1
00:00:13,096 --> 00:00:14,431
Brawo!
2
00:00:14,514 --> 00:00:16,558
Znaleźliście mój tajny profil na Yelpie?
3
00:00:17,183 --> 00:00:19,436
Tylko tam mogę być sobą bez filtra.
4
00:00:19,519 --> 00:00:20,687
Mówię tam prawdę.
5
00:00:20,770 --> 00:00:24,190
- Cieszymy się nieironicznie.
- Już wchodzę na Yelpa.
6
00:00:24,274 --> 00:00:28,028
Nieważne, znalazłam.
To bardziej smutne niż żenujące.
7
00:00:28,111 --> 00:00:28,945
Nie czytaj.
8
00:00:29,029 --> 00:00:32,115
„Piszę to z bólem,
ale już nie wrócę do tej lokacji”?
9
00:00:32,198 --> 00:00:36,369
Dostałeś nominację do Itsy Bizzie.
Nagrody Iron Creek dla małych firm.
10
00:00:36,453 --> 00:00:38,830
- Gratulacje!
- Percy będzie zazdrosny.
11
00:00:38,913 --> 00:00:41,416
Oby rzucił się na ciebie na rozdaniu.
12
00:00:41,499 --> 00:00:43,209
Nie spodziewałem się tego.
13
00:00:43,835 --> 00:00:47,756
Technicznie jesteśmy teraz małą firmą
i nieźle sobie radzę,
14
00:00:47,839 --> 00:00:49,174
ale nie do tego stopnia.
15
00:00:49,257 --> 00:00:51,426
Na pewno to nie Malina Itsy Bizzie?
16
00:00:51,509 --> 00:00:55,263
Raz dostałam nominację.
Ja i sklep Raula ze smokingami.
17
00:00:55,346 --> 00:01:00,643
Ubraliśmy zespół mariachi
liceum Grand Rapids na finał stanowy.
18
00:01:01,603 --> 00:01:04,481
Jak mieliśmy robić kampanię,
by wygrać, odmówiliśmy.
19
00:01:05,148 --> 00:01:07,859
Mam dużo więcej na głowie
niż głupią nagrodę.
20
00:01:07,942 --> 00:01:11,696
Ta głupia nagroda
wynosi pięć tysięcy dolarów.
21
00:01:11,780 --> 00:01:14,240
I dostajesz Złotego Pająka Biznesu,
22
00:01:14,324 --> 00:01:17,494
którego można opchnąć
za 30 dolców w sieci.
23
00:01:17,577 --> 00:01:19,579
Jak trafisz na fana pająków, 50.
24
00:01:19,662 --> 00:01:22,874
Nagrodę dostanie przedsiębiorca,
który wie, co robi.
25
00:01:22,957 --> 00:01:26,628
Jak mój dentysta, dr Kingsley.
Ma wodospad w poczekalni.
26
00:01:26,711 --> 00:01:29,297
On wie, co robi. Ja nie mam szans.
27
00:01:29,380 --> 00:01:31,216
Ale musisz spróbować, prawda?
28
00:01:31,299 --> 00:01:35,095
Wyobraź sobie,
co mógłbyś zrobić z pięcioma tysiącami?
29
00:01:35,178 --> 00:01:36,888
Masz jakieś pomysły?
30
00:01:36,971 --> 00:01:39,432
- Nie, bo wszystko gra.
- Naprawdę?
31
00:01:39,516 --> 00:01:42,602
Na pewno nie masz palących problemów,
32
00:01:42,685 --> 00:01:44,771
które chciałbyś eksmitować z życia?
33
00:01:44,854 --> 00:01:46,856
Mam wszystko pod kontrolą,
34
00:01:46,940 --> 00:01:48,149
a nawet jeśli nie,
35
00:01:48,233 --> 00:01:51,861
lepiej zająć się kontrolą,
niż ganianiem za mrzonkami.
36
00:01:51,945 --> 00:01:54,614
Ale to tylko gdybanie,
bo wszystko pod kontrolą!
37
00:01:54,697 --> 00:01:55,824
Pocieszające.
38
00:01:55,907 --> 00:01:59,661
Co do palących problemów,
znalazłem w aucie dziwnie gorący jogurt.
39
00:01:59,744 --> 00:02:01,287
Tak więc narka.
40
00:02:01,371 --> 00:02:04,749
- Pomogę ci z jogurtem!
- Mówię, poradzę sobie.
41
00:02:04,833 --> 00:02:08,920
Czemu to tak cieknie?
Nie ma się o co martwić!
42
00:02:09,003 --> 00:02:10,713
KONIEC OPŁAT ZA SPÓŹNIENIE
43
00:02:10,797 --> 00:02:12,382
SERIAL NETFLIX
44
00:02:15,802 --> 00:02:16,636
ZWROTY FILMÓW
45
00:02:16,719 --> 00:02:19,931
Gdybym wygrał pięć kafli,
kupiłbym dobrą kamerę.
46
00:02:20,014 --> 00:02:21,266
Samolub.
47
00:02:21,349 --> 00:02:24,936
Mógłbyś komuś pomóc za tę sumę,
na przykład mojej siostrze.
48
00:02:25,019 --> 00:02:26,271
Wpłaciłabym za nią kaucję.
49
00:02:26,354 --> 00:02:28,356
Od dekady siedzi w gwatemalskim więzieniu.
50
00:02:28,439 --> 00:02:31,151
Jakim cudem
nie zebrałaś na to jeszcze kasy?
51
00:02:31,234 --> 00:02:34,404
To nie jest mój finansowy priorytet.
Raczej zachcianka.
52
00:02:34,487 --> 00:02:36,823
Hannah, co byś zrobiła, jakbyś wygrała?
53
00:02:37,323 --> 00:02:38,324
Nie, dziękuję.
54
00:02:38,408 --> 00:02:41,744
Znacie te historie o ludziach,
co wygrali na loterii.
55
00:02:41,828 --> 00:02:43,288
Wielu z nich zmarło,
56
00:02:43,371 --> 00:02:45,915
a niektórzy wręcz
kupują domy na Florydzie.
57
00:02:45,999 --> 00:02:48,835
Pięć kafli to co innego
niż miliony z loterii.
