1 00:00:06,000 --> 00:00:08,920 SERIAL NETFLIX 2 00:00:30,800 --> 00:00:31,680 I to, i to. 3 00:00:32,840 --> 00:00:33,960 Ale muszę pracować. 4 00:00:35,560 --> 00:00:36,800 Kocham cię za to. 5 00:00:41,280 --> 00:00:42,360 Tak czy inaczej. 6 00:00:44,320 --> 00:00:45,360 Dzięki, cudna. 7 00:00:50,120 --> 00:00:51,240 Pani Whitehouse. 8 00:00:52,360 --> 00:00:53,320 Panno Woodcroft. 9 00:00:55,280 --> 00:00:59,560 - W czym mogę pomóc? - Wygląda pani znajomo. 10 00:01:01,160 --> 00:01:04,280 To zrozumiałe. Oskarżam pani męża. 11 00:01:04,840 --> 00:01:07,680 - Spotkałyśmy się kiedyś? - Nie kojarzę. 12 00:01:08,880 --> 00:01:12,320 W takim razie proszę mi wybaczyć. Sophie Whitehouse. 13 00:01:17,240 --> 00:01:20,040 - Studiowała pani na Oksfordzie? - W Liverpoolu. 14 00:01:23,000 --> 00:01:24,360 Dlaczego pani przyszła? 15 00:01:26,720 --> 00:01:29,560 Wygląda pani bardzo znajomo. 16 00:01:31,160 --> 00:01:33,160 Może miałyśmy wspólną znajomą. 17 00:01:34,320 --> 00:01:36,000 Znała pani Holly Berry? 18 00:01:37,200 --> 00:01:42,200 Nie. Zapamiętałabym takie imię. Studiowała w Liverpoolu? 19 00:01:44,480 --> 00:01:45,360 Na Oksfordzie. 20 00:01:49,000 --> 00:01:50,600 Nie powinnyśmy rozmawiać. 21 00:01:50,680 --> 00:01:52,760 Bo chce pani wsadzić za kratki mego męża? 22 00:01:52,840 --> 00:01:55,360 - Nic osobistego. - Nie jest gwałcicielem. 23 00:01:55,440 --> 00:01:56,600 Jest pani pewna? 24 00:01:58,800 --> 00:02:00,040 Znam mojego męża. 25 00:02:00,760 --> 00:02:02,000 Przypuszczam, że tak. 26 00:02:05,800 --> 00:02:08,560 - Coś jeszcze? - Tak. 27 00:02:11,240 --> 00:02:12,720 Przepraszam za najście. 28 00:02:36,960 --> 00:02:37,800 SĄD 29 00:03:07,160 --> 00:03:08,200 Przepraszam. 30 00:03:08,960 --> 00:03:10,120 Znamy się? 31 00:03:13,440 --> 00:03:15,200 - Pójdę już. - Chyba tego nie chcesz. 32 00:03:15,280 --> 00:03:16,160 Nie tutaj. 33 00:03:18,840 --> 00:03:20,960 - Nie bądź taką cnotką. - Tatusiu? 34 00:03:21,560 --> 00:03:22,400 Tato? 35 00:03:23,800 --> 00:03:24,640 Tato. 36 00:03:26,120 --> 00:03:27,280 Nie mogę spać. 37 00:03:29,480 --> 00:03:31,440 Ja też nie. 38 00:03:34,280 --> 00:03:35,320 Tak! 39 00:03:52,880 --> 00:03:53,880 Już idę! 40 00:03:58,200 --> 00:03:59,800 Wiesz, że to już nękanie? 41 00:03:59,880 --> 00:04:02,120 - Ali, ona wie. - Słucham? 42 00:04:02,720 --> 00:04:04,680 Sophie wie. 43 00:04:07,560 --> 00:04:12,360 - Powiedziała ci to wprost? - Praktycznie tak. Wie, że Holly to ja. 44 00:04:12,840 --> 00:04:17,080 Nie było mnie tam. Ale gdyby wiedziała, powiedziałaby Jamesowi 45 00:04:17,160 --> 00:04:18,680 i byłabyś w kajdankach. 46 00:04:18,760 --> 00:04:20,080 A jeśli powiedziała? 47 00:04:20,160 --> 00:04:23,560 Jeśli poszli do prasy, nie rozmawiając nawet z Angelą? 48 00:04:23,640 --> 00:04:25,560 Teraz mówisz jak paranoiczka. 49 00:04:25,640 --> 00:04:27,600 I co powie prasie? 50 00:04:27,680 --> 00:04:30,760 „Oskarża mnie kobieta, którą zgwałciłem na studiach”? 51 00:04:30,840 --> 00:04:34,280 A jeśli mnie rozgryźli i to była moja ostatnia sprawa? 52 00:04:34,360 --> 00:04:37,400 - Nie mów tak. - To by mnie, kurwa, zabiło. 53 00:04:50,760 --> 00:04:52,920 WHITEHOUSE 54 00:06:30,400 --> 00:06:31,600 SZCZĘŚLIWEJ ROCZNICY 55 00:06:57,640 --> 00:06:59,520 - Hej. - Boże. 56 00:07:00,480 --> 00:07:02,560 Jest 1.30 rano. Gdzie byłaś? 57 00:07:04,880 --> 00:07:05,760 Chodziłam. 58 00:07:06,680 --> 00:07:07,520 Myślałam. 59 00:07:10,800 --> 00:07:13,320 Jutro sprawa może nie pójść po mojej myśli. 60 00:07:14,720 --> 00:07:15,680 Mogę przegrać. 61 00:07:17,480 --> 00:07:18,320 Nie przegrasz. 62 00:07:26,840 --> 00:07:29,200 Zawsze mnie broniłaś. 63 00:07:29,280 --> 00:07:30,360 Wspierałaś. 64 00:07:31,920 --> 00:07:32,800 Tak. 65 00:07:39,840 --> 00:07:40,800 Holly Berry… 66 00:07:42,560 --> 00:07:44,040 Jak wyglądała? 67 00:07:44,720 --> 00:07:45,640 Czemu pytasz? 68 00:07:46,400 --> 00:07:52,600 - Kiedy ostatnio ją widziałaś? - Myślałam, że dzisiaj. 