1
00:00:04,504 --> 00:00:08,466
Wei-Chen nie ustaje w wysiłkach,
by powstrzymać powstanie Byczego Demona.
2
00:00:08,466 --> 00:00:12,512
Potężny Czwarty Zwój
może mu pomóc odnaleźć chłopiec z Ziemi.
3
00:00:12,512 --> 00:00:18,810
Jednak władając Żelazną Żerdzią,
naraża się na ciągłe niebezpieczeństwo.
4
00:00:18,810 --> 00:00:24,691
W tej misji niezbędne okaże się
wsparcie bogini miłosierdzia, Guanyin.
5
00:00:41,458 --> 00:00:43,209
Nad lądowaniem...
6
00:00:43,209 --> 00:00:44,669
...jeszcze popracuj.
7
00:00:45,587 --> 00:00:47,213
Taki mam styl.
8
00:00:48,715 --> 00:00:50,717
Chodź ze mną.
9
00:00:50,717 --> 00:00:52,218
Szlifuj angielski.
10
00:00:57,974 --> 00:00:59,517
Co tu robimy?
11
00:01:01,311 --> 00:01:03,855
Chcę wiedzieć, co właściwie zamierzasz.
12
00:01:05,273 --> 00:01:06,566
Podjąłem się misji.
13
00:01:07,067 --> 00:01:10,820
Powstrzymam powstanie Niu Mowanga
przeciwko Nefrytowemu Cesarzowi.
14
00:01:10,820 --> 00:01:14,240
I jakimś sposobem
skończyłeś w liceum na Ziemi?
15
00:01:14,240 --> 00:01:17,285
Wiem, jak to brzmi, ale miałem sen.
16
00:01:17,786 --> 00:01:22,290
Był w nim żuraw. Powiedział, że przewodnik
pomoże mi odnaleźć Czwarty Zwój.
17
00:01:22,290 --> 00:01:25,001
Muszę tylko rzucić się w nieznane.
18
00:01:25,502 --> 00:01:27,879
I to powiedział ci żuraw?
19
00:01:27,879 --> 00:01:30,465
- Tak.
- Taki jak Wielki Ptak?
20
00:01:31,091 --> 00:01:32,092
Wielki to on był.
21
00:01:32,092 --> 00:01:37,180
I ten sam żuraw kazał ci wykraść
jīn gū bàng, Żerdź twojego ojca?
22
00:01:38,264 --> 00:01:39,224
Nie.
23
00:01:39,724 --> 00:01:41,392
To był mój pomysł.
24
00:01:41,392 --> 00:01:43,186
Żerdź jest kluczem do zwoju.
25
00:01:43,895 --> 00:01:45,021
Pilnujesz jej?
26
00:01:45,688 --> 00:01:46,689
Tak.
27
00:01:49,859 --> 00:01:51,903
To nie jest zabawka.
28
00:01:51,903 --> 00:01:56,324
Nikt nie zna granic jej mocy,
a mroczne siły będą jej szukać.
29
00:01:56,324 --> 00:01:57,700
Możesz mi wierzyć.
30
00:02:00,870 --> 00:02:02,914
Znajdź dla niej lepszą kryjówkę.
31
00:02:02,914 --> 00:02:07,168
Dlaczego ty i twój ojciec
musicie wszystko ukrywać w uszach?
32
00:02:09,087 --> 00:02:14,884
Guanyin-púsà, myślisz, że popełniam błąd,
kierując się wizją ze snu?
33
00:02:15,426 --> 00:02:16,594
A ty tak myślisz?
34
00:02:16,594 --> 00:02:17,679
Nie.
35
00:02:18,388 --> 00:02:19,973
Masz więc moje wsparcie.
36
00:02:19,973 --> 00:02:24,519
Ale wiedz, że przed tobą
trudne i niebezpieczne zadanie.
37
00:02:25,103 --> 00:02:29,566
Opowiedz mi o tym przewodniku,
który doprowadzi cię do zwoju.
38
00:02:29,566 --> 00:02:31,025
Nazywa się Wáng Jìn.
39
00:02:31,526 --> 00:02:34,737
Nie wie jeszcze,
że jest moim przewodnikiem.
40
00:02:35,405 --> 00:02:37,323
A skąd ty to wiesz?
41
00:02:37,991 --> 00:02:39,993
Mam takie przeczucie.
42
00:02:40,577 --> 00:02:43,413
W takim razie musisz zdobyć jego zaufanie.
43
00:02:44,372 --> 00:02:47,959
Niewielu śmiertelników
uczestniczyć może w małpiej misji.
44
00:02:48,877 --> 00:02:50,211
Jak go przekonam?
45
00:02:50,795 --> 00:02:52,213
Bądź jego przyjacielem.
46
00:02:53,631 --> 00:02:57,844
I pamiętaj: ważą się losy twojego świata.
47
00:03:05,310 --> 00:03:06,519
Guanyin-púsà.
48
00:03:06,519 --> 00:03:07,812
Jestem gotów wracać.
49
00:03:07,812 --> 00:03:09,022
Wracać?
50
00:03:09,689 --> 00:03:11,441
Już tam jesteśmy.
51
00:03:13,902 --> 00:03:17,488
Chciałam się tylko upewnić,
że naprawdę tego chcesz.
52
00:03:17,488 --> 00:03:18,740
Co to za miejsce?
53
00:03:18,740 --> 00:03:20,450
Witaj w swoim nowym domu.
54
00:03:22,285 --> 00:03:23,286
Hurra.
55
00:03:23,286 --> 00:03:27,624
URODZONY W AMERYCE
56
00:03:29,918 --> 00:03:32,378
Dzięki, ale dzisiaj są łódeczki pizzowe.
57
00:03:32,378 --> 00:03:34,589
- Łódki z pizzą?
