1 00:00:06,966 --> 00:00:10,010 - To klub, w którym pracuję. - To adres w Nowym Jorku. 2 00:00:10,010 --> 00:00:12,304 Oprowadzę cię, jak będziesz w mieście. 3 00:00:12,304 --> 00:00:14,598 W poprzednich odcinkach... 4 00:00:14,890 --> 00:00:15,766 To mój głos. 5 00:00:15,766 --> 00:00:17,476 Może muszę stąd wyjechać. 6 00:00:17,476 --> 00:00:19,019 - Dokąd? - Do Nowego Jorku. 7 00:00:19,019 --> 00:00:21,355 Mówiłam ci o tej kobiecie z imprezy. 8 00:00:22,982 --> 00:00:24,024 O tej kobiecie? 9 00:00:24,775 --> 00:00:26,569 I ot tak, wyjechała. 10 00:00:28,154 --> 00:00:30,906 Mamy nowego członka zespołu. Oto Daisy Jones. 11 00:00:32,491 --> 00:00:34,577 Czemu chciałaś dołączyć do zespołu? 12 00:00:34,577 --> 00:00:36,662 - Przez ciebie. - Jak to? 13 00:00:36,662 --> 00:00:38,038 Czuję, że cię znam. 14 00:00:40,791 --> 00:00:42,960 To nie to, co myślisz. 15 00:00:42,960 --> 00:00:47,173 Każda piosenka to zakodowana wiadomość między Billym a Daisy. 16 00:00:47,173 --> 00:00:48,507 Wszystko ulepszasz. 17 00:00:49,049 --> 00:00:51,260 Powiedz mi, że nic między nami nie ma. 18 00:00:51,260 --> 00:00:52,636 Powiedz, czy zwariowałam. 19 00:00:54,263 --> 00:00:55,973 Myślałem, że jesteście razem. 20 00:00:55,973 --> 00:00:58,392 - Skąd wiesz, że nie? - Nie według Billy'ego. 21 00:00:58,392 --> 00:00:59,560 Jesteś kłamcą. 22 00:01:01,395 --> 00:01:03,522 Nie umieszczaj w artykule mojej córki. 23 00:01:03,522 --> 00:01:04,648 Daj mi coś lepszego. 24 00:01:04,648 --> 00:01:06,776 Nic do ciebie nie czuje. 25 00:01:06,776 --> 00:01:09,820 - To tylko muzyka. - Szukam kobiety, która tu mieszka. 26 00:01:09,820 --> 00:01:10,738 PASZPORT STANY ZJEDNOCZONE 27 00:01:10,738 --> 00:01:12,865 Jak długo planuje pani zostać w Grecji? 28 00:01:12,865 --> 00:01:15,409 Nigdy nie sięgam tak daleko w przyszłość. 29 00:02:22,226 --> 00:02:27,231 ODCINEK SIÓDMY NIE MA JEJ 30 00:02:36,866 --> 00:02:39,201 NOWY JORK 31 00:02:39,201 --> 00:02:41,871 {\an8}1975 (2 LATA WCZEŚNIEJ) 32 00:02:43,664 --> 00:02:44,915 Wybacz, mamy komplet. 33 00:02:46,375 --> 00:02:47,626 Szukam Bernie. 34 00:02:48,002 --> 00:02:49,712 Jestem jej koleżanką. 35 00:03:23,579 --> 00:03:24,955 Nie wierzę, że jesteś. 36 00:03:25,789 --> 00:03:27,458 Mówiłaś, że muszę to zobaczyć... 37 00:03:30,836 --> 00:03:32,546 Nie żartowałaś. 38 00:03:33,464 --> 00:03:34,340 Mówiłaś poważnie. 39 00:03:39,553 --> 00:03:41,430 Obiecałam ci niespodziankę, prawda? 40 00:03:56,362 --> 00:03:57,529 Nie rozumiem. 41 00:03:58,739 --> 00:04:02,368 Te wokale, które mi przysłałaś. Trochę przy nich pomajstrowałam. 42 00:04:02,368 --> 00:04:04,495 Strasznie im się to podoba. 43 00:04:06,330 --> 00:04:07,581 Zobacz. 44 00:04:08,499 --> 00:04:09,875 Masz fanów. 45 00:04:29,561 --> 00:04:32,982 Zwykle budzę się sama. 46 00:04:35,442 --> 00:04:36,652 Taka jesteś nieczuła? 47 00:04:37,736 --> 00:04:39,905 Od razu wyrzucasz ludzi z łóżka? 48 00:04:39,905 --> 00:04:41,115 Nie, ja tylko... 49 00:04:45,327 --> 00:04:46,245 Tak. 50 00:04:57,047 --> 00:04:59,174 Posłuchaj. Znają wszystkie teksty. 51 00:05:00,551 --> 00:05:03,012 Zróbmy coś, by naprawdę oszaleli. 52 00:05:11,937 --> 00:05:13,605 Moi piękni bracia, 53 00:05:14,148 --> 00:05:17,026 moje kochane siostry, 54 00:05:18,277 --> 00:05:20,279 oto ona, we własnej osobie, 55 00:05:20,612 --> 00:05:23,115 lady Simone. 56 00:05:39,631 --> 00:05:42,801 Gdy byłam w rozpaczy Nic nie widziałam 57 00:05:43,343 --> 00:05:46,555 A świat był ciemny Ale pokazałaś mi 58 00:05:46,555 --> 00:05:49,808 Swój blask I jak przeżyć moje życie 59 00:05:50,142 --> 00:05:53,979 Zwaliłaś mnie z nóg 60 00:05:53,979 --> 00:05:57,858 Teraz muszę śpiewać Choć wcale nie chcę 61 00:05:58,067 --> 00:06:01,653 Nic więcej nie mogę dodać 62 00:06:01,820 --> 00:06:03,947 Ale nie mów, że mnie kochasz 63 00:06:05,449 --> 00:06:09,912 Bo wiesz, że to za mało Wiesz, że to za mało 64 00:06:12,289 --> 00:06:13,999 Mogłabym tam śpiewać całą noc. 65 00:06:14,625 --> 00:06:17,002 A oni by mi pozwolili. To szaleństwo. 