1
00:00:09,592 --> 00:00:14,347
{\an8}Tom Welling, Brandon Routh,
Henry Cavill, Tyler Hoechlin.
2
00:00:15,432 --> 00:00:17,892
Teraz od najlepszego do najgorszego.
3
00:00:18,476 --> 00:00:20,603
Christopher Reeve, Tom Welling...
4
00:00:20,603 --> 00:00:23,273
Już jestem. Na czym skończyliśmy?
5
00:00:23,273 --> 00:00:26,985
- Nie chcę więcej quizów.
- Jeszcze tylko kilka pytań.
6
00:00:28,445 --> 00:00:30,405
Czemu mnie wciąż zagadujesz?
7
00:00:30,405 --> 00:00:34,784
Mamy taki mały problem z Duńczykiem.
8
00:00:35,577 --> 00:00:38,204
Jak zły jest stan twojego serca?
9
00:00:39,080 --> 00:00:41,750
Emma i ja namierzymy MRJ.
10
00:00:41,750 --> 00:00:44,002
Aldon, Roo, znajdźcie Duńczyka
11
00:00:44,002 --> 00:00:46,588
i podmieńcie Barry’ego w więzieniu.
12
00:00:46,588 --> 00:00:49,591
Liczenie więźniów za 45 minut.
Musimy ukraść auto.
13
00:00:56,514 --> 00:00:57,474
Brunner?
14
00:00:57,474 --> 00:00:58,391
- Tak.
- Tak.
15
00:00:58,933 --> 00:01:02,353
Departament Obrony
namierzył sygnaturę reaktora.
16
00:01:02,353 --> 00:01:04,647
Około 20 kilometrów na wschód od was.
17
00:01:05,148 --> 00:01:07,025
- Wysyłam namiary.
- Przyjęłam.
18
00:01:07,025 --> 00:01:08,485
To obszar poszukiwań.
19
00:01:08,485 --> 00:01:11,738
Nie ma dowodu,
więc nie pojedzie na lotnisko.
20
00:01:11,738 --> 00:01:15,158
Port odpada.
Nie ma pieniędzy na wejście na pokład.
21
00:01:15,158 --> 00:01:18,870
Do świtu nie znajdziemy
tego cholernego rewolwerowca.
22
00:01:18,870 --> 00:01:20,580
Wezwijmy lokalny wywiad.
23
00:01:20,580 --> 00:01:23,750
Poinformujesz Greków,
że mają tu reaktor jądrowy?
24
00:01:23,750 --> 00:01:25,376
Boisz się swojej byłej.
25
00:01:25,376 --> 00:01:29,422
Wyśpiewała mi całą ścieżkę dźwiękową
z filmu Mamma Mia!
26
00:01:29,422 --> 00:01:31,007
Odtworzę ci. To 57 minut.
27
00:01:31,007 --> 00:01:34,094
Uwielbiam wariatki. Dasz jej mój numer?
28
00:01:34,094 --> 00:01:36,179
Z portem trafiłaś. Mam chorobę morską.
29
00:01:37,972 --> 00:01:38,807
To tylko miś.
30
00:01:40,517 --> 00:01:41,726
A taki byłeś spoko.
31
00:01:41,726 --> 00:01:44,479
Jestem spoko.
Wiedziałem, że wracam do kicia.
32
00:01:44,479 --> 00:01:46,272
Nie narazilibyście Barry’ego,
33
00:01:46,272 --> 00:01:48,316
a spotkanie już wam umówiłem.
34
00:01:48,316 --> 00:01:49,400
No i zwiałem.
35
00:01:50,193 --> 00:01:53,321
Potem pomyślałem:
„Czy to dobre dla mojej rodziny?”.
36
00:01:53,321 --> 00:01:57,075
Być poszukiwanym
przez grecki wywiad, Interpol i CIA?
37
00:01:57,075 --> 00:02:00,954
Wolę dokończyć wyrok,
niż fundować synowi ucieczkę przed prawem.
38
00:02:00,954 --> 00:02:02,705
Mogę tam mieć, co zechcę.
39
00:02:02,705 --> 00:02:04,624
Jedyne, czego nie mogę zdobyć,
40
00:02:04,624 --> 00:02:07,877
to miś bez szparki wyciętej u dołu.
41
00:02:09,712 --> 00:02:12,298
Przekaż to mojemu synowi.
42
00:02:13,383 --> 00:02:14,384
Z przyjemnością.
43
00:02:14,384 --> 00:02:17,679
Moja empatia do ciebie
umarła wraz z moim palcem.
44
00:02:17,679 --> 00:02:19,973
Pora wracać do Turcji, gamoniu.
45
00:02:19,973 --> 00:02:21,224
Czytałem o lekarzu,
46
00:02:21,224 --> 00:02:24,018
który wyhodował pacjentowi penisa na ręce.
47
00:02:24,018 --> 00:02:26,271
- Może byś mogła...
- Zabiję go.
48
00:02:27,272 --> 00:02:29,357
Dobra wiadomość, znaleźli Duńczyka.
49
00:02:29,357 --> 00:02:30,441
Już są w drodze.
50
00:02:33,987 --> 00:02:37,532
Niech się pospieszą,
właśnie zaczyna się kontrola.
51
00:02:43,746 --> 00:02:45,623
Tutaj, na końcu ulicy.
52
00:02:45,623 --> 00:02:47,083
Tina, co wiemy?
53
00:02:47,083 --> 00:02:48,960
Ten adres miał wiele zgłoszeń,
54
00:02:48,960 --> 00:02:51,671
skradzione auta i broń, porwani ludzie.
55
00:02:51,671 --> 00:02:53,298
To siedlisko zła.
56
00:02:53,298 --> 00:02:55,216
- Uważajcie.
- Nadchodzi pomoc.
57
00:02:55,216 --> 00:02:56,843
Tylko zwiniemy jakąś furę.
58
00:02:56,843 --> 00:02:58,344
Spotkanie za 30 minut.
59
00:02:58,344 --> 00:03:00,430
- Musimy już wchodzić.
- Przyjąłem.
60
00:03:00,430 --> 00:03:02,098
Emma, uważaj na siebie.
61
00:03:02,098 --> 00:03:03,474
Dam radę.
62
00:03:03,474 --> 00:03:05,518
Bardzo martwisz się o moją córkę.
63
00:03:05,518 --> 00:03:06,519
Co?
64
00:03:07,020 --> 00:03:08,938
Łączność. Zakłócenia.
65
00:03:08,938 --> 00:03:11,399
Wszyscy będą uzbrojeni. Ja dowodzę.
66
00:03:11,399 --> 00:03:13,401
Ty obstawiasz tył i prawą.
67
00:03:13,401 --> 00:03:15,153
Ja przód i lewą.
68
00:03:15,153 --> 00:03:16,237
Uważaj na plecy.
69
00:03:16,237 --> 00:03:19,616
Pamiętasz, jak śpiewaliśmy razem
na konkursie talentów?
70
00:03:19,616 --> 00:03:21,534
- Tak.
- To będzie łatwiejsze.
71
00:03:23,912 --> 00:03:25,288
Rozpierdolmy ich, tato.
72
00:03:30,710 --> 00:03:32,420
Może to komputer.
73
00:03:33,171 --> 00:03:35,173
Albo element rakiety.
74
00:03:39,594 --> 00:03:41,179
O cholera!
75
00:04:55,211 --> 00:04:56,045
Jesteś cała?
76
00:04:56,045 --> 00:04:57,463
W jednym kawałku.
77
00:04:58,256 --> 00:04:59,590
Tak jak i to.
78
00:05:01,134 --> 00:05:03,970
Aldon, mamy przesyłkę.
Zgarniemy cię po drodze.
79
00:05:04,554 --> 00:05:08,975
To się nie uda.
Aldon jako kamerdyner Duńczyka?
80
00:05:09,559 --> 00:05:14,814
Wiem, że jeśli Boro nie ujrzy gościa,
który wygląda jak Zach Galifianakis,
81
00:05:14,814 --> 00:05:16,399
tylko przejedzie obok.
82
00:05:16,399 --> 00:05:18,985
Musi uwierzyć, że Duńczyk tam jest.
83
00:05:21,279 --> 00:05:22,322
Hej!
84
00:05:30,872 --> 00:05:32,832
Kogoś mi przypominasz.
85
00:05:35,585 --> 00:05:36,627
W porządku.
86
00:05:38,004 --> 00:05:40,548
Szybciej,
bo jeśli coś się stanie Barry’emu,
87
00:05:40,548 --> 00:05:43,509
wylądujesz w jeszcze gorszym
tureckim więzieniu.
88
00:05:43,509 --> 00:05:45,678
Bez okien, za to z Showtimem.
89
00:05:45,678 --> 00:05:46,763
Rozumiem.
90
00:05:47,430 --> 00:05:50,516
Ale najpierw chcę ci coś dać.
91
00:05:50,516 --> 00:05:52,643
Kupiłem to razem z misiem.
92
00:05:52,643 --> 00:05:55,438
Załóż na stopę,
a wzmocnisz pozostałe palce.
93
00:05:56,647 --> 00:05:58,649
Nawet nie wiem, co powiedzieć.
94
00:06:00,109 --> 00:06:01,152
Spoko.
95
00:06:02,028 --> 00:06:03,446
Jaja sobie robisz?
96
00:06:03,446 --> 00:06:06,657
Chcesz mnie udobruchać
spontanicznym zakupem z kiosku?
97
00:06:06,657 --> 00:06:07,784
Właź do szybu.
98
00:06:08,451 --> 00:06:10,828
Nie wiem, czy na drugi raz coś ci kupię.
99
00:06:10,828 --> 00:06:12,455
Ładuj się do środka.
100
00:06:24,342 --> 00:06:25,468
Nerwy na wodzy.
101
00:06:28,638 --> 00:06:29,764
Panie Polonia.
102
00:06:31,099 --> 00:06:32,975
- Punktualnie.
- Kim ty jesteś?
103
00:06:32,975 --> 00:06:34,602
Wysłannikiem Duńczyka.
104
00:06:34,602 --> 00:06:36,479
Czeka na wyniki testów,
105
00:06:36,479 --> 00:06:39,065
więc nie ryzykuje i zachowuje dystans.
106
00:06:39,065 --> 00:06:41,943
Nie może zarazić
najbardziej elitarnego klienta.
107
00:06:41,943 --> 00:06:45,113
- W życiu nie był taki opalony.
- Greckie plaże.
