1 00:00:06,291 --> 00:00:09,500 NETFLIX PRZEDSTAWIA 2 00:02:19,250 --> 00:02:20,208 Co widzisz? 3 00:02:24,125 --> 00:02:25,375 Widzę je wszystkie. 4 00:02:29,250 --> 00:02:30,708 Masz dziesięć sekund. 5 00:02:36,083 --> 00:02:40,083 Dziesięć, dziewięć, osiem, 6 00:02:41,791 --> 00:02:46,041 siedem, sześć, pięć, 7 00:02:47,208 --> 00:02:53,541 cztery, trzy, dwa, jeden. 8 00:07:02,250 --> 00:07:03,875 Szef chce cię widzieć. 9 00:07:08,458 --> 00:07:09,291 Po co? 10 00:07:11,541 --> 00:07:13,000 Przestań pierdolić. 11 00:07:14,875 --> 00:07:16,458 Ty tu nie zadajesz pytań. 12 00:07:29,291 --> 00:07:30,500 Proszę, chodź ze mną. 13 00:09:14,166 --> 00:09:15,375 Powiedz coś. 14 00:09:19,750 --> 00:09:21,625 Chcę usłyszeć twój głos. 15 00:09:37,875 --> 00:09:39,541 Chcę o coś poprosić. 16 00:09:45,083 --> 00:09:47,333 W zamian za usunięcie bólu. 17 00:10:07,500 --> 00:10:11,541 Znów przyniosłaś mi ulgę w bólu. 18 00:10:11,625 --> 00:10:15,208 Jakbyś wyciągnęła gwoździe z mojego ciała. 19 00:10:17,125 --> 00:10:18,750 Dowód wdzięczności. 20 00:10:23,333 --> 00:10:26,208 Jest bardzo cenna. I bardzo stara. 21 00:10:31,458 --> 00:10:32,833 Dziękuję za miły gest, 22 00:10:37,416 --> 00:10:38,791 ale nie przyjmę prezentu. 23 00:10:42,083 --> 00:10:44,041 Zależy mi tylko na jednym. 24 00:10:47,666 --> 00:10:50,083 Zwróć Matce Huldzie córkę. 25 00:10:52,708 --> 00:10:54,666 Wiele bym zrobił dla ciebie, Miu. 26 00:10:56,625 --> 00:10:59,833 Oprócz tego jednego. 27 00:11:01,625 --> 00:11:03,250 Poproś o coś innego. 28 00:11:05,916 --> 00:11:07,250 Możemy się dogadać. 29 00:11:10,458 --> 00:11:13,166 Proszę zwrócić dziecko, a zrobię, co pan chce. 30 00:11:16,208 --> 00:11:19,583 Matka Hulda próbowała uciec z córką. 31 00:11:22,166 --> 00:11:24,791 Uważasz, że głupota zasługuje na nagrodę? 32 00:11:30,500 --> 00:11:32,083 Posłużę za gwarancję. 33 00:11:35,375 --> 00:11:37,791 Dopilnuję, by Matka Hulda nie uciekła. 34 00:11:40,958 --> 00:11:42,583 Jeśli to zrobi, dam się zabić. 35 00:11:50,625 --> 00:11:51,958 Dziwna jesteś. 36 00:11:54,458 --> 00:11:56,458 Myślisz, że jesteś wszechmocna? 37 00:11:57,333 --> 00:11:59,708 Że słońce wzejdzie na twój rozkaz? 38 00:12:02,500 --> 00:12:04,875 Niektóre sprawy są poza twoją kontrolą. 39 00:12:06,416 --> 00:12:07,625 Proszę podać cenę. 40 00:12:13,083 --> 00:12:15,291 Żadnej ceny. Żadnych negocjacji. 41 00:12:17,625 --> 00:12:21,125 W takim razie znów wbiję w pana gwoździe. 42 00:12:24,833 --> 00:12:25,916 Mogłabyś? 43 00:12:28,625 --> 00:12:29,625 Możliwe. 44 00:12:35,208 --> 00:12:36,166 Zaczekaj. 45 00:13:06,208 --> 00:13:11,333 Spłać ten dług w tydzień, to może się dogadamy. 46 00:13:23,208 --> 00:13:25,166 Przypieczętujemy to uściskiem dłoni? 