1
00:00:07,720 --> 00:00:08,720
Zoe.
2
00:00:09,760 --> 00:00:12,160
Cieszę się, że mogłem cię poznać.
3
00:00:13,240 --> 00:00:14,280
Jesteś piękna.
4
00:00:15,560 --> 00:00:16,480
{\an8}I mądra.
5
00:00:16,480 --> 00:00:17,840
{\an8}DRUGA POŁÓWKA
KOGO WYBIERZE GARETH?
6
00:00:17,840 --> 00:00:20,040
{\an8}I... czupurna.
7
00:00:21,480 --> 00:00:22,840
{\an8}Taka silna kobieta jak ty
8
00:00:22,840 --> 00:00:26,280
{\an8}zasługuje na kogoś naprawdę wyjątkowego.
9
00:00:28,400 --> 00:00:29,400
Przykro mi, Zoe...
10
00:00:31,360 --> 00:00:32,600
ale nie będę to ja.
11
00:00:35,760 --> 00:00:37,840
- Będziesz.
- Nie.
12
00:00:37,840 --> 00:00:42,040
Dopiero od ciebie
usłyszałem słowo „czupurny”.
13
00:00:42,040 --> 00:00:45,400
A ja nigdy nie słyszałam
o treningach interwałowych,
14
00:00:45,400 --> 00:00:47,680
a teraz patrz, napierdzielam przysiady.
15
00:00:47,680 --> 00:00:49,200
- Serio.
- Dobrze ci idzie.
16
00:00:49,200 --> 00:00:50,440
- No.
- Zaczekaj, Zoe.
17
00:00:50,880 --> 00:00:53,760
Przykro mi, ale nie będziemy razem.
18
00:00:58,040 --> 00:00:59,760
Czyli mówisz, że...
19
00:01:00,680 --> 00:01:02,840
mogłam bardziej śmiać się z twoich żartów.
20
00:01:02,840 --> 00:01:04,960
- Nie rób scen.
- A może...
21
00:01:04,960 --> 00:01:08,160
powinnam była mocniej
złapać cię za jaja pod kocem,
22
00:01:08,160 --> 00:01:11,400
kiedy 15 osób to filmowało.
Wtedy byłabym okej?
23
00:01:11,400 --> 00:01:12,920
Wciąż kręcimy?
24
00:01:13,040 --> 00:01:16,560
Nie do wiary, że mnie w to wkręcili.
I co bym z tego miała?
25
00:01:17,000 --> 00:01:21,160
Atrakcyjnego idiotę, który myśli,
że księżyc jest cieniem słońca.
26
00:01:21,160 --> 00:01:23,240
Jaja se robisz? Chrzanić to!
27
00:01:23,240 --> 00:01:25,880
Tak? Niektórzy szukają tu miłości.
28
00:01:25,880 --> 00:01:28,800
„Miłości?” Szukasz tu miłości?
29
00:01:28,800 --> 00:01:29,880
- Tak.
- Naprawdę?
30
00:01:29,880 --> 00:01:31,440
Nic nie mówi o miłości tyle,
31
00:01:31,440 --> 00:01:34,960
co promocja twojej apki treningowej
pomiędzy ceremoniami róż.
32
00:01:34,960 --> 00:01:37,520
- Ale to ja jestem atencjuszką.
- Może cięcie?
33
00:01:37,520 --> 00:01:41,440
Bo miałam nadzieję,
że zatrudni mnie jakieś radio.
34
00:01:41,440 --> 00:01:45,160
- Zróbmy cięcie.
- Albo chociaż dostanę podcast.
35
00:01:45,760 --> 00:01:49,560
Ten program jest równie sztuczny,
co twoja opalenizna.
36
00:01:49,920 --> 00:01:51,800
A te sztuczne kwiaty?
37
00:01:51,800 --> 00:01:53,520
- Sztuczne, sztuczne...
- Wyluzuj.
38
00:01:53,520 --> 00:01:56,640
To jest prawdziwe,
ale niczego się nie trzyma.
39
00:01:56,640 --> 00:01:58,360
Tu nawet nie ma sufitu.
40
00:01:58,360 --> 00:02:00,040
Żenada!
41
00:02:00,040 --> 00:02:04,480
Tego sera nawet nie jemy!
42
00:02:05,040 --> 00:02:06,840
- No i gołębie.
- Tylko nie gołębie.
43
00:02:06,840 --> 00:02:08,920
Nawet mi o nich nie mów.
44
00:02:08,920 --> 00:02:10,600
- Nie...
- Z drogi.
45
00:02:10,600 --> 00:02:11,840
Gołąbeczki,
46
00:02:11,840 --> 00:02:16,320
latające szczury,
przez które samotne kobiety cierpią.
47
00:02:16,320 --> 00:02:17,680
Peron jej odjechał.
48
00:02:17,680 --> 00:02:19,440
- Kręcimy dalej.
- Wal się!
49
00:02:19,440 --> 00:02:21,560
- Zoe...
- Chodź do mnie!
50
00:02:21,560 --> 00:02:23,280
Zoe, przestań.
51
00:02:23,280 --> 00:02:26,280
- Zoe, nie!
- Leć!
52
00:02:26,880 --> 00:02:28,000
Uciekaj!
53
00:02:29,760 --> 00:02:31,160
O mój Boże!
54
00:02:32,160 --> 00:02:34,400
To jest złoto. Kręcimy dalej.
55
00:02:34,400 --> 00:02:35,880
Nasrał mi do ryja.
56
00:02:37,600 --> 00:02:38,440
{\an8}#ZOE #DRUGAPOŁÓWKA #SRAKA
57
00:02:38,560 --> 00:02:39,680
{\an8}ZOE CO TY WYPRAWIASZ??!
