1 00:00:07,120 --> 00:00:10,840 SERIAL NETFLIX 2 00:00:23,880 --> 00:00:26,400 ROZDZIAŁ 3 PROZOPAGNOZJA 3 00:00:30,840 --> 00:00:32,880 Mówimy o Malen Zubiri. 4 00:00:32,960 --> 00:00:37,040 Jej kariera polityczna zbiegła się w czasie z recesją w mieście, 5 00:00:37,120 --> 00:00:39,360 która jej partię pogrążyła w sondażach. 6 00:00:39,440 --> 00:00:43,480 Sondaże wskazują, że wiceburmistrz jest jedyną osobą w radzie miasta, 7 00:00:43,560 --> 00:00:46,000 którą obywatele oceniają pozytywnie. 8 00:00:46,080 --> 00:00:50,240 Obecnie w partii mówi się, że zostanie następczynią Lezcano, 9 00:00:50,320 --> 00:00:53,000 choć były między nimi konflikty. 10 00:00:53,080 --> 00:00:54,760 - Tak? - Cześć, Malen. 11 00:00:54,840 --> 00:00:56,520 Jak poszło spotkanie? 12 00:00:57,360 --> 00:01:01,240 - Miren to ujawniła. Nie słyszałeś? - Będę małżonkiem burmistrzyni? 13 00:01:02,960 --> 00:01:05,280 Zaproszą nas do opery. 14 00:01:05,840 --> 00:01:08,920 Nie ciesz się jeszcze. Nie zabiorę cię do Euskalduny. 15 00:01:10,560 --> 00:01:12,720 Bez korupcji życie jest do bani. 16 00:01:13,800 --> 00:01:15,640 Zasługujesz na to, Malen. 17 00:01:15,720 --> 00:01:17,520 - Cieszę się. - Dziękuję. 18 00:01:18,680 --> 00:01:20,120 Pomogłeś mi w tym. 19 00:01:20,200 --> 00:01:23,360 Za każdą wielką kobietą stoi pantoflarz. 20 00:01:23,440 --> 00:01:25,920 Wiesz, że nie lubię takich żartów, Alfredo. 21 00:01:26,800 --> 00:01:29,600 Przekaż wieści Leire. 22 00:01:29,680 --> 00:01:32,240 Może zrobicie coś razem w ten weekend? 23 00:01:33,640 --> 00:01:37,560 Xabi, Xabi… 24 00:01:38,080 --> 00:01:39,960 Na pewno za tobą tęskni. 25 00:01:40,040 --> 00:01:41,480 Ma mnie pod ręką. 26 00:01:42,440 --> 00:01:43,760 Mamy wspólną łazienkę. 27 00:01:43,840 --> 00:01:45,560 Wiesz, o co mi chodziło. 28 00:01:45,640 --> 00:01:46,480 Wiem. 29 00:01:48,480 --> 00:01:49,480 Baw się dobrze. 30 00:01:50,000 --> 00:01:52,160 Ty też. Idziesz gdzieś? 31 00:01:52,760 --> 00:01:54,640 Tak. Właśnie się szykowałem. 32 00:01:55,880 --> 00:01:56,720 Buziaki. 33 00:02:03,520 --> 00:02:07,520 Jest godzina 16. Czas na chwilę nostalgii w naszym radiu. 34 00:04:02,680 --> 00:04:04,480 Są dwa rodzaje ludzi. 35 00:04:04,560 --> 00:04:08,120 Ci, którzy prowadzą podwójne życie, i ci, którzy o nim marzą. 36 00:04:08,880 --> 00:04:10,840 Jesteśmy maskami, które nosimy. 37 00:04:10,920 --> 00:04:12,160 Wszystkimi maskami. 38 00:04:12,840 --> 00:04:16,160 To nie oszustwo. Oszustwem jest noszenie jednej. 39 00:04:16,840 --> 00:04:20,680 Starannie wybieramy, co pokażemy. Wyborcom. Rodzinie. 40 00:04:21,360 --> 00:04:22,200 Kochankom. 41 00:04:22,880 --> 00:04:25,680 Ale czasem zapominamy, że inni robią to samo. 42 00:04:26,200 --> 00:04:27,400 Kim są naprawdę? 43 00:04:28,880 --> 00:04:32,360 Dni, które wszystko zmieniają, zaczynają się jak inne. 44 00:04:33,040 --> 00:04:36,640 Nie ma żadnych oznak katastrofy. Życie wydaje się miłe. 45 00:04:38,040 --> 00:04:41,360 A ty się zabawiasz. Co takiego może się stać? 46 00:04:42,280 --> 00:04:44,960 Tym razem się dowiesz. 47 00:04:45,560 --> 00:04:46,400 Dobry wieczór. 48 00:04:49,520 --> 00:04:50,400 Dobry wieczór. 49 00:04:55,280 --> 00:04:56,240 Co to ma być? 50 00:04:58,360 --> 00:04:59,840 Też nie jesteś z Francji. 51 00:05:00,720 --> 00:05:01,560 Nie. 52 00:05:01,640 --> 00:05:06,240 Zdałem sobie sprawę, czytając twój profil. Oficjalny styl jak w szkole językowej. 53 00:05:07,280 --> 00:05:08,200 Oficjalny? 54 00:05:08,280 --> 00:05:09,240 Troszeczkę. 55 00:05:11,640 --> 00:05:14,560 Nie bawi mnie to, że nie jesteś Francuzem. 56 00:05:15,480 --> 00:05:18,120 Czemu? Francuzi to jakaś twoja parafilia? 57 00:05:19,280 --> 00:05:20,240 Nie, proszę. 58 00:05:20,320 --> 00:05:23,400 Jeśli tak, to jedna z dziwniejszych, jakie widziałem. 59 00:05:23,480 --> 00:05:25,600 A raz kazano mi się przebrać za pandę. 60 00:05:28,800 --> 00:05:30,880 Możesz się odsunąć jeszcze dalej. 61 00:05:32,240 --> 00:05:33,960 Jesteś sławna czy coś? 62 00:05:34,920 --> 00:05:36,880 Poszczęściło ci się ze mną. 63 00:05:37,400 --> 00:05:40,640 Słyszałaś o prozopagnozji? 64 00:05:42,480 --> 00:05:45,440 - Nie rozpoznajesz twarzy? - Cholera. Dobrze. 