1 00:00:06,040 --> 00:00:08,960 SERIAL NETFLIX 2 00:00:23,800 --> 00:00:24,640 Halo? 3 00:00:37,240 --> 00:00:38,120 Holly? 4 00:01:07,480 --> 00:01:11,520 Nie mogę przestać myśleć o sprawie. Angela zdobyła kilka punktów. 5 00:01:11,600 --> 00:01:13,040 Jutro zrobisz to samo. 6 00:01:13,640 --> 00:01:15,240 To Olivia mnie niepokoi. 7 00:01:15,320 --> 00:01:17,920 Nie chcę, by czuła się jak pionek. 8 00:01:18,000 --> 00:01:20,480 Bzdury. Ma szczęście, że ma ciebie. 9 00:01:21,280 --> 00:01:22,320 Chyba że zawiodę. 10 00:01:22,400 --> 00:01:23,720 To niemożliwe. 11 00:01:33,120 --> 00:01:34,320 Richard, wybacz… 12 00:01:34,400 --> 00:01:38,040 Może po prostu cieszmy się rzadką okazją 13 00:01:38,600 --> 00:01:41,240 do spędzenia całej nocy razem. 14 00:01:48,480 --> 00:01:49,840 Jestem okropna. 15 00:01:51,720 --> 00:01:53,760 Przepraszam, muszę być sama. 16 00:01:58,880 --> 00:01:59,800 Mam sobie iść? 17 00:02:01,120 --> 00:02:02,120 O tej porze? 18 00:02:08,280 --> 00:02:09,200 Dobrze. 19 00:02:13,280 --> 00:02:16,640 - To ta sprawa. Jestem rozkojarzona. - Jasne. Rozumiem. 20 00:02:25,680 --> 00:02:28,560 Podchodzisz do niej dość osobiście. 21 00:02:29,240 --> 00:02:30,160 Jak zawsze. 22 00:02:30,240 --> 00:02:31,480 Nie w ten sposób. 23 00:02:31,560 --> 00:02:34,640 A jeśli się mylisz? 24 00:02:35,800 --> 00:02:39,480 Jeśli James Whitehouse jest zwykłym kobieciarzem? 25 00:02:39,560 --> 00:02:41,200 Jest gwałcicielem. 26 00:02:41,280 --> 00:02:43,520 Choć kobieciarzem też. Ma żonę. 27 00:02:43,600 --> 00:02:46,880 - Też mam żonę. - Ale ty jesteś nieszczęśliwy. 28 00:02:47,680 --> 00:02:48,720 Ale żonaty. 29 00:02:48,800 --> 00:02:52,480 Ale jesteś miły. Nie zachowujesz się jak uprzywilejowany dupek. 30 00:02:53,040 --> 00:02:56,520 Olivia dla niego pracowała. Brakowało tu równowagi sił. 31 00:02:56,600 --> 00:02:58,840 Kiedyś byłem twoim mentorem. 32 00:02:58,920 --> 00:03:00,720 Ale to ja zabiegałam o ciebie. 33 00:03:00,800 --> 00:03:03,680 Tak, ale wciąż mówisz o równowadze sił. 34 00:03:06,920 --> 00:03:12,160 - Zastanawiam się, czy coś przemilczasz. - Nasza nierównowaga sił to przeszłość. 35 00:03:13,480 --> 00:03:14,600 Też tak myślałem. 36 00:03:23,320 --> 00:03:25,120 - Porozmawiamy jutro? - Tak. 37 00:03:25,720 --> 00:03:26,560 Jeśli zdołam. 38 00:04:08,760 --> 00:04:09,720 Cześć, Sophie. 39 00:04:10,960 --> 00:04:12,760 - Jak się masz? - Dzień dobry. 40 00:04:15,080 --> 00:04:15,920 Puk, puk. 41 00:04:17,240 --> 00:04:19,600 Przepraszam za spóźnienie. Masz notatki? 42 00:04:19,680 --> 00:04:22,240 Leżą na biurku, na niebieskiej teczce. 43 00:04:22,320 --> 00:04:25,600 Teraz wiem, gdzie iść po zakreślacze w innym kolorze. 44 00:04:26,520 --> 00:04:30,440 Miałam mieć notatki o Woolf, ale jestem dopiero w połowie książki. 45 00:04:31,040 --> 00:04:32,840 W połowie latarni. 46 00:04:42,440 --> 00:04:43,800 ANTYKONCEPCJA AWARYJNA 47 00:04:45,280 --> 00:04:46,960 Bierz notatki i idź. 48 00:04:47,920 --> 00:04:49,600 Stało się coś? 49 00:04:50,200 --> 00:04:53,400 Wyjeżdżasz? Do końca semestru zostały dwa tygodnie. 50 00:04:53,960 --> 00:04:55,080 Idź sobie. 51 00:05:05,880 --> 00:05:07,920 Spierdalaj! 52 00:05:23,080 --> 00:05:25,200 - Krystyna. - Przepraszam, nie wiedziałam… 53 00:05:25,280 --> 00:05:27,440 Przepraszam za to, co powiedziałam. 54 00:05:28,480 --> 00:05:29,480 To niewybaczalne. 55 00:05:30,400 --> 00:05:31,600 Dużo się dzieje. 56 00:05:32,320 --> 00:05:33,480 Nieważne. 57 00:05:35,480 --> 00:05:37,520 Wciągnęliśmy cię w ten bałagan. 58 00:05:37,600 --> 00:05:40,720 Paparazzi na progu, musisz kłamać w naszym imieniu. 59 00:05:44,160 --> 00:05:47,960 Uczono mnie kontrolować emocje. Nagle przestałam nad tym panować. 60 00:05:57,400 --> 00:06:00,720 Jest dobrym człowiekiem, prawda? 61 00:06:02,360 --> 00:06:06,240 Trochę asertywnym, ale nie brutalnym? 