1 00:00:06,464 --> 00:00:08,633 SERIAL ANIME NETFLIX 2 00:01:50,693 --> 00:01:53,488 Transport jedzie do Night City ze wschodu. 3 00:01:53,571 --> 00:01:56,241 Okradniemy auto jeszcze przed miastem. 4 00:01:56,950 --> 00:01:58,743 Towar jest wart dwa i pół miliona. 5 00:01:58,827 --> 00:02:01,538 Podzielimy się jak zwykle. 6 00:02:03,832 --> 00:02:07,502 To moje największe zlecenie jak do tej pory. 7 00:02:08,336 --> 00:02:10,171 Raczej zwykła korporobota, nie? 8 00:02:10,255 --> 00:02:12,882 Domyślam się, kogo okradamy. 9 00:02:13,758 --> 00:02:16,136 Oczywiście Arasakę. 10 00:02:16,761 --> 00:02:19,806 Nie wiem, czy to jest warte 500 tysięcy. 11 00:02:19,889 --> 00:02:22,892 Nie jest nas za mało? 12 00:02:22,976 --> 00:02:26,146 Konwój ma wyjątkowo małą obstawę. 13 00:02:26,813 --> 00:02:31,442 Najwyraźniej ograniczyli skład, żeby nie zwracać na siebie uwagi. 14 00:02:31,526 --> 00:02:34,028 Dlatego w nich uderzymy. 15 00:02:34,112 --> 00:02:36,030 Jesteś pewna? 16 00:02:36,114 --> 00:02:37,657 Nie rozmyślajmy nad tym. 17 00:02:38,324 --> 00:02:41,494 Bierzemy towar i oddajemy klientowi. 18 00:02:41,578 --> 00:02:43,037 Robota jak każda inna. 19 00:02:43,621 --> 00:02:45,582 Jak każda inna, powiadasz? 20 00:02:46,499 --> 00:02:49,544 Jakie są szanse, że David udźwignie egzoszkielet? 21 00:02:51,212 --> 00:02:56,551 David zwrócił uwagę Arasaki tym, jak przystosował się do Sandevistanu. 22 00:02:57,385 --> 00:03:03,099 Tanaka przywrócił go do akademii, żeby przetestować na nim egzoszkielet. 23 00:03:03,683 --> 00:03:07,187 By temu zapobiec, dziewczyna zniszczyła dane 24 00:03:07,270 --> 00:03:09,689 i próbowała wszystko zatuszować. 25 00:03:10,190 --> 00:03:13,651 Na to wygląda. To Lucy wywołała zwarcie u Tanaki. 26 00:03:14,944 --> 00:03:18,781 Maine i Dorio byli przypadkowymi ofiarami. 27 00:03:19,699 --> 00:03:21,075 Właściwie to tak. 28 00:03:21,576 --> 00:03:24,996 Taka słodka, a taka niebezpieczna. 29 00:03:25,079 --> 00:03:28,082 Ilu zabiła, by ratować faceta? 30 00:03:35,715 --> 00:03:40,595 Poszperałam trochę i odkryłam, że należała kiedyś do Arasaki. 31 00:03:40,678 --> 00:03:43,640 Należała do runnerów wysyłanych do Sieci. 32 00:03:44,807 --> 00:03:47,977 Teraz rozumiem, jak przebiła się przez LOD Arasaki. 33 00:03:49,562 --> 00:03:50,980 Idealnie. 34 00:03:51,064 --> 00:03:53,816 Wspaniała niespodzianka. 35 00:03:53,900 --> 00:03:57,028 Wykorzystamy ją w negocjacjach z Arasaką. 36 00:03:57,111 --> 00:04:00,240 Ziści się moje marzenie i zyskam tam ważną funkcję. 37 00:04:00,823 --> 00:04:03,243 A więc to na tym ci zależy? 38 00:04:03,326 --> 00:04:04,869 A to takie dziwne? 