69 00:07:52,680 --> 00:07:53,640 Dzisiaj? 70 00:07:54,680 --> 00:07:55,720 Gdzie? 71 00:07:58,160 --> 00:07:59,240 Na ulicy. 72 00:08:01,200 --> 00:08:05,200 Zobaczyłam kobietę i pomyślałam: „Boże, to Holly”. 73 00:08:09,320 --> 00:08:10,760 Ale to tylko mój umysł… 74 00:08:12,840 --> 00:08:13,800 płatał figle. 75 00:08:19,360 --> 00:08:21,040 Nie gniewaj się, ale… 76 00:08:23,840 --> 00:08:28,600 Na tej imprezie Libertynów na koniec roku… 77 00:08:30,800 --> 00:08:33,240 mogłem z nią być. 78 00:08:35,720 --> 00:08:36,920 Z Holly? 79 00:08:39,320 --> 00:08:42,560 Biegłem do twojego pokoju 80 00:08:42,640 --> 00:08:48,320 i wpadłem w krużganku na kobietę, która wyglądała znajomo. 81 00:08:49,040 --> 00:08:50,800 Trochę. Było ciemno. 82 00:08:51,320 --> 00:08:52,880 Oboje byliśmy pijani. 83 00:08:54,160 --> 00:08:55,280 To było… 84 00:08:57,640 --> 00:08:58,880 spontaniczne. 85 00:09:01,600 --> 00:09:03,200 Byłeś spontaniczny? 86 00:09:11,840 --> 00:09:13,160 Mam rozumieć, 87 00:09:14,120 --> 00:09:19,760 że człowiek spadł z dachu i się zabił, ty uciekłeś z miejsca zdarzenia, 88 00:09:20,360 --> 00:09:24,800 zderzyłeś się z kobietą, która wyglądała „trochę znajomo”… 89 00:09:26,880 --> 00:09:29,480 i zacząłeś uprawiać z nią seks? 90 00:09:29,560 --> 00:09:31,640 Seks za obopólną zgodą. 91 00:09:34,560 --> 00:09:35,400 Ale… 92 00:09:37,400 --> 00:09:39,080 Ale co? 93 00:09:40,960 --> 00:09:43,560 Potem wydawała się… 94 00:09:46,640 --> 00:09:47,680 wstrząśnięta i… 95 00:09:50,160 --> 00:09:51,720 Okazało się, że była dziewicą. 96 00:09:54,200 --> 00:09:55,720 Odniosłem wrażenie, 97 00:09:56,480 --> 00:10:00,080 że to zbliżenie nie spełniło jej oczekiwań. 98 00:10:01,720 --> 00:10:02,560 A ja byłem… 99 00:10:04,440 --> 00:10:05,280 być może… 100 00:10:07,320 --> 00:10:08,280 nieco… 101 00:10:08,360 --> 00:10:09,360 Brutalny? 102 00:10:10,160 --> 00:10:11,000 Szorstki. 103 00:10:13,760 --> 00:10:16,280 - Czyli Chris Clarke miał rację. - Bzdura. 104 00:10:17,440 --> 00:10:23,400 To na pewno nie był gwałt. 105 00:10:26,120 --> 00:10:29,400 Próbuję być szczery z samym sobą. 106 00:10:30,680 --> 00:10:32,120 I szczery z tobą. 107 00:10:33,360 --> 00:10:35,560 Ale jeśli to była Holly, 108 00:10:35,640 --> 00:10:39,640 być może nie zgraliśmy się i źle ją zrozumiałem. 109 00:10:48,000 --> 00:10:52,560 - Nie chcę niczego przed tobą ukrywać. - Boże, czyli jest jeszcze coś? 110 00:10:52,640 --> 00:10:56,760 Wiesz prawie wszystko. Opowiadałem ci o imprezie u Libertynów. 111 00:10:56,840 --> 00:10:59,440 - Pominąłem tylko drobny szczegół. - Jaki? 112 00:11:01,600 --> 00:11:02,440 Alec, 113 00:11:03,520 --> 00:11:05,760 ten, który spadł. 114 00:11:09,320 --> 00:11:13,160 Tom dostarczył mu heroinę, a ja pozbyłem się dowodów. 115 00:11:15,600 --> 00:11:19,680 To nie jest drobny szczegół, James. 116 00:11:22,280 --> 00:11:23,280 Alec zginął. 117 00:11:23,360 --> 00:11:25,640 To była tragedia, ale kryłem Toma. 118 00:11:25,720 --> 00:11:27,320 A ja kryłam ciebie. 119 00:11:28,600 --> 00:11:30,520 Byłam twoim alibi. 120 00:11:31,080 --> 00:11:32,840 Nie znając wszystkich faktów. 121 00:11:32,920 --> 00:11:35,200 Bardzo przepraszam. 122 00:11:35,280 --> 00:11:36,680 Chroniłem cię. 123 00:11:36,760 --> 00:11:40,120 - Nie chciałem cię tym obciążać. - Sama mogłam zdecydować. 124 00:11:40,200 --> 00:11:43,880 Prawdę mówiąc, nie byłaś zainteresowana wszystkimi faktami. 125 00:11:49,280 --> 00:11:50,680 Twoje opowieści 126 00:11:52,240 --> 00:11:53,480 ciągle się zmieniają. 127 00:11:55,120 --> 00:11:57,320 Powiedziałem ci już wszystko. 128 00:11:58,800 --> 00:12:00,360 Nie ma nic więcej. 129 00:12:00,960 --> 00:12:01,800 Przysięgam. 130 00:12:15,160 --> 00:12:16,200 Panno Woodcroft. 131 00:12:17,600 --> 00:12:19,000 Panno Woodcroft. 132 00:12:20,280 --> 00:12:21,360 Dziękuję. 133 00:12:23,440 --> 00:12:25,040 Jedno z nich kłamie. 134 00:12:25,680 --> 00:12:28,200 Państwa zadaniem jest ustalić prawdę. 