62 00:06:08,640 --> 00:06:10,160 To nie facet, który by… 63 00:06:13,240 --> 00:06:15,640 Inaczej nie pracowałabyś tu, prawda? 64 00:06:16,720 --> 00:06:18,080 Nie jest brutalem. 65 00:06:21,840 --> 00:06:23,000 To dobry facet. 66 00:06:25,360 --> 00:06:26,240 To facet. 67 00:06:33,480 --> 00:06:36,000 - Co mu powiedziałeś? - Czemu przez FaceTime? 68 00:06:36,080 --> 00:06:38,080 Chcę widzieć twoją kłamliwą gębę. 69 00:06:38,160 --> 00:06:39,760 Czemu miałem coś mu mówić? 70 00:06:39,840 --> 00:06:41,280 Bo w końcu miał uznać 71 00:06:41,360 --> 00:06:43,720 powagę stawianych ci zarzutów 72 00:06:43,800 --> 00:06:47,000 i to, że Izba Gmin musi być bezpieczną przestrzenią. 73 00:06:47,080 --> 00:06:50,160 A teraz nagle postanawia milczeć. 74 00:06:50,240 --> 00:06:51,520 Ponawiam pytanie. 75 00:06:51,600 --> 00:06:53,640 Coś ty mu, kurwa, powiedział? 76 00:06:53,720 --> 00:06:57,520 Że przetrwa to zamieszanie z wotum i ma moje pełne poparcie. 77 00:06:58,080 --> 00:06:59,200 Twoje poparcie 78 00:06:59,280 --> 00:07:01,960 to mokra kupa na podłodze Izby Gmin. 79 00:07:02,040 --> 00:07:04,200 Jesteś dwukrotnie oskarżony o gwałt. 80 00:07:04,280 --> 00:07:05,400 Jestem niewinny. 81 00:07:05,480 --> 00:07:09,080 A dobrze wiedzieć, że nadal mnie wspiera. Dzięki za wiadomość. 82 00:07:09,160 --> 00:07:11,080 Oby to jego samobójcze poparcie 83 00:07:11,160 --> 00:07:13,480 nie zniszczyło rządu, ty głupi fiucie. 84 00:07:14,000 --> 00:07:15,080 Przywitaj się z Sophie. 85 00:07:15,600 --> 00:07:18,600 Wybacz mą wulgarność, Sophie. Wychowały mnie wilki. 86 00:07:19,560 --> 00:07:22,480 Patrzcie tylko. Bez makijażu jesteś równie urocza. 87 00:07:22,560 --> 00:07:23,640 Pierdol się. 88 00:07:23,720 --> 00:07:25,280 Chętnie. Do zobaczenia. 89 00:07:25,360 --> 00:07:27,360 Mnie nie zobaczysz dziś w sądzie. 90 00:07:27,440 --> 00:07:29,600 Nie. Nie możesz go nie wspierać. 91 00:07:29,680 --> 00:07:32,520 Wspieranie nie oznacza, że muszę co dzień tego słuchać. 92 00:07:33,360 --> 00:07:34,400 Podły jest. 93 00:07:35,560 --> 00:07:38,160 Muszę przyznać, że jestem rozczarowany. 94 00:07:38,240 --> 00:07:40,080 Chris będzie cię wspierał. 95 00:07:40,160 --> 00:07:42,880 Twoje wsparcie jest o wiele ważniejsze. 96 00:07:43,680 --> 00:07:45,800 Czemu nie chcesz? Najgorsze za nami. 97 00:07:45,880 --> 00:07:47,560 Po drugie, skąd wiesz? 98 00:07:48,080 --> 00:07:51,760 Po pierwsze, bo zabieram dzieci na wieś, do twoich rodziców. 99 00:07:52,600 --> 00:07:53,960 Ale to dzień szkolny. 100 00:07:54,040 --> 00:07:56,040 To koszmar, potrzebują odpoczynku. 101 00:07:56,800 --> 00:07:58,520 Finn znów moczy łóżko, 102 00:07:58,600 --> 00:08:00,880 a Emily znów zaczęła ogryzać skórki. 103 00:08:01,480 --> 00:08:03,600 I jakoś nie będzie mi brakowało 104 00:08:03,680 --> 00:08:06,040 zeznania koleżanki Olivii, 105 00:08:06,120 --> 00:08:10,480 opowiadającej o tym, jak całowałeś, ssałeś 106 00:08:10,560 --> 00:08:12,360 i pchałeś jej kumpelę. 107 00:08:12,440 --> 00:08:14,280 Bo podobieństwa do tego, 108 00:08:14,360 --> 00:08:18,120 jak robisz to mnie, nie są przyjemne w odbiorze. 109 00:08:20,320 --> 00:08:23,600 - Wynagrodzę ci to. - Tak. 110 00:08:27,560 --> 00:08:29,680 Wczoraj śniła mi się Holly. 111 00:08:30,240 --> 00:08:31,240 To był koszmar. 112 00:08:32,480 --> 00:08:33,600 Oskarżała cię. 113 00:08:34,600 --> 00:08:37,480 Mam się bronić również przed twoimi koszmarami? 114 00:08:38,520 --> 00:08:39,360 Możliwe. 115 00:08:42,280 --> 00:08:43,440 Kiedy wracasz? 116 00:08:44,160 --> 00:08:47,360 Dzisiaj. Wiejskie powietrze dobrze nam zrobi. 117 00:08:47,960 --> 00:08:49,520 Jutro składam zeznania. 118 00:08:49,600 --> 00:08:52,040 Wiem. I będę przy tobie. 119 00:08:59,120 --> 00:09:01,040 KATE 120 00:09:02,400 --> 00:09:05,840 Dzięki. Myślałam, że to miejsce to mój sekret. 121 00:09:05,920 --> 00:09:08,240 - W co ty pogrywasz? - Słucham? 122 00:09:08,320 --> 00:09:11,120 Policja z Oksfordu węszy wokół mojego klienta. 