47 00:13:35,250 --> 00:13:37,375 Nie ma już teraz odwrotu, Miu. 48 00:14:56,541 --> 00:14:57,541 Miu? 49 00:15:03,458 --> 00:15:05,375 Pracujesz teraz dla pana Chianga? 50 00:15:08,416 --> 00:15:09,333 Nie. 51 00:15:15,208 --> 00:15:17,041 Ale wkrótce znów będzie dobrze. 52 00:16:43,333 --> 00:16:48,625 Czytałoby się panu szybciej, gdybym panu ulżyła? 53 00:16:51,333 --> 00:16:57,166 Biorąc pod uwagę zakres postawionych pani zarzutów, 54 00:16:57,250 --> 00:16:59,958 jako pani adwokat, 55 00:17:01,416 --> 00:17:06,208 radzę się przymknąć. 56 00:17:07,000 --> 00:17:07,875 Jasne? 57 00:17:10,083 --> 00:17:14,125 Przyszła jakaś dziewczyna. Chce się z tobą widzieć. 58 00:17:16,000 --> 00:17:17,958 Każ jej przyjść jutro. 59 00:17:24,791 --> 00:17:25,916 Nie ma czasu. 60 00:17:28,666 --> 00:17:29,708 Wróć jutro. 61 00:17:34,458 --> 00:17:35,500 Zaczekam tutaj. 62 00:17:37,416 --> 00:17:38,375 Dobra. 63 00:18:06,250 --> 00:18:08,250 Siemasz, stary. 64 00:18:09,458 --> 00:18:10,708 Cześć, brachu. 65 00:18:15,500 --> 00:18:19,916 …pistolety, kałasznikowy, granaty ręczne. 66 00:18:20,000 --> 00:18:24,000 Czekam na ogromną dostawę. 67 00:18:24,666 --> 00:18:25,875 Więc to nie problem. 68 00:18:26,625 --> 00:18:29,458 Forsa też nie stanowi problemu. Mamy jej w bród. 69 00:18:30,083 --> 00:18:31,916 Wiesz, w czym tkwi problem? 70 00:18:32,000 --> 00:18:34,416 Znasz jakiś sposób, 71 00:18:34,500 --> 00:18:39,041 jakikolwiek, by przelać pieniądze tak, 72 00:18:39,125 --> 00:18:41,750 by wszystkim zapłacić? 73 00:18:42,625 --> 00:18:46,166 - Duża ta dostawa? - Bardzo. 74 00:18:48,166 --> 00:18:51,166 - Coś się wykombinuje. - Mogę na ciebie liczyć? 75 00:18:51,250 --> 00:18:56,125 - Żaden problem. - Wiedziałem! 76 00:18:56,666 --> 00:19:00,375 Eksport, import. Dostawy żywności. 77 00:19:00,458 --> 00:19:04,500 Nie prosto tutaj, ale z przystankami. Przez Węgry. 78 00:19:04,583 --> 00:19:09,375 Znasz moją zasadę. „I wilk syty, i owca cała”. 79 00:19:10,500 --> 00:19:12,083 - No i? - I co jeszcze? 80 00:19:13,750 --> 00:19:18,333 Owce też będą syte. Wszystkie nakarmimy. Nie tylko wilki! 81 00:19:18,416 --> 00:19:20,875 Wypijmy za to. 82 00:19:20,958 --> 00:19:22,958 Na zdrowie! 83 00:19:23,833 --> 00:19:26,750 Gratulacje. Umowa stoi. 84 00:19:29,833 --> 00:19:31,833 Usiądź na moment. 85 00:19:31,916 --> 00:19:33,875 - Daje kopa, ja pierdolę. - Stevo. 86 00:19:35,083 --> 00:19:36,291 Dobra! 87 00:19:42,708 --> 00:19:45,958 Halo? Słuchaj uważnie. 88 00:19:47,083 --> 00:19:51,208 Mamy gwarancję na forsę. Więc nie ma problemu. 89 00:19:52,625 --> 00:19:55,416 Niech każdy robi, co mu każą. 90 00:19:56,500 --> 00:20:00,041 Jak który coś zjebie, osobiście utnę my łeb. 91 00:20:26,958 --> 00:20:27,875 Szefie? 92 00:20:30,833 --> 00:20:31,708 Miroslav. 93 00:20:33,541 --> 00:20:34,500 Miroslavie! 