1
00:00:06,881 --> 00:00:12,387
Aaron miał bardzo dobry rok w pracy,
więc teraz jest na bilbordach.
2
00:00:12,470 --> 00:00:15,098
„Wiem, gdzie zamieszkasz”?
Trochę przerażające.
3
00:00:15,181 --> 00:00:19,185
Odradzałam mu ten slogan,
ale tak się cieszył, że nie był zajęty.
4
00:00:19,269 --> 00:00:23,898
Uważa, że zapada w pamięć
i zachęci do korzystania z usług firmy.
5
00:00:23,982 --> 00:00:25,233
Myślę, że to mądre,
6
00:00:25,316 --> 00:00:28,069
ale powinien górować nad całym miastem.
7
00:00:28,153 --> 00:00:31,114
Im ktoś jest wyższy, tym bardziej mu ufam.
8
00:00:31,197 --> 00:00:33,825
Będzie miał większe zmartwienia,
9
00:00:33,908 --> 00:00:35,660
na przykład dorysowane penisy.
10
00:00:35,744 --> 00:00:38,955
Już je rysują.
Zrobiłam zdjęcia po wyczyszczeniu.
11
00:00:39,039 --> 00:00:42,709
Powiem tylko,
że znalazły się tam różne genitalia.
12
00:00:42,792 --> 00:00:44,586
Przywitajcie się z moim koleżką.
13
00:00:44,669 --> 00:00:46,588
- Nie.
- Wybaczcie.
14
00:00:48,590 --> 00:00:51,134
- Oj, zapomniałem zamknąć.
- Co to?
15
00:00:51,217 --> 00:00:55,013
- Gotówka. Dolary.
- Wyjdę, zanim zacznie rapować.
16
00:00:55,096 --> 00:00:56,264
Dobrze mnie zna.
17
00:00:56,347 --> 00:00:58,058
To gotówka na drobne wydatki,
18
00:00:58,141 --> 00:01:01,352
bo przejechałem kalkulatorem po księgach.
19
00:01:02,353 --> 00:01:04,314
- Wyszliśmy na swoje!
- Serio?
20
00:01:04,397 --> 00:01:08,735
Krótko nam zajęło
zebranie gotówki na deszczowe dni,
21
00:01:08,818 --> 00:01:12,197
albo gotówki na deszcz!
22
00:01:12,280 --> 00:01:13,406
O tak!
23
00:01:16,201 --> 00:01:17,827
Posprzątam. Przepraszam.
24
00:01:18,995 --> 00:01:19,996
SERIAL NETFLIX
25
00:01:26,544 --> 00:01:27,587
Puk, puk.
26
00:01:27,670 --> 00:01:29,756
Tak naprawdę puka się inaczej.
27
00:01:29,839 --> 00:01:32,717
Rano spieniężyłam ostatnie cztery czeki.
28
00:01:32,801 --> 00:01:36,471
Zgubiłaś je czy zapomniałaś wcześniej?
I czemu aż cztery?
29
00:01:36,554 --> 00:01:38,973
- Czemu dzisiaj?
- Zawsze tak robiłam.
30
00:01:39,057 --> 00:01:42,811
Jeżdżąc do banku raz w miesiącu
oszczędzam trzy dolary rocznie.
31
00:01:44,312 --> 00:01:46,272
Że też dowiaduję się tego teraz.
32
00:01:46,356 --> 00:01:49,734
Naprawdę musisz je wpłacać,
gdy tylko je dostajesz.
33
00:01:49,818 --> 00:01:51,111
To dziwne.
34
00:01:51,694 --> 00:01:54,364
Niepogoda nadeszła szybciej, niż sądziłem.
35
00:01:54,447 --> 00:01:56,658
Wybacz, muszę zadzwonić do banku.
36
00:01:56,741 --> 00:02:00,286
Wiesz, że możesz
wpłacać czek telefonicznie, prawda?
37
00:02:00,370 --> 00:02:01,871
Telefon więcej kosztuje.
38
00:02:01,955 --> 00:02:03,498
Płać mi ćwierćdolarówkami.
39
00:02:03,581 --> 00:02:04,624
To dobra inwestycja,
40
00:02:04,707 --> 00:02:08,336
bo burza słoneczna nie zostawi nas
z niczym oprócz metali.
41
00:02:08,419 --> 00:02:10,922
Przestań słuchać CB radia ojca.
42
00:02:11,005 --> 00:02:13,133
Nigdy! Żyjemy według zasad drogi.
43
00:02:13,925 --> 00:02:15,343
Dobrze, że pogadaliśmy.
44
00:02:15,426 --> 00:02:17,512
Jeśli chcesz zrobić maraton
z Andym Serkisem,
45
00:02:17,595 --> 00:02:21,391
zacznij od Dziś 13, jutro 30,
a potem obejrzyj Władcę Pierścieni.
46
00:02:21,474 --> 00:02:23,726
Serio przechodzi transformację ciałka.
47
00:02:24,435 --> 00:02:28,189
Szukam filmu, w którym Adam Sandler
ma magiczne buty.
48
00:02:28,273 --> 00:02:30,817
Tak, to Magik… Nie.
49
00:02:33,361 --> 00:02:36,072
Za chwilę opowiem pani,
o czym jest Con Air.
50
00:02:43,079 --> 00:02:45,748
- To Erin Aarona?
- Tak. Damska Erin.
51
00:02:45,832 --> 00:02:49,502
Milion razy wyobrażałam sobie,
co jej powiem,
52
00:02:49,586 --> 00:02:51,963
a potem… zamurowało mnie.
53
00:02:52,046 --> 00:02:54,674
Wiedziałam, że widziałam tę głupią twarz
54
00:02:54,757 --> 00:02:57,343
obok poduszki
„bądź swym własnym światłem”.
