1 00:00:23,732 --> 00:00:27,610 Co poza atakiem na redakcję Bulletin i tragedią w kościele w Clinton 2 00:00:27,694 --> 00:00:31,698 musi się stać, by ludzie zrozumieli, że Wilsona Fiska wrobił Daredevil? 3 00:00:31,781 --> 00:00:35,368 Ludzie zaczynają dostrzegać, że Fisk padł ofiarą nagonki. 4 00:00:35,452 --> 00:00:37,871 Za wszystkim stał Daredevil. 5 00:00:37,954 --> 00:00:41,541 A ci, którzy usprawiedliwiają Daredevila, jak Blake Tower i Karen Page? 6 00:00:41,624 --> 00:00:42,625 Ona powinna siedzieć. 7 00:00:42,709 --> 00:00:43,668 Z ostatniej chwili: 8 00:00:43,752 --> 00:00:47,130 Fisk niespodziewanie zaprosił wiele ważnych osobistości 9 00:00:47,213 --> 00:00:50,967 do hotelu Presidential, by wydać oświadczenie. 10 00:01:00,268 --> 00:01:02,145 Porwanie mnie nic ci nie da. 11 00:01:02,228 --> 00:01:04,272 - Co planuje Fisk? - Planuje? 12 00:01:05,023 --> 00:01:07,734 Przyjrzałem się hotelowi. Zwiększył ochronę. 13 00:01:08,651 --> 00:01:10,904 Przygotowuje się do jakiegoś wydarzenia. Jakiego? 14 00:01:10,987 --> 00:01:13,364 Fisk zrobi mi coś dużo gorszego... 15 00:01:16,451 --> 00:01:18,495 Najbliższe chwile nie będą przyjemne. 16 00:01:19,370 --> 00:01:23,458 Co planuje Fisk? 17 00:01:23,541 --> 00:01:24,918 Mogę wejść? 18 00:01:32,926 --> 00:01:33,927 Ślub? 19 00:01:34,010 --> 00:01:35,720 Planował go od miesięcy. 20 00:01:35,804 --> 00:01:41,059 Oczaruje prasę i opinię publiczną, sprawiając, że znowu go pokochają. 21 00:01:42,352 --> 00:01:46,564 - Widać, że się denerwuję? - Odrobinę, ale to urocze. 22 00:01:56,574 --> 00:02:00,870 Do dnia, w którym się poznaliśmy, nie sądziłem, że mogę czuć coś takiego. 23 00:02:01,579 --> 00:02:04,457 Że jestem do tego zdolny, 24 00:02:05,041 --> 00:02:06,835 że może pojawić się ktoś... 25 00:02:09,087 --> 00:02:11,881 kto będzie dla mnie ważniejszy niż własne życie. 26 00:02:13,258 --> 00:02:17,554 Że jej szczęście będzie ważniejsze niż cokolwiek innego. 27 00:02:18,263 --> 00:02:19,264 I wtedy... 28 00:02:21,808 --> 00:02:28,773 pojawiła się przerażająca myśl, że uczucia płatają mi figla. 29 00:02:29,732 --> 00:02:32,485 Że jestem próżnym człowiekiem, który sam siebie oszukuje. 30 00:02:35,071 --> 00:02:36,531 Że kocham cię tylko dlatego, 31 00:02:36,614 --> 00:02:39,576 że w twoich oczach widzę własne odbicie. 32 00:02:41,286 --> 00:02:44,122 Ta myśl napełniła mnie grozą. 33 00:02:46,332 --> 00:02:47,750 Strachem, że... 34 00:02:50,044 --> 00:02:51,671 na ciebie nie zasługuję... 35 00:02:53,173 --> 00:02:54,799 Że jestem ułomny. 36 00:02:57,343 --> 00:02:59,679 Nie wiesz, że wszyscy tacy jesteśmy? 37 00:03:00,763 --> 00:03:05,476 Najważniejsze to znaleźć osobę, której ułomność pasuje do twojej. 38 00:03:06,936 --> 00:03:08,771 Powiesz mi wszystko. 39 00:03:08,855 --> 00:03:12,066 Chcę wiedzieć, gdzie wszyscy będą. 40 00:03:12,150 --> 00:03:15,069 Każdy, kto może mnie powstrzymać. 41 00:03:15,612 --> 00:03:16,446 Przed czym? 42 00:03:16,988 --> 00:03:18,239 Przed zabiciem Fiska. 43 00:03:18,990 --> 00:03:22,744 Kontroluje wszystkich agentów, którzy go pilnują. 44 00:03:22,827 --> 00:03:24,204 Ten hotel to forteca. 45 00:03:24,287 --> 00:03:25,288 Odmawiasz? 46 00:03:26,080 --> 00:03:28,082 - Nie dotrzesz do niego. - Brzmi jak odmowa. 47 00:03:38,218 --> 00:03:40,511 Mam coś lepszego! 48 00:03:41,554 --> 00:03:42,805 Słucham. 49 00:03:43,723 --> 00:03:48,686 Słyszałem, jak pani Marianna zleca zabójstwo agenta Nadeema. 50 00:03:50,980 --> 00:03:52,941 A Fisk zlecił ich mnóstwo. 51 00:03:54,108 --> 00:03:57,028 Agent Winn. Julie Barnes! 52 00:03:57,111 --> 00:03:59,113 Mógłbym zeznawać! 53 00:03:59,656 --> 00:04:01,532 Wiem o Winnie i Nadeemie. 54 00:04:02,825 --> 00:04:04,160 Kim jest Julie Barnes? 55 00:04:09,040 --> 00:04:10,166 Róża. 56 00:04:11,960 --> 00:04:13,169 Tak sądzę. 57 00:04:37,694 --> 00:04:39,362 NETFLIX — SERIAL ORYGINALNY 58 00:05:41,758 --> 00:05:44,218 Jak to się stało, że zwisałeś z budynku? 59 00:05:44,969 --> 00:05:46,012 Potknąłem się. 60 00:05:47,388 --> 00:05:48,514 Zabierzcie go stąd. 61 00:05:56,481 --> 00:05:59,025 Myślałem, że „łowca nieszczęść” to tylko taka przenośnia. 62 00:05:59,525 --> 00:06:01,402 Miewałeś lepsze tekściki. 63 00:06:01,944 --> 00:06:03,613 Nie jestem dziś w nastroju. 64 00:06:04,072 --> 00:06:05,156 Ani ja. 65 00:06:05,948 --> 00:06:07,241 Mieliśmy go, Foggy. 66 00:06:08,534 --> 00:06:10,203 Byliśmy tak blisko. 67 00:06:10,745 --> 00:06:11,704 Wiem. 68 00:06:12,205 --> 00:06:15,583 Zamiast zamknąć tego łysego drania, 69 00:06:15,666 --> 00:06:18,378 musiałem powiedzieć pani Nadeem, że więcej nie zobaczy męża. 70 00:06:18,461 --> 00:06:19,504 Jak do tego doszło? 71 00:06:20,630 --> 00:06:21,631 Nie wiem. 72 00:06:24,008 --> 00:06:25,009 Posłuchaj. 73 00:06:25,843 --> 00:06:27,929 Pewna rzecz nie daje mi spokoju. 74 00:06:29,013 --> 00:06:32,225 Jako prawnik mam obowiązek to zgłosić. 75 00:06:33,893 --> 00:06:35,269 Mam podstawy, by sądzić, 76 00:06:35,353 --> 00:06:38,189 że ktoś spróbuje dziś zabić Wilsona Fiska. 77 00:06:38,272 --> 00:06:39,273 Ktoś? 78 00:06:40,149 --> 00:06:43,194 O której? Przygotuję sobie popcorn. 79 00:06:43,277 --> 00:06:45,655 Mam ci przypomnieć o obowiązku ochrony i służby? 80 00:06:45,738 --> 00:06:47,824 Wsadź je sobie w tyłek, Nelson. 