108
00:06:46,322 --> 00:06:48,825
Duńczyku, przyjacielu,
109
00:06:48,825 --> 00:06:50,535
gdy poczujesz się lepiej,
110
00:06:50,535 --> 00:06:53,579
musimy znów poimprezować
jak za dawnych czasów.
111
00:06:55,665 --> 00:06:58,626
Postrzelaj z palców.
112
00:07:02,130 --> 00:07:04,257
Nie machaj!
113
00:07:04,799 --> 00:07:06,342
Strzelaj jak z pistoletów!
114
00:07:11,556 --> 00:07:14,183
Mój człowiek! Ty szajbusie!
115
00:07:31,200 --> 00:07:32,201
Co z nim?
116
00:07:34,954 --> 00:07:37,999
Żałosny wosk twojego teścia
nie zasklepił rany.
117
00:07:37,999 --> 00:07:39,083
On krwawi.
118
00:07:39,667 --> 00:07:41,043
Nie otwieraj!
119
00:07:46,466 --> 00:07:47,925
Tato.
120
00:07:56,058 --> 00:07:57,602
Aldon, nadchodzimy.
121
00:07:58,436 --> 00:08:00,396
Daję radę. Dorwijcie Bora.
122
00:08:04,567 --> 00:08:06,068
Biega jak szalony.
123
00:08:14,785 --> 00:08:16,370
Pokaż, co potrafisz, byku.
124
00:08:23,961 --> 00:08:24,795
Tina,
125
00:08:25,296 --> 00:08:26,589
musisz wiedzieć...
126
00:08:30,134 --> 00:08:32,637
- Ty nie jesteś Duńczyk.
- Co nie?
127
00:08:36,224 --> 00:08:37,683
Czemu nie padasz?
128
00:08:48,611 --> 00:08:49,904
O nie!
129
00:08:50,696 --> 00:08:52,573
Boże. Fiut na mojej twarzy.
130
00:08:55,952 --> 00:08:56,827
Co jest?
131
00:09:06,671 --> 00:09:07,505
Diana?
132
00:09:16,013 --> 00:09:16,847
Mówiłem.
133
00:09:18,599 --> 00:09:21,435
Postrzel go w łydkę.
Musimy poznać jego kupców.
134
00:09:35,157 --> 00:09:35,992
Widzisz?
135
00:09:35,992 --> 00:09:37,743
Jak ta dziewczyna z balu.
136
00:09:38,411 --> 00:09:40,204
Uśpiliśmy Bora jak zwierzę,
137
00:09:40,204 --> 00:09:44,333
a Jenny Pepperman wypiła dwa piwka
i wjechała rowerem do stawu.
138
00:09:44,333 --> 00:09:45,459
Właśnie.
139
00:09:53,509 --> 00:09:54,677
Biały Lotos!
140
00:10:07,732 --> 00:10:09,775
Nie molestuj trupa. To obrzydliwe.
141
00:10:10,359 --> 00:10:11,902
- Nie chciałem.
- Wyluzuj.
142
00:10:11,902 --> 00:10:14,739
Nikt nie zatęskni za Konstantym Kipiszem.
143
00:10:15,323 --> 00:10:16,699
Dawaj go tu szybko.
144
00:10:16,699 --> 00:10:19,160
Ukryję ciało przy celi Cyrusa Kanibala.
145
00:10:19,160 --> 00:10:21,996
Musimy go trochę pogryźć,
żeby to uwiarygodnić.
146
00:10:24,290 --> 00:10:25,124
Żartuję.
147
00:10:26,500 --> 00:10:29,378
Ale musimy go przeciągnąć
przez ten mały otwór.
148
00:10:31,839 --> 00:10:32,673
Tina...
149
00:10:34,842 --> 00:10:36,719
nie byłem z tobą szczery.
150
00:10:37,345 --> 00:10:40,473
Niby chciałem ci zaimponować,
bo byłaś nowa w zespole,
151
00:10:41,015 --> 00:10:42,141
ale to kłamstwo.
152
00:10:42,892 --> 00:10:45,144
Chciałem ci zaimponować, bo...
153
00:10:46,270 --> 00:10:47,104
lubię cię.
154
00:10:47,772 --> 00:10:51,108
Problem w tym,
że raczej nie mam czym imponować.
155
00:10:51,108 --> 00:10:52,985
Jestem przeciętnym oboistą,
156
00:10:52,985 --> 00:10:55,905
który cztery razy
nie dostał się do Koła fortuny.
157
00:10:55,905 --> 00:10:58,115
Jednak pomyślałem sobie,
158
00:10:58,115 --> 00:11:00,701
że może po moim powrocie
159
00:11:02,411 --> 00:11:03,913
umówisz się ze mną.
160
00:11:05,581 --> 00:11:08,209
Myślałam, że nigdy nie spytasz.
161
00:11:09,418 --> 00:11:12,838
Widzimy się po powrocie.
A gospodarz Koła fortuny to ciul.
162
00:11:18,302 --> 00:11:20,137
Wiem, że byłeś dziś przerażony.
163
00:11:20,137 --> 00:11:22,139
Chciałem być odważny, ale wiesz,
164
00:11:23,099 --> 00:11:24,225
tureckie więzienie.
165
00:11:24,225 --> 00:11:27,103
Nie rozumiesz. Kto jest odważniejszy?
166
00:11:27,103 --> 00:11:29,939
Gość, który robi coś, czego się nie boi,
167
00:11:29,939 --> 00:11:32,191
czy ten, który robi to mimo strachu?
168
00:11:32,817 --> 00:11:34,485
Byłeś dziś twardzielem.
169
00:11:36,445 --> 00:11:37,655
Jestem dumny.
170
00:11:41,867 --> 00:11:42,785
Dzięki, Luke.
171
00:11:47,707 --> 00:11:48,708
Co to za zapach?
172
00:11:50,835 --> 00:11:53,129
Biały Lotos od Elizabeth DuVray.
173
00:11:53,754 --> 00:11:55,089
I zepsułeś tę chwilę.
174
00:12:00,720 --> 00:12:03,764
- Co z więźniem?
- Roo pokazała mu swój palec.
175
00:12:03,764 --> 00:12:05,891
Pogwałcenie konwencji genewskiej.
176
00:12:08,978 --> 00:12:11,063
- Nieźle cię poturbował.
- Nie.
177
00:12:11,063 --> 00:12:15,192
To tylko naderwanie ścięgna.
Zmagałem się z tym jako sportowiec.
178
00:12:15,860 --> 00:12:17,111
Muszę zagryźć zęby.
179
00:12:19,488 --> 00:12:21,157
Obłóż to lodem.
180
00:12:22,408 --> 00:12:24,285
- I to już.
- Tak jest.
181
00:12:27,204 --> 00:12:28,831
Super. Dobry pomysł.
182
00:12:40,634 --> 00:12:43,220
Jeśli chcesz do lasu iść
183
00:12:43,220 --> 00:12:45,389
Niespodzianka czeka cię
184
00:12:47,099 --> 00:12:49,185
Powinniśmy byli wygrać ten konkurs.
185
00:12:49,185 --> 00:12:51,812
Rachel Dunlop z durnym ojcem-iluzjonistą?
186
00:12:51,812 --> 00:12:52,855
Co za chujnia.
187
00:12:52,855 --> 00:12:54,398
Mama była wściekła.
188
00:12:54,398 --> 00:12:57,443
Wstała i buczała, gdy odbierali puchar.
189
00:13:00,362 --> 00:13:04,992
Pytałaś, czy usiadłbym za biurkiem,
żeby uratować małżeństwo.
190
00:13:05,576 --> 00:13:07,161
Powinienem był tak zrobić.
191
00:13:07,161 --> 00:13:09,955
Szorować toalety, kopać rowy,
192
00:13:09,955 --> 00:13:13,918
cokolwiek, żeby tylko zatrzymać mamę.
193
00:13:17,171 --> 00:13:20,341
- Zrobiłabyś to samo dla Cartera?
- Nie będę musiała.
194
00:13:21,801 --> 00:13:23,969
Nie popełnię waszego błędu.
195
00:13:23,969 --> 00:13:25,596
Nie chcę go zranić.
196
00:13:25,596 --> 00:13:29,225
Pamiętasz, jak byłaś mała
i niosłaś Oscara na barana?
197
00:13:29,225 --> 00:13:32,561
Spadł, zaczął płakać i wrzeszczeć.
198
00:13:32,561 --> 00:13:36,607
Lekarz poprosił, żebym go trzymał
podczas zakładania szwów.
199
00:13:38,400 --> 00:13:39,443
Nie mogłem.
200
00:13:39,443 --> 00:13:41,946
Nie zniósłbym myśli, że go krzywdzę,
201
00:13:41,946 --> 00:13:45,825
więc usiadłem w aucie, a zrobiła to mama.
202
00:13:45,825 --> 00:13:48,536
Przez tydzień powtarzał, że jest podła.
203
00:13:49,119 --> 00:13:50,371
Ból to część miłości.
204
00:13:50,371 --> 00:13:54,500
Barry poszedł do więzienia dla Tiny,
a jedynie ją lubi.
205
00:13:54,500 --> 00:13:59,380
Duńczyk wrócił do więzienia,
bo kocha swojego synka.
206
00:14:00,130 --> 00:14:03,509
Serce mi pękło,
kiedy rozwiedliśmy się z mamą.
207
00:14:04,093 --> 00:14:08,347
Nie chciała się rozwodzić,
po prostu chciała mieć męża u boku.
208
00:14:08,347 --> 00:14:09,849
Nie mogłem jej tego dać.
209
00:14:11,600 --> 00:14:12,434
Więc...
210
00:14:14,353 --> 00:14:15,729
dopuściłem do rozwodu.
211
00:14:17,523 --> 00:14:18,399
Dla niej.
212
00:14:19,149 --> 00:14:22,862
Jeśli kochasz Cartera, zrobisz to samo.
213
00:14:22,862 --> 00:14:25,656
Im dłużej to trwa,
tym bardziej go skrzywdzisz.
214
00:14:26,657 --> 00:14:27,908
To tylko moje zdanie.
215
00:14:29,451 --> 00:14:30,369
Ale wiem...
216
00:14:35,291 --> 00:14:36,542
że to twoja decyzja.
217
00:14:50,890 --> 00:14:53,225
NAJLEPSZY PRACOWNIK
218
00:15:00,941 --> 00:15:02,568
- Boro zaczął mówić?
- Nie.
219
00:15:02,568 --> 00:15:05,321
Ale teraz martwi mnie,
że mój czołowy agent
220
00:15:05,321 --> 00:15:08,073
zatrudnił swoją byłą żonę
w naszej przykrywce.
