1 00:00:06,000 --> 00:00:08,750 SERIAL NETFLIX 2 00:00:11,416 --> 00:00:14,375 SZOKUJĄCA UTRATA WAGI LEO D ZAGRA KUPKĘ PYŁU 3 00:00:14,458 --> 00:00:17,708 Byłaś właśnie na siłowni? Lub w środku tornada? 4 00:00:17,791 --> 00:00:19,833 Byłam ze Staedtlerem w schowku. 5 00:00:19,916 --> 00:00:21,958 Co? Mów mi wszystko! 6 00:00:22,041 --> 00:00:25,791 Byliśmy w schowku. Ja całkiem naga. 7 00:00:25,875 --> 00:00:27,083 W to mi graj! 8 00:00:27,166 --> 00:00:30,583 Emocjonalnie. Opowiadam o rodzicach, dzieciństwie… 9 00:00:30,666 --> 00:00:33,208 - Przejdź do baraszków. - Buduję klimat. 10 00:00:33,291 --> 00:00:37,666 Staedtler ma olbrzymie, niemal onieśmielające… 11 00:00:37,750 --> 00:00:40,041 Jedziesz z koksem! 12 00:00:40,125 --> 00:00:41,083 serce. 13 00:00:41,166 --> 00:00:44,625 Naprawdę go to interesowało. 14 00:00:44,708 --> 00:00:47,333 To jakieś monogamiczne pierdy! 15 00:00:47,416 --> 00:00:48,375 Proszę cię! 16 00:00:48,458 --> 00:00:50,000 Staedtler to zwykły gość, 17 00:00:50,083 --> 00:00:52,791 którego wzrok sprawia, że czuję się jak w domu. 18 00:00:52,875 --> 00:00:54,500 Jasne, jego zapach sprawia, 19 00:00:54,583 --> 00:00:57,583 że odnajduję zagubioną cząstkę siebie. 20 00:00:57,666 --> 00:00:59,333 Ale to nie oznacza, że jest… 21 00:00:59,416 --> 00:01:02,666 Boże! Chcę, by był moim chłopakiem! 22 00:01:03,375 --> 00:01:06,291 Podobno nie chcesz poważnego związku. 23 00:01:06,375 --> 00:01:07,916 Nie z komórką macierzystą. 24 00:01:08,500 --> 00:01:10,291 Teraz z incelem. 25 00:01:11,208 --> 00:01:12,458 Skąd ma tę bluzę? 26 00:01:35,250 --> 00:01:37,958 Podsumowując prezentację, 27 00:01:38,041 --> 00:01:41,166 obmacywanie własnego klona to wciąż molestowanie, 28 00:01:41,250 --> 00:01:42,750 nie masturbacja. 29 00:01:42,833 --> 00:01:45,833 Ale żadnego nie można robić w pracy, Andre! 30 00:01:45,916 --> 00:01:47,500 Musiałem spróbować. 31 00:01:48,166 --> 00:01:50,500 Wszystko mi o nim przypomina. 32 00:01:50,583 --> 00:01:53,458 Zero seksu z klonami, zero atomówek na uniwerki. 33 00:01:53,541 --> 00:01:55,750 Na nic nam nie pozwalacie! 34 00:01:55,833 --> 00:01:58,166 - Zamknij mordę! - Żryj torbę fiutów! 35 00:01:58,250 --> 00:02:02,166 Napisałem nowy podręcznik specjalnie dla tej grupy. 36 00:02:03,208 --> 00:02:04,958 To tom pierwszy. 37 00:02:05,041 --> 00:02:07,875 Dziś poproszę Staedtlera, by był moim chłopakiem. 38 00:02:07,958 --> 00:02:09,541 Wyprasowałam fartuch. 39 00:02:09,625 --> 00:02:13,333 Zapomnę o tym fartuchu i będę ci kibicowała. 40 00:02:13,416 --> 00:02:15,333 Gdzie go poprosisz? 41 00:02:15,416 --> 00:02:17,916 - W naszym miejscu. - Nie w schowku. 42 00:02:18,000 --> 00:02:19,500 - W schowku! - Oszalałaś? 43 00:02:19,583 --> 00:02:22,958 Zadbaj o cholerną romantyczność, skoro tak go lubisz. 44 00:02:23,041 --> 00:02:23,875 Romantyczność? 45 00:02:23,958 --> 00:02:26,541 Skłamałam już, że wyprasowałam fartuch. 46 00:02:26,625 --> 00:02:29,666 Jak mam znaleźć jakieś romantyczne miejsce? 47 00:02:30,416 --> 00:02:31,958 Papież nas wydymał! 48 00:02:32,458 --> 00:02:34,458 Na miłość boską, kontekst! 49 00:02:35,041 --> 00:02:36,000 Bzykaj stąd. 50 00:02:36,541 --> 00:02:39,875 Zawiesił umowę na budowę piekła na Ziemi dla Watykanu. 51 00:02:39,958 --> 00:02:41,958 Budowę czego? 52 00:02:42,041 --> 00:02:43,458 Nigdy nic nie wiesz! 53 00:02:43,541 --> 00:02:46,625 Daję ci tyle cynków, że powinienem być metalurgiem. 54 00:02:46,708 --> 00:02:49,791 Statystyki Kościoła Katolickiego są fatalne. 55 00:02:49,875 --> 00:02:53,291 Kolegium Kardynałów zleciło nam budowę sztucznego piekła. 56 00:02:53,375 --> 00:02:56,416 Miało je odkryć symulowane trzęsienie. 