66 00:06:17,002 --> 00:06:17,920 Jeszcze raz? 67 00:06:18,629 --> 00:06:20,297 Ile jeszcze razy? 68 00:06:20,297 --> 00:06:22,216 Tyle, ile się da. 69 00:06:22,966 --> 00:06:24,593 Masz tylko jedną piosenkę. 70 00:06:28,680 --> 00:06:30,182 Powinnyśmy nad tym popracować. 71 00:06:31,558 --> 00:06:33,018 Powinnyśmy. 72 00:06:33,477 --> 00:06:34,394 Przestań. 73 00:06:35,562 --> 00:06:36,855 Ludzie patrzą. 74 00:06:37,898 --> 00:06:40,275 Przepraszam. Jeszcze raz. 75 00:06:41,985 --> 00:06:46,740 Bo wiesz, że to za mało Wiesz, że to za mało 76 00:06:47,825 --> 00:06:50,702 Wolałabym być dyskretna. To wszystko. 77 00:06:52,579 --> 00:06:54,289 Czego tak się boisz? 78 00:06:58,502 --> 00:06:59,545 To nieoczywiste? 79 00:07:00,879 --> 00:07:01,797 Posłuchaj. 80 00:07:04,466 --> 00:07:07,469 Zawsze będą miejsca, w których trzeba uważać. 81 00:07:09,555 --> 00:07:12,766 Ale w klubie, z naszymi ludźmi, kochanie... 82 00:07:13,851 --> 00:07:16,228 Jeśli nie możemy tańczyć tam, to gdzie? 83 00:07:19,314 --> 00:07:22,943 Nie chcę ciągle ukrywać czegoś, co tak mi się podoba. 84 00:07:27,239 --> 00:07:28,157 Miała rację. 85 00:07:28,866 --> 00:07:29,950 Ukrywałam się. 86 00:07:31,201 --> 00:07:33,579 I nie byłam gotowa, by przestać. 87 00:07:35,664 --> 00:07:38,125 Więc włożyłam wszystkie uczucia w muzykę. 88 00:07:38,792 --> 00:07:42,171 Mówicie, że jestem wolna 89 00:07:45,924 --> 00:07:49,136 Ale mnie nie znacie 90 00:07:49,887 --> 00:07:53,974 A gdy to zrobiłam, ta piosenka... 91 00:07:55,475 --> 00:07:56,435 była po prostu... 92 00:07:57,936 --> 00:07:58,937 doskonała. 93 00:08:06,111 --> 00:08:09,406 Mówicie, że jestem wolna 94 00:08:13,285 --> 00:08:16,330 Ale mnie nie znacie 95 00:08:16,872 --> 00:08:18,790 To znaczy, tak było wtedy. 96 00:08:19,833 --> 00:08:21,877 Wszystko musiałyśmy robić same. 97 00:08:23,629 --> 00:08:25,380 Wydałyśmy to w małej wytwórni. 98 00:08:25,380 --> 00:08:29,384 Same zaniosłyśmy wszystkim DJ-om, których znałyśmy. 99 00:08:31,136 --> 00:08:32,638 Rety, ale było fajnie. 100 00:08:34,264 --> 00:08:37,643 Nagle grałyśmy z Bernie cztery koncerty co noc. 101 00:08:39,645 --> 00:08:42,606 W klubach na Midtown, gdzie tańczyli mainstreamowcy. 102 00:08:42,606 --> 00:08:46,276 Niedługo Zrozumiesz, że się myliłeś 103 00:08:46,902 --> 00:08:48,946 W dyskotekach rolkarzy w New Jersey. 104 00:08:49,363 --> 00:08:52,741 Bo to nasza ostatnia noc 105 00:08:52,741 --> 00:08:57,621 Grałyśmy dwie piosenki i ludzie tracili rozum. 106 00:08:57,913 --> 00:09:00,415 Niepotrzebny mi mężczyzna 107 00:09:02,334 --> 00:09:06,922 Prowadź mnie do ziemi obiecanej 108 00:09:06,922 --> 00:09:09,633 Ale kończyłyśmy zawsze w Better Days. 109 00:09:09,633 --> 00:09:13,136 Ruszajmy tam Niech mówią, co chcą 110 00:09:13,136 --> 00:09:15,806 Tu wiedzieli, o czym naprawdę jest ta piosenka. 111 00:09:16,348 --> 00:09:20,060 Niech nazywają nas dewiantami 112 00:09:24,022 --> 00:09:27,985 To, jaka jestem 113 00:09:30,946 --> 00:09:35,033 Nie stanowi mojej misji 114 00:09:35,033 --> 00:09:37,077 Mojej misji 115 00:09:38,412 --> 00:09:42,499 Jestem diamentem pod presją 116 00:09:42,749 --> 00:09:45,752 Nie czułam się na tyle komfortowo, by z nią tańczyć. 117 00:09:46,003 --> 00:09:49,631 Jestem diamentem pod presją 118 00:09:50,299 --> 00:09:54,428 Ale wspólne tworzenie muzyki, do której wszyscy tańczyli, 119 00:09:55,304 --> 00:09:57,347 było prawie tak samo dobre. 120 00:10:03,603 --> 00:10:04,604 Halo? 121 00:10:05,856 --> 00:10:07,065 Tak, chwileczkę. 122 00:10:08,358 --> 00:10:09,526 To dla ciebie. 123 00:10:13,822 --> 00:10:15,532 - Halo? - Hej, Simone. 124 00:10:15,949 --> 00:10:17,326 Hej, Teddy. 125 00:10:17,326 --> 00:10:18,535 Kto to był? 126 00:10:19,995 --> 00:10:21,413 Moja współlokatorka. 127 00:10:21,872 --> 00:10:23,165 Co u ciebie? 128 00:10:23,707 --> 00:10:25,459 Nadal dajesz czadu w klubach? 129 00:10:25,459 --> 00:10:28,378 W trzech, czasem czterech jednego wieczoru. 130 00:10:29,588 --> 00:10:30,839 Jestem z ciebie dumny. 