55
00:02:57,427 --> 00:02:59,220
Wiesz co, ty niszczycielko rodzin?
56
00:02:59,304 --> 00:03:02,307
Nie tylko mistrzynie jogi
robią psa z głową w dół.
57
00:03:02,390 --> 00:03:04,350
Przestań szpanować zdjęciami!
58
00:03:05,852 --> 00:03:07,228
Śledzisz ją na fejsie?
59
00:03:07,312 --> 00:03:10,106
Mam ją na oku,
odkąd wiem, że Aaron z nią spał.
60
00:03:10,899 --> 00:03:13,693
Gdyby Raul mnie zdradził,
po prostu bym umarła.
61
00:03:16,112 --> 00:03:18,573
- Możesz na mnie liczyć, mija.
- Dzięki.
62
00:03:20,366 --> 00:03:22,702
Obserwuję ją z fałszywego konta.
63
00:03:23,286 --> 00:03:26,456
Od pół roku zgłaszam wszystkie jej posty.
64
00:03:26,539 --> 00:03:30,543
Ale przynajmniej jesteś od niej
o wiele starsza i mądrzejsza.
65
00:03:32,420 --> 00:03:33,421
- Co?
- Lee Imbibo,
66
00:03:33,504 --> 00:03:36,549
zastępuję Reginę Rosenchurch,
która jest na urlopie.
67
00:03:36,633 --> 00:03:40,220
Wiadomość dnia
to burza cyfrowego stulecia.
68
00:03:40,303 --> 00:03:43,306
Według ekspertów
zbliżająca się burza słoneczna
69
00:03:43,389 --> 00:03:46,809
może wyłączyć Internet
na bliżej nieokreślony okres…
70
00:03:46,893 --> 00:03:50,230
Tak. Jasne. Świat bez Internetu.
71
00:03:50,313 --> 00:03:54,901
Zuckerberg obróciłby się wtedy w proch?
Może twój tata miał rację co do burzy.
72
00:03:54,984 --> 00:03:58,029
Zwykle trafia
z klęskami żywiołowymi w 60%.
73
00:03:58,112 --> 00:04:02,158
Ale ewidentnie nie widzi klęski,
jaką ja przez niego poniosę.
74
00:04:03,201 --> 00:04:04,661
Znowu zaparkował na wiewiórce?
75
00:04:04,744 --> 00:04:06,955
Chciałam zdawać do szkoły policealnej.
76
00:04:07,038 --> 00:04:11,042
Przygotowałam wszystkie dokumenty.
Miałam być jak Elle Woods.
77
00:04:11,125 --> 00:04:13,628
Nawet chciałam adoptować pieska chihuahua.
78
00:04:13,711 --> 00:04:15,088
Słodkie, ale do rzeczy.
79
00:04:15,171 --> 00:04:19,259
Mój zapominalski ojciec nigdy nie wypełnił
papierów z edukacji domowej.
80
00:04:19,342 --> 00:04:21,302
Musiałam powiedzieć schronisku,
81
00:04:21,386 --> 00:04:24,973
że nie mogę wziąć psa,
bo nie skończyłam liceum.
82
00:04:25,056 --> 00:04:27,433
Tylko tym się mogłam chwalić.
83
00:04:27,517 --> 00:04:29,185
Masz wiele powodów do dumy.
84
00:04:29,269 --> 00:04:32,230
Niby co? Mój czarny pas
piątego stopnia w karate?
85
00:04:32,313 --> 00:04:36,317
Ludziom na pewno zaimponuje
życie poświęcone walce.
86
00:04:36,401 --> 00:04:38,861
Na pewno możesz się jeszcze zapisać.
87
00:04:38,945 --> 00:04:42,282
Powiedziano mi, że mogę,
jeśli zdam egzamin wstępny.
88
00:04:42,365 --> 00:04:44,409
- Zrób to.
- Termin jest do dzisiaj.
89
00:04:44,492 --> 00:04:47,203
Nie odświeżę
całego liceum w jeden wieczór.
90
00:04:48,204 --> 00:04:49,455
Co ja teraz zrobię?
91
00:04:49,539 --> 00:04:53,251
Odkąd spróbowałam nachosów z krewetkami,
zasmakowałam w luksusie
92
00:04:53,334 --> 00:04:55,086
i chcę więcej od życia,
93
00:04:55,169 --> 00:04:58,840
w tym również nachosów z krewetkami
systemu edukacji:
94
00:04:58,923 --> 00:05:00,383
szkoły po liceum.
95
00:05:02,885 --> 00:05:05,430
Właśnie jadę wpłacić gotówkę.
96
00:05:05,513 --> 00:05:06,681
Jeśli pan nie zdąży…
97
00:05:06,764 --> 00:05:10,852
Wiem, czeki dla kontrahentów
pozostaną bez pokrycia, ale zdążę.
98
00:05:10,935 --> 00:05:12,603
Weźmie pan udział w ankiecie?
99
00:05:12,687 --> 00:05:15,815
Nie, nie wezmę udziału
w pięciominutowej ankiecie.
100
00:05:21,529 --> 00:05:22,363
Halo?
101
00:05:23,072 --> 00:05:26,784
Wiesz, że trzy razy byłem
na lekcjach krav magi w YMCA.
102
00:05:31,622 --> 00:05:34,792
Hej, wszystko dobrze? Co się stało?
103
00:05:38,796 --> 00:05:40,298
Jeśli wolisz wrócić do domu…
104
00:05:42,091 --> 00:05:45,219
- Chcesz powiedzieć, co się stało?
- Nie, dzięki.
105
00:05:48,181 --> 00:05:49,682
Chcesz zostać sama?