58
00:02:48,918 --> 00:02:51,421
Nie dla mnie. Nie chcę wiedzieć, co czeka
59
00:02:51,504 --> 00:02:54,382
kogoś, kto nagle wie,
że może kupić markową zupę.
60
00:02:54,465 --> 00:02:57,093
Jeszcze zacznę zamawiać
krewetki do nachosów.
61
00:02:57,177 --> 00:02:59,137
Przekonałabym Chrisa, by wrócił.
62
00:02:59,220 --> 00:03:01,264
„Patrz, w końcu kupiłam nam materac.
63
00:03:01,347 --> 00:03:02,599
Oto nowa Danielle”!
64
00:03:05,685 --> 00:03:07,896
Macie filmy o Simonie Birchu?
65
00:03:12,192 --> 00:03:14,319
TYLKO DLA PERSONELU
66
00:03:14,861 --> 00:03:16,863
Ktoś chyba zgłodniał.
67
00:03:16,946 --> 00:03:18,781
To nie jest czas ani miejsce.
68
00:03:18,865 --> 00:03:20,617
Godzina 11.45 przy śmietniku,
69
00:03:20,700 --> 00:03:23,328
idealne warunki na połowę
kanapki z klopsem.
70
00:03:24,829 --> 00:03:28,041
Słuchaj, przykro mi
z powodu tej sprawy z czynszem.
71
00:03:28,124 --> 00:03:30,168
Też mam małą firmę.
72
00:03:30,251 --> 00:03:32,420
Zbankrutowałbym,
gdybym dawał fory kumplom.
73
00:03:32,503 --> 00:03:35,215
- Jestem popularny.
- Rozumiem kwestię czynszu.
74
00:03:35,298 --> 00:03:38,009
Ale czemu załatwiłeś to
tak po tchórzowsku?
75
00:03:38,092 --> 00:03:39,802
To akurat proste.
76
00:03:40,303 --> 00:03:41,179
Jestem tchórzem.
77
00:03:41,763 --> 00:03:44,057
Gdybyś mnie ostrzegł,
miałbym więcej czasu.
78
00:03:44,140 --> 00:03:45,767
Ale znajdę te pieniądze.
79
00:03:45,850 --> 00:03:49,395
Ubiegam się o Itsy Bizzie.
Może inni nominowani zdechną.
80
00:03:49,979 --> 00:03:50,939
Są już nomki IB?
81
00:03:51,022 --> 00:03:53,024
Skrót od „nominacje Itsy Bizzie”.
82
00:03:53,107 --> 00:03:56,194
Brzmi, jakbym to zmyślił.
Nie zmyśliłem. Choć mogłem.
83
00:03:56,277 --> 00:04:00,240
Nie zacząłem swej małej firmy
goniąc za uwagą, ale powodzenia.
84
00:04:00,323 --> 00:04:02,951
- Wciąż chcesz kanapkę?
- Nigdy jej nie chciałem.
85
00:04:03,993 --> 00:04:06,913
Nie sądziłam,
że zazdrość zniszczy cię tak szybko.
86
00:04:06,996 --> 00:04:08,873
Nie zostałeś nominowany
87
00:04:08,957 --> 00:04:11,584
i już oferujesz ludziom jedzenie
za marketem.
88
00:04:11,668 --> 00:04:12,502
No kurczę.
89
00:04:12,585 --> 00:04:15,338
To kanapka na przeprosiny,
bez związku z nominacją.
90
00:04:15,421 --> 00:04:18,091
I nie mam czasu na bzdurne nagrody.
91
00:04:18,174 --> 00:04:19,884
Byłoby ciężko to wpasować
92
00:04:19,968 --> 00:04:23,346
między stanie za śmietnikiem
i trzymanie starej kanapki.
93
00:04:24,055 --> 00:04:27,225
Mam dziś jeszcze
masę rzeczy do załatwienia,
94
00:04:27,308 --> 00:04:28,977
więc nie mam czasu na rozmówki.
95
00:04:29,060 --> 00:04:29,936
Wybacz.
96
00:04:31,020 --> 00:04:33,940
I nie jest stara.
Zrobiono ją godzinę temu.
97
00:04:34,023 --> 00:04:36,442
Zapytaj Paula z Kanapko-piekiełka.
98
00:04:38,069 --> 00:04:41,030
Myślałam, że powiedziałeś mi o eksmisji,
bo chcesz pomocy.
99
00:04:41,114 --> 00:04:42,949
Nie. Zrobiłem to, bo się boję.
100
00:04:43,032 --> 00:04:45,994
Przepraszam, że naciskałam
na ciebie przy innych,
101
00:04:46,077 --> 00:04:47,620
ale musisz to wygrać.
102
00:04:47,704 --> 00:04:49,706
Nagroda z łatwością pokryje czynsz.
103
00:04:49,789 --> 00:04:52,292
Nie nominowałabym cię,
gdybym w ciebie nie wierzyła.
104
00:04:52,375 --> 00:04:54,961
- Ty mnie nominowałaś?
- A kto inny?
105
00:04:55,044 --> 00:04:57,338
To zabrzmiało gorzej,
niż się spodziewałam.
106
00:04:57,422 --> 00:04:59,382
Ja. Nominowałem sam siebie.
107
00:04:59,465 --> 00:05:01,467
Co? Czemu nam nie powiedziałeś?
108
00:05:01,551 --> 00:05:03,011
Bo mi wstyd.
109
00:05:03,094 --> 00:05:04,929
Nie sądziłem, że dostanę nominację.
110
00:05:05,013 --> 00:05:07,557
Spójrz na mnie.
Jutro mama chce mnie zmusić
111
00:05:07,640 --> 00:05:10,560
do obsługi Monologów waginy
kościoła koreańskiego.
112
00:05:10,643 --> 00:05:12,979
To stąd ta nadmuchiwana wagina w aucie.
113
00:05:13,062 --> 00:05:15,148
Sześciu terapeutów mnie odrzuciło.
114
00:05:15,940 --> 00:05:19,110
Teraz boję się, że ciebie też rozczaruję.
115
00:05:19,193 --> 00:05:20,737
Nikt nie traktuje mnie serio.
116
00:05:21,529 --> 00:05:24,115
Nie rozczarujesz mnie.
117
00:05:24,198 --> 00:05:27,660
Zaimponowałeś mi tym,
że wykazałeś inicjatywę.