58
00:02:39,680 --> 00:02:40,720
{\an8}TWOJA DRUGA POŁÓWKA TO SRAKA
59
00:02:42,280 --> 00:02:43,440
{\an8}UDOSTĘPNIJ
60
00:02:45,200 --> 00:02:46,360
{\an8}OBECNIE NAJPOPULARNIEJSZE
61
00:02:48,920 --> 00:02:50,280
{\an8}CO ZA IDIOTKA!
62
00:03:02,560 --> 00:03:03,880
SZEŚĆ MIESIĘCY PÓŹNIEJ
63
00:03:11,560 --> 00:03:12,760
O nie, nie, nie.
64
00:03:17,280 --> 00:03:19,720
To tak między nami będzie?
65
00:03:20,440 --> 00:03:22,800
Ty zachowujesz się jak zołza,
66
00:03:23,120 --> 00:03:25,880
a ja znowu mówię do siebie.
67
00:03:56,080 --> 00:03:58,000
Myślałam, że nawiązaliśmy więź.
68
00:04:24,360 --> 00:04:25,480
Co, kurwa?
69
00:04:28,320 --> 00:04:29,520
TYLKO W NAGŁYCH WYPADKACH!!!
70
00:04:29,520 --> 00:04:31,360
To nagły wypadek.
71
00:04:38,480 --> 00:04:40,000
{\an8}TWOJA DRUGA POŁÓWKA TO SRAKA
GÓWNO WYCHODZI, A NIE...
72
00:04:40,000 --> 00:04:41,560
Tak to zmontowali!
73
00:04:41,880 --> 00:04:43,720
UWAGA! ALERT POGODOWY!
EWAKUUJ SIĘ WYŻEJ
74
00:04:43,720 --> 00:04:45,040
Kurde. Okej.
75
00:05:07,080 --> 00:05:08,760
...organizuję tę imprezę.
76
00:05:08,760 --> 00:05:11,560
Poza tym, organizowałam nasz zjazd,
77
00:05:11,560 --> 00:05:14,160
w tej chwili staram się o miejsce
78
00:05:14,160 --> 00:05:17,200
w wyborach w 2036 roku... Nie, nie, nie.
79
00:05:17,200 --> 00:05:20,000
To już czwarty niebieski drink
w ciągu godziny.
80
00:05:20,480 --> 00:05:24,440
Wyluzuj albo wypij pomarańczowy,
na litość boską.
81
00:05:25,160 --> 00:05:26,480
Chcesz pomarańczowy?
82
00:05:26,480 --> 00:05:28,560
- Chciałam tylko...
- Są naprawdę dobre.
83
00:05:31,320 --> 00:05:32,800
Więc...
84
00:05:33,440 --> 00:05:37,480
Zoe wspominała, że będzie?
85
00:05:37,480 --> 00:05:39,240
Nie odezwała się.
86
00:05:39,240 --> 00:05:43,560
To, że ptak narobił ci do ust
w krajowej telewizji,
87
00:05:43,560 --> 00:05:45,880
nie oznacza, że możesz olewać zaproszenia.
88
00:05:45,880 --> 00:05:47,080
No.
89
00:05:48,160 --> 00:05:49,600
PRZEWODNICZĄCA SZKOŁY
90
00:05:50,080 --> 00:05:53,720
Nie patrz tak na mnie.
Wiem, że byłaś przewodniczącą,
91
00:05:53,720 --> 00:05:56,160
ale w połowie roku zniknęłaś.
92
00:05:56,160 --> 00:06:00,000
Ktoś musiał przejąć twoje obowiązki.
93
00:06:00,000 --> 00:06:02,080
Jasne. Żaden problem.
94
00:06:02,080 --> 00:06:06,200
A skoro mowa o awansach,
poznałaś już Saskię 2.0?
95
00:06:06,640 --> 00:06:09,600
Wiesz, że za każde
opakowanie tamponów, które sprzeda,
96
00:06:09,600 --> 00:06:12,760
kolejne trafia
do lasek z Trzeciego Świata?
97
00:06:12,760 --> 00:06:14,920
Każdy może się zmienić.
98
00:06:14,920 --> 00:06:17,960
Czy ona cię przypadkiem nie dręczyła,
Genevieve?
99
00:06:18,480 --> 00:06:21,040
A czy ciebie też nie dręczyła, Amelio?
100
00:06:21,040 --> 00:06:23,000
Właściwie, dlaczego nas zostawiłaś?
101
00:06:23,000 --> 00:06:27,040
Ponoć wywalili cię,
bo pieprzyłaś się z pracownikiem szkoły.
102
00:06:27,040 --> 00:06:28,560
Nie dlatego odeszłam.
103
00:06:28,560 --> 00:06:31,240
To zabrzmiało jak jakiś skandal.
104
00:06:31,240 --> 00:06:33,160
Więc dlaczego?
105
00:06:33,160 --> 00:06:35,440
- Przepraszam.
- Wyszłaś za niego?
106
00:06:36,000 --> 00:06:37,960
Nie napisałaś o tym.
107
00:06:37,960 --> 00:06:40,400
- Jak się bawisz?
- Jest gorzej, niż myślałam.
108
00:06:40,400 --> 00:06:42,840
Myślą, że uciekłam z matematykiem.
109
00:06:42,840 --> 00:06:45,880
Dziewiętnastoletni asystent woźnego
brzmi lepiej.
110
00:06:45,880 --> 00:06:48,960
- Pojawiła się?
- Nie. Mówiłam, że nie przyjdzie.
111
00:06:48,960 --> 00:06:51,040
Daj spokój, dopiero się zaczęło.
112
00:06:51,040 --> 00:06:52,360
Wracam do domu.
113
00:06:52,360 --> 00:06:54,720
Meals, to sześć godzin drogi.
114
00:06:54,720 --> 00:06:56,720
Zostań. Może się pojawi.
