14:05,160
Kontakt nie buduje zażyłości?
181
00:14:05,800 --> 00:14:06,680
Tylko z tobą.
182
00:14:09,400 --> 00:14:11,080
Bo wychodzi z ciebie tata.
183
00:14:13,440 --> 00:14:16,080
- Wiesz, czemu tu jestem?
- No?
184
00:14:16,160 --> 00:14:20,080
Firma do mnie dzwoniła.
Chcą podpisać ugodę.
185
00:14:20,160 --> 00:14:21,280
Nie chcę.
186
00:14:21,960 --> 00:14:24,240
- Dasz mi mówić?
- Ile?
187
00:14:24,760 --> 00:14:25,760
120 000 euro.
188
00:14:25,840 --> 00:14:28,800
Jeśli to ich oferta,
wyciągniemy dwa razy więcej.
189
00:14:32,000 --> 00:14:33,440
Kupią Bizena.
190
00:14:34,560 --> 00:14:37,280
Później pogadamy
o twoim bohaterskim alter ego.
191
00:14:37,360 --> 00:14:41,680
- Najwidoczniej nimi wstrząsnęłam.
- Tak, ale to było lekkomyślne.
192
00:14:42,520 --> 00:14:44,480
Niczego już się nie boisz?
193
00:14:59,480 --> 00:15:00,600
Upublicznię to.
194
00:15:04,120 --> 00:15:05,240
Jak to?
195
00:15:06,360 --> 00:15:08,840
Nie wiem, pójdę do gazety, do radia…
196
00:15:10,800 --> 00:15:13,120
Przestraszę ich, by coś zrobili.
197
00:15:16,640 --> 00:15:17,560
Nie.
198
00:15:17,640 --> 00:15:19,520
- Jak to nie?
- Nie zgadzam się.
199
00:15:20,040 --> 00:15:22,120
- Musi być inny sposób.
- Jaki?
200
00:15:22,200 --> 00:15:25,760
Nie mam pojęcia. Żeby jej nie pogrążać.
201
00:15:25,840 --> 00:15:29,160
Jej czy ciebie? Ane nie żyje.
Gorzej już nie będzie.
202
00:15:29,240 --> 00:15:30,480
Nie mów tak do mnie.
203
00:15:30,560 --> 00:15:33,040
- Wybaczyłbym jej.
- Niby co?
204
00:15:38,720 --> 00:15:41,800
Nic nie mówiłam,
gdy ktoś mnie o nią pytał.
205
00:15:42,360 --> 00:15:44,720
Narzekamy, że Ane milczała,
a robimy to samo.
206
00:15:44,800 --> 00:15:46,720
Niech wstydzą się sprawcy.
207
00:15:56,040 --> 00:15:57,880
Nie odchodź, Begoña, proszę.
208
00:16:04,560 --> 00:16:05,560
Wiesz co?
209
00:16:08,320 --> 00:16:11,320
Pieprzyć to. Pokażmy im.
210
00:16:11,920 --> 00:16:13,120
Co?
211
00:16:13,200 --> 00:16:14,640
- Do dzieła.
- Do dzieła.
212
00:16:26,080 --> 00:16:28,800
Jak długo pracowałaś
dla Césara Barretxegurena?
213
00:16:28,880 --> 00:16:29,880
Jakieś sześć lat.
214
00:16:30,760 --> 00:16:31,880
Nie nudziłam się.
215
00:16:32,440 --> 00:16:34,440
Firma produkcyjna, restauracja,
216
00:16:34,520 --> 00:16:36,800
import nasion chia, escape roomy…
217
00:16:36,880 --> 00:16:37,720
Tędy.
218
00:16:38,840 --> 00:16:41,160
Wiedziałaś, że miał problemy finansowe.
219
00:16:42,440 --> 00:16:44,720
Oczywiście. Musiałam się zwolnić.
220
00:16:45,760 --> 00:16:46,760
To tam.
221
00:16:56,520 --> 00:16:59,280
Co znaczy,
że badasz okoliczności jego śmierci?
222
00:17:00,240 --> 00:17:01,080
Dokładnie to.
223
00:17:02,560 --> 00:17:04,160
To nie był wypadek?
224
00:17:05,400 --> 00:17:06,240
Przepraszam.
225
00:17:10,760 --> 00:17:12,600
Chłopaki, zabieramy wszystko.
226
00:17:13,120 --> 00:17:13,960
Dziękuję.
227
00:17:28,880 --> 00:17:32,120
Chyba nikt inny nie przyjdzie,
więc zaczynajmy.
228
00:17:39,640 --> 00:17:42,120
Zadzwoń do nich. Radosnym głosem.
229
00:17:42,200 --> 00:17:44,880
Nie poniżę się dla kogoś,
kto wymawia się golfem.
230
00:17:44,960 --> 00:17:47,800
- Nie po to odeszłam z firmy.
- I trafiłaś do raju.
231
00:17:47,880 --> 00:17:51,360
Nie mam złudzeń.
Ale poniżanie się tu nie pomoże.
232
00:17:51,440 --> 00:17:53,960
Nie lubią cię,
bo masz radykalne postulaty.
233
00:17:54,040 --> 00:17:59,120
Prospołeczne. Nie lubią mnie, bo tak.
W ich świecie kobieta to aberracja.
234
00:17:59,200 --> 00:18:01,840
- Wkurzamy ich.
- Nie dali zwolnić Gorki.