39 00:04:05,370 --> 00:04:07,580 Fixer pełni niejako rolę opiekuna, 40 00:04:07,664 --> 00:04:09,791 który karmi swoich punków. 41 00:04:10,750 --> 00:04:15,672 Jeśli chcesz odnieść sukces w Night City, to musisz dostać się do korporacji. 42 00:04:16,256 --> 00:04:19,008 Twoja pomoc nadal będzie nieoceniona. 43 00:04:19,509 --> 00:04:22,136 Mam dopuścić się jeszcze większej zdrady? 44 00:04:22,220 --> 00:04:24,889 Dla ciebie to też ogromna szansa. 45 00:04:25,473 --> 00:04:29,936 Mnie wybaczyli wypadek z Tanaką, ale co z tobą? 46 00:04:30,019 --> 00:04:32,355 Nadal z ciebie szuja. 47 00:04:32,855 --> 00:04:35,692 Działajmy jak za dawnych czasów. 48 00:04:36,192 --> 00:04:41,906 Możemy spełnić zachcianki Arasaki, a jednocześnie trzymać się Militechu. 49 00:04:42,490 --> 00:04:45,285 Arasaka nie będzie mieć nic przeciwko. 50 00:04:46,160 --> 00:04:49,163 Wynegocjuję dla ciebie nietykalność i prowizję. 51 00:04:51,124 --> 00:04:54,585 Nie ufaj nikomu w Night City. 52 00:04:55,920 --> 00:04:57,922 Inaczej sama dasz się wykorzystać. 53 00:05:00,591 --> 00:05:02,593 Powiesz im też o Davidzie? 54 00:05:03,177 --> 00:05:07,015 Oczywiście. Obmyśliłem plan. 55 00:05:07,598 --> 00:05:10,435 Zaproponuję Arasace ich oboje. 56 00:05:14,188 --> 00:05:17,650 To ja. Mam dla ciebie spore zlecenie. 57 00:05:23,614 --> 00:05:25,908 Co to za pilne zebranie? 58 00:05:27,243 --> 00:05:28,995 Rozkaz Faradaya. 59 00:05:29,537 --> 00:05:31,581 To największe zlecenie jak dotąd. 60 00:05:32,248 --> 00:05:34,667 Ogromny zysk, ale też ogromne ryzyko. 61 00:05:35,251 --> 00:05:37,086 Mówcie, jeśli nie chcecie. 62 00:05:42,592 --> 00:05:44,177 Na ciebie też liczę, Kiwi. 63 00:05:44,260 --> 00:05:45,094 Jasne. 64 00:05:45,178 --> 00:05:49,098 Myślę, że staruchy powinny tym razem odpuścić. 65 00:05:49,182 --> 00:05:52,018 Raczej przyda wam się pomoc, mała. 66 00:05:52,101 --> 00:05:53,311 Zabiję cię. 67 00:05:54,354 --> 00:05:55,480 Powiedz coś więcej. 68 00:05:56,272 --> 00:05:58,566 Obstawa jest mała, ale potężna. 69 00:05:58,649 --> 00:06:02,904 Połowa uda się w pościg za grupą dywersyjną Faradaya. 70 00:06:05,114 --> 00:06:06,657 Grupą dywersyjną? 71 00:06:06,741 --> 00:06:08,451 To taka przynęta. 72 00:06:08,534 --> 00:06:11,371 Założę się, że tego im nie powiedział. 73 00:06:12,622 --> 00:06:15,041 U Faradaya to normalka. 74 00:06:15,124 --> 00:06:18,002 Nie wiadomo, czy my też nie jesteśmy przynętą. 75 00:06:19,837 --> 00:06:21,214 Cholera! 76 00:06:56,916 --> 00:07:00,378 Dobra, rozdzielili się na trzy grupy. Co teraz? 77 00:07:00,461 --> 00:07:04,132 Główny cel zjechał z trasy. Mamy przewagę. 