- Nie, to takie...
58
00:03:34,589 --> 00:03:37,800
Nie wiem, skąd ta nazwa,
bo to po prostu pizza.
59
00:03:37,800 --> 00:03:40,386
Idź wcinać swoją łódkę.
60
00:03:40,386 --> 00:03:42,513
Ale jutro jesz moje jedzenie, tak?
61
00:03:42,513 --> 00:03:43,598
Dzięki, mamo.
62
00:03:44,682 --> 00:03:46,267
- Cześć, tato.
- Cześć.
63
00:03:46,267 --> 00:03:49,437
Może jeszcze raz spróbuj z tą piłką.
64
00:03:49,437 --> 00:03:52,982
- Poproś, żeby dali ci szansę.
- To nie tak działa, mamo.
65
00:03:52,982 --> 00:03:56,486
Mogłeś coś powiedzieć,
a nie kłaść uszy po sobie.
66
00:03:56,486 --> 00:03:58,238
- Idź do szefa.
- Trenera.
67
00:03:58,238 --> 00:04:00,114
Przecież mówię.
68
00:04:00,114 --> 00:04:03,117
Jak się nie postawisz,
nic się nigdy nie zmieni.
69
00:04:08,206 --> 00:04:10,416
Hej, Wei-Chen.
70
00:04:10,416 --> 00:04:12,919
- Cześć, Jin.
- Co dobrego?
71
00:04:13,419 --> 00:04:16,381
Wszystko. Przyzwyczajam się
do nowego mieszkania.
72
00:04:16,381 --> 00:04:19,717
Znalazłem też te komiksy z Kugo Renem.
73
00:04:19,717 --> 00:04:20,802
No co ty, ekstra.
74
00:04:21,511 --> 00:04:23,429
A właśnie...
75
00:04:24,389 --> 00:04:26,015
dzięki za prezent,
76
00:04:26,015 --> 00:04:28,851
ale czułbym się dziwnie.
Wiem, że masz go od taty.
77
00:04:28,851 --> 00:04:31,145
Jin, kumplujemy się. Chcę ci go dać.
78
00:04:32,188 --> 00:04:35,024
Przyjdź do mnie po szkole.
Pokażę ci komiksy.
79
00:04:40,196 --> 00:04:41,656
Tylko że...
80
00:04:42,573 --> 00:04:44,909
Nie bardzo mam teraz czas na komiksy.
81
00:04:44,909 --> 00:04:47,412
Musze się skupić na innych rzeczach.
82
00:04:47,412 --> 00:04:48,830
Dobrze.
83
00:04:48,830 --> 00:04:51,833
Zeszły tydzień mnie trochę sponiewierał.
84
00:04:52,750 --> 00:04:54,419
Muszę wszystko wyprostować.
85
00:04:54,419 --> 00:04:55,962
Ale zgadamy się jakoś.
86
00:04:56,462 --> 00:04:59,340
Dzięki jeszcze raz. Bajerancka rzecz.
87
00:04:59,340 --> 00:05:01,342
I jeszcze ta ukryta przegroda.
88
00:05:01,342 --> 00:05:02,927
- Na razie.
- Hej.
89
00:05:36,502 --> 00:05:37,670
Cześć.
90
00:05:41,424 --> 00:05:44,177
To nowy Potwór z Bagien?
91
00:05:44,177 --> 00:05:45,595
Już czytałem.
92
00:05:45,595 --> 00:05:48,514
Nie do końca
podobała mi się wizja postaci.
93
00:05:50,266 --> 00:05:51,351
Żartujesz sobie?
94
00:05:51,351 --> 00:05:54,187
Zanim DC przekazało go
Mike’owi Perkinsowi,
95
00:05:54,187 --> 00:05:57,023
wyglądał jak Grinch z zaczeską.
96
00:05:57,023 --> 00:05:59,776
- Wiedziałem, że na to zareagujesz.
- Weź spadaj.
97
00:06:03,196 --> 00:06:05,114
No dobra, przepraszam cię.
98
00:06:06,949 --> 00:06:08,701
Nie wzięli cię do drużyny, co?
99
00:06:08,701 --> 00:06:10,161
Wal się.
100
00:06:10,745 --> 00:06:13,748
Nie, nie wzięli mnie, ale...
101
00:06:15,625 --> 00:06:17,585
Brakuje mi kumplowania się z tobą.
102
00:06:18,294 --> 00:06:21,589
Gadania o komiksach,
twojego czepiania się.
103
00:06:23,508 --> 00:06:25,927
Co zrobię, skoro we wszystkim się mylisz.
104
00:06:30,765 --> 00:06:33,393
Jak się trzymasz po ostatnim tygodniu?
105
00:06:33,393 --> 00:06:34,894
Jakoś.
106
00:06:34,894 --> 00:06:38,022
Pocieszam się myślą,
że w końcu o tym zapomną, nie?
107
00:06:38,022 --> 00:06:39,690
Zależy od paru czynników.
108
00:06:39,690 --> 00:06:41,109
To znaczy?
109
00:06:41,109 --> 00:06:45,113
Podobno w Osito Valley
zdemolowali szkolny korytarz,
110
00:06:45,113 --> 00:06:47,573
więc teraz to może być news na topie.
111
00:06:47,573 --> 00:06:49,117
Oby.
112
00:06:49,117 --> 00:06:51,953
Nie wszystkie akcje utrzymują się w necie.
113
00:06:51,953 --> 00:06:54,455
Na przykład Baby Yoda dalej się trzyma.
114
00:06:54,455 --> 00:06:55,915
Prawidłowo.
115
00:06:55,915 --> 00:06:59,627
Ale nikt już nie mówi
o „Feel Like I Do”! Vina Diesela.
116
00:06:59,627 --> 00:07:01,003
O czym?
