1
00:00:03,670 --> 00:00:10,677
Nefrytowy Cesarz przez tysiąclecia
sprawował w Niebie rządy pokoju.
2
00:00:11,803 --> 00:00:14,973
Aż któregoś dnia
Byczy Demon wzniecił powstanie.
3
00:00:14,973 --> 00:00:19,352
Kluczem do pokonania demona
jest Jingu Bang,
4
00:00:19,352 --> 00:00:23,398
legendarna Żelazna Żerdź Małpiego Króla,
5
00:00:23,398 --> 00:00:27,318
Mistrza 72 Przemian.
6
00:00:27,318 --> 00:00:31,239
Jednakże dwa miesiące
przed równonocą jesienną
7
00:00:31,239 --> 00:00:35,035
Żerdź została skradziona...
8
00:02:04,332 --> 00:02:06,751
Może skup się na swoich umiejętnościach
9
00:02:06,751 --> 00:02:08,461
zamiast się popisywać.
10
00:02:09,796 --> 00:02:12,590
Może spróbuj złapać oddech,
nim coś powiesz.
11
00:02:15,176 --> 00:02:18,221
No, oddaj.
12
00:02:24,060 --> 00:02:26,855
Nie wiesz nawet, jak jej używać.
13
00:03:14,611 --> 00:03:16,237
Dość tego!
14
00:03:20,283 --> 00:03:21,534
Stój!
15
00:03:23,119 --> 00:03:24,871
Nie musisz.
16
00:03:35,840 --> 00:03:37,008
Owszem, muszę.
17
00:03:44,974 --> 00:03:51,981
URODZONY W AMERYCE
18
00:03:54,025 --> 00:03:55,026
WITAJ, SZKOŁO
19
00:03:55,026 --> 00:03:59,614
Obsługa proszona na dział mrożonek.
20
00:03:59,614 --> 00:04:02,325
{\an8}CZADU DAJ
21
00:04:03,409 --> 00:04:05,787
Jin, może ta?
22
00:04:08,456 --> 00:04:10,083
Chyba średnio, mamo.
23
00:04:11,668 --> 00:04:14,337
- A ta?
- Na pewno nie.
24
00:04:15,004 --> 00:04:16,798
Musisz się jutro w coś ubrać.
25
00:04:16,798 --> 00:04:20,301
Do szkoły,
a nie do pracy na pasie startowym.
26
00:04:20,301 --> 00:04:23,221
Czemu tak wybrzydzasz? To modny sklep.
27
00:04:23,221 --> 00:04:25,515
Mówisz? Bo sprzedają też mleko.
28
00:04:26,224 --> 00:04:27,433
No to ta.
29
00:04:27,433 --> 00:04:29,519
To chyba nie jestem ja.
30
00:04:30,103 --> 00:04:32,855
No dobrze, więc kto ty jesteś?
31
00:04:32,855 --> 00:04:36,776
Deskorolkowiec, biwakowicz, przystojniak?
32
00:04:36,776 --> 00:04:39,988
- Ten manekin jest niby przystojny?
- Niczego sobie.
33
00:04:39,988 --> 00:04:42,865
A twój kolega New-jee gdzie się ubiera?
34
00:04:42,865 --> 00:04:45,785
Ma na imię Anuj. Nazywasz go „New-jee”?
35
00:04:45,785 --> 00:04:47,704
Wiesz, o kim mówię.
36
00:04:47,704 --> 00:04:49,580
Zresztą już się nie kumplujemy.
37
00:04:50,331 --> 00:04:51,666
Dlaczego?
38
00:04:51,666 --> 00:04:55,044
Ja w wakacje trenowałem piłkę,
a on siedział w cosplayu.
39
00:04:55,962 --> 00:04:57,255
Czyli gdzie?
40
00:04:58,298 --> 00:05:01,884
Cosplay, mamo. Przebiera się
za wojownika albo seksownego demona.
41
00:05:01,884 --> 00:05:04,429
- Co?
- Trudno to wyjaśnić.
42
00:05:04,429 --> 00:05:07,557
To z kim będziesz czytać komiksy?
43
00:05:07,557 --> 00:05:09,434
Może w tym roku coś zmienię.
44
00:05:09,434 --> 00:05:12,770
Wejdę na wyższy poziom.
45
00:05:12,770 --> 00:05:14,439
A na jakim jesteś teraz?
46
00:05:15,231 --> 00:05:16,566
Na parterze.
47
00:05:17,567 --> 00:05:18,943
Albo w piwnicy.
48
00:05:24,157 --> 00:05:25,158
Mamo?
49
00:05:27,035 --> 00:05:29,078
- Co myślisz o tej?
- Ile kosztuje?
50
00:05:29,579 --> 00:05:31,080
Już ci mówię.
51
00:05:32,123 --> 00:05:33,207
Osiemdziesiąt.
52
00:05:35,793 --> 00:05:36,919
Masz.
53
00:05:38,254 --> 00:05:40,173
Przymierz. Dobra cena.
54
00:05:40,173 --> 00:05:42,216
Mniej znaczy więcej!
55
00:05:44,969 --> 00:05:46,012
Nawet.
56
00:05:47,138 --> 00:05:48,765
Chyba obleci.
57
00:05:48,765 --> 00:05:49,891
Mamo?
58
00:05:54,270 --> 00:05:55,897
Myślałem, że mówię do mamy.
59
00:05:56,481 --> 00:05:58,691
W sensie, nie że jesteś mamą.
60
00:05:58,691 --> 00:06:01,319
Stała tu jeszcze przed chwilą.
61
00:06:03,237 --> 00:06:04,530
Ostry zawodnik.
62
00:06:10,870 --> 00:06:12,205
OSTRY ZAWODNIK!
63
00:06:15,625 --> 00:06:18,252
- O Boże.
- Podoba ci się?
64
00:06:19,212 --> 00:06:20,213
Fajne to chili.
65
00:06:21,214 --> 00:06:23,841
Niespecjalnie.
66
00:06:24,926 --> 00:06:26,803
Poddaję się. Wracamy do domu.