78 00:07:04,215 --> 00:07:05,842 Jedziemy, Falco! 79 00:07:06,634 --> 00:07:07,510 Robi się! 80 00:07:07,593 --> 00:07:08,886 Do dzieła! 81 00:07:11,222 --> 00:07:14,600 David, auto już… 82 00:07:15,560 --> 00:07:16,519 David! 83 00:07:17,562 --> 00:07:20,273 To immunosupresanty? 84 00:07:20,356 --> 00:07:22,400 Tak. 85 00:07:22,483 --> 00:07:25,361 Podasz mi kurtkę mamy? 86 00:07:25,445 --> 00:07:27,697 Odwołujemy robotę! 87 00:07:27,780 --> 00:07:28,865 Rebecca… 88 00:07:29,449 --> 00:07:31,284 muszę cię o coś prosić. 89 00:07:31,367 --> 00:07:32,994 Lepiej przestań… 90 00:07:33,077 --> 00:07:37,373 Nie mogę prosić o to nikogo innego. 91 00:07:48,176 --> 00:07:49,093 Rebecca? 92 00:07:50,219 --> 00:07:52,388 Od kiedy taki z ciebie dupek? 93 00:07:52,972 --> 00:07:56,350 Nie próbuj używać Sandevistanu, jasne? 94 00:07:56,434 --> 00:07:57,643 Wiem… 95 00:08:13,201 --> 00:08:14,619 Jeden mniej! 96 00:08:15,203 --> 00:08:17,371 Jesteśmy tuż za naszym celem! 97 00:08:17,455 --> 00:08:18,789 Zhakuję hamulce. 98 00:08:18,873 --> 00:08:20,374 Zaraz, mamy towarzystwo! 99 00:08:24,670 --> 00:08:26,839 Nawet nie mogę popatrzeć! 100 00:08:26,923 --> 00:08:28,007 Ja się tym zajmę! 101 00:08:28,090 --> 00:08:30,259 Nie próbuj używać Sandevistanu. 102 00:08:38,809 --> 00:08:40,311 Przejąłem auto! 103 00:08:40,394 --> 00:08:41,938 Użyłeś go! 104 00:08:43,105 --> 00:08:45,066 Jedziemy prosto na nasz cel. 105 00:08:45,858 --> 00:08:48,194 Rebecca, umieść ładunki na kontenerze. 106 00:08:49,529 --> 00:08:52,615 Serio, nasz szef… 107 00:08:53,699 --> 00:08:56,869 to pieprzony psychol! 108 00:09:03,376 --> 00:09:04,835 Chyba jesteśmy cali. 109 00:09:04,919 --> 00:09:07,421 Jesteś ślepy, wąsaczu? 110 00:09:07,505 --> 00:09:08,506 Patrzcie. 111 00:09:09,757 --> 00:09:11,092 Nie do przebicia! 112 00:09:11,175 --> 00:09:13,344 Nie mogę zhakować LOD-u. 113 00:09:13,886 --> 00:09:15,555 No to uderzę od przodu. 114 00:09:15,638 --> 00:09:16,764 Serio, odpuść… 115 00:09:17,890 --> 00:09:20,309 Kurwa mać, posłuchaj mnie! 116 00:09:22,770 --> 00:09:25,106 - Nie ma kierowcy! - Co? 117 00:09:25,189 --> 00:09:27,483 Jedzie na autopilocie! 118 00:09:31,070 --> 00:09:33,698 Zasadzka idzie zgodnie z planem. 119 00:09:34,407 --> 00:09:37,159 Jadą tak, jak się spodziewaliśmy. 120 00:09:37,243 --> 00:09:39,704 Dobra robota, Faraday. 121 00:09:39,787 --> 00:09:42,498 Czyli wszystko gra. 122 00:09:42,582 --> 00:09:44,667 Wyszedł też przeciek do Militechu. 123 00:09:45,251 --> 00:09:48,713 Niedługo zdobędziemy dane z testów egzoszkieletu. 124 00:09:48,796 --> 00:09:54,468 O ile David będzie w stanie to udźwignąć. 