57 00:02:56,500 --> 00:03:01,750 Ludzie byliby tak przerażeni, że wróciliby na msze. 58 00:03:01,833 --> 00:03:05,208 Zamówiliśmy armię demonów od inżynierów wyobraźni Disneya. 59 00:03:05,291 --> 00:03:06,125 PROTOTYP 60 00:03:06,208 --> 00:03:08,416 Tułów Szatana należał do Mulan. 61 00:03:08,500 --> 00:03:13,000 Magia Disneya może wszystko. Nawet wysłać ludzi do piekła. 62 00:03:13,083 --> 00:03:16,541 To tylko pokazówka. Nikt nie „trafi do piekła”. 63 00:03:16,625 --> 00:03:19,333 Poza Andre, za ten obleśny syf z klonem. 64 00:03:19,416 --> 00:03:20,291 Warto było. 65 00:03:20,375 --> 00:03:21,750 Do sedna. 66 00:03:21,833 --> 00:03:24,541 Nowy papież to wielki luzak. 67 00:03:24,625 --> 00:03:28,416 Dowiedział się o umowie i chce ją zawiesić. 68 00:03:28,500 --> 00:03:33,000 I Jezus rzekł: „Nie będę zawłaszczać zbawienia. 69 00:03:33,083 --> 00:03:37,291 Niebo jest w pytkę”. Ocasio-Cortez 2024! 70 00:03:37,375 --> 00:03:38,875 Ktoś poleci do Rzymu 71 00:03:38,958 --> 00:03:42,958 i w ciągu nocy zrobi z papieża zatwardziałego konserwatystę. 72 00:03:43,041 --> 00:03:46,250 Musi wznowić projekt i nam zapłacić. 73 00:03:46,333 --> 00:03:48,041 Nie będzie łatwo. 74 00:03:48,125 --> 00:03:51,083 Zmierzycie się z romantycznymi ruinami, 75 00:03:51,166 --> 00:03:54,875 pysznym makaronem i winem tak zniewalającym, że… 76 00:03:54,958 --> 00:03:56,541 Ja pojadę! 77 00:03:56,625 --> 00:03:59,541 Znam nawet świetnego doradcę zewnętrznego. 78 00:03:59,625 --> 00:04:00,708 BYŁEŚ WE WŁOSZECH? 79 00:04:00,791 --> 00:04:02,583 - Nie! - Włosi kochają Gigi! 80 00:04:02,666 --> 00:04:05,166 Postaraj się. Potrzebujemy tej umowy. 81 00:04:05,250 --> 00:04:06,083 Tak! 82 00:04:06,166 --> 00:04:08,041 Bez jaj. Znalazłaś sposób, 83 00:04:08,125 --> 00:04:11,458 by z bzdurnej misji zrobić darmowe wakacje? 84 00:04:11,541 --> 00:04:14,458 TRYB WAKACYJNY, SUKI 85 00:04:14,541 --> 00:04:16,458 Ssijcie moje dniówki! 86 00:04:23,041 --> 00:04:26,875 Ten hotel to Koloseum schowków. 87 00:04:26,958 --> 00:04:29,041 Bez środków czystości. 88 00:04:29,125 --> 00:04:30,666 I to naturalne światło. 89 00:04:30,750 --> 00:04:32,833 Pierwszy raz widzę twoją twarz. 90 00:04:32,916 --> 00:04:34,208 Całkiem fajna. 91 00:04:36,291 --> 00:04:38,208 Zaczekaj na restaurację. 92 00:04:38,291 --> 00:04:42,583 Według Yelp to najlepsze bistro do szczerej, emocjonalnej rozmowy. 93 00:04:42,666 --> 00:04:45,375 Załatwimy papieża i skoczymy tam. 94 00:04:45,458 --> 00:04:46,833 No tak. 95 00:04:46,916 --> 00:04:51,458 Może załatwię to sam? Nie mieszam pracy z przyjemnością. 96 00:04:51,541 --> 00:04:52,791 To zajmie chwilę. 97 00:04:52,875 --> 00:04:55,208 Spotkamy się z kardynałem, 98 00:04:55,291 --> 00:04:58,166 wymażesz papieżowi pamięć, by zatwierdził piekło, 99 00:04:58,250 --> 00:05:00,375 a potem lecimy na miasto. 100 00:05:00,458 --> 00:05:03,041 W twoich ustach brzmi to tak łatwo. 101 00:05:03,125 --> 00:05:06,250 Spijmy ten gin z likierem i ruszajmy. 102 00:05:06,333 --> 00:05:07,750 Gdzie Rzym, gdzie Krym. 103 00:05:07,833 --> 00:05:11,250 - Czekałam, aż to powiemy. - Musiałem. 104 00:05:11,333 --> 00:05:13,083 Po to się tu przyjeżdża. 105 00:05:15,291 --> 00:05:19,166 Jakby bezdomna lukrecja mieszkała mi na dziko w gębie. 106 00:05:19,250 --> 00:05:20,083 Ohyda. 107 00:05:20,666 --> 00:05:23,250 Czemu to Reagan poleciała do Rzymu?! 108 00:05:23,333 --> 00:05:28,125 Chciałem pojechać na trip po Europie, od kiedy obejrzałem Eurotrip. 109 00:05:28,791 --> 00:05:32,416 Rozszerzmy tę misję w Rzymie w ramach projektu piekła! 110 00:05:32,500 --> 00:05:34,083 W Rzymie? Zabierzcie mnie! 111 00:05:34,166 --> 00:05:37,416 Proszę! Zapłacę w kwitach o braku środków na koncie. 