235
00:18:01,920 --> 00:18:06,200
- Już ci mówiłam, Gorka odpada.
- Nie potrafisz się poświęcać.
236
00:18:06,280 --> 00:18:08,200
Wiesz, co musiałam robić?
237
00:18:08,920 --> 00:18:10,600
Też w coś wierzyłam,
238
00:18:10,680 --> 00:18:13,400
ale żeby się utrzymać,
trzeba się dostosować.
239
00:18:13,480 --> 00:18:16,880
A to wymaga poświęceń.
240
00:18:16,960 --> 00:18:20,560
Nie zazdroszczę ci.
Chciałabym cię poznać wtedy.
241
00:18:20,640 --> 00:18:22,560
To przejrzyj się w lustrze.
242
00:18:23,160 --> 00:18:24,360
Pożegnaj się z nią.
243
00:18:25,040 --> 00:18:26,360
Albo zostaniesz sama.
244
00:18:45,680 --> 00:18:46,920
Co się stało?
245
00:18:47,000 --> 00:18:48,080
Nic.
246
00:18:49,080 --> 00:18:50,320
- Na pewno?
- Idź już!
247
00:19:16,480 --> 00:19:20,680
Prosiłam ją, żeby wymieniła meble,
ale powiedziała, że jej się podobają.
248
00:19:20,760 --> 00:19:24,080
Cóż, urządzanie wnętrz
nie jest konieczne do szczęścia.
249
00:19:24,680 --> 00:19:27,280
Poproszę ją chociaż o wygładzenie ścian.
250
00:19:27,360 --> 00:19:28,200
Ależ skąd.
251
00:19:28,280 --> 00:19:29,560
- Idziesz?
- Tak.
252
00:19:30,240 --> 00:19:31,440
To muzeum.
253
00:19:39,720 --> 00:19:41,520
Okolica nie jest zła.
254
00:19:42,120 --> 00:19:44,040
A obok jest siłownia.
255
00:19:44,560 --> 00:19:48,120
- Bardzo dobrze.
- Twoja mama mówiła, że dużo ćwiczysz.
256
00:19:50,200 --> 00:19:51,040
No co?
257
00:19:52,120 --> 00:19:54,240
Co jeszcze ci mówiła?
258
00:19:54,320 --> 00:19:58,440
Że robisz naprawdę dobre baba…
259
00:19:58,520 --> 00:19:59,800
- Ganoush.
- Co?
260
00:19:59,880 --> 00:20:02,320
- Baba ganoush.
- Tak, baba ganoush.
261
00:20:03,160 --> 00:20:04,920
- Z jagnięciną.
- Brzmi smacznie.
262
00:20:05,000 --> 00:20:05,840
Dobre.
263
00:20:06,680 --> 00:20:10,080
Twoja mama chce wynająć mieszkanie,
a moja syna.
264
00:20:18,680 --> 00:20:20,600
- Chcesz wyjrzeć?
- Dobra.
265
00:20:20,680 --> 00:20:21,520
Proszę.
266
00:20:28,360 --> 00:20:32,600
Rozważam zaproszenie ciebie i innych
do wspólnej listy w wyborach.
267
00:20:33,560 --> 00:20:35,280
Wyzwolona, ale nie za bardzo.
268
00:20:36,720 --> 00:20:39,320
- Która pozycja?
- Ty na piątej.
269
00:20:39,400 --> 00:20:41,160
Trzecia i wiceburmistrz.
270
00:20:41,240 --> 00:20:42,840
Musimy to przedyskutować.
271
00:20:44,920 --> 00:20:48,400
Możesz udawać, że jesteś zainteresowana?
Inaczej nie gram.
272
00:20:49,960 --> 00:20:50,840
No już.
273
00:20:51,440 --> 00:20:52,640
Powiedz coś miłego.
274
00:20:54,120 --> 00:20:56,280
Na pewno masz doświadczenie.
275
00:20:59,880 --> 00:21:02,600
I lepiej dogadujesz się z biznesmenami.
276
00:21:02,680 --> 00:21:05,040
Czyli w ogóle się dogaduję. Kropka.
277
00:21:06,480 --> 00:21:08,360
Chcą tego samego, co wszyscy.
278
00:21:08,440 --> 00:21:10,120
Kogoś, z kim można się upić.
279
00:21:10,800 --> 00:21:12,000
A z tobą…
280
00:21:12,080 --> 00:21:13,080
wyobraź sobie.
281
00:21:16,760 --> 00:21:17,760
Udawaj lepiej.
282
00:21:19,440 --> 00:21:22,720
Nasz sojusz wzmocni partię
w tym trudnym okresie.
283
00:21:23,240 --> 00:21:25,880
Musimy połączyć siły.
Myśleć o tym, co nas łączy.
284
00:21:28,680 --> 00:21:31,280
Może się źle oceniliśmy.
285
00:22:09,880 --> 00:22:13,080
Znajomy znajomego
jest dziennikarzem. Zadzwonić?
286
00:22:13,160 --> 00:22:14,800
Tak. Z jakiej gazety?
287
00:22:16,920 --> 00:22:18,880
Chyba jednak został tatuażystą.
288
00:22:18,960 --> 00:22:21,080
- Więcej kasy.
- Wspaniale.
289
00:22:22,080 --> 00:22:25,600
- Bego, on zawsze tu był?
- Tak, należał do Ane.
290
00:22:26,120 --> 00:22:28,800
Liczę, że psycholożka coś jutro wyjaśni.