131 00:10:30,839 --> 00:10:32,507 Co słychać w LA? 132 00:10:32,507 --> 00:10:35,218 Właściwie to dlatego do ciebie dzwonię. 133 00:10:35,218 --> 00:10:37,763 Rozmawiałaś ostatnio z Daisy? 134 00:10:37,763 --> 00:10:39,222 Nie, minęło kilka tygodni. 135 00:10:39,681 --> 00:10:41,183 Czemu? Wszystko w porządku? 136 00:10:41,183 --> 00:10:42,267 Prawdopodobnie. 137 00:10:43,060 --> 00:10:45,395 Nie przyszła na imprezę z okazji wydania płyty. 138 00:10:45,395 --> 00:10:46,730 To w jej stylu. 139 00:10:47,147 --> 00:10:48,940 Zastanawiałem się, czy coś wiesz. 140 00:10:48,940 --> 00:10:50,275 Nie, nie wiem. 141 00:10:50,901 --> 00:10:53,153 Jestem pewna, że to nic takiego. 142 00:10:53,153 --> 00:10:54,488 Nie przegapi trasy. 143 00:10:54,488 --> 00:10:56,365 Dasz mi znać, jak się odezwie? 144 00:10:56,365 --> 00:10:57,449 Oczywiście. 145 00:10:57,824 --> 00:10:58,867 Dobrze, kochana. 146 00:10:59,659 --> 00:11:00,577 Na razie. 147 00:11:09,419 --> 00:11:10,670 „Moja współlokatorka”. 148 00:11:11,338 --> 00:11:13,173 Zamknij się! 149 00:11:13,173 --> 00:11:15,258 Utrzymywałam kontakt z Daisy, 150 00:11:15,258 --> 00:11:17,928 ale nie rozmawiałyśmy codziennie i... 151 00:11:17,928 --> 00:11:19,888 W ogóle mnie to nie zastanowiło. 152 00:11:19,888 --> 00:11:21,473 Miałam własne sprawy. 153 00:11:25,435 --> 00:11:26,770 Simone. 154 00:11:28,230 --> 00:11:30,232 Kto będzie w Saharze? 155 00:11:30,899 --> 00:11:33,151 Leslie, Lena, Alice. 156 00:11:33,151 --> 00:11:35,529 Alice? Jej nigdy nie ma. 157 00:11:36,822 --> 00:11:38,698 - Dziękuję. - Jeszcze... 158 00:11:39,491 --> 00:11:41,535 Co? Skąd taka mina? 159 00:11:41,535 --> 00:11:44,121 Nie wiem, czy powinnam ci mówić. 160 00:11:44,121 --> 00:11:45,455 No dalej, gadaj. 161 00:11:47,165 --> 00:11:48,166 Bernie. 162 00:11:49,876 --> 00:11:51,128 Dziękuję. 163 00:11:51,128 --> 00:11:52,337 Powiedz. 164 00:11:52,671 --> 00:11:54,464 No dalej, powiedz. 165 00:11:59,886 --> 00:12:02,389 Szefowie z Salsoul się z nami spotkają. 166 00:12:02,389 --> 00:12:03,932 Chcą wydać płytę. 167 00:12:04,349 --> 00:12:07,018 O mój Boże, to wspaniale! 168 00:12:07,561 --> 00:12:09,229 - No nie? - Wspaniale. 169 00:12:10,605 --> 00:12:11,731 - Pani Jackson? - Tak? 170 00:12:11,731 --> 00:12:13,984 - Telegram dla pani. - Dziękuję, Chloe. 171 00:12:22,826 --> 00:12:23,660 Co? 172 00:12:24,411 --> 00:12:25,871 O co chodzi? 173 00:12:25,871 --> 00:12:29,249 POTRZEBUJĘ CIĘ DAISY 174 00:12:29,791 --> 00:12:33,628 Nazywa się Hydra, Heedra. To jakaś wyspa w Grecji. 175 00:12:34,796 --> 00:12:36,423 Tak po prostu tam polecisz? 176 00:12:36,882 --> 00:12:38,133 Dziś wieczorem? Ot tak? 177 00:12:39,634 --> 00:12:41,052 A zaplanowane koncerty? 178 00:12:42,387 --> 00:12:43,930 Ona nie ma nikogo innego. 179 00:12:44,639 --> 00:12:46,641 Może być w więzieniu. Może... 180 00:13:04,034 --> 00:13:06,161 Na pewno nie polecisz do Grecji sama. 181 00:13:44,449 --> 00:13:45,450 Przepraszam... 182 00:13:45,450 --> 00:13:47,827 Jakaś taksówka może nas tam zabrać? 183 00:13:47,827 --> 00:13:49,496 Taxi. 184 00:13:58,505 --> 00:13:59,923 To musi być jeden z tych. 185 00:14:03,134 --> 00:14:04,469 - Może te drzwi... - Simone! 186 00:14:04,469 --> 00:14:05,428 Tak myślisz? 187 00:14:05,428 --> 00:14:06,429 Simone! 188 00:14:11,851 --> 00:14:14,062 - O mój Boże. - O mój Boże, przyjechałaś. 189 00:14:14,062 --> 00:14:15,730 - Tak. - Nie mogę uwierzyć. 190 00:14:15,730 --> 00:14:17,774 - Cześć, Bernie. - Hej. Tak. 191 00:14:17,774 --> 00:14:19,025 Daisy. Cześć. 192 00:14:19,025 --> 00:14:21,653 - Nic ci nie jest? - Pewnie, że nie. Czemu? 193 00:14:22,362 --> 00:14:24,739 Zniknęłaś, nie odzywasz się od tygodni 194 00:14:24,739 --> 00:14:26,700 i napisałaś mi to. 195 00:14:27,576 --> 00:14:28,618 Mam kasę na kaucję. 196 00:14:30,579 --> 00:14:32,581 Przepraszam. Ja nie... 197 00:14:32,581 --> 00:14:36,376 Widzę, że to może wydawać się niepokojące, ale ja... 198 00:14:36,376 --> 00:14:37,627 I nie masz kłopotów? 