115
00:06:58,240 --> 00:06:59,360
Halo? Danny?
116
00:06:59,840 --> 00:07:01,320
Beznadziejny zasięg.
117
00:07:01,320 --> 00:07:03,440
Chcę się zalogować do największego...
118
00:07:10,520 --> 00:07:12,160
„Jedź gdzieś wyżej, Zoe”.
119
00:07:12,160 --> 00:07:13,720
„Tak, tato, jadę”.
120
00:07:13,720 --> 00:07:17,600
„Twoja stara szkoła
to najbliższy punkt ewakuacyjny”.
121
00:07:17,600 --> 00:07:21,200
„Tak, tato. Wiem. Właśnie jadę do szkoły”.
122
00:07:21,560 --> 00:07:24,800
„A czemu nigdy nie rozmawiasz ze mną
w wyobraźni?”
123
00:07:24,800 --> 00:07:26,960
„To kiepski moment, mamo”.
124
00:07:26,960 --> 00:07:29,840
„To dlatego wolałaś
mieszkać w przyczepie taty,
125
00:07:29,840 --> 00:07:31,800
zamiast w moim wielkim domu?”
126
00:07:31,800 --> 00:07:34,080
Boże, przestań do siebie gadać!
127
00:08:05,160 --> 00:08:07,440
Ma już ponad milion obserwujących.
128
00:08:07,440 --> 00:08:09,920
Poza tym idealnie się zgraliśmy,
129
00:08:09,920 --> 00:08:14,200
bo Constable miał sesję zdjęciową
dla Dogue w Seminyak.
130
00:08:14,200 --> 00:08:16,640
Pomyślałam więc, że się pojawię.
131
00:08:16,640 --> 00:08:19,320
Jesteś najlepszą uczennicą z wymiany ever.
132
00:08:19,320 --> 00:08:22,240
- Masz go ze sobą?
- Jest w psim spa na plaży Bondi.
133
00:08:22,240 --> 00:08:27,440
Proszę, mój synek
na rozdaniu nagród Nickelodeona.
134
00:08:30,280 --> 00:08:34,400
Tereso, ona nie miała na myśli synka.
135
00:08:35,280 --> 00:08:39,280
Możemy używać słowa „synek”.
136
00:08:39,280 --> 00:08:42,600
Wiele par ma problemy z in vitro.
137
00:08:42,880 --> 00:08:46,440
A teraz, w jakiejś zamrażarce w Brisbane,
138
00:08:46,440 --> 00:08:51,640
moje zarodki myślą:
„Baw się, póki możesz, mamo,
139
00:08:51,760 --> 00:08:55,960
bo następnym razem
będziemy w twojej cieplutkiej macicy”.
140
00:08:55,960 --> 00:09:00,000
A ja im na to: „Pewnie, moje kochane”.
Wszystko gra.
141
00:09:03,360 --> 00:09:04,880
Nie!
142
00:09:04,880 --> 00:09:08,720
Przejechałam pół świata,
żeby spotkać się z moją przyjaciółką,
143
00:09:08,720 --> 00:09:11,320
a ona tylko papla o swojej macicy.
144
00:09:11,320 --> 00:09:12,840
In vitro w naszym wieku?
145
00:09:12,840 --> 00:09:14,640
- Będę szła.
- Nie.
146
00:09:14,640 --> 00:09:18,840
Nie rozmawiałyśmy jeszcze o występie Zoe
i o tym, czemu opuściłaś szkołę.
147
00:09:18,840 --> 00:09:21,240
Naprawdę muszę lecieć.
148
00:09:22,600 --> 00:09:23,640
Ona...
149
00:09:24,240 --> 00:09:25,760
Czym się zajmujesz, Renee?
150
00:09:26,480 --> 00:09:29,480
- Jestem stylistką paznokci.
- Skarbie.
151
00:09:29,480 --> 00:09:31,520
Nie mów tego innym.
152
00:09:33,960 --> 00:09:37,120
RIDGE HEIGHTS
KATOLICKA SZKOŁA DLA DZIEWCZĄT
153
00:09:42,760 --> 00:09:44,520
Żadnych wodnych eksplozji.
154
00:09:45,480 --> 00:09:48,720
Tylko ponure wspomnienia ze szkoły.
155
00:09:57,760 --> 00:09:59,120
Cholera!
156
00:10:04,880 --> 00:10:07,040
Co, kurwa?
157
00:10:09,760 --> 00:10:10,960
Przepraszam.
158
00:10:10,960 --> 00:10:13,320
Gdzie jest miejsce zbiórki?
159
00:10:15,280 --> 00:10:16,320
Halo?
160
00:10:19,000 --> 00:10:20,640
Chamstwo.
161
00:10:39,240 --> 00:10:41,440
Nie do wiary, jak wszystkim się powodzi.
162
00:10:41,440 --> 00:10:44,240
Tak. Bogate dziewczynki,
163
00:10:44,240 --> 00:10:47,880
które dostały wszystko na srebrnej tacy.
164
00:10:48,000 --> 00:10:51,320
W tym samym czasie jako stypendystka,
sprzedałam swoje osocze,
165
00:10:51,320 --> 00:10:53,880
by pojechać na narty.
166
00:10:53,880 --> 00:10:56,080
Ale tak, wszystkim się powodzi.
167
00:10:56,080 --> 00:10:58,400
Miło, że przyszłaś, Phoebe.
168
00:10:58,400 --> 00:10:59,880
Nie schlebiaj sobie.
169
00:10:59,880 --> 00:11:04,320
Muszę pokazać, że robię coś z ludźmi,
żeby szef dał mi premię.
170
00:11:05,240 --> 00:11:07,040
Czym się zajmujesz?
171
00:11:07,920 --> 00:11:09,000
Renny?
172
00:11:09,000 --> 00:11:10,680
Renee. Tak.