94 00:20:35,708 --> 00:20:37,708 Co jest, kurwa? 95 00:20:39,458 --> 00:20:42,041 Ta dziewczyna wciąż czeka. 96 00:20:43,416 --> 00:20:47,083 Powiedz jej uprzejmie, żeby sobie poszła, 97 00:20:47,166 --> 00:20:49,166 bo inaczej Dusan ją wywali. 98 00:20:49,250 --> 00:20:50,583 - Dobrze. - Tak. 99 00:20:51,125 --> 00:20:55,625 Kazała mi przekazać, że jest… Jak to było po duńsku? 100 00:20:58,833 --> 00:21:00,125 Szczęśliwą monetą. 101 00:21:00,958 --> 00:21:03,958 Co, kurwa? Trzeba było od razu tak mówić! 102 00:21:04,041 --> 00:21:07,416 - Byłeś zajęty. - Szczęśliwa moneta, kurwa mać. 103 00:21:07,500 --> 00:21:09,166 Miro, idę już do domu. 104 00:21:09,958 --> 00:21:11,541 Zaczekaj na mnie. 105 00:21:11,625 --> 00:21:14,833 Chwila. To źle, że ją wpuściłem? 106 00:21:14,916 --> 00:21:17,500 - Co? Nie. - Pospieszmy się. 107 00:21:23,541 --> 00:21:27,958 - Przyprowadź ją do kancelarii! - Dobra. 108 00:21:28,041 --> 00:21:29,458 O co chodzi? 109 00:21:29,541 --> 00:21:32,208 Ja pierdolę. Cholerna szczęśliwa moneta. 110 00:22:07,083 --> 00:22:08,125 To ty. 111 00:22:10,125 --> 00:22:11,083 Tak. 112 00:22:25,083 --> 00:22:27,041 Myślałem, że nie żyjesz. 113 00:22:29,291 --> 00:22:30,666 Miałeś nadzieję? 114 00:22:31,750 --> 00:22:34,458 Nadzieję? Skądże. 115 00:22:36,166 --> 00:22:40,458 Cieszę się, że cię widzę. I że dobrze wyglądasz. 116 00:22:43,166 --> 00:22:44,500 Postarzałeś się. 117 00:22:45,500 --> 00:22:47,791 Tak. Czas leci. 118 00:22:52,666 --> 00:22:54,083 Jak mnie znalazłaś? 119 00:22:56,750 --> 00:22:58,333 Nie zmieniłeś nazwiska. 120 00:23:03,750 --> 00:23:06,125 Co mogę dla ciebie zrobić, Miu? 121 00:23:10,750 --> 00:23:12,500 Potrzebuję pracy. 122 00:23:16,500 --> 00:23:17,750 I mieszkania. 123 00:23:20,708 --> 00:23:22,583 Przecież jesteś szczęśliwą monetą. 124 00:23:26,291 --> 00:23:27,250 Już nie. 125 00:23:29,083 --> 00:23:33,666 Jak można przestać być szczęśliwą monetą? 126 00:23:39,916 --> 00:23:42,583 Jak można przestać być gangsterem? 127 00:23:58,916 --> 00:24:03,000 Dobra. Znajdę ci robotę. 128 00:24:04,500 --> 00:24:09,208 Ale nie mogę zaoferować ci mieszkania. 129 00:24:10,750 --> 00:24:12,583 Nie mam dokąd pójść. 130 00:24:17,208 --> 00:24:18,333 I masz u mnie dług. 131 00:24:37,458 --> 00:24:39,000 Jaką chcesz robotę? 132 00:24:39,666 --> 00:24:40,500 Lewą. 133 00:24:44,166 --> 00:24:45,125 Dobrze płatną. 134 00:24:50,250 --> 00:24:51,416 Dobrze. 135 00:25:36,833 --> 00:25:42,000 Miu. Polixen, Bjarke. Moi kumple. 136 00:25:45,166 --> 00:25:48,000 A ten? Co to za jeden? 137 00:25:48,666 --> 00:25:49,541 Jestem… 138 00:25:51,541 --> 00:25:53,125 Co ci mówiłem? 139 00:25:58,291 --> 00:25:59,291 Mówisz po duńsku? 