123 00:09:11,200 --> 00:09:14,280 - Nie wiem, o czym mówisz. - To kto za tym stoi? 124 00:09:14,760 --> 00:09:15,800 Nie wiem. 125 00:09:16,480 --> 00:09:19,080 Ale na tym etapie sąd i tak tego nie dopuści. 126 00:09:19,160 --> 00:09:20,120 To jasne. 127 00:09:20,680 --> 00:09:22,760 Co powiedziała policja? 128 00:09:22,840 --> 00:09:27,360 Jakieś zgłoszenie napaści na uniwersytecie w latach 90. 129 00:09:28,400 --> 00:09:33,320 - Związane z Whitehouse'em? - Oskarża go osoba trzecia. 130 00:09:33,880 --> 00:09:36,800 Nie ma wnoszącej skargę. Gdy próbowali ją znaleźć, 131 00:09:36,880 --> 00:09:40,040 matka powiedziała, że wyjechała do Australii. 132 00:09:40,600 --> 00:09:44,160 Wierz mi, ostatnie, czego chcę, to zakłócenie tego procesu. 133 00:09:44,240 --> 00:09:46,880 Na pewno nie przed tym, gdy skopię tyłek twemu klientowi. 134 00:09:48,320 --> 00:09:51,160 Myślisz czasem o ludziach z ciemnych zakamarków? 135 00:09:51,240 --> 00:09:53,880 Siedzi tam tylu pojebów, 136 00:09:53,960 --> 00:09:55,960 czekających tylko na swoją chwilę. 137 00:09:57,720 --> 00:10:02,440 Na czym dokładnie opiera się twoja analiza przysięgłych? 138 00:10:02,520 --> 00:10:03,360 Na obserwacji. 139 00:10:03,440 --> 00:10:07,600 Pani Kręcone Włosy na przedzie patrzy na niego jak zabujana nastolatka. 140 00:10:07,680 --> 00:10:10,840 Wygląda na to, że ma kosmate myśli. 141 00:10:10,920 --> 00:10:13,320 A przynajmniej chce go uniewinnić. 142 00:10:13,400 --> 00:10:15,840 Ale Pan Szara Koszula trzyma z nami. 143 00:10:15,920 --> 00:10:17,760 Szare koszule lubią skazywać. 144 00:10:17,840 --> 00:10:19,840 Maggie, chodź na chwilę. 145 00:10:27,200 --> 00:10:28,920 Nie rozmawiałaś o śledztwie 146 00:10:29,000 --> 00:10:32,480 w sprawie lat studenckich Jamesa Whitehouse'a z policją? 147 00:10:32,560 --> 00:10:33,400 Jasne, że nie. 148 00:10:33,480 --> 00:10:36,440 - Wyraźnie mówiłam, że to nieistotne. - Wiem. 149 00:10:36,520 --> 00:10:38,200 Na pewno nie? 150 00:10:38,280 --> 00:10:40,840 Zawsze słucham twoich poleceń. 151 00:10:43,200 --> 00:10:45,920 Przepraszam. Jestem zmęczona. 152 00:10:47,640 --> 00:10:49,000 Zapomniałam o czymś. 153 00:10:49,960 --> 00:10:52,560 - Mogę w czymś pomóc? - Nie. Niedługo wrócę. 154 00:11:04,920 --> 00:11:06,640 Trzymam za pana kciuki. 155 00:11:08,600 --> 00:11:09,920 Dziękuję. 156 00:11:10,000 --> 00:11:12,560 - A mogę o coś spytać? - Oczywiście. 157 00:11:13,120 --> 00:11:15,200 Co zrobicie z tym cholernym Uberem? 158 00:11:16,040 --> 00:11:17,400 Masakrują nas. 159 00:11:24,800 --> 00:11:26,680 Mówili mi, że to nagły wypadek. 160 00:11:26,760 --> 00:11:27,720 Przepraszam. 161 00:11:27,800 --> 00:11:28,680 Nie przepraszaj. 162 00:11:29,200 --> 00:11:30,760 Nie jesteś dziś w sądzie? 163 00:11:31,320 --> 00:11:33,000 Zaraz tam idę. 164 00:11:35,280 --> 00:11:36,200 Opowiadaj. 165 00:11:37,000 --> 00:11:37,880 Wszystko gra? 166 00:11:40,880 --> 00:11:41,880 Sama nie wiem. 167 00:11:44,320 --> 00:11:46,360 Wszyscy mówią o twojej sprawie. 168 00:11:47,880 --> 00:11:49,800 Nic dziwnego, że się stresujesz. 169 00:11:52,200 --> 00:11:53,040 To nie to. 170 00:11:53,960 --> 00:11:56,200 A co? Co się stało? 171 00:12:02,440 --> 00:12:06,000 Nic takiego. Potrzebowałam usłyszeć znajomy głos. 172 00:12:07,080 --> 00:12:07,920 Kate. 173 00:12:09,400 --> 00:12:11,640 Nie powinnaś porozmawiać z sędzią? 174 00:12:13,480 --> 00:12:14,720 Nie, wszystko gra. 175 00:12:14,800 --> 00:12:15,640 W porządku. 176 00:12:25,360 --> 00:12:28,720 Trochę tu dziś tłoczno. Może podjadę od tyłu? 177 00:12:28,800 --> 00:12:30,360 To nie będzie konieczne. 178 00:12:40,960 --> 00:12:43,320 - Gdzie jest Sophie? - Gdzie? 179 00:12:44,680 --> 00:12:46,640 Panie Whitehouse, gdzie Sophie? 180 00:12:57,720 --> 00:12:58,960 - Dziadku! - Babciu! 181 00:12:59,040 --> 00:13:01,200 - Kruszynko! - Dobrze was widzieć. 