173
00:11:12,040 --> 00:11:14,440
Jestem...
174
00:11:15,560 --> 00:11:17,240
lekarzem. Tak.
175
00:11:18,200 --> 00:11:19,240
Nieźle.
176
00:11:29,160 --> 00:11:30,640
O mój Boże, to ona!
177
00:11:32,080 --> 00:11:34,520
- Co się dzieje?
- Cudownie, że wpadłaś!
178
00:11:34,520 --> 00:11:37,800
Walić tego gnoja i jego interwały.
Nie zasługuje na ciebie.
179
00:11:37,800 --> 00:11:39,640
To zlot absolwentek?
180
00:11:39,640 --> 00:11:41,760
- Tak!
- Dziesięć lat, matołku.
181
00:11:41,760 --> 00:11:43,360
Zbyt sławna, by odpowiedzieć?
182
00:11:43,360 --> 00:11:45,480
Czy tutaj jest punkt ewakuacyjny?
183
00:11:45,480 --> 00:11:47,480
Nie dostałaś mejli?
184
00:11:47,480 --> 00:11:49,440
Nie sprawdzałam poczty.
185
00:11:49,440 --> 00:11:51,960
- Nikt nie miał z tobą kontaktu.
- O to chodziło.
186
00:11:51,960 --> 00:11:55,040
Kiedy ludzie nie odpowiadają,
trudno zorganizować...
187
00:11:55,040 --> 00:11:56,080
Pepé.
188
00:11:56,080 --> 00:11:58,480
- Nie nazywaj mnie tak.
- Pij, Zo-Zo.
189
00:11:58,480 --> 00:11:59,640
Pij!
190
00:12:00,360 --> 00:12:03,840
- Opowiedz o rezydencji.
- Zatrzymałaś sukienki?
191
00:12:03,840 --> 00:12:05,240
Nie, były wypożyczone.
192
00:12:05,240 --> 00:12:08,960
Posłuchajcie, na zewnątrz
ptaki latają w kółko...
193
00:12:08,960 --> 00:12:12,000
- Chyba zamknęłaś buzię.
- Jak smakuje ptasia sraka?
194
00:12:12,000 --> 00:12:15,240
Po tym, co przeżyłaś,
to normalne, że boisz się ptaków.
195
00:12:15,240 --> 00:12:18,960
Ziemia się trzęsła, zaczęła pękać...
196
00:12:18,960 --> 00:12:21,880
Pamiętacie, jak kłamała o wycieku gazu,
197
00:12:21,880 --> 00:12:24,800
żeby uniknąć egzaminu? „Czujecie to?”
198
00:12:24,800 --> 00:12:26,000
Posłuchajcie mnie!
199
00:12:26,000 --> 00:12:28,920
Albo, gdy mówiła,
że poznała Jonathana Taylora Thomasa.
200
00:12:30,480 --> 00:12:34,000
Albo, kiedy odpaliła alarm
i powiedziała siostrze Bickey...
201
00:12:34,000 --> 00:12:37,680
Pieprzona ziemia się trzęsie
i wszędzie jest woda!
202
00:12:37,680 --> 00:12:40,480
I nie jestem walnięta, tak to zmontowali.
203
00:12:52,840 --> 00:12:54,720
- Zoe...
- Wszystko gra?
204
00:13:01,160 --> 00:13:03,160
Dużo przeszłaś.
205
00:13:04,200 --> 00:13:07,920
Odpocznij. Obmyj twarz.
206
00:13:07,920 --> 00:13:09,640
Jasne.
207
00:13:11,440 --> 00:13:12,600
Idź.
208
00:13:16,600 --> 00:13:18,120
Nie ma to jak sequel.
209
00:13:20,320 --> 00:13:23,320
Co z tobą? Odłóż telefon.
Dziewczyna źle się czuje.
210
00:13:23,320 --> 00:13:26,480
I kto to mówi.
211
00:13:26,480 --> 00:13:30,040
W liceum byłam zołzą.
Niektóre z nas z tego wyrastają.
212
00:13:33,200 --> 00:13:35,640
Mówiłam, że się zmieniła.
213
00:13:36,960 --> 00:13:40,120
Będzie dobrze.
U taty działo się coś dziwnego,
214
00:13:40,120 --> 00:13:41,920
ale tu jest spokojnie.
215
00:13:41,920 --> 00:13:45,640
Żadnych pęknięć, żadnej wody.
Wszystko gra.
216
00:13:46,360 --> 00:13:49,400
Dziewczyny mają rację. Dużo przeszłaś.
217
00:13:49,400 --> 00:13:53,000
Lubisz dramatyzować. Robisz z igły widły.
218
00:13:53,680 --> 00:13:57,920
Mimo że naprawdę poznałaś JTT.
Ale nie o to chodzi.
219
00:13:58,360 --> 00:14:02,560
Wszystko będzie dobrze, wrócisz tam
220
00:14:02,560 --> 00:14:05,160
i będziesz się dobrze bawić.
221
00:14:08,720 --> 00:14:12,160
I przestaniesz mówić do siebie w lustrze.
222
00:14:13,840 --> 00:14:16,440
Czoło nie może mi śmierdzieć.
223
00:14:19,120 --> 00:14:21,320
- To przez kapelusz.
- Kapelusz?
224
00:14:21,320 --> 00:14:23,400
Głupi, swędzący kapelusz.
225
00:14:30,680 --> 00:14:31,560
Cześć.
226
00:14:34,400 --> 00:14:36,640
Zoe, wszystko w porządku?
227
00:14:36,640 --> 00:14:39,640
- Jesteś jakaś...
- Walnięta?
228
00:14:40,080 --> 00:14:41,000
Tak, wiem.
229
00:14:41,000 --> 00:14:44,800
Przez pół roku byłam odcięta od świata.
