1
00:00:16,349 --> 00:00:18,852
Travis – Jesteś legendą, Wang.
2
00:00:22,731 --> 00:00:24,899
Ziom, ale masz fejm po tej akcji.
3
00:00:35,577 --> 00:00:36,578
Cześć, mamo!
4
00:00:36,578 --> 00:00:38,788
- Hej.
- Anuj już czeka. Na razie.
5
00:01:04,606 --> 00:01:05,690
Masz parę?
6
00:01:07,650 --> 00:01:08,651
Cześć.
7
00:01:09,235 --> 00:01:11,446
Ta akcja z papierem była mega.
8
00:01:12,072 --> 00:01:14,532
- Dziękuję.
- A w ogóle jak to zrobiłeś?
9
00:01:15,158 --> 00:01:16,826
Dalej! Dawaj rolkę.
10
00:01:25,335 --> 00:01:30,048
URODZONY W AMERYCE
11
00:01:36,846 --> 00:01:37,889
Tato.
12
00:01:39,682 --> 00:01:42,727
Przepraszam. Nie chciałem
zgubić twojej Żerdzi.
13
00:01:42,727 --> 00:01:44,395
Nie chcę tego słuchać.
14
00:01:45,563 --> 00:01:50,527
Naraziłeś nas
na największe niebezpieczeństwo.
15
00:01:50,527 --> 00:01:54,614
Co takiego ważnego tam robiłeś?
16
00:01:54,614 --> 00:01:57,617
- To było specjalne zadanie...
- Jakie?
17
00:01:59,452 --> 00:02:00,662
Piłkarskie.
18
00:02:04,332 --> 00:02:08,002
Masz szlaban na 200 lat.
19
00:02:08,002 --> 00:02:10,046
A potem, tak jak ja kiedyś,
20
00:02:10,046 --> 00:02:12,632
będziesz pracował w cesarskich stajniach.
21
00:02:12,632 --> 00:02:15,885
- Może to cię nauczy pokory.
- Ale ja nie jestem tobą.
22
00:02:16,886 --> 00:02:18,096
I nie chcę być tobą!
23
00:02:25,186 --> 00:02:28,398
Nie pierwszy raz
Sun Wukong słyszał te słowa.
24
00:02:28,398 --> 00:02:31,818
Tysiące lat wcześniej,
na długo przed narodzinami Wei-Chen
25
00:02:31,818 --> 00:02:35,947
i objęciem królewskiej władzy,
był on zwykłą małpą.
26
00:02:35,947 --> 00:02:38,575
Już wtedy poznał gorzki smak odrzucenia.
27
00:02:38,575 --> 00:02:43,121
A zdarzyło się to na Niebiańskiej Uczcie
Brzoskwiń Nieśmiertelności,
28
00:02:43,121 --> 00:02:46,791
gdzie wybrany miał zostać
kolejny wielki mędrzec.
29
00:02:46,791 --> 00:02:51,462
To opowieść o zuchwałości,
przyjaźni, ambicji i stracie.
30
00:02:55,049 --> 00:02:58,428
W owocu dzikim
Moc się jego skrzy
31
00:02:59,095 --> 00:03:02,515
Nie drży on przed nikim
Mędrzec przed nim drży
32
00:03:03,266 --> 00:03:07,020
Świat to dla niego wielki małpi gaj
33
00:03:07,520 --> 00:03:11,149
Nie ma tego złego
Śmiało, czadu daj
34
00:03:12,108 --> 00:03:14,235
Sun Wukong
35
00:03:26,497 --> 00:03:30,126
Na podstawie twórczości Wu Cheng'ena
36
00:03:32,712 --> 00:03:37,592
WIELE TYSIĘCY LAT WCZEŚNIEJ...
37
00:03:43,598 --> 00:03:44,682
Możesz przejść.
38
00:03:45,683 --> 00:03:46,768
Ty też.
39
00:03:47,977 --> 00:03:48,978
I ty.
40
00:03:48,978 --> 00:03:51,231
Te, odźwierny! Szybciej tam!
41
00:03:51,231 --> 00:03:53,191
Proszę, nie szukaj kłopotów.
42
00:03:53,191 --> 00:03:54,984
Bez obaw.
43
00:03:54,984 --> 00:03:58,404
Nie narobię ci wstydu
na imprezce służbowej.
44
00:03:58,404 --> 00:03:59,948
To nie jest imprezka.
45
00:03:59,948 --> 00:04:02,742
To Niebiańska Uczta
Brzoskwiń Nieśmiertelności.
46
00:04:02,742 --> 00:04:06,371
W tym roku święty owoc
przypadnie Ao Guangowi.
47
00:04:06,371 --> 00:04:07,538
Co to za Ao Guang?
48
00:04:08,081 --> 00:04:11,417
To wielki mędrzec!
49
00:04:11,417 --> 00:04:14,379
Mówią, że niegdyś był rybą,
50
00:04:14,379 --> 00:04:15,838
ale ciężką pracą
51
00:04:15,838 --> 00:04:17,924
dorobił się postaci smoka.
52
00:04:21,761 --> 00:04:23,513
Wcinają nam się w kolejkę!