140 00:26:05,625 --> 00:26:06,541 Powiedz coś. 141 00:26:12,083 --> 00:26:14,750 Nie musisz dużo gadać, ale chociaż trochę. 142 00:26:17,916 --> 00:26:21,833 Miło was poznać. Jestem Miu. 143 00:26:32,708 --> 00:26:34,791 Znajdziemy ci coś. Żaden problem. 144 00:26:36,375 --> 00:26:41,000 Super! Idealnie! To na razie. 145 00:26:41,583 --> 00:26:42,583 Pa. 146 00:26:50,541 --> 00:26:52,166 Będziesz w sprzedaży. 147 00:26:52,250 --> 00:26:54,166 Ktoś od nas cię przeszkoli. 148 00:26:55,875 --> 00:26:56,958 Kto się nada? 149 00:26:57,708 --> 00:26:58,750 Może Danny? 150 00:27:00,208 --> 00:27:02,458 Dobry pomysł. Łebski gość. 151 00:27:04,416 --> 00:27:06,833 Nocna zmiana. Wyśpij się dobrze. 152 00:27:06,916 --> 00:27:08,416 To praca jak każda inna. 153 00:27:18,833 --> 00:27:21,208 Nasze chłopaki. To jest Miu. 154 00:27:29,625 --> 00:27:32,875 Trzymaj telefon przy sobie. Zawsze odbieraj. 155 00:27:32,958 --> 00:27:36,125 To twój najlepszy przyjaciel. Bez dyskusji, jasne? 156 00:27:38,208 --> 00:27:41,375 Jak się dobrze postarasz, to będziemy ci płacić. 157 00:27:47,625 --> 00:27:48,958 Jak mi zapłacicie? 158 00:27:49,458 --> 00:27:50,541 Pogadaj z Dannym. 159 00:27:51,750 --> 00:27:54,833 Obiecuję, że od nas dostaniesz więcej niż od państwa. 160 00:27:57,750 --> 00:28:00,541 - Coś jeszcze? - Raczej nie. 161 00:28:00,625 --> 00:28:03,791 Trzymaj komórkę przy sobie. Danny się odezwie. 162 00:28:07,166 --> 00:28:11,625 Jeszcze jedno. Zrób nas w chuja, a pożałujesz. 163 00:28:11,708 --> 00:28:14,833 Miroslav ci nie pomoże. Dorwiemy cię. 164 00:31:57,250 --> 00:31:58,166 Halo? 165 00:32:11,916 --> 00:32:12,833 Hej, Miu. 166 00:32:15,333 --> 00:32:16,166 Jak się masz? 167 00:32:18,791 --> 00:32:20,833 Jesteś umówiona z moim szefem. 168 00:32:24,041 --> 00:32:25,416 Nie mam jeszcze forsy. 169 00:32:29,208 --> 00:32:30,250 Przykro mi. 170 00:32:32,208 --> 00:32:35,500 Ale spotkania z szefem raczej nie przełożysz. 171 00:32:48,625 --> 00:32:49,625 Rozumiem. 172 00:32:58,000 --> 00:32:59,125 Czas się kończy. 173 00:33:25,458 --> 00:33:27,958 Siemasz. Jesteś Miu? 174 00:33:30,041 --> 00:33:30,916 Tak. 175 00:33:33,750 --> 00:33:34,833 Danny. 176 00:33:54,166 --> 00:33:57,333 Jak znajdziesz klienta, dam ci kluczyki. 177 00:33:58,875 --> 00:33:59,875 Przyjdziesz tutaj. 178 00:34:02,375 --> 00:34:05,083 Bierzesz tylko tyle, ile potrzebujesz. 179 00:34:05,166 --> 00:34:07,583 I idziesz do klienta. Jasne? 180 00:34:08,833 --> 00:34:14,166 Pamiętaj, nie noś torebki przy sobie. 181 00:34:17,041 --> 00:34:19,500 Idź na górę do Rebekki. 182 00:34:20,125 --> 00:34:23,958 Powiedz jej, że jesteś od Danny'ego. 183 00:34:30,333 --> 00:34:33,500 - Co jest w torebce? - Co? 184 00:34:38,041 --> 00:34:41,375 Wiem, że to dla ciebie nowość, ale jesteś zupełnie zielona? 