221
00:15:08,073 --> 00:15:10,451
- Więc wiesz?
- Jestem dyrektorką.
222
00:15:10,451 --> 00:15:13,329
Wiem prędzej od ciebie,
że mleko ci się zepsuło.
223
00:15:13,329 --> 00:15:16,624
Wiem też, że Tally
grzebała w papierach siłowni.
224
00:15:16,624 --> 00:15:20,127
Chciała znaleźć pracę,
a ja próbuję odzyskać żonę.
225
00:15:21,045 --> 00:15:23,172
Wiem, że to nie był mądry pomysł.
226
00:15:23,172 --> 00:15:27,092
Fakt. Ale może będzie dobrze.
Chyba przestała węszyć.
227
00:15:33,098 --> 00:15:34,725
Nie byłbym taki pewien.
228
00:15:34,725 --> 00:15:36,226
Musimy porozmawiać.
229
00:15:44,360 --> 00:15:47,237
Zanim cokolwiek powiesz,
pozwól mi wyjaśnić...
230
00:15:47,821 --> 00:15:49,031
Chodzi o Romi.
231
00:15:51,283 --> 00:15:52,451
Jest chora.
232
00:15:57,873 --> 00:16:00,876
{\an8}DWA DNI PÓŹNIEJ
233
00:16:00,876 --> 00:16:03,504
Jakaś niepożądana reakcja na chemię.
234
00:16:03,504 --> 00:16:07,049
- Musi mieć przeszczep szpiku.
- A mój szpik nie pasuje.
235
00:16:07,049 --> 00:16:09,760
- Co z dniem dawcy?
- Namawiałem dyrektora.
236
00:16:09,760 --> 00:16:11,428
Czekam na odpowiedź.
237
00:16:11,929 --> 00:16:15,432
Wiem, że obawiają się
o kwestie odpowiedzialności.
238
00:16:15,432 --> 00:16:16,892
Dziecko umiera.
239
00:16:16,892 --> 00:16:19,061
Mówiłem, że to dla siostrzenicy.
240
00:16:19,061 --> 00:16:21,480
Błagałem go. Ma pogadać z prawnikami.
241
00:16:23,023 --> 00:16:27,653
Jeśli twoja szkoła się zaangażuje,
dotrzemy do tysięcy ludzi.
242
00:16:27,653 --> 00:16:30,030
Przysięgam, że robię, co mogę.
243
00:16:30,906 --> 00:16:33,242
Mam drugi telefon. Załatw to.
244
00:16:33,242 --> 00:16:34,368
Postaram się.
245
00:16:34,368 --> 00:16:35,327
Kocham...
246
00:16:36,412 --> 00:16:37,621
Halo?
247
00:16:43,252 --> 00:16:45,504
SAMANTHA
NA ŻYWO TEŻ JESTEŚ TAKI FAJNY?
248
00:16:45,504 --> 00:16:46,672
PRZEKONAJ SIĘ...
249
00:16:46,672 --> 00:16:47,589
SPOTKANIE?
250
00:16:48,215 --> 00:16:49,258
Cześć, Kyle.
251
00:16:50,968 --> 00:16:51,927
Jestem Samantha.
252
00:16:52,886 --> 00:16:54,596
- Co to ma być?
- Cześć, Kyle.
253
00:16:58,559 --> 00:16:59,435
Kapuję.
254
00:16:59,977 --> 00:17:04,356
Jesteś jej gachem,
ale pałka już nie staje,
255
00:17:04,356 --> 00:17:06,358
więc teraz chcesz popatrzeć?
256
00:17:06,358 --> 00:17:08,027
Chodzi o Sandy Yoon.
257
00:17:08,027 --> 00:17:10,320
Zrobiłeś jej dziecko i zniknąłeś.
258
00:17:11,113 --> 00:17:14,783
Kondom pękł. Nie moja wina,
że laska nie usunęła ciąży.
259
00:17:14,783 --> 00:17:15,868
To nie laska,
260
00:17:15,868 --> 00:17:18,787
tylko moja synowa i matka mojej wnuczki.
261
00:17:18,787 --> 00:17:20,998
Romi cierpi na białaczkę.
262
00:17:20,998 --> 00:17:23,333
Potrzebuje szpiku. Mógłbyś być dawcą.
263
00:17:23,917 --> 00:17:27,796
Nawet jeśli ona nie kłamie,
a ja jestem ojcem...
264
00:17:27,796 --> 00:17:29,214
Mój syn jest ojcem.
265
00:17:29,214 --> 00:17:31,467
Jest ojcem Romi, odkąd poznał Sandy.
266
00:17:31,467 --> 00:17:35,929
Płakała w ósmym miesiącu ciąży w księgarni
nad romansidłami. Przez ciebie.
267
00:17:35,929 --> 00:17:37,139
Ty dawco spermy.
268
00:17:37,139 --> 00:17:39,975
Pierwszy raz
weźmiesz za to odpowiedzialność.
269
00:17:39,975 --> 00:17:43,020
- Pomożesz mojej wnuczce.
- A mojej siostrzenicy.
270
00:17:44,104 --> 00:17:45,647
A mojej ulubienicy.
271
00:17:47,816 --> 00:17:49,068
Dzięki, Kyle.
272
00:17:49,068 --> 00:17:51,070
Zabiorę to do laboratorium.
273
00:17:54,823 --> 00:17:56,784
Damy znać, czy będziesz dawcą.
274
00:18:04,041 --> 00:18:05,042
Zanim zaczniemy,
275
00:18:05,042 --> 00:18:07,920
przekażę smutną wiadomość.
276
00:18:07,920 --> 00:18:10,506
Nie znaleźliśmy u nas dawcy dla Romi.
277
00:18:10,506 --> 00:18:12,800
Kontaktowałam się z resztą agencji.
278
00:18:12,800 --> 00:18:14,301
Stale pobieramy wymazy.
279
00:18:14,301 --> 00:18:17,262
Dziękuję, pani dyrektor.
Doceniam wsparcie.
280
00:18:17,930 --> 00:18:20,265
Skupmy się teraz na Borze.
281
00:18:25,395 --> 00:18:27,648
Ten gość jest do bani.
282
00:18:27,648 --> 00:18:29,233
Jako wrogi bojownik
283
00:18:29,233 --> 00:18:32,653
pan Polonia nie podlega
prawom konwencji genewskiej.
284
00:18:32,653 --> 00:18:36,949
Ponieważ jest w areszcie tranzytowym,
możemy go trzymać bez końca.
285
00:18:36,949 --> 00:18:41,203
Boro ma powiązania z wieloma terrorystami,
którzy chcą kupić jego broń,
286
00:18:41,203 --> 00:18:44,289
z Bliskiego i Dalekiego Wschodu,
jak również i stąd.
287
00:18:44,289 --> 00:18:46,542
Siedzi na skarbcu informacji,
288
00:18:46,542 --> 00:18:49,336
a my musimy zrobić wszystko,
by go otworzyć.
289
00:18:49,336 --> 00:18:52,381
Złożyłam wniosek
do Departamentu Sprawiedliwości,
290
00:18:52,381 --> 00:18:55,092
by dopuścić
wzmocnione techniki przesłuchań.
291
00:18:55,092 --> 00:18:56,135
Czekamy na PDD.
292
00:18:56,135 --> 00:18:58,303
- Łapiesz to?
- Łapię w lot.
293
00:18:58,303 --> 00:19:02,057
Prezydencka dyrektywa decyzyjna
zezwalająca na użycie tortur?
294
00:19:02,057 --> 00:19:04,393
Rząd nigdy nie powinien tego robić.
295
00:19:04,393 --> 00:19:07,771
To dlatego jesteś przeciwny,
czy dlatego, że chodzi o Bora?
296
00:19:07,771 --> 00:19:08,856
Co masz na myśli?
297
00:19:08,856 --> 00:19:13,485
Opłacałeś mu szkołę,
dbałeś o niego na odległość...
298
00:19:13,485 --> 00:19:16,029
Może masz do niego słabość.
299
00:19:16,613 --> 00:19:17,614
Bzdura.
300
00:19:17,614 --> 00:19:20,159
Potrzebował pomocy. Koniec tematu.
301
00:19:20,159 --> 00:19:23,328
A teraz jest niebezpieczny,
tak jak jego przyjaciele.
302
00:19:23,954 --> 00:19:25,122
Dokręćmy mu śrubę.
303
00:19:25,122 --> 00:19:27,291
Zawsze łatwo jest popierać tortury,
304
00:19:27,291 --> 00:19:29,793
ale ja patrzyłem na nie z bliska.
305
00:19:29,793 --> 00:19:32,296
Popieram twojego tatę. Istnieją kryteria.
306
00:19:32,296 --> 00:19:36,550
W kanonie większości superbohaterów
tortury są ostatecznością.
307
00:19:36,550 --> 00:19:39,011
Dziabnij się w ozór.
308
00:19:39,011 --> 00:19:42,598
Zgadzam się z Lukiem. Są lepsze sposoby.
309
00:19:43,182 --> 00:19:44,474
Uwiedziesz Bora?
310
00:19:44,474 --> 00:19:48,645
Mówię tylko, że nie można
bez zastanowienia torturować.
311
00:19:48,645 --> 00:19:49,897
To poważny krok.
312
00:19:49,897 --> 00:19:53,567
Miesiącami byłam na jego terenie.
Znam go najlepiej.
313
00:19:53,567 --> 00:19:56,195
Boro rozumie tylko przemoc.
314
00:19:56,195 --> 00:19:57,571
Dajmy mu ją.
315
00:19:57,571 --> 00:20:00,032
Z bólem serca to przyznam.
316
00:20:00,032 --> 00:20:01,658
Księżniczka Emma ma rację.
317
00:20:01,658 --> 00:20:05,913
Ten kutas próbował zabić
prawie wszystkich w tej sali.
318
00:20:05,913 --> 00:20:08,665
Czy tylko damulka i ja mamy tutaj jaja?
319
00:20:08,665 --> 00:20:10,709
Tak czy inaczej, czekamy na PDD.
320
00:20:10,709 --> 00:20:14,171
W międzyczasie przestawiam Carlsona
w stan gotowości.
321
00:20:14,755 --> 00:20:18,008
Carlson? Gość przyprawia mnie o ciarki.
322
00:20:19,927 --> 00:20:21,845
Przepraszam pana.
323
00:20:21,845 --> 00:20:23,347
Nie odstawił pan wózka.
324
00:20:24,014 --> 00:20:26,016
- Ich miejsce jest pod wiatą.