65 00:05:46,520 --> 00:05:50,240 Wiesz, czym jest prozopagnozja, a ja nie wiem, kim jesteś. 66 00:05:51,880 --> 00:05:53,320 - No dobrze. - No dobrze. 67 00:05:57,000 --> 00:05:58,400 Napijemy się? 68 00:06:00,680 --> 00:06:01,800 Dobra, ja stawiam. 69 00:06:02,840 --> 00:06:04,720 Dziękuję bardzo. 70 00:06:06,120 --> 00:06:07,480 Wejdziemy tutaj? 71 00:06:07,560 --> 00:06:09,600 Nie, blisko placu Stureplan. 72 00:06:10,120 --> 00:06:11,880 A, dobra. W pobliżu parku. 73 00:06:12,640 --> 00:06:13,560 Właśnie. 74 00:06:13,640 --> 00:06:17,320 Bistro Holfve. Najlepszy łosoś, jakiego jadłam. 75 00:06:17,920 --> 00:06:20,360 - Przywożą go z miasteczka… - Którego? 76 00:06:21,400 --> 00:06:22,240 Leksand. 77 00:06:22,320 --> 00:06:24,880 - Byłem tam. Na Midsommar. - Serio? 78 00:06:24,960 --> 00:06:26,360 - Przysięgam. - Nie wierzę. 79 00:06:26,440 --> 00:06:27,880 Ciekawe. 80 00:06:27,960 --> 00:06:31,160 Chcę wrócić do Szwecji w tym roku, więc zapamiętam. 81 00:06:32,520 --> 00:06:36,800 - Planujesz wycieczkę? - Chciałabym, ale jestem zajęta. 82 00:06:36,880 --> 00:06:37,760 Dużo pracy? 83 00:06:41,000 --> 00:06:44,520 - Wydajesz się zrelaksowana. - Pewnie. Dlatego przyjechałam. 84 00:06:46,400 --> 00:06:47,720 Masz tu domek? 85 00:06:48,840 --> 00:06:50,880 A ty? Czym się zajmujesz? 86 00:06:51,600 --> 00:06:52,920 Jeśli pracujesz. 87 00:06:53,000 --> 00:06:57,400 Oczywiście, że pracuję. Dużo. Jestem przedsiębiorcą. W start-upach. 88 00:06:57,480 --> 00:07:02,440 Idzie dobrze. Mam intuicję. To może być szczęście, sam nie wiem. 89 00:07:03,840 --> 00:07:07,360 Jeśli to się powtarza, to nie szczęście, tylko talent. 90 00:07:07,440 --> 00:07:11,400 To oznacza, że możesz kupić najdroższą deskę surfingową na rynku. 91 00:07:12,520 --> 00:07:13,720 Dobra, dobra. 92 00:07:13,800 --> 00:07:15,760 - Jestem rozpuszczony? - Nie. 93 00:07:16,360 --> 00:07:18,720 Dla mnie też ważne są przyjemności. 94 00:07:21,280 --> 00:07:22,800 Chciałabyś? 95 00:07:34,040 --> 00:07:37,120 To co intuicja mówi ci o mnie? 96 00:07:48,320 --> 00:07:49,400 Podzielimy się? 97 00:07:54,920 --> 00:07:57,800 Niesamowite miejsce. Nie wiedziałam, że istnieje. 98 00:08:01,640 --> 00:08:02,480 Proszę. 99 00:08:35,800 --> 00:08:36,640 Chodź. 100 00:08:44,000 --> 00:08:46,000 Nie można mieć wszystkiego. 101 00:09:08,800 --> 00:09:11,040 Co się tak uśmiechasz? Co cię śmieszy? 102 00:09:13,000 --> 00:09:16,640 Kurwa, dziadek z młodymi przedsiębiorcami. Unikniemy ich? 103 00:09:18,120 --> 00:09:18,960 Cześć. 104 00:09:19,600 --> 00:09:20,760 - Zubiri. - Jak tam? 105 00:09:20,840 --> 00:09:22,240 Idealnie. 106 00:09:22,320 --> 00:09:23,760 Próbuję przekonać Txemę, 107 00:09:23,840 --> 00:09:26,920 by kandydował ponownie, ale nie chce. 108 00:09:27,000 --> 00:09:29,960 - Co mu dodajesz do kawy? - To raczej Gorka. 109 00:09:30,880 --> 00:09:32,960 Dobre maniery zanikają. 110 00:09:33,040 --> 00:09:34,520 Boicie się przyszłości? 111 00:09:34,600 --> 00:09:36,560 Nie jesteście darwinistami? 112 00:09:36,640 --> 00:09:38,560 Czas się dostosować, to prawda. 113 00:09:39,160 --> 00:09:40,360 Powodzenia. 114 00:09:40,440 --> 00:09:41,280 Właśnie. 115 00:09:42,000 --> 00:09:43,520 Miło było. Do widzenia. 116 00:09:43,600 --> 00:09:44,440 Do widzenia. 117 00:10:13,280 --> 00:10:16,760 PRZYJAŹŃ JEST ZAWSZE MILE WIDZIANA 118 00:11:06,280 --> 00:11:07,120 Fuj. Nie. 119 00:11:08,040 --> 00:11:09,520 To może ten? 120 00:11:09,600 --> 00:11:12,560 - Pachnie jak moja siostrzenica. - Pachnie naiwnością. 121 00:11:12,640 --> 00:11:15,320 Będzie burmistrzynią. Musi pachnieć inaczej. 122 00:11:16,440 --> 00:11:19,040 Wolę coś podobnego do tego, czego już używam. 123 00:11:19,120 --> 00:11:23,080 - Męskie perfumy? Niemożliwe. - Do tej pory były w porządku. 124 00:11:23,160 --> 00:11:24,800 Mimo tego zapachu seksu. 125 00:11:25,480 --> 00:11:28,200 Pachnąc facetem, sprawia pani wrażenie, że uprawiała seks. 126 00:11:28,280 --> 00:11:31,840 - A to nie świadczy o sukcesie? - Nie u kobiety. 127 00:11:31,920 --> 00:11:34,400 Prezydent Francji może odwiedzać kochankę 128 00:11:34,480 --> 00:11:37,240 i dodaje mu to uroku, a u kobiety to oznaka impulsywności, 129 00:11:37,320 --> 00:11:39,400 emocjonalności, irracjonalności. 