185 00:34:43,666 --> 00:34:44,541 Tak. 186 00:34:51,500 --> 00:34:52,625 Ruchałaś Polixena? 187 00:34:56,416 --> 00:34:57,250 Nie. 188 00:34:59,708 --> 00:35:03,750 Wybacz, głupie pytanie. Zadam inne. Szybko się uczysz? 189 00:35:06,958 --> 00:35:08,041 Dobrze. 190 00:35:08,125 --> 00:35:14,041 Emka, koka, keta, xanax. 191 00:35:14,958 --> 00:35:17,625 Masz tu emkę dla Rebekki. 192 00:35:20,500 --> 00:35:21,333 Jasne? 193 00:35:23,958 --> 00:35:26,625 Jak to załatwisz, wróć do mnie. 194 00:35:29,291 --> 00:35:30,125 Czyli dokąd? 195 00:35:30,750 --> 00:35:31,833 Knajpa z shoarmą. 196 00:35:34,125 --> 00:35:37,583 - Tam czekamy na następną rundę. - Dobrze. 197 00:35:42,041 --> 00:35:46,750 Może nie muszę ci mówić, ale pamiętaj, najpierw bierzesz forsę. 198 00:35:58,958 --> 00:36:00,375 Jestem od Danny'ego. 199 00:37:30,500 --> 00:37:33,833 Skąd znasz Bjarkego i Polixena? 200 00:37:38,250 --> 00:37:39,583 Mamy wspólnego prawnika. 201 00:37:40,666 --> 00:37:41,500 Miroslava? 202 00:37:44,875 --> 00:37:49,000 Obłęd. Ten facet to pieprzona legenda. 203 00:37:49,750 --> 00:37:51,875 Twardy gość. Nie pierdoli się. 204 00:37:53,541 --> 00:37:56,208 Oddałbym za niego życie. 205 00:38:00,041 --> 00:38:03,625 Mam gdzieś, co mówią o Bałkańczykach. 206 00:38:04,250 --> 00:38:06,666 Ważne, co ktoś ma w środku, kapujesz? 207 00:38:06,750 --> 00:38:09,125 A Miroslav jest mi jak brat. 208 00:38:10,500 --> 00:38:11,458 Czaisz? 209 00:38:15,375 --> 00:38:17,583 Muszę coś załatwić. Zaraz wracam. 210 00:38:18,583 --> 00:38:23,125 Weź telefon. Pilnuj interesu. Na razie. 211 00:38:33,166 --> 00:38:35,000 Jeszcze to. 212 00:39:44,541 --> 00:39:45,541 Coś nie tak? 213 00:39:47,916 --> 00:39:54,291 Myśli. Galopujące myśli. 214 00:39:56,791 --> 00:39:58,666 Też cię prześladują? 215 00:40:00,083 --> 00:40:01,958 Rozpad jaźni. 216 00:40:03,750 --> 00:40:06,708 Nie czuję siebie. Nie czuję. 217 00:40:06,791 --> 00:40:08,333 Przestań. 218 00:40:08,416 --> 00:40:09,708 Nie czuję siebie! 219 00:40:09,791 --> 00:40:14,583 Przestań. Jestem tu z tobą. Twój przyjaciel Danny. 220 00:40:15,958 --> 00:40:20,416 Twoje ciało domaga się jedzenia i picia. 221 00:40:23,208 --> 00:40:24,208 Nie chcę. 222 00:40:29,958 --> 00:40:31,208 Powiedz, co widzisz. 223 00:40:33,500 --> 00:40:35,500 Jeszcze… 224 00:40:39,666 --> 00:40:42,041 Falafel! 225 00:40:42,916 --> 00:40:47,750 Falafel z sosem czosnkowym. 226 00:40:51,291 --> 00:40:52,541 Bez pomidorów. 227 00:40:52,625 --> 00:40:53,750 Jak zwykle. 228 00:40:54,458 --> 00:40:55,791 - Bez pomidorów. - Wiem. 229 00:41:39,208 --> 00:41:40,750 - Cześć. - Hej. 230 00:41:42,375 --> 00:41:43,333 Witaj. 231 00:41:44,458 --> 00:41:46,458 Jestem od Danny'ego. 232 00:41:47,541 --> 00:41:53,000 To ty doręczasz nasz towar? 233 00:41:55,875 --> 00:41:56,750 Dobrze. 