67
00:06:27,387 --> 00:06:30,431
Tylko jeszcze mleko kupię.
Pójdziesz po wózek?
68
00:06:47,949 --> 00:06:49,534
{\an8}MISTRZ JUNIORÓW – 2018
69
00:06:57,875 --> 00:06:59,585
Łaz kozie śmiełć.
70
00:07:35,246 --> 00:07:37,165
Rozmawiałeś z szefem?
71
00:07:37,165 --> 00:07:40,501
Nie było kiedy... nowy projekt.
72
00:07:41,419 --> 00:07:45,173
Co się stało... Czego się boisz?
73
00:07:45,548 --> 00:07:48,384
Nie wiem... mówisz.
74
00:07:48,384 --> 00:07:51,179
Miałeś poprosić o podwyżkę.
75
00:07:51,179 --> 00:07:54,599
Nie będę teraz rozmawiał o pieniądzach.
76
00:07:54,599 --> 00:07:57,185
- Smażony kalmar...
- ...żaden... kalmar...
77
00:07:57,185 --> 00:07:58,561
- Kolacja?
- ...nic.
78
00:07:58,561 --> 00:08:01,856
Nie jestem głodny... padam z nóg.
79
00:08:27,256 --> 00:08:29,467
Jin, zmieniłeś bieliznę?
80
00:08:29,967 --> 00:08:32,553
- Co?
- Masz czystą bieliznę?
81
00:08:32,553 --> 00:08:35,806
Tak. Co to w ogóle za pytanie?
82
00:08:35,806 --> 00:08:38,726
Czasem widzę ją w koszu na pranie, brudną.
83
00:08:38,726 --> 00:08:40,978
Właśnie dlatego jest w koszu.
84
00:08:40,978 --> 00:08:42,063
No nie?
85
00:08:42,063 --> 00:08:43,606
To ja tu wyskoczę.
86
00:08:43,606 --> 00:08:45,358
- Będziesz o 15.00?
- Czekaj.
87
00:08:45,358 --> 00:08:48,653
- Udanego dnia ci życzę.
- Jasne.
88
00:08:48,653 --> 00:08:51,405
- Nie bij się i szanuj nauczycieli.
- Na razie.
89
00:08:52,740 --> 00:08:54,075
LICEUM SIERRA MONA
90
00:09:13,678 --> 00:09:15,596
Anuj!
91
00:09:25,022 --> 00:09:26,857
Co za typ!
92
00:09:28,693 --> 00:09:30,695
- Bez jaj!
- Ale beka.
93
00:09:30,695 --> 00:09:32,947
- Co tam?
- Siemka.
94
00:09:32,947 --> 00:09:34,991
Z czego się śmiejemy?
95
00:09:36,450 --> 00:09:40,997
Travis opowiada o facecie swojej starszej.
Powiedz mu.
96
00:09:40,997 --> 00:09:44,083
Koleś ma na imię Spencer.
Poszliśmy na basen
97
00:09:44,083 --> 00:09:46,711
i pierwszy raz widziałem go bez koszulki.
98
00:09:46,711 --> 00:09:48,963
Ma tatuaż z napisem. Wiesz jakim?
99
00:09:48,963 --> 00:09:50,423
- Jakim?
- „Spencer”.
100
00:09:52,550 --> 00:09:53,718
Kto tak robi?
101
00:09:53,718 --> 00:09:56,304
Ale ma zarąbistą łódkę do nart wodnych.
102
00:09:56,304 --> 00:09:58,264
Bo jeździcie?
103
00:09:58,264 --> 00:09:59,807
- Jasne.
- Wiadomo.
104
00:09:59,807 --> 00:10:02,685
O czym gadacie? O dojrzewaniu? Jak słodko.
105
00:10:02,685 --> 00:10:04,145
Siema, Greg.
106
00:10:04,145 --> 00:10:07,690
Trener Garrett
szuka ochotników do drużyny.
107
00:10:07,690 --> 00:10:10,776
To już nie mój problem,
więc ulotki zostawiam wam.
108
00:10:10,776 --> 00:10:11,902
Spoko.
109
00:10:11,902 --> 00:10:13,112
A ty to kto?
110
00:10:14,280 --> 00:10:15,281
Jin Wang.
111
00:10:15,281 --> 00:10:18,075
Greg. Kapitan naszej drużyny.
112
00:10:18,075 --> 00:10:19,535
Grasz w piłkę?
113
00:10:19,535 --> 00:10:21,787
Tak. Znaczy, tak jakby. Nie wiem.
114
00:10:21,787 --> 00:10:23,164
Cóż za pewność siebie.
115
00:10:23,164 --> 00:10:26,167
Gra. W wakacje pykaliśmy.
Solidny pomocnik.
116
00:10:26,167 --> 00:10:29,420
Git. Też gram w pomocy.
Wpadnij jutro na eliminacje.
117
00:10:29,420 --> 00:10:33,966
- W tym roku szykuje się solidny skład.
- Chętnie. Dzięki.
118
00:10:34,508 --> 00:10:37,303
Bez stresu.
Byleś grał lepiej od tego bobka.
119
00:10:38,638 --> 00:10:39,680
Spoko.
120
00:10:41,557 --> 00:10:44,644
Andy mówi, że dajesz radę. Wpadnij.
121
00:10:45,978 --> 00:10:48,022
Jasne. Dzięki wielkie.
122
00:11:04,455 --> 00:11:07,750
Czekaj. Czasem trzeba...
123
00:11:07,750 --> 00:11:08,834
No właśnie.
124
00:11:16,467 --> 00:11:18,427
Witam na lekcji biologii.
125
00:11:18,427 --> 00:11:22,306
Jestem pan Larkins.
W tym roku naukę zaczniemy od ewolucji.
126
00:11:22,306 --> 00:11:26,435
Wbrew obiegowej opinii
nie jest to wcale takie hop-siup.
127
00:11:26,435 --> 00:11:29,397
To bezpardonowa walka o przetrwanie.
128
00:11:29,397 --> 00:11:31,732
Stąd na ilustracji moja była żona.
129
00:11:31,732 --> 00:11:33,651
Druga małpa z lewej.