135 00:12:29,080 --> 00:12:32,760 Panna Lytton opowiedziała o przestępstwie, którego ofiarą padła 136 00:12:32,840 --> 00:12:36,720 w windzie Izby Gmin rankiem 12 października. 137 00:12:38,120 --> 00:12:40,320 Był to brutalny gwałt. 138 00:12:40,400 --> 00:12:43,240 Pan Whitehouse opowiedział co innego. 139 00:12:43,320 --> 00:12:47,000 Te dwie narracje zaczynają się tak samo, a potem rozchodzą. 140 00:12:47,080 --> 00:12:48,760 Windę wezwała ona czy on? 141 00:12:48,840 --> 00:12:51,120 Do windy weszła pierwsza ona czy on? 142 00:12:51,200 --> 00:12:53,720 Zainicjowała pocałunek ona czy on? 143 00:12:54,240 --> 00:12:58,240 I wreszcie jedna, zasadnicza, rażąca różnica nie do pogodzenia. 144 00:12:59,280 --> 00:13:01,720 Jedno z nich kłamie. 145 00:13:03,160 --> 00:13:04,600 Na początku tego procesu 146 00:13:04,680 --> 00:13:08,480 powiedziałam, że panna Lytton odbyła podróż od „tak” do „nie”. 147 00:13:08,560 --> 00:13:10,200 „Tak”, gdy się całowali 148 00:13:11,160 --> 00:13:14,440 i „nie”, gdy pan Whitehouse zrobił się agresywny. 149 00:13:15,800 --> 00:13:18,840 „Nie tutaj” znaczy „nie”. 150 00:13:19,960 --> 00:13:21,800 Niezależnie od sugestii obrony, 151 00:13:21,880 --> 00:13:25,880 był to jasny sygnał, że panna Lytton nie chce kontynuować. 152 00:13:26,480 --> 00:13:29,280 Nazwał ją cnotką. 153 00:13:30,120 --> 00:13:33,520 Czemu miałaby kłamać na ten temat? Nie kłamała. 154 00:13:34,600 --> 00:13:36,360 Zgwałcił ją. 155 00:13:37,280 --> 00:13:38,560 To jasne jak słońce. 156 00:13:39,400 --> 00:13:41,160 Wiem, że nie popełnicie błędu 157 00:13:41,240 --> 00:13:44,240 i nie uznacie, że wpływowych obowiązują inne zasady. 158 00:13:44,320 --> 00:13:47,120 Że ludzie, którzy nie nawykli do słowa „nie”, 159 00:13:47,200 --> 00:13:49,560 mogą być zwolnieni od jego słuchania. 160 00:13:49,640 --> 00:13:52,280 Że dla nich zasady są bardziej liberalne. 161 00:13:52,880 --> 00:13:57,120 Członkowie ławy przysięgłych, chyba wiemy, które z nich kłamie. 162 00:13:57,840 --> 00:14:01,040 Uprzywilejowani nie mogą łamać prawa bez konsekwencji. 163 00:14:01,120 --> 00:14:02,200 Tak jak nikt inny. 164 00:14:03,600 --> 00:14:09,200 Przywileje Jamesa Whitehouse'a nie obejmują gwałtu. 165 00:14:15,440 --> 00:14:16,400 Panno Regan. 166 00:14:19,160 --> 00:14:22,960 Czy James Whitehouse popełnił gwałt, czy uprawiał miłość? 167 00:14:23,560 --> 00:14:26,920 Odpowiedź na to pytanie może dać nam tylko jedno, 168 00:14:27,000 --> 00:14:28,160 zeznania. 169 00:14:28,680 --> 00:14:30,280 Spójrzmy więc na zeznania. 170 00:14:30,760 --> 00:14:33,240 Zacznę od tego, w czym się zgadzają. 171 00:14:33,920 --> 00:14:38,200 Wcześniej wielokrotnie uprawiali spontaniczny seks. 172 00:14:38,680 --> 00:14:41,720 Agresywny seks za obopólną zgodą. 173 00:14:41,800 --> 00:14:43,200 Omawianego dnia, 174 00:14:43,280 --> 00:14:48,280 po tym, gdy panna Lytton powiedziała oskarżonemu, że pociąga ją jego arogancja, 175 00:14:48,360 --> 00:14:51,200 weszli do windy i zaczęli się namiętnie całować. 176 00:14:51,280 --> 00:14:53,640 Wszystko za obopólną zgodą. 177 00:14:54,400 --> 00:14:56,400 Zobaczmy, w czym się nie zgadzają. 178 00:14:56,480 --> 00:15:00,640 Panna Lytton twierdzi, że w pewnym momencie już tego nie chciała. 179 00:15:00,720 --> 00:15:06,800 Ale jak można usłyszeć „nie”, jeśli nie zostało ono wypowiedziane? 180 00:15:06,880 --> 00:15:10,480 Pan Whitehouse twierdzi, że nie słyszał „Nie tutaj”. 181 00:15:11,120 --> 00:15:15,360 Ale nawet jeśli to powiedziała, „Nie tutaj” nie oznacza „nie”. 182 00:15:16,080 --> 00:15:17,760 Nie oznacza niechęci. 183 00:15:17,840 --> 00:15:21,480 Można to wręcz rozumieć jako „tak”. 184 00:15:21,560 --> 00:15:23,640 Ale nie tutaj. 185 00:15:24,560 --> 00:15:25,840 Nie w tym miejscu. 186 00:15:26,880 --> 00:15:31,160 Dlaczego James Whitehouse miałby napastować Olivię Lytton, 187 00:15:31,240 --> 00:15:32,720 która wciąż go kochała? 188 00:15:32,800 --> 00:15:35,440 Która chciała, by ich związek trwał nadal. 