53
00:04:23,513 --> 00:04:26,391
- To ważni dostojnicy.
- Mam to gdzieś.
54
00:04:26,391 --> 00:04:27,767
Nie mogą sobie ot tak...
55
00:04:27,767 --> 00:04:29,185
To ona!
56
00:04:31,187 --> 00:04:32,355
Kto znowu?
57
00:04:32,939 --> 00:04:35,525
Guanyin. Bogini współczucia.
58
00:04:35,525 --> 00:04:37,193
Wygląda przewspaniale.
59
00:04:38,987 --> 00:04:41,197
A niech to. Zbliża się do nas.
60
00:04:41,197 --> 00:04:44,075
- Przywitaj się.
- Co? Żartujesz sobie?
61
00:04:44,075 --> 00:04:46,160
No idź do niej!
62
00:04:48,329 --> 00:04:50,957
O cudowna i czcigodna Guanyin...
63
00:04:50,957 --> 00:04:52,625
Chciałem...
64
00:04:53,251 --> 00:04:55,378
Bo ty... jesteś super.
65
00:05:00,800 --> 00:05:02,885
Ładnie to wymamrotałeś.
66
00:05:03,594 --> 00:05:07,181
Niebo ma swoją hierarchię,
a ona jest na jej szczycie.
67
00:05:07,181 --> 00:05:08,516
Spytam cię o coś.
68
00:05:08,516 --> 00:05:10,143
Wiesz, kim jesteś?
69
00:05:11,894 --> 00:05:14,022
Tak. Jestem Byczy Demon.
70
00:05:14,022 --> 00:05:16,649
Mam swoje miejsce. Nic wielkiego, ale...
71
00:05:16,649 --> 00:05:20,111
Nie pytam o twoją zatęchłą jaskinię!
Pytam, kim jesteś.
72
00:05:20,111 --> 00:05:24,407
Do czego dążysz. O czym marzysz.
73
00:05:25,241 --> 00:05:27,201
Za kolejne 2000 lat,
74
00:05:27,201 --> 00:05:29,996
jeśli bardzo się postaram...
75
00:05:29,996 --> 00:05:31,956
Powiedz to!
76
00:05:31,956 --> 00:05:34,375
„Chcę być następnym wielkim mędrcem”.
77
00:05:34,375 --> 00:05:36,294
Nie. Nic takiego nie mówiłem!
78
00:05:36,294 --> 00:05:39,172
Tkwisz tu od zawsze.
79
00:05:39,172 --> 00:05:41,257
Zasłużyłeś na wielki awans.
80
00:05:43,343 --> 00:05:48,014
Szansę sobie daj
81
00:05:48,014 --> 00:05:50,558
Uwierz, żeś jest naj
82
00:05:50,558 --> 00:05:52,977
- Nie cierpię tej piosenki!
- Następny.
83
00:05:52,977 --> 00:05:55,730
Dobra! Już, dotarło!
84
00:05:56,522 --> 00:05:58,983
- Imię?
- Kłaniam się.
85
00:05:58,983 --> 00:06:01,152
Byczy Demon. Z gościem.
86
00:06:03,029 --> 00:06:04,697
Możecie przejść.
87
00:06:04,697 --> 00:06:06,240
Chwileczkę.
88
00:06:06,741 --> 00:06:07,784
Nie wpuszczę cię.
89
00:06:08,618 --> 00:06:09,994
Nie masz butów.
90
00:06:10,828 --> 00:06:12,497
Przecież nie widać mi stóp.
91
00:06:12,497 --> 00:06:15,500
Nie muszę ich widzieć, żeby je czuć.
92
00:06:15,500 --> 00:06:18,920
Rozumiem. Dowcipniś z ciebie.
A wiesz, kim ja jestem?
93
00:06:18,920 --> 00:06:20,755
Jestem bogiem nagich stóp!
94
00:06:21,672 --> 00:06:23,758
Przede wszystkim to jesteś małpą.
95
00:06:23,758 --> 00:06:25,134
Następny!
96
00:06:25,718 --> 00:06:29,055
Wukongu, nie rób afery.
97
00:06:29,055 --> 00:06:31,307
Nie będzie nas tak traktować.
98
00:06:31,307 --> 00:06:32,683
Wejdziemy tam.
99
00:06:32,683 --> 00:06:34,519
Chodźmy stąd!
100
00:06:35,186 --> 00:06:37,897
- Z drogi!
- Prześwietny Ji Gong!
101
00:06:37,897 --> 00:06:39,982
Niestety, nie możesz z tym wejść.
102
00:06:39,982 --> 00:06:41,150
Co takiego?
103
00:06:41,150 --> 00:06:44,195
Prosimy o wybaczenie.
104
00:06:44,195 --> 00:06:46,656
- A ten to kto?
- Ji Gong. Ważny dostojnik.
105
00:06:46,656 --> 00:06:48,449
I zapewne nowy mędrzec.
106
00:06:48,449 --> 00:06:50,785
W takim razie dokończę tutaj.
107
00:06:50,785 --> 00:06:51,953
Byłoby wspaniale!