130
00:11:34,819 --> 00:11:38,447
Naśmiewanie się z wyglądu kobiety
nie jest okej, panie Larkins.
131
00:11:39,865 --> 00:11:41,742
Masz rację, Ruby.
132
00:11:41,742 --> 00:11:44,537
To nie było śmieszne, przepraszam.
133
00:11:45,287 --> 00:11:49,125
Skoro o doborze naturalnym mowa,
zróbmy ćwiczenie w parach.
134
00:11:49,125 --> 00:11:52,211
Dobierzcie się, moje drogie naczelne.
135
00:12:01,262 --> 00:12:03,180
Cześć, panie ostry.
136
00:12:03,723 --> 00:12:07,768
No tak, „ostry zawodnik” to ja.
137
00:12:07,768 --> 00:12:10,020
- Amelia.
- Jin.
138
00:12:10,020 --> 00:12:12,690
- Miło cię poznać, tak jakby.
- Tak jakby?
139
00:12:12,690 --> 00:12:16,026
Bo tak jakby już się znamy. Z podstawówki.
140
00:12:16,026 --> 00:12:18,779
Potem poszłaś do Crest Road,
a ja do gimnazjum...
141
00:12:18,779 --> 00:12:21,615
I chyba wychodzę na dziwaka,
więc się zamknę.
142
00:12:21,615 --> 00:12:25,119
Chyba cię pamiętam.
Raczej wyróżniasz się z tłumu.
143
00:12:25,786 --> 00:12:28,205
- Tak?
- Starasz się o miejsce w drużynie?
144
00:12:28,205 --> 00:12:30,958
Tak. Właściwie to nie wiem. Może.
145
00:12:30,958 --> 00:12:32,376
Nie no, fajna sprawa.
146
00:12:32,376 --> 00:12:33,919
Też chciałam spróbować,
147
00:12:33,919 --> 00:12:37,631
ale mama chce,
żebym chodziła na kółko teatralne,
148
00:12:37,631 --> 00:12:40,134
bo przecież musimy lubić to samo.
149
00:12:40,634 --> 00:12:42,178
Też masz takich rodziców?
150
00:12:42,178 --> 00:12:46,474
Tak właściwie... to nie wiem,
czy moi rodzice mają jakieś pasje.
151
00:12:48,017 --> 00:12:50,019
Kupiłeś w końcu tę bluzę?
152
00:12:50,019 --> 00:12:52,480
- Nawet osiem.
- Osiem?
153
00:12:52,480 --> 00:12:53,981
Na każdy dzień tygodnia
154
00:12:53,981 --> 00:12:56,484
i jedna awaryjna, jeśli zapomnę o praniu.
155
00:12:56,484 --> 00:12:57,860
Mogę jedną taką?
156
00:12:57,860 --> 00:12:59,403
Nie, to kolekcja.
157
00:13:01,489 --> 00:13:02,990
Chyba że tak.
158
00:13:05,576 --> 00:13:08,829
To... masz już parę do doświadczeń?
159
00:13:12,792 --> 00:13:15,669
Pani dyrektor,
czym zasłużyliśmy na ten zaszczyt?
160
00:13:16,796 --> 00:13:18,130
- Co?
- Nie, nic.
161
00:13:18,881 --> 00:13:21,675
Czy jest tutaj Jim Wang?
162
00:13:26,430 --> 00:13:27,431
Wang.
163
00:13:28,098 --> 00:13:29,475
Mogę cię pożyczyć?
164
00:13:34,730 --> 00:13:36,524
- Proszę.
- Tak, wiem.
165
00:13:37,149 --> 00:13:40,069
Coś się stało?
166
00:13:44,490 --> 00:13:48,118
Przepraszam, ale średnio mówię po chińsku.
167
00:13:48,619 --> 00:13:50,871
- To jest Wayne Chung.
- Wei-Chen.
168
00:13:50,871 --> 00:13:53,791
Nasz nowy uczeń.
Pochodzi z Chin, tak jak ty.
169
00:13:54,625 --> 00:13:55,626
Aha.
170
00:13:55,626 --> 00:13:59,588
Mógłbyś mu pomóc się zaaklimatyzować.
W końcu macie tyle wspólnego.
171
00:14:00,172 --> 00:14:01,173
Tak?
172
00:14:01,173 --> 00:14:03,801
Dziś Wayne będzie twoim cieniem.
173
00:14:03,801 --> 00:14:05,219
Przepraszam, czym?
174
00:14:05,219 --> 00:14:08,389
Będzie ci towarzyszył
na wszystkich lekcjach,
175
00:14:08,389 --> 00:14:12,393
poza angielskim, bo nie mówi biegle,
i matematyką.
176
00:14:13,143 --> 00:14:15,145
Z matematyką jest mocno do przodu.
177
00:14:16,856 --> 00:14:18,524
Super, co? Bawcie się dobrze.
178
00:14:31,495 --> 00:14:34,707
Cześć. Nazywam się Sun Wei-Chen.
179
00:14:35,666 --> 00:14:36,834
Miło was poznać.
180
00:14:50,556 --> 00:14:53,142
- To co, zaczynamy?
- Dobra.
181
00:14:59,982 --> 00:15:01,108
Siemka.
182
00:15:01,108 --> 00:15:04,486
- Jesteśmy na betonie.
- Git. Zaraz...
183
00:15:04,486 --> 00:15:09,575
Jin! Znalazłem nam miejsca!
184
00:15:09,575 --> 00:15:12,328
Chodź! Tutaj.
185
00:15:12,328 --> 00:15:14,079
Już masz towarzystwo.
186
00:15:14,079 --> 00:15:16,248
- Luz. Nie ma sprawy.
- Nie.
187
00:15:17,082 --> 00:15:19,919
Chodź. Widzisz mnie?
188
00:15:29,428 --> 00:15:31,805
Jin, chcesz trochę luóbo gao?
189
00:15:33,015 --> 00:15:34,016
Nie, dzięki.
190
00:15:34,892 --> 00:15:35,976
Dobra.
191
00:15:37,978 --> 00:15:41,357
Jin, lubisz sos barbecue?