189 00:15:35,520 --> 00:15:37,120 Sama nam to powiedziała. 190 00:15:37,200 --> 00:15:42,080 Po co gwałcić kobietę, która chciała uprawiać z nim seks? 191 00:15:43,600 --> 00:15:45,960 Odpowiedź jest prosta. Nie zgwałcił jej. 192 00:15:46,880 --> 00:15:49,080 James Whitehouse miał romans. 193 00:15:50,720 --> 00:15:53,680 Ale romans to nie zbrodnia. 194 00:15:54,200 --> 00:15:57,440 Rolą obrony nie jest dostarczanie motywu 195 00:15:57,520 --> 00:15:59,640 dla kłamstw panny Lytton. 196 00:16:00,360 --> 00:16:02,520 Może czuła się zażenowana, 197 00:16:03,120 --> 00:16:07,080 zawstydzona, nawet zła. 198 00:16:07,160 --> 00:16:11,520 Ale wstyd, złość czy upokorzenie 199 00:16:11,600 --> 00:16:16,000 nie powinny umożliwiać przemiany dobrowolnego seksu 200 00:16:16,960 --> 00:16:18,040 w gwałt. 201 00:16:45,160 --> 00:16:48,240 No, 1753. Tak lepiej. 202 00:16:52,520 --> 00:16:53,680 Naprawiłaś go? 203 00:16:54,280 --> 00:16:55,840 Nie, wymienili go. 204 00:16:55,920 --> 00:16:57,840 Stary był wadliwy. 205 00:16:58,480 --> 00:17:00,160 To raczej Kitbit. 206 00:17:01,840 --> 00:17:06,120 „Czy James Whitehouse popełnił gwałt, czy uprawiał miłość?”. 207 00:17:07,200 --> 00:17:08,120 Niezłe, Angela. 208 00:17:09,200 --> 00:17:12,400 Podobały mi się twoje „przywileje” i „liberalne zasady” 209 00:17:12,480 --> 00:17:13,680 w jednym zdaniu. 210 00:17:14,440 --> 00:17:16,400 Nawiązywałaś do klubu Libertynów? 211 00:17:20,520 --> 00:17:21,560 Szczerze mówiąc 212 00:17:22,600 --> 00:17:26,680 czasem trudno mi uwierzyć, że żyję z obrony takich ludzi. 213 00:17:32,880 --> 00:17:34,480 Czas skończyć tę sprawę. 214 00:17:41,280 --> 00:17:42,240 Cześć. 215 00:17:48,160 --> 00:17:49,200 To może być. 216 00:17:49,880 --> 00:17:51,160 Póki tego nie widać. 217 00:17:51,680 --> 00:17:52,720 Gdzie tata? 218 00:17:52,800 --> 00:17:54,320 Nadal w sądzie. 219 00:17:54,400 --> 00:17:55,920 - Jedli obiad? - Tak. 220 00:17:56,000 --> 00:17:57,280 - Wygraliśmy? - Jeszcze nie. 221 00:17:57,360 --> 00:17:59,600 Wygramy, bo jesteśmy Whitehouse'ami! 222 00:18:03,720 --> 00:18:05,080 Gdzie idziesz? 223 00:18:05,160 --> 00:18:07,120 Zaczerpnę świeżego powietrza. 224 00:18:07,200 --> 00:18:08,360 Czemu? 225 00:18:08,440 --> 00:18:11,080 - Powietrze jest kluczowe. - Co znaczy „kluczowe”? 226 00:18:11,160 --> 00:18:13,440 Że nie przeżyjemy nie mogąc oddychać. 227 00:18:14,680 --> 00:18:15,680 Zaraz wrócę. 228 00:18:26,440 --> 00:18:27,440 Co? 229 00:18:28,600 --> 00:18:29,640 Nic. 230 00:19:24,800 --> 00:19:27,120 Tu jesteś. Wzywają nas na salę. 231 00:19:27,720 --> 00:19:28,600 Tak szybko? 232 00:19:29,320 --> 00:19:32,120 Po czterech godzinach? Może odsyła ich do domów. 233 00:19:32,200 --> 00:19:33,640 Jest już werdykt. 234 00:19:33,720 --> 00:19:35,040 Widziałam wezwanie. 235 00:19:39,200 --> 00:19:40,320 Dobrze się czujesz? 236 00:19:41,480 --> 00:19:42,400 Znakomicie. 237 00:20:34,800 --> 00:20:36,000 Pani przewodnicząca, 238 00:20:37,080 --> 00:20:40,160 proszę odpowiedzieć na moje pytanie „tak” lub „nie”. 239 00:20:41,880 --> 00:20:44,800 Czy przysięgli uzgodnili werdykt? 240 00:20:45,320 --> 00:20:46,160 Tak. 241 00:20:50,480 --> 00:20:52,760 Oskarżony, proszę wstać. 242 00:21:00,600 --> 00:21:03,760 Czy oskarżony, James Whitehouse, 243 00:21:04,280 --> 00:21:08,960 jest winny czy niewinny gwałtu? 244 00:21:16,480 --> 00:21:17,840 Niewinny. 245 00:21:32,280 --> 00:21:36,280 Członkowie ławy przysięgłych, pozostaje mi podziękować wam 246 00:21:36,360 --> 00:21:39,400 za staranne rozważenie sprawy. 247 00:21:40,560 --> 00:21:41,520 Zuch chłopak. 248 00:21:42,480 --> 00:21:44,280 Znów mu się upiekło, co? 249 00:21:48,840 --> 00:21:54,280 Rozumiemy, że wasza służba wiąże się z dużym poświęceniem. 250 00:21:55,560 --> 00:21:59,280 Jesteśmy bardzo wdzięczni. Ława przysięgłych zostaje rozwiązana. 251 00:22:01,200 --> 00:22:04,120 Panie Whitehouse, jest pan wolny. 