- Co?
325
00:20:26,016 --> 00:20:28,894
Pana wózek stoczył się
w mojego pt cruisera.
326
00:20:29,478 --> 00:20:30,479
Spierdalaj.
327
00:20:30,479 --> 00:20:33,232
Chłopie, to żeś mnie wnerwił.
328
00:20:38,820 --> 00:20:40,447
Tak? Tu Norm Carlson.
329
00:20:42,324 --> 00:20:43,659
Znakomicie.
330
00:20:45,118 --> 00:20:47,371
Właśnie uzupełniłem zapasy.
331
00:20:59,049 --> 00:21:00,050
No proszę.
332
00:21:00,050 --> 00:21:01,176
Co za spotkanie.
333
00:21:01,176 --> 00:21:04,179
Ja, Finn, Danielle,
334
00:21:04,763 --> 00:21:06,014
czy jak tam was zwą.
335
00:21:06,598 --> 00:21:08,225
Zaprosiłem cię do domu,
336
00:21:08,850 --> 00:21:10,811
ubrałem, nakarmiłem.
337
00:21:12,854 --> 00:21:15,565
A ciebie, Finn, nigdy nie okłamałem.
338
00:21:17,234 --> 00:21:18,652
Mówiłem, że cię kocham.
339
00:21:19,319 --> 00:21:20,612
Podziwiałem cię,
340
00:21:20,612 --> 00:21:22,906
a ty zabiłeś mojego jedynego rodzica.
341
00:21:24,449 --> 00:21:25,450
Przykuwasz mnie.
342
00:21:26,743 --> 00:21:29,204
Powiedz, kto jest tutaj zły?
343
00:21:29,204 --> 00:21:31,957
Ten, który sprzedaje
broń jądrową terrorystom?
344
00:21:33,375 --> 00:21:35,877
- Słuchaj, Bengal...
- Nie nazywaj mnie tak.
345
00:21:36,545 --> 00:21:37,754
Zadam ci pytanie.
346
00:21:37,754 --> 00:21:39,506
Zależało ci w ogóle na mnie?
347
00:21:39,506 --> 00:21:42,259
A może udawałaś,
żeby wkraść się w łaski ojca?
348
00:21:42,259 --> 00:21:43,760
Kiedy go zabiłeś,
349
00:21:44,678 --> 00:21:48,432
dbałeś o moje sprawy,
bo miałeś wyrzuty sumienia.
350
00:21:48,932 --> 00:21:51,601
Zależało mi na tobie i wtedy, i teraz.
351
00:21:51,601 --> 00:21:53,478
Dlatego usiłuję ci powiedzieć,
352
00:21:53,478 --> 00:21:56,481
że przyjdzie tu facet,
który zada ci ogromny ból.
353
00:21:56,481 --> 00:21:58,567
Niewyobrażalne cierpienie.
354
00:21:58,567 --> 00:22:02,696
Jego metody to wykorzystanie
najmniejszych luk w systemie prawnym.
355
00:22:02,696 --> 00:22:04,656
Walczę, by to powstrzymać.
356
00:22:04,656 --> 00:22:06,992
A ja nie mogę się doczekać.
357
00:22:06,992 --> 00:22:08,910
Mam gdzieś, czy sprzedawca noży
358
00:22:08,910 --> 00:22:12,372
wsadzi ci w dupę cały ich zestaw,
żebyś zaczął mówić.
359
00:22:12,372 --> 00:22:14,833
Danielle, wyhamuj trochę.
360
00:22:14,833 --> 00:22:16,335
Posłuchaj go, Dani.
361
00:22:17,085 --> 00:22:18,253
Jestem rekinem.
362
00:22:20,297 --> 00:22:22,549
Złapaliście rekina. Brawo.
363
00:22:24,426 --> 00:22:26,094
Ale rozegrajmy to po mojemu,
364
00:22:26,595 --> 00:22:28,889
a nałapię wam wiele płetwali,
365
00:22:28,889 --> 00:22:31,975
które chcą położyć płetwę na mojej bombie.
366
00:22:31,975 --> 00:22:33,352
Zawiesiliśmy aukcję.
367
00:22:33,352 --> 00:22:37,314
Jeden mój sygnał,
a wszyscy trafią w wasze ręce.
368
00:22:38,482 --> 00:22:41,360
- Jakie są warunki?
- Niewola na moich zasadach.
369
00:22:41,360 --> 00:22:43,070
Areszt domowy na Bora-Bora
370
00:22:43,945 --> 00:22:45,781
i aktywa pozostają nietknięte.
371
00:22:45,781 --> 00:22:48,784
Wodoodporna opaska na kostkę
do kąpieli w oceanie.
372
00:22:49,701 --> 00:22:51,119
Nadal to więzienie,
373
00:22:51,119 --> 00:22:54,873
tyle że z widokiem na biały piasek
zamiast więziennych krat.
374
00:22:54,873 --> 00:22:57,376
A jeśli odmówimy?
375
00:22:58,752 --> 00:23:01,755
Kupcy się rozpłyną,
ale zdobędą broń gdzie indziej,
376
00:23:01,755 --> 00:23:05,050
a wy będziecie mieć
mnóstwo krwi na rękach.
377
00:23:06,635 --> 00:23:10,847
Jeśli będziesz miał szczęście,
dostaniesz 40-metrową celę w Leavenworth.
378
00:23:20,440 --> 00:23:21,608
Rozważymy to.
379
00:23:23,485 --> 00:23:24,486
Idziemy.
380
00:23:32,327 --> 00:23:34,830
Co to miało być? Nie dogadujemy się z nim.
381
00:23:34,830 --> 00:23:36,123
Kyle może być dawcą.
382
00:23:36,123 --> 00:23:38,500
BARRY
KYLE MOŻE BYĆ DAWCĄ DLA ROMI!
383
00:23:44,548 --> 00:23:46,383
Jeszcze śmietanka.
384
00:23:49,094 --> 00:23:50,429
Mama wariuje.
385
00:23:52,973 --> 00:23:54,933
Ty też nie wyglądasz zbyt dobrze.
386
00:23:55,725 --> 00:23:58,645
Mam chore dziecko
i zrozpaczoną żonę w szpitalu.
387
00:23:58,645 --> 00:24:01,106
- A jeśli odmówi?
- Zgodzi się.
388
00:24:01,106 --> 00:24:05,485
A jeśli zechce ujrzeć Romi
albo ustalić widzenia czy opiekę?
389
00:24:05,485 --> 00:24:06,820
Romi to twoja córka.
390
00:24:07,446 --> 00:24:10,532
Weź się w garść
i zachowaj spokój. Słyszysz?
391
00:24:12,367 --> 00:24:14,244
Pomogę mamie w kuchni.
392
00:24:15,078 --> 00:24:16,121
Mięczak.
393
00:24:17,247 --> 00:24:18,915
Przepraszam za spóźnienie.
394
00:24:18,915 --> 00:24:19,958
Cześć.
395
00:24:20,876 --> 00:24:22,377
Emma, Barry, Luke.
396
00:24:22,377 --> 00:24:23,879
Sos z fasoli.
397
00:24:23,879 --> 00:24:26,423
Dziękujemy. Miło, że go podrzuciłeś.
398
00:24:26,423 --> 00:24:28,925
Chwila. Zaproszono mnie tutaj.
399
00:24:28,925 --> 00:24:31,636
Coś ci się pomieszało,
to spotkanie rodzinne.
400
00:24:32,179 --> 00:24:33,847
- A Barry?
- Jest w rodzinie.
401
00:24:33,847 --> 00:24:34,931
No raczej.
402
00:24:35,515 --> 00:24:38,018
- Co się dzieje?
- Tylko podrzucił nam dip.
403
00:24:38,018 --> 00:24:40,562
Zaprosiłam Donniego jako wsparcie.
404
00:24:40,562 --> 00:24:43,482
Nie chcę, żeby Kyle czuł się osaczony,
405
00:24:43,482 --> 00:24:45,066
widząc tu tyle ludzi.
406
00:24:45,066 --> 00:24:46,776
Tylko niezbędne osoby.
407
00:24:46,776 --> 00:24:47,777
Luke, proszę.
408
00:24:47,777 --> 00:24:50,989
Jak wytłumaczymy relację Donalda z Romi?
409
00:24:50,989 --> 00:24:54,159
Chłopak mamy męża jej mamy?
410
00:24:54,159 --> 00:24:58,663
- Zajmę się tym.
- W porządku. Nie chcę utrudniać.
411
00:24:58,663 --> 00:25:00,248
Będę dojrzalszy i wyjdę.
412
00:25:00,790 --> 00:25:01,875
- Możemy?
- Jasne.
413
00:25:03,001 --> 00:25:05,879
- Zadzwonię jutro.
- Dobrze.
414
00:25:11,885 --> 00:25:14,638
- Ty musisz być Kyle.
- Tak. Cześć.
415
00:25:15,472 --> 00:25:16,348
Zrób, co należy.
416
00:25:18,683 --> 00:25:19,976
Kyle, witaj.
417
00:25:19,976 --> 00:25:21,394
Miło cię poznać.
418
00:25:22,938 --> 00:25:23,980
Zapraszam.
419
00:25:36,910 --> 00:25:38,828
- Zrobię to.
- Dziękujemy.
420
00:25:39,412 --> 00:25:44,251
Ale mój kumpel jest lekarzem
i powiedział, że istnieje ryzyko.
421
00:25:44,251 --> 00:25:46,336
Zakażenie, uszkodzenie nerwu...
422
00:25:46,336 --> 00:25:48,463
Mogę mieć problemy z zarobkiem,
423
00:25:48,463 --> 00:25:53,051
więc powinniśmy porozmawiać o kosztach.
424
00:25:53,051 --> 00:25:54,594
Mamy ubezpieczenie.
425
00:25:54,594 --> 00:25:56,596
Nie mówię o kosztach zabiegu.
426
00:25:56,596 --> 00:25:59,432
Mam na myśli moje koszty.
427
00:25:59,432 --> 00:26:01,518
Chorobowe, powrót do zdrowia...
428
00:26:01,518 --> 00:26:03,478
- Ile?
- Sto pięćdziesiąt kafli.
429
00:26:05,564 --> 00:26:06,773
Nie stać nas.
430
00:26:08,483 --> 00:26:11,111
Ładny dom. Na podjeździe stoi kilka aut.
431
00:26:11,111 --> 00:26:12,279
Coś wymyślicie.
