1
00:00:06,464 --> 00:00:08,800
SERIAL ANIME NETFLIX
2
00:01:46,439 --> 00:01:47,482
Wypróbuj je.
3
00:01:48,608 --> 00:01:50,318
Nie stać mnie.
4
00:01:50,401 --> 00:01:52,862
Becca się zgodziła. Są twoje.
5
00:01:54,030 --> 00:01:55,532
Mimo to chyba podziękuję.
6
00:01:55,615 --> 00:02:00,120
A żeby zwinąć Sandy nie miałeś problemu.
7
00:02:00,203 --> 00:02:02,831
Nie ograbisz ciała znajomego?
8
00:02:02,914 --> 00:02:04,999
Należały do technika.
9
00:02:05,083 --> 00:02:07,127
Jakiś ty wybredny.
10
00:02:07,210 --> 00:02:09,462
Mam raczej inne na oku.
11
00:02:09,546 --> 00:02:10,880
Jakie, gadaj.
12
00:02:12,423 --> 00:02:14,384
Zaraz. Moje?
13
00:02:15,051 --> 00:02:16,886
Chyba za duże dla ciebie, co?
14
00:02:16,970 --> 00:02:18,638
Dałbym sobie z nimi radę.
15
00:02:19,222 --> 00:02:21,474
Dobra, jeśli kipnę, to będą twoje.
16
00:02:22,225 --> 00:02:24,894
Masz trochę czasu, żeby przypakować.
17
00:02:26,187 --> 00:02:28,148
Trzymam cię za słowo.
18
00:02:28,731 --> 00:02:32,735
Coś się w tobie zmieniło.
19
00:02:32,819 --> 00:02:33,653
Co?
20
00:02:34,237 --> 00:02:39,409
Zwykle łazisz ze spuszczoną głową
i przynudzasz.
21
00:02:39,492 --> 00:02:42,495
Wcale nie!
Od wczoraj nic się nie zmieniło.
22
00:02:42,579 --> 00:02:43,913
Coś się wydarzyło.
23
00:02:44,497 --> 00:02:46,082
Było ruchanko, co?
24
00:02:47,959 --> 00:02:48,793
Oj tak.
25
00:02:49,502 --> 00:02:52,672
Twarz od razu cię zdradza.
26
00:02:53,298 --> 00:02:55,425
Kiwi! Liczę na dobre wieści.
27
00:02:55,508 --> 00:02:57,260
Niestety.
28
00:02:59,262 --> 00:03:03,183
Po ostatniej wpadce
Tanaka zwiększył ochronę.
29
00:03:04,017 --> 00:03:06,936
Próbuję znaleźć jakieś luki,
ale nic z tego.
30
00:03:07,020 --> 00:03:11,191
No cóż, będziemy się tak czaić,
póki Faraday nam nie pomoże.
31
00:03:11,816 --> 00:03:13,234
Tanaka?
32
00:03:13,318 --> 00:03:17,322
Zapomniałeś już o kradzieży limuzyny?
Należała do niego.
33
00:03:19,115 --> 00:03:20,200
Jakiś problem?
34
00:03:20,283 --> 00:03:21,326
Skąd, żaden.
35
00:03:22,118 --> 00:03:25,955
O proszę.
Chodzisz do szkoły z synem Tanaki?
36
00:03:27,540 --> 00:03:28,750
Co takiego?
37
00:03:28,833 --> 00:03:32,712
Oskarżasz naszego punka o to,
że chodzi do szkoły dla sztywniaków?
38
00:03:32,795 --> 00:03:36,841
To były wzorowy uczeń Akademii Arasaka.
39
00:03:36,925 --> 00:03:38,718
Jestem w szoku, ziom.
40
00:03:38,801 --> 00:03:43,598
Teraz już jasne,
czemu Gloria ciągle potrzebowała forsy.
41
00:03:44,515 --> 00:03:47,477
Słyszeliście kiedyś
o czymś takim jak prywatność?
42
00:03:48,394 --> 00:03:51,773
Nic więcej ciekawego
nie znalazłam na dysku Tanaki.
43
00:03:51,856 --> 00:03:53,191
Tylko masa śmieci.
44
00:03:53,274 --> 00:03:54,192
Śmieci?
45
00:03:54,275 --> 00:03:55,985
Jakieś czarne braindansy.