252 00:22:08,160 --> 00:22:09,000 Proszę wstać. 253 00:22:30,040 --> 00:22:31,720 - Dziękuję. - Nie ma za co. 254 00:23:13,520 --> 00:23:14,560 Panie Whitehouse! 255 00:23:14,640 --> 00:23:16,680 SĄD KARNY 256 00:23:18,400 --> 00:23:19,960 Powiem krótko. 257 00:23:20,040 --> 00:23:23,000 Dziękuję przysięgłym za to, że dostrzegli prawdę. 258 00:23:23,080 --> 00:23:26,680 Że uznali moją niewinność. Sprawiedliwość zwyciężyła. 259 00:23:26,760 --> 00:23:30,080 Nie było to łatwe, 260 00:23:30,160 --> 00:23:32,400 ale odzyskałem swoje życie. 261 00:23:33,720 --> 00:23:37,760 Jestem bardzo wdzięczny. Moim dzieciom i kochającej żonie. 262 00:23:38,800 --> 00:23:42,280 Ostatnie miesiące były dla mojej rodziny piekłem 263 00:23:42,360 --> 00:23:45,200 i chcę im podziękować za nieustające wsparcie. 264 00:23:47,320 --> 00:23:48,800 Fakty przemówiły. 265 00:23:48,880 --> 00:23:51,840 Brytyjski system sądowniczy znów dowiódł swojej solidności… 266 00:23:58,560 --> 00:23:59,400 Panie Whitehouse! 267 00:24:05,400 --> 00:24:06,480 Tato! 268 00:24:06,560 --> 00:24:07,680 - Tato! - Tatusiu! 269 00:24:08,200 --> 00:24:09,200 Tato! 270 00:24:09,280 --> 00:24:10,560 Cześć. Hej. 271 00:24:10,640 --> 00:24:12,200 - Wróciłeś na dobre? - Tak. 272 00:24:12,280 --> 00:24:13,760 Tak, kochani. 273 00:24:13,840 --> 00:24:15,680 - Mamo, przytulisz się? - Cześć. 274 00:24:15,760 --> 00:24:17,320 - Cześć. - Umieram z głodu. A wy? 275 00:24:17,400 --> 00:24:18,480 - Tak. - Chodźmy. 276 00:24:24,040 --> 00:24:29,520 Sprawiedliwość zwyciężyła. Nie było to łatwe, 277 00:24:29,600 --> 00:24:32,120 ale odzyskałem swoje życie. 278 00:24:32,200 --> 00:24:35,760 Jestem bardzo wdzięczny. Moim dzieciom i kochającej żonie. 279 00:24:35,840 --> 00:24:39,160 Ostatnie miesiące były dla mojej rodziny piekłem… 280 00:24:40,280 --> 00:24:41,800 WHITEHOUSE NIEWINNY 281 00:24:41,880 --> 00:24:42,760 Kurwa! 282 00:24:43,320 --> 00:24:44,160 Skurwiel! 283 00:25:08,360 --> 00:25:09,600 Kate? 284 00:25:33,560 --> 00:25:36,520 Kilka godzin po rzekomym wniosku o wotum nieufności 285 00:25:36,600 --> 00:25:38,800 w rządzie premiera Toma Southerna 286 00:25:38,880 --> 00:25:41,760 Malcolma Thwaitesa, reprezentanta Penthrope z Partii Pracy, 287 00:25:41,840 --> 00:25:45,840 aresztowano za nakłanianie do nierządu młodych męskich prostytutek. 288 00:25:45,920 --> 00:25:47,600 To nie pierwszy raz, gdy Thwaites… 289 00:25:47,680 --> 00:25:50,320 Idealne wyczucie czasu Chrisa Clarke'a. 290 00:25:50,400 --> 00:25:51,280 Skąd wiesz? 291 00:25:51,360 --> 00:25:53,040 Rozmawiałem właśnie z Tomem. 292 00:25:53,120 --> 00:25:56,480 Odzyskaliśmy grunt pod nogami, więc przywraca mnie w MSW. 293 00:25:56,560 --> 00:25:59,600 Podsekretarz stanu ds. polityki antynarkotykowej. 294 00:25:59,680 --> 00:26:01,000 - Żartujesz? - Nie. 295 00:26:02,720 --> 00:26:06,440 Mówiłam, że skończyło ci się szczęście. Bardzo się myliłam. 296 00:26:07,120 --> 00:26:10,360 - Brzmi to nieco wieloznacznie. - Jestem pod wrażeniem. 297 00:26:11,120 --> 00:26:13,080 Wygląda na to, że cię nagradzają. 298 00:26:13,160 --> 00:26:16,320 Nagradzają? Nie. Przywracają. Przyszłości. 299 00:26:18,680 --> 00:26:20,760 Omertà Libertynów. 300 00:26:22,800 --> 00:26:24,160 Bądź szczery, kochanie. 301 00:26:25,720 --> 00:26:26,680 Powiedziałeś to? 302 00:26:27,400 --> 00:26:30,120 Powiedziałeś „Nie bądź taką cnotką”? 303 00:26:30,200 --> 00:26:32,920 - Odpowiedziałem na to w sądzie. - Słyszałam. 304 00:26:33,000 --> 00:26:35,120 Ale teraz ja pytam. Powiedziałeś to? 305 00:26:36,400 --> 00:26:37,320 A jak myślisz? 306 00:26:40,960 --> 00:26:43,200 Myślę, że Olivia mogła prosić, żebyś przestał. 307 00:26:44,080 --> 00:26:46,000 I uznałeś, że nie mówi poważnie. 308 00:26:47,400 --> 00:26:51,080 Że powiedziałeś żartem „Nie bądź taką cnotką”. 309 00:26:52,200 --> 00:26:53,400 Ale to nie był żart. 310 00:26:55,280 --> 00:26:57,640 Bo to brzmi jak coś, co byś powiedział. 