234 00:42:03,250 --> 00:42:04,166 Ja pasuję. 235 00:42:05,291 --> 00:42:06,666 - Pasujesz? - Tak. 236 00:42:07,250 --> 00:42:09,333 Wcześniej powiedziałeś: 237 00:42:09,416 --> 00:42:11,958 „Będzie dziś biba jak w latach 90.”. 238 00:42:12,041 --> 00:42:13,625 Mówiłeś tak, jak przyszedłeś. 239 00:42:13,708 --> 00:42:14,666 Nieprawda. 240 00:42:14,750 --> 00:42:16,208 Nic nie zamawiałeś? 241 00:42:16,291 --> 00:42:17,208 Nie. 242 00:42:18,625 --> 00:42:21,333 To nie w moim stylu. 243 00:42:21,416 --> 00:42:24,416 Twoja sprawa. To nie dla mnie. 244 00:42:24,500 --> 00:42:25,541 Najpierw forsa. 245 00:42:28,875 --> 00:42:33,291 Najpierw forsa, naturalnie. Ty ją masz. 246 00:42:37,875 --> 00:42:39,083 Co? 247 00:42:39,166 --> 00:42:40,833 Wybrałeś gotówkę, nie? 248 00:42:40,916 --> 00:42:41,791 Tak. 249 00:42:43,666 --> 00:42:49,041 I proszę bardzo, to był jego pomysł. 250 00:42:49,916 --> 00:42:50,916 Tak. 251 00:42:51,000 --> 00:42:55,125 Sam chciał. Przeliczmy. 252 00:42:57,375 --> 00:42:59,291 Ile tu mamy? 253 00:43:01,375 --> 00:43:04,250 Proszę, 3000. Nie musisz liczyć. 254 00:43:05,708 --> 00:43:08,541 A to dla mnie. Dziękuję. 255 00:43:11,666 --> 00:43:12,500 Wiesz co? 256 00:43:13,083 --> 00:43:17,333 Zaczekaj, aż sprawdzimy, co tu mamy. 257 00:43:18,291 --> 00:43:21,083 Otworzysz torebkę? 258 00:43:21,583 --> 00:43:25,208 Raczej nie. Właśnie obciąłem paznokcie. 259 00:43:25,291 --> 00:43:26,291 Co takiego? 260 00:43:26,375 --> 00:43:29,958 Dopiero co je obciąłem i są za krótkie. 261 00:43:36,291 --> 00:43:37,833 Nie otworzę tego. 262 00:43:39,041 --> 00:43:39,916 Kurwa. 263 00:43:40,000 --> 00:43:41,541 Sten, do kurwy nędzy. 264 00:43:52,875 --> 00:43:55,708 O Boże! Uderza prosto w kuśkę. 265 00:44:08,958 --> 00:44:10,000 Gdzie byłaś? 266 00:44:22,083 --> 00:44:25,416 Czad. Masz telefon? 267 00:44:29,958 --> 00:44:30,833 Kluczyki? 268 00:44:37,291 --> 00:44:41,875 Dobra robota, Miu. Tak trzymaj, a daleko zajdziesz. 269 00:44:44,500 --> 00:44:46,125 Też tak zaczynałem. 270 00:44:47,833 --> 00:44:49,500 A teraz sam zlecam robotę. 271 00:44:51,291 --> 00:44:56,958 Niedługo będę w Centrali. A potem jeszcze wyżej. 272 00:44:59,708 --> 00:45:02,458 Nie zamierzam wiecznie dilować na ulicy. 273 00:45:04,083 --> 00:45:06,791 Lubię myśleć perspektywicznie. 274 00:45:11,250 --> 00:45:14,458 Kiedyś powiesz: „To on? 275 00:45:15,333 --> 00:45:17,500 Ten sam Danny, który mnie szkolił?”. 276 00:45:19,458 --> 00:45:21,583 Pomyślisz: „Kiedyś był tam, 277 00:45:22,625 --> 00:45:24,041 a nagle jest tutaj”. 278 00:45:25,750 --> 00:45:28,541 Czaisz? Myślę naprzód. 279 00:45:30,208 --> 00:45:34,291 Zajdziemy wysoko. Tylko tak trzymaj. Dobra robota. 280 00:46:47,750 --> 00:46:49,666 Ciało Nicklasa jest zdeformowane. 