230
00:14:44,800 --> 00:14:48,160
Mam dziwaczne poczucie humoru.
231
00:14:49,680 --> 00:14:50,760
W porządku.
232
00:14:50,760 --> 00:14:53,040
Cieszę się. Pójdę już.
233
00:14:54,720 --> 00:14:56,360
Amelio, zaczekaj.
234
00:14:57,000 --> 00:15:00,200
Co u ciebie?
235
00:15:00,200 --> 00:15:01,960
Co robiłaś
236
00:15:01,960 --> 00:15:05,080
przez ostatnie dziesięć lat?
237
00:15:05,080 --> 00:15:07,840
Nie mam wiele do powiedzenia.
238
00:15:08,240 --> 00:15:11,960
Przejęliśmy z Dannym
farmę po moich rodzicach,
239
00:15:11,960 --> 00:15:13,120
uprawiamy orzechy.
240
00:15:13,120 --> 00:15:15,200
Z Dannym? Tym Dannym?
241
00:15:18,520 --> 00:15:19,600
Super.
242
00:15:19,600 --> 00:15:22,080
Jestem w trakcie
studiów prawniczych online.
243
00:15:22,080 --> 00:15:23,240
Cudownie.
244
00:15:23,240 --> 00:15:25,920
Kiedy o tym mówię,
brzmi to przygnębiająco.
245
00:15:25,920 --> 00:15:29,080
Cieszę się, że wszystko gra.
246
00:15:29,080 --> 00:15:31,680
Nie możesz tam iść.
247
00:15:33,160 --> 00:15:34,520
Bo...
248
00:15:36,840 --> 00:15:38,760
Musisz powąchać mi czoło.
249
00:15:39,480 --> 00:15:41,920
Poważnie. Dziewczyny mnie obgadują,
250
00:15:41,920 --> 00:15:44,120
a dzięki temu poczuję się lepiej.
251
00:15:44,120 --> 00:15:47,200
- Nie będę ci wąchać czoła.
- Powąchaj. Musisz.
252
00:15:47,200 --> 00:15:48,320
- Zoe.
- Proszę.
253
00:15:48,320 --> 00:15:50,600
- To dziwne.
- Ale poczuję się lepiej.
254
00:15:50,600 --> 00:15:51,760
- Nie.
- No weź.
255
00:15:51,760 --> 00:15:53,520
Powąchaj.
256
00:15:55,280 --> 00:15:56,880
Zrobiłaś to!
257
00:15:56,880 --> 00:16:00,040
Boże, Zoe! Zmusiłaś mnie.
258
00:16:01,280 --> 00:16:02,440
Proszę, zostań.
259
00:16:03,240 --> 00:16:07,120
Nie chcę słuchać skrótu twojej historii.
260
00:16:08,480 --> 00:16:10,880
Możesz wrócić na farmę,
261
00:16:10,880 --> 00:16:12,960
do prawdziwego życia, kiedy zechcesz,
262
00:16:12,960 --> 00:16:16,480
ale teraz zostań i napij się ze mną.
263
00:16:16,480 --> 00:16:18,000
Minęło dziesięć lat.
264
00:16:21,320 --> 00:16:22,440
Jeden drink.
265
00:16:22,440 --> 00:16:24,040
- Cudownie.
- A potem wracam.
266
00:16:24,040 --> 00:16:26,320
Pewnie, ale na razie zatrzymam kluczyki.
267
00:16:26,840 --> 00:16:28,720
Tegan i Megan też tu są?
268
00:16:29,080 --> 00:16:31,040
Widziałam je na ławce palcówek.
269
00:16:31,040 --> 00:16:34,760
Super. Zaraz wracam, wariatko.
270
00:16:39,240 --> 00:16:43,000
Ty, na jednorożcu,
który szcza na różową chmurkę.
271
00:16:44,440 --> 00:16:48,400
Cholerka, toż to nasza gwiazda.
272
00:16:48,400 --> 00:16:50,000
Myślałam, że zaginęłaś.
273
00:16:50,000 --> 00:16:51,160
Tegan.
274
00:16:51,160 --> 00:16:52,160
Megan.
275
00:16:55,120 --> 00:16:57,480
Pamiętasz niejaką Laurę Cunningham?
276
00:16:59,040 --> 00:17:01,680
- Nie, a co?
- Zmarła.
277
00:17:01,680 --> 00:17:04,080
Ma tu smutną tabliczkę.
278
00:17:04,080 --> 00:17:05,360
KU PAMIĘCI
KOCHANEJ LAURY CUNNINGHAM
279
00:17:05,360 --> 00:17:08,440
Niektóre laski wychodzą za mąż,
inne rodzą dzieci,
280
00:17:09,000 --> 00:17:12,400
a ona skończyła jako pocierak dla cipek
281
00:17:12,400 --> 00:17:14,240
na każdej dyskotece.
282
00:17:14,520 --> 00:17:17,640
Świeć Panie nad jej duszą.
283
00:17:18,240 --> 00:17:19,400
To smutne.
284
00:17:23,280 --> 00:17:26,280
Macie coś mocniejszego?
285
00:17:26,720 --> 00:17:28,760
Na wesoło czy na smutno?
286
00:17:28,760 --> 00:17:30,480
Na wesoło. Byle szybko.
287
00:17:31,040 --> 00:17:35,320
Na tyle szybko,
żebym nie przejmowała się tymi ciuchami.
288
00:17:35,720 --> 00:17:40,560
Za darmo. Twój występ był zarąbisty.
289
00:17:40,560 --> 00:17:43,680
- To był sztos.
- Sztos.
290
00:17:44,480 --> 00:17:45,920
Do usług.
291
00:17:46,440 --> 00:17:47,320
Dzięki.
292
00:17:53,000 --> 00:17:56,080
Ogólnie wszystko gra?