46
00:03:56,069 --> 00:03:59,530
Czekaj, czekaj, jeszcze się przydadzą.
47
00:03:59,614 --> 00:04:01,741
To zbok, ale woli przemoc niż porno.
48
00:04:01,824 --> 00:04:04,035
Jest też fanem cyberpsycholi.
49
00:04:04,118 --> 00:04:06,996
Biznesmeni lubią takie dziwactwa.
50
00:04:08,248 --> 00:04:11,876
- Sporo braindansów ogarnął mu JK.
- JK?
51
00:04:13,461 --> 00:04:14,629
Kojarzysz go?
52
00:04:14,712 --> 00:04:19,384
Jimmy Kurosaki.
Montuje braindansy. Ma swoich fanów.
53
00:04:19,467 --> 00:04:23,179
Zgarnia towar
i w 24 godziny robi z niego cudeńka.
54
00:04:23,263 --> 00:04:24,973
Świeżynki, prosto z ulicy.
55
00:04:25,056 --> 00:04:28,851
Nikt inny takich nie ogarnia.
56
00:04:29,394 --> 00:04:32,021
Nic dziwnego, że ma tylu fanów.
57
00:04:32,105 --> 00:04:35,108
Nie sądziłem, że z ciebie taki świr.
58
00:04:35,191 --> 00:04:36,025
Nie, ja…
59
00:04:36,109 --> 00:04:39,654
pomagałem ziomkowi sprzedawać ten towar.
60
00:04:39,737 --> 00:04:43,741
Urocza historia.
A wiesz coś, co może się przydać?
61
00:04:44,492 --> 00:04:46,536
- Robi je na zamówienie.
- Że co?
62
00:04:47,120 --> 00:04:50,790
Grube ryby oczekują braindansów
dostosowanych do ich potrzeb.
63
00:04:51,291 --> 00:04:53,209
Choćby bez ograniczników bólu.
64
00:04:53,293 --> 00:04:54,585
I co z tego?
65
00:04:54,669 --> 00:04:58,923
Tanaka musi się u niego pojawić,
żeby dostosować braindans.
66
00:04:59,007 --> 00:05:00,216
I pewnie będzie sam.
67
00:05:00,300 --> 00:05:02,051
Sam? Skąd wiesz?
68
00:05:02,135 --> 00:05:05,555
A chciałabyś, żeby ochroniarz
wiedział o twoich fetyszach?
69
00:05:07,932 --> 00:05:08,933
Słusznie.
70
00:05:09,017 --> 00:05:10,977
Jesteś coraz bystrzejszy.
71
00:05:11,477 --> 00:05:14,147
Nic dziwnego.
W końcu stałeś się mężczyzną!
72
00:05:14,814 --> 00:05:16,983
Jak to? Coś przegapiłam?
73
00:05:17,567 --> 00:05:18,401
Nic.
74
00:05:19,360 --> 00:05:22,613
Faraday dał nam coś na Tanakę.
75
00:05:22,697 --> 00:05:26,034
Okazuje się, że nasz biznesmen
czasem zostawia mięśniaka
76
00:05:26,117 --> 00:05:28,077
i jedzie do Delamaina.
77
00:05:28,161 --> 00:05:29,704
Chce być poza zasięgiem?
78
00:05:30,246 --> 00:05:33,916
Delamain jest nieuchwytny.
Nie da rady go namierzyć.
79
00:05:34,000 --> 00:05:37,628
Pogrzebałam trochę
na temat braindansów na zamówienie.
80
00:05:37,712 --> 00:05:42,300
Kupują je grube ryby z masą forsy.
Korposzczury, celebryci, szefowie gangów.
81
00:05:42,383 --> 00:05:45,261
Do studia JK-a
można wejść tylko na zaproszenie.
82
00:05:45,345 --> 00:05:48,389
Musimy z nim pogadać,
żeby zdobyć informacje.
83
00:05:48,473 --> 00:05:49,349
Tylko jak?
84
00:05:49,891 --> 00:05:51,351
Złapiemy chudzielca.
85
00:05:51,934 --> 00:05:57,523
Ma pojutrze rezerwację
w Embers dla jednej osoby.
86
00:05:57,607 --> 00:05:58,900
Jakie to smutne.