182 00:13:02,120 --> 00:13:03,800 Tęskniłam. Cześć, maleńki. 183 00:13:03,880 --> 00:13:05,080 - Tęskniłam. - Cześć. 184 00:13:05,160 --> 00:13:06,080 Cześć. 185 00:13:06,160 --> 00:13:07,560 Co to jest? 186 00:13:07,640 --> 00:13:08,720 Ribena. 187 00:13:08,800 --> 00:13:11,080 - Co za brudasek. - Trochę się rozlało. 188 00:13:11,160 --> 00:13:13,240 - Sophie. Chodź. - Wiem, co lubicie. 189 00:13:13,320 --> 00:13:14,960 - Zagramy w krokieta. - Tak! 190 00:13:18,000 --> 00:13:18,920 WOODLANDS 191 00:13:20,880 --> 00:13:23,040 Może namoczę mu koszulę? 192 00:13:23,640 --> 00:13:24,960 Nie mam nic na zmianę. 193 00:13:25,920 --> 00:13:28,240 Przez tę plamę będzie do wyrzucenia. 194 00:13:29,840 --> 00:13:31,280 Nie lubię marnotrawstwa. 195 00:13:32,160 --> 00:13:36,080 Jak wiemy, życie bywa gówniane, Tuppence. 196 00:13:38,080 --> 00:13:41,080 - Jak się masz? - Jakoś się trzymamy. 197 00:13:41,560 --> 00:13:42,680 Już niedługo. 198 00:13:43,440 --> 00:13:44,960 Proces na pewno. 199 00:13:46,240 --> 00:13:50,560 Wpadam w złość w środku nocy, gdy myślę o jej podłych kłamstwach. 200 00:13:51,640 --> 00:13:54,680 Próbuje wykorzystać jego dobroć. 201 00:13:55,640 --> 00:13:58,080 Zawsze był taki radosny i przystojny. 202 00:13:58,160 --> 00:14:00,920 Odnosił sukcesy we wszystkim, czego próbował. 203 00:14:02,560 --> 00:14:03,920 Był taki bystry. 204 00:14:06,040 --> 00:14:07,160 I wiedział o tym. 205 00:14:07,680 --> 00:14:11,160 To chyba męska cecha, ta wiara w siebie. 206 00:14:13,040 --> 00:14:16,360 Moje dziewczyny tego nie mają. Ja też nie. 207 00:14:17,400 --> 00:14:20,120 Nawet jako mały chłopiec taki był. 208 00:14:20,720 --> 00:14:21,840 Jaki? 209 00:14:21,920 --> 00:14:23,800 Chyba zbyt pewny siebie. 210 00:14:25,160 --> 00:14:28,840 Bezwstydnie kłamał w Cluedo i oszukiwał w Monopoly. 211 00:14:29,360 --> 00:14:35,000 Nalegał na zmianę zasad. Masz na niego dobry wpływ. 212 00:14:36,160 --> 00:14:40,680 Zawsze mu z ojcem mówiliśmy, jakie ma szczęście, że ma ciebie. 213 00:14:40,760 --> 00:14:42,160 Czemu to robiłaś? 214 00:14:42,880 --> 00:14:44,240 Co, Sophie? 215 00:14:44,320 --> 00:14:46,920 Wychowałaś syna w przekonaniu, że może oszukiwać. 216 00:14:47,000 --> 00:14:48,320 Oszukiwać w Monopoly. 217 00:14:49,040 --> 00:14:52,480 - To tylko gra. - W której doskonalił technikę kłamstwa. 218 00:14:52,560 --> 00:14:54,760 To było raczej przemilczanie prawdy. 219 00:14:54,840 --> 00:14:55,960 Kłamstwo. 220 00:14:56,040 --> 00:15:00,920 Nie muszę chyba przypominać, że polityka wymaga pewnej elastyczności. 221 00:15:01,960 --> 00:15:04,360 Ale nie okłamywania mnie. 222 00:15:07,200 --> 00:15:09,680 Może ci się to wydawać nie do przejścia, 223 00:15:10,280 --> 00:15:11,800 ale dacie sobie radę. 224 00:15:19,680 --> 00:15:22,040 Czasem myślę, że to częściowo moja wina. 225 00:15:22,640 --> 00:15:23,480 Słucham? 226 00:15:25,160 --> 00:15:26,560 Przymykałam oko. 227 00:15:27,920 --> 00:15:30,400 Nie dopytywałam o drobiazgi, a powinnam. 228 00:15:30,480 --> 00:15:34,800 Bo drobiazgi się kumulują, prawda? 229 00:15:34,880 --> 00:15:37,520 Bzdura. Jesteś wzorową żoną i matką. 230 00:15:39,200 --> 00:15:41,800 Mam nadzieję, że nie pogniewasz, ale myślę, 231 00:15:42,680 --> 00:15:45,360 że jako dziecko z rozbitego domu 232 00:15:45,440 --> 00:15:49,400 jesteś szczególnie zdeterminowana, by utrzymać rodzinę razem. 233 00:15:50,640 --> 00:15:52,800 I należą ci się za to brawa. 234 00:15:56,400 --> 00:16:00,560 To, co ta dziewczyna robi Jamesowi, jest niewybaczalne. 235 00:16:02,200 --> 00:16:05,200 Tuppence, ona jest z innego pokolenia. 236 00:16:06,000 --> 00:16:08,360 Gdy ja byłam na studiach, było inaczej. 237 00:16:08,440 --> 00:16:10,720 Temat przyzwolenia był niejasny. 238 00:16:12,240 --> 00:16:14,720 Mężczyźni byli winni samolubnej swawoli. 239 00:16:14,800 --> 00:16:19,600 A my braku właściwej komunikacji. Jesteśmy przez to współwinne? 