311 00:27:04,160 --> 00:27:05,120 Powiedziałeś to. 312 00:27:06,200 --> 00:27:09,840 Oczywiście, że nie mówiła poważnie. To była taka nasza gra. 313 00:27:09,920 --> 00:27:11,680 Nie możesz tego wiedzieć. 314 00:27:11,760 --> 00:27:13,160 Mogę i wiem. 315 00:27:13,240 --> 00:27:15,760 Uwielbiała ryzyko. Oboje to lubiliśmy. 316 00:27:15,840 --> 00:27:17,400 To, że mogą nas przyłapać… 317 00:27:17,480 --> 00:27:19,280 - Boże! - Przepraszam. 318 00:27:19,360 --> 00:27:22,440 - W sądzie mówiłeś co innego. - Nie mogłem tego powiedzieć. 319 00:27:23,040 --> 00:27:25,760 Zeznałeś, że to obraźliwe. 320 00:27:25,840 --> 00:27:26,680 Bo jest. 321 00:27:27,160 --> 00:27:31,120 Powiedziałem ogólną prawdę. Że tego chciała. 322 00:27:33,600 --> 00:27:37,560 I ogólna prawda jest taka, że nigdy nie napastowałbym kobiety. 323 00:27:57,520 --> 00:27:58,960 Świetnie. Dziękuję. 324 00:27:59,040 --> 00:28:00,720 - Reszty nie trzeba. - Dziękuję. 325 00:28:01,960 --> 00:28:03,400 Dobranoc. 326 00:28:10,200 --> 00:28:11,320 Alison? 327 00:28:11,400 --> 00:28:12,240 Jezu! 328 00:28:12,320 --> 00:28:13,160 Przepraszam. 329 00:28:13,920 --> 00:28:17,440 To ja, Sophie Whitehouse. Znamy się ze studiów. 330 00:28:18,320 --> 00:28:19,200 Sophie. 331 00:28:19,800 --> 00:28:22,080 Przepraszam, że nachodzę o tej porze. 332 00:28:22,160 --> 00:28:24,400 Minęło sporo czasu. 333 00:28:25,640 --> 00:28:29,280 Spytałabym co słychać, ale… 334 00:28:29,360 --> 00:28:30,240 Właśnie. 335 00:28:33,240 --> 00:28:34,840 - Chcesz wejść? - Dziękuję. 336 00:28:34,920 --> 00:28:36,200 To nie potrwa długo. 337 00:28:37,720 --> 00:28:39,080 Szukam kogoś. 338 00:28:40,200 --> 00:28:41,040 Holly Berry. 339 00:28:42,160 --> 00:28:44,200 Pomyślałam, że mogłabyś mi pomóc. 340 00:28:46,080 --> 00:28:48,240 Nie mam kontaktu z nikim z Oksfordu. 341 00:28:48,840 --> 00:28:50,520 Pozrywałam znajomości. 342 00:28:50,600 --> 00:28:53,960 Mnie też nikt nie zaczepia, bo jestem tylko nauczycielką. 343 00:28:54,040 --> 00:28:55,760 Nie nadaję się na sponsorkę. 344 00:28:55,840 --> 00:29:00,200 - Ale byłyście z Holly blisko. - Byłyśmy. Tak. 345 00:29:01,520 --> 00:29:02,880 Wiesz, gdzie może być? 346 00:29:04,960 --> 00:29:05,800 Nie. 347 00:29:10,080 --> 00:29:11,480 A znasz kogoś, kto wie? 348 00:29:11,560 --> 00:29:13,880 - Chciałabym pomóc. Wybacz. - Naprawdę? 349 00:29:13,960 --> 00:29:15,920 Mówiłam już. Nie ma jej. 350 00:29:16,520 --> 00:29:17,360 Nie ma? 351 00:29:19,000 --> 00:29:21,440 Nie ma, bo Holly Berry to Kate Woodcroft? 352 00:29:21,520 --> 00:29:22,480 Nie. 353 00:29:23,560 --> 00:29:25,000 Nie, mylisz się. 354 00:29:25,080 --> 00:29:27,280 Nie wiem, gdzie jest. 355 00:29:27,360 --> 00:29:30,280 Straciłyśmy kontakt, gdy wróciła do Liverpoolu. 356 00:29:33,600 --> 00:29:34,680 Dziękuję za pomoc. 357 00:29:37,920 --> 00:29:39,480 Czemu jej szukasz? 358 00:29:40,600 --> 00:29:42,000 Muszę ją o coś zapytać. 359 00:29:44,320 --> 00:29:45,640 Odpowiedź brzmi „tak”. 360 00:29:58,560 --> 00:29:59,640 Co? 361 00:29:59,720 --> 00:30:01,880 Próbowałam wyjaśnić, że się myli. 362 00:30:01,960 --> 00:30:04,000 Ale ty nie umiesz kłamać. Nigdy nie umiałaś. 363 00:30:04,080 --> 00:30:05,160 Przepraszam. 364 00:30:05,240 --> 00:30:07,600 Nie, to moja wina. Mam przejebane. 365 00:30:07,680 --> 00:30:11,360 Nie mogę zabić Kate ani zniszczyć Holly. Jestem w dupie. 366 00:30:11,440 --> 00:30:14,880 Jej mąż jest gwałcicielem i ona o tym wie. 367 00:30:17,520 --> 00:30:18,680 Oddzwonię. 368 00:30:39,040 --> 00:30:41,720 Wiem, że jest późno, ale musimy porozmawiać. 369 00:30:48,880 --> 00:30:49,720 Kate? 370 00:30:51,040 --> 00:30:52,360 To nie jest moje imię. 371 00:30:52,440 --> 00:30:53,800 O czym ty mówisz? 372 00:30:58,240 --> 00:30:59,200 Co się dzieje? 373 00:31:00,840 --> 00:31:03,080 Zrobiłam coś strasznego. Nieetycznego. 374 00:31:03,160 --> 00:31:04,000 Co takiego? 375 00:31:05,040 --> 00:31:07,600 Oskarżałam kogoś, kogo znałam w innym życiu. 