81 00:06:49,242 --> 00:06:51,953 Razem z Fiskiem znikną wszystkie problemy. 82 00:06:52,036 --> 00:06:56,124 A skorumpowani agenci dalej będą pracować. 83 00:06:56,707 --> 00:06:59,043 W tym ten, który zastrzelił Raya. 84 00:07:00,086 --> 00:07:02,338 Nie myśl o tym jak o ochronie Fiska. 85 00:07:02,422 --> 00:07:04,590 Pomyśl o sprawie, którą możemy wytoczyć 86 00:07:04,674 --> 00:07:06,592 gnojom, którzy mu pomogli. 87 00:07:06,676 --> 00:07:09,303 Jak się do nich dobierzemy, będą sypać aż miło. 88 00:07:09,387 --> 00:07:13,015 Bez Fiska też ich w końcu dorwiemy. 89 00:07:14,851 --> 00:07:16,185 Brett, proszę. 90 00:07:16,269 --> 00:07:19,272 Osoba, o której mówimy... 91 00:07:21,107 --> 00:07:22,316 jest wściekła. 92 00:07:23,109 --> 00:07:27,405 Ale wiem, że postąpi właściwie, trzeba go tylko trochę spowolnić. 93 00:07:28,030 --> 00:07:29,574 Dać mu czas do namysłu. 94 00:07:32,785 --> 00:07:34,954 Obstawię teren wokół hotelu. 95 00:07:36,122 --> 00:07:38,624 - Ale najsłabszą ekipą. - Dziękuję. 96 00:07:38,708 --> 00:07:40,751 Mówię o żółtodziobach i emerytach. 97 00:07:43,379 --> 00:07:46,466 Po odnalezieniu ciała starszego agenta specjalnego Winna 98 00:07:46,549 --> 00:07:47,967 w rzece Hudson, 99 00:07:48,050 --> 00:07:51,053 udało się odnaleźć również narzędzie zbrodni. 100 00:07:51,596 --> 00:07:55,975 Zarejestrowaną broń agenta FBI Raya Nadeema. 101 00:07:57,143 --> 00:07:59,520 Gdy agenci usiłowali aresztować Nadeema, 102 00:07:59,604 --> 00:08:01,606 wyciągnął broń, stawiając opór 103 00:08:01,689 --> 00:08:04,817 i zmuszając kolegów do zabicia go w samoobronie. 104 00:08:04,901 --> 00:08:07,945 Możliwe, że nigdy nie dowiemy się, jaki rodzaj niepoczytalności 105 00:08:08,029 --> 00:08:11,157 popchnął Raya Nadeema do popełnienia tego czynu. 106 00:08:12,158 --> 00:08:15,578 Ale nasze myśli i modlitwy są przy rodzinach agentów, 107 00:08:15,661 --> 00:08:17,497 których dotknęły te wydarzenia. 108 00:08:17,580 --> 00:08:21,584 Prasa nazywa mnie oszustką, a FBI Raya niepoczytalnym. 109 00:08:23,294 --> 00:08:25,505 Zeznania Raya są tajne, 110 00:08:25,588 --> 00:08:29,884 więc Fisk tworzy zasłonę dymną i czeka, aż ludzie zapomną. 111 00:08:29,967 --> 00:08:30,885 Tak? 112 00:08:31,427 --> 00:08:33,387 Jeśli Matt jakoś go nie powstrzyma, 113 00:08:33,471 --> 00:08:35,973 ujdzie mu to na sucho. Wszystko. 114 00:08:36,057 --> 00:08:37,350 Jeśli Matt go nie zabije? 115 00:08:40,102 --> 00:08:41,646 Niepotrzebnie ostrzegłeś Mahoneya. 116 00:08:42,980 --> 00:08:44,649 Jeśli policja otoczy Fiska, 117 00:08:44,732 --> 00:08:46,692 może Mattowi się nie uda. 118 00:08:46,776 --> 00:08:49,487 A może go aresztują. Albo gorzej. 119 00:08:49,570 --> 00:08:50,404 Karen... 120 00:08:50,488 --> 00:08:53,658 Nie mówię, że chcę, żeby go zabił. Nie chcę. 121 00:08:56,494 --> 00:08:57,995 A jeśli to jedyne wyjście? 122 00:08:58,829 --> 00:09:01,666 To nie morderstwo, a samoobrona. 123 00:09:01,749 --> 00:09:05,795 Planowanie zabójstwa jest dokładnym przeciwieństwem samoobrony. 124 00:09:05,878 --> 00:09:07,255 Wiesz, co mam na myśli. 125 00:09:09,590 --> 00:09:10,591 Rozumiem. 126 00:09:11,175 --> 00:09:14,762 Nasza szansa na dorwanie Fiska zginęła razem z Nadeemem. 127 00:09:16,138 --> 00:09:18,558 Ale wczoraj był też dobry dzień, 128 00:09:19,600 --> 00:09:21,352 bo Matt do nas wrócił. 129 00:09:21,894 --> 00:09:23,104 Prawdziwy Matt. 130 00:09:23,187 --> 00:09:24,814 Tylko na chwilę. 131 00:09:24,897 --> 00:09:27,275 W końcu się opamięta. 132 00:09:27,358 --> 00:09:31,237 Matt jest Mattem, bo wierzy, że każdy zasługuje na odkupienie. 133 00:09:31,320 --> 00:09:32,488 Poza Fiskiem. 134 00:09:33,030 --> 00:09:35,700 Każdy. W to wierzą katolicy. 135 00:09:35,783 --> 00:09:37,535 Dlatego nie zabija ludzi. 136 00:09:37,618 --> 00:09:39,745 Jeśli przekroczy tę granicę, 137 00:09:41,122 --> 00:09:43,624 nigdy sobie tego nie wybaczy. 138 00:09:43,708 --> 00:09:48,254 A przebywanie z nami będzie mu przypominało, kim był i co zrobił. 139 00:09:49,797 --> 00:09:52,800 - Naprawdę byśmy go stracili. - Tym razem na zawsze. 140 00:10:04,186 --> 00:10:05,187 Halo? 141 00:10:08,649 --> 00:10:09,817 Tak. 142 00:10:10,818 --> 00:10:12,320 Mogę wiedzieć dlaczego? 143 00:10:14,155 --> 00:10:15,948 Nie trzeba. Wiem gdzie. 144 00:10:17,283 --> 00:10:18,367 O co chodzi? 145 00:10:20,661 --> 00:10:22,330 FBI mnie wzywa. 146 00:10:25,374 --> 00:10:26,208 Fisk. 147 00:10:27,001 --> 00:10:29,712 - Możliwe. - Możliwe? 148 00:10:30,880 --> 00:10:32,632 Foggy, nie idź tam. 149 00:10:35,760 --> 00:10:36,886 Mam życie. 150 00:10:38,262 --> 00:10:40,306 Nie jestem gotów zostać poszukiwanym zbiegiem. 151 00:10:40,389 --> 00:10:41,849 Czekaj. 152 00:10:42,683 --> 00:10:44,977 A jeśli to pułapka i już stamtąd nie wrócisz? 153 00:10:49,065 --> 00:10:50,483 Prześlesz to na dół? 154 00:10:56,906 --> 00:10:58,115 Pan Nelson. 155 00:10:58,824 --> 00:11:00,326 Agent specjalny Poindexter. 156 00:11:01,035 --> 00:11:02,912 Właśnie wygrałem 50 dolców. 157 00:11:02,995 --> 00:11:05,331 Niektórzy stawiali, że pan nie przyjdzie. 158 00:11:05,414 --> 00:11:08,501 Zawsze chętnie pomogę FBI, agencie Poindexter. 159 00:11:09,210 --> 00:11:10,294 Właściwie to... 160 00:11:12,797 --> 00:11:13,798 Uśmiech. 