199 00:14:38,003 --> 00:14:39,129 Nie. 200 00:14:41,131 --> 00:14:42,465 Wychodzę za mąż. 201 00:14:45,051 --> 00:14:46,094 Nicky? 202 00:14:47,262 --> 00:14:48,346 Nicky! 203 00:14:50,432 --> 00:14:51,683 Przyjechały. 204 00:14:53,184 --> 00:14:54,102 Nicky? 205 00:14:56,813 --> 00:14:59,983 Simone, Bernie, to mój narzeczony. 206 00:15:01,693 --> 00:15:02,986 Nicky Fitzpatrick. 207 00:15:03,570 --> 00:15:05,947 Miło mi. Tyle o tobie słyszałam. 208 00:15:05,947 --> 00:15:07,490 Proszę, wejdźcie. 209 00:15:07,490 --> 00:15:09,618 Rozgośćcie się. Skoczę po drinki. 210 00:15:13,788 --> 00:15:16,374 Siedziałam w pokoju hotelowym i wariowałam, 211 00:15:16,374 --> 00:15:20,295 więc pomyślałam, że równie dobrze mogę polecieć do Grecji. 212 00:15:28,553 --> 00:15:30,597 Wiem, że myślisz, że to szaleństwo, 213 00:15:30,597 --> 00:15:32,932 ale nigdy nie spotkałam kogoś takiego. 214 00:15:32,932 --> 00:15:35,393 Żyje chwilą i jest wolny. 215 00:15:36,394 --> 00:15:39,356 Powiedziałam, że nie mogę go poślubić bez druhny. 216 00:15:40,732 --> 00:15:42,233 Dlatego napisałam. 217 00:15:44,527 --> 00:15:47,322 Może następnym razem zadzwonisz? 218 00:15:50,659 --> 00:15:53,119 Proszę. To tylko przystawka. 219 00:15:53,787 --> 00:15:54,829 Dziękujemy. 220 00:15:58,208 --> 00:16:00,085 Co myślisz o The Six, Nicky? 221 00:16:01,836 --> 00:16:04,714 Jakie The Six? 222 00:16:08,760 --> 00:16:10,261 Nie słyszałeś jej muzyki? 223 00:16:11,721 --> 00:16:12,972 Nie jesteś poetką? 224 00:16:14,557 --> 00:16:17,769 Mój gust muzyczny jest trochę powściągliwy. 225 00:16:18,353 --> 00:16:21,648 Ale słyszałem, jak śpiewa, a jej głos jest... piękny. 226 00:16:27,654 --> 00:16:30,115 To chyba najlepsza rzecz, jaką jadłam. 227 00:16:31,491 --> 00:16:32,826 Więc to twój dom? 228 00:16:34,285 --> 00:16:35,954 W pewnym sensie tak. 229 00:16:35,954 --> 00:16:38,164 Spędzam tu tyle czasu, ile mogę. 230 00:16:38,707 --> 00:16:40,959 Ale mam też domy w Rzymie 231 00:16:40,959 --> 00:16:44,671 i w Irlandii, gdzie mam kilka zobowiązań. 232 00:16:46,589 --> 00:16:48,091 Czym się zajmujesz, Nicky? 233 00:16:48,091 --> 00:16:49,884 Jestem studentem. 234 00:16:50,802 --> 00:16:52,137 Piszę pracę dyplomową. 235 00:16:52,137 --> 00:16:54,013 Ale to wciąż twój dom? 236 00:16:55,306 --> 00:16:56,224 Tak. 237 00:16:58,226 --> 00:17:01,438 I masz inne w Rzymie i Irlandii? 238 00:17:02,564 --> 00:17:04,023 Powinieneś im powiedzieć. 239 00:17:06,484 --> 00:17:11,614 Moja rodzina należy do irlandzkiej arystokracji. 240 00:17:11,614 --> 00:17:13,324 Czekaj. Jesteś księciem? 241 00:17:13,783 --> 00:17:15,368 Dlatego nie mówię ludziom. 242 00:17:15,368 --> 00:17:19,706 Korzenie jego rodziny sięgają XIII wieku. Mają zamek. 243 00:17:19,706 --> 00:17:23,168 Tak, mam zamek. Bardzo stary, zatęchły zamek. 244 00:17:24,544 --> 00:17:27,922 To bez znaczenia. To taka mała arystokracja. 245 00:17:29,966 --> 00:17:31,009 Za wasz ślub. 246 00:17:31,384 --> 00:17:32,385 Na zdrowie. 247 00:18:15,470 --> 00:18:16,721 A gdzie twoja gitara? 248 00:18:16,721 --> 00:18:19,557 Miałam w niej zapasy, a wszędzie były gliny, 249 00:18:19,557 --> 00:18:20,934 więc ją zostawiłam. 250 00:18:22,227 --> 00:18:24,020 A potem Nicky kupił mi to. 251 00:18:25,313 --> 00:18:27,941 - Zrobiłaś postępy podczas nagrywania. - Wiem. 252 00:18:33,446 --> 00:18:34,739 Nie wyobrażam sobie tego. 253 00:18:34,739 --> 00:18:36,032 Jego Wysokość... 254 00:18:37,033 --> 00:18:41,287 ma spać przez siedem miesięcy w ciasnym autobusie z resztą zespołu? 255 00:18:41,621 --> 00:18:42,914 Może osiem. 256 00:18:46,251 --> 00:18:48,378 - Nie będzie musiał. - Dlaczego? 257 00:18:52,382 --> 00:18:54,175 Bo nie wrócę. 258 00:18:58,680 --> 00:18:59,597 Daisy. 259 00:19:08,147 --> 00:19:09,190 Widziałaś to? 260 00:19:09,774 --> 00:19:14,445 {\an8}Prawie się popłakałam. Facet z kiosku musiał pomyśleć, że tracę rozum. 261 00:19:14,863 --> 00:19:16,739 Tak. Widziałam. 262 00:19:17,949 --> 00:19:18,950 I przeczytałam. 263 00:19:23,913 --> 00:19:28,167 Dlaczego miałabym do tego wracać, skoro mam wszystko, czego chcę, tutaj? 