125 00:09:54,552 --> 00:09:56,846 Jeśli nie podoła, 126 00:09:56,929 --> 00:10:01,434 to nasza ekipa będzie musiała zmierzyć się z Militechem. 127 00:10:01,934 --> 00:10:04,103 Muszą wykończyć się nawzajem. 128 00:10:04,186 --> 00:10:05,855 Bez obaw. 129 00:10:05,938 --> 00:10:09,859 Moje pionki poruszają się tak, jak chcę. 130 00:10:10,776 --> 00:10:13,863 Wy tylko sobie obserwujcie. 131 00:10:16,782 --> 00:10:17,617 Niedobrze. 132 00:10:18,242 --> 00:10:20,870 - Zatrzymajmy je, zanim spadnie. - Co? 133 00:10:20,953 --> 00:10:21,829 David! 134 00:10:22,371 --> 00:10:24,248 Tak, słyszałem. 135 00:10:24,332 --> 00:10:26,751 Odwrót! Odpuszczamy to auto! 136 00:10:30,046 --> 00:10:34,258 No dobra, to co zrobisz, David? 137 00:10:35,134 --> 00:10:37,511 Jesteśmy nad krawędzią… 138 00:10:37,595 --> 00:10:39,388 Falco, podjedź bliżej! 139 00:10:39,472 --> 00:10:41,140 Łatwo powiedzieć… 140 00:10:41,223 --> 00:10:43,559 Wystrzelcie harpun! 141 00:10:43,643 --> 00:10:44,560 Co? 142 00:10:44,644 --> 00:10:46,395 I na mój znak hamujcie! 143 00:10:46,479 --> 00:10:48,105 - Jaki jest plan? - Szybko! 144 00:10:48,189 --> 00:10:49,982 Co robimy? 145 00:10:50,650 --> 00:10:52,151 Dobra, strzelam! 146 00:11:00,159 --> 00:11:03,913 No dobra, dajesz, David. 147 00:11:03,996 --> 00:11:07,124 Znów uciekniesz, kiedy robi się ciężko? 148 00:11:07,792 --> 00:11:09,418 Dokonaj wyboru. 149 00:11:09,960 --> 00:11:13,547 Pamiętaj, że jesteś wyjątkowy. 150 00:11:24,517 --> 00:11:25,518 Hamuj! 151 00:11:25,601 --> 00:11:26,852 Wdepnij! 152 00:12:03,889 --> 00:12:05,057 Udało się! 153 00:12:05,141 --> 00:12:06,767 O tak. 154 00:12:06,851 --> 00:12:08,352 Ugryzłam się w język. 155 00:12:18,028 --> 00:12:19,363 Jak miło. 156 00:12:19,989 --> 00:12:24,744 Przysłali biznesową AV-kę, żeby zgarnąć jedną kobietę. 157 00:12:25,369 --> 00:12:27,246 Kosztowna z ciebie sztuka. 158 00:12:32,084 --> 00:12:35,254 I jak? Nadal brak wieści od Lucy? 159 00:12:35,337 --> 00:12:39,133 A na cholerę byłby nam teraz jeszcze jeden runner? 160 00:12:39,216 --> 00:12:41,927 To tylko więcej osób do podziału! 161 00:12:42,011 --> 00:12:43,387 Jak ci idzie? 162 00:12:43,471 --> 00:12:46,432 Trochę mi zajmie, zanim to otworzę. 163 00:12:46,515 --> 00:12:50,478 Czy tylko mnie martwi, że to auto nie miało kierowcy? 164 00:12:50,561 --> 00:12:52,480 Na pewno należy do Arasaki? 165 00:12:53,230 --> 00:12:56,901 Jeśli tak cię to martwi, to bierz towar i spadaj. 166 00:12:56,984 --> 00:12:59,779 To otwórz to szybciej. 167 00:12:59,862 --> 00:13:03,908 Nie gadaj tyle i chodźmy po nasze auto. 168 00:13:04,492 --> 00:13:09,038 Póki to my atakowaliśmy, było w porządku, 169 00:13:09,121 --> 00:13:13,459 ale gdyby ktoś nas dopadł na tak otwartym terenie, byłoby po nas. 170 00:13:13,542 --> 00:13:16,295 Czego tak biadolisz? 