112 00:05:37,500 --> 00:05:41,583 Jasne. Przyda nam się ktoś do organizacji i noszenia walizek. 113 00:05:41,666 --> 00:05:43,458 - O czym gadacie? - O niczym. 114 00:05:44,250 --> 00:05:47,250 Wycieczka! Jadę! Uwielbiam loty. 115 00:05:47,333 --> 00:05:51,666 Ludzie biją weteranom brawo, dają najlepsze miejsca 116 00:05:51,750 --> 00:05:54,041 i nie naklejają nic na plecach. 117 00:05:54,125 --> 00:05:55,125 NIE SZANUJEMY CIĘ 118 00:05:55,208 --> 00:05:56,541 Nie wiem, co tam jest. 119 00:05:56,625 --> 00:06:00,625 Dobra. Gdybyśmy cię nie wzięli, pewnie byś nas wydał. 120 00:06:00,708 --> 00:06:03,291 Tak! Wakacje! 121 00:06:03,375 --> 00:06:05,291 Zawsze ją nosisz? 122 00:06:05,375 --> 00:06:10,166 Przy pewnym rozmiarze zostają ci tylko hawajskie koszule. 123 00:06:10,250 --> 00:06:11,125 PAPIESKI KRAM 124 00:06:11,208 --> 00:06:13,166 Boże, spóźnimy się do bistro. 125 00:06:13,250 --> 00:06:15,250 A kelner brzmiał groźnie. 126 00:06:15,333 --> 00:06:18,291 Przećwiczymy powitanie papieża? 127 00:06:18,375 --> 00:06:22,083 Nie ma czasu, ale nauczyłam moje roboramiona włoskiego. 128 00:06:22,166 --> 00:06:24,833 Pronto, prego pasta. 129 00:06:24,916 --> 00:06:27,291 Na bank ich to nie urazi. 130 00:06:29,291 --> 00:06:30,125 Cognito. 131 00:06:30,208 --> 00:06:32,083 - Kardynale. - Pokój z wami. 132 00:06:32,166 --> 00:06:33,375 I z duchem twoim. 133 00:06:33,458 --> 00:06:36,875 Nowy papież to prawdziwy bluźnierca. 134 00:06:36,958 --> 00:06:39,291 Udziela ślubu psom gejom. 135 00:06:41,250 --> 00:06:44,666 Ogłaszam was dobrymi pieskami. 136 00:06:45,166 --> 00:06:47,833 Zawsze płaczę na ślubach psich gejów. 137 00:06:48,375 --> 00:06:49,750 Daję im pół roku. 138 00:06:50,666 --> 00:06:52,833 Co za genialna publika! 139 00:06:53,416 --> 00:06:54,791 Panie papieżu. 140 00:06:54,875 --> 00:06:56,875 Mogą przymierzyć tę dziwną czapkę? 141 00:06:58,833 --> 00:07:00,291 Biskupisynu! 142 00:07:00,375 --> 00:07:01,333 Nie słyszy nas. 143 00:07:01,416 --> 00:07:06,500 Katolizer sprawia, że każdy wierzący stanie się bardzo radykalny. 144 00:07:07,083 --> 00:07:09,416 Jestem niepraktykujący, ale po strzale 145 00:07:09,500 --> 00:07:13,166 tłumione poczucie winy całkiem by mnie pochłonęło. 146 00:07:13,250 --> 00:07:16,041 Miałem dziesięć lat, gdy usłyszał o nim świat. 147 00:07:17,375 --> 00:07:19,666 Mieszasz pracę z przyjemnością. 148 00:07:19,750 --> 00:07:22,750 Fakt. Nazwę to pramnością. 149 00:07:22,833 --> 00:07:25,208 Brzmi świetnie. 150 00:07:25,291 --> 00:07:28,416 Za kilka godzin gość będzie już za piekłem. 151 00:07:28,500 --> 00:07:30,166 Miało to zająć dwie sekundy. 152 00:07:30,750 --> 00:07:32,375 Cholera. Illuminati. 153 00:07:32,458 --> 00:07:35,958 Jay-Z ma atak paniki z powodu setnego problemu. 154 00:07:36,041 --> 00:07:39,750 Spóźnimy się na kolację, a mam ważną sprawę. 155 00:07:42,916 --> 00:07:44,583 Może to przyspieszę. 156 00:07:50,666 --> 00:07:52,666 Świątobliwość nie ma nic przeciw? 157 00:07:53,458 --> 00:07:57,958 Jasne, Reagan. Mamma mia! 158 00:08:00,375 --> 00:08:03,750 Rany. Mam przesrane, jeśli Bóg istnieje. 159 00:08:04,416 --> 00:08:10,375 Nie wierzę, że ta sknera, Rand, wywiózł nas aż do Denver. 160 00:08:10,458 --> 00:08:15,791 Czemu wejście dla świata cienia jest pod wielkimi, końskimi jajami? 161 00:08:15,875 --> 00:08:17,458 To się nie gap. 162 00:08:25,416 --> 00:08:29,000 Metale, maź i magiczne kule do pojemnika. 163 00:08:29,083 --> 00:08:34,000 Losowo przeszukamy osoby, które nam się nie spodobają. 164 00:08:35,416 --> 00:08:40,083 Terminal Cienia też ma ochronę? Przecież rządzimy światem. 