106
00:05:51,184 --> 00:05:54,562
Chcesz iść do baru i zachlać na pełnej?
107
00:05:56,606 --> 00:05:58,066
A mogę wziąć pączki?
108
00:05:58,649 --> 00:05:59,984
Jasne, że możesz.
109
00:06:04,405 --> 00:06:05,239
OTWARTE
110
00:06:05,323 --> 00:06:06,824
- Na mój rachunek.
- Nie.
111
00:06:06,908 --> 00:06:08,451
Blockbuster stawia.
112
00:06:09,994 --> 00:06:13,831
Na pewno powinieneś tu to trzymać?
Kiedyś skradziono mi tu kurtkę.
113
00:06:13,915 --> 00:06:14,874
Żaden problem.
114
00:06:14,957 --> 00:06:17,960
Myśl o tym
jak o bezpiecznej torebce z metalu.
115
00:06:18,044 --> 00:06:19,337
Znaczy, portfelu.
116
00:06:19,420 --> 00:06:23,883
Nigdy nikomu tego nie powiedziałam,
ale doceniam, że mnie upijasz.
117
00:06:23,966 --> 00:06:26,928
To zabrzmi źle, jak powiem:
„miło mi”? Zabrzmi źle.
118
00:06:27,011 --> 00:06:31,099
Mam tylko jedno zadanie na dziś:
zanieść to do banku.
119
00:06:32,433 --> 00:06:34,060
Co się dzieje?
120
00:06:34,143 --> 00:06:36,854
Nie tak wyobrażałam sobie swoje życie.
121
00:06:37,522 --> 00:06:40,566
„Uwielbiam wrzucać inspirujące cytaty
122
00:06:40,650 --> 00:06:43,945
i selfie z tego,
jak dekoruję domy na sprzedaż”.
123
00:06:44,028 --> 00:06:48,116
Kto wstawia Buddę do każdego pokoju
po jednej, darmowej lekcji jogi?
124
00:06:48,199 --> 00:06:51,702
Szukaj sobie DVD na śmietniku, szmato.
125
00:06:51,786 --> 00:06:53,496
Damska Erin była w Blockbusterze?
126
00:06:53,579 --> 00:06:56,165
Wiem, że to jedyna wypożyczalnia wideo,
127
00:06:56,249 --> 00:06:59,043
ale mogła o tym pomyśleć
przed uwodzeniem cudzego męża.
128
00:06:59,127 --> 00:07:01,337
Tak mi przykro. Paskudna sytuacja.
129
00:07:02,463 --> 00:07:03,798
Za lepsze czasy.
130
00:07:11,764 --> 00:07:13,724
O kurde. Smakowało?
131
00:07:13,808 --> 00:07:15,560
Pycha. Chcę drugie.
132
00:07:16,436 --> 00:07:20,314
Miłego Gangu dzikich wieprzy.
Ale tu nie ma prawdziwych wieprzy.
133
00:07:20,398 --> 00:07:22,900
Proszę nie robić sobie nadziei.
134
00:07:22,984 --> 00:07:25,820
- Okej.
- Hannah. Zgadnij, co tutaj mam?
135
00:07:25,903 --> 00:07:29,866
- Bennigan wrócił? To ich menu?
- Mają ziemniaczaną z boczkiem?
136
00:07:29,949 --> 00:07:33,035
Nie, ale… Byłaś przy tym,
jak to drukowałem.
137
00:07:33,119 --> 00:07:33,953
Kurde.
138
00:07:34,036 --> 00:07:37,415
To próbny egzamin do szkoły policealnej.
139
00:07:37,999 --> 00:07:40,543
Przejrzałem pytania, da się to zrobić.
140
00:07:40,626 --> 00:07:42,545
Trochę musisz sobie przypomnieć,
141
00:07:42,628 --> 00:07:44,130
ale na pewno go zdasz.
142
00:07:44,213 --> 00:07:46,299
- Google odpada?
- Test jest monitorowany.
143
00:07:46,382 --> 00:07:48,426
Unikam Agencji Bezpieczeństwa Narodowego.
144
00:07:48,509 --> 00:07:52,013
Mam odświeżyć 12 lat nauki
z sześcioma przedmiotami na rok.
145
00:07:52,096 --> 00:07:53,890
Razem to 72 przedmioty.
146
00:07:53,973 --> 00:07:55,099
Jak szybko policzyłaś.
147
00:07:55,183 --> 00:07:57,560
Jesteś dużo mądrzejsza, niż myślisz.
148
00:07:57,643 --> 00:07:59,812
I nie będziesz uczyć się sama.
149
00:07:59,896 --> 00:08:02,023
- Ja i Connie ci pomożemy.
- Serio?
150
00:08:02,106 --> 00:08:05,026
Tak, serio. Zrobimy ci Billy'ego Madisona.
151
00:08:07,778 --> 00:08:10,114
Wróciłam do Aarona dla Ali,
152
00:08:10,198 --> 00:08:13,201
ale kiedy zrobię coś dla siebie?
153
00:08:13,284 --> 00:08:17,079
Nikt cię nie uprzedza,
że jeden moment zwyczajnego dnia
154
00:08:17,163 --> 00:08:20,458
może wywołać tak absolutne zwątpienie
we własne wybory.
155
00:08:21,751 --> 00:08:25,129
Zawsze, gdy moi rodzice
kłócili się na maksa,
156
00:08:25,213 --> 00:08:26,797
co często się zdarzało,
157
00:08:26,881 --> 00:08:30,384
mama zauważała mój smutek
i starała mi się to wynagrodzić.
158
00:08:30,468 --> 00:08:34,013
Urządzała mi „dzień wyjątkowej osóbki”.
159
00:08:34,430 --> 00:08:36,807
Przyda ci się dzień wyjątkowej osóbki.