118
00:05:28,453 --> 00:05:32,165
Jesteś świetnym szefem,
masz świetną historię,
119
00:05:32,248 --> 00:05:34,792
a konkurencja liczy tylko pięć osób.
120
00:05:34,876 --> 00:05:37,879
Gwarantuję, że u właściciela
sklepu z tropikalnymi rybami
121
00:05:37,962 --> 00:05:41,049
wkrótce wybuchnie jakiś seks-skandal.
122
00:05:41,132 --> 00:05:43,217
Właściciel tylu akwariów ze słoną wodą
123
00:05:43,301 --> 00:05:45,136
musi w końcu źle skończyć.
124
00:05:45,219 --> 00:05:49,474
W każdym razie izba handlowa
przysyła ekipę filmową na wywiad.
125
00:05:49,557 --> 00:05:51,225
Możesz wyglądać jak niechluj,
126
00:05:51,309 --> 00:05:55,897
- lub jak dynamiczny filar społeczności.
- Wyglądam jak niechluj?
127
00:05:55,980 --> 00:05:59,525
Nie jesteś tak sexy jak Trent,
ten od tropikalnych ryb.
128
00:05:59,609 --> 00:06:01,986
Tak, znam go,
ale wszystko między nami gra.
129
00:06:02,070 --> 00:06:04,447
Trzeba cię trochę ogarnąć, Timmy.
130
00:06:04,530 --> 00:06:06,657
„Udawaj, aż sam uwierzysz”.
131
00:06:06,741 --> 00:06:09,660
Zachowuj się
jak twoi ulubieni filmowi szefowie.
132
00:06:09,744 --> 00:06:12,121
Jak Dzieciak rządzi czy Adwokata diabła?
133
00:06:12,205 --> 00:06:14,749
Jeden z nich to bobas, a drugi to szatan.
134
00:06:14,832 --> 00:06:17,794
I patrz, jak wysoko mimo to zaszli.
135
00:06:17,877 --> 00:06:20,797
Słusznie. Może transformacja mi pomoże.
136
00:06:20,880 --> 00:06:22,090
Transformacja?
137
00:06:23,508 --> 00:06:26,219
Może coś prostego, w stylu Całej niej.
138
00:06:26,302 --> 00:06:30,390
Kujon zdejmuje okulary,
lecz wciąż jest wierny sobie.
139
00:06:30,473 --> 00:06:33,059
Ma spodnie khaki
i pachnie gorącym jogurtem.
140
00:06:33,142 --> 00:06:35,937
To bardziej jak
Nie mów mamie, że niania nie żyje.
141
00:06:36,020 --> 00:06:39,649
Byłam pewna, że to true crime.
Ale i tak mnie oczarowała
142
00:06:39,732 --> 00:06:43,528
historia tych nastolatków
o wątpliwej moralności.
143
00:06:43,611 --> 00:06:46,572
W tej analogii korpo to niania,
144
00:06:46,656 --> 00:06:48,825
a ja jestem Christiną Applegate.
145
00:06:48,908 --> 00:06:52,995
Która kłamie na swój temat,
by dostać się na szczyt, ale ostatecznie…
146
00:06:53,079 --> 00:06:55,748
Świetnie się bawi
i uczy się czegoś wartościowego.
147
00:06:56,582 --> 00:06:59,127
- Najpierw włosy.
- Znam idealne miejsce.
148
00:07:02,839 --> 00:07:07,176
Mogę cię wcisnąć między hawańczyka
a upierdliwego labradoodla.
149
00:07:07,260 --> 00:07:09,429
Rene, nawet nie masz licencji fryzjera.
150
00:07:09,512 --> 00:07:14,434
Psi-zjera też nie mam.
Prawnie nie wolno mi strzyc psów.
151
00:07:15,685 --> 00:07:17,854
- Czy ja czuję gorący jogurt?
- To ja.
152
00:07:18,438 --> 00:07:20,356
Jak miłe, że cię kryje.
153
00:07:20,940 --> 00:07:24,652
No dobrze, zwrócę go wam za godzinę.
154
00:07:30,408 --> 00:07:33,619
Mówi Floy Beckam,
zastępuję Mirandę Godler…
155
00:07:33,703 --> 00:07:37,331
- Myślałem, że skończyłaś zmianę.
- Nie odmówię darmowego obiadu.
156
00:07:37,415 --> 00:07:40,042
- Co czytasz?
- Coś do szkoły.
157
00:07:40,126 --> 00:07:42,545
Nie wiem, po co ci studia z księgowości.
158
00:07:42,628 --> 00:07:44,964
Zawsze mówisz tylko o kręceniu filmów.
159
00:07:45,047 --> 00:07:47,383
Księgowość to filmy dla liczb.
160
00:07:47,467 --> 00:07:49,760
Każda tabela to historia. Widzisz?
161
00:07:49,844 --> 00:07:51,345
KAMERA! AKCJA! KSIĘGOWOŚĆ!
162
00:07:59,437 --> 00:08:02,523
Twoje skąpstwo mnie przeraża.
Zatroszcz się o siebie.
163
00:08:02,607 --> 00:08:05,067
Jako biała kobieta
powinnaś w tym wymiatać.
164
00:08:05,151 --> 00:08:07,403
No nie wiem. I tak mam aż za dobrze.
165
00:08:07,487 --> 00:08:10,323
Tydzień temu kupiłam
detergent nie z wyprzedaży.
166
00:08:10,406 --> 00:08:14,368
Przez przypadek, ale to znak,
jak bardzo się zrobiłam rozrzutna.
167
00:08:14,452 --> 00:08:18,164
Okej, jeśli weźmiesz kęs tego czegoś
168
00:08:18,247 --> 00:08:21,501
i szczerze powiesz, że ci smakuje,
dam ci spokój.
169
00:08:21,584 --> 00:08:24,545
Inaczej zrób jedną rzecz,
by o siebie zadbać.
170
00:08:30,968 --> 00:08:32,720
- Właśnie.
- Dobra.
171
00:08:32,803 --> 00:08:34,555
- Właśnie.
- Pójdę…
172
00:08:34,639 --> 00:08:37,099
Powiesz „na spacer”. Odpada.
173
00:08:37,183 --> 00:08:40,228
Na spacer do…
174
00:08:42,980 --> 00:08:43,814
salonu manicure.