130 00:11:39,480 --> 00:11:41,800 - Kto chce wariatki u władzy? - No tak. 131 00:11:41,880 --> 00:11:45,240 Teraz powie pan, że nie wymyślił zasad rządzących światem. 132 00:11:45,320 --> 00:11:46,880 Ale pomaga je zachować. 133 00:11:47,480 --> 00:11:51,120 Wyślę sześć butelek po 100 ml. Wystarczy na całą kadencję. 134 00:11:52,040 --> 00:11:55,160 Cóż, moja siostrzenica może nakłonić mnie do wszystkiego. 135 00:12:30,000 --> 00:12:31,680 Jestem César Barretxeguren. 136 00:12:34,960 --> 00:12:36,440 Poznajesz moje nazwisko. 137 00:12:40,440 --> 00:12:42,080 Całe Bilbao was zna. 138 00:12:45,200 --> 00:12:46,280 Jesteś najmłodszy? 139 00:12:48,400 --> 00:12:52,000 - Mieszkałeś w Londynie? - Jeszcze cztery miesiące temu. 140 00:12:54,240 --> 00:12:55,600 Przyszła pora wrócić. 141 00:12:58,120 --> 00:13:00,200 Czemu mi to mówisz? 142 00:13:02,840 --> 00:13:07,080 Bo mam dość tej gry. Nie lubię mieć przed kimś sekretów. 143 00:13:08,080 --> 00:13:09,360 To mnie męczy. 144 00:13:09,440 --> 00:13:11,440 A też chcę się zrelaksować. 145 00:13:12,640 --> 00:13:14,360 Nie musisz mi nic mówić. 146 00:13:18,000 --> 00:13:18,840 O rany. 147 00:13:19,760 --> 00:13:21,040 Źle pachnę? 148 00:13:21,640 --> 00:13:22,880 Nie o to chodzi. 149 00:13:22,960 --> 00:13:23,800 A o co? 150 00:13:26,360 --> 00:13:27,200 Nie wiem. 151 00:13:28,600 --> 00:13:31,240 Po prostu… Jaja sobie robisz? 152 00:13:33,480 --> 00:13:35,240 Nigdy bym nie zgadła. 153 00:13:35,320 --> 00:13:36,600 Bardzo dziękuję. 154 00:13:41,640 --> 00:13:42,520 To tyle. 155 00:13:42,600 --> 00:13:44,480 - To wszystko. - Tylko tyle? 156 00:13:44,560 --> 00:13:47,400 Tylko tyle. Na czym skończyliśmy? 157 00:14:08,400 --> 00:14:09,240 Przestań. 158 00:14:15,280 --> 00:14:16,480 Nikogo tu nie ma. 159 00:14:22,920 --> 00:14:25,200 Wy, bogaci, macie wszystko gdzieś, co? 160 00:14:32,840 --> 00:14:36,520 Księżyc wygląda niesamowicie. Uznałem, że możesz mieć wszystko. 161 00:14:37,480 --> 00:14:39,600 Nie? W aucie? 162 00:14:51,440 --> 00:14:52,480 Hej, ty! 163 00:15:10,280 --> 00:15:12,760 Zobaczmy, przepraszam. 164 00:15:13,360 --> 00:15:16,240 Jeszcze chwila. Muszę to sprawdzić. 165 00:15:16,320 --> 00:15:19,320 Dobrze. Proszę o sobie opowiedzieć. 166 00:15:22,720 --> 00:15:23,560 Po co? 167 00:15:24,320 --> 00:15:26,960 Wczoraj mnie tu nie było, a chcę pana poznać. 168 00:15:28,000 --> 00:15:32,640 Chcę sprawdzić, czy nic panu nie jest. Nazwisko, wiek, dzień tygodnia. 169 00:15:34,920 --> 00:15:36,000 Mam na imię César. 170 00:15:36,880 --> 00:15:38,720 Mam 26 lat, a dziś jest… 171 00:15:44,640 --> 00:15:45,920 Pamięta pan coś? 172 00:15:51,640 --> 00:15:53,160 Został pan napadnięty. 173 00:15:53,920 --> 00:15:54,760 Obrabowany. 174 00:15:55,640 --> 00:15:58,360 Pana żona mówiła, że już to pan zgłosił. 175 00:15:58,440 --> 00:16:00,400 Ale może pan nie pamięta. 176 00:16:00,920 --> 00:16:03,160 Policja przyjdzie z panem porozmawiać. 177 00:16:05,240 --> 00:16:07,640 Będziemy musieli powtórzyć te badania. 178 00:16:07,720 --> 00:16:10,440 I zrobić dziś jeszcze jedno. 179 00:16:11,160 --> 00:16:13,160 Ale czuję się dobrze. 180 00:16:13,760 --> 00:16:15,360 Ale ma pan 31 lat. 181 00:16:16,320 --> 00:16:17,440 Zaraz wracam. 182 00:16:35,000 --> 00:16:36,080 Kurwa. 183 00:17:21,160 --> 00:17:22,680 ZAJMIJ SIĘ NIM! 184 00:17:42,600 --> 00:17:43,600 Dzień dobry. 185 00:17:45,400 --> 00:17:47,840 Przepraszam za spóźnienie. Możemy zacząć. 186 00:17:58,480 --> 00:18:01,520 Mamy dziś do omówienia 15 punktów. 187 00:18:02,480 --> 00:18:05,720 Pięć dotyczy urzędu skarbowego, trzy zasiłków, 188 00:18:06,600 --> 00:18:10,520 cztery zarządzania przestrzenią i trzy kultury. 189 00:18:10,600 --> 00:18:13,440 Przykro mi, że tak się cieszę. 190 00:18:14,160 --> 00:18:17,840 Lezcano pewnie otworzył patxaran, gdy tylko zobaczył nagranie. 191 00:18:18,560 --> 00:18:22,200 - Chyba że to on za tym stoi. - Przyszłość, Malen. Przyszłość. 192 00:18:23,280 --> 00:18:25,120 Wciąż ci nie podziękowałam. 193 00:18:25,200 --> 00:18:26,440 Daruj sobie. 194 00:18:26,520 --> 00:18:29,640 Jeszcze mnie znienawidzisz. Co jeszcze mogą ujawnić? 195 00:18:30,360 --> 00:18:33,600 O mnie? Nie wiem. Muszę to przemyśleć. 