192
00:15:42,733 --> 00:15:43,984
Niespecjalnie.
193
00:15:44,735 --> 00:15:45,736
Dobra.
194
00:15:49,198 --> 00:15:50,783
Jin, lubisz zabawne filmy?
195
00:15:50,783 --> 00:15:53,577
Nie musisz ciągle używać mojego imienia.
196
00:15:54,119 --> 00:15:55,120
Dobra.
197
00:15:57,331 --> 00:15:59,375
Jin! A, no tak.
198
00:16:00,334 --> 00:16:01,669
Przepraszam.
199
00:16:14,223 --> 00:16:15,432
Kto to?
200
00:16:16,141 --> 00:16:17,351
To?
201
00:16:17,351 --> 00:16:22,106
Postać z takiej znanej mangi,
Kugo Ren Saga.
202
00:16:22,106 --> 00:16:24,316
- Znam Kugo Ren.
- Tak?
203
00:16:24,316 --> 00:16:27,027
Tylko nie kojarzę takiej postaci. Kto to?
204
00:16:27,027 --> 00:16:29,989
Kugo Ren z czwartego tomu.
205
00:16:29,989 --> 00:16:32,658
To nie Kugo Ren. A tomy są trzy.
206
00:16:32,658 --> 00:16:34,827
Nie, jest ich siedem.
207
00:16:36,453 --> 00:16:39,081
Może nie wszystkie dotarły do Ameryki.
208
00:16:41,291 --> 00:16:42,793
Pokażę ci.
209
00:16:43,419 --> 00:16:45,045
- Poczekaj.
- Co?
210
00:16:46,505 --> 00:16:48,132
- Siemanko.
- Hejka, Trav.
211
00:16:48,132 --> 00:16:50,759
Andy mówi, że nie mogłeś z nami zjeść,
212
00:16:50,759 --> 00:16:53,303
bo masz nowego kumpla.
213
00:16:53,303 --> 00:16:57,182
Siemasz, kolego.
Jestem Travis, to jest Josh. A ty?
214
00:16:57,182 --> 00:16:59,309
Wei-Chen. Miło mi.
215
00:16:59,309 --> 00:17:02,521
I wzajemnie. Fajny T-shirt. Skąd go masz?
216
00:17:03,022 --> 00:17:04,064
To?
217
00:17:04,064 --> 00:17:06,150
Firma z Chin takie sprzedaje.
218
00:17:06,150 --> 00:17:08,485
Można zamówić na ich stronie.
219
00:17:09,278 --> 00:17:10,988
No co ty, uwielbiam strony.
220
00:17:10,988 --> 00:17:12,740
Koniecznie muszę obczaić.
221
00:17:12,740 --> 00:17:15,242
Mam za mało koszulek z robotami.
222
00:17:18,495 --> 00:17:21,331
Miło było. Narka, Jin.
223
00:17:21,331 --> 00:17:22,666
Na razie.
224
00:17:28,714 --> 00:17:29,923
Kto to?
225
00:17:29,923 --> 00:17:32,718
To Travis. Mój kumpel. Gramy razem w nogę.
226
00:17:33,761 --> 00:17:35,512
Przyjaźnisz się z nim?
227
00:17:35,512 --> 00:17:37,973
Lubi drzeć łacha z ludzi. Sam widziałeś.
228
00:17:37,973 --> 00:17:40,601
Miał spinę z innym moim kumplem, Anujem.
229
00:17:40,601 --> 00:17:42,853
Anuj do dziś ma po tym doła.
230
00:17:44,938 --> 00:17:48,025
Hej! Z czego się tak śmiejesz?
231
00:17:48,025 --> 00:17:50,986
Proszę cię, nie rób tak.
232
00:17:50,986 --> 00:17:54,281
- Dlaczego? Zachował się niegrzecznie.
- Wszyscy się gapią.
233
00:17:54,281 --> 00:17:56,784
- To dobrze.
- Proszę cię, wyluzuj.
234
00:17:58,368 --> 00:17:59,411
No dobrze.
235
00:18:00,454 --> 00:18:01,497
Dzięki.
236
00:18:05,834 --> 00:18:08,629
Jesteś taki jakby bezkompromisowy.
237
00:18:09,546 --> 00:18:10,756
„Bezkompromisowy”?
238
00:18:11,423 --> 00:18:13,926
W sensie, zawsze pewny siebie.
239
00:18:14,927 --> 00:18:16,345
Czemu mam być niepewny?
240
00:18:18,013 --> 00:18:21,350
No okej. Pokaż mi ten komiks,
jeśli chcesz.
241
00:18:21,350 --> 00:18:24,186
Dobra, ale to nie jest komiks.
242
00:18:24,812 --> 00:18:26,063
Tylko...
243
00:18:26,939 --> 00:18:28,357
Tylko to.
244
00:18:30,526 --> 00:18:31,819
Chodź ze mną.
245
00:18:33,529 --> 00:18:35,489
- Super, nie?
- No.
246
00:18:35,489 --> 00:18:37,783
Ale nie wygląda jak Kugo Ren.
247
00:18:37,783 --> 00:18:41,245
W czwartym tomie uczy się 72 przemian.
248
00:18:43,831 --> 00:18:45,666
Czekaj... Skąd go masz?
249
00:18:45,666 --> 00:18:46,834
Od taty.
250
00:18:46,834 --> 00:18:49,545
Chce, żebym został w domu
i z nim pracował,
251
00:18:50,129 --> 00:18:52,297
ale ja chcę czegoś innego.
252
00:18:53,382 --> 00:18:57,177
Twojemu tacie nie pasuje,
że chodzisz do szkoły?
253
00:18:57,761 --> 00:19:00,013
Jemu nic nie pasuje.
254
00:19:00,013 --> 00:19:02,641
Jest jak wybuchający pożar.
255
00:19:06,270 --> 00:19:07,354
Czaję.
256
00:19:08,313 --> 00:19:10,732
Z moim jest dokładnie na odwrót.
257
00:19:10,732 --> 00:19:12,943
Zawsze jest zmęczony i zestresowany.