161 00:11:17,718 --> 00:11:18,719 Gotowe. 162 00:11:19,470 --> 00:11:21,097 Wrzuciłem je na stronę. 163 00:11:21,180 --> 00:11:25,017 Dziesiątki tysięcy policjantów wie, że tu jestem. 164 00:11:25,101 --> 00:11:27,228 Z panem. Pomagam. 165 00:11:27,311 --> 00:11:30,564 Spokojnie, panie Nelson. Nic panu nie grozi. 166 00:11:30,648 --> 00:11:33,192 Jako nowy prokurator bardzo nam się pan przyda. 167 00:11:35,236 --> 00:11:36,404 Po co mnie wezwaliście? 168 00:11:37,697 --> 00:11:40,449 - Bo Ray Nadeem był pana znajomym. - Klientem. 169 00:11:41,200 --> 00:11:43,411 Szkoda, że tak się to potoczyło. 170 00:11:43,869 --> 00:11:44,912 Mimo śmierci klienta, 171 00:11:44,995 --> 00:11:47,748 nie odpowiem na pytania naruszające tajemnicę adwokacką. 172 00:11:47,832 --> 00:11:49,125 Nie proszę o to. 173 00:11:49,959 --> 00:11:51,043 Zapraszam. 174 00:12:00,136 --> 00:12:01,804 Dziękuję za przybycie, panie Nelson. 175 00:12:04,682 --> 00:12:06,016 Pani Nadeem. 176 00:12:06,934 --> 00:12:07,935 Co pani tu robi? 177 00:12:09,019 --> 00:12:10,521 Przyszłam przeprosić. 178 00:12:11,105 --> 00:12:13,357 Przeprosić? 179 00:12:13,441 --> 00:12:16,736 Prosiłam, by pana wezwali, bo był pan prawnikiem Raya. 180 00:12:16,819 --> 00:12:20,656 Będę w pełni współpracować podczas śledztwa w sprawie mojego męża. 181 00:12:21,782 --> 00:12:23,117 To, co zrobił Ray... 182 00:12:24,702 --> 00:12:27,246 Jak człowiek, którego kochałam całym sercem, 183 00:12:28,414 --> 00:12:32,334 ojciec mojego syna mógł okazać się takim potworem? 184 00:12:32,793 --> 00:12:34,462 To nie twoja wina, Seemo. 185 00:12:34,879 --> 00:12:36,422 Ray oszukał wiele osób. 186 00:12:36,964 --> 00:12:38,924 Nikt nie wini ciebie ani Samiego. 187 00:12:39,592 --> 00:12:41,552 Nadal jesteś częścią rodziny FBI. 188 00:12:41,927 --> 00:12:43,179 Zostawimy was samych. 189 00:12:44,054 --> 00:12:45,222 Nie spieszcie się. 190 00:12:54,064 --> 00:12:55,191 Weź się w garść. 191 00:12:55,274 --> 00:12:57,276 Robię to, bo muszę. 192 00:13:00,488 --> 00:13:02,364 - Co z Samim? - W porządku. 193 00:13:02,823 --> 00:13:04,074 Jest u mojej siostry. 194 00:13:04,575 --> 00:13:06,327 Jeszcze mu nie powiedziałam. 195 00:13:07,036 --> 00:13:10,748 - Kiedy pani tu przyszła? - Jak tylko usłyszałam wiadomości. 196 00:13:12,458 --> 00:13:16,921 Nie chciałam w to wierzyć, ale musiałam usłyszeć prawdę. 197 00:13:17,004 --> 00:13:19,006 ONI SŁUCHAJĄ. 198 00:13:22,384 --> 00:13:24,470 Bardzo mi przykro. To... 199 00:13:25,679 --> 00:13:27,181 musiał być dla pani szok. 200 00:13:27,264 --> 00:13:28,265 Był. 201 00:13:28,933 --> 00:13:34,396 Ale zdecydowałam, że najlepiej będzie współpracować. 202 00:13:34,480 --> 00:13:35,606 BY RATOWAĆ SAMIEGO 203 00:13:36,190 --> 00:13:37,191 Mądrze. 204 00:13:38,025 --> 00:13:39,485 To właściwy wybór. 205 00:13:40,778 --> 00:13:41,821 POMYSŁ RAYA. 206 00:13:41,904 --> 00:13:45,741 Miałam nadzieję, że powie mi pan, jak mogę pomóc FBI. 207 00:13:45,825 --> 00:13:47,076 NAGRAŁ FILMIK. 208 00:13:47,159 --> 00:13:50,746 I czy dostanę odszkodowanie za śmierć Raya. 209 00:13:50,830 --> 00:13:53,165 Sami i ja nie będziemy mieli z czego żyć. 210 00:13:53,249 --> 00:13:54,917 Jak przetrwamy? 211 00:13:55,000 --> 00:13:56,210 FILMIK? 212 00:14:04,176 --> 00:14:06,470 Pomogę pani, pani Nadeem. 213 00:14:07,429 --> 00:14:10,808 Zrobię wszystko, byście to przetrwali. 214 00:14:21,652 --> 00:14:23,445 DZWONI FELIX MANNING 215 00:14:24,780 --> 00:14:26,115 Czego chcesz? 216 00:14:26,198 --> 00:14:29,493 Dorwę cię, Dex. I odzyskam mój kostium. 217 00:14:30,744 --> 00:14:31,745 Gdzie Felix? 218 00:14:32,329 --> 00:14:33,664 Niedługo się dowiesz. 219 00:14:33,747 --> 00:14:36,458 Teraz mam trochę wolnego czasu. Może się spotkamy? 220 00:14:36,542 --> 00:14:37,626 Mam pytanie. 221 00:14:39,086 --> 00:14:41,755 Zabijanie ptaków sprawiało ci przyjemność? 222 00:14:42,840 --> 00:14:44,216 Dlatego nadal zabijasz? 223 00:14:44,300 --> 00:14:45,134 Ptaków? 224 00:14:45,384 --> 00:14:47,177 Tych, które zabijałeś kamieniami. 225 00:14:48,178 --> 00:14:49,930 Na początku pewnie ci się podobało. 226 00:14:50,848 --> 00:14:52,933 Ale potem już nie jest tak samo. 227 00:14:54,560 --> 00:14:57,354 Co powiedziałaby dr Mercer, gdyby cię teraz widziała? 228 00:14:57,897 --> 00:14:58,939 Poczekasz? 229 00:14:59,023 --> 00:15:03,027 Muszę obetrzeć łzy wywołane wspomnieniami gównianego dzieciństwa. 230 00:15:04,570 --> 00:15:06,614 Rozmawiałeś ostatnio ze swoją znajomą, Julie? 231 00:15:07,197 --> 00:15:09,491 Chcesz pogadać z dr Mercer? Mów dalej. 232 00:15:09,575 --> 00:15:12,536 Co by powiedziała, gdyby wiedziała, że zabijałeś niewinnych ludzi? 233 00:15:14,121 --> 00:15:15,748 Byłaby rozczarowana, Dex. 234 00:15:17,291 --> 00:15:18,876 Gdyby żyła. 235 00:15:20,294 --> 00:15:21,211 Jeśli... 236 00:15:22,588 --> 00:15:24,131 Jeśli skrzywdziłeś Julie... 237 00:15:24,214 --> 00:15:26,842 Fisk zlecił jej zabójstwo. 238 00:15:28,302 --> 00:15:32,598 Zabił Julie, żeby zająć przy tobie jej miejsce. 239 00:15:36,101 --> 00:15:38,562 Powinieneś wrócić do bójek w alejkach, 240 00:15:39,229 --> 00:15:41,273 bo mnie nie przekonasz. 241 00:15:41,357 --> 00:15:42,900 Nie musisz mi wierzyć. 