196 00:18:33,680 --> 00:18:34,520 Szczęściara. 197 00:18:35,720 --> 00:18:37,440 Nie chodzi mi tylko o ciebie. 198 00:18:38,160 --> 00:18:40,840 Wyciągną każdy przekręt w twojej rodzinie. 199 00:18:41,360 --> 00:18:44,480 - Mam przesłuchać krewnych? - By ich chronić. 200 00:18:45,640 --> 00:18:49,920 Jeśli uprzedzimy sępy, zostawią cię w spokoju. 201 00:18:52,480 --> 00:18:53,320 Kim on jest? 202 00:18:54,800 --> 00:18:55,840 Za młody? 203 00:18:56,720 --> 00:18:58,720 Zbyt sławny? 204 00:18:58,800 --> 00:19:01,440 Czy zbyt chętny, by nas wydymać? 205 00:19:01,520 --> 00:19:03,760 Jeśli ty nie możesz, ja się nim zajmę. 206 00:19:03,840 --> 00:19:07,680 Jest nikim. Nie martw się. Już go powstrzymałam. Uwierz mi. 207 00:19:13,240 --> 00:19:14,080 Tak? 208 00:19:14,160 --> 00:19:17,560 Pani Zubiri? Inspektor Vázquez. 209 00:19:17,640 --> 00:19:18,880 Ma pani chwilę? 210 00:19:19,480 --> 00:19:21,280 Teraz nie mam. 211 00:19:21,360 --> 00:19:22,560 Bardzo mi przykro. 212 00:19:23,960 --> 00:19:27,080 - Czego pani chce? - Wiedzieć, jak się pani ma. 213 00:19:27,920 --> 00:19:29,240 W porządku. 214 00:19:29,920 --> 00:19:32,240 Wie pani, że zaraz poznam pani ojca? 215 00:19:33,040 --> 00:19:36,600 Reprezentuje siostrę Ane Uribe. Młodej kobiety, która się zabiła. 216 00:19:36,680 --> 00:19:38,600 Przyjdą złożyć zawiadomienie. 217 00:19:38,680 --> 00:19:41,360 Tak. Wiem, kim jest i co się stało. 218 00:19:42,120 --> 00:19:44,040 To ja przedstawiłam ją ojcu. 219 00:19:44,120 --> 00:19:45,280 Tak myślałam. 220 00:19:46,560 --> 00:19:50,960 Czemu szuka pani sprawiedliwości dla innych, a nie dla siebie? 221 00:19:51,560 --> 00:19:53,440 Nie wyraziłam się jasno? 222 00:19:53,520 --> 00:19:58,200 Proszę mi zaufać. Wiem, że sprawa wymaga szczególnej dyskrecji. 223 00:19:58,280 --> 00:20:01,120 Nie wątpię, że zna się pani na tym, co robi. 224 00:20:01,200 --> 00:20:02,840 Co panią powstrzymuje? 225 00:20:04,360 --> 00:20:08,320 Co takiego? Jeśli ktoś na panią naciska, proszę powiedzieć. 226 00:20:08,400 --> 00:20:10,360 Sama podejmuję decyzje. 227 00:20:10,440 --> 00:20:13,040 Popełnia pani błąd. 228 00:20:14,480 --> 00:20:18,000 Nie widzi pani, że sama sobie szkodzi? 229 00:20:18,080 --> 00:20:20,560 Przepraszam, ale muszę wracać do pracy. 230 00:20:20,640 --> 00:20:21,480 Dziękuję. 231 00:20:31,280 --> 00:20:34,200 - Może to notka dla Kepy. - Jakie to ma znaczenie? 232 00:20:34,720 --> 00:20:37,760 Testament nic nie mówi o tym okropnym stworzeniu. 233 00:20:37,840 --> 00:20:42,120 - Jak mogła z czymś takim spać? - Pani siostra spała z gorszymi rzeczami. 234 00:20:44,600 --> 00:20:48,440 Poinformowałem klientkę, że nie da się udowodnić, 235 00:20:48,520 --> 00:20:52,640 że samobójstwo jej siostry wynikało z nękania przez współpracowników. 236 00:20:53,520 --> 00:20:56,360 A ja powiedziałam mu, że związek jest oczywisty. 237 00:20:56,440 --> 00:21:00,680 Oczywisty: niezaprzeczalny lub niepodważalny. 238 00:21:00,760 --> 00:21:02,280 Nie w tym przypadku. 239 00:21:03,040 --> 00:21:05,760 Zdrowy rozsądek nie jest precyzyjny. Prawo tak. 240 00:21:05,840 --> 00:21:09,840 Musimy zadowolić się oskarżeniem ich o bezprawne rozpowszechnianie. 241 00:21:09,920 --> 00:21:12,960 Jeśli uda nam się udowodnić przekazanie zdjęć. 242 00:21:13,040 --> 00:21:16,640 Kolejne pytanie brzmi: kto je wysłał? 243 00:21:16,720 --> 00:21:19,080 To zazwyczaj urażony były chłopak. 244 00:21:19,960 --> 00:21:22,280 - Znała pani jej partnerów? - Wielu. 245 00:21:23,440 --> 00:21:26,000 Była seryjną monogamistką. 246 00:21:26,800 --> 00:21:27,760 Była śliczna. 247 00:21:29,320 --> 00:21:31,640 Jakiś związek był ważniejszy od reszty? 248 00:21:32,320 --> 00:21:33,160 Ostatni. 249 00:21:34,000 --> 00:21:35,000 Jaki był? 250 00:21:37,000 --> 00:21:39,520 Kepa to nie facet. 251 00:21:40,480 --> 00:21:45,320 Kepa to ideał faceta z czasów, kiedy jeszcze w coś się wierzyło. 252 00:21:45,400 --> 00:21:48,280 Poza tym to zdjęcia z innego okresu. 253 00:21:48,360 --> 00:21:49,200 Prawda. 254 00:21:51,040 --> 00:21:53,840 Pamięta pani jakieś trudne związki? 255 00:21:54,360 --> 00:21:56,840 Kłótnie, znęcanie się, zazdrość… 256 00:21:57,520 --> 00:22:00,800 Nie. Nie z tymi, których znałam. 