291
00:22:33,800 --> 00:22:35,040
Alicia.
292
00:22:35,120 --> 00:22:38,160
Pani Begoño, wysyłam zdjęcie mężczyzny,
293
00:22:38,240 --> 00:22:41,240
który był na tej samej sesji,
na której kręcili Ane.
294
00:22:41,320 --> 00:22:43,200
Ktoś inny to nagrał.
295
00:22:43,280 --> 00:22:45,880
Powiedz mi, czy go znasz. Dziękuję.
296
00:22:49,320 --> 00:22:50,800
Jezu, to Jon.
297
00:22:50,880 --> 00:22:51,720
Jaki Jon?
298
00:22:54,080 --> 00:22:55,000
Jej podły były?
299
00:22:56,560 --> 00:22:57,400
Tak.
300
00:22:58,240 --> 00:22:59,560
Wydawał się miły, co?
301
00:23:00,720 --> 00:23:01,800
Owszem.
302
00:23:02,960 --> 00:23:04,480
Dopadłaś go, Bego.
303
00:23:05,440 --> 00:23:06,280
Jak nazwisko?
304
00:23:09,560 --> 00:23:10,400
Nie wiem.
305
00:23:12,400 --> 00:23:14,520
To sojowy czy teriyaki?
306
00:23:15,800 --> 00:23:17,400
To był César Barretxeguren.
307
00:23:19,560 --> 00:23:20,760
Nie wierzę ci.
308
00:23:22,640 --> 00:23:23,960
Co?
309
00:23:24,040 --> 00:23:27,320
Co? Przysięgam, że przyszło mi to
do głowy na pogrzebie.
310
00:23:27,400 --> 00:23:30,240
Myślałem: „Hugo, to rzeczywistość,
nie tekst tanga”.
311
00:23:30,320 --> 00:23:33,680
Mogłaś mi powiedzieć, nim kipnął.
Teraz się nie nacieszę.
312
00:23:33,760 --> 00:23:35,640
Do końca nie wiedziałam, kim jest.
313
00:23:36,720 --> 00:23:38,520
To nie był jednorazowy wybryk?
314
00:23:39,760 --> 00:23:40,920
Pięć.
315
00:23:41,000 --> 00:23:44,200
Zdzira. Zrobiłbym to samo.
Przynajmniej dziesięć.
316
00:23:44,800 --> 00:23:46,000
Był czarujący.
317
00:23:46,080 --> 00:23:48,880
Spadkobiercy są uwodzicielscy.
Nie dorastają.
318
00:23:48,960 --> 00:23:51,120
Ich życie jest jak długa przerwa.
319
00:23:52,400 --> 00:23:54,240
W jego przypadku nie tak długa.
320
00:23:54,760 --> 00:23:55,600
No tak.
321
00:23:56,960 --> 00:23:58,440
Mam jakieś 2000 pytań.
322
00:23:59,080 --> 00:23:59,920
Dobra.
323
00:24:00,920 --> 00:24:02,040
To był wypadek.
324
00:24:03,200 --> 00:24:06,320
Ale był w kiepskim stanie. Został pobity.
325
00:24:06,400 --> 00:24:09,160
Według policji przez tego,
kto zlecił nagranie.
326
00:24:09,240 --> 00:24:12,280
I nie sądzę, że to był jego pomysł.
327
00:24:15,200 --> 00:24:19,240
Peio Barretxeguren wie wszystko
i postanowił mnie nienawidzić.
328
00:24:21,000 --> 00:24:21,960
- Ale…
- Tak.
329
00:24:22,040 --> 00:24:24,200
Odwołanie spotkań to jego sabotaż.
330
00:24:24,280 --> 00:24:25,160
Kurwa, Malen.
331
00:24:26,560 --> 00:24:28,560
Belzebub byłby lepszym wrogiem.
332
00:24:28,640 --> 00:24:29,800
Kto jeszcze wie?
333
00:24:31,520 --> 00:24:32,520
Ta inspektor.
334
00:24:33,320 --> 00:24:34,280
Alicia Vázquez.
335
00:24:35,320 --> 00:24:38,520
Postanowiła rozpocząć śledztwo
w tej sprawie.
336
00:24:39,040 --> 00:24:40,600
Ludzie się dowiedzą.
337
00:24:41,640 --> 00:24:43,520
Wiesz, jak to ujmą?
338
00:24:44,040 --> 00:24:48,040
„Bezwzględna MILF uwodzi mężczyznę,
który nagle ginie”.
339
00:24:49,720 --> 00:24:51,160
To ja jestem Belzebubem.
340
00:24:53,400 --> 00:24:55,480
Daj powód, żebym cię nie opuszczał.
341
00:24:59,320 --> 00:25:00,160
Przepraszam.
342
00:25:01,720 --> 00:25:05,560
- Nie sądziłam, że to się skomplikuje.
- Nie wierzę. Nie jesteś głupia.
343
00:25:06,280 --> 00:25:08,000
Nawet moja rodzina nie wie.
344
00:25:08,960 --> 00:25:10,200
Nie ufałaś mi.
345
00:25:12,440 --> 00:25:15,520
Jesteś moim przyjacielem.
Ale nie umiem już ufać.
346
00:25:44,920 --> 00:25:46,080
Tak, Jon.
347
00:25:47,480 --> 00:25:49,280
Też nie znam jego nazwiska.
