1 00:01:01,645 --> 00:01:04,230 Powiedziałaś, że dla Jericho zrobiłabyś wszystko. 2 00:01:05,607 --> 00:01:07,276 Teraz masz szansę. 3 00:01:08,402 --> 00:01:10,654 Musisz powiedzieć tylko „tak”. 4 00:01:13,198 --> 00:01:17,578 Powiedz tylko „tak” i wszystko będzie dobrze. 5 00:01:18,245 --> 00:01:20,706 Dam ci wszystko, czego zapragniesz. 6 00:01:23,375 --> 00:01:24,668 Powiedz tylko „tak”. 7 00:01:33,135 --> 00:01:34,595 Potrzebuję chwili. 8 00:01:43,395 --> 00:01:44,980 Poczekacie w aucie? 9 00:01:44,980 --> 00:01:46,398 - Nie. - Chyba żartujesz. 10 00:01:46,398 --> 00:01:49,193 Nie jesteś z nią bezpieczna. Nie wiesz, co zrobiła. 11 00:01:49,193 --> 00:01:52,070 Mogła schować gdzieś skradzione dziecko. 12 00:01:53,238 --> 00:01:54,323 Nie schowałam. 13 00:01:57,409 --> 00:01:58,577 Ma rację. 14 00:02:05,918 --> 00:02:07,294 Nie ma tu dziecka. 15 00:02:16,428 --> 00:02:18,180 Znam ją tak dobrze jak wy. 16 00:02:21,141 --> 00:02:22,351 Nic mi nie będzie. 17 00:02:28,023 --> 00:02:30,526 - Dobrze. - Jezu. Nie mówisz poważnie. 18 00:02:32,986 --> 00:02:34,530 Musimy zacząć jej ufać. 19 00:02:37,616 --> 00:02:41,078 W razie czego będziemy na zewnątrz. Chodź. 20 00:02:42,829 --> 00:02:43,830 No chodź. 21 00:02:55,801 --> 00:02:57,219 Dorothy. 22 00:03:02,516 --> 00:03:03,517 Dorothy. 23 00:03:09,147 --> 00:03:10,274 Popatrz na mnie. 24 00:03:17,531 --> 00:03:18,532 Kim ty jesteś? 25 00:03:21,827 --> 00:03:22,828 To nieważne. 26 00:03:25,080 --> 00:03:26,081 Jestem twoja. 27 00:03:29,751 --> 00:03:31,628 Nie musisz już cierpieć. 28 00:03:33,922 --> 00:03:35,716 Możemy znów być szczęśliwe. 29 00:03:38,802 --> 00:03:39,803 Nie możemy. 30 00:03:51,023 --> 00:03:52,399 Ale mnie potrzebujesz. 31 00:03:54,651 --> 00:03:55,652 Dorothy! 32 00:03:56,904 --> 00:03:59,198 Poprawię się. Obiecuję, że... 33 00:04:01,617 --> 00:04:03,285 Nie chcesz go odzyskać? 34 00:04:59,800 --> 00:05:03,470 Na drogach widzimy nagłe wezbranie powodziowe. 35 00:05:03,470 --> 00:05:06,890 Napływają doniesienia o stratach spowodowanych przez burzę. 36 00:05:30,914 --> 00:05:33,208 Już się ciebie nie boję! 37 00:05:34,751 --> 00:05:37,379 Już nic więcej nie możesz mi zrobić! 38 00:05:39,590 --> 00:05:43,051 Chciałam tylko tego! 39 00:05:43,844 --> 00:05:45,888 Czemu nie mogę tego mieć? 40 00:05:55,272 --> 00:05:56,273 Leanne! 41 00:06:13,165 --> 00:06:15,000 Wiem, że to był mój syn. 42 00:06:16,793 --> 00:06:18,795 Wiem, że mi go zwróciłaś. 43 00:06:22,925 --> 00:06:24,927 Ale nie możesz znowu tego zrobić. 44 00:06:24,927 --> 00:06:28,722 Myślisz, że się pomyliłam? Że jestem zła? 45 00:06:28,722 --> 00:06:33,352 Nie. To była największa życzliwość, jaką ktokolwiek mi okazał. 46 00:06:34,102 --> 00:06:39,858 Oddałabym wszystko, żeby mieć go przez jeszcze jedną minutę. 