160
00:08:36,891 --> 00:08:39,352
Twoja wyjątkowa osóbka
nie pracuje w wędkarskim?
161
00:08:40,895 --> 00:08:42,480
Próbuję ci pomóc.
162
00:08:42,563 --> 00:08:45,149
Dzień wyjątkowej osóbki
zawsze mi poprawiał humor.
163
00:08:45,233 --> 00:08:46,692
Tobie też poprawi.
164
00:08:46,776 --> 00:08:49,987
Chyba teraz nie jestem w stanie
mieć dobrego humoru.
165
00:08:50,071 --> 00:08:52,615
Gdy wszystko było jeszcze otwarte,
166
00:08:52,698 --> 00:08:56,202
szliśmy do wesołego miasteczka,
jeździliśmy na gokartach,
167
00:08:56,285 --> 00:08:57,370
jedliśmy non stop,
168
00:08:57,453 --> 00:08:59,956
wszystko, by uszczęśliwić
wyjątkową osóbkę.
169
00:09:00,039 --> 00:09:03,084
Ale wesołe miasteczko zostało zamknięte.
170
00:09:03,167 --> 00:09:07,296
Chyba nie zostało nam nic lepszego
niż picie tutaj.
171
00:09:07,380 --> 00:09:10,841
W markecie można zrobić wiele rzeczy.
172
00:09:10,925 --> 00:09:14,470
Zacznijmy od czadowej piosenki.
173
00:09:16,305 --> 00:09:17,390
To głupie.
174
00:09:17,473 --> 00:09:22,144
Tak trzymaj. Czasem mama
zabierała mnie wcześniej ze szkoły.
175
00:09:22,228 --> 00:09:24,897
Dlatego dam ci wolne na resztę dnia.
176
00:09:24,981 --> 00:09:28,109
- I tak skończyłam zmianę.
- Nie ma za co.
177
00:09:29,819 --> 00:09:31,153
Dobra, do dzieła.
178
00:09:32,530 --> 00:09:34,073
Klasyk wyjątkowej osóbki.
179
00:09:34,156 --> 00:09:35,616
KLASYKI SZAFY GRAJĄCEJ
180
00:09:35,700 --> 00:09:37,034
WYPOŻYCZALNIA
181
00:09:37,118 --> 00:09:40,746
Dominic Toretto i Luke Hobbs
jadą do Rio De Janeiro.
182
00:09:40,830 --> 00:09:44,333
Toretto wyjeżdża z São Paulo o 15,
jedzie 145 km na godzinę,
183
00:09:44,417 --> 00:09:47,169
Hobbes wyjeżdża o 12,
jedzie 105 km na godzinę.
184
00:09:47,253 --> 00:09:48,212
Kto będzie pierwszy?
185
00:09:48,296 --> 00:09:51,424
Hobbs prędzej zginie
niż pojedzie tak wolno.
186
00:09:51,507 --> 00:09:53,634
- Fakt.
- Co my tu robimy?
187
00:09:53,718 --> 00:09:55,845
Dzień wyjątkowej osóbki oznacza zakupy,
188
00:09:55,928 --> 00:09:58,180
ale nasz market jest teraz kostnicą.
189
00:09:58,264 --> 00:10:01,892
- Na szczęście mamy Amber.
- Specjalnie dla ciebie.
190
00:10:01,976 --> 00:10:04,228
Wzór w fajerwerki jest ekstra.
191
00:10:04,312 --> 00:10:05,980
Byłeś tu już?
192
00:10:06,063 --> 00:10:09,817
- To stały klient.
- Ucisk daje mi poczucie bezpieczeństwa.
193
00:10:10,735 --> 00:10:14,363
Mama zawsze mi kupowała
deser bananowy u Beth Ann.
194
00:10:14,447 --> 00:10:16,032
Tak dobry, że chciało się płakać,
195
00:10:16,115 --> 00:10:18,951
ale lokal wykupił całoroczny
sklep halloweenowy.
196
00:10:19,035 --> 00:10:21,370
Ale patrz! Wersja barowa.
197
00:10:22,413 --> 00:10:23,748
Zdrowie!
198
00:10:25,291 --> 00:10:28,669
Jakim cudem jest słodszy
niż prawdziwy deser bananowy?
199
00:10:28,753 --> 00:10:30,129
Moje plomby!
200
00:10:32,214 --> 00:10:35,217
Druga wojna światowa:
wysokobudżetowy sequel pierwszej.
201
00:10:35,301 --> 00:10:37,887
Zaczęła się we wrześniu 1939 roku…
202
00:10:38,387 --> 00:10:40,681
O mój Boże, kocham go!
203
00:10:40,765 --> 00:10:42,016
- Toma Hanksa?
- Nie.
204
00:10:42,099 --> 00:10:43,434
- Toma Sizemore'a?
- Kogo?
205
00:10:43,517 --> 00:10:46,354
- Nie zgaduj.
- To prawdziwy aktor.
206
00:10:46,437 --> 00:10:47,855
- Jest znany.
- Matt Damon?
207
00:10:47,938 --> 00:10:49,732
Grał przebrany za kobietę.
208
00:10:49,815 --> 00:10:51,359
- Barry Pepper?
- Był na księżycu.
209
00:10:51,442 --> 00:10:53,027
- Ed Burns.
- Uczył baseballa.
210
00:10:53,110 --> 00:10:57,073
- Tom Hanks!
- Tak, on! Kocham go. Dzięki, Hannah.
211
00:10:57,156 --> 00:11:00,159
I proszę. Myślisz, że wydaje resztę?
212
00:11:00,242 --> 00:11:05,623
Nie wydaje. Ale jak wygramy
zebrę bez pasków, będzie warto.