108
00:06:52,537 --> 00:06:54,163
Mam pomysł.
109
00:06:57,125 --> 00:06:58,709
Co robisz?
110
00:07:01,045 --> 00:07:02,255
Nadal jest pełny.
111
00:07:02,255 --> 00:07:04,257
Skądże. Właśnie go opróżniłem.
112
00:07:05,925 --> 00:07:07,385
A to dziwne.
113
00:07:08,302 --> 00:07:10,805
No nic, do dna!
114
00:07:14,809 --> 00:07:17,228
Jeszcze!
115
00:07:17,228 --> 00:07:18,271
Ten to umie pić.
116
00:07:18,271 --> 00:07:20,148
Dziwne. Wciąż nieopróżniony.
117
00:07:20,648 --> 00:07:22,066
No nic, do dna!
118
00:07:28,364 --> 00:07:30,741
- Nic ci nie jest, panie?
- Za mną!
119
00:07:40,460 --> 00:07:43,880
Popatrz tylko!
120
00:07:43,880 --> 00:07:47,216
Bogowie to umieją imprezować.
121
00:07:50,344 --> 00:07:52,680
Ale się cieszę, że wszystkich poznam.
122
00:07:52,680 --> 00:07:56,267
To oni powinni się cieszyć,
że poznają ciebie.
123
00:07:56,934 --> 00:07:59,479
No nie wiem. Nie jestem zbyt ważny.
124
00:07:59,479 --> 00:08:01,689
Słuchaj, ten cały Ji Gong...
125
00:08:01,689 --> 00:08:04,400
Miał zostać wielkim mędrcem, tak?
126
00:08:04,400 --> 00:08:05,526
Tak, no i co?
127
00:08:06,152 --> 00:08:09,489
A został za bramą, nie?
128
00:08:09,489 --> 00:08:10,615
No tak.
129
00:08:12,074 --> 00:08:13,242
A to oznacza...
130
00:08:13,242 --> 00:08:16,537
Że nie będzie mógł zjeść brzoskwini?
131
00:08:16,537 --> 00:08:18,998
Nie! Jak możesz tego nie dostrzegać?
132
00:08:18,998 --> 00:08:22,335
To znaczy, że jest wakat!
133
00:08:22,835 --> 00:08:26,714
I wielu innych kandydatów.
134
00:08:30,885 --> 00:08:32,053
I Byczy Demon!
135
00:08:32,887 --> 00:08:37,141
Masz szansę pokazać im, kim jesteś!
136
00:08:37,141 --> 00:08:40,645
Nie, nie. Wystarczy mi, że mogę tu być.
137
00:08:40,645 --> 00:08:42,104
Wstęp dla laureatów
138
00:08:43,397 --> 00:08:45,149
Bzdura!
139
00:08:46,817 --> 00:08:51,364
Znajdźmy Ao Guang
i przedstawmy mu twoje świetne pomysły.
140
00:08:51,906 --> 00:08:53,199
Sam nie wiem...
141
00:08:55,451 --> 00:08:57,787
Posłuchaj mnie.
142
00:08:57,787 --> 00:09:00,456
Będę z tobą szczery.
143
00:09:00,456 --> 00:09:01,541
Wierzę w ciebie.
144
00:09:01,541 --> 00:09:07,213
Ale to nic nie znaczy,
jeśli ty w siebie nie wierzysz.
145
00:09:07,213 --> 00:09:09,882
A teraz znajdźmy tego rybola!
146
00:09:11,676 --> 00:09:12,760
No chodź.
147
00:09:16,597 --> 00:09:19,725
Witamy na Niebiańskiej Uczcie!
148
00:09:21,185 --> 00:09:28,192
Na początek Nagroda
dla Najstraszliwszego Boga!
149
00:09:33,573 --> 00:09:35,700
Obiecałaś, że dasz mi coś powiedzieć!
150
00:09:35,700 --> 00:09:36,993
Nie teraz.
151
00:09:36,993 --> 00:09:38,578
To mój pałac!
152
00:09:50,965 --> 00:09:52,008
No cześć.
153
00:09:58,973 --> 00:10:00,683
My się przypadkiem nie znamy?
154
00:10:01,183 --> 00:10:06,063
Czy to nie ty jesteś
Pięknym Obliczem Niepojętej Doskonałości?
155
00:10:06,063 --> 00:10:09,191
Nie. Jestem Nefrytowolicą Księżniczką.
156
00:10:10,151 --> 00:10:11,694
Ależ oczywiście!
157
00:10:11,694 --> 00:10:15,281
To moja przyjaciółka,
Księżniczka z Wachlarzem.
158
00:10:15,281 --> 00:10:16,449
Miło mi.
159
00:10:16,449 --> 00:10:20,328
Czy wiecie może, drogie panie,
gdzie szukać Smoczego Króla?
160
00:10:20,328 --> 00:10:22,204
Musimy z nim pomówić.
161
00:10:23,706 --> 00:10:25,082
- Ach tak?
- Owszem.
162
00:10:26,417 --> 00:10:30,212
Mój kumpel
będzie następnym wielkim mędrcem.