432
00:26:12,279 --> 00:26:16,283
Nie zaryzykuję życia,
by ocalić dzieciaka, którego nie znam.
433
00:26:16,283 --> 00:26:18,618
- Ty podstępny sukinsynu.
- Emmo!
434
00:26:18,618 --> 00:26:21,746
W dupie ma Romi. Chodzi mu tylko o kasę.
435
00:26:21,746 --> 00:26:25,834
Jeśli go walniesz, on wyjdzie,
a Romi nie otrzyma szpiku.
436
00:26:28,587 --> 00:26:30,547
Przemyślcie to. Macie mój numer.
437
00:26:31,548 --> 00:26:33,842
I znacie kwotę.
438
00:26:38,763 --> 00:26:39,973
Co tu się wydarzyło?
439
00:26:39,973 --> 00:26:42,434
- Teraz się odzywasz.
- O co ci chodzi?
440
00:26:42,434 --> 00:26:45,061
Dziecko ci choruje,
a ty stoisz i milczysz.
441
00:26:45,061 --> 00:26:47,731
- Nie pomagasz.
- Miałem zachować spokój.
442
00:26:47,731 --> 00:26:49,774
Co to za teksty? Nie masz dzieci.
443
00:26:49,774 --> 00:26:52,694
Nie wiesz, przez co przechodzę.
Zamknij się.
444
00:26:52,694 --> 00:26:55,322
- Nie mów tak do siostry.
- Jest i obrońca.
445
00:26:55,322 --> 00:26:57,324
Emma to twój wymarzony synek.
446
00:26:58,783 --> 00:26:59,993
Przejdzie mu.
447
00:27:02,162 --> 00:27:04,956
Luke, musisz sprzedać swój statek.
448
00:27:05,540 --> 00:27:07,292
Nie jest tyle wart.
449
00:27:07,292 --> 00:27:09,961
- Naprawdę?
- Kupca mogę szukać miesiącami.
450
00:27:11,129 --> 00:27:12,631
A druga hipoteka?
451
00:27:12,631 --> 00:27:14,799
Wzięliśmy już lata temu.
452
00:27:16,509 --> 00:27:17,761
Co zrobimy?
453
00:27:19,679 --> 00:27:20,597
Nie martw się.
454
00:27:20,597 --> 00:27:23,308
Nie pozwolę,
by coś się stało naszej wnuczce.
455
00:27:25,435 --> 00:27:26,394
Obiecuję.
456
00:27:28,063 --> 00:27:29,105
Dobrze.
457
00:27:30,440 --> 00:27:31,524
O Boże.
458
00:27:42,952 --> 00:27:46,831
Skąd u przedszkolaka
nieoszlifowany diament za setki tysięcy?
459
00:27:46,831 --> 00:27:51,753
Przywiozłem jej pamiątkę z Antwerpii.
Za to, że opuściłem jej występ.
460
00:27:51,753 --> 00:27:53,463
Czyli to krwawy diament?
461
00:27:53,463 --> 00:27:56,132
Jeśli zabicie
gości w magazynie jest krwawe.
462
00:27:56,716 --> 00:27:57,842
To nic wielkiego.
463
00:27:57,842 --> 00:28:00,387
Jak twój naszyjnik na zakończenie szkoły.
464
00:28:00,387 --> 00:28:02,055
Nie było cię tam.
465
00:28:02,055 --> 00:28:04,849
Twoje prezenty zawsze były przeprosinami.
466
00:28:04,849 --> 00:28:06,267
Wiem, o co chodzi.
467
00:28:06,851 --> 00:28:10,271
Chciałaś dorwać Bora
i skopać tyłek Kyle’owi,
468
00:28:10,271 --> 00:28:12,982
ale nie mogłaś, więc wkurzasz się na mnie.
469
00:28:12,982 --> 00:28:15,402
Jesteś w ogromnym błędzie.
470
00:28:15,402 --> 00:28:17,028
Żal mi ciebie.
471
00:28:17,028 --> 00:28:18,822
Błędy wobec Oscara i mnie
472
00:28:18,822 --> 00:28:21,574
powtarzasz teraz z Romi
i nie widzisz tego.
473
00:28:21,574 --> 00:28:24,077
Nie daj Boże, coś jej się stanie,
474
00:28:24,744 --> 00:28:27,330
wtedy zaprzepaścisz swoją drugą szansę.
475
00:28:37,924 --> 00:28:40,009
Cześć! Spójrz, co mam!
476
00:28:40,009 --> 00:28:41,261
Z wyprzedaży.
477
00:28:41,261 --> 00:28:43,430
Szukałem czegoś, co rozweseli Romi.
478
00:28:43,430 --> 00:28:47,308
Koń na biegunach?
Ona ledwo unosi głowę z poduszki.
479
00:28:47,308 --> 00:28:49,602
Wiem, ale później jej się polepszy.
480
00:28:50,228 --> 00:28:51,980
- Wszystko gra?
- Nie.
481
00:28:51,980 --> 00:28:54,983
Miałeś zorganizować dzień dawcy,
a nie rękodzieło.
482
00:28:54,983 --> 00:28:56,776
Jasne. O rany.
483
00:28:57,277 --> 00:28:59,571
Myślałem, że Kyle może być dawcą.
484
00:28:59,571 --> 00:29:02,699
Nie mówiłam, że się zgodził.
A teraz chce pieniędzy.
485
00:29:02,699 --> 00:29:04,576
Nie wiedziałem.
486
00:29:04,576 --> 00:29:07,036
W porządku. Jeszcze podzwonię.
487
00:29:07,036 --> 00:29:08,621
Robię milion rzeczy,
488
00:29:08,621 --> 00:29:12,709
a ty miałeś się zająć jedną sprawą.
489
00:29:13,501 --> 00:29:15,587
Dobra, posłuchaj.
490
00:29:15,587 --> 00:29:19,883
Jesteś osobą,
która lubi kontrolować wszystko.
491
00:29:19,883 --> 00:29:21,676
Nauczycieli, swoją karierę,
492
00:29:21,676 --> 00:29:25,472
wybór przystojnego narzeczonego,
który płynie z prądem.
493
00:29:25,472 --> 00:29:27,056
Wiem, że ci teraz ciężko,
494
00:29:27,056 --> 00:29:29,559
bo nie masz kontroli nad chorobą Romi,
495
00:29:29,559 --> 00:29:32,520
więc może pomaluj ze mną konia,
496
00:29:32,520 --> 00:29:34,981
żeby przez pięć minut oderwać myśli?
497
00:29:37,567 --> 00:29:39,903
Nie no, jasne.
498
00:29:39,903 --> 00:29:43,281
Przecież każde chore dziecko
pragnie zabawki z renesansu.
499
00:29:44,741 --> 00:29:48,787
Szukałam kogoś,
kto mógłby mnie trochę odciążyć.
500
00:29:48,787 --> 00:29:49,788
Nie, Emma...
501
00:30:03,051 --> 00:30:04,844
Miło poznać, panie Polonia.
502
00:30:05,428 --> 00:30:06,554
Nazywam się Norm.
503
00:30:07,347 --> 00:30:10,308
W sklepie plastycznym
jest tyle produktów i alejek.
504
00:30:10,308 --> 00:30:12,769
Szukałem odpowiedniego kleju z brokatem.
505
00:30:14,354 --> 00:30:15,980
Powinni stworzyć apkę.
506
00:30:18,525 --> 00:30:20,819
Norweskie krumkakery.
507
00:30:20,819 --> 00:30:22,237
Przepis mojej babci.
508
00:30:23,947 --> 00:30:26,115
Daj znać, to wsadzę ci do ust.
509
00:30:28,576 --> 00:30:29,536
Jak tam chcesz.
510
00:30:39,629 --> 00:30:43,675
To jest warte 300 tysięcy dolarów.
511
00:30:43,675 --> 00:30:47,512
Pojedź do szpitala,
zrób kilka badań, oddaj szpik,
512
00:30:47,512 --> 00:30:49,639
a kamień będzie twój.
513
00:30:50,765 --> 00:30:53,059
Wejdę do sklepu jubilerskiego.
514
00:30:53,059 --> 00:30:54,727
Jeśli jest prawdziwy...
515
00:30:56,396 --> 00:30:57,438
mamy umowę.
516
00:30:57,438 --> 00:30:58,857
I nie zmienisz zdania.
517
00:30:59,440 --> 00:31:00,900
Jeśli się zgodzisz,
518
00:31:00,900 --> 00:31:03,111
lekarze wprawią machinę w ruch
519
00:31:03,736 --> 00:31:06,239
i zabiją układ odpornościowy Romi.
520
00:31:06,239 --> 00:31:10,118
Jeśli nie otrzyma szpiku
w ciągu kolejnych 24 godzin, umrze.
521
00:31:10,702 --> 00:31:11,703
Ty również.
522
00:31:16,249 --> 00:31:18,501
Wiem. Nic jej się nie stanie.
523
00:31:22,755 --> 00:31:24,382
Czułem, że można ci zaufać.
524
00:31:27,969 --> 00:31:29,220
Wygląda pięknie,
525
00:31:29,220 --> 00:31:32,515
ale to środki wiążące
do materiałów plastycznych.
526
00:31:32,515 --> 00:31:36,060
Poczujesz, jakby mrówki ogniowe
wędrowały do twojego wacka.
527
00:31:37,562 --> 00:31:38,813
Zdejmujemy galoty!
528
00:31:38,813 --> 00:31:40,773
Dość! Kończymy to.
529
00:31:40,773 --> 00:31:44,485
- Nie anuluję zleceń w ostatniej dobie.
- Zapłacimy całość.
530
00:31:44,485 --> 00:31:45,570
Boro,
531
00:31:46,070 --> 00:31:47,488
dogadajmy się.
532
00:31:55,246 --> 00:31:56,080
Co do diabła?
533
00:31:56,080 --> 00:31:58,166
OFAC przysłało nakaz ekstradycji.
534
00:31:58,166 --> 00:32:01,044
Oddajemy Bora za 48 godzin.
Muszę zawrzeć umowę.
535
00:32:01,044 --> 00:32:04,213
Co za bzdura!
Powiedzmy im, że mają się pierdolić!
536
00:32:04,213 --> 00:32:07,467
Ja akurat nie mogę sobie pozwolić
na wpadanie w złość,
537
00:32:07,467 --> 00:32:08,760
brak profesjonalizmu
538
00:32:08,760 --> 00:32:10,720
i besztanie przełożonych.
539
00:32:10,720 --> 00:32:13,848
Mamy go u siebie. Nie może pani...