293
00:17:56,200 --> 00:17:59,440
Pewnie. To cudowne miejsce,
w którym nie ma pustych zdzir.
294
00:17:59,800 --> 00:18:01,200
Super.
295
00:18:01,200 --> 00:18:05,160
Lauro Cunningham,
podzielę się z tobą tym jointem.
296
00:18:06,560 --> 00:18:07,800
Zaciągnij się.
297
00:18:20,640 --> 00:18:23,560
- Lepiej?
- Dziesięć lat, dziwki!
298
00:18:41,040 --> 00:18:44,760
Nie nazwałabym siebie bohaterką,
ale nie obrażę się.
299
00:18:45,520 --> 00:18:49,680
Uważasz się za moją najlepszą psiapsi,
a nawet nie obserwujesz mojego psa.
300
00:18:49,680 --> 00:18:51,560
Drugi wiatr, uwaga.
301
00:18:58,200 --> 00:18:59,760
O mój Boże.
302
00:19:03,800 --> 00:19:05,400
To coś więcej...
303
00:19:06,200 --> 00:19:09,320
Bycie lekarzem to nie tylko praca,
304
00:19:09,320 --> 00:19:11,800
to raczej powołanie.
305
00:19:11,920 --> 00:19:13,280
Sandy, kolejka.
306
00:19:13,280 --> 00:19:16,000
- Spadaj, Pepé Le Plusk.
- Nie nazywaj mnie tak.
307
00:19:16,000 --> 00:19:19,680
Gdybyś w dziewiątej klasie
się nie zesrała, nie musiałabym.
308
00:19:20,280 --> 00:19:22,320
Nawet jej wtedy nie było.
309
00:19:24,800 --> 00:19:29,560
{\an8}TABLICA HONOROWA PRZEWODNICZĄCYCH
310
00:19:31,480 --> 00:19:34,080
Jakbyś ciągle tu była,
o kapitanie, mój kapitanie.
311
00:19:34,640 --> 00:19:37,280
A skoro o tym mowa...
312
00:19:37,280 --> 00:19:40,280
Fotobudka. Zaczekajcie na mnie.
313
00:19:45,920 --> 00:19:47,720
WITAJCIE, ABSOLWENTKI '07
314
00:19:59,160 --> 00:20:02,880
Czemu białe kobiety
zawsze muszą się tak zachowywać?
315
00:20:27,520 --> 00:20:28,720
Hej, Zoe.
316
00:20:30,920 --> 00:20:33,560
Dasz mi kluczyki? Będę się zbierać.
317
00:20:33,680 --> 00:20:35,520
Nie możesz. Musimy zatańczyć.
318
00:20:35,520 --> 00:20:38,320
Nie znam kroków. Nie było mnie.
319
00:20:38,320 --> 00:20:40,760
Nauczymy cię. To proste.
320
00:20:40,760 --> 00:20:45,080
Nie każda z nas lubi pajacować
dla uciechy innych.
321
00:20:46,880 --> 00:20:49,640
Powinnam być wdzięczna,
że się ze mną żegnasz,
322
00:20:49,640 --> 00:20:52,000
zamiast po prostu zniknąć, co?
323
00:20:53,920 --> 00:20:55,760
Oddasz mi kluczyki, Zoe?
324
00:20:56,880 --> 00:20:58,960
Wiesz, jak się wtedy czułam?
325
00:20:59,480 --> 00:21:03,560
Rodzice przerzucali mnie między sobą,
a potem ty mnie zostawiłaś.
326
00:21:05,320 --> 00:21:07,680
Nie wiem, czego po tobie oczekiwałam.
327
00:21:08,080 --> 00:21:13,400
Spoko. Idź sobie. Znasz się na tym. Narka.
328
00:21:42,880 --> 00:21:44,080
Co, kurwa?
329
00:21:47,400 --> 00:21:52,600
Mamy... pewien problem
przy ławce palcówek.
330
00:21:53,880 --> 00:21:56,200
Tak tylko pytam. Też to widzicie, prawda?
331
00:21:56,200 --> 00:22:01,600
Bo albo wszędzie jest woda,
albo THC naprawdę mocno weszło,
332
00:22:01,600 --> 00:22:02,760
no nie?
333
00:22:05,920 --> 00:22:08,960
Boże, ja pierdolę!
334
00:22:11,600 --> 00:22:12,840
Dziewczyny.
335
00:22:13,160 --> 00:22:18,320
Dziewczęta z Ridge Heights!
Spokojnie! To tylko mała powódź.
336
00:22:19,360 --> 00:22:22,080
Pepé, szkoła jest
na szczycie pieprzonej góry.
337
00:22:22,080 --> 00:22:25,240
- To chyba naprawdę.
- Klasyka, co nie?
338
00:22:30,400 --> 00:22:31,320
Kurwa!
339
00:22:35,000 --> 00:22:36,800
Nie. Co ty robisz?
340
00:22:36,800 --> 00:22:39,640
Ktoś musi im pomóc. Są ostro porobione.
341
00:22:39,640 --> 00:22:42,680
W wodzie mogą być choroby.
342
00:22:42,680 --> 00:22:45,760
Z medycznego punktu widzenia
to zły pomysł, prawda?
343
00:22:47,720 --> 00:22:50,640
Tak. Z medycznego punktu widzenia.
344
00:22:51,000 --> 00:22:52,800
- W porządku.
- Zoe.
345
00:22:52,800 --> 00:22:54,240
Zaczekaj, Sas.
346
00:22:59,680 --> 00:23:01,040
Tak, dzięki.
347
00:23:04,200 --> 00:23:05,880
Chodźcie.
348
00:23:11,960 --> 00:23:13,920
Jestem zbyt młoda i piękna, żeby...
349
00:23:22,400 --> 00:23:25,200
Nie zostawiajcie nas, boję się!