163
00:10:30,212 --> 00:10:32,465
On tylko tak żartuje.
164
00:10:32,465 --> 00:10:34,216
Ale cudnie!
165
00:10:34,216 --> 00:10:37,511
Opowiedz im o swoim pomyśle.
166
00:10:37,511 --> 00:10:39,430
O wędrówce na zachód!
167
00:10:39,930 --> 00:10:41,390
Ich to nie interesuje.
168
00:10:41,390 --> 00:10:43,517
Nie chcesz z nami rozmawiać.
169
00:10:43,517 --> 00:10:44,602
Żegnam więc.
170
00:10:44,602 --> 00:10:46,437
Zaczekaj!
171
00:10:47,021 --> 00:10:50,358
Interesuje was może oświecenie?
172
00:10:50,858 --> 00:10:54,236
Być może. Przekonajmy się.
173
00:10:54,987 --> 00:10:59,909
Wieść niesie, jakoby w Indiach
174
00:10:59,909 --> 00:11:02,662
znajdowało się wiele sutr.
175
00:11:02,662 --> 00:11:06,290
By je wyzwolić,
potrzebna jest Żelazna Żerdź.
176
00:11:11,796 --> 00:11:14,423
I sutry te spisane są na zwojach?
177
00:11:14,423 --> 00:11:18,594
Zgadza się. Jednak mądrością
w nich zawartą nasycić można cokolwiek.
178
00:11:18,594 --> 00:11:24,392
Zwój, chmurę, skałę. Nawet kraba.
179
00:11:25,142 --> 00:11:26,352
Niezmiernie ciekawe.
180
00:11:26,352 --> 00:11:27,937
Też tak uważam.
181
00:11:30,773 --> 00:11:32,233
Mówiłem, niegłupi jest.
182
00:11:33,275 --> 00:11:37,530
Powiadasz więc, że sutra jest krabem?
183
00:11:38,322 --> 00:11:41,075
Dziękuję bogom, którzy na mnie głosowali.
184
00:11:41,075 --> 00:11:42,785
Ale jak co roku powtarzam,
185
00:11:42,785 --> 00:11:46,622
przestańcie przyznawać mi tę nagrodę.
186
00:11:46,622 --> 00:11:47,832
Błagam was.
187
00:11:48,416 --> 00:11:51,669
Zaraz, czy to Smoczy Król?
188
00:11:51,669 --> 00:11:56,048
Nie mówiłaś, że jest taki przystojny!
189
00:11:56,048 --> 00:11:57,425
Czas na nas!
190
00:11:57,425 --> 00:11:58,843
Czekaj. Miała właśnie...
191
00:11:58,843 --> 00:12:00,302
Nie pora na to.
192
00:12:01,345 --> 00:12:04,181
Pospiesz się!
193
00:12:06,976 --> 00:12:08,144
Przestrzeń prywatna.
194
00:12:08,853 --> 00:12:13,315
Orientuj się trochę!
Straciliśmy taką okazję!
195
00:12:13,315 --> 00:12:16,235
Byczy Demonie, może będę w stanie pomóc.
196
00:12:26,662 --> 00:12:28,581
- Dziękuję.
- Nie ma sprawy.
197
00:12:28,581 --> 00:12:29,665
Chodźmy!
198
00:12:29,665 --> 00:12:31,792
Tylko pamiętaj, kto ci pomógł!
199
00:12:39,300 --> 00:12:40,718
Co to jest?
200
00:12:44,764 --> 00:12:45,973
Aleś ty obcesowy!
201
00:12:45,973 --> 00:12:48,768
Mogłeś pozwolić jej skończyć.
202
00:12:48,768 --> 00:12:51,854
Wypatruj lepiej łuskowatego.
203
00:12:54,815 --> 00:12:58,152
Potrzebuję wody natychmiast!
204
00:12:58,152 --> 00:12:59,612
Słyszę rybola.
205
00:13:00,821 --> 00:13:05,367
Delikatnie! To boli!
206
00:13:10,456 --> 00:13:11,874
Powoli.
207
00:13:12,958 --> 00:13:15,252
Pokaż mi te paznokcie.
208
00:13:15,252 --> 00:13:16,754
Czemu są takie ostre?
209
00:13:16,754 --> 00:13:18,798
Ty chyba specjalnie to robisz.
210
00:13:18,798 --> 00:13:21,175
- Nie śmiałabym, mistrzu Ao Guang.
- Co?
211
00:13:21,175 --> 00:13:24,470
Śmiesz wymawiać me imię?
Nie widać, że jestem smokiem?
212
00:13:24,470 --> 00:13:26,847
Ależ oczywiście, widać.
213
00:13:26,847 --> 00:13:28,766
Widać i czuć.
214
00:13:30,768 --> 00:13:31,852
Co takiego?
215
00:13:31,852 --> 00:13:33,270
Nic.
216
00:13:33,854 --> 00:13:35,397
„Nic”.
217
00:13:41,737 --> 00:13:43,447
Czemu mnie nie nawilżacie?
218
00:13:43,948 --> 00:13:45,616
Usycham tu na wiór!