117
00:07:01,003 --> 00:07:02,255
No właśnie.
118
00:07:02,922 --> 00:07:06,092
Obym się, kurde,
okazał Dieselem, a nie Baby Yodą,
119
00:07:06,092 --> 00:07:08,845
Bo chcę poprosić trenera, żeby...
120
00:07:09,470 --> 00:07:11,931
Udowodnić mu, że na to zasługuję.
121
00:07:11,931 --> 00:07:14,892
Że nie będę świrował...
122
00:07:14,892 --> 00:07:16,811
Mówimy „dość”!
123
00:07:16,811 --> 00:07:18,563
- Co ma być?
- Sprawiedliwość!
124
00:07:18,563 --> 00:07:21,232
- Gdy dają nam w kość...
- Mówimy „dość”!
125
00:07:21,232 --> 00:07:23,025
Jesteś Baby Yodą.
126
00:07:23,609 --> 00:07:27,613
Jin, dobrze, że jesteś.
Masz pełne poparcie Klubu Kulturowego.
127
00:07:27,613 --> 00:07:31,534
Jako jego przewodnicząca zapewniam,
że znajdziemy sprawcę.
128
00:07:31,534 --> 00:07:33,077
Nie ma takiej potrzeby.
129
00:07:33,077 --> 00:07:35,079
- Co ma być?
- Sprawiedliwość!
130
00:07:35,079 --> 00:07:37,248
- Gdy dają nam w kość...
- Mówimy „dość”!
131
00:07:38,040 --> 00:07:39,834
To jakiś obłęd.
132
00:07:41,711 --> 00:07:42,753
Ale jaki piękny.
133
00:07:42,753 --> 00:07:44,297
Sprawiedliwość!
134
00:07:44,297 --> 00:07:47,884
- Gdy dają nam w kość...
- Mówimy „dość”!
135
00:07:57,059 --> 00:07:58,060
Ej, Simon.
136
00:07:58,060 --> 00:07:59,437
Dzień dobry, Patrick.
137
00:08:00,021 --> 00:08:01,147
Dlaczego szepczemy?
138
00:08:01,981 --> 00:08:04,692
W sumie to nie wiem. Tak dla zgrywy.
139
00:08:04,692 --> 00:08:08,196
Słuchaj, szef jest w socjalnym
na pogaduszkach.
140
00:08:08,196 --> 00:08:09,489
Chodźmy tam.
141
00:08:10,740 --> 00:08:12,200
Mam dużo pracy.
142
00:08:12,200 --> 00:08:13,451
No weź, stary.
143
00:08:13,451 --> 00:08:16,204
Chciałeś się koło niego zakręcić.
144
00:08:16,204 --> 00:08:17,455
No to masz okazję.
145
00:08:17,455 --> 00:08:20,416
Lepiej się pospiesz,
bo Kołek Matołek cię ubiegnie.
146
00:08:21,042 --> 00:08:22,668
- Niech będzie.
- No raczej.
147
00:08:22,668 --> 00:08:24,212
Kto to Kołek Matołek?
148
00:08:25,505 --> 00:08:26,756
I to rozumiem.
149
00:08:26,756 --> 00:08:30,218
Jeśli mowa o mięsie,
to rozmawia szef z ekspertem.
150
00:08:30,218 --> 00:08:31,761
W takim razie słucham.
151
00:08:31,761 --> 00:08:34,263
Dwa słowa. Odwrócone smażenie.
152
00:08:34,263 --> 00:08:37,099
Mały ogień przez sześć minut,
a potem na full.
153
00:08:37,099 --> 00:08:40,353
- I jest sztosik.
- Może skorzystam z twoich usług.
154
00:08:41,771 --> 00:08:44,315
Oglądacie mecze NFL?
155
00:08:45,483 --> 00:08:46,484
Co?
156
00:08:46,484 --> 00:08:49,028
Kibicuję San Francisco, Simon.
157
00:08:49,028 --> 00:08:50,112
A jak twój skład?
158
00:08:53,074 --> 00:08:57,745
- Szef mówi o Fantasy football, tej grze.
- No tak. Mój...
159
00:08:58,329 --> 00:09:01,040
Prowadzę w rankingu.
W tamtym roku wygrałem.
160
00:09:01,749 --> 00:09:05,670
- Wyciągnąłem 12 stówek. Nic takiego...
- To robi wrażenie.
161
00:09:05,670 --> 00:09:07,463
Teraz gram dwie ligi.
162
00:09:07,463 --> 00:09:11,300
Może coś doradzisz.
Mój rozgrywający chyba mi wypadnie.
163
00:09:11,300 --> 00:09:15,179
Tym się proszę nie przejmować.
Popularni gracze często zawodzą.
164
00:09:15,179 --> 00:09:17,890
Ludzie lubią ich zgarniać na starcie...
165
00:09:19,225 --> 00:09:22,103
- Mogę mieć sprawę?
- Pewnie, Suzy. Co tam?
166
00:09:22,103 --> 00:09:24,897
Ludzie przejęli się
tym wydarzeniem z memem.
167
00:09:24,897 --> 00:09:26,148
Organizujemy ruch.
168
00:09:26,148 --> 00:09:28,609
Mam dojście do wydawcy szkolnej gazetki.
169
00:09:28,609 --> 00:09:30,736
A to nie ty jesteś wydawcą?
170
00:09:30,736 --> 00:09:33,239
Tak, ale chcę to zrobić
oficjalnymi kanałami.
171
00:09:33,239 --> 00:09:36,158
Zrozumiałam, że potrzebne nam
twoje oświadczenie.
172
00:09:37,493 --> 00:09:38,744
Oświadczenie?
173
00:09:39,328 --> 00:09:42,248
To bardzo ważna kwestia
dla Klubu Kulturowego.