258
00:19:12,943 --> 00:19:15,863
Kłóci się z mamą o jakieś smażone kalmary,
259
00:19:15,863 --> 00:19:18,490
co jest dosyć żałosne.
260
00:19:23,996 --> 00:19:27,583
Jin, myślę, że powinieneś
zaprosić tę dziewczynę na randkę.
261
00:19:28,208 --> 00:19:30,169
Powinienem... co, proszę?
262
00:19:30,169 --> 00:19:32,212
Tę Amerykankę, na którą zerkałeś.
263
00:19:32,212 --> 00:19:34,590
Czyli się nie przesłyszałem.
264
00:19:34,590 --> 00:19:37,134
To nie jest dobry pomysł. To...
265
00:19:37,134 --> 00:19:38,385
Czemu nie?
266
00:19:38,886 --> 00:19:41,430
Bądź bezkompromisowy jak ja.
267
00:19:42,973 --> 00:19:43,974
No dalej.
268
00:19:43,974 --> 00:19:45,309
- Tak?
- Pewnie.
269
00:19:45,309 --> 00:19:46,894
Masz.
270
00:19:51,982 --> 00:19:53,150
Łaz kozie śmiełć.
271
00:19:54,193 --> 00:19:55,402
Ale to dobre.
272
00:19:56,653 --> 00:19:57,738
Przestań.
273
00:19:57,738 --> 00:19:58,864
Bo co?
274
00:19:59,615 --> 00:20:01,491
To niewłaściwe.
275
00:20:02,576 --> 00:20:04,203
Nie! To satyra.
276
00:20:04,953 --> 00:20:06,496
To jest satyra, nie?
277
00:20:06,496 --> 00:20:09,208
Tak, to...
278
00:20:11,084 --> 00:20:12,252
Nie no, jest.
279
00:20:12,252 --> 00:20:13,420
Jest.
280
00:20:20,177 --> 00:20:21,386
Mamo?
281
00:20:22,054 --> 00:20:24,139
Pójdziemy kiedyś na narty wodne?
282
00:20:24,139 --> 00:20:26,475
Wcale tego nie chcesz.
283
00:20:27,142 --> 00:20:30,103
Może właśnie chcę. Dlatego pytam.
284
00:20:31,021 --> 00:20:32,731
Raz byliśmy na nartach.
285
00:20:32,731 --> 00:20:38,153
- Wpadłeś w zaspę i się rozpłakałeś.
- Narty wodne, mamo, na jeziorze.
286
00:20:39,404 --> 00:20:42,532
Aiya, nie urodziliśmy się
do nart wodnych, Jin.
287
00:20:43,158 --> 00:20:44,868
Co to w ogóle znaczy?
288
00:20:46,536 --> 00:20:48,538
Spytaj wieczorem tatę.
289
00:20:48,538 --> 00:20:51,375
Jeśli zdąży wrócić,
bo ma porozmawiać z szefem.
290
00:20:51,375 --> 00:20:52,876
O czym?
291
00:20:52,876 --> 00:20:55,420
Tata pracuje w tej firmie
już bardzo długo,
292
00:20:55,420 --> 00:20:58,840
a cały czas jest na tym samym stanowisku.
293
00:20:59,466 --> 00:21:02,886
Powinien walczyć o swoje,
ale to nie takie proste.
294
00:21:04,638 --> 00:21:05,931
Dlaczego?
295
00:21:06,640 --> 00:21:09,017
Bo nie urodziliśmy się do nart wodnych.
296
00:21:20,153 --> 00:21:22,864
Byczy Demon planuje atak
w równonoc jesienną.
297
00:21:23,448 --> 00:21:25,284
Jego powstanie się rozpędza.
298
00:21:26,159 --> 00:21:30,831
To nie sprawa polityczna, a osobista.
Pragnie zemsty na Wukongu.
299
00:21:31,623 --> 00:21:35,877
Niezależnie od jego motywacji,
bez Żerdzi nie mamy z nim szans.
300
00:21:36,378 --> 00:21:38,839
Po co Wei-Chen okradałby rodzinę?
301
00:21:39,965 --> 00:21:41,550
To mój syn.
302
00:21:42,134 --> 00:21:43,635
Odnajdę go.
303
00:22:01,111 --> 00:22:03,989
W Tajwanie ją uwielbiają.
Jest bardzo zdrowa.
304
00:22:05,532 --> 00:22:06,616
Na pewno.
305
00:22:07,409 --> 00:22:11,538
Wyjaśnisz mi, co w tym zdrowego?
Bo to dosłownie skóra i kości.
306
00:22:11,538 --> 00:22:15,000
Czasem to, czego nie znosisz,
jest tym, czego potrzebujesz.
307
00:22:15,000 --> 00:22:16,585
Jedz. To samo zdrowie.
308
00:22:17,419 --> 00:22:20,380
Dobra, ale to coś pokazuje mi palec.
309
00:22:21,048 --> 00:22:22,758
Mam ci to przełożyć do bułki?
310
00:22:22,758 --> 00:22:25,886
- Polać keczupem? Dodać gałkę lodów?
- Ha, ha.
311
00:22:26,928 --> 00:22:28,138
Pycha.
312
00:22:31,725 --> 00:22:32,726
To co?
313
00:22:34,186 --> 00:22:37,105
Jak tam w szkole?
314
00:22:37,606 --> 00:22:39,399
W porządku. Wszystko dobrze.
315
00:22:40,442 --> 00:22:43,153
Mam literaturę, biologię, trygonometrię,
316
00:22:44,154 --> 00:22:46,865
historię powszechną –
zbyt powszechną – sztukę.
317
00:22:46,865 --> 00:22:50,744
No i WF, który mogę zamienić
na wybrany sport.
318
00:22:50,744 --> 00:22:53,246
Myślałem o piłce nożnej.
319
00:22:54,373 --> 00:22:57,751
Tylko nie bierz na siebie za dużo.
Skup się na nauce.
320
00:22:57,751 --> 00:23:00,504
Ucz się pilnie. Tyle wystarczy.
321
00:23:01,838 --> 00:23:03,298
Czasem...