219
00:13:45,616 --> 00:13:47,618
Natychmiast, panie.
220
00:13:47,618 --> 00:13:49,662
Pospieszcie się!
221
00:13:51,914 --> 00:13:53,624
Do niczego się nie nadają.
222
00:14:04,051 --> 00:14:05,636
Co ty wyprawiasz?
223
00:14:08,806 --> 00:14:11,350
Obudźmy go. Mamy tu coś do załatwienia.
224
00:14:11,350 --> 00:14:14,353
Pewnie znużyły go jego ważne obowiązki.
225
00:14:15,437 --> 00:14:19,108
„Ważne obowiązki?” Już to widzę.
226
00:14:19,108 --> 00:14:20,276
Zobacz.
227
00:14:20,276 --> 00:14:22,862
Ruyi Jingu Bang
228
00:14:27,032 --> 00:14:28,701
Nie dotykaj jej!
229
00:14:28,701 --> 00:14:31,078
Ale z ciebie cykor.
230
00:14:31,579 --> 00:14:33,831
Ja wracam na przyjęcie.
231
00:14:33,831 --> 00:14:38,377
Daj mi znać,
jak nasz rybi przyjaciel się obudzi.
232
00:14:38,961 --> 00:14:40,212
Czekaj!
233
00:14:42,548 --> 00:14:44,675
Ktoś ty?
234
00:14:46,218 --> 00:14:49,305
Najszczodrzejszy Smoczy Królu.
Wybacz mi, proszę...
235
00:14:49,305 --> 00:14:51,056
Kim, u diabła, jesteś?
236
00:14:51,056 --> 00:14:53,893
Jestem Byczy Demon.
Z działu dystrybucji darów...
237
00:14:53,893 --> 00:14:56,562
Luli! Bingwen!
238
00:14:56,562 --> 00:14:58,689
Trzeba mnie nawilżyć!
239
00:14:59,189 --> 00:15:00,441
Wielki mędrcze.
240
00:15:00,441 --> 00:15:03,903
Mogę to zrobić, jeśli pozwolisz.
241
00:15:04,570 --> 00:15:06,405
To nocnik!
242
00:15:06,405 --> 00:15:08,073
Ty imbecylu!
243
00:15:08,073 --> 00:15:11,577
- Przepraszam, nie wiedziałem!
- Gdzie wy się podziewacie?
244
00:15:11,577 --> 00:15:16,081
- Jak tu wszedłeś?
- Ja tylko na słówko do wielkiego mędrca.
245
00:15:16,081 --> 00:15:20,044
Słówko? Zażalenia należy zgłaszać
w dziale skarg.
246
00:15:20,044 --> 00:15:21,587
Nie mam zażaleń.
247
00:15:21,587 --> 00:15:24,256
Chciałem tylko
przedstawić Smoczemu Królowi
248
00:15:24,256 --> 00:15:26,008
moją pokorną propozycję.
249
00:15:26,008 --> 00:15:31,847
Daleko w Indiach znajduje się kilka sutr...
250
00:15:31,847 --> 00:15:33,140
Dobrze.
251
00:15:34,433 --> 00:15:36,060
Tak jest przyjemnie.
252
00:15:38,938 --> 00:15:42,483
Gdyby tak zorganizować
pielgrzymkę na zachód...
253
00:15:43,233 --> 00:15:47,696
Nie zapomnij o plecach. I niżej też.
254
00:15:49,531 --> 00:15:56,455
Moglibyśmy podzielić się tymi naukami
z całym światem.
255
00:15:59,416 --> 00:16:01,168
Czy on chrapie?
256
00:16:01,961 --> 00:16:03,504
Tak, chyba go uśpiłeś.
257
00:16:04,046 --> 00:16:05,965
Gratulacje.
258
00:16:08,550 --> 00:16:11,971
Nie słynę jedynie ze wspaniałej brody.
259
00:16:11,971 --> 00:16:14,306
Jestem również bogiem wojny!
260
00:16:14,306 --> 00:16:18,435
Ale ta broda jest doprawdy fantastyczna.
261
00:16:18,435 --> 00:16:21,647
Rany, tak długo ci tam zeszło?
262
00:16:21,647 --> 00:16:23,190
Jest i mój druh!
263
00:16:23,190 --> 00:16:25,985
- Jak poszło?
- Nie najlepiej.
264
00:16:25,985 --> 00:16:27,277
Co się stało?
265
00:16:27,569 --> 00:16:31,699
- Powiedzieli, że to nie miejsce dla mnie.
- Tak powiedzieli?
266
00:16:31,699 --> 00:16:33,033
I mają rację.
267
00:16:33,033 --> 00:16:37,329
Ja tu nie pasuję.
268
00:16:37,329 --> 00:16:39,498
Zajmę się tym.
269
00:16:39,498 --> 00:16:40,624
Chodź ze mną!
270
00:17:07,276 --> 00:17:12,823
- Wukongu, co ty robisz?
- Nie bój się. Odłożę ją.
271
00:17:13,449 --> 00:17:16,118
Zależnie od tego, jak się sprawdzi.
272
00:17:32,551 --> 00:17:34,053
Już, żegnamy.