257 00:22:01,600 --> 00:22:04,200 - Wszyscy byli normalni i mili. - Normalni? 258 00:22:05,080 --> 00:22:07,040 „To dobry chłopak był”. Wie pani. 259 00:22:31,960 --> 00:22:33,280 Jak się trzymasz? 260 00:22:33,360 --> 00:22:34,960 To świnie, Anutxi. 261 00:22:35,040 --> 00:22:35,960 Jak się masz? 262 00:22:36,040 --> 00:22:38,800 - Jak wy byście się miały? - To nie fair. 263 00:22:39,320 --> 00:22:42,400 - Skąd mogli to wziąć? - Co za dranie. 264 00:22:42,480 --> 00:22:44,920 - Chcesz wody? - Dobrze. 265 00:22:45,000 --> 00:22:46,080 Dzięki. 266 00:22:50,400 --> 00:22:51,800 Leksatynę? 267 00:22:56,080 --> 00:22:56,920 Nie, dzięki. 268 00:22:58,720 --> 00:22:59,680 Naprawdę? 269 00:23:02,120 --> 00:23:04,120 To nie do przyjęcia. 270 00:23:04,200 --> 00:23:06,480 Masz pełne wsparcie kierownictwa. 271 00:23:07,000 --> 00:23:07,840 Dobrze. 272 00:23:07,920 --> 00:23:10,360 Dziękuję. Co z tym zrobicie? 273 00:23:10,440 --> 00:23:14,320 Jak zamierzacie ich powstrzymać przed rozsyłaniem ich? 274 00:23:14,400 --> 00:23:17,200 Musimy się dowiedzieć, kto to zaczął. 275 00:23:17,880 --> 00:23:19,080 Zostaw to mnie. 276 00:23:21,680 --> 00:23:25,560 Co powiedział? Że jak do niego nie wrócisz, pokaże te zdjęcia? 277 00:23:25,640 --> 00:23:30,160 Nie. Szybko mu przerwałam. Nic takiego nie powiedział, ale… 278 00:23:30,800 --> 00:23:33,440 Kurwa, nie rozmawialiśmy od pięciu lat. 279 00:23:33,520 --> 00:23:35,560 Koleś jest taki sam. Taki sam. 280 00:23:35,640 --> 00:23:36,960 Nie wiesz, gdzie jest? 281 00:23:37,560 --> 00:23:39,040 Nie znalazłam go. 282 00:23:39,120 --> 00:23:41,560 Idź na policję. Na pewno go znajdą. 283 00:23:42,280 --> 00:23:44,800 To przez Kepę? Jest taki miły. 284 00:23:45,400 --> 00:23:47,240 Tak, ale Kepa… 285 00:23:47,320 --> 00:23:49,280 - Daj spokój, Ane. - Zobaczymy. 286 00:23:50,360 --> 00:23:52,640 Uwaga, wszyscy pracownicy! 287 00:23:54,120 --> 00:23:56,560 W odpowiedzi na skargę pracownicy 288 00:23:56,640 --> 00:24:00,600 dotyczącą rozpowszechniania prywatnych zdjęć wbrew jej woli, 289 00:24:00,680 --> 00:24:02,920 prosimy o zaprzestanie takich działań. 290 00:24:03,560 --> 00:24:08,640 W przeciwnym razie firma nałoży odpowiednie kary. 291 00:24:16,760 --> 00:24:18,680 Ane, po co to było? 292 00:24:19,360 --> 00:24:20,480 Podałaś imiona? 293 00:24:21,400 --> 00:24:24,280 Nie. Ale musiałam coś zrobić, prawda? 294 00:24:24,360 --> 00:24:28,160 - Mogłaś się z tym pogodzić. Zapomną. - Albo porozmawiać z nimi. 295 00:24:28,840 --> 00:24:29,840 Miło. 296 00:24:30,360 --> 00:24:34,800 Mogłam pójść na policję, ale tego nie zrobiłam. 297 00:24:35,560 --> 00:24:38,960 Chcesz być nietykalna, wskazywać innych, 298 00:24:39,040 --> 00:24:41,320 kiedy nas będą zwalniać. 299 00:24:41,400 --> 00:24:42,840 Idealnie dla ciebie. 300 00:24:43,520 --> 00:24:45,680 Oihane, co ty wygadujesz? 301 00:24:45,760 --> 00:24:48,800 Myślisz, że tego chciałam? 302 00:24:48,880 --> 00:24:51,720 Twój mąż mógł pomyśleć przed udostępnieniem zdjęcia. 303 00:24:51,800 --> 00:24:54,600 Tak jak ty, zanim rozłożyłaś nogi. 304 00:25:02,480 --> 00:25:07,720 Mówi się, że przeszłość nie istnieje. Że można żyć, nie oglądając się za siebie. 305 00:25:08,240 --> 00:25:10,080 A nawet, że można się odrodzić. 306 00:25:14,680 --> 00:25:15,680 Ale to kłamstwo. 307 00:25:17,040 --> 00:25:18,240 Przeszłość istnieje. 308 00:25:19,720 --> 00:25:22,080 A czasem musimy do niej wracać. 309 00:25:23,800 --> 00:25:27,440 Trzeba wykorzystać wizytę jak najlepiej i pożegnać się raz na zawsze. 310 00:25:34,800 --> 00:25:35,840 Dziękuję. 311 00:25:45,080 --> 00:25:47,920 Co jeśli nie ma osoby, z którą trzeba się pożegnać? 312 00:25:49,800 --> 00:25:50,760 Można tylko czekać. 313 00:25:53,040 --> 00:25:57,120 Czekać, aż się pojawi, i znów stać się jej ofiarą. 314 00:26:00,280 --> 00:26:01,640 Liceum ich nudzi. 315 00:26:02,480 --> 00:26:03,960 - Rozmazujesz. - Wiem. 316 00:26:04,040 --> 00:26:06,880 - Wciąż się ruszasz. - Nie ruszyłam się. 317 00:26:06,960 --> 00:26:07,800 Ruszyłaś. 318 00:26:09,200 --> 00:26:11,080 Rozumiem ich. 319 00:26:11,160 --> 00:26:14,840 Od 15 lat mówię wciąż to samo ludziom, którzy nie słuchają. 