171 00:13:16,378 --> 00:13:19,507 Tylko twoje wąsiska mają jaja? 172 00:13:19,590 --> 00:13:21,801 Leciałabyś na mnie, gdybym je zgolił. 173 00:13:21,884 --> 00:13:23,636 Zamknij się, idioto! 174 00:13:24,720 --> 00:13:28,432 Przestań robić uniki, staruchu! 175 00:13:29,225 --> 00:13:31,644 Chyba nici z przynęty. Wracają! 176 00:13:33,854 --> 00:13:34,939 Co jest? 177 00:13:43,072 --> 00:13:44,156 Basilisk? 178 00:13:44,907 --> 00:13:46,408 I transporter rakietowy! 179 00:13:46,492 --> 00:13:47,910 To… 180 00:13:47,993 --> 00:13:48,911 Militech! 181 00:14:04,385 --> 00:14:09,056 Kurwa, czemu Militech nas atakuje? 182 00:14:10,850 --> 00:14:13,561 Przecież Faraday ma sztamę z Militechem, nie? 183 00:14:14,186 --> 00:14:15,896 Robi się coraz dziwniej! 184 00:14:19,859 --> 00:14:20,734 Otworzyłam! 185 00:14:20,818 --> 00:14:21,986 Szybko ci poszło! 186 00:14:22,069 --> 00:14:24,321 Wsiadajcie, bo zaraz nas zabiją. 187 00:14:25,197 --> 00:14:26,866 Co to jest, do cholery? 188 00:14:26,949 --> 00:14:30,828 To jest to, co Maine miał zdobyć dla Faradaya? 189 00:14:30,911 --> 00:14:33,163 A co to jest? 190 00:14:33,247 --> 00:14:36,834 Egzoszkielet. Wszczep wojskowy. 191 00:14:36,917 --> 00:14:41,130 Wojskowy… Jak Sandevistan Davida? 192 00:14:41,213 --> 00:14:44,466 Z tego, co wiem, to zupełnie inna bajka. 193 00:14:44,550 --> 00:14:48,596 Już sam Sandevistan mnie czasem przeraża. 194 00:14:48,679 --> 00:14:51,348 Nie słyszałem o czymś takim. 195 00:14:51,432 --> 00:14:53,309 Nie wiem, co jest prawdą. 196 00:14:53,392 --> 00:14:59,648 Arasaka myśli, że przejmie Militech, jeśli wypuści to na rynek. 197 00:15:00,274 --> 00:15:04,570 Prace nad egzoszkieletem trzymali w tajemnicy, 198 00:15:04,653 --> 00:15:08,324 ale zbyt dużo informacji powierzono Tanace. 199 00:15:08,908 --> 00:15:12,870 Nie wiem skąd, ale Faraday się o tym dowiedział 200 00:15:12,953 --> 00:15:17,124 i obiecał sprzedać informacje Militechowi na dobrych warunkach. 201 00:15:18,250 --> 00:15:22,129 Nie codziennie można polatać nad miastem w wolnym czasie. 202 00:15:22,671 --> 00:15:27,843 To pewnie przyjemna odmiana po tych mroźnych kąpielach, co? 203 00:15:28,469 --> 00:15:33,182 To jak? Pomóżmy twojemu chłoptasiowi się wznieść. 204 00:15:37,895 --> 00:15:38,729 Co? 205 00:15:38,812 --> 00:15:40,022 Lucy dzwoni. 206 00:15:40,105 --> 00:15:42,942 Co? To naprawdę kiepski moment. 207 00:15:43,025 --> 00:15:43,859 David! 208 00:15:43,943 --> 00:15:45,861 Lucy! Gdzieś ty… 209 00:15:45,945 --> 00:15:47,988 Zainstaluj egzoszkielet. 