240 00:16:21,160 --> 00:16:25,480 Bo myślę, że czasem łatwiej było się zgodzić. 241 00:16:25,560 --> 00:16:28,240 Nie mów, że ktoś cię kiedyś napadł. 242 00:16:28,840 --> 00:16:30,520 - Nie. - Dzięki Bogu. 243 00:16:32,320 --> 00:16:36,000 Sophie, nigdy cię takiej nie widziałam. 244 00:16:36,600 --> 00:16:38,520 James jest oskarżony o gwałt. 245 00:16:41,080 --> 00:16:42,120 Mój syn 246 00:16:43,200 --> 00:16:45,000 zostanie uniewinniony. 247 00:16:46,640 --> 00:16:49,400 I wszystko będzie jak dawniej. 248 00:16:59,080 --> 00:17:00,760 Sztab Partii Konserwatywnej. 249 00:17:01,600 --> 00:17:03,320 Panno Ledger, proszę opowiedzieć 250 00:17:03,400 --> 00:17:06,600 o pani roli w oskarżeniu pana Whitehouse'a. 251 00:17:06,680 --> 00:17:09,480 To jego własne czyny doprowadziły do oskarżenia. 252 00:17:10,520 --> 00:17:13,480 Kiedy panna Lytton powiedziała pani o tej sytuacji? 253 00:17:13,560 --> 00:17:14,600 Następnego dnia. 254 00:17:15,200 --> 00:17:17,720 - Jak się zachowywała? - Była zdenerwowana. 255 00:17:17,800 --> 00:17:20,080 Wcześniej była dość zblazowana. 256 00:17:20,160 --> 00:17:22,960 Przed zakończeniem relacji z ministrem. 257 00:17:23,480 --> 00:17:26,040 Czy mówiła pani wcześniej o romansie? 258 00:17:26,120 --> 00:17:29,760 Tak. Potrzebowała przyjaciółki, a ja jestem dyskretna. 259 00:17:29,840 --> 00:17:31,000 A… 260 00:17:33,840 --> 00:17:36,880 co pani sądziła o związku przyjaciółki z ministrem? 261 00:17:38,120 --> 00:17:39,800 Że to pomyłka. 262 00:17:43,440 --> 00:17:44,360 Kurwa. 263 00:17:54,440 --> 00:17:55,560 Panno Woodcroft? 264 00:17:57,560 --> 00:18:01,320 Co panna Lytton powiedziała pani o tym, co się stało w windzie? 265 00:18:01,920 --> 00:18:04,240 Obwiniała się za to, że ją zgwałcił. 266 00:18:05,120 --> 00:18:07,360 Opisała pani wydarzenia w windzie? 267 00:18:07,440 --> 00:18:08,920 Przerażająco szczegółowo. 268 00:18:09,960 --> 00:18:11,680 Kto poruszył kwestię gwałtu? 269 00:18:11,760 --> 00:18:12,600 Ja. 270 00:18:13,360 --> 00:18:15,600 Gdy powiedziała o podartej bieliźnie. 271 00:18:16,200 --> 00:18:18,240 Gdy pokazała mi siniaka. 272 00:18:18,320 --> 00:18:20,280 I powiedziała, jak ją nazwał. 273 00:18:20,880 --> 00:18:24,160 Zapytałam: „Zdajesz sobie sprawę, co on zrobił?”. 274 00:18:24,240 --> 00:18:25,880 I jak zareagowała? 275 00:18:26,360 --> 00:18:28,920 Skinieniem głowy. I konwulsyjnym płaczem. 276 00:18:29,600 --> 00:18:32,560 - Nie chciała używać tego słowa. - Jak wypłynęło? 277 00:18:33,080 --> 00:18:34,320 Powiedziałam: 278 00:18:34,920 --> 00:18:37,760 „Powtarzałaś mu, że nie tego nie chcesz, 279 00:18:37,840 --> 00:18:39,200 a on cię zignorował. 280 00:18:39,800 --> 00:18:40,640 To gwałt”. 281 00:18:42,000 --> 00:18:43,160 I co było dalej? 282 00:18:43,760 --> 00:18:48,800 Przez długi czas nie mogła nawet mówić. Takiego płaczu nie widziałam od dziecka. 283 00:18:49,400 --> 00:18:51,400 Z takim rwącym się oddechem. 284 00:18:53,880 --> 00:19:00,120 Gdy odzyskała panowanie nad sobą, rozmawiałyście o tym, co powinna zrobić? 285 00:19:00,200 --> 00:19:03,960 Sugerowałam pójście na policję. Zajęło jej to dwa tygodnie. 286 00:19:04,040 --> 00:19:06,000 Na początku była niechętna. 287 00:19:06,600 --> 00:19:09,600 Chyba miała nadzieję, że zdoła o tym zapomnieć. 288 00:19:10,080 --> 00:19:11,400 Ale to tak nie działa. 289 00:19:12,040 --> 00:19:17,360 Musiała przyznać to przed samą sobą, zanim zgłosiła, że jej szef ją zgwałcił. 290 00:19:26,200 --> 00:19:27,280 Panno Regan. 291 00:19:28,120 --> 00:19:30,760 Wygląda pani na zasadniczą osobę. 292 00:19:30,840 --> 00:19:32,240 Dobrze panią oceniam? 293 00:19:32,320 --> 00:19:33,400 Lubię tak myśleć. 294 00:19:33,480 --> 00:19:35,960 - Lubi pani jasność, prawda? - Oczywiście. 295 00:19:36,040 --> 00:19:40,440 - Czarne jest czarne, a białe jest białe. - Szarość jest przereklamowana. 