320 00:26:15,640 --> 00:26:17,840 To definicja szaleństwa. 321 00:26:18,720 --> 00:26:24,200 Jest też klub książki – to dla emerytów. I piesze wędrówki, czyli zero podniecenia. 322 00:26:24,280 --> 00:26:27,320 „Zbieram liście i spaceruję. 323 00:26:28,240 --> 00:26:29,160 Pieprzymy się?” 324 00:26:34,240 --> 00:26:35,880 Jesteś dziś jakaś cicha. 325 00:26:36,400 --> 00:26:37,920 - Ja? - Tak. 326 00:26:38,000 --> 00:26:38,840 Nie. 327 00:26:39,960 --> 00:26:43,440 Nie spałam od kilku dni. Mam kłopoty ze snem. 328 00:26:44,520 --> 00:26:46,360 A mimo wszystko promieniejesz. 329 00:26:49,760 --> 00:26:50,600 Daj spokój. 330 00:26:52,640 --> 00:26:54,520 Gdybym tylko miała twój urok. 331 00:26:55,280 --> 00:26:57,400 Bego, jaki urok? Jaki… 332 00:26:57,480 --> 00:26:59,440 Jaki, kurwa, urok? Co? 333 00:27:00,280 --> 00:27:01,360 Nie mam go. 334 00:27:01,440 --> 00:27:05,880 Mogę opowiedzieć ci o dziesiątej, jak Archeolog84 odprawi mnie, mówiąc: 335 00:27:05,960 --> 00:27:07,960 „Zadzwonię jakby co. 336 00:27:08,680 --> 00:27:10,400 Jak będzie trzeba”. 337 00:27:11,280 --> 00:27:12,120 Rozumiesz? 338 00:27:12,880 --> 00:27:15,200 Jesteś entuzjastycznie nastawiona. 339 00:27:17,600 --> 00:27:18,600 Jest, jak jest. 340 00:27:23,880 --> 00:27:24,720 Skarbie. 341 00:27:26,600 --> 00:27:28,000 Wszystko w porządku. 342 00:27:57,160 --> 00:27:58,000 Idoia! 343 00:28:01,040 --> 00:28:01,880 Idoia! 344 00:28:08,920 --> 00:28:09,760 Kurwa. 345 00:28:19,360 --> 00:28:21,280 Juan Mari, kopę lat. 346 00:28:22,000 --> 00:28:22,840 Co u ciebie? 347 00:28:27,200 --> 00:28:31,400 - Spodziewałam się pliku Excela. - Jestem staromodny. Wręcz antyczny. 348 00:28:32,360 --> 00:28:33,200 Mogę już iść? 349 00:28:33,280 --> 00:28:35,440 Nie chcę tego robić, Alfredo. 350 00:28:35,520 --> 00:28:39,640 Gdybyś spytała mnie, jak radzi sobie firma, nie byłoby to konieczne. 351 00:28:39,720 --> 00:28:43,040 Od kiedy interesujesz się firmą? Nawet tam nie chodzisz. 352 00:28:43,120 --> 00:28:45,280 Nie wszystkim się udało jak tobie. 353 00:28:45,360 --> 00:28:48,040 Nawet nie wstałeś z krzesła. 354 00:28:48,120 --> 00:28:49,280 Tato, błagam. 355 00:28:49,360 --> 00:28:53,480 Co ta rodzina zrobi beze mnie? Od kogo teraz poczujesz się lepsza? 356 00:28:53,560 --> 00:28:56,280 Nie ma żadnych filmów, na których się pieprzę? 357 00:28:58,200 --> 00:28:59,040 A są? 358 00:29:03,160 --> 00:29:06,280 Będziesz też wyciągać brudy własnej córki? 359 00:29:06,360 --> 00:29:08,600 Skończyłeś już? Możesz iść. 360 00:29:09,920 --> 00:29:10,880 Do usług. 361 00:29:18,000 --> 00:29:19,760 Na mnie nic nie znajdą. 362 00:29:33,880 --> 00:29:36,560 Wybacz, że musiałeś czekać, César. Wejdź. 363 00:29:37,080 --> 00:29:38,320 Czeka na ciebie. 364 00:29:52,080 --> 00:29:53,840 Nie pójdziemy na lunch? 365 00:30:07,720 --> 00:30:09,400 Lepiej robić interesy tutaj. 366 00:30:14,560 --> 00:30:16,240 Bo o to chodzi, prawda? 367 00:30:18,560 --> 00:30:20,560 Zrobiłem coś strasznego, tato. 368 00:30:20,640 --> 00:30:21,560 Okropnego. 369 00:30:26,120 --> 00:30:27,400 Idoia ci powiedziała? 370 00:30:29,040 --> 00:30:31,640 Dzieci mają się dobrze, jeśli jesteś ciekaw. 371 00:30:32,720 --> 00:30:34,240 Musisz mi pomóc. 372 00:30:34,320 --> 00:30:36,280 Nie mieszaj mnie w to. 373 00:30:37,840 --> 00:30:39,680 Nie chcę wiedzieć nic więcej. 374 00:30:39,760 --> 00:30:42,760 Nie chcę być twoim wspólnikiem ani współwinnym. 375 00:30:42,840 --> 00:30:45,640 - Nie chcę mieszać… - Nie zapłacę za twoje błędy. 376 00:30:46,240 --> 00:30:48,600 Sfinansowałem twój interes w Londynie, 377 00:30:48,680 --> 00:30:51,720 wiedząc, że skończy jak firma produkcyjna, 378 00:30:51,800 --> 00:30:52,960 galeria, 379 00:30:53,640 --> 00:30:57,040 wycieczki i kto wie, ile jeszcze twoich mrzonek. 380 00:30:57,120 --> 00:30:59,520 - To nie to samo, przysięgam. - Nie. 381 00:30:59,600 --> 00:31:02,320 To było dużo droższe. Źle mówię? 382 00:31:04,600 --> 00:31:06,520 Jak można tak nisko upaść? 383 00:31:13,960 --> 00:31:17,160 Moim wnukom nigdy niczego nie zabraknie, gwarantuję. 384 00:31:19,360 --> 00:31:20,240 Ale posłuchaj. 385 00:31:21,600 --> 00:31:23,720 - Na mnie nie licz. - Kurwa. 