213
00:11:05,706 --> 00:11:07,208
Czyli konia, pijaczku?
214
00:11:07,708 --> 00:11:09,210
Próbuję się skupić.
215
00:11:09,835 --> 00:11:13,339
W prawo. Jeszcze w prawo.
I w moje lewo. Twoje lewo, tak?
216
00:11:13,422 --> 00:11:16,425
Znowu w lewo…
Nie, w prawo i trochę w lewo.
217
00:11:16,509 --> 00:11:19,095
Fajnie, że ci lepiej.
Niefajnie, że się wpychasz.
218
00:11:19,178 --> 00:11:21,639
Okej, w górę, ale od dołu.
219
00:11:22,306 --> 00:11:23,265
Kaczka!
220
00:11:24,725 --> 00:11:26,936
Czy ta kaczka ma ludzkiego fiuta?
221
00:11:27,019 --> 00:11:28,145
Zaiste.
222
00:11:29,021 --> 00:11:30,815
- Trzeba to zapić.
- Ja stawiam.
223
00:11:32,566 --> 00:11:33,943
Za kaczki z ludzkimi fiutami!
224
00:11:34,610 --> 00:11:37,863
Rex nie jest człowiekiem,
ale większość anatomii się zgadza.
225
00:11:37,947 --> 00:11:40,449
Masz płuca, serce,
226
00:11:40,950 --> 00:11:42,159
wątrobę, śledzionę,
227
00:11:42,243 --> 00:11:44,286
woreczek żółciowy, trzustkę.
228
00:11:44,370 --> 00:11:46,414
Czemu on wydaje taki dźwięk?
229
00:11:46,997 --> 00:11:48,416
A teraz czas na zdjęcia.
230
00:11:49,083 --> 00:11:50,209
Ja to załatwię.
231
00:11:53,337 --> 00:11:55,589
- Tak.
- To ja… Może…?
232
00:11:55,673 --> 00:11:56,507
- Tak.
- Okej.
233
00:11:57,007 --> 00:11:58,008
Okej.
234
00:11:58,467 --> 00:11:59,635
TŁA Z CAŁEGO ŚWIATA
235
00:11:59,719 --> 00:12:01,345
Świat na wyciągnięcie ręki.
236
00:12:01,429 --> 00:12:04,682
Co do…?
Wszystkie te tła są z naszego marketu?
237
00:12:04,765 --> 00:12:06,475
To takie smutne.
238
00:12:06,559 --> 00:12:08,811
- Weźmy śmietnik.
- Dobra.
239
00:12:13,190 --> 00:12:15,443
20 DOLARÓW
TYLE ZDJĘĆ, ILE CHCESZ!
240
00:12:18,821 --> 00:12:21,115
Na pewno już kończy próbny test?
241
00:12:21,198 --> 00:12:23,576
- Jak jej idzie?
- Przegryza górną wargę,
242
00:12:23,659 --> 00:12:27,329
co oznacza skupienie
lub zjadanie pomadki Dr. Pepper.
243
00:12:27,997 --> 00:12:28,831
Uciekamy!
244
00:12:33,544 --> 00:12:35,296
Zachowuj się naturalnie!
245
00:12:38,674 --> 00:12:41,552
O, hej. I jak ci poszło?
246
00:12:45,347 --> 00:12:46,557
Nie zdałaś?
247
00:12:46,640 --> 00:12:48,100
Byłaś świetnie przygotowana.
248
00:12:48,184 --> 00:12:51,395
Nawet imię wpisałaś źle.
„Hannah” nie ma czterech „n”.
249
00:12:51,479 --> 00:12:52,438
Spanikowałam.
250
00:12:52,521 --> 00:12:54,315
Czułam taką presję.
251
00:12:54,398 --> 00:12:57,818
I było tam tak cicho,
że słyszałam własne myśli.
252
00:12:57,902 --> 00:13:00,362
Byliśmy cicho, żebyś mogła się skupić.
253
00:13:00,446 --> 00:13:02,031
Nie przywykłam do tego.
254
00:13:02,114 --> 00:13:04,950
Gdy robiłam testy w domu,
nikt nie był cicho.
255
00:13:05,034 --> 00:13:07,828
Tata krzyczał na telewizję
i przypalał kolację.
256
00:13:07,912 --> 00:13:10,289
Sąsiad trąbił samochodem.
Jeździły pociągi.
257
00:13:10,372 --> 00:13:12,500
Kot odkrztuszał kłaczki.
258
00:13:13,000 --> 00:13:15,044
O Boże.
259
00:13:15,127 --> 00:13:17,880
Nawet mówienie o tym mnie relaksuje.
260
00:13:17,963 --> 00:13:20,591
Zwykle białe kobiet są nudne, ale nie ty.
261
00:13:20,674 --> 00:13:22,468
Nie, to ma sens.
262
00:13:22,551 --> 00:13:26,722
Tak cię wszystko rozpraszało,
że nie denerwowałaś się testem.
263
00:13:26,806 --> 00:13:29,975
Chciałabym to odtworzyć,
ale tata już nie ogląda TV,
264
00:13:30,059 --> 00:13:32,102
a sąsiad utonął w głębokiej kałuży.
265
00:13:32,186 --> 00:13:35,147
Założę się, że nam uda się to odtworzyć.
266
00:13:36,357 --> 00:13:38,317
Już jadę wpłacić gotówkę.
267
00:13:38,400 --> 00:13:40,694
Przepraszam, coś mi wypadło.
268
00:13:40,778 --> 00:13:45,282
Rodzinny kryzys biegunkowy.
269
00:13:46,700 --> 00:13:48,494
Dziwne, że pani też.