87
00:05:59,442 --> 00:06:02,862
Po kolacji zaprosimy go tu na drinka.
88
00:06:03,571 --> 00:06:04,739
Do roboty.
89
00:06:09,202 --> 00:06:10,578
Jedzie.
90
00:06:11,162 --> 00:06:12,038
Widzę go.
91
00:06:30,765 --> 00:06:33,017
Zaraz! Nie wierzę!
92
00:06:33,893 --> 00:06:37,522
To ty jesteś Jimmy Kurosaki?
93
00:06:39,107 --> 00:06:40,066
A kto pyta?
94
00:06:40,149 --> 00:06:43,903
Wiedziałem! Jestem twoim fanem!
95
00:06:43,986 --> 00:06:46,906
Kojarzysz ripperdoka z Arroyo,
który sprzedaje braindansy?
96
00:06:46,989 --> 00:06:49,909
Współpracowałem z nim,
sprzedając twój towar.
97
00:06:50,451 --> 00:06:51,285
Poważnie?
98
00:06:51,369 --> 00:06:54,539
Mogę ci uścisnąć dłoń?
99
00:06:55,123 --> 00:06:58,751
Przepraszam, ale jestem w szoku.
100
00:06:58,835 --> 00:07:00,545
Muszę już iść, więc…
101
00:07:00,628 --> 00:07:04,465
No jasne, przepraszam. To zaszczyt, stary.
102
00:07:15,101 --> 00:07:16,060
Co to było?
103
00:07:20,022 --> 00:07:21,190
Kurwa mać!
104
00:07:22,275 --> 00:07:23,234
Co jest?
105
00:07:23,818 --> 00:07:25,194
Maine!
106
00:07:26,320 --> 00:07:27,530
Gdzie David?
107
00:07:27,613 --> 00:07:28,739
Znajdź go!
108
00:07:29,574 --> 00:07:30,741
Wstawaj, Maine!
109
00:07:36,330 --> 00:07:37,248
Żyjesz?
110
00:07:37,331 --> 00:07:40,209
Sukinsyn wywinął niezły numer.
111
00:07:40,293 --> 00:07:42,587
Co to było, do cholery?
112
00:07:42,670 --> 00:07:43,796
Zniknęli.
113
00:07:44,422 --> 00:07:45,256
Jacy oni?
114
00:07:45,882 --> 00:07:48,009
Zgarnął ze sobą Davida.
115
00:07:49,260 --> 00:07:51,888
Kiwi, zabierz stąd Maine’a.
116
00:07:51,971 --> 00:07:53,014
Dobra.
117
00:07:53,097 --> 00:07:54,348
Nie martw się…
118
00:07:54,432 --> 00:07:56,767
Właź i siedź tu grzecznie.
119
00:07:56,851 --> 00:07:58,769
Lucy! Zostałyśmy my.
120
00:08:07,653 --> 00:08:11,324
Mamy go.
Ponad półtora kilometra przed nami.
121
00:08:11,407 --> 00:08:14,035
Co to w ogóle było?
122
00:08:14,118 --> 00:08:15,953
Jakiś puls elektromagnetyczny.
123
00:08:16,037 --> 00:08:20,374
Kiwi nieźle oberwała.
Mnie na chwilę zrobiło się niedobrze.
124
00:08:20,917 --> 00:08:23,669
Namierzanie wszczepów mózgowych.
125
00:08:24,295 --> 00:08:26,088
Służy neutralizacji runnerów.
126
00:08:26,672 --> 00:08:28,716
- Tobie nic nie jest.
- Byłam daleko.
127
00:08:29,342 --> 00:08:31,052
David ma przejebane.
128
00:08:31,552 --> 00:08:33,846
Zwłaszcza jeśli znów użyje pulsu.
129
00:08:33,930 --> 00:08:36,224
Chyba że go kropniemy.
130
00:08:37,725 --> 00:08:39,227
Wkurzyłaś się, co?
131
00:08:39,810 --> 00:08:40,853
Trochę.
132
00:09:10,132 --> 00:09:13,886
Jezu, co za masakra.
Jakiś cyberpsychol, tak?
133
00:09:13,970 --> 00:09:17,974
No raczej. Spadajmy stąd.
Już wezwałem MaxTac.
134
00:09:20,142 --> 00:09:21,519
Patrz, kolejny trup.