47 00:06:40,651 --> 00:06:43,362 A dzięki tobie spędziłam z nim wiele miesięcy. 48 00:06:46,907 --> 00:06:49,034 Ból, który teraz czuję... 49 00:06:51,495 --> 00:06:54,248 jest częścią mojej miłości do niego. 50 00:06:56,333 --> 00:06:57,793 Muszę go czuć. 51 00:07:03,340 --> 00:07:04,633 Nie jesteś zła. 52 00:07:06,552 --> 00:07:07,553 Jestem. 53 00:07:08,428 --> 00:07:11,431 Jestem zła. Nie wiesz, jak bardzo. 54 00:07:11,431 --> 00:07:14,101 Poczekaj. Znam cię. 55 00:07:16,353 --> 00:07:19,022 Kiedy zapaliła się nasza kuchnia w Wisconsin, 56 00:07:19,022 --> 00:07:24,528 uciekłam i schowałam się w swoim pokoju, bo wiedziałam, że to moja wina. 57 00:07:25,320 --> 00:07:27,114 Wiedziałam, że zostanę ukarana. 58 00:07:28,448 --> 00:07:31,618 Słyszałam krzyki moich rodziców. 59 00:07:31,618 --> 00:07:34,246 Mogłam im pomóc, ale tego nie zrobiłam. 60 00:07:34,246 --> 00:07:36,707 - Bałaś się. Byłaś dzieckiem. - Nie. 61 00:07:36,707 --> 00:07:40,169 Po raz pierwszy w życiu byłam szczęśliwa. 62 00:07:41,795 --> 00:07:43,839 Bo chciałam, żeby umarli. 63 00:07:44,423 --> 00:07:47,801 Ostatnie, co pamiętam, to jak zabrał mnie wujek George. 64 00:07:47,801 --> 00:07:49,720 Przywrócił mnie do życia. 65 00:07:51,221 --> 00:07:53,140 Ale nie zasługiwałam na to. 66 00:07:53,140 --> 00:07:57,227 Nigdy nie będę dla niego dość dobra. Nigdy mi nie przebaczy. 67 00:07:57,227 --> 00:08:00,647 Mam już, kurwa, dość prób bycia... 68 00:08:00,647 --> 00:08:02,065 Możesz mi wybaczyć? 69 00:08:04,067 --> 00:08:06,195 Matce, która zabiła własne dziecko? 70 00:08:07,696 --> 00:08:08,906 Popełniłaś błąd. 71 00:08:09,823 --> 00:08:11,491 Nieważne, co zrobiłaś. 72 00:08:13,368 --> 00:08:14,995 Znam twoje serce. 73 00:08:18,874 --> 00:08:23,337 Spotkałam cię, kiedy byłaś mała. Pamiętasz? 74 00:08:25,339 --> 00:08:27,633 Powinnaś była być kochana. 75 00:08:28,217 --> 00:08:32,554 Byłabym dumna, mając taką córkę. 76 00:08:39,477 --> 00:08:43,106 Już za późno, Dorothy. Nie wiem, jak to powstrzymać. 77 00:08:44,274 --> 00:08:45,275 Ocaliłaś mnie. 78 00:08:47,653 --> 00:08:49,488 - To wszystko moja wina. - Nie. 79 00:08:49,488 --> 00:08:51,490 Jestem zbyt niebezpieczna. 80 00:08:52,699 --> 00:08:54,493 Proszę, wejdźmy do środka. 81 00:08:57,871 --> 00:08:59,790 - Chodź. - Dobrze. 82 00:09:10,843 --> 00:09:11,885 {\an8}OSTRZEŻENIE O BURZY 83 00:09:11,885 --> 00:09:15,013 {\an8}Rzeka Schuylkill przekroczyła strefę powodzi, 84 00:09:15,013 --> 00:09:18,559 co skutkuje zamknięciem dróg wzdłuż autostrady Schuylkill. 85 00:09:18,559 --> 00:09:20,143 Obalone słupy... 86 00:09:20,143 --> 00:09:22,980 Jeśli nie wróci za pięć minut, idę po nią. 87 00:09:22,980 --> 00:09:25,732 ...nieprzewidziana burza. Potencjalnie śmiertelna. 88 00:09:26,275 --> 00:09:27,901 Rozumiemy. To Armagedon. 89 00:09:30,863 --> 00:09:31,905 Krwawisz. 