242 00:15:42,983 --> 00:15:45,945 Być może zastanawiasz się, skąd mam telefon Manninga. 243 00:15:46,028 --> 00:15:47,363 Nie obchodzi mnie to. 244 00:15:48,197 --> 00:15:50,324 Julie nie pochwalałaby zabijania ludzi, Dex. 245 00:15:50,407 --> 00:15:53,077 Nie wypowiadaj jej imienia. 246 00:15:53,160 --> 00:15:55,079 Mówiłeś, że masz wolny czas? 247 00:15:56,455 --> 00:15:58,832 Skocz na Canal Place 16. 248 00:15:59,375 --> 00:16:00,292 Po co? 249 00:16:05,255 --> 00:16:10,135 Jeśli pokazujesz to Samiemu, zatrzymaj odtwarzanie. 250 00:16:13,514 --> 00:16:14,807 Do wszystkich pozostałych... 251 00:16:14,890 --> 00:16:18,185 Tu agent specjalny FBI Ray Nadeem. 252 00:16:18,268 --> 00:16:19,520 Zgodnie z prawem federalnym 253 00:16:19,603 --> 00:16:23,190 przysięgam, że zeznania, które za chwilę złożę, będą prawdą, 254 00:16:23,273 --> 00:16:26,110 całą prawdą i tylko prawdą 255 00:16:26,986 --> 00:16:29,113 oraz moim przedśmiertnym wyznaniem. 256 00:16:29,989 --> 00:16:34,702 Jestem winny wielu przestępstw, nie działałem jednak sam. 257 00:16:35,285 --> 00:16:40,165 Wilson Fisk zmusił mnie i wielu innych agentów FBI 258 00:16:40,249 --> 00:16:42,626 do udziału i pomocy w zbrodniczym spisku 259 00:16:44,044 --> 00:16:47,256 mającym na celu wymuszenie zapłaty od organizacji przestępczych. 260 00:16:47,339 --> 00:16:49,925 Przyznaję, Fisk, umiesz zrobić show. 261 00:16:50,009 --> 00:16:56,265 Agenci Arinori, Johnson, Markham, Mockter, O’Connor i Ramsey 262 00:16:56,348 --> 00:16:58,684 nieprzerwanie działają jako agenci Fiska 263 00:16:58,767 --> 00:17:03,856 z rozkazu naszej szefowej, agentki dowodzącej Tammy Hattley. 264 00:17:04,898 --> 00:17:07,568 Może być ich więcej. Nie mam pewności. 265 00:17:07,651 --> 00:17:09,695 Ale byłem świadkiem 266 00:17:09,778 --> 00:17:14,658 zamordowania agenta Winna moją bronią przez agentkę Hattley w jej kuchni. 267 00:17:15,200 --> 00:17:16,785 Nie! 268 00:17:16,869 --> 00:17:21,415 Widziałem też, jak prawa ręka Fiska, Felix Manning, pozbył się ciała. 269 00:17:21,498 --> 00:17:24,960 Wykorzystując tę zbrodnię oraz grożąc mojej rodzinie, 270 00:17:25,044 --> 00:17:27,671 zmusił mnie do współpracy z Fiskiem. 271 00:17:28,255 --> 00:17:30,007 Nie tłumaczę się, 272 00:17:30,090 --> 00:17:33,635 ponieważ brałem udział w najgorszej ze wszystkich zbrodni. 273 00:17:35,304 --> 00:17:38,849 Osobiście zawiozłem agenta Bena Poindextera 274 00:17:38,932 --> 00:17:43,353 w podrobionym kostiumie Daredevila do kościoła w Clinton. 275 00:17:45,314 --> 00:17:47,024 W tamtym momencie wiedziałem, 276 00:17:47,107 --> 00:17:50,110 że to Poindexter zaatakował redakcję Bulletin 277 00:17:50,652 --> 00:17:53,155 i że zamierzał w kościele zrobić coś potwornego. 278 00:17:53,739 --> 00:17:55,032 Ale na to pozwoliłem. 279 00:17:59,411 --> 00:18:04,333 Jestem więc współwinny morderstwa ojca Paula Lantoma. 280 00:18:05,459 --> 00:18:07,252 Wstydzę się tego, co zrobiłem. 281 00:18:08,045 --> 00:18:10,005 Ale to nie zmienia faktu, że ja 282 00:18:10,672 --> 00:18:13,592 i wszyscy, których wymieniłem, są winni. 283 00:18:15,385 --> 00:18:16,220 Seemo... 284 00:18:18,430 --> 00:18:20,474 musisz przekazać ten film moim prawnikom. 285 00:18:21,058 --> 00:18:22,351 Nie uciekaj. 286 00:18:23,310 --> 00:18:27,272 Idź do FBI i udawaj, że nic nie wiedziałaś. 287 00:18:28,357 --> 00:18:29,900 Powiedz im, że jestem potworem. 288 00:18:31,193 --> 00:18:34,029 Tylko w ten sposób ochronisz siebie i Samiego. 289 00:18:35,322 --> 00:18:36,865 Wybacz, skarbie. 290 00:18:37,825 --> 00:18:39,451 Zawsze będę cię kochał. 291 00:18:46,708 --> 00:18:47,709 Boże. 292 00:18:51,004 --> 00:18:52,506 Wiedział, że zginie. 293 00:18:53,966 --> 00:18:57,136 Może w sądzie to się nie obroni, 294 00:18:57,219 --> 00:18:59,638 ale przynajmniej zmieni życie Fiska w piekło. 295 00:19:00,222 --> 00:19:05,352 Przedśmiertne wyznanie wyjątkowo dopuszcza się jako dowód. 296 00:19:05,519 --> 00:19:06,353 Co? 297 00:19:06,436 --> 00:19:09,898 Według sądu osoba, która wierzy, że umiera 298 00:19:09,982 --> 00:19:11,567 jest mniej skłonna kłamać. 299 00:19:11,650 --> 00:19:13,110 Zatem wszystko, co mówi, jest... 300 00:19:13,193 --> 00:19:15,195 Dopuszczą to jako dowód? 301 00:19:15,279 --> 00:19:16,613 Każde jego słowo. 302 00:19:17,072 --> 00:19:18,907 To gwóźdź do trumny Fiska. 303 00:19:18,991 --> 00:19:21,160 Cholera. Świat musi się dowiedzieć. 304 00:19:21,743 --> 00:19:23,203 Świat i Matt. 305 00:21:34,960 --> 00:21:36,295 Jak cię znajdę... 306 00:21:37,004 --> 00:21:40,841 Jak mówiłem, Fisk ją zabił, obaj dobrze o tym wiemy. 307 00:21:40,924 --> 00:21:42,968 - To ty. - Pomyśl, Dex. 308 00:21:44,177 --> 00:21:45,887 Kto załatwił Julie pracę w hotelu? 309 00:21:46,513 --> 00:21:48,432 Kto cię śledził, gdy ją prześladowałeś? 310 00:21:48,515 --> 00:21:50,475 To wszystko Fisk. 311 00:21:51,935 --> 00:21:53,895 Zrobił z ciebie mordercę. 312 00:21:53,979 --> 00:21:56,023 Miałby pozwolić Julie w tym przeszkodzić? 313 00:21:58,191 --> 00:21:59,651 Po co mi to mówisz? 314 00:22:00,819 --> 00:22:02,904 Bo Fisk się dzisiaj żeni. 315 00:22:04,072 --> 00:22:06,992 A na szczęśliwe zakończenie raczej nie zasługuje. 316 00:22:32,642 --> 00:22:34,269 Ciekawe, co założy panna młoda. 