135
00:09:21,602 --> 00:09:25,022
Zostań. Co jeśli natkniemy się na sprawcę?
136
00:09:25,106 --> 00:09:27,108
Spokojnie, już dawno go tu nie ma.
137
00:09:29,735 --> 00:09:31,529
Hej, kto tu jest?
138
00:09:31,612 --> 00:09:32,488
Cyberpsychol!
139
00:09:33,155 --> 00:09:34,031
Uzbrojony!
140
00:09:34,115 --> 00:09:35,658
- To nie ja!
- Rzuć broń!
141
00:09:35,741 --> 00:09:36,701
Nie ruszaj się!
142
00:09:36,784 --> 00:09:39,036
- Obudziłem się tutaj.
- Rzuć broń!
143
00:09:43,666 --> 00:09:44,750
Kto tam jest?
144
00:09:44,834 --> 00:09:46,419
Hej, jak sytuacja?
145
00:09:53,009 --> 00:09:54,427
Mamy tu cyberpsychola!
146
00:09:54,510 --> 00:09:55,678
Wezwać MaxTac!
147
00:10:01,892 --> 00:10:04,061
POLICJA W NIGHT CITY
148
00:10:15,239 --> 00:10:16,574
Słyszałem strzały!
149
00:10:17,575 --> 00:10:19,452
Ty gnoju!
150
00:10:26,876 --> 00:10:27,877
Cholera jasna.
151
00:10:40,306 --> 00:10:41,474
Co jest?
152
00:10:57,031 --> 00:10:58,199
MaxTac?
153
00:11:20,513 --> 00:11:21,722
Pierdolona bestia.
154
00:11:21,806 --> 00:11:23,974
Nie, to nie byłem ja!
155
00:11:39,490 --> 00:11:41,158
Niezła jazda, co?
156
00:11:41,242 --> 00:11:44,829
Fajnie tak
doświadczyć własnej śmierci, co?
157
00:11:45,538 --> 00:11:46,664
Co ty pierdzielisz?
158
00:11:48,040 --> 00:11:49,083
„Niezła jazda”?
159
00:11:49,875 --> 00:11:51,252
Pierdolony psychopato!
160
00:11:51,919 --> 00:11:55,840
A ja myślałem, że jesteś moim fanem.
161
00:11:55,923 --> 00:11:58,592
Większość z nich to zwykli wariaci.
162
00:11:58,676 --> 00:12:01,345
Ale ty jesteś prawdziwym punkiem, co nie?
163
00:12:01,929 --> 00:12:03,389
Czego szukasz?
164
00:12:03,472 --> 00:12:05,641
Co to miała być za zasadzka?
165
00:12:06,559 --> 00:12:08,310
Widzę, że się przygotowałeś.
166
00:12:08,853 --> 00:12:10,604
Widziałaś moje inne dzieła?
167
00:12:10,688 --> 00:12:12,857
Na przykład serię Edgerunnerów?
168
00:12:14,233 --> 00:12:15,109
Tak.
169
00:12:15,192 --> 00:12:16,068
Tak?
170
00:12:16,152 --> 00:12:18,612
Widziałem większość twoich rzeczy.
171
00:12:19,447 --> 00:12:20,823
Jestem zaszczycony.
172
00:12:23,993 --> 00:12:29,081
A wiesz,
skąd biorę te nagrania cyberpsycholi?
173
00:12:29,582 --> 00:12:30,875
Skąd?
174
00:12:30,958 --> 00:12:36,756
Wszystkie wojskowe prototypy
mają wbudowane nagrywarki.
175
00:12:36,839 --> 00:12:41,886
Niektórzy są gotowi
dać kupę forsy za taki towar.
176
00:12:45,347 --> 00:12:48,267
Wiesz, do kogo wcześniej należał
twój Sandevistan?
177
00:12:48,851 --> 00:12:53,230
Do Jamesa Norrisa.
W sumie kropnął 27 osób,
178
00:12:53,314 --> 00:12:56,776
aż w końcu sprzątnął go MaxTac.
179
00:12:57,401 --> 00:13:02,990
Rzadko spotyka się kogoś,
kto może się mierzyć z oddziałem.
180
00:13:03,073 --> 00:13:04,742
Prawdziwa perełka.
181
00:13:04,825 --> 00:13:07,369
Czegoś takiego dawno nie widziałem.