386 00:31:23,800 --> 00:31:26,360 Ani na twoich braci, że cię z tego wyciągną. 387 00:31:28,000 --> 00:31:29,480 Sam nie dam rady, tato. 388 00:31:31,120 --> 00:31:32,520 Pozwól mi wyjaśnić. 389 00:31:34,920 --> 00:31:36,000 Wytrzyj się. 390 00:31:38,920 --> 00:31:40,280 Nie wychodź tak. 391 00:31:51,480 --> 00:31:52,600 Cześć. 392 00:31:53,760 --> 00:31:56,680 Hej. Co tam? Też chcesz zadawać pytania? 393 00:31:56,760 --> 00:32:00,480 Nie martw się, była już pani inspektor. Przesłuchiwała mnie. 394 00:32:00,560 --> 00:32:04,240 - Chciała cię wykluczyć? - Oczywiście. I chyba to zrobiła. 395 00:32:06,200 --> 00:32:08,120 - Jezu. - Ona tylko robi swoje. 396 00:32:08,200 --> 00:32:09,560 Oczywiście, że tak. 397 00:32:09,640 --> 00:32:11,640 A ja robię swoje. Nie widzisz? 398 00:32:16,800 --> 00:32:19,520 - Chciałam cię o coś spytać. - Śmiało. 399 00:32:20,840 --> 00:32:24,240 Ane wspominała o Jokinie? Facecie, z którym była. 400 00:32:24,320 --> 00:32:25,280 Nie mam pojęcia. 401 00:32:26,040 --> 00:32:29,520 - Nie rozmawialiśmy o przeszłości. - Nigdy? 402 00:32:30,200 --> 00:32:31,040 Nigdy. 403 00:32:31,720 --> 00:32:33,880 Tak było dla nas lepiej. 404 00:32:38,040 --> 00:32:40,800 Będziesz stać cały dzień i się na mnie gapić? 405 00:32:40,880 --> 00:32:41,880 - Spokojnie. - Co? 406 00:32:42,600 --> 00:32:44,920 Nic. Jestem zaskoczona. 407 00:32:45,000 --> 00:32:48,960 Nie wiedziałem, że jesteś jednym z nich. 408 00:32:49,040 --> 00:32:51,680 Jakich „nich”? O czym ty mówisz? 409 00:32:51,760 --> 00:32:54,160 To codzienne życie, Begoño. 410 00:32:54,240 --> 00:32:57,800 Nie rozpamiętuję, nie spowiadam się. Od tego mam księdza. 411 00:32:57,880 --> 00:32:59,440 Po co gadać? 412 00:33:01,560 --> 00:33:03,960 Gadka rozprasza. Niczego nie naprawia. 413 00:33:04,040 --> 00:33:06,760 - Dobrze się dogadywaliście? - Przestań. 414 00:33:07,320 --> 00:33:09,920 Przestań, Begoña. Mieliśmy sobie wybaczyć. 415 00:33:10,600 --> 00:33:13,240 Martw się o swoje poczucie winy, a mnie zostaw. 416 00:33:13,320 --> 00:33:15,160 Kurwa, przepraszam, Kepa. 417 00:33:20,240 --> 00:33:23,440 Ja też przepraszam. Nie spałem od dwóch dni. 418 00:33:23,520 --> 00:33:26,200 Nie mam pojęcia, kim jest ten Jokin. 419 00:33:26,280 --> 00:33:28,800 O co chodzi? Myślisz, że to mógł być on? 420 00:33:30,880 --> 00:33:31,800 Nie wiem. 421 00:33:34,560 --> 00:33:38,760 Tylko jego nie znam. Wysłałam mu SMS-a, żeby zobaczyć, jak zareaguje. 422 00:33:39,400 --> 00:33:40,920 Daj znać w razie czego. 423 00:33:42,520 --> 00:33:43,360 Jasne. 424 00:33:45,320 --> 00:33:46,320 Masz chwilę? 425 00:33:47,760 --> 00:33:49,400 Cholera, Bego, serio? 426 00:33:55,480 --> 00:33:58,120 Nie ma mowy. Nigdy w życiu. Nie. 427 00:33:58,200 --> 00:34:01,920 Ale dzieci uwielbiają zwierzęta. A twoje są w dodatku ze wsi. 428 00:34:02,000 --> 00:34:04,360 Jak myślisz, czemu został u ciebie? 429 00:34:04,440 --> 00:34:08,040 Gdy Ane im o nim mówiła, dzieciaki się bały. 430 00:34:10,240 --> 00:34:11,560 A może go uwolnię? 431 00:34:14,240 --> 00:34:16,480 Może. Ale daleko stąd. 432 00:34:36,960 --> 00:34:37,880 Dzień dobry. 433 00:34:38,560 --> 00:34:41,120 - Witam. - Napije się pan czegoś? 434 00:34:46,520 --> 00:34:50,600 Moja córka chciała przeprosić za to, co stało się z pana kamerą. 435 00:34:50,680 --> 00:34:52,280 - Miała zły dzień. - Wiem. 436 00:34:53,640 --> 00:34:55,120 Rozumiem ten zły dzień, 437 00:34:55,800 --> 00:34:58,160 ale chciałbym to usłyszeć od niej. 438 00:34:58,240 --> 00:34:59,280 Jest dzieckiem. 439 00:35:00,920 --> 00:35:02,480 Nie. Wcale nie jest. 440 00:35:02,560 --> 00:35:06,360 Nawet nie wspominam, jak nas nękacie. Jesteście jak hieny. 441 00:35:07,040 --> 00:35:09,400 Straciłem przez to zlecenia. 442 00:35:09,480 --> 00:35:12,160 - Jasne? - Może nauczy to pana szacunku. 443 00:35:12,920 --> 00:35:14,760 Jaki pani ma dla męża? 444 00:35:14,840 --> 00:35:16,560 - Nie pozwolę… - Przepraszam. 445 00:35:22,800 --> 00:35:23,640 Zaczekaj! 446 00:35:26,840 --> 00:35:29,320 - Podwieźć cię? - Idę na trening. 447 00:35:32,800 --> 00:35:34,240 To wszystko minie. 448 00:35:49,000 --> 00:35:52,280 NAGRANIE MALEN SEKS NA PLAŻY Z MALEN ZUBIRI 449 00:36:13,640 --> 00:36:16,480 Ucieszyłem się, gdy zobaczyłem nagranie. 