174
00:09:42,248 --> 00:09:45,418
Ale to ty musisz utorować nam drogę.
175
00:09:48,296 --> 00:09:51,549
Przepraszam, Suzy, ale nie mogę.
176
00:09:54,677 --> 00:09:55,761
Cześć, Suzy.
177
00:09:55,761 --> 00:09:57,555
To ja, Wei-Chen. Uczę się tu.
178
00:10:00,141 --> 00:10:01,892
Hej, Jin. Jak się masz?
179
00:10:01,892 --> 00:10:03,728
Hej, no... dobrze. Co nowego?
180
00:10:03,728 --> 00:10:05,104
A nic.
181
00:10:05,104 --> 00:10:07,481
Masz jakieś plany na weekend?
182
00:10:07,481 --> 00:10:11,235
Tak. Tata miał mnie uczyć prowadzić auto,
ale jest zajęty.
183
00:10:11,235 --> 00:10:13,988
Więc w sumie nie wiem,
czemu powiedziałem „tak”.
184
00:10:14,572 --> 00:10:18,951
Chciałam tylko... cię przeprosić.
185
00:10:18,951 --> 00:10:20,036
Za co?
186
00:10:20,036 --> 00:10:23,956
Spytałeś, czy spotkamy się poza szkołą,
i teraz mi głupio.
187
00:10:23,956 --> 00:10:26,959
Bo może przez naszą rozmowę
nie zauważyłeś...
188
00:10:26,959 --> 00:10:28,794
Nie! To nie to.
189
00:10:28,794 --> 00:10:30,296
Wszystko jest dobrze.
190
00:10:30,296 --> 00:10:34,133
Nie musisz mieć żadnych wyrzutów sumienia.
191
00:10:36,177 --> 00:10:37,720
A i tak ma. Totalnie.
192
00:10:37,720 --> 00:10:41,182
I w ogóle uważamy,
że zamieścił to jakiś szajbus.
193
00:10:41,182 --> 00:10:43,684
A BTS to mój najulubieńszy zespół.
194
00:10:43,684 --> 00:10:45,978
- Daj spokój, Ruby.
- Prawdę mówię.
195
00:10:45,978 --> 00:10:48,731
Dziękuję, ale naprawdę jest OK.
196
00:10:48,731 --> 00:10:51,484
Na pewno zaraz
nikt nie będzie o tym pamiętał.
197
00:10:51,484 --> 00:10:52,943
Uwaga, wszyscy!
198
00:10:52,943 --> 00:10:55,321
Klub Kulturowy chciałby coś ogłosić.
199
00:10:55,321 --> 00:10:56,989
{\an8}NIENAWIDZIMY NIENAWIŚCI
200
00:10:56,989 --> 00:10:58,908
{\an8}To okazja do sprzeciwu.
201
00:10:58,908 --> 00:11:01,243
{\an8}„OK-Azja”.
202
00:11:01,243 --> 00:11:05,373
{\an8}Nie patrzcie na kolor mojej skóry,
bo to buduje mury.
203
00:11:05,373 --> 00:11:09,043
{\an8}To co, że jestem z Japonii?
Mam prawo swych praw bronić.
204
00:11:09,043 --> 00:11:11,545
Mowa jest srebrem, ale krzyk jest złotem!
205
00:11:12,463 --> 00:11:15,466
Milczcie, a wszystkich nas
zmieszają z błotem!
206
00:11:16,258 --> 00:11:18,427
Chcę, by głos zabrał ktoś,
207
00:11:18,427 --> 00:11:20,971
kto opowie o niedawnej napaści w sieci.
208
00:11:20,971 --> 00:11:22,056
Wei-Chen Sun!
209
00:11:25,851 --> 00:11:28,688
Koledzy i koleżanki, jestem Wei-Chen.
210
00:11:29,271 --> 00:11:32,817
Dziś chciałem opowiedzieć
o moim przyjacielu, Jinie Wangu.
211
00:11:33,359 --> 00:11:35,820
To mądry i wyjątkowy chłopak.
212
00:11:36,404 --> 00:11:39,824
A do tego żartobliwy i sprawny w sporcie.
213
00:11:40,324 --> 00:11:42,535
Jestem Chińczykiem tak jak Jin.
214
00:11:42,535 --> 00:11:45,913
Atak na niego oznacza atak na mnie.
215
00:11:46,455 --> 00:11:48,457
Dlatego staję w jego obronie.
216
00:11:48,457 --> 00:11:51,335
{\an8}To czas na sprawiedliwość.
217
00:11:51,335 --> 00:11:54,463
{\an8}Dość dawaniu nam w kość.
218
00:11:54,463 --> 00:11:56,966
{\an8}Mówimy „dość”.
219
00:11:56,966 --> 00:11:58,092
{\an8}Jeszcze coś.
220
00:11:58,092 --> 00:12:00,886
{\an8}Wei-Chen nie tylko
wstawia się za przyjacielem,
221
00:12:00,886 --> 00:12:03,180
ale pomógł też ustalić sprawcę.
222
00:12:03,180 --> 00:12:04,557
- Zobaczcie.
- Boże.
223
00:12:04,557 --> 00:12:08,769
{\an8}W szóstej sekundzie nagrania
przyjrzyjcie się odbiciu w gablocie.
224
00:12:08,769 --> 00:12:10,062
{\an8}Widać jak na dłoni.
225
00:12:10,062 --> 00:12:11,939
{\an8}To Greg Wallace!
226
00:12:11,939 --> 00:12:13,023
To Greg!
227
00:12:13,023 --> 00:12:15,192
Mówimy „dość”.
228
00:12:15,192 --> 00:12:17,987
To jest prześladowanie. Napaść.
229
00:12:17,987 --> 00:12:20,239
Greg musi za to odpowiedzieć.