348
00:25:51,320 --> 00:25:54,640
Całą noc przeszukiwałam zdjęcia,
pamiątki, internet. Nic.
349
00:25:54,720 --> 00:25:56,040
Ane wykonała zadanie.
350
00:25:56,560 --> 00:25:58,440
By usunąć go ze swojego życia.
351
00:26:00,920 --> 00:26:03,520
- Nie rozumiem. To był krótki romans.
- Nie.
352
00:26:04,120 --> 00:26:06,320
To były całe lata z przerwami.
353
00:26:06,400 --> 00:26:07,240
Lata?
354
00:26:07,840 --> 00:26:11,240
Ane była uzależniona emocjonalnie.
355
00:26:11,960 --> 00:26:14,120
Samotność była dla niej porażką.
356
00:26:14,200 --> 00:26:16,520
Musiała mieć kogoś u boku.
357
00:26:16,600 --> 00:26:19,240
W takich sytuacjach
łatwo zaniżyć wymagania.
358
00:26:20,520 --> 00:26:23,080
Wrócić do kogoś, kto cię skrzywdził.
359
00:26:23,160 --> 00:26:26,520
Zgodzić się na orgię,
choć tego nie chcesz.
360
00:26:29,600 --> 00:26:33,240
Dlatego Ane przyszła do mnie.
By się od niego wyrwać.
361
00:26:35,800 --> 00:26:38,880
Nikt się nie spodziewał,
że zrobi coś takiego.
362
00:26:40,280 --> 00:26:42,920
Miewała już myśli samobójcze.
363
00:26:43,920 --> 00:26:44,760
Kiedy?
364
00:26:45,680 --> 00:26:47,040
Kiedy z nim była.
365
00:26:47,120 --> 00:26:49,800
I kiedy ojciec was porzucił.
366
00:26:54,160 --> 00:26:56,200
- To było dawno temu.
- Tak.
367
00:26:57,640 --> 00:27:00,520
Tak. I często nie prowadzą
do żadnego działania.
368
00:27:05,920 --> 00:27:07,840
Nie wiem, myślałam, że Ane…
369
00:27:10,400 --> 00:27:11,760
ma wszystko.
370
00:27:12,600 --> 00:27:14,000
Ane była, jaka była.
371
00:27:15,040 --> 00:27:16,600
Ale nie chciała cierpieć.
372
00:27:16,680 --> 00:27:18,040
Miała pecha.
373
00:27:18,120 --> 00:27:20,800
Spotkała na swojej drodze
niewłaściwą osobę.
374
00:27:22,320 --> 00:27:23,880
Poczucie winy wzięło górę.
375
00:27:25,360 --> 00:27:26,720
Czemu czuła się winna?
376
00:27:26,800 --> 00:27:31,320
Bo wybrała zdrajcę, bo dała się zwodzić,
bo za bardzo ufała.
377
00:27:32,640 --> 00:27:36,000
Mówiłam, że była ofiarą,
ale w głębi duszy nie wierzyła.
378
00:27:38,120 --> 00:27:39,720
Była bardzo zmęczona.
379
00:27:39,800 --> 00:27:43,800
Spodziewała się, że to, co przeszła z nim,
przejdzie z innymi.
380
00:27:45,120 --> 00:27:48,600
Bała się, że ból nigdy jej nie opuści.
381
00:28:11,640 --> 00:28:13,960
To dobrze, że mi o tym mówisz, prawda?
382
00:28:14,480 --> 00:28:15,320
Nie wiem.
383
00:28:16,960 --> 00:28:17,800
Nie wiem.
384
00:28:18,920 --> 00:28:20,040
Doceniam to.
385
00:28:26,600 --> 00:28:29,280
Ale wciąż nie rozumiem,
dlaczego to zrobiła.
386
00:28:29,360 --> 00:28:31,360
Cieszy mnie to.
387
00:28:38,160 --> 00:28:41,280
Jeśli nie znajdę tego drania,
co zrobię z tym gniewem?
388
00:28:41,800 --> 00:28:44,040
Masz całą fabrykę drani.
389
00:28:47,680 --> 00:28:49,840
- Co mówiła?
- Poprosiła tam o pomoc.
390
00:29:00,720 --> 00:29:03,200
- Rozmawiała z tobą o mnie?
- Dużo.
391
00:29:05,280 --> 00:29:09,000
Myślała, że nie lubisz siebie
i nie rozumiała tego.
392
00:29:09,080 --> 00:29:12,880
Byłaś według niej
inteligentna, silna i szczodra.
393
00:29:33,720 --> 00:29:35,680
- Co jest?
- Biorę wolne.
394
00:29:35,760 --> 00:29:38,760
Sprawy osobiste. Puśćcie dzieciom film.
395
00:29:39,520 --> 00:29:40,560
Jak się masz?
396
00:29:41,880 --> 00:29:42,960
Zajebiście.
397
00:29:43,560 --> 00:29:44,560
Nie przejmuj się.
398
00:30:25,520 --> 00:30:27,320
Moja siostra to Ane Uribe.
399
00:30:29,440 --> 00:30:32,040
Przez dziesięć lat pracowała
w tej fabryce.
400
00:30:32,120 --> 00:30:34,040
Poświęciła jej życie.
401
00:30:34,920 --> 00:30:36,240
Kilka tygodni temu
402
00:30:36,320 --> 00:30:39,440
niektórzy z was
otrzymali jej zdjęcie i nagranie.