182
00:13:10,372 --> 00:13:13,626
Czeka cię świetlana przyszłość.
183
00:13:13,709 --> 00:13:17,838
Dziwne, że jeszcze nie kipnąłeś.
184
00:13:17,922 --> 00:13:21,383
Ale Sandy w końcu namiesza ci we łbie.
185
00:13:21,467 --> 00:13:23,886
Nie mogę się doczekać, aż go przejmę.
186
00:13:23,969 --> 00:13:26,388
Nie ma mowy, żebym zwariował!
187
00:13:26,472 --> 00:13:30,643
Wszyscy maniacy chromu
desperacko w to wierzą.
188
00:13:30,726 --> 00:13:33,896
Myślą, że mają kontrolę,
aż w końcu ją tracą.
189
00:13:33,979 --> 00:13:34,897
Ale nie ja!
190
00:13:34,980 --> 00:13:36,398
Ty również.
191
00:13:37,024 --> 00:13:41,529
Jeszcze parę starć z MaxTakiem,
a twój mózg pęknie niczym balon.
192
00:13:43,948 --> 00:13:47,493
Nie możesz mnie zmusić,
żebym znów to oglądał!
193
00:13:48,994 --> 00:13:51,914
Nie! Przestań!
194
00:13:51,997 --> 00:13:53,916
Przestań!
195
00:13:58,546 --> 00:13:59,463
Ani kroku!
196
00:14:04,051 --> 00:14:06,762
Ręce do góry albo cię zabiję.
197
00:14:07,930 --> 00:14:08,848
Macie mnie.
198
00:14:14,395 --> 00:14:15,229
Co z nim?
199
00:14:15,312 --> 00:14:17,147
Braindans go odciął.
200
00:14:17,231 --> 00:14:18,983
- Wyciągniesz go?
- Spróbuję.
201
00:14:19,692 --> 00:14:20,568
Może pomóc?
202
00:14:20,651 --> 00:14:21,777
Morda!
203
00:14:21,861 --> 00:14:22,736
Gotowe.
204
00:14:27,074 --> 00:14:28,784
David! Nic ci nie jest?
205
00:14:29,618 --> 00:14:31,787
Jaka szkoda.
206
00:14:32,580 --> 00:14:34,999
Jak mogę wam pomóc?
207
00:14:35,082 --> 00:14:37,251
Raczej nie wpadliście mnie zabić.
208
00:14:37,835 --> 00:14:39,420
Nie jest to wykluczone.
209
00:14:39,503 --> 00:14:41,797
Dajcie spokój. Pójdę na współpracę.
210
00:14:42,339 --> 00:14:43,799
Szybko łapiesz.
211
00:14:50,222 --> 00:14:51,599
Oby to nie były…
212
00:14:53,976 --> 00:14:55,561
uzbrojone drony!
213
00:14:55,644 --> 00:14:56,645
Bingo!
214
00:14:57,563 --> 00:14:58,564
Zatrzymaj je!
215
00:14:58,647 --> 00:15:00,566
Nie mogę. Dobrej zabawy.
216
00:15:00,649 --> 00:15:04,653
Robione na zamówienie i kuloodporne.
Moja radość i duma.
217
00:15:04,737 --> 00:15:08,532
Powodzenia z tymi waszymi pukawkami.
218
00:15:08,616 --> 00:15:10,701
Wystarczą, żeby odstrzelić ci łeb!
219
00:15:10,784 --> 00:15:12,369
To nie byłoby mądre.
220
00:15:12,453 --> 00:15:16,540
Nie powstrzyma ich to
przed zrobieniem z was miazgi.
221
00:15:16,624 --> 00:15:20,377
Wątpię, by zrobiły cokolwiek,
póki robisz mi za żywą tarczę.
222
00:15:24,465 --> 00:15:26,592
Zawsze warto mieć zapas.
223
00:15:26,675 --> 00:15:27,551
Cholera!
224
00:15:28,135 --> 00:15:31,889
Chyba was otoczyły. Może się poddacie?
225
00:15:31,972 --> 00:15:34,058
Zamknij gębę! Lucy!
226
00:15:34,141 --> 00:15:35,809
Robi się.
227
00:15:35,893 --> 00:15:38,646
UWAGA, ZWARCIE
WYSYŁANIE
228
00:15:38,729 --> 00:15:39,813
Potrzebuję czasu.