281 00:46:52,208 --> 00:46:55,416 Wygląda jak ofiara wojny. To okropne. 282 00:46:58,375 --> 00:47:04,625 Najgorsze, że jego penis przepadł. Zeżarły go świnie. 283 00:47:05,875 --> 00:47:09,791 Rozważyliśmy wszelkie sposoby. 284 00:47:10,666 --> 00:47:12,458 Będzie wymagał protezy. 285 00:47:14,833 --> 00:47:18,583 Ale nie może prokreować. A to jest najważniejsze. 286 00:47:20,375 --> 00:47:23,083 Zamroził spermę? 287 00:47:24,083 --> 00:47:28,333 Nie wiem. To sprawa jego matki. 288 00:47:31,500 --> 00:47:34,583 Ale spytam ją, skoro o tym wspomniałeś. 289 00:47:42,833 --> 00:47:48,083 W tych czasach nadajemy nowy sens esencji życia. 290 00:47:49,500 --> 00:47:54,416 Sztuczna biologiczna rewolucja to pole niewyobrażalnych możliwości. 291 00:47:55,833 --> 00:47:59,083 Każdy marzy o tym, by zdefiniować się na nowo. 292 00:48:00,041 --> 00:48:01,666 Dlatego was wezwałem. 293 00:48:03,125 --> 00:48:07,333 By mając to na względzie, stworzyć protezę dla Nicklasa. 294 00:48:08,833 --> 00:48:13,250 Skoro odtwarzamy jego penis, czemu go nie ulepszyć? 295 00:48:13,875 --> 00:48:17,541 Będzie twardszy, silniejszy, większy. 296 00:48:18,666 --> 00:48:22,125 Bardziej wydajny i wyszukany. 297 00:48:25,958 --> 00:48:29,083 To bardzo konkretny projekt. 298 00:48:30,000 --> 00:48:32,083 Niezwykle radykalny. 299 00:48:33,791 --> 00:48:40,791 W naszych projektach wykazujesz szczególne zainteresowanie ptaszkiem. 300 00:48:41,958 --> 00:48:43,416 - Tak sądzisz? - Tak. 301 00:48:45,250 --> 00:48:47,125 Wspomniałeś kilka razy, 302 00:48:48,291 --> 00:48:54,583 że chciałbyś odbyć rozmowę ze swoim ptaszkiem. 303 00:48:56,583 --> 00:48:57,833 Nigdy tak nie mówiłem. 304 00:48:57,916 --> 00:48:59,000 Mówiłeś. 305 00:48:59,083 --> 00:49:00,375 Nieprawda. 306 00:49:00,458 --> 00:49:03,875 Dobra, dajmy spokój. 307 00:49:05,541 --> 00:49:08,166 Myślałem, że to ciekawe w tym kontekście. 308 00:49:08,250 --> 00:49:11,458 Często mówisz ludziom, że chcę rozmawiać z penisem? 309 00:49:14,000 --> 00:49:15,791 Nie ma się czego wstydzić. 310 00:49:17,208 --> 00:49:18,750 To brzmi kreatywnie. 311 00:49:22,875 --> 00:49:24,958 Zamknijcie wszyscy oczy. 312 00:49:26,333 --> 00:49:28,791 - Teraz? - Tak. Zamknijcie oczy. 313 00:49:31,458 --> 00:49:36,291 Wyobraźcie sobie, że odtwarzacie coś ogromnego. 314 00:49:37,750 --> 00:49:43,875 Skupcie cielesną energię i poślijcie ją w dolne rejony. 315 00:49:44,541 --> 00:49:45,666 I powiedzcie… 316 00:49:48,166 --> 00:49:51,208 Co widzicie? Co potraficie stworzyć? 317 00:50:04,500 --> 00:50:05,625 Możemy odtworzyć 318 00:50:07,375 --> 00:50:11,125 relikwię dla Nicklasa. I dla całego świata. 319 00:50:12,791 --> 00:50:15,541 To będzie szczytowa rezurekcja. 320 00:52:48,291 --> 00:52:53,291 Napisy: Ewa Nowicka