230
00:12:20,239 --> 00:12:24,326
Mówimy „dość”.
231
00:12:46,182 --> 00:12:47,767
Simonie!
232
00:12:59,361 --> 00:13:01,280
John, cześć.
233
00:13:02,281 --> 00:13:04,492
Zwykle parkuję tam.
234
00:13:05,117 --> 00:13:07,203
Często tak robisz?
235
00:13:07,203 --> 00:13:09,955
Zazwyczaj pracuję w przerwie obiadowej,
236
00:13:09,955 --> 00:13:12,166
ale dzisiaj muszę coś załatwić.
237
00:13:12,166 --> 00:13:15,169
Słuchasz Bon Joviego na pełny regulator?
238
00:13:16,921 --> 00:13:18,088
No.
239
00:13:18,631 --> 00:13:21,133
Chodź, coś ci pokażę.
240
00:13:24,845 --> 00:13:27,515
Przepraszam za hałas.
241
00:13:29,141 --> 00:13:31,769
Znalazłem to wśród starych zdjęć.
242
00:13:36,816 --> 00:13:37,942
Dobrze wyglądasz.
243
00:13:37,942 --> 00:13:39,652
Dziękuję. Też tak myślę.
244
00:13:39,652 --> 00:13:41,403
Moja żona ma odmienne zdanie.
245
00:13:41,403 --> 00:13:44,490
To z trasy Slippery Tour z 1987.
246
00:13:46,242 --> 00:13:48,577
Byłem tam trzy noce z rzędu.
247
00:13:50,788 --> 00:13:51,664
Trzy razy.
248
00:13:53,791 --> 00:13:56,252
Solówka Jeffa Becka. Daj głośniej.
249
00:13:57,002 --> 00:13:58,212
Już.
250
00:14:07,096 --> 00:14:08,472
Hej, Jin.
251
00:14:08,973 --> 00:14:10,182
Cześć, Greg.
252
00:14:10,182 --> 00:14:12,977
- Co teraz masz?
- Tylko WF.
253
00:14:12,977 --> 00:14:14,061
Fajnie.
254
00:14:15,145 --> 00:14:18,399
Chciałem ci tylko powiedzieć,
że jesteś spoko gość.
255
00:14:19,108 --> 00:14:20,109
Dzięki.
256
00:14:20,109 --> 00:14:21,986
I wiesz, że ja też, nie?
257
00:14:21,986 --> 00:14:23,571
Nie no, jasne.
258
00:14:24,488 --> 00:14:26,782
Kicha z tym, że nie wszedłeś do drużyny.
259
00:14:27,366 --> 00:14:30,828
No tak. Wiesz, samo życie.
260
00:14:31,412 --> 00:14:34,248
Właściwie to mam dobry kontakt z trenerem,
261
00:14:34,248 --> 00:14:35,583
jako kapitan.
262
00:14:35,583 --> 00:14:37,543
Jak chcesz, mogę z nim pogadać.
263
00:14:37,543 --> 00:14:39,253
Serio? Mógłbyś?
264
00:14:39,253 --> 00:14:41,964
Jasne, czemu nie.
Mówiłem, że jesteś spoko.
265
00:14:41,964 --> 00:14:44,008
Byłoby ekstra.
266
00:14:44,008 --> 00:14:46,176
- Mówisz, masz.
- Dzięki.
267
00:14:46,176 --> 00:14:48,637
- A właśnie...
- No?
268
00:14:48,637 --> 00:14:51,807
Według dyrektor Kinney ta akcja z memem
269
00:14:51,807 --> 00:14:54,977
narusza zasady szkoły bez przemocy
270
00:14:54,977 --> 00:14:58,272
i pewnie będę pauzował przez kilka meczy.
271
00:14:58,272 --> 00:15:00,524
Kiepska sprawa.
272
00:15:00,524 --> 00:15:02,484
No. Chodziło mi tylko o to,
273
00:15:02,484 --> 00:15:05,529
żeby chłopaki z drużyny
się pośmiali, powaga.
274
00:15:07,323 --> 00:15:11,035
Dobrze, że nie słyszysz, co gadają.
To przy tym nic.
275
00:15:12,328 --> 00:15:14,204
Coś mi przyszło do głowy.
276
00:15:14,204 --> 00:15:17,833
Wstawię się za tobą u trenera,
a może ty za mną – u dyrektorki.
277
00:15:18,918 --> 00:15:22,296
Powiedziałbyś jej,
że jestem spoko i się kumplujemy.
278
00:15:23,547 --> 00:15:24,840
Dobra?
279
00:15:26,467 --> 00:15:29,720
- Chyba muszę lecieć.
- Jasne.
280
00:15:29,720 --> 00:15:32,306
Nie chcę się spóźnić. Zgadamy się później?
281
00:15:32,306 --> 00:15:34,224
Pewnie. Narka, Jin.
282
00:15:35,392 --> 00:15:36,435
Wejść.
283
00:15:36,435 --> 00:15:38,479
Trenerze, mogę na chwilę?
284
00:15:38,479 --> 00:15:41,732
Tak, wiem, szop wszedł do składziku.
Zajmę się tym.
285
00:15:42,232 --> 00:15:44,485
Ja w sprawie drużyny piłkarskiej.
286
00:15:48,489 --> 00:15:49,823
Wejdź, Jin.
287
00:15:53,410 --> 00:15:56,622
Chcę przeprosić za to,
co stało się na kwalifikacjach.
288
00:15:57,623 --> 00:15:59,667
Masz na myśli zapasy z Travisem?
289
00:15:59,667 --> 00:16:00,876
Właśnie.
290
00:16:02,419 --> 00:16:05,255
Tak bardzo mi zależało,
że nie panowałem nad sobą.
291
00:16:09,093 --> 00:16:11,387
Jin, ja jestem trenerem piłki nożnej.