540
00:32:13,848 --> 00:32:17,685
Nie masz prawa mi rozkazywać,
agentko Brunner.
541
00:32:18,269 --> 00:32:19,395
I dla jasności,
542
00:32:19,395 --> 00:32:23,232
jeśli znów podniesiesz na mnie głos
w moim budynku,
543
00:32:23,733 --> 00:32:26,527
wybierzesz wsparcie techniczne
albo bezrobocie.
544
00:32:26,527 --> 00:32:27,528
Jasne?
545
00:32:29,489 --> 00:32:30,323
Tak.
546
00:32:36,245 --> 00:32:37,080
Wszystko gra?
547
00:32:44,087 --> 00:32:47,548
Dlaczego
Biuro Kontroli Aktywów Zagranicznych
548
00:32:47,548 --> 00:32:49,425
odsyła latynoskiego terrorystę
549
00:32:49,425 --> 00:32:51,594
aresztowanego przez USA w Grecji
550
00:32:51,594 --> 00:32:53,680
właśnie do Zimbabwe?
551
00:32:53,680 --> 00:32:58,643
Boro dostarczył materiały
użyte w ataku w Harare cztery lata temu.
552
00:32:58,643 --> 00:32:59,811
Jest tam korupcja.
553
00:32:59,811 --> 00:33:03,189
Pewnie wykupi się z więzienia
w ciągu kilku tygodni.
554
00:33:03,189 --> 00:33:06,484
Ale Amerykanie
chcą się przypodobać rządowi Zimbabwe,
555
00:33:06,484 --> 00:33:09,821
aby uzyskać dostęp do złóż litu
w prowincji Masvingo.
556
00:33:11,447 --> 00:33:13,074
Zawsze chodzi o pieniądze.
557
00:33:13,074 --> 00:33:15,243
Chcemy nabywców Bora, to działajmy.
558
00:33:15,243 --> 00:33:17,370
Zacznie mówić, jeśli ustalimy,
559
00:33:17,370 --> 00:33:20,873
że nie będziemy go ścigać
za zbrodnie, znane i nieznane,
560
00:33:20,873 --> 00:33:22,375
sprzed podpisania umowy.
561
00:33:22,375 --> 00:33:26,087
Jeśli odkryjemy,
że w zeszłym roku wysadził sierociniec,
562
00:33:26,087 --> 00:33:27,255
nie odpowie za to?
563
00:33:27,255 --> 00:33:28,506
Zgadza się.
564
00:33:28,506 --> 00:33:31,968
Ale nie musimy mu mówić
o nakazie ekstradycji do Zimbabwe.
565
00:33:32,719 --> 00:33:36,514
Gdy jego kumple z Afryki
wycofają zarzuty, będzie wolny.
566
00:33:36,514 --> 00:33:38,516
I wróci do dawnych interesów.
567
00:33:38,516 --> 00:33:42,228
Będzie można go przymknąć
za kolejne dziwne numery.
568
00:33:42,729 --> 00:33:44,063
Plan nie jest idealny,
569
00:33:44,063 --> 00:33:47,358
ale próbuję stworzyć coś z niczego.
570
00:33:48,693 --> 00:33:50,278
Może wyjaśnisz to córce.
571
00:33:50,278 --> 00:33:52,196
Emma ma ciężki dzień.
572
00:33:52,196 --> 00:33:56,325
Jest wściekła o Bora
i załamana sytuacją Romi.
573
00:33:56,325 --> 00:33:57,285
Żadna wymówka.
574
00:33:57,285 --> 00:34:01,831
Mówię to do starszego agenta,
nie jej ojca, pilnuj jej.
575
00:34:01,831 --> 00:34:02,749
Rozumiem.
576
00:34:02,749 --> 00:34:06,669
Ale mam nadzieję,
że znasz jej prawdziwą wartość.
577
00:34:06,669 --> 00:34:08,296
Jest bezcenna dla zespołu.
578
00:34:08,296 --> 00:34:12,050
Szybko rozwiązuje problemy,
jest odważna, ma świetny instynkt.
579
00:34:12,050 --> 00:34:15,470
Mówię to jako starszy agent i jej ojciec.
580
00:34:16,054 --> 00:34:17,597
Dziękuję za ocenę.
581
00:34:19,432 --> 00:34:20,391
Nie ma za co.
582
00:34:21,142 --> 00:34:24,395
Dziękuję, że stanęłaś po mojej stronie
583
00:34:24,395 --> 00:34:26,189
i powstrzymałaś tortury.
584
00:34:27,065 --> 00:34:29,025
Nie stanęłam po niczyjej stronie.
585
00:34:30,943 --> 00:34:33,404
Szczerze mówiąc, tylko ja w tym budynku
586
00:34:33,404 --> 00:34:36,324
zasłużyłam na głoszenie opinii
na temat tortur.
587
00:34:40,453 --> 00:34:42,914
To nie była bomba, prawda?
588
00:34:45,541 --> 00:34:49,170
Cokolwiek ci robili, przetrwałaś to.
589
00:34:50,713 --> 00:34:51,964
Spełniłaś obowiązek.
590
00:34:55,426 --> 00:34:57,637
Cokolwiek się stało, to twoja sprawa,
591
00:34:58,429 --> 00:35:01,349
a ta rozmowa nie miała miejsca.
592
00:35:03,684 --> 00:35:04,602
Dziękuję.
593
00:35:05,645 --> 00:35:06,729
Mam u ciebie dług.
594
00:35:13,444 --> 00:35:15,196
POKÓJ ZATRZYMAŃ
595
00:35:15,196 --> 00:35:18,783
Stek z Mastro’sa, shake z Bob’s Big Boya.
596
00:35:18,783 --> 00:35:20,701
A teraz mów.
597
00:35:21,577 --> 00:35:25,498
Komunikuję się z nabywcami
przez szyfrowaną stronę w dark webie.
598
00:35:26,958 --> 00:35:29,794
Dostają powiadomienie,
że udostępniłem nagranie,
599
00:35:29,794 --> 00:35:32,713
gdzie udowadniam, że bomba działa.
600
00:35:33,297 --> 00:35:34,465
Jak to udowadniasz?
601
00:35:37,969 --> 00:35:39,303
Satelita państwowy
602
00:35:39,303 --> 00:35:42,765
jednego z wielu wrogów Ameryki,
a moich sojuszników.
603
00:35:42,765 --> 00:35:45,935
Może wyśledzić unikalną sygnaturę bomby
604
00:35:45,935 --> 00:35:47,979
i wysłać weryfikację do nabywców.
605
00:35:48,938 --> 00:35:50,022
Daj mi tylko broń.
606
00:35:50,022 --> 00:35:51,899
Rozbroiliśmy twoją walizkę,
607
00:35:52,483 --> 00:35:54,819
ale nadal ma aktywny materiał jądrowy.
608
00:35:54,819 --> 00:35:57,738
Nie umożliwimy wrogom
namierzenia naszej kwatery.
609
00:35:57,738 --> 00:35:59,991
- Nagramy to poza biurem.
- Pasuje.
610
00:36:00,575 --> 00:36:01,993
Gdy film będzie w sieci,
611
00:36:02,618 --> 00:36:06,247
zainteresowani nabywcy
potwierdzą emotką z kostką lodu,
612
00:36:06,247 --> 00:36:07,665
że wszystko gra.
613
00:36:08,249 --> 00:36:12,128
Namierzacie ich adresy IP,
dokładne lokalizacje, urządzacie nalot.
614
00:36:13,004 --> 00:36:14,422
Obiecałem wam płetwale.
615
00:36:14,422 --> 00:36:16,048
Moja lista klientów
616
00:36:16,591 --> 00:36:19,302
to elita najgorszych lewiatanów świata.
617
00:36:23,806 --> 00:36:26,726
Przykro mi, że tak skończyłeś.
618
00:36:27,310 --> 00:36:31,272
Skończyłem tak, bo zabiłeś Omara Polonię.
619
00:36:31,272 --> 00:36:33,482
Był niebezpieczny.
620
00:36:33,482 --> 00:36:37,236
Ale zabijając go,
pozbawiłem uroczego chłopca ojca.
621
00:36:37,236 --> 00:36:40,781
Sądziłem, że wypełnię tę pustkę
słodyczami i prezentami,
622
00:36:40,781 --> 00:36:42,283
wysłaniem cię do szkoły,
623
00:36:42,283 --> 00:36:44,660
ale każde dziecko potrzebuje ojca.
624
00:36:44,660 --> 00:36:47,330
Zmieniłby mnie wartościowy czas z tobą?
625
00:36:47,330 --> 00:36:51,167
Wartościowy czas
to wymówka zarobionych rodziców.
626
00:36:51,167 --> 00:36:52,668
Liczy się ilość czasu.
627
00:36:52,668 --> 00:36:56,589
Być obok, kiedy dziecko zedrze kolana,
robić projekty naukowe,
628
00:36:56,589 --> 00:36:59,550
zasypiać wspólnie przy kreskówkach.
629
00:36:59,550 --> 00:37:03,304
Wybacz, że pozbawiłem cię
tych wspaniałych rzeczy.
630
00:37:05,139 --> 00:37:07,099
Żałujesz, że zabiłeś mojego ojca?
631
00:37:07,725 --> 00:37:10,603
Nie, ale żałuję tego, co zrobiłem tobie.
632
00:37:17,318 --> 00:37:21,364
- Nadal sądzę, że ugoda to błąd.
- Dlatego nie bierz w tym udziału.
633
00:37:21,948 --> 00:37:25,034
Wesprzyj rodzinę w szpitalu.
Potrzebują cię tam.
634
00:37:25,034 --> 00:37:28,579
Jesteś zbyt wkurzona i rozkojarzona,
by działać w terenie.
635
00:37:28,579 --> 00:37:30,873
Rozpracowywałam Bora od miesięcy.
636
00:37:30,873 --> 00:37:33,793
Co mi mówiłaś
o stawianiu pracy ponad rodziną?
637
00:37:34,543 --> 00:37:36,295
Dla ciebie nie jest za późno.
638
00:37:36,295 --> 00:37:37,964
Pojedź tam z Aldonem.
639
00:37:37,964 --> 00:37:39,799
Aldon, zbadaj bark.
640
00:37:39,799 --> 00:37:41,425
Z urazem się nie przydasz.
641
00:37:41,425 --> 00:37:42,468
Tak jest.
642
00:37:42,468 --> 00:37:44,720
Roo i ja zabieramy Bora na północ.
643
00:37:45,304 --> 00:37:47,390
O tak! Duet znowu razem.