273
00:17:36,430 --> 00:17:38,348
Witam wszystkich!
274
00:17:38,891 --> 00:17:42,603
Chciałbym się zwrócić do mojej żony.
275
00:17:45,397 --> 00:17:47,900
Nigdy cię nie kochałem!
276
00:17:48,650 --> 00:17:51,653
Kocham twoją siostrę.
277
00:17:55,324 --> 00:17:56,241
Co takiego?
278
00:17:56,241 --> 00:17:59,453
Dziękuję wszystkim! Życzę dobrej zabawy!
279
00:18:00,746 --> 00:18:02,122
Twoja kolej.
280
00:18:02,122 --> 00:18:04,124
Co niby mam tam zrobić?
281
00:18:04,124 --> 00:18:07,211
To, co powinieneś był zrobić już dawno.
282
00:18:07,211 --> 00:18:11,256
Pokazać im, kim jesteś.
283
00:18:12,382 --> 00:18:13,759
To twoja chwila.
284
00:18:13,759 --> 00:18:15,260
Co to?
285
00:18:15,260 --> 00:18:17,387
Jingu Bang. Żelazna Żerdź!
286
00:18:17,971 --> 00:18:20,182
Ty jesteś kolejnym wielkim mędrcem.
287
00:18:20,682 --> 00:18:22,392
No idź!
288
00:18:30,150 --> 00:18:32,736
To on też ma Jingu Bang?
289
00:18:40,494 --> 00:18:44,331
Szansę sobie daj
290
00:18:44,998 --> 00:18:48,418
- Uwierz, żeś jest naj
- Kto to, u licha, jest?
291
00:18:49,169 --> 00:18:53,298
Silny nieprzeciętnie
292
00:18:53,298 --> 00:18:57,302
Pomysłowy wielce
293
00:18:57,302 --> 00:19:01,932
To wschodząca gwiazda
294
00:19:02,766 --> 00:19:05,144
Byczy Demon...
295
00:19:08,188 --> 00:19:09,690
Wybornie! Dziękujemy!
296
00:19:09,690 --> 00:19:12,151
Złaź ze sceny.
297
00:19:12,151 --> 00:19:14,027
Gotowi na wielki finał?
298
00:19:14,027 --> 00:19:16,155
Wszyscy na to czekaliście!
299
00:19:16,822 --> 00:19:19,366
Nagroda Wieczności za Boskie Osiągnięcia!
300
00:19:20,367 --> 00:19:23,620
Boginie i bogowie,
301
00:19:23,620 --> 00:19:26,748
jesteście gotowi?
302
00:19:29,626 --> 00:19:31,295
Powitajmy razem
303
00:19:31,295 --> 00:19:33,505
wielkiego mędrca, Ao Guang!
304
00:19:42,472 --> 00:19:43,515
Gdzie Jingu Bang?
305
00:19:43,515 --> 00:19:47,144
Dziękuję, słodziutka.
Pozwolisz, że cię zastąpię.
306
00:19:47,144 --> 00:19:50,689
Brawa dla Królowa Matka!
307
00:19:53,525 --> 00:19:56,361
Nie bój nic, przystojniaku.
Zaraz się doczekasz.
308
00:19:58,155 --> 00:20:01,783
Pierwszorzędne przyjątko, czyż nie?
309
00:20:02,951 --> 00:20:04,453
Wiem, co sobie myślicie.
310
00:20:04,453 --> 00:20:08,624
„Co ta małpa robi na scenie?”
311
00:20:09,750 --> 00:20:13,003
I nie mylicie się.
Nie mam tu czego szukać.
312
00:20:13,754 --> 00:20:17,341
Przyprowadził mnie tu mój przyjaciel,
Byczy Demon.
313
00:20:17,841 --> 00:20:20,552
Bardzo się cieszył na spotkanie z wami.
314
00:20:20,552 --> 00:20:25,474
Osobiście nie byłem przekonany.
315
00:20:25,474 --> 00:20:28,101
Szczerze mówiąc,
316
00:20:28,769 --> 00:20:30,687
jestem zawiedziony.
317
00:20:32,064 --> 00:20:35,400
Nie zrozumcie mnie źle.
To wszystko robi wrażenie.
318
00:20:35,400 --> 00:20:40,739
Ale opiera się na wielkim kłamstwie.
319
00:20:40,739 --> 00:20:44,368
Banda pozerów
przyznaje sama sobie nagrody.
320
00:20:44,368 --> 00:20:48,413
A najwspanialsza nagroda
to ta śliczność obok mnie.
321
00:20:49,164 --> 00:20:51,208
Pielęgnowana przez 10 000 lat
322
00:20:51,208 --> 00:20:53,502
ku uciesze oślizłego rybola.
323
00:20:56,672 --> 00:20:58,507
Dajcie spokój!
324
00:20:58,507 --> 00:21:00,676
Wszyscy wiedzą, że to ryba.
325
00:21:01,260 --> 00:21:03,887
W ogóle nie przypomina smoka!
326
00:21:06,056 --> 00:21:08,558
Ja nawet lubię ryby.