175
00:08:43,898 --> 00:08:48,110
Świetnie, a ja przypilnuję,
byś nie schowała się w samochodzie.
176
00:08:49,237 --> 00:08:51,697
Wypluj to. Proszę.
177
00:08:53,741 --> 00:08:58,329
Hej! Nieźle, co?
Oto wasz nowy tatusiek Blockbustera.
178
00:08:58,412 --> 00:09:01,749
To był mój pomysł, by Rene zwiększyła
objętość włosów szamponem na pchły.
179
00:09:01,832 --> 00:09:05,253
Trochę piecze, ale nie pamiętam,
kiedy miałem takie włosy.
180
00:09:05,336 --> 00:09:08,214
Imponuje mi, że serio próbujesz wygrać,
181
00:09:08,297 --> 00:09:10,591
ale nie musisz się zmieniać.
182
00:09:10,675 --> 00:09:12,260
Przyjechali filmowcy.
183
00:09:13,135 --> 00:09:16,180
Okej. Tim, wyluzuj. Bądź sobą.
184
00:09:16,264 --> 00:09:19,850
Kochasz wypożyczalnię.
Klienci są dla ciebie jak przyjaciele.
185
00:09:19,934 --> 00:09:21,769
Twoja historia pokrzepia.
186
00:09:21,852 --> 00:09:22,812
Źle.
187
00:09:22,895 --> 00:09:24,689
- To była papuga?
- Raczej kaczka.
188
00:09:24,772 --> 00:09:27,191
Brzęczyk. Nie oglądacie teleturniejów?
189
00:09:28,025 --> 00:09:30,152
Ludzie nie chcą pokrzepienia.
190
00:09:30,236 --> 00:09:31,904
Chcą eksplozji mózgu!
191
00:09:31,988 --> 00:09:33,281
CBZSF?
192
00:09:34,615 --> 00:09:36,242
Co by zrobił Szef Bobas?
193
00:09:36,325 --> 00:09:39,996
Tak. Eliza, twój plan jest uroczy,
ale już tego próbowałem.
194
00:09:40,079 --> 00:09:43,583
Jeśli mamy utrzymać się w branży,
musimy zejść na ziemię.
195
00:09:43,666 --> 00:09:45,585
- Cytujesz The Real World?
- Tak.
196
00:09:45,668 --> 00:09:48,963
- Mów, kto zasługuje na Itsy Bizzie?
- Ja!
197
00:09:49,046 --> 00:09:52,008
- Kto jest Złotym Pająkiem Biznesu?
- Ja!
198
00:09:52,550 --> 00:09:54,176
Jestem Złotym Pająkiem Biznesu?
199
00:09:54,260 --> 00:09:55,261
- Tak!
- Dobra.
200
00:09:55,344 --> 00:09:57,263
Co powiesz tym filmowcom?
201
00:09:57,346 --> 00:09:59,098
Witam na moim boisku.
202
00:10:01,392 --> 00:10:03,144
To nie jest Timmy.
203
00:10:03,227 --> 00:10:04,687
Oto moi ludzie.
204
00:10:04,770 --> 00:10:07,023
Nie. To supernowa.
205
00:10:09,108 --> 00:10:11,902
Spójrz na ten żółty.
Odcień: „Palce palacza”.
206
00:10:11,986 --> 00:10:15,364
Urocze. A ten ładny błękit
to „Śmierć pod lawiną”.
207
00:10:15,448 --> 00:10:17,325
Widzisz, już się dobrze bawimy.
208
00:10:17,408 --> 00:10:19,785
Tak. Ale czuję się przytłoczona.
209
00:10:19,869 --> 00:10:20,953
Nie stresuj się.
210
00:10:21,037 --> 00:10:23,873
Troska o siebie powinna być
fajna i relaksująca.
211
00:10:23,956 --> 00:10:26,459
- To nazwa tego koloru.
- To nie kolor.
212
00:10:26,542 --> 00:10:30,212
Fajna i Relaksująca to marka dla ludzi
powyżej czterdziestki.
213
00:10:30,296 --> 00:10:33,049
Zawsze uważałam,
że w duszy mam ponad 40 lat.
214
00:10:33,132 --> 00:10:34,216
Decyzje.
215
00:10:35,092 --> 00:10:38,179
Już sobie dam radę. Nie musisz się uczyć?
216
00:10:38,262 --> 00:10:40,431
Nie, dziś skupiamy się na tobie.
217
00:10:41,682 --> 00:10:44,602
Chyba znalazłem swój kolor.
„Może to grzyb”.
218
00:10:47,104 --> 00:10:49,523
Cieszę się, że rzucili grosz dobremu OF.
219
00:10:49,607 --> 00:10:51,192
OF to operator filmowy.
220
00:10:51,275 --> 00:10:54,945
Nie ma nic gorszego niż facet,
który wyjaśnia terminy filmowe.
221
00:10:55,029 --> 00:10:58,741
Wiesz, że nie musisz się zmieniać
pod program, tak?
222
00:10:58,824 --> 00:11:01,702
Muszę wygrać,
więc zachowuję się jak zwycięzca.
223
00:11:01,786 --> 00:11:05,289
Też chcę, byś wygrał.
To rozwiąże problem z czynszem.
224
00:11:05,831 --> 00:11:07,792
Ale nie chcę, byś stracił z oczu siebie.
225
00:11:07,875 --> 00:11:09,627
Nie stracę, widzę siebie ostro.
226
00:11:09,710 --> 00:11:12,129
Może nie tak ostro jak kamera Ricka.
227
00:11:12,630 --> 00:11:13,881
Dobrze w niej wyglądam.
228
00:11:13,964 --> 00:11:16,759
Ale wierz mi, jestem skupiony na sobie,
229
00:11:16,842 --> 00:11:18,135
w najlepszej wersji.
230
00:11:18,219 --> 00:11:22,014
Niania nie żyje, a ja przeżyję lato życia.
231
00:11:22,098 --> 00:11:23,140
Udało mu się!
232
00:11:23,933 --> 00:11:25,601
Nasz przystojniak został viralem.
233
00:11:25,685 --> 00:11:28,729
Rano miałeś 144 obserwujących,
234
00:11:28,813 --> 00:11:31,399
a teraz masz 147.
235
00:11:32,274 --> 00:11:34,110
Pokazuje, że 145.