317 00:22:34,353 --> 00:22:35,479 Panie i panowie, 318 00:22:35,562 --> 00:22:39,566 podczas przejścia przez bramkę proszę trzymać zaproszenie w dłoni. 319 00:22:40,692 --> 00:22:42,361 Za kogo ten Fisk się ma? 320 00:22:43,028 --> 00:22:45,697 Wzywa nas bez uprzedzenia. 321 00:22:46,531 --> 00:22:48,408 Tylko on ma taką władzę. 322 00:22:48,492 --> 00:22:51,036 Zaczyna mnie wkurzać. 323 00:22:51,119 --> 00:22:53,121 Wyluzuj. Napij się szampana. 324 00:22:54,164 --> 00:22:55,415 Będziesz dłużej żył. 325 00:22:57,376 --> 00:22:59,127 To puszczamy? 326 00:23:04,549 --> 00:23:07,719 To już oficjalne. Plan nie wypalił. 327 00:23:08,970 --> 00:23:10,097 Owszem. 328 00:23:10,180 --> 00:23:13,058 Ale dziś naprawimy wszystkie błędy. 329 00:23:13,141 --> 00:23:14,684 - Co to? - Patrz. 330 00:23:17,813 --> 00:23:20,899 Tu agent specjalny FBI Ray Nadeem. 331 00:23:21,566 --> 00:23:22,901 Zgodnie z prawem federalnym 332 00:23:22,984 --> 00:23:25,821 przysięgam, że zeznania, które za chwilę złożę... 333 00:23:36,873 --> 00:23:39,793 Parking jest na 53. Alei. Proszę dołączyć do... Jezu. 334 00:23:39,876 --> 00:23:41,002 Cześć, Lim. 335 00:23:42,337 --> 00:23:43,338 Dex? 336 00:23:45,549 --> 00:23:49,094 To agent Lim. On jest dobry. 337 00:23:49,177 --> 00:23:51,513 - Co, do... - Wyświadcz sobie przysługę. 338 00:23:52,472 --> 00:23:54,516 Odejdź. 339 00:24:00,313 --> 00:24:02,315 ...być kochającym i wiernym mężem, 340 00:24:02,399 --> 00:24:05,318 w dostatku i biedzie, w radości i smutku, 341 00:24:05,402 --> 00:24:09,364 w zdrowiu i w chorobie, póki śmierć was nie rozłączy? 342 00:24:13,076 --> 00:24:14,077 Wilsonie? 343 00:24:16,037 --> 00:24:16,997 Wilsonie? 344 00:24:18,623 --> 00:24:19,583 Ja... 345 00:24:21,251 --> 00:24:22,419 Proszę powtórzyć pytanie. 346 00:24:24,629 --> 00:24:25,630 Zgadzasz się? 347 00:24:28,091 --> 00:24:29,092 Tak. 348 00:24:30,802 --> 00:24:32,179 - A ty? - Tak. 349 00:24:33,472 --> 00:24:34,848 Możecie się pocałować. 350 00:25:06,046 --> 00:25:09,174 ...cieszymy się, że świętujecie dziś razem z nami. 351 00:25:09,257 --> 00:25:13,386 Mam zaszczyt po raz pierwszy przedstawić... 352 00:25:14,304 --> 00:25:17,057 państwa Fisk. 353 00:25:23,688 --> 00:25:25,649 - Witam. - Piękna ceremonia. 354 00:25:25,732 --> 00:25:27,067 Dziękuję za przybycie. 355 00:25:31,821 --> 00:25:32,864 Śmiałe posunięcie, 356 00:25:32,948 --> 00:25:36,034 by posadzić mnie obok prokuratora, który chciał mnie wsadzić. 357 00:25:36,409 --> 00:25:38,161 Kazałam mu potrzymać moją torebkę. 358 00:25:38,870 --> 00:25:40,580 To musiało być satysfakcjonujące. 359 00:25:40,664 --> 00:25:43,667 Owszem. Dokładnie za to ci płacę. 360 00:25:44,459 --> 00:25:45,835 Nigdy nie zawodzisz. 361 00:25:46,336 --> 00:25:47,879 A teraz, panie i panowie, 362 00:25:47,963 --> 00:25:52,384 zapraszamy państwa młodych do pierwszego tańca. 363 00:25:52,467 --> 00:25:53,718 Teraz my. 364 00:26:36,052 --> 00:26:39,264 Tu agent specjalny FBI Ray Nadeem. 365 00:26:39,806 --> 00:26:41,433 Zgodnie z prawem federalnym 366 00:26:41,891 --> 00:26:44,394 przysięgam, że zeznania, które za chwilę złożę... 367 00:26:45,312 --> 00:26:46,646 Wszyscy na nas patrzą. 368 00:26:50,108 --> 00:26:51,192 Podziwiają. 369 00:26:53,820 --> 00:26:57,782 ...wielu przestępstw, nie działałem jednak sam. 370 00:26:57,866 --> 00:27:00,118 Wilson Fisk zmusił mnie... 371 00:27:02,078 --> 00:27:05,165 Tu agent specjalny FBI Ray Nadeem. 372 00:27:05,248 --> 00:27:06,249 Co się dzieje? 373 00:27:06,333 --> 00:27:09,753 ...wymuszenie zapłaty od organizacji przestępczych. 374 00:27:09,836 --> 00:27:11,713 Agenci Arinori... 375 00:27:11,796 --> 00:27:13,590 Panie i panowie, zaczynamy zabawę, 376 00:27:13,673 --> 00:27:16,843 więc bierzcie partnerów i ruszajcie na parkiet. 377 00:27:18,928 --> 00:27:21,014 Poradzisz sobie, Wilsonie. 378 00:27:21,556 --> 00:27:25,185 Tak jak z całą resztą. Pokaż im, że to nieważne. 379 00:27:31,983 --> 00:27:34,694 Mamy rannych agentów. 380 00:27:35,195 --> 00:27:37,447 Daredevil kieruje się do sali balowej. 381 00:27:42,744 --> 00:27:44,663 Kłopoty. Mamy rannych agentów. 382 00:27:46,373 --> 00:27:47,791 Zostaliśmy zaatakowani. 383 00:27:49,751 --> 00:27:51,211 Chciałbym wznieść toast. 384 00:27:54,297 --> 00:27:57,217 Julie i ja życzymy wam wszystkiego najlepszego. 385 00:28:19,698 --> 00:28:20,865 Wstrzymać ogień! 386 00:28:24,160 --> 00:28:26,913 - Jak do tego doszło? - Dex zna protokoły bezpieczeństwa. 387 00:28:28,915 --> 00:28:31,543 Film Nadeema nam zagraża. 388 00:28:31,626 --> 00:28:34,921 Podważę jego zeznania i wszystkim się zajmę. 389 00:28:35,004 --> 00:28:36,214 - Załatwię to. - Wilsonie. 390 00:28:36,297 --> 00:28:38,466 Dex nie powinien był tak się do ciebie zbliżać. 391 00:28:38,550 --> 00:28:40,468 Nerwy później. Teraz myśl. 392 00:28:41,010 --> 00:28:42,053 Posłuchaj. 393 00:28:46,015 --> 00:28:47,350 Musimy uciekać. 394 00:28:49,185 --> 00:28:51,563 Poślubiając mnie, nie popełniłaś błędu. 395 00:28:51,646 --> 00:28:54,107 Wiem. Teraz musisz wykazać się sprytem. 396 00:28:54,816 --> 00:28:56,067 Dla dobra nas obojga. 397 00:29:23,970 --> 00:29:24,888 Proszę, nie. 398 00:29:35,440 --> 00:29:39,569 Wciąż pojawiają się informacje o ataku Daredevila na hotel. 399 00:29:39,652 --> 00:29:42,322 Na miejsce przyjeżdżają kolejne radiowozy. 