264 00:19:32,964 --> 00:19:35,508 - Chyba nie mówisz poważnie. - Mówię. 265 00:19:39,762 --> 00:19:40,680 To ty... 266 00:19:41,431 --> 00:19:43,099 na okładce Rolling Stone. 267 00:19:49,606 --> 00:19:50,607 Nieprawda. 268 00:20:17,133 --> 00:20:18,885 {\an8}Miłość, pożądanie i nienawiść Trudny związek w nowym popularnym zespole 269 00:20:26,476 --> 00:20:29,062 {\an8}„Znaleźliśmy już brzmienie... Daisy była bardziej jak wisienka na torcie”. 270 00:20:33,191 --> 00:20:36,986 {\an8}Billy powiedział: „Talent taki jak Daisy marnuje się na kimś takim jak Daisy”. 271 00:20:43,952 --> 00:20:45,328 uzależniona 272 00:20:45,745 --> 00:20:47,413 wariatka 273 00:20:47,413 --> 00:20:49,540 samolubna 274 00:21:00,051 --> 00:21:00,969 Cześć. 275 00:21:09,769 --> 00:21:11,479 Nie mogę się doczekać ślubu. 276 00:21:51,561 --> 00:21:53,646 Nicky Nick. Jak zawsze spóźniony. 277 00:21:53,646 --> 00:21:55,648 Na wyspie żyje się w innym czasie. 278 00:21:59,277 --> 00:22:02,447 Hej, przyjacielu! Chodź tutaj! 279 00:22:09,620 --> 00:22:11,539 Tego potwora już znasz. 280 00:22:12,373 --> 00:22:14,042 Unikaj go za wszelką cenę. 281 00:22:20,298 --> 00:22:21,716 - To Giorgios. - Cześć. 282 00:22:21,716 --> 00:22:24,510 Robi piękne portrety w złocie. 283 00:22:24,886 --> 00:22:26,888 - Cześć. Miło cię poznać. - Wzajemnie. 284 00:22:26,888 --> 00:22:28,681 A to Petros. 285 00:22:29,682 --> 00:22:31,142 Jak zwykle w centrum uwagi. 286 00:22:32,268 --> 00:22:35,313 To z Malany. Najwyższa jakość. 287 00:22:36,898 --> 00:22:41,944 Napisałem 28 strof poematu epickiego pod jego przemożnym wpływem. 288 00:22:43,154 --> 00:22:46,157 Daisy też jest poetką, więc na pewno się polubicie. 289 00:22:46,157 --> 00:22:49,243 - Zobaczymy. - O czym piszesz, Daisy? 290 00:22:50,119 --> 00:22:53,206 Piszę o tym... o czym chcę. 291 00:22:54,123 --> 00:22:56,375 Najczęściej o samotności. 292 00:22:56,876 --> 00:22:58,628 - A ty? - O wszystkim. 293 00:22:59,128 --> 00:23:00,880 O miłości, szaleństwie... 294 00:23:02,340 --> 00:23:03,925 Głównie o tym. 295 00:23:03,925 --> 00:23:06,094 Petros zdobył ważną nagrodę za poezję. 296 00:23:06,094 --> 00:23:07,220 O rany! 297 00:23:08,054 --> 00:23:09,639 - Cztery lata temu? - Tak. 298 00:23:10,098 --> 00:23:11,599 Po tym przestał publikować. 299 00:23:11,599 --> 00:23:13,392 Dlaczego przestałeś? 300 00:23:13,768 --> 00:23:16,896 Nie przestałem. Po prostu odmawiam kolesiom z forsą. 301 00:23:17,271 --> 00:23:18,815 Ale wciąż piszę codziennie. 302 00:23:19,440 --> 00:23:20,691 Jak ludzie to czytają? 303 00:23:21,400 --> 00:23:23,903 Odwiedź nas w domu. Drzwi są zawsze otwarte. 304 00:23:26,197 --> 00:23:27,573 Wybacz. Nie rozumiem. 305 00:23:27,573 --> 00:23:30,201 Czy nie chodzi o to, 306 00:23:30,201 --> 00:23:33,454 by ludzie to widzieli, słyszeli? By się tym dzielić? 307 00:23:34,455 --> 00:23:37,041 Nie. Chodzi o samo tworzenie, moja droga. 308 00:23:37,041 --> 00:23:38,709 W tym cała radość. 309 00:23:39,085 --> 00:23:41,420 Musimy pozostawać w stanie łaski. 310 00:23:42,130 --> 00:23:44,590 Cała reszta to pusta atencja. 311 00:23:46,801 --> 00:23:48,636 On ma rację. 312 00:23:48,636 --> 00:23:50,346 Nie pozwólcie innym mówić, 313 00:23:50,346 --> 00:23:53,641 czy wasza praca ma wartość, bo zostaniecie ich własnością. 314 00:23:54,976 --> 00:23:56,644 Teraz piszę dla siebie. 315 00:23:57,186 --> 00:24:00,773 Dla moich przyjaciół. Dla fali. Moje wiersze są nieskalane. 316 00:24:21,377 --> 00:24:23,462 Nicky nigdy nie był tak szczęśliwy. 317 00:24:24,088 --> 00:24:25,590 Mówiłam to samo. 318 00:24:26,090 --> 00:24:28,342 Wygląda na kogoś, kto zawsze jest szczęśliwy. 319 00:24:31,095 --> 00:24:32,013 Nie? 320 00:24:35,099 --> 00:24:37,476 Jego rodzice zginęli w wypadku kilka lat temu. 321 00:24:38,227 --> 00:24:40,855 Przez długi czas był zamknięty w sobie. 322 00:24:41,272 --> 00:24:42,481 Jeszcze do niedawna. 323 00:24:44,066 --> 00:24:46,402 Miałaś wrażenie, 324 00:24:47,111 --> 00:24:50,531 że patrzy na swoje życie przez teleskop, z daleka. 