236
00:11:34,860 --> 00:11:38,572
Stracił dwóch.
Na tym etapie hejt jest nieunikniony.
237
00:11:39,407 --> 00:11:43,160
Connie, rozmawiałam z Timmym
o skupianiu się…
238
00:11:43,244 --> 00:11:44,995
Na wygranej. Święta racja.
239
00:11:45,079 --> 00:11:47,790
To kluczowy moment
każdej zwycięskiej kampanii.
240
00:11:47,873 --> 00:11:50,626
Teraz wyciągamy broń ostateczną!
241
00:11:50,710 --> 00:11:52,169
Prezenty dla komisji.
242
00:11:52,253 --> 00:11:53,129
Prezenty?
243
00:11:53,212 --> 00:11:54,839
Słodka naiwności.
244
00:11:54,922 --> 00:11:57,216
Każdą nagrodę trzeba opłacić.
245
00:11:57,299 --> 00:12:00,845
Con, dawanie prezentów komisji
to kiepski pomysł.
246
00:12:01,804 --> 00:12:04,223
Powinniśmy ich sprowadzić do prezentu.
247
00:12:04,724 --> 00:12:07,184
Elegancki wieczór w Blockbusterze.
248
00:12:07,268 --> 00:12:09,520
Uczeń stał się nauczycielem.
249
00:12:09,603 --> 00:12:11,731
Mamy wieczór do zaplanowania.
250
00:12:14,608 --> 00:12:19,321
Woli pani mani beaucoup, pedi mort,
czy woskowanie górnej wargi?
251
00:12:20,489 --> 00:12:23,159
Tylko te trzy lakiery:
„Wartość z Wnętrza”,
252
00:12:23,242 --> 00:12:27,371
- „Beż influencerki” i „Hańba szefowej”.
- Mieliśmy robić mani-pedi!
253
00:12:27,455 --> 00:12:30,124
Trzy lakiery kosztują tyle, co manicure,
254
00:12:30,207 --> 00:12:32,084
a mogę ich użyć w domu wiele razy.
255
00:12:32,168 --> 00:12:35,463
Może absolwentka edukacji domowej
nauczy cię czegoś o księgowości.
256
00:12:35,546 --> 00:12:38,340
Przynajmniej jakoś
troszczysz się o siebie.
257
00:12:38,424 --> 00:12:40,968
Opisuje pani piractwo.
258
00:12:41,051 --> 00:12:43,971
Odbiera mi jedzenie od dzioba.
259
00:12:44,054 --> 00:12:46,891
No to ich nie chcę. Chodźmy.
260
00:12:46,974 --> 00:12:48,309
Nie, nie, w porządku.
261
00:12:48,893 --> 00:12:51,395
To będzie 29 dolarów 60 centów.
262
00:12:51,479 --> 00:12:53,230
Dzięki. Zapłacę tym.
263
00:12:53,314 --> 00:12:56,650
Kupon prezentowy?
Wybrałaś to miejsce tylko dlatego,
264
00:12:56,734 --> 00:12:58,903
bo nie musisz w nim wydawać kasy?
265
00:12:58,986 --> 00:13:01,906
- To oszustwo.
- Przeczytaj napis z tyłu.
266
00:13:01,989 --> 00:13:03,908
„Traktuj mnie jak prawdziwe pieniądze”.
267
00:13:05,034 --> 00:13:06,535
Pokonany formalnością.
268
00:13:06,619 --> 00:13:08,746
Poproszę resztę w piątkach.
269
00:13:08,829 --> 00:13:10,539
- To tylko 40 centów.
- Wiem.
270
00:13:11,332 --> 00:13:12,249
Chcę drobniaki.
271
00:13:15,169 --> 00:13:18,964
Postaraliście się
z dekoracjami na imprezę.
272
00:13:19,799 --> 00:13:21,801
To chyba kwiaty na quinceañerę.
273
00:13:21,884 --> 00:13:24,553
Wrażenie młodości i potencjału
nie zaszkodzi.
274
00:13:24,637 --> 00:13:25,513
Właśnie.
275
00:13:26,222 --> 00:13:28,516
Okej. A to?
276
00:13:28,599 --> 00:13:32,228
Komisja powinna czuć
mieszankę strachu i wdzięczności,
277
00:13:32,311 --> 00:13:35,481
podobnie jak na Święcie Dziękczynienia
z rodziną.
278
00:13:36,106 --> 00:13:38,526
- Timothy.
- Percival.
279
00:13:38,609 --> 00:13:39,944
Podobno byłeś w moim sklepie.
280
00:13:40,027 --> 00:13:42,696
Plotki szybko się rozchodzą po centrum.
281
00:13:42,780 --> 00:13:46,242
Urządzamy wieczór
świętujący jutrzejsze Itsy Bizzie.
282
00:13:46,325 --> 00:13:49,370
Pamiętam, jak moja firma była dość mała,
283
00:13:49,453 --> 00:13:53,624
by się ubiegać o taką nagrodę.
Miecz sukcesu ma dwa ostrza.
284
00:13:58,462 --> 00:14:02,049
A teraz jesteś dość dużą firmą,
by eksmitować przyjaciół.
285
00:14:09,765 --> 00:14:12,977
- Właśnie sobie przypomniałem.
- Świece. Prawda?
286
00:14:13,060 --> 00:14:15,813
Przyjęcia w Adwokacie Diabła
ociekały świecami.
287
00:14:15,896 --> 00:14:18,774
Czytałam w Parade,
że Pacino przyniósł je z domu.
288
00:14:18,858 --> 00:14:22,611
Nie sądzicie, że Blockbuster
ma swój własny nostalgiczny urok,
289
00:14:22,695 --> 00:14:25,739
a to wszystko może go przyćmić?
290
00:14:26,657 --> 00:14:29,827
Percival, czy twój nienominowany sklep
oferuje dostawę?
291
00:14:29,910 --> 00:14:32,371
Potrzeba nam najwoskowszych świec.
292
00:14:38,586 --> 00:14:42,506
Witam. Pani sekretarz,
dziękuję za przyjście.
293
00:14:42,590 --> 00:14:47,469
Skarbniku O'Brien, powtarzam,
nie mamy zniżki dla męskich modeli.
294
00:14:48,387 --> 00:14:49,388
Kto tu się liczy?