322
00:23:05,300 --> 00:23:06,551
Co?
323
00:23:07,052 --> 00:23:08,804
Czasem tyle wystarczy.
324
00:23:08,804 --> 00:23:12,015
A czasem trzeba się odezwać,
żeby zostać zauważonym.
325
00:23:14,226 --> 00:23:18,647
Czasem, żeby zostać zauważonym,
trzeba ciężko pracować.
326
00:23:18,647 --> 00:23:20,982
A czasem traktują cię jak zwierzę.
327
00:23:20,982 --> 00:23:22,526
Jak małpkę.
328
00:23:35,414 --> 00:23:38,792
Wiecie, że jest taka małpa,
która kicha, kiedy ma padać?
329
00:23:40,210 --> 00:23:41,753
Rokselana białobroda.
330
00:23:41,753 --> 00:23:43,463
- Wiem to ze szkoły.
- Jin.
331
00:23:43,463 --> 00:23:46,049
W jej wielkim nosie zbiera się wydzielina
332
00:23:46,049 --> 00:23:49,386
i podrażnia mieszki włosowe.
333
00:23:52,472 --> 00:23:56,143
{\an8}Wiadomości ze świata rozrywki.
Widzowie protestują
334
00:23:56,143 --> 00:23:58,562
{\an8}przeciw emitowanemu sitcomowi z lat 90...
335
00:24:16,371 --> 00:24:17,414
Single z Syracuse
336
00:24:17,414 --> 00:24:19,499
NIE DO NAPRAWY
337
00:24:22,919 --> 00:24:26,506
Nie miał szczęścia w uczuciach
A w dodatku
338
00:24:26,506 --> 00:24:30,177
{\an8}Został niespodziewanie
Gospodarzem z przypadku
339
00:24:30,177 --> 00:24:33,930
{\an8}Teraz pobiera czynsz
Konserwuje, sprząta
340
00:24:34,431 --> 00:24:38,018
{\an8}A pragnienie miłości
Wciąż mu myśli zaprząta
341
00:24:38,852 --> 00:24:41,730
{\an8}Nie do naprawy
342
00:24:49,321 --> 00:24:52,699
No, Freddy, lodówka chyba się przekręciła.
343
00:24:53,492 --> 00:24:54,493
Wypłostujesz?
344
00:24:57,704 --> 00:24:59,789
To takie powiedzenie. Zepsuła się.
345
00:24:59,789 --> 00:25:01,625
Zamówię ci nową.
346
00:25:02,292 --> 00:25:05,837
Rety, kiedy przejąłem budynek
po panu Hendersonie,
347
00:25:05,837 --> 00:25:08,048
nie myślałem, że tyle z tym roboty.
348
00:25:09,049 --> 00:25:10,050
O tak.
349
00:25:10,050 --> 00:25:12,886
Świętej pamięci pan Hendełson.
350
00:25:12,886 --> 00:25:14,721
Zepsuł się i przekłęcił.
351
00:25:16,598 --> 00:25:18,350
W końcu opanujesz idiomy.
352
00:25:18,850 --> 00:25:19,851
A przy okazji,
353
00:25:19,851 --> 00:25:23,188
myślisz, że twoja sąsiadka Lindsay
też ma coś do naprawy?
354
00:25:24,189 --> 00:25:27,317
Danny, zabujałeś się w Lindsay?
355
00:25:27,317 --> 00:25:29,027
Co? A skąd.
356
00:25:30,612 --> 00:25:32,405
Dobra, może wpadła mi w oko.
357
00:25:33,073 --> 00:25:34,950
Ale i tak nie mam szans.
358
00:25:34,950 --> 00:25:39,120
Spłóbuj. Jak mawiał mój przodek,
„Łaz kozie śmiełć”.
359
00:25:43,583 --> 00:25:45,835
Może przy okazji naprawię wentylator.
360
00:26:29,796 --> 00:26:31,590
- Cześć, Amelio.
- No hej.
361
00:26:32,799 --> 00:26:36,344
Mam pytanie.
Może wybralibyśmy się dokądś razem?
362
00:26:37,929 --> 00:26:39,055
Jin!
363
00:26:40,015 --> 00:26:42,601
Patrz, jesteśmy jak bliźniaki.
364
00:26:47,814 --> 00:26:49,733
Przepraszam, przeszkodziłem wam.
365
00:26:49,733 --> 00:26:51,818
- Śmiało.
- Nie przeszkadzasz.
366
00:26:52,444 --> 00:26:54,487
Wiesz co, nieważne.
367
00:26:54,487 --> 00:26:56,781
Nie, to miłe, że spytałeś.
368
00:26:56,781 --> 00:26:59,701
Moglibyśmy dokądś pójść. Jako kumple.
369
00:27:02,037 --> 00:27:03,204
Nie no, jasne.
370
00:27:03,204 --> 00:27:05,707
Przepraszam, słabe to było.
371
00:27:05,707 --> 00:27:08,418
Nie, jest okej. Jako kumple, jasna sprawa.
372
00:27:08,418 --> 00:27:10,670
To widzimy się później?
373
00:27:11,838 --> 00:27:13,131
Tak. Do później.
374
00:27:19,596 --> 00:27:21,473
Jin, wszystko w porządku?
375
00:27:24,142 --> 00:27:25,685
- Idę na lekcję.
- Chodźmy.
376
00:27:25,685 --> 00:27:27,979
- Sam pójdę.
- Jestem twoim cieniem.
377
00:27:27,979 --> 00:27:30,231
Nie. Ani cieniem, ani bliźniakiem.
378
00:27:30,231 --> 00:27:33,109
Ani kumplem, tak? Zostaw mnie, proszę.
379
00:27:33,109 --> 00:27:34,653
Jin, zaczekaj.
380
00:27:39,991 --> 00:27:42,702
Niech mu ktoś pomoże.
381
00:27:42,702 --> 00:27:45,080
Jin! Jesteś cały?
382
00:28:09,729 --> 00:28:10,772
Cześć, Anuj.
383
00:28:12,607 --> 00:28:13,650
Cześć.