327
00:21:09,059 --> 00:21:13,522
Ale ten gość to nic specjalnego.
328
00:21:14,022 --> 00:21:20,404
Zresztą jak wy wszyscy.
329
00:21:20,404 --> 00:21:24,408
Dlatego wmawiacie nam,
że to dla nas za wysokie progi.
330
00:21:24,408 --> 00:21:27,619
Żebyście mogli czuć się wyjątkowi!
331
00:21:27,619 --> 00:21:31,248
Ale dziś koniec z tym.
332
00:21:31,248 --> 00:21:34,126
Dziś zburzymy ten porządek!
333
00:21:47,014 --> 00:21:49,182
Nieźle, co?
334
00:21:54,104 --> 00:22:00,694
Czekałem na to 10 000 lat.
335
00:22:01,403 --> 00:22:02,529
Że co?
336
00:22:02,529 --> 00:22:04,656
Wreszcie znalazł się ktoś,
337
00:22:04,656 --> 00:22:11,038
kto powiedział całą prawdę.
338
00:22:11,038 --> 00:22:12,581
Żartujesz, no nie?
339
00:22:13,915 --> 00:22:16,126
Mówię poważnie.
340
00:22:16,126 --> 00:22:18,879
By tego dowieść,
341
00:22:18,879 --> 00:22:22,716
mógłbym nawet uczynić cię wielkim mędrcem!
342
00:22:26,178 --> 00:22:28,472
Teraz to już na pewno żartujesz.
343
00:22:29,389 --> 00:22:32,976
Prawda jest taka,
że nienawidzę tego wszystkiego.
344
00:22:33,560 --> 00:22:35,103
Tak jak ty.
345
00:22:35,103 --> 00:22:38,273
A to oznacza,
że jesteś doskonałym kandydatem
346
00:22:38,982 --> 00:22:41,735
na mojego następcę.
347
00:22:41,735 --> 00:22:44,154
A jeśli ja wcale tego nie chcę?
348
00:22:44,154 --> 00:22:45,947
Właśnie o tym mówię!
349
00:22:45,947 --> 00:22:48,867
- Rozumiesz?
- Nie całkiem.
350
00:22:49,868 --> 00:22:52,913
Jak się zwiesz, małpo?
351
00:22:52,913 --> 00:22:55,665
Tylko nie „małpo”. Jestem Sun Wukong!
352
00:22:57,000 --> 00:22:58,460
Jaki wrażliwy.
353
00:22:59,086 --> 00:23:00,337
No dobrze, dobrze.
354
00:23:00,962 --> 00:23:03,006
Gdy zostaniesz wielkim mędrcem,
355
00:23:03,006 --> 00:23:06,176
będą cię nazywać, jak tylko zechcesz!
356
00:23:06,176 --> 00:23:08,470
Oto Sun Wukong!
357
00:23:09,930 --> 00:23:10,931
Panie i panowie!
358
00:23:10,931 --> 00:23:13,975
Z wielką przyjemnością przedstawiam wam
359
00:23:13,975 --> 00:23:16,353
nowego wielkiego mędrca.
360
00:23:16,353 --> 00:23:17,979
Równego Niebu!
361
00:23:17,979 --> 00:23:20,732
Wielkiego Mędrca Równego Niebu!
362
00:23:20,732 --> 00:23:21,775
Sun Wukong!
363
00:23:43,255 --> 00:23:45,590
Wieczór pełen wrażeń.
364
00:23:46,466 --> 00:23:47,676
To prawda.
365
00:23:47,676 --> 00:23:50,220
Gdzie twój przyjaciel?
366
00:23:52,305 --> 00:23:53,432
Odszedł.
367
00:23:55,976 --> 00:24:01,815
Zajrzyj kiedyś na Płomienną Górę.
368
00:24:02,482 --> 00:24:03,859
Oprowadzę cię.
369
00:24:05,152 --> 00:24:09,656
Może pewnego dnia.
370
00:24:09,656 --> 00:24:13,535
Chodźmy, księżniczko.
371
00:24:13,535 --> 00:24:16,496
Mam ochotę na makaron.
372
00:24:17,581 --> 00:24:19,708
Do zobaczenia.
373
00:24:24,254 --> 00:24:28,258
Tu jest mój kumpel.
Gdzieś ty się zapodział?
374
00:24:28,258 --> 00:24:30,844
Czekałem na ciebie. Przez jakiś czas.
375
00:24:31,636 --> 00:24:36,057
Mieści ci się to wszystko w głowie?
376
00:24:36,558 --> 00:24:38,143
Nie bardzo.
377
00:24:39,561 --> 00:24:45,025
Na początku nie wiedziałem,
co o tym myśleć, aż zrozumiałem,
378
00:24:46,026 --> 00:24:48,487
że dopięliśmy swego.
379
00:24:49,237 --> 00:24:52,449
- O czym ty mówisz?
- Dostałem się tu.
380
00:24:53,158 --> 00:24:58,038
A teraz mogę wprowadzić ciebie.
381
00:24:58,788 --> 00:25:00,290
To chyba nie tak działa.
382
00:25:00,290 --> 00:25:03,502
Pewnie, że tak! Jestem wielkim mędrcem.