400 00:29:42,405 --> 00:29:46,242 Specjalni, macie jedno zadanie: znaleźć i powstrzymać Daredevila. 401 00:29:46,326 --> 00:29:49,329 Reszta: nie wiemy, którzy agenci... 402 00:29:49,412 --> 00:29:51,122 Mam nadzieję, że to nie Matt. 403 00:30:02,383 --> 00:30:03,301 Wróciłeś. 404 00:30:04,385 --> 00:30:07,055 Policja już jedzie. Możesz zablokować windy? 405 00:30:07,722 --> 00:30:10,016 - Po co? - By mnie nie powstrzymywali. 406 00:30:26,241 --> 00:30:27,075 To koniec. 407 00:30:28,243 --> 00:30:29,244 Uciekaj. 408 00:32:23,650 --> 00:32:25,693 - A ty? - Zatrzymaj ją. 409 00:32:30,365 --> 00:32:32,742 Spotkamy się na dole. Idź! 410 00:33:53,698 --> 00:33:54,615 Przestań. 411 00:34:02,915 --> 00:34:04,584 Przestań, proszę! 412 00:34:17,805 --> 00:34:22,393 Nigdy nie przestanę ścigać Karen Page i Foggy’ego Nelsona. 413 00:34:24,020 --> 00:34:26,856 Powiem światu, kim jesteś. 414 00:34:27,899 --> 00:34:28,858 Wilsonie. 415 00:34:28,941 --> 00:34:31,903 Vanesso, idź stąd. Proszę! 416 00:34:34,072 --> 00:34:34,947 Ty... 417 00:34:35,239 --> 00:34:36,949 Chcesz, żebym cię zabił. 418 00:34:37,033 --> 00:34:38,868 Żadne więzienie mnie nie powstrzyma. 419 00:34:39,452 --> 00:34:40,328 Wiesz o tym. 420 00:34:40,828 --> 00:34:43,581 - No dalej, zabij mnie! - Nie! 421 00:34:43,664 --> 00:34:47,877 O niczym bardziej nie marzę, ale nie dam ci się zniszczyć. 422 00:34:48,377 --> 00:34:49,921 Wrócisz do więzienia 423 00:34:50,004 --> 00:34:53,549 i spędzisz resztę swojego nędznego życia w klatce, 424 00:34:53,633 --> 00:34:56,385 ze świadomością, że nie wrócisz już do Vanessy, 425 00:34:56,469 --> 00:34:59,263 że to miasto cię odrzuciło. 426 00:34:59,347 --> 00:35:00,598 Pokonało cię. 427 00:35:00,681 --> 00:35:03,142 Ja cię pokonałem! 428 00:35:08,773 --> 00:35:10,399 Dotrzymasz mojej tajemnicy, 429 00:35:11,275 --> 00:35:14,821 nie skrzywdzisz Karen Page, Foggy’ego Nelsona 430 00:35:14,904 --> 00:35:16,155 ani nikogo innego. 431 00:35:17,115 --> 00:35:21,035 Bo jeśli to zrobisz, zajmę się twoją żoną. 432 00:35:23,704 --> 00:35:27,834 Udowodnię, że Vanessa zleciła zabójstwo Raya Nadeema 433 00:35:28,709 --> 00:35:30,086 i tak jak jej mąż 434 00:35:30,169 --> 00:35:32,839 spędzi resztę życia w celi. 435 00:35:39,554 --> 00:35:42,306 Zawiodłem cię. 436 00:35:42,390 --> 00:35:43,474 Nie. 437 00:35:43,558 --> 00:35:45,810 Wszystko, co chciałem dla nas zbudować... 438 00:35:49,355 --> 00:35:50,356 Vanesso... 439 00:35:53,359 --> 00:35:55,778 to był najszczęśliwszy dzień mojego życia. 440 00:36:07,039 --> 00:36:08,666 Nie chciałam niczego poza tobą. 441 00:36:10,168 --> 00:36:11,169 Proszę. 442 00:36:24,557 --> 00:36:28,311 Jeśli przystanę na twoje warunki... 443 00:36:29,854 --> 00:36:31,731 zostawisz moją żonę w spokoju. 444 00:36:33,316 --> 00:36:34,901 Puścisz ją wolno. 445 00:36:41,407 --> 00:36:42,950 Jeśli dotrzymasz słowa. 446 00:36:49,957 --> 00:36:51,417 A więc zgoda. 447 00:37:18,444 --> 00:37:19,528 Wilsonie Fisku, 448 00:37:20,571 --> 00:37:21,697 jesteś aresztowany. 449 00:37:25,034 --> 00:37:26,911 Nie mogę się ruszać. 450 00:37:28,079 --> 00:37:29,538 To nie jest prawdziwy Daredevil. 451 00:37:30,248 --> 00:37:31,332 Skąd pan wie? 452 00:37:31,999 --> 00:37:33,125 Bo on nim jest. 453 00:37:53,813 --> 00:37:54,897 Żyje. 454 00:37:56,983 --> 00:37:58,025 Dzięki Bogu. 455 00:38:08,661 --> 00:38:11,163 Proszę, pozwólcie mi pożegnać się z żoną. 456 00:38:12,081 --> 00:38:14,041 - A ty pozwoliłeś Nadeemowi? - Proszę. 457 00:38:19,380 --> 00:38:20,423 Proszę! 458 00:38:32,893 --> 00:38:34,312 Matt powinien tu być. 459 00:38:36,939 --> 00:38:38,524 Na pewno jest. 460 00:39:28,491 --> 00:39:31,243 Podczas naszej ostatniej rozmowy naskoczyłem na ojca Lantoma. 461 00:39:33,162 --> 00:39:34,246 Byłem wściekły. 462 00:39:35,790 --> 00:39:37,166 Chciałbym móc cofnąć czas. 463 00:39:37,875 --> 00:39:40,753 Gdyby Bóg na to pozwalał, nie byłoby przyszłości. 464 00:39:41,545 --> 00:39:43,964 Ludzie wciąż zmienialiby przeszłość. 465 00:39:46,967 --> 00:39:49,387 Od dawna chciał mi to powiedzieć. 466 00:39:52,264 --> 00:39:55,559 Jego ostatnie słowa to: „Wybacz nam”. 467 00:39:59,480 --> 00:40:01,148 Myślisz, że to możliwe? 468 00:40:10,241 --> 00:40:14,495 Dawno temu, po wypadku, powiedział coś, czego nigdy nie zapomnę. 469 00:40:16,705 --> 00:40:21,419 Byłem zgorzkniały i wściekły na Boga. 470 00:40:23,129 --> 00:40:26,215 Jak kochający Bóg mógł mnie oślepić? 471 00:40:28,592 --> 00:40:29,593 Dlaczego? 472 00:40:30,594 --> 00:40:36,308 Powiedział, że boży plan jest jak piękny gobelin. 473 00:40:37,184 --> 00:40:40,813 Ludzka tragedia polega na tym, że widzimy go tylko od tyłu. 474 00:40:42,523 --> 00:40:45,526 Tylko postrzępione nitki i zamazane kolory. 475 00:40:46,569 --> 00:40:49,447 Widzimy jedynie skrawki prawdziwego piękna, 476 00:40:49,530 --> 00:40:53,617 które byśmy dostrzegli, gdybyśmy widzieli wzór na przedniej stronie... 477 00:40:55,202 --> 00:40:56,495 tak jak Bóg. 478 00:41:00,374 --> 00:41:02,960 Ostatnio wiele o tym myślałem, bo... 479 00:41:03,669 --> 00:41:06,046 zrozumiałem, że podejmowałem złe decyzje 480 00:41:06,505 --> 00:41:08,674 i mimowolnie raniłem ludzi, których kocham. 481 00:41:08,757 --> 00:41:11,302 Nie zawsze wiadomo, kiedy wkracza się na złą ścieżkę. 