376 00:31:09,000 --> 00:31:11,160 - Trochę to dramatyczne. - To prawda. 377 00:31:13,600 --> 00:31:15,200 Chodzi o Whitehouse'a? 378 00:31:18,200 --> 00:31:19,240 Znałaś go? 379 00:31:21,480 --> 00:31:22,360 Na studiach. 380 00:31:24,520 --> 00:31:25,560 Napadł na mnie, 381 00:31:26,520 --> 00:31:29,200 gdy nosiłam inne imię i inaczej wyglądałam. 382 00:31:29,280 --> 00:31:30,120 Co? 383 00:31:33,520 --> 00:31:34,360 Jezu. 384 00:31:37,080 --> 00:31:39,480 - Wie, kim jesteś? - Nie wiem. 385 00:31:39,560 --> 00:31:40,560 Chyba tak. 386 00:31:41,280 --> 00:31:43,840 - Przyznać się? - Zniszczysz sobie karierę. 387 00:31:44,360 --> 00:31:45,960 Lepiej ja niż on. 388 00:31:46,040 --> 00:31:48,440 Jeśli cię wyda, wyda siebie. To wzajemne zniszczenie. 389 00:31:48,520 --> 00:31:50,320 - Jestem kłamczuchą. - Kate. 390 00:31:50,800 --> 00:31:52,120 - Jak on. - Przestań. 391 00:31:52,200 --> 00:31:55,160 To prawda. Tak naprawdę nawet mnie nie znasz. 392 00:31:58,400 --> 00:31:59,240 Ja… 393 00:32:04,880 --> 00:32:06,200 Już dłużej nie mogę. 394 00:32:12,840 --> 00:32:13,960 Masz na myśli to? 395 00:32:27,080 --> 00:32:28,640 Może kiedyś ją rzucę. 396 00:32:28,720 --> 00:32:32,760 Ale prawda jest taka, że wybrałam ciebie, bo jesteś niedostępny. 397 00:32:33,520 --> 00:32:34,960 Muszę przestać to robić. 398 00:32:35,560 --> 00:32:36,760 Rozumiem. 399 00:32:45,560 --> 00:32:46,760 Mam iść do sędziego? 400 00:32:46,840 --> 00:32:48,760 - I co powiesz? - Szukać obrońcy? 401 00:32:48,840 --> 00:32:52,720 Będziesz moim obrońcą? Nie, nie możesz nim być. Zjebałam. 402 00:33:01,920 --> 00:33:03,000 Sussex? 403 00:33:03,600 --> 00:33:05,000 Czemu je tam zabierasz? 404 00:33:06,520 --> 00:33:08,560 - Bo odchodzę od ciebie. - Co? 405 00:33:08,640 --> 00:33:09,960 Nie. Teraz? 406 00:33:10,480 --> 00:33:13,320 Czemu? To było piekło, ale przeszliśmy przez to. 407 00:33:13,400 --> 00:33:15,080 - Nie rozumiem. - Wiem. 408 00:33:15,880 --> 00:33:17,040 Co mogę zrobić? 409 00:33:17,120 --> 00:33:17,960 Nic. 410 00:33:18,480 --> 00:33:20,040 Nie bądź arogancka. 411 00:33:20,120 --> 00:33:22,880 - Zasługuję na więcej. - Arogancka? Ja? 412 00:33:23,840 --> 00:33:25,640 Nie tak się czuję, James. 413 00:33:26,440 --> 00:33:30,080 Też brałam w tym udział i nienawidzę siebie za to. 414 00:33:30,160 --> 00:33:32,760 Za co? Mówisz zagadkami. 415 00:33:33,560 --> 00:33:36,360 Za to, że pozwalałam ci manipulować prawdą. 416 00:33:37,000 --> 00:33:38,120 Wybierać szczegóły, 417 00:33:38,200 --> 00:33:40,520 by pasowały do twojego świata. 418 00:33:40,600 --> 00:33:42,680 Prawda jest dla ciebie jak zabawka. 419 00:33:43,400 --> 00:33:47,400 I bawisz się nią poprzez wycinanie, pomijanie i półprawdy. 420 00:33:47,480 --> 00:33:48,920 Nie umiesz inaczej. 421 00:33:49,000 --> 00:33:51,760 - Wszyscy tak robią. - Nie wszyscy. 422 00:33:53,000 --> 00:33:54,640 Przez lata przymykałam oko, 423 00:33:54,720 --> 00:33:57,120 bo myślałam, że choć ja dostaję całość. 424 00:33:57,200 --> 00:33:58,080 Czuję się 425 00:33:59,600 --> 00:34:03,960 głupio i jest mi wstyd. 426 00:34:04,040 --> 00:34:06,520 - Dostawałaś całą prawdę. - Boże. 427 00:34:06,600 --> 00:34:07,680 To jest prawda. 428 00:34:08,560 --> 00:34:09,800 To prawdziwy ja. 429 00:34:09,880 --> 00:34:11,560 Wybacz, jeśli nie… 430 00:34:12,560 --> 00:34:17,240 Nikt mnie nie zna jak ty. Kocham cię, Soph. 431 00:34:18,840 --> 00:34:20,920 - Mam błagać? - Proszę, nie. 432 00:34:21,000 --> 00:34:22,320 Błagam cię. 433 00:34:23,200 --> 00:34:24,040 Przestań. 434 00:34:24,520 --> 00:34:25,920 Przestań. James. 435 00:34:28,120 --> 00:34:30,600 Nie wiem już, kim ty, kurwa, jesteś. 436 00:34:31,640 --> 00:34:33,400 I nie wiem, kim ja jestem, 437 00:34:34,000 --> 00:34:37,000 bo zawsze definiuję siebie przez ciebie. 438 00:34:39,040 --> 00:34:40,600 Nie mogę zostać. 439 00:34:43,040 --> 00:34:45,480 Jeśli to zrobię, kim będą nasze dzieci? 440 00:34:45,560 --> 00:34:47,880 Tym, kim się urodziły. 