296 00:19:41,120 --> 00:19:45,440 Pochwalała pani romans przyjaciółki z Jamesem Whitehouse'em? 297 00:19:46,080 --> 00:19:49,080 - Martwiłam się o nią. - Ale uważa pani, że romanse są złe? 298 00:19:49,680 --> 00:19:50,600 Tak. 299 00:19:50,680 --> 00:19:55,760 Więc gdy przyszła do pani przyjaciółka, zdenerwowana relacją z żonatym mężczyzną, 300 00:19:55,840 --> 00:19:59,160 ich seks uznała pani za niewłaściwy? 301 00:19:59,240 --> 00:20:00,640 Nie po to tu jesteśmy. 302 00:20:00,720 --> 00:20:03,240 - Nawet seks za obopólną zgodą? - To bez znaczenia. 303 00:20:03,320 --> 00:20:08,040 Czy przez pani poglądy na niewierność wymuszała pani na niej pójście na policję? 304 00:20:08,120 --> 00:20:09,160 „Wymuszała”? 305 00:20:09,760 --> 00:20:12,640 Panno Regan, zeznanie nie dotyczy 306 00:20:12,720 --> 00:20:15,240 wymuszeń panny Ledger na poszkodowanej. 307 00:20:15,320 --> 00:20:18,920 Przepraszam, wysoki sądzie. Ujmę to inaczej. 308 00:20:19,800 --> 00:20:23,400 Czy popierała pani to, żeby koleżanka poszła na policję, 309 00:20:23,480 --> 00:20:26,760 bo nie popierała pani jej związku z szefem? 310 00:20:26,840 --> 00:20:27,680 Nie. 311 00:20:28,240 --> 00:20:30,960 Chciałam, by poszła na policję, bo ją zgwałcił. 312 00:20:32,080 --> 00:20:33,480 To jasne jak słońce. 313 00:20:46,360 --> 00:20:49,800 Członkowie ławy przysięgłych, odraczamy rozprawę do jutra. 314 00:20:49,880 --> 00:20:50,960 Proszę wstać. 315 00:20:59,680 --> 00:21:01,400 - Jak było? - Okropnie. 316 00:21:01,480 --> 00:21:04,840 - Nie było źle. Kitty Ledger była świetna. - Nieugięta. 317 00:21:05,360 --> 00:21:07,320 Ale Kate Woodcroft zjebała. 318 00:21:07,400 --> 00:21:08,640 Nieprawda. 319 00:21:09,160 --> 00:21:10,160 Trochę prawda. 320 00:21:10,240 --> 00:21:11,720 Ma bioniczne uszy. 321 00:21:11,800 --> 00:21:13,040 Ale świadek… 322 00:21:27,000 --> 00:21:28,400 WHITEHOUSE 323 00:21:34,160 --> 00:21:35,240 Panie Whitehouse! 324 00:21:49,600 --> 00:21:52,000 - Halo? - Jeszcze nie wrócili. 325 00:21:54,760 --> 00:21:55,640 Hej. 326 00:21:56,440 --> 00:21:58,200 Zrobić panu coś do jedzenia? 327 00:21:59,760 --> 00:22:02,280 Dziękuję, Krystyno. Nie jestem twoją pracą. 328 00:22:03,920 --> 00:22:04,880 A ty jadłaś? 329 00:22:07,040 --> 00:22:08,040 Świetny pomysł. 330 00:22:08,800 --> 00:22:11,280 - Zostały jeszcze? - Tylko Rocky Road. 331 00:22:11,960 --> 00:22:13,320 Ulubione Finna. 332 00:22:23,160 --> 00:22:24,520 Zostań. 333 00:22:32,120 --> 00:22:33,760 Nie rozumiem pianek. 334 00:22:35,160 --> 00:22:36,200 Zgadzam się. 335 00:22:36,960 --> 00:22:38,480 Są obrzydliwe. 336 00:22:39,320 --> 00:22:40,720 Ale czasem pociągają. 337 00:22:57,440 --> 00:22:59,120 Przepraszam, nie rozumiem. 338 00:22:59,200 --> 00:23:02,440 Próbuję podziękować po rosyjsku. 339 00:23:02,520 --> 00:23:06,000 - To był rosyjski? - Nie wiem, co to było. 340 00:23:06,680 --> 00:23:10,000 Jestem beznadziejny z języków. Zero słuchu. 341 00:23:13,240 --> 00:23:18,560 Ale poważnie, Krystyno, chciałem ci podziękować. 342 00:23:18,640 --> 00:23:19,600 Za co? 343 00:23:21,200 --> 00:23:23,720 Za dobrą opiekę nad dziećmi. 344 00:23:25,120 --> 00:23:28,200 Ufają ci i czują się przy tobie bezpiecznie. 345 00:23:29,560 --> 00:23:31,760 Będę za nimi tęsknić, gdy wrócę do Podolska. 346 00:23:36,440 --> 00:23:37,640 Co chcesz studiować? 347 00:23:38,120 --> 00:23:39,680 Inżynierię budownictwa. 348 00:23:39,760 --> 00:23:42,360 Interesuje mnie infrastruktura. 349 00:23:44,600 --> 00:23:48,320 Nie wiedziałem tego o tobie. Na pewno sobie poradzisz. 350 00:25:16,720 --> 00:25:17,680 Dobranoc. 351 00:25:26,040 --> 00:25:28,240 …nie zgodził się na pozostanie w unii celnej. 352 00:25:28,320 --> 00:25:31,520 Wielka Brytania może nie mieć kontroli nad własną polityką handlową, 353 00:25:31,600 --> 00:25:35,080 a UE teoretycznie mogłaby zawierać umowy handlowe, 354 00:25:35,160 --> 00:25:39,360 które by nas obowiązywały, a które szkodziłyby interesom kraju. 