384
00:28:14,359 --> 00:28:15,485
Jak leci?
385
00:28:16,194 --> 00:28:17,404
W porządku.
386
00:28:18,029 --> 00:28:19,030
To spoko.
387
00:28:20,824 --> 00:28:23,993
Czaderski cosplay Rebel Hatsuko.
388
00:28:25,078 --> 00:28:28,581
Wersja eksperymentalna. Poprawię ją.
389
00:28:28,581 --> 00:28:29,833
No jasne.
390
00:28:31,167 --> 00:28:32,210
Wiedziałeś,
391
00:28:32,210 --> 00:28:34,754
że w sumie jest
siedem tomów Kugo Ren Sagi?
392
00:28:36,172 --> 00:28:38,466
Dobrze wiedzieć. Dzięki za cynk.
393
00:28:40,093 --> 00:28:42,887
Czyli co, nigdy już ze mną nie pogadasz?
394
00:28:42,887 --> 00:28:45,849
Bo Travis się z ciebie nabijał
dwa miesiące temu?
395
00:28:46,433 --> 00:28:47,517
Słuchaj.
396
00:28:48,059 --> 00:28:51,187
Nie możesz przychodzić
na mój mecz jako Naruto,
397
00:28:51,187 --> 00:28:55,525
odstawiać tam jutsu i oczekiwać,
że każdy powie „normalka”.
398
00:28:57,193 --> 00:29:02,198
Wybacz, że cię skompromitowałem
przed twoimi popularnymi ziomalami.
399
00:29:03,032 --> 00:29:07,746
Ale co się na mnie wściekasz?
Ja nic nie zrobiłem.
400
00:29:09,372 --> 00:29:11,249
Racja, nie zrobiłeś.
401
00:29:11,249 --> 00:29:14,127
Palcem nie kiwnąłeś.
Może trzeba było coś zrobić.
402
00:29:14,127 --> 00:29:16,421
Może trzeba mieć dystans do siebie.
403
00:29:18,757 --> 00:29:21,176
Widziałeś tego mema?
404
00:29:21,176 --> 00:29:23,553
Z gościem ze starego serialu.
405
00:29:23,553 --> 00:29:24,929
No. I co z nim?
406
00:29:25,597 --> 00:29:27,015
Jest nowa wersja.
407
00:29:33,480 --> 00:29:34,606
{\an8}Łaz kozie śmiełć.
408
00:29:37,734 --> 00:29:38,943
Kto to nagrał?
409
00:29:41,237 --> 00:29:42,447
Pytam się.
410
00:29:48,787 --> 00:29:51,122
Witam na eliminacjach piłkarskich.
411
00:29:51,122 --> 00:29:53,333
Jestem trener Garrett.
412
00:29:53,333 --> 00:29:57,754
Zaczynamy od testów szybkościowych,
więc dobrze się rozgrzejcie.
413
00:29:57,754 --> 00:29:58,922
Fajnie, że jesteś.
414
00:29:58,922 --> 00:30:00,298
Dzięki. Okaże się.
415
00:30:00,298 --> 00:30:01,549
Dasz radę.
416
00:30:02,717 --> 00:30:03,885
Cześć, Jin.
417
00:30:03,885 --> 00:30:05,011
Siema.
418
00:30:05,553 --> 00:30:07,013
Gdzie masz nowego kumpla?
419
00:30:07,013 --> 00:30:08,765
To już nieważne.
420
00:30:08,765 --> 00:30:11,059
Całkiem spoko, że z nim usiadłeś.
421
00:30:11,684 --> 00:30:13,645
Na szczęście już nie muszę.
422
00:30:13,645 --> 00:30:16,272
Czemu? Łaz kozie śmiełć.
423
00:30:18,566 --> 00:30:19,734
No dobrze.
424
00:30:20,318 --> 00:30:21,653
„Zdobądź piłkę”.
425
00:30:21,653 --> 00:30:23,488
Zasady są następujące:
426
00:30:23,488 --> 00:30:27,700
dwaj zawodnicy po przeciwnych stronach,
piłka pośrodku.
427
00:30:27,700 --> 00:30:33,957
Na mój sygnał biegniecie, próbując...
tak jest, zdobyć piłkę.
428
00:30:35,083 --> 00:30:36,125
Kto pierwszy?
429
00:30:36,709 --> 00:30:38,002
Ja mogę.
430
00:30:38,002 --> 00:30:39,712
Dobrze, czyli Travis.
431
00:30:40,380 --> 00:30:41,422
I kto jeszcze?
432
00:30:42,757 --> 00:30:44,717
- Ja.
- Świetnie. Jak masz na imię?
433
00:30:45,635 --> 00:30:46,636
Jin.
434
00:30:46,636 --> 00:30:51,307
Dobra. Travis kontra Jin. Ustawcie się!
435
00:30:54,686 --> 00:30:58,356
No to jazda. Na miejsca. Gotowi.
436
00:31:21,504 --> 00:31:22,964
To samo zdrowie.
437
00:31:25,675 --> 00:31:27,510
Bądź bezkompromisowy.
438
00:31:36,769 --> 00:31:38,897
Jesteś cały? Grubo poleciałeś.
439
00:31:38,897 --> 00:31:41,816
Miało być przejęcie piłki,
nie rozwalenie dyńki.
440
00:31:41,816 --> 00:31:43,526
No raczej. Co to miało być?
441
00:31:43,526 --> 00:31:45,320
Dobrze wiesz co.
442
00:31:45,320 --> 00:31:47,322
Dalej ci wesoło? No przyznaj się!
443
00:31:47,322 --> 00:31:50,199
- Uspokój się, Jim.
- Jin! Nazywam się Jin!
444
00:31:50,199 --> 00:31:53,494
Nie tak załatwiamy sprawy
w tej drużynie, synu.
445
00:31:53,494 --> 00:31:56,414
Może znajdź sobie inne zainteresowanie.
446
00:31:58,041 --> 00:31:59,250
Ochłoń. Przejdź się.
447
00:32:11,804 --> 00:32:12,889
Trenerze.