644
00:37:47,974 --> 00:37:49,141
Informuj mnie.
645
00:37:49,767 --> 00:37:50,601
Jasne.
646
00:37:51,519 --> 00:37:52,687
- Chodź.
- Tak jest.
647
00:38:21,007 --> 00:38:23,509
Boro, czas na twój występ.
648
00:38:24,135 --> 00:38:26,554
Zaraz po opublikowaniu nagrania
649
00:38:27,138 --> 00:38:31,559
nasze źródło potwierdzi, że w urządzeniu
jest autentyczny materiał jądrowy.
650
00:38:32,310 --> 00:38:34,687
Zainteresowani znają zasady.
651
00:38:35,271 --> 00:38:36,188
Powodzenia.
652
00:38:42,695 --> 00:38:46,532
Nagranie trafi za chwilę
do najmroczniejszych zakątków Internetu.
653
00:38:46,532 --> 00:38:47,491
WYSYŁANIE
654
00:38:53,622 --> 00:38:54,457
Co się dzieje?
655
00:38:54,457 --> 00:38:56,208
Kyle nawalił. Szukamy go.
656
00:38:56,208 --> 00:38:58,210
Czułem, że nie można mu ufać.
657
00:38:58,210 --> 00:39:00,463
Dział operacyjny zna jego położenie.
658
00:39:00,463 --> 00:39:01,380
Dobra.
659
00:39:01,380 --> 00:39:04,133
Emma, rozegraj to mądrze.
660
00:39:04,133 --> 00:39:07,094
Zachowaj spokój.
Nadal potrzebujemy jego pomocy.
661
00:39:07,678 --> 00:39:08,512
Jasne.
662
00:39:10,598 --> 00:39:11,432
Kurwa.
663
00:39:13,476 --> 00:39:16,228
Pani dyrektor,
nagranie Bora trafiło do sieci.
664
00:39:16,228 --> 00:39:18,356
Prędko namierzymy te szumowiny.
665
00:39:19,190 --> 00:39:20,066
Przyjąłem.
666
00:39:20,775 --> 00:39:22,151
Dot jest w drodze.
667
00:39:23,694 --> 00:39:24,528
Co z Kylem?
668
00:39:26,072 --> 00:39:27,031
Mam go.
669
00:39:29,909 --> 00:39:32,828
Jego samochód
stoi przy barze Rondo w Chappaqua.
670
00:39:32,828 --> 00:39:35,164
- Tam, gdzie ostatnio.
- Dzięki, Tina.
671
00:39:35,790 --> 00:39:38,167
Dziewczynka umiera, a gość wali browary?
672
00:39:38,167 --> 00:39:39,502
Przyspiesz.
673
00:39:46,884 --> 00:39:49,553
Dzięki za pomoc w namierzeniu Kyle’a.
674
00:39:50,596 --> 00:39:53,682
I wybacz, że przełożyłem
naszą drugą randkę.
675
00:39:53,682 --> 00:39:54,642
Drugą?
676
00:39:55,559 --> 00:39:58,687
Po dwóch kęsach pizzy
odebraliśmy telefon o Romi.
677
00:39:58,687 --> 00:40:02,983
Ale druga randka posuwa sprawy naprzód.
678
00:40:02,983 --> 00:40:06,779
A ja chcę, żeby posunęły się naprzód.
679
00:40:07,363 --> 00:40:08,280
Ja też.
680
00:40:08,864 --> 00:40:12,493
Gdy będziesz gotowy na drugą randkę,
wiesz, gdzie mnie szukać.
681
00:40:15,204 --> 00:40:16,330
ADEN, JEMEN
682
00:40:16,330 --> 00:40:17,790
Kostka lodu w Jemenie.
683
00:40:18,666 --> 00:40:19,834
AKTYWNOŚĆ SIECIOWA
684
00:40:19,834 --> 00:40:21,877
W Syrii też chłodzą napoje.
685
00:40:31,720 --> 00:40:33,806
- Jesteś w złym miejscu.
- Cholera.
686
00:40:36,934 --> 00:40:39,812
Otrzymałeś coś cennego
i musisz się zrewanżować.
687
00:40:39,812 --> 00:40:41,772
Właściwie nic nie muszę.
688
00:40:41,772 --> 00:40:44,442
Chwała za wykonanie badań.
To wymaga odwagi.
689
00:40:45,234 --> 00:40:49,488
Potem lekarze musieli przynieść
chroniącą ich listę możliwych powikłań,
690
00:40:49,488 --> 00:40:51,282
zrobiło się serio i zwiałeś.
691
00:40:51,282 --> 00:40:55,119
Żaden wstyd. Jesteś człowiekiem.
Ale odpowiadasz za to dziecko...
692
00:40:55,119 --> 00:40:57,663
Jestem dawcą spermy, jak mówił jej tatko.
693
00:40:57,663 --> 00:41:00,332
Zatem nie mam żadnego prawnego obowiązku.
694
00:41:00,332 --> 00:41:04,211
Tak mi powiedział kumpel,
który dwa lata studiował prawo.
695
00:41:04,712 --> 00:41:06,547
Co mówił o kradzieży diamentów?
696
00:41:06,547 --> 00:41:08,924
Szczęśliwy, kto posiada.
697
00:41:09,758 --> 00:41:12,052
Nie ruszam się stąd.
698
00:41:12,052 --> 00:41:13,387
I co z tym zrobicie?
699
00:41:16,849 --> 00:41:19,894
Uderzę cię w jabłko Adama
i odbierze ci mowę.
700
00:41:19,894 --> 00:41:21,353
Twoja głowa opadnie
701
00:41:21,353 --> 00:41:23,939
i wyniesiemy cię stąd jak pijanego kumpla.
702
00:41:23,939 --> 00:41:26,358
Za 30 sekund będziesz w bagażniku auta.
703
00:41:26,358 --> 00:41:28,861
Za pięć pożałujesz, że nie wyszedłeś sam.
704
00:41:28,861 --> 00:41:30,654
A za dwie otrzymasz cios.
705
00:41:30,654 --> 00:41:32,364
Mówisz poważnie, skarbie?
706
00:41:33,240 --> 00:41:34,450
No to idziemy.
707
00:41:34,450 --> 00:41:35,910
Wybaczcie.
708
00:41:36,535 --> 00:41:38,746
Dziewczyna go rzuciła. Za dużo popił.
709
00:41:39,622 --> 00:41:40,456
No i już.
710
00:41:42,041 --> 00:41:44,376
- Wysyłam dane Al-Mukalli.
- I Damaszku.
711
00:41:44,376 --> 00:41:47,087
Nadciągają jednostki
z Al-Tanfu i Lemonnier.
712
00:41:48,005 --> 00:41:49,632
Grupa SEAL w Islamabadzie.
713
00:41:50,966 --> 00:41:52,968
Czekamy na wszystkie jednostki.
714
00:41:58,182 --> 00:41:59,016
Co się dzieje?
715
00:41:59,016 --> 00:42:02,228
Zabraliśmy naszego przyjaciela.
Wciąż się trochę waha.
716
00:42:02,228 --> 00:42:04,230
Wypuśćcie mnie stąd!
717
00:42:04,230 --> 00:42:07,858
Pomyślałam, że trening
może rozjaśnić mu w głowie.
718
00:42:07,858 --> 00:42:09,443
Z trenerem personalnym.
719
00:42:09,443 --> 00:42:10,361
Norm?
720
00:42:15,950 --> 00:42:16,784
Twoja decyzja.
721
00:42:16,784 --> 00:42:18,410
Ufam twojemu instynktowi.
722
00:42:19,245 --> 00:42:20,079
Dziękuję.
723
00:42:23,457 --> 00:42:24,917
Do diabła, chcę wyjść!
724
00:42:29,505 --> 00:42:31,298
- Brunner.
- Chodzi o ten dług.
725
00:42:31,298 --> 00:42:32,424
Szybko.
726
00:42:32,424 --> 00:42:34,969
Chcemy coś załatwić w Wesołym Fitnessie.
727
00:42:34,969 --> 00:42:36,971
Proszę o przymknięcie oka.
728
00:42:36,971 --> 00:42:38,389
Pytasz o pozwolenie?
729
00:42:39,431 --> 00:42:40,349
O wybaczenie.
730
00:42:41,684 --> 00:42:42,726
To dla Romi.
731
00:42:44,687 --> 00:42:46,522
Ta rozmowa nie miała miejsca.
732
00:42:47,481 --> 00:42:48,732
WESOŁY FITNESS
733
00:42:48,732 --> 00:42:49,900
Nie stchórz.
734
00:42:49,900 --> 00:42:51,235
Wyważamy drzwi,
735
00:42:51,235 --> 00:42:54,405
znajdujemy sfingowane dokumenty sprzedaży
736
00:42:54,989 --> 00:42:57,616
i przekazujemy je izbie handlowej.
737
00:42:58,659 --> 00:43:00,244
- Gotowy?
- Tak.
738
00:43:00,869 --> 00:43:01,787
Chyba.
739
00:43:03,205 --> 00:43:04,039
Kryć się!
740
00:43:14,592 --> 00:43:15,551
Co jest grane?
741
00:43:35,321 --> 00:43:37,698
Jezusie, Maryjo i Jozafacie.
742
00:43:37,698 --> 00:43:40,284
To coś więcej niż fałszowanie papierów.
743
00:43:41,118 --> 00:43:42,077
Mamy to.
744
00:43:45,456 --> 00:43:47,124
Oddziały zajmują pozycje.
745
00:43:47,124 --> 00:43:48,459
Czekajcie na sygnał.
746
00:43:51,337 --> 00:43:52,338
Przepraszam, co?
747
00:43:52,338 --> 00:43:53,922
Nie słyszę. Mów głośniej.
748
00:43:53,922 --> 00:43:55,257
Pierdol się!
749
00:44:01,138 --> 00:44:02,431
Cześć, wskakuj.
750
00:44:02,431 --> 00:44:04,683
Wasz telefon poprawił mi humor.
751
00:44:04,683 --> 00:44:07,353
- Dobrze czuć się potrzebnym.
- Cześć, Norm.
752
00:44:07,353 --> 00:44:09,688
Uda ci się pobrać szpik kostny?
753
00:44:09,688 --> 00:44:11,315
Rzecz oczywista.
754
00:44:11,315 --> 00:44:13,901
Procedura jest prosta, według Wikipedii.
755
00:44:13,901 --> 00:44:15,152
Wikipedii?
756
00:44:15,152 --> 00:44:16,779
Bez obaw, żartuję.