482 00:41:11,385 --> 00:41:13,971 Nie. I o tym mówię. 483 00:41:15,431 --> 00:41:18,184 Zrozumiałem, że gdyby moje życie potoczyło się inaczej, 484 00:41:18,267 --> 00:41:20,186 nie zostałbym Daredevilem. 485 00:41:21,479 --> 00:41:24,523 I choć nie udało mi się wszystkich ocalić, 486 00:41:25,191 --> 00:41:26,984 mnóstwu ludzi pomogłem. 487 00:41:31,155 --> 00:41:34,575 Może to część bożego planu. 488 00:41:38,704 --> 00:41:41,332 Może tak właśnie miało wyglądać moje życie. 489 00:41:46,420 --> 00:41:48,589 Masz dobre serce, Matthew. 490 00:41:50,591 --> 00:41:52,510 Mimo bólu widzisz dobro. 491 00:41:53,469 --> 00:41:54,637 Nie zawsze. 492 00:41:58,265 --> 00:42:00,809 Ojciec Lantom mi w tym pomagał. 493 00:42:02,603 --> 00:42:05,439 Pomagał mi dostrzegać własne błędy. 494 00:42:09,109 --> 00:42:12,154 Teraz mógłby mi w tym pomagać kto inny... 495 00:42:14,490 --> 00:42:15,741 raz na jakiś czas. 496 00:42:19,828 --> 00:42:21,372 Jestem zakonnicą, Matthew. 497 00:42:24,083 --> 00:42:26,210 Pomaganie to moje powołanie. 498 00:43:12,548 --> 00:43:14,800 Pół Hell’s Kitchen przybyło tu dziś, 499 00:43:15,843 --> 00:43:18,178 by pożegnać ojca Paula Lantoma. 500 00:43:19,597 --> 00:43:20,639 Nie bez powodu. 501 00:43:21,724 --> 00:43:25,019 W jego kościele każdy był mile widziany, katolik czy nie. 502 00:43:26,312 --> 00:43:28,355 Od nas, katolików, oczekiwał 503 00:43:28,439 --> 00:43:31,525 czynienia dobra w naszej społeczności. 504 00:43:33,569 --> 00:43:35,613 Nawet dzieciom nie odpuszczał. 505 00:43:36,155 --> 00:43:39,158 Na pewno nie tylko ja pamiętam, jak „sugerował”, 506 00:43:39,241 --> 00:43:43,537 byśmy oddali część pieniędzy z pierwszej komunii biednym. 507 00:43:44,204 --> 00:43:45,456 Taki właśnie był. 508 00:43:46,874 --> 00:43:50,878 Myślał o społeczności i poszczególnych jej członkach. 509 00:43:52,630 --> 00:43:54,632 O tym, co mógł dać im od siebie. 510 00:43:55,633 --> 00:43:58,927 I oddał swoje życie, tu, w tym kościele, chroniąc innych, 511 00:44:00,721 --> 00:44:02,973 sprzeciwiając się człowiekowi, który strachem 512 00:44:03,057 --> 00:44:05,434 nastawiał ludzi przeciwko sobie. 513 00:44:06,935 --> 00:44:09,980 Jeśli ojciec miał jakiegoś wroga, był nim strach. 514 00:44:12,858 --> 00:44:16,320 Wiele lat usiłował przekonać mnie, bym stawił czoła swoim lękom. 515 00:44:17,279 --> 00:44:19,531 Bym zrozumiał, jak mnie zniewalają 516 00:44:19,615 --> 00:44:21,867 i odgradzają od ludzi, których kocham. 517 00:44:22,785 --> 00:44:24,745 Pomógł mi wygrać z lękiem, 518 00:44:26,038 --> 00:44:27,665 znaleźć odwagę, by wybaczyć 519 00:44:29,500 --> 00:44:32,670 i dostrzec możliwość życia bez strachu. 520 00:44:34,546 --> 00:44:35,798 To jego dziedzictwo. 521 00:44:38,926 --> 00:44:41,762 Od nas wszystkich zależy, czy będziemy je kontynuować. 522 00:44:54,775 --> 00:44:57,444 Piękna przemowa. 523 00:44:58,946 --> 00:45:01,323 Nie dotyczyła tylko jego. 524 00:45:03,117 --> 00:45:04,243 Ciebie też. 525 00:45:06,078 --> 00:45:08,497 Pomogłaś mi dostrzec prawdę o mnie samym. 526 00:45:11,041 --> 00:45:13,043 Musiało boleć. 527 00:45:15,504 --> 00:45:17,464 Może tobie też kiedyś wybaczę. 528 00:45:19,425 --> 00:45:21,218 Oby przed moim pogrzebem. 529 00:45:23,053 --> 00:45:24,722 Cieszę się, że mi powiedziałaś. 530 00:45:26,306 --> 00:45:28,684 O Wesleyu i twoim bracie. 531 00:45:31,937 --> 00:45:32,813 Cóż... 532 00:45:34,606 --> 00:45:36,358 Nie mogłam wiecznie żyć w kłamstwie. 533 00:45:37,735 --> 00:45:40,154 Wszyscy staramy się czynić więcej pożytku niż szkody. 534 00:45:41,071 --> 00:45:42,948 Tobie się udało. 535 00:45:51,582 --> 00:45:55,085 Zaczynała podobać mi się perspektywa bycia żoną prokuratora. 536 00:45:56,003 --> 00:45:57,671 Blake Tower nie jest żonaty. 537 00:45:58,297 --> 00:46:00,382 Będzie musiał sobie poradzić beze mnie. 538 00:46:01,508 --> 00:46:03,051 Za to ty masz szczęście. 539 00:46:03,635 --> 00:46:05,679 Kancelaria przyjmie cię z otwartymi ramionami. 540 00:46:07,097 --> 00:46:08,557 Chodzi o to, Marci... 541 00:46:09,475 --> 00:46:11,143 że chyba już tego nie chcę. 542 00:46:12,603 --> 00:46:14,980 Tego się obawiałam. 543 00:46:16,648 --> 00:46:17,733 Nie jesteś zła? 544 00:46:19,151 --> 00:46:20,569 O tym pogadamy później. 545 00:46:21,028 --> 00:46:23,697 Muszę patrzeć, jak rozwalasz dobrze rokującą kampanię? 546 00:46:24,281 --> 00:46:26,241 Nie. Dam sobie radę. 547 00:46:26,325 --> 00:46:28,410 ...Fisk jest jak złośliwy guz. 548 00:46:28,952 --> 00:46:31,747 Stan Nowy Jork nie popełni znów tego błędu. 549 00:46:31,830 --> 00:46:36,168 Wszyscy już o nim wiedzą. Nie zmanipuluje systemu po raz drugi. 550 00:46:36,960 --> 00:46:39,213 Przepraszam, panie Tower. 551 00:46:39,755 --> 00:46:40,798 Panie Nelson. 552 00:46:43,967 --> 00:46:45,886 Chciałem, by pan pierwszy usłyszał, 553 00:46:45,969 --> 00:46:49,181 że oficjalnie wycofuję się z wyborów na prokuratora okręgowego. 554 00:46:50,849 --> 00:46:54,269 Sprzeciwiając się Fiskowi, wszystkich nas pan zainspirował. 555 00:46:55,145 --> 00:46:56,814 Oddam na pana mój głos. 556 00:46:56,897 --> 00:46:57,940 Dziękuję. 557 00:47:03,821 --> 00:47:06,615 - Matty! - Wujek Timmy. 558 00:47:06,698 --> 00:47:09,743 - Jak u ciebie z tymi sprawami? - Staję na wysokości zadania. 