270
00:13:48,577 --> 00:13:52,790
W każdym razie jadę
i wiozę wszystkie pieniądze,
271
00:13:52,873 --> 00:13:54,500
a na pewno większość.
272
00:13:54,583 --> 00:13:58,087
Hipotetycznie, gdyby nie starczyło
na czeki dla kontrahentów,
273
00:13:58,170 --> 00:14:00,005
czy to będzie duży problem?
274
00:14:00,089 --> 00:14:01,298
Timmy!
275
00:14:01,382 --> 00:14:02,216
Hej!
276
00:14:02,716 --> 00:14:03,801
Dziękuję.
277
00:14:03,884 --> 00:14:06,011
Nie wiedziałam, że tego mi trzeba,
278
00:14:06,095 --> 00:14:08,722
ale gdy wiem już o dniu wyjątkowej osóbki,
279
00:14:08,806 --> 00:14:10,349
jestem na tak!
280
00:14:10,975 --> 00:14:12,643
- Potrzebowałam tego.
- Rozumiem.
281
00:14:12,726 --> 00:14:14,728
Za dzieciaka to mnie ocaliło.
282
00:14:14,812 --> 00:14:17,857
Ale jak byłem starszy,
zrobiło się dziwnie.
283
00:14:17,940 --> 00:14:21,652
Jakoś tak wyszło,
że zacząłem zastępować mamie ojca.
284
00:14:21,735 --> 00:14:24,780
Siedziałem w sklepach,
jak przymierzała sukienki,
285
00:14:24,864 --> 00:14:28,033
byłem na Jeziorze Łabędzi,
co akurat było super.
286
00:14:28,117 --> 00:14:30,119
Jedna z tancerek złamała nogę na scenie.
287
00:14:30,744 --> 00:14:33,205
Nawet mieliśmy lekcje gotowania dla par.
288
00:14:33,289 --> 00:14:35,332
- Z matką?
- Popatrz na to.
289
00:14:36,375 --> 00:14:37,418
Nie!
290
00:14:38,586 --> 00:14:41,589
Potrzebowała cię bardziej, niż ty jej.
291
00:14:42,089 --> 00:14:45,175
-Byłeś jej małym mężem.
- Fuj.
292
00:14:46,010 --> 00:14:47,553
Ale może masz rację.
293
00:14:48,137 --> 00:14:51,432
Skupiała się na mnie
i unikała w ten sposób ojca.
294
00:14:52,016 --> 00:14:53,517
Muszę jechać do banku…
295
00:14:53,601 --> 00:14:55,728
Nie powtarzaj tego nikomu,
296
00:14:55,811 --> 00:14:59,273
ale stara Eliza ma ostatnio pod górkę.
297
00:14:59,356 --> 00:15:02,443
Koleżanki córki mówią mi po imieniu,
298
00:15:02,526 --> 00:15:04,653
a ten oblech ze stacji benzynowej,
299
00:15:04,737 --> 00:15:08,866
który zawsze mnie molestował seksualnie,
przestał to robić.
300
00:15:09,366 --> 00:15:10,492
Całkiem nagle.
301
00:15:10,576 --> 00:15:12,578
Feminizm jest dziwny.
302
00:15:12,661 --> 00:15:16,290
A LinkedIn to gówno.
Wszyscy olewają moje CV.
303
00:15:16,373 --> 00:15:19,335
Że co? Szukasz pracy?
304
00:15:19,418 --> 00:15:22,463
Nie no, spodziewałem się,
że kiedyś to nadejdzie…
305
00:15:22,546 --> 00:15:24,048
Tak, po prostu, wiesz,
306
00:15:24,131 --> 00:15:26,550
zawsze mówię o robieniu czegoś więcej,
307
00:15:26,634 --> 00:15:29,178
ale czuję, że jestem w potrzasku.
308
00:15:29,261 --> 00:15:31,472
Dlatego zawsze ci mówię, byś robił więcej.
309
00:15:31,555 --> 00:15:33,849
I patrz, jaki to dało efekt.
310
00:15:33,933 --> 00:15:36,352
Próbuję skorzystać z własnej rady.
311
00:15:38,187 --> 00:15:39,480
Jesteś na mnie zły?
312
00:15:40,689 --> 00:15:43,067
Naprawdę nie umiem być na ciebie zły.
313
00:15:44,735 --> 00:15:46,654
Dzięki, Mitch. Zatrzymaj resztę.
314
00:15:46,737 --> 00:15:48,238
Albo weź banknoty.
315
00:15:48,322 --> 00:15:49,698
Ja wezmę resztę,
316
00:15:49,782 --> 00:15:53,118
bo zbliża się burza słoneczna.
Miedź i srebro mogą się przydać.
317
00:15:53,202 --> 00:15:54,870
Dobra, muszę spadać.
318
00:15:54,954 --> 00:15:58,999
Jadę do banku, póki jest otwarty
i nie wydałem wszystkiego.
319
00:15:59,083 --> 00:16:03,462
Ja muszę wracać do faceta,
którego nie chcę widzieć.
320
00:16:04,838 --> 00:16:06,340
Siedźcie w szkole, dzieci!
321
00:16:06,423 --> 00:16:08,175
- Dobrze, mamo!
- Za późno!
322
00:16:10,386 --> 00:16:11,220
Wiesz co?
323
00:16:11,720 --> 00:16:16,100
Zapomniałem o najważniejszym elemencie
dnia wyjątkowej osóbki.
324
00:16:16,183 --> 00:16:18,852
Myślałam, że musisz jechać do banku.
To nie jest ważne?
325
00:16:18,936 --> 00:16:21,730
Jest ważne, ale nie tak, jak to.
326
00:16:21,814 --> 00:16:23,315
Bank mogę załatwić jutro.
327
00:16:23,816 --> 00:16:26,944
A teraz czas na wybór osóbki.