210 00:15:48,072 --> 00:15:48,906 Co? 211 00:15:48,989 --> 00:15:51,700 Nie ma czasu. Militech jest w drodze. 212 00:15:51,784 --> 00:15:54,328 Skąd wiesz? Gdzie jesteś? 213 00:15:54,411 --> 00:15:55,663 Mnie też chcą dopaść. 214 00:15:55,746 --> 00:15:56,705 Co? 215 00:15:56,789 --> 00:15:58,290 Wszyscy możecie zginąć. 216 00:16:01,877 --> 00:16:04,838 Jeśli chcecie przeżyć, użyj egzoszkieletu. 217 00:16:06,048 --> 00:16:08,384 Szybciej, David, zanim będzie za późno. 218 00:16:09,051 --> 00:16:11,428 Lucy, ja… 219 00:16:11,971 --> 00:16:14,974 David, wiem, że dasz radę. 220 00:16:17,267 --> 00:16:18,936 - Lucy! - Co ci powiedziała? 221 00:16:19,019 --> 00:16:22,898 „Jeśli chcecie przeżyć, użyj egzoszkieletu”. 222 00:16:22,982 --> 00:16:23,983 Co, kurwa? 223 00:16:24,066 --> 00:16:25,693 Ale nie brzmiała jak ona. 224 00:16:25,776 --> 00:16:26,735 No nie gadaj! 225 00:16:26,819 --> 00:16:28,862 Ktoś chce ją dopaść. 226 00:16:28,946 --> 00:16:31,949 Tak czy inaczej, muszę go zainstalować. 227 00:16:32,032 --> 00:16:34,743 Całe to auto to jednostka instalacyjna. 228 00:16:35,661 --> 00:16:38,122 Konsola już gotowa. 229 00:16:38,205 --> 00:16:42,126 - Nie instaluj tego! - Muszę nas stąd wyciągnąć! 230 00:16:42,209 --> 00:16:46,672 Powaliło cię? Zabraniam ci to instalować! 231 00:16:47,297 --> 00:16:49,758 Inaczej wszyscy zginiemy. 232 00:16:49,842 --> 00:16:51,927 Zaraz naprawdę ci przywalę. 233 00:16:52,011 --> 00:16:55,180 - Idę po nasze auto. - Pójdę z tobą. 234 00:16:55,264 --> 00:16:56,098 Dzięki! 235 00:16:56,682 --> 00:17:01,061 Kiedy ostatnio instalowałem cudzy wszczep, to Maine mi przywalił. 236 00:17:01,145 --> 00:17:02,438 ZAINSTALUJ 237 00:17:02,521 --> 00:17:04,189 Pewne rzeczy się nie zmieniają. 238 00:17:04,273 --> 00:17:07,526 Nie, czekaj… 239 00:17:11,113 --> 00:17:14,450 Zrobiłeś to, ty chory pojebie! 240 00:17:17,161 --> 00:17:18,954 INSTALACJA PRÓG NAWSZCZEPIANIA 241 00:17:21,957 --> 00:17:25,210 Czemu Militech przestał strzelać? 242 00:17:25,294 --> 00:17:26,920 Kiwi, czy ty… 243 00:17:29,757 --> 00:17:30,674 Przepraszam. 244 00:17:31,884 --> 00:17:34,720 Zrobiłam swoje. Spadam stąd. 245 00:17:34,803 --> 00:17:38,932 Wyśmienita robota. Kazałem Militechowi cię przepuścić. 246 00:17:39,016 --> 00:17:40,851 Spotkamy się na miejscu. 247 00:17:44,396 --> 00:17:45,522 Co? 248 00:17:47,316 --> 00:17:48,150 David? 249 00:17:49,026 --> 00:17:49,860 Lucy? 250 00:17:49,943 --> 00:17:53,739 Nie instaluj egzoszkieletu! To pułapka! 251 00:17:53,822 --> 00:17:56,617 Lucy, co się stało? Jesteś cała? 252 00:17:56,700 --> 00:17:59,244 To wszystko spisek Faradaya. 