559 00:47:10,285 --> 00:47:11,286 Zuch chłopak. 560 00:47:12,538 --> 00:47:15,833 Będziemy musieli kupić całą masę kremów z filtrem. 561 00:47:16,375 --> 00:47:17,793 Lepsze to niż sól. 562 00:47:17,876 --> 00:47:20,754 Mam dość śniegu i lodu. Spływamy stąd. 563 00:47:20,838 --> 00:47:22,840 Nie wierzę, że wreszcie się zdecydowaliście. 564 00:47:22,923 --> 00:47:26,051 Muszę się przyzwyczaić do koncepcji świąt w Tampie. 565 00:47:27,469 --> 00:47:29,888 Jakbym chciała mieć wnuki na świętach. 566 00:47:29,972 --> 00:47:31,640 - A właśnie... - Zaczekaj. 567 00:47:31,723 --> 00:47:33,559 Muszę pogadać z Theo. 568 00:47:36,645 --> 00:47:39,606 - Wiesz, że nie odpuści. - Ty też nie musisz. 569 00:47:40,232 --> 00:47:42,776 Ja? Nawet nie mam dziewczyny. 570 00:47:42,860 --> 00:47:46,321 Mówię o masarni. Tower zajmie się tym bankiem. 571 00:47:46,947 --> 00:47:48,031 Rozmawiałeś z nim? 572 00:47:48,699 --> 00:47:52,536 Nie będzie ścigał pary staruszków, których Fisk wpakował w szambo. 573 00:47:53,579 --> 00:47:54,746 Ale ty... 574 00:47:55,497 --> 00:47:56,874 Co ja? 575 00:47:56,957 --> 00:47:58,417 Jeśli zwrócisz kredyt... 576 00:47:59,668 --> 00:48:01,336 nie wniosą oskarżeń. 577 00:48:02,588 --> 00:48:06,675 Jesteś papuga pierwsza klasa, Foggy. Ratujesz mi tyłek. 578 00:48:08,385 --> 00:48:10,178 Kto chciałby być prokuratorem? 579 00:48:10,262 --> 00:48:11,930 Jesteś na to za przystojny. 580 00:48:13,307 --> 00:48:14,725 Co teraz zrobisz? 581 00:48:15,392 --> 00:48:16,518 Wypiję to. 582 00:48:17,269 --> 00:48:18,270 Dobry plan. 583 00:48:20,772 --> 00:48:22,024 To czysta whiskey? 584 00:48:23,817 --> 00:48:25,152 Do celów medycznych. 585 00:48:27,821 --> 00:48:29,323 Nalać ci? 586 00:48:30,073 --> 00:48:31,325 Ta jest w porządku. 587 00:48:32,284 --> 00:48:34,494 - Oddaj Mattowi drinka. - Właśnie. 588 00:48:36,705 --> 00:48:41,168 Pewnie słyszeliście, że agentka Hattley zaczęła sypać. 589 00:48:41,710 --> 00:48:44,588 - Potwierdziła słowa Raya. - Słyszałem. 590 00:48:46,298 --> 00:48:49,968 Czyli FBI robią lewatywę, a Fisk... 591 00:48:50,928 --> 00:48:54,139 - nadal żyje. - Otóż to. 592 00:48:54,681 --> 00:48:56,975 Ale siedzi w więzieniu. Znowu. 593 00:48:57,059 --> 00:48:59,186 Nie do końca o to mi chodziło. 594 00:49:00,479 --> 00:49:02,189 Myślisz, że dotrzyma słowa? 595 00:49:02,814 --> 00:49:04,983 Myślę, że kocha Vanessę. 596 00:49:05,776 --> 00:49:08,654 Póki jest wolna, będzie trzymał się z daleka. 597 00:49:08,737 --> 00:49:12,574 - A jeśli jutro wpadnie pod autobus? - Wtedy będziemy się martwić. 598 00:49:14,368 --> 00:49:17,621 Długo zamierzasz zostać? 599 00:49:19,247 --> 00:49:23,126 Myślałem o powrocie do mojego mieszkania. 600 00:49:23,377 --> 00:49:24,211 Naprawdę? 601 00:49:24,670 --> 00:49:26,964 Rachunki opłacone, więc czemu nie? 602 00:49:27,047 --> 00:49:29,716 Chwila. Wprowadzisz się 603 00:49:29,800 --> 00:49:33,136 - do mieszkania Matta Murdocka? - Wiem. 604 00:49:33,679 --> 00:49:36,682 Uznałem, że lepiej godzi życie zawodowe z prywatnym. 605 00:49:37,724 --> 00:49:40,435 I ma przyjaciół. 606 00:49:40,519 --> 00:49:43,605 Za to nie ma pracy. Trochę z niego pijawa. 607 00:49:44,398 --> 00:49:45,941 I dość przeciętny prawnik. 608 00:49:46,525 --> 00:49:48,318 Dość przeciętny? Auć. 609 00:49:48,402 --> 00:49:51,196 Łamiesz prawo. Dużo. I często. 610 00:49:51,279 --> 00:49:54,116 Sprzeciw... Podtrzymuję. 611 00:49:55,826 --> 00:49:59,121 Mam szalony pomysł. Potrzebuję nowej serwetki. 612 00:50:04,167 --> 00:50:08,880 - Coś pisze. - Najwyraźniej. 613 00:50:11,717 --> 00:50:14,261 NELSON, MURDOCK I PAGE 614 00:50:15,262 --> 00:50:16,263 Co? 615 00:50:18,640 --> 00:50:21,351 Napisał nasze nazwiska, prawda? 616 00:50:21,435 --> 00:50:22,936 Skąd wiesz? 617 00:50:23,020 --> 00:50:26,356 - Bo pomyślałem o tym samym. - Ja nie jestem prawnikiem. 618 00:50:27,441 --> 00:50:29,109 Ale jesteś świetnym detektywem. 619 00:50:29,192 --> 00:50:31,737 I znacznie bardziej zrównoważonym niż Jessica Jones. 620 00:50:34,031 --> 00:50:35,615 I co? Co to znaczy? 621 00:50:35,699 --> 00:50:38,452 Wracamy do pomagania ludziom w nędznej klitce 622 00:50:38,535 --> 00:50:40,245 i przyjmujemy zapłatę w kurczakach? 623 00:50:40,912 --> 00:50:43,040 Na początek moglibyśmy pracować stąd. 624 00:50:43,123 --> 00:50:45,333 Byłoby gdzie sprzedawać kurczaki. 625 00:50:47,961 --> 00:50:49,046 Co o tym sądzisz? 626 00:50:52,799 --> 00:50:54,176 Czemu nie? 627 00:50:55,635 --> 00:50:57,637 Za Nelson, Murdock i Page. 628 00:50:58,388 --> 00:51:01,058 - Page, Murdock i Nelson. - Chwila. 629 00:51:01,141 --> 00:51:02,726 Całkiem nieźle brzmi. 630 00:51:13,862 --> 00:51:16,573 Jeśli się nie uda, będzie sparaliżowany do końca życia. 631 00:51:19,117 --> 00:51:20,869 Kręgi T8 i T9 się rozpadają. 632 00:51:21,495 --> 00:51:24,873 Rekonstrukcja nie ma szans nawet z materiałem ludzkim. 633 00:51:25,999 --> 00:51:27,125 Nie zgadzam się. 634 00:51:28,585 --> 00:51:31,296 Zbrojenie ze stali cogmium jest... 635 00:51:31,379 --> 00:51:34,299 Nie zastąpimy zmiażdżonych kręgów, doktorze Oyama. 636 00:51:34,966 --> 00:51:36,384 Pacjent znał ryzyko. 637 00:51:37,302 --> 00:51:38,303 Kontynuujmy. 638 00:52:51,334 --> 00:52:52,752 Napisy: Agnieszka Putek