441 00:34:57,840 --> 00:34:59,640 Nie mów mi, że cię straciłem. 442 00:35:07,200 --> 00:35:08,200 Mogę spytać, 443 00:35:09,760 --> 00:35:11,480 co powiesz dzieciom? 444 00:35:17,680 --> 00:35:18,800 Ogólną prawdę. 445 00:36:23,480 --> 00:36:25,280 Wiesz, co cię zdradziło? 446 00:36:26,240 --> 00:36:29,920 Twoje leworęczne bazgroły i kolorowe fiszki. 447 00:36:33,080 --> 00:36:35,240 Ale to niesamowite. 448 00:36:35,320 --> 00:36:36,200 Co? 449 00:36:36,280 --> 00:36:38,680 To, jak się zmieniłaś. 450 00:36:38,760 --> 00:36:41,520 Nie wyglądasz tak samo, nie brzmisz tak samo. 451 00:36:42,640 --> 00:36:44,600 Używasz zmyślonego nazwiska. 452 00:36:44,680 --> 00:36:49,000 Nie jest zmyślone. To moje drugie imię i nazwisko mojego byłego męża. 453 00:36:50,920 --> 00:36:57,240 - Przed czym uciekałaś? - Czemu chciałaś się spotkać? 454 00:36:59,880 --> 00:37:00,720 James. 455 00:37:05,760 --> 00:37:07,640 Na Oksfordzie ci się podobał. 456 00:37:07,720 --> 00:37:08,880 Napadł na mnie. 457 00:37:10,120 --> 00:37:13,960 - Mówił, że to było za obopólną zgodą. - Napadł na mnie. 458 00:37:14,040 --> 00:37:16,160 Czemu nie zgłosiłaś tego na policję? 459 00:37:16,240 --> 00:37:18,400 Jak myślisz, komu by uwierzyli? 460 00:37:18,480 --> 00:37:20,200 Nie miałam szans. 461 00:37:21,840 --> 00:37:24,160 To był gwałt. 462 00:37:28,880 --> 00:37:30,760 Często myślę sobie, jak to jest 463 00:37:30,840 --> 00:37:34,760 wiedzieć, że jak się nie zachowasz, wybaczą ci to i usprawiedliwią. 464 00:37:35,600 --> 00:37:37,360 Nie miałam wtedy pojęcia. 465 00:37:37,440 --> 00:37:39,760 Uwierz mi, nie wiedziałam. 466 00:37:39,840 --> 00:37:40,840 Teraz wiesz. 467 00:37:42,080 --> 00:37:43,360 Co sugerujesz? 468 00:37:43,440 --> 00:37:47,040 Nadal mam odrabiać ze ciebie pracę domową? Po 20 latach? 469 00:37:50,040 --> 00:37:54,320 Całe życie byłam jednocześnie przeceniana i niedoceniana. 470 00:37:56,040 --> 00:38:00,320 Jeśli obracałam walutą, która według świata była moja, cóż… 471 00:38:02,040 --> 00:38:04,080 tak mnie wychowano. 472 00:38:04,160 --> 00:38:06,680 Ale nie zakładaj, że nie wiem, 473 00:38:06,760 --> 00:38:08,960 jaki jest koszt tych transakcji. 474 00:38:11,560 --> 00:38:13,360 Wiele osób myśli, że mnie zna. 475 00:38:14,800 --> 00:38:16,000 Ty też. 476 00:38:17,240 --> 00:38:18,840 Wierz mi, nie znasz. 477 00:38:22,560 --> 00:38:25,160 A ty? Kim jesteś, Holly czy Kate? 478 00:38:27,280 --> 00:38:28,720 Chyba wreszcie obiema. 479 00:38:34,320 --> 00:38:36,480 Zamierzasz mnie zdemaskować? 480 00:38:39,720 --> 00:38:42,560 Tamtej nocy, gdy cię zgwałcił… 481 00:38:44,360 --> 00:38:47,680 jeden z Libertynów spadł z dachu i się zabił. 482 00:38:47,760 --> 00:38:48,840 Pamiętam. 483 00:38:49,440 --> 00:38:51,640 To był jedyny raz, gdy James płakał. 484 00:38:52,240 --> 00:38:54,720 Wątpię, by płakał z mojego powodu. 485 00:38:54,800 --> 00:38:55,720 Nie. 486 00:38:57,360 --> 00:39:01,720 Płakał, bo był niebezpiecznie bliski zniszczenia swojej złotej przyszłości. 487 00:39:03,440 --> 00:39:04,560 O czym ty mówisz? 488 00:39:05,360 --> 00:39:06,760 Wykonałam dziś telefon 489 00:39:07,600 --> 00:39:09,280 do znajomego z prasy. 490 00:39:10,520 --> 00:39:14,720 Tej nocy wydarzyło się wiele złych rzeczy. Poza tym, co spotkało ciebie. 491 00:39:16,160 --> 00:39:18,520 Kwalifikujących się do postępowania sądowego? 492 00:39:21,000 --> 00:39:21,840 Tak. 493 00:39:23,880 --> 00:39:25,320 Dlaczego to robisz? 494 00:39:26,880 --> 00:39:31,080 To chyba taka korekta kursu. Dla wyższego dobra. 495 00:39:33,600 --> 00:39:36,280 Rząd Jej Królewskiej Mości wkrótce się zawali. 496 00:39:40,600 --> 00:39:42,360 Wesołych świąt, Holly Berry. 497 00:40:59,760 --> 00:41:01,280 - Chodź, mamo! - Idę! 498 00:41:53,040 --> 00:41:56,000 JEŚLI TY LUB KTOŚ ZNAJOMY DOŚWIADCZYLIŚCIE PRZEMOCY SEKSUALNEJ, 499 00:41:56,080 --> 00:41:59,960 INFORMACJE ZNAJDZIECIE NA STRONIE: WWW.WANNATALKABOUTIT.COM 500 00:43:40,520 --> 00:43:42,440 Napisy: Paweł Awdejuk