757
00:44:16,779 --> 00:44:19,490
Przeczytałem artykuł
w czasopiśmie medycznym.
758
00:44:19,490 --> 00:44:20,866
Prawie cały.
759
00:44:21,533 --> 00:44:23,619
Prosiliście o środek znieczulający,
760
00:44:23,619 --> 00:44:26,622
ale mój dostawca, Duńczyk,
jest niedostępny.
761
00:44:26,622 --> 00:44:28,666
Musimy zrobić to po staremu.
762
00:44:28,666 --> 00:44:30,000
Zapnij pasy.
763
00:44:31,877 --> 00:44:35,839
Kiedy to się skończy,
będziesz chciał nas zakapować,
764
00:44:36,423 --> 00:44:40,427
ale jeśli piśniesz choć słówko,
znajdziemy cię i znów wywieziemy.
765
00:44:40,427 --> 00:44:44,515
Wtedy czeka cię
coś znacznie gorszego niż teraz.
766
00:44:44,515 --> 00:44:46,308
Przepraszam.
767
00:44:46,308 --> 00:44:47,685
Rzecz w tym,
768
00:44:49,186 --> 00:44:51,313
że trzeba było pojechać do szpitala.
769
00:44:54,983 --> 00:44:58,654
Cześć. Jestem Norm.
Będziemy dziś razem pracować.
770
00:44:58,654 --> 00:45:01,657
Jeśli nie masz nic przeciwko,
posłuchamy muzyki.
771
00:45:06,161 --> 00:45:08,038
Zdejmujemy galoty.
772
00:45:08,664 --> 00:45:09,957
Teraz! Ruszajcie!
773
00:45:12,668 --> 00:45:16,088
- Nikogo tu nie ma. Pusto.
- Wszędzie pusto.
774
00:45:33,355 --> 00:45:34,273
Mam ją!
775
00:45:34,273 --> 00:45:35,607
Bierz walizkę!
776
00:45:36,942 --> 00:45:37,860
Nie żyje!
777
00:46:12,978 --> 00:46:14,521
Załatwmy tych skurwieli.
778
00:47:00,234 --> 00:47:02,569
Dzięki. Pomoc będzie tu za kilka minut.
779
00:47:02,569 --> 00:47:05,614
- Świetnie. Ścigajmy go.
- Helikopter już odleciał.
780
00:47:05,614 --> 00:47:07,449
Za chwilę będą w samolocie.
781
00:47:07,449 --> 00:47:09,576
Potem na wodach międzynarodowych.
782
00:47:09,576 --> 00:47:11,703
- Może jeszcze zdążymy.
- Może.
783
00:47:11,703 --> 00:47:14,498
Ale ja chcę zdążyć na spotkanie z Romi.
784
00:47:14,498 --> 00:47:15,999
Rodzina mnie potrzebuje.
785
00:47:15,999 --> 00:47:17,125
Muszę lecieć.
786
00:47:24,091 --> 00:47:27,052
ODDZIAŁ RATUNKOWY
787
00:47:27,052 --> 00:47:28,470
WEJŚCIE DO SZPITALA
788
00:47:34,768 --> 00:47:38,689
- Cześć. Podobno zabieg się powiódł.
- Na razie jest dobrze.
789
00:47:40,816 --> 00:47:43,193
- To twarda dziewczyna.
- Jak jej ciocia.
790
00:47:43,861 --> 00:47:46,071
- Szpital nic nie odkrył?
- Nie.
791
00:47:46,071 --> 00:47:49,950
Barry był zachwycony strojem ratownika
i prowadzeniem ambulansu.
792
00:47:49,950 --> 00:47:52,619
- Same plusy.
- Super.
793
00:47:54,496 --> 00:47:57,875
- Czytałeś raport?
- Boro się podłożył, by odzyskać bombę.
794
00:47:57,875 --> 00:48:00,377
Adresy IP były sfałszowane przez Caina.
795
00:48:00,377 --> 00:48:01,962
Nic nam nie dały.
796
00:48:02,671 --> 00:48:05,173
Pewnie telefon Duńczyka
dał mu do myślenia,
797
00:48:05,173 --> 00:48:08,927
więc wszczepił sobie nadajnik,
żeby jego ludzie byli w pobliżu.
798
00:48:09,761 --> 00:48:11,889
Szkoda, że nie mogliśmy tam być.
799
00:48:11,889 --> 00:48:13,640
Wtedy nie pomoglibyśmy Romi.
800
00:48:15,100 --> 00:48:18,061
Nie myliłaś się,
musieliśmy obrać brutalną drogę.
801
00:48:18,061 --> 00:48:20,147
Być może, ale tata też miał rację.
802
00:48:20,147 --> 00:48:23,609
Tortury to poważna sprawa,
kiedy patrzysz na nie z bliska.
803
00:48:27,571 --> 00:48:28,405
Aldon...
804
00:48:30,073 --> 00:48:31,992
Dziękuję za wszystko.
805
00:48:32,826 --> 00:48:33,827
Naprawdę.
806
00:48:34,453 --> 00:48:35,996
Miałaś ciężki dzień.
807
00:48:35,996 --> 00:48:38,749
Uznałem, że mógłbym cię trochę odciążyć.
808
00:49:00,938 --> 00:49:03,148
Przyjechaliście razem?
809
00:49:03,649 --> 00:49:06,652
Nie, spotkaliśmy się na parkingu.
810
00:49:11,239 --> 00:49:12,407
Skoczę po kawę.
811
00:49:13,075 --> 00:49:15,077
- Dobrze cię widzieć.
- Ciebie też.
812
00:49:16,328 --> 00:49:17,913
- Fajny konik.
- Dzięki.
813
00:49:22,918 --> 00:49:25,337
Przepraszam za wczorajsze zachowanie.
814
00:49:26,630 --> 00:49:29,007
- Koń wygląda świetnie.
- Nie skończyłem.
815
00:49:29,007 --> 00:49:32,344
Rozlałem bejcę,
którą kupiłaś do zegara babci.
816
00:49:32,344 --> 00:49:34,304
Zadzwoniłem do tego sklepu.
817
00:49:34,304 --> 00:49:35,722
Nie mają go w ofercie.
818
00:49:35,722 --> 00:49:37,474
Nikt go nie sprzedaje.
819
00:49:37,474 --> 00:49:40,394
Jest zabroniony
przez Agencję Ochrony Środowiska.
820
00:49:40,394 --> 00:49:43,271
Można go kupić tylko w Azji Środkowej.
821
00:49:44,272 --> 00:49:46,817
- Co sugerujesz?
- Nawet nie wiem.
822
00:49:46,817 --> 00:49:48,068
Ty mi powiedz.
823
00:49:49,152 --> 00:49:51,738
Mieli się przyznać
do nielegalnej sprzedaży?
824
00:49:51,738 --> 00:49:55,575
Spytałam o najlepszy produkt.
Kobieta przyniosła to z zaplecza.
825
00:49:55,575 --> 00:49:58,662
Oto historia tajemniczej bejcy.
826
00:50:00,414 --> 00:50:02,290
Skoro tak mówisz.
827
00:50:03,667 --> 00:50:06,294
Chciałam tylko zrobić coś miłego.
828
00:50:06,294 --> 00:50:08,046
Skoro chcesz wydziwiać...
829
00:50:08,588 --> 00:50:09,756
Pójdę do Romi.
830
00:50:21,518 --> 00:50:24,938
- Co to za konik?
- Odnawiałem go dla Romi.
831
00:50:26,648 --> 00:50:30,736
Przypuszczam... że Emma nie jest mi wierna.
832
00:50:31,695 --> 00:50:32,988
Czemu tak mówisz?
833
00:50:32,988 --> 00:50:36,825
Jest zdystansowana
i szuka wymówek, żeby dać nogę.
834
00:50:38,952 --> 00:50:40,704
Może kogoś mieć?
835
00:50:44,374 --> 00:50:45,500
Szczerze...
836
00:50:46,585 --> 00:50:50,047
ODDZIAŁ PEDIATRYCZNY
837
00:50:50,047 --> 00:50:51,214
...nie wiem.
838
00:50:52,382 --> 00:50:55,552
Na pewno Emma wiele przeszła
w ostatnich dniach.
839
00:50:57,345 --> 00:50:59,264
Wiem, że cię kocha.
840
00:50:59,848 --> 00:51:00,766
A ja kocham ją.
841
00:51:01,725 --> 00:51:03,935
Nie chcę jej stracić.
842
00:51:05,437 --> 00:51:09,816
Więc słucham, panie Brunner.
Co mam zrobić?
843
00:51:09,816 --> 00:51:12,778
Wiem, jak to jest
stracić ukochaną kobietę.
844
00:51:13,695 --> 00:51:15,781
Jeśli czujesz, że się wymyka...
845
00:51:18,241 --> 00:51:19,201
walcz o nią.
846
00:51:47,062 --> 00:51:48,814
- Jak nasz aniołek?
- Lepiej.
847
00:51:48,814 --> 00:51:51,024
Spędzi tu kilka tygodni,
848
00:51:51,024 --> 00:51:53,944
ale lekarze mówią,
że z każdą chwilą nabiera sił.
849
00:51:54,528 --> 00:51:57,531
- Dobrze.
- Odesłałam Oscara i Sandy do domu.
850
00:51:57,531 --> 00:51:59,825
Zaczekam tu, aż się obudzi.
851
00:52:01,827 --> 00:52:02,953
Zostanę z tobą.
852
00:52:02,953 --> 00:52:05,330
Niech po przebudzeniu ujrzy dziadzia.
853
00:52:14,965 --> 00:52:15,882
Co z nią?
854
00:52:22,139 --> 00:52:23,056
Nie wiem.
855
00:52:34,025 --> 00:52:35,110
Jesteś wykończona.
856
00:52:36,403 --> 00:52:37,612
Wiele przeszłaś.
857
00:52:39,197 --> 00:52:40,407
Musisz odpocząć.
858
00:52:43,201 --> 00:52:45,120
Może przymkniesz oczy?
859
00:52:50,500 --> 00:52:51,626
Właśnie tak.
860
00:52:58,300 --> 00:53:00,135
MUSIMY POROZMAWIAĆ!!
861
00:53:17,360 --> 00:53:20,864
Zastanawiałam się,
jak ci się udało spłacić Kyle’a.
862
00:53:21,615 --> 00:53:22,490
Nie spłaciłem.
863
00:53:24,326 --> 00:53:25,869
Przekonałem go.
864
00:55:34,289 --> 00:55:37,542
Napisy: Maciej Dworzyński