90 00:09:32,865 --> 00:09:35,576 Cholera. Szwy musiały puścić. 91 00:09:39,997 --> 00:09:40,998 Kurwa. 92 00:09:44,459 --> 00:09:45,460 Nie ruszaj się. 93 00:09:48,380 --> 00:09:49,381 To sweter Brunello. 94 00:09:50,716 --> 00:09:52,342 Tak właśnie wygląda miłość. 95 00:09:52,342 --> 00:09:53,468 Dzięki. 96 00:09:55,262 --> 00:09:58,724 Musisz jechać do szpitala. Co tak, kurwa, długo? 97 00:10:05,898 --> 00:10:07,107 Wybaczam ci. 98 00:10:11,195 --> 00:10:12,738 I Jericho też ci wybacza. 99 00:10:33,175 --> 00:10:36,929 Ludzie porzucają swoje auta. Coraz więcej ulic jest zalanych. 100 00:10:36,929 --> 00:10:39,598 - Jeśli nie znaleźliście schronienia... - Trzymaj to. Idę. 101 00:10:39,598 --> 00:10:40,766 ...zróbcie to natychmiast. 102 00:10:40,766 --> 00:10:41,850 Są tutaj. 103 00:10:45,646 --> 00:10:48,232 Musimy zawieźć Seana do szpitala, zanim zamkną drogi. 104 00:10:48,232 --> 00:10:50,192 Co? Co się stało? 105 00:10:50,192 --> 00:10:51,485 Nic. Wszystko gra. 106 00:10:55,989 --> 00:10:56,990 Wsiadaj. 107 00:10:58,158 --> 00:10:59,576 Chyba powinnam zostać. 108 00:11:01,411 --> 00:11:03,080 Nie muszę z wami jechać. 109 00:11:03,080 --> 00:11:04,581 Nie jest bezpiecznie. 110 00:11:05,374 --> 00:11:09,419 Nie chcemy cię tu zostawiać. Pozwól sobie pomóc. Wsiadaj. 111 00:11:10,462 --> 00:11:11,463 Chodź. 112 00:11:15,509 --> 00:11:18,345 Wezmę tylko coś, co zostawił dla mnie wujek George. 113 00:11:21,265 --> 00:11:22,516 Opiekuj się nimi. 114 00:11:37,531 --> 00:11:40,868 Dziękujemy, Walker. To bardzo dziwna burza. 115 00:11:40,868 --> 00:11:43,328 Pojawiła się znikąd wczoraj 116 00:11:43,328 --> 00:11:46,498 i robi się coraz silniejsza, co więcej, 117 00:11:46,498 --> 00:11:51,211 wygląda na to, że rozpętała się głównie nad Filadelfią 118 00:11:51,211 --> 00:11:53,172 i nigdzie się nie przemieszcza. 119 00:11:53,172 --> 00:11:54,423 To prawda. 120 00:11:54,423 --> 00:11:58,594 Według naszego meteorologa stale zwiększa swój zasięg, 121 00:11:58,594 --> 00:12:01,013 rozprzestrzeniając się na okoliczne hrabstwa. 122 00:12:01,597 --> 00:12:03,682 Właśnie dowiedzieliśmy się o wypadku, 123 00:12:03,682 --> 00:12:07,186 który spowodował duży karambol na drodze nr 676... 124 00:12:11,148 --> 00:12:12,357 Przepraszam. 125 00:12:24,411 --> 00:12:25,996 Obyś był ze mnie dumny. 126 00:12:29,958 --> 00:12:34,796 Życzymy dobrej nocy Melanie, która wyszła już, żeby być z rodziną. 127 00:12:34,796 --> 00:12:37,758 Ja jednak zostanę, żeby informować na bieżąco 128 00:12:37,758 --> 00:12:40,469 o tej rekordowej burzy. 129 00:12:40,469 --> 00:12:42,095 To nie są żarty. 130 00:12:42,095 --> 00:12:46,433 Połowa miasta straciła prąd, a władze zastanawiają się, 131 00:12:46,433 --> 00:12:49,019 jak nikt mógł tego nie przewidzieć. 