355 00:25:39,440 --> 00:25:42,520 Ale bądźmy szczerzy. Wiemy, że to, co powiedziała… 356 00:25:55,560 --> 00:25:59,040 TATA, MAMA, EMILY, FINN 357 00:26:18,040 --> 00:26:18,920 Soph? 358 00:26:19,880 --> 00:26:20,760 Boże. 359 00:26:22,440 --> 00:26:23,640 Kiedy wróciłaś? 360 00:26:23,720 --> 00:26:27,600 Przed chwilą. Nie chciałam cię budzić. 361 00:26:28,200 --> 00:26:29,720 Dziwię się, że zasnąłem. 362 00:26:31,360 --> 00:26:32,600 Jesteś wykończony. 363 00:26:34,560 --> 00:26:35,760 Jak było u rodziców? 364 00:26:36,280 --> 00:26:37,600 Jak zwykle. 365 00:26:40,880 --> 00:26:45,960 - Zawsze mieliśmy szczęście. - Nie nazwałbym tego szczęściem. 366 00:26:46,720 --> 00:26:47,880 A jak? 367 00:26:49,240 --> 00:26:51,480 Mądrymi decyzjami i ciężką pracą. 368 00:26:52,800 --> 00:26:55,840 Nie. Mieliśmy szczęście właściwie się urodzić. 369 00:26:56,480 --> 00:26:59,440 Spędziłaś popołudnie z moimi rodzicami. To nazywasz szczęściem? 370 00:27:00,560 --> 00:27:03,640 A teraz nas chyba opuściło. 371 00:27:03,720 --> 00:27:04,640 Nieprawda. 372 00:27:06,200 --> 00:27:07,120 Prawda. 373 00:27:08,600 --> 00:27:11,680 Nasze szczęście przeminęło. 374 00:27:13,160 --> 00:27:17,240 Dzięki za wotum zaufania tuż przed moimi zeznaniami. 375 00:27:20,320 --> 00:27:21,160 Gdy my… 376 00:27:23,560 --> 00:27:24,400 Co? 377 00:27:27,800 --> 00:27:32,200 Gdy spędzaliśmy dwa tygodnie na Korsyce i kochaliśmy się co noc, 378 00:27:33,120 --> 00:27:37,040 to był środek twojego romansu, prawda? 379 00:27:38,000 --> 00:27:40,480 Nie środek, tylko koniec. 380 00:27:41,160 --> 00:27:44,120 Ależ twój penis dostawał wycisk. 381 00:27:44,200 --> 00:27:46,200 Jeśli masz być złośliwa, idę spać. 382 00:27:48,960 --> 00:27:50,800 Wybacz, nie mogę tego odpuścić. 383 00:27:50,880 --> 00:27:53,280 - Może z czasem zdołasz. - Nie romansu. 384 00:27:53,360 --> 00:27:55,400 Tego, co pracownica Oksfordu mówiła o Holly. 385 00:27:57,680 --> 00:27:58,560 Dobranoc. 386 00:27:59,440 --> 00:28:01,480 Nie mówię, że to ty. Wierzę ci. 387 00:28:01,560 --> 00:28:03,120 Mogę spytać, 388 00:28:03,200 --> 00:28:06,440 dlaczego bardziej przejmujesz się koleżanką ze studiów 389 00:28:06,520 --> 00:28:09,440 niż rozprawą i życiem swego męża? 390 00:28:09,520 --> 00:28:11,720 - Jasne, że się tym przejmuję. - Wzięłaś wolne. 391 00:28:11,800 --> 00:28:13,920 - Dla dzieci. - Kiepsko to wygląda. 392 00:28:14,000 --> 00:28:16,680 I wszyscy zauważyli twoją nieobecność. 393 00:28:16,760 --> 00:28:19,080 - Potrzebowałam przerwy. - Też bym chciał. 394 00:28:19,160 --> 00:28:21,440 To może nie ruchaj podwładnych. 395 00:28:21,520 --> 00:28:25,320 - Kiedy stałeś się taka ordynarna? - A co, kochaliście się? 396 00:28:25,400 --> 00:28:27,440 Uprawialiśmy seks, co ty na to? 397 00:28:27,520 --> 00:28:29,200 Może być. 398 00:28:30,200 --> 00:28:31,560 Byle nie był to gwałt. 399 00:28:35,440 --> 00:28:38,280 Chodzi mi tylko o to, kochanie, 400 00:28:38,760 --> 00:28:41,920 że powinnaś była być dziś w sądzie. 401 00:28:42,840 --> 00:28:44,440 Dla dobra wszystkich. 402 00:28:49,040 --> 00:28:51,960 To musiało się zdarzyć pod koniec pierwszego roku. 403 00:28:52,040 --> 00:28:53,760 - Co? - Na początku czerwca. 404 00:28:53,840 --> 00:28:57,320 - Wtedy Holly wyjechała. - W dupie mam Holly! 405 00:28:57,400 --> 00:29:00,400 Wiem, ale jeśli ja nie uporządkuję myśli, 406 00:29:00,480 --> 00:29:03,240 a ty w tym nie pomożesz, nie wiem, co zrobię. 407 00:29:03,320 --> 00:29:04,640 Ale miło nie będzie. 408 00:29:08,800 --> 00:29:11,400 Wszystkie te imprezy na koniec roku… 409 00:29:11,480 --> 00:29:12,360 Właśnie. 410 00:29:12,440 --> 00:29:15,480 W tej chwili trudno odróżnić jedną od drugiej. 411 00:29:15,560 --> 00:29:20,040 To było kilka tygodni przed twoją obroną. Pamiętam tę presję. 412 00:29:26,720 --> 00:29:27,600 W związku z czym? 413 00:29:27,680 --> 00:29:29,440 Wszystkim. Przyszłością. 