295
00:14:49,471 --> 00:14:50,723
Zapalisz światło?
296
00:14:50,806 --> 00:14:52,766
Klienci nie mogą znaleźć filmów.
297
00:14:52,850 --> 00:14:55,811
Jedna pani przewróciła
trzy półki z nowościami.
298
00:14:55,895 --> 00:14:58,814
Pierwsze dwie przypadkiem,
a trzecią ze złości.
299
00:14:58,898 --> 00:14:59,982
Och, wy dwoje.
300
00:15:00,649 --> 00:15:03,319
Wszystko warte znalezienia
jest warte szukania.
301
00:15:03,402 --> 00:15:07,156
Poza tym to miękkie światło
pięknie współgra z moją cerą.
302
00:15:07,239 --> 00:15:10,367
Floy Beckam?
Gwiazdy nam dziś serio sprzyjają.
303
00:15:13,871 --> 00:15:17,917
- Timmy nie jest jakiś dziwny?
- Jest zupełnie inny niż zwykle.
304
00:15:18,000 --> 00:15:20,127
Całus w policzek.
305
00:15:20,210 --> 00:15:23,297
Nie, idzie w stronę ust.
Muszę interweniować.
306
00:15:29,386 --> 00:15:32,139
Widzę, że myjesz śmieci.
307
00:15:32,222 --> 00:15:33,933
- Są prawie nowe.
- Wiem.
308
00:15:34,016 --> 00:15:35,726
Przekaż je swoim wnukom.
309
00:15:35,809 --> 00:15:38,187
Nie wiem, czy będę miała wnuki.
310
00:15:38,270 --> 00:15:42,650
Jeśli tak, przekażę im kolekcję
papierowych kieliszków gwiazdkowych.
311
00:15:42,733 --> 00:15:45,152
Odpuściłem ci manicure,
ale to już przesada.
312
00:15:45,235 --> 00:15:47,780
Następnym razem u mnie
możesz pić w z kranu.
313
00:15:47,863 --> 00:15:49,907
Twoje skąpstwo to patologia.
314
00:15:49,990 --> 00:15:51,200
Co cię to obchodzi?
315
00:15:51,283 --> 00:15:54,161
W mojej rodzinie
zawsze było krucho z kasą.
316
00:15:54,244 --> 00:15:56,664
Liczyłam kupony,
od kiedy miałam osiem lat.
317
00:15:56,747 --> 00:15:59,500
Więc tak, jestem oszczędna.
318
00:15:59,583 --> 00:16:01,210
Ostrożność to coś złego?
319
00:16:01,293 --> 00:16:03,712
Nie, ale to przejęło kontrolę
nad twoim życiem.
320
00:16:03,796 --> 00:16:06,882
Nawet nie oglądasz naszych DVD,
a mamy je za darmo.
321
00:16:06,966 --> 00:16:09,051
To nasz jedyny benefit pracowniczy.
322
00:16:09,134 --> 00:16:12,638
Nie chcę zajechać odtwarzacza.
Jest nowy, z 2009 roku.
323
00:16:12,721 --> 00:16:13,806
Kiedyś zrozumiesz,
324
00:16:13,889 --> 00:16:17,101
że przez dziesięć lat
nie zamawiałaś krewetek do nachosów!
325
00:16:17,184 --> 00:16:18,102
Szkoda życia.
326
00:16:18,185 --> 00:16:21,397
Robię to na poczet mojej przyszłości.
327
00:16:21,480 --> 00:16:24,274
Tak jak ty studiujesz księgowość,
której nie znosisz.
328
00:16:25,109 --> 00:16:29,279
Ja… Lubię księgowość.
Nie masz pojęcia, o czym mówisz.
329
00:16:29,363 --> 00:16:30,280
Co za zdziwienie.
330
00:16:31,115 --> 00:16:34,743
Jak krewetkowe nachosy są takie ważne,
sam je sobie zamawiaj.
331
00:16:34,827 --> 00:16:38,872
Tylko nie płacz,
jak za 30 lat będę lecieć do San Diego.
332
00:16:38,956 --> 00:16:41,458
Właśnie tak. San Diego.
333
00:16:41,542 --> 00:16:43,293
To z zoo.
334
00:16:43,377 --> 00:16:46,797
Czyli twój wielki cel życiowy
to trzy doby w San Diego?
335
00:16:47,756 --> 00:16:49,466
Miłego kiśnięcia do wyjazdu.
336
00:16:49,550 --> 00:16:51,427
Cztery doby!
337
00:16:51,510 --> 00:16:53,929
I będę zbyt zajęta utrwalaniem dnia
338
00:16:54,013 --> 00:16:57,850
w ich światowej klasy
parku safari, by kisnąć.
339
00:17:10,320 --> 00:17:12,573
Wciąż nie jesteś zazdrosny?
340
00:17:12,656 --> 00:17:15,784
Z powodu tego dennego przyjęcia?
Spójrz na te śmieci.
341
00:17:15,868 --> 00:17:19,872
Kupione w twoim sklepie?
Przepraszam, to było okrutne.
342
00:17:20,873 --> 00:17:22,583
Musi ci być z tym ciężko.
343
00:17:22,666 --> 00:17:24,460
Tyle robisz dla Timmy'ego.
344
00:17:24,543 --> 00:17:28,047
Nie otrzymujesz uznania,
choć wspierasz jego firmę.
345
00:17:28,130 --> 00:17:33,510
To skomplikowana sprawa.
Niełatwo jest stać za kimś.
346
00:17:34,970 --> 00:17:36,972
Chyba jestem trochę zazdrosny.
347
00:17:40,350 --> 00:17:42,728
Sam przyznałeś. Znów cię przejrzałam.
348
00:17:42,811 --> 00:17:44,313
Co za mały człowieczek.
349
00:17:44,396 --> 00:17:46,648
- Miłego wieczoru, Percy.
- Tato.
350
00:17:46,732 --> 00:17:49,151
Mówiłem coś o mówieniu po imieniu. Hej.
351
00:17:52,446 --> 00:17:57,034
Przykro mi, nie działa. Chyba fontanna
z czekoladą przepaliła bezpiecznik.
352
00:17:57,117 --> 00:18:00,412
Mam rozmawiać z rodzicami,
jak przyjadą mnie odwiedzić?