132 00:12:49,019 --> 00:12:51,563 Jeszcze raz... 133 00:13:30,018 --> 00:13:31,854 To kompletnie pojebane. 134 00:13:31,854 --> 00:13:35,023 Powinniśmy już jechać. Nie jesteśmy tu bezpieczni. 135 00:13:37,401 --> 00:13:38,402 Możesz zaczekać? 136 00:13:42,531 --> 00:13:43,866 Dajmy jej jeszcze minutę. 137 00:14:00,674 --> 00:14:05,512 Hej, Leanne. Ale dziwnie. Właśnie o tobie myślałem. 138 00:14:06,013 --> 00:14:07,431 Często o mnie myślisz? 139 00:14:09,766 --> 00:14:14,938 Miałem dziś do ciebie po pracy zadzwonić i spytać, czy byś się ze mną nie umówiła. 140 00:14:17,441 --> 00:14:18,442 Bardzo chętnie. 141 00:14:19,067 --> 00:14:21,570 Dobrze. Świetnie. 142 00:14:23,864 --> 00:14:24,948 Co chcesz robić? 143 00:14:24,948 --> 00:14:28,368 Pójdziemy do restauracji, w której robi się własną pizzę. 144 00:14:28,368 --> 00:14:30,204 Przysięgam, że to fajne. 145 00:14:30,204 --> 00:14:32,456 Albo możemy pójść na minigolfa. 146 00:14:33,165 --> 00:14:34,166 Zróbmy to i to. 147 00:14:34,166 --> 00:14:37,044 Dobrze. Zróbmy to i to. 148 00:14:38,962 --> 00:14:40,339 A co zrobimy potem? 149 00:14:40,339 --> 00:14:44,218 Potem możemy pójść na lody włoskie 150 00:14:44,218 --> 00:14:47,804 i pospacerować nad rzeką, jeśli nie będzie zbyt zimno. 151 00:14:47,804 --> 00:14:51,058 A jeśli będzie, dam ci oczywiście swoją kurtkę, 152 00:14:51,058 --> 00:14:52,392 bo jestem dżentelmenem. 153 00:14:54,686 --> 00:14:55,771 Chodźmy jutro. 154 00:14:56,522 --> 00:14:58,106 Dobrze. 155 00:14:59,066 --> 00:15:03,237 Choć nie wiem, czy dalej nie będzie padać. 156 00:15:03,237 --> 00:15:06,240 Ta burza jest okropna. Słyszałaś, że zamykają drogi? 157 00:15:09,868 --> 00:15:11,328 Jutro nie będzie padać. 158 00:15:12,496 --> 00:15:14,915 Dobrze. W takim razie pójdziemy jutro. 159 00:15:17,626 --> 00:15:19,670 Słuchaj, powinienem już wracać do pracy, 160 00:15:19,670 --> 00:15:23,507 ale bardzo się cieszę, że zadzwoniłaś, Leanne. 161 00:15:24,091 --> 00:15:25,092 Ja też. 162 00:15:26,718 --> 00:15:27,970 Pa. 163 00:15:27,970 --> 00:15:29,054 Pa. 164 00:15:33,767 --> 00:15:38,355 Jeśli jeszcze tego nie zrobiliście, zalecamy. Prosimy. 165 00:15:42,860 --> 00:15:45,028 Próbowałam cię uszczęśliwić, 166 00:15:46,238 --> 00:15:47,489 ale wciąż nie było dość. 167 00:15:48,657 --> 00:15:52,786 Nie szkodzi jednak, bo mam teraz nową matkę 168 00:15:53,328 --> 00:15:55,706 i niczego więcej od ciebie nie potrzebuję. 169 00:15:58,584 --> 00:16:00,586 Szkoda, że nie mogę cię o coś spytać. 170 00:16:05,174 --> 00:16:06,425 Jakie to uczucie... 171 00:16:09,136 --> 00:16:10,179 kiedy się płonie? 172 00:16:32,201 --> 00:16:35,579 To pojebane. Idę tam. 173 00:16:46,965 --> 00:16:47,966 Leanne! 174 00:16:57,184 --> 00:16:58,602 Podjedź od tyłu. 175 00:17:09,570 --> 00:17:12,907 Na 9780 Spruce Street pali się cały budynek. 