448
00:32:13,848 --> 00:32:16,809
No już, już. Chodź do pielęgniarki.
449
00:32:23,566 --> 00:32:24,817
Cześć, Jin.
450
00:32:25,401 --> 00:32:26,444
Cześć.
451
00:32:35,703 --> 00:32:36,704
Słuchaj...
452
00:32:38,957 --> 00:32:40,917
Przepraszam cię za tamto.
453
00:32:41,626 --> 00:32:43,544
Za to, co wygadywałem.
454
00:32:43,544 --> 00:32:44,629
To było głupie.
455
00:32:46,798 --> 00:32:50,426
Przysięgam, że taki nie jestem.
W każdym razie nie chcę być.
456
00:32:50,426 --> 00:32:55,264
Może właśnie cały problem w tym,
że nie wiem, kim jestem.
457
00:33:03,731 --> 00:33:04,816
Co oglądałeś?
458
00:33:09,612 --> 00:33:14,826
Ktoś nas wczoraj nagrał
i wrzucił w tę durną aplikację.
459
00:33:15,785 --> 00:33:16,953
Mogę zobaczyć?
460
00:33:16,953 --> 00:33:18,162
Masz.
461
00:33:21,290 --> 00:33:23,376
- Na bank Travis.
- Łaz kozie śmiełć.
462
00:33:33,302 --> 00:33:34,512
To nie Travis.
463
00:33:38,516 --> 00:33:39,600
{\an8}Greg?
464
00:33:43,855 --> 00:33:48,484
Moja mama. To na razie.
465
00:33:48,484 --> 00:33:49,777
Smażony kalmar.
466
00:33:50,611 --> 00:33:52,530
- Że co?
- Smażony kalmar.
467
00:33:53,781 --> 00:33:56,576
To po chińsku „zwolnić z pracy”.
468
00:35:03,142 --> 00:35:06,229
W takim przebraniu
się przede mną nie ukryjesz.
469
00:35:08,564 --> 00:35:10,525
Co tu właściwie robisz?
470
00:35:11,442 --> 00:35:13,194
Szukam Czwartego Zwoju.
471
00:35:14,278 --> 00:35:15,404
Żartujesz sobie?
472
00:35:16,864 --> 00:35:20,034
Czwarty Zwój to zwykła legenda.
473
00:35:20,868 --> 00:35:21,869
Nie.
474
00:35:22,578 --> 00:35:23,746
On istnieje.
475
00:35:24,705 --> 00:35:29,085
Osobiście odzyskałem sutry.
Zwoje były trzy, nie cztery.
476
00:35:29,669 --> 00:35:30,753
Mylisz się.
477
00:35:31,420 --> 00:35:32,713
A ty skąd to wiesz?
478
00:35:35,758 --> 00:35:36,759
Śniłem o tym.
479
00:35:39,971 --> 00:35:41,806
Śniłeś!
480
00:35:41,806 --> 00:35:43,975
Wysłuchaj mnie choć raz.
481
00:35:45,393 --> 00:35:49,063
Nie mam na to czasu.
482
00:35:49,063 --> 00:35:51,440
Zapomniałeś o powstaniu?
483
00:35:52,150 --> 00:35:54,235
Ponosi cię dziecięca fantazja.
484
00:35:54,944 --> 00:35:58,114
I jesteś za słaby,
żeby władać moją Żerdzią.
485
00:36:00,158 --> 00:36:02,243
Oddaj ją.
486
00:36:03,119 --> 00:36:04,328
Zabieram cię do domu.
487
00:36:08,416 --> 00:36:09,417
Nie.
488
00:36:54,045 --> 00:36:56,547
- Zawsze wiesz lepiej?
- Nie mówię tak!
489
00:36:56,547 --> 00:36:58,883
Może ty znajdziesz sobie pracę?
490
00:36:59,050 --> 00:37:00,301
A ja tylko... dbam o dom...
491
00:37:00,301 --> 00:37:01,886
...ciężka praca.
492
00:37:01,886 --> 00:37:04,555
Przez ciebie... kalmar. Zwolnią mnie.
493
00:37:21,656 --> 00:37:25,910
Czemu w pracy nie jesteś taki wygadany?
494
00:37:25,910 --> 00:37:28,246
Wtedy by tobą nie pomiatali.
495
00:37:28,246 --> 00:37:29,997
{\an8}Nie ma cię tam! Nic nie wiesz!
496
00:37:57,358 --> 00:37:59,819
Nie pamiętasz, jaki kiedyś byłeś?
497
00:37:59,819 --> 00:38:04,740
Przeprowadziliśmy się tu z niczym,
nie znając nikogo.
498
00:38:04,740 --> 00:38:07,076
Gdzie jest ten odważny mężczyzna?
499
00:38:09,537 --> 00:38:10,997
Byliśmy młodzi.
500
00:38:11,622 --> 00:38:13,374
Teraz jest inaczej.
501
00:38:13,374 --> 00:38:17,086
- Nie możemy oboje bujać w obłokach.
- Ja bujam?
502
00:38:40,067 --> 00:38:41,902
Dbam o naszą rodzinę tak jak ty!
503
00:38:41,902 --> 00:38:43,738
Uspokój się!
504
00:38:43,738 --> 00:38:44,822
Przestańcie!
505
00:39:15,770 --> 00:39:16,771
Wukong.
506
00:39:18,981 --> 00:39:21,108
Dawno cię nie takiego nie widziałam.
507
00:39:21,609 --> 00:39:25,738
Zostaw chłopaka w spokoju.
Ma własną podróż do odbycia.
508
00:39:25,738 --> 00:39:29,158
Z całym szacunkiem, Guanyin,
509
00:39:29,950 --> 00:39:32,536
to mój syn.
510
00:39:34,163 --> 00:39:35,289
Ewidentnie.
511
00:40:01,440 --> 00:40:02,650
Strzeż jej.
512
00:40:05,194 --> 00:40:06,946
Przyjdą po niego.
513
00:40:50,364 --> 00:40:53,367
Dla mojego nowego przyjaciela, Jina.
514
00:42:55,948 --> 00:42:57,950
Napisy: Kamil Rogula