403
00:30:40,320 --> 00:30:43,360
Ane miała prawo być nago,
404
00:30:43,440 --> 00:30:47,560
pieprzyć się, robić zdjęcia i to nagrywać!
405
00:30:48,080 --> 00:30:52,880
Nie mieliście prawa jej za to wydymać!
406
00:30:53,400 --> 00:30:54,920
Wariatka!
407
00:30:55,000 --> 00:30:56,360
Będzie robić problemy.
408
00:30:57,240 --> 00:30:58,760
Niech ktoś ją zabierze!
409
00:30:58,840 --> 00:31:04,200
Nie mieliście prawa,
by nosić jej życie w kieszeni
410
00:31:04,280 --> 00:31:05,720
ani rozdawać je innym!
411
00:31:05,800 --> 00:31:08,680
Ani ją obrażać, ani dręczyć!
412
00:31:09,440 --> 00:31:10,960
Byliście okrutni!
413
00:31:11,720 --> 00:31:13,840
Nie obchodziło was jej cierpienie!
414
00:31:14,400 --> 00:31:18,560
Nie zgłosiliście tego!
Zachowywaliście się jak zwierzęta!
415
00:31:19,560 --> 00:31:23,240
Ane Uribe złożyła skargę
przełożonym w tej fabryce,
416
00:31:23,320 --> 00:31:24,800
a oni nic nie zrobili!
417
00:31:26,560 --> 00:31:28,080
Odwrócili się od niej!
418
00:31:30,440 --> 00:31:34,000
Pozwolili jej cierpieć,
aż nie mogła tego znieść!
419
00:31:44,440 --> 00:31:45,320
Jesteś pewna?
420
00:31:46,320 --> 00:31:47,160
Tak.
421
00:31:49,960 --> 00:31:53,200
- Co ty robisz?
- Zamknij się, dupku.
422
00:32:06,000 --> 00:32:07,040
Zostaw to mnie.
423
00:32:08,880 --> 00:32:10,960
Dzwoń do wszystkich mediów.
424
00:32:11,040 --> 00:32:13,560
- Co chcesz zrobić?
- O której mamy Gorkę?
425
00:32:13,640 --> 00:32:16,400
Za pół godziny i dopóki
nie zrobisz tego, co chce.
426
00:32:29,360 --> 00:32:32,400
Prześladowcy, świnie, jebani mordercy!
427
00:32:35,320 --> 00:32:36,840
Idź do diabła!
428
00:32:39,400 --> 00:32:41,160
Jestem Malen Zubiri.
429
00:32:41,840 --> 00:32:43,200
Co tu robicie?
430
00:32:44,200 --> 00:32:47,600
Jeśli nie dołączacie do protestu Begoñi,
wracajcie do pracy.
431
00:32:47,680 --> 00:32:49,720
Chyba że chcecie, by całe Bilbao
432
00:32:49,800 --> 00:32:52,960
uznało was za podejrzanych
w dwóch sprawach o nękanie.
433
00:32:53,040 --> 00:32:54,600
Jej siostry, a teraz jej.
434
00:32:56,600 --> 00:32:58,000
- Malen.
- Itxaso.
435
00:32:58,080 --> 00:33:00,560
- Nie prosiłam, byś przyjechała.
- Chciałam.
436
00:33:02,000 --> 00:33:04,760
Twój tata mówił, że to zły pomysł.
Rozłączyłam się.
437
00:33:04,840 --> 00:33:09,240
Mój tata tyle wie,
że zapomniał, jak się uczyć.
438
00:33:09,320 --> 00:33:10,720
Malen!
439
00:33:10,800 --> 00:33:13,800
- Zdjęcie, proszę.
- Pani Zubiri!
440
00:33:14,800 --> 00:33:15,680
Malen!
441
00:33:17,360 --> 00:33:18,840
Przyjechała burmistrz.
442
00:33:21,200 --> 00:33:23,920
Wezwałam was tu dziś,
by pomówić o szacunku,
443
00:33:24,000 --> 00:33:25,240
o nękaniu,
444
00:33:25,920 --> 00:33:26,760
o prywatności
445
00:33:27,840 --> 00:33:29,000
i o sprawcach.
446
00:33:33,920 --> 00:33:35,920
Nazywam się Begoña Uribe.
447
00:33:37,360 --> 00:33:41,000
Moja siostra Ane pracowała
w tej fabryce ponad dziesięć lat.
448
00:33:43,040 --> 00:33:45,800
Radziła sobie dobrze. Znalazła przyjaciół.
449
00:33:46,520 --> 00:33:49,600
Ale kilka tygodni temu
ktoś tutaj, nie wiemy kto,
450
00:33:49,680 --> 00:33:51,640
otrzymał jej zdjęcia…
451
00:33:52,840 --> 00:33:55,000
Zdjęcia, które były prywatne.
452
00:33:55,960 --> 00:33:56,800
Intymne.
453
00:33:57,320 --> 00:33:59,440
Zdjęcie i nagranie sprzed lat.
454
00:33:59,520 --> 00:34:04,360
Robotnicy przekazywali je sobie,
nawet o tym nie myśląc.
455
00:34:04,440 --> 00:34:06,120
To nie wszystko. Poza tym…
456
00:34:07,680 --> 00:34:11,840
wyśmiewali ją, obrażali, nękali.
457
00:34:12,600 --> 00:34:14,920
Ane poskarżyła się przełożonemu,
458
00:34:15,880 --> 00:34:18,560
ale nikt tego nie zatrzymał.