165 00:08:40,166 --> 00:08:43,791 Lotniskiem zarządza TSA. Nawet Deep State ich nie przegada. 166 00:08:43,875 --> 00:08:47,125 Bóg też musiałby włożyć laptopa do osobnego pojemnika. 167 00:08:47,750 --> 00:08:49,791 Patrzcie, mięczaki. 168 00:08:50,625 --> 00:08:55,916 Czyżby wykrywacz metali wykrył wszystkie moje medale? 169 00:08:56,000 --> 00:08:57,500 Proszę zdjąć buty. 170 00:08:57,583 --> 00:08:59,250 Nie ma potrzeby, synu. 171 00:09:01,166 --> 00:09:03,833 Przepuść go. To weteran. 172 00:09:03,916 --> 00:09:06,541 Jestem generałem przeszukiwań w TSA. 173 00:09:06,625 --> 00:09:07,791 GENERAŁ 174 00:09:07,875 --> 00:09:09,000 Przepraszam. 175 00:09:09,083 --> 00:09:13,125 Nie zatrzymałbym kogoś, kto zabijał według arbitralnych zasad. 176 00:09:13,208 --> 00:09:17,375 Tak! Służyłem dobrowolnie i zasługuję na królewskie traktowanie. 177 00:09:17,458 --> 00:09:19,500 Wszystko dla brata z wojska. 178 00:09:20,250 --> 00:09:22,041 Coś, kurwa, powiedział? 179 00:09:22,125 --> 00:09:25,791 TSA to nieoficjalnie szósty rodzaj sił zbrojnych. 180 00:09:25,875 --> 00:09:30,625 Właśnie, „nieoficjalnie”. I nie jesteście nim! 181 00:09:32,083 --> 00:09:35,375 Hawkins, przeszukaj go. 182 00:09:35,458 --> 00:09:38,375 Zapomniał zdjąć butów. 183 00:09:38,458 --> 00:09:41,416 Czekajcie! Doświadczam konsekwencji! 184 00:09:41,500 --> 00:09:44,083 Królewskiego traktowania, Glenn. 185 00:09:47,166 --> 00:09:50,791 Kupiłem ci włoski lód. Czyli chyba zwykły. 186 00:09:50,875 --> 00:09:52,750 To tylko worek z lodem. 187 00:09:52,833 --> 00:09:57,125 Nie ma czasu. Mamy rezerwację, a papież zaraz nazwie mnie… 188 00:09:57,208 --> 00:09:58,333 Ulicznica! 189 00:09:58,416 --> 00:09:59,416 Zgodnie z planem. 190 00:09:59,500 --> 00:10:03,000 Coś za szybko. Dobrze ustawiłem urządzenie? 191 00:10:03,083 --> 00:10:05,250 Świetnie. Przebierzmy się i lećmy. 192 00:10:07,458 --> 00:10:10,166 To spluwa fantazyjności? 193 00:10:10,250 --> 00:10:13,250 Nazwałam ją AK-69. 194 00:10:13,333 --> 00:10:17,500 Wykorzystuje nanocząstki, ale zostawmy sprośności na potem. 195 00:10:17,583 --> 00:10:20,208 Tak. Szepcz mi te technologiczne detale. 196 00:10:20,291 --> 00:10:25,375 Dostrzegła Wasza Świątobliwość geniusz projektu piekła? 197 00:10:25,458 --> 00:10:29,041 Tak, kardynale. Ale pokazanie ludziom piekła 198 00:10:29,125 --> 00:10:31,541 to dopiero początek gniewu bożego. 199 00:10:31,625 --> 00:10:34,583 Możemy przyspieszyć Rzymską Apokalipsę. 200 00:10:40,458 --> 00:10:42,750 Co, do diabła? 201 00:10:42,833 --> 00:10:47,000 Poganie, skoro nie lękacie się piekła po śmierci, 202 00:10:47,083 --> 00:10:49,541 rozpętam wam piekło na Ziemi. 203 00:10:49,625 --> 00:10:54,250 Do piekła, gotowi, start! 204 00:11:01,625 --> 00:11:03,291 To czas pokuty! 205 00:11:04,583 --> 00:11:06,750 Ogłaszamy was mężem i żoną. 206 00:11:06,833 --> 00:11:07,958 Nie! 207 00:11:08,041 --> 00:11:10,875 Wiedziałem, że coś jest nie tak. 208 00:11:10,958 --> 00:11:15,458 Wyluzuj. To twory Disneya. Nikt nie trafi do piekła. 209 00:11:18,708 --> 00:11:22,250 Kurwa! Zrobili postępy z tą technologią. 210 00:11:22,333 --> 00:11:24,375 Niech cię, Bobie Igerze! 211 00:11:24,458 --> 00:11:27,500 Przeklinam twój perfekcjonizm! 212 00:11:29,833 --> 00:11:34,416 Trzęsienie ziemi i tajemnicze skrzydlate stwory nawiedziły Watykan. 213 00:11:34,500 --> 00:11:36,625 Watykan wydał oświadczenie. 214 00:11:36,708 --> 00:11:41,208 „W imię Ojca, Syna i…” Cholera! 215 00:11:42,791 --> 00:11:44,250 To moja wina. 216 00:11:44,333 --> 00:11:48,958 Poszedłem po romantyczny lód, zamiast pilnować papieża. 217 00:11:49,041 --> 00:11:51,791 Tak się kończy mieszanie pracy z przyjemnością. 