383
00:25:03,502 --> 00:25:05,378
Mogę robić, co tylko chcę.
384
00:25:06,463 --> 00:25:08,215
Nie rozumiesz?
385
00:25:10,217 --> 00:25:14,679
Wiesz, nie chciałem cię dziś
ze sobą zabierać.
386
00:25:15,347 --> 00:25:18,433
Zawsze stawiasz mnie
w niezręcznej sytuacji.
387
00:25:19,267 --> 00:25:25,190
Ale i tak cię zabrałem.
Bo jesteś moim przyjacielem.
388
00:25:26,274 --> 00:25:28,860
To nie tak.
389
00:25:29,528 --> 00:25:33,532
Pomagam ci znaleźć w sobie odwagę,
bo w ciebie wierzę.
390
00:25:33,532 --> 00:25:38,036
Nie. Chcesz jedynie,
żebym był taki jak ty.
391
00:25:38,036 --> 00:25:40,121
Bo się boisz.
392
00:25:40,121 --> 00:25:42,457
Chcę, żebyś był pewny siebie. Jak ja.
393
00:25:44,251 --> 00:25:48,129
Pewny siebie? Nie znam
bardziej zakompleksionej od ciebie osoby.
394
00:25:48,797 --> 00:25:50,674
Może po prostu jesteś zazdrosny.
395
00:25:50,674 --> 00:25:52,467
A ty – samolubny.
396
00:25:52,968 --> 00:25:56,429
Gdybyś tylko posłuchał...
397
00:25:56,429 --> 00:25:57,722
Posłuchałem cię!
398
00:25:57,722 --> 00:25:59,099
Nic z tego nie wyszło.
399
00:25:59,099 --> 00:26:00,392
Wyszedłem na głupca.
400
00:26:01,268 --> 00:26:03,061
A mogłem po prostu być sobą!
401
00:26:03,061 --> 00:26:04,854
Sobą?
402
00:26:05,522 --> 00:26:07,440
Nawet wpuścić nas nie chcieli!
403
00:26:07,440 --> 00:26:09,776
Ciebie nie chcieli wpuścić.
404
00:26:09,776 --> 00:26:15,156
Tak? A dzięki komu weszliśmy?
Dzięki komu znalazłeś Ao Guang?
405
00:26:15,156 --> 00:26:18,368
Ale nie potrafiłeś wykorzystać szansy!
406
00:26:19,077 --> 00:26:23,039
Nie przewidzieli nagrody
dla najskromniejszego boga.
407
00:26:23,039 --> 00:26:25,625
Jeśli czegoś chcesz, sięgasz po to!
408
00:26:25,625 --> 00:26:26,960
Teraz już rozumiem.
409
00:26:29,629 --> 00:26:31,381
Chcesz znać prawdę?
410
00:26:31,881 --> 00:26:36,428
Nie nadajesz się na wielkiego mędrca!
411
00:26:55,113 --> 00:26:57,365
Pytałeś wcześniej,
412
00:26:58,325 --> 00:27:01,870
czy wiem, kim jestem.
413
00:27:03,121 --> 00:27:05,373
Może i tego nie wiem.
414
00:27:05,957 --> 00:27:07,792
Ale wiem, kim nie jestem.
415
00:27:08,960 --> 00:27:10,003
Nie jestem tobą.
416
00:27:10,670 --> 00:27:12,213
I nie chcę być tobą!
417
00:27:41,910 --> 00:27:42,952
Zaczekaj.
418
00:27:45,789 --> 00:27:47,207
Powinieneś tam wrócić.
419
00:27:54,839 --> 00:27:57,258
Naprawdę? Jesteś pewien?
420
00:27:57,258 --> 00:28:01,221
Kroczysz własną ścieżką.
421
00:28:01,846 --> 00:28:04,391
I powinieneś się jej trzymać.
422
00:28:06,226 --> 00:28:10,397
Jest ktoś, kto może ci pomóc.
423
00:28:10,397 --> 00:28:12,607
Ale proszę cię, synu, bądź ostrożny.
424
00:28:13,983 --> 00:28:15,026
Dziękuję, tato!
425
00:28:29,582 --> 00:28:32,502
Jin! Cześć.
426
00:28:34,879 --> 00:28:35,880
Wei-Chen?
427
00:28:36,756 --> 00:28:39,175
- Gdzie byłeś?
- Tata zabrał mnie do domu.
428
00:28:39,884 --> 00:28:43,012
Rozumiem. Martwiłem się o ciebie, stary.
429
00:28:43,012 --> 00:28:44,097
Już jest dobrze.
430
00:28:44,097 --> 00:28:47,267
Nie było mnie tylko jeden dzień.
Mam nowy plan.
431
00:28:47,267 --> 00:28:51,062
Nie minął jeden dzień, tylko cały miesiąc.
432
00:28:52,564 --> 00:28:54,023
- Co?
- Jin!
433
00:28:54,524 --> 00:28:56,192
Wsiadaj! Autobus czeka.
434
00:30:01,508 --> 00:30:03,510
Napisy: Kamil Rogula