450 00:36:16,560 --> 00:36:18,320 - Tak? - Została zdemaskowana. 451 00:36:18,400 --> 00:36:22,240 Zawsze tak powinno być. Teraz zmiażdż ją przy rozwodzie. 452 00:36:22,320 --> 00:36:25,120 Nie usłyszałem nawet: „Jak to wyjeżdżasz?” ani… 453 00:36:25,640 --> 00:36:29,600 „Porozmawiajmy o tym”, „Wybacz mi”. Nic z tych rzeczy. 454 00:36:29,680 --> 00:36:30,520 No jasne. 455 00:36:31,920 --> 00:36:34,040 Znacie kogoś, kto chce wynająć mieszkanie? 456 00:36:34,120 --> 00:36:35,160 Daj spokój. 457 00:36:35,240 --> 00:36:37,200 Wkurz się, do cholery. 458 00:36:37,280 --> 00:36:39,360 - Bardziej? - Tak, bardziej. 459 00:36:39,440 --> 00:36:42,200 Robią z nas cioty, więc się wkurzamy. 460 00:36:42,280 --> 00:36:44,480 - Nie czytałeś książki…? - Jakiej? 461 00:36:54,360 --> 00:36:56,520 - Czego chcesz? - Przepraszam, Malen. 462 00:36:56,600 --> 00:36:57,960 Tak bardzo przepraszam. 463 00:37:00,000 --> 00:37:01,400 Musimy się spotkać. 464 00:37:27,560 --> 00:37:31,120 Zaoferowali mi dużo pieniędzy. Bardzo ich potrzebowałem. 465 00:37:31,200 --> 00:37:34,080 Zabiorą mi wszystko. Moje dzieci… 466 00:37:34,160 --> 00:37:37,520 Nie usprawiedliwiaj się dziećmi, ty dupku. 467 00:37:37,600 --> 00:37:40,520 Nie chcę wiedzieć dlaczego, tylko dla kogo. 468 00:37:40,600 --> 00:37:42,080 Powiem ci wszystko. 469 00:37:43,360 --> 00:37:45,040 - Ale… - Ale co? 470 00:37:52,600 --> 00:37:55,720 Zdradziłeś mnie. Spieprzyłeś mi życie. 471 00:37:55,800 --> 00:37:58,640 A teraz każesz mi zapłacić za powiedzenie prawdy. 472 00:37:58,720 --> 00:38:00,840 Straciłem wszystko, Malen. 473 00:38:01,480 --> 00:38:06,200 Straciłem żonę, dzieci, godność. 474 00:38:06,280 --> 00:38:08,920 Pomóż mi, proszę. Pomóżmy sobie nawzajem. 475 00:38:09,000 --> 00:38:12,040 - Malen, na miłość boską. - Wynoś się. 476 00:38:12,120 --> 00:38:14,720 Nie, co robisz? Musimy porozmawiać. 477 00:38:14,800 --> 00:38:16,800 A co ze wszystkim, co nas łączyło? 478 00:38:18,840 --> 00:38:20,160 Wynocha z mojego auta. 479 00:38:22,760 --> 00:38:24,080 Wynocha z mojego auta! 480 00:39:56,160 --> 00:39:58,320 Tu Jokin. Przyjaciel Ane. 481 00:39:58,400 --> 00:40:00,320 Dostałem wiadomość. O co chodzi? 482 00:40:17,920 --> 00:40:18,760 Nie to. 483 00:40:19,880 --> 00:40:20,720 Prawda? 484 00:40:21,280 --> 00:40:22,720 Muszę ci coś powiedzieć. 485 00:40:33,680 --> 00:40:39,360 Kiedy byłam prawniczką, miałam klienta. Bardzo ważnego i znanego biznesmena. 486 00:40:39,440 --> 00:40:42,640 Jedna z jego pracownic zgłosiła mobbing. 487 00:40:44,080 --> 00:40:48,040 Przyjęła pieniądze, bo przekonałam ją, że nic więcej nie dostanie. 488 00:40:49,600 --> 00:40:50,880 To były inne czasy. 489 00:40:54,360 --> 00:40:55,640 To nie wymówka. 490 00:40:56,440 --> 00:40:57,920 Wiesz, co jest najgorsze? 491 00:41:02,640 --> 00:41:06,680 Że ten drań zaprosił mnie na wystawną kolację, by mi podziękować. 492 00:41:08,080 --> 00:41:09,200 Tanio się wywinął. 493 00:41:13,040 --> 00:41:15,000 Nawet to go niewiele kosztowało. 494 00:41:17,600 --> 00:41:20,080 Czy był właścicielem sieci restauracji? 495 00:41:29,200 --> 00:41:31,080 Teraz wiem, że mogę ci ufać. 496 00:41:35,800 --> 00:41:37,040 Wierzy mu pani? 497 00:41:40,320 --> 00:41:41,960 Gdyby to był szantaż, 498 00:41:42,040 --> 00:41:45,480 poprosiłby o pieniądze przed ujawnieniem nagrania. 499 00:41:45,560 --> 00:41:47,160 Zważywszy na to, kim jest. 500 00:41:54,480 --> 00:41:56,240 To César Barretxeguren. 501 00:42:01,240 --> 00:42:03,200 Porozmawiam z nim dzisiaj. 502 00:42:03,280 --> 00:42:04,120 Dzisiaj? 503 00:42:04,960 --> 00:42:08,240 - Nie sądzę… - Proszę się nie martwić. Będę dyskretna. 504 00:42:09,520 --> 00:42:11,000 On na pewno też. 505 00:42:11,760 --> 00:42:12,880 Ma pani moje słowo. 506 00:42:15,560 --> 00:42:17,000 Postępuje pani słusznie. 507 00:43:58,400 --> 00:43:59,360 Co on wyprawia? 508 00:44:01,720 --> 00:44:02,840 Kurwa. 509 00:44:17,640 --> 00:44:18,640 Kurwa, co…? 510 00:44:24,520 --> 00:44:25,360 Kurwa. 511 00:44:27,120 --> 00:44:28,040 Kurwa. 512 00:44:38,000 --> 00:44:39,800 Potrzebna karetka. Szybko. 513 00:44:40,880 --> 00:44:41,720 Tak. 514 00:46:28,360 --> 00:46:33,360 Napisy: Kamil Borek