218 00:11:51,875 --> 00:11:53,541 A co z pramnością? 219 00:11:53,625 --> 00:11:57,000 Teraz brzmi strasznie. Może zawsze tak brzmiało. 220 00:11:58,041 --> 00:12:00,375 - Dlatego unikam związków. - Co? 221 00:12:01,166 --> 00:12:04,750 Ta nieokreślona para trzymała się za ręce! 222 00:12:04,833 --> 00:12:06,333 Odpalcie katormatę! 223 00:12:13,791 --> 00:12:15,791 Sprawdzę, czy jest czysto. 224 00:12:19,000 --> 00:12:19,833 Reagan! 225 00:12:19,916 --> 00:12:21,333 Potrzebuję twojej rady. 226 00:12:21,416 --> 00:12:23,666 Rzym płonie i moja miłość razem z nim. 227 00:12:23,750 --> 00:12:26,000 Staedtler unika związków! 228 00:12:26,708 --> 00:12:29,625 Boże! Naprawdę tak powiedział? 229 00:12:29,708 --> 00:12:32,833 Jeśli wciska ci jakiś poliamoryczny bzdet milenialsów, 230 00:12:32,916 --> 00:12:36,166 będę strasznie wściekła i napalona! 231 00:12:36,250 --> 00:12:38,875 Może po prostu zapytam, co nas łączy. 232 00:12:38,958 --> 00:12:43,916 Czy Johnnie Cochran pytałby, gdyby znał już odpowiedź? 233 00:12:44,000 --> 00:12:47,083 Nie! Dlatego nie byliśmy oficjalnie razem. 234 00:12:47,166 --> 00:12:52,375 Muszę dowiedzieć się, czy tego chce, zanim go zapytam? 235 00:12:52,458 --> 00:12:53,708 Tak jest. 236 00:12:53,791 --> 00:12:56,666 A potem ocalcie Włochy przed tym cholerstwem. 237 00:13:00,958 --> 00:13:04,291 Nie możecie mnie tu po prostu trzymać. 238 00:13:05,500 --> 00:13:09,333 Zasady TSA są arbitralne i uciążliwe 239 00:13:09,416 --> 00:13:11,958 zgodnie z historią naszego powstania. 240 00:13:12,041 --> 00:13:15,708 Był rok 1903. Bracia Wright szykowali się do pierwszego lotu. 241 00:13:15,791 --> 00:13:17,875 Pamiętamy Orville’a i Wilburga, 242 00:13:17,958 --> 00:13:20,500 ale był też wybitniejszy brat, Judas, 243 00:13:20,583 --> 00:13:23,458 który wynalazł m.in. orzeszki dla pasażerów. 244 00:13:23,541 --> 00:13:25,000 Niestety przed startem 245 00:13:25,083 --> 00:13:28,708 durni bracia go zdradzili i zebrali całą glorię. 246 00:13:28,791 --> 00:13:31,708 Tego dnia Judas założył TSA, 247 00:13:31,791 --> 00:13:35,833 by chronić przestworza, utrudniając podróże samolotem. 248 00:13:35,916 --> 00:13:37,750 Wynalazł wspólny podłokietnik. 249 00:13:37,833 --> 00:13:41,791 Tak narodził się nowy rodzaj sił zbrojnych. 250 00:13:41,875 --> 00:13:43,750 Nie darzy się nas szacunkiem, 251 00:13:43,833 --> 00:13:46,666 ale generał taki jak ty mógłby to zmienić. 252 00:13:46,750 --> 00:13:49,750 Przyznaj tylko, że jesteśmy rodzajem sił zbrojnych. 253 00:13:49,833 --> 00:13:52,958 A myślałem, że to wojsko bierze świrów. 254 00:13:53,041 --> 00:13:55,083 To odznaka ze sklepu z pamiątkami? 255 00:13:55,166 --> 00:13:56,416 Bezczelny! 256 00:13:56,500 --> 00:13:58,833 Przyznaj, że jesteśmy rodzajem sił! 257 00:13:59,916 --> 00:14:02,958 Raczej rodzajem nieudolnych goryli. 258 00:14:03,041 --> 00:14:04,166 Dość! 259 00:14:04,833 --> 00:14:07,125 Złamiemy cię, Dolphman. 260 00:14:07,208 --> 00:14:09,291 TSA zawsze zwycięży. 261 00:14:09,375 --> 00:14:13,291 Nie! Oddajcie mi godność! Zdobyłem ją, zabijając ludzi! 262 00:14:13,375 --> 00:14:14,458 INSPEKCJA CIENIA 263 00:14:14,541 --> 00:14:17,750 Nie podoba mi się! 264 00:14:17,833 --> 00:14:19,041 Naprawimy to. 265 00:14:19,125 --> 00:14:21,791 Znajdźmy tajne wejście do Watykanu, 266 00:14:21,875 --> 00:14:23,708 byś cofnął pranie mózgu. 267 00:14:23,791 --> 00:14:26,125 Spytałbym o te tajne wejścia, 268 00:14:26,208 --> 00:14:28,875 ale pewnie odpowiedź by mnie wkurzyła. 269 00:14:28,958 --> 00:14:32,166 Wszystkie wejścia mają zasrane kody da Vinci. 270 00:14:32,250 --> 00:14:34,000 „Usta prawdy”. 