459
00:34:18,640 --> 00:34:21,880
Nawet tego nie zbadali.
Nie kiwnęli palcem.
460
00:34:26,880 --> 00:34:29,400
Ane wiele wycierpiała.
461
00:34:32,200 --> 00:34:33,240
Tak wiele…
462
00:34:35,520 --> 00:34:39,200
że nie mogła już tego znieść
i odebrała sobie życie.
463
00:34:42,320 --> 00:34:43,960
Jestem tu, bo…
464
00:34:45,160 --> 00:34:46,040
Przepraszam.
465
00:34:47,440 --> 00:34:49,280
Bo domagam się sprawiedliwości.
466
00:34:49,360 --> 00:34:52,760
Chcę, by firma wzięła odpowiedzialność
467
00:34:52,840 --> 00:34:55,160
i znalazła sprawców.
468
00:34:57,440 --> 00:34:58,800
I chcę powiedzieć…
469
00:35:01,520 --> 00:35:06,040
że jako społeczeństwo musimy coś zrobić,
bo takich przypadków jest więcej.
470
00:35:06,640 --> 00:35:08,680
To oczywiste, że coś jest nie tak.
471
00:35:08,760 --> 00:35:13,920
Nasz świat jest pełen nierówności
i przemocy, która zabija.
472
00:35:15,320 --> 00:35:20,320
A samobójstwo Ane to społeczne morderstwo.
473
00:35:20,400 --> 00:35:22,080
Alicio. Proszę.
474
00:35:22,160 --> 00:35:24,880
Kopia danych z komputerów Césara.
475
00:35:24,960 --> 00:35:25,880
Dzięki.
476
00:35:25,960 --> 00:35:27,480
- Coś jeszcze?
- Nie.
477
00:35:27,560 --> 00:35:30,560
…protest Begoñi Uribe.
Jej siostra, pracownica fabryki…
478
00:35:35,960 --> 00:35:37,640
Stracimy pracę!
479
00:35:37,720 --> 00:35:39,200
Kim w ogóle jesteście?
480
00:35:46,240 --> 00:35:48,360
Pani Zubiri, miło poznać.
481
00:35:48,440 --> 00:35:50,840
Choć żal, że w takich okolicznościach.
482
00:35:54,600 --> 00:35:58,360
- Nie muszę przedstawiać?
- Oczywiście. Jak się masz, Begoño?
483
00:35:59,120 --> 00:35:59,960
Pani Uribe.
484
00:36:01,400 --> 00:36:03,360
Pani Uribe wie,
485
00:36:03,440 --> 00:36:06,840
że nie wiedzieliśmy
o sytuacji jej siostry.
486
00:36:06,920 --> 00:36:07,760
Akurat.
487
00:36:07,840 --> 00:36:11,920
Ale przeprowadziliśmy wewnętrzne śledztwo
i badamy, co się stało.
488
00:36:12,000 --> 00:36:15,200
Zidentyfikujemy pracowników
zamieszanych w tę zbrodnię.
489
00:36:16,120 --> 00:36:18,000
Pomożemy prokuraturze,
490
00:36:18,080 --> 00:36:22,200
a winni zostaną zwolnieni,
gdy tylko poznamy ich nazwiska.
491
00:36:22,280 --> 00:36:23,400
Znam jednego.
492
00:36:25,400 --> 00:36:27,040
Bizen Goikoetxea.
493
00:36:29,480 --> 00:36:33,240
- Chcą nas wydymać.
- Wszyscy stracimy pracę.
494
00:36:33,320 --> 00:36:34,880
Dziękuję za przyjście.
495
00:36:37,680 --> 00:36:38,520
To koniec.
496
00:36:39,640 --> 00:36:41,200
Co mogę zrobić dla ciebie?
497
00:36:42,040 --> 00:36:43,400
Już to robisz.
498
00:36:49,560 --> 00:36:50,880
To dobre uczucie.
499
00:36:54,000 --> 00:36:55,760
Brawo, pani Uribe.
500
00:36:55,840 --> 00:36:58,920
- Pamiętasz mój cień?
- Tak, lojalny, ale ignorowany.
501
00:36:59,000 --> 00:37:02,080
Przepraszam panią. Mogę zadać pytanie?
502
00:37:02,160 --> 00:37:03,680
- Na razie.
- Pa.
503
00:37:07,200 --> 00:37:08,440
Nie bądź taki.
504
00:37:09,160 --> 00:37:11,080
- Gorka może zaczekać.
- Nie.
505
00:37:12,000 --> 00:37:15,200
Peio go sponsoruje.
Przyszedł, żeby się pochwalić.
506
00:37:15,280 --> 00:37:18,000
Może nie należało zostawiać go na lodzie.
507
00:37:18,080 --> 00:37:19,440
Gdy Belzebub knuje.
508
00:37:21,640 --> 00:37:25,560
- Musiałam tu być, Hugo.
- Rozumiem cię. A ty mnie?
509
00:37:29,320 --> 00:37:32,640
Nie znam tego powiedzonka.
„Tylko śpiewam”.
510
00:37:32,720 --> 00:37:36,040
To nie powiedzenie. Naprawdę śpiewam.
511
00:37:37,240 --> 00:37:39,320
To musi być relaksujące, prawda?
512
00:37:40,000 --> 00:37:40,840
Robię mydło.