292
00:16:12,137 --> 00:16:14,515
A wiesz, kto jest trenerem życia?
293
00:16:16,642 --> 00:16:18,060
Odpowiedź brzmi „Jezus”?
294
00:16:18,060 --> 00:16:20,062
Nie, „nasze błędy”.
295
00:16:20,062 --> 00:16:21,438
No tak, racja.
296
00:16:21,438 --> 00:16:24,566
Wiem, że nie jest ci teraz łatwo.
297
00:16:24,566 --> 00:16:27,403
Współczuję, bo widziałem
te całe demonstracje.
298
00:16:27,403 --> 00:16:28,487
Jedno pytanie:
299
00:16:28,487 --> 00:16:32,241
potrafisz przekuć
tę frustrację w motywację?
300
00:16:33,158 --> 00:16:35,828
Tak, trenerze, na 100%.
301
00:16:35,828 --> 00:16:37,830
Nie zawalę, udźwignę wszystko.
302
00:16:40,124 --> 00:16:41,667
Skoro o dźwiganiu mowa...
303
00:16:42,251 --> 00:16:45,879
Poprosiłem szkołę o nową siłownię,
ale się nie zrozumieliśmy,
304
00:16:45,879 --> 00:16:49,425
bo dostałem pustą salę, bez sprzętu.
305
00:16:49,425 --> 00:16:51,552
Pomożesz mi się tu rozłożyć?
306
00:16:51,552 --> 00:16:53,971
Już się robi, trenerze.
307
00:16:54,555 --> 00:16:56,682
Zacznę od tych lżejszych
308
00:16:56,682 --> 00:16:58,976
i stopniowo przejdę do cięższych.
309
00:16:58,976 --> 00:17:02,479
Jeśli starczy ci motywacji,
żeby to zrobić do popołudnia,
310
00:17:02,479 --> 00:17:04,898
pogadamy o ostatnim miejscu w zespole.
311
00:17:08,110 --> 00:17:09,111
Do boju, Żurawie.
312
00:17:25,627 --> 00:17:26,920
Wieprzek?
313
00:17:26,920 --> 00:17:29,590
Chce wykraść Żerdź.
314
00:17:35,721 --> 00:17:37,222
Ulubiona płyta.
315
00:17:37,222 --> 00:17:38,348
Blaze of Glory.
316
00:17:38,849 --> 00:17:40,017
New Jersey.
317
00:17:40,017 --> 00:17:42,227
- A piosenka?
- „Lay Your Hands On Me”.
318
00:17:42,227 --> 00:17:43,437
„Santa Fe”.
319
00:17:44,688 --> 00:17:46,190
A to ciekawe.
320
00:17:46,190 --> 00:17:49,943
Kiedy byłem młodszy,
mój kolega miał pirackie CD.
321
00:17:50,778 --> 00:17:53,280
Ten kawałek brzmiał jak Ameryka.
322
00:17:56,200 --> 00:17:58,202
Ile razy widziałeś ich na żywo?
323
00:18:01,246 --> 00:18:02,706
Simon. Naprawdę?
324
00:18:03,874 --> 00:18:06,210
Tam, skąd pochodzę, to nie było łatwe.
325
00:18:06,710 --> 00:18:08,879
Ale to nic. Mam swój samochód.
326
00:18:10,756 --> 00:18:12,424
Wielka szkoda.
327
00:18:12,424 --> 00:18:14,718
Koncerty w tamtych latach to było coś.
328
00:18:14,718 --> 00:18:17,179
Młodość. Pełnia życia.
329
00:18:17,179 --> 00:18:19,014
Człowiek czuł się jak bóg.
330
00:18:20,015 --> 00:18:22,017
I mieliśmy wielkie marzenia.
331
00:18:23,393 --> 00:18:24,228
Otóż to.
332
00:18:26,355 --> 00:18:28,899
A skoro mówimy o marzeniach...
333
00:18:29,900 --> 00:18:32,236
Jak wiesz, pracuję w firmie już 10 lat...
334
00:18:32,236 --> 00:18:36,907
Zanim zapomnę: musisz posłuchać
tego cover bandu, który odkryłem.
335
00:18:36,907 --> 00:18:39,284
Nazywają się You Give Love A Band Name.
336
00:18:39,284 --> 00:18:40,702
Są genialni.
337
00:18:40,702 --> 00:18:42,204
Super.
338
00:18:42,788 --> 00:18:45,207
Ale John, chciałem cię spytać...
339
00:18:45,207 --> 00:18:49,670
Jak to dobrze,
że jeszcze zdążyliśmy się bliżej poznać.
340
00:18:50,254 --> 00:18:51,171
Jeszcze?
341
00:18:51,171 --> 00:18:52,923
Póki tu jestem.
342
00:18:53,507 --> 00:18:56,051
Wiesz, że przechodzę na emeryturę?
343
00:18:56,635 --> 00:18:58,762
- Nie wiedziałem.
- No więc tak.
344
00:18:58,762 --> 00:19:01,640
Przyznam, że jestem tym podekscytowany.
345
00:19:03,183 --> 00:19:04,726
Gratulacje.
346
00:19:04,726 --> 00:19:06,145
Dziękuję.
347
00:19:17,072 --> 00:19:20,117
Jin! Cześć. Szukałem cię.
348
00:19:20,117 --> 00:19:22,327
Może nie widać, ale jestem zajęty.
349
00:19:22,327 --> 00:19:24,037
Chciałem tylko ci to dać.
350
00:19:24,037 --> 00:19:26,373
Mówiłem ci już, że nie chcę.
351
00:19:26,373 --> 00:19:28,584
Proszę cię, Jin, to dla mnie ważne.
352
00:19:29,084 --> 00:19:31,211
- Czemu jesteś zły?