353
00:18:01,080 --> 00:18:02,790
Spróbuję to naprawić.
354
00:18:02,873 --> 00:18:07,086
Pamiętaj, młoda damo, filmy z kategorii R
należy oglądać z rodzicami.
355
00:18:07,169 --> 00:18:10,798
Moi od dawna nie żyją.
Masz mój głos, przystojniaku.
356
00:18:10,881 --> 00:18:12,674
Timmy, mamy problem.
357
00:18:13,592 --> 00:18:17,596
Dawno cię nie widziałem.
Nad czym teraz pracujesz?
358
00:18:17,679 --> 00:18:18,806
To ja, Connie.
359
00:18:19,556 --> 00:18:23,018
Może bym zauważył, gdyby było jaśniej.
Myślałem, że zajmujesz się świecami.
360
00:18:23,102 --> 00:18:27,106
Jest różnica między gośćmi
a obsługą, złotko.
361
00:18:27,189 --> 00:18:28,565
Nazwałeś mnie „złotko”?
362
00:18:29,191 --> 00:18:33,153
- Czy to brylantowa bransoleta?
- Psia obroża ze strasem od Rene.
363
00:18:33,237 --> 00:18:35,489
Zauważyłabyś, gdyby było jak?
364
00:18:35,572 --> 00:18:37,407
- Jaśniej.
- Zuch dziewczyna.
365
00:18:39,201 --> 00:18:42,287
Kto jeszcze się domaga magii Tima?
366
00:18:43,205 --> 00:18:44,832
Gratulacje, doktor Frankenstein.
367
00:18:44,915 --> 00:18:48,043
On nie jest już sobą,
do czego ja go zachęcałam,
368
00:18:48,127 --> 00:18:49,670
jest teraz potworem.
369
00:18:50,170 --> 00:18:51,672
Tylko kwestia czasu zanim…
370
00:18:51,755 --> 00:18:54,049
Utopi dziewczynkę? Też tak myślę.
371
00:18:54,133 --> 00:18:55,467
Ale którą dziewczynkę
372
00:18:55,551 --> 00:18:58,095
i w którym
z licznych jezior w naszym stanie?
373
00:18:58,178 --> 00:19:00,973
Chciałam powiedzieć:
„zanim ucieknie na Arktykę”.
374
00:19:01,056 --> 00:19:04,726
Zawsze szukasz pretekstu,
by wspomnieć o swoim oczytaniu.
375
00:19:06,145 --> 00:19:08,147
Okej. Może go za mocno naciskałam.
376
00:19:08,230 --> 00:19:11,358
Chciałam tylko w końcu
wygrać taki konkurs.
377
00:19:11,441 --> 00:19:12,860
Pójdę z nim porozmawiać.
378
00:19:17,364 --> 00:19:18,949
Wypożyczalnia płonie!
379
00:19:20,075 --> 00:19:21,785
- Uciekać!
- Za mną.
380
00:19:32,713 --> 00:19:34,089
WYPOŻYCZALNIA
381
00:19:34,173 --> 00:19:37,176
Okej, co za fiut jest tu właścicielem?
382
00:19:38,427 --> 00:19:39,344
Powtórzę znowu.
383
00:19:39,428 --> 00:19:43,223
Co za fiut jest tu właścicielem?
Wysłali mnie po to, bym go znalazł.
384
00:19:43,307 --> 00:19:45,100
Ja jestem tym fiutem.
385
00:19:45,184 --> 00:19:48,103
A ja jestem fiutem za tym fiutem.
386
00:19:48,729 --> 00:19:50,355
Stworzyłam tego potwora.
387
00:19:50,439 --> 00:19:53,692
- Aresztujcie mnie.
- Jesteśmy strażakami.
388
00:19:53,775 --> 00:19:55,402
Widzieliście Hannah?
389
00:19:55,485 --> 00:19:57,696
Poszła do baru się napić.
390
00:19:57,779 --> 00:20:02,075
Świetnie, to moja klątwa.
Przez moje opinie inni zaczynają pić.
391
00:20:09,541 --> 00:20:10,375
- Hej.
- Hej.
392
00:20:14,254 --> 00:20:16,506
Chcę tylko powiedzieć, że…
393
00:20:17,633 --> 00:20:19,218
- Ja…
- Smacznego.
394
00:20:19,301 --> 00:20:20,928
- Dziękuję.
- Nie ma za co.
395
00:20:21,970 --> 00:20:23,388
Nachosy z krewetkami?
396
00:20:26,141 --> 00:20:29,353
Gdy wybuchł pożar,
zrozumiałam, że miałeś rację.
397
00:20:29,436 --> 00:20:34,399
Powinnam się dziś trochę rozpieszczać,
bo kto wie, co będzie jutro.
398
00:20:37,194 --> 00:20:38,612
Przyszłam na drinka
399
00:20:38,695 --> 00:20:42,407
i zobaczyłam, że nachosy są tańsze
o dwa dolce, ale cóż, pomału.
400
00:20:43,951 --> 00:20:45,327
Co chciałeś powiedzieć?
401
00:20:46,578 --> 00:20:49,873
Byłem za ostry.
Twoje finanse to twoja sprawa.
402
00:20:49,957 --> 00:20:53,543
I masz rację, nie jestem lepszy. Ja…
403
00:20:55,003 --> 00:20:57,047
- Nie znoszę księgowości.
- O tak.
404
00:20:57,130 --> 00:21:00,676
Rano zmieniłeś temat na moje skąpstwo,
by o tym nie mówić.
405
00:21:00,759 --> 00:21:03,220
Zauważyłaś to?
Myślałem, że jestem subtelny.
406
00:21:03,303 --> 00:21:05,806
Zdziwiłbyś się, co potrafię zauważyć.
407
00:21:08,016 --> 00:21:09,351
Ale byś się zdziwił.
408
00:21:11,186 --> 00:21:14,856
Przepraszam, że zrobiłem ci
projekcję siebie.
409
00:21:15,649 --> 00:21:19,569
Po prostu dzieci imigrantów
nie bardzo stać na marzenia.
410
00:21:19,653 --> 00:21:20,654
To skomplikowane.
411
00:21:21,947 --> 00:21:23,991
Zgódźmy się chociaż,
412
00:21:24,074 --> 00:21:28,245
że oboje potrzebujemy nieco więcej
krewetek na naszych nachosach.