513
00:37:44,280 --> 00:37:47,840
A teraz chyba dobrze będzie
oczyścić umysł, prawda?
514
00:37:48,440 --> 00:37:51,000
- Po tym, co ci zrobiła.
- Kto? Malen?
515
00:37:52,760 --> 00:37:54,440
Miała gorzej, nie?
516
00:37:55,520 --> 00:37:57,120
Wiedziałem o tym wszystkim.
517
00:37:58,160 --> 00:37:59,000
Aha.
518
00:38:07,120 --> 00:38:07,960
Cześć.
519
00:38:08,040 --> 00:38:08,880
Cześć.
520
00:38:17,480 --> 00:38:19,160
- Przepraszam.
- Nie szkodzi.
521
00:38:26,960 --> 00:38:30,560
Czemu nie jesteś w szkole?
To jakiś szantaż?
522
00:38:31,800 --> 00:38:32,840
Zjarałaś się?
523
00:38:33,600 --> 00:38:34,440
Tak.
524
00:38:35,920 --> 00:38:37,800
Ale nie mów mamie.
525
00:38:37,880 --> 00:38:41,200
- A ja się nie liczę, co?
- Nie chcę tu być.
526
00:38:41,280 --> 00:38:42,760
A ja chcę, Leire?
527
00:38:43,400 --> 00:38:44,680
Pomóż mi, do cholery.
528
00:38:46,080 --> 00:38:48,600
I chociaż raz mnie, kurwa, uszanuj!
529
00:39:08,640 --> 00:39:09,520
Halo?
530
00:39:09,600 --> 00:39:10,800
Dobry wieczór.
531
00:39:10,880 --> 00:39:12,080
Dobry wieczór.
532
00:39:12,160 --> 00:39:13,680
Mam pytanie.
533
00:39:14,720 --> 00:39:18,240
Znalazłam maile, które César
wysłał do kilku biznesmenów.
534
00:39:18,320 --> 00:39:20,920
Szukał inwestorów dla swojej firmy
535
00:39:21,520 --> 00:39:23,000
i był w trudnej sytuacji.
536
00:39:23,840 --> 00:39:24,680
Zgadza się.
537
00:39:25,720 --> 00:39:28,160
Myślałam, że może
538
00:39:28,800 --> 00:39:32,000
któryś z nich zaproponował,
by nagrał wideo w zamian
539
00:39:32,080 --> 00:39:33,720
za pokaźną kwotę.
540
00:39:34,280 --> 00:39:35,600
Mam trzy nazwiska.
541
00:39:38,240 --> 00:39:39,080
Jakie?
542
00:39:40,680 --> 00:39:42,960
Jorge Etxeburu, Igor Larrea
543
00:39:44,560 --> 00:39:45,920
i Andoni Segurola.
544
00:39:46,520 --> 00:39:47,520
Tak, znam ich.
545
00:39:48,360 --> 00:39:50,800
Z różnych spotkań z biznesmenami.
546
00:39:50,880 --> 00:39:52,000
Poza wczorajszym.
547
00:39:54,240 --> 00:39:55,720
Cała trójka nie przyszła?
548
00:39:56,400 --> 00:39:57,240
Tak.
549
00:39:58,560 --> 00:40:01,240
Czy z którymś z nich się pani kłóciła?
550
00:40:05,280 --> 00:40:06,560
Nie przypominam sobie.
551
00:40:07,720 --> 00:40:09,040
Przesłucha ich pani?
552
00:40:10,280 --> 00:40:14,240
Wiem, że to nie najlepszy moment dla pani,
ale będę ostrożna.
553
00:40:16,160 --> 00:40:19,000
Nie chcę pani skrzywdzić,
wręcz przeciwnie.
554
00:40:19,080 --> 00:40:20,080
Wiem.
555
00:40:23,640 --> 00:40:25,440
Jak poszło w fabryce?
556
00:40:25,520 --> 00:40:27,120
Niezbyt oficjalnie.
557
00:40:28,000 --> 00:40:29,280
To było zajebiste.
558
00:40:30,800 --> 00:40:31,640
Tak.
559
00:40:32,600 --> 00:40:33,440
Dobrej nocy.
560
00:40:34,120 --> 00:40:34,960
Nawzajem.
561
00:40:52,920 --> 00:40:55,000
Inspektor Vázquez, ma pani gościa.
562
00:41:01,560 --> 00:41:02,760
Wiem, że jest późno.
563
00:41:03,960 --> 00:41:04,800
Proszę usiąść.
564
00:41:19,800 --> 00:41:21,280
Chcesz autograf?
565
00:41:21,360 --> 00:41:24,640
Proszę. Udało ci się to wszystko odkręcić.
566
00:41:27,240 --> 00:41:29,480
Baliśmy się ujawnić powód wstydu.
567
00:41:30,160 --> 00:41:32,280
Wszyscy kierujemy się tym samym.
568
00:41:33,880 --> 00:41:34,920
Ale zobaczymy.
569
00:41:35,000 --> 00:41:36,080
Tak, zobaczymy.
570
00:41:41,920 --> 00:41:43,480
- Co?
- Nic.
571
00:41:44,800 --> 00:41:47,080
Przypominasz mi ją, ale bez strachu.
572
00:41:48,440 --> 00:41:51,960
Niemożliwe.
Brakuje mi tylko trzydziestu kotów.
573
00:41:53,280 --> 00:41:55,720
Ty też siebie nie widzisz. Tak jak ona.