350
00:23:26,320 --> 00:23:29,080
Aż się spierdziałam.
351
00:23:29,080 --> 00:23:31,200
Chyba nie możemy wejść do wody.
352
00:23:37,680 --> 00:23:41,000
- Mam pomysł.
- Melly przyjechała zaraz po mnie.
353
00:23:41,000 --> 00:23:42,680
To fuksja, nie łososiowy.
354
00:23:42,680 --> 00:23:43,880
Zamknij się, Sandy.
355
00:23:43,880 --> 00:23:46,120
Dziewczęta! Cicho!
356
00:23:46,120 --> 00:23:49,200
Jako była przewodnicząca uważam,
357
00:23:49,200 --> 00:23:52,560
że powinnyśmy zostawić je tam,
aż opadną wody.
358
00:23:52,560 --> 00:23:55,960
Pepé, nie byłaś przewodniczącą.
359
00:23:55,960 --> 00:23:57,560
Przestań mnie tak nazywać.
360
00:23:58,440 --> 00:24:01,600
Nic nie powiesz?
Przezwisko wciąż się trzyma.
361
00:24:01,600 --> 00:24:03,200
Właśnie. Nie nazywaj jej tak.
362
00:24:03,200 --> 00:24:07,200
Nie mogę znaleźć torebki
i nikt nie chce mi pomóc.
363
00:24:07,520 --> 00:24:11,040
- To nie jest teraz istotne.
- To jest bardzo istotne.
364
00:24:11,040 --> 00:24:12,440
Mam pomysł.
365
00:24:14,240 --> 00:24:16,720
Może zwiążemy razem wszystkie balony
366
00:24:16,720 --> 00:24:20,960
i postawimy stół na czymś, co pływa?
367
00:24:24,000 --> 00:24:25,200
Przepraszam. Kim jesteś?
368
00:24:26,320 --> 00:24:27,480
Laura Cunningham.
369
00:24:27,480 --> 00:24:29,040
A ty nie miałaś być martwa?
370
00:24:30,240 --> 00:24:31,640
Nie.
371
00:24:31,920 --> 00:24:36,080
Miałaś. Na ławce palcówek
jest nawet tabliczka pamiątkowa.
372
00:24:36,080 --> 00:24:37,240
To miłe.
373
00:24:37,880 --> 00:24:38,880
Ale ja żyję.
374
00:24:40,120 --> 00:24:43,880
Nie zauważyłyście, że nie było pogrzebu?
375
00:24:46,080 --> 00:24:48,360
To znaczy, że nikt na niego nie przyszedł.
376
00:24:49,680 --> 00:24:51,840
- Wybacz, Caitlin.
- Laura.
377
00:24:51,840 --> 00:24:53,840
Piłki będą lepsze niż balony,
378
00:24:53,840 --> 00:24:57,440
przeszukajmy kantorek,
weźmy tyle piłek, ile się da.
379
00:24:57,440 --> 00:25:01,720
I poszukajmy mojej torebki. To D'Amiré.
380
00:25:03,280 --> 00:25:05,240
- Zoe...
- Piłki! Do roboty.
381
00:25:08,600 --> 00:25:11,040
- Nie mogę.
- Możesz.
382
00:25:11,040 --> 00:25:13,920
Po prostu rusz swój tłusty tyłek jak ja.
383
00:25:13,920 --> 00:25:17,000
Wal się, Tegan. Ty masz łapy jak facet.
384
00:25:17,000 --> 00:25:19,200
To sobie tam siedź.
385
00:25:19,200 --> 00:25:21,840
- Uwierz w siebie!
- Nie panikuj!
386
00:25:21,840 --> 00:25:23,920
Oddychaj powoli. To pomaga!
387
00:25:23,920 --> 00:25:26,160
- Zoe.
- Do tyłu, Megan.
388
00:25:26,160 --> 00:25:28,680
Zoe, mówiłaś coś o pęknięciach?
389
00:25:28,680 --> 00:25:30,800
A jeśli tam są gryzące delfiny?
390
00:25:30,800 --> 00:25:32,040
Co?
391
00:25:32,040 --> 00:25:35,160
Co miałaś na myśli, mówiąc o wodzie?
392
00:25:35,160 --> 00:25:36,920
Foki już tam nie ma.
393
00:25:36,920 --> 00:25:39,320
Porozmawiajmy później. Jestem zajęta.
394
00:25:39,320 --> 00:25:41,200
Mówię o gryzących delfinach!
395
00:25:41,200 --> 00:25:43,800
- Co ona plecie?
- Nie wiem.
396
00:25:43,800 --> 00:25:44,760
Zoe.
397
00:25:47,920 --> 00:25:50,240
Chodzi o te z ryjem jak świnia.
398
00:25:50,240 --> 00:25:52,800
Wyglądają tak... „Hej, no co tam?”.
399
00:25:52,800 --> 00:25:54,840
- Zoe, powiedz.
- Cicho.
400
00:25:55,480 --> 00:25:58,280
- Diugonie!
- Diugonie!
401
00:25:58,280 --> 00:26:00,440
Tak, kurwa, diugonie!
402
00:26:00,440 --> 00:26:04,760
- Zoe, proszę. Co się działo?
- Boże. Już dobrze.
403
00:26:04,760 --> 00:26:07,360
Zaczęły się dziać dziwne rzeczy,
404
00:26:07,360 --> 00:26:11,360
pęknięcia się otworzyły
i zaczęła tryskać z nich woda.
405
00:26:13,240 --> 00:26:16,440
Wiedziałaś o powodzi
i nic nie powiedziałaś?
406
00:26:16,440 --> 00:26:18,880
Mówiłam wam. Próbowałam.
407
00:26:18,880 --> 00:26:21,040
Nikt nie słuchał wariatki.