- Nie wiem.
353
00:19:31,211 --> 00:19:33,630
Może nie lubię być w centrum uwagi.
354
00:19:33,630 --> 00:19:34,715
Nie rozumiem.
355
00:19:34,715 --> 00:19:37,384
W Klubie Kulturowym chcieli,
żebym cię poparł.
356
00:19:37,384 --> 00:19:39,720
Pewnie, że chcieli. Wykorzystują cię.
357
00:19:39,720 --> 00:19:41,889
A reszta się z ciebie śmieje.
358
00:19:41,889 --> 00:19:44,308
- Wybacz, muszę to przenieść.
- Pomogę.
359
00:19:44,308 --> 00:19:46,476
Gościu, już chyba dość pomogłeś...
360
00:19:46,476 --> 00:19:48,520
Jak ty to robisz?
361
00:20:08,040 --> 00:20:09,166
Poważnie?
362
00:20:33,732 --> 00:20:35,651
Rozmawiałeś dzisiaj z trenerem?
363
00:20:36,401 --> 00:20:37,402
Tak.
364
00:20:40,739 --> 00:20:42,950
Spróbujesz znowu za rok.
365
00:20:44,409 --> 00:20:45,452
Wiem, tylko...
366
00:20:47,204 --> 00:20:49,373
myślałem, że ten rok będzie inny.
367
00:20:49,373 --> 00:20:50,791
To wszystko.
368
00:20:50,791 --> 00:20:53,877
Odezwałeś się, Jin. Tylko to się liczy.
369
00:20:54,878 --> 00:20:58,298
Tak się realizuje swoje cele.
W tym tkwi twoja siła.
370
00:21:01,468 --> 00:21:02,469
Za rok, tak?
371
00:21:11,812 --> 00:21:14,106
Dobra, zabiorę głos. Sorki, za głośno.
372
00:21:14,106 --> 00:21:15,649
Kiedy chcesz to zrobić?
373
00:21:16,233 --> 00:21:17,359
A choćby teraz.
374
00:21:18,235 --> 00:21:19,528
Robimy miejsce.
375
00:21:20,612 --> 00:21:22,990
{\an8}Przepraszam, chciałbym coś powiedzieć.
376
00:21:25,200 --> 00:21:26,535
Chcę coś powiedzieć!
377
00:21:29,037 --> 00:21:30,122
No więc...
378
00:21:31,123 --> 00:21:33,458
Pewnie wszyscy mnie kojarzycie.
379
00:21:33,458 --> 00:21:35,711
Tak jak ten filmik ze mną
380
00:21:35,711 --> 00:21:38,797
i tym memem z Nie do naprawy.
381
00:21:38,797 --> 00:21:41,758
Wiele osób uznało,
że jest obraźliwy, więc...
382
00:21:42,718 --> 00:21:45,095
Chciałbym się do tego odnieść.
383
00:21:45,679 --> 00:21:47,180
Każdy ma własną wrażliwość,
384
00:21:47,180 --> 00:21:50,392
{\an8}ale dla mnie osobiście
to tylko niewinny żart.
385
00:21:50,392 --> 00:21:51,935
Co on wygaduje?
386
00:21:51,935 --> 00:21:54,646
- Chce być piosenką Vina Diesela...
- Nie szkodzi...
387
00:21:54,646 --> 00:21:56,106
- Co?
- No właśnie.
388
00:21:56,106 --> 00:21:57,232
...co ktoś czuje,
389
00:21:57,232 --> 00:22:01,028
ale uważam, że powinniśmy się zająć
ważniejszymi sprawami,
390
00:22:01,028 --> 00:22:04,448
jak ratowanie niedźwiedzi polarnych
i łódeczki pizzowe.
391
00:22:04,448 --> 00:22:06,575
- Razem możemy wszystko!
- Tak jest!
392
00:22:09,494 --> 00:22:11,538
I jeszcze jedno.
393
00:22:14,291 --> 00:22:16,460
Greg Wallace to spoko gość.
394
00:22:16,460 --> 00:22:17,919
To mój kumpel
395
00:22:17,919 --> 00:22:22,841
i naprawdę wierzę,
że nie chciał nikogo obrazić.
396
00:22:25,052 --> 00:22:27,304
To tyle. Dziękuję za uwagę.
397
00:22:27,304 --> 00:22:31,183
Wracajcie do swoich shake’ów proteinowych
czy co tam, dzieciaki...
398
00:22:32,726 --> 00:22:34,895
Przepraszam, zeskoczę już.
399
00:22:48,116 --> 00:22:49,284
Już wróciłeś?
400
00:23:00,337 --> 00:23:02,464
Powiesz mi, co się dzieje?
401
00:23:07,928 --> 00:23:11,348
- Zgadnij, co się stało wczoraj w pracy.
- Wolałabym nie.
402
00:23:13,266 --> 00:23:15,310
Mój szef, John...
403
00:23:17,312 --> 00:23:19,272
okazał się fanem Bon Joviego.
404
00:23:20,023 --> 00:23:21,233
Aha.
405
00:23:21,817 --> 00:23:23,360
Po tylu latach...
406
00:23:24,486 --> 00:23:26,655
Wreszcie rozmawialiśmy. Kilka godzin.
407
00:23:27,531 --> 00:23:30,784
A co z twoim awansem?
408
00:23:34,663 --> 00:23:36,456
Nic nie może zrobić.
409
00:23:36,456 --> 00:23:38,333
Za miesiąc odchodzi.
410
00:23:38,333 --> 00:23:40,585
Już za późno.
411
00:23:44,089 --> 00:23:46,800
Naprawdę tego nie widzisz?
412
00:23:47,592 --> 00:23:49,094
Czego nie widzę?
413
00:23:50,095 --> 00:23:51,930
Jaki ty potrafisz być głupi.