271 00:14:34,083 --> 00:14:35,666 Wkładasz rękę 272 00:14:35,750 --> 00:14:40,041 i według legendy nie wyjmiesz jej, dopóki nie wyznasz prawdy. 273 00:14:40,541 --> 00:14:41,875 Gówno, nie legenda. 274 00:14:41,958 --> 00:14:44,708 Zwykły system bezpieczeństwa z renesansu. 275 00:14:44,791 --> 00:14:47,833 Włóż rękę, a ja go zhakuję. 276 00:14:50,000 --> 00:14:52,666 Tylko prawda cię wyzwoli. 277 00:14:53,208 --> 00:14:55,000 - Reagan? - Chwilka. 278 00:14:55,083 --> 00:14:56,666 Po prostu odpowiedz. 279 00:14:56,750 --> 00:14:58,750 Nie możemy tego obejść? 280 00:14:59,166 --> 00:15:00,250 ZWOLNIENIE 281 00:15:01,333 --> 00:15:03,416 Tylko prawda cię wyzwoli. 282 00:15:04,291 --> 00:15:09,291 Nie wiem. Może uszanuj prośbę ust. 283 00:15:09,375 --> 00:15:11,000 Normalne pytanie. 284 00:15:11,083 --> 00:15:12,500 Czemu unikasz związków? 285 00:15:12,583 --> 00:15:14,250 Co to ma wspólnego z… 286 00:15:14,333 --> 00:15:17,291 Pamiętaj, czy ją rękę mam w ustach. 287 00:15:17,375 --> 00:15:18,375 Dobra. 288 00:15:18,458 --> 00:15:21,416 Ranię ludzi, do których się zbliżam. 289 00:15:21,500 --> 00:15:25,333 - Mogę prosić cię o rękę? - Może ty mnie poproś? 290 00:15:25,416 --> 00:15:30,833 Spotkałeś kogoś fajnego, kto sprawiłby, że zmienisz zdanie? 291 00:15:30,916 --> 00:15:33,333 Być może, ale rozkojarzyło mnie to 292 00:15:33,416 --> 00:15:36,291 i papież wtrącił gejowskie psiaki do piekła. 293 00:15:36,375 --> 00:15:40,750 Ale jeśli w Rzymie wróci ład, może przemyślisz stanowisko 294 00:15:40,833 --> 00:15:44,958 w sprawie etykiet, nocowań i oficjalnego randkowania? 295 00:15:45,041 --> 00:15:46,916 Reagan, jak tam? 296 00:15:47,000 --> 00:15:50,166 Te usta zacięły się w jakimś wścibskim trybie. 297 00:15:52,291 --> 00:15:55,583 Sprawdźcie korytarz. Smoki tu nie przejdą. 298 00:15:55,666 --> 00:15:57,166 Cholera. Wiejemy. 299 00:15:57,916 --> 00:16:02,875 Dzięki Bogu. Jak nasz pokój w hotelu, ja też mam spory bagaż. 300 00:16:04,958 --> 00:16:07,125 Jedna, zepsuta ładowarka? 301 00:16:07,208 --> 00:16:10,583 Można pomyśleć, że nas torturują! 302 00:16:11,833 --> 00:16:15,333 Nie! Będę za bardzo nawilżony! 303 00:16:17,333 --> 00:16:19,000 To skwierczy! 304 00:16:19,083 --> 00:16:21,875 Dwa Advile za 68 dolców? 305 00:16:21,958 --> 00:16:24,583 Jestem już zadłużony u gangów. 306 00:16:24,666 --> 00:16:27,666 Zawiśniesz za to, Glenn! 307 00:16:28,291 --> 00:16:31,041 Zauważyliście jakieś niedogodności? 308 00:16:31,125 --> 00:16:36,208 Torturują nas starymi skeczami o wadach podróży samolotami. 309 00:16:36,291 --> 00:16:38,000 Gdzie mój cyjanek? 310 00:16:40,833 --> 00:16:43,333 Jesteś potworem. 311 00:16:43,416 --> 00:16:45,166 Spisałem wzór oświadczenia, 312 00:16:45,250 --> 00:16:48,708 potwierdzający, że TSA to rodzaj sił zbrojnych. 313 00:16:48,791 --> 00:16:50,291 To jak będzie? 314 00:16:50,875 --> 00:16:52,916 Obyczaje towarzyskie! 315 00:16:53,000 --> 00:16:55,250 Nie chcę żyć! 316 00:16:56,833 --> 00:16:59,125 Jeśli znów to spieprzę, 317 00:16:59,208 --> 00:17:03,000 będziemy musieli zebrać upłynniony mózg papieża do worków. 318 00:17:03,083 --> 00:17:04,583 Nie wpuszczą nas na lot. 319 00:17:04,666 --> 00:17:08,416 Muszę ci coś wyznać. Zaprosiłam cię tu, by… 320 00:17:08,500 --> 00:17:11,875 By uczynić mnie kinowym typem łotra? 321 00:17:11,958 --> 00:17:13,541 Bardzo dziękuję. 322 00:17:13,625 --> 00:17:15,500 O czym on prawi? 323 00:17:15,583 --> 00:17:17,500 O niczym! Stul świątobliwy ryj! 324 00:17:17,583 --> 00:17:20,708 Ta kobieta majstrowała przy urządzeniu. 325 00:17:20,791 --> 00:17:24,583 To przez ciebie Katolizer wpadł w tryb Wahlberga? 326 00:17:24,666 --> 00:17:27,833 Wyjaśnię. Byłam napalona i niecierpliwa. 