253 00:17:59,328 --> 00:18:00,746 Faradaya? 254 00:18:01,330 --> 00:18:06,418 Współpracuje z Arasaką. Chcą, żebyś zainstalował egzoszkielet. 255 00:18:06,502 --> 00:18:08,754 Ja? Dlaczego? 256 00:18:08,837 --> 00:18:11,006 Żebyś wszczął walkę z Militechem. 257 00:18:11,090 --> 00:18:13,801 Wtedy pojawi się tam ekipa ratunkowa Arasaki. 258 00:18:13,884 --> 00:18:17,096 To pułapka! Nie instaluj egzoszkieletu! 259 00:18:18,263 --> 00:18:20,933 Myślałaś, że nie zamontujemy zabezpieczenia? 260 00:18:23,018 --> 00:18:25,938 Lucy, co się stało? Lucy? 261 00:18:26,021 --> 00:18:28,982 Militech chce jedynie zdobyć egzoszkielet. 262 00:18:29,900 --> 00:18:31,860 Zostaw go i uciekaj. 263 00:18:36,365 --> 00:18:38,075 Lucy? 264 00:18:38,951 --> 00:18:42,579 Mam ci otworzyć drugi port? 265 00:18:42,663 --> 00:18:43,831 Lucy? Co się stało? 266 00:18:43,914 --> 00:18:48,085 - Chwilowo jest niedysponowana. - Faraday! 267 00:18:48,168 --> 00:18:50,629 Robota idzie jak należy? 268 00:18:50,712 --> 00:18:53,674 Pierdol się. Co zrobiłeś Lucy? 269 00:18:53,757 --> 00:18:58,554 Ta zdradziecka suka gryzie właśnie ziemię pod moimi stopami. 270 00:18:58,637 --> 00:19:01,181 Nieźle namieszałem jej w mózgu, 271 00:19:01,265 --> 00:19:03,016 ale jednak to było za mało. 272 00:19:03,100 --> 00:19:05,227 Zabierz z niej tę nogę! 273 00:19:05,310 --> 00:19:08,689 Arasaka sporo zapłaci za ten towar. 274 00:19:08,772 --> 00:19:13,360 Oddam im ją. Już oni się nią zajmą. 275 00:19:13,443 --> 00:19:14,862 Faraday! 276 00:19:16,446 --> 00:19:18,365 Bardzo szybko się wyniszczasz. 277 00:19:18,448 --> 00:19:21,201 W tym tempie odbije ci, zanim go zainstalujesz! 278 00:19:21,285 --> 00:19:25,789 Otoczyły was elitarne jednostki Militechu. 279 00:19:25,873 --> 00:19:30,210 Zainstaluj egzoszkielet i spróbuj uciec. 280 00:19:30,294 --> 00:19:36,216 Ja uważam, że nie dasz rady, ale Arasaka pokłada w tobie duże nadzieje. 281 00:19:36,884 --> 00:19:43,015 Jeśli jesteś taki wyjątkowy, to udowodnij, że to wytrzymasz. 282 00:19:43,098 --> 00:19:46,852 Zabiję gnoja! 283 00:19:46,935 --> 00:19:50,105 Już jest martwy! 284 00:19:50,189 --> 00:19:52,107 Zabiję go! 285 00:19:52,608 --> 00:19:55,485 Rozpierdolę… 286 00:19:59,072 --> 00:20:00,490 W porządku? 287 00:20:00,574 --> 00:20:02,159 Muszę uratować Lucy. 288 00:20:02,242 --> 00:20:05,078 Co? Pojebało cię? 289 00:20:05,704 --> 00:20:07,789 Faraday nas oszukał. 290 00:20:07,873 --> 00:20:09,458 Pojmał Lucy. 291 00:20:09,541 --> 00:20:11,376 Co? Jak to? 292 00:20:11,460 --> 00:20:14,588 Zdradziecki skurwysyn. Nie wybaczę mu tego. 293 00:20:14,671 --> 00:20:16,715 Przysięgam, że zapierdolę gnoja. 