413
00:21:28,328 --> 00:21:29,162
Dobra?
414
00:21:30,289 --> 00:21:31,540
A teraz wsuwaj!
415
00:21:34,293 --> 00:21:37,170
Uwielbiam tę grę tekstur i temperatur.
416
00:21:37,963 --> 00:21:38,964
Są zmrożone.
417
00:21:42,426 --> 00:21:43,927
Mam świetne wieści.
418
00:21:44,011 --> 00:21:46,513
- Wygrałem Itsy Bizzie?
- Nie. Nie?
419
00:21:46,596 --> 00:21:48,598
Nie. Trafiłeś na czarną listę.
420
00:21:50,058 --> 00:21:51,977
Mówiłaś, że masz dobre wieści.
421
00:21:52,060 --> 00:21:53,478
Tak. Racja.
422
00:21:53,562 --> 00:21:55,981
Strażacy nie wlepią ci grzywny.
423
00:21:56,064 --> 00:21:58,400
Okazało się,
że nasza wykładzina jest toksyczna,
424
00:21:58,483 --> 00:22:01,528
więc wliczyli to
w tegoroczny trening katastrof.
425
00:22:01,611 --> 00:22:05,532
Nikt mnie nie oskarży,
że nie wspieram służb ratowniczych.
426
00:22:06,491 --> 00:22:09,745
Przepraszam, że byłem dziś
taki nieokiełznany.
427
00:22:10,579 --> 00:22:12,914
Nie chciałem stracić tej nagrody.
428
00:22:12,998 --> 00:22:15,876
I nie chciałem cię zawieść.
429
00:22:15,959 --> 00:22:17,419
A zrobiłeś i to i to.
430
00:22:17,502 --> 00:22:19,880
Sprytnie. Pomogę ci.
431
00:22:19,963 --> 00:22:24,217
Wiesz co, rozumiem,
co przechodziła Christina Applegate.
432
00:22:24,301 --> 00:22:27,637
Niania umiera i nagle jest się nianią?
433
00:22:27,721 --> 00:22:31,099
To ciężkie brzemię.
Wciąż próbuję to ogarnąć.
434
00:22:31,183 --> 00:22:33,101
Ale dziś nas uratowałeś.
435
00:22:33,185 --> 00:22:36,396
To już coś. Co zrobisz z czynszem?
436
00:22:36,480 --> 00:22:40,817
Muszę coś poświęcić,
więc wystawiam Mitsubishi na sprzedaż.
437
00:22:40,901 --> 00:22:42,235
Wystarczy na parę miesięcy,
438
00:22:42,319 --> 00:22:44,529
a ja w tym czasie ogarnę małą firmę.
439
00:22:44,613 --> 00:22:46,031
Czekaj! Eclipse?
440
00:22:46,114 --> 00:22:49,326
- Uwielbiasz ten samochód.
- Tak, jest w dechę.
441
00:22:49,409 --> 00:22:52,829
Ale bardziej kocham wypożyczalnię.
I was wszystkich.
442
00:22:53,955 --> 00:22:56,333
Słowa prawdziwego właściciela małej firmy.
443
00:22:57,292 --> 00:23:02,506
Choć smutno mi, że już nigdy więcej
nie przejadę się „bishi”, dzięki.
444
00:23:03,090 --> 00:23:05,342
Dla mnie ty jesteś zwycięzcą Itsy Bizzie.
445
00:23:05,425 --> 00:23:06,760
Serio? A co wygrywam?
446
00:23:08,387 --> 00:23:10,806
Mogę postawić ci drinka.
447
00:23:10,889 --> 00:23:12,224
Pięknie proszę.
448
00:23:16,895 --> 00:23:21,024
Chcesz banana, piankę lub prosciutto
z czekoladą przed drinkiem?
449
00:23:21,691 --> 00:23:24,194
Jak się wyłączy fontannę na więcej
niż pięć minut,
450
00:23:24,277 --> 00:23:26,279
zalęgają się w niej komary.
451
00:23:26,363 --> 00:23:28,073
To zniszczyło wesele mojej kuzynki.
452
00:23:28,657 --> 00:23:31,326
Prawnie można by to uznać za bagno.
453
00:23:34,830 --> 00:23:36,248
Musisz odebrać?
454
00:23:37,833 --> 00:23:40,377
Chyba powinnam. To zajmie tylko chwilę.
455
00:23:41,461 --> 00:23:42,295
Cześć, gąsko!
456
00:23:44,714 --> 00:23:46,049
Gdy mówiłam, że wrócę,
457
00:23:46,133 --> 00:23:49,094
obiecałeś, że wyniesiesz PS5 z sypialni.
458
00:23:49,177 --> 00:23:51,805
Nie mogę znowu się uzależnić
od GTA Online.
459
00:23:54,057 --> 00:23:54,891
Okej.
460
00:23:57,519 --> 00:23:59,187
Gotów na drinka zwycięzcy?
461
00:24:00,063 --> 00:24:02,774
Muszę coś dokończyć.
Zupełnie o tym zapomniałem.
462
00:24:05,110 --> 00:24:07,446
Okej. To następnym razem?
463
00:24:18,248 --> 00:24:21,293
- Hej.
- Timmy.
464
00:24:22,085 --> 00:24:23,920
Hej, stary. Przepraszam, okej?
465
00:24:25,130 --> 00:24:28,383
- Pozwól chociaż…
- Zapomnij, załatwię ci czynsz.
466
00:24:29,134 --> 00:24:32,637
Teraz muszę się upić
z najlepszym przyjacielem, mogę?
467
00:24:33,680 --> 00:24:34,681
Jasne, że możesz.
468
00:24:36,725 --> 00:24:37,559
Dawaj tulasa.
469
00:24:39,227 --> 00:24:40,645
Poważne pytanie.
470
00:24:41,146 --> 00:24:44,316
Stawiasz pierwszą kolejkę czy ostatnią?
471
00:24:44,399 --> 00:24:48,445
Ty stawiasz pierwszą i ostatnią.
472
00:24:48,528 --> 00:24:52,073
- Ja mogę ostatniej nie pamiętać.
- Okej.
473
00:25:34,574 --> 00:25:37,077
Napisy: Joanna Kaniewska