229
00:15:45,778 --> 00:15:46,612
David!
230
00:15:46,695 --> 00:15:48,197
Zajmę się nimi.
231
00:15:54,161 --> 00:15:55,329
Dalej, Lucy!
232
00:16:23,357 --> 00:16:25,192
No proszę! Imponujące!
233
00:16:25,275 --> 00:16:26,902
- Sukin…
- …syn.
234
00:16:27,778 --> 00:16:31,281
Dobra, poddaję się.
Tym razem naprawdę. Biała flaga!
235
00:16:31,365 --> 00:16:32,783
Wsadź ją sobie w dupę!
236
00:16:32,866 --> 00:16:35,369
Przygotuj się na śmierć, łajzo!
237
00:16:35,452 --> 00:16:38,414
Poważnie? A myślałem, że macie pytania.
238
00:16:38,497 --> 00:16:39,665
Cholera jasna!
239
00:16:39,748 --> 00:16:45,337
Naprawdę trzeba mieć talent,
żeby hakować tak szybko, mała.
240
00:16:46,005 --> 00:16:49,508
Chętnie was wysłucham,
ale wolałbym mieć do tego dwoje uszu.
241
00:16:50,009 --> 00:16:52,761
Jeszcze jeden numer, a sama cię kropnę.
242
00:16:52,845 --> 00:16:54,722
Dobra, będę grzeczny, obiecuję.
243
00:16:56,473 --> 00:16:59,184
Czy plan jest jasny?
244
00:16:59,268 --> 00:17:01,603
Tak jest, kapitanie.
245
00:17:01,687 --> 00:17:04,690
Będę na hologramie. A ty się nie ruszaj.
246
00:17:05,441 --> 00:17:08,277
Pilnuj go.
Nie spuszczaj go z oczu ani na chwilę.
247
00:17:16,285 --> 00:17:18,203
Przepraszam cię, młody.
248
00:17:18,912 --> 00:17:23,000
Nieważne. Zdziwiłem się,
że zgodziłeś się pomóc.
249
00:17:23,542 --> 00:17:26,795
Wiem, jak działają edgerunnerzy.
250
00:17:27,337 --> 00:17:29,423
Raczej nie miałem wyboru, co?
251
00:17:30,049 --> 00:17:30,966
To prawda.
252
00:17:32,176 --> 00:17:33,594
Ten też znasz, co?
253
00:17:34,136 --> 00:17:34,970
Tak.
254
00:17:35,054 --> 00:17:39,725
A mimo to wszczepiłeś sobie Sandy?
Wariat z ciebie.
255
00:17:40,309 --> 00:17:42,478
Nie skończę jak on.
256
00:17:42,561 --> 00:17:46,440
Norris był żołnierzem.
Cybersprzęt był jego życiem.
257
00:17:46,523 --> 00:17:49,651
Nawet on nie wytrzymał długo.
258
00:17:49,735 --> 00:17:52,446
Czemu myślisz, że jesteś inny?
259
00:17:53,238 --> 00:17:54,698
Trudno powiedzieć.
260
00:17:54,782 --> 00:17:56,533
Ale czuję się dobrze.
261
00:17:57,284 --> 00:18:00,037
Jakby zawsze był częścią mnie.
262
00:18:00,829 --> 00:18:03,707
Jestem inny. Wiem to.
263
00:18:04,541 --> 00:18:06,210
Wierzysz, że jesteś wyjątkowy?
264
00:18:06,877 --> 00:18:07,711
A czemu nie?
265
00:18:10,923 --> 00:18:14,468
Przez lata widziałem wielu cyberpsycholi.
266
00:18:14,551 --> 00:18:17,596
Czasem nie powinno się
mieszać metalu z ciałem.
267
00:18:17,679 --> 00:18:23,727
Dusza i organiczne ciało
zostają zepchnięte na skraj.
268
00:18:24,311 --> 00:18:26,730
Możliwe są dwa scenariusze.
269
00:18:26,814 --> 00:18:29,233
Albo zatracasz się na zawsze,
270
00:18:29,775 --> 00:18:31,985
albo umierasz. Nic pomiędzy.
271
00:18:40,577 --> 00:18:43,080
Niedługo będziemy na miejscu.