414 00:29:29,520 --> 00:29:30,560 Co? 415 00:29:31,160 --> 00:29:33,400 Mam przed oczami ten obraz. Tańczymy. 416 00:29:36,560 --> 00:29:40,040 Miałam nową kieckę. Świetnie w niej wyglądałam. 417 00:29:41,320 --> 00:29:42,440 Mała czarna. 418 00:29:43,720 --> 00:29:45,640 I pamiętam twoje ubranie. 419 00:29:47,640 --> 00:29:49,320 Miałeś piersiówkę ojca. 420 00:29:52,160 --> 00:29:54,360 Wszyscy imprezowali, nawet Holly tam była. 421 00:29:54,440 --> 00:29:56,800 - Sophie! - Hej! 422 00:29:56,880 --> 00:29:58,000 - Hej! - Chodź. 423 00:29:59,280 --> 00:30:04,480 Soph, to było dwie dekady temu. Ja ledwo pamiętam zeszły tydzień. 424 00:30:04,560 --> 00:30:07,000 Nie zapamiętałbyś jej. To nie twój typ. 425 00:30:07,600 --> 00:30:09,080 Hej. 426 00:30:09,160 --> 00:30:11,760 - Kto to? - Koleżanka z grupy. 427 00:30:11,840 --> 00:30:13,600 - Ma na imię Holly. - James! 428 00:30:13,680 --> 00:30:14,720 Tak! 429 00:30:15,560 --> 00:30:18,000 Wybacz, jestem zdezorientowana. 430 00:30:18,640 --> 00:30:19,760 Mną? 431 00:30:19,840 --> 00:30:21,000 Wszystkim. 432 00:30:23,920 --> 00:30:25,160 Kochasz mnie jeszcze? 433 00:30:26,680 --> 00:30:27,840 Jeśli to nadal ty, 434 00:30:29,200 --> 00:30:30,320 to tak. 435 00:30:42,920 --> 00:30:44,080 To nadal ty? 436 00:30:45,440 --> 00:30:47,040 Oczywiście, że to nadal ja. 437 00:31:00,280 --> 00:31:01,280 Muszę iść spać. 438 00:31:02,680 --> 00:31:03,680 Idziesz? 439 00:31:04,920 --> 00:31:05,840 Za chwilę. 440 00:31:28,600 --> 00:31:30,680 - Muszę lecieć. - Tak szybko? 441 00:31:31,240 --> 00:31:34,160 - Już jestem spóźniony do Libertynów. - Nie! 442 00:31:35,240 --> 00:31:36,240 Chodź. 443 00:32:19,240 --> 00:32:20,280 Zdrowie! 444 00:32:59,360 --> 00:33:04,120 Boże, uwielbiam tę piosenkę! 445 00:33:38,640 --> 00:33:40,360 - Muszę lecieć. - Serio? 446 00:33:40,960 --> 00:33:43,720 Za bardzo kręci mi się w głowie. Sorki. 447 00:34:18,640 --> 00:34:21,240 Gdzie jest, kurwa, moja kareta z dyni? 448 00:34:47,240 --> 00:34:48,920 Przepraszam! 449 00:34:50,440 --> 00:34:51,280 W porządku? 450 00:34:52,520 --> 00:34:53,680 Tak. W porządku. 451 00:34:54,720 --> 00:34:55,920 Znamy się? 452 00:34:56,920 --> 00:34:59,960 Molly. Nie, Polly. 453 00:35:01,120 --> 00:35:02,720 Tak, Polly. 454 00:35:03,840 --> 00:35:04,960 Piękna Polly. 455 00:35:07,600 --> 00:35:09,840 Jeśli cię nie znam, to powinienem. 456 00:35:10,880 --> 00:35:12,120 Jesteś piękna. 457 00:35:14,560 --> 00:35:15,720 Nieprawda. 458 00:35:17,000 --> 00:35:17,880 Prawda. 459 00:35:45,800 --> 00:35:46,920 Czekaj. 460 00:35:49,040 --> 00:35:50,280 Pójdę już. 461 00:35:50,880 --> 00:35:51,720 Naprawdę? 462 00:35:53,200 --> 00:35:54,240 Naprawdę. 463 00:35:54,880 --> 00:35:56,760 Chyba tego nie chcesz. 464 00:35:58,440 --> 00:35:59,280 Nie. 465 00:36:01,280 --> 00:36:02,120 Naprawdę. 466 00:36:24,840 --> 00:36:25,800 Tak lepiej? 467 00:36:28,120 --> 00:36:29,240 Tak. 468 00:36:29,320 --> 00:36:30,320 Dużo lepiej. 469 00:36:48,080 --> 00:36:49,000 Czekaj. 470 00:36:49,080 --> 00:36:50,080 Nie, ja… 471 00:36:51,360 --> 00:36:52,640 Czekaj. 472 00:36:53,800 --> 00:36:55,520 Nie bądź taką cnotką. 473 00:37:27,560 --> 00:37:28,760 Kurwa, pierwszy raz? 474 00:37:30,000 --> 00:37:32,000 Wybacz. Trzeba było powiedzieć. 475 00:37:33,440 --> 00:37:34,880 Robiłbym to wolniej. 476 00:37:37,360 --> 00:37:38,960 Nie znam wielu dziewic. 477 00:37:45,840 --> 00:37:46,760 Wszystko gra? 478 00:37:47,800 --> 00:37:48,640 Oczywiście. 479 00:37:49,520 --> 00:37:50,360 Dobrze. 480 00:37:52,440 --> 00:37:53,520 Spoko. 481 00:39:05,440 --> 00:39:06,280 Mamo. 482 00:39:10,800 --> 00:39:11,680 Tu Holly. 483 00:39:30,560 --> 00:39:33,720 JEŚLI TY LUB KTOŚ ZNAJOMY DOŚWIADCZYLIŚCIE PRZEMOCY SEKSUALNEJ, 484 00:39:33,800 --> 00:39:37,480 INFORMACJE ZNAJDZIECIE NA STRONIE: WWW.WANNATALKABOUTIT.COM 485 00:41:18,040 --> 00:41:19,960 Napisy: Paweł Awdejuk