325 00:24:51,908 --> 00:24:55,411 Ale teraz, z tobą, w końcu znowu żyje. 326 00:25:14,889 --> 00:25:17,642 Nie wiedziałam, że niebo może tak wyglądać. 327 00:25:18,893 --> 00:25:20,478 Jestem dzieciakiem z miasta. 328 00:25:22,897 --> 00:25:24,690 Jakbyśmy były na innej planecie. 329 00:25:26,525 --> 00:25:28,903 W pewnym sensie jesteśmy. 330 00:25:30,279 --> 00:25:33,115 - Nikt nas tu nie zna. - No. 331 00:25:33,115 --> 00:25:36,410 I możemy robić, co chcemy. 332 00:25:37,745 --> 00:25:39,163 Nie musimy się martwić. 333 00:25:41,832 --> 00:25:44,126 Problem w tym, że będziemy musiały wrócić. 334 00:25:47,463 --> 00:25:49,340 Wiesz, że możemy mieć to w domu? 335 00:25:53,010 --> 00:25:54,804 Mogę ci coś powiedzieć? 336 00:25:58,015 --> 00:25:59,392 Kocham cię. 337 00:26:05,022 --> 00:26:07,316 Nie musisz nic odpowiadać. 338 00:26:11,404 --> 00:26:12,822 Chcę tylko, byś wiedziała. 339 00:26:20,121 --> 00:26:21,372 Wszyscy cię polubili. 340 00:26:21,372 --> 00:26:22,498 No jasne. 341 00:26:22,999 --> 00:26:25,668 - Dziwisz się? - Bardzo. 342 00:26:28,379 --> 00:26:29,422 Było świetnie. 343 00:26:30,256 --> 00:26:31,257 Jestem szczęśliwy. 344 00:26:36,220 --> 00:26:38,264 Czemu nie powiedziałeś mi o rodzicach? 345 00:26:42,351 --> 00:26:43,436 Tak mi przykro. 346 00:26:44,812 --> 00:26:45,813 Niepotrzebnie. 347 00:26:47,023 --> 00:26:48,566 Jestem tutaj, z tobą. 348 00:26:49,108 --> 00:26:50,526 Tylko to się liczy. 349 00:26:51,777 --> 00:26:53,696 Nie wiem, czy tylko to. 350 00:27:04,123 --> 00:27:06,083 Długo byłem smutny, 351 00:27:07,126 --> 00:27:09,503 ale potem mój smutek okazał się wyborem. 352 00:27:10,755 --> 00:27:13,591 A co robisz, jeśli masz problem i coś jest nie tak? 353 00:27:13,591 --> 00:27:15,176 Po prostu odwracasz wzrok? 354 00:27:16,385 --> 00:27:18,012 Patrzę na dobre rzeczy w życiu. 355 00:27:20,348 --> 00:27:22,683 Patrzę na ciebie, wtedy reszta znika. 356 00:27:28,773 --> 00:27:30,274 Tak jak mówią buddyści: 357 00:27:31,484 --> 00:27:32,943 „Ból jest nieunikniony, 358 00:27:33,611 --> 00:27:35,029 cierpienie jest wyborem”. 359 00:27:41,160 --> 00:27:43,120 Łączyła nas artystyczna... 360 00:27:45,664 --> 00:27:47,750 i emocjonalna więź. 361 00:27:48,167 --> 00:27:51,712 Otworzyłam się przed nim, a on namieszał mi w głowie. 362 00:27:54,131 --> 00:27:57,802 Chyba myślałam, że byliśmy bratnimi duszami... 363 00:27:59,303 --> 00:28:01,389 Raz też tak myślałem. 364 00:28:02,306 --> 00:28:05,184 Francesca. Byliśmy bardzo podobni. 365 00:28:06,602 --> 00:28:07,770 Chyba... 366 00:28:08,896 --> 00:28:11,774 łatwo pomylić bratnią duszę z lustrem. 367 00:28:14,151 --> 00:28:15,069 Może. 368 00:28:20,116 --> 00:28:21,450 Może on był lustrem. 369 00:28:32,461 --> 00:28:35,381 Ta więź, która was łączyła... 370 00:28:38,050 --> 00:28:39,677 przeminęła, prawda? 371 00:29:05,911 --> 00:29:08,789 Przyleciała tu z tobą. To brzmi jak coś poważnego. 372 00:29:08,789 --> 00:29:10,207 - Może. - Ale? 373 00:29:18,090 --> 00:29:20,593 Nie chcę wiecznie grać w małych klubach. 374 00:29:22,470 --> 00:29:23,679 Chcę tego, co ty masz. 375 00:29:24,763 --> 00:29:26,056 Czemu nie i to, i to? 376 00:29:28,559 --> 00:29:30,102 Mogę cię o coś zapytać? 377 00:29:32,104 --> 00:29:34,273 Na pewno wiesz, co robisz? 378 00:29:36,650 --> 00:29:38,402 Jak ostatnio rozmawiałyśmy, 379 00:29:38,402 --> 00:29:40,654 miałaś złamane serce. 380 00:29:40,654 --> 00:29:43,240 Wydaje się, jakby to było całe wieki temu. 381 00:29:43,657 --> 00:29:44,742 Ale tak nie jest. 382 00:29:46,660 --> 00:29:47,703 Minął miesiąc. 383 00:29:47,703 --> 00:29:49,371 A teraz jestem tu. 384 00:29:52,208 --> 00:29:54,960 Przy Billym byłam smutna, Nicky daje mi szczęście. 385 00:29:57,046 --> 00:30:00,466 A ja chcę być szczęśliwa. 386 00:30:02,843 --> 00:30:05,846 Choć raz chcę być tą, która może być szczęśliwa. 387 00:30:05,846 --> 00:30:08,015 Nie możesz tego zrozumieć? 388 00:30:19,026 --> 00:30:20,319 Poproszę obrączki. 