272
00:18:43,163 --> 00:18:43,997
Dobra.
273
00:18:44,998 --> 00:18:48,544
Zgodnie z życzeniem
wymazano informację o tej trasie.
274
00:18:49,169 --> 00:18:51,004
Do zobaczenia następnym razem…
275
00:18:53,298 --> 00:18:57,344
Dzień dobry, panie Tanaka. Zapraszam.
276
00:18:59,346 --> 00:19:01,598
Udało się skończyć wcześniej.
277
00:19:01,682 --> 00:19:04,268
Zwykle trwa to parę miesięcy.
278
00:19:04,351 --> 00:19:08,772
Spostrzegawczy jak zwykle.
Niełatwo znaleźć dobre nagrania.
279
00:19:08,856 --> 00:19:12,276
Dlatego to jest naprawdę wyjątkowe.
280
00:19:12,359 --> 00:19:15,279
Jak rozumiem, podłączyć pana od razu?
281
00:19:15,362 --> 00:19:18,282
Dziś mój syn wychodzi ze szpitala.
282
00:19:18,365 --> 00:19:20,409
Wystarczy standardowa wersja.
283
00:19:21,577 --> 00:19:23,036
Naprawdę?
284
00:19:23,829 --> 00:19:26,707
Jaka szkoda. Z tej jestem naprawdę dumny.
285
00:19:26,790 --> 00:19:29,793
Po co zadowalać się tą standardową?
286
00:19:29,877 --> 00:19:32,129
Czułość, realność. Coś niezwykłego.
287
00:19:32,212 --> 00:19:33,547
Panie Kurosaki…
288
00:19:33,630 --> 00:19:35,591
moja cierpliwość się skończyła.
289
00:19:35,674 --> 00:19:37,301
Naprawdę szkoda.
290
00:19:38,051 --> 00:19:42,806
Byłoby nam dużo łatwiej,
gdybyś był wśród cycków z braindansa.
291
00:19:43,473 --> 00:19:44,558
Kto to…
292
00:19:44,641 --> 00:19:45,684
Żadnych numerów.
293
00:19:47,686 --> 00:19:49,062
Jakim prawem…
294
00:19:49,146 --> 00:19:52,316
Przepraszam, ale zmusili mnie.
295
00:19:52,399 --> 00:19:55,652
Wiecie, kim jestem?
296
00:19:55,736 --> 00:19:57,362
WYBIERANIE
ODDZIAŁ SPECJALNY
297
00:19:57,446 --> 00:19:58,322
ODMOWA
298
00:19:58,405 --> 00:20:00,324
Zapomnij o alarmie.
299
00:20:00,407 --> 00:20:02,075
Mamy bloker.
300
00:20:05,162 --> 00:20:06,622
Przemyślany plan.
301
00:20:15,589 --> 00:20:16,673
Tylko nie teraz!
302
00:20:25,974 --> 00:20:26,808
Maine!
303
00:20:30,437 --> 00:20:31,355
To ty.
304
00:20:37,819 --> 00:20:39,488
Co za wrzód na dupie.
305
00:20:40,030 --> 00:20:40,864
Co jest?
306
00:20:46,620 --> 00:20:48,080
Pewnie oberwał.
307
00:20:48,163 --> 00:20:50,874
- I to prosto w szyję.
- Stał jak kołek.
308
00:20:50,958 --> 00:20:52,876
Dusi się.
309
00:20:52,960 --> 00:20:54,628
Biedaczek.
310
00:20:54,711 --> 00:20:58,632
Chyba nie dożyje,
żeby zmontować nagranie własnej śmierci.
311
00:21:08,058 --> 00:21:08,934
Nie żyje.
312
00:21:10,352 --> 00:21:12,479
Trauma Team jest w drodze.
313
00:21:12,562 --> 00:21:15,107
Co? Ten gnój ma ubezpieczenie?
314
00:21:15,190 --> 00:21:17,693
Owszem, i to najlepszy pakiet.
315
00:21:17,776 --> 00:21:18,610
Kurwa.
316
00:21:20,862 --> 00:21:22,656
Młody, spadamy!
317
00:21:22,739 --> 00:21:25,409
Jeśli nas tu znajdą, będzie po nas.
318
00:21:53,061 --> 00:21:55,063
Napisy: Krzysztof Łuczak