327 00:17:27,916 --> 00:17:31,750 Teraz wypełnię boski plan… 328 00:17:31,833 --> 00:17:36,333 Majstrowałaś przy moim sprzęcie i pozwoliłaś myśleć, że spaliłem Rzym? 329 00:17:36,416 --> 00:17:40,958 Tak, ale próbowałam odczytać twoje mieszane sygnały o nas. 330 00:17:41,041 --> 00:17:43,166 Co my w ogóle robimy? 331 00:17:43,250 --> 00:17:45,791 Nic nie mówiłaś! Nie czytam w myślach! 332 00:17:45,875 --> 00:17:47,750 Ale działasz w podobnej branży! 333 00:17:47,833 --> 00:17:52,333 Przepraszam. Zły papież stara się coś powiedzieć! 334 00:17:53,541 --> 00:17:54,916 A masz! 335 00:17:56,041 --> 00:17:58,000 Staedtler! Nic ci nie jest? 336 00:17:58,083 --> 00:18:00,625 Siostry w szkole katolickiej miały rację. 337 00:18:00,708 --> 00:18:02,333 Trafię do piekła! 338 00:18:02,416 --> 00:18:05,250 Co? To oznacza związek na odległość? 339 00:18:05,333 --> 00:18:07,875 Straże! Wygnajcie ich do piekła! 340 00:18:08,458 --> 00:18:10,666 Nie! Staedtler! 341 00:18:10,750 --> 00:18:12,125 Zasługuję na to. 342 00:18:12,208 --> 00:18:17,250 Wymazuję mózgi niewinnym osobom i wciąż czasem cytuję Borata. 343 00:18:18,583 --> 00:18:20,166 Spójrzcie! Kostka kobiety! 344 00:18:21,208 --> 00:18:24,250 Chryste! Kostkowa ladacznica! 345 00:18:25,000 --> 00:18:26,416 Wrócę po ciebie. 346 00:18:35,333 --> 00:18:39,625 W reklamie ostrych Cheetosów wyglądało to podobnie. 347 00:18:40,250 --> 00:18:43,291 Bilet do ostatniego kręgu piekła. 348 00:18:43,375 --> 00:18:45,541 Wstęp tylko dla grzeszników. 349 00:18:45,625 --> 00:18:49,333 Włamałam się na twoje social media. Wpuść mnie, 350 00:18:49,416 --> 00:18:54,000 bo ujawnię historię twojej wyszukiwarki, TatkoJezus69. 351 00:18:57,375 --> 00:18:59,625 Nieźle, blefowałam. 352 00:19:03,791 --> 00:19:04,833 PODPIS 353 00:19:06,666 --> 00:19:09,125 Tylko ja mogę ich torturować. 354 00:19:09,916 --> 00:19:11,750 ZAGUBIONE BAGAŻE 355 00:19:11,833 --> 00:19:14,416 Umieścimy was tutaj. 356 00:19:14,500 --> 00:19:16,583 Chyba że wasz generał ulegnie. 357 00:19:17,625 --> 00:19:18,458 SKLEP BEZCŁOWY 358 00:19:18,541 --> 00:19:21,625 Nie mogę i nie ulegnę! 359 00:19:22,333 --> 00:19:23,500 TSA! Brać go! 360 00:19:23,583 --> 00:19:25,583 Jak urządzenia elektroniczne! 361 00:19:27,875 --> 00:19:29,708 Lot odwołany. 362 00:19:29,791 --> 00:19:31,916 Czas na międzylądowanie. 363 00:19:32,000 --> 00:19:33,708 Witamy w kiosku! 364 00:19:39,458 --> 00:19:41,416 Boże! Odwrót! 365 00:19:49,166 --> 00:19:52,333 Poziom dziewiąty, porywacze nękani wyrzutami. 366 00:19:54,166 --> 00:19:56,958 Niezły Hieronim w tym Boschu. 367 00:19:57,541 --> 00:19:59,458 Nie chodzi tylko o pracę. 368 00:19:59,541 --> 00:20:03,041 Zwracałem kasety VHS bez przewijania. 369 00:20:03,125 --> 00:20:05,958 Nie wiem dlaczego. Jestem niczym Joker. 370 00:20:06,041 --> 00:20:08,625 Miałam cię zmienić. 371 00:20:09,208 --> 00:20:10,375 Dzięki Szatanowi! 372 00:20:10,458 --> 00:20:14,250 Gość ryczy, bo zabił kiedyś biedronkę. 373 00:20:14,333 --> 00:20:16,083 Staedtler, chodźmy. 374 00:20:16,750 --> 00:20:18,958 Reagan? Zasługuję na to. 375 00:20:19,041 --> 00:20:23,875 Jako czterolatek ukradłem gumy i pragnąłem konsoli sąsiada. 376 00:20:23,958 --> 00:20:27,041 To ja powiedziałam Kanye o polityce. 377 00:20:27,125 --> 00:20:30,916 To nie miejsce dla ciebie. Jesteś świetny. To ja jestem porąbana. 378 00:20:31,000 --> 00:20:34,583 Tak cię lubię, że zaprosiłam cię tu tylko po to, 379 00:20:34,666 --> 00:20:37,041 by spytać, czy będziesz moim chłopakiem. 380 00:20:37,125 --> 00:20:39,250 Czemu nie spytałaś w schowku? 381 00:20:39,333 --> 00:20:43,000 Bałam się, że odmówisz. 