389 00:30:44,009 --> 00:30:45,553 Cześć. 390 00:30:46,804 --> 00:30:49,056 Niech złożą przysięgę 391 00:30:49,056 --> 00:30:51,892 między sobą a bogami. 392 00:30:54,895 --> 00:30:56,730 Niech niebo ją usłyszy, 393 00:30:57,606 --> 00:31:00,651 a fale niech słuchają jej brzmienia 394 00:31:13,747 --> 00:31:17,293 Zrobiłam w życiu wiele głupich rzeczy. 395 00:31:18,752 --> 00:31:22,256 Naprawdę głupich. Których będę żałować do końca życia. 396 00:31:24,967 --> 00:31:26,719 Ale tego dnia nie żałuję. 397 00:31:56,957 --> 00:31:58,250 Chodź. 398 00:32:00,210 --> 00:32:02,296 - Już wychodzimy? - Nie. 399 00:32:29,490 --> 00:32:31,075 Ja też cię kocham. 400 00:32:33,202 --> 00:32:34,119 Bez jaj. 401 00:32:36,497 --> 00:32:38,457 Fajnie, że w końcu to rozgryzłaś. 402 00:33:13,992 --> 00:33:16,328 - Gratulacje. - Dziękuję bardzo. 403 00:33:17,162 --> 00:33:18,163 Zdrowie. 404 00:33:27,464 --> 00:33:31,135 - Myślisz, że to szaleństwo, prawda? - Nie, skądże. 405 00:33:32,845 --> 00:33:34,346 Myślę, że to nagłe. 406 00:33:34,346 --> 00:33:36,056 Tak. To prawda. 407 00:33:39,143 --> 00:33:41,145 Szaleństwem byłoby zostać tu na zawsze. 408 00:33:41,145 --> 00:33:44,648 Nie pojechać w trasę z zespołem, z którym zdobyła szczyt. 409 00:33:47,317 --> 00:33:49,361 Nikt nie mówi Daisy, co ma robić. 410 00:33:51,947 --> 00:33:53,574 Jesteś teraz jej mężem. 411 00:33:54,032 --> 00:33:56,076 Możesz przemówić jej do rozsądku. 412 00:33:58,662 --> 00:33:59,747 Mógłbym spróbować. 413 00:34:05,043 --> 00:34:06,628 Ale kto wie, co jest rozsądne? 414 00:34:08,255 --> 00:34:10,549 Nie masz pojęcia, z czego rezygnuje. 415 00:34:11,884 --> 00:34:14,887 Jak bardzo tego chciała. Ile to znaczy. 416 00:34:15,387 --> 00:34:16,972 Może Petros miał rację. 417 00:34:18,557 --> 00:34:21,602 Nie potrzebujesz... publiczności, by tworzyć muzykę... 418 00:34:21,602 --> 00:34:23,061 Daisy nie jest jak Petros. 419 00:34:23,937 --> 00:34:27,024 Nie pisze sonetów w weekendy dla zabawy. 420 00:34:27,024 --> 00:34:28,484 Mówi, że jest szczęśliwa. 421 00:34:31,403 --> 00:34:33,322 Nie chcesz, żeby była szczęśliwa? 422 00:34:35,991 --> 00:34:37,993 Hej. Co tu się dzieje? 423 00:34:41,288 --> 00:34:42,372 Co powiesz na to... 424 00:34:42,956 --> 00:34:44,708 -żeby wziąć kwas... - Tak? 425 00:34:44,708 --> 00:34:46,084 ...i popłynąć do skał? 426 00:34:46,084 --> 00:34:48,045 Nie wiem, czy to dobry pomysł... 427 00:34:48,045 --> 00:34:49,588 - Brzmi świetnie. - Dobrze. 428 00:35:08,273 --> 00:35:10,526 Simone chyba kiepsko się bawi. 429 00:35:10,526 --> 00:35:11,944 No jasne. 430 00:35:13,737 --> 00:35:15,239 Dlaczego tak mówisz? 431 00:35:15,239 --> 00:35:16,824 Nic, po prostu... 432 00:35:17,783 --> 00:35:19,368 Chyba mnie nie akceptuje. 433 00:35:19,368 --> 00:35:22,287 Nie sądzę. Po prostu nie zna cię zbyt dobrze. 434 00:35:22,287 --> 00:35:25,707 To nic osobistego, po prostu... chce cię tylko dla siebie. 435 00:35:27,251 --> 00:35:28,627 O czym ty mówisz? 436 00:35:32,381 --> 00:35:33,298 Daisy... 437 00:35:37,594 --> 00:35:38,929 Jest w tobie zakochana. 438 00:35:42,766 --> 00:35:43,684 To niedorzeczne. 439 00:35:44,560 --> 00:35:45,853 Dostrzegasz to, prawda? 440 00:35:46,854 --> 00:35:48,689 Jak na ciebie patrzy. 441 00:35:48,689 --> 00:35:51,692 Przeleciała pół świata ot tak, 442 00:35:51,692 --> 00:35:52,860 bo ją poprosiłaś. 443 00:35:52,860 --> 00:35:55,279 Zrobiłbym to samo, gdyby do mnie napisała... 444 00:35:55,279 --> 00:35:57,656 To nie jej wina. Nie winię jej. 445 00:35:59,157 --> 00:36:00,868 Kto by się w tobie nie zakochał? 446 00:36:25,267 --> 00:36:26,935 Chyba nie wyjeżdżasz, co? 447 00:36:31,023 --> 00:36:32,107 Niedługo. 448 00:36:33,901 --> 00:36:35,402 Może zjemy śniadanie? 449 00:36:36,236 --> 00:36:37,404 Pójdziemy popływać? 450 00:36:37,404 --> 00:36:38,614 Mam lepszy pomysł. 451 00:36:40,324 --> 00:36:41,742 Zostaniesz jeszcze tydzień. 452 00:36:45,954 --> 00:36:48,081 Prawie nie spędziłyśmy razem czasu. 453 00:36:48,999 --> 00:36:51,293 Nie byłyśmy po drugiej stronie wyspy. 