176 00:17:12,907 --> 00:17:14,242 W środku ktoś jest. 177 00:17:16,328 --> 00:17:18,163 9780 Spruce Street. 178 00:17:18,872 --> 00:17:21,916 Proszę, pośpieszcie się. Jest w środku. 179 00:17:31,927 --> 00:17:33,011 Leanne! 180 00:17:33,011 --> 00:17:35,430 Ja pierdolę! Julian, nie podchodź! 181 00:17:36,056 --> 00:17:38,141 O kurwa. O Boże! 182 00:17:38,767 --> 00:17:40,644 Cholera! Dorothy, nie podchodź! 183 00:17:40,644 --> 00:17:41,937 O Boże. Leanne. 184 00:17:42,521 --> 00:17:43,522 Cofnij się. 185 00:18:05,586 --> 00:18:06,837 To przez was! 186 00:18:08,338 --> 00:18:11,884 Nie, panie Turner. Próbowaliśmy, ale się nie udało. 187 00:18:12,676 --> 00:18:14,136 Musiała zrobić to sama. 188 00:18:14,928 --> 00:18:16,138 Sama podjęła decyzję. 189 00:18:17,181 --> 00:18:19,308 Postanowiła nas wszystkich ocalić. 190 00:22:31,518 --> 00:22:33,020 Paskudna rana. 191 00:22:33,770 --> 00:22:36,523 W szpitalu mówili, że szwy puściły w trakcie. 192 00:22:39,276 --> 00:22:41,361 Może odpowiedzieć pan na parę pytań? 193 00:22:41,862 --> 00:22:43,864 Tak, powiem panu wszystko. 194 00:22:43,864 --> 00:22:46,909 Straż nie ustaliła źródła ognia, 195 00:22:46,909 --> 00:22:48,660 ale rozprzestrzenił się szybko. 196 00:22:48,660 --> 00:22:51,663 Twierdzą, że to mógł być wyciek gazu. 197 00:22:52,247 --> 00:22:54,750 Mieli państwo wcześniej takie problemy? 198 00:22:56,335 --> 00:22:57,503 To stary dom. 199 00:22:58,462 --> 00:23:00,631 Czeka pan na kogoś? 200 00:23:01,548 --> 00:23:02,633 Worek na zwłoki. 201 00:23:03,717 --> 00:23:06,303 Nikogo jeszcze nie znaleźliśmy. 202 00:23:06,303 --> 00:23:08,555 Jest pan pewien, że ktoś tam był? 203 00:23:12,267 --> 00:23:13,936 Mają państwo gdzie spać? 204 00:23:15,312 --> 00:23:16,813 Tak, zarezerwowałem hotel. 205 00:23:18,398 --> 00:23:22,152 Proszę to traktować jak nowy początek. Dostaną państwo odszkodowanie. 206 00:23:22,152 --> 00:23:24,154 Mogą państwo odbudować dom. 207 00:23:24,154 --> 00:23:26,240 Naprawić wszystkie usterki. 208 00:23:29,910 --> 00:23:31,411 Raczej tu nie wrócimy. 209 00:23:33,455 --> 00:23:34,748 Pamiętam panią. 210 00:23:36,708 --> 00:23:38,210 Była tu pani wtedy. 211 00:23:42,256 --> 00:23:43,715 Kiedy umarł mój syn. 212 00:23:45,259 --> 00:23:46,510 Była pani dla mnie dobra. 213 00:23:47,803 --> 00:23:49,221 Dziękuję. 214 00:23:50,848 --> 00:23:51,849 Myślę... 215 00:23:53,851 --> 00:23:54,852 że może... 216 00:23:57,521 --> 00:23:59,273 zmarli są przy nas zawsze. 217 00:24:04,695 --> 00:24:06,446 Może nie fizycznie, ale... 218 00:24:08,282 --> 00:24:13,120 Dużo osób mówi, że to czuje, Dorothy. Na pewno jest w tym coś z prawdy. 219 00:24:14,288 --> 00:24:18,292 Myślę, że może w niektórych... 220 00:24:20,961 --> 00:24:22,713 widowiskowych chwilach... 221 00:24:25,132 --> 00:24:26,800 znowu możemy ich zobaczyć. 