382 00:20:43,083 --> 00:20:45,541 Rozumiem, że teraz mnie nie chcesz, 383 00:20:45,625 --> 00:20:48,208 ale nie pozwolę ci tu zostać. 384 00:20:48,291 --> 00:20:52,458 Nie odmówiłem. Sądziłem, że tego nie chcesz. 385 00:20:52,541 --> 00:20:54,375 Jesteś genialną naukowczynią, 386 00:20:54,458 --> 00:20:58,666 a ja jestem tak popieprzony przez to, co robię w pracy, 387 00:20:58,750 --> 00:21:00,083 że nie sypiam w nocy. 388 00:21:00,166 --> 00:21:01,833 Za to cię lubię. 389 00:21:05,875 --> 00:21:08,166 Tylko ty to rozumiesz. 390 00:21:08,250 --> 00:21:12,250 Może kiedy stąd wyjdziemy i powstrzymamy złego papieża, 391 00:21:12,333 --> 00:21:14,291 będziemy popieprzeni razem? 392 00:21:18,708 --> 00:21:21,875 Seks przedmałżeński to wielki grzech. 393 00:21:22,791 --> 00:21:24,375 I wielka podnieta. 394 00:21:25,416 --> 00:21:27,583 Musi być ci z tym strasznie twardo. 395 00:21:35,333 --> 00:21:38,375 Kolejny zwykły wtorek dla wojskowego! 396 00:21:38,958 --> 00:21:40,916 Po pierwsze, dziś czwartek. 397 00:21:41,000 --> 00:21:44,875 I torturowali nas przez twoje militarne przechwałki. 398 00:21:44,958 --> 00:21:47,416 Żryj gnój, G.I. Dzbanie. 399 00:21:47,500 --> 00:21:49,708 Czemu nikt mnie nie szanuje? 400 00:21:49,791 --> 00:21:51,500 Ciężko, co, generale? 401 00:21:51,583 --> 00:21:54,083 Tak się czujemy w TSA. 402 00:21:56,208 --> 00:22:00,250 Szanuję wasz patriotyzm i miłość do durnych zasad. 403 00:22:00,333 --> 00:22:03,250 Nie uczynię was rodzajem sił zbrojnych, 404 00:22:03,333 --> 00:22:04,625 ale dam wam to. 405 00:22:04,708 --> 00:22:08,625 Przypinki „Snowboard jest kozacki”. 406 00:22:08,708 --> 00:22:10,000 Dziękujemy. 407 00:22:10,083 --> 00:22:13,416 Możecie jeszcze zdążyć na lot. 408 00:22:13,500 --> 00:22:14,375 CZARTER – RZYM 409 00:22:14,458 --> 00:22:16,041 - Nadchodzimy! - Tak jest! 410 00:22:16,125 --> 00:22:17,750 Rozwiążcie nas! 411 00:22:17,833 --> 00:22:20,916 Wstyd! 412 00:22:21,000 --> 00:22:22,541 I poczucie winy? 413 00:22:22,625 --> 00:22:24,250 Dio mio! 414 00:22:28,291 --> 00:22:32,083 Ta pramność nie jest taka zła. 415 00:22:32,166 --> 00:22:34,875 Uratujemy Rzym od tego piekła? 416 00:22:56,916 --> 00:22:59,208 Niedługo papież znów będzie luzakiem. 417 00:23:05,791 --> 00:23:08,666 Aborcje! Zapraszamy do aborcji! 418 00:23:09,250 --> 00:23:11,416 To był cudowny dzień. 419 00:23:11,500 --> 00:23:14,500 Zrobimy coś spontanicznego i romantycznego? 420 00:23:14,583 --> 00:23:16,041 Serio? Mówisz o… 421 00:23:17,208 --> 00:23:20,166 Na mocy nadanej mi przeze mnie 422 00:23:20,250 --> 00:23:23,875 ogłaszam was dobrymi pieskami. 423 00:23:23,958 --> 00:23:26,500 Podzielcie się spaghetti, 424 00:23:26,583 --> 00:23:29,291 co jest włoskim psim zwyczajem. 425 00:23:30,333 --> 00:23:34,375 Nie jestem tylko chłopakiem. Mógłbym być partnerem na wesele. 426 00:23:34,458 --> 00:23:36,958 Jasne. Dobrze mieć na weselu kogoś, by… 427 00:23:37,041 --> 00:23:39,875 Obgadywać wszystkich gości! 428 00:23:40,458 --> 00:23:43,250 Liczba wiernych drastycznie wzrosła. 429 00:23:43,333 --> 00:23:45,458 Obywatele czekają na spowiedź. 430 00:23:45,541 --> 00:23:50,291 Kręci mnie Jezus w przepasce. To grzech czy nie? 431 00:23:53,666 --> 00:23:55,791 Weź te dziwne, europejskie drobne. 432 00:23:55,875 --> 00:23:59,208 Zrobię sobie zdjęcie, jak trzymam krzywą wieżę. 433 00:23:59,291 --> 00:24:00,750 Nikt na to nie wpadł! 434 00:24:00,833 --> 00:24:03,416 Znajdę kataryniarza z małpą! 435 00:24:03,500 --> 00:24:07,333 Nie obchodzi mnie to. Ważne, że dotarliśmy… 436 00:24:11,375 --> 00:24:13,708 Musimy to wszystko zatuszować, nie? 437 00:24:13,791 --> 00:24:14,958 Cholera jasna! 438 00:24:45,916 --> 00:24:49,583 Napisy: Krzysztof Zając