454 00:36:56,381 --> 00:36:58,717 Jeszcze tydzień. Bernie się spodoba. 455 00:37:00,344 --> 00:37:01,511 Naprawdę muszę wracać. 456 00:37:01,970 --> 00:37:04,848 - Nic nie musisz. - Muszę. 457 00:37:07,476 --> 00:37:08,936 Mam zaplanowane występy. 458 00:37:10,187 --> 00:37:11,396 Rachunki do zapłacenia. 459 00:37:11,939 --> 00:37:13,023 Obowiązki. 460 00:37:15,525 --> 00:37:17,611 Zrobię herbatę. 461 00:37:22,950 --> 00:37:25,285 Kiedyś lubiłaś zabawę. Nie wiem, co się stało. 462 00:37:25,827 --> 00:37:26,703 Wiesz... 463 00:37:28,789 --> 00:37:30,624 Niektórzy z nas muszą pracować. 464 00:37:32,000 --> 00:37:36,171 Niektórzy muszą urabiać się po łokcie, by dostać taką szansę jak ty. 465 00:37:37,339 --> 00:37:38,924 Nie wiem, co się z tobą dzieje. 466 00:37:38,924 --> 00:37:39,925 Ze mną? 467 00:37:40,634 --> 00:37:41,551 Tak. 468 00:37:46,974 --> 00:37:48,600 Pamiętasz, jak się poznałyśmy? 469 00:37:54,106 --> 00:37:56,942 Byłaś nieśmiałą dziewczynką, 470 00:37:58,151 --> 00:38:00,070 wszędzie chodziłaś z książką. 471 00:38:01,947 --> 00:38:04,408 - Bałaś się grać swoje piosenki. - Pamiętam. 472 00:38:04,408 --> 00:38:06,952 - Co ci powiedziałam? -Że mam wejść na scenę. 473 00:38:06,952 --> 00:38:08,203 Zrobiłam to. 474 00:38:09,121 --> 00:38:10,205 I byłam smutna. 475 00:38:10,205 --> 00:38:11,915 A tu będziesz szczęśliwa? 476 00:38:13,083 --> 00:38:15,210 Daisy, znam cię. 477 00:38:15,794 --> 00:38:17,713 Nie piszesz muzyki tylko, by pisać. 478 00:38:17,713 --> 00:38:20,716 Potrzebujesz publiki, tej więzi. 479 00:38:20,716 --> 00:38:22,509 - Nie wrócę. - Musisz. 480 00:38:22,509 --> 00:38:26,513 - Nie mogę. - Singiel na szczycie przebojów. Płyta... 481 00:38:26,513 --> 00:38:28,890 Nic mnie to nie obchodzi! 482 00:38:28,890 --> 00:38:31,810 Nieprawda. Tylko boisz się Billy'ego Dunne'a. 483 00:38:31,810 --> 00:38:33,311 Zakochałaś się we mnie? 484 00:38:35,689 --> 00:38:36,940 O to tu chodzi? 485 00:38:50,746 --> 00:38:51,705 Simone. 486 00:38:52,622 --> 00:38:53,665 Próbuję tylko... 487 00:39:03,925 --> 00:39:04,926 Simone! 488 00:39:15,187 --> 00:39:16,104 Przepraszam. 489 00:39:21,485 --> 00:39:22,944 Kocham cię, Daisy. 490 00:39:25,197 --> 00:39:28,200 Powiem ci, czym jest miłość, bo ty nie masz pojęcia. 491 00:39:31,119 --> 00:39:32,704 Gdy ktoś mówi ci prawdę, 492 00:39:34,956 --> 00:39:36,541 nawet gdy nie chcesz słuchać. 493 00:39:39,628 --> 00:39:41,880 Kocham cię, Daisy, więc powiem ci prawdę. 494 00:39:45,425 --> 00:39:47,177 Jesteś samolubną suką. 495 00:40:13,870 --> 00:40:16,414 Nie mówiłaś mi o tym. 496 00:40:17,749 --> 00:40:19,501 Nie wiedziałem, że jesteś sławna. 497 00:40:31,096 --> 00:40:32,347 Słyszałem ją. 498 00:40:35,475 --> 00:40:36,726 Twoja potrzeba więzi. 499 00:40:40,981 --> 00:40:41,982 To prawda? 500 00:40:46,278 --> 00:40:47,195 Daisy, 501 00:40:47,654 --> 00:40:48,864 może ona ma rację. 502 00:40:49,865 --> 00:40:51,116 Może powinnaś wrócić. 503 00:40:52,576 --> 00:40:54,828 Chcę wrócić. Po prostu... 504 00:40:55,704 --> 00:40:57,122 nie chcę znowu być zraniona. 505 00:41:06,464 --> 00:41:08,091 Tym razem nie będzie tak samo. 506 00:41:17,601 --> 00:41:20,270 Nie pozwolę nikomu cię skrzywdzić. 507 00:41:33,325 --> 00:41:36,411 Bezchmurne niebo i coraz wyższe temperatury... 508 00:41:41,791 --> 00:41:43,835 To nawet przypomina mi Grecję. 509 00:41:45,378 --> 00:41:49,216 Plaże, palmy, góry. 510 00:41:49,216 --> 00:41:53,345 Źałujesz mnie a ja ciebie 511 00:41:56,806 --> 00:41:57,724 Daisy? 512 00:41:57,724 --> 00:42:01,102 Miałeś słabą głowę i prawdę też źle znosisz 513 00:42:01,102 --> 00:42:03,438 Czy to ty? 514 00:42:03,438 --> 00:42:08,860 Stanowię dysonans w twoim systemie gotowa do ataku 515 00:42:10,028 --> 00:42:11,696 Chyba zaraz się przekonamy. 516 00:42:11,696 --> 00:42:16,451 Więc śmiało, żałuj mnie Ale ja nie przestanę śpiewać 517 00:44:06,019 --> 00:44:08,021 Napisy: Anna Kurzajczyk 518 00:44:08,021 --> 00:44:10,106 Nadzór kreatywny nad tłumaczeniem Maciej Kowalski