222 00:24:30,554 --> 00:24:33,390 Miałam poważny wypadek w wieku 17 lat. 223 00:24:34,308 --> 00:24:37,477 Rozwaliłam auto rodziców, pędząc 160 km po autostradzie. 224 00:24:39,354 --> 00:24:42,357 Kiedy ratownicy dotarli na miejsce, nie miałam tętna. 225 00:24:44,443 --> 00:24:48,864 Zawsze czułam, że może przywrócono nas do życia, bo rozumiemy ból. 226 00:24:49,990 --> 00:24:53,660 Powinniśmy pomagać dobrym ludziom w strasznych chwilach. 227 00:24:53,660 --> 00:24:54,995 Na przykład tobie. 228 00:24:59,082 --> 00:25:00,417 Jesteś od nich. 229 00:25:01,752 --> 00:25:04,755 Kościół Pomniejszych Świętych mnie ocalił. 230 00:25:04,755 --> 00:25:06,298 Pomogli mi znaleźć pracę w policji 231 00:25:06,298 --> 00:25:10,010 i poprosili, żebym miała oko na jedną z sióstr. 232 00:25:11,678 --> 00:25:12,679 Leanne? 233 00:25:18,602 --> 00:25:20,103 Jeszcze nie znaleźli jej ciała. 234 00:25:21,146 --> 00:25:22,648 Może sekta to zatuszowała. 235 00:25:23,148 --> 00:25:24,650 Może jakoś się wydostała. 236 00:25:26,276 --> 00:25:27,528 Leanne odeszła. 237 00:25:29,613 --> 00:25:31,865 Mamy największego pecha na świecie. 238 00:25:33,617 --> 00:25:34,618 Nie wiem. 239 00:25:37,037 --> 00:25:38,580 Myślę, że może sobie poradzimy. 240 00:25:42,292 --> 00:25:43,544 Zacznijmy od nowa. 241 00:25:45,671 --> 00:25:46,880 Wezwę taksówkę. 242 00:25:56,473 --> 00:25:57,724 Nigdy mnie nie zostawiłeś. 243 00:25:59,643 --> 00:26:00,644 Dziękuję. 244 00:26:02,813 --> 00:26:04,064 Wróciłaś do mnie. 245 00:26:06,275 --> 00:26:07,276 Chodźmy. 246 00:26:42,311 --> 00:26:43,312 Julian! 247 00:26:47,107 --> 00:26:48,358 Możemy porozmawiać? 248 00:26:48,358 --> 00:26:50,569 Odpowiedziałem już na pytania policji. 249 00:26:52,779 --> 00:26:53,780 O co chodzi? 250 00:26:54,281 --> 00:26:56,825 - Musimy porozmawiać. - O czym? 251 00:26:56,825 --> 00:26:57,993 To koniec. 252 00:26:58,619 --> 00:27:05,083 W zeszłe Święta stanęło ci serce. 253 00:27:07,669 --> 00:27:09,963 - Co? - Nie oddycha. Zrób coś! 254 00:27:09,963 --> 00:27:12,257 - Co? - Sztuczne oddychanie! Coś! 255 00:27:26,188 --> 00:27:28,190 - Co? Nie. - Jesteś teraz trzeźwy. 256 00:27:28,190 --> 00:27:32,236 Może jesteś bardziej spostrzegawczy. Pewnie czujesz się silniejszy. 257 00:27:33,654 --> 00:27:37,157 - Muszę już iść. - Dostajemy drugą szansę 258 00:27:37,658 --> 00:27:39,076 w konkretnym celu. 259 00:27:39,076 --> 00:27:40,160 O Jezu. 260 00:27:40,661 --> 00:27:42,204 Co mi chcesz powiedzieć? 261 00:27:43,080 --> 00:27:44,581 Co, kurwa? 262 00:27:44,581 --> 00:27:45,666 Myślę, że wiesz. 263 00:27:48,168 --> 00:27:51,505 Będziemy tu, kiedy będziesz gotowy na rozmowę. 264 00:27:54,842 --> 00:27:56,009 Jesteśmy teraz rodziną. 265 00:28:34,131 --> 00:28:35,465 Ja pierdolę. 266 00:29:06,663 --> 00:29:08,665 Napisy: Marzena Falkowska