328
00:16:27,027 --> 00:16:29,196
Możesz wybrać dosłownie wszystko.
329
00:16:29,279 --> 00:16:32,574
Elizo Walker, co chcesz teraz zrobić?
330
00:16:33,701 --> 00:16:37,204
Zadbać, by Damska Erin
zapamiętała, kim jestem.
331
00:16:41,041 --> 00:16:43,335
Czemu tu jest tak mokro?
332
00:16:44,294 --> 00:16:45,462
Gdzie ona jest?
333
00:16:45,546 --> 00:16:47,297
Nie widzę jej.
334
00:16:48,799 --> 00:16:49,758
Co do diabła?
335
00:16:49,842 --> 00:16:50,968
Hej, Timmy.
336
00:16:51,051 --> 00:16:53,012
Derin. Derin.
337
00:16:54,221 --> 00:16:55,139
Derin!
338
00:16:55,222 --> 00:16:58,350
- Co mówisz?
- Derin. Szybsze niż „Damska Erin”.
339
00:16:59,435 --> 00:17:00,602
Nie ma jej tu.
340
00:17:00,686 --> 00:17:04,773
Zastanawiał mnie twój plan.
Była tu jakieś cztery godziny temu, nie?
341
00:17:04,857 --> 00:17:06,525
Dobra robota, Damska Erin.
342
00:17:06,608 --> 00:17:09,695
Wiesz, że przez nią
nie chodzę już do Costco?
343
00:17:09,778 --> 00:17:12,865
Od pół roku nie jadłam strudli z tostera.
344
00:17:12,948 --> 00:17:16,368
- To jej wina?
- Nie mogę ich trzymać w domu.
345
00:17:16,452 --> 00:17:17,327
Jako dorosła.
346
00:17:17,411 --> 00:17:21,248
Ale uwielbiałam te próbki,
które jadłam, jak chodziłam do Costco.
347
00:17:21,331 --> 00:17:22,291
Przepraszam.
348
00:17:22,374 --> 00:17:23,584
To jakiś absurd.
349
00:17:25,210 --> 00:17:26,712
O Boże.
350
00:17:26,795 --> 00:17:28,922
Jestem jak twoja mama.
351
00:17:30,299 --> 00:17:32,426
Damska Erin jest moją tobą.
352
00:17:32,509 --> 00:17:34,219
Okej, jestem dość pijany,
353
00:17:34,303 --> 00:17:37,306
ale nie pamiętam, bym spał z twoim mężem.
354
00:17:37,389 --> 00:17:41,185
Nie, tu chodzi o to,
że skupiam się na niej
355
00:17:41,268 --> 00:17:43,729
zamiast na prawdziwym problemie.
356
00:17:44,646 --> 00:17:45,606
Na Aaronie.
357
00:17:45,689 --> 00:17:48,609
Łatwo jest ją nienawidzić,
358
00:17:49,276 --> 00:17:51,028
ale to jakaś tam dziewczyna.
359
00:17:51,779 --> 00:17:53,197
A on jest moim mężem.
360
00:17:53,822 --> 00:17:57,034
Tak bardzo chciałam wszystko naprawić…
361
00:17:59,578 --> 00:18:02,247
że nie pozwoliłam sobie
na złość na Aarona.
362
00:18:04,291 --> 00:18:08,253
A jestem na niego strasznie zła.
363
00:18:12,091 --> 00:18:13,675
To widać.
364
00:18:13,759 --> 00:18:17,137
Twoja twarz przybrała kolor
znany jako „czerwień polityka”.
365
00:18:24,812 --> 00:18:25,729
Chodź.
366
00:18:25,813 --> 00:18:27,356
Wiem, co chcę zrobić.
367
00:18:30,275 --> 00:18:33,737
- Okej, idziemy na czworaka.
- Tak, wzywam Ubera.
368
00:18:33,821 --> 00:18:35,739
Odłożę moją skrzynkę.
369
00:18:38,617 --> 00:18:42,454
Napój specjalnie dla ciebie,
gorący Dr Pepper.
370
00:18:42,538 --> 00:18:45,207
Dzięki za wszystko.
371
00:18:45,290 --> 00:18:46,208
Dasz radę.
372
00:18:47,543 --> 00:18:49,628
Na miejsca. To nie są ćwiczenia.
373
00:18:50,212 --> 00:18:51,380
Akcja popcorn!
374
00:18:52,881 --> 00:18:55,509
Jak mogłaś mi zaufać! Jestem naćpany!
375
00:18:55,592 --> 00:18:59,388
Mój kot to klnący miś z Bostonu!
Chyba jestem gotowa.
376
00:19:01,515 --> 00:19:04,893
Nie umiesz grać! Biegiem! Rusz się!
377
00:19:06,478 --> 00:19:08,397
SZKOŁA POLICEALNA MENOMINEE - EGZAMIN
378
00:19:08,480 --> 00:19:10,065
- To działa!
- Świetnie!
379
00:19:11,358 --> 00:19:13,193
Do boju, Pistons!
380
00:19:13,277 --> 00:19:15,696
Pobijcie te kacze dzieci!
381
00:19:15,779 --> 00:19:17,823
- Żadnych dzieci!
- Bez dzieci.
382
00:19:18,949 --> 00:19:21,743
IRON CREEK
NIERUCHOMOŚCI HILLRIDGE
383
00:19:21,827 --> 00:19:23,996
AARON WALKER
WIEM, GDZIE ZAMIESZKASZ.
384
00:19:24,079 --> 00:19:24,913
Ładnie.
385
00:19:27,708 --> 00:19:29,710
To fajniejsze niż myślałem.
386
00:19:31,336 --> 00:19:35,174
„Wiem, gdzie zamieszkasz”.