574
00:41:57,240 --> 00:41:58,800
…kopnięcie w kostkę!
575
00:41:59,480 --> 00:42:00,640
Cios w twarz!
576
00:42:02,320 --> 00:42:03,840
- Ostrożnie.
- Hej.
577
00:42:03,920 --> 00:42:05,040
Gorące.
578
00:42:05,120 --> 00:42:06,720
Dość już!
579
00:42:06,800 --> 00:42:09,960
- Nie jesteś nauczycielką?
- Moje się mnie słuchają.
580
00:42:10,040 --> 00:42:11,240
Na miejsca.
581
00:42:11,320 --> 00:42:13,080
- Ja tu.
- Nie, ty tam.
582
00:42:13,160 --> 00:42:14,360
- Ja tu.
- Nie.
583
00:42:14,440 --> 00:42:17,160
- Dobra. Pójdę tutaj.
- Julen, usiądź.
584
00:42:17,760 --> 00:42:19,520
Tato, ty tam, ja tutaj.
585
00:42:19,600 --> 00:42:21,480
- Nie, Julen, ty tam.
- Nie!
586
00:42:21,560 --> 00:42:22,640
Ja tam pójdę.
587
00:42:22,720 --> 00:42:24,440
- I już.
- Tato, ty tam.
588
00:42:26,800 --> 00:42:28,360
- W porządku?
- Tak.
589
00:42:29,360 --> 00:42:31,200
- Bego. Chleb?
- Tak.
590
00:42:31,720 --> 00:42:33,200
Czemu się nie uśmiechasz?
591
00:42:33,280 --> 00:42:35,240
Muszę zadzwonić, dobrze?
592
00:42:35,320 --> 00:42:36,160
Dobrze.
593
00:42:39,320 --> 00:42:43,360
Każdej nocy przed snem mówisz sobie:
„Muszę się zmienić”.
594
00:42:44,640 --> 00:42:46,760
Czujesz, że coś z tobą nie tak.
595
00:42:48,000 --> 00:42:49,480
Nie musisz się zmieniać.
596
00:42:51,760 --> 00:42:52,960
Ja potrzebowałam.
597
00:42:55,640 --> 00:42:57,000
Ty chcesz potrzebować.
598
00:43:03,240 --> 00:43:04,960
Niczego się nie nauczyłaś?
599
00:43:16,160 --> 00:43:20,800
…dopóki nie wyszedł,
bo był na zewnątrz przez dziesięć minut.
600
00:43:20,880 --> 00:43:23,360
- Tosty, chłopcy.
- Do gabinetu dyrektora.
601
00:43:23,440 --> 00:43:26,960
To samo było z moim kolegą Telmo.
602
00:43:27,640 --> 00:43:32,600
Gadał na lekcji,
gdy nauczyciel coś wyjaśniał
603
00:43:32,680 --> 00:43:33,880
i nagle…
604
00:43:45,160 --> 00:43:46,000
Tato!
605
00:43:48,360 --> 00:43:49,560
Wszystko w porządku?
606
00:43:51,080 --> 00:43:52,200
Zaraz wracam.
607
00:43:57,400 --> 00:43:58,840
Cześć, kochany.
608
00:43:59,440 --> 00:44:00,680
Co tam?
609
00:44:36,440 --> 00:44:37,280
Czekaj.
610
00:44:42,120 --> 00:44:43,920
Czekaj. Przestań.
611
00:44:45,960 --> 00:44:47,880
- Co?
- Nie mogę.
612
00:44:51,600 --> 00:44:53,960
- Nie mogę.
- Nie przejmuj się.
613
00:45:00,360 --> 00:45:01,440
Przepraszam.
614
00:45:06,080 --> 00:45:07,160
Ane, co się stało?
615
00:45:11,960 --> 00:45:14,800
- Przepraszam.
- Co się stało? Coś jest nie tak?
616
00:45:15,720 --> 00:45:17,800
- Nic takiego.
- Jak to?
617
00:45:17,880 --> 00:45:19,360
Wracam do Bilbao.
618
00:45:20,200 --> 00:45:21,760
Jutro mam lekarza.
619
00:45:22,560 --> 00:45:23,680
Ciężki dzień.
620
00:45:23,760 --> 00:45:26,160
Chwila. Poczekaj chwilę.
621
00:45:26,240 --> 00:45:28,640
Chodzi o naszą wczorajszą rozmowę?
622
00:45:29,160 --> 00:45:30,800
To nic takiego. Bez presji.
623
00:45:30,880 --> 00:45:34,400
Nie musisz decydować.
Porozmawiamy o tym innym razem.
624
00:45:34,480 --> 00:45:36,400
Tak? W porządku?
625
00:45:36,480 --> 00:45:37,960
- Dobrze.
- To nieistotne.
626
00:45:39,120 --> 00:45:40,480
- Serio.
- Tak.
627
00:45:43,560 --> 00:45:45,320
- To na pewno nic?
- Tak.
628
00:45:45,400 --> 00:45:47,480
- Zadzwonię jutro.
- Oczywiście.
629
00:45:48,000 --> 00:45:48,840
Dobrze.
630
00:45:55,880 --> 00:45:56,720
Kocham cię.
631
00:45:57,520 --> 00:45:59,680
- Pójdę z tobą.
- Nie trzeba.
632
00:48:27,280 --> 00:48:32,280
Napisy: Kamil Borek