294 00:20:16,798 --> 00:20:17,633 David… 295 00:20:19,092 --> 00:20:21,386 Falco! Co się stało? 296 00:20:21,470 --> 00:20:22,930 Kiwi mnie zaatakowała. 297 00:20:23,013 --> 00:20:23,972 Co takiego? 298 00:20:24,056 --> 00:20:26,183 Zaprowadziła nas w pułapkę. 299 00:20:26,266 --> 00:20:29,269 Ta wiedźma też jest z nimi? 300 00:20:29,353 --> 00:20:31,146 Nie ujdzie jej to płazem! 301 00:20:37,986 --> 00:20:39,404 Znowu się zaczyna! 302 00:20:41,698 --> 00:20:42,908 Cholera! 303 00:20:42,991 --> 00:20:45,202 Ci goście z Militechu są nienormalni! 304 00:20:45,994 --> 00:20:48,956 Pierwszy raz widzę coś takiego. 305 00:20:49,039 --> 00:20:51,291 Jak można chodzić z czymś takim? 306 00:20:51,375 --> 00:20:56,129 Ma wbudowane dwa kompaktowe silniki. 307 00:20:56,213 --> 00:21:00,467 A do tego prototyp modyfikatora grawitacyjnego. 308 00:21:03,887 --> 00:21:08,350 Może wytwarzać jednokierunkowe pola grawitacyjne i magnetyczne… 309 00:21:09,101 --> 00:21:11,103 To generator pola magnetycznego? 310 00:21:15,983 --> 00:21:19,152 Ja pierdzielę! Skosił ich wszystkich równo! 311 00:21:19,236 --> 00:21:22,447 Używa też Sandevistanu. 312 00:21:44,886 --> 00:21:46,054 On lata! 313 00:21:46,138 --> 00:21:47,806 To pole grawitacyjne? 314 00:21:54,104 --> 00:21:56,523 Nadal jest w fazie testów. 315 00:21:57,482 --> 00:21:59,276 Sterowanie jest skomplikowane. 316 00:21:59,359 --> 00:22:03,822 Nie ma gwarancji, że użytkownik to wytrzyma. 317 00:22:04,323 --> 00:22:07,659 Wymaga to ogromnej odporności umysłu na wszczepy. 318 00:22:07,743 --> 00:22:10,620 To bezpowrotna droga do cyberpsychozy. 319 00:22:22,341 --> 00:22:23,884 Dopadli go? 320 00:22:24,468 --> 00:22:25,427 David. 321 00:22:34,353 --> 00:22:35,645 Jest cały! 322 00:22:36,229 --> 00:22:37,981 Jego ciało tak, ale… 323 00:22:38,065 --> 00:22:43,612 Częste używanie go to większa szansa na przekroczenie progu nawszczepiania. 324 00:22:43,695 --> 00:22:47,657 Ale krótkotrwała moc, jaką wytwarza… 325 00:22:48,909 --> 00:22:49,743 WYELIMINOWANO 326 00:22:51,953 --> 00:22:55,082 …nie może się równać z niczym innym. 327 00:23:05,133 --> 00:23:06,259 David? 328 00:23:12,307 --> 00:23:15,477 Dopadniemy tego zdrajcę, Faradaya. 329 00:23:15,560 --> 00:23:17,312 I uratujemy Lucy. 330 00:23:17,938 --> 00:23:19,106 Tak mówisz, ale… 331 00:23:19,189 --> 00:23:21,066 Każdy dostanie równą działkę. 332 00:23:22,234 --> 00:23:24,486 Zawsze tak działam. 333 00:23:27,280 --> 00:23:28,865 Jesteśmy z tobą, stary. 334 00:23:29,741 --> 00:23:31,451 Za tobą aż do piekła. 335 00:25:09,216 --> 00:25:11,051 Napisy: Krzysztof Łuczak