414
00:23:51,930 --> 00:23:55,892
Skoro on odchodzi,
to powstaje wakat.
415
00:23:55,892 --> 00:23:57,811
Na to właśnie czekałeś.
416
00:23:57,811 --> 00:24:00,188
Jak możesz tego nie widzieć?
417
00:24:01,815 --> 00:24:02,858
Ja?
418
00:24:04,067 --> 00:24:05,819
Miałbym kierować działem?
419
00:24:05,819 --> 00:24:06,820
A dlaczego nie?
420
00:24:08,655 --> 00:24:09,906
Nie myślałem o tym.
421
00:24:09,906 --> 00:24:11,199
Myślałeś.
422
00:24:11,199 --> 00:24:13,952
Ale nie wierzyłeś, że to możliwe.
423
00:24:13,952 --> 00:24:16,163
Powiem to za ciebie.
424
00:24:16,163 --> 00:24:17,664
„Mogę być szefem.
425
00:24:18,206 --> 00:24:19,624
Mam kwalifikacje.
426
00:24:19,624 --> 00:24:21,001
Poradzę sobie”.
427
00:24:28,842 --> 00:24:29,843
Co na obiad?
428
00:24:29,843 --> 00:24:30,844
Pomogę ci.
429
00:24:35,765 --> 00:24:38,435
Trenerze, chciał mnie pan widzieć?
430
00:24:38,435 --> 00:24:40,187
Oddzwonię później.
431
00:24:41,229 --> 00:24:42,272
Cześć, Jin.
432
00:24:43,690 --> 00:24:47,444
Okazuje się,
że gaśnica wisiała w niewłaściwym miejscu,
433
00:24:47,444 --> 00:24:51,448
co według ubezpieczyciela
jest winą odpowiednich służb, nie naszą.
434
00:24:51,448 --> 00:24:53,074
Czyli ci się upiekło.
435
00:24:53,575 --> 00:24:56,703
I dziękuję,
bo teraz przygotują mi nową siłownię.
436
00:24:57,621 --> 00:25:00,499
Rewelacja. Mam pomóc? Bo mogę...
437
00:25:00,499 --> 00:25:02,584
Nie, dziękuję. Sam to zrobię.
438
00:25:03,668 --> 00:25:05,212
Poprosiłem cię tu,
439
00:25:05,212 --> 00:25:08,089
bo szanuję to, że prosisz o drugą szansę.
440
00:25:08,089 --> 00:25:09,257
Masz charakter.
441
00:25:09,257 --> 00:25:10,550
- Naprawdę?
- Tak.
442
00:25:10,550 --> 00:25:14,554
A jeden z moich kapitanów twierdzi,
że masz w sobie potencjał.
443
00:25:14,554 --> 00:25:16,264
Naprawdę w ciebie wierzy.
444
00:25:21,478 --> 00:25:23,980
Jutro o 15.30. Nie spóźnij się.
445
00:25:25,232 --> 00:25:26,608
Będę. Na bank.
446
00:25:34,241 --> 00:25:35,867
Jakie to uczucie?
447
00:25:37,077 --> 00:25:38,286
Jakie znowu?
448
00:25:38,286 --> 00:25:41,456
Pociągnąć całą swoją społeczność w dół.
449
00:25:41,456 --> 00:25:44,042
Suzy, zrobiłem to, co chciałaś, tak?
450
00:25:44,042 --> 00:25:47,045
Słyszałaś moje oświadczenie.
Czego jeszcze chcesz?
451
00:25:47,045 --> 00:25:50,048
To było oświadczenie?
A nie przepustka do drużyny?
452
00:25:50,757 --> 00:25:52,968
Słuchaj, Suzy,
453
00:25:53,510 --> 00:25:56,972
wiem, że nie jestem odważnym mówcą,
którego wam trzeba.
454
00:25:57,556 --> 00:26:00,433
Chcę być zwykłym gościem
i robić zwykłe rzeczy.
455
00:26:00,433 --> 00:26:03,228
Spędzać czas z kumplami i kopać piłkę.
456
00:26:03,228 --> 00:26:05,772
Niełatwo zabrać głos.
457
00:26:05,772 --> 00:26:07,482
Rozumiem to.
458
00:26:07,482 --> 00:26:08,942
Ale...
459
00:26:08,942 --> 00:26:12,487
wiele osób w ogóle nie ma głosu
460
00:26:12,487 --> 00:26:15,407
i to do nas należy
przemawianie w ich imieniu.
461
00:26:16,658 --> 00:26:21,162
Nie zgadzam się z twoją decyzją,
ale szanuję twoją szczerość.
462
00:26:23,123 --> 00:26:26,626
A w ogóle to czemu chcesz być zwykły?
463
00:26:33,174 --> 00:26:34,676
Wieprzek.
464
00:26:35,427 --> 00:26:38,013
Ty złodziejaszku.
465
00:26:39,222 --> 00:26:40,724
Ktoś musi dać ci nauczkę.
466
00:26:45,645 --> 00:26:46,896
Patrz! Frytki!
467
00:26:55,614 --> 00:26:57,449
No nie wierzę.
468
00:27:19,804 --> 00:27:20,930
Wei-Chen?
469
00:27:50,627 --> 00:27:52,545
Dość! Wygrałeś!
470
00:27:58,134 --> 00:27:59,969
Wei-Chen? Co ty...?
471
00:28:04,057 --> 00:28:05,600
Ojciec mnie nie powstrzyma
472
00:28:05,600 --> 00:28:06,601
i ty też nie.
473
00:28:08,353 --> 00:28:12,232
Wrócę do domu, kiedy zrobię swoje.
474
00:28:15,443 --> 00:28:16,444
Jin!
475
00:29:25,180 --> 00:29:27,182
Napisy: Kamil Rogula