408
00:26:21,040 --> 00:26:24,480
Opuść się jak Tegan!
409
00:26:24,480 --> 00:26:26,680
- Nie Zoe, po prostu się upiłaś.
- Dasz radę.
410
00:26:26,680 --> 00:26:27,840
Skacz, kuźwa!
411
00:26:38,680 --> 00:26:40,480
Jest dobrze.
412
00:26:40,480 --> 00:26:42,560
Jest naprawdę dobrze.
413
00:26:45,520 --> 00:26:47,560
- Gotowe?
- Net, over. Net, net, over.
414
00:26:47,560 --> 00:26:50,880
Net over.
415
00:26:50,880 --> 00:26:51,920
- Dalej.
- Net.
416
00:26:51,920 --> 00:26:54,080
Amelio, co się dzieje?
417
00:26:54,800 --> 00:26:55,640
Ona wiedziała.
418
00:26:56,400 --> 00:26:59,280
Wiedziała o powodzi,
czy raczej o tryskającej wodzie,
419
00:26:59,280 --> 00:27:01,280
jeśli użyć jej sformułowania.
420
00:27:01,720 --> 00:27:05,920
Wiedziałam, że coś się dzieje.
Powiedziałam wam.
421
00:27:05,920 --> 00:27:08,440
Nie sądziłam, że dojdzie
do biblijnego potopu.
422
00:27:08,440 --> 00:27:09,880
Wiedziałaś?
423
00:27:10,520 --> 00:27:13,640
- Wiedziałaś?
- A potem i tak się narąbała.
424
00:27:13,640 --> 00:27:15,760
- Chwileczkę.
- Boże, Ameryka.
425
00:27:16,320 --> 00:27:18,840
Czy ktoś wie, co się dzieje w Ameryce?
426
00:27:18,840 --> 00:27:20,880
Co z Constablem? Gdzie moja torebka?
427
00:27:20,880 --> 00:27:23,080
- To...
- D'Amiré.
428
00:27:23,080 --> 00:27:25,120
Jezu, wiemy.
429
00:27:25,120 --> 00:27:28,440
Na litość boską, trzeba było krzyczeć.
430
00:27:28,440 --> 00:27:30,480
I wisisz nam 40 dolców za pigsę.
431
00:27:30,480 --> 00:27:33,880
a takie akcje nie ma gratisów.
432
00:27:33,880 --> 00:27:36,000
Mówiłam wam!
433
00:27:36,800 --> 00:27:38,880
Co? Jasne.
434
00:27:38,880 --> 00:27:41,280
Wiedziałam, że coś się dzieje,
435
00:27:41,280 --> 00:27:44,920
ale czy nie lepiej,
że jesteśmy tu, a nie tam?
436
00:27:44,920 --> 00:27:49,320
Wyszło nam to na dobre.
437
00:27:49,320 --> 00:27:51,840
Można powiedzieć, że nas uratowałam.
438
00:27:53,320 --> 00:27:55,880
Ten koleś z Drugiej połówki miał rację.
439
00:27:55,880 --> 00:27:58,680
Jesteś zwykłą atencjuszką.
440
00:27:58,680 --> 00:28:01,160
Dobrze wiedzieć, że się nie zmieniłaś.
441
00:28:02,360 --> 00:28:04,240
Nie zmieniłam się?
442
00:28:06,160 --> 00:28:07,760
To było niezłe, Sandy.
443
00:28:07,760 --> 00:28:10,480
Spędziłam z wami jeden wieczór
444
00:28:10,480 --> 00:28:14,000
i już wiem,
że Genevieve wciąż jest sztywniarą.
445
00:28:14,000 --> 00:28:15,520
Saskia wciąż jest zołzą.
446
00:28:15,520 --> 00:28:18,000
Choć jej marketingowcy to ukrywają.
447
00:28:18,000 --> 00:28:21,640
Renee wciąż jest zakompleksiona.
Phoebe jest pracoholiczką.
448
00:28:21,640 --> 00:28:24,080
Tegan i Megan dalej ćpają.
449
00:28:24,080 --> 00:28:27,840
Laura, a ty kim w ogóle jesteś?
450
00:28:28,400 --> 00:28:30,800
Sandy, co ty tu w ogóle robisz?
451
00:28:30,800 --> 00:28:34,240
Chodziłaś z nami do szkoły przez rok
i nawet jej nie lubiłaś.
452
00:28:34,240 --> 00:28:35,680
Co tu robisz?
453
00:28:37,440 --> 00:28:38,280
A ty...
454
00:28:40,240 --> 00:28:41,920
Zawiodłaś mnie.
455
00:28:43,200 --> 00:28:46,040
Miałeś być niesamowita.
456
00:28:46,040 --> 00:28:50,040
Tymczasem uprawiasz orzeszki
na jakimś wypizdowiu
457
00:28:50,040 --> 00:28:52,840
ze swoim żałosnym ukochanym z liceum.
458
00:28:52,840 --> 00:28:56,800
Serio, jeśli nie spotkam was
przez kolejne dziesięć lat,
459
00:28:56,800 --> 00:28:58,480
będę zajebiście zadowolona.
460
00:29:25,280 --> 00:29:27,000
Kurwa, kurwa, kurwa.
461
00:29:33,440 --> 00:29:34,480
Wciągnij mnie!
462
00:29:45,040 --> 00:29:46,240
Co?
463
00:30:03,080 --> 00:30:04,600
Zapomniałabym.
464
00:30:27,720 --> 00:30:28,920
Cholera!
465
00:30:43,640 --> 00:30:47,640
Absolwentki
466
00:32:11,760 --> 00:32:13,760
Napisy: Jakub Jadowski
467
00:32:13,760 --> 00:32:15,840
Nadzór kreatywny nad tłumaczeniem
Maciej Kowalski