Słaby slogan dla handlu nieruchomościami.
387
00:19:35,257 --> 00:19:39,011
- Najgorszy!
- Ale gdyby był złoczyńcą z horroru?
388
00:19:39,094 --> 00:19:42,890
„Aaron Walker wie,
gdzie zamieszkasz i jak umrzesz”.
389
00:19:45,392 --> 00:19:46,810
Dobra, dobra.
390
00:19:47,811 --> 00:19:48,854
Między oczy.
391
00:19:48,937 --> 00:19:51,607
Co za pewność siebie! Jestem zachwycony.
392
00:19:55,777 --> 00:19:58,614
- Co za rzut!
- Dziękuję.
393
00:19:58,697 --> 00:20:00,449
Dużo ćwiczyłam na jarmarkach.
394
00:20:01,617 --> 00:20:04,828
Wiesz, że Aaron
nie lubi pączków z cukrem pudrem?
395
00:20:04,912 --> 00:20:07,748
Co? Jest postacią z Facetów w czerni,
396
00:20:07,831 --> 00:20:10,000
kosmitą, który ukrywa się na Ziemi?
397
00:20:10,083 --> 00:20:13,712
Co nie? A nie ma sześciopaka,
o który musi dbać.
398
00:20:13,795 --> 00:20:17,758
To nie zbrodnia, że nie ma sześciopaka.
To znak, że jest w średnim wieku.
399
00:20:19,218 --> 00:20:20,052
Racja.
400
00:20:22,221 --> 00:20:23,555
Brawo!
401
00:20:25,933 --> 00:20:27,684
Czemu tyle czekamy na wyniki?
402
00:20:27,768 --> 00:20:29,645
Nie wiem, ale się denerwuję.
403
00:20:29,728 --> 00:20:32,105
- Chcę to wypożyczyć.
- Dziedzic maski?
404
00:20:32,189 --> 00:20:34,983
Mój mąż ma urodziny, to oznacza seks,
405
00:20:35,067 --> 00:20:37,152
a tylko Jamie Kennedy może mnie nakręcić.
406
00:20:38,320 --> 00:20:41,698
Już dawno nie robiliśmy
eksperymentów z Jamiem Kennedym.
407
00:20:41,782 --> 00:20:44,576
- Jeśli wiecie, o czym mówię
- Nie wiem i nie chcę wiedzieć.
408
00:20:46,245 --> 00:20:48,288
- Proszę ją wziąć.
- Za darmo? Na pewno?
409
00:20:48,372 --> 00:20:51,250
- Nikt inny tego nie ogląda.
- I pięć dolarów.
410
00:20:51,333 --> 00:20:52,751
- No dobra.
- Proszę iść.
411
00:20:55,087 --> 00:20:57,422
- I co?
- Zdałam!
412
00:20:57,506 --> 00:20:59,424
Zdałam do szkoły policealnej.
413
00:20:59,508 --> 00:21:01,426
Jestem jak Elle Woods!
414
00:21:01,510 --> 00:21:04,054
- Zdałaś!
- Brawo, maleńka! Zdałaś!
415
00:21:09,601 --> 00:21:11,436
Hej, obudź się.
416
00:21:13,689 --> 00:21:14,523
Eliza.
417
00:21:16,692 --> 00:21:17,609
Dokąd teraz?
418
00:21:18,986 --> 00:21:20,696
Donikąd. Skończyłem zmianę.
419
00:21:20,779 --> 00:21:23,073
Zawiezie pan ją bezpiecznie do domu?
420
00:21:23,156 --> 00:21:26,910
Daj spokój! Steve powiedział,
że nas będzie woził, ile chcemy.
421
00:21:26,994 --> 00:21:29,496
- Nazywam się Victor.
- Racja, Victor.
422
00:21:30,372 --> 00:21:33,709
Timmy, Victor nas błaga,
byśmy jechali dalej.
423
00:21:33,792 --> 00:21:35,002
Wcale nie.
424
00:21:35,085 --> 00:21:37,087
Możemy zaatakować więcej reklam.
425
00:21:37,170 --> 00:21:38,088
Chciałbym.
426
00:21:39,965 --> 00:21:41,425
Chcę jeszcze z tobą pobyć.
427
00:21:44,928 --> 00:21:46,722
Mam jeszcze robotę.
428
00:21:48,557 --> 00:21:49,683
Oczywiście.
429
00:21:49,766 --> 00:21:51,018
Jesteś świetnym szefem.
430
00:22:00,485 --> 00:22:01,611
Dzięki za dzisiaj.
431
00:22:01,695 --> 00:22:04,823
Bez ciebie nie dałabym rady,
panie Blockbuster.
432
00:22:04,906 --> 00:22:07,326
Proszę, pan Blockbuster to mój ojciec.
433
00:22:09,328 --> 00:22:11,121
Do McDonalda, Steve!
434
00:22:11,204 --> 00:22:12,956
- Victor.
- Racja, Victor.
435
00:22:13,040 --> 00:22:14,041
WYPOŻYCZALNIA
436
00:22:30,432 --> 00:22:33,060
- Cześć.
- Coś mnie zatrzymało. Wybacz.
437
00:22:33,143 --> 00:22:36,646
Nie szkodzi. Zdrapywałam głowy krewetek
z pudełka na przynęty.
438
00:22:36,730 --> 00:22:37,564
Ale sexy.
439
00:22:37,647 --> 00:22:38,482
Wiem.
440
00:22:40,692 --> 00:22:43,362
Wiesz coś o niedźwiedziu w wypożyczalni?
441
00:22:45,238 --> 00:22:46,073
Nie.
442
00:23:30,992 --> 00:23:33,495
Napisy: Joanna Kaniewska